IV CSK 446/17
Верховный суд2018-12-15
Номер дела
IV CSK 446/17
Суд
Sąd Najwyższy
Дата решения
2018-12-15
Тип
Wyrok
Текст решения
Sygn. akt IV CSK 446/17
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 18 grudnia 2018 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Roman Trzaskowski (przewodniczący, sprawozdawca)
SSN Monika Koba
SSN Katarzyna Tyczka-Rote
w sprawie z powództwa G. G.
przeciwko Gminie Miasta S.
o nakazanie,
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej
w dniu 18 grudnia 2018 r.,
skargi kasacyjnej strony pozwanej
od wyroku Sądu Apelacyjnego w (…)
z dnia 18 listopada 2016 r., sygn. akt I ACa (…), I ACz (…),
uchyla zaskarżony wyrok w części oddalającej apelację (punkt
III) oraz orzekającej o kosztach postępowania
pierwszoinstancyjnego i apelacyjnego (punkt II i IV) i w tym
zakresie przekazuje sprawę Sądowi Apelacyjnemu w […] do
ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia o kosztach
postępowania kasacyjnego.
2
UZASADNIENIE
Powódka G. G. wniosła o nakazanie pozwanej Gminie Miasta S. (dalej –
„Gmina”) złożenia oświadczenia woli o ustanowieniu na jej rzecz prawa odrębnej
własności bliżej oznaczonego lokalu mieszkalnego nr (…) przy ul. A. w S. (dalej –
„Lokal”) i sprzedaży jej tego lokalu wraz z udziałem w nieruchomości wspólnej za
cenę 167.676,90 zł w oznaczonych ratach. Powołała się na to, że jako najemca ww.
lokalu komunalnego skorzystała z możliwości jego wykupu w trybie
bezprzetargowym, w dniu 29 kwietnia 2014 r. strony sporządziły protokół
sprzedaży, jednak ostatecznie Gmina odmówiła zawarcia umowy.
Wyrokiem z dnia 20 stycznia 2016 r. Sąd Okręgowy w G. orzekł, że
„Pozwana Gmina Miasta S. ustanawia odrębną własność” Lokalu i „ustala”, iż z
jego własnością związany jest udział w bliżej oznaczonej nieruchomości wspólnej,
jak również, że „Pozwana Gmina Miasta S. sprzedaje” ten Lokal powódce wraz z
udziałem w nieruchomości wspólnej, „przy czym wartość lokalu mieszkalnego wraz
z wartością udziału w gruncie określona przez rzeczoznawcę majątkowego wynosi
kwotę 558.923 zł, zaś po zastosowaniu bonifikaty w wysokości 70% z tytułu
sprzedaży lokalu wraz z udziałem w prawie własności gruntu przy płatności ratalnej
cena wynosi kwotę 167.676,90 zł, z której kwota 16.767,69 zł została już
zapłacona, a reszta ceny, to jest kwota 150.909,21 zł zostaje rozłożona na 9
równych rocznych rat płatnych z góry do dnia 31 marca każdego roku wraz z
oprocentowaniem 3% rocznie od pozostałej do zapłaty reszty ceny sprzedaży”, i
rozstrzygnął o kosztach postępowania.
Wskutek apelacji pozwanej i zażalenia powódki, wyrokiem z dnia
18 listopada 2016 r. Sąd Apelacyjny w (…) sprostował niedokładność zaskarżonego
wyroku, dodając słowa „Nakazuje pozwanej Gminie Miasta S. złożenie
oświadczenia woli następującej treści:” (pkt I), zmienił rozstrzygnięcie co do
kosztów postępowania przed Sądem pierwszej instancji (pkt II), oddalił apelację
(pkt III) i orzekł o kosztach postępowania apelacyjnego.
3
W sprawie ustalono m.in., że powódka G. G. jest od 2001 r. najemcą Lokalu
należącego do zasobów mieszkaniowych pozwanej Gminy Miasta S., w związku z
czym przysługiwało jej prawo pierwszeństwa w jego nabyciu.
W dniu 30 grudnia 2013 r. powódka złożyła wniosek o wyrażenie zgody na
wykupienie Lokalu, w związku z czym został sporządzony operat szacunkowy,
określający jego wartość na kwotę 558.923 zł.
W dniu 29 kwietnia 2014 r. został sporządzony protokół dotyczący sprzedaży
Lokalu (dalej – „Protokół”), w którym wskazano powódkę jako nabywcę, opisano
szczegółowo Lokal wraz z udziałem w nieruchomości wspólnej jako przedmiot
sprzedaży, określono wartość Lokalu (558.923 zł), oznaczono cenę jego sprzedaży
(111.784,60 zł przy zapłacie jednorazowej i 167.676,90 zł przy zapłacie ratalnej)
oraz warunki zapłaty ratalnej (pierwsza rata, wymagalna przed dniem podpisania
umowy przenoszącej własność – 16.767,69 zł, pozostałe 9 równych rat płatne
z góry do 31 marca każdego roku wraz z oprocentowaniem 3% rocznie od
pozostałej do zapłaty części ceny). Jednocześnie ustalono, że na nabytej
nieruchomości „ustanawia się” na rzecz Gminy hipotekę: w przypadku płatności
jednorazowej - hipotekę do kwoty 670.707,60 zł w celu zabezpieczenia zwrotu
udzielonej przez Gminę bonifikaty, a w przypadku płatności ratalnej - hipotekę do
kwoty 821.616,81 zł w celu zabezpieczenia zwrotu udzielonej bonifikaty (do kwoty
670.707,60 zł) i należności pozwanej z tytułu rozłożenia na raty ceny sprzedaży
(do kwoty 150.909,21 zł). Ustalono także, że podpisanie umowy sprzedaży
w formie aktu notarialnego powinno nastąpić w terminie 2 miesięcy od dnia
podpisania Protokołu, a po bezskutecznym upływie tego terminu z przyczyn
leżących po stronie nabywcy zbywający ma prawo odstąpić od zawarcia umowy.
Protokół został podpisany przez powódkę w dniu 14 maja 2014 r.
Na wniosek powódki termin zawarcia aktu notarialnego został przedłużony
do dnia 14 stycznia 2015 r.
W związku z zarzutami formułowanymi wobec powódki przez osoby
trzecie, dotyczącymi defraudacji środków, Prezydent Miasta S. podjął decyzję o
zaniechaniu sprzedaży Lokalu. Prowadzone w związku z tymi zarzutami
4
postępowanie przygotowawcze zostało umorzone prawomocnym postanowieniem
z dnia 19 grudnia 2014 r. wobec niestwierdzenia popełnienia przestępstwa.
Pismem z dnia 9 września 2014 r. Gmina poinformowała powódkę, że Lokal
nie jest już przeznaczony do sprzedaży, jednakże mimo to powódka dokonała
wpłaty na konto Gminy kwoty 16.767,69 zł z tytułu pierwszej raty ceny sprzedaży
Lokalu zgodnie z Protokołem. Ostatecznie kwota ta została w dniu 30 października
2014 r. przekazana przez Gminę częściowo na zaległości z tytułu podatku od
nieruchomości (2.918 zł), a częściowo Komornikowi z tytułu zajęcia w sprawie
Km (…) (13.849,69 zł).
Pismem z dnia 20 listopada 2014 r. powódka wezwała Gminę do zawarcia
umowy notarialnej sprzedaży Lokalu na podstawie Protokołu, jednakże pozwana
podtrzymała swe stanowisko wyrażone w piśmie z dnia 9 września 2014 r.
Uznając żądanie pozwu za uzasadnione, Sądy obu instancji przyjęły
zgodnie, że powódce jako najemcy przysługiwało pierwszeństwo nabycia Lokalu
w trybie bezprzetargowym i że w związku z podpisaniem Protokołu przysługiwało jej
skuteczne roszczenie o zobowiązanie Gminy do złożenia oświadczenia woli o treści
zgodnej z porozumieniem stron zawartym w Protokole. Jako podstawę roszczenia
wskazały art. 64 k.c. i art. 28 ust. 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce
nieruchomościami (ówcześnie tekst jedn. Dz. U. z 2014 r., poz. 518, dalej –
„u.g.n.”), w myśl którego protokół z rokowań przeprowadzanych z nabywcą,
ustalających warunki zbycia nieruchomości w drodze bezprzetargowej, stanowi
podstawę do zawarcia umowy. Uznały, że skoro podpisując Protokół strony
uzgodniły wszystkie istotne postanowienia umowne, pozwana powinna przystąpić
do zawarcia umowy na warunkach określonych w Protokole, nie miała bowiem
podstaw do zmiany decyzji (m.in. nie zaistniały przesłanki powołania się na błąd).
Podstawy takiej nie stwarzały także jej obawy co do ewentualnego zbycia lokalu
przez powódkę albo jego sprzedaży w postępowaniu egzekucyjnym, zważywszy,
że w Protokole powódka zobowiązała się do zabezpieczenia roszczeń Gminy
o zwrot bonifikaty i zapłatę pozostałych dziewięciu rat. Sądy uznały za oczywiste,
że stosowne hipoteki powinny być ustanowione w tym samym akcie notarialnym,
w którym ustanowione zostanie prawo odrębnej własności Lokalu i dokonana jego
5
sprzedaż, i że podlegać będą wpisowi do księgi wieczystej równocześnie z wpisem
prawa do lokalu. W tej sytuacji żadne inne roszczenia nie mogłyby uzyskać
pierwszeństwa przez hipotekami Gminy. Sąd Apelacyjny wyjaśnił dodatkowo, że
zaskarżone rozstrzygnięcie zastępuje jedynie oświadczenie woli Gminy, a nie całą
umowę, a zatem powódka musi swoją wolę wyrazić przed notariuszem zgodnie
z postanowieniami Protokołu, będącego podstawą aktu notarialnego (art. 28 i 70
u.g.n.). Zabezpieczenie hipoteką roszczeń Gminy jest przewidziane w Protokole
oraz znajduje oparcie w art. 70 u.g.n. jako „szczególnie polecane zabezpieczenie
wierzytelności”.
Skargę kasacyjną od wyroku Sądu Apelacyjnego w (…) wniosła pozwana,
zaskarżając go w części oddalającej jej apelację (pkt III) i orzekającej o kosztach
postępowania apelacyjnego (pkt IV). Zarzuciła naruszenie prawa materialnego, tj.
art. 28 ust. 3 u.g.n. i art. 72 § 1 k.c., art. 64 k.c. oraz art. 70 ust. 2 u.g.n.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Zarzuty Gminy zmierzają przede wszystkim do podważenia stanowiska Sądu
odwoławczego, że powódce przysługiwało roszczenie o złożenie przez pozwaną
oświadczenia woli o treści odpowiadającej postanowieniom Protokołu. Zdaniem
skarżącej, źródłem takiego roszczenia mogłaby być jedynie umowa zawarta
w formie aktu notarialnego. Natomiast niedojście do skutku umowy uzgodnionej
w pisemnym protokole z rokowań przewidzianym w art. 28 ust. 3 u.g.n., może
powodować jedynie odpowiedzialność odszkodowawczą w granicach ujemnego
interesu umowy. Odmiennego wniosku nie może uzasadniać art. 72 § 1 k.c., który
nie ma zastosowania wówczas, gdy do zawarcia danej umowy – jak w przypadku
umowy przenoszącej własność nieruchomości (art. 158 k.c.) - ustawa wymaga
zachowania formy szczególnej. W konsekwencji nie było też podstaw do
zastosowania w niniejszej sprawie art. 64 k.c.
W nawiązaniu do przedstawionych zarzutów trzeba przede wszystkim
zwrócić uwagę, że podobna kontrowersja ujawniła się jeszcze pod rządem ustawy
z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości
(Dz. U. Nr 22, poz. 99 ze zm.; dalej – „u.g.g.w.n.”) w pierwotnym brzmieniu, która
przewidywała w art. 35 ust. 1, iż zawarcie umowy o oddanie gruntu w użytkowanie
6
wieczyste lub umowy sprzedaży nieruchomości państwowej poprzedza wydanie
przez terenowy organ administracji państwowej decyzji określającej osobę nabywcy
oraz przedmiot zbycia. Przepis § 25 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia
16 września 1985 r. w sprawie szczegółowych zasad i trybu oddawania
w użytkowanie wieczyste gruntów i sprzedaży nieruchomości państwowych,
kosztów i rozliczeń z tym związanych oraz zarządzania sprzedanymi
nieruchomościami (Dz. U. 1989 r., Nr 14, poz. 75) stanowił zaś wówczas – co
nasuwa skojarzenie z art. 28 ust. 3 u.g.n. - że ostateczna (prawomocna) decyzja
w sprawie zbycia nieruchomości stanowi podstawę do zawarcia umowy
w formie aktu notarialnego. W dotyczącym tego stanu prawnego wyroku z dnia
29 października 2004 r., III CK 478/03 (nie publ.) Sąd Najwyższy stwierdził, że
nawet gdyby uznać, iż decyzja taka wyraża oświadczenie woli, w którym podmiot
publicznoprawny zobowiązuje się do sprzedaży lokalu po cenie ustalonej w decyzji,
nie oznaczałoby to, że oznaczonemu w decyzji nabywcy przysługuje roszczenie o
zawarcie tej umowy. Oświadczenie to bowiem wraz z dorozumianym
oświadczeniem nabywcy można traktować jedynie jako umowę przedwstępną
zawarcia umowy sprzedaży lokalu, która mogłaby stanowić źródło roszczenia
o zawarcie umowy przyrzeczonej tylko wtedy, gdyby została zawarta w formie aktu
notarialnego. W przeciwnym razie uzasadnia jedynie żądanie naprawienia szkody,
którą nabywca poniósł przez to, że liczył na zawarcie umowy przyrzeczonej
(art. 390 § 1 k.c.). Z kolei w postanowieniu z dnia 30 listopada 2005 r., III CZP
97/05 (nie publ.) Sąd Najwyższy uznał za przeważający pogląd, że w przypadku
wyrażenia przez właściwy organ administracyjny woli zbycia prawa na rzecz
wskazanego podmiotu, z mocy ustawy powstaje po stronie uprawnionego
roszczenie o zawarcie odpowiedniej umowy przenoszącej lub ustanawiającej prawo.
Sytuacja normatywna uległa zmianie w wyniku nowelizacji ustawy
o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości dokonanej ustawą z dnia
29 września 1990 r., mocą której dodano art. 28a ust. 1 (w tekście jednolitym Dz. U.
z 1991 r., Nr 30, poz. 127 oznaczony jako art. 24 ust. 4), stanowiący, że właściwe
organy są obowiązane wystąpić, w terminie 1 miesiąca od dnia ustalenia nabywcy
nieruchomości, do biura notarialnego z wnioskiem o zawarcie umowy z tą osobą.
Usytuowanie przepisu wskazywało, że dotyczył on zarówno sprzedaży w trybie
7
przetargowym, jak i sprzedaży bezprzetargowej, stosowanej po bezskutecznym
drugim przetargu. § 5 ust. 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 16 lipca 1991 r.
w sprawie wykonania niektórych przepisów ustawy o gospodarce gruntami
i wywłaszczaniu nieruchomości (Dz. U. Nr 72, poz. 311 – dalej – „rozporządzenie
wykonawcze”), dotyczący bezprzetargowego oddania w użytkowanie wieczyste
gruntu zabudowanego, przewidywał wówczas, że uzgodnienie wszystkich
postanowień będących przedmiotem rokowań i objęcie ich protokołem uważa się za
ustalenie nabywcy w rozumieniu art. 24 ust. 4 u.g.g.w.n., i dodawał, iż protokół
stanowi podstawę do zawarcia umowy w formie aktu notarialnego. Z kolei § 9 ust. 1
zarządzenia Ministra Gospodarki Przestrzennej i Budownictwa z dnia 19 czerwca
1991 r. w sprawie przetargów na nieruchomości stanowiące własność Skarbu
Państwa lub własność gminy (M.P. 1991, Nr 21, poz. 148; dalej – „zarządzenie
wykonawcze”) stanowił, że właściciel nieruchomości ustala z notariuszem termin
zawarcia umowy sprzedaży lub umowy o oddaniu nieruchomości w użytkowanie
wieczyste i zawiadamia o tym terminie osobę, która wygrała przetarg. W § 12 tego
zarządzenia postanowiono zaś, że protokół z przeprowadzonego przetargu stanowi
podstawę do zawarcia umowy sprzedaży lub oddania nieruchomości
w użytkowanie wieczyste.
Pod rządem tych regulacji zarówno w doktrynie, jak i w orzecznictwie
przyjmowano – zarówno w odniesieniu do nabywcy wyłonionego w przetargu, jak
i tego, z którym uzgodniono protokół rokowań - że na właściwym organie ciążył
cywilnoprawny obowiązek zawarcia umowy, któremu odpowiada roszczenie
po stronie nabywcy (por. uchwały Sądu Najwyższego z dnia 2 sierpnia 1994 r.,
III CZP 96/94, OSNC 1995, nr 1, poz. 11 i z dnia 13 lutego 2003 r., III CZP 95/02,
OSNC 2003, nr 11, poz. 146 oraz wyroki Sądu Najwyższego z dnia 21 września
2000 r., V CKN 1075/98, OSNC 2001 nr 2, poz. 33, z dnia 25 października 2000 r.,
IV CKN 135/00, nie publ. oraz z dnia 19 marca 2003 r., I CKN 148/01, nie publ.).
Źródła tego obowiązku dopatrywano się właśnie w art. 24 ust. 4 u.g.g.w.n. i § 9
zarządzenia wykonawczego (por. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 2 sierpnia
1994 r., III CZP 96/94), w art. 24 u.g.g.w.n. i § 5 ust. 2 rozporządzenia
wykonawczego (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 25 października 2000 r.,
IV CKN 135/00) albo w § 12 zarządzenia wykonawczego (por. wyrok Sądu
8
Najwyższego z dnia 21 września 2000 r., V CKN 1075/98), tudzież
w „swoistym wzajemnym zobowiązaniu” wynikającym z umowy zawartej w wyniku
rozstrzygnięcia przetargu (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19 marca 2003 r.,
I CKN 148/01).
Tożsamy co do skutków pogląd utrzymał się po wejściu w życie ustawy
z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. Nr 115,
poz. 741), w której odpowiednikiem art. 24 ust. 4 u.g.g.w.n. stał się art. 41 ust. 1
dotyczący jedynie trybu przetargowego (por. uchwała Sądu Najwyższego
z dnia 13 lutego 2003 r., III CZP 95/02, i wyrok Sądu Najwyższego z dnia
28 stycznia 2014 r., I CSK 200/13, nie publ.). Mimo tego ograniczenia, w wyroku
z dnia 11 lutego 2009 r., V CSK 326/08 (nie publ.) Sąd Najwyższy uznał za
bezsporne, że stanowisko wyrażone w uchwale Sądu Najwyższego z dnia 2
sierpnia 1994 r., III CZP 96/94 zachowało aktualność także pod rządem ustawy o
gospodarce nieruchomościami, oraz że odnosi się ono nie tylko do przypadku
wyłonienia nabywcy w drodze przetargu, ale także w drodze rokowań. Wyjaśnił, że
wskutek zaakceptowania w rokowaniach nabywcy nieruchomości i wyznaczenia
terminu do zawarcia umowy przeniesienia własności tej nieruchomości powstaje
węzeł obligacyjny, w ramach którego przysługującemu nabywcy uprawnieniu do
nabycia nieruchomości odpowiada obowiązek zbywcy sprzedaży mu jej na
warunkach ustalonych w protokole z rokowań. Podobnie w wyroku z dnia 17 lipca
2009 r., IV CSK 109/09 (OSNC-ZD 2010, z. A, poz. 17), dotyczącym zbycia
bezprzetargowego Sąd Najwyższy stwierdził, że sporządzenie protokołu z rokowań
daje ustalonemu nabywcy roszczenie o zawarcie umowy. Wskazał, że skoro art.
702 § 3 w związku z art. 703 § 3 k.c. nie pozostawia żadnych wątpliwości, iż od dnia
25 września 2003 r. (wejście w życie nowelizacji kodeksu cywilnego z dnia
14 lutego 2003 r., Dz. U. Nr 49, poz. 408) z chwilą udzielenia przybicia zarówno
organizator przetargu, jak i jego uczestnik, którego oferta została przyjęta, mogą
dochodzić zawarcia umowy, a stosownie do art. 28 ust. 3 u.g.n. zarówno protokół z
przetargu, jak i protokół z rokowań stanowią podstawę zawarcia umowy, to nie ma
uzasadnienia dla stanowiska, które odmawiałoby stronom protokołu rokowań
roszczenia o zawarcie umowy. Zapatrywanie to Sąd Najwyższy zaaprobował też w
9
wyroku z dnia 11 marca 2011 r., II CSK 302/10 (nie publ.), uznając przy tym, że art.
28 ust. 3 u.g.n. stanowi odstępstwo od art. 158 k.c.
Stanowisko Sądu Najwyższego co do przedmiotowej kwestii jest już zatem
utrwalone, a zgłaszane w doktrynie uwagi krytyczne, w znacznej mierze powielane
w skardze kasacyjnej, nie są wystarczające, by uzasadnić radykalny zwrot
w orzecznictwie. O ile trudno odmówić racji spostrzeżeniu, że art. 28 ust. 3 u.g.n.
nie stanowi sam przez się podstawy roszczenia o zawarcie umowy o treści
uzgodnionej w protokole z rokowań - protokół ten jest tylko potwierdzeniem, iż
ustalenie nabywcy nastąpiło trybie prawem przepisanym (por. uchwała Sądu
Najwyższego z dnia 2 sierpnia 1994 r., III CZP 96/94) - o tyle nie można zgodzić się
z prostym stwierdzeniem, że sam wyjątkowy charakter art. 70 2 § 3 k.c. (także
w związku z art. 703 § 3 k.c.) sprzeciwia się wystarczająco zastosowaniu
tego przepisu w drodze analogii do skutków uzgodnienia warunków zbycia
nieruchomości w toku rokowań, o których mowa w art. 28 ust. 2 u.g.n. Stwierdzenie
to deprecjonuje poważne racje systemowe i funkcjonalne, które przemawiają za
zastosowaniem tej analogii.
Przede wszystkim trudno uznać, że ograniczenie zakresu zastosowania
art. 41 u.g.n. do trybu przetargowego było świadomym zabiegiem ustawodawcy
zmierzającym do istotnego pogorszenia położenia nabywców wyłonionych w trybie
bezprzetargowym. Zwłaszcza, że zastosowanie trybu bezprzetargowego jest
m.in. konsekwencją uprzywilejowania określonych kategorii osób przez przyznanie
im prawa pierwszeństwa nabycia nieruchomości (por. art. 37 ust. 2 w związku
z art. 34 u.g.n.). W różnie zakrojonych zakresach swego zastosowania oba tryby
zdają się być traktowane przez ustawodawcę równorzędnie, na co wskazuje treść
art. 28 u.g.n. Trudno byłoby też przyjąć, że w założeniu ustawodawcy zwieńczenie
sukcesem rokowań dotyczących warunków nabycia nieruchomości ma znaczenie
czysto techniczne, w żaden sposób nie wiąże stron, i publicznoprawny zbywca
może nadal – inaczej niż w trybie przetargowym - swobodnie wycofać się
z zamierzonej umowy (ewentualnie naraża się jedynie na ograniczoną, częstokroć
iluzoryczną odpowiedzialność w zakresie culpa in contrahendo), a inaczej byłoby
tylko wtedy, gdyby protokół został sporządzony w formie aktu notarialnego. Tym
bardziej, że w rozpatrywanych przypadkach rezygnacja z zachowania formy
10
szczególnej nie zagraża żadnym godnym ochrony interesom. Istotną dla
bezpieczeństwa obrotu, wykonywaną przez notariusza kontrolę zgodności umowy
z prawem (tzw. jurysdykcja prewencyjna) zapewnia konieczność sporządzenia
zamierzonej umowy w formie aktu notarialnego. W ten sposób zabezpieczony jest
także interes publicznoprawny, którego ochronie służą imperatywne uregulowania
dotyczące treści umowy (por. np. art. 67 ust. 3 i art. 70 ust. 2 i 3 u.g.n.) i procedury
dochodzenia do jej zawarcia. Z kolei funkcja ochronna formy notarialnej względem
stron umowy traci w znacznej mierze doniosłość, zważywszy, że z jednej strony
umowę tę zawiera w sformalizowanej procedurze Skarb Państwa albo jednostka
samorządu terytorialnego, a z drugiej – nabywca, dla którego zawarcie to jest
zwykle bardzo korzystne (zwłaszcza ze względu na powszechnie stosowane
bonifikaty).
W rezultacie należy przychylić się do poglądu, że konsekwencją uzgodnienia
warunków zbycia nieruchomości w trybie bezprzetargowym (art. 72 § 1 k.c.
w związku z art. 28 ust. 2 u.g.n.), potwierdzonego protokołem z rokowań (art. 28
ust. 3 u.g.n.) jest – podobnie jak w przypadku udzielenia przybicia (art. 70 2 § 3 k.c.)
albo wyboru oferty w toku przetargu (art. 702 § 3 w związku z art. 703 § 3 k.c.) -
powstanie stosunku obligacyjnego, zobowiązującego strony do zawarcia umowy
o treści uzgodnionej w toku rokowań. Zarzuty pozwanej godzące w zbieżne z tym
stanowiskiem zapatrywania Sądu Apelacyjnego są zatem bezpodstawne.
W ocenie pozwanej zaskarżony wyrok jest sprzeczny także z bezwzględnie
wiążącą normą wyrażoną w art. 70 ust. 2 u.g.n. Wbrew bowiem temu przepisowi
w sentencji wyroku nie przewidziano zastosowania zabezpieczenia wierzytelności
Gminy, przynajmniej przez ustanowienie hipoteki. Nie zawiera ona także żadnego
odniesienia do Protokołu, choćby w postaci zastrzeżenia, że oświadczenie Gminy
ma być złożone na warunkach w nim określonych, a wzmianka o tym została
zamieszczona dopiero w uzasadnieniu. Tymczasem nawet z art. 158 k.c. wynika,
że w umowie przenoszącej własność, która zostaje zawarta w celu wykonania
istniejącego uprzednio zobowiązania do przeniesienia własności nieruchomości,
zobowiązanie powinno być w akcie wymienione. Zdaniem skarżącej, brak
odwołania do zobowiązania wynikającego z Protokołu skutkuje dowolnością
działania po stronie nabywcy i zagraża interesom Gminy, ponieważ nie stwarza
11
żadnej gwarancji, że jej roszczenia zostaną zabezpieczone. Orzeczenie takie
umożliwia złożenie przez nabywcę oświadczenia wyrażającego wyłącznie wolę
nabycia nieruchomości.
Rozpatrując te zarzuty, należy przede wszystkim stwierdzić, że co do zasady
wyrok zastępujący oświadczenie woli powinien uwzględniać pełną treść
oświadczenia, do złożenia którego pozwany był zobowiązany (por. uchwała Sądu
Najwyższego z dnia 20 kwietnia 2006 r., III CZP 25/06, OSNC 2007, nr 2, poz. 26
oraz wyroki Sądu Najwyższego z dnia 12 września 2014 r., I CSK 635/13, nie publ.
i z dnia 22 stycznia 2015 r., III CSK 114/14, nie publ.). Jeżeli treść tę determinują
zgodne oświadczenia woli stron (np. umowa przedwstępna, umowa zobowiązująca
do rozporządzenia czy też uzgodnienie warunków bezprzetargowego zbycia
nieruchomości samorządowej albo skarbowej, potwierdzone protokołem z rokowań)
wyrok powinien obejmować wszystkie istotne normatywnie elementy objęte
porozumieniem stron. Osiągnięty konsens powinien być postrzegany jako całość,
czego wyrazem jest zasada, że do zawarcia wiążącej umowy niezbędna jest zgoda
stron co do wszystkich jej postanowień (por. art. 68 i art. 72 § 1 k.c.). Zasada ta
wynika z poszanowania autonomii woli stron i uwzględnia, że decyzja o zawarciu
umowy jest zazwyczaj poprzedzona oceną całokształtu uregulowania praw
i obowiązków stron.
Nie jest to równoznaczne ze stwierdzeniem, że określona w wyroku treść
zastępowanego oświadczenia woli musi zawsze pokrywać się ściśle z treścią
postanowień umownych, określających zobowiązanie do jego złożenia. W
utrwalonym orzecznictwie Sądu Najwyższego wyjaśniono już, że wyrok zastępujący
oświadczenie woli powinien uwzględniać, iż treść leżącego u jego podstaw
zobowiązania podlega ustaleniu zgodnie z regułami wykładni oświadczeń woli
określonymi w art. 65 k.c., a ponadto może być – stosownie do art. 56 k.c. -
współkształtowana przez ustawę, zasady współżycia społecznego i ustalone
zwyczaje (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 9 stycznia 2008 r., II CSK 414/07,
nie publ., z dnia 21 stycznia 2009 r., III CSK 268/08, nie publ., z dnia 9 czerwca
2009 r., II CSK 24/09, nie publ., z dnia 24 listopada 2009 r., V CSK 163/09,
nie publ., z dnia 30 marca 2011 r., III CSK 171/10, nie publ., z dnia 20 marca
2014 r., II CSK 292/13, OSNC 2015, nr 4, poz. 44, z dnia 14 marca 2017 r., II CSK
12
237/16, nie publ.; por. też uchwała Sądu Najwyższego z dnia 20 kwietnia 2006 r.,
III CZP 25/06). Z drugiej strony treść ta nie może obejmować uzgodnionych przez
strony postanowień, które są niedopuszczalne (np. sprzeczne z ustawą, zasadami
współżycia społecznego czy abuzywne), a których nieważność (bezskuteczność)
nie pociąga za sobą upadku całego zobowiązania (por. wyroki Sądu Najwyższego
z dnia 16 czerwca 2016 r., V CSK 654/15, nie publ. i z dnia 20 lutego 2018 r.,
V CSK 341/17, nie publ.).
Tego rodzaju „odstępstwa” nie zmierzają do określenia treści
zastępowanego oświadczenia woli w sposób odbiegający od treści, na którą
wskazuje zobowiązanie do jego złożenia, lecz mają właśnie na celu nadanie temu
oświadczeniu treści odpowiadającej w pełni skutkom osiągniętego przez strony
konsensu. Czym innym jest natomiast zobowiązanie pozwanego w wyroku do
złożenia oświadczenia woli o określonej treści, pomijającej niektóre elementy
osiągniętego uprzednio uzgodnienia, mające w świetle art. 56 k.c. samodzielne
znaczenie normatywne. Zabieg ten jest niczym innym niż niedopuszczalnym
nadaniem oświadczeniu innej treści niż wynikająca z zobowiązania do jego
złożenia (por. uchwała składu sędziów Sądu Najwyższego – zasada prawna –
z dnia 7 stycznia 1967 r., III CZP 32/66, OSNC 1968, nr 12, poz. 199).
Zaaprobowany przez Sąd Apelacyjny wyrok Sądu pierwszej instancji nie
czyni zadość wskazanym wymaganiom, nie określa bowiem w sentencji pełnej
treści oświadczeń woli uzgodnionych w Protokole ani wprost ani – co niekiedy
uznaje się za wystarczające – pośrednio, przez odesłanie do uzgodnionych w nim
warunków umowy. W szczególności przemilcza, co trafnie zarzuca pozwana,
uzgodnienia stron dotyczące zabezpieczenia wierzytelności Gminy hipoteką.
Pomija też – co warto zauważyć na marginesie – korzystne dla Gminy
postanowienia przewidujące poddanie się przez powódkę rygorowi egzekucji
wprost z zawartego aktu notarialnego, stosownie do art. 777 § 1 pkt 4 k.p.c.
(por. pkt III.5 Protokołu), jak również te, które przewidują w określonych sytuacjach,
przy nabyciu ratalnym, natychmiastową wymagalność kwoty należnej Gminie
z tytułu wykupu Lokalu (por. pkt II.5 i III.2 Protokołu).
13
Wskutek tego pominięcia treść zastępowanego oświadczenia woli nie tylko
odbiega od uzgodnień dokonanych przez strony w toku rokowań (zwieńczonych
podpisaniem Protokołu), ale – co trafnie dostrzega skarżąca – jest także sprzeczna
z art. 70 ust. 2 zd. 2 u.g.n., gdyż nie przewiduje zabezpieczenia wierzytelności
Gminy o spłatę rozłożonej na raty ceny.
Wbrew założeniu Sądu Apelacyjnego braku tego nie usprawiedliwia
okoliczność, że w niniejszej sprawie powódka nie domagała się stwierdzenia
obowiązku zawarcia umowy, lecz jedynie nakazania pozwanej złożenia
określonego oświadczenia woli, w związku z czym wyrok sądu mógł zastępować
wyłącznie oświadczenie Gminy, a do zawarcia umowy konieczne było jeszcze
złożenie oświadczenia przez samą powódkę w formie aktu notarialnego. Nawet
gdyby uznać, że notariusz mógłby odmówić udokumentowania oświadczenia
powódki pomijającego wymaganie określone w art. 70 ust. 2 zd. 2 u.g.n. (jako
sprzecznego z prawem) albo – co znacznie bardziej dyskusyjne – pomijającego
którykolwiek z elementów objętych konsensem stron i odzwierciedlonych
w Protokole (art. 28 ust. 3 u.g.n.), nie mogłoby to przywrócić pełnej zgodności
między treścią uzgodnień zwieńczonych podpisaniem Protokołu a późniejszymi
oświadczeniami stron. Należy bowiem zauważyć, że w zakresie, w jakim
oświadczenie powódki wykraczałoby poza treść oświadczenia Gminy określoną
w wyroku, miałoby w istocie charakter jednostronny, i z tego względu nie mogłoby
wywrzeć zamierzonych skutków prawnych. Nie można ponadto zapominać, że
przyczyny rozbieżności między treścią protokołu z rokowań a określoną w wyroku
treścią zastępowanego oświadczenia woli, mogą być różne (może to być także
niezgodność niektórych postanowień z prawem), i trudno oczekiwać, by w tego
rodzaju niejasnej sytuacji notariusz warunkował udokumentowanie brakującego
oświadczenia woli uwzględnieniem w nim całokształtu uzgodnień objętych
protokołem.
Wszystko to oznacza, że pełną zgodność zastępowanego oświadczenia woli
z treścią zobowiązania do jego złożenia, określoną w Protokole, mogło zapewnić
jedynie uwzględnienie całokształtu jego postanowień w sentencji wyroku. Rzeczą
Sądu było w tej sytuacji rozważenie, czy żądanie pozwu stwarzało taką możliwość
14
w świetle art. 321 § 1 k.c. (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9 czerwca 2009 r.,
II CSK 24/09).
Z tych względów, na podstawie art. 39815 § 1 k.p.c. Sąd Najwyższy orzekł,
jak w sentencji.
aj