Ppolska.starec← UrzadnikВойти

I C 106/16

Суды общей юрисдикции2016-12-12
Номер дела
I C 106/16
Дата решения
2016-12-12
Тип
SENTENCE

Судьи

Joanna Krzyżanowska (PRESIDING_JUDGE)

Правовое основание

Текст решения

<p>Sygn. I C 106/16</p> <div> <h2>WYROK</h2> <h5>W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ</h5> <p> Dnia 12 grudnia 2016 r.</p> <p>Sąd Okręgowy w Słupsku I Wydział Cywilny</p> <p>w składzie następującym:</p> <table> <colgroup> <col width="186"/> <col width="525"/> </colgroup> <tr> <td> <p>Przewodniczący:</p> </td> <td> <p>SSR del. Joanna Krzyżanowska</p> </td> </tr> <tr> <td> <p>Protokolant:</p> </td> <td> <p>st. sekr. sądowy Beata Cichosz</p> </td> </tr> </table> <p>po rozpoznaniu w dniu 12 grudnia 2016 r. w Słupsku</p> <p>na rozprawie</p> <p>sprawy z powództwa <span class="anon-block">R. K.</span> </p> <p>przeciwko <span class="anon-block"> (...) Związkowi (...)</span> </p> <p>o ustalenie</p> <p>1.  ustala, że powód <span class="anon-block">R. K.</span> jest <span class="anon-block"> (...) stowarzyszenia (...)</span> <span class="anon-block">C.</span> – <span class="anon-block">C.</span>;</p> <p>2.  zasądza od pozwanego na rzecz powoda kwotę 577 zł (pięćset siedemdziesiąt siedem złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania.</p> <p>Na oryginale właściwy podpis.</p> <p>Sygn. akt I C 106/16</p> </div> <div> <h2>UZASADNIENIE</h2> <p> <strong> <!-- -->Powód <span class="anon-block">R. K.</span> </strong> domagał się ustalenia, że jest <span class="anon-block"> (...) stowarzyszenia (...)</span> <span class="anon-block">C.</span> <span class="anon-block">C.</span>.</p> <p>W uzasadnieniu żądania wskazał, że będąc członkiem oddziału <span class="anon-block">B.</span> <span class="anon-block"> (...) Związku (...)</span>, po zakończeniu sezonu lotowego w 2011 r. podjął decyzję o przejściu do sąsiedniego Oddziału <span class="anon-block"> (...)</span> <span class="anon-block">C.</span>-<span class="anon-block">C.</span> <span class="anon-block"> (...)</span>. Wniosek w tym przedmiocie złożył do macierzystego zarządu oddziału. Podał, że uzyskał z Oddziału <span class="anon-block">B.</span> stosowne rozliczenie finansowo-rzeczowe oraz zgodę na przejście powoda do Oddziału <span class="anon-block"> (...)</span> <span class="anon-block">C.</span>-<span class="anon-block">C.</span> <span class="anon-block"> (...)</span>. Zgoda ta miała zostać przesłana przez Oddział <span class="anon-block">B.</span> do Oddziału <span class="anon-block"> (...)</span> <span class="anon-block">C.</span>-<span class="anon-block">C.</span> <span class="anon-block"> (...)</span>. Powód wskazywał, że w listopadzie 2011 roku osobiście złożył Prezesowi Oddziału <span class="anon-block"> (...)</span> <span class="anon-block">C.</span>-<span class="anon-block">C.</span> <span class="anon-block"> (...)</span> <span class="anon-block">L. P.</span> dokumenty w postaci rozliczenia finansowego i wniosku o przyjęcie. Został wówczas poinformowany, że zostanie skierowany do Sekcji <span class="anon-block">C. R.</span>. Na posiedzeniu zarządu Oddziału <span class="anon-block"> (...)</span> <span class="anon-block">C.</span> <span class="anon-block">C.</span> <span class="anon-block"> (...)</span>, na którym powód był obecny osobiście zarząd jednogłośnie opowiedział się za przyjęciem powoda w poczet członków Oddziału. Następnie na zebraniu sekcji <span class="anon-block">C. R.</span> w dniu 22 stycznia 2012 roku <span class="anon-block">R. K.</span> został poproszony o wypełnienie deklaracji członkowskiej. Jednocześnie Prezes Oddziału przedstawił powoda jako nowego członka sekcji <span class="anon-block">R.</span>. Tego samego dnia powód opłacił składkę członkowską i opłatę lotową. Jak dalej podnosił powód, do lipca 2012 roku nie miał problemów z korzystaniem z praw członkowskich, tj. uczestniczył w lotowaniach organizowanych przez Oddział, a jego gołębie uzyskiwały bardzo dobre rezultaty lotowe. Skrupulatnie wypełniał też obowiązki spoczywające na członku Oddziału – uiszczał opłaty związane z przynależnością do Oddziału - składki członkowskie, opłaty za gołębie stare, obrączki rodowe, gołębie młode, darowizny do pucharów Nikt też nie podważał przynależności powoda do Oddziału. W lipcu 2012 roku na zebraniu zarządu Oddziału, do którego doszło z inicjatywy <span class="anon-block">T. M. (1)</span>- członka Zarządu Oddziału <span class="anon-block"> (...)</span> <span class="anon-block">C.</span> <span class="anon-block">C.</span> <span class="anon-block"> (...)</span>, poinformowano powoda, że w dokumentach brak jest pisemnej zgody Oddziału <span class="anon-block">B.</span> na przejście do Oddziału <span class="anon-block"> (...)</span> <span class="anon-block">C.</span>-<span class="anon-block">C.</span> w związku z czym powód nie będzie mógł w kolejnym sezonie lotować gołębi w tutejszym Oddziale. Stanowiska tego nie podzielali pozostali członkowie Zarządu. Z uwagi na treść tych zarzutów Oddział <span class="anon-block">B.</span> wystosował do pozwanego Oddziału pismo datowane na dzień 12 listopada 2011 roku potwierdzające fakt, że Oddział <span class="anon-block">B.</span> wyraził wcześniej zgodę na przejście powoda do Oddziału <span class="anon-block">C.</span>-<span class="anon-block">C.</span>. Mimo to pozwany Oddział dalej kwestionował członkostwo powoda. Zarząd nie zastosował się również do wytycznych komisji rewizyjnej, prowadzącej postępowanie wyjaśniające w tej sprawie, a z których wynikało, iż powód powinien pozostać członkiem Oddziału <span class="anon-block"> (...)</span> <span class="anon-block">C.</span>-<span class="anon-block">C.</span>. Pomimo tego, że powód nie był traktowany członek Oddziału nadal wywiązywał się ze wszystkich obowiązków członkowskich regularnie opłacał składki za lata 2012-2015. W ocenie <span class="anon-block">R. K.</span> spełnił on wszystkie wymogi statuowe jakie do przejścia do innego oddziału jakimi są: wniesienie pisma do macierzytego zarządu Oddziału ze wskazaniem Oddziału do którego się przechodzi, rozliczenie finansowo rzeczowe w macierzystym Oddziale i sekcji. Uzyskał też zgodę zarządu Oddziału <span class="anon-block"> (...)</span> <span class="anon-block">C.</span>-<span class="anon-block">C.</span> na przejście. Zachowanie strony pozwanej jako niezgodne z postanowieniami statutu czyni zasadnym powództwo powoda. Uzasadniając interes prawny w wytoczeniu powództwa powód wskazywał, że w wyniku działań pozwanego nie może skutecznie korzystać z uprawnień przysługujących członkowi Oddziału, mimo iż został do niego przyjęty. Powód jest hodowcą i miłośnikiem gołębi pocztowych. Strona pozwana nigdy nie przeprowadziła statutowej procedury skreślenia powoda z listy członków Oddziału. Mimo, że formalnie nie doszło do utraty przez powoda członkostwa w pozwanym Oddziale, został on pominięty i pozbawiony wszelkich praw członka Oddziału. Sekcja <span class="anon-block">C.</span> utworzona przy Oddziale <span class="anon-block"> (...)</span> <span class="anon-block">C.</span>-<span class="anon-block">C.</span> <span class="anon-block"> (...)</span> jest najbliższą dla powoda jednostką organizacyjną stowarzyszenia umożliwiającą mu aktywny udział w rozwoju hodowli gołębi pocztowych.</p> <p>Stanowisko w przedmiocie spełnienia przez powoda wymogów formalnych przejścia do Oddziału <span class="anon-block">C.</span>-<span class="anon-block">C.</span> <span class="anon-block"> (...)</span>, powód podtrzymywał w toku procesu, akcentując iż nie tylko został przyjęty przez Zarząd w poczet członków Oddziału, ale też jako pełnoprawny członek tego Oddziału korzystał z praw i wykonywał obowiązki związane z przynależnością do Oddziału.</p> <p> <strong> <!-- -->Pozwany <span class="anon-block"> (...) Oddział</span> <span class="anon-block"> (...)</span> <span class="anon-block">C.</span>-<span class="anon-block">C.</span> </strong> wnosząc o oddalenie powództwa, argumentował, iż powód wbrew jego twierdzeniom, nie spełnił wymogów formalnych przejścia do pozwanego <span class="anon-block"> Oddziału (...)</span>. Zgadzając się, że powód otrzymał zgodę macierzystego Oddziału na przejście, wskazywał iż nastąpiło to dopiero w dniu 12 listopada 2012 roku, a nie w 2011 jak utrzymywał powód. Podkreślał, że powód nie został przyjęty przez Zarząd pozwanego Oddziału, w szczególności, iż w listopadzie 2011 roku nie odbyło się zebranie Zarządu. W 2012 roku powód jedynie lotował gołębie u pozwanego. Nigdy natomiast nie był jego członkiem.</p> <p>Twierdzenie, że powód nigdy nie był członkiem pozwanego Oddziału, pozwany podtrzymywał w toku procesu, podkreślając, że zmiana przynależności powoda do pozwanego Oddziału wymagała uprzedniej zgody Zarządu pozwanego Oddziału, a tej powód nie uzyskał. Zaprzeczał, by <span class="anon-block">R. K.</span> spełnił wymogi wskazane w statucie <span class="anon-block"> (...)</span> (rozdział V § 10 ust. 2 lit. e) i regulaminie organizacyjnym <span class="anon-block"> (...)</span> (rozdział V§ 2 ust. 1 i 2).</p> <p> <strong> <!-- --> <span class="underline"> <!-- -->Sąd ustalił następujący stan faktyczny:</span> </strong> </p> <p> <span class="anon-block"> (...) Związek (...)</span>, w skrócie <span class="anon-block"> (...)</span>, jest stowarzyszeniem zarejestrowanym na mocy <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19890200104" title="Ustawa z dnia 7 kwietnia 1989 r. - Prawo o stowarzyszeniach - Dz. U. z 1989 r. Nr 20, poz. 104 ()">prawa o stowarzyszeniach</a> i działającym na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej.</p> <p> <em> <!-- -->(bezsporne)</em> </p> <p> <span class="anon-block">R. K.</span> wstąpił do tego stowarzyszenia w 2007 roku i przynależał jako członek zwyczajny do Sekcji <span class="anon-block">M.</span>, Oddział <span class="anon-block">B.</span>.</p> <p> <em> <!-- -->(bezsporne, nadto dowód: deklaracja k. 278)</em> </p> <p>Po zakończeniu sezonu lotowego w 2011 roku powód zdecydował się na przejście z Oddziału <span class="anon-block">B.</span> do Oddziału <span class="anon-block"> (...)</span> <span class="anon-block">C.</span>-<span class="anon-block">C.</span> <span class="anon-block"> (...)</span> z uwagi na lepsze warunki jakie Oddział ten zapewniał przy transporcie gołębi. Powód złożył stosowny wniosek i uzyskał zgodę Zarządu Oddziału <span class="anon-block">B.</span> na przejście. Rozliczył się także w październiku 2011 roku pod względem finansowo-rzeczowym z macierzystym Oddziałem.</p> <p> <em> <!-- -->(dowód: zeznania powoda k. 363v.-365, zaświadczenie k. 278v)</em> </p> <p>W tym samym czasie powód prowadził rozmowy na temat przejścia do Oddziału <span class="anon-block"> (...)</span> <span class="anon-block">C.</span>-<span class="anon-block">C.</span> <span class="anon-block"> (...)</span> z Prezesem Zarządu tego Oddziału, <span class="anon-block">L. P.</span>. Na zebraniu Zarządu <span class="anon-block"> Oddziału (...)</span> <span class="anon-block">C.</span>-<span class="anon-block">C.</span> w listopadzie 2011 roku powód osobiście dostarczył zaświadczenie o rozliczeniu finansowym z macierzystym Oddziałem i podanie o przyjęcie do pozwanego Oddziału. Podanie zostało przyjęte natomiast rozliczenie finansowe zwrócono do uzupełniania o podpis skarbnika Oddziału <span class="anon-block">B.</span>, albowiem widniał na nim jedynie podpis skarbnika Sekcji <span class="anon-block">M.</span>. Rozliczenie uzupełniono i dostarczono do oddziału. Zarząd opowiedział się za przyjęciem powoda do Oddziału. Jednocześnie poinformowano powoda, że z uwagi na miejsce jego zamieszkania, zostaje przydzielony do właśnie tworzącej się Sekcji <span class="anon-block">C.</span> – <span class="anon-block">R.</span>.</p> <p> <em> <!-- -->(dowód: zeznania świadka <span class="anon-block">L. P.</span> – k. 255v – 256v, zeznania świadka <span class="anon-block">M. Ł.</span> – k. 257 – 258v, zeznania świadka <span class="anon-block">M. L.</span> – k. 258v – 259v, zeznania świadka <span class="anon-block">E. S.</span>- k. 349v – 350, zeznania powoda k. 363v.-365, rozliczenie finansowe <span class="anon-block">R. K.</span> – k. 278v)</em> </p> <p>W dniu 22 stycznia odbyło się zebranie sekcji <span class="anon-block">C.</span>. Powód został na nie zaproszony. Na zebraniu tym obecny był Prezes Zarządu Oddziału <span class="anon-block"> (...)</span> <span class="anon-block">C.</span>-<span class="anon-block">C.</span>. <span class="anon-block">R. K.</span> został przedstawiony jako nowy członek Oddziału Sekcji <span class="anon-block">C.</span>. Wypełnił deklarację członkowską, opłacił składkę członkowską, opłatę lotową i za obrączki. Podczas zebrania odbywał się wybór delagatów do Walnego Zebrania Oddziału. Powód brał udział w głosowaniu.</p> <p> <em> <!-- -->(dowód: zeznania świadka <span class="anon-block">D. M. (1)</span>- k. 324, zeznania świadka <span class="anon-block">P. D.</span> – k. 348</em>, <em> <!-- -->zeznania powoda k. 363v.-365, deklaracja członkowska złożona przez pozwanego – k. 278, miesięczne rozliczenie wpłat członków – k. 211, zeznania świadka <span class="anon-block">L. P.</span> – k. 255v – 256v, protokół zebrania z 22.01.2012 r. - k. 305 – 306, lista obecności – k. 339)</em> </p> <p>Do lipca 2012 roku przynależność powoda do pozwanego Oddziału nie była kwestionowana. <span class="anon-block">R. K.</span> brał udział w lotowaniach, a jego gołębie uzyskiwały bardzo dobre rezultaty lotowe oraz wyróżnienia. <span class="anon-block">R. K.</span> nigdy nie składał wniosku o wyrażenie zgody na lotowanie gołębi w oddziale <span class="anon-block">C.</span> – <span class="anon-block">C.</span> na rok 2012, a zarząd tego oddziału nigdy takiej zgody nie wyraził. Mimo to lotował gołębie przez cały sezon za wiedzą i aprobatą władz oddziału.</p> <p> <em> <!-- -->(bezsporne)</em> </p> <p>W listopadzie 2012 r. oddział <span class="anon-block">B.</span> oświadczył że wyraził zgodę na przejście <span class="anon-block">R. K.</span> do oddziału <span class="anon-block">C.</span> <span class="anon-block">C.</span>. Oddział <span class="anon-block">C.</span> – <span class="anon-block">C.</span> nie podjął nigdy żadnej uchwały o odmowie przyjęcia <span class="anon-block">R. K.</span> ani o skreśleniu go z listy członków.</p> <p> <em> <!-- -->(bezsporne, nadto dowód: zeznania pozwanego – k. 366 – 367v, pismo oddziału <span class="anon-block">B.</span> z dnia 22 listopada 2012 r. - k. 121)</em> </p> <p> <strong> <!-- --> <span class="underline"> <!-- -->Sąd zważył, co następuje:</span> </strong> </p> <p>Przedmiotem niniejszej sprawy jest roszczenie powoda o ustalenie, że jest on <span class="anon-block"> (...) stowarzyszenia (...)</span> <span class="anon-block">C.</span>-<span class="anon-block">C.</span>. Jest to zatem – oparte na <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 189)">art. 189 k.p.c.</a>, roszczenie o ustalenie istnienia stosunku członkostwa w stowarzyszeniu.</p> <p>Przesłanką powództwa opartego na <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 189)">art. 189 k.p.c.</a> jest interes prawny. Powód, żądając ustalenia stosunku prawnego lub prawa, powinien więc wykazać, że została zagrożona jego sfera prawna, że istnieje niepewność prawa, którego ustalenia żąda. W ocenie Sądu powód ma interes prawny w wytoczeniu niniejszego powództwa. W okolicznościach niniejszej sprawy, a w szczególności wobec kwestionowania przez pozwanego aby powód był członkiem Oddział <span class="anon-block"> (...)</span> <span class="anon-block">C.</span>-<span class="anon-block">C.</span> i tym samym pomijaniu i pozbawieniu powoda praw związanych z członkostwem w Oddziale, nie budzi wątpliwości, iż działania te wprost oddziaływują na prawa powoda. Potrzeba uzyskania przez niego rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie jest więc konieczna dla skutecznej realizacji uprawnień przysługujących powodowi jako członkowi <span class="anon-block"> Oddziału Stowarzyszenia (...)</span> i umożliwienia powodowi aktywnego udziału w rozwoju hodowli gołębi pocztowych.</p> <p>Przed przystąpieniem do zasadniczych rozważań, wskazać jeszcze należy, iż niniejszy spór dotyczył tego czy powód wypełnił – najprościej rzecz ujmując - przesłanki by przejść z jednego Oddziału do innego Oddziału Stowarzyszenia. Rozstrzygnięcie niniejszego sporu wymagało zbadania wymogów formalnych związanych z przejściem członka Stowarzyszenia do innego Oddziału, zawartych w statucie oraz w regulaminie i odniesienie tego do stanowisk prezentowanych przez strony procesu.</p> <p>Podkreślić w tym miejscu należy, iż Sąd zarządza doręczanie pism i zakreśla stronom termin do ustosunkowania się do twierdzeń strony przeciwnej, żeby zakreślić granice sporu.</p> <p>Specyfika niniejszej sprawy wyraża się również w tym, że materiał dowodowy w postaci dokumentów Oddziału <span class="anon-block"> (...)</span> <span class="anon-block">C.</span>-<span class="anon-block">C.</span> i Sekcji <span class="anon-block">C.</span> – <span class="anon-block">R.</span> jest bardzo niekompletny i poprzez tę niekompletność w sposób istotny rzutuje na stanowiska stron. Nie budziło wątpliwości Sądu, powoda, pozwanego, a także słuchanych w sprawie świadków, że w dokumentacji pozwanego Oddziału był bałagan, że dokumenty znajdowały się w różnych miejscach u różnych osób, że ich obieg nie był właściwy, wreszcie, że wiele decyzji podejmowanych było ustnie, w sposób dorozumiany. Przywołać tu należy chociażby zeznania świadka strony pozwanej <span class="anon-block">S. S.</span> Oddziału, z których wynikało, że było mnóstwo dokumentów, które do niego nie trafiały, bądź trafiały po pewnym czasie. Powyższe potwierdzają dokumenty zgromadzone w aktach sprawy na których nie widnieje prezentata świadka. Nie można też pomijać, że strona pozwana kwestionowała w pismach procesowych istnienie jakiegoś dokumentu po czym sama przedkładała go do akt (np. rozlicznie finansowe powoda). To wszystko powoduje, iż Sąd rozstrzygając niniejszą sprawę, nie mógł poprzestać na twierdzeniach strony pozwanej, iż do akt przedłożone zostały wszystkie możliwe dokumenty i jeżeli jakiegoś dokumentu nie ma (o czym konkretnie w dalszej części uzasadnienia), to oznacza to, iż nigdy nie został on sporządzony. Wobec powyższego, a także zgodnych twierdzeń stron co do niekompletności dokumentacji, Sąd ustalając czy dany dokument istniał musiał opierać się na innych dokumentach, pośrednio i na zeznaniach świadków.</p> <p>Jak już wspomniano, w świetle prezentowanych przez strony stanowisk istota sporu sprowadzała się do ustalenia czy w okolicznościach niniejszej sprawy doszło do skutecznego przejścia <span class="anon-block">R. K.</span>, będącego członkiem zwyczajnym <span class="anon-block"> (...) Związku (...)</span> z Oddziału <span class="anon-block">B.</span> do Oddziału <span class="anon-block"> (...)</span> <span class="anon-block">C.</span>-<span class="anon-block">C.</span>, mówiąc ściślej, czy powód wypełnił warunki formalne z takim przejściem związane.</p> <p>Wymogi formalne przejścia z Oddziału do Oddziału uregulowane są w Statucie <span class="anon-block"> (...)</span> i w Regulaminie.</p> <p>Jak stanowi § 10 ust. pkt 2 e Statutu <span class="anon-block"> (...) Związku (...)</span>, członek zwyczajny ma obowiązek przechodząc do innego Oddziału wnieść pismo do macierzystego Zarządu Oddziału, wskazując Oddział do którego przechodzi. Warunkiem uzyskania zgody na przejście jest dokonanie rozliczenia finansowo-rzeczowego w macierzystym Oddziale.(…) Przejście do innego Oddziału może nastąpić raz na 4 lata, w przedostatnim roku kadencji, po sezonie lotowym w miesiącach październik i listopad. Przepis ten doprecyzowuje § 2 rozdziału V regulaminu organizacyjnego <span class="anon-block"> (...)</span> stanowiąc, iż członek zwyczajny a) ma prawo przejść do innego Oddziału raz na 4 lata, po sezonie lotowym, w terminie od 1 października do 30 listopada w ostatnim roku kadencji; b) ma obowiązek wnieść pismo do macierzystego Zarządu Oddziału, wskazując Oddział do którego przechodzi; c) ma obowiązek dokonania rozliczenia finansowo-rzeczowego w macierzystym Oddziale i Sekcji. Za zgodą zainteresowanych Zarządów Oddziałów członek zwyczajny może zmieniać swoją przynależność w każdym terminie.</p> <p>Z powyższego wynika, że przejście bez wymaganej zgody Zarządów Oddziałów jest możliwe tylko w przedostatnim roku kadencji, a jedynym warunkiem jaki wówczas trzeba spełnić jest rozliczenie finansowo-rzeczowe z macierzystym Oddziałem. Natomiast w przypadku przejścia do innego Oddziału w innym terminie niż przedostatni rok kadencji potrzebna jest zgoda Zarządów obydwu Oddziałów.</p> <p>Strona pozwana kwestionując skuteczność przejścia powoda do Oddziału <span class="anon-block"> (...)</span> <span class="anon-block">C.</span>-<span class="anon-block">C.</span> twierdziła, że powód nie uzyskał uprzedniej zgody Zarządu Oddziału macierzystego na przejście – nie uzasadniając dlaczego ta zgoda była wymagana, nie uzyskał też takiej zgody od Zarządu Oddziału przyjmującego i nie dokonał rozliczenia finansowego z Odziałem <span class="anon-block">B.</span>.</p> <p>Jeżeli chodzi o wypełnienie warunku rozliczenia finansowego, to w ocenie Sądu nie zasługuje na aprobatę stanowisko strony pozwanej, że rozliczenie finansowe, nie zostało przez powoda złożone. Zarzut ten jest o tyle niezrozumiały, że zaświadczenie o nie zaleganiu z opłatami przez <span class="anon-block">R. K.</span> w Oddziale macierzystym, datowane na październik 2011 roku, znajdowało się w dokumentach finansowych pozwanego i zostało przez stronę pozwaną przedłożone jeszcze przed zgłoszeniem niniejszego zarzutu (k. 208). Na to, że rozliczenie finansowe zostało przez powoda przedłożone wskazywali też w swych zeznaniach świadkowie (<span class="anon-block">L. P.</span> k.255v., 00:44:52, <span class="anon-block">M. Ł.</span> k. 257, 01:37:33; <span class="anon-block">M. L.</span> k.258v.-259., 02:29:57, <span class="anon-block">S. A.</span> k. 259v., 02:54:26, k. 260, 03:29:57, pośrednio <span class="anon-block">E. S.</span> k. 349v.-350, <span class="anon-block"> (...)</span>:24). W ocenie Sądu zeznania świadków w powyższym zakresie są stanowcze i pozwalają na jednoznaczne ustalenie, że rozliczenie finansowe zostało przez powoda przedłożone. Potwierdzeniem prawdziwości tych zeznań są dowody z dokumentów, w szczególności treść protokołu z posiedzenia Zarządu Oddziału <span class="anon-block"> (...)</span> <span class="anon-block">C.</span> <span class="anon-block">C.</span> z dnia 11 grudnia 2011 roku (k.317).</p> <p>Inną kwestią jest, że rozliczenie to wg. członków Zarządu pozwanego Oddziału, dotknięte było brakiem formalnym w zakresie wymaganych podpisów (podpis złożony został przez skarbnika sekcji a nie Oddziału), co akcentował w swych zeznaniach świadek <span class="anon-block">M. Ł.</span> - nie mniej brak ten został przez powoda uzupełniony. Rozliczenie zostało podpisane przez dwie osoby: skarbnika sekcji <span class="anon-block">M.</span> i skarbnika Oddziału <span class="anon-block"> (...)</span> i dostarczone stronie pozwanej przez powoda.</p> <p>Podnoszone przez stronę pozwaną w toku przesłuchania świadków sugestie, jakoby rozliczenie to zostało sfałszowane, wystawione in blanco nie znalazły potwierdzenia w zgromadzonym materiale dowodowym. Strona pozwana nie zgłosiła żadnych wniosków dowodowych na powyższą okoliczność. Nie wskazała jako świadka osoby czy osób które podpisały to rozliczenie, nie zwróciła się o pobranie próbek pisma od tych osób żeby przeprowadzić dowód z opinii biegłego z zakresu grafologii. Żadnych takich wniosków strona pozwana nie zgłosiła, co jest niezrozumiałe jeśli zważy się na wagę zarzutu sfałszowania rozliczenia finansowego.</p> <p>W świetle powyższego nie było, w ocenie Sądu, podstaw do uznania, że powód nie przedłożył wymaganego statutem rozliczenia finansowego. Niewątpliwie więc, ten sporny wymóg formalny został przez powoda wypełniony.</p> <p>Bezpodstawne są też zarzuty odnoszące się do braku zgody, wśród których rozróżnić można dwie grupy.</p> <p>Pierwsza z nich dotyczyła braku zgody Oddziału macierzystego na przejście powoda do innego Oddziału. Znamiennym jest przy tym, że strona pozwana podnosząc ten zarzut nie wyjaśniała dlaczego taka zgoda w okolicznościach niniejszej sprawy była potrzebna. Nie wynikała ona w szczególności ze wskazanych w odpowiedzi na pozew regulacji w przedmiocie wymogów formalnych. Kwestia ta, pomimo stworzenia stronie pozwanej przez Sąd okoliczności do znalezienia podstawy prawnej i faktycznej tego wymogu, nie została wyjaśniona w toku pierwszych posiedzeń Sądu. Dopiero w końcowym etapie postępowania tj. w trakcie posiedzenia w dniu 10 października 2016 roku – na co Przewodnicząca zwróciła pozwanemu uwagę w protokole, strona pozwana podniosła zarzut, iż zgoda Oddziału macierzystego jako warunek skutecznego przejścia powoda do pozwanego Oddziału była potrzebna, albowiem domniemane przejście powoda do tegoż Oddziału odbyło się poza terminem przewidzianym w statucie tj. nawet gdyby dokonane ono było w listopadzie to nie był to przedostatni rok kadencji zarządu. Zaznaczyć należy przy tym, iż o tym czy wola przejścia została zgłoszone przez powoda w przedostatnim roku kadencji, Sąd z urzędu wiedzy nie mógł mieć i nie miał. Zarzut ten był więc znacznie spóźniony, o czym Sąd poinformował stronę pozwaną. Termin do zgłaszania wszelkich zarzutów upłynął bowiem zgodnie z treścią zarządzenia z dnia 29.04.2016 r. z dniem 23.05.2016 r.</p> <p>Niezależnie od powyższego okoliczność, że przejście powoda nie zostało zgłoszone w przedostatnim roku kadencji, pomimo podniesienia tego zarzutu, nie została w żaden sposób udowodniona. W aktach sprawy brak jest bowiem jakiegokolwiek materiału dowodowego, który pozwoliłby na dokonanie ustaleń co do okresów kadencji zarządów obu Oddziałów i co nie mniej istotne, którego z Oddziałów – macierzystego czy przyjmującego, dotyczy ten wymóg. Kwestie te na dzień wyrokowania nie zostały wyjaśnione.</p> <p>Zarzut ten więc jako spóźniony należało pominąć, a w ostateczności – uznać za nieudowodniony.</p> <p>Nawet gdyby uznać inaczej, to nie ulega wątpliwości, iż Oddział <span class="anon-block">B.</span> wyraził zgodę na przejście powoda do pozwanego Oddziału. Rozstrzygając tę kwestię nie można pomijać, że na gruncie niniejszej sprawy procedury przechodzenia z Oddziału do Oddziału nie były wysoce sformalizowane, jeżeli chodzi o formę chociażby wyrażenia zgody. Także analiza zapisów Statutu nie pozwala na wysunięcie twierdzenia, że zgoda musiała być udzielona na piśmie. Nie mniej zeznania świadka <span class="anon-block">S. A.</span> nie pozostawiają wątpliwości, iż taka pisemna zgoda Oddziału <span class="anon-block">B.</span> w dokumentach pozwanego się znajdowała. Z zeznań świadka wynika, iż dokument ten wpłynął bezpośrednio do <span class="anon-block">L. P.</span> w czasie, gdy pełnił on funkcję Prezesa Zarządu pozwanego Oddziału. Dopytany przez Sąd, stanowczo stwierdził, iż pismo z Oddziału <span class="anon-block">B.</span>, w którym wyrażono zgodę na przejście powoda do pozwanego Oddziału musiało wpłynąć do maja 2012 roku, tj. do dnia złożenia przez <span class="anon-block">L. P.</span> rezygnacji (k. 260). Tym samym nie można przyjąć za stroną pozwaną, iż zgoda ta wyrażona została dopiero w dniu 12 listopada 2012 roku, potwierdzeniem czego miało być przedłożone przez pozwanego pismo Prezesa Zarządu Oddziału <span class="anon-block">B.</span> na ten dzień datowane, a informujące, iż <span class="anon-block"> Oddział</span>wyraził” zgodę na przejście do pozwanego Oddziału m.in. <span class="anon-block">R. K.</span>. W ocenie Sądu, w kontekście zeznań świadka <span class="anon-block">S. A.</span> za wiarygodne należy uznać twierdzenia strony powodowej, iż przedmiotowe pismo było w istocie potwierdzeniem, iż Zarząd Oddziału <span class="anon-block">B.</span> zgodę na przejście powoda wyraził przed majem 2012 roku, a nie dopiero w listopadzie 2012 roku, jak to interpretował pozwany.</p> <p>O tym, że na dzień wyrażenia przez pozwanego zgody na przyjęcie powoda do Oddziału, Zarząd musiał dysponować zgodą Zarządu Oddziału <span class="anon-block">B.</span> na przejście, świadczy pośrednio i to, że powód nie został zobowiązany do uzupełnienia tego braku i dostarczenia wymaganej zgody. Jeśli się dodatkowo zważy, iż Zarząd pozwanego Oddziału zażądał uzupełnienia tak mało znaczącego braku – drugiego, niewymaganego przez statut podpisu na rozliczeniu finansowym, to trudno uznać, by nie zażądał dostarczenia przez powoda zgody Oddziału macierzystego, gdyby jej nie było, a była wymagana. Nawet gdyby uznać, że zgoda ta nie została wyrażona w formie pisemnej, to nie można wykluczyć, iż zgody Zarządów obu Oddziałów wyrażone zostały ustnie. Jak wskazywał sam pozwany i co wynika z zeznań świadków, procedury w wielu przypadkach nie były sformalizowane, mogło być tak, że zgody wyrażane były ustnie, drogą telefoniczną. Podkreślić jeszcze raz przy tym należy, iż Statut nie przewidywał wprost formy pisemnej.</p> <p>Bezspornie ponadto, zgoda taka została wyrażona najpóźniej w listopadzie 2012 r., expressis verbis, na piśmie. Statut nie określa zaś, by niezbędne dla skutecznego przejścia z oddziału do oddziału oświadczenia woli (zaświadczenie skarbnika o rozliczeniu finansowym, zgoda oddziału macierzystego i zgoda oddziału przyjmującego) musiały być złożone w jednym czasie. Podobnie więc jak w przypadku umów – warunki zostały spełnione w chwilą złożenia ostatniego wymaganego oświadczenia woli.</p> <p>Druga grupa zarzutów koncentrowała się wokół kwestii braku uzyskania przez powoda zgody zarządu Oddziału <span class="anon-block"> (...)</span> <span class="anon-block">C.</span>-<span class="anon-block">C.</span> na przejście do tegoż Oddziału.</p> <p>W ramach tego zarzutu strona pozwana, eksponowała przede wszystkim, fakt, iż nie odbyło się żadne posiedzenie Zarządu, w tym w szczególności w listopadzie 2011 roku, na którym miałoby dojść do wyrażenia zgody na przejście powoda do pozwanego Oddziału, dowodem czego miał być brak stosownego protokołu z tegoż posiedzenia. Mając jednak na względzie, to co już Sąd sygnalizował na wstępie uzasadnienia, tj. chaos w dokumentacji pozwanego, jej niekompletność, brak dokumentu w postaci protokołu nie może zostać uznany za dowód tego, że takie posiedzenie nie miało miejsca, a w konsekwencji że zgoda na przyjęcie powoda do pozwanego Oddziału nie została wyrażona. Strona pozwana zdaje się tu pomijać nie tylko pisemne oświadczenia ówczesnych członków zarządu, ich zeznania, treść zeznań świadków którzy nie mieli wątpliwości, iż powód w dacie zebrania członków Sekcji <span class="anon-block">C.</span>-Rzecznica należy do pozwanego Oddziału, ale i tak istotną okoliczność jaką było dopuszczenie powoda do wykonywania praw członkowskich w postaci udziału w głosowaniu w dniu 21 stycznia 2012 roku w wyborach delegatów.</p> <p>Okoliczności te w znacznej mierze potwierdzają zeznania świadka <span class="anon-block">D. M. (1)</span>. Wynika z nich bowiem, że oddział <span class="anon-block">C.</span> - <span class="anon-block">C.</span> nakazał Prezesowi sekcji <span class="anon-block">C.</span> <span class="anon-block">R.</span> przyjąć hodowcę i pobrać składkę oraz przyjąć deklaracje (k. 324; 00:59:12).</p> <p>Potwierdził to sekretarz sekcji <span class="anon-block">P. D.</span> wskazując, że informacje od zarządu oddziału, że na zebraniu sekcji zarząd sekcji ma odebrać deklaracje od nowych osób można było odebrać w ten sposób, że zarząd już zdecydował o przyjęciu członków, a sekcja ma tylko dopełnić formalności (k. 348).</p> <p>Wątpliwości w tym względzie nie miał także żądający zrewidowania podjętej przez zarząd decyzji <span class="anon-block">T. M. (2)</span>. Podniósł on w swoim piśmie z dnia 17 lipca 2012 r. że zarząd oddziału <span class="anon-block">C.</span> – <span class="anon-block">C.</span> na posiedzeniu 10 lipca 2012 r. poinformował iż hodowcy <span class="anon-block">R. K.</span> i <span class="anon-block">M. R.</span> są członkami tegoż oddziału (vide k. 186). W dalszej części pisma <span class="anon-block">T. M. (2)</span> wskazywał, że przyjęcie nowych członków było „bezmyślne”, może spowodować rozpad oddziału oraz że niektórzy członkowie byli „niezadowoleni z przyjęcia”. Podnosił także, że nowi koledzy <span class="underline"> <!-- -->zostali przyjęci</span> niezgodnie ze statutem i regulaminem. Z treści pisma wyraźnie wynika, że zarząd oddziału10 lipca 2012 r. potwierdził że doszło do skutecznego przyjęcia nowych członków.</p> <p>Nie sposób było także oprzeć się w zakresie zasad obiegu dokumentów i przebiegu działań zarządu oddziału na zeznaniach świadka <span class="anon-block">S. A.</span>. Były one bowiem w wielu punktach niejasne i wewnętrznie sprzeczne, co świadczyło o tym, że świadek przynajmniej co do części nie mówił prawdy lub mylił fakty. Pomimo pełnienia funkcji w zarządzie oddziału <span class="anon-block">C.</span> – <span class="anon-block">C.</span> i znacznego zaangażowania w sprawy oddziału świadek nie potrafił wyjaśnić na jakiej podstawie <span class="anon-block">R. K.</span> lotował gołębie w sezonie 2012 r. Stanowczo zaprzeczał przy tym, by lotował je jako członek oddziału i wskazywał, że miał tylko zgodę na lotowanie. Twierdził, że widział wniosek powoda o zgodę na lotowanie w 2012 r., i osobiście głosował nad uchwałą wyrażającą taką zgodę. Przyznał przy tym, że nie można wyrazić zgody na lotowanie członkowi związku, który o to nie wnosił (vide k. 260v). Pozwany nigdy nie złożył dokumentu, w którym by <span class="anon-block">R. K.</span> wnosił o wyrażenie zgody na lotowanie w 2012 r. Żaden ze świadków (w tym świadków strony pozwanej) nie głosował nad takim wnioskiem.</p> <p>Świadek <span class="anon-block">S. A.</span> podał też, że nigdy nie widział deklaracji złożonej przez powoda, że deklaracja ta nigdy nie wpłynęła do sekretariatu (k. 346; 01:30:20) podczas gdy na deklaracji widnieje jego podpis (k. 278), a Prezes <span class="anon-block">O.</span> <span class="anon-block">D. M. (2)</span> przekazując oryginał tego dokumentu Okręgowej Komisji Rewizyjnej informował, że dokument ten wpłynął i był w posiadaniu sekretariatu oddziału (k. 279). Podobnie niespójne i wewnętrznie sprzeczne były zeznania świadka w zakresie pisma z dnia 12 listopada 2012 r. stanowiącego zgodę oddziału <span class="anon-block">B.</span> na przejście. Świadek <span class="anon-block">A.</span> stwierdził, bowiem, że pismo to nie przeszło przez sekretariat bo przetrzymywał je prezes <span class="anon-block">P.</span>. <span class="anon-block">L. P.</span> przestał jednak być prezesem najpóźniej w czerwcu 2012 r., nie mógł więc otrzymać pisma datowanego na listopad. Pismo to przy tym zostało załączone do odpowiedzi na pozew i wymienione jako posiadane przez sekretariat (k. 121 i 279).</p> <p>Znaczącym i istotnym potwierdzeniem praw powoda jako członka oddziału <span class="anon-block">C.</span> – <span class="anon-block">C.</span> był jego udział w zebraniu dnia 22 stycznia 2012 r. sekcji <span class="anon-block">C.</span> <span class="anon-block">R.</span>. Dokumenty dotyczące tego zebrania to protokół – k. 305 oraz dokument zatytułowany „deklaracja przynależności do sekcji <span class="anon-block">C.</span> – <span class="anon-block">R.</span>” - k. 339.</p> <p>„Deklaracja przynależności” została złożona co prawda w formie kserokopii, lecz strona pozwana ani świadkowie nie kwestionowali jej autentyczności ani zgodności z oryginałem.</p> <p>Z „deklaracji” traktowanej jako lista obecności na zebraniu sekcji 22 stycznia 2012 r. wynika, że w zebraniu uczestniczyły 24 osoby, w tym <span class="anon-block">R. K.</span>. O tym, że złozył on podpis na liście jako członek oddziału, a nie jako gość świadczy już fakt, że do listy dopisano pozostałych członków sekcji zaznaczając, że nie uczestniczyli w zebraniu, ale są członkami. Największe znaczenie miał jednak fakt, że w protokole zebrania zawarto informację iż w zebraniu uczestniczyło 24 członków sekcji, co stanowi 76% z ogólnej liczby 31 członków. W ten sposób zostało stwierdzone kworum do podjęcia uchwał o wyborze delegatów. Fakt głosowania przez powoda na tym zebraniu potwierdzili również świadkowie. Nie ulega więc wątpliwości, że na zebraniu sekcji 22 stycznia 2012 r. powód był pełnoprawnym członkiem oddziału <span class="anon-block">C.</span> – <span class="anon-block">C.</span>.</p> <p>Konkludując – statut <span class="anon-block"> (...) Związku (...)</span> przewiduje możliwość przejścia członka związku z oddziału do oddziału, jako warunek wskazując dokonanie rozliczenia finansowo – rzeczowego w macierzystym oddziale (rozdział III par. 10 pkt 2e statutu). Powód dokonał takiego rozliczenia i przedstawił je oddziałowi <span class="anon-block">C.</span> – <span class="anon-block">C.</span>. Oddział <span class="anon-block">C.</span> – <span class="anon-block">C.</span> przyjął powoda w poczet członków i skierował do sekcji <span class="anon-block">C.</span> – <span class="anon-block">R.</span>, gdzie powód korzystał z wszystkich praw członka zarówno wybierając delegatów ze swojej sekcji jak i lotując gołębie w sezonie lotowym 2012 r. Wykonywał też statutowe obowiązki opłacając składkę członkowską w sekcji.</p> <p>Oddział <span class="anon-block">C.</span> <span class="anon-block">C.</span> nigdy nie odmówił powodowi przyjęcia ani nie podjął w trybie przewidzianym statutem uchwały o jego skreśleniu z listy członków.</p> <p>Skoro więc powód jak wykazano stał się członkiem oddziału <span class="anon-block">C.</span> <span class="anon-block">C.</span> i nie został tego członkostwa pozbawiony, należało przyjąć, że jest nadal członkiem oddziału na dzień wyrokowania.</p> <p>Z uwagi na powyższe, na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 189)">art. 189 kpc</a> należało orzec jak w sentencji.</p> <p>O kosztach orzeczono na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 98)">art 98 kpc</a> mając na uwadze zasadę odpowiedzialności za wynik procesu. Na zasądzone koszty złożyły się: opłata od pozwu – 200 zł, koszt opłaty skarbowej od pełnomocnictwa – 17 zł, wynagrodzenie pełnomocnika powoda – 360 zł.</p> <p>Na oryginale właściwy podpis.</p> </div>