I SA/Po 829/21
Административные суды2021-12-16
Номер дела
I SA/Po 829/21
Суд
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu
Дата решения
2021-12-16
Тип
Wyrok WSA w Poznaniu
Судьи
Barbara RennertKatarzyna NikodemWaldemar Inerowicz
Резолютивная часть
Oddalono skargę
Текст решения
SENTENCJA
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Barbara Rennert Sędziowie Sędzia WSA Katarzyna Nikodem Sędzia WSA Waldemar Inerowicz (spr.) po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 16 grudnia 2021 r. sprawy ze skargi sprawy ze skargi A. Sp. z o.o. sp.k. w [...] na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] sierpnia 2021 r. nr [...] w przedmiocie negatywnego zaopiniowania wstępnego projektu podziału nieruchomości oddala skargę.
UZASADNIENIE
Wnioskiem z [...] marca 2021 r. firma A Sp. z o.o. Sp. k. (dalej jako: "spółka" lub "skarżąca") wystąpiła do Dyrektora Zarządu Geodezji i Katastru Miejskiego [...] w [...] o zaopiniowanie projektu podziału nieruchomości - stanowiącej własność Skarbu Państwa, będącej w użytkowaniu wieczystym spółki - położonej w P., oznaczonej: obręb G., ark. [...], działka [...], zapisanej w księdze wieczystej nr [...]
Dyrektor Zarządu Geodezji i Katastru Miejskiego [...] w P. postanowieniem z [...] czerwca 2021 r., nr [...], negatywnie zaopiniował powyższy projekt podziału nieruchomości.
W motywach rozstrzygnięcia organ I instancji stwierdził, że proponowany podział nieruchomości jest niezgodny z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego (w skrócie: "MPZP") ustanowionego uchwałą Rady Miasta [...] [...] z dnia [...] czerwca 2013 r. w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego "obszaru [...]" w P. część [...] (publ. Dz. Urz. Woj. Wlkp. z 3 września 2013 r., poz. 5059 – w skrócie: "uchwała RMP"). Organ wskazał, że nieruchomość przeznaczona do podziału położona jest częściowo na terenie oznaczonym na rysunku planu symbolem [...] - teren zabudowy usługowej, dla którego dopuszcza się wyłącznie usługi hotelarskie lub gastronomiczne, ustala się m.in. powierzchnię działki budowlanej równą powierzchni terenu, szerokość frontu nowo wydzielanej działki budowlanej nie mniejszą niż 20 m, oraz częściowo na terenie [...] - tereny zieleni i wód powierzchniowych. Organ stwierdził, że w wyniku oczekiwanego przez spółkę podziału powstałoby siedem działek gruntu, oznaczonych we wstępnym projekcie podziału numerami [...] - [...]. Projektowane działki nr: [...], [...], [...] i [...] znajdowałyby się w całości na terenie [...]. Wydzielenie tych działek nie jest sprzeczne z zapisami MPZP. Natomiast projektowane działki nr: [...], [...] i [...], znajdowałaby się w całości na terenie [...]. Z uwagi na to, że na terenie [...] ustala się powierzchnię działki budowlanej równą powierzchni tego terenu, organ uznał, że projektowane działki nr [...], [...] i [...] stanowią jedną działkę budowlaną o której mowa w art. 2 pkt 12 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (tekst jedn. Dz. U. z 2021 r., poz. 741 ze zm. – w skrócie: "u.p.z.p."). Frontem tej działki, rozumianym jako część, która przylega do drogi, z której odbywa się główny wjazd lub wejście na działkę jest odcinek granicy projektowanej działki nr [...] z istniejącymi działkami [...] i [...] (ul. [...]). Odcinek ten ma szerokość [...] m. Jest on węższy od minimalnej szerokości frontu przewidzianej dla działki budowlanej położonej na terenie zabudowy usługowej [...].
Uwzględniając powyższe organ stwierdził, że spółka projektując podział nieruchomości nie uwzględniła zapisów MPZP, a to oznacza, że podział ten jest sprzeczny z ustaleniami planu, dlatego należało ocenić go negatywnie.
W zażaleniu z [...] czerwca 2021 r. spółka wniosła o uchylenie powyższego postanowienia, zarzucając organowi I instancji naruszenie: art. 93 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (tekst jedn. Dz. U. z 2021 r., poz. 1899 ze zm. – w skrócie: "u.g.n.") w zw. z art. 77 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2021 r., poz. 735 ze zm. – w skrócie: "k.p.a.") oraz § 5 ust. 5 pkt 5 MPZP, a także art. 15 ust. 2 pkt 8 i ust. 3 pkt 10 u.p.z.p.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze postanowieniem z [...] sierpnia 2021 r., nr [...], utrzymało w mocy postanowienie organu I instancji.
W motywach rozstrzygnięcia organ odwoławczy wskazał, że postępowanie podziałowe składa się z II etapów - opiniowania wstępnego projektu podziału i zatwierdzenia podziału decyzją administracyjną. Pierwszy etap polega na określeniu, czy przedłożony przez wnioskodawcę projekt zgodny jest z ustaleniami planu miejscowego, bądź w razie jego braku, z przepisami odrębnymi lub wydanymi wcześniej warunkami zabudowy dla nieruchomości. Opinię w tej sprawie wydaje, w postaci postanowienia organ I instancji, który zobowiązany jest ocenić projekt podziału pod kątem zgodności z planem, biorąc pod uwagę zarówno przeznaczenie terenu jak i możliwości zagospodarowania wydzielonych działek. Podstawę prawną dla tego rodzaju postępowania stanowi art. 93 u.g.n.
SKO podkreśliło, że MPZP jest przepisem prawa miejscowego i jego zapisy mają moc obowiązującą dla organów je stosujących. SKO zwróciło uwagę, że na terenie, na którym znajduje się nieruchomość będąca w użytkowaniu wieczystym spółki, obowiązuje MPZP z [...] czerwca 2013 r. Zgodnie z jego zapisami dopuszcza się wtórne podziały nieruchomości, lecz w planie przewidziano pewne obostrzenia dotyczące podziału nieruchomości, co sprawia, że niezastosowanie się do nich czyni podział nieruchomości niemożliwym.
SKO stwierdziło, że organ opiniując wstępny projekt podziału, zakładający wydzielenie z nieruchomości objętej podziałem działek niespełniających przewidzianych planem kryteriów, związany był ustaleniami planu i dlatego uznał, że projekt jest niezgodny z planem. Zapisy planu dotyczące dopuszczalnej powierzchni i gabarytów dzielonych działek mają charakter kategoryczny i odnoszą się do wszystkich nieruchomości objętych jego zasięgiem.
W ocenie SKO organ I instancji słusznie uznał, że wydzielenie działek znajdujących się na terenie oznaczonym w planie symbolem [...] jest zgodne z MPZP. Natomiast przewidziane do wydzielenia działki znajdujące się na terenie oznaczonym jako [...], tych wymogów nie spełniają z tego względu, że zgodnie z planem na tym terenie ustala się powierzchnię działki równą powierzchni terenu To czyni podział nieruchomości w takim kształcie niedopuszczalnym, gdyż przewidziane do wydzielenia na tym terenie trzy działki stanowią w istocie jedną działkę geodezyjną. SKO uznało, że w ten sam sposób należy się odnieść do wymaganej MPZP minimalnej szerokości frontów działek, które dla terenu [...] wynoszą [...] metrów. Tego kryterium nie spełnia projektowana działka [...].
Zdaniem SKO nie jest możliwe pozytywne zaopiniowanie projektu podziału jako "częściowo" zgodnego z planem. W związku z tym organ II instancji stwierdził, że spółka w celu dokonania podziału nieruchomości powinna przygotować nowy wniosek uwzględniający wymogi wynikające z MPZP.
W skardze z [...] września 2021 r. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu spółka, reprezentowana przez radcę prawnego, wniosła o uchylenie powyższego postanowienia SKO w [...] oraz poprzedzającego go postanowienia organu I instancji, a także o zasądzenie na jej rzecz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego. Zaskarżonemu rozstrzygnięciu skarżąca zarzuciła naruszenie:
1) art. 93 ust. 1 i 2 u.g.n. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. oraz § 5 ust. 5 pkt 5 uchwały RMP, a także art. 15 ust. 2 pkt 8 i ust. 3 pkt 10 u.p.z.p. poprzez ich nieprawidłową wykładnię, niewłaściwe zastosowanie, niezastosowanie i wadliwą interpretację, skutkujące błędnym przyjęciem, że proponowany podział nieruchomości jest sprzeczny z ustaleniami MPZP, a wobec tego niedopuszczalny, podczas gdy proponowany podział jest zgodny z ustaleniami MPZP,
2) art. 15 w zw. z art. 138 § 1 pkt 1 w zw. z art. 144 k.p.a. poprzez naruszenie zasady dwuinstancyjności polegające na nierozpoznaniu przez SKO istoty sprawy oraz wydanie postanowienia utrzymującego w mocy postanowienie organu I instancji, które jest niezgodne z prawem,
3) art. 6, art. 7 i art. 77 § 1 w zw. z art. 80 k.p.a. poprzez nieprzeprowadzenie wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego i wnikliwego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy oraz dowolną i błędną ocenę zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, skutkujące uznaniem, że planowany przez skarżącą podział nieruchomości jest niedopuszczalny jako niezgodny z przepisami MPZP,
4) art. 124 § 2 oraz art. 107 § 3 w zw. z art. 126 k.p.a. poprzez niedostateczne uzasadnienie zaskarżonego postanowienia, w szczególności w zakresie wyjaśnienia, jakie przepisy MPZP nie pozwalają na dokonanie podziału nieruchomości oraz jakie są podstawy prawne rozstrzygnięcia.
W argumentacji skargi skarżąca zarzuciła, że organ odwoławczy w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji uznał, że projektowana działka [...] nie spełnia kryterium wymaganej MPZP minimalnej szerokości frontu działki, która dla terenu [...] wynosi [...] metrów. SKO nie wyjaśniło, jaka jest podstawa powyższego stwierdzenia, w szczególności dlaczego uznało, że front działki [...] nie będzie miał wymaganej szerokości. Skarżąca w uzasadnieniu zażalenia na postanowienie organu I instancji obszernie wyjaśniła ten aspekt, wprost wskazując, że front działki [...] będzie miał szerokość ok. [...] metrów, a więc więcej niż wymagane 20 metrów. Skarżąca stwierdziła, że frontem działki budowlanej jest strona działki przylegająca do drogi, a nie część (odcinek) bezpośrednio połączona z drogą, z której odbywa się wjazd lub wejście na działkę. Skarżąca zarzuciła, że organ I instancji błędnie ustalił, że szerokość projektowanej działki [...] wynosi [...] metrów, a SKO, mimo obowiązku ponownego merytorycznego rozpatrzenia sprawy, przyjęło twierdzenia organu I instancji jako swoje i nie poczyniło w tym zakresie żadnych własnych ustaleń, w szczególności nie ustaliło rzeczywistej szerokości projektowanej działki nr [...]. Zdaniem skarżącej, MPZP nie może zawierać regulacji dotyczących warunków lub zasad podziału, z wyjątkiem określenia minimalnej powierzchni nowo wydzielanej działki budowlanej. Brak doprecyzowania w MPZP, że wskazana szerokość frontu nowo wydzielanej działki budowlanej na terenie [...] dotyczy wyłącznie działek wydzielanych w wyniku scalenia i podziału nie może skutkować przyjęciem, że regulacja ta dotyczy również działek powstających wskutek procedury podziałowej. Ponadto skarżąca zarzuciła, że SKO nie poczyniło żadnych własnych ustaleń, ani nie dokonało samodzielnej oceny zgromadzonych w sprawie dowodów. SKO nie odniosło się do twierdzeń i zarzutów zawartych w zażaleniu na postanowienie organu I instancji. Wprost wskazuje na to lakoniczna treść uzasadnienia zaskarżonego postanowienia.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w odpowiedzi na skargę podtrzymało dotychczasowe stanowisko w sprawie i wniosło o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Na wstępie wskazać należy, że niniejsza sprawa została rozpoznana przez Sąd w trybie uproszczonym, na podstawie art. 119 pkt 3 i art. 120 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm. - w skrócie: "p.p.s.a").
W toku przeprowadzonej sądowej kontroli zaskarżonego postanowienia, na podstawie kryterium jego zgodności z prawem i w kontekście zarzutów sformułowanych w skardze, Sąd badał, czy organy prawidłowo zastosowały w sprawie przepisy prawa materialnego, a w szczególności przepis art. 93 ust. 1, który zdaniem organów uzasadnia negatywne zaopiniowanie zaproponowanego przez skarżącą projektu podziału wymienionej na wstępie nieruchomości.
Wobec sformułowania przez skarżącą zarzutów naruszenia przepisów postępowania, na wstępie rozważań zaznaczyć należy, że sądowa kontrola zaskarżonego postanowienia musi w pierwszej kolejności dotyczyć tych ewentualnych naruszeń przepisów postępowania, które mogły mieć wpływ na prawidłowe ustalenie podstawy faktycznej rozstrzygnięć organów podatkowych. Jak trafnie wskazano w orzecznictwie, rozważania w przedmiocie zastosowania określonego przepisu prawa materialnego mają uzasadnienie dopiero na tym etapie stosowania prawa, na którym nie ma już żadnych wątpliwości, co do stanu faktycznego. Dopiero po przesądzeniu, że stan faktyczny przyjęty przez organ w zaskarżonym orzeczeniu jest prawidłowy albo, że nie został skutecznie podważony, można przejść do skontrolowania procesu subsumcji danego stanu faktycznego pod zastosowany w sprawie przepis prawa materialnego (wyrok NSA z dnia 2 lutego 2018 r., I FSK 579/16; wyrok ten i orzeczenia powołane w dalszej części uzasadnienia dostępne są na stronie internetowej: orzeczenia.nsa.gov.pl).
Dokonując oceny wskazanych zarzutów kwalifikowanych jako naruszenia przepisów postępowania, Sąd miał na uwadze wyrażony w piśmiennictwie pogląd, według którego, chodzi tu o pewne wady stosowania przez organy regulacji proceduralnych, które mogą polegać na:
- niedopełnieniu przez organy obowiązków wynikających z tych regulacji,
- uniemożliwieniu stronie skorzystania z zawartych w tych regulacjach uprawnień,
- błędnej wykładni poszczególnych przepisów regulacji proceduralnej stosowanej przez organ (por. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz pod red. prof. R. Hausera i prof. M. Wierzbowskiego, Wyd. C.H. Beck W-wa 2011, s. 529).
Wszystkie wymienione wyżej postaci naruszeń, muszą mieć jednak wspólną cechę istotności, co oznacza, że gdyby organ nie naruszył prawa, to najprawdopodobniej zapadłaby decyzja o innej treści. Jak wskazuje się w orzecznictwie sądów administracyjnych, wpływanie istotne na wynik sprawy, to prawdopodobieństwo oddziaływania naruszeń prawa procesowego na treść decyzji lub postanowienia, a więc ukształtowanie w nich stosunku administracyjnego, materialnego lub procesowego. Sąd uchylając z tych powodów decyzję lub postanowienie musi wykazać, że gdyby nie było stwierdzonego w postępowaniu sądowym naruszenia przepisów postępowania, to rozstrzygnięcie sprawy najprawdopodobniej mogłoby być inne (por. wyrok NSA z 14 lutego 2013 r., sygn. akt I GSK 363/12, wyrok NSA z 18 grudnia 2012 r., sygn. akt II OSK 1490/11). Podkreśla się także, że aby jednoznacznie uznać, że tego rodzaju naruszenie wystąpiło, nieodzowne jest wykazanie przez stronę, że wytykane naruszenie taki wpływ mogło mieć.
Mając powyższe na uwadze Sąd zważył, że w toku postępowania organy administracji stoją na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli (art. 7 k.p.a.). Organ jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy (art. 77 § 1 k.p.a.) i dopiero na podstawie całokształtu materiału dowodowego ocenia, czy dana okoliczność została udowodniona (art. 80 k.p.a.), co powinno znaleźć swoje odzwierciedlenie w uzasadnieniu skonstruowanym stosownie do wymagań określonych w art. 107 § 3 k.p.a.
Na tle zarysowanego między stronami sporu wyjaśnić należy, że zgodnie
z art. 93. ust. 1 u.g.n., podziału nieruchomości można dokonać, jeżeli jest on zgodny z ustaleniami planu miejscowego. W razie braku tego planu stosuje się przepisy art. 94. Według art. 93 ust. 4 u.g.n. zgodność proponowanego podziału nieruchomości z ustaleniami planu miejscowego, z wyjątkiem podziałów, o których mowa w art. 95, opiniuje wójt, burmistrz albo prezydent miasta. W przypadku podziału nieruchomości położonej na obszarze, dla którego brak jest planu miejscowego, opinia dotyczy spełnienia warunków, o których mowa w art. 94 ust. 1.
W kontekście zarzutów skargi powołać także należy art. 15 ust. 2 pkt 8 u.p.z.p. zgodnie z którym, w planie miejscowym określa się obowiązkowo szczegółowe zasady
i warunki scalania i podziału nieruchomości objętych planem miejscowym. Z kolei
art. 15 ust. 3 pkt 10 u.p.z.p. stanowi, że w planie miejscowym określa się w zależności od potrzeb minimalną powierzchnię nowo wydzielonych działek budowlanych.
Istotny w sprawie jest także § 5 ust. 5 pkt 4 MPZP według którego, w zakresie parametrów, wskaźników kształtowania zabudowy oraz zagospodarowania terenu, ustala się dla terenów [...] i [...] powierzchnię działki budowlanej równą powierzchni terenu. Skarżąca zarzuciła ponadto naruszenie § 5 ust. 5 pkt 5 MPZP, w którym przyjęto szerokość frontu nowo wydzielanej działki budowlanej nie mniejszą niż 20 m.
W orzecznictwie sądów administracyjnych wskazuje się, że co do zasady podziału nieruchomości można dokonać, jeżeli jest on zgodny z ustaleniami planu miejscowego, a zgodność ta dotyczy zarówno przeznaczenia terenu, jak i możliwości zagospodarowania wydzielonych działek gruntu. Badanie zgodności z planem, o której mowa w tym przepisie polega na sprawdzeniu, czy proponowany podział nie jest sprzeczna z częścią tekstową i graficzną planu. Organ rozważający możliwość dokonania podziału musi więc ustalić, czy wstępny projekt podziału służy realizacji celu i przeznaczenia określonego w planie, a więc czy projekt podziału stwarza hipotetyczną możliwość realizacji celu i przeznaczenia terenu, określonego w planie miejscowym, po zatwierdzeniu podziału nieruchomości. Ocena ta powinna dotyczyć całości nieruchomości, to jest każdej z działek, która miałaby powstać na skutek podziału. Zgodność podziału z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego polega właśnie na tym, by wydzielane działki tak były ukształtowane, aby teren w ich granicach spełniał wymagania dotyczące zagospodarowania wynikające z obowiązującego planu miejscowego (wyrok WSA w Gdańsku z 29 września 2021 r.,
II SA/Gd 313/21; i powołane tam piśmiennictwo oraz orzecznictwo; wyrok WSA
w Warszawie z dnia 28 lutego 2020 r., I SA/Wa 2068/19).
W judykaturze podkreśla się także , że postanowienie opiniujące wstępny projekt podziału nieruchomości podejmowane jest jedynie na podstawie ustaleń obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Byt prawny takiego postanowienia opiniującego jest ściśle związany z mocą obowiązującą tego planu. W związku z tym rozstrzygnięcie w sprawie zgodności wstępnego projektu podziału nieruchomości z ustaleniami planu miejscowego ma charakter związany, co oznacza, że organ opiniujący nie ma swobody w ocenie przesłanek, od których zależy stwierdzenie zgodności podziału z planem (brak uznania administracyjnego). W każdym zatem przypadku uznania proponowanego podziału za zgodny z planem miejscowym, organ obowiązany jest wydać pozytywną opinię w tym przedmiocie. W razie zaś stwierdzenia, że taka zgodność nie zachodzi, organ nie może dokonywać innych ustaleń, w szczególności zakresie celowości koncepcji podziałowej przedstawionej przez właściciela, i zobowiązany jest wydać postanowienie negatywnie opiniujące projekt (wyrok WSA w Gdańsku z 3 czerwca 2020 r., II SA/Gd 216/20, i powołane tam orzecznictwo).
Wychodząc z powyższych założeń Sąd uznał, że organ dokonał prawidłowej wykładni § 5 ust. 5 pkt 4 MPZP przyjmując, że zawarte w tym przepisie sformułowanie –"[...] ustala się dla terenów [...] i [...] powierzchnię działki budowlanej równą powierzchni terenu...", oznacza faktyczny zakaz podziału nieruchomości. Taka interpretacja tego rodzaju zapisów w planie miejscowym akceptowana jest w orzecznictwie, aczkolwiek sama regulacja oceniana jest krytycznie, szczególnie w sytuacji, w której taki przepis w żadnym stopniu nie odnosi się do powierzchni rzeczywistej terenu i nie wynika z niego wprost, ile wynosi minimalna powierzchnia działki budowlanej na tym terenie (np. wyrok WSA w Warszawie z 14 czerwca 2016 r., VIII SA/Wa 897/15).
Podkreślić w tym miejscu należy, że organ opiniujący projekt podziału nieruchomości w trybie powołanych wyżej przepisów nie jest uprawniony do badania zgodności z prawem konkretnych zapisów planu miejscowego, który – co do zasady- jest dla organu wiążący.
W tym kontekście Sąd zwraca uwagę, że nie jest rzeczą organów, ani sądu administracyjnego, aby w postępowaniu, dotyczącym zaopiniowania wstępnego podziału nieruchomości, dokonywać oceny dopuszczalności - pod względem prawnym - zawarcia w planie zagospodarowania przestrzennego konkretnych zapisów. W niniejszym postępowaniu spóźnione jest kwestionowanie planu miejscowego, zarówno w zakresie zawartości jak i jakości jego unormowań (wyrok NSA z 5 lipca 2017 r., I OSK 2603/15). W orzecznictwie podkreśla się, że podział ewidencyjny nieruchomości pełni funkcję służebną wobec miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Ta służebna rola polega na tym, że konfigurację wydzielanych w ramach podziału nieruchomości działek gruntu należy dostosować do możliwości ich zabudowy (lub wykorzystania w inny sposób) określonych w planie miejscowym. Nie można natomiast dostosowywać zapisów planu miejscowego do wydzielanych w wyniku podziału nieruchomości, gdyż niweczyłoby to sens istnienia planu miejscowego jako instrumentu mającego zapewnić ład przestrzenny. Innymi słowy nie po to uchwala się plan miejscowy, by umożliwić podział nieruchomości. To podział nieruchomości dokonywany jest po to, by zrealizować postanowienia planu miejscowego. Ustawodawca bowiem uzależnił dopuszczalność podziału nieruchomości (a więc w pewnym sensie jej rozdrobnienia) od zdatności projektowanych działek do wykorzystania zgodnego z planem miejscowym w zakresie zarówno funkcji terenu, jak i warunków zagospodarowania (tak NSA w wyroku z 17 kwietnia 2018 r., II OSK 1907/17).
W podsumowaniu tej części rozważań Sąd podkreśla, że na etapie podziału nieruchomości nie ma już miejsca na zgłaszanie zastrzeżeń co do zasadności przepisów planu, bo te pozostają (z mocy ustawy) przepisami powszechnie obowiązującymi na terenie gminy; są zatem przepisami wiążącymi zarówno dla każdego obywatela, organów gminy jak i dla Sądu. Żaden przepis prawa nie zezwala organowi administracji na ingerencję w przepisy wiążącego planu miejscowego. Możliwość zgłaszania tego typu zastrzeżeń pod adresem planu ustawodawca przewidział w art. 101 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (t.j. Dz. U. z 2021 r. poz. 1372). Z kolei wszelkie roszczenia związane z brakiem możliwości korzystania z nieruchomości w dotychczasowy sposób wskutek zmiany planu miejscowego, przewidują przepisy art. 36 i nast. u.p.z.p. (wyrok WSA w Warszawie z 6 grudnia 2019 r., I SA/Wa 2185/19).
Nie zasługuje zatem na uwzględnienie zarzut naruszenia art. 93 ust. 1 i 2 u.g.n., w sposób opisany w skardze. Na powyższą ocenę nie mają istotnego wpływu rozważania skarżącej zawierające analizę ustawowego pojęcia "działka gruntu", ani też argumentacja dotycząca art. 15 ust. 2 pkt 8 u.p.z.p. Znaczenie spornego zapisu § 5 ust. 5 pkt 4 MPZP jest jasne i nie budzi wątpliwości interpretacyjnych. W świetle tej normy podział spornej działki jest niedopuszczalny. Kwestionowanie zgodności z prawem tego tej regulacji możliwe jest w natomiast w innym postępowaniu. Na marginesie rozważań Sąd zauważa, że przepis art. 15 ust. 2 pkt 8 u.p.z.p nie musi znaleźć zastosowania w każdym planie. Umieszczenie w planie nawet zakazu dokonywania podziału działek nie stanowi naruszenia ww. przepisu, ani też nie jest nadużyciem władztwa planistycznego, jeżeli wynika z potrzeb zagospodarowania danego terenu i np. zachowania istniejącego układu i charakteru zabudowy poprzez niedopuszczenie do rozdrabniania działek, a tym samym do intensywnej, skumulowanej zabudowy (wyrok WSA w Bydgoszczy z 21 kwietnia 2021 r., II SA/Bd 705/20).
W kontekście scharakteryzowanej na wstępie rozważań cechy istotności naruszenia przepisów postępowania, Sąd stwierdził, że dla rozstrzygnięcia tej sprawy nie mają istotnego znaczenia – słuszne co do zasady - zarzuty naruszenia art. 15 w zw. z art. 138 § 1 pkt 1 w zw. z art. 144 k.p.a. , art. 77 § 1 w zw. z art. 80 k.p.a. oraz 124 § 2 oraz art. 107 § 3 w zw. z art. 126 k.p.a., w zakresie ustaleń faktycznych odnoszących się do prawidłowego określenia szerokości frontu projektowanej działki nr [...].
Trafnie skarżąca zarzuciła, że wobec zawartych w zażaleniu zarzutów i twierdzeń, organ odwoławczy nie wyjaśnił, dlaczego uznał, że front działki nr [...] nie będzie miał wymaganej szerokości w sytuacji, w której skarżąca zarzuciła, że organ I instancji błędnie ustalił, że szerokość projektowanej działki nr [...] wynosi [...] metrów. W tym zakresie, wbrew zasadzie dwuinstancyjnego postępowania administracyjnego, organ II instancji, mimo obowiązku ponownego merytorycznego rozpatrzenia sprawy, przyjął twierdzenia organu I instancji jako swoje i nie poczynił w tym zakresie żadnych własnych ustaleń, w szczególności nie ustalił rzeczywistej szerokości projektowanej działki nr [...].
Wobec uznania przez Sąd prawidłowości stanowiska organów, co do niedopuszczalności podziału spornej działki w świetle zapisów planu miejscowego, sporna kwestia ustalenia szerokości frontu działki nr [...] nie ma żadnego wpływu na treść rozstrzygnięcia w tej sprawie. A zatem, stwierdzone w tym zakresie uchybienia przepisom postępowania nie mogły mieć istotnego wpływu na wynik sprawy w rozumieniu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. Tym samym nie mógł mieć istotnego znaczenia dla wyniku sądowej kontroli zaskarżonego postanowienia, zawarty w skardze zarzut naruszenia § 5 ust. 5 pkt 5 MPZP.
W konkluzji Sąd uznał, że organy obu instancji dokonały prawidłowej wykładni MPZP i zasadnie stwierdziły, że proponowany przez skarżącą projekt podziału nieruchomości, w części dotyczącej wydzielenia działek nr [...], [...] i [...], jest niezgodny z tym planem.
W tym stanie rzeczy, Sąd oddalił skargę na podstawie art. 151 p.p.s.a. w związku z art. 119 pkt 3 i art. 120 p.p.s.a.