Ppolska.starec← UrzadnikВойти

II OZ 1101/10

Административные суды2010-11-04
Номер дела
II OZ 1101/10
Суд
Naczelny Sąd Administracyjny
Дата решения
2010-11-04
Тип
Postanowienie NSA

Судьи

Jan Paweł Tarno

Резолютивная часть

Oddalono zażalenie

Текст решения

SENTENCJA Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Jan Paweł Tarno, , po rozpoznaniu w dniu 4 listopada 2010 roku na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia W. W. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 22 czerwca 2010 roku, sygn. akt II SA/Gd 324/10 o odmowie przywrócenia terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi w sprawie ze skargi W. W. na decyzję Pomorskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Gdańsku z dnia [...] marca 2010 roku, nr [...] w przedmiocie rozbiórki obiektu budowlanego postanawia: oddalić zażalenie. UZASADNIENIE Postanowieniem z 22 czerwca 2010 roku, sygn. akt II SA/Gd 324/10, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku odmówił W. W. przywrócenia terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi na decyzję Pomorskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Gdańsku z dnia [...] marca 2010 roku, nr [...] w przedmiocie rozbiórki obiektu budowlanego. W uzasadnieniu, Sąd pierwszej instancji wskazał, że Zarządzeniem Przewodniczącego Wydziału z 5 maja 2010 r., wezwano pełnomocnika skarżącego do usunięcia braków formalnych skargi w terminie 7 dni pod rygorem odrzucenia skargi, przez wskazanie miejsca zamieszkania skarżącego oraz dołączenie pełnomocnictwa procesowego do działania w imieniu skarżącego. Wezwanie doręczono pełnomocnikowi 12 maja 2010 r. Pismem z 25 maja 2010 r., pełnomocnik W. W. wniósł o przywrócenie terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi. Ponieważ skarżący zamieszkuje poza granicami kraju, pełnomocnik nie był w stanie ustalić jego aktualnego adresu. Kontakt z mocodawcą był nawiązywany bądź telefonicznie, bądź poprzez pocztę elektroniczną. Adres skarżącego udało się ustalić dopiero 24 maja 2010 r. Odmawiając przywrócenia terminu, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku podkreślił, że dopuszczenie się przez stronę choćby lekkiego niedbalstwa daje podstawę do przyjęcia jej zawinienia w uchybieniu terminu. O braku winy w uchybieniu terminu można mówić jedynie wtedy, gdy strona (lub jej pełnomocnik) nie mogła usunąć zaistniałej przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Natomiast zaniedbania osób, którymi posłużyła się strona, w pełni ją obciążają. W ocenie Sądu, pełnomocnik nie uprawdopodobnił okoliczności wskazujących na brak jego winy w uchybieniu terminu, to jest nie wykazał, aby po jego stronie wystąpiła przeszkoda uniemożliwiająca zachowanie terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi. Sposób, w jaki pełnomocnik kontaktuje się ze skarżącym, umożliwia bezpośrednie uzyskanie wymaganych informacji. Gdyby nawet przyjąć, że kontakt poprzez pocztę elektroniczną nie daje możliwości równoczesnej wymiany informacji, to już kontakt telefoniczny możliwość taką zapewnia. Pełnomocnik skarżącego nie wskazał ponadto na żadne inne wyjątkowe okoliczności, uniemożliwiające uzyskanie od skarżącego informacji o miejscu zamieszkania. Rzeczą strony i jej pełnomocnika jest ustanowienie takich zasad współdziałania w ramach łączącego ich stosunku pełnomocnictwa, aby zobowiązania Sądu wykonywać w sposób prawidłowy. W zażaleniu wniesiono o uchylenie zaskarżonego postanowienia, zarzucając naruszenie przepisów prawa procesowego, tj. art. 87 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm.; zwanej dalej p.p.s.a.), polegające na odmowie przywrócenia terminu mimo uprawdopodobnienia, że do jego przekroczenia doszło bez winy skarżącego i podkreślono, że nie zawsze kontakt telefoniczny jest "kontaktem natychmiastowym" (np. abonent nie odbiera połączenia). Nie jest możliwe inne udokumentowanie braku kontaktu pomiędzy pełnomocnikiem a skarżącym, jak oświadczenie pełnomocnika (lub skarżącego). Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie. Stosownie do art. 86 § 1 p.p.s.a., postanowienie o przywróceniu terminu może zostać wydane wtedy, gdy strona nie dokonała czynności w terminie bez swojej winy. Tymczasem w rozpatrywanej sprawie, wina strony polegająca na niedochowaniu należytej staranności w prowadzeniu swych spraw nie budzi wątpliwości. Pełnomocnik przyznaje, że pozostawał ze skarżącym w kontakcie telefonicznym oraz przy użyciu poczty elektronicznej. Nie ma przeszkód, aby ten sposób komunikacji uznać za wystarczający (por. np. postanowienie NSA z 11 marca 2010 r., sygn. akt I FZ 507/07). Strona skarżąca – zwłaszcza taka, która "zamieszkuje poza granicami kraju" – była zobowiązana uzgodnić ze swoim pełnomocnikiem takie zasady współpracy, które gwarantowałyby między innymi terminowe wykonywanie zarządzeń wydawanych w sprawie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku. Jest to związane z obowiązkiem należytego dbania przez stronę o własne interesy. Brak nawiązania kontaktu, pomimo ustalenia sposobów komunikacji, obciąża stronę postępowania. Tym samym, okoliczności na jakie powołuje pełnomocnik, w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, nie mogły świadczyć o braku winy strony w niedopełnieniu obowiązku zachowania terminu, ponieważ nie są to okoliczności, którym można przypisać charakter przeszkody nie dającej się przezwyciężyć. Do niezawinionych przyczyn uchybienia terminu zalicza się m.in.: stany nadzwyczajne, takie jak problemy komunikacyjne, klęski żywiołowe (powódź, pożar), czy nagłą chorobę strony lub jej pełnomocnika, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą (np. postanowienie NSA z 10 września 2010 r., sygn. akt II OZ 849/10). Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 2 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi postanowił jak w sentencji.