I C 272/14
Суды общей юрисдикции2014-12-18
Номер дела
I C 272/14
Дата решения
2014-12-18
Тип
SENTENCE
Судьи
Tomasz Makaruk (PRESIDING_JUDGE)
Текст решения
<p>
<strong>
<!-- -->Sygn. akt I C 272/14</strong>
</p>
<div>
<h2>WYROK</h2>
<h5>W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ</h5>
<p>
<strong>
<!-- -->Dnia 18 grudnia 2014r. </strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Sąd Rejonowy w Zambrowie Wydział I Cywilny w składzie:</strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Przewodniczący SSR Tomasz Makaruk </strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Protokolant Kinga Klemarczyk </strong>
</p>
<p>po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 18 grudnia 2014 r. w <span class="anon-block">Z.</span>
</p>
<p>sprawy z powództwa <span class="anon-block">T. Ś. (1)</span>
</p>
<p>przeciwko <span class="anon-block">(...)</span> w <span class="anon-block">W.</span>
</p>
<p>o zapłatę 28.000 złotych</p>
<p>I.
powództwo oddala;</p>
<p>II.
zasądza od powoda <span class="anon-block">T. Ś. (1)</span> na rzecz pozwanego <span class="anon-block">(...)</span> w <span class="anon-block">W.</span> kwotę 2.786 (dwa tysiące siedemset osiemdziesiąt sześć) złotych tytułem zwrotu kosztów procesu, w tym kwotę 2.417 (dwa tysiące czterysta siedemnaście) złotych tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego.</p>
<p>Sygn. akt I C 272/14</p>
</div>
<div>
<h2>UZASADNIENIE</h2>
<p>
<span class="anon-block">T. Ś. (1)</span> domagał się zasądzenia na swoją rzecz od <span class="anon-block">(...)</span> w <span class="anon-block">W.</span> kwoty 28.000 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 20 lutego 2014 r. do dnia zapłaty oraz zasądzenia kosztów procesu. W uzasadnieniu pozwu wskazał, że w czasie, gdy należący do niego samochód <span class="anon-block">T. (...)</span> objęty był ubezpieczeniem Auto – Casco u pozwanej, nieznani sprawcy dokonali jego kradzieży. Pozwana bezpodstawnie jednak odmówiła wypłaty odszkodowania, gdyż okoliczność pozostawienia przez niego w schowku dowodu rejestracyjnego i karty pojazdu nie miała wpływu na dokonanie kradzieży – złodziej nie wiedział, że te dokumenty znajdują się w samochodzie.</p>
<p>W odpowiedzi na pozew strona pozwana wniosła o oddalenie powództwa i zasądzenie kosztów procesu według norm przepisanych, kwestionując żądanie pozwu tak, co do zasady jak i wysokości.</p>
<p>Sąd ustalił i zważył, co następuje:</p>
<p>W dniu 14 lipca 2013 r. w <span class="anon-block">B.</span>, zamieszkujący od około 20 lat w <span class="anon-block">B.</span>, <span class="anon-block">D. Ś.</span> nabył wyprodukowany w 2005 r. samochód <span class="anon-block">T. (...)</span> benzyna nr nadwozia <span class="anon-block"> (...)</span>.</p>
<p>Niespełna dwa miesiące później, 8 września 2013 r., <span class="anon-block">D. Ś.</span> zawarł fikcyjną umowę darowizny tegoż samochodu z bratem <span class="anon-block">T. Ś. (1)</span>. Strony określiły wartość samochodu na 6.750 euro. Pomimo zawarcia umowy darowizny <span class="anon-block">D. Ś.</span> cały czas czuł się właścicielem tego samochodu i to faktycznie on podejmował wszystkie dotyczące go decyzje – on ubezpieczał samochód, montował hak holowniczy, uiszczał opłaty za zakup dodatkowego wyposażenia, a także podjął decyzję, iż z tego samochodu będzie korzystała jego znajoma <span class="anon-block">E. G.</span>. <span class="anon-block">T. Ś. (1)</span> w pełni honorował właścicielskie prawa brata do tego samochodu, a sam cały czas dysponuje inną <span class="anon-block">T.</span> – z zamontowaną instalacją gazową i wyprodukowaną na przełomie 2004/2005 roku. Jest on zadowolony z tego samochodu.</p>
<p>Decyzją Starosty <span class="anon-block"> (...)</span> nr <span class="anon-block">(...)</span> z dnia 17 września 2013 r. czasowo zarejestrowano pojazd, zaś decyzją Starosty <span class="anon-block"> (...)</span> z 10 października 2013 r. pojazd marki <span class="anon-block">T. (...)</span> został zarejestrowany na stałe. <span class="anon-block">T. Ś. (1)</span> wraz z decyzją o rejestracji stałej odebrał dowód rejestracyjny seria i numer <span class="anon-block"> (...)</span>, zalegalizowane tablice rejestracyjne numer <span class="anon-block">(...)</span> oraz nalepkę kontrolną <span class="anon-block"> (...)</span> i kartę pojazdu seria i numer <span class="anon-block"> (...)</span>.</p>
<p>W dniu 17 września 2013 r. <span class="anon-block">T. Ś. (1)</span>, w obecności <span class="anon-block">D. Ś.</span>, zawarł z <span class="anon-block">(...)</span> w <span class="anon-block">W.</span> umowę ubezpieczenia OC w wersji <span class="anon-block"> (...)</span>, AC w wersji <span class="anon-block">(...)</span>, NNW na okres do 16 września 2014 r. Ubezpieczyciela w tej umowie reprezentowała siostra przyrodnia <span class="anon-block">T. Ś. (1)</span>. Do polisy podano inny, o większej wartości, model samochodu <span class="anon-block">T. (...)</span> – zamiast rzeczywistego modelu <span class="anon-block">(...)</span>, czyli pojazd z silnikiem benzynowym ZI o mocy 108 kW, czterodrzwiowy, podano <span class="anon-block">(...)</span>, czyli pojazd zasilany olejem napędowym z silnikiem ZS, pięciodrzwiowy. Wartość samochodu objętego umową darowizny między braćmi <span class="anon-block">Ś.</span> wynosi 22.600 zł, zaś w umowie ubezpieczenia suma ubezpieczenia została określona na 28.000 zł.</p>
<p>Do samochodu <span class="anon-block">T. (...)</span> o <span class="anon-block">nr rejestracyjnym (...)</span> były trzy klucze.</p>
<p>W dniu 10 stycznia 2014 r. <span class="anon-block">T. Ś. (1)</span>, w obecności <span class="anon-block">D. Ś.</span>, złożył wniosek o dokonanie adnotacji w dowodzie rejestracyjnym o zamontowaniu haka holowniczego.</p>
<p>W dniu 11 lutego 2014 r. o godzinie 21.42 dyżurny Komendy Powiatowej Policji w <span class="anon-block">Z.</span> został poinformowany osobiście przez <span class="anon-block">T. Ś. (1)</span>, że w okresie od 10 lutego 2014 r. godzina 21.00 do 11 lutego 2014 r. godzina 17.30 nieznany sprawca dokonał kradzieży samochodu <span class="anon-block">T. (...)</span> <span class="anon-block">nr rejestracyjny (...)</span> wraz z dowodem rejestracyjnym i kartą pojazdu z parkingu osiedlowego przy ul. <span class="anon-block">(...)</span> w <span class="anon-block">Z.</span>. Przesłuchiwany w toku postępowania <span class="anon-block">T. Ś. (1)</span> zeznał, iż do przedmiotowego samochodu były tylko 2 klucze i żadnych innych kluczy do niego nie posiadał i nie posiada. Klucze te przekazał policji do badań laboratoryjnych.</p>
<p>Postanowieniem z dnia 11 marca 2014 r. w sprawie RSD 59/14 dotyczącej kradzieży z włamaniem na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 325 f;art. 325 f § 1)">art. 325f § 1 kpk</a> umorzono dochodzenie z powodu niewykrycia sprawcy przestępstwa i wpisano sprawę do rejestru przestępstw.</p>
<p>Dnia 14 kwietnia 2014 r. na mocy decyzji Starosty <span class="anon-block"> (...)</span> nr <span class="anon-block">(...)</span> pojazd został wyrejestrowany z powodu kradzieży.</p>
<p>Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił w oparciu o: częściowo zeznania powoda <span class="anon-block">T. Ś. (1)</span> (k.122v w zw. z k. 90v-91v), częściowo zeznania świadków <span class="anon-block">E. G.</span> (k.91v-92) i <span class="anon-block">D. Ś.</span> (k.92), opinię <span class="anon-block"> (...)</span> (k.103-106), dokumenty znajdujące się na karcie 8 niniejszych akt: <span class="anon-block">polisa nr (...)</span> nr <span class="anon-block"> (...)</span>, decyzję Starosty <span class="anon-block"> (...)</span> nr <span class="anon-block">(...)</span> z 17 kwietnia 2014 r., pismo <span class="anon-block">T. Ś. (2)</span> do <span class="anon-block">C.</span>, postanowienie Komendy Powiatowej Policji w <span class="anon-block">Z.</span> z 11 marca 2014 r. o umorzeniu dochodzenia i wpisaniu sprawy do rejestru przestępstw, decyzje o odmowie wypłaty odszkodowania (k. 9), dokumenty znajdujące się na k. 85 niniejszych akt: karta informacyjna pojazdu, decyzje Starosty <span class="anon-block"> (...)</span> nr <span class="anon-block">(...)</span> z 17 kwietnia 2014 r. o wyrejestrowaniu pojazdu, ogólne warunki ubezpieczenia (k. 17-33, 44-59), informacje k. 38 i 97, akta szkodowe (k. 78), akta RSD 59/14 Komendy Powiatowej Policji w <span class="anon-block">Z.</span>
</p>
<p>Zgodnie z przepisem <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 805;art. 805 § 1)">art. 805 § 1 kc</a> w zamian za zapłaconą przez ubezpieczającego składkę, ubezpieczyciel zobowiązuje się spełnić określone świadczenie w razie zajścia przewidzianego w umowie wypadku. Świadczenie ubezpieczyciela polega w szczególności na zapłacie przy ubezpieczeniu majątkowym - określonego odszkodowania za szkodę powstałą wskutek przewidzianego w umowie wypadku (§ 2 pkt.1)</p>
<p>Ponieważ strona powodowa domagała się zapłaty kwoty 28.000 zł z tytułu kradzieży należącego do niej pojazdu, zgodnie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 6)">art. 6 kc</a>, to na niej spoczywał ciężar udowodnienia, iż do takiej kradzieży rzeczywiście doszło.</p>
<p>W ocenie Sądu powód reprezentowany przez fachowego pełnomocnika nie sprostał temu obowiązkowi, a w sprawie brak jest jakichkolwiek przekonywujących dowodów, iż rzeczywiście doszło do kradzieży przez nieznanych sprawców samochodu <span class="anon-block">T. (...)</span> <span class="anon-block">nr rejestracyjny (...)</span>.</p>
<p>Za takim stanowiskiem przemawia nie tylko całkowity brak spójności w zeznaniach powoda i zawnioskowanych przez niego świadków <span class="anon-block">E. G.</span> i <span class="anon-block">D. Ś.</span> złożonych w toku niniejszego postępowania, ale także sprzeczność tych zeznań z zeznaniami złożonymi w postępowaniu w sprawie RSD 59/14.</p>
<p>Najważniejsza i nie dająca się w żaden logiczny sposób wytłumaczyć rozbieżność dotyczy ilości kluczy do przedmiotowego samochodu, okoliczności ich przekazywania, a także losów dokumentów samochodu: karty pojazdu i dowodu rejestracyjnego wraz z dowodem zawarcia umowy ubezpieczenia. <span class="anon-block">T. Ś. (1)</span> przesłuchiwany na rozprawie w dniu 18 września 2014 r. stanowczo stwierdził, iż „do samochodu były 3 kluczyki, tj. kluczyk matka i dwa pozostałe komplety”, a także, iż po założeniu haka (10.01.2014 r.) <span class="anon-block">E.</span> miała swój klucz od tego samochodu. Z kolei przesłuchiwany przez policję zaraz po zgłoszeniu przestępstwa zeznał (k.5v) „Do tego auta posiadam dwa kluczyki. Ja w chwili obecnej posiadam je przy sobie, jeden znajdował się u mnie w domu, drugim dysponowała <span class="anon-block">E. G.</span>. Żadnych więcej kluczyków do tego samochodu nie posiadałem i nie posiadam”. Po tych zapewnieniach <span class="anon-block">T. Ś. (1)</span> przekazał policji dwa kluczyki, które poddano badaniom mechanoskopijnym, na podstawie których stwierdzono, że „na powierzchni badanych kluczy nie stwierdzono widocznych śladów wskazujących na ich montowanie w maszynie kopiującej i wykonywanie kopii”. Wersji powoda, ale w różnym zakresie zaprzeczyli powołani przez niego świadkowie: <span class="anon-block">D. Ś.</span> podał, że były 3 komplety kluczy: jednym się jeździło, a dwa leżały cały czas u brata. <span class="anon-block">E. G.</span> zeznała, że nie miała swojego kluczyka, a jak chciała skorzystać z samochodu to dzwoniła do powoda lub do jego żony, szła do nich i otrzymywała od nich z portfela, saszetki klucze i dowód rejestracyjny, a potem je zwracała. Tak też było i ostatnim razem jak korzystała z tego samochodu, a więc dwa tygodnie przed jego kradzieżą. Jednocześnie świadek stanowczo zaprzeczyła, aby kiedykolwiek miała w ręku kartę pojazdu <span class="anon-block">T.</span>. Wersja przedstawiona przez <span class="anon-block">E. G.</span>, która w świetle twierdzeń samego powoda, była ostatnią osobą, która jeździła <span class="anon-block">T. (...)</span>, podważa nieudolną próbę wyjaśnienia przez braci <span class="anon-block">Ś.</span>, co stało się z dowodem rejestracyjnym i kartą pojazdu – według nich od daty wizyty w wydziale komunikacji, a więc od 10 stycznia 2014 r. dokumenty te miały być rzekomo w schowku w <span class="anon-block">T.</span>. Skoro jednak na 2-3 tygodnie przed rzekomą kradzieżą (10-11 luty) <span class="anon-block">E. G.</span> otrzymywała od powoda dowód rejestracyjny, który mu zwróciła, oczywistym jest, iż dokumenty te nie mogły znajdować się w schowku. Skoro zatem powód nie potrafi w sposób logiczny, spójny i wiarygodny wyjaśnić co stało się z jednym kompletem kluczy oraz z dokumentami dotyczącymi samochodu – tj. kartą pojazdu i dowodem rejestracyjnym, w pełni zasadnym jest przyjęcie, iż nie doszło do kradzieży przedmiotowego pojazdu przez nieznanych sprawców. Za taką oceną dodatkowo przemawia okoliczność, iż <span class="anon-block">D. Ś.</span> i <span class="anon-block">T. Ś. (1)</span> działając wspólnie z siostrą przyrodnią, działającą w imieniu ubezpieczyciela, dokonali ubezpieczenia bardziej wartościowego modelu samochodu, niż ten rzeczywiście zarejestrowany pod numerem <span class="anon-block"> (...)</span>. Sam powód nie potrafił logicznie wytłumaczyć, jak to się stało, że zamiast samochodu z silnikiem benzynowym ubezpieczył samochód z silnikiem diesla i to w innym rodzaju nadwozia i o innej liczbie drzwi (pięć zamiast rzeczywistych czterech).</p>
<p>Nie można też nie zwrócić uwagi na zachowanie świadka <span class="anon-block">E. G.</span> w czasie wykonywania w jej obecności czynności przeszukania terenu z udziałem psa tropiącego (k.23 akt RSD 59/14). Otóż świadek oświadczyła, iż od czasu zgłoszenia do chwili przeprowadzenia czynności, w miejscach gdzie wskazała parkowały już inne pojazdy, których właściciele nieumyślnie zatarli ewentualne ślady. Zgłoszenie nastąpiło o 21.42, a czynności (najpierw oględziny k.11 akt RSD 59/14) rozpoczęto niecałą godzinę później.</p>
<p>Poza powyższymi rozbieżnościami w zeznaniach powoda i świadków należy wskazać także na szereg jeszcze innych rozbieżności dotyczących: relacji między braćmi <span class="anon-block">Ś.</span> a <span class="anon-block">E. G.</span>, przyczyn podarowania tego samochodu <span class="anon-block">T. Ś. (1)</span>, korzystania przez <span class="anon-block">T. Ś. (1)</span> z przedmiotowego samochodu, zadowolenia powoda z dotychczas posiadanego pojazdu i twierdzeń świadków, że chciał go sprzedać, przyczyn uzasadniających korzystanie z samochodu <span class="anon-block">T.</span> przez <span class="anon-block">E. G.</span> (w tym miejscu należy podkreślić, iż ubiegłoroczna zima nie była śnieżna, o czym wszyscy pamiętają, a także co ma swoje odzwierciedlenie na zdjęciach i w informacjach o warunkach oględzin sporządzanych przez policję), okresu, w którym <span class="anon-block">D. Ś.</span> był w Polsce. Powyższe wyliczenie ma charakter hasłowy, bo generalnie należy stwierdzić, iż zeznania wszystkich tych trzech osób praktycznie w żadnym elemencie – po za jednym „sztandarowym”, iż samochód został skradziony przez nieznanych sprawców – nie korespondują ze sobą. Jednakże przeczytanie kolejno wszystkich zeznań nie pozostawia wątpliwości, iż jako wzajemnie sprzeczne nie zasługują na wiarę.</p>
<p>Zauważyć też należy, iż <span class="anon-block">T. Ś. (1)</span> również w pismach do pozwanego kierowanych przed rozprawą posługiwał się nieprawdziwymi informacjami. I tak w zgłoszeniu szkody (k.78) podał, iż pojazd w ciągu ostatnich dwóch tygodni nie był pożyczany i były dwa klucze do niego; zaś w piśmie do Prezesa pozwanego (k.8) wskazywał, iż zakup tego samochodu był dla niego wieloletnim wyrzeczeniem.</p>
<p>Dlatego też w ocenie Sądu, mając na uwadze wszystkie powyższe okoliczności, w pełni zasadnym jest uznanie, iż strona powodowa nie wykazała, że doszło faktycznie do kradzieży przedmiotowego samochodu przez nieznanych sprawców. Za niewystarczające dla dokonania odmiennej oceny należy uznać dokonanie przez <span class="anon-block">T. Ś. (1)</span> zgłoszenia popełnienia przestępstwa – takie zgłoszenia często okazują się nieprawdziwe i mają charakter działań „na alibi”, a także podniesienie przez stronę powodową okoliczności, iż tej samej nocy ukradziono jeszcze dwa inne pojazdy. Jak wynika z informacji zawartych na stronie <span class="anon-block">(...)</span> dwie pozostałe kradzież dotyczyły <span class="anon-block">V. (...)</span> zostały dokonane na innym osiedlu.</p>
<p>W tym miejscu należy jeszcze wyjaśnić, iż Sąd oddalił wniosek pełnomocnika powoda o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego z zakresu kryminalistyki na okoliczność wykazania, iż niewypełnienie postanowienia OW w zakresie jednego z zabezpieczeń tj. zabezpieczenia dokumentów pojazdu nie miało wpływu na powstanie szkody, albowiem w kompetencjach biegłego z tej dziedziny nie mieści się sporządzenie opinii w zakresie wskazanym przez pełnomocnika, a nadto, o czym była mowa powyżej, powód nie wykazał w toku niniejszego postępowania, co stało się rzeczywiście z dokumentami pojazdu <span class="anon-block">T. (...)</span>. Sąd nie znalazł również podstaw do zobowiązywania pełnomocnika pozwanego do złożenia wyroku w sprawie XVII AmA 116/12 w sytuacji, gdy wyrok ten jest dostępny w Internecie.</p>
<p>O kosztach orzeczono na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 98)">art. 98 kpc</a> w zw. z z § 6 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz. U. z 2002 r. nr 163, póz. 1348 ze zm.).</p>
</div>