I UK 262/17
Верховный суд2017-12-15
Номер дела
I UK 262/17
Суд
Sąd Najwyższy
Дата решения
2017-12-15
Тип
Wyrok
Текст решения
Sygn. akt I UK 262/17
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 12 grudnia 2017 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Zbigniew Korzeniowski (przewodniczący, sprawozdawca)
SSN Bohdan Bieniek
SSN Krzysztof Staryk
w sprawie z odwołania K.J.
przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddział w [...]
z udziałem zainteresowanej Spółki H. w [...]
o składki,
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń
Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 12 grudnia 2017 r.,
skargi kasacyjnej ubezpieczonego od postanowienia Sądu Apelacyjnego w [...]
z dnia 14 marca 2016 r.,
uchyla zaskarżone postanowienie oraz poprzedzające je
postanowienie Sądu Okręgowego w [...] z 6 października 2015 r. i
sprawę przekazuje do rozpoznania Sądowi Okręgowemu w [...]
oraz do orzeczenia o kosztach postępowania kasacyjnego.
UZASADNIENIE
2
Sąd Apelacyjny w [...] wyrokiem z 14 marca 2016 r. oddalił zażalenie K.J. na
postanowienie Sądu Okręgowego w [...] z 6 października 2015 r., którym oddalono
jego wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Zakładu
Ubezpieczeń Społecznych Oddział w [...] z 27 grudnia 2013 r. i odrzucono
odwołanie od tej decyzji, w której orzeczono o odpowiedzialności skarżącego za
zaległości składkowe spółki z o.o. H. w [...].
Sąd Rejonowy na wniosek pozwanego organu rentowego postanowieniem z
6 listopada 2013 r. ustanowił kuratora dla K. J., celem reprezentowania jego praw w
postępowaniu administracyjnym w sprawie przeniesienia na niego
odpowiedzialności za zobowiązania powstałe w skutek nieopłacenia przez H. Sp. z
o.o. składek na ubezpieczenia społeczne, fundusz ubezpieczenia zdrowotnego
oraz fundusz pracy i fundusz gwarantowanych świadczeń pracowniczych. Pozwany
17 grudnia 2013 r. doręczył kuratorowi zawiadomienie o zakończeniu postępowania
w sprawie przeniesienia odpowiedzialności skarżącego za zaległości składkowe.
Decyzję z 27 grudnia 2013 r. o odpowiedzialności skarżącego za składki kurator
otrzymał w tym samym dniu.
W obecnej sprawie Sąd Okręgowy, prócz poprzedniego zameldowania
skarżącego w [...], ustalił, że w listopadzie 2013 r. zameldował się on na innej ulicy,
zaś od 26 grudnia 2013 r. do 31 stycznia 2014 r. przebywał w Centrum […]. Na
ustalony adres zameldowania skarżącego kurator w piśmie z 31 stycznia 2014 r.
skierowanym do niego zawarła informację o wydanej decyzji, dacie jej doręczenia i
zaniechaniu odwołania od niej, gdyż w jej ocenie decyzja odpowiada prawu. Pismo
nadane w placówce pocztowej zostało zwrócone 19 lutego 2014 r. z adnotacją „nie
podjęto w terminie”.
Sąd Okręgowy w uzasadnieniu odrzucenia odwołania wskazał na art. 477 9 §
1 i 3 k.p.c. Uznał, że nadmiernym opóźnieniem jest złożenie odwołania po upływie
3 miesięcy. Skarżący był członkiem zarządu kilku spółek. Był likwidatorem spółki H..
Organ rentowy skierował zawiadomienie o wszczęciu postępowania wobec
skarżącego na dwa znane mu adresy. Korespondencja wróciła z adnotacją „nie
podjęto w terminie”. Pozwany uzyskał informację, iż skarżący nie posiada adresu
zameldowania ani pobytu czasowego na terenie kraju. Słusznie wystąpił w trybie art.
34 § 1 k.p.a. o ustanowienie kuratora dla nieobecnego. Doręczenie decyzji
3
kuratorowi należy traktować jako uzasadnione i skuteczne. Kurator ustalił nowy
adres zamieszkania i zameldowania wnioskodawcy, na który skierował do niego
pismo z 31 stycznia 2014 r. Wnioskodawca nie wskazał na żadne okoliczności,
które czyniłyby niemożliwym odebranie przez niego przesyłki. Ustanowiony przez
Sąd kurator należycie reprezentował wnioskodawcę. 18 lutego 2014 r. skarżący
mógł odebrać przesyłkę od kuratora i jest to najpóźniejsza data od której można
liczyć termin do wniesienia odwołania. Przyczyna braku odwołania nie była
niezależna od wnioskodawcy, gdyż była przez niego zawiniona.
Sąd Apelacyjny w uzasadnieniu oddalenia zażalenia wskazał na
prawidłowość i trafność rozstrzygnięcia Sądu pierwszej instancji. Przekroczenie
terminu odwołania jest nadmierne (art. 4779 § 1 i § 3 k.p.c.). Decyzja została
doręczona 27 grudnia 2013 r. a odwołanie wniesiono 16 kwietnia 2014 r.
Niezależnie skarżący nie wykazał, aby zwłoka w złożeniu odwołania spowodowana
była przyczyną od niego niezależną. Nie przebywał, ani nie odbierał korespondencji
pod żadnym ze wskazanych adresów. Po wyczerpaniu wszystkich czynności
prowadzących do ustalenia aktualnego miejsca pobytu wnioskodawcy, trafne było
wystąpienie przez organ rentowy z wnioskiem o ustanowienie kuratora dla
nieobecnego. Skarżący nie podjął korespondencji kuratora wysłanej na jego nowy
adres zameldowania, pomimo dwukrotnego jej awizowania. Skarżący nie wskazał
na żadne okoliczności, które uniemożliwiłyby mu przez okres blisko roku odebranie
korespondencji pod chociaż jednym ze wskazanych przez siebie adresów oraz
zapoznanie się z decyzją organu rentowego i ewentualnie jej zakwestionowanie w
trybie prawem przewidzianym. Wymagało to minimum dbałości i zainteresowania
własnymi sprawami, których zabrakło. W tych okolicznościach nie sposób uznać, że
naruszenie terminu do wniesienia odwołania spowodowane było przyczynami od
wnioskodawcy niezależnymi. Ani w treści odwołania, ani też w zażaleniu skarżący
w żaden sposób nie usprawiedliwił przekroczenia terminu. Powołał się jedynie na
okoliczności, które nie stanowią przeszkody do terminowego złożenia odwołania,
albowiem nie oznaczają pozbawienia możliwości działania ani nie usprawiedliwiają
braku dbałości i zainteresowania własnymi sprawami.
W skardze kasacyjnej zarzucono naruszenie:
4
1. art. 4779 § 3 k.p.c., poprzez jego błędną wykładnię, polegającą na uznaniu,
że przekroczenie przez odwołującego terminu do wniesienia odwołania było
nadmierne, podczas gdy nie można uznać, że niespełna trzymiesięczne
przekroczenie terminu jest przekroczeniem nadmiernym;
2. art. 34 k.p.a. w związku z art. 184 k.r.o. poprzez błędne uznanie, że
ustanowienie kuratora dla odwołującego nastąpiło zgodnie z prawem, po podjęciu
przez organ wszelkich czynności pozwalających na ustalenie miejsca pobytu
odwołującego oraz adresu na terenie kraju, pod którym możliwe byłoby skuteczne
doręczenie mu korespondencji, jak również błędne uznanie, że ustanowiony w
sprawie kurator w osobie pracownika ZUS należycie reprezentował interesy
odwołującego, podczas gdy kurator ten był pracownikiem Zakładu Ubezpieczeń
Społecznych, a więc organu będącego de facto przeciwnikiem sądowym w związku
z czym należy uznać, że kurator pozostawał w tym układzie procesowym w
konflikcie interesów, i nie był w stanie w sposób rzetelny oraz nie budzący
wątpliwości dbać o interesy odwołującego;
3. art. 378 § 1 k.p.c., nierozpoznanie sprawy w granicach apelacji polegające
na nierozpoznaniu zarzutów zażalenia odwołującego na postanowienie Sądu
Okręgowego w [...], a to:
a) zarzutu naruszenia art. 217 k.p.c., art. 227 k.p.c., art. 235 § 1 k.p.c.,
art. 236 k.p.c., art. 224 § 1 k.p.c. oraz art. 328 § 2 k.p.c. w związku z art. 361 k.p.c.,
poprzez brak pozytywnego lub negatywnego odniesienia się do wniosków
dowodowych zgłoszonych w odwołaniu przez skarżącego dla wykazania
przesłanek umożliwiających przyjęcie odwołania wniesionego po upływie terminu
do rozpoznania, zarówno w postaci dokumentów, w szczególności oświadczenia M.
D. oraz A. B. skierowanego do ZUS w dniu 14 kwietnia 2014 r., jak też pozostałych
zgłoszonych przez stronę w odwołaniu dokumentów, a ponadto w postaci zeznań
świadków M. D. i A. B., przy zupełnym ich pominięciu, w sytuacji, gdy Sąd ma
obowiązek wypowiedzenia się w przedmiocie każdego wniosku dowodowego
zgłoszonego przez stronę, zwłaszcza, że przedmiotem zgłoszonych przez
skarżącego dowodów były fakty o istotnym znaczeniu dla rozstrzygnięcia sprawy,
mające wpływ na ocenę spełnienia przesłanek, o których mowa w art. 477 9 § 3
zdanie drugiej k.p.c., co miało wpływ na wynik sprawy, bowiem skutkowało
5
dokonaniem przez Sąd błędnych ustaleń faktycznych w sprawie, a w konsekwencji
doprowadziło do podjęcia przez Sąd błędnej decyzji o odrzuceniu odwołania;
b) zarzutu naruszenia art. 217 k.p.c., art. 227 k.p.c., art. 235 § 1 k.p.c.,
art. 236 k.p.c., art. 224 § 1 k.p.c. oraz art. 328 § 2 k.p.c. w związku z art. 361 k.p.c.,
poprzez brak formalnego dopuszczenia przez Sąd dowodu z akt
ubezpieczeniowych oraz akt upadłościowych na okoliczność czasu oraz przyczyn
uchybienia przez skarżącego terminowi do wniesienia dowołania, a tym samym
zaniechanie formalnego przeprowadzenia przez Sąd postępowania dowodowego,
na podstawie którego Sąd I instancji poczynił następnie w sprawie ustalenia
faktyczne stanowiące podstawę wydanego w sprawie rozstrzygnięcia, co miało
istotny wpływ na wynik sprawy, bowiem zważywszy, iż Sąd nie wypowiedział się co
do dopuszczenia i przeprowadzenia wniosków dowodowych zgłoszonych
terminowo w odwołaniu przez skarżącego, ale zupełnie jej pominął, naruszyło
zasadę kontradyktoryjności postępowania i naruszyło prawo do obrony swoich
interesów w sprawie, gdyż w konsekwencji spowodowało, że twierdzenia
skarżącego nie zostały należycie wzięte pod uwagę i ocenione przez Sąd;
4. art. 217 k.p.c. w związku z art. 227 k.p.c. w związku z art. 391 § 1 k.p.c.
oraz art. 382 k.p.c., przez nieuzupełnienie materiału dowodowego w zakresie
bezzasadnie pominiętych przez Sąd pierwszej instancji wniosków dowodowych
odwołującego, co skutkowało nieustaleniem okoliczności istotnych dla
rozstrzygnięcia sprawy oraz oparciem się przez Sąd drugiej instancji na
nieprawidłowo zgromadzonym materiale dowodowym.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna jest uzasadniona.
Sytuacja, w której dla nieobecnego ustanawia się kuratora (art. 601 k.p.c. i
184 k.r.o.), to sytuacja inna niż potrzeba ustanowienia kuratora dla doręczeń w
sprawie (143 k.p.c.). Inne są role i zadania kuratora dla nieobecnego i kuratora dla
doręczeń. Pierwszy może być powołany, gdy należy reprezentować osobę
rzeczywiście nieobecną (w kraju). Kurator zastępuje i działa wówczas dla dobra
zastępowanego. Przede wszystkim ma postarać się o ustalenie miejsca pobytu
6
osoby nieobecnej i zawiadomić ją o stanie jej spraw (art. 184 k.r.o.). Kurator
zobowiązany jest też do należytej staranności w interesie nieobecnego (art. 154
k.r.o. w związku z art. 178 § 2 k.r.o.). Natomiast kurator dla doręczeń jest dla osoby,
której miejsce pobytu nie jest znane i ustanowienie tego kuratora jest tylko
temporalne do czasu zgłoszenia się strony. Jest to szczególny tryb procesowy i
dlatego nieuzasadnione jego stosowanie powoduje, że sąd zarządza doręczenie
pisma w sposób właściwy, a w miarę potrzeby znosi na wniosek strony
zainteresowanej postępowanie przeprowadzone z udziałem kuratora (art. 147
k.p.c.). Podkreśla się to dlatego, gdyż w sprawie nie było kuratora dla doręczeń lecz
kurator dla nieobecnego, jednak kurator dla nieobecnego pełni taką samą rolę jak
kurator do doręczeń.
Nawet w sytuacji kuratora dla doręczeń nie można poprzestawać na
bierności kuratora. Kurator, o którym mowa w art. 143–147, nie jest jedynie
„kuratorem dla doręczeń”. Ma on bowiem podejmować za stronę, której miejsce
pobytu nie jest znane, czynności niezbędne dla obrony jej praw (por. wyrok Sądu
Najwyższego z 26 września 1997 r., II CKU 82/97 i postanowienie z 2 sierpnia
2007 r., V CSK 155/07). Nie jest wystarczające dla stwierdzenia, że miejsce pobytu
danej osoby nie jest znane, gdy miejsca tego nie zna tylko żądający ustanowienia
kuratora. Konieczne jest, aby miejsce pobytu danej osoby nie było ogólnie znane, a
przynajmniej kręgowi osób, które zazwyczaj o pobycie tej osoby są lub powinny być
poinformowane (krewni, powinowaci, znajomi, pracodawca; zob. postanowienie
Sądu Najwyższego z 26 kwietnia 1979 r., II CZ 44/79; E. Wengerek, Glosa do
uchwały Sądu Najwyższego z 16 września 1961 r., 4 CO 18/60, OSPiKA 1963, z. 4).
Miejsce pobytu nie jest znane, gdy przy podjęciu właściwych w danym wypadku
starań nie można go ustalić.
W sprawie ustanowiono dla skarżącego kuratora dla nieobecnego, choć z
wyjaśnień skarżącego przed Sądem wynika, że był w kraju. Potwierdzają to
dokumenty zameldowania (w listopadzie 2013 r. w [...]i o pobycie w Centrum od 26
grudnia 2013 r. do 31 stycznia 2014 r. We wniosku o ustanowienie kuratora nie
podano, że w czasie aktualnym dla tej sprawy doręczano skarżącemu
korespondencję na adres na ulicy S. Tam zaś wedle jego twierdzeń (wcale nie
gołosłownych) oraz dowodów miał on adres do doręczeń. Na tę okoliczność
7
skarżący wnioskował o przesłuchanie świadków, czego zaniechano. Sąd sam
ustalił, że jako likwidator spółki H. skarżący podał adres do korespondencji na ul. S.
39/42. Korespondencja na ten adres w styczniu 2013 r. została zwrócona, jednak
główne postępowanie w tej sprawie rozpoczęło się później i na ten adres nie
wysyłano korespondencji, choć adres był w aktach ZUS (adnotacja k. 7 – adres
likwidatora: Al. S. 39 pok.42,).
Skarżącemu ustanowiono kuratora dla nieobecnego, jednak w tej sprawie
nie ma przeszkód aby Sąd samodzielnie ocenił czy prawa skarżącego jako strony
były zapewnione. Decyzję o odpowiedzialności wydano 27 grudnia 2013 r.
Adresatem decyzji jest kurator i doręczono mu ją w krótkim czasie po ustanowieniu.
W sprawie nie występuje sytuacja zwykła (typowa), w której to ubezpieczony
wnioskuje o wydanie decyzji dla stwierdzenia, z reguły deklaratoryjnie,
przysługującego mu z mocy ustawy uprawnienia do świadczenia. Wówczas
ubezpieczony oczekuje decyzji po swoim wniosku. Inna jest sytuacja w przypadku
odpowiedzialności członka zarządu spółki na podstawie art. 116 Ordynacji
podatkowej. Poprzednio ZUS dochodził takiej odpowiedzialności w drodze
powództwa cywilnego. W oparciu o przepis art. 298 § 1 k.h., dopuszczalne było
powództwo organu rentowego przeciwko członkom zarządu spółki z ograniczoną
odpowiedzialnością o należności z tytułu składek na ubezpieczenie społeczne
(uchwała składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z 15 września 1993 r., II UZP
15/93). Po zmianie prawa organ rentowy wydaje już decyzje o odpowiedzialności i
są to decyzje prawnokształtujące, czyli odpowiedzialność powstaje dopiero z mocy
decyzji. Punkt ciężkości orzekania o odpowiedzialności został przeniesiony do
postępowania administracyjnego (przedsądowego). Powstaje pytanie czy w
aspekcie prawa do Sądu i wobec tego szczególnego rodzaju odpowiedzialności za
składki uprawnienie skarżącego nie powinno być nie mniejsze niż w zwykłej sytuacji,
czyli gdy wierzyciel występuje z pozwem. Wówczas powinien uprawdopodobnić, że
miejsce pobytu dłużnika (pozwanego) nie jest znane i sąd może warunkowo
ustanowić mu kuratora dla doręczeń (art. 143-147 k.p.c.). Jest to sytuacja
wyjątkowa bo zasadą jest, że osobie fizycznej doręczenia dokonuje się osobiście, w
mieszkaniu, w miejscu pracy lub tam, gdzie się adresata zastanie (art. 133, 135
k.p.c.). Dopiero po pierwszym doręczeniu strona ma obowiązek zawiadomić sąd o
8
każdej zmianie swego zamieszkania (art. 136 k.p.c.). Wobec takiej sytuacji ocena
doręczenia za pośrednictwem kuratora, gdy skarżący wykazuje, że był w kraju,
powinna być ostrożna.
Jak zauważono o odpowiedzialności członka zarządu spółki za składki
decyduje się już na etapie przedsądowym. Już wówczas skarżący powinien być
właściwie zawiadomiony o wszczęciu postępowania dla obrony swych praw i
zgłoszenia wniosków dowodowych. ZUS wystąpił o kuratora dla nieobecnego i
skarżący nie bez racji zarzuca, że jest to zastępstwo dla rzeczywiście nieobecnego
(w kraju). Nie rozpoznano wniosków skarżącego wskazujących, że nie było
doręczenia na adres na ul. S. Już tylko to zaniechanie uzasadniało uchylenie
zaskarżonego orzeczenia.
Niezależnie, skoro ustanowiono kuratora dla „nieobecnego”, to skarżący ma
prawo do kontroli nie tylko decyzji ale i działania kuratora. Otóż kuratorowi
systemowo pozostawia się uznanie w zakresie wniesienia odwołania, co może
budzić wątpliwości. Ustanowienie kuratora oparte jest na założeniu działania w
interesie zastępowanego. Jednak rozwiązanie to może być niewłaściwe, gdy
kurator jest silnie związany z przeciwnikiem strony, którą reprezentuje, chociażby
dlatego że jest jego pracownikiem, a ponadto nie musi znać przedmiotu sprawy w
aspekcie zarzutów i argumentów zastępowanego. Oczywistym jest, że to sama
strona najlepiej ocenia i waży swój interes w sprawie. Ocena ta może być inna,
nawet diametralnie, niż ocena kuratora. Dlatego skarżącemu nie można odmówić
prawa do wyrażenia tego stanowiska.
Rzecz w tym, że konsekwentnie to kurator, skoro został ustanowiony, mógł
wnieść odwołanie. Natomiast skarżący nie wniósł odwołania i zasadnie zarzuca: że
nie był nieobecny w kraju; że we wniosku do Sądu o ustanowienie kuratora nie
podano adresu do doręczeń na ul. S. oraz że nie przesłuchano zgłoszonych
świadków. Kurator dla nieobecnego to instytucja na korzyć a nie na niekorzyść
nieobecnego, chodzi zasadniczo o zastępstwo materialne a nie tylko proceduralne.
Doręczenie w sprawie jest tylko częścią instytucji kurateli. Działanie kuratora ocenia
się przez pryzmat prawa materialnego i dlatego nie można odmówić
zastępowanemu prawa do kontroli działań kuratora.
9
Ponadto art. 4779 § 3 k.p.c. oparty jest na zwrotach niedookreślonych, czyli
nienadmiernego przekroczenia terminu z przyczynach niezależnych. Stosowanie
prawa pozostawione jest ocenie sądu. Nie ma tu instytucji przywrócenia terminu z
art. 168 k.p.c. Przyczyny niezależne to nie tylko przyczyny niezawinione. Odwołanie
od decyzji organu rentowego wnosi się w terminie miesiąca od doręczenia odpisu
decyzji (art. 4779 § 1 k.p.c.) i przepis art. 4779 § 3 k.p.c. nie jest tak rygorystyczny
jak przyjęto w dotychczasowym postępowaniu. Zgodnie z jego treścią „Sąd odrzuci
odwołanie wniesione po upływie terminu, chyba że przekroczenie terminu nie jest
nadmierne i nastąpiło z przyczyn niezależnych od odwołującego się". Nie wyklucza
więc wniesienia odwołania po terminie, ważne jest tylko, iżby przekroczenie terminu
nie było nadmierne (czyli przesadne). Jednak nienadmierne przekroczenie terminu
nie może nastąpić z przyczyn niezależnych od odwołującego się.
Sąd decyduje czy przekroczenie terminu jest nadmierne i czy nastąpiło z
przyczyn niezależnych od odwołującego się (por. postanowienie Sądu
Najwyższego z 1 czerwca 2010 r., II UK 404/09 i wyrok z 21 marca 2006 r., III UK
168/05). Wykładnia i stosowanie takich zwrotów niedookreślonych musi więc
uwzględniać kontekst systemowy i cel regulacji. W pierwszej kolejności należy mieć
na uwadze, że decyzje pozwanego dotyczą istotnych praw skarżącego, stąd
rygorystyczna wykładnia i stosowanie regulacji z art. 4779 § 3 k.p.c. stałaby w
sprzeczności z zasadą prawa do sądu (art. 45 ust. 1 Konstytucji). Kontroli decyzji
pozwanego dokonuje wszak sąd powszechny i rozpoznaje sprawę jako sprawę
cywilną (art. 1 i 2 k.p.c.). O rozstrzygnięciu sprawy (sporu) decyduje prawo
materialne. Odrzucenie odwołania nie oznacza rozpoznania sprawy przez sąd.
Regulacja procesowa nie załatwia sprawy w aspekcie materialnym. Należy więc
wyważyć odpowiednio względy procesowe i materialne. Wszak w sprawie cywilnej
barierą powodzenia powództwa jest termin przedawnienia, czyli instytucja prawa
materialnego a nie procesowego. W sprawie cywilnej (art. 1 k.p.c.) z reguły nie ma
tak krótkich terminów do wniesienia powództwa jak termin do wniesienia odwołania
od decyzji pozwanego z art. 4779 § 1 k.p.c.
Z tych motywów orzeczono jak w sentencji na podstawie art. 398 15 § 1 k.p.c.
oraz art. 108 § 2 k.p.c. w związku z art. 39821 k.p.c., uznając, że uchyleniu podlega
również orzeczenie Sądu pierwszej instancji.
10
kc