II K 483/16
Суды общей юрисдикции2016-12-19
Номер дела
II K 483/16
Дата решения
2016-12-19
Тип
SENTENCE
Судьи
Nadia Kołacińska-Sumińska (PRESIDING_JUDGE)
Правовое основание
Текст решения
<p>
<strong>
<!-- -->Sygn. akt II K 483/16 </strong>
</p>
<p/>
<div>
<h2>WYROK</h2>
<p/>
<h5>W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ</h5>
</div>
<p> Dnia 19 grudnia 2016 roku</p>
<p>Sąd Rejonowy w Piotrkowie Trybunalskim w II Wydziale Karnym w składzie:</p>
<p>Przewodniczący: Sędzia SR Nadia Kołacińska- Sumińska</p>
<p>Protokolant: sek. sąd. Marta Owczarek</p>
<p>w obecności Prokuratora Rafała Matusiaka</p>
<p>po rozpoznaniu dnia 26 września 2016 roku, 3 listopada 2016 roku i 12 grudnia 2016 roku</p>
<p>na rozprawie sprawy</p>
<p>1.
<strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">D. K. (1)</span> </strong>
</p>
<p>syna <span class="anon-block">K.</span> i <span class="anon-block">M.</span> z domu <span class="anon-block">S.</span>
</p>
<p>
<span class="anon-block">urodzonego dnia (...)</span>
</p>
<p>w <span class="anon-block">P. (...)</span>
</p>
<p>2.
<strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">P. Ł. (1)</span> </strong>
</p>
<p>syna <span class="anon-block">M.</span> i <span class="anon-block">J. z domu R.</span>
</p>
<p>
<span class="anon-block">urodzonego dnia (...)</span>
</p>
<p>w <span class="anon-block">P. (...)</span>
</p>
<p>3.
<strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">M. K. (1)</span> </strong>
</p>
<p>syna <span class="anon-block">R.</span> i <span class="anon-block">M.</span> z domu <span class="anon-block">S.</span>
</p>
<p>
<span class="anon-block">urodzonego dnia (...)</span>
</p>
<p>w <span class="anon-block">P. (...)</span>
</p>
<p>oskarżonych o to, że:</p>
<p>w dniu 02 maja 2015 r. około godziny 23:50 w <span class="anon-block">P. (...)</span> przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> działając wspólnie i w porozumieniu wzięli udział w pobiciu <span class="anon-block">B. J. (1)</span> w ten sposób, że uderzając go pięściami w twarz spowodowali upadek pokrzywdzonego na ziemię, a następnie kopiąc go w twarz spowodowali stłuczenie głowy i złamanie żuchwy czym naruszyli czynności narządów jego ciała trwające dłużej niż siedem dni przy czym z uwagi na intensywność i umiejscowienie obrażeń pokrzywdzonego narazili go na doznanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu</p>
<p>
<strong>
<!-- -->tj. o czyn z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 158;art. 158 § 1)">art. 158 § 1 kk</a>
</strong>
</p>
<p>orzeka:</p>
<p>1.
oskarżonego <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">D. K. (1)</span>
</strong> w miejsce zarzucanego mu czynu uznaje za winnego tego, że w dniu 2 maja 2015 r. około godziny 23:50 w <span class="anon-block">P. (...)</span> na <span class="anon-block">ulicy (...)</span> uderzył trzykrotnie pięścią w twarz <span class="anon-block">B. J. (1)</span> powodując u niego stłuczenie głowy i złamanie żuchwy, co spowodowało naruszenie czynności narządów jego ciała na czas dłuższy niż siedem dni, to jest przestępstwo z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 157;art. 157 § 1)">art. 157 § 1 kk</a>, i za to na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 157;art. 157 § 1)">art. 157 § 1 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 37 a)">art. 37a kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 34;art. 34 § 1;art. 34 § 1 a;art. 34 § 1 a pkt. 1)">art. 34 § 1 i 1a pkt 1 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 35;art. 35 § 1)">art. 35 § 1 kk</a> wymierza mu karę 6 (sześciu) miesięcy ograniczenia wolności polegającą na wykonaniu nieodpłatnej, kontrolowanej pracy na cele społeczne w wymiarze 20 (dwudziestu) godzin w stosunku miesięcznym;</p>
<p>2.
uniewinnia <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">P. Ł. (1)</span> i <span class="anon-block">M. K. (1)</span>
</strong> od popełnienia zarzucanego im czynu i kosztami postępowania w tym zakresie obciąża Skarb Państwa;</p>
<p>3.
zasądza od Skarbu Państwa na rzecz adwokata <span class="anon-block">J. Ł.</span> kwotę 1 446,48 (jeden tysiąc czterysta czterdzieści sześć złotych 48/100) złotych tytułem zwrotu kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu oskarżonym <span class="anon-block">D. K. (1)</span> i <span class="anon-block">M. K. (1)</span>;</p>
<p>4.
zwalnia oskarżonego <span class="anon-block">D. K. (1)</span> od kosztów procesu, które przejmuje na rachunek Skarbu Państwa.</p>
<div>
<h2>UZASADNIENIE</h2>
<p>W dniu 2 maja 2015r. w godzinach wieczornych <span class="anon-block">D. K. (1)</span>, <span class="anon-block">M. K. (1)</span>, <span class="anon-block">P. Ł. (1)</span> i <span class="anon-block">E. Ł. (1)</span> siedzieli na <span class="anon-block">ul. (...)</span> w <span class="anon-block">P. (...)</span>
<span class="anon-block">E. Ł. (1)</span> poszła po psy, żeby je wyprowadzić na spacer, razem z psami poszła się przejść na <span class="anon-block">ul. (...)</span>, następnie wróciła na <span class="anon-block">ul. (...)</span>. Oskarżeni stali przy kamienicy, w której mieszkają, palili papierosy. W tym czasie, <span class="anon-block">ulicą (...)</span> przechodził <span class="anon-block">B. J. (1)</span> z <span class="anon-block">K. P. (1)</span>, oboje byli pod wpływem alkoholu. Ta ostatnia zaczęła wyzywać oskarżonych. <span class="anon-block">E. Ł. (1)</span> zwróciła jej uwagę, żeby tego nie robiła. Wówczas <span class="anon-block">K. P. (1)</span> zaczęła wyzywać <span class="anon-block">E. Ł. (1)</span>. Ta ostatnia zaprowadziła psy do domu, wróciła przed kamienicę, <span class="anon-block">K. P. (1)</span> ciągle coś krzyczała, <span class="anon-block">E. Ł. (1)</span> wyzywała od „kurwy”. Ta ostatnia podeszła do niej, kobiety zaczęły się wyzywać, w końcu odpychały się, <span class="anon-block">K.</span> złapała <span class="anon-block">E.</span> za włosy i kopnęła w brzuch, <span class="anon-block">E.</span> także chwyciła <span class="anon-block">K.</span> za włosy. <span class="anon-block">P.</span> znów chciała kopnąć w brzuch <span class="anon-block">E. Ł. (1)</span>, wówczas ta chwyciła ją za włosy i przewróciła na ziemię, <span class="anon-block">E. Ł. (1)</span> leżała na <span class="anon-block">K. P. (1)</span>, ta ostatnia miała głowę skierowaną do ziemi. Kobiety trzymały się za włosy. Z domu wyszła <span class="anon-block">M. K. (2)</span>, matka <span class="anon-block">D.</span> i <span class="anon-block">M.</span>, podbiegła do szarpiących się kobiet, chciała je rozdzielić. Wówczas do szarpiących się kobiet podszedł <span class="anon-block">B. J. (1)</span>, tory chciał kopnąć <span class="anon-block">M. K. (2)</span>. W tym czasie wszyscy oskarżeni stali przy sieni kamienicy, nie wtrącali się do szarpiących się kobiet.</p>
<p>Widząc, że <span class="anon-block">B. J. (1)</span> podszedł do kobiet i chce kopnąć jego matkę, podbiegł <span class="anon-block">D. K. (1)</span> i uderzył pokrzywdzonego trzy razy pięścią w twarz. W tym czasie pozostali oskarżeni stali za <span class="anon-block">D. K. (1)</span>, nie zagrzewali go do walki. <span class="anon-block">P. Ł. (1)</span> rozdzielił <span class="anon-block">E. Ł. (1)</span> i <span class="anon-block">K. P. (1)</span>, <span class="anon-block">M. K. (1)</span> odciągnął <span class="anon-block">D.</span> od pokrzywdzonego i wszyscy oskarżeni, <span class="anon-block">M. K. (2)</span> i <span class="anon-block">E. Ł. (1)</span> poszli do swoich lokali.</p>
<p>
<em>
<!-- -->
(dowód: częściowo wyjaśnienia <span class="anon-block">D. K. (1)</span> k. 33 zbioru A, k. 34v-35, k. 181 akt sądowych, wyjaśnienia <span class="anon-block">P. Ł.</span> k. 37 zbioru A, k. 35 akt sądowych, wyjaśnienia <span class="anon-block">M. K. (1)</span> k. 47 zbioru A, k. 35v-36 akt sądowych, częściowo zeznania <span class="anon-block">B. J.</span> k. 2-3 zbioru C, k. 36v-37, k. 182v akt sądowych, częściowo zeznania <span class="anon-block">K. P.</span> k. 13 zbioru C, k. 38, k. 184 akt sądowych, częściowo zeznania <span class="anon-block">E. Ł. (1)</span> k. 28-29 zbioru C, k. 62-64, k. 185v-186 akt sądowych, zeznania <span class="anon-block">M. K. (2)</span> k. 42v zbioru C, k. 52v, 53, k. 204v-205 akt sądowych) </em>
</p>
<p>W chwili zajścia <span class="anon-block">E. Ł. (1)</span> była w ciąży.</p>
<p>
<em>
<!-- -->(dowód: zeznania <span class="anon-block">E. Ł.</span> k. 28v zbioru C)</em>
</p>
<p>W wyniku uderzenia przez <span class="anon-block">D. K. (1)</span>, <span class="anon-block">B. J. (1)</span> doznał stłuczenia głowy i złamania żuchwy, co naruszyło czynności narządów jego ciała na okres powyżej dni siedmiu.</p>
<p>
<em>
<!-- -->(dowód: karta informacyjna oraz karta informacyjna leczenia szpitalnego k. 6, 19 zbioru A, opinia k. 10 zbioru A, ustna opinia uzupełniająca k. 223v akt sądowych)</em>
</p>
<p>Około północy, <span class="anon-block">K. P. (1)</span> i <span class="anon-block">B. J. (1)</span> z dwoma mężczyznami wrócili na <span class="anon-block">ul. (...)</span>. Weszli do kamienicy, w której mieszkają oskarżeni. <span class="anon-block">K. P. (1)</span> usiłowała wejść do mieszkania <span class="anon-block">M. K. (2)</span>, w sieni kamienicy doszło do awantury, <span class="anon-block">B. J. (1)</span> kopnął <span class="anon-block">M. K. (2)</span> w brzuch, oskarżeni szarpali się z <span class="anon-block">B. J. (1)</span> i mężczyznami, z którymi przyszedł, <span class="anon-block">K. P. (1)</span> atakowała <span class="anon-block">E. Ł. (3)</span>. <span class="anon-block">M. K. (2)</span> wezwała Policję. Po przyjeździe patrolu uczestnicy zajścia zostali wylegitymowani.</p>
<p>
<em>
<!-- -->(dowód: wyjaśnienia <span class="anon-block">D. K. (1)</span> k. 33 zbioru A, k. 34-35, k. 181 akt sądowych, wyjaśnienia <span class="anon-block">P. Ł.</span> k. 35 akt sądowych, wyjaśnienia <span class="anon-block">M. K.</span> k. 47 zbioru A, k. 35-36 akt sądowych, częściowo zeznania <span class="anon-block">E. Ł.</span> k. 28 zbioru C, k. 63, k. 185v-186 akt sądowych, zeznania <span class="anon-block">M. K. (2)</span> k. 42v zbioru C, k. 52v-53, k. 205 akt sądowych, częściowo zeznania <span class="anon-block">B. J.</span> k. 36v, k. 183 akt sądowych, częściowo zeznania <span class="anon-block">K. P.</span> k. 38, k. 184 akt sądowych, protokół z odtworzenia nagrania k. 60 zbioru A, płyta k. 62 zbioru A, kserokopie notatników służbowych k. 146-148, k. 151, k. 155, zeznania <span class="anon-block">Z. S.</span> k. 207) </em>
</p>
<p>
<span class="anon-block">M. K. (2)</span> doznała obrażeń ciała w postaci urazu prawej strony klatki piersiowej, otarć skóry kończyn górnych.</p>
<p>
<em>
<!-- -->(dowód: karta informacyjna k. 44 zbioru A)</em>
</p>
<p>W nocy z 2 na 3 maja 2015r. na Policję dzwoniła też <span class="anon-block">W. K. (1)</span>, którą zaniepokoiło zbiegowisko około 20 osób, które biegły od strony <span class="anon-block">ul. (...)</span> w kierunku <span class="anon-block">ul. (...)</span>.</p>
<p>
<em>
<!-- -->(dowód: zeznania <span class="anon-block">W. K.</span> k. 206)</em>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">D. K. (1)</span> </strong>ma 23 lata, jest kawalerem, ma na utrzymaniu jedno dziecko. Pracuje i osiąga dochód rzędu 500 zł. Nie był karany.</p>
<p>
<em>
<!-- -->(dowód: oświadczenie oskarżonego k. 180v akt sądowych, karta karna k. 39 zbioru A)</em>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">P. Ł. (1)</span> </strong>ma 25 lat, jest kawalerem, ma na utrzymaniu jedno dziecko. Pracuje i osiąga dochód rzędu 500 zł. Nie był karany.</p>
<p>
<em>
<!-- -->(dowód: oświadczenie oskarżonego k. 180v akt sądowych, karta karna k. 40 zbioru A)</em>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">M. K. (1)</span> </strong>ma 21 lat, jest kawalerem. Nie pracuje. Nie był karany.</p>
<p>
<em>
<!-- -->(dowód: oświadczenie oskarżonego k. 180v-181 akt sądowych, karta karna k. 41 zbioru A)</em>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">D. K. (1)</span>
</strong> częściowo przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu. Podał, że uderzył pokrzywdzonego trzy razy pięścią w twarz na <span class="anon-block">ul. (...)</span>. <span class="anon-block">K. P. (1)</span> ich wyzywała, następnie zaczęła się szarpać z <span class="anon-block">E. Ł. (3)</span>. Oskarżony uderzył pokrzywdzonego, bo ten szedł w kierunku szarpiących się dziewczyn. Pozostali oskarżeni nie bili pokrzywdzonego. Rozeszli się. Pokrzywdzony za jakieś pół godziny przyszedł ponownie pod dom oskarżonych z <span class="anon-block">K. P. (1)</span> i innymi mężczyznami, wtedy w klatce schodowej wszyscy zaczęli się szarpać. Następnie przyjechała Policja.</p>
<p>Przed Sądem podtrzymał swoje wyjaśnienia</p>
<p>
<em>
<!-- -->(dowód: wyjaśnienia oskarżonego k. 33 zbioru A, k. 34-35, 181 akt sądowych)</em>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">P. Ł. (1)</span>
</strong> nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu. Podał, że pokrzywdzonego bił <span class="anon-block">K.</span>, on nawet nie tknął go palcem, odciągał <span class="anon-block">K.</span> od niego. Szczegółów nie pamięta, bo był pijany. Pamięta sytuację, że pokrzywdzony tego dnia przyszedł z bratem i kolegą i złapali go przy komórce, został wtedy uderzony z głowy w oko.</p>
<p>Przed Sądem dodał, że <span class="anon-block">D. K. (1)</span> uderzył pokrzywdzonego, bo ten zaczął iść w stronę szarpiących się dziewczyn. Przed zajściem <span class="anon-block">K. P. (1)</span> ich wyzywała. Po jakimś czasie pokrzywdzony z <span class="anon-block">K. P. (1)</span> i kolegami wrócili do kamienicy, doszło do szarpaniny. Następnie przyjechała Policja.</p>
<p>
<em>
<!-- -->(dowód: wyjaśnienia oskarżonego k. 37 zbioru A, k. 35 akt sądowych)</em>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">M. K. (1)</span>
</strong> nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu. Podał, że w dniu 2 maja 2015r. była awantura. <span class="anon-block">E.</span> i <span class="anon-block">K.</span> szarpały się. <span class="anon-block">D.</span> uderzył pokrzywdzonego w twarz. Poszli do domu. Za jakiś czas przyszła <span class="anon-block">K. P. (1)</span> ze swoimi znajomymi i zaczęła się bójka w korytarzu. W jego ocenie, <span class="anon-block">K. P. (1)</span> kłamie, gdyż odgrywa się za swojego ojczyma, w którego sprawie karnej zeznawała jego matka <span class="anon-block">M. K. (2)</span>.</p>
<p>
<em>
<!-- -->(dowód: wyjaśnienia oskarżonego k. 47 zbioru A)</em>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Sąd Rejonowy zważył, co następuje:</strong>
</p>
<p>Ustalenia faktyczne w niniejszej sprawie poczyniono głównie w oparciu o wyjaśnienia oskarżonych oraz zeznania <span class="anon-block">M. K. (2)</span> oraz <span class="anon-block">E. Ł. (1)</span>. Wersja podana przez te osoby jest konsekwentna, spójna.</p>
<p>Z ich relacji wynika, że do zajścia doszło na skutek agresywnego i wulgarnego zachowania <span class="anon-block">K. P. (1)</span>, przechodząc z pokrzywdzonym, dziewczyna wyzywała oskarżonych, <span class="anon-block">E. Ł. (1)</span>, następnie doszło do starcia między <span class="anon-block">P.</span> a <span class="anon-block">E. Ł. (3)</span>. Kobiety były zajęte sobą, oskarżeni nie interweniowali. Dopiero <span class="anon-block">M. K. (2)</span>, która przyszła na miejsce, chciała rozdzielić dziewczyny. Widząc to, podszedł do nich także <span class="anon-block">B. J. (1)</span>, który chciał kopnąć interweniującą kobietę, na co zareagował <span class="anon-block">D. K. (1)</span> (syn <span class="anon-block">M. K. (2)</span>) i uderzył pokrzywdzonego trzykrotnie w twarz. Z relacji oskarżonych i dwójki świadków wynika, że <span class="anon-block">M. K. (1)</span> i <span class="anon-block">P. Ł. (1)</span> w żaden sposób nie uczestniczyli w zajściu między <span class="anon-block">K.</span> a <span class="anon-block">J.</span>, nie brali udziału w pobiciu pokrzywdzonego w rozumieniu przepisu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 158;art. 158 § 1)">art. 158 § 1 k.k.</a>, co więcej <span class="anon-block">K.</span> miał odciągać <span class="anon-block">K.</span> od pokrzywdzonego.</p>
<p>W konfrontacji z wyjaśnieniami oskarżonych oraz zeznaniami <span class="anon-block">M. K. (2)</span> i <span class="anon-block">E. Ł. (3)</span> stoją zeznania pokrzywdzonego i <span class="anon-block">K. P. (1)</span>.</p>
<p>W dniu 3 maja 2015r. pokrzywdzony złożył pierwsze zeznania, w których podał, że <span class="anon-block">K. P. (1)</span> szarpała się z <span class="anon-block">E. Ł. (3)</span>, on całą sytuację obserwował, aż podszedł do niego <span class="anon-block">M. K. (1)</span>, uderzył go w twarz a następnie kopnął w głowę (jak pokrzywdzony się przewrócił). W dniu 17 czerwca 2015r. pokrzywdzony składa kolejne zeznania, w których wskazuje, że po rozmowie z <span class="anon-block">K. P. (1)</span>, doszedł do wniosku, że łącznie był bity przez trzech chłopaków. Przed Sądem dodatkowo „przypomniał sobie”, że chciał rozdzielić dziewczyny, że po jakimś czasie wrócili z <span class="anon-block">P.</span> na miejsce zdarzenia i w sieni kamienicy doszło do szarpaniny. Nie potrafił jednocześnie racjonalnie wyjaśnić, dlaczego o drugim zajściu, które miało miejsce w sieni, nie powiedział w toku postępowania przygotowawczego.</p>
<p>Z kolei wedle <span class="anon-block">K. P. (1)</span>, ona i pokrzywdzony byli gonieni przez oskarżonych, którzy następnie bili pokrzywdzonego, a <span class="anon-block">E. Ł. (3)</span> okładała <span class="anon-block">K. P. (1)</span>. Wedle relacji tego świadka pokrzywdzony doskonale wiedział, kto go pobił (k. 185), o zdarzeniu rozmawiali zaraz po jego zakończeniu.</p>
<p>Dziwi więc początkowa „amnezja” <span class="anon-block">B. J. (1)</span> w zakresie uczestników zajścia, którzy mieli go pobić. Jest kolosalna różnica między uderzeniem przez jednego mężczyznę a pobiciem przez trzech. W ocenie Sądu, zarówno <span class="anon-block">P.</span>, jak i <span class="anon-block">J.</span> kłamią. <span class="anon-block">J.</span> zeznał na początku, że uderzył go <span class="anon-block">M. K. (1)</span>, następnie wskazał, że jednak był bity przez trzech napastników. Wedle jego relacji nikt nie gonił jego ani <span class="anon-block">P.</span> (k. 36v akt sądowych), wedle relacji <span class="anon-block">P.</span> oskarżeni podjęli za nimi pościg (k. 38 akt sądowych). Zastanawia, że relacja <span class="anon-block">K. P. (1)</span> od samego początku jest barwna, pełna szczegółów, które w jak najgorszym świetle przedstawić miały oskarżonych oraz <span class="anon-block">E. Ł. (1)</span>. Szczegółów tych nie ma w początkowych zeznaniach <span class="anon-block">J.</span>, ograniczył on swoją relację do wskazania, że dziewczyny zaczęły się szarpać, on jedynie to obserwował, a następnie bez powodu został uderzony przez <span class="anon-block">M. K. (1)</span>. W ocenie Sądu, kolejne nieprawdziwe, ubarwione zeznania <span class="anon-block">B. J. (1)</span> były prowokowane przez <span class="anon-block">K. P. (1)</span>, to ona stworzyła historię, która miała za zadanie skierować postępowanie karne przeciwko wszystkim oskarżonym, chcąc odegrać się za zeznania <span class="anon-block">M. K. (2)</span> złożone w toku postępowania, w którym, w charakterze oskarżonego występował <span class="anon-block">J. L.</span>, konkubent matki <span class="anon-block">K. P. (1)</span> (Sąd z urzędu ustalił, że chodzi o sprawę II K 222/12 S.R. w <span class="anon-block">P. (...)</span>a <span class="anon-block">M. K. (2)</span> rzeczywiście składała w tej sprawie zeznania – k. 295 – które były niekorzystne dla <span class="anon-block">J. L.</span>, gdzie na k. 406 jednoznacznie jest wskazane, że matka <span class="anon-block">K. P.</span>– <span class="anon-block">B.</span> – jest konkubiną <span class="anon-block">J. L.</span>). Motyw ten został podany zarówno przez <span class="anon-block">M. K. (2)</span>, jak i jej syna, <span class="anon-block">M. K. (1)</span>. Z ich relacji wynika, że konflikt między rodziną <span class="anon-block">K.</span> a bliskimi <span class="anon-block">J. L.</span> jest poważny, <span class="anon-block">K.</span> są nękani przez <span class="anon-block">K. P. (1)</span> i jej matkę. <span class="anon-block">K. P. (1)</span> kłamała więc, twierdząc, że <span class="anon-block">J. L.</span> jest osobą obcą dla jej matki (k. 184).</p>
<p>Wersja <span class="anon-block">P.</span> i <span class="anon-block">J.</span> (że zostali napadnięci, a następnie <span class="anon-block">J.</span> pobity przez wszystkich oskarżonych) jest nieprawdziwa. Ich zeznania są niespójne wewnętrznie, a także wzajemnie. Skoro zostali napadnięci, to dlaczego na miejsce nie wezwali Policji, po co przybyli na miejsce ponownie za około 30 minut ze wsparciem (przyszło z nimi jeszcze dwóch mężczyzn), niepokoili oskarżonych, <span class="anon-block">M. K. (2)</span>, ewidentnie szukali konfrontacji. Tak nie zachowują się ofiary napadnięte przez bandę pijanych i agresywnych osób (wedle zamysłu <span class="anon-block">P.</span> tak zachowywali się oskarżeni i <span class="anon-block">E. Ł. (3)</span>). <span class="anon-block">P.</span> i <span class="anon-block">J.</span> kłamią, mówiąc, że na miejsce wrócili sami, bo chcieli ustalić numer mieszkania oskarżonych, by wskazać go Policji, że przyszli sami. Jak wynika z notatnika służbowego <span class="anon-block">M. N.</span>, który interweniował na wezwanie <span class="anon-block">M. K. (2)</span>, wynika, że w zajściu w korytarzu, prócz oskarżonych i <span class="anon-block">J.</span>, brali udział także <span class="anon-block">G. L.</span> i <span class="anon-block">R. T.</span> (k. 151). Tak więc prawdą jest to, co podali oskarżeni i <span class="anon-block">M. K. (2)</span> – że <span class="anon-block">J.</span> i <span class="anon-block">P.</span> wrócili ze wsparciem. Nie ulega też wątpliwości Sądu, że także podczas tego drugiego zajścia <span class="anon-block">P.</span> prowokowała, była wulgarna, chciała dostać się do mieszkania <span class="anon-block">M. K. (2)</span> (co uwiecznione zostało na nagraniu ze zgłoszenia przez <span class="anon-block">M. K. (2)</span> tego zajścia). Dodatkowo wskazać należy, że wedle treści notatnika służbowego (k. 151), na krótko po pierwszym zajściu, <span class="anon-block">J.</span> nie był w stanie wskazać funkcjonariuszowi, przez kogo został uderzony.</p>
<p>Na nieprawdziwość twierdzeń pokrzywdzonego i <span class="anon-block">P.</span> – że <span class="anon-block">J.</span> był bity przez trójkę oskarżonych, że upadł na ziemię, że był kopany – wskazuje też treść ustnej opinii biegłego chirurga. Wedle biegłego, charakter obrażeń wskazuje, iż na twarz pokrzywdzonego zadziałały urazy w postaci zadania ciosów ludzką ręką, pokrzywdzony nie doznał uszkodzeń skóry w okolicy łuku brwiowego, czy bródki, co wskazuje, że nie doszło do przewrócenia się pokrzywdzonego na ziemię – gdyby tak było, to doszłoby do otarć i zranienia skóry. Intensywność pobicia, w oparciu o dokumentację, jest mniejsza niż to, co opisywał pokrzywdzony (k. 223v akt sądowych).</p>
<p>Sąd przesłuchał funkcjonariuszy, którzy interweniowali w nocy z 2 na 3 maja 2015r. w rejonie <span class="anon-block">ul. (...)</span> w <span class="anon-block">P. (...)</span> Jedna z interwencji dotyczyła zgłoszenia przez <span class="anon-block">M. K. (2)</span> najścia przez <span class="anon-block">J.</span>, <span class="anon-block">P.</span> i ich znajomych, zaś druga związana była z zupełnie innym zdarzeniem (zakłócenie porządku publicznego związane z niszczeniem znaku drogowego). Świadek <span class="anon-block">W. K. (1)</span> zgłaszała tej nocy interwencję, jednak dotyczyła ona nieokreślonej grupy osób (około 20), która biegła ulicą. Nie zostało zgłoszone zajście objęte aktem oskarżenia w sprawie niniejszej, tylko, jak już wyżej wskazano, kolejne, mające miejsce w sieni kamienicy przy <span class="anon-block">ul. (...)</span>.</p>
<p>Prawnokarną ocenę obrażeń pokrzywdzonego poczyniono w oparciu o wnioski pisemnej i ustnej opinii biegłego chirurga.</p>
<p>Sąd podzielił wnioski opinii biegłego chirurga, albowiem obie są jasne, pełne, wewnętrznie niesprzeczne, pochodzą nadto od osoby fachowej i bezstronnej, niezainteresowanej korzystnym rozstrzygnięciem na rzecz którejkolwiek ze stron procesu.</p>
<p>Pozostała część materiału dowodowego w postaci zebranych w sprawie dokumentów nie była kwestionowana i nie budziła wątpliwości, w związku z czym jego wartość dowodową ocenić należy pozytywnie.</p>
<p>Sąd uniewinnił oskarżonych <span class="anon-block">P. Ł. (1)</span> i <span class="anon-block">M. K. (1)</span> od zarzutu udziału w pobiciu pokrzywdzonego. Dowody, które by na to wskazywały (niektóre zeznania <span class="anon-block">B. J. (1)</span> oraz zeznania <span class="anon-block">K. P. (1)</span>) zostały ocenione negatywnie, jako nieprawdziwe, gdyż niespójne, nielogiczne, sprzeczne z materiałem ocenionym, jako prawdziwy.</p>
<p>Poza w/w nie ma żadnego dowodu, który wskazywałby, że doszło do pobicia pokrzywdzonego przez trójkę oskarżonych. Nikt, prócz <span class="anon-block">D. K. (1)</span>, nie zadał mu ciosu, nie zagrzewał <span class="anon-block">K.</span> do walki. Akcja <span class="anon-block">D. K. (1)</span>, polegająca na zadaniu trzech ciosów była akcją samodzielną, żaden z pozostałych oskarżonych nie brał w niej udziału. <span class="anon-block">D. K. (1)</span>, widząc, że <span class="anon-block">J.</span> zbliża się do szarpiących się <span class="anon-block">P.</span> i <span class="anon-block">E. Ł. (3)</span>, zamierza kopnąć <span class="anon-block">M. K. (2)</span>, która chciała rozdzielić walczące, postanowił uniemożliwić to pokrzywdzonemu i uderzył go w twarz, powodując określone obrażenia.</p>
<p>W ocenie Sądu nie budzi wątpliwości umyślność działania i jego możliwych skutków po stronie oskarżonego <span class="anon-block">D. K. (1)</span>.</p>
<p>Przypisany oskarżonemu czyn, niewątpliwie miał charakter zawiniony i bezprawny. W ustalonym stanie faktycznym mógł on bowiem zachować się zgodnie z prawem i nie zachodziły żadne okoliczności, które wyłączałyby jego winę, czy bezprawność zachowania.</p>
<p>Bez wątpienia w niniejszej sprawie mamy do czynienia z czynem w rozumieniu prawa karnego, posiadającym karalny charakter. Jest to czyn zabroniony, o znamionach określonych przez ustawę karną. Jest to czyn bezprawny i zawiniony o ładunku społecznej szkodliwości większym niż znikomy.</p>
<p>Sąd zastosował przepisy obowiązujące w chwili orzekania, gdyż przepis <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 37 a)">art. 37a k.k.</a> pozwolił na wymierzenie oskarżonemu kary ograniczenia wolności. W ocenie Sądu kara ta jest wystarczająca, by oskarżony zrozumiał naganność swojego postępowania.</p>
<p>Sąd miał na względzie, jako okoliczności łagodzące, iż do zajścia doszło na skutek prowokacyjnego zachowania <span class="anon-block">K. P. (1)</span>, że oskarżony uderzył pokrzywdzonego, chcąc uniemożliwić mu kopnięcie swojej matki, że oskarżony nie był dotychczas karany.</p>
<p>O kosztach nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej oskarżonym <span class="anon-block">D. K.</span> i <span class="anon-block">M. K.</span> z urzędu Sąd orzekł na podstawie §2, §4 ust. 1 i 3, §7, §17 ust. 2 pkt 3, §20 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu, zasądzając na rzecz adwokata <span class="anon-block">J. Ł.</span> kwotę 1.446,48 zł.</p>
<p>Sąd na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 624;art. 624 § 1)">art. 624 § 1 k.p.k.</a> zwolnił oskarżonego <span class="anon-block">D. K. (1)</span> od kosztów procesu – oskarżony ma na utrzymaniu dziecko, zarabia niewiele (500 zł).</p>
<p>Na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 632;art. 632 pkt. 2)">art. 632 pkt 2 k.p.k.</a> koszty związane z udziałem <span class="anon-block">P. Ł. (1)</span> i <span class="anon-block">M. K. (1)</span> przejęto na rachunek Skarbu Państwa.</p>
</div>