I UK 315/18
Верховный суд2019-12-15
Номер дела
I UK 315/18
Суд
Sąd Najwyższy
Дата решения
2019-12-15
Тип
Wyrok
Текст решения
Sygn. akt I UK 315/18
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 18 grudnia 2019 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Katarzyna Gonera (przewodniczący, sprawozdawca)
SSN Bohdan Bieniek
SSN Dawid Miąsik
w sprawie z odwołania A. N.
przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddziałowi w B.
o prawo do emerytury,
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy i Ubezpieczeń
Społecznych w dniu 18 grudnia 2019 r.,
skargi kasacyjnej ubezpieczonego od wyroku Sądu Apelacyjnego w (…)
z dnia 19 kwietnia 2018 r., sygn. akt III AUa (…),
uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi
Apelacyjnemu w (…) do ponownego rozpoznania i
rozstrzygnięcia o kosztach postępowania kasacyjnego.
UZASADNIENIE
Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w B. decyzją z 10 sierpnia 2017 r.,
odmówił przyznania ubezpieczonemu A. N. prawa do emerytury w wieku
obniżonym, ponieważ nie wykazał on wymaganych 15 lat pracy w szczególnych
warunkach, a jedynie 6 lat, 1 miesiąc i 16 dni takiej pracy. Organ rentowy zaliczył
2
ubezpieczonemu okres od 1 października 1992 r. do 31 grudnia 1998 r. zgodnie ze
świadectwem wystawionym przez pracodawcę E. S.A., w którym podano, że w tym
czasie ubezpieczony wykonywał stale i w pełnym wymiarze czasu pracę
maszynisty ciężkich maszyn budowlanych lub drogowych jako pomocnik
maszynisty i maszynista zespołu maszyn do produkcji mas bitumicznych.
Pracodawca nie zaliczył natomiast ubezpieczonemu okresu pracy przed 1
października 1992 r. do pracy w szczególnych warunkach.
Ubezpieczony wniósł odwołanie od decyzji organu rentowego, domagając
się zaliczenia do stażu pracy w szczególnych warunkach okresu zatrudnienia na
stanowisku pomocnika operatora wytwórni mas bitumicznych.
Sąd Okręgowy w B., wyrokiem z 5 grudnia 2017 r., zmienił zaskarżoną
decyzję, przyznał A. N. prawo do emerytury od 19 sierpnia 2017 r. oraz stwierdził,
że ZUS nie ponosi odpowiedzialności za nieustalenie ostatniej okoliczności
niezbędnej do wydania decyzji.
Na podstawie akt rentowych, akt osobowych, zeznań świadków oraz
przesłuchania ubezpieczonego w charakterze strony Sąd pierwszej instancji ustalił,
że odwołujący się (ur. 19 sierpnia 1957 r.) od 18 sierpnia 1981 r. był zatrudniony
przez Rejon Dróg Publicznych w B. Obwód Drogowy nr (…) w K.. Obwód Drogowy
nr 5 w K. prowadził wytwórnię mas bitumicznych. Ubezpieczony wykonywał tam
prace polegające na obsłudze zespołu maszyn i urządzeń, w tym naprawie i
konserwacji maszyn do produkcji mas bitumicznych, kontroli temperatury asfaltu i
masy bitumicznej, utrzymywaniu w czystości podajnika jednonaczyniowego oraz sit
w sortowniku. W związku z likwidacją wytwórni mas bitumicznych w K.
ubezpieczony z dniem 11 czerwca 1983 r. został przeniesiony do Grupy Robót nr
(…) w B., gdzie funkcjonowała duża wytwórnia mas bitumicznych (tzw. otaczarnia)
wraz zespołem kruszenia (tj. urządzeniami do kruszenia kamienia). W wytwórni
pracowało około 80-100 pracowników. Praca A. N. polegała na utrzymaniu w ruchu,
konserwacji maszyn i urządzeń pracujących w otaczarni oraz w zespole kruszenia.
Wykonywał ją do 30 września 1992 r. W miejscu pracy było wysokie zapylenie,
hałas, wysoka temperatura. W okresie od 1 kwietnia 1984 r. do 28 lutego 1985 r.
ubezpieczony był zatrudniony na 1/3 etatu. Sąd Okręgowy dał wiarę zeznaniom
3
świadków oraz ubezpieczonego co do rodzaju pracy wykonywanej przez niego w
tym czasie.
Oceniając ustalony stan faktyczny, Sąd Okręgowy w B. przytoczył treść art.
32 i art. 118 ust. 1 i ust. 1a ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i
rentach z FUS (jednolity tekst: Dz.U. z 2017 r., poz. 1383 ze zm.) i stwierdził, że A.
N. posiada ponad 15-letni staż pracy w warunkach szczególnych. Jego praca w
spornym okresie – od 18 sierpnia 1981 r. do 31 marca 1984 r. (2 lata, 7 miesięcy i
14 dni) oraz od 1 marca 1985 r. do 30 września 1992 r. (7 lat i 7 miesięcy), łącznie
10 lat, 2 miesiące i 14 dni, była pracą wymienioną w dziale XIV pod poz. 25 wykazu
A stanowiącego załącznik Nr 1 do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego
1983 r. w sprawie wieku emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych
warunkach lub w szczególnym charakterze (Dz.U. Nr 8, poz. 43) oraz w dziale XIV
pod poz. 25 wykazu A jako załącznika do zarządzenia Ministra Komunikacji Nr 64 z
dnia 29 czerwca 1983 r. w sprawie prac w szczególnych warunkach w zakładach
pracy resortu komunikacji, których wykonywanie uprawnia do niższego wieku
emerytalnego oraz do wzrostu emerytury lub renty inwalidzkiej (Dz.Urz. Min.
Komunikacji Nr 10, poz. 77, ze zm.).
Sąd pierwszej instancji stwierdził, że w aktach osobowych ubezpieczonego
znajdują się angaże na stanowiska: elektryka, elektromechanika oraz pomocnika
operatora otaczarni, jednak w spornym okresie ubezpieczony wykonywał te same
obowiązki polegające na utrzymaniu w ruchu maszyn i urządzeń pracujących
w wytwórni mas bitumicznych. W ocenie Sądu łączny czas pracy A. N.
w warunkach szczególnych wynosi 16 lat, 5 miesięcy i 15 dni. Sąd zauważył przy
tym, że w utrwalonym orzecznictwie sądowym zgodnie przyjmuje się, iż z okresu
pracy w warunkach szczególnych nie odlicza się okresu pobierania po 14 listopada
1991 r. zasiłku chorobowego. ZUS nieprawidłowo zatem odliczył ubezpieczonemu
z tego tytułu 45 dni.
Wyrok Sądu Okręgowego w B. został zaskarżony apelacją przez organ
rentowy. W apelacji organ rentowy zarzucił: 1) naruszenie prawa materialnego
przez błędną interpretację i niewłaściwe zastosowanie art. 184 w związku z art. 32
ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z FUS; 2) naruszenie
prawa procesowego, w szczególności art. 233 k.p.c., przez brak wszechstronnego
4
rozważenia zebranego materiału dowodowego i dokonanie jego oceny w sposób
dowolny, który doprowadził do przyjęcia, że ubezpieczony spełnia warunki do
przyznania emerytury z tytułu pracy w szczególnych warunkach.
W uzasadnieniu apelacji organ rentowy podniósł, że pracodawca (E. S.A.)
wystawił ubezpieczonemu świadectwo wykonywania pracy w szczególnych
warunkach jedynie za okres od 1 października 1992 r. do 31 grudnia 1998 r.,
podając, że w tym czasie ubezpieczony wykonywał stale i w pełnym wymiarze
czasu pracę maszynisty ciężkich maszyn budowlanych lub drogowych jako
pomocnik maszynisty i maszynista zespołu maszyn do produkcji mas bitumicznych.
Pracodawca nie zaliczył mu natomiast okresu pracy sprzed 1 października 1992 r.
do pracy w szczególnych warunkach. Ponadto z akt osobowych ubezpieczonego
wynika, że był on zatrudniony na stanowiskach: elektryka, elektromechanika,
pomocnika operatora otaczarni i operatora. Dopiero w 1989 r. uzyskał uprawnienia
maszynisty ciężkich maszyn budowlanych i drogowych. Sąd Okręgowy, oceniając
zebrany materiał dowodowy, oparł się wyłącznie na zeznaniach świadków oraz
samego ubezpieczonego, pomijając dowody z dokumentów znajdujących się w
jego aktach osobowych. Zeznania świadków, stojące w sprzeczności z
dokumentacją pracowniczą ubezpieczonego, to zbyt słaby dowód, niewystarczający
do przyjęcia, że ubezpieczony wykonywał w spornym okresie stale i w pełnym
wymiarze czasu pracy pracę w charakterze maszynisty ciężkich maszyn
budowlanych lub drogowych.
Z tych przyczyn organ rentowy wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i
oddalenie odwołania.
Sąd Apelacyjny w (…), wyrokiem z 19 kwietnia 2018 r., zmienił zaskarżony
wyrok w całości i oddalił odwołanie.
Zdaniem Sądu drugiej instancji, Sąd Okręgowy w B. właściwie przeprowadził
postępowanie, ustalając okoliczności faktyczne sprawy, jednakże Sąd Apelacyjny
nie podzielił oceny zebranego materiału dowodowego i wniosków końcowych.
Sąd drugiej instancji zauważył przede wszystkim, że E. S.A. wystawiła A. N.
26 czerwca 2017 r. świadectwo wykonywania pracy w szczególnych warunkach
potwierdzające, że w okresie od 1 października 1992 r. do 31 grudnia 1998 r.
wykonywał on stale i w pełnym wymiarze czasu pracę maszynisty ciężkich maszyn
5
budowlanych lub drogowych jako pomocnik maszynisty i maszynista zespołu
maszyn do produkcji mas bitumicznych, czyli pracę wymienioną w dziale V pod poz.
3 wykazu A stanowiącego załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7
lutego 1983 r. w sprawie wieku emerytalnego pracowników zatrudnionych w
szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze oraz w dziale V poz. 3 pkt
35 i pkt 23 wykazu A załącznika do zarządzenia Nr 64 Ministra Komunikacji z dnia
29 czerwca 1983 r. w sprawie prac w szczególnych warunkach uprawniających do
niższego wieku emerytalnego. Jak wynika z twierdzeń ubezpieczonego,
pracodawca odmówił mu wystawienia takiego świadectwa za okres wcześniejszy
(za okres przed 1 października 1992 r.). Wprawdzie stanowisko pracodawcy w
kwestii wykonywania pracy w warunkach szczególnych, wyrażone w wydanym
świadectwie potwierdzającym wykonywanie takich prac (lub jego brak), nie jest
wiążące dla sądu w postępowaniu o świadczenia emerytalno-rentowe, jednak nie
sposób go całkowicie pominąć. Należy bowiem mieć na względzie, że to
pracodawca posiada najbardziej dokładną wiedzę co do warunków, w jakich byli
zatrudnieni jego pracownicy.
W ocenie Sądu Apelacyjnego stanowisko pracodawcy znajduje
potwierdzenie w aktach osobowych ubezpieczonego. Sąd zauważył, że
ubezpieczony został przyjęty do pracy w Rejonie Dróg Publicznych w B. Obwód
Drogowy nr (…) w K. na stanowisko elektromechanika. Z akt osobowych
ubezpieczonego (angaży) wynika, że zajmował również stanowiska: elektryka,
ślusarza, elektromechanika napraw pojazdów samochodowych, mechanika
samochodowego, podgrzewacza bitumu (bitumiarza), pomocnika operatora
otaczarni i operatora otaczarni. Ponadto, od 11 czerwca 1983 r. został przeniesiony
do wytwórni mas bitumicznych w B. na stanowisko elektryka obsługującego
otaczarnię i zespół kruszenia. Z kolei od 1 maja 1985 r. zmieniono mu angaż z
elektryka na operatora podgrzewania asfaltu. Z dniem 23 czerwca 1989 r.
ubezpieczony uzyskał uprawnienia do obsługi ciężkich maszyn budowlanych i
drogowych – zespołu maszyn do produkcji mas bitumicznych do 30 m 3/h, a od 28
lutego 1994 r. do obsługi takiego zespołu do 100 m 3/h. W świetle przedstawionych
okoliczności, wynikających z dokumentów zawartych w aktach osobowych, przyjąć
można, że z chwilą uzyskania uprawnień do obsługi zespołu maszyn do produkcji
6
mas bitumicznych (23 czerwca 1989 r.) A. N. mógł wykonywać pracę w warunkach
szczególnych wymienioną w dziale V pod poz. 3 wykazu A stanowiącego załącznik
do rozporządzenia Rady Ministrów z 7 lutego 1983 r. Przyjęcie wcześniejszego
okresu wykonywania takiej pracy Sąd Apelacyjny uznał za wątpliwe w świetle
zbadanych angaży. Dotyczy to zwłaszcza zatrudnienia ubezpieczonego w
Obwodzie Drogowym nr (…) w K. (od 18 sierpnia 1981 r. do 11 czerwca 1983 r.).
Stanowiska określone w angażach z tego okresu (elektromechanik, elektryk,
elektromonter pojazdów samochodowych) nie dają bowiem podstaw do przyjęcia,
że wykonywał on w tym czasie pracę w warunkach szczególnych.
W ocenie Sądu Apelacyjnego, wbrew stanowisku Sądu pierwszej instancji,
nie można również uznać, że ubezpieczony zatrudniony na stanowisku elektryka
stale i w pełnym wymiarze czasu pracy wykonywał pracę wymienioną w wykazie A
dziale XIV pod poz. 25 (bieżąca konserwacja agregatów i urządzeń oraz prace
budowlano-montażowe i budowlano-remontowe na oddziałach będących w ruchu,
w których jako podstawowe wykonywane są prace wymienione w wykazie
stanowiącym załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z 7 lutego 1983 r.). Sam
ubezpieczony twierdził, że mimo zajmowania etatu elektryka pracował jako
pomocnik operatora zespołu maszyn do produkcji mas bitumicznych. Rozróżnienie
między tymi stanowiskami zajmowanymi przez ubezpieczonego jest widoczne w
jego angażach, z których wynika, że od 1 maja 1985 r. przeniesiono go ze
stanowiska elektryka na stanowisko operatora podgrzewania asfaltu.
Niezależnie od tych okoliczności Sąd drugiej instancji wziął pod uwagę, że
w okresie zimowym (od grudnia do kwietnia) nie produkowano masy bitumicznej,
urządzenia nie były w ruchu. W tym okresie dokonywano przeglądu maszyn, ich
naprawy i usuwania awarii. Nie można zatem przyjąć, że w tym czasie
ubezpieczony stale i w pełnym wymiarze czasu wykonywał pracę w szczególnych
warunkach wymienioną w wykazie A dziale XIV pod poz. 25. Uwzględnienie okresu
pracy w warunkach szczególnych od uzyskania przez niego uprawnień do obsługi
ciężkich maszyn budowlanych i drogowych (od 23 czerwca 1989 r.), bądź od
przeniesienia go ze stanowiska elektryka na stanowisko operatora podgrzewania
asfaltu (od 1 maja 1985 r., co wydaje się najbardziej zasadne), czy nawet od
7
przeniesienia z Obwodu w K. do wytwórni w B. (od 12 czerwca 1983 r.), nie daje
wymaganych 15 lat pracy w warunkach szczególnych.
W przypadku tego ostatniego okresu, Sąd Apelacyjny zwrócił uwagę na
konieczność odliczenia od pracy w warunkach szczególnych okresu zatrudnienia
w niepełnym wymiarze czasu pracy przypadającego od 1 kwietnia 1984 r. do 28
lutego 1985 r. (od 15 lat, 6 miesięcy i 20 dni przypadających od 12 czerwca 1983 r.
do 31 grudnia 1998 r. należy odjąć 11 miesięcy pracy na 1/3 etatu). Tym samym,
ubezpieczony nie spełnia wszystkich warunków do przyznania emerytury
w obniżonym wieku z tytułu pracy szczególnych warunkach.
Skargę kasacyjną od wyroku Sądu Apelacyjnego w (…) wniósł
ubezpieczony. Skargę oparto na podstawach: 1) naruszenia prawa materialnego
przez: (-) błędną wykładnię i niezastosowanie art. 184 i art. 32 ust. 2 ustawy z dnia
17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z FUS w związku z § 2 ust. 1 oraz § 4
ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. w sprawie wieku
emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub
w szczególnym charakterze i bezpodstawne przyjęcie, że praca wykonywana przez
ubezpieczonego w okresie przed 1 maja 1985 r. i/lub przed 12 czerwca 1983 r.
(daty z uzasadnienia wyroku Sądu drugiej instancji) nie stanowiła pracy w
warunkach szczególnych, mimo że ubezpieczony, jak wynika z zebranego w
sprawie materiału dowodowego, świadczył pracę tego samego rodzaju i w tych
samych warunkach, stale i w pełnym wymiarze czasu pracy aż do uzyskania
uprawnień maszynisty sprzętu ciężkiego i angażu na tym stanowisku; (-) błędną
wykładnię, a w konsekwencji niezastosowanie pkt. 5 działu IX wykazu A
stanowiącego załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r.
w związku z art. 184 i art. 32 ust. 2 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach
i rentach z FUS, w sytuacji gdy z zebranego w sprawie materiału dowodowego
wynika, że ubezpieczony w okresie od 1981 r. do 1992 r. był pracownikiem
fizycznym przy produkcji masy asfaltobetonowej, obsługując, konserwując i
naprawiając maszyny do produkcji asfaltobetonu, kontrolując temperaturę asfaltu,
masy bitumicznej i utrzymywanie czystości podajnika oraz sit, stale i w pełnym
wymiarze czasu pracy, w narażeniu na duże zapylenie, hałas, wysoką temperaturę
i emisję gazów, czyli wykonywał pracę bitumiarzy i przy produkcji asfaltobetonu
8
opisaną w pkt 5 działu IX wykazu A; ewentualnie (-) błędną wykładnię, a w
konsekwencji niezastosowanie pkt. 25 działu XIV wykazu A stanowiącego załącznik
do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. w związku z art. 184 i
art. 32 ust. 2 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z FUS, i
uznanie, że praca w zakresie obsługi, konserwacji i naprawy maszyn do produkcji
asfaltobetonu, w charakterze pomocnika operatora zespołu maszyn, nie stanowi
pracy w szczególnych warunkach, mimo że zebrany w sprawie materiał dowodowy,
w szczególności zeznania świadków, akta osobowe i zeznania ubezpieczonego
potwierdziły, że praca ta była wykonywana stale i w pełnym wymiarze czasu pracy
jako bieżąca obsługa i konserwacja maszyn i sprzętu ciężkiego w miejscu pracy, w
którym jako podstawowe wykonywane są prace ujęte w wykazie A;
2) naruszenia przepisów postępowania, mających istotny wpływ na wynik
sprawy: (-) art. 2331 § k.p.c. w związku z art. 382 k.p.c. i art. 235 § 1 k.p.c., przez
wydanie orzeczenia z pominięciem przez Sąd drugiej instancji całokształtu
materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, w szczególności zeznań
świadków złożonych przed organem rentowym i Sądem pierwszej instancji, a także
dokumentów znajdujących się w aktach osobowych ubezpieczonego, z których
wynika, że jeszcze przed przeniesieniem do wytwórni mas bitumicznych w
Bielanach i nabyciem uprawnień maszynisty, mimo braku zmiany stanowiska w
angażu, ubezpieczony przeszedł szkolenie bhp jako osoba zatrudniona w
charakterze podgrzewacza bitumu, otrzymywał dodatki dzienne z tytułu
podgrzewania smoły w otaczarce, co doprowadziło do błędnego uznania za
wątpliwe wykonywania pracy w szczególnych warunkach w okresie przed
przeniesieniem do wytwórni w B. (11 czerwca 1983 r.); (-) art. 328 § 2 k.p.c. w
związku z art. 233 § 1 k.p.c. przez sporządzenie uzasadnienia zaskarżonego
wyroku w sposób sprzeczny z powołanym przepisem, a mianowicie pominięcie
istotnego materiału dowodowego zgromadzonego w toku postępowania i brak
uzasadnienia, z jakich powodów Sąd odmówił tym pominiętym dowodom
wiarygodności i mocy dowodowej, jak również bez wskazania, dlaczego ocena
materiału dowodowego przyjęta przez Sąd pierwszej instancji była błędna oraz brak
przekonującego wyjaśnienia motywów zmiany oceny tych dowodów i dokonania na
ich podstawie nowych ustaleń.
9
Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie
sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu w (…) wraz z
rozstrzygnięciem o kosztach postępowania kasacyjnego według norm prawem
przepisanych, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i orzeczenie co do
istoty sprawy przez oddalenie apelacji organu rentowego oraz zasądzenie od
organu rentowego na rzecz ubezpieczonego kosztów procesu, w tym kosztów
zastępstwa procesowego, według norm prawem przepisanych.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna okazała się uzasadniona i z tej przyczyny została
uwzględniona, chociaż nie mogą być uznane za zasadne wszystkie podniesione w
niej zarzuty naruszenia przepisów postępowania mających istotny wpływ na wynik
sprawy.
1. Dotyczy to zwłaszcza zarzutu naruszenia przez Sąd drugiej instancji
art. 233 § 1 k.p.c. Sąd Najwyższy konsekwentnie przyjmuje, że skargi kasacyjnej
nie można w żadnym razie oprzeć na zarzucie naruszenia art. 233 § 1 k.p.c.,
ponieważ przepis ten reguluje jednoznacznie i bezpośrednio kwestię oceny
dowodów (por. np. wyroki Sądu Najwyższego: z 10 czerwca 2010 r., I PK 52/10,
LEX nr 607247 oraz z 25 sierpnia 2010 r., II PK 52/10, LEX nr 661500 i powołane w
nich wcześniejsze orzeczenia). Z tych przyczyn Sąd Najwyższy pomija w swoich
rozważaniach ocenę zasadności kasacyjnego zarzutu naruszenia tego przepisu.
Nietrafne są kasacyjne zarzuty naruszenia art. 382 k.p.c. i art. 235 § 1 k.p.c.,
wiązane przez skarżącego z pominięciem przez Sąd drugiej instancji całokształtu
zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, w szczególności zeznań
świadków złożonych przed organem rentowym i Sądem pierwszej instancji, a także
dokumentów znajdujących się w aktach osobowych ubezpieczonego. Wadliwego
pominięcia dowodów istotnych dla rozpoznania sprawy (art. 227 k.p.c.) dotyczą
inne przepisy Kodeksu postępowania cywilnego (w tym przypadku art. 233 § 1 k.p.c.
w związku z przypisaniem przez Sąd Apelacyjny decydującego znaczenia
dowodom z dokumentów – tzw. angażom znajdującym się w aktach osobowych
ubezpieczonego – w konfrontacji z dowodami z zeznań świadków i przesłuchania
10
samego ubezpieczonego oraz innymi niż tzw. angaże dokumentami znajdującymi
się w aktach osobowych ubezpieczonego).
Zarzut naruszenia art. 382 k.p.c. może wyjątkowo stanowić usprawiedliwioną
i skuteczną podstawę kasacyjną. Ma to miejsce wówczas, gdy skarżący wykaże, że
sąd drugiej instancji bezpodstawnie pominął część zebranego w sprawie materiału,
orzekając wyłącznie na podstawie materiału zgromadzonego przed sądem
pierwszej instancji, albo oparł swe merytoryczne orzeczenie na własnym materiale
z pominięciem wyników postępowania dowodowego przeprowadzonego przez sąd
pierwszej instancji, a uchybienie to mogło mieć wpływ na wynik sprawy (por. np.
wyrok Sądu Najwyższego z 24 kwietnia 2019 r., IV CSK 333/18, LEX nr 2654309).
Z taką sytuacją nie mamy do czynienia w rozpoznawanej sprawie. Postępowanie
dowodowe było prowadzone tylko przed Sądem Okręgowym, Sąd Apelacyjny nie
uzupełniał materiału dowodowego, a jedynie odmiennie ocenił dowody
zgromadzone przez Sąd pierwszej instancji. Przepis art. 382 k.p.c. określa
podstawę merytorycznego orzekania przez sąd drugiej instancji, która obejmuje
materiał dowodowy zebrany przez sąd pierwszej instancji oraz w postępowaniu
apelacyjnym. Uregulowanie to nakłada na sąd drugiej instancji obowiązek
dokonania ponownie własnych ustaleń, które mogą obejmować ustalenia sądu
pierwszej instancji przyjęte za własne albo różnić się od tych już poczynionych, a
następnie poddania ich kwalifikacji (subsumcji) pod kątem prawa materialnego,
które sąd stosuje z urzędu, niezależnie od podniesionych w apelacji zarzutów (por.
wyrok Sądu Najwyższego z 3 kwietnia 2019 r., II CSK 96/18, LEX nr 2645151).
W rozpoznawanej sprawie wadliwość orzeczenia Sądu Apelacyjnego sprowadza
się do naruszenia prawa materialnego, ponieważ Sąd ten zastosował prawo
materialne do niewystarczająco ustalonego stanu faktycznego. Nie jest to jednak
jednoznaczne z naruszeniem art. 382 k.p.c.
Zarzut naruszenia art. 235 § 1 k.p.c. jest niezrozumiały. Zgodnie z tym
przepisem postępowanie dowodowe odbywa się przed sądem orzekającym, chyba
że sprzeciwia się temu charakter dowodu albo wzgląd na poważne niedogodności
lub niewspółmierność kosztów w stosunku do przedmiotu sporu. W takich
wypadkach sąd orzekający zleci przeprowadzenie dowodu jednemu ze swych
członków (sędzia wyznaczony) albo innemu sądowi (sąd wezwany). Ani Sąd
11
Okręgowy w B. , ani Sąd Apelacyjny w (…) nie korzystały z możliwości
prowadzenia postępowania dowodowego przez sędziego wyznaczonego lub sąd
wezwany. Wydaje się, że skarżącemu chodziło o naruszenie zasady
bezpośredniości, jednakże nie jest ona bezwzględna w tym znaczeniu, że sąd
drugiej instancji ma uprawnienie (kompetencję) do odmiennej oceny dowodów
przeprowadzonych przed sądem pierwszej instancji bez ponownego ich
przeprowadzania w postępowaniu odwoławczym (por. uchwały składu siedmiu
sędziów Sądu Najwyższego mające moc zasad prawnych: z 23 marca 1999 r.,
III CZP 59/98, OSNC 1999, nr 7-8, poz. 124 oraz z 31 stycznia 2008 r., III CZP
49/07, OSNC 2008, nr 6, poz. 55).
Można jedynie częściowo podzielić zarzut naruszenia art. 328 § 2 k.p.c.
(w związku z art. 391 § 1 k.p.c.; w brzmieniu obowiązującym przed 7 listopada
2019 r.) ze względu na pominięcie odniesienia się przez Sąd drugiej instancji do
istotnego materiału dowodowego zgromadzonego w toku postępowania przed
Sądem pierwszej instancji i brak przekonującego uzasadnienia, z jakich powodów
Sąd odmówił pominiętym dowodom (w tym zeznaniom świadków, przesłuchaniu
ubezpieczonego w charakterze strony, dokumentom znajdującym się w aktach
osobowych ubezpieczonego innym niż tzw. angaże) wiarygodności i mocy
dowodowej, jak również bez wyjaśnienia, dlaczego ocena materiału dowodowego
przyjęta przez Sąd pierwszej instancji była błędna, oraz brak przekonującego
wyjaśnienia motywów zmiany oceny tych dowodów i dokonania na ich podstawie
nowych ustaleń.
Odpowiednie stosowanie w postępowaniu apelacyjnym art. 328 § 2 k.p.c.
(w brzmieniu obowiązującym przed 7 listopada 2019 r.) wymagało wskazania
podstawy faktycznej rozstrzygnięcia, a mianowicie: ustalenia faktów, które sąd
uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, i przyczyn, dla których
innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, oraz wyjaśnienia
podstawy prawnej wyroku z przytoczeniem przepisów prawa. Z przepisu tego
jednoznacznie wynika, że wydanie przez sąd drugiej instancji wyroku
reformatoryjnego wymaga przedstawienia w uzasadnieniu podstawy faktycznej
rozstrzygnięcia według zasad obowiązujących w postępowaniu przed sądem
pierwszej instancji. Znalazło to jednoznaczny wyraz w nowym art. 387 § 2 1 k.p.c.
12
(w brzmieniu obowiązującym od 7 listopada 2019 r.), zgodnie z którym w
uzasadnieniu wyroku sądu drugiej instancji: 1) wskazanie podstawy faktycznej
rozstrzygnięcia może ograniczyć się do stwierdzenia, że sąd drugiej instancji przyjął
za własne ustalenia sądu pierwszej instancji, chyba że sąd drugiej instancji zmienił
lub uzupełnił te ustalenia; jeżeli sąd drugiej instancji przeprowadził postępowanie
dowodowe lub odmiennie ocenił dowody przeprowadzone przed sądem pierwszej
instancji, uzasadnienie powinno także zawierać ustalenie faktów, które sąd drugiej
instancji uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, i przyczyn, dla
których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej; 2) wyjaśnienie
podstawy prawnej wyroku z przytoczeniem przepisów prawa powinno objąć ocenę
poszczególnych zarzutów apelacyjnych, a poza tym może ograniczyć się do
stwierdzenia, że sąd drugiej instancji przyjął za własne oceny sądu pierwszej
instancji. W rozpoznawanej sprawie odmienna ocena dowodów przeprowadzonych
przed Sądem pierwszej instancji wymagała zawarcia w uzasadnieniu zaskarżonego
wyroku ustalenia faktów, które Sąd drugiej instancji uznał za udowodnione,
dowodów, na których się oparł, i przyczyn, dla których innym dowodom odmówił
wiarygodności i mocy dowodowej. Uzasadnienie zaskarżonego wyroku nie spełnia
w pełnym zakresie tych wymagań. Nie stanowiło to jednak istotnej przyczyny
uchylenia zaskarżonego wyroku.
2. Za uzasadnione należało natomiast uznać zarzuty naruszenia art. 184 i art.
32 ust. 2 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu
Ubezpieczeń Społecznych w związku z § 2 ust. 1 oraz § 4 ust. 1 rozporządzenia
Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. w sprawie wieku emerytalnego pracowników
zatrudnionych w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze (dalej:
rozporządzenie Rady Ministrów z 7 lutego 1983 r.) i stanowiącego załącznik do
tego rozporządzenia wykazu A.
O prawidłowym zastosowaniu prawa materialnego można mówić dopiero
wtedy, gdy ustalenia stanowiące podstawę wydania wyroku pozwalają na ocenę
tego zastosowania (por. wyroki Sądu Najwyższego: z 11 marca 2003 r., V CKN
1825/00, LEX nr 784216; z 10 marca 2011 r., II PK 241/10, LEX nr 817524; z 5
września 2012 r., IV CSK 76/12, LEX nr 1229815; z 5 października 2012 r., IV CSK
89/12, LEX nr 1275008; z 10 kwietnia 2014 r., II UK 393/13, LEX nr 1475166).
13
Zastosowanie przepisów prawa materialnego do niedostatecznie ustalonego przez
sąd drugiej instancji stanu faktycznego lub w przypadku, gdy wyrok sądu drugiej
instancji nie zawiera ustaleń faktycznych odnoszących się do przesłanek
stosowanej normy prawa materialnego, oznacza wadliwą subsumcję i uzasadnia
kasacyjny zarzut naruszenia prawa materialnego. Sytuacja taka, będąc określonym
stanem procesowym, nie musi mieć przy tym charakteru stawianego przez
skarżącego w skardze kasacyjnej zarzutu i może wynikać także z własnej oceny
sądu kasacyjnego co do możliwości merytorycznego rozpoznania skargi kasacyjnej
(por. wyrok Sądu Najwyższego z 16 czerwca 2011 r., I PK 272/10, LEX nr 1001283
oraz przywołane w nim orzecznictwo).
W rozpoznawanej sprawie Sąd drugiej instancji nie gromadził własnego
materiału dowodowego. Podstawą jego orzeczenia były dowody zebrane i
przeprowadzone w postępowaniu przed Sądem pierwszej instancji, których
odmienna ocena doprowadziła do wydania wyroku reformatoryjnego na niekorzyść
skarżącego. Sąd drugiej instancji w tej kwestii ograniczył się do stwierdzenia, że:
1. ubezpieczony przedstawił świadectwo
wykonywania pracy w szczególnych warunkach, wystawione
26 czerwca 2017 r. przez jego pracodawcę E. S.A.,
potwierdzające, że w okresie od 1 października 1992 r. do 31
grudnia 1998 r. wykonywał stale i w pełnym wymiarze czasu
pracę maszynisty ciężkich maszyn budowlanych lub
drogowych jako pomocnik maszynisty i maszynista zespołu
maszyn do produkcji mas bitumicznych, czyli pracę
wymienioną w dziale V pod poz. 3 wykazu A stanowiącego
załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z 7 lutego 1983 r.;
jednocześnie pracodawca odmówił wystawienia takiego
świadectwa za okres wcześniejszy (za okres przed 1
października 1992 r.); Sąd Apelacyjny zauważył, że to
pracodawca posiada najbardziej dokładną wiedzę co do
warunków, w jakich byli zatrudnieni jego pracownicy, dlatego
zaliczył ubezpieczonemu tylko ten okres do pracy w warunkach
szczególnych;
14
2. ubezpieczony został zatrudniony 18 sierpnia 1981
r. w Rejonie Dróg Publicznych w B. Obwód Drogowy nr (…) w
K. na stanowisku elektromechanika; z akt osobowych
ubezpieczonego (angaży) wynika, że zajmował również
stanowiska: elektryka, ślusarza, elektromechanika napraw
pojazdów samochodowych, mechanika samochodowego,
podgrzewacza bitumu (bitumiarza), pomocnika operatora
otaczarni i operatora otaczarni; od 11 czerwca 1983 r. został
przeniesiony do wytwórni mas bitumicznych w B. na
stanowisko elektryka obsługującego otaczarnię i zespół
kruszenia; od 1 maja 1985 r. zmieniono mu angaż z elektryka
na operatora podgrzewania asfaltu; z dniem 23 czerwca 1989 r.
uzyskał uprawnienia do obsługi ciężkich maszyn budowlanych i
drogowych – zespołu maszyn do produkcji mas bitumicznych;
3. na podstawie dokumentów zawartych w aktach
osobowych przyjąć można, że z chwilą uzyskania uprawnień
do obsługi zespołu maszyn do produkcji mas bitumicznych (23
czerwca 1989 r.) ubezpieczony mógł wykonywać pracę
w warunkach szczególnych wymienioną w dziale V pod poz. 3
wykazu A stanowiącego załącznik do rozporządzenia Rady
Ministrów z 7 lutego 1983 r.; przyjęcie wcześniejszego okresu
wykonywania takiej pracy jest wątpliwe w świetle zbadanych
angaży, dotyczy to zwłaszcza zatrudnienia ubezpieczonego w
Obwodzie Drogowym nr 5 w K. (od 18 sierpnia 1981 r. do 11
czerwca 1983 r.) na stanowiskach określonych w angażach z
tego okresu (elektromechanik, elektryk, elektromonter
pojazdów samochodowych), które nie dają podstaw do
przyjęcia, że wykonywał on w tym czasie pracę w warunkach
szczególnych;
4. nie można przyjąć, że ubezpieczony zatrudniony
na stanowisku elektryka stale i w pełnym wymiarze czasu
pracy wykonywał pracę wymienioną w wykazie A dziale XIV
15
pod poz. 25 (bieżąca konserwacja agregatów i urządzeń oraz
prace budowlano-montażowe i budowlano-remontowe na
oddziałach będących w ruchu, w których jako podstawowe
wykonywane są prace wymienione w wykazie stanowiącym
załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z 7 lutego 1983 r.),
ponieważ sam ubezpieczony twierdził, że mimo posiadania
etatu elektryka pracował jako pomocnik operatora zespołu
maszyn do produkcji mas bitumicznych; rozróżnienie między
tymi stanowiskami jest widoczne w angażach, z których wynika,
że od 1 maja 1985 r. przeniesiono go ze stanowiska elektryka
na stanowisko operatora podgrzewania asfaltu.
Z przytoczonych ustaleń wynika, że Sąd Apelacyjny decydujące znaczenie
przypisał dokumentom znajdującym się w aktach osobowych ubezpieczonego (tzw.
angażom), z których wynikała jedynie nazwa zajmowanych przez niego stanowisk,
odrzucił natomiast zeznania świadków i samego ubezpieczonego, przyjmując, że
same zeznania – pozostające w sprzeczności z dokumentacją znajdującą się w
aktach osobowych (tzw. angażami) – nie mogą przesądzać o wykonywaniu pracy w
szczególnych warunkach. Pominął przy tym całkowicie ustalenia faktyczne i ocenę
prawną Sądu pierwszej instancji, który uznał, że chociaż w aktach osobowych
ubezpieczonego znajdują się angaże na stanowiska: elektryka, elektromechanika
oraz pomocnika operatora otaczarni, jednak w spornym okresie ubezpieczony
wykonywał te same obowiązki polegające na utrzymywaniu w ruchu maszyn i
urządzeń pracujących w wytwórni mas bitumicznych. Jego praca w spornym
okresie – od 18 sierpnia 1981 r. do 31 marca 1984 r. (2 lata, 7 miesięcy i 14 dni)
oraz od 1 marca 1985 r. do 30 września 1992 r. (7 lat i 7 miesięcy), łącznie 10 lat, 2
miesiące i 14 dni – była w ocenie Sądu Okręgowego pracą wymienioną w dziale
XIV pod poz. 25 wykazu A stanowiącego załącznik do rozporządzenia Rady
Ministrów z 7 lutego 1983 r. oraz w dziale XIV pod poz. 25 wykazu A załącznika do
zarządzenia Ministra Komunikacji Nr 64 z 29 czerwca 1983 r. w sprawie prac w
szczególnych warunkach w zakładach pracy resortu komunikacji, których
wykonywanie uprawnia do niższego wieku emerytalnego oraz do wzrostu
emerytury lub renty inwalidzkiej. Sąd Okręgowy przyjął, że łączny czas pracy
16
ubezpieczonego w warunkach szczególnych wynosi 16 lat, 5 miesięcy i 15 dni, w
wyniku ustalenia rodzaju pracy rzeczywiście (faktycznie) wykonywanej przez niego
w spornym okresie.
Sąd pierwszej instancji odwołał się przy tym expressis verbis do regulacji
zawartej w dziale XIV („Prace różne”) pod poz. 25 („bieżąca konserwacja
agregatów i urządzeń oraz prace budowlano-montażowe i budowlano-remontowe
na oddziałach będących w ruchu, w których jako podstawowe wykonywane są
prace wymienione w wykazie”) wykazu A stanowiącego załącznik do
rozporządzenia Rady Ministrów z 7 lutego 1983 r., nawiązując pośrednio do
działu IX („W gospodarce komunalnej”) poz. 5 („prace bitumiarzy i przy produkcji
asfaltobetonu”) tego wykazu. Organ rentowy zaliczył ubezpieczonemu okres pracy
od 1 października 1992 r. do 31 grudnia 1998 r. w charakterze maszynisty ciężkich
maszyn budowlanych lub drogowych jako pomocnika maszynisty i maszynisty
zespołu maszyn do produkcji mas bitumicznych, czyli pracę wymienioną w dziale V
(„W budownictwie i przemyśle materiałów budowlanych”) pod poz. 3 („prace
maszynistów ciężkich maszyn budowlanych i drogowych”) wykazu A stanowiącego
załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z 7 lutego 1983 r. Sąd Apelacyjny
ustalił i ocenił, że tylko ten okres może być zaliczony ubezpieczonemu do pracy w
warunkach szczególnych, ponieważ tylko ten okres został uwzględniony przez
pracodawcę w świadectwie wykonywania pracy w szczególnych warunkach.
Jednak z ustaleń Sądu Okręgowego wynika, że już przed 1 października 1992 r.
ubezpieczony pracował – przynajmniej okresowo i pośrednio – przy produkcji masy
bitumicznej (bardziej precyzyjnie – wykonywał obowiązki polegające na bieżącej
konserwacji i utrzymywaniu w ruchu maszyn i urządzeń w wytwórni mas
bitumicznych, czyli na oddziałach, w których jako podstawowe wykonywane były
prace polegające na produkcji masy bitumicznej).
O zaliczeniu tego okresu (przed 1 października 1992 r.) do pracy w
szczególnych warunkach powinien decydować rodzaj wykonywanej pracy, a nie
nazwa zajmowanego przez skarżącego stanowiska. Dla Sądu pierwszej instancji
zebrane dowody były wystarczające do ustalenia wykonywania pracy w
szczególnych warunkach. Sąd Apelacyjny poddał w wątpliwość zeznania świadków,
ale nie ustalił – przeciwnie do ustaleń Sądu pierwszej instancji – że skarżący nie
17
wykonywał pracy przy produkcji masy bitumicznej (ściślej – pracy polegającej na
bieżącej konserwacji i utrzymywaniu w ruchu maszyn i urządzeń w wytwórni mas
bitumicznych). Nie jest wystarczające poprzestanie na nazwie zajmowanego
stanowiska pracy bez próby ustalenia, jakie faktycznie prace wykonywał skarżący i
czy stanowią one rodzaj prac wymienionych w załączniku A do rozporządzenia
Rady Ministrów z 7 lutego 1983 r. (por. wyroki Sądu Najwyższego: z 21 kwietnia
2004 r., II UK 337/03, OSNP 2004 nr 22, poz. 392; z 3 lutego 2016 r., II UK 30/15,
LEX nr 1998553). W orzecznictwie Sądu Najwyższego utrwalony jest pogląd,
zgodnie z którym dla oceny, czy pracownik pracował w szczególnych warunkach,
nie ma istotnego znaczenia nazwa zajmowanego przez niego stanowiska, tylko
rodzaj powierzonej mu pracy. Praca w szczególnych warunkach to praca
wykonywana stale (codziennie) i w pełnym wymiarze czasu pracy (przez 8 godzin
dziennie, jeżeli pracownika obowiązuje taki wymiar czasu pracy) w warunkach
pozwalających na uznanie jej za jeden z rodzajów pracy wymienionych w wykazie
stanowiącym załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z 7 lutego 1983 r. (por.
wyroki Sądu Najwyższego: z 22 stycznia 2008 r., I UK 210/07, OSNP 2009, nr 5-6,
poz. 75; z 6 grudnia 2007 r., III UK 66/07, LEX nr 483283; z 4 października 2007 r.,
I UK 111/07; z 19 września 2007 r., III UK 38/07, OSNP 2008, nr 21-22, poz. 329;
z 14 września 2007 r., III UK 27/07, OSNP 2008, nr 21-22, poz. 325). Tym samym
nazwa stanowiska pracy nie decyduje o charakterze pracy jako wykonywanej w
szczególnych warunkach (por. wyroki Sądu Najwyższego: z 24 marca 2009 r., I PK
194/08, OSNP 2010 nr 23-24, poz. 281; z 8 czerwca 2011 r., 393/10, LEX nr
950426; z 3 kwietnia 2014 r., II UK 413/13, LEX nr 1475167).
W tym kontekście nie jest wystarczające do uznania, że skarżący nie
wykonywał pracy w szczególnych warunkach, odwołanie się przez Sąd drugiej
instancji wyłącznie do nazw stanowisk pracy określonych w umowie o pracę i
świadectwie pracy. Konieczne staje się zbadanie zakresu obowiązków, które
faktycznie wykonywane były przez skarżącego na stanowiskach pracy opisanych w
kolejnych angażach, a które nie zostały zakwalifikowane (zbadane, ustalone i
ocenione) przez Sąd drugiej instancji zgodnie z wykazem prac określonych w
załączniku A do rozporządzenia Rady Ministrów z 7 lutego 1983 r. Wydając
orzeczenie reformatoryjne, sąd odwoławczy powinien był oprzeć swoje
18
rozstrzygnięcie na własnych, także odmiennych, ustaleniach, a takich zabrakło w
rozpoznawanej sprawie.
Nie można prawidłowo zastosować prawa materialnego bez wyjaśnienia
podstawy faktycznej w zakresie pozwalającym na aplikację tego prawa. Jeżeli Sąd
drugiej instancji przyjmuje odmienne rozstrzygnięcie niż Sąd pierwszej instancji,
oparte na innej podstawie faktycznej, powinien dokonać własnych stanowczych
ustaleń faktycznych, jasnych i kategorycznych, które pozwalałyby na ocenę, czy
zmiana ta była usprawiedliwiona. W rozpoznawanej sprawie ustalenia faktyczne
powinny dotyczyć rodzaju pracy wykonywanej przez skarżącego.
Na marginesie należy zauważyć, że Sąd Apelacyjny pominął istotne
dokumenty zawarte w aktach osobowych skarżącego, na które zwracał uwagę
ubezpieczony, twierdząc, że wynika z nich, iż jeszcze przed przeniesieniem do
wytwórni mas bitumicznych w Bielanach i nabyciem uprawnień maszynisty sprzętu
ciężkiego oraz zatrudnieniem na tym stanowisku przeszedł szkolenie bhp jako
osoba zatrudniona w charakterze podgrzewacza masy bitumicznej, a także
otrzymywał dodatki dzienne z tytułu podgrzewania smoły w otaczarce. Sąd
Apelacyjny ustalił, że skarżący był zatrudniony również na stanowiskach, których
nazwa może sugerować zatrudnienie przy produkcji mas bitumicznych, np.
podgrzewacza bitumu (bitumiarza), pomocnika operatora otaczarni i operatora
otaczarni, operatora podgrzewania asfaltu. Zwłaszcza okres zatrudnienia
ubezpieczonego w wytwórni mas bitumicznych w B. powinien być poddany
szczegółowym ustaleniom i ocenie co do rodzaju wykonywanej w tym czasie pracy.
Można natomiast podzielić pogląd Sąd drugiej instancji, że skoro w okresie
zimowym (od grudnia do kwietnia) nie produkowano masy bitumicznej, to
prawdopodobnie urządzenia służące produkcji bitumu nie były wówczas w ruchu. W
tym okresie dokonywano przeglądu maszyn, ich naprawy i usuwania awarii. Nie
można zatem bez istotnych wątpliwości przyjąć, że w tym czasie ubezpieczony
stale i w pełnym wymiarze czasu wykonywał pracę w szczególnych warunkach
wymienioną w wykazie A dziale XIV pod poz. 25.
Podsumowując, w świetle przyjętych w podstawie zaskarżonego wyroku
ustaleń faktycznych, zarzuty naruszenia przepisów prawa materialnego są
uzasadnione w stopniu skłaniającym do jego uchylenia (por. wyrok Sądu
19
Najwyższego z dnia 9 stycznia 2015 r., V CSK 133/14, LEX nr 1628959, oraz
powołane w nim orzecznictwo). Skoro sąd drugiej instancji rozpoznaje sprawę
ponownie, (art. 378 § 1 k.p.c.) to zastosowanie przezeń prawa materialnego musi
być osadzone w prawidłowo zrekonstruowanej podstawie faktycznej sporu. Sąd ten
nie jest związany ustaleniami faktycznymi sądu pierwszej instancji. Dopuszczalność
czynienia przez sąd drugiej instancji własnych ustaleń faktycznych, w uzupełnieniu
ustaleń sądu pierwszej instancji albo - po zakwestionowaniu oceny dowodów
przedstawionej przez ten sąd - w miejsce jego ustaleń, znajduje oparcie wprost w
art. 378 § 1 k.p.c., a podstawą dla nich może być materiał dowodowy zgromadzony
w postępowaniu przed sądem pierwszej instancji i w postępowaniu apelacyjnym
(art. 382 k.p.c.) (por. wyrok Sądu Najwyższego z 5 kwietnia 2019 r., I CSK 333/18,
LEX nr 2642423).
Z tych względów Sąd Najwyższy na podstawie art. 398 15 k.p.c. oraz art. 108
§ 2 k.p.c. w związku z art. 39821 k.p.c. orzekł jak w sentencji wyroku.