I CSK 525/18
Верховный суд2019-12-15
Номер дела
I CSK 525/18
Суд
Sąd Najwyższy
Дата решения
2019-12-15
Тип
Postanowienie
Текст решения
Sygn. akt I CSK 525/18
POSTANOWIENIE
Dnia 13 grudnia 2019 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Dariusz Dończyk (przewodniczący, sprawozdawca)
SSN Paweł Grzegorczyk
SSN Marta Romańska
Protokolant Beata Rogalska
w sprawie z wniosku Syndyka masy upadłości M. G. prowadzącego działalność
gospodarczą pod nazwą G.
przy uczestnictwie M. G.
o orzeczenie zakazu prowadzenia działalności gospodarczej,
po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 13 grudnia 2019 r.,
skargi kasacyjnej wnioskodawcy od postanowienia Sądu Okręgowego
w W. z dnia 13 lutego 2018 r., sygn. akt XXIII Ga (…),
uchyla zaskarżone postanowienie w punktach: I (pierwszym)
w części oddalającej wniosek w pozostałym zakresie oraz
IV (czwartym) co do kosztów postępowania apelacyjnego
ponoszonych przez uczestnika postępowania i w tym zakresie
przekazuje sprawę Sądowi Okręgowemu w W. do ponownego
rozpoznania i rozstrzygnięcia o kosztach postępowania
kasacyjnego.
UZASADNIENIE
Postanowieniem z dnia 23 maja 2016 r. Sąd Rejonowy w W. po rozpoznaniu
wniosku syndyka masy upadłości M. G. prowadzącego działalność gospodarczą
pod nazwą G. w upadłości likwidacyjnej orzekł wobec M. G. zakaz prowadzenia
2
działalności gospodarczej na własny rachunek oraz pełnienia funkcji członka rady
nadzorczej, reprezentanta lub pełnomocnika w spółce handlowej, przedsiębiorstwie
państwowym, spółdzielni, fundacji lub stowarzyszeniu na okres trzech lat (pkt 1)
oraz rozstrzygnął o kosztach postępowania (pkt 2).
Sąd pierwszej instancji ustalił, że M. G. prowadził działalność gospodarczą
pod firmą „G.” z siedzibą w W. od 1 czerwca 1990 r. Przedmiotem prowadzonej
działalności gospodarczej było głównie oferowanie usług związanych z
authoringiem, premasteringiem, masteringiem i tłoczeniem płyt CD i DVD we
wszystkich formatach. Firma przedsiębiorcy posiadała ugruntowaną pozycję na
rynku i stałą sieć odbiorców swoich produktów, do których należały niemalże
wszystkie wydawnictwa prasowe obecne na polskim rynku. Wyniki osiągane przez
przedsiębiorstwo wskazują, że było ono rentowne i osiągało bardzo dobre
wskaźniki finansowe. W okresie poprzedzającym ogłoszenie upadłości firmy
zatrudniała ona 254 pracowników, w tym 104 pracowników niepełnosprawnych. M.
G. współpracował z M. Ltd sp. z o.o., z którą łączyła go umowa o świadczenie usług
z dnia 29 grudnia 1999 r. Współpraca stron obejmowała usługi pośrednictwa
handlowego, w szczególności doradztwa marketingowego, wykonywania badań,
analiz oraz raportów marketingowych i społecznych, doradztwa w zakresie obsługi
kontrahentów oraz konsultacji i pomocy mediacyjnej w przypadku ustalania
poziomów cenowych za poszczególne produkty, prowadzenia szkoleń, sympozjów
i konferencji w ramach potrzeb przedsiębiorstwa M. G. Za usługi świadczone na
rzecz G. spółka M. Ltd otrzymywała prowizje, które były uzależnione od wartości
kontraktu (obrotu) osiągniętego z klientem pozyskanym dzięki przekazanym przez
spółkę informacjom.
M. G. na przełomie 2004 i 2005 r. rozpoczął bieżące wykorzystywanie opcji
walutowych FX w swojej działalności gospodarczej, m.in. jako zabezpieczenie od
ryzyka walutowego, jakie wystąpiło w związku z rosnącym udziałem eksportu
i importu. Głównym celem inwestowania w opcje walutowe było jednak osiągnięcie
dodatkowego źródła przychodu, który można było dzięki opcjom walutowym
uzyskać. Opcje przez M. G. były wykonywane na podstawie dwóch umów
zawartych z (...) Bank (…) S.A. oraz Bankiem (...) S.A. Do połowy 2007 r. opcje
charakteryzowały się dodatnią stopą zwrotu. Decyzja o zaangażowaniu w daną
3
transakcję typu FX była podejmowana przez M. G. na podstawie analiz
pochodzących od wyspecjalizowanych firm doradczych. M. G. stopniowo
doprowadził do zwiększenia wolumenu i kwot zaangażowanych w opcje walutowe
motywowane także przychylną polityką banków - oferentów w zakresie obsługi
transakcji walutowych. Dodatkowe podniesienie limitów transakcyjnych nie było
przy tym skorelowane ze wzrastającym poziomem kontroli i koniecznością
ustanowienia dalszych zabezpieczeń. Opcje początkowo były rozwiązaniem
korzystnym dla przedsiębiorstwa, ponieważ w latach 2005 - 2006 przynosiły
wymierne korzyści finansowe. W drugiej połowie 2007 r. rentowność opcji
walutowych gwałtownie spadła. Strata wygenerowana na opcjach walutowych w
drugiej połowie 2007 r. przewyższała zysk uzyskany z tego tytułu w okresie
stosowania opcji walutowych w działalności gospodarczej M. G. Możliwości
finansowe przedsiębiorstwa G. nie wystarczały na pokrycie wynikających z tego
tytułu strat. Wyniki finansowe uzyskiwane przez M. G. na transakcjach typu FX, z
wykorzystanym majątku przedsiębiorstwa, zaczęły się znacząco pogarszać
począwszy od lipca 2007 r., lecz dopiero we wrześniu 2007 r. poziom strat
narastająco odnotowanych z tego tytułu osiągnął poziom, który w bezpośredni
sposób stanowił zagrożenie dla dalszej stabilności finansowej G. W roku 2007
poziom kosztów finansowych wyniósł 118 038 943,45 zł przy przychodach na
poziomie 52 462 469,89 zł. Dodatkowo stratę z tego tytułu powiększały koszty
prowizji związanej z obsługą transakcji w kwocie 1 460 884,30 zł. W ciągu całego
2007 r. sumaryczna strata wywołana realizowaniem przez M. G. transakcji na
instrumentach opcji walutowych FX wynosiła 67 037 357,86 zł.
W dniu 4 września 2007 r. M. G. zawarł z S. s.r.l. z siedzibą w B. umowę
wynajmu z opcją zakupu linii technologicznej do pakowania. Wartość zamówionej
maszyny wynosiła 283 000 EUR. M. G. uiścił 85 000 EUR tytułem zapłaty za
maszynę przy czym 20 000 EUR była to zaliczka zaś 65 000 EUR za zapłatę
pierwszej raty.
W dniu 5 listopada 2007 r. M. G. zawarł z (...) Bank (…) S.A. umowę
przelewu wierzytelności, w której zobowiązał się do przeniesienia na rzecz banku
wierzytelności pieniężnych i związanych z nimi roszczeń istniejących i mających
powstać w przyszłości. Jednocześnie bank zobowiązał się, że będzie zaliczał te
4
wpływy na spłatę wierzytelności wynikających z umów kredytu i factoringowych
udzielonych M. G. Umowa była warunkiem banku co do dalszego finansowania
działalności przedsiębiorstwa M. G.
Stan niewypłacalności M. G. - jako osoby fizycznej prowadzącej działalność
gospodarczą - powstał w dniu 27 listopada 2007 r., kiedy upłynął termin, w którym
M. G. obowiązany był uregulować wierzytelność z tytułu faktury nr (…) wystawionej,
przez S. sp. z o.o. Pierwszym wierzycielem, którego zobowiązania pieniężne stały
się wymagalne był A. sp. z o.o. i nastąpiło to 22 listopada 2007 r. wraz z upływem
terminu do zapłaty wierzytelności z faktury o nr (…)/2007. Termin na zgłoszenie
wniosku o ogłoszenie upadłości upłynął M. G. w dniu 11 grudnia 2007 r. Nadwyżka
stanu biernego majątku nad stanem czynnym wystąpiła najpóźniej w dniu 31
grudnia 2007 r.
M. G. po pojawieniu się problemów finansowych podjął działania zmierzające
do zrestrukturyzowania zobowiązań wobec swoich wierzycieli i poprawy sytuacji
finansowej przedsiębiorstwa, które jednak nie przyniosły skutku. Przede wszystkim
sprowadzały się one do intensywnych negocjacji z wierzycielami. W dniu 9
listopada 2007 r. w firmie G. odbyło się zorganizowane przez M. G. spotkanie z
przedstawicielami wszystkich banków, z którymi M. G. zawarł transakcje walutowe
FX oraz które finansowały bieżącą działalność przedsiębiorstwa. Na spotkaniu
została przedstawiona bieżąca sytuacja finansowa firmy i zaproponowano
możliwość restrukturyzacji przedsiębiorstwa oraz jego zadłużenia. Po spotkaniu
banki zorganizowały naradę, na której miały podjąć decyzję w przedmiocie
restrukturyzacji zadłużenia M. G. Banki wyraziły chęć pomocy dłużnikowi w
restrukturyzacji. W dniu 7 stycznia 2008 r. odbyło się spotkanie z (...) Bank (…) S.A.,
który to bank wyraził opinię, iż jedynym akceptowalnym sposobem restrukturyzacji
jest plan obejmujący spłatę całego zadłużenia na zasadach pro-rata. W dniu 21
stycznia 2008 r. odbyło się kolejne spotkanie banków, którego efektem była notatka,
na jakich warunkach mogą zgodzić się na restrukturyzację zadłużenia. W oparciu o
powyższe stanowiska banków M. G. opracował tekst porozumienia. W dniu 1 lutego
2008 r. (...) Bank (…) S.A. oświadczył, że nie wyraża zgody na przekształcenie się
przedsiębiorstwa G. w spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością. W dniu 5 lutego
2008 r. Bank (…) S.A. wszczął egzekucję przeciwko M. G. Nie wszystkie banki
5
wyraziły zgodę na porozumienie zaproponowane przez M. G., czego konsekwencją
było m.in. wypowiedzenie wszystkich umów kredytowych i factoringowych przez (...)
Bank (…) S.A.
W dniu 13 lutego 2008 r. M. G. wystąpił o ogłoszenie swej upadłości
z możliwością zawarcia układu z wierzycielami. Sąd Rejonowy rozpoznający
sprawę wydał z urzędu w dniu 13 lutego 2008 r. postanowienie o dokonaniu
zabezpieczenia majątku dłużnika M. G. poprzez ustanowienie tymczasowego
nadzorcy sądowego. Postanowieniem z 29 lutego 2008 r. Sąd Rejonowy w W. w
sprawie o sygn. akt IX GU (…) ogłosił upadłość M. G. prowadzącego działalność
gospodarczą pod firmą G. z możliwością zawarcia układu i wyznaczył zarządcę
masy upadłości.
Wartość majątku M. G. prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą
G. w okresie od dnia niewypłacalności (27 listopada 2007 r.) do dnia skutecznego
złożenia wniosku o upadłość (13 lutego 2008 r.) wynosiła ogółem kwotę 21 807
815,63 zł. Wartość zobowiązań przedsiębiorstwa w okresie od
dnia niewypłacalności do dnia skutecznego złożenia wniosku o upadłość
zwiększyła się ogółem o kwotę 7 841 087,83 zł. W konsekwencji majątek M. G.
pozwalałby na pokrycie wszystkich zobowiązań ujawnionych bilansowo
wobec wierzycieli, gdyby wniosek o ogłoszenie upadłości został złożony
w ustawowym terminie - czyli 11 grudnia 2007 r. W chwili zaistnienia przesłanek do
złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości aktywa przedsiębiorstwa M. G.
przewyższały zobowiązania o kwotę ok. 17 254 807,39 zł, czyli o 16,10%.
W dniu, w którym upłynął termin do złożenia wniosku o upadłość, aktywa
przewyższały zobowiązania o kwotę ok. 5 342 867,09 zł, czyli o 4,59%. W
dniu złożenia wniosku o upadłość aktywa były niższe niż zobowiązania o kwotę
12 394 096,07 zł, czyli były w stanie pokryć 89,22% zobowiązań. Niezłożenie
wniosku w ustawowym terminie spowodowało obniżenie możliwości zaspokojenia
wierzycieli o kwotę ok. 29 648 903,46 zł, czyli o 26,88%. Gdyby M. G. złożył
wniosek ostatniego dnia ustawowego terminu, możliwość zaspokojenia wierzycieli
wzrosłaby o kwotę ok. 11 911 940,30 zł, to jest o 11,51%, a stopień pokrzywdzenia
wierzycieli zmalałby do poziomu 15,37%.
6
W dniu 28 lutego 2008 r. M. G. sprzedał M. S. 100 udziałów w kapitale
zakładowym G. spółce z o.o. za cenę 10 000 zł, która została w całości przez
kupującego zapłacona. Tego samego dnia M. G. sprzedał również R. O. 400
udziałów w kapitale zakładowym G. spółka z o.o. za cenę 40 000 zł, która została w
całości przez kupującego zapłacona.
Po zmianie postanowienia o ogłoszeniu upadłości z możliwością zawarcia
układu na postanowienie o ogłoszeniu upadłości obejmującej likwidację majątku
upadłego sąd powołał syndyka w osobie M.S.. Postępowanie w przedmiocie
likwidacji majątku M. G. nadal się toczy. Współpraca syndyka masy upadłości i
dłużnika początkowo układała się poprawnie. Upadły wskazał syndykowi posiadane
przez niego rachunki bankowe, które powiązane były z działalnością gospodarczą
dłużnika, nie wykazując rachunków prywatnych lub rachunków, których był
współwłaścicielem. Upadły nie wykazał również, iż sprzedał w przeddzień
ogłoszenia upadłości udziały posiadane w G. spółce z o.o. Upadły zawarł również
ze swoją córką umowę o zarządzanie udziałami, które nabył po śmierci swojej żony,
nie informując o tym fakcie syndyka. M. G. w toku postępowania upadłościowego
(kwiecień-maj 2008 r.) wybrał środki pieniężne należące do masy upadłości
w kwocie około 32 000 zł. Dłużnik zdecydował się na takie działanie z uwagi na
wyrejestrowanie M. G. i jego rodziny z systemu ubezpieczenia społecznego,
natomiast jego żona była w zaawansowanym stadium choroby nowotworowej.
Sąd Rejonowy, odwołując się do art. 452 ust. 1 ustawy z dnia 15 maja 2015 r.
Prawo restrukturyzacyjne (Dz.U. z 2015 r., poz. 978 ze zm. - dalej:
„pr. restrukturyzacyjne”), przyjął, że w sprawie ma zastosowanie ustawa z dnia
28 lutego 2003 r. - Prawo upadłościowe i naprawcze dalej: „p.u.n.” - obecnie: Prawo
upadłościowe - jedn. tekst: Dz.U. z 2019 r., poz. 498 ze zm. - w tym jej art. 373
ust. 1, który dopiero po zmianie jego treści z dniem 1 stycznia 2016 r., przewiduje
możliwość orzeczenia przez sąd pozbawienia prawa prowadzenia działalności
gospodarczej na własny rachunek oraz pełnienia funkcji wymienionych w tym
przepisie od roku (wcześniej od 3 lat) do lat 10. Wnioskodawca, według art. 376 ust.
1 p.u.n., był legitymowany do wystąpienia z wnioskiem o orzeczenie zakazu
prowadzenia działalności gospodarczej wobec uczestnika. W ocenie Sądu,
zachowanie uczestnika M. G. mieści się w hipotezie dyspozycji art. 373 ust. 1 pkt 1,
7
3 oraz częściowo pkt 2 p.u.n. w zakresie, w jakim upadły nie ujawnił posiadanych
rachunków bankowych.
Uwzględniając art. 21 ust. 1 w zw. z art. 10 i art. 11 ust. 1 p.u.n.
Sąd Rejonowy przyjął, że stan niewypłacalności M. G. jako osoby fizycznej
prowadzącej działalność gospodarczą powstał w dniu 27 listopada 2007 r. M. G.
zobowiązany był do złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości najpóźniej w dniu 11
grudnia 2007 r., a uczynił to dopiero w dniu 13 lutego 2008 r. W dniu zaistnienia
przesłanek do złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości aktywa przedsiębiorstwa M.
G. przewyższały zobowiązania o kwotę ok. 17 254 807,39 zł, czyli o 16,10%, a w
dniu, w którym upłynął termin do złożenia wniosku o upadłość, aktywa
przewyższały zobowiązania o kwotę ok. 5 342 867,09 zł, czyli o 4,59%. W dniu, w
którym został złożony wniosek o upadłość, aktywa były niższe niż zobowiązania o
kwotę 12 394 096,07 zł, czyli były w stanie pokryć 89,22% zobowiązań. Niezłożenie
wniosku w ustawowym terminie spowodowało zatem obniżenie możliwości
zaspokojenia wierzycieli o kwotę ok. 29 648 903,46 zł, czyli o 26,88%. Gdyby M. G.
złożył wniosek ostatniego dnia ustawowego terminu, możliwość zaspokojenia
wierzycieli wzrosłaby o kwotę ok 11 911 940,30 zł, to jest o 11,51%, a stopień
pokrzywdzenia wierzycieli zmalałby do poziomu 15,37%. Na skutek niezłożenia we
wskazanym terminie wniosku o ogłoszenie upadłości doszło więc do obniżenia
wartości ekonomicznej prowadzonego przez M. G. przedsiębiorstwa oraz
pokrzywdzenia wierzycieli.
Według Sądu pierwszej instancji, nie stanowiło okoliczności wyłączającej
winę dłużnika jego twierdzenie, iż na przełomie lat 2007/2008 podejmował liczne
działania w celu ratowania przedsiębiorstwa G., przede wszystkim polegające na
prowadzeniu intensywnych negocjacji z wierzycielami. Właściwy czas do
zgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości jest przesłanką obiektywną, ustalaną w
oparciu o okoliczności faktyczne każdej sprawy. Dla jego określenia nie ma
znaczenia subiektywne przekonanie osoby obowiązanej do jego zgłoszenia. Zatem
skoro M. G. miał wiedzę o nieuregulowanym drugim z kolei zobowiązaniu, winien
on w czasie właściwym zgłosić stosowny wniosek do sądu.
8
Na uwzględnienie zasługiwała również przesłanka z art. 373 ust. 1 pkt 3
p.u.n. skoro M. G. już w toku postępowania upadłościowego wypłacił kwotę 32 000
zł, ponieważ syndyk wyrejestrował uczestnika i jego rodzinę z ubezpieczenia
społecznego i zaprzestał płacenia składek. Żona uczestnika znajdowała się
wówczas w zaawansowanym stadium choroby nowotworowej, a uczestnik
potrzebował pieniędzy na jej leczenie. Takie zachowanie dłużnika jest działaniem
zawinionym, skutkującym obniżeniem wartości ekonomicznej przedsiębiorstwa i
pokrzywdzeniem wierzycieli, z oczywistym związkiem przyczynowym występującym
pomiędzy tymi zdarzeniami. Jednakże wyjątkowe okoliczności występujące w tej
sytuacji towarzyszące chorobie małżonki uczestnika uwzględnił przy orzekaniu
okresu, na jaki zakaz wymierzono.
Ponadto o nieuczciwym podejściu uczestnika do jego obowiązków
w postępowaniu upadłościowym świadczy fakt pobrania przez uczestnika środków
z rachunków bankowych, o których istnieniu syndyka nie poinformował.
W dniu 28 lutego 2008 r. M. G. sprzedał osobom trzecim udziały w kapitale
zakładowym G. spółce z o.o., mimo że Sąd upadłościowy wydał z urzędu w dniu 13
lutego 2008 r. postanowienie o dokonaniu zabezpieczenia majątku dłużnika
poprzez ustanowienie tymczasowego nadzorcy sądowego. Zatem nieujawnienie
posiadanych przez M. G. udziałów w G. spółce z o.o. we wniosku o ogłoszenie
upadłości, jak również rozporządzenie tymi udziałami pomimo ustanowionego na
majątku uczestnika postępowania zabezpieczenia, świadczy o nieuczciwym
postępowaniu uczestnika i może pociągać za sobą konsekwencje np. w postaci
ubezskutecznienia powyższych czynności, nie ma jednak znaczenia przy orzekaniu
zakazu pozbawienia działalności, ponieważ przepis art. 373 ust. 1 pkt 2 i 3 p.u.n.
odnosi się do zachowań upadłego po ogłoszeniu upadłości, a nie przed jej
ogłoszeniem.
Sąd Rejonowy uznał, że całokształt działalności M. G. związanej z
uczestnictwem w rynku nieregulowanym opcji walutowych nie nosił znamion
zawinionego celowego działania i rażącego niedbalstwa. M. G. prowadził
działalność gospodarczą jako osoba fizyczna. Zatem przedsiębiorstwo stanowiło
jego majątek osobisty, który mógł wykorzystywać w taki sposób, w jaki uznawał za
9
najlepszy dla rozwoju swego i przedsiębiorstwa. Jakkolwiek ryzykownym
rozwiązaniem była inwestycja w opcje walutowe, to stanowiła ona uprawnienie
przedsiębiorcy do samodzielnych decyzji biznesowych i podejmowane przez
uczestnika działania w tym zakresie nie uzasadnia orzeczenia zakazu, o którym
mowa w art. 373 ust. 1 p.u.n. Podobnie zostały ocenione przez Sąd działania
uczestnika polegające na zawarciu umowy na urządzenie marki S. oraz umowy o
świadczenie usług z M. Ltd spółką z o.o.
Na rozmiar orzeczonego zakazu, na minimalny trzyletni okres, miało wpływ
to, że uczestnik spóźnił się ze zgłoszeniem wniosku o 78 dni, co nie jest rażącym
przekroczeniem ustawowego terminu. Ponadto upadły podjął bez wiedzy syndyka
z masy upadłości kwotę 32 000 zł z kont, których istnienia nie ujawnił syndykowi.
Sąd wziął także pod uwagę trudną sytuację życiową przedsiębiorcy, czyli chorobę
małżonki upadłego i jej śmierć. Kwota 32 000 zł, którą upadły pobrał bez wiedzy
syndyka, była przeznaczona na leczenie choroby nowotworowej żony, co stanowi
wyjątkową okoliczność, która nie wyłącza winy w działaniu dłużnika, ale wpłynęła
na rozstrzygnięcie poprzez orzeczenie zakazu w stosunkowo niskim rozmiarze.
Apelację od postanowienia Sądu Rejonowego wnieśli wnioskodawca oraz
uczestnik postępowania. Wnioskodawca podniósł zarzuty zmierzające do
orzeczenia zakazu prowadzenia przez uczestnika na okres dłuższy niż orzeczony
przez Sąd pierwszej instancji, natomiast uczestnik podniósł zarzuty zmierzające do
oddalenia wniosku lub orzeczenia zakazu na okres krótszy niż orzeczony przez
Sąd pierwszej instancji.
Postanowieniem z dnia 13 lutego 2018 r. Sąd Okręgowy w W. zmienił
zaskarżone postanowienie w punkcie I i obniżył orzeczony tam zakaz do jednego
roku, a w pozostałym zakresie oddalił wniosek (pkt I); oddalił apelację M. G. w
pozostałej części (pkt II), odrzucił apelację Syndyka masy upadłości M. G.
prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą G. (pkt III) oraz ustalił, że
wnioskodawca i uczestnik postępowania ponoszą koszty postępowania
apelacyjnego związane ze swym udziałem w sprawie (pkt IV).
Apelacja wnioskodawca została odrzucona jako niedopuszczalna, gdyż
została wniesiona od orzeczenia nieistniejącego. Apelacja dotyczyła bowiem
10
wyłącznie wymiaru orzeczonego zakazu. Zaskarżonym postanowieniem Sąd
pierwszej instancji orzekł wobec uczestnika zakaz prowadzenia działalności na
okres trzech lat oraz o kosztach postępowania. Nie oddalił jednak wniosku
w pozostałym zakresie. Z powodu braku substratu zaskarżenia apelacja
wnioskodawcy, dotycząca orzeczenia nieistniejącego, była niedopuszczalna
i podlegała odrzuceniu na podstawie art. 373 k.p.c. w zw. z art. 13 § 2 k.p.c.
i art. 376 ust. 1 zd. 3 p.u.n.
Odnosząc się do apelacji uczestnika Sąd drugiej instancji uznał za
prawidłowe ustalenia faktyczne dokonane przez Sąd pierwszej instancji. W
przeważającym zakresie podzielił również rozważania prawne tego Sądu. W
szczególności za prawidłową uznał ocenę, że wobec uczestnika zaistniały
przesłanki orzeczenia zakazu prowadzenia działalności gospodarczej wskazane w
przepisie art. 373 ust. 1 i 3 oraz częściowo ust. 2 p.u.n., bowiem uczestnik nie
złożył wniosku o ogłoszenie upadłości w ustawowym terminie i bez wiedzy syndyka
podjął środki pieniężne wchodzące w skład masy upadłości z kont bankowych,
których istnienia syndykowi nie wyjawił. Uczestnik nie złożył wniosku o ogłoszenie
upadłości w terminie ze swojej winy w postaci co najmniej niedbalstwa, nie wyjawił
kont bankowych i pobrał środki pieniężne wchodzące w skład masy upadłości z
tych kont z winy umyślnej. Na skutek zaniechań i działań uczestnika doszło do
obniżenia wartości przedsiębiorstwa uczestnika i do pokrzywdzenia wierzycieli.
Orzeczenie zakazu, o którym mowa w art. 373 p.u.n., ma charakter fakultatywny.
Oceniając zasadność jego orzeczenia, należy kierować się względami
celowościowymi. Pozbawienie praw upadłego wprowadzono w celu realizacji funkcji
profilaktycznej, a także wychowawczej prawa upadłościowego. Orzeczony zakaz
ma chronić inne podmioty obrotu gospodarczego przed nieodpowiedzialnymi
zachowaniami osób niekompetentnych. Nie można przejść do porządku dziennego
nad postępowaniem uczestnika, prowadzącego działalność gospodarczą na dużą
skalę i nie sankcjonować jego działań, oddalając wniosek o orzeczenie zakazu
prowadzenia działalności gospodarczej w sytuacji, w której uczestnik ze swojej winy
nie złożył wniosku o ogłoszenie upadłości w ustawowym terminie, mimo zaistnienia
ku temu przesłanek, ukrył istnienie kont bankowych przed syndykiem i wyprowadził
z tych kont środki pieniężne wchodzące w skład masy upadłości bez wiedzy
11
syndyka. Nie ma więc podstaw do przyjęcia, że w odniesieniu do uczestnika
orzeczenie zakazu na jakikolwiek okres jest nadmierną i nieuzasadnioną
dolegliwością.
W sprawie istniały jednak przesłanki umożliwiające orzeczenie wobec
uczestnika zakazu prowadzenia działalności gospodarczej w minimalnym wymiarze
roku. Artykuł 452 ust. 1 pr. restrukturyzacyjnego umożliwia bowiem orzeczenie
zakazu w rozmiarze przewidzianym przez nowe brzmienie ustawy - Prawo
upadłościowe i naprawcze - również w sprawach wszczętych przed wejściem
w życie ustawy z dnia 15 maja 2015 r. - Prawo restrukturyzacyjne. Sąd drugiej
instancji zwrócił uwagę przede wszystkim na globalną sytuację gospodarczą w
okresie, kiedy sytuacja finansowa przedsiębiorstwa uczestnika pogarszała się aż do
momentu, gdy zaistniały przesłanki do złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości.
Ogólnoświatowy kryzys gospodarczy na rynkach finansowych i bankowych
rozpoczął się w 2007 r., a jego szczyt przypadł na lata 2008 - 2009. Kryzys opcji
walutowych dotknął także przedsiębiorstwo uczestnika, co jest kolejną
okolicznością, pozwalającą na obniżenie wymiaru zakazu. Inwestując w opcje
walutowe, uczestnik nie działał samodzielnie, zasięgał porad specjalistów
zajmujących się rynkami walutowymi, decyzje podejmował na podstawie opinii
i zaleceń tych specjalistów. Na korzyść uczestnika przemawiają również rozmowy
i negocjacje, które prowadził z wierzycielami w celu poprawy kondycji finansowej
przedsiębiorstwa i restrukturyzacji zobowiązań, które jednak, mimo wysiłków
uczestnika, nie zakończyły się porozumieniem. Ponadto istotną okolicznością
w sprawie jest to, że między ustaloną przez Sąd pierwszej instancji datą powstania
podstaw do złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości i w konsekwencji datą, kiedy
wniosek o ogłoszenie upadłości winien być złożony, a faktycznym złożeniem
wniosku przez uczestnika minęły dwa miesiące. Taki okres opóźnienia w złożeniu
wniosku należy ocenić jako stosunkowo krótki, przemawiający na korzyść
uczestnika. Podobnie ocenić trzeba skutki podejmowanych przez uczestnika
działań, a więc rozmiar pokrzywdzenia wierzycieli i obniżenie wartości
przedsiębiorstwa. Skutki te zostały ustalone przez Sąd Rejonowy w konkretnych
wartościach, jednakże biorąc pod uwagę ich procentowy rozmiar (pokrzywdzenie
wierzycieli na poziomie 15,37%, a obniżenie wartości przedsiębiorstwa o 10%) nie
12
jest on nadmiernie wysoki. Istotne jest również, że współpraca uczestnika
z syndykiem w początkowym okresie układała się poprawnie. Postępowanie
upadłościowe nadal się toczy, a zatem nie jest wykluczone, że ostatecznie rozmiar
pokrzywdzenia wierzycieli okaże się mniejszy niż pierwotnie zakładano.
Za skorzystaniem z możliwości zmniejszenia zakazu orzeczonego wobec
uczestnika przemawia również okoliczność, iż od zaistnienia podstaw do złożenia
wniosku o ogłoszenie upadłości i terminu, kiedy uczestnik powinien był wniosek
złożyć, upłynął okres ponad 10 lat. Po tak długim upływie czasu funkcja represyjna
zakazu straciła nieco na wadze; inny też (znacząco mniejszy) będzie jej efekt
wychowawczo-prewencyjny. Ostatecznie również należało mieć na względzie
ówczesną sytuację rodzinną uczestnika, który w tamtym czasie borykał się z ciężką
(i ostatecznie śmiertelną) chorobą żony co, doprowadziło uczestnika do pobrania
z kont bankowych bez wiedzy syndyka środków pieniężnych.
Z tych względów Sąd Okręgowy obniżył zakaz prowadzenia działalności
gospodarczej uczestnika do roku. W pozostałym zakresie oddalił apelację
uczestnika jako bezzasadną.
Od postanowienia Sądu Okręgowego skargi kasacyjne wnieśli
wnioskodawca oraz uczestnik postępowania. Wnioskodawca zaskarżył
postanowienie Sądu Okręgowego w W. w całości. W ramach podstawy kasacyjnej
z art. 3983 § 1 pkt 2 k.p.c. zarzucił naruszenie:
1) art. 373 k.p.c. w zw. z art. 13 § k.p.c. i art. 376 ust. 1 zd. 3 p.u.n. w zw.
z art. 373 ust. 1 p.u.n. oraz art. 374 ust. 1 p.u.n. poprzez odrzucenie apelacji
wnioskodawcy, na skutek nieuzasadnionego uznania, że wnioskodawca złożył
apelację od orzeczenia nieistniejącego, podczas gdy postępowanie zainicjowane
wnioskiem o pozbawienie prawa prowadzenia działalności gospodarczej na własny
rachunek oraz pełnienia funkcji członka rady nadzorczej, reprezentanta lub
pełnomocnika w spółce handlowej, przedsiębiorstwie państwowym, spółdzielni,
fundacji lub stowarzyszeniu, dalej zwany „Zakazem”, miało charakter postępowania
nieprocesowego i Sąd orzekający nie był związany wnioskiem w zakresie
wskazanego w nim okresu orzeczenia zakazu, a przez co Sąd meriti nie był
zobowiązany do wydania postanowienia o oddaleniu wniosku w zakresie
13
nieuwzględniającym maksymalnej ustawowo dopuszczalnej długości trwania
zakazu;
2) art. 351 § 1 k.p.c. w zw. z art. 13 § 2 k.p.c. i art. 376 ust. 1 zd. 3 p.u.n.
w zw. z art. 373 ust. 1 p.u.n. oraz art. 374 ust. 1 p.u.n., poprzez nieuzasadnione
uznanie, że wnioskodawca powinien zgłosić wniosek o uzupełnienie orzeczenia
z dnia 23 maja 2016 r. wydanego przez Sąd Rejonowy [...] w W. o postanowienie o
oddaleniu żądania wnioskodawcy w zakresie orzeczenia zakazu ponad okres 3 lat
orzeczonego we wskazanym wyżej postanowieniu, gdy wymaganą treścią żądania
wniosku z art. 373 i art. 374 p.u.n. jest orzeczenie zakazu, a okres na jaki sąd może
orzec zakaz został określony ustawowo, a przez co wnioskodawcy nie
przysługiwało prawo złożenia wniosku o uzupełnienie orzeczenia;
3) art. 373 k.p.c. i art. 357 § 2 k.p.c. poprzez wydanie postanowienia
o odrzuceniu apelacji na posiedzeniu w przedmiocie ogłoszenia postanowienia,
po merytorycznym rozpoznaniu sprawy i de facto jej zakończeniu, podczas gdy Sąd
orzekający uznając, że apelacja jest niedopuszczalna, na podstawie wskazanego
wyżej przepisu winien w toku wstępnej kontroli apelacji odrzucić ją na posiedzeniu
niejawnym i postanowienie wraz z uzasadnieniem, doręczyć z urzędu obu stronom,
a przyjęty sposób postępowania w konsekwencji doprowadził do tego, że
wnioskodawca de facto pozbawiony został prawa ustosunkowania się do twierdzeń
uczestnika w pełnej świadomości swojej sytuacji procesowej w postępowaniu,
szczególności z uwagi na odrzucenie apelacji wnioskodawcy na etapie
rozstrzygania merytorycznego całej sprawy;
4) art. 367 § 1 k.p.c. w zw. z art. 13 § 2 k.p.c. w zw. z art. 376 ust. 1 zd. 3
p.u.n. w zw. z art. 373 ust. 1 p.u.n. oraz art. 374 ust. 1 p.u.n., poprzez odrzucenie
apelacji wnioskodawcy z powodu uznania braku substratu zaskarżenia,
podczas gdy apelacja wnioskodawcy winna zostać rozpoznana;
Natomiast w ramach podstawy kasacyjnej z art. 3983 § 1 pkt 1 k.p.c. zarzucił
naruszenie:
5) art. 376 ust. 1 p.u.n. w zw. z art. 373 ust. 1 p.u.n. oraz art. 374 ust. 1 p.u.n.
poprzez błędną wykładnię tych przepisów polegającą na nieprawidłowym uznaniu,
że wniosek o pozbawienie prawa prowadzenia działalności gospodarczej na własny
14
rachunek oraz pełnienia funkcji członka rady nadzorczej, reprezentanta
lub pełnomocnika w spółce handlowej, przedsiębiorstwie państwowym, spółdzielni,
fundacji lub stowarzyszeniu, wymaga precyzyjnego wskazania okresu długości
wnioskowanego zakazu, a w konsekwencji czego sąd orzekający jest związany
wnioskiem osoby legitymowanej do złożenia wniosku, przez co orzeczenie o
zakazie w wymiarze krótszym niż wnioskowany winno rodzić obowiązek wydania
postanowienia o oddaleniu wniosku „w pozostałym zakresie”, a w konsekwencji
czego, w przypadku braku postanowienia w tym zakresie, wnioskodawca nie może
złożyć apelacji, co skutkowało w konsekwencji nieuzasadnionym odrzuceniem
apelacji wnioskodawcy i nierozpoznaniem istoty sprawy;
6) art. 376 ust. 1 p.u.n. w zw. z art. 373 ust. 1 p.u.n. oraz art. 374 ust. 1
p.u.n., polegające na błędnej wykładni polegającej na uznaniu, że wskazane wyżej
przepisy nakładają na wnioskodawcę składającego wniosek o orzeczenie zakazu,
wymóg sprecyzowania okresu trwania zakazu, w sytuacji w której rolą
wnioskodawcy inicjującego postępowanie w przedmiocie orzeczenia zakazu jest
wyłącznie wskazanie swojej legitymacji oraz zgłoszenie dowodów na potwierdzenie
istnienia podstawy i zajścia przesłanek orzeczenia zakazu;
7) art. 373 ust. 2 p.u.n. w zw. z art. 373 ust. 1 p.u.n. poprzez błędną
wykładnię tego przepisu, polegającą na uznaniu, iż przy orzekaniu zakazu,
sąd bierze pod uwagę oprócz stopnia winy oraz skutków podejmowanych działań,
w szczególności w zakresie obniżenia wartości ekonomicznej przedsiębiorstwa
upadłego i rozmiaru pokrzywdzenia wierzycieli, również „okoliczności łagodzące”,
które nie dotyczą wyżej wskazanych przesłanek ustawowych, tj.:
a) okoliczności powstania stanu niewypłacalności, podczas gdy zgodnie z art.
373 ust. 1 pkt 1 p.u.n. sąd orzekający bada winę uczestnika w niezłożeniu wniosku
o ogłoszenie upadłości w odpowiednim czasie a nie winę w spowodowaniu
wystąpienia stanu niewypłacalności, który zresztą w niniejszym przypadku był
wyłącznym skutkiem prowadzonej przez uczestnika, nie zgłoszonej do Centralnej
Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej - działalność o charakterze
inwestycji kapitału, tj. inwestowaniem w opcje walutowe, które zawsze wiązało się
z ogromnym ryzykiem, i które narażało na nieograniczone ryzyko w przypadku
15
osłabienia kursu złotego. Nie poinformowanie przez uczestnika wszystkich
kontrahentów i kooperantów uczestnika o faktycznym dokonywaniu inwestycji
lokacyjnych wprowadzało w błąd tych kontrahentów o faktycznej działalności
uczestnika;
b) wielkości procentu stanowiącego różnicę między kwotą, jaką wierzyciele
uzyskaliby gdyby uczestnik złożył wniosek o ogłoszenie upadłości w ustawowym
terminie a kwotą jaką hipotetycznie uzyskaliby w dniu złożenia przez uczestnika
wskazanego wniosku, w sytuacji gdy przesłanka rozmiaru pokrzywdzenia
wierzycieli powinna uwzględniać realny rozmiar pokrzywdzenia, a który stanowił
kwotę prawie 12 milionów złotych;
c) właściwości osobiste i rodzinne uczestnika, wobec nieujawnienia
syndykowi wszystkich rachunków bankowych i pobierania przez uczestnika
z rachunków bankowych środków pieniężnych bez wiedzy syndyka, które to
okoliczności nie powinny być brane pod uwagę przy ocenie możności sprostania
przez uczestnika abstrakcyjnemu wzorcowi - modelowi sumiennego zarządcy
i nie umniejszają winy uczestnika, ani też nie mają pozytywnego wpływu na
sytuację wierzycieli;
d) utraty na wadze represyjnej funkcji zakazu z uwagi na upływ czasu
od momentu, kiedy uczestnik zobowiązany był do złożenia wniosku o ogłoszenie
upadłości.
Wnioskodawca wniósł o uchylenie zaskarżonego orzeczenia w całości
i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu w W. oraz
o zasądzenie kosztów postępowania.
Wnioskodawca oprócz skargi kasacyjnej wniósł także zażalenie na
postanowienie Sądu Okręgowego w W. z dnia 13 lutego 2018 r. Na skutek
rozpoznania tego zażalenia, postanowieniem Sądu Najwyższego z dnia 15 czerwca
2018 r. odrzucono zażalenie w części odnoszącej się do rozstrzygnięć zawartych
w punktach I i II oraz uchylono zaskarżone postanowienie Sądu Okręgowego
w punktach III i IV - w części dotyczącej ponoszenia kosztów postępowania
apelacyjnego związanych z udziałem wnioskodawcy. W uzasadnieniu wydanego
postanowienia Sąd Najwyższy podzielił zarzuty wnioskodawcy, że nie było podstaw
16
do odrzucenia apelacji wnioskodawcy z powodu braku substratu zaskarżenia
i w związku z tym zachodziła konieczność rozpoznania merytorycznego tej apelacji
przez Sąd drugiej instancji.
Postanowieniem Sądu Najwyższego z dnia 15 kwietnia 2019 r. odmówiono
przyjęcia do rozpoznania skargi kasacyjnej wniesionej przez uczestnika. Ponadto -
w odniesieniu do skargi kasacyjnej wnioskodawcy - odrzucono ją w części
dotyczącej rozstrzygnięć zawartych w punktach II i III postanowienia Sądu
Okręgowego w W., przyjmując ją do rozpoznania w pozostałym zakresie.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Większość zarzutów skargi kasacyjnej (zarzuty ujęte w punktach 1 - 6)
dotyczy rozstrzygnięcia zawartego w punkcie III postanowienia Sądu
Okręgowego w W., w którym odrzucono apelację wnioskodawcy wniesioną od
postanowienia Sądu Rejonowego [...] w W.. Skarga kasacyjna w tym zakresie
została jednak odrzucona, jako niedopuszczalna, postanowieniem Sądu
Najwyższego z dnia 15 kwietnia 2019 r. Skarga kasacyjna będąca nadzwyczajnym
środkiem zaskarżenia do Sądu Najwyższego nie przysługuje bowiem od orzeczenia
sądu drugiej instancji odrzucającego apelację. Rozstrzygnięcie to mogło być i
zostało skutecznie zaskarżone do Sądu Najwyższego przez wnioskodawcę
środkiem odwoławczym w postaci zażalenia. Na skutek jego rozpoznania Sąd
Najwyższy, postanowieniem z dnia 15 czerwca 2018 r., uchylił postanowienie Sądu
Okręgowego w punkcie III oraz częściowo w punkcie IV (dotyczącym kosztów) w
zakresie ustalającym ponoszenie kosztów postępowania apelacyjnego przez
wnioskodawcę. Z uzasadnienia powołanego wyżej postanowienia Sądu
Najwyższego wynika, że uznany został za zasadny zarzut nieprawidłowego
przyjęcia przez Sąd drugiej instancji braku substratu zaskarżenia, od którego
wnioskodawca wniósł apelację, z tego powodu, że w postanowieniu Sądu pierwszej
instancji nie zawarto rozstrzygnięcia o oddaleniu wniosku wnioskodawcy w
pozostałym zakresie, co dotyczyłoby oddalenia wniosku o orzeczenie wobec
uczestnika zakazu, o którym mowa w art. 373 ust. 1 p.u.n., na okres dłuższy niż 3
lata orzeczony przez Sąd Rejonowy. Sąd Najwyższy wyjaśnił, że sąd nie jest
związany wnioskiem, o którym mowa w art. 373 p.u.n., w konsekwencji w razie
17
orzeczenia zakazu przewidzianego w tym przepisie na okres krótszy niż
maksymalny okres, na który zakaz ten może zostać orzeczony, brak orzeczenia
oddalającego wniosek w pozostałym nieuwzględnionym zakresie nie jest
przeszkodą do zaskarżenia tego orzeczenia przez wnioskodawcę kwestionującego
okres, na jaki zakaz ten został orzeczony przez sąd pierwszej instancji.
Postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 15 czerwca 2018 r. przesądza o tym, że
w chwili rozpoznawania skargi kasacyjnej wnioskodawcy nie była merytorycznie
rozpoznana jego apelacja wniesiona od postanowienia Sądu pierwszej instancji
zmierzająca do orzeczenia wobec uczestnika zakazu przewidzianego w art. 373 ust.
1 p.u.n. dłuższego niż trzy lata. Mimo że odrzucenie skargi kasacyjnej w zakresie
dotyczącym punktu III zaskarżonego postanowienia Sądu Okręgowego
spowodowało, iż bezprzedmiotowe stało się odniesienie się Sądu Najwyższego do
większości zarzutów podniesionych w skardze kasacyjnej, to dla jej rozpoznania w
pozostałym zakresie istotne znaczenie ma to, że zarzuty te zostały podzielone
przez Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 15 czerwca 2018 r. W apelacji
wnioskodawcy, którą dopiero rozpozna Sąd drugiej instancji, oprócz zarzutów
naruszenia prawa materialnego, były również podniesione zarzuty naruszenia
przepisów postępowania, których ewentualne uwzględnienie może wywrzeć wpływ
na ostateczne ustalenia faktyczne w sprawie, które z kolei warunkują prawidłowe
zastosowanie wchodzących w rachubę przepisów prawa materialnego do oceny
wniosku będącego przedmiotem postępowania. Tylko pewny, a więc prawidłowo
ustalony przez sąd drugiej instancji stan faktyczny, którym Sąd Najwyższy jest
związany (art. 39813 § 2 k.p.c.), umożliwia prawidłową ocenę zarzutów skargi
kasacyjnej naruszenia przepisów prawa materialnego. Dotyczy to w szczególności
zarzutu niewłaściwego ich zastosowania w konkretnie ustalonym stanie faktycznym.
Wykładnia przepisów prawa materialnego dokonywana jest bowiem w oderwaniu
od konkretnego stanu faktycznego, którego elementy unaoczniają jedynie
konieczność wykładni przepisów prawa materialnego w określonym kierunku
pozwalającym na ich zastosowanie w stanie faktycznym danej sprawy.
Uwzględniając to zastrzeżenie należy częściowo podzielić zasadność
zarzutu naruszenia prawa materialnego - art. 373 ust. 2 w zw. z art. 373 ust. 1 p.u.n.
Zgodnie z art. 373 ust. 2 p.u.n., przy orzekaniu zakazu, o którym mowa w ust. 1,
18
sąd bierze pod uwagę stopień winy oraz skutki podejmowanych działań,
w szczególności obniżenie wartości ekonomicznej przedsiębiorstwa upadłego
i rozmiar pokrzywdzenia wierzycieli. Według art. 373 ust. 1 p.u.n., orzeczenie
zakazu przewidzianego w tym przepisie jest możliwe wobec osoby, która ze swej
winy m.in. będąc do tego zobowiązana z mocy ustawy, nie złożyła w terminie
dwóch tygodni od dnia powstania podstawy do ogłoszenia upadłości wniosku
o ogłoszenie upadłości (pkt 1) albo po ogłoszeniu upadłości nie wydała lub nie
wskazała majątku, ksiąg (...), korespondencji lub innych dokumentów upadłego, do
których wydania lub wskazania była zobowiązana z mocy ustawy (pkt 2) albo po
ogłoszeniu upadłości ukrywała, niszczyła lub obciążała majątek wchodzący w skład
masy upadłości (pkt 3).
Co do zasady ustawodawca nie ingeruje w sposób prowadzenia działalności
gospodarczej przez przedsiębiorcę, w tym w zakres, formy i skalę podejmowanego
ryzyka ekonomicznego jego przedsięwzięć gospodarczych. Tylko w stosunku
do pewnych kategorii przedsiębiorstw (np. banków, zakładów ubezpieczeń) z uwagi
na skalę prowadzonej działalności gospodarczej, ich znaczenie dla rynku
i bezpieczeństwa obrotu wprowadzone są normy - ograniczające podejmowanie
określonych działań gospodarczych obarczonych dużym ryzykiem ekonomicznym,
nakazujących utrzymywanie określonych parametrów ekonomicznych - których
celem jest zminimalizowanie ryzyka ich upadłości. W stosunku do innych
podmiotów, w tym osób fizycznych prowadzących działalność gospodarczą,
ustawodawca sankcjonuje jedynie takie działania dłużnika, których następstwem
jest niewypłacalność dłużnika w wyniku jego celowego działania lub rażącego
niedbalstwa. W takim przypadku, jak stanowi art. 374 ust. 1 p.u.n., jest to
samodzielna przesłanka uzasadniająca orzeczenie wobec takiej osoby zakazu,
o którym mowa w art. 373 p.u.n. Sąd drugiej instancji nie przyjął jednak, aby taka
sytuacja zachodziła w stosunku do uczestnika. Również w skardze kasacyjnej nie
podniesiono zarzutu naruszenia art. 374 p.u.n. W sytuacji, w której upadłość osoby
fizycznej prowadzącej działalność gospodarczą nie jest następstwem jej działania
wypełniającą hipotezę art. 374 ust. 1 p.u.n. ustawodawca sankcjonuje w art. 373
ust. 1 p.u.n. jedynie niewykonanie przez przedsiębiorcę ze swej winy obowiązku
zgłoszenia w terminie dwóch tygodni od dnia powstania podstawy do ogłoszenia
19
upadłości wniosku o ogłoszenie upadłości. Istotne znaczenie ma więc zachowanie
przedsiębiorcy, który w terminie nie złożył wniosku o ogłoszenie upadłości
w okresie pomiędzy zaktualizowaniem się podstawy do ogłoszenia upadłości do
chwili złożenia wniosku o upadłość. Ocenie więc podlega, czy z winy tego
przedsiębiorcy i w jakiej postaci nie został złożony wniosek o ogłoszenie upadłości
w terminie dwóch tygodni od dnia powstania podstawy do ogłoszenia upadłości. Z
tej przyczyny dla oceny istnienia przesłanek do orzeczenia zakazu przewidzianego
w art. 373 ust. 1 p.u.n. oraz jego zakresu nie ma znaczenia, czy do upadłości
przedsiębiorcy doszło na skutek okoliczności, których nie można było albo bardzo
trudno było przewidzieć, co dotyczy szeroko przedstawionych przez Sąd Okręgowy
okoliczności związanych ze światowym kryzysem ekonomicznym począwszy od
2007 r., który przyczynił się do ponoszenia przez uczestnika strat na operacjach
opcji walutowych, a ostatecznie do jego upadłości. Bez znaczenia były również
okoliczności dotyczące prowadzenia przez uczestnika z zyskiem dużego
przedsiębiorstwa w okresie poprzedzającym światowy kryzys ekonomiczny.
Z punktu widzenia mających zastosowanie przepisów zawartych w art. 373
ust. 1 i 2 p.u.n. istotne znaczenie ma ocena zachowania uczestnika w okresie od
dnia, w którym zaktualizowały się podstawy do złożenia wniosku o ogłoszenie
upadłości a dniem, w którym wniosek ten został złożony przez uczestnika. Sąd
bierze bowiem pod uwagę także stopień winy osoby, która nie złożyła w terminie
dwóch tygodni od dnia powstania podstawy do ogłoszenia upadłości wniosku
o ogłoszenie upadłości. Z tego względu w sprawie znaczenie ma to, czy w tym
czasie wierzyciele uczestnika mieli świadomość faktycznej sytuacji ekonomicznej
uczestnika, a jeśli tak, czy mimo to godzili się na prowadzenie z uczestnikiem
negocjacji mających na celu restrukturyzację jego zadłużenia oraz opóźnienie
czynności egzekucyjnych. Jeśli tak było jest to okoliczność, która powinna być
uwzględniona przy ocenie stopnia winy uczestnika. Inna bowiem sankcja powinna
spotkać dłużnika, który bez żadnej przyczyny opóźnił się ze złożeniem wniosku
o ogłoszenie upadłości, a inna wobec takiego, który miał uzasadnione podstawy by
sądzić, że zostaną z udziałem jego wierzycieli przedsięwzięte odpowiednie
działania naprawcze, które zapobiegną upadłości.
20
Samo zawinione naruszenie obowiązkom przewidzianym w art. 373 ust. 1
p.u.n. nie uzasadnia orzeczenia zakazu przewidzianego w tym przepisie.
W orzecznictwie oraz w piśmiennictwie trafnie podkreśla się konieczność istnienia
związku przyczynowego pomiędzy naruszeniem tych obowiązków a skutkami tego
naruszenia polegających w szczególności na obniżeniu wartości ekonomicznej
przedsiębiorstwa upadłego i rozmiarem pokrzywdzenia wierzycieli. Z tej przyczyny
zasadnie podniesiono w skardze kasacyjnej, że ustalona przez Sąd Okręgowy
wielkość procentu stanowiącego różnicę między kwotą, jaką wierzyciele uzyskaliby
gdyby uczestnik złożył wniosek o ogłoszenie upadłości w ustawowym terminie
a kwotą, jaką hipotetycznie uzyskaliby w dniu złożenia przez uczestnika
wskazanego wniosku nie może przesłaniać rzeczywistych kwot świadczących
o realnym rozmiarze pokrzywdzenia wierzycieli, którzy na skutek zawinionego
zaniechania uczestnika nie uzyskali prawie 12 mln złotych. Oceniając rozmiar
pokrzywdzenia wierzycieli, należy także uwzględnić ich liczbę oraz rodzaj
niezaspokojonych wierzytelności. W okolicznościach sprawy znaczenie ma
w szczególności to, czy niezaspokajane wierzytelności obejmowały jedynie lub
przede wszystkim wierzycieli, którzy mogli mieć w chwili ziszczenia się wobec
uczestnika przesłanek do ogłoszenia jego upadłości świadomość jego rzeczywistej
sytuacji ekonomicznej, a mimo to podjęli z jego udziałem działania mające na celu
niedopuszczenie do jego upadłości. Dla oceny rozmiaru pokrzywdzenia wierzycieli
istotne jest także ustalenie, czy w okresie opóźnienia w zgłoszeniu wniosku
o ogłoszenie upadłości powstały dalsze wierzytelności, które już w chwili ich
powstania nie miały szans na ich zaspokojenie.
W postanowieniu Sądu Najwyższego z dnia 9 października 2015 r., IV CSK
703/14 (OSNC-ZD 2017, nr 1, poz. 2) wskazano, że stosowanie sankcji po wielu
latach od dnia, gdy zaszły podstawy do ogłoszenia upadłości wypacza jej
podstawowy sens, tj. wpływanie na przedsiębiorców, aby w razie niewypłacalności
zgłaszać upadłość. Stanowisko to należy odnieść do sytuacji wyjątkowych, gdyż
z treści art. 373 ust. 2 p.u.n. nie wynika, aby okolicznością wpływającą na
określenie okresu, na jaki sąd orzeka zakaz, o którym mowa w art. 373 ust. 1 p.u.n.,
był upływ czasu od chwili, gdy uczestnik zobowiązany był do złożenia wniosku
o ogłoszenie upadłości. Należy mieć na względzie, że ustawodawca jedynie w art.
21
377 p.u.n. określił termin prekluzyjny do wszczęcia postępowania o orzeczenie
zakazu, o którym mowa w art. 373 p.u.n. W przypadku, gdy został złożony wniosek
o ogłoszenie upadłości nie orzeka się zakazu, o którym mowa w art. 373, jeżeli
postępowanie w tej sprawie nie zostało wszczęte w terminie roku od dnia
umorzenia lub zakończenia postępowania upadłościowego albo oddalenia wniosku
o ogłoszenie upadłości na podstawie art. 13. Skoro więc dopiero zakończenie
postępowania upadłościowego jest jedną z okoliczności, których zaistnienie
powoduje rozpoczęcie biegu rocznego terminu przewidzianego w art. 377 p.u.n.,
którego upływ niweczy możliwość złożenia skutecznego wniosku o orzeczenie
zakazu przewidzianego w art. 373 p.u.n., to jest to argument za przyjęciem,
że dopóki trwa postępowanie upadłościowe, dopóty czas jego trwania nie jest
okolicznością, która powinna wpływać na ustalenie okresu, na jaki zakaz ten jest
orzekany. Niezależnie od powyższej oceny należy wziąć pod uwagę przyczyny,
które spowodowały, że zakaz jest orzekany wobec uczestnika po długim czasie od
chwili, gdy był on zobowiązany do zgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości.
Na korzyść uczestnika nie może być uwzględniony długi czas trwania
postępowania sądowego dotyczącego wniosku o orzeczenie zakazu
przewidzianego w art. 373 p.u.n., chyba że było to skutkiem nieusprawiedliwionych
zaniedbań strony inicjującej to postępowanie.
Oceniając stopień winy uczestnika, który pobrał z rachunków bankowych
środki pieniężne bez wiedzy syndyka, Sąd drugiej instancji mógł wziąć pod uwagę
przyczyny, które spowodowały to zachowanie uczestnika. W tym więc zakresie
wskazanie przez Sąd Okręgowy, że środki pieniężne zostały wypłacone
przez uczestnika z tego powodu, że jego żona była ciężko chora w czasie,
gdy uczestnik i jego rodzina zostali wyrejestrowani z ubezpieczenia społecznego
nie naruszało art. 373 ust. 2 p.u.n. Natomiast w odniesieniu do tej okoliczności, jak
również niewskazania przez uczestnika syndykowi masy upadłości wszystkich
rachunków bankowych w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia brak oceny
wymaganej przez normę wyrażoną w art. 373 ust. 2 p.u.n. skutków tych działań w
szczególności na obniżenie wartości ekonomicznej przedsiębiorstwa upadłego
i rozmiar pokrzywdzenia wierzycieli.
22
Z tych względów na podstawie art. 39815 § 1 w zw. z art. 108 § 2, art. 391 § 1,
39821 i 13 § 2 k.p.c. orzeczono, jak w sentencji.
jw