V CSK 325/18
Верховный суд2019-10-15
Номер дела
V CSK 325/18
Суд
Sąd Najwyższy
Дата решения
2019-10-15
Тип
Wyrok
Текст решения
Sygn. akt V CSK 325/18
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 30 października 2019 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Beata Janiszewska (przewodniczący, sprawozdawca)
SSN Marcin Krajewski
SSN Małgorzata Manowska
w sprawie z powództwa E. Sp. z o.o. w W.
przeciwko E. S.A. w O.
o uchylenie lub stwierdzenie nieważności uchwały,
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym
w Izbie Cywilnej w dniu 30 października 2019 r.,
skargi kasacyjnej strony powodowej
od wyroku Sądu Apelacyjnego w (...)
z dnia 3 kwietnia 2018 r., sygn. akt I AGa (...),
uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę do ponownego
rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu w (...), pozostawiając temu
Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach postępowania kasacyjnego.
UZASADNIENIE
Powódka E. spółka z o.o. w W. wystąpiła przeciwko spółce E. S.A. w O. o
stwierdzenie nieważności, względnie uchylenie bliżej oznaczonej uchwały
nadzwyczajnego walnego zgromadzenia akcjonariuszy pozwanej spółki. Sąd
2
Okręgowy w O. wyrokiem zaocznym oddalił powództwo, a Sąd Apelacyjny w (...)
oddalił apelację wniesioną przez powódkę od wyroku Sądu I instancji.
Z ustaleń Sądu Apelacyjnego wynika, że pozwana jest niepubliczną spółką
akcyjną, natomiast powódka jest akcjonariuszką pozwanej. W dniu 30 marca 2017 r.
w Monitorze Sądowym i Gospodarczym ukazało się ogłoszenie o zwołaniu
na 24 kwietnia 2017 r. zwyczajnego walnego zgromadzenia pozwanej spółki, wraz
z podaniem porządku obrad. W dniu 12 kwietnia 2017 r. sprostowano zaistniałą
w tym ogłoszeniu omyłkę, wskazując, że odbędzie się zgromadzenie nadzwyczajne,
natomiast 19 kwietnia 2017 r. zarząd pozwanej ogłosił zmianę porządku obrad
przez dodanie punktu o powołaniu określonej osoby jako pełnomocnika pozwanej
Spółki w bliżej oznaczonej sprawie sądowej. Zmiana porządku walnego
zgromadzenia nastąpiła na żądanie jednego z akcjonariuszy, zgłoszone później
niż na czternaście dni przed terminem zgromadzenia, czyli w okresie krótszym niż
wynikający z art. 401 § 1 k.s.h. Walne zgromadzenie odbyło się w zaplanowanej
dacie, a w jego toku, większością 828 081 głosów, przy 725 925 głosów przeciw
oraz przy obecności akcjonariuszy reprezentujących 99,95% kapitału zakładowego,
podjęto uchwałę w sprawie, której wprowadzenie do porządku obrad ogłoszono
19 kwietnia 2017 r. Powódka głosowała przeciwko przyjęciu tej uchwały i zażądała
zaprotokołowania sprzeciwu.
W tak ustalonym stanie faktycznym Sąd Apelacyjny stwierdził, że naruszenie
przez akcjonariusza określonego w art. 401 § 1 zd. 2 k.s.h. terminu do żądania
uzupełnienia porządku obrad nie wykluczało wprowadzenia przez zarząd żądanej
sprawy do porządku walnego zgromadzenia. Adresatami normy wynikającej z tego
przepisu są bowiem zarówno akcjonariusze, jak i zarząd spółki, który może
odmówić ujęcia sprawy w porządku obrad, jeśli żądanie w tym przedmiocie zostało
zgłoszone później niż na czternaście dni przed wyznaczonym terminem
zgromadzenia. Skutkiem uchybienia przez akcjonariusza ww. terminowi, mającemu
jedynie porządkowy charakter, jest zatem wyłącznie to, że zarząd może umieścić
żądany punkt w porządku obrad, lecz nie jest do tego zobowiązany.
W okolicznościach sprawy doszło do ogłoszenia przez zarząd zmian
wprowadzonych do porządku walnego zgromadzenia, a ogłoszenie takie nastąpiło
w terminie wskazanym w art. 401 § 2 zd. 1 k.s.h. Zdaniem Sądu uzupełnienie
3
porządku obrad było zatem skuteczne, co oznacza, że zastosowania nie znajdował
art. 404 § 1 k.s.h. dotyczący powzięcia uchwały nieobjętej porządkiem obrad.
W konsekwencji fakt niespełnienia przesłanek określonych w przywołanym ostatnio
przepisie (in fine) nie dawał podstaw do stwierdzenia nieważności kwestionowanej
uchwały walnego zgromadzenia.
Sąd Apelacyjny zauważył również, że opóźnienie w złożeniu wniosku
o uzupełnienie porządku obrad w żaden sposób, nawet pośrednio, nie oddziałuje
na prawa ogółu akcjonariuszy czy przebieg zgromadzenia. Akcjonariuszy
dostatecznie chroni bowiem regulacja art. 401 § 2 k.s.h. zobowiązująca zarząd
do niezwłocznego, w przypadku spółki niepublicznej nie później niż na cztery dni
przed wyznaczonym terminem zgromadzenia, ogłoszenia zmian w porządku obrad.
Skuteczność rozszerzenia porządku obrad warunkowana była więc jedynie
dochowaniem przez zarząd terminu wskazanego w art. 401 § 2 k.s.h., natomiast
bez znaczenia pozostawało naruszenie okresu minimalnego unormowanego
w art. 401 § 1 k.s.h., skoro nie miało ono wpływu na frekwencję na zgromadzeniu,
treść uchwały czy wynik głosowania. Względy te ostatecznie przesądziły
o oddaleniu powództwa, przy czym za niezasadne zostało także uznane żądanie
ewentualne dotyczące uchylenia zaskarżonej uchwały.
Od orzeczenia Sądu Apelacyjnego powódka wniosła skargę kasacyjną,
formułując wyłącznie zarzuty naruszenia prawa materialnego. Pierwszy z nich
dotyczył błędnej wykładni art. 401 § 1 i 2 k.s.h. w zw. z art. 404 § 1 k.s.h.
oraz w zw. z 425 k.s.h., która odbiega od wyrażanego dotychczas w orzecznictwie
i piśmiennictwie poglądu, że terminy określone w art. 401 § 1 k.s.h. mają charakter
terminów zawitych (prekluzyjnych), a ich naruszenie zawsze, z uwagi na doniosłość
proceduralną, prowadzi do nieważności uchwały walnego zgromadzenia
akcjonariuszy. Zdaniem skarżącej sprawa zgłoszona do porządku obrad w terminie
krótszym niż unormowany w art. 401 § 1 k.s.h. może być procedowana wyłącznie
na zasadach określonych w art. 404 § 1 k.s.h. Drugi zarzut: błędnej wykładni
art. 401 § 1 k.s.h., odnosił się do przypisanego Sądowi Apelacyjnemu stanowiska,
że żądanie przez akcjonariusza umieszczenia określonej sprawy w porządku
obrad może być pozbawione uzasadnienia lub projektu uchwały. Tymczasem,
jak wskazała skarżąca, na tle ww. przepisu przyjmowano dotychczas, że żądanie
4
akcjonariusza umieszczenia sprawy w porządku obrad dla swej skuteczności musi
zawierać uzasadnienie lub projekt uchwały.
W związku z powyższymi zarzutami skarżąca wniosła o uchylenie
zaskarżonego wyroku i orzeczenie co do istoty sprawy przez zmianę wyroku Sądu
I instancji oraz stwierdzenie nieważności kwestionowanej w sprawie uchwały,
a ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do
ponownego rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna okazała się uzasadniona.
Podstawowe znaczenie należy przypisać rozstrzygnięciu kwestii poruszonej
w pierwszym zarzucie, dotyczącym skutków powzięcia uchwały w sprawie
umieszczonej w porządku obrad w następstwie żądania zgłoszonego zarządowi
z naruszeniem terminu przewidzianego w art. 401 § 1 zd. 2 k.s.h., czyli później niż
na czternaście dni przed wyznaczonym terminem walnego zgromadzenia. Ocena,
czy mimo uchybienia temu terminowi wprowadzenie sprawy do porządku obrad
było skuteczne, jest uzależniona od wyników analizy charakteru prawnego ww.
terminu, a w związku z tym - znaczenia jego dochowania w toku czynności
akcjonariuszy zmierzających do objęcia danej sprawy porządkiem obrad walnego
zgromadzenia.
Skarżąca twierdziła, że termin ten ma charakter terminu zawitego,
toteż uchybienie terminowi wyłącza możliwość rozszerzenia przez zarząd porządku
obrad. W takim przypadku powzięcie uchwały byłoby dopuszczalne tylko
w szczególnej sytuacji unormowanej w art. 404 § 1 in fine k.s.h., tzn. w razie
reprezentacji na walnym zgromadzeniu całego kapitału zakładowego i braku
sprzeciwu obecnych co do powzięcia uchwały. Zdaniem skarżącej, ponieważ
w okolicznościach sprawy przesłanki te nie zostały spełnione, to doszło
do naruszenia wynikającej z 404 § 1 in principio k.s.h. normy iuris cogentis, co
powinno skutkować stwierdzeniem nieważności uchwały na podstawie art. 425 § 1
k.s.h.
Odmienny pogląd zaprezentował Sąd Apelacyjny, wskazując na wyłącznie
porządkowy charakter terminu unormowanego w art. 401 § 1 zd. 2 k.s.h.
5
Zapatrywanie powyższe stoi jednak w sprzeczności z wynikami systemowej
i funkcjonalnej wykładni tego przepisu. Rygory związane ze zmianą porządku obrad
mają na celu ochronę akcjonariuszy w związku z kształtowaniem porządku walnego
zgromadzenia. Ochrona ta jest realizowana, po pierwsze, dzięki ustaleniu okresów
minimalnych, w których może nastąpić zgłoszenie żądania umieszczenia danej
sprawy w porządku obrad (art. 401 § 1 zd. 1 i 2 k.s.h.) oraz ogłoszenie zmian
w porządku obrad wprowadzonych na żądanie akcjonariuszy (art. 401 § 2 k.s.h.).
Drugim środkiem ochrony jest wymaganie odpowiedniej klarowności
w przedstawieniu sprawy, która ma zostać objęta porządkiem obrad. Stosownie
do art. 401 § 1 zd. 4 k.s.h., żądanie umieszczenia określonej sprawy w porządku
walnego zgromadzenia powinno zawierać uzasadnienie lub projekt uchwały
dotyczącej proponowanego punktu porządku obrad. Akcjonariuszom ma być tą
drogą zapewniona możliwość uzyskania odpowiedniej informacji o przedmiocie
i celu powzięcia proponowanych uchwał, eliminującej ryzyko zaskoczenia na
walnym zgromadzeniu głosowaniem nad kwestiami, które nie były uprzednio
jednoznacznie wyjaśnione w żądaniu uzupełnienia porządku obrad.
Zrealizowanie celu towarzyszącego wprowadzeniu art. 401 k.s.h. wymaga,
aby spełnione zostały oba ww. kryteria żądania akcjonariusza, czyli kryterium
temporalne oraz informacyjne (treściowe). Inaczej rzecz ujmując, skuteczne
umieszczenie określonej sprawy w porządku obrad następuje wówczas,
gdy żądanie akcjonariusza, opatrzone uzasadnieniem lub projektem uchwały,
zostanie zgłoszone nie później niż na 14 dni przed terminem walnego
zgromadzenia, a zarząd niezwłocznie, jednak nie później niż na cztery dni przed
wyznaczonym terminem walnego zgromadzenia, ogłosi zmiany w porządku obrad,
wprowadzone na żądanie akcjonariuszy. Założenie o udzieleniu akcjonariuszom
efektywnej ochrony zostałoby natomiast zniweczone w razie uznania,
że naruszenie okresów minimalnych, w tym terminu unormowanego w art. 401 § 1
zd. 2 k.s.h., nie jest obarczone sankcją, lub że zastosowanie sankcji w postaci
odmowy umieszczenia sprawy w porządku obrad pozostawione jest do uznania
zarządu spółki. Tym samym bowiem od praktyki lub polityki przyjętej
przez zarząd zostałoby uzależnione to, które żądania dodania sprawy do porządku
walnego zgromadzenia zostaną uwzględnione, a ponadto - zgłoszone przez których
6
spośród uprawnionych akcjonariuszy i w jakim terminie poprzedzającym walne
zgromadzenie.
Wbrew celowi wprowadzenia art. 401 k.s.h. akcjonariusze nie mieliby
zagwarantowanej jasności sytuacji oraz stabilności danych o przedmiocie
głosowania na walnym zgromadzeniu. Taki stan rzeczy utrudniałby uprzednie
rozważenie kwestii dodanych do porządku obrad i powzięcie decyzji co do kierunku
przyszłego głosowania nad uchwałami. Co najmniej osłabiona byłaby zatem
ochrona pozostałych akcjonariuszy, realizowana dzięki temporalnemu ograniczeniu
możliwości wprowadzania zmian w ukształtowanym już porządku obrad,
a w pewnym okresie przed walnym zgromadzeniem - dzięki niezmienności tego
porządku.
Wykładnia dokonana przez Sąd Apelacyjny nie czyni również zadość
wymaganiom spójności systemowej. Tezie o porządkowym jedynie charakterze
terminu z art. 401 § 1 zd. 2 k.s.h. towarzyszy bowiem jednoczesne wskazanie Sądu
na prekluzyjność terminu z art. 401 § 2 zd. 1 k.s.h. Przypisanie tym terminom
odmiennej natury prawnej wydaje się nieuprawnione. Oba ww. przepisy zostały
pomieszczone w tym samym art. 401 k.s.h. i dotyczą ściśle związanych z sobą
kwestii terminowości działań kształtujących porządek obrad walnego zgromadzenia.
Z obu regulacji wynikają określone obowiązki („żądanie powinno zostać zgłoszone”,
„zarząd jest obowiązany”), co do których nie sprecyzowano wprost sankcji wiązanej
z naruszeniem imperatywnie ujętych powinności. Wymienione
przepisy różnicuje wyłącznie długość wskazanych terminów (odpowiednio: 14 dni
oraz „niezwłocznie, jednak nie później niż na 4 dni […]”) oraz określenie adresata
normy. Co się tyczy pierwszej z tych różnic: w długości terminów, to wynika ona
z kolejności działań podejmowanych przez akcjonariuszy i zarząd oraz ze
wspólnego dla tych czynności punktu odniesienia w postaci wyznaczonej daty
walnego zgromadzenia. Trudno zatem wywodzić, że występują tu również
odmienności konstrukcyjne, uzasadniające przydanie charakteru terminu zawitego
jedynie terminowi z art. 401 § 2 zd. 1 k.s.h., w odróżnieniu od rzekomo wyłącznie
porządkowej natury 14-dniowego terminu określonego w art. 401 § 1 zd. 2 k.s.h.
7
Z kolei w kwestii adresata normy wypada stwierdzić, że art. 401 § 1 zd. 2
k.s.h., wprowadzający termin 14-dniowy, jest skierowany wyłącznie do
akcjonariuszy, gdyż jedynie na nich nakłada określony obowiązek, natomiast drugi
z terminów (art. 401 § 2 zd. 1 k.s.h.) jest wiążący dla zarządu spółki. Wniosek taki
nie tylko wynika wprost z brzmienia analizowanych przepisów, lecz znajduje także
potwierdzenie w analizie natury i kolejności działań składających się na proces
organizacji walnych zgromadzeń. Najpierw bowiem uprawnieni akcjonariusze, jeśli
dążą do umieszczenia nowego punktu w porządku obrad, są związani terminem na
zgłoszenie odpowiedniego żądania, a następnie zarząd w terminie określonym
w art. 401 § 2 zd. 1 k.s.h., nie krótszym niż 4 dni, ogłasza zmiany wprowadzone
na ich żądanie.
Niedotrzymanie pierwszego z terminów (z art. 401 § 1 zd. 2 k.s.h.) jedynie
pośrednio wpływa na działania zarządu - o tyle, że organ ten musi kontrolować
zachowanie przez akcjonariuszy tzw. okresu minimalnego. Żądania zgłoszone z
opóźnieniem nie powinny być procedowane, bowiem ogłoszenie zmian w porządku
obrad, do którego zarząd jest zobowiązany zgodnie z art. 401 § 2 zd. 1 k.s.h.,
dotyczy tylko zmian wprowadzonych „na żądanie akcjonariuszy”. O „żądaniu”
akcjonariuszy można natomiast mówić jedynie wówczas, gdy zostało ono
skutecznie złożone, tj. gdy akcjonariusze działali z zachowaniem pierwszego
z terminów, czyli w sposób wiążący dla zarządu i niepodlegający jego swobodnej
decyzji co do umieszczenia danej sprawy w porządku obrad. Nie przekonują zatem
argumenty Sądu Apelacyjnego, że jedynym terminem nieprzekraczalnym
(„żelaznym”) jest wskazany w art. 401 § 2 zd. 1 k.s.h. termin 4-dniowy,
wyznaczający rzeczywistą granicę niewzruszalności porządku obrad walnego
zgromadzenia – co miałoby rzekomo oznaczać, iż traci na znaczeniu kwestia
zachowania przez akcjonariuszy terminu 14-dniowego.
Po pierwsze, wbrew temu stanowisku, termin zastrzeżony w powołanym
ostatnio przepisie to „niezwłocznie, jednak nie później niż na cztery dni przed
wyznaczonym terminem walnego zgromadzenia”. Zarząd powinien zatem ogłosić
zmiany w porządku obrad bez nieuzasadnionej zwłoki, ocenianej w odniesieniu do
dnia zgłoszenia żądania przez akcjonariusza, a nie konkretnie minimalnego okresu
14-dniowego. Nawet jednak gdyby uwzględnić, że granicznym terminem zgłoszenia
8
takiego żądania jest termin 14-dniowy, to ogłoszenie zmian powinno nastąpić
niezwłocznie po zgłoszeniu żądania w tym terminie, toteż tylko w wyjątkowych
przypadkach mogłoby być uzasadnione dokonanie ogłoszenia w minimalnym
okresie 4 dni przed terminem walnego zgromadzenia.
Po drugie, zachowanie terminu 14-dniowego nie pozostaje bez znaczenia
również z tej przyczyny, że w sposób jednoznaczny i definitywny zamyka
zbiór żądań, które muszą być wprowadzone do porządku obrad. Późniejsze
czynności zarządu zmierzające do ogłoszenia zmian w porządku walnego
zgromadzenia mogą mieć zatem za przedmiot wyłącznie zgłoszone już żądania, a
nie kolejne wnioski, których z jakichś przyczyn nie złożono w ustawowym terminie.
Takie rozwiązanie limituje zakres żądań mogących wpłynąć na dalsze
kształtowanie się treści porządku obrad walnego zgromadzenia, a pośrednio także
zakres dokonanych ostatecznie zmian tego porządku. Dzięki temu zmniejszone jest
ryzyko niepełnej orientacji akcjonariuszy w przedmiocie głosowania, wywołanej
krótkim czasem do namysłu i wypracowania stanowiska w sprawach poddawanych
głosowaniu.
W interpretacji art. 401 k.s.h. znaczenie ma również kolejny aspekt -
prounijnej wykładni tego unormowania, aktualnej z powodu objęcia omawianej
materii kompetencjami Unii Europejskiej. Zgodnie z art. 6 ust. 1 lit. a dyrektywy
2007/36/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 11 lipca 2007 r. w sprawie
wykonywania niektórych praw akcjonariuszy spółek notowanych na rynku
regulowanym (Dz.U.UE.L.2007.184.17, dalej: Dyrektywa), państwa członkowskie
czuwają nad tym, by akcjonariusze, działając indywidualnie lub zbiorowo, mieli
prawo do wprowadzania spraw do porządku obrad walnego zgromadzenia,
pod warunkiem że każdej takiej sprawie towarzyszy uzasadnienie lub projekt
uchwały, która ma zostać przyjęta przez walne zgromadzenie. Stosownie natomiast
do art. 6 ust. 3 Dyrektywy każde państwo członkowskie wyznacza jednolity termin,
podając określoną liczbę dni przed datą walnego zgromadzenia lub jego zwołania,
do którego akcjonariusze mogą wykonać prawo, o którym mowa w ust. 1 lit. a).
Analiza sankcji związanych z naruszeniem art. 401 § 1 k.s.h. nie może
być oderwana od przywołanych uregulowań unijnych, skoro omawiane przepisy
9
k.s.h. normują wskazaną w nich instytucję. Z Dyrektywy wynika natomiast,
że intencją prawodawcy unijnego było uzależnienie możliwości wykonania
omawianego prawa (verba legis „mogą wykonać”) od dochowania odpowiedniego
terminu. Wskazuje na to również motyw siódmy Dyrektywy, w którym stwierdzono,
że „[…] wszyscy akcjonariusze powinni w każdym przypadku otrzymywać
z odpowiednim wyprzedzeniem ostateczną wersję porządku obrad, aby mogli
przygotować się do debaty i głosowania nad każdą z umieszczonych w nim spraw”.
Dyrektywa ma wprawdzie bezpośrednie zastosowanie wyłącznie
w odniesieniu do spółek, których akcje znajdują się w obrocie na rynku
regulowanym (art. 1), jednak należy podkreślić, że art. 401 § 1 zd. 3 k.s.h.
wprowadza w odniesieniu do spółek publicznych rozwiązanie analogiczne do art.
401 § 1 zd. 2 k.s.h. Sytuacja obu rodzajów podmiotów różnicowana jest wyłącznie
długością terminu, stąd też, choć wnioski w przedmiocie charakteru sankcji za
naruszenie terminu z art. 401 § 1 k.s.h. wprost odnoszone mogą być wyłącznie do
spółek publicznych, konstrukcja tej jednostki redakcyjnej nie pozwala na przyjęcie,
że naruszenie art. 401 § 1 zd. 1 i zd. 2 k.s.h. zagrożone jest odmienną sankcją.
Obecne brzmienie art. 401 k.s.h. wynika zresztą z ustawy z dnia 5 grudnia 2008 r.
o zmianie ustawy kodeks spółek handlowych oraz ustawy o obrocie instrumentami
finansowymi (Dz.U. 2009 Nr 13, poz. 69), która implementuje Dyrektywę do
polskiego porządku prawnego.
Powyższe rozważania przesądzają o zasadności zarzutu naruszenia art. 401
§ 1 i 2 k.s.h. w zw. z art. 404 § 1 k.s.h. przez ich błędną wykładnię. Sąd
Apelacyjny wyszedł bowiem z nietrafnego założenia, że niedochowanie
przez akcjonariusza terminu z art. 401 § 1 zd. 2 k.s.h. stanowiło jedynie uchybienie
porządkowe, pozostające bez wpływu na skuteczność uzupełnienia porządku obrad
i na powzięcie kwestionowanej w sprawie uchwały. Odmiennie od tego stanowiska
wypada przyjąć, że ochronna funkcja przywołanego ostatnio przepisu oraz natura
unormowanej w nim instytucji nie pozwalają na zaaprobowanie poglądu,
że wystarczające jest każdorazowe badanie wpływu określonych uchybień
formalnych na treść konkretnej uchwały (zob. wyrok Sądu Najwyższego
z 12 października 2012 r., IV CSK 186/12). Jak trafnie przyjęto w skardze
kasacyjnej, żądanie umieszczenia sprawy w porządku obrad, dokonane
10
z naruszeniem terminu określonego w art. 401 § 1 in fine k.s.h., należało ocenić
jako spóźnione i z tej przyczyny nieskuteczne.
Powzięcie uchwały w sprawie nieobjętej porządkiem obrad nie jest
naruszeniem jedynie reguł proceduralnych, lecz stanowi działanie sprzeczne
z normą iuris cogentis (art. 404 § 1 k.s.h.), przewidującą ogólny zakaz
podejmowania uchwały, jeżeli in concreto nie pojawi się sytuacja przewidziana
w art. 404 § 1 in fine k.s.h. (zob. wyrok Sądu Najwyższego z 9 stycznia 2015 r.,
V CSK 180/14). Skoro w badanych obecnie okolicznościach sprawa nie była,
w sensie prawnym, objęta porządkiem obrad, to powzięcie uchwały mogło nastąpić
jedynie na zasadach określonych w art. 404 § 1 k.s.h. Niewątpliwie przesłanki
działania tego przepisu nie zostały spełnione, toteż powzięcie uchwały należy
uznać za sprzeczne z imperatywną normą wyrażoną w art. 404 § 1 k.s.h.
i uzasadniające stwierdzenie nieważności zaskarżonej uchwały (zob. wyrok Sądu
Najwyższego z 7 lutego 2013 r., II CSK 300/12).
W świetle przedstawionej wyżej argumentacji nie jest konieczne
rozstrzygnięcie o zasadności drugiego zarzutu sformułowanego w skardze
kasacyjnej. Wyłącznie bowiem terminowo złożone żądanie umieszczenia
określonych spraw w porządku obrad walnego zgromadzenia podlega ocenie
z perspektywy kryterium treściowego, czyli tego, czy żądanie to zawiera
uzasadnienie bądź projekt proponowanej uchwały. W motywach zaskarżonego
wyroku Sąd Apelacyjny nie dał wyrazu własnej ocenie treści żądania akcjonariusza,
wobec czego jedynie obiter dictum wypada wskazać, że opisane uprzednio racje
dotyczące rangi i funkcji art. 401 § 1 zd. 2 k.s.h. oraz jego prounijnej wykładni
pozostają aktualne również w określaniu zakresu zastosowania art. 401 § 1 zd. 4
k.s.h. Tylko żądanie opatrzone uzasadnieniem lub wsparte projektem uchwały
dotyczącej proponowanego punktu porządku obrad spełnia wymagania co do treści
żądania, a tym samym obliguje do nadania żądaniu biegu w celu wprowadzenia do
porządku obrad. Pogląd ten był już wyrażany we wcześniejszym orzecznictwie
(zob. wyrok Sądu Najwyższego z 9 stycznia 2015 r., V CSK 180/14).
Mimo zawarcia w skardze kasacyjnej wyłącznie zarzutów naruszenia prawa
materialnego, ostatecznie za zasadne uznano rozstrzygnięcie o uchyleniu
11
zaskarżonego wyroku i przekazaniu sprawy Sądowi Apelacyjnemu do ponownego
rozpoznania (art. 39815 k.p.c.). Orzeczenie co do istoty sprawy (art. 398 16 k.p.c.)
jest bowiem warunkowane oczywistą zasadnością podstawy naruszenia prawa
materialnego. Tymczasem kwestia rozważana w niniejszym postępowaniu nie
miała oczywistego charakteru, o czym świadczy m.in. reprezentowanie w nauce
prawa (mniejszościowego wprawdzie) poglądu, że w takiej sytuacji zarząd jedynie
nie ma obowiązku uwzględniania wniosku akcjonariusza. Pewne znaczenie ma
również okoliczność, że wniosek o przyjęcie niniejszej skargi do rozpoznania
wskazywał na występowanie w sprawie zagadnienia prawnego oraz istnienie
potrzeby wykładni przepisów budzących poważne wątpliwości, a nie na oczywistą
zasadność skargi.
W związku z powyższym na podstawie art. 398 15 k.p.c. orzeczono,
jak w sentencji wyroku.
jw