I C 59/22
Суды общей юрисдикции2024-11-21
Номер дела
I C 59/22
Дата решения
2024-11-21
Тип
REASONS
Текст решения
<p>
<strong>
<!-- -->
<em>
<!-- -->Sygn. akt I C 59/22</em>
</strong>
</p>
<div>
<h2>UZASADNIENIE</h2>
<p>Pozwem z dnia 15 kwietnia 2022 roku ( data stempla pocztowego ) <span class="anon-block">A. B.</span> wniosła o zasądzenie od <span class="anon-block">M. R.</span> kwoty 39 422 zł z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 30 września 2021 roku oraz zasądzenie kosztów procesu.</p>
<p>W uzasadnieniu pozwu wskazała, iż pozwany sprzedał jej dwa psy u których zostały wykryte wady , za łączną kwotę 9000 zł a roszczenie obejmuje kwotę 8 999 z tytułu obniżenia ceny i kwotę 30 423zł z tytułu odszkodowania za koszty leczenia psów i ich utrzymania /k. 2-7/</p>
<p>Pozwany <span class="anon-block">M. R.</span> nie uznawał powództwa i wniósł o jego oddalenie podnosząc, iż roszczenie powódki uległo przedawnieniu, powódka nie posiada legitymacji czynnej , sprzedane psy nie miały wad ukrytych /k. 139-133/</p>
<p>W toku postępowania powódka popierała powództwo, pozwany nie uznawał powództwa i wnosił o jego oddalenie w całości. /k. 493/</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
<em>
<!-- -->Sąd ustalił następujący stan faktyczny:</em>
</strong>
</p>
<p>Pozwany <span class="anon-block">M. R.</span> prowadzi hodowle psów rasowych <span class="anon-block">I. (...)</span> w <span class="anon-block">R.</span> gmina <span class="anon-block">L.</span> gdzie zamieszkuje. Hodowle te prowadzi od 2020 roku . Jest ona zarejestrowana w <span class="anon-block"> (...) Związku (...)</span>. W ramach prowadzonej hodowli utrzymuje psy rasy <span class="anon-block">C. (...)</span>. Współpracuje z wieloma hodowcami. Psy z jego hodowli biorą udział w wystawach. Hodowla jest pod stałym nadzorem służb weterynaryjnych i <span class="anon-block"> (...) Związku (...)</span>. W dniu 28 października 2018 roku w hodowli pozwanego Suka <span class="anon-block">F.</span>urodziła dziewięcioro szczeniąt ( cztery suki i pięć psów) tym psa <span class="anon-block">H.</span> i sukę <span class="anon-block">H.</span> . Ojcem ich był <span class="anon-block">C.</span> <span class="anon-block">T.</span> z hodowli <span class="anon-block">D. (...)</span>. Rodzice szczeniąt mieli udokumentowany rodowód trzy pokolenia wstecz. W dniu 10 stycznia 2019 roku przedstawiciele <span class="anon-block"> (...) Oddział</span> w <span class="anon-block">R.</span> dokonali przeglądu miotu nie mając zastrzeżeń co do zwierząt jak również do warunków w jakich przebywały. W dniu 26 stycznia 2019 roku <span class="anon-block">A. B.</span> za pośrednictwem portalu internetowego nawiązała kontakt z <span class="anon-block">M. R.</span>. Za pośrednictwem tego portalu i telefonicznie strony wymieniały wiadomości w postaci tekstów i obrazów. <span class="anon-block">A. B.</span> na stałe zamieszkuje w miejscowości <span class="anon-block">A.</span> , stan <span class="anon-block">I.</span> ( USA). Of wielu lat zajmuje się hodowla psów rasowych . W toku prowadzonej wymiany informacji pozwany udzielał wszelkich odpowiedzi na pytania zadawane przez powódkę. Powódka nie mając możliwości bezpośredniego oglądu psów posiadanych przez pozwanego oglądała nagrywane przez pozwanego filmiki na których znajdowały się psy oferowane przez pozwanego. Powódka zdecydowana była na zakup suki i samca z jednego miotu. O wyborze konkretnej suki zdecydowała od razu . Została wybrana suka o imieniu <span class="anon-block">H.</span> . Strony także ustaliły jej cenę na kwotę 6 000zł . Co do wyboru psa ( samca) pomiędzy stronami zaistniała rozbieżność . Powódka preferowała jednego z psów . Pozwany wskazywał iż inny z psów jest lepszy. Nie przekonywało to powódki. Ostatecznie nie czekając na stanowczą decyzję powódki, pozwany sprzedał psa którego powódka preferowała. W konsekwencja powódka dokonała wyboru psa o imieniu <span class="anon-block">H.</span> i ustalając cenę na kwotę 3 000 zł . Powyższe zdarzenie zasiało nieufność między stronami. Pomimo tego strony nadal prowadziły konwersacje na portalu internetowym uzgadniając warunki zapłaty, odbioru psa, przesłania dokumentów. Pies miał być dostarczony powódce drogą lotniczą z lotniska we <span class="anon-block">W.</span>. W czynnościach z tym związanym uczestniczył ojciec powódki stale zamieszkały w Polsce. :Powódka pokryła koszty przewozu psów , koszty niezbędnej dokumentacji w łącznej wysokości 1500 zł . W dniu 12 lutego 2019 roku psy zostały wysłane z Polski a w w dniu 13 lutego 2019 roku dotarły do USA. Strony wykazywały się nieufnością w zakresie zapłaty ostatniej raty oraz wydania oryginałów rodowodów. Ostatecznie w dniu 11 kwietnia 2019 roku osoba reprezentująca powódkę otrzymała od pozwanego oryginały rodowodów uiszczając brakującą część zapłaty .</p>
<p>W okresie kiedy psy dotarły do powódki była ona ( powódka ) w trakcie przeprowadzki do nowego domu . W związku z tym psy zostały oddane pod piecze innym osobom. Suka <span class="anon-block">H.</span> została przekazana znajomemu <span class="anon-block">K.</span> i jego partnerowi zaś pies <span class="anon-block">H.</span> został przekazany pani <span class="anon-block">J.</span> <span class="anon-block">S.</span>. Po jakimś czasie suka <span class="anon-block">H.</span> wróciła pod pieczę powódki Pies <span class="anon-block">H.</span> pozostał na stałe u <span class="anon-block">J.</span> <span class="anon-block">S.</span>, stale zamieszkałej w <span class="anon-block">C.</span> <span class="anon-block">S.</span> ,<span class="anon-block">A.</span> , w odległym od miejsca zamieszkania powódki o ponad 1000 km. Powódka nie zauważyła żadnych braków (wad ) u nadesłanych psów. Psy ( pies <span class="anon-block">H.</span> i suka <span class="anon-block">H.</span> ) chowały się zdrowo . W dniu 1 marca 2019 za pośrednictwem komunikatora <span class="anon-block">M.</span> powódka poinformowała o wadach zgryzu psów . W następnej informacji poinformowała iż wada ta u suki była mało istotna zaś u psa istotna. W związku z tymi wadami powódka nie zgłaszała żadnych roszczeń względem pozwanego . Strony nadal prowadziły korespondencję co do zapłaty ostatniej transzy, wydania oryginałów rodowodów, planowały dalsze transakcje psów. W dniu 4 maja 2019 roku powódka poinformowała pozwanego iż pies <span class="anon-block">H.</span> jest wnętrem ( brak jednego , lewego jądra ) . Od tego czasu w korespondencji stron zaczęły ujawniać się negatywne emocje. Strony prowadziły korespondencję na komunikatorze. W tym czasie od lipca 2019 roku pies <span class="anon-block">H.</span> był poddawany leczeniu i badaniu. W dniu w 26 lipca 2019 roku zdiagnozowano szmer skurczowy serca . W dniu 9 września 2019 roku pies <span class="anon-block">H.</span> został wykastrowany. <span class="anon-block">S. H.</span> była badana w placówkach położonych w stanie Illinois a pies <span class="anon-block">H.</span> w placówkach weterynaryjnych w stanie Arkansas. Z tytułu badania i leczenia psa <span class="anon-block">H.</span> <span class="anon-block">J.</span> <span class="anon-block">E.</span> sama bądź też łącznie z <span class="anon-block">S. E.</span> poniosła koszty. W dniu 1 lipca 2019 kwotę 127,10 USD, w dniu 28 lipca 2019 roku kwotę 306 USD,, w dniu 9 września 2019 roku kwotę 345,24 USD, w dniu 24 stycznia 2020 roku kwotę 1865,70 USD, w dniu 24 stycznia 2020 roku kwotę 733,35 USD, w dniu 30 stycznia 2020 roku kwotę 512,40 USD, w dniu 31 stycznia 2020 roku kwotę 737,38 USD, w dniu 7 lutego 2020 roku na kwotę 379,10 USD ,w dniu 14 lutego 2020 roku na kwotę 86,85 USD, w dniu 31 stycznia 2020 roku na kwotę 512,40 USD , w dniu 1 lutego 2020 roku na kwotę 677,40 USD . Łącznie rachunki opiewały na kwotę 6272,92 USD . Wymienione koszty poniesione do dnia 9 września 2019 roku związane były z diagnostyką oraz usunięciem jądra lewego które znajdowało się w powłoce brzusznej. <span class="anon-block">J.</span> to nigdy nie zeszło do worka mosznowego. Pozostałe koszty poniesione od stycznia 2020 roku do czasu uśpienia psa <span class="anon-block">H.</span> nie były powiązane z wnętrostwem psa i szmerami w jego sercu. Wizyta w klinice weterynaryjnej w dniu 5 stycznia 2020 roku spowodowana była tym iż w dniach poprzedzających zjadł ( 1 stycznia 2020 roku ) kilka tacos w folii i ( 3 stycznia 2020 roku ) pilota . Badanie wykazało brak oczywistego materiału obcego . W późniejszym czasie pies zjadł tkaninę, sznurek i trawę .Skutkowało to przewlekłą pseudoobstrukcją jelit i mimo leczenie pies <span class="anon-block">H.</span> został uśpiony w lutym 2020 roku Prawdopodobne szmery w sercu nie zostały bliżej zdiagnozowane . Nie były leczone. Nie wpływało to na stan zdrowia psa <span class="anon-block">H.</span>. Także wada zgryzu i dysplazja stanów kolanowych nie była leczona i nie wpływała na stan zdrowia <span class="anon-block">H.</span> . Suka <span class="anon-block">H.</span> miała lekką dysplazję stawów łokciowych i barkowych oraz wadę zgryzu</p>
<p>Wzajemna niechęci stron eskalowała czego konsekwencją było zamieszczanie od września 2019 roku przez powódkę negatywnych komentarzy na portalu internetowym odwiedzanych przez hodowców i miłośników psów. W dniu 21 listopada 2019roku powódka drogą mailową złożyła w Prokuraturze Rejonowej w Lipsku zawiadomienie o popełnieniu przez <span class="anon-block">M. R.</span> przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 §1 kk</a> polegającego na wprowadzeniu w błąd co stanu zdrowia psów w szczególności istnienia wnętrostwa u psa <span class="anon-block">H.</span> i dysplazji stawów suki <span class="anon-block">H.</span> . Wobec braków formalnych zgłoszenia postępowanie przez Prokuraturę nie było prowadzone.</p>
<p>W dniu 9 kwietnia 2020 roku pozwany <span class="anon-block">M. R.</span> wniósł prywatny akt oskarżenia przeciwko <span class="anon-block">A. B.</span> o przestępstwo z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 212;art. 212 § 1;art. 212 § 2)">art. 212 § 1 i 2 kk</a> polegające na rozpowszechnianie na portalach <span class="anon-block">F.</span> i <span class="anon-block"> (...)</span> nieprawdziwych informacji mających na celu utratę zaufania do niego jako hodowcy psów . W toku postępowania w sprawie II K 81/20 rozpoznawanej przed Sądem Rejonowym w Lipsku i nie zakończonej do dnia zamknięcia rozprawy w sprawie niniejszej ,<span class="anon-block">A. B.</span> wystąpiła z pozwem rozpoznanym w sprawie niniejszej , uprzednio składając oświadczenie o odstąpieniu od umowy sprzedaży psa <span class="anon-block">H.</span> i obniżeniu ceny za sukę <span class="anon-block">H.</span> z kwoty 3000 zł i do kwoty 1 zł tj. o 2999 zł.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
<em>
<!-- -->Sąd zważył, co następuje</em>
:</strong>
</p>
<p>Stan faktyczny został ustalony na podstawie wyjaśnień stron ( k.292-293, 331-334, 493-495) zeznań świadków <span class="anon-block">M. P. (1)</span> ( k. 339-340), <span class="anon-block">M. P. (2)</span> ( k,340) , opinii biegłej <span class="anon-block">B. P.</span> (k.351-361,436-437) , dokumentów przedstawionych przez strony w tym dokumentujących korespondencję na pomiędzy stronami na komunikatorze <span class="anon-block">M.</span> (k. 27-131), dokumentacji weterynaryjnej ( k.153-184). Każda ze stron jest wieloletnim hodowcą psów. Pomiędzy stronami była to pierwsza transakcja . W przeszłości każda ze stron wielokrotnie nabywała i sprzedawała psy. Także każda ze stron jest zrzeszona w odpowiednim krajowym stowarzyszeniu hodowców psów , które to stowarzyszenia zrzeszone są w międzynarodowej federacji hodowców psów ( <span class="anon-block"> (...)</span>). Nie znajdują zatem zastosowania przepisy szczególne <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 ()">kodeksu cywilnego</a> dotyczące sprzedaży konsumenckiej . Roszczenie powódki zostało oparte na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 471)">art. 471 kc.</a> Powyższy przepis stanowi iż dłużnika obowiązany jest do naprawienia szkody wynikłej z niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania , chyba że niewykonanie lub nienależyte wykonanie jest następstwem okoliczności , za które dłużnik nie ponosi odpowiedzialności .</p>
<p>Zważyć należy iż wyboru psów będących przedmiotem transakcji dokonała powódka . Wprawdzie pomiędzy stronami następowała wymiana informacji co do wyboru konkretnych psów, oczekiwań ze strony powódki w tym zakresie i sugestii pozwanego lecz ostateczna decyzja należała do powódki. Szczenięta będące w zainteresowaniu powódki były z jednego miotu. Z jednej strony różnice pomiędzy nimi nie mogły być zasadnicze z drugiej strony nie były to stworzenia identyczne w ramach danej płci ( różniły się przykładowo umaszczeniem) . Nie było wśród nich podziału na zwierzęta przeznaczone do dalszej hodowli ( reprodukcji) , zwierzęta wystawowe, zwierzęta domowe nie uczestniczące w pokazach. Pozwany ocenił iż szczeniak ostatecznie zakupiony przez powódkę ( jak również suka ) „ są na szoł „ i „najlepsze z miotu „ ( k. 43 ) Zdaniem sądu nie oznacza to iż wykazywał on inne szczególne właściwości , których nie posiadały pozostałe szczenięta . Zważyć należy iż ten wyróżniający się według pozwanego szczeniak został nabyty za kwotę dwukrotnie mniejszą niż suka <span class="anon-block">H.</span>. Nie zostało ustalone za jaka kwotę został sprzedany szczeniak którego preferowała powódka a którego pozwany sprzedał innemu nabywcy. Przedstawione przez powódkę oferty sprzedaży szczeniąt wystawione przez pozwanego nie są porównywalne. Jedno z oferowanych szczeniąt pochodzi z innego miotu niż psy nabyte przez powódkę (k.481) . Rodzicami oferowanego szczeniaka są inni rodzice niż rodzice <span class="anon-block">H.</span> i <span class="anon-block">H.</span>. Drugi z oferowanych szczeniąt wobec braku określenia rodziców i daty miotu tym bardziej nie spełnia warunków do porównania . Ceny oferowanych psów 3000 zł i 3500 zł nie odbiegają od ceny <span class="anon-block">H.</span> 3000 zł Nadto każde ze szczeniąt z miotu z którego pochodziły sprzedane <span class="anon-block">H.</span> i <span class="anon-block">H.</span> są indywidualne i nie jest możliwe ustalenie jednolitej ceny. Świadczy o tym chociażby okoliczność iż cena za <span class="anon-block">H.</span> była dwukrotnie niższa niż za <span class="anon-block">H.</span>. Cena zależy nie tylko od właściwości indywidualnych jak również od sytuacji zbywcy i nabywcy , ich skłonności do zapłacenia wyższej lub godzenia się na niższą cenę. Pozwany do czasu sprzedaży przedmiotowych psów nie zajmował się sprzedażą psów za granicę. W ocenie sądu uzasadnione byłyby jego oczekiwania co do wyższej ceny ( z uwagi na siłę nabywcza dolara USA) jak też obawy ze sfinalizowaniem transakcji. Pozwany otrzymał cenę w ratach ( ostatnią dwa miesiące po sprzedaży ) w tym także za pośrednictwem, innych osób czy też nie własnych rachunków bankowych . Zobowiązany był zorganizować klatki i przewóz psów, dodatkowe dokumenty. Można założyć iż innego ze szczeniąt pozwany mógł sprzedać w swoim miejscu zamieszkania ( hodowli) za gotówkę beż innych dodatkowych czynności jak to miało w miejsce w przypadku <span class="anon-block">H.</span> ni <span class="anon-block">H.</span>.</p>
<p>Psy <span class="anon-block">H.</span> i <span class="anon-block">H.</span> dotarły do powódki w stanie wolnym od wad za wyjątkiem wady wnętrostwa u psa <span class="anon-block">H.</span>. Zarzuty powódki dotyczące dobrostanu psów hodowanych przez pozwanego i dopuszczanie do rozmnażania psów obciążonych wadami nie znajdują oparcia w materiale dowodowym. Zdaniem sądu są nieuprawnionymi wnioskami z zaistnienia wad u psów w szczególności u <span class="anon-block">H.</span> . Powód prowadzi zarejestrowaną hodowlę od wielu lat . Jest ona pod bieżącym nadzorem weterynaryjnym oraz związku kynologicznego. Powód przedstawił wiele referencji od osób z którymi współpracował. Osoby te w przeciwieństwie do powódki miały bezpośredni ogląd psów zarówno w miejscu ich hodowli jak też w innych okolicznościach. Powód przedstawił dokumenty z których wynikało iż zwierzęta były pod kontrolą weterynaryjną . Przedstawiciele związku kynologicznego dokonali kontroli miotu. Suka <span class="anon-block">F.</span>matka <span class="anon-block">H.</span> i <span class="anon-block">H.</span> została przebadana na obecność dysplazji z wynikiem negatywnym .</p>
<p>Hodowca odpowiada za stan zwierząt w momencie sprzedaży.. Nabywca a zwłaszcza fachowy nabywca powinien zdawać sobie sprawę , że wszelkie zmiany rozwojowe psa nie stanowią odpowiedzialności hodowcy. Sytuacje , które mogą nastąpić , wynikające ze sposobu utrzymania psa , żywienia , warunków pomieszczenia predyspozycji osób sprawujących piecze nad psami są niezależne od hodowcy. Zważyć należy iż w kluczowym początkowym okresie suka hortensja była pod opieką innych osób. Pies <span class="anon-block">H.</span> w okresie kiedy nastąpiły u niego kluczowe schorzenia przebywał u <span class="anon-block">J.</span> <span class="anon-block">S.</span>. O braku nadzoru przez ta osobę świadczy okoliczność iż w krótkim odstępie czasowym zjadł niejadalne opakowania, pilota a w późniejszym okresie tkaninę i sznurek . Również szereg zmian fizycznego wyglądu psa w nowym otoczeniu, które mogą wynikać z przekazu genetycznego, chorób, kontuzji nie stanowi odpowiedzialności hodowcy.</p>
<p>Zdaniem sadu brak jest podstaw do zasądzenia na rzecz powódki kosztów leczenia psa <span class="anon-block">H.</span> poniesionych przez <span class="anon-block">J.</span> <span class="anon-block">S.</span>. Sąd nie dał wiary wyjaśnieniom powódki iż cały czas była jego właścicielką . W dokumentacji medycznej ( weterynaryjnej ) jako właściciel wpisana jest <span class="anon-block">J.</span> <span class="anon-block">S.</span> sam bądź tez wspólnie z mężem <span class="anon-block">S.</span>. Osoby te również wpisane są jako zobowiązane do zapłaty za wystawione faktury . Odległość zamieszkania pomiędzy państwem <span class="anon-block">S.</span> a <span class="anon-block">A. B.</span> wynosząca 1000 km i ok. 10 godzin jazdy samochodem , czyni nieprawdopodobnym by opieka nad tym, psem była koleżeńską przysługą na rzecz <span class="anon-block">A. B.</span> . Nieprawdopodobieństwem w wyższym stopniu jest twierdzenie wnioskodawczyni iż pan <span class="anon-block">S.</span> jako kierowca ciężarówki niejako przy okazji odbierał od powódki gotówkę na leczenie. Sąd orzekający nie posiada doświadczenia o realiach amerykańskich. Można jednak założyć iż nie odbiegają one na niekorzyść polskich. W realiach naszego kraju w tym również w 2020 roku bankowość internetowa nie jest niczym nadzwyczajnym. Nadto skoro powódka zdołała doprowadzić do transferu środków płatnuiczych do Polski ( pozwany otrzymał zapłatę w złotych polskich) , opłacić przewóz psów tym bardziej mogła zapłacić za leczenie psa <span class="anon-block">H.</span> w sposób możliwy do późniejszego wykazania zwłaszcza iż sposób zapłaty przelewem jest szybszy i prostszy niż dostarczenie gotówki „ kurierem „.</p>
<p>Po złożeniu ustnej opinii uzupełniającej powódka wnosiła o zakreślenie terminu na złożenie pisma procesowego w przedmiocie opinii biegłego . Sąd przychylił się do tej prośby ( k.438) W zakreślonym terminie ,którego koniec przypadał na dzień 24 kwietnia 2024 roku , powódka nie złożyła takiego pisma . W dniu 12 października 2024 roku ( data stempla pocztowego ) powódka wniosła o dopuszczenie dowodu z opinii innego biegłego z zakresu weterynarii.. Powyższy wniosek został oddalony postanowieniem na rozprawie w dniu 17 października 2024 roku ( k.493) . Sąd uznał iż wniosek dowodowy powódki zmierza jedynie do przedłużenia postępowania zmierza ( <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 235(2);art. 235(2) § 1;art. 235(2) § 1 pkt. 5)">art. 235<sup>
<!-- -->2</sup>§1 pkt 5 kpc</a>) . Zważyć należy iż został on złożony po upływie pół roku od złożenia przez biegłą <span class="anon-block">P.</span>-<span class="anon-block">Z.</span> opinii uzupełniającej oraz kilka dni przed terminem rozprawy. Nadto nie zostały wskazane przez powódkę okoliczności uzasadniające opóźnienie w złożeniu takiego wniosku . Zważyć należy , że powódka jest reprezentowana od samego początku przez tego samego fachowego pełnomocnika a postępowanie przed sądem trwa ponad dwa lata . W ocenie sądu opinia biegłej <span class="anon-block">Z.</span> <span class="anon-block">P.</span> jest pełna , rzeczowa i bezstronna. Nie zostały ujawnione żadne nowe okoliczności , które mogłyby mieć wpływ na ustalenia i opinię biegłej. Mieć należy na uwadze i, ż biegła ta jest jedna z biegłych wskazanych przez powódkę ( k. 343) .</p>
<p>Sąd w całości podziela ustalenia wnioski zwarte w opinii zasadniczej i uzupełniającej złożonej przez biegłą <span class="anon-block">B. Z.</span>. Odnośnie wad zgryzu występujących u obydwu psów <span class="anon-block">H.</span> i <span class="anon-block">H.</span> biegła nie stwierdziła by były to wady takiego rodzaju iż uniemożliwiałyby one hodowlę , udział w wystawach , reprodukcję. Biegła wskazała iż wielkość przodozgryzu jest zmienna w trakcie życia psa. Biegła będąc prekursorem w zakresie ortodoncji psów wskazała iż równoważnymi czynnikami na zgryz jest w równym stopniu odpowiedzialna genetyka jak odchowanie . Możliwa jest ortodontyczna korekta zgryzu. Zauważyć należy iż powódka ( k. 123) obserwowała zgryz psów na przesyłanych przez pozwanego filmikach .</p>
<p>Szczeniak <span class="anon-block">H.</span> nie był obarczony wadą serca. Zdiagnozowane u niego szmery nie były leczone oraz nie była prowadzona dalsza szczegółowa diagnostyka w tym zakresie. Co oznacza iż nie była to choroba zagrażająca życiu lub dobrostanowi psa. Zważyć należy , iż ( na co wskazała biegła) pies przeszedł trzy operacje pod narkozą , które zawsze są obciążone większym ryzykiem u zwierząt obciążonych wadą serca.</p>
<p>Odnośnie pseudobstrukcji jelit podnieść należy iż została ona ujawniona w styczniu 2020 roku to jest po upływie ponad 10 miesięcy od daty kiedy psy opuściły hodowle pozwanego . Do tego czasu pies był wielokrotnie badany między innymi w związku z dokonywanymi na nim, operacjami chirurgicznymi , jedna z tych operacji ( wnętrostwo ) dotyczyła obszaru powłoki brzusznej. Zarówno w badaniu przedoperacyjnym jak też w czasie wykonywanych zabiegów nie stwierdzono choroby psa <span class="anon-block">H.</span> w tym zakresie. Zdaniem sądu prawdopodobną przyczyną tej choroby było połykanie przedmiotów w tym szczególnie niebezpiecznych ( pilot od telewizora zasilany bateriami ) . Biegła nie wykluczyła tej przyczyny . Nie zostało wykazane przez powódkę iż zaistniały przyczyny zawinione przez pozwanego , które doprowadziły do takiego schorzenia . Z uwagi n dysproporcje pomiędzy pobytem po psa <span class="anon-block">H.</span> u pozwanego , od 28 października 2018 roku do 12 marca 2019 roku a pobytem u pozwanej i <span class="anon-block">J.</span> <span class="anon-block">S.</span> łącznie od 13 marca 2019 roku do początku stycznia 2020 roku bardziej prawdopodobne iż do powstania schorzenia doszło poza hodowla pozwanego.</p>
<p>Matką psów <span class="anon-block">H.</span> i <span class="anon-block">H.</span> była suka <span class="anon-block">F.</span>, która jeszcze w 2017 roku badana pod katem dysplazji ( k. 279 ) . Badanie przeprowadzał <span class="anon-block">J. S.</span> , będący ( według biegłej <span class="anon-block">Z.</span> -<span class="anon-block">P.</span> ) niekwestionowanym autorytet w tym zakresie . Badanie nie wykazało nieprawidłowości. <span class="anon-block">S.</span> ta była też badana pod kątem wad wrodzonych serca . Badania przeprowadzone w dniu 11 października 2019 roku nie wykazały wad serca . Wyjaśnienia biegłej w zakresie etiologii tej choroby są wyczerpujące. Na podstawie przedstawionych zdjęć oceniła iż psy były wolne od dysplazji. Uwarunkowania genetyczne są tylko jedna z przyczyn dysplazji. Pozwany posiadając pozytywne badanie suki <span class="anon-block">F.</span> na dysplazję nie mógł przewidzieć iż wystąpi u niej taka wada zwłaszcza iż nie miał wpływu na sposób sprawowania opieki nad tym psem. Pozwany nie był w żaden sposób do badania odmienności hodowli psów w USA w stosunku do Polski w zakresie dysplazji, zgryzu i innych cech charakterystycznych wpływających na wartość i wrażenie estetyczne psa. To powódka obecna na tym rynku (środowisku ) kynologicznym miała kompetencje po podjęcia właściwej decyzji przy zakupie i hodowli psów.</p>
<p>Co do wnętrostwa psa <span class="anon-block">H.</span> to sąd przyjął w oparciu o opinie biegłej , iż u psa <span class="anon-block">H.</span> istniało ono w dacie sprzedaży. Pozwany twierdzi iż pies ten posiadał obydwa jądra. Jest możliwe o czym strony a tym bardziej biegła wiedzą iż istnieje zjawisk wędrującego jadra, polegające na przemieszczeczaniu się jądra z worka mosznowego jak również w kierunku przeciwnym z worka mosznowego poza jego obręb. Jest możliwe w młodym wieku psa przez określony czas , gdyż później kanały którym jadro może się przemieszczać zarastają Biegła z zastrzeżeniem ( najprawdopodobniej ) wskazał iż jedno jądro nigdy nie zeszło do worka m mosznowego . Nie można wykluczyć iż nawet tak doświadczony hodowca jak pozwany przeoczył brak jadra , bądź też świadomie pominął ten fakt. Wada wnętrostwa jest wadą zasadniczą, dyskwalifikująca psa do hodowli jak również wada istotna przy psie niehodowlanym , gdyż usuniecie takiej wady powiązane jest zazwyczaj z zabiegiem chirurgicznym . Po usunięcia niezstąpionego jądra pies nadaje się do trzymania bez uszczerbku na jego stanie zdrowia i dobrostan . Nie można wykluczyć iż brak jądra nie był oczywisty. Co najmniej równie doświadczony hodowca jakim jest powódka , brak jądra zauważyła dopiero po dwóch miesiącach w dniu 19 maja 2019 roku . W tym czasie pies przeszedł badania weterynaryjne i został poddany zabiegowi przycinaniu uszy. Zajmujący się nim specjaliści nie stwierdzili tej wady. Wnętrostwo <span class="anon-block">H.</span> nie skutkowało podjęciem działań przez powódkę zmierzających do realizacji uprawnień wynikających z rękojmi. Uznać należy iż powódka przyjęła ten fakt do wiadomości i jedyną jego konsekwencją było używanie wnętrostwa <span class="anon-block">H.</span> jako argumentu w negocjacjach co do ewentualnego nabycia innych psów od pozwanego. Skoro powódka nie zdecydowała się na dochodzenie uprawnień z e rękojmi uległy one przedawnieniu .</p>
<p>Roszczenia o obniżenie ceny nie znajdują podstawy w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 471)">art. 471 kc</a> , który jest przepisem zawartym w części odnoszącej się do wszystkich zobowiązań Jest to roszczenie szczególnego rodzaju wynikające z przepisów o rękojmi przy umowie sprzedaży. Roszczenie to uległo przedawnieniu zarówno na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 568;art. 568 § 1)">art. 568 § 1 kc</a> jak też na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 568;art. 568 § 2)">art. 568§2 kc .</a>
</p>
<p>Mając powyższe na uwadze Sąd uznał, iż powództwo nie jest zasadne zarówno z w zakresie obniżenia ceny, jak tez odszkodowania i orzekł jak w punkcie I-szym wyroku.</p>
<p>Odnośnie kosztów postępowania zasadą jest, że koszty postępowania ponosi w ostatecznym rozliczeniu strona przegrywająca sprawę. Powództwo zostało oddalone w całości . Pozwany poniósł koszty procesu w kwocie 3617 zł . Na powyższa kwotę składają się wynagrodzenie pełnomocnika – adwokata w kwocie 3600 zł ,obliczone na podstawie § 2 pkt 5 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie i kwota 17 zł tytułem opłaty skarbowej od udzielonego pełnomocnictwa. Na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 98;art. 98 § 1;art. 98 § 2)">art. 98 § 1 i 2 kc</a> w punkcie II-gim wyroku, Sąd zasądził od powoda na rzecz pozwanego kwotę 3 617 zł</p>
</div>