Ppolska.starec← UrzadnikВойти

III K 429/13

Суды общей юрисдикции2014-12-18
Номер дела
III K 429/13
Дата решения
2014-12-18
Тип
SENTENCE

Судьи

Wiesław Rodziewicz (PRESIDING_JUDGE)

Текст решения

<p>Sygn. akt III K 429/13</p> <div> <h2>WYROK</h2> <h5>W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ</h5> <p> Dnia 18 grudnia 2014 r.</p> <p>Sąd Okręgowy swe Wrocławiu w III Wydziale Karnym w składzie:</p> <p>Przewodniczący SSA w SO Wiesław Rodziewicz</p> <p>Protokolant Ewelina Doroszkiewicz</p> <p>w obecności Prokuratora Prokuratury Rejonowej Tadeusz Kaczan</p> <p>po rozpoznaniu w dniach 4.III, 17.III, 15.IV, 6.V,3.VI, 24.VI, 22.VII, 8.IX, 22.IX, 7.X, 4.XI, 4.XII, 18.XII.2014r. sprawy</p> <p> <strong> <!-- -->1. <span class="anon-block">A. L. (1)</span> </strong> <span class="anon-block">urodz. (...)</span> we <span class="anon-block">W.</span> </p> <p>syna <span class="anon-block">S.</span> i <span class="anon-block">S.</span> z domu <span class="anon-block">B.</span> </p> <p> <span class="underline"> <!-- -->oskarżonego o to, że:</span> </p> <p>I.  W okresie od 26 maja 2006r. do 21 maja 2009r. w <span class="anon-block">O.</span>, działając w warunkach czynu ciągłego, w celu osiągniecia korzyści majątkowej, sam oraz wspólnie i w porozumieniu z innymi osobami, jako likwidator <span class="anon-block"> Spółdzielni (...)</span> obowiązany do zajmowania się sprawami majątkowymi i działalnością gospodarczą <span class="anon-block"> Spółdzielni (...)</span> nadużył udzielonych mu uprawnień, wbrew zapisom § 37 ust. 8 i § 42 ust. 3 statutu Spółdzielni i niedopełniał ciążących, w tym wynikających z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19820300210" title="Ustawa z dnia 16 września 1982 r. - Prawo spółdzielcze - Dz. U. z 1982 r. Nr 30, poz. 210 (art. 122;art. 122 ust. 5)">art. 122 ust. 5 Ustawy Prawo Spółdzielcze</a> na nim obowiązków w zakresie prawidłowego reprezentowania <span class="anon-block"> Spółdzielni (...)</span> na zewnątrz i gospodarowania mieniem Spółdzielni w tym poprzez: dokonanie bez uzgodnienia ceny z właścicielem – Walnym Zgromadzeniem Członków Spółdzielni <span class="anon-block">K.</span> posiadanych przez Spółdzielnie nieruchomości, a nadto sprzedanie po znacznie zaniżonej cenie nieruchomości znajdującej się w <span class="anon-block">O.</span> przy ul. <span class="anon-block">(...)</span> tzw. <span class="anon-block"> (...)</span>, składanie w akcie notarialnym nr 2807/2007 dotyczącym sprzedaży nieruchomości przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> fałszywych oświadczeń co do zawartości w nieruchomości azbestu, dopuszczenie do nierzetelnego prowadzenia księgowości spółdzielni, nieprzedstawiającej rzeczywistego stanu na poszczególne okresy sprawozdawcze, zaniechanie opracowania zasad polityki rachunkowości spółdzielni, nierzetelne prowadzenie obrotu kasowego, pobieranie z kasy spółdzielni nieudokumentowanych wypłat z tytułu poniesionych opłat sądowych, nienależnego zwrotu środków pieniężnych z tytułu zakupu okularów i laptopa, pobieranie za okres lipiec 2006 – grudzień 2007 nienależnego mu wynagrodzenia jako prezesa spółdzielni, a za okres od 1 stycznia 2008 do maja 2009r. jako likwidatora spółdzielni, utworzenie <span class="anon-block"> spółki z o.o. (...)</span> na podstawie fałszywych oświadczeń złożonych w akcie notarialnym i przysporzenie sobie tym nienależnych udziałów, nieuzasadnione, niezgodne z załącznikiem, zawarcie umowy ze Związkiem Rewizyjnym Spółdzielni w <span class="anon-block">K.</span> na przechowywanie akt, prowadzenie nierzetelnej ewidencji księgowej środków trwałych i doprowadzenie w ten sposób do sprzedaży składników majątku po zaniżonych cenach i niedoborów kasowych, niezasadne wynajęcie garażu przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> jako pomieszczeń biurowych spółdzielni, nie spełniających nadto odpowiednich warunków służących do tego celu, wynajmowaniu sali w <span class="anon-block"> hotelu (...)</span> na miejsce spotkań z członkami spółdzielni, nienależne pobranie dla siebie odprawy pieniężnej, nagrody jubileuszowej oraz nagrody z okazji Dnia Spółdzielczości, ekwiwalentu na niewykorzystany urlop, ekwiwalentu za pranie brudnej odzieży, nierzetelne rozliczanie wyjazdów służbowych i pobieranie niezgodnego z przepisami ryczałtu samochodowego, niezgodnego z procedurą rozliczania odbytych szkoleń, zawieranie umów o obsługę prawną, zatrudnianie w okresie likwidacji <span class="anon-block"> Spółdzielni (...)</span> i wypłatę głównej księgowej <span class="anon-block">R. R. (1)</span> wynagrodzenia, ekwiwalentu za niewykorzystany urlop, za fikcyjne pranie odzieży w kwotach nie będących w regulaminie, dodatku za pranie odzieży, zawyżonego wynagrodzenia, wypłatę środków pieniężnych z tytułu fikcyjnych delegacji służbowych do <span class="anon-block">B.</span>, wyrządził szkodę majątkową w wielkich rozmiarach w wysokości nie mniejszej niż 5 719 763,81 zł na szkodę <span class="anon-block"> Spółdzielni (...)</span>, <strong> <!-- --> tj. o czyn z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 296;art. 296 § 2;art. 296 § 3)">art. 296 § 2 i § 3 k.k.</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 77;art. 77 pkt. 1)">art. 77 pkt 1</a> ust. o rachunkowości i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 271;art. 271 § 1;art. 271 § 3)">art. 271 § 1 i 3 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art. 11 § 2 k.k.</a> i w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 12)">art. 12 k.k.</a>,</strong> </p> <p> <strong> <!-- -->2. <span class="anon-block">R. R. (1)</span> </strong> <span class="anon-block">urodz. (...)</span> w <span class="anon-block">W.</span> </p> <p>córki <span class="anon-block">J.</span> i <span class="anon-block">S.</span> z domu <span class="anon-block">S.</span> </p> <p> <span class="underline"> <!-- -->oskarżonej o to, że: </span> </p> <p>II.  w okresie od 15 lutego 2007r. do 30 czerwca 2007r. w <span class="anon-block">O.</span>, rejon <span class="anon-block"> (...)</span>, działając w warunkach czynu ciągłego, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, sama oraz wspólnie i w porozumieniu z likwidatorem <span class="anon-block"> Spółdzielni (...)</span>, poświadczyła nieprawdę co do odbytych delegacji służbowych do <span class="anon-block">B.</span> i na ich podstawie pobrała środki pieniężne w kwocie 1196,90 zł z tytułu rozliczenia fikcyjnych delegacji, wprowadzając w błąd <span class="anon-block"> Spółdzielnię (...)</span> co do przysługujących jej z tego tytułu zwrotu świadczeń pieniężnych czym działała na szkodę w/w Spółdzielni , <strong> <!-- -->tj. o czyn z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 271;art. 271 § 1)">art. 271 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art. 11 § 2 k.k.</a> i w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 12)">art. 12 k.k.</a> </strong> </p> <p> <strong> <!-- -->*****************************************************************************</strong> </p> <p>I.  uznaje oskarżonego <strong> <!-- --> <span class="anon-block">A. L. (1)</span> </strong> za winnego tego, że w dniu 30 kwietnia 2007r. w <span class="anon-block">O.</span> przywłaszczył sobie powierzone pieniądze w kwocie 4.925,00 zł czym działał na szkodę Spółdzielni w likwidacji <span class="anon-block"> (...)</span> z siedzibą w <span class="anon-block">O.</span> tj. występku z <strong> <!-- --> <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 284;art. 284 § 2)">art. 284 § 2 k.k.</a> </strong> i za to na podstawie <strong> <!-- --> <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 284;art. 284 § 2)">art. 284 § 2 k.k.</a> </strong> wymierza mu karę <strong> <!-- -->6 (sześciu) miesięcy</strong> pozbawienia wolności;</p> <p>II.  uznaje oskarżonego <strong> <!-- --> <span class="anon-block">A. L. (1)</span> </strong> za winnego tego, że w okresie od 26 maja 2006r. do 21 maja 2009r. w <span class="anon-block">O.</span> wbrew przepisom ustawy, jako Prezes Zarządu, a następnie likwidator <span class="anon-block"> Spółdzielni (...)</span> w <span class="anon-block">O.</span> dopuścił do nierzetelnego prowadzenia księgowości spółdzielni poprzez podawanie w księgach rachunkowych nierzetelnych danych tj. występku z <strong> <!-- --> <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19941210591" title="Ustawa z dnia 29 września 1994 r. o rachunkowości - Dz. U. z 1994 r. Nr 121, poz. 591 (art. 77;art. 77 pkt. 1)">art. 77 pkt 1 ustawy o rachunkowości</a> </strong> i za to na podstawie <strong> <!-- --> <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19941210591" title="Ustawa z dnia 29 września 1994 r. o rachunkowości - Dz. U. z 1994 r. Nr 121, poz. 591 (art. 77;art. 77 pkt. 1)">art. 77 pkt 1 ustawy o rachunkowości</a> </strong> wymierza mu karę <strong> <!-- -->4(czterech) miesięcy</strong> pozbawienia wolności;</p> <p>III.  uznaje oskarżonego <strong> <!-- --> <span class="anon-block">A. L. (1)</span> </strong> za winnego tego, że w okresie od 15 lutego 2007r. do 30 czerwca 2007r. w <span class="anon-block">O.</span>, działając w warunkach czynu ciągłego, wspólnie i w porozumieniu z <span class="anon-block">R. R. (1)</span>, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, jako likwidator <span class="anon-block"> Spółdzielni (...)</span> z siedzibą w <span class="anon-block">O.</span> poświadczył nieprawdę w dokumentach w postaci poleceń wyjazdów służbowych, co do okoliczności mającej znaczenie prawne, w ten sposób, iż poświadczył polecenia wyjazdu służbowego <span class="anon-block">R. R. (1)</span> do <span class="anon-block">B.</span> w dniach 15.02, 29.03, 24.04, 16.05, 21.06.2007r. wiedząc, iż nie miały one miejsca, czym wprowadził Spółdzielnię w likwidacji <span class="anon-block"> (...)</span> w błąd, co do przysługujących jej z tego tytułu zwrotów świadczeń pieniężnych i doprowadzając ją do niekorzystnego rozporządzenia mieniem na rzecz <span class="anon-block">R. R. (1)</span> w wysokości 1.176,40 zł tj. występku z <strong> <!-- --> <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 271;art. 271 § 1;art. 271 § 3)">art. 271 § 1 i 3 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art. 11 § 2 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 12)">art. 12 k.k.</a> </strong> i za to na podstawie <strong> <!-- --> <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 3)">art. 11 § 3 k.k.</a> </strong> wymierza mu karę <strong> <!-- -->8 (ośmiu) miesięcy</strong> pozbawienia wolności;</p> <p>IV.  uznaje oskarżoną <strong> <!-- --> <span class="anon-block">R. R. (1)</span> </strong>, za winną tego, że w okresie od 15 lutego 2007r. do 30 czerwca 2007r. w <span class="anon-block">O.</span>, działając w warunkach czynu ciągłego, wspólnie i w porozumieniu z <span class="anon-block">A. L. (1)</span>, w celu osiągniecia korzyści majątkowej, przedłożyła poświadczające nieprawdę polecenia wyjazdu służbowego do <span class="anon-block">B.</span> w dniach 15.02, 29.03, 24.04, 16.05, 21.06.2007r. wiedząc, iż nie miały one miejsca, czym wprowadziła Spółdzielnię w likwidacji <span class="anon-block"> (...)</span> w błąd, co do przysługujących jej z tego tytułu zwrotów świadczeń pieniężnych i doprowadzając ją do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w wysokości 1.176,40 zł tj. występku z <strong> <!-- --> <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 273)">art. 273 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art. 11 § 2 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 12)">art. 12 k.k.</a> </strong> i za to na podstawie <strong> <!-- --> <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 3)">art. 11 § 3 k.k.</a> </strong> wymierza jej karę <strong> <!-- -->8 (ośmiu) miesięcy</strong> pozbawienia wolności;</p> <p>V.  na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 85)">art. 85 k.k.</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 86;art. 86 § 1)">art. 86 § 1 k.k.</a> łączy orzeczone oskarżonemu <span class="anon-block">A. L. (1)</span> kary pozbawienia wolności i wymierza mu karę łączną <strong> <!-- -->1 (jednego) roku i 6 (sześciu) miesięcy </strong>pozbawienia wolności;</p> <p>VI.  na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 69;art. 69 § 1;art. 69 § 2)">art. 69 § 1 i 2 k.k.</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 70;art. 70 § 1)">art. 70 § 1 k.k.</a> wykonanie kary łącznej pozbawienia wolności orzeczonej wobec <span class="anon-block">A. L. (1)</span> i kary pozbawienia wolności orzeczonej wobec oskarżonej <span class="anon-block">R. R. (1)</span> warunkowo zawiesza na okres <strong> <!-- -->3 (trzech) lat</strong> próby w stosunku do oskarżonego <span class="anon-block">A. L. (1)</span> i <strong> <!-- -->2 (dwóch)</strong> lat próby w stosunku do <span class="anon-block">R. R. (1)</span>;</p> <p>VII.  na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 46)">art. 46 k.k.</a> zobowiązuje:</p> <p>- oskarżonego <span class="anon-block">A. L. (1)</span> do naprawienia w całości szkody wyrządzonej przestępstwem opisanym w punkcie I części dyspozytywnej wyroku poprzez zapłatę na rzecz <span class="anon-block"> Spółdzielni (...)</span> w likwidacji z siedzibą w <span class="anon-block">O.</span> kwoty 4.925,00 (cztery tysiące dziewięćset dwadzieścia pięć) złotych;</p> <p>- oskarżonych <span class="anon-block">A. L. (1)</span> i <span class="anon-block">R. R. (1)</span> do solidarnego naprawienia w całości szkody wyrządzonej przestępstwem opisanym w punkcie III i IV poprzez zapłatę na rzecz <span class="anon-block"> Spółdzielni (...)</span> w likwidacji z siedzibą w <span class="anon-block">O.</span> kwoty 1.176,40 (tysiąc sto siedemdziesiąt sześć 40/100) złotych;</p> <p>VIII.  na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 230;art. 230 § 2)">art. 230 § 2 k.p.k.</a> nakazuje zwrócić <span class="anon-block"> Spółdzielni (...)</span> w likwidacji z siedzibą w <span class="anon-block">O.</span> dowody rzeczowe wyszczególnione w poz. 1, 2 i 3 wykazu dowodów rzeczowych nr <span class="anon-block"> (...)</span> na k. 2393-2394 oraz Notebook <span class="anon-block">M. (...)</span> <span class="anon-block">M.</span> wraz z zasilaczem, myszką i torbą typu <span class="anon-block">S.</span> przekazany w dniu 24 lipca 2014r. k. 2556;</p> <p>IX.  na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 624;art. 624 § 1)">art. 624 § 1 k.p.k.</a> zwalnia oskarżonych <span class="anon-block">A. L. (1)</span> i <span class="anon-block">R. R. (1)</span> od ponoszenia wydatków, zaliczając je na rachunek Skarbu Państwa, zaś na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19730270152" title="Ustawa z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych - Dz. U. z 1973 r. Nr 27, poz. 152 (art. 2;art. 2 ust. 1;art. 2 ust. 1 pkt. 3;art. 2 ust. 1 pkt. 4)">art. 2 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy z dnia 23 czerwca 1973r. o opłatach w sprawach karnych</a> wymierza im opłaty: <span class="anon-block">R. R. (1)</span> w wysokości 180 (sto osiemdziesiąt) złotych, a <span class="anon-block">A. L. (1)</span> w kwocie 300 (trzysta) złotych.</p> <p> <strong> <!-- -->Sygn. akt III K 429/13</strong> </p> </div> <div> <h2>UZASADNIENIE</h2> <p> <span class="underline"> <!-- -->Na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego Sąd ustalił następujący stan faktyczny:</span> </p> <p>W 1990r. z przekształcenia <span class="anon-block"> Zakładu (...)</span> przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> w <span class="anon-block">O.</span>, powstała <span class="anon-block"> Spółdzielnia (...)</span> z siedzibą w <span class="anon-block">O.</span>, zajmująca się produkcją wód mineralnych. Prezesem spółdzielni został <span class="anon-block">A. L. (1)</span>.</p> <p> <strong> <!-- -->Dowód: </strong> </p> <p>- wyjaśnienia <span class="anon-block">A. L. (1)</span> k. 1319-1323, 1366-1370, 1643-1644, 1647-1649, 1885-1889, 1890-1893, 2028-2029, 2323-2325, 2455-2459, 2468-2471;</p> <p>- zeznania <span class="anon-block">D. Ł.</span> k. 96-97, 1939-1940, 2487v-2488v;</p> <p>Z biegiem lat sytuacja finansowa <span class="anon-block"> Spółdzielni (...)</span> ulegała pogorszeniu.</p> <p>W dniu 27 lutego 2006r. Naczelnik Urzędu Skarbowego w <span class="anon-block">O.</span> wystąpił do Sądu Rejonowego <span class="anon-block">(...)</span> z wnioskiem o ogłoszenie upadłości <span class="anon-block"> Spółdzielni (...)</span> z uwagi na jej zadłużenie z tytuł u zaległości podatkowych.</p> <p>Spółdzielnia, mocą uchwały Walnego Zgromadzenia (dalej: <span class="anon-block">(...)</span>) nr <span class="anon-block"> (...)</span> postanowiła, dla ratowania kondycji finansowej, zbyć nieruchomości należące do Spółdzielni, w tym <span class="anon-block">działki o nr (...)</span>. Realizację uchwały powierzono Zarządowi.</p> <p>Realizując uchwałę <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">A. L. (1)</span> podjął działania zmierzające do sprzedaży nieruchomości przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> tzw. <span class="anon-block"> (...)</span>. Sporządzony w czerwcu 2006r. dla celów sprzedaży operat szacunkowy wskazał, iż wartość rynkowa nieruchomości przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> wynosi 1 055 230 zł (<span class="anon-block">działki (...)</span> AM) i 1 015 950 zł (<span class="anon-block">działka (...)</span> AM).</p> <p>Oferty zakupu nieruchomości złożyli <span class="anon-block"> (...)</span> za kwotę 3 250 000 zł, <span class="anon-block">H. F.</span> za kwotę 3 100 000 zł, <span class="anon-block">(...)</span> za kwotę 3 500 000 zł i <span class="anon-block"> firma (...)</span> nie podając ceny zakupu. Oferta <span class="anon-block"> (...)</span> została odrzucona z uwagi na chęć zapewnienia miejsc handlowych dla przedsiębiorców prowadzących tam działalność gospodarczą. Również oferta <span class="anon-block"> firmy (...)</span> 1” nie została wybrana z uwagi na wymóg oferenta, by z działek przed sprzedażą zostały zdjęte hipoteki. Wybrana została oferta <span class="anon-block">H. F.</span>, który zobowiązał się z ceny sprzedaży zaspokoić należność Urzędu Miasta <span class="anon-block">O.</span> i ZUS.</p> <p> <span class="anon-block">A. L. (1)</span> sprzedał nieruchomość <span class="anon-block"> (...)</span>, bez przetargu <span class="anon-block">H. F.</span> za kwotę 3 100 000 zł. Pozwoliło to na pokrycie zadłużenia względem Urzędu Miasta i ZUS. <span class="anon-block">H. F.</span> całą cenę sprzedaży przelał na rzecz ZUS i Urzędu Skarbowego. Jedynie pozostałą po zaspokojeniu należności kwotę 339 100 zł przelał na rzecz <span class="anon-block"> Spółdzielni (...)</span>.</p> <p>O transakcji i jej przyczynach <span class="anon-block">A. L. (1)</span> poinformował Walne Zgromadzenie.</p> <p>Już po zawarciu umowy przedwstępnej z <span class="anon-block">H. F.</span> i spłatą przez niego zobowiązań spółdzielni, <span class="anon-block"> firma (...)</span> 1” podwyższyła swą ofertę do kwoty 4 500 000 zł.</p> <p> <strong> <!-- -->Dowód: </strong> </p> <p>- wyjaśnienia <span class="anon-block">A. L. (1)</span> k. 1319-1323, 1366-1370, 1643-1644, 1647-1649, 1885-1889, 1890-1893, 2028-2029, 2323-2325, 2455-2459, 2468-2471;</p> <p>- zeznania <span class="anon-block">D. Ł.</span> k. 96-97, 1939-1940, 2487v-2488v;</p> <p>- zeznania <span class="anon-block">B. A.</span> k. 179-181, 1941, 2482v-2484;</p> <p>- zeznania <span class="anon-block">J. C.</span> k. 215-217, 2030-2031, 2710v-2711v;</p> <p>- zeznania <span class="anon-block">H. F.</span> k. 2034, 2746-2747v;</p> <p>- zeznania <span class="anon-block">K. Ł.</span> k. 1975v, 2039-2040, 2747v-2748v;</p> <p>- zeznania <span class="anon-block">W. K.</span> k. 2035, 2651-2651v;</p> <p>- zeznania <span class="anon-block">J. M.</span> k. 2651;</p> <p>- zeznania <span class="anon-block">Z. W.</span> k. 2249, 2650-2651;</p> <p>- zeznania <span class="anon-block">K. B.</span> k. 2262-2263, 2521-2522;</p> <p>- wypis aktu notarialnego Rep A <span class="anon-block">(...)</span> k. 407-411, 1592-1594;</p> <p>- protokół przekazania k. 412-413, 1595;</p> <p>- faktura VAT k. 414, 1596;</p> <p>- protokół <span class="anon-block">(...)</span> z dnia 23.06.2006r. k. 582-585;</p> <p>- dokumenty „Realizacja Uchwały nr 1/<span class="anon-block"> (...)</span>” k. 1902 (s. 19-71);</p> <p>- protokół oględzin akt sprawy o sygn. <span class="anon-block">(...)</span> k. 2047-2128;</p> <p>- protokół oględzin akt sprawy o sygn.<span class="anon-block">(...)</span> k. 2129-2220;</p> <p>- dokumentacja <span class="anon-block">K. B.</span> dot. postępowania w sprawie <span class="anon-block">(...)</span> k. 2265-2291;</p> <p>- uchwała nr 2/<span class="anon-block"> (...)</span> k. 581, 1591;</p> <p>Z uwagi na zaspokojenie wierzycieli przez <span class="anon-block">H. F.</span> postanowieniami z dnia 13 czerwca i 26 lipca 2006r. w sprawach <span class="anon-block">(...)</span> i <span class="anon-block">(...)</span> Sąd Rejonowy dla Wrocławia Fabrycznej umorzył postępowanie upadłościowe z wniosku Urzędu Skarbowego i <span class="anon-block">Gminy M.</span> <span class="anon-block">O.</span>.</p> <p> <strong> <!-- -->Dowód:</strong> </p> <p>- zeznania <span class="anon-block">K. B.</span> k. 2262-2263, 2521-2522;</p> <p>- odpis postanowienia w sprawie <span class="anon-block">(...)</span> k. 2025;</p> <p>- odpis postanowienia w sprawie <span class="anon-block">(...)</span> k. 2026;</p> <p>- protokół oględzin akt sprawy o sygn. <span class="anon-block">(...)</span> k. 2047-2128;</p> <p>- protokół oględzin akt sprawy o sygn. <span class="anon-block">(...)</span> k. 2129-2220;</p> <p>Mimo chwilowej poprawy kondycji finansowej, spłaty zadłużenia od <span class="anon-block"> spółdzielni (...)</span> zażądał kolejny wierzyciel - Urząd Skarbowy. Z uwagi na to, iż Spółdzielnia nie była w stanie spłacić swego zadłużenia na Walnym Zgromadzeniu członków spółdzielni postanowiono o jej likwidacji. Na dwóch kolejno po sobie następujących Walnych Zgromadzeniach odbytych w dniach 29 marca i 26 maja 2006r. podjęto w tym względzie zgodne uchwały <span class="anon-block"> (...)</span> i <span class="anon-block"> (...)</span>. Ponadto na <span class="anon-block">(...)</span> w dniu 26 maja 2006r. uchwałą nr 1/<span class="anon-block"> (...)</span> wyznaczono na likwidatora obecnego prezesa Zarządu Spółdzielni <span class="anon-block">A. L. (1)</span>. Podczas <span class="anon-block">(...)</span> nie wysunięto innej kandydatury na to stanowisko.</p> <p>Po walnym zgromadzeniu członek Rady Nadzorczej <span class="anon-block">S. K.</span> rozmawiał z <span class="anon-block">A. L. (1)</span> o konieczności odwołania go z funkcji prezesa i wypowiedzeniu warunków płacy i pracy. <span class="anon-block">A. L. (1)</span> oświadczył wówczas, że nie można go teraz odwołać gdyż z uwagi na niezatwierdzenie na stanowisku likwidatora przez Sąd gospodarczy zostałby pozbawiony środków do życia. Według jego oświadczenia pobory miał bowiem dostać dopiero po zatwierdzeniu protokołów <span class="anon-block">(...)</span> przez sąd i wpisie do KRS-u.</p> <p>Podczas zebrania Rady Nadzorczej (dalej: RN) <span class="anon-block">S. K.</span> poinformował jej członków o stanowisku <span class="anon-block">A. L. (1)</span>. <span class="anon-block">A. L. (1)</span> został wezwany na posiedzenie Rady, gdzie jeszcze raz wyjaśnił, iż w razie natychmiastowego odwołania go z funkcji Prezesa zostałby bez żadnych poborów przez okres trzech miesięcy. W związku z tym RN, zgodnie z wnioskiem <span class="anon-block">A. L. (1)</span> nie odwołała go ze stanowiska Prezesa i nie wypowiedziała mu warunków pracy i płacy odkładając ta decyzję do czasu zarejestrowania zmian w Krajowym Rejestrze Sądowym.</p> <p>Natomiast z likwidatorem nawiązano stosunek pracy w dniu 1 lipca 2006r. Umowę o wykonywanie czynności likwidacyjnych w imieniu Rady Nadzorczej podpisał przewodniczący <span class="anon-block">S. K.</span> i sekretarz <span class="anon-block">D. Ł.</span>.</p> <p>Postanowieniem z dnia 24 czerwca 2006r., sygn. WR.VI NS-REJ.<span class="anon-block">KRS/(...)</span>, wymienione zmiany w reprezentacji spółdzielni zostały zarejestrowane w KRS. Wykreślono <span class="anon-block"> Spółdzielnię (...)</span> i prezesa Zarządu <span class="anon-block">A. L. (1)</span>, a wpisano Spółdzielnię w likwidacji i likwidatora.</p> <p>Mimo to na kolejnym Walnym Zgromadzeniu nie podjęto uchwały o odwołaniu z funkcji prezesa <span class="anon-block">A. L. (1)</span>, pomimo, że został wykreślony w Krajowym Rejestrze Sądowym. W konsekwencji nie rozwiązano umowy o pracę z prezesem.</p> <p> <strong> <!-- -->Dowód: </strong> </p> <p>- wyjaśnienia <span class="anon-block">A. L. (1)</span> k. 1319-1323, 1366-1370, 1643-1644, 1647-1649, 1885-1889, 1890-1893, 2028-2029, 2323-2325, 2455-2459, 2468-2471;</p> <p>- zeznania <span class="anon-block">D. Ł.</span> k. 96-97, 1939-1940, 2487v-2488v;</p> <p>- zeznania <span class="anon-block">T. L.</span> k. 100-102, 271-273, 1952-1955, 2647-2649v;</p> <p>- zeznania <span class="anon-block">E. A.</span> k. 117-121, 476-478, 2484-2486;</p> <p>- zeznania <span class="anon-block">B. A.</span> k. 179-181, 1941, 2482v-2484;</p> <p>- zeznania <span class="anon-block">M.</span> <span class="anon-block">O.</span> k. 211-213, 1956-1957, 2523-2523v;</p> <p>- zeznania <span class="anon-block">M. J.</span> k. 386-387, 2542v-2543;</p> <p>- zeznania <span class="anon-block">S. K.</span> k. 370-375, 541-543, 1962-1964, 2028-2029, 2611-2614;</p> <p>- odpis KRS k. 264-270;</p> <p>- uchwała <span class="anon-block">(...)</span> nr <span class="anon-block"> (...)</span> k. 563;</p> <p>- uchwała <span class="anon-block">(...)</span> nr <span class="anon-block"> (...)</span> k. 564;</p> <p>Po powołaniu na stanowisko likwidatora <span class="anon-block">A. L. (1)</span> zgodnie z wymogami <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19820300210" title="Ustawa z dnia 16 września 1982 r. - Prawo spółdzielcze - Dz. U. z 1982 r. Nr 30, poz. 210 (art. 122)">art. 122 ustawy Prawo spółdzielcze</a>, jako likwidator Spółdzielni po wpisaniu do rejestru sądowego faktu jej likwidacji, pismami z dnia 29 maja 2006r. powiadomił o otwarciu likwidacji Spółdzielni oraz o wyborze likwidatora: Regionalny Związek Rewizyjny Spółdzielni <span class="anon-block"> (...)</span> we <span class="anon-block">W.</span>, Krajową Radę Spółdzielczą w <span class="anon-block">W.</span>, bank, w którym posiadano rachunek podstawowy, Naczelnika Urzędu Skarbowego w <span class="anon-block">O.</span>, Zakład Ubezpieczeń Społecznych, Komornika Sądowego w <span class="anon-block">O.</span> i Burmistrza <span class="anon-block">O.</span>. Poza tym likwidator zlecił Monitorowi Spółdzielczemu w <span class="anon-block">W.</span> ogłoszenie zawiadomienia o otwarciu likwidacji Spółdzielni i wezwanie wierzycieli do zgłaszania wierzytelności w terminie trzech miesięcy od dnia tego ogłoszenia. Wymienione ogłoszenie zostało zamieszczone w Monitorze Spółdzielczym nr 3 z 30 czerwca 2006r.</p> <p> <span class="anon-block">A. L. (1)</span> pod datą 26 maja 2006r. sporządził „Plan finansowy likwidacji <span class="anon-block"> Spółdzielni (...)</span> w <span class="anon-block">O.</span>", który obejmował aktywa Spółdzielni (majątek trwały i obrotowy) na wymieniony dzień wyceniony wg. wartości ewidencyjnej (netto) w łącznej kwocie 2.240.454,69 zł. Ponadto sporządził „Plan kosztów działalności i utrzymania <span class="anon-block"> Spółdzielni (...)</span> w <span class="anon-block">O.</span> w okresie od 26 maja do 31 grudnia 2006r", który opiewał na kwotę 3.830.205,59 zł. Brakowało natomiast listy zobowiązań Spółdzielni i planu ich zaspokojenia wymaganego <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19820300210" title="Ustawa z dnia 16 września 1982 r. - Prawo spółdzielcze - Dz. U. z 1982 r. Nr 30, poz. 210 (art. 122)">art. 122</a> „<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19820300210" title="Ustawa z dnia 16 września 1982 r. - Prawo spółdzielcze - Dz. U. z 1982 r. Nr 30, poz. 210 ()">Prawa spółdzielczego</a>”.</p> <p>W dniu 1 lipca 2006r. nawiązano z likwidatorem <span class="anon-block">A. L. (1)</span> umowę o wykonywanie czynności likwidacyjnych. Umowę w imieniu Rady Nadzorczej podpisał <span class="anon-block">S. K.</span> i <span class="anon-block">D. Ł.</span>. Nie rozwiązano przy tym stosunku pracy z <span class="anon-block">A. L. (1)</span> jako prezesem Spółdzielni. Na mocy tej umowy likwidator miał otrzymywać wynagrodzenie w wysokości 4 200 zł brutto miesięcznie, przyznano mu również ryczałt za używanie samochodu prywatnego do celów służbowych z limitem 300 kilometrów miesięcznie. Zastrzeżono, iż w wypadku odwołania likwidatora przed wykreśleniem spółdzielni z Rejestru będzie mu przysługiwała odprawa w wysokości sześciomiesięcznej płacy zasadniczej.</p> <p> <strong> <!-- -->Dowód:</strong> </p> <p>- wyjaśnienia <span class="anon-block">A. L. (1)</span> k. 1319-1323, 1366-1370, 1643-1644, 1647-1649, 1885-1889, 1890-1893, 2028-2029, 2323-2325, 2455-2459, 2468-2471;</p> <p>- zeznania <span class="anon-block">T. L.</span> k. 100-102, 271-273, 1952-1955, 2647-2649v;</p> <p>- zeznania <span class="anon-block">E. A.</span> k. 117-121, 476-478, 2484-2486;</p> <p>- zeznania <span class="anon-block">B. A.</span> k. 179-181, 1941, 2482v-2484;</p> <p>- protokół z lustracji z dnia 21.09.2006r. z załącznikami k. 13-31;</p> <p>- umowa o wykonanie czynności likwidacyjnych z dnia 01.07.2006r. k. 557, 1695;</p> <p>- dokumenty „Realizacja Uchwały nr 1/<span class="anon-block"> (...)</span>” k. 1902 (s. 1-18);</p> <p>W okresie od 24 lipca do 21 września 2007r. Regionalny Związek Rewizyjny Spółdzielni <span class="anon-block"> (...)</span> we <span class="anon-block">W.</span>, stosownie do <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19820300210" title="Ustawa z dnia 16 września 1982 r. - Prawo spółdzielcze - Dz. U. z 1982 r. Nr 30, poz. 210 (dział 8)">Działu VIII ustawy Prawo spółdzielcze</a>, przeprowadził w <span class="anon-block"> Spółdzielni (...)</span> lustrację obejmującą przebieg procesu likwidacyjnego za okres od 26 maja do 31 grudnia 2006r.</p> <p>W jej wyniku przekazano likwidatorowi do wykonania wnioski pokontrolne. Zgodnie z nimi <span class="anon-block">A. L. (1)</span> zobowiązany został m.in. do podjęcia na najbliższym <span class="anon-block">(...)</span> uchwały o odwołaniu prezesa Zarządu z tej funkcji i rozwiązania z prezesem umowy o pracę przez osoby upoważnione odpowiedniego organu statutowego. Jednocześnie lustratorzy stwierdzili, iż <span class="anon-block">A. L. (1)</span> w związku z nieodwołaniem z funkcji Prezesa Zarządu należy wypłacić wynagrodzenie wynikające z umowy o pracę.</p> <p> <strong> <!-- -->Dowód:</strong> </p> <p>- protokół z lustracji z dnia 21.09.2006r. z załącznikami k. 13-31;</p> <p>- protokół zatrzymania rzeczy z dnia 7.11.2012r. k. 1895-1896, 1900-1902;</p> <p>Wnioskiem z dnia 19 marca 2007r. <span class="anon-block">A. L. (1)</span> wniósł o przyznanie nagrody jubileuszowej za 30 lat pracy wskazując, iż jest zatrudniony od 12 lipca 1977r. (29 lat, 8 miesięcy i 7 dni).</p> <p>W dniu 26 marca 2007r. (lista płac <span class="anon-block">(...)</span>) <span class="anon-block">A. L. (1)</span> pobrał nagrodę jubileuszową za 30 lat pracy w kwocie 13 608 zł netto (16 800 zł brutto), a w dniu 30 czerwca 2007r. nagrodę z okazji Międzynarodowego Dnia Spółdzielczości w kwocie 1000 zł netto. Rada Nadzorcza nie wydała w tej kwestii decyzji.</p> <p>W dniu 1 września 2007r. <span class="anon-block">A. L. (1)</span> wniósł o wypłatę odprawy w związku ze swym zwolnieniem. Wniosku nie zaakceptowała Rada Nadzorcza.</p> <p>W dniu 10 września 2007r. <span class="anon-block">A. L. (1)</span>, na podstawie listy płac <span class="anon-block">(...)</span> za sierpień 2007r. pobrał odprawę pieniężną z powodu grupowego zwolnienia powołując się na <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20030900844" title="Ustawa z dnia 13 marca 2003 r. o szczególnych zasadach rozwiązywania z pracownikami stosunków pracy z przyczyn niedotyczących pracowników - Dz. U. z 2003 r. Nr 90, poz. 844 (art. 8;art. 8 ust. 1)">art. 8 ust. 1 ustawy z dnia 13 marca 2003r. o szczególnych zasadach rozwiązywania z pracownikami stosunku pracy z przyczyn niedotyczących pracowników</a> w wysokości 8 820 zł netto 12 600 zł brutto.</p> <p> <strong> <!-- -->Dowód:</strong> </p> <p>- wyjaśnienia <span class="anon-block">A. L. (1)</span> k. 1319-1323, 1366-1370, 1643-1644, 1647-1649, 1885-1889, 1890-1893, 2028-2029, 2323-2325, 2455-2459, 2468-2471;</p> <p>- zeznania <span class="anon-block">T. L.</span> k. 100-102, 271-273, 1952-1955, 2647-2649v;</p> <p>- zeznania <span class="anon-block">E. A.</span> k. 117-121, 476-478, 2484-2486;</p> <p>- lista płac <span class="anon-block">(...)</span> k. 569, 1265;</p> <p>- wniosek o odprawę z dnia 01.09.2007r. k. 570;</p> <p>- lista płac <span class="anon-block">(...)</span> k. 571, 1271;</p> <p>- wniosek o wypłatę nagrody jubileuszowej k. 572, 1272;</p> <p>- lista płac <span class="anon-block">(...)</span> k. 1277;</p> <p>- kartoteka wynagrodzeń k. 1660;</p> <p>W dniu 15 grudnia 2007r. <span class="anon-block">(...)</span> uchwałą <span class="anon-block"> (...)</span> odwołało <span class="anon-block">A. L. (1)</span> z funkcji prezesa zarządu spółdzielni, a następnie rozwiązano z nim stosunek pracy za porozumieniem stron.</p> <p>W związku z tym zostało mu wypłacone wynagrodzenie za okres od 1 lipca 2006r. do 15 grudnia 2007r. wypłaty dokonano w oparciu o listę płac nr <span class="anon-block">(...)</span> za grudzień 2007r. w kwocie 40 618,93 zł netto. Wyliczenia wynagrodzenia dokonał likwidator – <span class="anon-block">A. L. (1)</span>.</p> <p> <strong> <!-- -->Dowód:</strong> </p> <p>- zeznania <span class="anon-block">T. L.</span> k. 100-102, 271-273, 1952-1955, 2647-2649v;</p> <p>- zeznania <span class="anon-block">E. A.</span> k. 117-121, 476-478, 2484-2486;</p> <p>- rozwiązanie umowy o pracę k. 80, 567, 1659;</p> <p>- lista płac <span class="anon-block">(...)</span> k. 81, 573, 1240;</p> <p>- wyliczenie zaległego wynagrodzenia k. 82;</p> <p>- informacja o realizacji wniosków polustracyjnych k. 131-134;</p> <p>- uchwała <span class="anon-block">(...)</span> nr <span class="anon-block"> (...)</span> k. 565;</p> <p>Natomiast za czynności likwidacyjne <span class="anon-block">A. L. (1)</span> w 2007r. pobrał wynagrodzenie w kwocie 54.600,- zł brutto oraz ryczałt za używanie własnego samochodu w przejazdach lokalnych - 2.910,14 zł. Ryczałt ten został zawyżony o 53,50 zł (pięć dni), gdyż nie odliczono od ryczałtu podróży służbowej likwidatora trwającej co najmniej 8 godzin. Podróż taka miała miejsce samochodem własnym w dniu 4-7 marca 2007r. (4 dni) na szkolenie w <span class="anon-block">B.</span> oraz w dniu 17 sierpnia 2007r. na spotkanie z likwidatorem <span class="anon-block"> (...)</span> do <span class="anon-block">W.</span>. Przy wyjazdach zewnętrznych poza <span class="anon-block">O.</span> likwidator korzystał bowiem z „delegacji" (polecenia wyjazdu służbowego), a jazdy te były rozliczane poza ryczałtem. W 2007r. Likwidator pobrał „delegacje" poza jazdami lokalnymi w kwocie 5 021,96 zł., w tym na szkolenia, które nie wiązały się z likwidacją Spółdzielni w kwocie 1.412,28 zł.</p> <p>Łącznie wynagrodzenie brutto <span class="anon-block">A. L. (1)</span> za działanie w charakterze likwidatora za 2007r. wyniosło 164 264,72 zł.</p> <p>Ponadto <span class="anon-block">A. L. (1)</span> wypłacano ekwiwalent za pranie odzieży w kwocie 40 zł miesięcznie, który nie był objęty składkami ZUS i podatkiem dochodowym. Ekwiwalent wyniósł 520 zł.</p> <p>W I półroczu 2008r. likwidator otrzymał wynagrodzenie za czynności likwidacyjne w kwocie 21 000 zł brutto oraz ryczałt samochodowy za 5 miesięcy w kwocie brutto 1.253,70 zł., a także „delegacje” poza jazdami lokalnymi w kwocie 986,27 zł.</p> <p>W dniu 16 kwietnia 2008r. na podstawie listy płac nr <span class="anon-block"> (...)</span> wypłacono <span class="anon-block">A. L. (1)</span> ekwiwalent za 43 dni urlopu wypoczynkowego w kwocie netto 5.939,06 zł oraz ekwiwalent za pranie odzieży w kwocie 120 zł. Łączna kwota wypłaty wyniosła 6.059,06 zł.</p> <p>W dniu 1 sierpnia 2006r. <span class="anon-block">A. L. (1)</span> zawarł umowę stałego zlecenia świadczenia pomocy prawnej z <span class="anon-block"> Kancelarią (...)</span>, celem zapewnienia obsługi prawnej Spółdzielni.</p> <p>W 2007r. w miesiącach styczeń - maj do obsługi prawnej <span class="anon-block"> Spółdzielni (...)</span> zatrudniał <span class="anon-block"> Kancelarię (...)</span>, która za konsultacje prawne otrzymała netto łączną kwotę 7.500 zł tj. 1500 zł miesięcznie. <span class="anon-block"> (...)</span> prawna była przewidziana dla obsługi <span class="anon-block">A. L. (1)</span>. To on zwracał się o pomoc prawną w razie wątpliwości związanych z pełnieniem swych funkcji. Rada Nadzorcza nie korzystała z tej obsługi prawnej. W razie problemów radziła się ona <span class="anon-block">A. L. (1)</span>.</p> <p>Spółdzielnia poniosła też koszty adwokackie w kwocie netto 7.590 zł wg. <span class="anon-block">faktury nr (...)</span> z 2.08.2007r. wystawionej przez Kancelarię Prawa Gospodarczego <span class="anon-block"> (...)</span> z <span class="anon-block">W.</span> za przekazanie jej do negocjacji sprawy o zapłatę dla Spółdzielni kwoty 774.175 zł. przez <span class="anon-block"> (...)</span> Polska. Negocjacje te nie przyniosły pożądanego efektu.</p> <p> <strong> <!-- -->Dowód:</strong> </p> <p>- zeznania <span class="anon-block">T. L.</span> k. 100-102, 271-273, 1952-1955, 2647-2649v;</p> <p>- zeznania <span class="anon-block">E. A.</span> k. 117-121, 476-478, 2484-2486;</p> <p>- zeznania <span class="anon-block">K. K. (2)</span> k. 196-198, 2501v-2502;</p> <p>- zeznania <span class="anon-block">M. G.</span> k. 203-205, 1965-1966, 2522-2522v;</p> <p>- zeznania <span class="anon-block">K. S. (1)</span> k. 207-209, 2522v-2523;</p> <p>- zeznania <span class="anon-block">M.</span> <span class="anon-block">O.</span> k. 211-213, 1956-1957, 2523-2523v;</p> <p>- zeznania <span class="anon-block">M. J.</span> k. 386-387, 2542v-2543;</p> <p>- zeznania <span class="anon-block">S. K.</span> k. 370-375, 541-543, 1962-1964, 2028-2029, 2611-2614;</p> <p>- faktury VAT k. 550b-553, <span class="anon-block"> (...)- (...)</span>;</p> <p>- wyliczenie zaległego wynagrodzenia k. 574;</p> <p>- lista płac nr <span class="anon-block"> (...)</span> k. 575, 1275;</p> <p>- wyliczenie ekwiwalentu za urlop k. 576, 1275;</p> <p>- lista płac <span class="anon-block">(...)</span> k. 577, 1273</p> <p>- PIT 11 k. 578;</p> <p>- kartoteka wynagrodzeń k. 579;</p> <p>- umowa stałego zlecenia k. 1560;</p> <p>- kartoteka urlopu wypoczynkowego k. 1276;</p> <p>- ewidencja przebiegu pojazdu k. 1278;</p> <p>Wykonując czynności likwidacyjne, w związku z koniecznością przechowania akt po zakończeniu likwidacji spółdzielni, <span class="anon-block">A. L. (1)</span> zwrócił się do Regionalnego Związku Rewizyjnego <span class="anon-block"> (...)</span> we <span class="anon-block">W.</span> z zapytaniem, czy związek ten przyjmie na przechowanie akta <span class="anon-block"> Spółdzielni (...)</span> po zakończeniu jej likwidacji. <span class="anon-block"> (...)</span> we <span class="anon-block">W.</span> nie przechowywał akt. W związku z tym <span class="anon-block">A. L. (1)</span> zwrócił się do znanego mu Prezesa Regionalnego Związku Rewizyjnego w <span class="anon-block">K.</span> <span class="anon-block">I. B.</span> z pytaniem, czy związek ten przechowuje akta. <span class="anon-block">I. B.</span> przedstawił stawki wynikające z uchwały <span class="anon-block">(...)</span> z dnia 7 marca 2001r. Zarządu <span class="anon-block"> Związku Spółdzielni (...)</span> w <span class="anon-block">K.</span>. Koszt przechowywania 1 mb akt przechowywanych do 10 lat wynosił 2000 zł, a akt przechowywanych do 50 lat 4000 zł.</p> <p> <strong> <!-- -->Dowód:</strong> </p> <p>- wyjaśnienia <span class="anon-block">A. L. (1)</span> k. 1319-1323, 1366-1370, 1643-1644, 1647-1649, 1885-1889, 1890-1893, 2028-2029, 2323-2325, 2455-2459, 2468-2471;</p> <p>- zeznania <span class="anon-block">I. B.</span> k. 2711v-2712v;</p> <p>- uchwała Nr <span class="anon-block">(...)</span> k. 166;</p> <p>Podczas Walnego Zgromadzenia członków Spółdzielni i posiedzenia Rady Nadzorczej <span class="anon-block">A. L. (1)</span> poinformował o konieczności zarchiwizowania akt. Przedstawił ceny za przechowywanie i wskazał, iż ta uzyskana w <span class="anon-block">K.</span> jest najkorzystniejsza.</p> <p> <strong> <!-- -->Dowód:</strong> </p> <p>- wyjaśnienia <span class="anon-block">A. L. (1)</span> k. 1319-1323, 1366-1370, 1643-1644, 1647-1649, 1885-1889, 1890-1893, 2028-2029, 2323-2325, 2455-2459, 2468-2471;</p> <p>- zeznania <span class="anon-block">I. D.</span> k. 221-223, 1960-1961;</p> <p>- zeznania <span class="anon-block">S. K.</span> k. 370-375, 541-543, 1962-1964, 2028-2029, 2611-2614;</p> <p>W dniu 18 grudnia 2007r. <span class="anon-block">A. L. (1)</span> zawarł „Umowę przechowywania akt" z Regionalnym Związkiem Rewizyjnym Spółdzielni w <span class="anon-block">K.</span> na przechowywanie akt od dnia 1 stycznia 2008r. do czasu określonego w obowiązujących przepisach. W umowie tej w § 2 określono ilości akt, a mianowicie kat. „B-50" osobowe w ilości 30 mb oraz kat. <span class="anon-block"> (...)</span> w ilości 20 mb. Natomiast w § 1 umowy postanowiono, że spis akt kat. <span class="anon-block"> (...)</span> wraz ze spisem akt osobowych stanowi załącznik do wymienionej umowy. Według wykazu dokumentów stanowiącego załącznik do umowy akta przekazane do <span class="anon-block"> (...)</span> w <span class="anon-block">K.</span> z okresem przechowywania do 10 lat (kat."B") obejmowały 18,5 mb łącznie z dokumentami za 2007r. oraz dokumenty osobowe (kat."B-50") z okresem przechowywania do lat 50 obejmowały 18 mb łącznie z aktami osobowymi 2006r. Różnica w ilości akt wpisanych do umowy, a wymienionymi w załączniku wynosiła:</p> <dl> <dt>-</dt> <dd> <p>akta kat. „B-50" osobowe - 12,0 metrów bieżących,</p> </dd> <dt>-</dt> <dd> <p>akta kat. „B" - 1,5 metra bieżącego.</p> </dd> </dl> <p>Ponadto w umowie w § 6 ustalono kwotę na pokrycie kosztów związanych z przechowywaniem akt na 120.000,00 zł. płatną z góry w terminie 14 dni po zawarciu niniejszej umowy. Zapłaty dokonano w dniu 27 grudnia 2007r. po otrzymaniu <span class="anon-block">faktury VAT (...)</span> z 27.12.20011 wystawionej przez <span class="anon-block"> (...)</span> w <span class="anon-block">K.</span> za przyjęcie akt do archiwum w kwocie 120.000,00 zł. Według przedstawionej umowy średnia cena za 1 metr akt przekazanych do przechowywania wynosiła 2.400,- zł.</p> <p> <strong> <!-- -->Dowód:</strong> </p> <p>- wyjaśnienia <span class="anon-block">A. L. (1)</span> k. 1319-1323, 1366-1370, 1643-1644, 1647-1649, 1885-1889, 1890-1893, 2028-2029, 2323-2325, 2455-2459, 2468-2471;</p> <p>- zeznania <span class="anon-block">T. L.</span> k. 100-102, 271-273, 1952-1955, 2647-2649v;</p> <p>- zeznania <span class="anon-block">E. A.</span> k. 117-121, 476-478, 2484-2486;</p> <p>- zeznania <span class="anon-block">I. B.</span> k. 2711v-2712v;</p> <p>- umowa przechowania akt k. 83-84, <span class="anon-block"> (...)</span>;</p> <p>- wykaz dokumentów k. 85;</p> <p>- <span class="anon-block">faktura nr (...)</span> k. 167, 1669;</p> <p>- potwierdzenie przelewu k. 284, 1670;</p> <p>Do <span class="anon-block"> (...)</span> w <span class="anon-block">K.</span> dostarczono 30 mb akt kat. „B” znajdujących się w 34 pudłach kartonowych. Nadto w dniu 7 września przekazano do Archiwum akta osobowe za 2007 i 2008r. oraz listy płac z 2006r.</p> <p> <strong> <!-- -->Dowód:</strong> </p> <p>- zeznania <span class="anon-block">I. B.</span> k. 2711v-2712v;</p> <p>- protokół zdawczo odbiorczy k. 168-169;</p> <p>- protokół oględzin składowni k. 173-174;</p> <p>- protokół zdawczo odbiorczy k. 505;</p> <p>- dokumenty „Realizacja Uchwały nr 1/<span class="anon-block"> (...)</span>” k. 1902 (s. 128-131);</p> <p>W przedmiotowym czasie Archiwum Spółdzielcze Krajowej Rady Spółdzielczości przechowywało dokumenty za kwotę 3000 zł/mb netto dokumentów o okresie przechowywania do lat 5 i 6000 zł/mb netto za dokumenty o okresie przechowywania od 10-50 lat. <span class="anon-block"> (...)</span> firmy zajmujące się archiwizacją dokumentów przechowywały je za niższe kwoty. <span class="anon-block"> Firma (...)</span> posiadała stawki w wysokości od 20 do 40 zł za mb akt.</p> <p> <strong> <!-- -->Dowód:</strong> </p> <p>- zeznania <span class="anon-block">I. B.</span> k. 2711v-2712v;</p> <p>- zeznania <span class="anon-block">A. P.</span> k. 1083-1084, 2651;</p> <p>- informacja Archiwum Spółdzielczego k. 2721;</p> <p> <span class="anon-block">A. L. (1)</span> przystąpił również do sprzedaży składników majątku trwałego spółdzielni. Kierując się wartością księgową spółdzielni oraz wysokością ofert jakie wpłynęły do <span class="anon-block"> spółdzielni (...)</span> zbył elementy linii produkcyjnej do butelek 1 i 1 ½ l za łączną kwotę 35 200 zł. Linię produkcyjną do butelek 1/3 l zezłomowano z uwagi na jej zużycie.</p> <p> <strong> <!-- -->Dowód:</strong> </p> <p>- wyjaśnienia <span class="anon-block">A. L. (1)</span> k. 1319-1323, 1366-1370, 1643-1644, 1647-1649, 1885-1889, 1890-1893, 2028-2029, 2323-2325, 2455-2459, 2468-2471;</p> <p>- dokumentacja księgowa k. 1246-1252;</p> <p>- faktury VAT k. 1253-1256, 1258-1259;</p> <p>- raport kasowy k. 1257, 1260;</p> <p>Głównym księgowym Spółdzielni była <span class="anon-block">R. R. (1)</span>. W dniu 31 grudnia 2006r., z uwagi na postawienie spółdzielni w stan likwidacji, rozwiązano z nią umowę o pracę, a zawarto dwie umowy na czas określony. Jedną zawarto 2 stycznia 2007r. - zatrudnienie <span class="anon-block">R. R.</span> od dnia 2 stycznia 2007r. do 28 lutego, a drugą zawarto 29 grudnia 2006r. i określała ona zatrudnienie od 2 stycznia 2007r. do 31 marca 2008r. W umowach tych określono wymiar czasu pracy na 4/5 etatu i płacę zasadniczą w kwocie 2.500 zł.</p> <p> <strong> <!-- -->Dowód:</strong> </p> <p>- wyjaśnienia <span class="anon-block">A. L. (1)</span> k. 1319-1323, 1366-1370, 1643-1644, 1647-1649, 1885-1889, 1890-1893, 2028-2029, 2323-2325, 2455-2459, 2468-2471;</p> <p>- wyjaśnienia <span class="anon-block">R. R. (1)</span> k. 1393-1395, 2232-2234, 2307-2309, 2453-2455;</p> <p>- umowy o pracę na czas określony k. 86, 87, 1287, 1288;</p> <p>- zeznania <span class="anon-block">T. L.</span> k. 100-102, 271-273, 1952-1955, 2647-2649v;</p> <p>- zeznania <span class="anon-block">E. A.</span> k. 117-121, 476-478, 2484-2486;</p> <p>- rozwiązanie umowy o pracę k. 1286;</p> <p>Nadto na okres od 1 kwietnia do 30 czerwca 2008r. likwidator zawarł z <span class="anon-block">R. R. (1)</span> w dniu 31 marca 2008r. „Umowę o dzieło nr <span class="anon-block"> (...)</span>" na prowadzenie ksiąg rachunkowych <span class="anon-block"> Spółdzielni (...)</span> za okres od 1 kwietnia do 30 czerwca 2008r. oraz sporządzenia niezbędnych deklaracji w terminie do 15 lipca 2008r. Wynagrodzenie z tego tytułu określono na kwotę 7 500 zł brutto.</p> <p>W 2007r. <span class="anon-block">R. R. (1)</span> uzyskała wynagrodzenie brutto w kwocie 50.154,64.zł, z tego: wynagrodzenie za grudzień 2006r. - 2.706 zł, ekwiwalent za urlop 2006r. - 1.970 zł i odprawa z tytułu grupowego zwolnienia - 8.118 zł oraz wynagrodzenie za 2007r. 36.126,24 zł. Ponadto otrzymała ona nagrodę z okazji Międzynarodowego Dnia Spółdzielczości w kwocie 1.234 zł.</p> <p>Dodatkowo <span class="anon-block">R. R. (1)</span> jako głównemu księgowemu wypłacano<br/>ekwiwalent za pranie odzieży w kwocie 250 zł miesięcznie. Za 2007r. wypłacony ekwiwalent wyniósł 3,040 zł. W grudniu 2006r. otrzymała ekwiwalent za pranie odzieży w kwocie 40 zł.</p> <p>Poza tym w 2007r. główny księgowy pobrał kwotę 1.176,90 zł za 5 jazd w okresie luty - czerwiec własnym samochodem w celach służbowych do <span class="anon-block">B.</span> w celu uzgodnienia sald. W poleceniach wyjazdu służbowego nie określono kontrahentów, z którymi salda mają być uzgodnione. W ewidencji księgowej na kontach rozrachunkowych w 2007r. nie występowali kontrahenci z <span class="anon-block">B.</span>. Taki sposób rozliczania przejazdów samochodem osobowym <span class="anon-block">R. R. (1)</span> po <span class="anon-block">O.</span> dla celów służbowych ustaliła ona z <span class="anon-block">A. L. (1)</span>. W rzeczywistości wyjazdy do <span class="anon-block">B.</span> nie miały miejsca. Taki sposób rozliczeń tj. rozliczanie używania własnego pojazdu za pomocą fikcyjnych delegacji ustalili oni po to, by dodatkowe świadczenie pieniężne otrzymywane przez <span class="anon-block">R. R. (1)</span> nie wpłynęło na jej prawo do emerytury.</p> <p>Natomiast w I półroczu 2008r. <span class="anon-block">R. R. (1)</span> pobrała wynagrodzenie w kwocie 11.542,29 zł oraz ekwiwalent za pranie odzieży roboczej w kwocie 750 zł.</p> <p>Oprócz tego w dniu 16 kwietnia 2008r. na podstawie listy płac nr <span class="anon-block"> (...)</span> wypłacono <span class="anon-block">R. R. (1)</span> ekwiwalent za 27 dni urlopu wypoczynkowego w kwocie netto 3.350,30 zł oraz ekwiwalent za pranie odzieży w kwocie 750 zł. Łączna kwota wypłaty wyniosła 4.100,30 zł.</p> <p>W miesiącach styczeń - marzec 2008r. <span class="anon-block">R. R. (1)</span> zaksięgowała dokumenty odpowiednio w ilości: 11 dokumentów i dwie deklaracje, 13 dokumentów i jedna deklaracja oraz 8 dokumentów i jedna deklaracja.</p> <p>Kolejnymi umowami z dnia 1 września 2008r. i 2 stycznia 2009r. <span class="anon-block">A. L. (1)</span> zlecił <span class="anon-block">R. R. (1)</span> dalsze prowadzenie księgowości spółdzielni. <span class="anon-block">R. R. (1)</span> w związku z powyższym wystawiła rachunki opiewające odpowiednio na kwoty po 4240 zł.</p> <p> <strong> <!-- -->Dowód:</strong> </p> <p>- wyjaśnienia <span class="anon-block">A. L. (1)</span> k. 1319-1323, 1366-1370, 1643-1644, 1647-1649, 1885-1889, 1890-1893, 2028-2029, 2323-2325, 2455-2459, 2468-2471;</p> <p>- wyjaśnienia <span class="anon-block">R. R. (1)</span> k. 1393-1395, 2232-2234, 2307-2309, 2453-2455;</p> <p>- zeznania <span class="anon-block">T. L.</span> k. 100-102, 271-273, 1952-1955, 2647-2649v;</p> <p>- zeznania <span class="anon-block">E. A.</span> k. 117-121, 476-478, 2484-2486;</p> <p>- zeznania <span class="anon-block">K. S. (2)</span> k. 123-125, 544-546, 2389-2390, 2486-2487v;</p> <p>- zeznania <span class="anon-block">K. K. (2)</span> k. 196-198, 2501v-2502;</p> <p>- umowa o dzieło nr <span class="anon-block"> (...)</span> k. 954, 1289;</p> <p>- umowa o dzieło nr <span class="anon-block"> (...)</span> k. 1292;</p> <p>- umowa o dzieło nr <span class="anon-block"> (...)</span> k. 1294;</p> <p>- rachunki k. 1290-1291, 1293, 1295;</p> <p>- lista płac <span class="anon-block">(...)</span> k. 577, 1273;</p> <p>- lista płac nr <span class="anon-block"> (...)</span> k. 575, 1274;</p> <p>- PIT 11 k. 580;</p> <p>- rozliczenie podróży służbowych <span class="anon-block">R. R. (1)</span> k. 586-600;</p> <p>- polecenia wyjazdów służbowych k. 2310-2015;</p> <p>- dowody wypłaty k. 2016-2019;</p> <p>- wniosek o wypłacenie odprawy pieniężnej k. 1266;</p> <p>- zestawienie kosztów k. 1728-1729;</p> <p>Na dzień 31 lipca 2007r. Spółdzielnia posiadała na stanie niezabudowaną działkę, użytkowaną wieczyście o powierzchni 748 m<sup> <!-- -->2</sup> o wartości ewidencyjnej 38.148 zł, zlokalizowaną przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> w <span class="anon-block">O.</span> (nr <span class="anon-block">działki (...)</span>).</p> <p> <span class="anon-block">A. L. (1)</span> w tym też czasie zawiązał jednoosobową <span class="anon-block"> spółkę z o.o. (...)</span> wpłacając 50 000 zł kapitału założycielskiego. W związku z tym objął on w utworzonej spółce 500 udziałów. <span class="anon-block">A. L. (1)</span> przekonał następnie Radę Nadzorczą do tego, by działka ta została wniesiona do <span class="anon-block"> spółki (...)</span> jako aport w zamian za udziały przyznane członkom spółdzielni. Wartość nieruchomości wyceniono na 102 000 zł, co stanowiło 1020 udziałów. Uchwałą z dnia 14 marca 2007r. (nr <span class="anon-block"> (...)</span>) <span class="anon-block">(...)</span> zdecydowało o wstąpieniu do <span class="anon-block"> (...) Sp. z o.o.</span> i przeniesieniu do niej w formie aportu <span class="anon-block">działki (...)</span>.</p> <p>Zamiarem <span class="anon-block">A. L. (1)</span> było wybudowanie na przedmiotowej działce lokali mieszkalnych, a następnie ich sprzedaż. <span class="anon-block">A. L. (1)</span> oświadczył, iż zysk ze sprzedaży lokali zostanie podzielony i będzie przypadał w odpowiedniej części na każdego udziałowca likwidowanej spółdzielni. W tym celu <span class="anon-block">A. L. (1)</span> kontaktował się z właścicielami sąsiednich działek w tym z <span class="anon-block">J. B. (1)</span>.</p> <p>Po wniesieniu nieruchomości tytułem aportu do <span class="anon-block"> spółki (...)</span> <span class="anon-block">A. L. (1)</span> dokonał wielu czynności związanych z obrotem udziałami spółki. Dokonał sprzedaży samemu sobie 500 udziałów z 1020 udziałów posiadanych przez spółdzielnię w <span class="anon-block"> Spółce (...)</span>. Reprezentował on wówczas jako Likwidator <span class="anon-block">A. L.</span> <span class="anon-block"> spółdzielnię (...)</span>, występując z drugiej strony jako osoba prywatna. <br/>Natomiast w odwrotną stronę wymienione udziały o wartości 50.000 zł.<br/>Likwidator Spółdzielni odkupił od osoby fizycznej <span class="anon-block">A. L.</span> w dniu 9 stycznia<br/>2009r.</p> <p> <strong> <!-- -->Dowód: </strong> </p> <p>- wyjaśnienia <span class="anon-block">A. L. (1)</span> k. 1319-1323, 1366-1370, 1643-1644, 1647-1649, 1885-1889, 1890-1893, 2028-2029, 2323-2325, 2455-2459, 2468-2471;</p> <p>- zeznania <span class="anon-block">T. L.</span> k. 100-102, 271-273, 1952-1955, 2647-2649v;</p> <p>- zeznania <span class="anon-block">K. S. (2)</span> k. 123-125, 544-546, 2389-2390, 2486-2487v;</p> <p>- zeznania <span class="anon-block">E. A.</span> k. 117-121, 476-478, 2484-2486;</p> <p>- zeznania <span class="anon-block">L. L. (1)</span> k. 192-194, 2500v-2501;</p> <p>- zeznania <span class="anon-block">K. K. (2)</span> k. 196-198, 2501v-2502;</p> <p>- zeznania <span class="anon-block">M. G.</span> k. 203-205, 1965-1966, 2522-2522v;</p> <p>- zeznania <span class="anon-block">J. C.</span> k. 215-217, 2030-2031, 2710v-2711v;</p> <p>- zeznania <span class="anon-block">I. D.</span> k. 221-223, 1960-1961;</p> <p>- zeznania <span class="anon-block">M. J.</span> k. 386-387, 2542v-2543;</p> <p>- zeznania <span class="anon-block">S. K.</span> k. 370-375, 541-543, 1962-1964, 2028-2029, 2611-2614;</p> <p>- zeznania <span class="anon-block">J. B. (1)</span> k. 465;</p> <p>- wypis i wyrys k. 105;</p> <p>- wypis aktu notarialnego <span class="anon-block">(...)</span> k. 390-394;</p> <p>- protokół z lustracji z dnia 11.09.2009r. z załącznikami k. 319-351;</p> <p>- uchwała <span class="anon-block">(...)</span> nr <span class="anon-block"> (...)</span> k. 568;</p> <p>- akt notarialny <span class="anon-block">(...)</span>k. 1676-1678;</p> <p>- akt notarialny <span class="anon-block">(...)</span>k. 1682-1688;</p> <p>- akt notarialny <span class="anon-block">(...)</span>k. 1736-1737;</p> <p>- akt notarialny <span class="anon-block">(...)</span>k. 2378-2387;</p> <p>- wyciąg z rachunku bankowego <span class="anon-block"> (...) Sp. z o.o.</span> k. 2388;</p> <p>- umowa sprzedaży udziałów k. 1241-1242;</p> <p>- umowa sprzedaży udziałów k. 1243-1344;</p> <p>Z uwagi na sprzedaż nieruchomości należących do <span class="anon-block"> spółdzielni (...)</span> i wniesienie do <span class="anon-block"> spółki (...)</span> nieruchomości przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> spółdzielnia nie posiadała siedziby i nie miała gdzie przechowywać swego mienia ruchomego. W związku z tym <span class="anon-block">A. L. (1)</span> wydzierżawił <span class="anon-block"> Spółdzielni (...)</span> należące do <span class="anon-block"> spółki (...)</span> pomieszczenia garażowe położone przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> w <span class="anon-block">O.</span>. Za miesiąc listopad i grudzień 2007r. Spółdzielnia poniosła z tego tytułu koszty w wysokości 240 zł miesięcznie, zaś od stycznia 2008r. płatność z tego tytułu wynosiła 400 zł.</p> <p>Pomieszczenia miały być wykorzystywane na cele magazynowe oraz siedzibę spółdzielni. Umowy w imieniu spółdzielni i spółki podpisał <span class="anon-block">A. L. (1)</span> reprezentując oba te podmioty.</p> <p>W pomieszczeniach wydzierżawionych przez Spółdzielnię nie było energii elektrycznej oraz ogrzewania i nie nadawały się one do prowadzenia działalności spółdzielni. W pomieszczeniach tych nie było sprzętu biurowego w postaci biurek i komputerów. Znajdowały się tam jedynie regały z dokumentami, które następnie zostały przewiezione do archiwum w <span class="anon-block">K.</span>. <span class="anon-block">A. L. (1)</span> swe obowiązki likwidatora wykonywał w związku z tym w domu, a nie w siedzibie spółdzielni.</p> <p> <strong> <!-- -->Dowód:</strong> </p> <p>- wyjaśnienia <span class="anon-block">A. L. (1)</span> k. 1319-1323, 1366-1370, 1643-1644, 1647-1649, 1885-1889, 1890-1893, 2028-2029, 2323-2325, 2455-2459, 2468-2471;</p> <p>- zeznania <span class="anon-block">E. A.</span> k. 117-121, 476-478, 2484-2486;</p> <p>- zeznania <span class="anon-block">K. S. (2)</span> k. 123-125, 544-546, 2389-2390, 2486-2487v;</p> <p>- zeznania <span class="anon-block">B. A.</span> k. 179-181, 1941, 2482v-2484;</p> <p>- zeznania <span class="anon-block">D. M.</span> k. 183-185, 1969-1970, 2501-2501v;</p> <p>- zeznania <span class="anon-block">L. L. (1)</span> k. 192-194, 2500v-2501;</p> <p>- zeznania <span class="anon-block">K. K. (2)</span> k. 196-198, 2501v-2502;</p> <p>- zeznania <span class="anon-block">G. W.</span> k. 200-201,</p> <p>- zeznania <span class="anon-block">M.</span> <span class="anon-block">O.</span> k. 211-213, 1956-1957, 2523-2523v;</p> <p>- zeznania <span class="anon-block">J. C.</span> k. 215-217, 2030-2031, 2710v-2711v;</p> <p>- zeznania <span class="anon-block">J. K. (1)</span> k. 294, 2747v;</p> <p>- zeznania <span class="anon-block">S. K.</span> k. 370-375, 541-543, 1962-1964, 2028-2029, 2611-2614;</p> <p>- zeznania <span class="anon-block">F. K.</span> k. 443,</p> <p>- pismo <span class="anon-block">A. L.</span> z dnia 30.09.2008r. k. 79;</p> <p>- protokół oględzin pomieszczeń garażowych k. 291-292;</p> <p>- umowa najmu nieruchomości z dnia 17.10.2007r. k. 405, 1263, 1667;</p> <p>- aneks do umowy najmu k. 406, 1264, 1666;</p> <p>W dniu 21 stycznia 2009r. rozwiązano <span class="anon-block"> spółkę (...)</span>. Jej majątek podzielony został między jej wspólników tj. <span class="anon-block">A. L. (1)</span> i <span class="anon-block"> Spółdzielnię (...)</span>. W wyniku podziału spółce zwrócona została wartość wkładu w kwocie 102 000 zł. Wypłacono jej również nadpłatę pozostałą po podziale majątku spółki. Z tytułu nadpłaty w podatku CIT-8 Spółdzielnia otrzymała kwotę 6 893,59 zł, zaś z tytułu nadpłaty w podatku VAT-7 kwotę 381,27 zł.</p> <p> <strong> <!-- -->Dowód:</strong> </p> <p>- informacja do sprawozdania finansowego k. 1740-1741;</p> <p>- rozliczenie nadpłaty k. 1742;</p> <p>- pismo US w <span class="anon-block">O.</span> k. 1743;</p> <p>W dniu 27 stycznia 2009r. Rada Nadzorcza zobowiązała likwidatora do ogłoszenia przetargu na działkę znajdującą się przy <span class="anon-block">ul. (...)</span>. Kwotę minimalną sprzedaży RN określiła na 300 000 zł</p> <p>Na początku 2009r. <span class="anon-block">A. L. (1)</span> zamieścił ofertę sprzedaży <span class="anon-block">działki nr (...)</span> za kwotę 300 000 zł. Zgłosił się do niego <span class="anon-block">J. K. (1)</span>, który zaproponował jej zakup za kwotę 180 000 zł. Po około dwóch tygodniach, z uwagi na brak innych ofert, <span class="anon-block">A. L. (1)</span> wyraził zgodę na sprzedaż działki za powyższą kwotę. W dniu 24 lutego 2009r. doszło do podpisania umowy sprzedaży.</p> <p>Po sprzedaży działki <span class="anon-block">J. K. (1)</span>, pomieszczenia garażowe nadal były wynajmowane przez <span class="anon-block"> spółdzielnię (...)</span>.</p> <p> <strong> <!-- -->Dowód:</strong> </p> <p>- wyjaśnienia <span class="anon-block">A. L. (1)</span> k. 1319-1323, 1366-1370, 1643-1644, 1647-1649, 1885-1889, 1890-1893, 2028-2029, 2323-2325, 2455-2459, 2468-2471;</p> <p>- zeznania <span class="anon-block">B. A.</span> k. 179-181, 1941, 2482v-2484;</p> <p>- zeznania <span class="anon-block">J. K. (1)</span> k. 294, 2747v;</p> <p>- <span class="anon-block">protokołu nr (...)</span> z posiedzenia RN k. 1738-1739;</p> <p>- akt notarialny Rep. A nr <span class="anon-block"> (...)</span> k. 296-300;</p> <p> <span class="anon-block">A. L. (1)</span> negocjował również z formą <span class="anon-block"> (...)</span> z siedzibą w <span class="anon-block">O.</span> warunki sprzedaży nieruchomości należącej do spółdzielni położonej przy <span class="anon-block">ul. (...)</span>. Rozmowy prowadził równolegle z <span class="anon-block"> firmą PPHU (...)</span>.</p> <p>W dniu 15 marca 2007r. Spółdzielnia zawarła umowę sprzedaży działki przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> za kwotę 4 400 000 zł. Nabywcą była <span class="anon-block"> firma (...) Sp. z o.o.</span> W § 1 pkt 17 <span class="anon-block">A. L. (1)</span> zawarł oświadczenie w imieniu Spółdzielni, że „nieruchomość wolna jest od wszelkich zanieczyszczeń, żadne niebezpieczne ani toksyczne substancje ani odpady nie są ani nie były używane, przechowywane ani wypuszczane oraz że nie istnieje żadna inna okoliczność stanowiąca zagrożenie dla środowiska”.</p> <p>Płatność za w/w nieruchomość nastąpiła zgodnie z przyjętym harmonogramem. W pierwszej kolejności cena została przeznaczona na spłatę zaległości spółdzielni wobec ZUS, Urzędu Skarbowego i komornika. Na konto spółdzielni wpłynęła kwota 67 570,05 zł.</p> <p> <span class="anon-block">A. L. (1)</span> po podpisaniu umowy przedwstępnej zlecił <span class="anon-block">S. K.</span> pobranie próbek płyt azbestowo-cementowych z budynków i ich przekazanie <span class="anon-block"> firmie (...)</span>. <span class="anon-block">A. L. (1)</span> podczas podpisywania umowy miał świadomość, iż w ścianach budynków znajduje się azbest.</p> <p> <span class="anon-block"> (...)</span> dowiedziawszy się o obecności w konstrukcji azbestu poniosło koszty związane z jego utylizacją i odmówiło spłaty w całości II transzy. Odmówiło ono wpłaty kwoty 574 175,00 zł, którą wydało tytułem utylizacji azbestu, 100 000 zł tytułem kary umownej i 100 000 zł tytułem naprawienia szkody powstałej w skutek istnienia wady fizycznej rzeczy sprzedanej potrącając w/w należności z II transzy ceny sprzedaży nieruchomości.</p> <p> <strong> <!-- -->Dowód:</strong> </p> <p>- wyjaśnienia <span class="anon-block">A. L. (1)</span> k. 1319-1323, 1366-1370, 1643-1644, 1647-1649, 1885-1889, 1890-1893, 2028-2029, 2323-2325, 2455-2459, 2468-2471;</p> <p>- zeznania <span class="anon-block">T. L.</span> k. 100-102, 271-273, 1952-1955, 2647-2649v;</p> <p>- zeznania <span class="anon-block">S. K.</span> k. 370-375, 541-543, 1962-1964, 2028-2029, 2611-2614;</p> <p>- zeznania <span class="anon-block">J. K. (2)</span> k. 483;</p> <p>- akt notarialny z dnia 15.03.2007r. Rep A nr 2807/2007 k. 485-494;</p> <p>- pismo <span class="anon-block"> (...)</span> z 19.06.2007r. k. 495-497;</p> <p>- pisma k. 612-622;</p> <p>- dokumenty „Realizacja Uchwały nr 1/<span class="anon-block"> (...)</span>” k. 1902 (s. 112-122);</p> <p> <span class="anon-block">A. L. (1)</span> sprawę niewykonania umowy sprzedaży przez <span class="anon-block"> (...)</span> zlecił <span class="anon-block"> kancelarii (...)</span>. Kancelaria sporządziła wezwanie do zapłaty, a następnie w dniu 22 lutego 2008r. wystosowała pozew o zapłatę kwoty 769 260 zł.</p> <p>W toku postępowania <span class="anon-block"> Kancelaria (...)</span> reprezentowała interesy <span class="anon-block"> Spółdzielni (...)</span> w Likwidacji sporządzając pisma procesowe i reprezentując ją na rozprawach. Sąd Okręgowy we Wrocławiu w sprawie o sygn. X GC 56/08 wyrokiem z dnia 7 października 2008r. zasądził na rzecz <span class="anon-block"> Spółdzielni (...)</span> kwotę 307 648,84 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 14 sierpnia 2008r. Następnie Sąd Apelacyjny we Wrocławiu w sprawie I ACa 1090/08 w dniu 15 stycznia 2009r. zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, iż ustawowe odsetki od w/w kwoty należne są od dnia 14 sierpnia 2007r.</p> <p> <span class="anon-block"> (...) Sp. z o.o.</span> dobrowolnie wykonała postanowienia orzeczenia i uregulowała swe zobowiązania w zasądzonym zakresie przelewając na konto Spółdzielni kwotę 298.246,64 zł. oraz odsetki pod datą 16 lutego 2008r. w wysokości 35.836,55 zł.</p> <p> <strong> <!-- -->Dowód:</strong> </p> <p>- zeznania <span class="anon-block">J. K. (2)</span> k. 483;</p> <p>- kserokopia wyroku SA we Wrocławiu z dnia 15.01.2009r. k. 498-503;</p> <p>- kserokopia wyroku Sądu Okręgowego we Wrocławiu z dnia 7.10.2008r. z uzasadnieniem k. 1041-1067;</p> <p>- pozew k. 760-843;</p> <p>- pełnomocnictwo k. 1010;</p> <p>- wezwanie do zapłaty k. 951-952;</p> <p>- pisma procesowe k 1003-1008;</p> <p>- protokoły rozpraw k. 1015-1019, 1021-1039, 1072;</p> <p>- apelacja k. 1068-1071;</p> <p>Koszty z tytułu usług prawnych wyniosły łącznie 14.112,38 zł i zostały zapłacone dla Kancelarii Prawa Gospodarczego <span class="anon-block"> (...)</span> z <span class="anon-block">W.</span>.<br/>Dotyczyły one prowizji od uzyskanych kwot w trakcie postępowania sądowego (12.312,38 zł.) oraz zasądzonych kosztów zastępstwa procesowego (1.800 zł.) w sprawie przeciwko <span class="anon-block"> (...) sp. z o. o.</span> z siedzibą w <span class="anon-block">O.</span>. Oprócz przedstawionych kwot Likwidator <span class="anon-block">A. L. (1)</span> zapłacił wymienionej Kancelarii kwotę netto 7.590 zł. wg <span class="anon-block">faktury VAT nr (...)</span> z dnia 2 sierpnia 2007r. za przyjęcie sprawy (390 zł.) oraz zaliczki na koszty adwokackie (7.200 zł.) za negocjacje w sprawie zapłaty dla Spółdzielni kwoty 774.175 zł. przez <span class="anon-block"> (...)</span>.</p> <p> <strong> <!-- -->Dowód:</strong> </p> <p>- zeznania <span class="anon-block">E. A.</span> k. 117-121, 476-478, 2484-2486;</p> <p>- protokół z lustracji z dnia 11.09.2009r. z załącznikami k. 319-351;</p> <p>- <span class="anon-block">faktura VAT nr (...)</span> k. 547;</p> <p>- potwierdzenie przyjęcia sprawy do negocjacji k. 548;</p> <p>- zlecenie k. 549;</p> <p>- <span class="anon-block">faktura VAT nr (...)</span> k. 550;</p> <p>- <span class="anon-block">faktura VAT nr (...)</span> k. 551;</p> <p>Z uwagi na sprzedaż nieruchomości należących do spółdzielni spotkania z Radą Nadzorczą miały miejsce w kawiarniach, a część dokumentów Spółdzielni przechowywana była w mieszkaniu <span class="anon-block">A. L. (1)</span>.</p> <p>Spółdzielnia zmuszona była również wynajmować salę dla odbywania Walnych Zgromadzeń członków spółdzielni. W tym celu <span class="anon-block">A. L. (1)</span> zawierał umowy z <span class="anon-block"> Hotel (...)</span> w <span class="anon-block">O.</span> na łączną kwotę 643,03 zł (<span class="anon-block">faktury VAT nr (...)</span>).</p> <p> <strong> <!-- -->Dowód:</strong> </p> <p>- wyjaśnienia <span class="anon-block">A. L. (1)</span> k. 1319-1323, 1366-1370, 1643-1644, 1647-1649, 1885-1889, 1890-1893, 2028-2029, 2323-2325, 2455-2459, 2468-2471;</p> <p>- zeznania <span class="anon-block">I. D.</span> k. 221-223, 1960-1961;</p> <p>- protokół z lustracji z dnia 11.09.2009r. z załącznikami k. 319-351;</p> <p>- protokół zatrzymania rzeczy z dnia 7.11.2012r. k. 1900 (s. 58-61);</p> <p>- faktura VAT k. 1285;</p> <p>W dniu 30 kwietnia 2007r. <span class="anon-block">A. L. (1)</span> z kasy Spółdzielni pobrał kwotę 5 200 zł. Podczas <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">A. L. (1)</span> poinformował członków o pobraniu w/w kwoty na poczet kosztów sądowych. W listopadzie 2008r. sporządził on oświadczenie, w którym wskazał, iż kwota ta została pobrana w związku z wezwaniem do uzupełnienia braków formalnych w kasie Sądu Rejonowego w Oleśnicy jako opłaty sądowe dotyczące 52 skarg na postanowienie komornika związane z wysokością kosztów egzekucyjnych, wskazując, iż zgubił dowód wniesienia opłaty wystawiony przez kasę Sądu.</p> <p>W 2007r. w księgowości Sądu Rejonowego w Oleśnicy nie zadekretowano żadnej wpłaty w kwocie 5200 zł dokonanej przez <span class="anon-block">A. L. (1)</span>. Odnotowano jedynie wpłaty dokonane przez <span class="anon-block"> Spółdzielnię (...)</span> w Likwidacji w sprawie I Co 1838/07 w kwocie 100 zł i w sprawie I Co 578/07 w kwotach 100 zł i 75 zł.</p> <p> <strong> <!-- -->Dowód:</strong> </p> <p>- zeznania <span class="anon-block">D. M.</span> k. 183-185, 1969-1970, 2501-2501v;</p> <p>- zeznania <span class="anon-block">L. L. (1)</span> k. 192-194, 2500v-2501;</p> <p> <strong> <!-- -->- </strong>zeznania <span class="anon-block">K. K. (2)</span> k. 196-198, 2501v-2502;</p> <p>- zeznania <span class="anon-block">M. G.</span> k. 203-205, 1965-1966, 2522-2522v;</p> <p>- oświadczenie k. 75;</p> <p>- dowód wypłaty k. 556, 1305;</p> <p>- pismo SR w Oleśnicy z dnia 03.06.2011r. k. 1382-1386;</p> <p>W dniu 22 maja 2007r. <span class="anon-block">A. L. (1)</span> zakupił na rzecz <span class="anon-block"> spółdzielni (...)</span> komputer <span class="anon-block">M. (...)</span> wraz z akcesoriami za kwotę 5757,78 zł.</p> <p>W dniu 25 czerwca 2007r. <span class="anon-block">A. L. (1)</span> zakupił okulary korekcyjne za łączną kwotę 361,00 zł. Jako nabywcę wskazał Spółdzielnię w Likwidacji <span class="anon-block"> (...)</span>.</p> <p> <strong> <!-- -->Dowód:</strong> </p> <p>- wyjaśnienia <span class="anon-block">A. L. (1)</span> k. 1319-1323, 1366-1370, 1643-1644, 1647-1649, 1885-1889, 1890-1893, 2028-2029, 2323-2325, 2455-2459, 2468-2471;</p> <p>- <span class="anon-block">faktura VAT (...)</span> k. 1731-1732;</p> <p>- <span class="anon-block">faktura VAT nr (...)</span> k. 1306;</p> <p>- wyciąg z rachunku bankowego k. 1733;</p> <p>W dniu 27 maja 2008r. wypowiedziano na piśmie<br/>Likwidatorowi warunki umowy o pracę zawartej w dniu 1 lipca 2006r. w części<br/>dotyczącej wynagrodzenia z zachowaniem trzymiesięcznego okresu<br/>wypowiedzenia tj. do 31 sierpnia 2008r. Jednocześnie w piśmie tym<br/>zaproponowano Likwidatorowi od 1 września 2008r. płacę w kwocie 1.700 zł<br/>brutto.</p> <p>W dniu 8 lipca 2008r. <span class="anon-block">A. L. (1)</span> poinformował Radę Nadzorczą, że odmawia przyjęcia nowych warunków wprowadzonych wypowiedzeniem z dnia 27 maja 2008r. i poinformował, że odwołanie go z funkcji likwidatora nie z jego winy uprawnia go do odprawy w kwocie 25.200,- zł. (sześciomiesięczna płaca zasadnicza - 6 x 4.200,- zł.).</p> <p>W dniu 8 października 2008r. Rada Nadzorcza reprezentowana przez przewodniczącego i sekretarza <span class="anon-block">D. Ł.</span> i <span class="anon-block">J. C.</span> zawarła z <span class="anon-block">A. L. (1)</span> „umowę o wykonywanie czynności likwidacyjnych" na czas określony tj. od 1 września 2008r. do końca miesiąca, w którym odbędzie się ostatnie <span class="anon-block">(...)</span> zatwierdzające sprawozdanie finansowe na dzień zakończenia likwidacji. W umowie tej określono również wynagrodzenie zasadnicze, które w okresie od 1 września do 31 grudnia 2008r. miało wynosić 2.000 zł netto miesięcznie, a w okresie od 1 stycznia 2009r. do końca wyrejestrowania z KRS Likwidator miał pracować w wymiarze 1/8 etatu i otrzymywać wynagrodzenie zasadnicze w kwocie 160 zł brutto miesięcznie. Określono również w § 4 pkt 3, że ostatnie <span class="anon-block">(...)</span> przewidziane jest na dzień 28 marca 2009r., a w § 5, że „na cały okres trwania niniejszej umowy przyznaje się ryczałt za używanie samochodu prywatnego do celów służbowych z limitem 300 kilometrów miesięcznie". Natomiast w § 6 zapisano, że „oprócz wynagrodzenia określonego w § 4, Likwidatorowi przysługiwać będzie nagroda, płatna na zakończenie likwidacji, w wysokości 30% kwoty uzyskanej przez Spółdzielnię od Regionalnego Związku Rewizyjnego Spółdzielni <span class="anon-block"> S (...)</span> we <span class="anon-block">W.</span> z tytułu sprzedaży nieruchomości położonej we <span class="anon-block">W.</span> przy <span class="anon-block">ulicy (...)</span>".</p> <p> <strong> <!-- -->Dowód:</strong> </p> <p>- wyjaśnienia <span class="anon-block">A. L. (1)</span> k. 1319-1323, 1366-1370, 1643-1644, 1647-1649, 1885-1889, 1890-1893, 2028-2029, 2323-2325, 2455-2459, 2468-2471;</p> <p>- zeznania <span class="anon-block">E. A.</span> k. 117-121, 476-478, 2484-2486;</p> <p>- protokół z lustracji z dnia 11.09.2009r. z załącznikami k. 319-351;</p> <p>- wypowiedzenie warunków umowy o pracę k. 631;</p> <p>- umowa z dnia 8 października 2008r. k. 632;</p> <p>- pismo <span class="anon-block">A. L.</span> z dnia 08.07.2008r. k. 633;</p> <p>W czerwcu 2008r. <span class="anon-block">R. R. (1)</span> wystawiła <span class="anon-block">rachunek nr (...)</span> rozliczający wykonanie <span class="anon-block">umowy nr (...)</span> z dnia 31 marca 2008r. opiewający na kwotę 7 500 zł brutto – 6 360 zł netto.</p> <p> <strong> <!-- -->Dowód:</strong> </p> <p>- wyjaśnienia <span class="anon-block">R. R. (1)</span> k. 1393-1395, 2232-2234, 2307-2309, 2453-2455;</p> <p>- rachunek k. 555;</p> <p>W okresie od 15 października do 10 grudnia 2008r. <span class="anon-block"> (...)</span> przeprowadziło kolejną lustrację działalności spółdzielni stwierdzając uchybienia w procesie jej likwidacji.</p> <p> <strong> <!-- -->Dowód:</strong> </p> <p>- protokół z lustracji z dnia 10.12.2008r. z załącznikami k. 54-89;</p> <p>- protokół zatrzymania rzeczy z dnia 7.11.2012r. wraz z załącznikami k. 1895-1896, 1900-1902;</p> <p>W okresie od 1 stycznia 2008r. do 31 grudnia 2008r. <span class="anon-block">A. L. (1)</span> pobrał gratyfikacje z tytułu wykonywania pracy likwidatora:</p> <p>1/za rok 2008:</p> <dl> <dt>-</dt> <dd> <p>płace i ekwiwalent za urlop wypoczynkowy - 52.145 zł brutto, w tym 8.600 zł ekwiwalentu za niewykorzystany urlop,</p> </dd> </dl> <dl> <dt>-</dt> <dd> <p>ryczałt samochodowy w kwocie brutto - 2.507,40 zł,</p> </dd> <dt>-</dt> <dd> <p>delegacje w łącznej kwocie - 3.765,41 zł,</p> </dd> <dt>-</dt> <dd> <p>ekwiwalent za pranie odzieży w kwocie brutto - 560 zł</p> </dd> </dl> <p>2/ za I półrocze 2009r.</p> <dl> <dt>-</dt> <dd> <p>płace w kwocie brutto 4.275 zł,</p> </dd> <dt>-</dt> <dd> <p>ryczałt samochodowy w kwocie brutto 1.561,43 zł,</p> </dd> <dt>-</dt> <dd> <p>delegacja w kwocie 526,55 zł,</p> </dd> <dt>-</dt> <dd> <p>ekwiwalent za pranie odzieży w kwocie brutto 40 zł.</p> </dd> </dl> <p>Oprócz tego Likwidator brał udział w szkoleniach niezwiązanych z likwidacją spółdzielni organizowanych przez <span class="anon-block"> (...)</span> <span class="anon-block"> S (...)</span> we <span class="anon-block">W.</span> w 2008r., które kosztowały 1.100 zł. oraz w I półroczu 2009r., które łącznie kosztowały 2.311,36 zł, w tym seminarium dla likwidatorów zorganizowane w maju 2009r. w <span class="anon-block">W.</span>, które kosztowało bez dojazdu 1.811,36 zł.</p> <p>W związku z ostatnim szkoleniem <span class="anon-block">A. L. (1)</span> otrzymał zwrot kosztów przejazdu w kwocie 976,55 zł oraz kosztów 4 noclegów w <span class="anon-block">W.</span> w łącznej kwocie 450 zł.</p> <p> <strong> <!-- -->Dowód:</strong> </p> <p>- wyjaśnienia <span class="anon-block">A. L. (1)</span> k. 1319-1323, 1366-1370, 1643-1644, 1647-1649, 1885-1889, 1890-1893, 2028-2029, 2323-2325, 2455-2459, 2468-2471;</p> <p>- protokół z lustracji z dnia 11.09.2009r. z załącznikami k. 319-351;</p> <p>- polecenie wyjazdu k. 1280;</p> <p>- faktury VAT k. 1281-1284;</p> <p>- zestawienie k. 1702;</p> <p>- zestawienie kosztów k. 1721-1730;</p> <p> <span class="anon-block">A. L. (1)</span> wniósł w dniu 19 grudnia 2008r. pisemne zastrzeżenia do protokołu lustracyjnego.</p> <p>Jednocześnie w dniu 11 lutego 2009r. przedstawił on informacje o realizacji wniosków polustracyjnych. Wskazał m.in. na to, iż wystąpił z wnioskiem do Sądu o potwierdzenie dokonania wpłaty kwoty 5 200 zł tytułem opłat sądowych, dokona zmian w księgowaniu. Nadto likwidator zobowiązał się zwrócić do kasy spółdzielni kwotę 1000 zł nagrody z tytułu Międzynarodowego Dnia Spółdzielczości, 53,50 zł ryczałtu samochodowego, 120 zł ekwiwalentu za pranie odzieży wskazując, iż były to oczywiste omyłki w wyliczeniach. <span class="anon-block">A. L. (1)</span> podał również, że główna księgowa zwróci kwotę 750 zł jako otrzymaną nienależnie w związku z oczywistą omyłką likwidatora przy naliczaniu ekwiwalentu za urlop wypoczynkowy.</p> <p> <span class="anon-block">A. L. (1)</span> wskazał przy tym, że wypłacone likwidatorowi: odprawa pieniężna, nagroda jubileuszowa oraz ekwiwalent za urlop zostały naliczone zgodnie z przepisami i nie podlegają zwrotowi.</p> <p>Dodatkowo zobowiązał się do podjęcia renegocjacji umowy na przechowywanie akt, wskazując jednak, iż otrzymana bonifikata w wysokości 50 % w stosunku do cen obowiązujących w Krajowej Radzie Spółdzielczej jest znacząca.</p> <p> <strong> <!-- -->Dowód:</strong> </p> <p>- zastrzeżenia k. 127-128;</p> <p>- informacja o realizacji wniosków polustracyjnych k. 129-130;</p> <p>- <span class="anon-block">protokół nr (...)</span> k. 348;</p> <p>W lutym 2009r. na wniosek <span class="anon-block"> (...)</span> <span class="anon-block"> S (...)</span> we <span class="anon-block">W.</span> <span class="anon-block">A. L. (1)</span> zwrócił na konto Spółdzielni kwotę 1.173,50 zł. obejmującą nagrodę z okazji Międzynarodowego Dnia Spółdzielczości (1.000 zł), ryczałt samochodowy (53,50 zł) oraz ekwiwalent za pranie odzieży (120 zł). <span class="anon-block">R. R. (1)</span> zwróciła spółdzielni kwotę 750 zł.</p> <p> <strong> <!-- -->Dowód:</strong> </p> <p>- wyjaśnienia <span class="anon-block">A. L. (1)</span> k. 1319-1323, 1366-1370, 1643-1644, 1647-1649, 1885-1889, 1890-1893, 2028-2029, 2323-2325, 2455-2459, 2468-2471;</p> <p>- zeznania <span class="anon-block">K. S. (2)</span> k. 123-125, 544-546, 2389-2390, 2486-2487v;</p> <p>- protokół z lustracji z dnia 11.09.2009r. z załącznikami k. 319-351;</p> <p>W dniu 12 lutego 2009r. lustratorzy Regionalnego Związku Rewizyjnego Spółdzielni <span class="anon-block"> (...)</span> we <span class="anon-block">W.</span> o stwierdzonych podczas lustracji nieprawidłowościach zawiadomili Prokuraturę Okręgową we Wrocławiu.</p> <p> <strong> <!-- -->Dowód:</strong> </p> <p>- pismo <span class="anon-block"> (...)</span> z 12.02.2009r. k. 6-7;</p> <p>W dniu 21 maja 2009r. uchwałą nr 1/2009 Rada Nadzorcza Regionalnego Związku Rewizyjnego Spółdzielni <span class="anon-block"> (...)</span> we <span class="anon-block">W.</span> odwołała <span class="anon-block">A. L. (1)</span> z funkcji likwidatora <span class="anon-block"> Spółdzielni (...)</span> w likwidacji w <span class="anon-block">O.</span>.</p> <p>Zadania Likwidatora <span class="anon-block"> Spółdzielni (...)</span> przejął Związek Rewizyjny Spółdzielni <span class="anon-block"> (...)</span> we <span class="anon-block">W.</span>.</p> <p> <strong> <!-- -->Dowód:</strong> </p> <p>- zeznania <span class="anon-block">T. L.</span> k. 100-102, 271-273, 1952-1955, 2647-2649v;</p> <p>- uchwała nr 1/2009 k. 150;</p> <p>- postanowienie z dnia 22.06.2009r. k. 651-652;</p> <p>Nowy likwidator zażądał od <span class="anon-block">A. L. (1)</span> wydania akt i majątku trwałego likwidowanej spółdzielni. W przekazanej dokumentacji brak było dokumentów księgowo-finansowych z 2007r., umów zawieranych przez okres likwidacji spółdzielni, wyroków zapadłych w toku likwidacji oraz oryginałów faktur.</p> <p>Dokumentów tych nie było również w archiwum w <span class="anon-block">K.</span>, gdzie mimo ujęcia w wykazie przechowywanych dokumentów, znajdowały się jedynie dokumenty z 2006r.</p> <p> <strong> <!-- -->Dowód:</strong> </p> <p>- zeznania <span class="anon-block">T. L.</span> k. 100-102, 271-273, 1952-1955, 2647-2649v;</p> <p>- wykaz przechowywanych dokumentów k. 277-278;</p> <p>- protokoły zdawczo-odbiorcze k. 281-282, 1646;</p> <p>Zażądano również od <span class="anon-block">R. R. (1)</span> zwrotu nienależnie pobranego ekwiwalentu za niewykorzystany urlop za 2007 i 2008r. w łącznej kwocie 3 350,30 zł.</p> <p> <strong> <!-- -->Dowód:</strong> </p> <p>- pismo z dnia 23.07.2009r. k. 388;</p> <p>Likwidator Spółdzielni w lipcu 2009r. zażądał od <span class="anon-block">A. L. (1)</span> zwrotu nienależnie pobranych świadczeń.</p> <p>Pozwem z dnia 22 października 2009r. nowy likwidator Spółdzielni – <span class="anon-block"> (...)</span> zażądał od <span class="anon-block">A. L. (1)</span> zapłaty kwoty 74 705,99 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 23 lipca 2009r.</p> <p> <strong> <!-- -->Dowód:</strong> </p> <p>- pozew z dnia 22.10.2009r. k. 624-627;</p> <p>- pisma likwidatora <span class="anon-block"> (...)</span> k. 645-650;</p> <p>W toku postępowania przygotowawczego zasięgnięto opinii biegłego z zakresu szacowania nieruchomości. Biegła wskazała wartość rynkową nieruchomości położonej przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> (<span class="anon-block">księga wieczysta Nr (...)</span>) według stanu i poziomu cen z dnia 28 lipca 2006r. na kwotę 6 688 000 zł oraz wartość nieruchomości położonej przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> (<span class="anon-block">księga wieczysta nr (...)</span>) według stanu i poziomu cen z dnia 15 marca 2007r. na kwotę 4 122 000 zł.</p> <p>Zdaniem biegłej wartość nieruchomości przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> jest na poziomie zbliżonym do ceny transakcyjnej, jaką ustalono w akcie notarialnym z dnia 15 marca 2007r. wartość rynkowa nieruchomości przy <span class="anon-block">ul. (...)</span>-<span class="anon-block">C.</span> znacząco różniła się natomiast od ceny transakcyjnej, jaką ustalono w akcie notarialnym z dnia 28 lipca 2006r. Ceny nieruchomości o podobnym przeznaczeniu, nawet gorzej usytuowane, były w tym okresie wyższe. Nieruchomość ta posiadała bardzo atrakcyjne usytuowanie oraz duży potencjał inwestycyjny, ze względu na przeznaczenie terenu w planach zagospodarowania przestrzennego. Dochody jakie generuje nieruchomość, przy niewielkich nakładach inwestycyjnych, są na poziomie, który uzasadnia możliwości uzyskania ceny wyższej niż ta, która zawarta była w akcie notarialnym.</p> <p>Biegła wskazał, iż przyczyną rozbieżności miedzy opinią, a operatami szacunkowymi z 5 czerwca 2006r. i 11 października 2006r. są błędy w przekazanych operatach. W operatach tych przyjęto zawyżony o około 5 % wskaźnik kapitalizacji dochodu z nieruchomości, zdecydowanie zawyżono rentowność obligacji wieloletnich i ryzyko inwestowania w nieruchomości. W operatach zaniżono dochody z nieruchomości, gdyż pominięto dochody jakie przynosi nieruchomość z opłaty targowej przypadającej właścicielowi nieruchomości. Nadto przy analizie danych przyjętych do wyceny stwierdzono poważne błędy w tabelach przyjętych transakcji porównawczych, gdyż dotyczą one w głównej mierze działek pod budownictwo jednorodzinne i nie są porównywalne z nieruchomościami wycenianymi.</p> <p> <strong> <!-- -->Dowód:</strong> </p> <p>- opinia z dnia 23 sierpnia 2012r. k. 1748-1821;</p> <p>- opinia uzupełniająca z dnia 18 lutego 2013r. k. 1999-2009;</p> <p>W toku postępowania zasięgnięto również opinii biegłego z zakresu ekonomii spółdzielczej i patologii gospodarczej. Zdaniem biegłego dokonana przez Likwidatora A.<span class="anon-block">K. L.</span> sprzedaż nieruchomości należących do <span class="anon-block"> Spółdzielni (...)</span>, położonych w <span class="anon-block">O.</span> przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> oraz przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> <span class="anon-block">S.</span> tzw. <span class="anon-block"> (...)</span> odbyła się w sposób nieprawidłowy, niezgodny z zasadami ekonomiki gospodarczej i obowiązującą procedurą. W ocenie biegłego spowodowało to szkodę w spółdzielni w wysokości 947.691,41 zł (486.140,27 zł w związku ze sprzedażą Zielonego <span class="anon-block"> (...)</span> + 461.551,16 zł w związku ze sprzedażą nieruchomości przy <span class="anon-block">ul. (...)</span>).</p> <p>Nieprawidłowości biegły upatrywał w braku dokumentacji RN oraz wynagrodzeniu Prezesa wraz z jego pochodnymi (delegacje, nagrody, ryczałty). Z tego tytułu spółdzielnia poniosła szkodę w wysokości 566.820,49 zł. Nienależne było również wynagrodzenie księgowej <span class="anon-block">R. R. (1)</span> oraz dodatki do jej wynagrodzenia, co spowodowało szkodę w spółdzielni w wysokości 46.176,40 zł. Niezasadne umowy najmu i błędy związane z archiwizacją dokumentów wyrządziły Spółdzielni szkody odpowiednio w kwotach 6.441,60 zł i 80.000,00 zł.</p> <p>Kolejnymi nieprawidłowościami jakie znalazły się w zainteresowaniu biegłego były utworzenie <span class="anon-block"> spółki (...)</span> i udział w <span class="anon-block"> spółce Spółdzielni (...)</span>. W ocenie biegłego wiązało się to z powstaniem po stronie spółdzielni szkody w wysokości 184.949,00 zł.</p> <p>Biegły opisał następnie błędy związane z wykreślaniem członków spółdzielni, zakupem laptopa, wypłaty na poczet opłat sądowych i obsługą prawną, co w ocenie biegłego spowodowało łączną stratę w wysokości 26 357,78 zł.</p> <p>Suma finansowa nieprawidłowości w <span class="anon-block"> spółdzielni (...)</span> wyniosła według biegłego 1.858.436,90 zł.</p> <p> <strong> <!-- -->Dowód:</strong> </p> <p>- opinia biegłego <span class="anon-block">L. F.</span> wraz z ustną uzupełniającą opinią k. 1527-1745, 2478-2480;</p> <p>Zasięgnięto również opinii biegłego z zakresu rachunkowości <span class="anon-block">F. B. (1)</span>. W oparciu o przedstawiony stan ewidencji i dokumentacji Spółdzielni -<span class="anon-block"> (...)</span> w likwidacji w <span class="anon-block">O.</span>, biegły ustalił straty poniesione przez Spółdzielnię, spowodowane niedbałą i niezaangażowaną działalnością w procesie prowadzonej likwidacji Spółdzielni - <span class="anon-block"> (...)</span> przez Likwidatora spółdzielni -<span class="anon-block">A. L. (1)</span> oraz Głównego Księgowego <span class="anon-block">R. R. (1)</span>.</p> <p>Biegły podkreślił niedbałość i brak zaangażowania ze strony osób bezpośrednio odpowiedzialnych za stan ekonomiczno- finansowy i kondycję finansową <span class="anon-block"> spółdzielni (...)</span> w likwidacji, gdyż spowodowane straty spółdzielni nie wystąpiłyby, gdyby główny księgowy spółdzielni i likwidator przestrzegali obowiązujących przepisów prawa w spółdzielczości oraz własnych regulaminów i statutu spółdzielni. Znajomość tych przepisów jest obligatoryjna dla osób pełniących kierownicze stanowiska w administracji. Ponadto straty nie wystąpiłyby, gdyby <span class="anon-block">R. R. (1)</span> i <span class="anon-block">A. L. (1)</span> wykonywali swoje obowiązki sumiennie, rzetelnie i kierowali się na co dzień zdrowym rozsądkiem.</p> <p>Biegły jednak w oparciu o badaną dokumentacje Spółdzielni odniósł wrażenie, że osoby te kierowały się raczej chęcią własnych korzyści, a nie dobrem wspólnym spółdzielni.</p> <p>Na poniesione straty zdaniem biegłego złożyły się:</p> <p>- Nienależne wynagrodzenie jako prezesa zarządu spółdzielni za okres lipiec 2006 - grudzień 2007 - 73.806,25zł,</p> <p> <span class="anon-block"> - (...) spółki z o.o.</span> <span class="anon-block">K.</span>- nienależne udziały <span class="anon-block">A. L. (1)</span> - 50.000,00zł,</p> <p>- Zawarcie umowy na przechowywanie akt - 120.000,00zł,</p> <p>- Środki trwałe - szacunkowa strata:</p> <p>Z zaniżonych cen sprzedaży - 500.000,00zł</p> <p>Niedobór kasowy -19.945,39zł</p> <p>- Wynajmowanie garażu na biuro, z którego</p> <p>nie korzystano, brak warunków -6.440,60zł</p> <p>Koszty wynajmowania Sali w hotelu -784,50zł</p> <p>- Odprawa pieniężna -12.600,00zł</p> <p>- Nagroda jubileuszowa -16.800,00zł</p> <p>- Nagroda z okazji Dnia Spółdzielczości -1.234,00zł</p> <p>- Ekwiwalent za niewykorzystany urlop -8.600,00zł</p> <p>- Bezprawny dodatek za pranie -120,00zł</p> <p>- Ryczałty samochodowe- pobierane</p> <p>niezgodnie z przepisami -5.833,44zł</p> <p>- Ekwiwalent za pranie odzieży -960,00zł</p> <p>RAZEM - 827.123,58ZŁ</p> <p>Zbędne koszty <span class="anon-block"> spółdzielni (...)</span> spowodowane wypłatą nienależnych wypłat dla głównej księgowej, która swoje obowiązki wykonywała niedbale i niezgodnie z obowiązującymi przepisami wyniosły zaś zdaniem biegłego:</p> <p>- Ekwiwalent za niewykorzystany urlop - 4.838,40zł</p> <p>- Bezprawny dodatek za pranie odzieży - 750,00zł</p> <p>- Zawyżone wynagrodzenie – ustalone szacunkowo przez biegłego w roku 2008-2009 co najmniej 50% ( 14x 1.250) - 17.500,00zł</p> <p>- Bezprawne przejazdy samochodem do <span class="anon-block">B.</span> uzgodnienia salda, na podstawie fałszowanych delegacji - 1.176,90zł,</p> <p>- Ekwiwalent za fikcyjne pranie odzieży w kwotach nie będących w regulaminie -3.790,00zł<br/>RAZEM <span class="anon-block">R.</span> <span class="anon-block">R.</span> - 28.055,30ZŁ</p> <p>Inne uwagi biegłego:</p> <p>- Niedobór kasowy z braku dokumentu na wypłatę - 5.200,00zł</p> <p>- Faktura za okulary - 361,00 zł</p> <p>RAZEM - 5.561,00 zł</p> <p>Ogółem nieuzasadnione koszty – starty spowodowane działalnością likwidatora <span class="anon-block"> spółdzielni (...)</span> w likwidacji w <span class="anon-block">O.</span> w okresie lat 2006-2009 wyniosły zdaniem biegłego 860.739,88 zł.</p> <p> <strong> <!-- -->Dowód:</strong> </p> <p>- opinia biegłego <span class="anon-block">F. B. (1)</span> wraz z ustną uzupełniającą opinią k. 1143-1306, 2473v-2477v;</p> <p>W uzupełniającej opinii <span class="anon-block">F. B. (1)</span> wskazał, iż rzeczywista wartość środków trwałych – linii <span class="anon-block"> produkcyjnych Spółdzielni (...)</span> na dzień likwidacji spółdzielni wynosiła:</p> <p>- linii produkcyjnej do butelek 0,33 l – 0 zł,</p> <p>- linii produkcyjnej 1 i 1 ½ l – 171.207,00 zł.</p> <p>Likwidator <span class="anon-block">A. L. (1)</span> sprzedał linię produkcyjną za 39.200 zł. Jak wskazał biegły, uznając jego hipotetyczne wyliczenia za zbliżone do rzeczywistości, to spółdzielnia poniosła stratę na tych transakcjach nie mniejszą niż 132.007,00 zł.</p> <p> <strong> <!-- -->Dowód:</strong> </p> <p>- opinia uzupełniająca k.2689-2706;</p> <p>Nadto w toku postępowania sądowego zasięgnięto opinii biegłego z zakresu informatyki, który dokonał oględzin danych z komputera przekazanego przez <span class="anon-block">A. L. (1)</span> <span class="anon-block"> Spółdzielni (...)</span>. Biegły w miarę możliwości odzyskał pliki znajdujące sią na przedmiotowym komputerze wskazując, iż nie można określić daty ich wykasowania. Prawdopodobny przedział czasowy ich wykasowania to 19 lipiec 2009r. – 6 maj 2014r.</p> <p> <strong> <!-- -->Dowód:</strong> </p> <p>- opinia biegłego z zakresu informatyki k. 2579-2601;</p> <p> <span class="anon-block">A. L. (1)</span> <span class="anon-block">(...)</span>. Ma wykształcenie średnie, z zawodu <span class="anon-block">(...)</span>. Prowadzi działalność gospodarczą w charakterze specjalisty ds. finansowych. Jest żonaty i posiada <span class="anon-block">(...)</span>. Jest zatrudniony w <span class="anon-block"> firmie (...)</span> i osiąga wynagrodzenie w kwocie 1680 zł miesięcznie. Prowadzi nadto działalność w zakresie pomocy dla przedsiębiorców w związku z prowadzeniem rachunkowości, reklamy i pozyskiwaniem środków z Unii Europejskiej. Nie był karany.</p> <p> <strong> <!-- -->Dowód:</strong> </p> <p>- dane o osobie oskarżonego k. 2452v;</p> <p>- karta karna k. 1982;</p> <p>- wywiad w trybie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19740240141" title="Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy - Dz. U. z 1974 r. Nr 24, poz. 141 (art. 213)">art. 213 k.p.k. k.</a> 2330;</p> <p> <span class="anon-block">R. R. (1)</span> <span class="anon-block">(...)</span>. Ma wykształcenie wyższe ekonomiczne, z zawodu jest<span class="anon-block">(...)</span>. <span class="anon-block">(...)</span>. Obecnie jest na emeryturze i osiąga dochód w wysokości 2 500 zł. Oskarżona nie była karana.</p> <p> <strong> <!-- -->Dowód:</strong> </p> <p>- dane o osobie oskarżonego k. 2453;</p> <p>- karta karna k. 1981;</p> <p>- wywiad w trybie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19740240141" title="Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy - Dz. U. z 1974 r. Nr 24, poz. 141 (art. 213)">art. 213 k.p.k. k.</a> <span class="anon-block"> (...)</span>;</p> <p> <span class="anon-block">A. L. (1)</span> podczas przesłuchania w toku postępowania przygotowawczego nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu. Wyjaśnił, że w 2006r. ze względu na trudną sytuację finansową udało mu się przekonać <span class="anon-block">(...)</span> do postawienia spółdzielni w stan likwidacji, do czego potrzebne były dwie uchwały <span class="anon-block">(...)</span> podjęte w odstępie co najmniej miesiąca. Jak wyjaśnił ponieważ nie było chętnego do zajęcia się likwidacją spółdzielni oskarżony zgodził się na to. W dniu 26 maja 2006r. została podjęta uchwała o wybraniu go na likwidatora spółdzielni. Jak wskazał mimo oporów, co do bycia likwidatorem spółdzielni, nie szukał on osoby z zewnątrz do pełnienia tej funkcji. W związku z powołaniem na likwidatora oskarżony przystąpił do realizacji uchwały o postawieniu w stan likwidacji. Jak wyjaśnił zawiadomił odpowiednie organy i wystąpił z wnioskiem do KRS o wpis likwidacji spółdzielni. Wskazał, iż nie pamięta, czy we wniosku znajdował się wniosek o wykreślenie oskarżonego z funkcji Prezesa Spółdzielni. Ostatnie wynagrodzenie jako prezes spółdzielni <span class="anon-block">K.</span> pobrał za czerwiec 2006r. Od 1 lipca 2006r. pobierał wynagrodzenie tylko jako likwidator. W protokole lustracji wytknięto spółdzielni, że na <span class="anon-block">(...)</span> w dniu 26 maja 2006r. nie odwołano oskarżonego z funkcji Prezesa Spółdzielni. We wnioskach polustracyjnych polecono podjąć działania zmierzające do odwołania oskarżonego z tej funkcji.</p> <p> <span class="anon-block">A. L. (1)</span> wyjaśnił, że lista płac <span class="anon-block">(...)</span> z dnia 31 grudnia 2007r. została sporządzona na podstawie ustaleń lustracji po uchwale <span class="anon-block">(...)</span> z dnia 15 grudnia 2006r., która odwołała oskarżonego z funkcji Prezesa i po rozwiązaniu z nim stosunku pracy jako Prezesem Zarządu. Lista ta obejmowała okres od 1 lipca 2006r. do 15 grudnia 2007r. i było to zaległe wynagrodzenie Prezesa Spółdzielni. Jak wskazał oskarżony według niego takie wynagrodzenie mu nie przysługiwało, jednak musiał taką listę sporządzić na podstawie listu polustracyjnego. Wskazał, że chyba na przełomie maja i czerwca 2006r. rozmawiał z p. <span class="anon-block">K.</span> na temat rozwiązania problemu pełnienia przez oskarżonego podwójnej roli. Pytał on wtedy oskarżonego, czy nie powinien on zostać odwołany z funkcji Prezesa. Oskarżony jak wyjaśnił odpowiedział mu, że do czasu zarejestrowania w KRS powinien występować jako Prezes Zarządu. Jak wskazał, myślał, że sprawa będzie rozwiązana automatycznie po wykreśleniu oskarżonego z KRS-u. Wskazał, że uważa, iż wykreślenie oskarżonego z KRS-u nie wymagało już uchwały <span class="anon-block">(...)</span> do odwołania z funkcji Prezesa. O tym, że nie jest to sprawa automatyczna dowiedział się z wniosków polustracyjnych. Od lipca 2006r. do grudnia 2007r. wynagrodzenia nie pobierał, pobrał je dopiero w grudniu 2007r. po zaleceniach lustracyjnych. Według <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19740240141" title="Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy - Dz. U. z 1974 r. Nr 24, poz. 141 ()">Kodeksu pracy</a> nie mógł zrzec się wynagrodzenia. Wyjaśnił, że to wynagrodzenie mu się nie należało, lecz działał według zaleceń lustracji. Odnośnie tego wynagrodzenia zwrócił się z zapytaniem do Krajowej Rady Spółdzielni w <span class="anon-block">W.</span>, która odpowiedziała, że kwestię tę winien rozstrzygnąć Sąd cywilny.</p> <p>Oskarżony podał, że jego zdaniem księgowość była prowadzona prawidłowo i nie ma sobie nic do zarzucenia. W delegacjach służbowych jest uchybienie polegające na tym, że żeby wykazać faktyczną liczbę przejechanych kilometrów nie wypełniał kilku delegacji służbowych, które miały dać łącznie 300 km, lecz wypełniał jedną na 300 km. Było to błędne wypełnienie dokumentów jednak kwota do wypłaty pozostawała ta sama. Chodzi tu o delegacje dla <span class="anon-block">R. R. (1)</span> do <span class="anon-block">B.</span>. Tych delegacji faktycznie nie było jednak trzeba było jej rozliczyć przejechane kilometry w ramach spraw załatwianych dla Spółdzielni. Wyjaśnił, że nie wypłacał oskarżonej <span class="anon-block">R.</span> ryczałtu miesięcznego na wyjazdy służbowe, a rozliczał jej delegacje, bo było to dla niego łatwiejsze oraz ryczałt jest dla pracownika przychodem i w tym przypadku mogło to zawiesić lub obniżyć emeryturę <span class="anon-block">R. R. (1)</span>. Wskazał, że dla dobra Spółdzielni to czy to był ryczałt, czy delegacje było bez znaczenia.</p> <p>Odnośnie wynajęcia garażu przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> w <span class="anon-block">O.</span> wyjaśnił, że Spółdzielnia była w likwidacji. Od maja 2007r. musieli opuścić biuro przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> z uwagi na sprzedaż nieruchomości. Wcześniej jedną z nieruchomości na <span class="anon-block">ul. (...)</span> wydzierżawiła panu <span class="anon-block">K.</span> prowadzącemu <span class="anon-block"> firmę (...)</span>. Spółdzielnia musiała mieć jakiś adres w związku z tym po sprzedaży nieruchomości na <span class="anon-block">ul. (...)</span> takim adresem stała się Bratnia 8, gdzie oskarżony wynajął garaż od pana Komarzyca, kwota najmu nie była duża. Nieruchomość przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> była ostatnią nieruchomością spółdzielni. Garaż oprócz adresu dla korespondencji pełnił również przez pewien czas funkcję archiwum spółdzielni, magazynu spółdzielni. Oskarżony potwierdził, iż nie było tam prądu, wody, telefonu, ale na tym etapie w spółdzielni był tylko oskarżony i <span class="anon-block">R. R. (1)</span>. Na garażu była informacja gdzie można kontaktować się z oskarżonym. Wskazał, że mógł wynajmować lepsze pomieszczenia po wyższej cenie, jednak uważał że jest to zbędny wydatek. Odnośnie wynajmowania sali w <span class="anon-block"> hotelu (...)</span> wyjaśnił, iż było to w dniach kiedy odbywały się walne zgromadzenia spółdzielni i w zależności od możliwości hotelu wynajmowana była mniejsza lub większa sala.</p> <p> <span class="anon-block">A. L. (1)</span> wyjaśnił również, że <span class="anon-block"> spółka (...)</span> została utworzona w dniu 14 marca 2007r. na podstawie uchwały <span class="anon-block">(...)</span>. Wiadomo było wtedy, że sprzedaż nieruchomości przy <span class="anon-block">ul. (...)</span>, która miała nastąpić następnego dnia pozwoli zaspokoić wszystkie zobowiązania spółdzielni. W związku z tym oskarżony zaproponował by na pozostałej nieruchomości spółdzielni założyć <span class="anon-block"> spółkę (...)</span>. Celem spółki było wybudowanie budynku mieszkalnego na tej działce wspólnie z sąsiadami <span class="anon-block">B.</span> i <span class="anon-block">K.</span>. Przez utworzenie tej spółki członkowie spółdzielni jako udziałowcy spółki mieli uzyskać o wiele większe korzyści materialne, a niżeli korzyści, jakie mogliby uzyskać ze sprzedaży tej działki. <span class="anon-block">(...)</span> podjęło uchwałę o utworzeniu <span class="anon-block"> spółki (...)</span> i przekazaniu jej aportem udziałów <span class="anon-block"> spółdzielni (...)</span>. Przy kończeniu likwidacji spółdzielni miało nastąpić darowanie udziałów członkom spółdzielni. W ten sposób kończąc działalność spółdzielnia rozpoczęłaby nowy etap działalności w formie spółki. W trakcie podjętych po tym rozmów pan <span class="anon-block">B.</span> i pan <span class="anon-block">K.</span> rozmyślili się. Dlatego też podjęta została decyzja o <span class="anon-block"> (...) spółki (...)</span> z uwagi na nieosiągnięcie zamierzonego celu. Spółka posiadała bowiem jedynie majątek w postaci działki przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> i kwoty 50 000 zł wniesionej przez oskarżonego przy zakładaniu spółki.</p> <p>W związku z likwidacją spółki oskarżony przesłał informacje do KRS o otwarciu likwidacji, następnie na jednym ze spotkań Rady Nadzorczej ustalono, iż będzie ogłoszony przetarg na działkę przy <span class="anon-block">ul. (...)</span>. Taki przetarg oskarżony ogłosił. Najkorzystniejsza była oferta pana <span class="anon-block">K.</span> i z nim został podpisany akt notarialny. Środki uzyskane ze sprzedaży nieruchomości i środki pozostająca na koncie spółdzielni, czyli kwota pozostała z tych 50 000 zł wpłaconych przez oskarżonego został rozdzielony między udziałowców czyli <span class="anon-block"> Spółdzielnię (...)</span> w likwidacji i oskarżonego. Tak zakończyła się likwidacja spółki, a bilans wyszedł na zero.</p> <p>Wyjaśniając na okoliczność zawarcia umowy z Regionalnym Związkiem Rewizyjnym w <span class="anon-block">K.</span>, <span class="anon-block">A. L. (1)</span> wskazał, iż zawierając umowę od razu ustalił ile akt zostanie przekazanych do <span class="anon-block">K.</span>. Ceny za przechowywanie są różne. Przed zawarciem umowy chciał on przekazać dokumenty do <span class="anon-block"> (...)</span> we <span class="anon-block">W.</span>, jednak nie chciał on ich przyjąć z uwagi na brak warunków. Sprawdził również w Krajowej Radzie Spółdzielni, która mogła przyjąć akta po wysokich cenach tj. 240 000 zł. Oskarżony wyjaśnił, że zrobił kolejne rozeznanie i ustalił, że związek w <span class="anon-block">K.</span> może przechować akta za 120 000 zł. W innych związkach nie robił rozeznania z uwagi na odległość oraz wymogi Rozporządzenia. Według oskarżonego do <span class="anon-block">K.</span> zostało przekazanych tyle akt ile wynika z umowy. Nie wykluczył tego, że do czasu zainicjowania niniejszego postępowania część akt została zniszczona przez związek w <span class="anon-block">K.</span>.</p> <p>Jeśli idzie o wypłatę odprawy pieniężnej, nagrody jubileuszowej, ekwiwalentu za niewykorzystany urlop, ekwiwalentu za pranie brudnej odzieży to zdaniem oskarżonego nastąpiło to zgodnie z regulaminem wynagradzania w Spółdzielni. Niektóre świadczenia zostały wypłacone przed terminem ich wymagalności, ale było to związane z brakiem płynności finansowej spółdzielni. Najpierw wszystkie świadczenia otrzymali inni członkowie spółdzielni, a oskarżony na samym końcu. Oskarżony przyznał, że nagroda z okazji Dni Spółdzielczości się mu nie należała i zwrócił ją po otrzymaniu protokołu polustarcyjnego. Zwrócił także część ekwiwalentu za pranie brudnej odzieży, który wynikał z błędnego podwójnego wyliczenia, o czym też dowiedział się z wniosków lustracyjnych.</p> <p>Oskarżony wskazał, iż <span class="anon-block">R. R. (1)</span> należał się ekwiwalent za niewykorzystany urlop za wyjątkiem kwoty 750 zł, która wynikała z omyłkowego wyliczenia. Należały jej się również pieniądze za pranie brudnej odzieży. Wysokość jej wynagrodzenia była prawidłowa, nie było ono zawyżone, lecz adekwatne do zakresu jej obowiązków. Faktycznie nie odbyła ona delegacji do <span class="anon-block">B.</span> jednak kwota wypłacona jej na podstawie dokumentów była jej faktycznie przynależna.</p> <p> <strong> <!-- -->Dowód:</strong> </p> <p>- wyjaśnienia <span class="anon-block">A. L. (1)</span> k. 1320-1323;</p> <p>Podczas kolejnego przesłuchania <span class="anon-block">A. L. (1)</span> dodał, iż z uwagi na to, że <span class="anon-block"> Spółdzielnia (...)</span> była postawiona w stan likwidacji powierzono mu m.in. obowiązki wyprzedaży majątku ruchomego i nieruchomego w skład którego wchodziły dwie nieruchomości: wytwórnia wód mineralnych przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> oraz działki przy <span class="anon-block">ul. (...)</span>.</p> <p>Odnośnie działki przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> wyjaśnił, że sytuacja spółdzielni była znana w <span class="anon-block">O.</span> i dlatego do spółdzielni wpływały oferty zakupu bądź współpracy. Wpłynęła oferta pana <span class="anon-block">W.</span>, który był spoza regionu. Na rozmowy przyjechał z panem <span class="anon-block">S.</span>, który bardzo długo był urzędnikiem Urzędu Miasta <span class="anon-block">O.</span>. Pan <span class="anon-block">S.</span> wraz z panem <span class="anon-block">W.</span> przyjechali do spółdzielni i złożyli pisemną ofertę. Przeznaczenie tej działki było inne niż zamierzenia <span class="anon-block"> spółdzielni i (...)</span>. W tamtym czasie Jarmark przy <span class="anon-block">S.</span> tętnił życiem – pracowało tam ponad 100 przedsiębiorców. Zamierzeniem spółdzielni było zbycie nieruchomości takiej osobie, która kontynuowałaby działalność jarmarczną. Pan <span class="anon-block">W.</span> chciał na tym terenie wybudować mieszkania.</p> <p>Jak wyjaśnił, kolejnym oferentem była <span class="anon-block"> firma (...)</span> – pan <span class="anon-block">B.</span> i <span class="anon-block">K.</span>, którzy byli zainteresowani budową mieszkań. Oferowali oni korzystna kwotę – w pewnym momencie 3,5 mln zł, ale stawiali warunki nie do spełnienia przez spółdzielnię. Warunkiem była spłata hipoteki przez spółdzielnię, co było niemożliwe z uwagi na sytuację finansową spółdzielni. Ostatnim oferentem była <span class="anon-block"> firma (...)</span>, który gwarantował, że będzie kontynuował działalność na terenie działek. Już w tym czasie spółdzielnia nie mogła podjąć decyzji o sprzedaży z uwagi na złożony wniosek upadłość przez Naczelnika Urzędu Skarbowego w <span class="anon-block">O.</span>. Piecze nad majątkiem objął nadzorca sądowy <span class="anon-block">K. B.</span>. Chcąc żeby wniosek US stał się bezskuteczny wystąpił do nadzorcy sądowego o sprzedaż nieruchomości, ale jej nie uzyskał. Pan <span class="anon-block">F.</span> będąc mocno zainteresowany terenem podjął ryzyko spłacenia długu spółdzielni w US, który wynosił w granicach 1 200 000 zł. Wpłacona kwota miała zostać odjęta od ogólnej ceny sprzedaży. Pan <span class="anon-block">F.</span> oferował 3 100 000 zł. Pan <span class="anon-block">F.</span> wpłacił zadłużenie na poczet US wobec czego wniosek US stał się bezzasadny. Jednak w tym samym dniu , kiedy oddalono wniosek o upadłość, wpłynął kolejny wniosek o upadłość z Urzędu Miasta <span class="anon-block">O.</span>. Pan <span class="anon-block">B.</span> poinformował oskarżonego, że nadal jest nadzorcą. Pan <span class="anon-block">F.</span> spłacił dług spółdzielni wobec Urzędu Miejskiego. Ponadto spłacił hipotekę ZUS. Następnie oskarżony podpisał z panem <span class="anon-block">F.</span> umowę notarialną sprzedaży nieruchomości przy <span class="anon-block">ul. (...)</span>. Jak wyjaśnił, o swoich posunięciach na bieżąco informował Radę Nadzorczą i członków spółdzielni na Walnych Zgromadzeniach. Wskazał, iż oferta pana <span class="anon-block">F.</span> była jedyna do „skonsumowania”.</p> <p>Wyjaśniając odnośnie nieruchomości przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> wskazał, iż w dniu 20 grudnia 2006r. <span class="anon-block"> firma (...)</span> złożyła pismo, w którym poinformowano, że są zainteresowani nabyciem nieruchomości. Chcieli zakończyć negocjacje do końca stycznia 2007r. W dniu 1 lutego 2007r. Prezes Zarządu <span class="anon-block">A. R. (1)</span> poprosił o umożliwienie dokonania niezbędnej analizy prawnej umożliwiającej nabycie nieruchomości przez <span class="anon-block"> (...)</span>. W dniu 1 lutego wpłynęła również oferta <span class="anon-block"> (...)</span> <span class="anon-block">M. B.</span>, w której złożono ofertę zakupu za kwotę 3 800 000 zł. W dniu 2 marca 2007r. oskarżony wystąpił pisemnie do prezesa <span class="anon-block"> (...)</span> wyznaczając termin ostatecznych negocjacji na 12 marca 2007r. i kwotę za jaką spółdzielnia gotowa była sprzedać nieruchomość – 4 400 000 zł. Podczas spotkania negocjacyjnego kwota powyższa została zaakceptowana. Do podpisania umowy notarialnej doszło 15 lub 17 marca 2007r. Płatność miała nastąpić w II ratach. Pierwsza po podpisaniu umowy, a druga po spełnieniu warunków przez spółdzielnię. <span class="anon-block"> (...)</span> wpłacił I ratę. Jak wskazał spełnił następnie warunki do wpłaty II raty. Dnia 25 kwietnia 2007r. zwrócił się do <span class="anon-block"> (...)</span> o przelanie 1 000 000 zł z należnej kwoty bowiem pieniądze potrzebne były do prowadzonego postepowania likwidacyjnego. Dnia 25 maja 2007r. oskarżony zaniósł do <span class="anon-block"> (...)</span> ostatnie dokumenty jakie był zobowiązany przedłożyć i wniósł o przelanie pozostałej należnej kwoty.</p> <p>Jak wskazał, z uwagi na brak zapłaty, w dniu 13 czerwca 2007r. wystąpił z wezwaniem do zapłaty należnej kwoty przez <span class="anon-block"> (...)</span> wraz z odsetkami za zwłokę. W czerwcu 2007r. uzyskał nieoficjalnie informację, że <span class="anon-block"> (...)</span> nie zapłaci kwoty 1 200 000 zł z uwagi na to, że na sprzedanej działce znajduje się azbest. Jak wyjaśnił, był zaskoczony tą sytuacją ponieważ druga strona wiedziała, że w konstrukcji budynków znajduje się azbest. Przedstawiciele <span class="anon-block"> (...)</span> pobierali próby ze ścian magazynu. Przy pobieraniu tych prób był obecny pan <span class="anon-block">K.</span>. Jak wskazał oskarżony nie żądał na tę okoliczność żadnych dokumentów. Niemniej sprawa azbestu doprowadziła do pomniejszenia kwoty jaką wypłaciło <span class="anon-block"> (...)</span> na rzecz spółdzielni o około 400 000 zł.</p> <p> <strong> <!-- -->Dowód:</strong> </p> <p>- wyjaśnienia <span class="anon-block">A. L. (1)</span> k. 1367-1369;</p> <p>W toku kolejnego przesłuchania oskarżony podtrzymał swe wyjaśnienia. Dodał, że wie, iż dla zbycia jakiejkolwiek nieruchomości spółdzielni potrzebna jest zgoda <span class="anon-block">(...)</span>. Taka zgoda była i to uprawniało go do podjęcia dalszych działań w tym kierunku. Przyznał, że <span class="anon-block">(...)</span> nie ustaliło żadnej ceny sprzedaży nieruchomości <span class="anon-block"> (...)</span>. Cenę konsultował na bieżąco z RN, jednak według jego wiedzy nie było takiej uchwały RN. Jego zdaniem nie musiał mieć uchwały określającej cenę nieruchomości. Najistotniejsze było to, że miał uchwałę <span class="anon-block">(...)</span> zezwalającą na sprzedaż nieruchomości <span class="anon-block"> (...)</span>. Wpłynęło kilka ofert – pisemnie dwie: <span class="anon-block">H. F.</span> i <span class="anon-block"> firmy (...) s.c.</span> <span class="anon-block">K.</span> i <span class="anon-block">B.</span>, a ustnie od firmy z <span class="anon-block">K.</span>. <span class="anon-block">A. L. (1)</span> wyjaśnił nadto, iż około pół roku przed sprzedażą była sporządzona wycena przedmiotowej nieruchomości dla celów podatkowych, a cena uzyskana przez Spółdzielnię była o wiele wyższa niż cena w tej wycenie. Pan <span class="anon-block">B.</span> proponował cenę wyższą niż pan <span class="anon-block">F.</span>, jednak warunkiem była spłata hipotek, a na to spółdzielnia nie miała pieniędzy. Umowa nie obejmowała przy tym spłaty zadłużenia wobec ZUS. Pan <span class="anon-block">F.</span> spłacił to zadłużenie i spółdzielnia stała się jego dłużnikiem co do kwoty 500-600 tys zł. Spółdzielnia dokonała spłaty tego zobowiązania gotówką w 2007r. Oskarżony sam przekazywał mu tą kwotę. Pieniądze pochodziły ze sprzedaży nieruchomości przy <span class="anon-block">ul. (...)</span>. Przekazał <span class="anon-block">H. F.</span> 482 239,72 zł, pozostała kwota rzędu 17 000 zł pozostała w kasie spółdzielni.</p> <p> <span class="anon-block">A. L. (1)</span> wyjaśnił również, że konsultacje z RN dotyczące nabywców i proponowanych cen były przekazywane w ramach posiedzeń Rady. Posiedzenia te były protokołowane. Dokumenty z posiedzeń Rady były przechowywane przez RN. Z przepisów nie wynika obowiązek oskarżonego przechowywania dokumentów RN. Dokumenty te nie zostały przekazane oskarżonemu i nie przekazał on ich do <span class="anon-block">K.</span>.</p> <p>Odnośnie sprzedaży nieruchomości przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> oskarżony dodał, że procedura negocjacji i sprzedaży była taka sama jak przy sprzedaży <span class="anon-block"> (...)</span> . Oskarżony na bieżąco informował RN w osobie pana <span class="anon-block">K.</span> o wynikach negocjacji. Pełen zapis negocjacji jest w sprawozdaniu likwidatora spółdzielni z działalności za 2007r. Oskarżony podtrzymał swe stanowisko wyrażone w akcie notarialnym nr <span class="anon-block">(...)</span>. Według niego sprawa azbestu nie jest w żaden sposób związana z tym oświadczeniem. Wypłynęła ona w dniu 19 czerwca 2007r., gdy RN zawiadomił o potrąceniu kwoty 769 259,93 zł. Oni wiedzieli o istnieniu azbestu w konstrukcji, robili ekspertyzy budowlane. W wyniku postępowania sądowego udało się odzyskać połowę potrąconej przez <span class="anon-block"> (...)</span> kwoty – około 400 000 zł. RN nie chciała dalej prowadzić sprawy. Tylko do prowadzenia tej sprawy oskarżony wynajął <span class="anon-block"> kancelarię (...)</span>. Spółdzielnia nie posiadała stałej obsługi prawnej, poza pierwszymi miesiącami po postawieniu w stan likwidacji, gdy korzystała z obsługi r.pr. <span class="anon-block">K.</span>.</p> <p>Oskarżony wskazał, że podtrzymuje swe wyjaśnienia odnośnie utworzenia <span class="anon-block"> spółki (...)</span>. Wskazał, że był on upoważniony jako likwidator do podpisania aktu notarialnego dotyczącego przeniesienia na spółkę prawa użytkowania wieczystego nieruchomości przy <span class="anon-block">ul. (...)</span>, a jednocześnie reprezentowania w tym akcie <span class="anon-block"> spółki z o.o. (...)</span>, gdyż wynikało to z uchwały <span class="anon-block">(...)</span> nr <span class="anon-block"> (...)</span>. Podczas jednego z posiedzeń RN była rozmowa o konieczności sprzedaży nieruchomości przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> i cenie za jaką winna ona nastąpić. RN wypowiedziała się, za ceną wyjściową 300 000 zł. Według oskarżonego nie było konieczności uzyskiwania zgody jakichkolwiek organów spółdzielni za taką kwotę, bo była już wcześniej podjęta uchwała przez <span class="anon-block">(...)</span>. Oskarżony ogłosił przetarg na tę nieruchomość w lokalnej gazecie na 300 000 zł i nikt się nie zgłosił. Wystąpił także do wszystkich sąsiadów nieruchomości z zapytaniem, czy nie chcą jej zakupić. Jedynym zainteresowanym był pan <span class="anon-block">K.</span>, który zaoferował niską cenę oraz pan <span class="anon-block">K.</span>, który zaoferował 180 000 zł. O wszystkim ustnie informował Radę. Pan <span class="anon-block">K.</span> kupił tę nieruchomość za 180 000 zł. Zdaniem oskarżonego nie musiał on mieć już zgody na sprzedaż przedmiotowej nieruchomości za 180 000 zł, gdyż miał już na to zgodę <span class="anon-block">(...)</span> z 2006r. Oskarżony wyjaśnił, iż sporządził plan finansowy kosztów likwidacji spółdzielni, który został zatwierdzony przez <span class="anon-block">(...)</span>. Przyznał, że nie sporządził wykazu zobowiązań spółdzielni, bo w danym momencie nie było w spółdzielni środków na ich realizację.</p> <p>Wskazał, że umowy z dnia 26.08.2008r. i 9.01.2009r. zostały sporządzone prawidłowo i mógł w nich występować jako likwidator i osoba fizyczna. Zrobił tak dlatego, żeby Spółdzielnia miała własne środki finansowe na bieżącą działalność. Potem gdy Spółdzielnia już miała własne środki wyłożone dla niej pieniądze uzyskał poprzez sporządzenie odwrotnej umowy kupna – sprzedaży.</p> <p>Odnośnie wypłaty kwoty 5200 zł z kasy spółdzielni wyjaśnił, iż opłat sądowych dokonał w ciągu 1-2 dni od dokonania tej wypłaty. W Sądzie była to wpłata jednorazowa. Wezwanie do uiszczenia tej opłaty w 52 sprawach po 100 zł znajdowało się w dokumentacji zabezpieczonej w mieszkaniu oskarżonego. Oskarżony nie posiada dokumentów potwierdzających tą wpłatę.</p> <p>Dodał, że jego zdaniem posiadał uprawnienie do samodzielnego nawiązania umowy o pracę z <span class="anon-block">R. R. (1)</span> i nie potrzebował zgody żadnego z innych organów spółdzielni.</p> <p> <strong> <!-- -->Dowód:</strong> </p> <p>- wyjaśnienia oskarżonego <span class="anon-block">A. L. (1)</span> k. 1886-1889, 1891-1893;</p> <p> <span class="anon-block">A. L. (1)</span> wskazał nadto, iż nigdy nie zajmował się dokumentami RN. Zajmował się nimi pan <span class="anon-block">K.</span>. Ostatni raz dokumenty widział w siedzibie przy <span class="anon-block">ul. (...)</span>. Nie odbierał od pana <span class="anon-block">K.</span> dokumentów Rady. Przewożeniem dokumentów RN z <span class="anon-block">ul. (...)</span> na <span class="anon-block">ul. (...)</span> zajmował się pan <span class="anon-block">K.</span>. Wywozem dokumentów do <span class="anon-block">K.</span> zajmował się oskarżony, dokumenty RN na pewno nie trafiły do <span class="anon-block">K.</span>.</p> <p> <strong> <!-- -->Dowód:</strong> </p> <p>- wyjaśnienia oskarżonego <span class="anon-block">A. L. (1)</span> k. 2029</p> <p>Oskarżony przyznał, że <span class="anon-block">R. R. (1)</span> miała zwrot kosztów poniesionych za przejazdy swoim prywatnym samochodem dla celów Spółdzielni, w ten sposób, że raz w miesiącu była jej wystawiana delegacja do <span class="anon-block">B.</span>. Do <span class="anon-block">B.</span>, bo to akurat pokrywało się z ilością km przejeżdżanych miesięcznie przez <span class="anon-block">R. R. (1)</span>. Ilość km dlatego była ustalona na 300 km, bo na taką ilość przysługiwałby pani <span class="anon-block">R.</span> ryczałt. Ryczałt traktowany jest jako przychód, a <span class="anon-block">R. R. (1)</span> była już na emeryturze i oskarżony obawiał się, że takie rozliczenie paliwa mogłoby spowodować konieczność zawieszenia lub ograniczenia pobieranej emerytury. Zdaniem oskarżonego pieniądze te były <span class="anon-block">R. R. (1)</span> należne. Potwierdził przy tym, że wystawione delegacje do <span class="anon-block">B.</span> nie miały miejsca i na podstawie tych delegacji wypłacono z Kasy Spółdzielni środki pieniężne zgodnie z kwotą z delegacji.</p> <p>Wskazał, że nie jest prawdą, że pobierał niezgodnie z przepisami ryczałt samochodowy, bo miał przecież podpisaną umowę na taki ryczałt.</p> <p>Wyjaśnił nadto, że pamięta, iż raz Urząd Skarbowy zakwestionował sprawę wpisania w koszty spółdzielni kwoty zakupu okularów oskarżonego. Nie pamiętał czy kwotę taką wypłaciła spółdzielnia i ją zwrócił. Laptopa zwrócił, gdy odwołano go z funkcji likwidatora, do <span class="anon-block"> (...)</span> we <span class="anon-block">W.</span>. Laptop ten był mu potrzebny do pracy, a sprzęt spółdzielni był stary i nie nadawał się do pracy. Stary sprzęt był oddany do recyclingu.</p> <p>Odnośnie sprzedaży <span class="anon-block">Z.</span> <span class="anon-block"> (...)</span> dodał, że do określenia kwoty w akcie notarialnym doszło po konsultacji z RN i kierownictwem Spółdzielni, nie było uchwały <span class="anon-block">(...)</span>, czy RN określającej szczegółową kwotę sprzedaży i oferenta. Uważa, że taka uchwała nie była potrzebna, bo miał upoważnienie do sprzedaży podjęte przez <span class="anon-block">(...)</span> zaraz na początku likwidacji. W trakcie likwidacji składał na bieżąco sprawozdania dotyczące przebiegu likwidacji i składanych ofertach cenowych zakupu nieruchomości Spółdzielni. Nie było tajemnicą dla członków Spółdzielni komu i za ile sprzedaje. Nie było żadnych sprzeciwów. Za okres 2006-2009 udzielono mu absolutorium, akceptowano zatem działania oskarżonego.</p> <p> <strong> <!-- -->Dowód:</strong> </p> <p>- wyjaśnienia oskarżonego <span class="anon-block">A. L. (1)</span> k. 2324-2325;</p> <p>W toku postępowania sądowego oskarżony <span class="anon-block">A. L. (1)</span> nie przyznał się do zarzucanego czynu i podtrzymał swe wyjaśnienia. Przyznał się jedynie do poświadczenia nieprawdy w wypełnianiu delegacji służbowych. Chodziło o kwotę 1196 zł, czyli 239,20 zł miesięcznie. Był to ryczałt na około 300 km miesięcznie w <span class="anon-block">O.</span>. Nie chciał on dać ryczałtu księgowej, bo straciłaby prawo do emerytury. Przyznał, że sam wystawiał delegacje, podpisywał je i wypłaty szły z jego podpisem.</p> <p>Oskarżony wyjaśnił nadto, iż zarzucana mu kwota to ponad 5 mln zł, która wynika z różnicy sprzedanego <span class="anon-block"> (...)</span> przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> w <span class="anon-block">O.</span>. Ta nieruchomość została sprzedana za 3 mln 100 ty zł. Przed sprzedażą został sporządzony operat szacunkowy na około 2 mln 700-800 tys. zł, a sprzedana została za 3 mln 100 tys. zł, a najwyższa oferta opiewała na 3,5 mln zł. Prokuratura powołała biegłego, który wycenił tę nieruchomość na ponad 6 mln zł. W tym czasie były składane oferty od kupców na około 2 mln zł.</p> <p>W odniesieniu do <span class="anon-block"> Wytwórni (...)</span> na <span class="anon-block">ul. (...)</span> w <span class="anon-block">O.</span> wskazał, że wycena była zrobiona przed jej sprzedażą na około 2 mln 800 tys. zł -3 mln zł. Wpłynęły dwie oferty kupna, jedna na kwotę 3 mln 800 tys. zł i druga złożona przez <span class="anon-block"> firmę (...)</span>. Wydawali się oni bardziej wiarygodni, niż ta osoba, która złożyła ofertę na 3 mln 800 tys. zł, pomimo tego, że nie wystąpili z żadną propozycją finansową. W wyniku negocjacji ustalili kwotę sprzedaży na 4 mln 400 tys. zł. Następnie został podpisany stosowny akt notarialny, zapłacona została połowa wartości. <span class="anon-block"> (...)</span> wpłaciło pieniądze, które zostały przelane dla pracowników na wypłaty, na zobowiązania wobec ZUS, US i jakaś niewielka kwota, około 180 tys. zł wpłynęła na konto Spółdzielni. Wpłaty poszczególnych transz miały następować po otrzymywaniu przez Spółdzielnię zwolnień z zabezpieczeń np. z hipoteki. Około 3-4 miesiące po podpisaniu aktu notarialnego nabywca zatrzymał kwotę w wysokości około 716 tys. zł. W uzasadnieniu swojej decyzji napisał, że został oszukany przemilczając, że ściany w swojej konstrukcji zawierają elementy azbestu, ale o tym przeciwna firma wiedziała, bo pobierali jakieś próbki gleby, ścian. Dostawali całą dokumentację, jaką chcieli i jaką miała spółdzielnia. To miało miejsce przed podjęciem decyzji komu sprzedana zostanie ta nieruchomość. <span class="anon-block">A. L. (1)</span> wyjaśnił, też, że w akcie notarialnym złożył oświadczenie przygotowane przez stronę przeciwną, że na tej nieruchomości nie były składowane materiały i substancje niebezpieczne, nic nie zakopali pod ziemię i to jest prawda. W dniu 15 marca, kiedy akt notarialny był podpisywany nie miało miejsca to, że składowano materiały i substancje niebezpieczne. Nie było takich sytuacji w firmie, bo produkowali produkty spożywcze. Treść tego oświadczenia została wzięta, jako wprowadzenie w błąd kupującego, czyli <span class="anon-block"> firmę (...)</span> i na tej podstawie zatrzymali oni kwotę 716 tys. zł. Po dwóch wezwaniach do zapłaty i rozmowach wiedzieli, że dobrowolnie <span class="anon-block"> firma (...)</span> nie zapłaci tej kwoty i skierowali sprawę na drogę postępowania sądowego. Sąd Okręgowy we Wrocławiu wydał wyrok połowicznie korzystny, przyznał Spółdzielni rację w połowie, a pozostałą kwotę uznał, że <span class="anon-block"> firmie (...)</span> się należy, bo ponieśli koszty. Spółdzielnia apelowała w sprawie odsetek i to zostało przyznane.</p> <p>Wskazał, iż wypełniał funkcję likwidatora najlepiej jak umiał i w jak najlepszym interesie członków Spółdzielni. Czynności związane ze sprzedażą uzgadniał ze zgromadzeniem. Na to potrzebna jest zgoda, walne zgromadzenia były, i były protokoły. Wyjaśnił, iż wszystkie czynności związane ze sprzedażą nieruchomości miał w uchwale walnego zgromadzenia Spółdzielni <span class="anon-block">K.</span> na piśmie. W dokumentach walnych zgromadzeń znajdują się sprawozdania z jego działalności jako likwidatora. W sprawozdaniach oskarżony informuje członków Spółdzielni, a wiec Walne Zgromadzenie o podejmowanych działaniach między innymi o sprzedaży nieruchomości za określone kwoty.</p> <p>Jeśli chodzi o pieniądze wypłacone własnej osobie, to zostały wypłacone zgodnie z regulaminem wynagradzania <span class="anon-block"> Spółdzielni (...)</span>. Odnośnie nagrody z okazji Dnia Spółdzielczości, to została sporządzona lista, nie było pojętej uchwały Rady Nadzorczej, oskarżony te pieniądze pobrał i zwrócił. Wszystko jest zgodne z regulaminem, na podstawie podpisanych umów. Oskarżony podniósł, że nie poczuwa się do nierzetelnego prowadzenia księgowości. Nie wie co mu się zarzuca. Była opracowana polityka rachunkowości Spółdzielni, należy jej szukać w dokumentach Spółdzielni, które zostały przekazane do archiwum w <span class="anon-block">K.</span>. Uważa, że polityka rachunkowości była prowadzona rzetelnie, zgodnie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19941210591" title="Ustawa z dnia 29 września 1994 r. o rachunkowości - Dz. U. z 1994 r. Nr 121, poz. 591 ()">ustawą o rachunkowości</a>. Były sporządzone raporty kasowe. Dokumentacja księgowa do 2007 r. włącznie jest przekazana do <span class="anon-block"> (...)</span> w <span class="anon-block">K.</span>, bo <span class="anon-block"> (...)</span> Związek nie chciał przyjąć dokumentów. Jako Spółdzielnia w likwidacji, <span class="anon-block"> Spółdzielnia (...)</span> miała pozajmowane wszystkie nieruchomości. Prowadzonych było wiele postępowań egzekucyjnych. Po sprzedaniu nieruchomości, po uzyskaniu środków finansowych, te wszystkie tytuły egzekucje zostały spłacone. W następstwie tego komornik wystawiał postanowienie o wymierzonej opłacie komorniczej, które podlegało opłacie 100 zł od jednej sprawy. Pobrał z kasy 5100 zł i wpłacił do Sądu, żeby sprawy zostały przez Sąd rozpatrzone. Złożył oświadczenie, że dowód wpłaty zgubił. Pieniądze wpłacił w Sądzie Rejonowym w Oleśnicy. Sąd wydał stosowne postanowienia.</p> <p>Jeśli chodzi o okulary, to lekarz zalecił je oskarżonemu. Jako pracownik spółdzielni oskarżony poniósł koszty w wysokości 200-250 zł. Pieniądze te zostały mu wypłacone, jako zwrot zakupionych okularów korekcyjnych do pracy z komputerem. Urząd Skarbowy stwierdził, że spółdzielnia nie może wpisać ich w koszty, ponieważ oskarżony nie był u lekarza medycyny pracy. Ten wydatek nie został uznany więc jako koszt działalności <span class="anon-block"> Spółdzielni (...)</span>. A, że okulary były do pracy, Spółdzielnia zwróciła mu te pieniądze. Kwit na okulary jest w dokumentacji Spółdzielni.</p> <p>Laptop został zakupiony na rachunek <span class="anon-block"> Spółdzielni (...)</span> do użytku wewnętrznego Spółdzielni i Spółdzielnia poniosła wydatek z tego tytułu. Został on wpisany jako środek trwały. Za tego laptopa nikt nikomu nic nie zwrócił. Oskarżony go użytkował. W momencie kiedy przestał być likwidatorem, to przekazał ten laptop protokolarnie Spółdzielni. Jest on we <span class="anon-block">W.</span> na <span class="anon-block">ul. (...)</span> wraz z torbą i myszką.</p> <p> <span class="anon-block">A. L. (1)</span> wyjaśnił następnie, iż gdy Spółdzielnia została postawiona w stan likwidacji, podpisano z nim umowę jako likwidatorem. Jak był prezesem to uzyskiwał określone wynagrodzenie. Wypłaty dokonał na podstawie protokołu lustracyjnego. Tego wynagrodzenia nie chciał, ale wynikało z protokołu, że spółdzielnia ma wypłacić mu podwójne wynagrodzenia, jako prezesowi Spółdzielni i jako likwidatorowi.</p> <p>Spółdzielnia w trakcie likwidacji posiadała różne nieruchomości, jedną z takich nieruchomości były garaże. W roku 2006 i 2007 rozmawiali z sąsiadami nieruchomości o takim projekcie powołania spółki z o.o. oraz o projekcie wybudowania nieruchomości mieszkalnej z lokalami usługowymi na dole. Ta nieruchomość została wniesiona do spółki i każdy miałby udziały. Pan <span class="anon-block">K.</span> nie wyraził zgody na budowanie we trójkę tej nieruchomości. Spółka została rozwiązana. W żadnym akcie notarialnym nie złożył fałszywego oświadczenia i nigdy fałszywych oświadczeń nie składał. Umowa została sporządzona na przechowywanie dokumentacji <span class="anon-block"> Spółdzielni (...)</span> w likwidacji z <span class="anon-block"> (...)</span> w <span class="anon-block">K.</span>. Załącznik to są dokumenty, które mają być przechowywane 50 lat i były też dokumenty o krótszym okresie przechowywania, ponieważ różne stawki były za metr przechowywania. Oskarżony uważał, że oddali jako spółdzielnia prawidłową ilość dokumentów i w tej cenie mogą oddać ich jeszcze trochę. Jak będą jeszcze jakieś dokumenty, to mogą oddać je w tej samej cenie. Spółdzielnia wydzierżawiła garaż od powołanej spółki. Jest ona osobą prawną, która musi mieć swoją siedzibę. Jeżeli Spółdzielnia w trakcie swojej działalności wyprzedaje nieruchomości i nie posiada lokalu, to następuje wynajęcie w tym przypadku garażu na składowanie dokumentów. Garaż ten był majątkiem Spółdzielni przekazanym do Spółki za symboliczną kwotę, żeby firma w likwidacji miała siedzibę i żeby miała gdzie chować dokumenty. Raz w roku trzeba zwołać Walne Zgromadzenie Spółdzielni. W <span class="anon-block">O.</span> znajduje się <span class="anon-block"> hotel (...)</span>, który posiada sale konferencyjne do wynajęcia. Na Walne Zgromadzenie właśnie tam została wynajęta sala. Pan <span class="anon-block">L.</span> uczestniczył w takich zgromadzeniach. Oskarżony w <span class="anon-block"> (...)</span> wynajmował salę po sprzedaży wszystkich nieruchomości Spółdzielni, bo wcześniej zgromadzenia odbywały się w Spółdzielni. Płacił około 200 zł za 4-5 godz. trwającego Walnego Zgromadzenia.</p> <p>Ryczałt samochodowy rozliczał zgodnie z prawem na podstawie podpisanej umowy pomiędzy Radą Nadzorczą, a oskarżonym, która znajduje się w aktach sprawy. Było to 300 km. <span class="anon-block">O.</span> więcej nie mogła płacić, a to tyle kilometrów się mniej więcej przejeżdżało.</p> <p> <span class="anon-block">A. L. (1)</span> wyjaśnił, iż odprawę pieniężną, nagrodę jubileuszową, ekwiwalent za wykorzystany urlop, nagrodę z okazji Dni Spółdzielczości wypłacił przed terminem, bo jakby, to zostało wypłacone po terminie, to Spółdzielnia musiałaby płacić odsetki. W dwóch przypadkach ekwiwalent został wypłacony podwójnie w związku z błędem, ale po sporządzeniu protokołu lustracyjnego pieniądze zostały zwrócone.</p> <p>Te 50 000 zł, które wpłacił do spółki, jako kapitał zakładowy, to wpłacił ze swoich pieniędzy. Działał na podstawie delegacji, na podstawie uchwał Zgromadzenia. Na to jest uchwała w aktach sprawy. To była spółka spółdzielni z oskarżonym. Oskarżony wniósł 50 000 zł, bo tyle to kosztowało, by taka spółkę zarejestrować. Po likwidacji zwrócono mu 60-62 tys. zł. Resztę otrzymała Spółdzielnia i te środki zostały rozdysponowane pomiędzy członków Spółdzielni. Zamysł był dobry, ale nie doszedł do skutku, bo nie zgodził się jeden z ewentualnych wspólników. Budowa miała być finansowana przez członków Spółdzielni, którzy byli udziałowcami spółki. Kapitał na budowę miała załatwiać <span class="anon-block"> spółka (...)</span>. Do tej spółki celowo miał być powołany pan <span class="anon-block">B.</span> i pan Komarzyc oraz <span class="anon-block"> spółka (...)</span> jako właściciel trzeciej działki. Mieli wybudować nieruchomość i ją sprzedać. Członkowie spółdzielni mieliby udział około 50 % w tym przedsięwzięciu.</p> <p>Oskarżony wyjaśnił też, że nigdy nie pobierał równocześnie wynagrodzenie jako prezes i jako likwidator. To się zdublowało w lustracji związku rewizyjnego, który stwierdził, że nie został odwołany z funkcji prezesa i w związku z tym powinien sobie naliczyć wynagrodzenie i je wypłacić na podstawie protokołu sporządzonego przez związek rewizyjny. Jakby nie było wniosku lustracyjnego, to wynagrodzenie nie zostałoby wypłacone. Pełniąc funkcję likwidatora pobierał miesięczne wynagrodzenie. W chwili kiedy wynagrodzenie się zdublowało naliczono, mu wynagrodzenie w wysokości 72-73 tys. zł za okres od 07.2006 r. do końca roku 2007 r. Naliczono i wypłacono to wynagrodzenie na podstawie protokołu.</p> <p> <span class="anon-block">A. L. (1)</span> przyznał, iż nie ma uchwały Walnego Zgromadzenia zatwierdzającej cenę sprzedaży. Dodał jednak, iż jest uchwała zatwierdzająca sprawozdania likwidatora i udzielenie mu absolutorium, czyli zatwierdzenie tego wszystkiego, co było zrobione. Przyznał również, że w momencie podjęcia uchwały o likwidacji spółdzielni jako jej prezes był zobowiązany do sporządzenia kosztów spółdzielni w likwidacji. Wykazu zobowiązań nie wykonał, bo spółdzielnia nie posiadała środków finansowych. Wykaz zobowiązań został sporządzony na początku roku 2007. Wcześniej zostały sporządzone wykazy zobowiązań na rzecz pracowników, a te zewnętrzne zostały na bieżąco opracowywane przez oskarżonego.</p> <p>Oskarżony wyjaśnił nadto, iż na Walne Zgromadzenie wszelkie uchwały przygotowywał zarząd tj. prezes zarządu, a w okresie likwidacji likwidator. Przyznał, że rozmawiał z panem <span class="anon-block">K.</span> na temat odwołania z funkcji Prezesa Zarządu w chwili kiedy został likwidatorem. Była mowa, że muszą się wstrzymać z decyzją, żeby mógł pobierać wynagrodzenie jako likwidator. Oczywistym dla oskarżonego było, że jest likwidatorem, a nie prezesem od momentu wpisania do KRS. Przygotowanie takiej uchwały uważał za zbędne. Rada nie zwracała się o napisanie projektu uchwały. Zdaniem oskarżonego najpierw trzeba podać temat uchwały, jej inicjatorem winna być Rada.</p> <p>Wyjaśnił, iż cena wskazana przez biegłego dotycząca linii rozlewniczej to cena nowego sprzętu. Sprzęt spółdzielni był wyeksploatowany, wiele rzeczy poszło na złom. Rynek decyduje za ile można sprzedać daną rzecz.</p> <p> <strong> <!-- -->Dowód:</strong> </p> <p>- wyjaśnienia <span class="anon-block">A. L. (1)</span> k. 2455-2459, 2468-2471;</p> <p>Oskarżona <span class="anon-block">R. R. (1)</span> w toku postępowania przygotowawczego nie przyznała się do popełnienia zarzucanego czynu. Wyjaśniła, iż przez cały czas funkcjonowania zakładu jako spółdzielni – od lat 90-tych - była tam główną księgową. Funkcję księgowej pełniła do 2009r. jako główna księgowa, a po podpisaniu umów zlecenia lub na czas określony jako księgowa.</p> <p>Odnośnie ekwiwalentu za niewykorzystany urlop wyjaśniła, że w jej ocenie on jej przysługiwał. Z tego co pamiętała brała urlop tylko raz, po rozwiązaniu umowy o pracę i dotyczył on roku 2006 i pół roku 2007. Spółdzielnia była w likwidacji, była jedyną księgową i nie miała jak wykorzystać tego urlopu. Wskazała również, że przysługujące jej wynagrodzenie wypłacane przez likwidatora było adekwatne do zakresu jej obowiązków i nakładu pracy. Dodatek za pranie brudnej odzieży również uważa za należny. Taki dodatek zaproponował likwidator <span class="anon-block">L.</span> i oskarżona się na to zgodziła. Była przekonana, że jest to zgodne z regulaminem albo pracy albo wynagradzania. Oskarżana wskazała, iż jej zdaniem brudziła odzież przy wykonywaniu pracy w spółdzielni.</p> <p> <span class="anon-block">R. R. (1)</span> przyznała, iż nie było faktycznie wyjazdów w delegację do <span class="anon-block">B.</span>. Dokumenty dotyczące tej delegacji były fikcyjne. Uważa jednak, że pieniądze w wysokości odpowiadającej rozliczeniu tych delegacji były jej należne, bo używała swego samochodu do celów służbowych, jak przejazdy do banków, ZUS. W ten sposób, w porozumieniu z likwidatorem, rozliczyła te koszty i odzyskała pieniądze.</p> <p>Wyjaśniła, że prawidłowo prowadziła ewidencję księgową i sprawozdawczość finansową spółdzielni zarówno jako główna księgowa spółdzielni zatrudniona na umowę o pracę jak i jako księgowa zatrudniona na podstawie umowy o dzieło czy też zlecenia. Podlegało to kontroli Urzędu Skarbowego i Regionalnego Związku Rewizyjnego i nikt nie miał zastrzeżeń do prawidłowości i rzetelności jej pracy. Wskazała, że nie wie jakie dokumenty zostały przedstawione biegłemu, miała świadomość, że wszystkie wydruki były. Wyjaśniła, że podjęła się tej pracy w okresie likwidacji spółdzielni tylko dlatego, że pracowała tam tak długo.</p> <p>Oskarżona uważa, że cała sprawa spowodowana jest tym, że likwidator <span class="anon-block">L.</span> uważał, że budynek we <span class="anon-block">W.</span> przy <span class="anon-block">ul. (...)</span>, gdzie mieści się <span class="anon-block"> (...)</span> winien być sprzedany, a zysk podzielony między wszystkie spółdzielnie zrzeszone w Związku, a <span class="anon-block"> (...)</span> się z tym nie zgadzał sądząc, że likwidator chce ich pozbawić miejsc pracy.</p> <p> <strong> <!-- -->Dowód:</strong> </p> <p>- wyjaśnienia <span class="anon-block">R. R. (1)</span> k. 1394-1395;</p> <p>Podczas kolejnego przesłuchania <span class="anon-block">R. R. (1)</span> wskazała, iż ewidencja księgowa Spółdzielni w okresie likwidacji prowadzona była komputerowo za pomocą programu <span class="anon-block">T. (...)</span>. Było to w okresie 2006-2007. Później z uwagi na wygaśnięcie licencji prowadzona była na programie bezpłatnym <span class="anon-block"> (...)</span>. Po zakończeniu każdego miesiąca był wydruk komputerowy. Były również robione zestawienia obrotów i sald za każdy okres sprawozdawczy w formie wydruków komputerowych. Pan <span class="anon-block">L.</span> przekazał te dokumenty <span class="anon-block"> (...)</span> w momencie odwołania go z funkcji likwidatora. Zestawienia obrotów i sald też były w oparciu o program komputerowy. Jak wyjaśniła, oskarżona księgowała poszczególne pozycje, a komputer sam zbierał dane, systematyzował je i umożliwiał sporządzenie odpowiednich wykazów. Był możliwy ich wydruk jak i podgląd na ekranie.</p> <p>Dodała, iż bilans zamknięcia na dzień 31.12.2008r. mógł zostać dodany lecz nie było to konieczne, gdyż był on w komputerze i wydrukach ale na grudzień roku poprzedniego. Jej zdaniem Spółdzielnia posiadała zakładowy plan kont, bo musiał on być zatwierdzony przez Prezesa lub likwidatora. Gdyby go nie było to zostałoby to wytknięte w protokole kontroli RN.</p> <p> <span class="anon-block">R. R. (1)</span> dodała, że nie zajmowała się w Spółdzielni obrotem gotówki. Kasę prowadziła pani <span class="anon-block">M.</span>, a potem Likwidator. Oskarżona otrzymywała raporty kasowe do zaksięgowania. Raporty były w formie wydruków, nie rzadziej niż raz w miesiącu. Przyznała, że zajmowała się w spółdzielni ewidencją środków trwałych. Wykaz nie zawierał wszystkich danych dotyczących środków trwałych, ale wg. niej dane te widnieją w dokumentacji komputerowej. Program komputerowy umożliwia bowiem drukowanie różnych zestawień dotyczących środków trwałych. Można było dokonywać wydruków np. wg. miejsca użytkowania lub osób materialnie odpowiedzialnych. Na koniec roku nie był sporządzany w formie papierowej zbiorczy wykaz danego środka trwałego, z powodu np. oszczędności papieru. Dane te były jednak zawsze dostępne w komputerze. Jest tam tzw. kartoteka środka trwałego i tam jest jego data zakupu, wszystkie ruchy z nim związane i stawki amortyzacji.</p> <p>Oskarżona wyjaśniła, że uważa, iż prawidłowo prowadziła księgowość Spółdzielni. <span class="anon-block"> (...)</span> nigdy nie miał co do niej zastrzeżeń. Nie wie nic o tym, by pani <span class="anon-block">S.</span> musiała ręcznie dokonywać księgowań operacji gospodarczych. Gdy zgłaszała ona swoje uwagi dokonywano korekty. Wskazała, iż nie wie gdzie mogą znajdować się dokumenty Rady Nadzorczej.</p> <p> <strong> <!-- -->Dowód:</strong> </p> <p>- wyjaśnienia <span class="anon-block">R. R. (1)</span> k. 2233-2234;</p> <p> <span class="anon-block">R. R. (1)</span> podczas przesłuchania w dniu 23 lipca 2013r. częściowo przyznała się do przedstawionego jej w tym dniu zarzutu. Podtrzymując swe dotychczasowe wyjaśnienia wskazała, że faktycznie wystawione delegacje do <span class="anon-block">B.</span> były fikcyjne, nigdy takich delegacji nie odbyła, ale uważa, że pieniądze z tych delegacji były jej należne, bo używała w tym czasie swego prywatnego samochodu do celów służbowych. Aby odzyskać pieniądze zużyte na paliwo w rozmowie z <span class="anon-block">A. L. (1)</span> postąpiła w ten sposób, że wypełniła te delegacje, potwierdził je likwidator, a ona pobrała z kasy pieniądze. Jedna delegacja wystawiona była za jeden miesiąc przejazdu prywatnym samochodem. Ilość kilometrów jest za każdym razem taka sama, bo były to typowe przejazdy, te same sprawy załatwiało się każdego dnia i miesiąca. Siedziba Spółdzielni była daleko od centrum <span class="anon-block">O.</span> i urzędów. Były pierwszego miesiąca robione obliczenia na kartce, aby ustalić jaka jest miesięczna ilość przejechanych kilometrów. Na podstawie tych obliczeń ustalili z likwidatorem, że jest to ilość około 300 km na miesiąc i dlatego delegacje widnieją na tą ilość km. Ta ilość nie zawsze była równa 300 km, mogła być danego miesiąca większa lub mniejsza. Jest to ilość orientacyjna.</p> <p> <strong> <!-- -->Dowód:</strong> </p> <p>- wyjaśnienia <span class="anon-block">R. R. (1)</span> k. 2308;</p> <p>W toku postępowania sądowego <span class="anon-block">R. R. (1)</span> nie przyznała się do zarzucanego jej czynu. Wyjaśniła, iż nierozważne były rozliczenia w sposób jaki prowadziła, lecz jej zamysłem nie było wykorzystanie spółdzielni. Wykorzystywała swój samochód do celów służbowych. Okres objęty aktem oskarżenia to okres kiedy trzeba było wiele rzeczy rozwozić, konieczny był ciągły kontakt z urzędami. Robili miesięczne zestawienie wydatków, ile jeździli. Błędem było to, że w celu uniknięcia biurokracji i rozliczania każdego wyjazdu, określili jakiego rzędu są to przejazdy w miesiącu i na tej podstawie ustalili rząd wielkości. Błędem było to, że robione to było w formie delegacji. Wskazała, że może bywała w <span class="anon-block">B.</span> w tamtym okresie, ale nie co miesiąc. Faktycznie używała swojego samochodu, ponosiła nakłady, jej zamiarem nie było wyłudzenie pieniędzy od Spółdzielni. Przez miesiąc rejestrowali wszystkie wyjazdy, na wykazach w rubrykach. Taki sposób rozliczania prywatnego samochodu ustaliła z <span class="anon-block">A. L. (1)</span>, on to zaakceptował. Przepisy dopuszczają formę ryczałtu, ta forma była jednak niedostępna dla oskarżonej , bo zawieszona zostałaby jej emerytura. Z tytułu delegacji pobrała pieniądze w kwocie 1196 zł. Na te pieniądze otrzymała delegacje wyjazdu służbowego, który rozpisała wielokrotnie, za każdym razem do <span class="anon-block">B.</span>. Delegacje wypełniła sama. Wpisywała tam km, stawkę za km obowiązującą aktualnie. Nie wpisywała diet. Takich delegacji było kilka. Przedkładała je pełniąc funkcję księgowej w niepełnym wymiarze czasu pracy. Rozliczał je likwidator – pan <span class="anon-block">L.</span>. Oskarżona dodała, że nie odzwierciedlała rzeczywistych przebiegów i kilometrów przejechanych w <span class="anon-block">O.</span>, bo to było pracochłonne i odrywało ją od podstawowej pracy.</p> <p>Oskarżona wyjaśniła nadto, iż ma świadomość czym jest delegacja, polecenie wyjazdu służbowego, ale druk delegacyjny nie jest drukiem ścisłego zarachowania. Przyznała, że błędem było wypełnienie takiego dokumentu nieprawdziwymi danymi. W tym czasie oskarżona używała również samochodu do celów prywatnych.</p> <p> <strong> <!-- -->Dowód:</strong> </p> <p>- wyjaśnienia <span class="anon-block">R. R. (1)</span> k. 2453-2455;</p> <p> <strong> <!-- -->Sąd Okręgowy zważył, co następuje:</strong> </p> <p>Ustalając stan faktyczny w niniejszej sprawie Sąd oparł się na wyjaśnieniach oskarżonych <span class="anon-block">A. L. (1)</span> i <span class="anon-block">R. R. (1)</span>. Oskarżeni zbieżnie przedstawili okoliczności związane z poleceniami wyjazdów służbowych <span class="anon-block">R. R. (1)</span> do <span class="anon-block">B.</span>. Ich wyjaśnienia w tym względzie zostały poparte stosownymi dokumentami, w szczególności poleceniami wyjazdów służbowych. Również w pozostałej części, w przewarzającej mierze, ich wyjaśnienia okazały się przydatne do ustalenia stanu faktycznego w niniejszej sprawie. O ile bowiem oskarżeni w sposób zgodny z pozostałymi dokumentami zgromadzonymi w postępowaniu przedstawiali określone okoliczności faktyczne, o tyle różniła je ich ocena prawna. Oskarżeni bowiem inaczej interpretowali swe obowiązki i uprawnienia wskazując, iż nie doszło przy tym do naruszenia przepisów prawa. Ich subiektywna ocena prawna nie miał zaś znaczenia dla ustalenia stanu faktycznego i nie rzutowała na ocenę wartości dowodowej ich wyjaśnień.</p> <p>Jedynie w nieznacznej części Sąd odmówił wyjaśnieniom oskarżonych wiarygodności. Miało to miejsce między innymi w odniesieniu do twierdzeń <span class="anon-block">A. L. (1)</span> związanych z wypłatą z kasy spółdzielni kwoty 5200 zł tytułem opłat sądowych i twierdzeń <span class="anon-block">R. R. (1)</span>, co do prawidłowości w prowadzonej księgowości, o czym w dalszej części uzasadnienia.</p> <p>Pomocne w ustaleniu stanu faktycznego okazały się również zeznania świadków będących członkami <span class="anon-block"> spółdzielni (...)</span>: <span class="anon-block">D. Ł.</span>, <span class="anon-block">B. A.</span>, <span class="anon-block">D. M.</span>, <span class="anon-block">L. L. (1)</span>, <span class="anon-block">K. K. (2)</span>, <span class="anon-block">M. G.</span>, <span class="anon-block">M.</span> <span class="anon-block">O.</span>, <span class="anon-block">J. C.</span>, <span class="anon-block">I. D.</span>, <span class="anon-block">G. B.</span>, <span class="anon-block">G. M.</span>, <span class="anon-block">A. Z.</span>, <span class="anon-block">M. M.</span>, <span class="anon-block">R. P.</span>, <span class="anon-block">S. K.</span>, <span class="anon-block">A. W.</span>, <span class="anon-block">C. S. (2)</span>, <span class="anon-block">J. P. (1)</span>, <span class="anon-block">L. C.</span>, <span class="anon-block">F. K.</span>, <span class="anon-block">B. G.</span>, <span class="anon-block">M. K. (1)</span>, <span class="anon-block">M. D.</span>, <span class="anon-block">A. L. (3)</span>, <span class="anon-block">A. L. (4)</span>, <span class="anon-block">E. S.</span>. Świadkowie w sposób logiczny przedstawili relacje panujące w <span class="anon-block"> spółdzielni (...)</span>, stan maszyn i urządzeń znajdujących się w jej posiadaniu, czynności podjęte w związku z likwidacją spółdzielni. Opisali również te fragmenty zdarzeń ujęte w akcie oskarżenia, co do których posiadali wiedzę. Ich zeznania w tym względzie korespondują przy tym z materiałem dowodowym zgromadzonym w niniejszej sprawie. Świadkowie nie konfabulowali i nie zatajali swej niewiedzy. Co istotne odnosili się tylko do tych zdarzeń, które zachowali w pamięci, a w sytuacji, gdy z uwagi na upływ czasu nie byli w stanie odtworzyć przebiegu zdarzeń informowali o tym Sąd. Nadto świadkowie wyjaśnili skąd posiadali wiedzę o nieprawidłowościach w spółdzielni, wskazując w znacznej części, iż wynikała ona z protokołów polustracyjnych.</p> <p>Ustalając okoliczności związane ze sprzedażą nieruchomości należących do <span class="anon-block"> spółdzielni (...)</span> Sąd miał w polu widzenia zeznania świadków <span class="anon-block">J. K. (1)</span>, <span class="anon-block">J. B. (1)</span>, <span class="anon-block">J. K. (2)</span>, <span class="anon-block">H. F.</span>, <span class="anon-block">W. K.</span>, <span class="anon-block">J. M.</span>, <span class="anon-block">Z. W.</span> i <span class="anon-block">J. B. (2)</span>. Świadkowie, będący nabywcami nieruchomości lub osobami, które były zainteresowane ich kupnem, w sposób w pełni korespondujący z dokumentami przedstawili okoliczności w jakich doszło do zakupu nieruchomości spółdzielni, czynności podejmowane w związku z tym przez <span class="anon-block">A. L. (1)</span> i dalszych losów sprzedanych nieruchomości. Sąd nie znalazł żadnych podstaw, by odmówić tym zeznaniom wiarygodności. Jedynie w zakresie w jakim <span class="anon-block">W. K.</span> opisywał żądania <span class="anon-block">A. L. (1)</span> związane ze sposobem zapłaty ceny, z uwagi na ich sprzeczność z wyjaśnieniami oskarżonego i zeznaniami świadka <span class="anon-block">J. B. (2)</span> uznane zostały przez Sąd za niewiarygodne.</p> <p>Okoliczności związanych ze sprzedażą nieruchomości spółdzielni dotyczyły również zeznania <span class="anon-block">K. Ł.</span>, który dokonał ich wyceny. Zeznania świadka zasługiwały na wiarę. Choć prawidłowość sporządzonych przez niego operatów została zakwestionowana w opinii biegłego z zakresu szacowania nieruchomości uznać należy, iż świadek zeznając przekazał w sposób logiczny i konsekwentny przyjęte reguły wyceny odnosząc się do charakteru przedmiotowych nieruchomości.</p> <p>Za pomocne w ustaleniu stanu faktycznego Sąd uznał nadto zeznania <span class="anon-block">E. A.</span> i <span class="anon-block">K. S. (2)</span>. Świadkowie będący lustratorami <span class="anon-block"> spółdzielni (...)</span> przedstawili wyniki przeprowadzonej lustracji i wnioski z niej wypływające. Ich zeznania, korespondujące między sobą, potwierdziły dokumenty spółdzielni oraz protokoły polustracyjne sporządzone przez świadków. W takim też zakresie do ustalenia stanu faktycznego posłużyły zeznania <span class="anon-block">T. L.</span>, następcy <span class="anon-block">A. L. (1)</span> na stanowisku likwidatora spółdzielni.</p> <p>W zakresie w jakim odnosiły się do toczącego się z udziałem spółdzielni postepowania upadłościowego za miarodajne dla ustalenia stanu faktycznego Sąd uznał zeznania nadzorcy sądowego <span class="anon-block">K. B.</span>.</p> <p>W odniesieniu do umowy przechowywania akt <span class="anon-block"> spółdzielni (...)</span> Sąd posłużył się przy ustalaniu stanu faktycznego zeznaniami <span class="anon-block">I. B.</span> i <span class="anon-block">A. P.</span>. <span class="anon-block">I. B.</span> w sposób korespondujący z materiałem dowodowym, w tym wyjaśnieniami <span class="anon-block">A. L. (1)</span> opisał jak doszło do zawarcia umowy o przechowywanie akt. Odniósł się on również do zasad składowania akt obowiązujących na rynku, a jego zeznania w tym względzie potwierdziła świadek <span class="anon-block">A. P.</span>.</p> <p>Nic nie wniosły do sprawy zeznania świadków: <span class="anon-block">C. K.</span>, <span class="anon-block">I. S.</span>, <span class="anon-block">E. Z. (1)</span>, <span class="anon-block">M. J.</span>, <span class="anon-block">M. K. (2)</span>, <span class="anon-block">E. Z. (2)</span>, <span class="anon-block">H. W.</span>, <span class="anon-block">Z. P.</span>, <span class="anon-block">B. D.</span>, <span class="anon-block">J. D. (1)</span>, <span class="anon-block">D. T.</span>. Świadkowie, choć pracowali w <span class="anon-block"> spółdzielni (...)</span> nie posiadali bowiem żadnych informacji związanych z zarzutami postawionymi w niniejszej sprawie.</p> <p>Podstawą ustaleń faktycznych w niniejszej sprawie były nadto opinie biegłych: z zakresu rachunkowości po sporządzeniu opinii uzupełniającej, z zakresu ekonomii spółdzielczej, z zakresu szacowania nieruchomości oraz z zakresu informatyki. Opinie biegłych odpowiadały wszystkim wymogom prawa. Były jasne, spójne i nie zawierały sprzeczności. Biegli posługując się wiedzą specjalistyczną i opierając się na dokumentacji zgromadzonej w niniejszej sprawie klarownie opisali nieprawidłowości do jakich ich zdaniem miało dochodzić w <span class="anon-block"> spółdzielni (...)</span>. Jednakże w zakresie w jakim biegli wchodzili w kompetencje Sądu i przedstawiali ocenę prawną zachowania oskarżonego, opinie te nie mogły zostać uznane za podstawę czynienia jakichkolwiek ustaleń faktycznych. Nie należy utożsamiać stwierdzenia danych okoliczności, do czego niezbędne są wiadomości specjalne, którymi dysponują biegli, z prawno-karną oceną określonego zachowania sprawcy i ewentualnie jego skutków. To ostatnie jest bowiem domeną organu procesowego (sądu, prokuratora) rozpoznającego merytorycznie sprawę. O ile zatem ustalenia biegłych stanowiły pełnowartościowy materiał dowodowy w zakresie ustalania faktów związanych z działalnością <span class="anon-block"> spółdzielni (...)</span>, o tyle ocena tych faktów w zakresie naruszenia norm prawa karnego jest kategorią prawną, a nie kwestią badania faktów z użyciem wiedzy specjalnej, toteż należała wyłącznie do sądu orzekającego, a nie do biegłego.</p> <p>Ustalając stan faktyczny Sąd oparł się również na zebranych w niniejszej sprawie dowodach z dokumentów, które nie budziły zastrzeżeń, co do ich autentyczności i wiarygodności. Sąd nie znalazł żadnych podstaw, aby zakwestionować ich wiarygodność i dlatego oparł się na nich ustalając stan faktyczny.</p> <p>Istota niniejszego postępowania sprowadzała się w głównej mierze do oceny zachowania oskarżonego <span class="anon-block">A. L. (1)</span> pod kątem niedopełnienia obowiązków przy likwidacji <span class="anon-block"> spółdzielni (...)</span> i doprowadzenia do powstania w niej szkody.</p> <p>Zgodnie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 296;art. 296 § 1)">art. 296 § 1 k.k.</a> karze podlega ten, kto będąc obowiązany na podstawie przepisu ustawy, decyzji właściwego organu lub umowy do zajmowania się sprawami majątkowymi lub działalnością gospodarczą osoby fizycznej, prawnej albo jednostki organizacyjnej nie mającej osobowości prawnej, przez nadużycie udzielonych mu uprawnień lub niedopełnienie ciążącego na nim obowiązku, wyrządza jej znaczną szkodę majątkową.</p> <p>Ustawodawca kryminalizuje zatem zachowanie, którego istota sprowadza się do naruszenia swoich kompetencji przez menedżera i do nieuprawnionego wyrządzenia szkody podmiotowi gospodarczemu przez jego zarządcę. Przestępstwo opisane w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 296)">art. 296 k.k.</a> składa się przy tym z trzech elementów, które wystąpić muszą łącznie: formalnej szczególnej powinności zachowania się sprawcy na rzecz pokrzywdzonego, nadużycia przez sprawcę swoich uprawnień lub niedopełnienie przez niego swoich obowiązków, wyniku realizacji przez sprawcę znamion czynnościowych w postaci powstania u pokrzywdzonego określonej szkody. W ujęciu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 296;art. 296 § 1)">art. 296 § 1 k.k.</a> przestępstwo nadużycia zaufania ma charakter skutkowy, gdyż warunkiem jego dokonania jest wyrządzenie realnej, w stopniu co najmniej znacznym, szkody majątkowej podmiotowi, w którego imieniu lub na którego rzecz sprawca zobowiązany był działać. Szkoda jest nie tylko przesłanką decydującą o zaistnieniu przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 296;art. 296 § 1;art. 296 § 3)">art. 296 § 1 lub § 3 k.k.</a>, szkoda bowiem praktycznie warunkuje w odniesieniu do tego przestępstwa wszczęcie i prowadzenie postępowania karnego. Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem warunkiem przypisania sprawcy odpowiedzialności karnej za przestępstwo nadużycia zaufania w obrocie gospodarczym, jest wskazanie, że swoim zachowaniem wypełniającym znamiona czynu doprowadził do skutku w postaci znacznej szkody majątkowej (wyrok SN z 3.02.2005 r., III KK 339/04). W odniesieniu do zarzucanego przestępstwa znaczenie szkody należy rozumieć szeroko – nie tylko ograniczając się do czynności faktycznych, lecz do ujawnionego obiektywnego następstwa tychże czynności. Mierzyć ją należy jako różnice w wartości ekonomiczno – prawnej określonego kompleksu prawnego przed podjęciem decyzji i po zdyskontowaniu tej decyzji. Przez szkodę majątkową jako skutek zachowania się sprawcy (...) należy rozumieć zarówno uszczerbek w majątku, obejmujący rzeczywistą stratę (damnum emergens), polegającą na zmniejszeniu się aktywów majątku, przez ubytek, utratę lub zniszczenie jego poszczególnych składników albo na zwiększeniu się pasywów, jak i utracony zysk (lucrum cessans), wyrażający się w udaremnieniu powiększenia się majątku” (uchwała SN z 21 czerwca 1995 r., I KZP 22/95, OSNKW 1996, nr 9-10, poz. 58). Wyrządzenie szkody musi nastąpić przez nadużycie uprawnień lub niedopełnienie obowiązków.</p> <p>Przestępstwo opisane w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 296)">art. 296 k.k.</a> jest przestępstwem indywidualnym, albowiem jego sprawcą może być konkretnie oznaczona osoba fizyczna, obowiązana na podstawie przepisu ustawy, decyzji właściwego organu lub umowy do zarządzania przedsiębiorstwem. W świetle obowiązujących przepisów <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19820300210" title="Ustawa z dnia 16 września 1982 r. - Prawo spółdzielcze - Dz. U. z 1982 r. Nr 30, poz. 210 ()">ustawy z dnia 16 września 1982r. Prawo spółdzielcze</a> (Dz.U.2003.188.1848) nie może budzić wątpliwości, iż sprawcą przestępstwa nadużycia zaufania może być członek zarządu spółdzielni i jej likwidator. Wynika to zarówno z treści <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19820300210" title="Ustawa z dnia 16 września 1982 r. - Prawo spółdzielcze - Dz. U. z 1982 r. Nr 30, poz. 210 (art. 48;art. 119;art. 122)">art. 48 i art. 119 i 122 Prawa spółdzielczego</a>. Przepisy powyższe w sposób jednoznaczny statuują zasadę, iż zarząd reprezentuje spółdzielnię i prowadzi jej sprawy. Obowiązek zajmowania się sprawami majątkowymi i działalnością gospodarczą spółdzielni przez członków Zarządu wynika zatem bezpośrednio z przepisu ustawy. W razie postawienia zaś spółdzielni w stan likwidacji obowiązki zarządu przejmuje likwidator. Nie może zatem budzić żadnych wątpliwości, iż odpowiedzialności na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 296)">art. 296 k.k.</a> podlegać może oskarżony <span class="anon-block">A. L. (1)</span> – Prezes Zarządu Spółdzielni <span class="anon-block">K.</span>, a następnie jej likwidator.</p> <p>Karalne zachowanie się sprawcy czynu zabronionego z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 296)">art. 296 k.k.</a> wyznaczają w dalszej kolejności dwa elementy: czynności sprawcze w postaci nadużycia przez sprawcę swoich uprawnień lub niedopełnienie przez niego swoich obowiązków oraz karalny skutek w postaci wyrządzenia pokrzywdzonemu określonej szkody majątkowej. Prawidłowe stosowanie przepisów <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 296)">art. 296 k.k.</a> wymaga zrekonstruowania bezspornego ścisłego związku przyczynowego, pomiędzy szkodą przestępstwa, a zachowaniem osoby zajmującej się jej sprawami majątkowymi lub prowadzącej działalność gospodarczą. Wobec powyższego rekonstrukcja czynu zabronionego z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 296)">art. 296 k.k.</a>, w zakresie znamion strony przedmiotowej sprowadza się do konieczności przeprowadzenia następujących zabiegów:</p> <p>1.  wskazania powinności sprawcy, poprzez rekonstrukcję treści jego uprawnień i obowiązków odnoszących się do zachowania sprawcy będącego zajmowaniem się sprawami majątkowymi lub działalnością gospodarczą przedsiębiorstwa,</p> <p>2.  sprawdzenia czy zachowanie to stanowi nadużycie udzielonych jemu uprawnień lub niedopełnienia ciążącego na nim obowiązku, związanych z zajmowaniem się sprawami majątkowymi lub działalnością gospodarczą przedsiębiorstwa,</p> <p>3.  sprawdzenie czy w związku z w/w zachowaniem, przedsiębiorstwo to poniosło szkodę majątkową określoną w ustawie,</p> <p>4.  wskazanie bezspornego związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy tym zachowaniem a karalnym skutkiem w postaci szkody majątkowej.</p> <p>Przepis art. 296 § 1 posługuje się pojęciem "uprawnienia i obowiązki" w szerszym znaczeniu, odnoszącym się również do zasad prawidłowego gospodarowania. Wynikające z przepisu ustawy, decyzji właściwego organu lub umowy obowiązki i uprawnienia nie zawsze zostają w pełni precyzyjnie określone. Ich doprecyzowanie wynikać może z innych niż samo powiernictwo źródeł, zwłaszcza zaś z samego charakteru prowadzonych spraw majątkowych lub działalności gospodarczej, charakteru pełnionej funkcji i wykonywanych czynności, istoty wykonywanych zadań czy rodzaju dokonywanych czynności, które nakazują działanie racjonalne, zgodne z zasadami sztuki zarządzania majątkiem i ogólnymi regułami prowadzenia działalności gospodarczej oraz przyjętym wewnętrznym podziałem obowiązków. Dlatego też traktować je należy szeroko i ujmować zarówno jako obowiązki i uprawnienia wynikające z odpowiednich regulacji prawnych, jak i jako wynikające z sytuacji nieokreślonych przepisami prawa, a będące realizacją zasad racjonalnego działania (A. Rogala, <em> <!-- -->Przestępstwo niegospodarności</em>, Warszawa 1985, s. 58; A. Bachrach, <em> <!-- -->Przestępstwo niegospodarności</em>, PiP 1977, z. 2, s. 20 i n.). Dlatego też w odniesieniu do przypadków niedookreślenia zakresu uprawnień i obowiązków, jako dodatkowe kryterium przyjmować należy cywilnoprawną figurę wzorcowego "racjonalnego gospodarza", "sumiennego kupca" lub osoby zawodowo wykonującej określonego rodzaju działalność czy "dobrego gospodarza". Wskazane wyżej pojęcia określają człowieka, który własnym sprawom poświęca wystarczającą staranność i przezorność, przez co zmierza do ich najkorzystniejszego prowadzenia (<span class="anon-block">A. R.</span>, <em> <!-- -->Przestępstwo niegospodarności</em>, s. 64-65; <span class="anon-block">J. D.</span>, <em> <!-- -->Odpowiedzialność karna członków organów spółek kapitałowych. Działania na szkodę spółki</em>, <span class="anon-block">B.</span> 2004, s. 59-93).</p> <p>Wzorzec "sumiennego kupca", "dobrego gospodarza" ma w odniesieniu do znamion przestępstwa określonego w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 296;art. 296 § 1)">art. 296 § 1 k.k.</a> jednak charakter pomocniczy. Oznacza to, że istnieje możliwość odwołania się do niego jedynie w sytuacjach, gdy zakres ciążących na sprawcy obowiązków lub przysługujących mu uprawnień wynikających z jednego z wymienionych w omawianym przepisie źródeł ma charakter bardzo ogólny, wręcz blankietowy. Nie jest dopuszczalne natomiast przyjęcie jako podstawowego kryterium wzorca "dobrego gospodarza" w wypadkach, gdy sprawca jednoznacznie przekroczył uprawnienia lub nie dopełnił obowiązków wyraźnie określonych w przepisie ustawy, decyzji właściwego organu lub umowie (H. Pracki, <em> <!-- -->Nowe rodzaje przestępstw gospodarczych</em>, s. 45-46; R. Zabłocki, Przestępstwa przeciwko mieniu i gospodarcze, System Prawa Karnego T IX, C.H.Beck 2011; postanowienie SN z 3 listopada 2004 r., IV KK 173/04, OSNKW 2004, poz. 1981, s. 927).</p> <p>Sposób sformułowania przez oskarżyciela publicznego aktu oskarżenia powoduje, iż w ocenie Sądu dla prawidłowej oceny działania oskarżonego <span class="anon-block">A. L. (1)</span> koniecznym i nieodzownym jest rozbicie stawianego mu zarzutu na elementy składowe i ocena zachowania oskarżonego osobno w odniesieniu do każdego z zachowań objętych zarzutem tak, by możliwa stała się ich ocena pod kątem wypełnienia znamion przestępstwa. Dopiero tak przeprowadzona analiza pozwoli na ocenę, czy w niniejszej sprawie oskarżony działaniem swym wyczerpał znamiona czynu zabronionego.</p> <p>Pierwszym z zachowań <span class="anon-block">A. L. (1)</span>, w którym oskarżyciel upatrywał wyczerpania znamion <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 296)">art. 296 k.k.</a> było „dokonanie bez uzgodnienia ceny z właścicielem – Walnym Zgromadzeniem (dalej - <span class="anon-block">(...)</span>) Członków <span class="anon-block"> Spółdzielni (...)</span> sprzedaży posiadanych nieruchomości”.</p> <p>W świetle zgromadzonego materiału dowodowego żadnych wątpliwości nie może budzić to, iż do <span class="anon-block"> Spółdzielni (...)</span> w <span class="anon-block">O.</span> należały trzy nieruchomości położone przy <span class="anon-block">ul. (...)</span>, <span class="anon-block">ul. (...)</span> Curie i <span class="anon-block">ul. (...)</span>. Nie budzi również żadnych wątpliwości to, iż nieruchomości te zostały przez <span class="anon-block"> Spółdzielnię (...)</span> zbyte na rzecz osób trzecich.</p> <p>Zgodnie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19820300210" title="Ustawa z dnia 16 września 1982 r. - Prawo spółdzielcze - Dz. U. z 1982 r. Nr 30, poz. 210 (art. 38;art. 38 § 1;art. 38 § 1 pkt. 5)">art. 38 § 1 pkt 5 ustawy z dnia 16 września 1982r. Prawo spółdzielcze</a> do wyłącznej właściwości walnego zgromadzenia należy podejmowanie uchwał w sprawie zbycia nieruchomości, zbycia zakładu lub innej wyodrębnionej jednostki organizacyjnej. Na Prezesie Zarządu Spółdzielni, a następnie na jej Likwidatorze spoczywał obowiązek uzyskania zgody <span class="anon-block">(...)</span> na sprzedaż nieruchomości w formie uchwały.</p> <p>Zgromadzony materiał dowodowy nie pozostawia żadnych wątpliwości co do tego, iż taka uchwała został podjęta. <span class="anon-block">(...)</span> Spółdzielni mocą uchwały z dnia 29 marca 2006r. nr <span class="anon-block"> (...)</span> postanowiła zbyć następujące nieruchomości:</p> <p>- <span class="anon-block">działkę nr (...)</span>, wszystkie AM 24 na których funkcjonuje <span class="anon-block"> (...)</span> i była <span class="anon-block"> (...)</span> (dzisiejszy Jarmark),</p> <p>- <span class="anon-block">działki nr (...)</span> oraz nr 43, AM 71 na których funkcjonuje <span class="anon-block"> Wytwórnia (...)</span> i ujęcie wody,</p> <p>- <span class="anon-block">działka nr (...)</span> na której posadowione są garaże i pomieszczenia warsztatowe.</p> <p>Wykonanie powyższej uchwały powierzono Zarządowi.</p> <p>Uchwała ta zezwalała zatem na sprzedaż nieruchomości należących do spółdzielni. W ocenie Sądu nie ma przy tym racji biegły <span class="anon-block">L. F. (2)</span> twierdząc, iż taka uchwała pozwalała oskarżonemu jedynie na poszukiwanie kupców, a elementy istotne umowy jak cena, sposób zapłaty czy jej termin winny zostać określone w odrębnej uchwale <span class="anon-block">(...)</span>. Podobnie błędne jest stanowisko świadka <span class="anon-block">T. L.</span>, który wskazał, iż uchwała taka winna określać cenę i sposób znalezienia kontrahenta, gdyż bez tych elementów uchwała nie jest zgodna z prawem i jako taka nie uprawniała likwidatora do zbycia majątku trwałego spółdzielni. (k. 2649).</p> <p>Przeciwne stanowisko, zaakceptowane w całości przez Sąd, wyraził świadek <span class="anon-block">E. A.</span> będący lustratorem spółdzielni, a zatem osobą posiadającą wiedzę w zakresie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19820300210" title="Ustawa z dnia 16 września 1982 r. - Prawo spółdzielcze - Dz. U. z 1982 r. Nr 30, poz. 210 ()">prawa spółdzielczego</a>. W jego ocenie uchwała mówiąca, że likwidator ma prawo sprzedać nieruchomość <span class="anon-block"> Z</span> i <span class="anon-block"> (...)</span> bez określenia formy sprzedaży posiada moc obowiązującą. Według świadka powinno się zwołać <span class="anon-block">(...)</span>, na którym należy zapytać „czy mogę sprzedać nieruchomość”, ale nie muszę powoływać <span class="anon-block">(...)</span> i pytać czy mogę sprzedać nieruchomość za konkretną kwotę. Uchwała może być bardzo szeroka lub bardzo wąska (k. 2484v). Już zatem powyższe zeznania wskazują na istniejące rozbieżności w pojmowaniu obowiązków ciążących na zarządzie/likwidatorze w związku ze sprzedażą nieruchomości należących do spółdzielni. Rozbieżności te rozwiewa judykatura, która wskazuje, iż słuszne są twierdzenia świadka <span class="anon-block">E. A.</span>. Jak stwierdził bowiem Sąd Apelacyjny w Łodzi w orzeczeniu z dnia 23 maja 2013r., sygn. akt I ACa 77/13 jeśli uchwała ma uprawniać właściwy organ do złożenia w imieniu spółdzielni oświadczenia woli przeniesienia prawa własności konkretnej nieruchomości, to musi zawierać, co najmniej oznaczenie tej nieruchomości. Tak też stwierdził <span class="anon-block">A. S. (1)</span> w „Komentarzu do <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19820300210" title="Ustawa z dnia 16 września 1982 r. - Prawo spółdzielcze - Dz. U. z 1982 r. Nr 30, poz. 210 ()">ustawy Prawo spółdzielcze</a>” wskazując, iż uchwała walnego zgromadzenia, wyrażająca zgodę na zbycie nieruchomości musi zawierać co najmniej oznaczenie tej nieruchomości.</p> <p>W świetle zgromadzonego materiału dowodowego nie może przy tym budzić wątpliwości, iż w toku procesu sprzedaży <span class="anon-block">(...)</span> i RN były na bieżąco informowane o krokach podejmowanych przez oskarżonego. <span class="anon-block">D. Ł.</span> wskazała, iż na pewno coś było na posiedzeniach Rady Nadzorczej związanych ze sprzedażą przez likwidatora nieruchomości (k. 2488). <span class="anon-block">L. L. (1)</span> podał: „chyba jakieś kwoty na tych zgromadzeniach wchodziły w grę, ale jakie, to nie pamiętam” (k. 2501). <span class="anon-block">D. M.</span> wprost zeznała, iż brała udział w <span class="anon-block">(...)</span> na których była mowa, która nieruchomość za jaką cenę zostanie sprzedana, a zasadą przyjęta było to by sprzedać temu kto dał najwyższą cenę (1969-1970, <span class="anon-block"> (...)</span>-2501v). Potwierdziła to świadek <span class="anon-block">K. K. (2)</span> wskazując, iż kwoty były podawane a <span class="anon-block">(...)</span> to akceptowało (k. 2522), <span class="anon-block">M. O.</span> wskazując, iż były te tematy poruszane na <span class="anon-block">(...)</span>, a o cenie nie było podejmowanej uchwały gdyż kupić miał ten kto dał więcej (k. 2523-2523v), <span class="anon-block">G. B.</span> – „prezes coś tam mówił za ile” (k. 2523v). Znajduje to również potwierdzenie w zeznaniach <span class="anon-block">S. K.</span>, który stwierdził, iż co do ceny sprzedaży likwidator miał wolną rękę. Miał negocjować i starać się o jak najlepszą cenę. Co do każdej nieruchomości, która była sprzedawana Prezes przedstawiał warunki sprzedaży. My wybieraliśmy najwyższą ofertę Prezes mówił, że jeszcze będzie negocjował, że może uda się coś więcej wynegocjować (k. 2612v - 2613). Zeznania powyższych świadków potwierdzają zatem wyjaśnienia oskarżonego, w których wskazywał on, iż co prawda nie dysponował uchwałą <span class="anon-block">(...)</span> określającą cenę poszczególnych nieruchomości, lecz informował on na bieżąco członków spółdzielni o tych elementach umowy sprzedaży. Organy Spółdzielni były zatem na bieżąco informowane przez oskarżonego, a ogólny wniosek z rozmów prowadzonych w spółdzielni był taki, że by ratować jej sytuację finansową jej majątek należy sprzedać temu kto zaoferuje najwyższą cenę. Negocjacje zaś w tym względzie przekazano do prowadzenia <span class="anon-block">A. L. (1)</span>. W tym względzie Sąd nie dał zatem wiary <span class="anon-block">D. Ł.</span>, która zeznała, iż nikt z nią nie rozmawiał o cenie sprzedaży i nie przedstawiano na <span class="anon-block">(...)</span> żadnych informacji o postępach w sprzedaży przedmiotowych nieruchomości. Zeznania świadka nie tworzą bowiem spójnej całości z pozostałym zgromadzonym materiałem dowodowym, w tym w szczególności z zeznaniami w/w osób.</p> <p>Mając powyższe na uwadze w ocenie Sądu <span class="anon-block">A. L. (1)</span> sprzedając nieruchomości przy <span class="anon-block">ul. (...)</span>-<span class="anon-block">S.</span> i <span class="anon-block">ul. (...)</span> nie naruszył w żadnej mierze swych obowiązków. Brak uzgodnienia z <span class="anon-block">(...)</span> ceny sprzedaży, przy tak sformułowanej uchwale z dnia 29 marca 2006r., która nie nakładała na niego takiego obowiązku powoduje, że jego postępowaniu nie można przypisać znamion przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 296)">art. 296 k.k.</a> </p> <p>Inaczej przedstawia się sytuacja sprzedaży nieruchomości przy <span class="anon-block">ul. (...)</span>. Jak wynika z <span class="anon-block">protokołu nr (...)</span> z posiedzenia RN z dnia 27 stycznia 2009r. „Rada Nadzorcza zobowiązała likwidatora do ogłoszenia przetargu na działkę znajdującą się przy <span class="anon-block">ul. (...)</span>. Kwota minimalna za działkę 300 000 zł” (k. 1738-1739). RN będąca organem nadzorczym zobowiązała zatem likwidatora do sprzedaży działki za kwotę 300 000 zł. Choć dysponował on uchwałą <span class="anon-block">(...)</span> na sprzedaż nieruchomości przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> decyzją RN sprecyzowano warunki jakim podlegać ma sprzedaż wskazując tryb wyłonienia kupującego i cenę sprzedaży. <span class="anon-block">A. L. (1)</span> sprzedał przedmiotową nieruchomość za kwotę 180 000 zł. Naruszył on zatem nałożone na niego obowiązki niestosując się do zobowiązania nałożonego przez RN. Jak wynika z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19820300210" title="Ustawa z dnia 16 września 1982 r. - Prawo spółdzielcze - Dz. U. z 1982 r. Nr 30, poz. 210 (art. 44)">art. 44 ustawy Prawo spółdzielcze</a> i § 36 ust. 1 statutu <span class="anon-block"> spółdzielni (...)</span> sprawuje kontrole i nadzór nad działalnością spółdzielni. Może ona w szczególności wydawać Zarządowi/ Likwidatorowi wiążące go zalecenia. <span class="anon-block">A. L. (1)</span> winien więc stosować się do jej postanowień i przed sprzedażą nieruchomości przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> uzyskać uchwałę RN lub <span class="anon-block">(...)</span> zezwalającą na sprzedaż nieruchomości po niższej cenie. Oskarżony takiej zgody nie uzyskał. Co prawda świadek <span class="anon-block">K. K. (2)</span> wskazała, iż sprzedaż nieruchomości za 180 000 zł była omawiana na posiedzeniach. Lecz już w następnym zdaniu wskazała, że nie przypomina sobie, żeby rozmawiali o cenie, by następnie stwierdzić, iż nie pamięta jaka była kwota na jaką RN upoważniła likwidatora do sprzedaży działki (k. 2502). Zeznania świadka są zatem w tej części wewnętrznie sprzeczne i kolidują z dokumentami w postaci protokołu posiedzenia RN z 27 stycznia 2009r.</p> <p> <span class="anon-block">A. L. (1)</span>, wiedząc o treści zalecenia RN, wszak był on obecny na jej posiedzeniu, sprzedał nieruchomość poniżej jej ceny ustalonej przez RN. Takim zachowaniem naruszył zaś umyślnie swe obowiązki w postaci uwzględniania w swoich działaniach zaleceń organu nadzorczego – RN.</p> <p>Nie jest to jednak równoznaczne z popełnieniem przez niego czynu z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 296)">art. 296 k.k.</a> Konieczne jest bowiem rozważenie, czy swą świadomością stanowiącą realny proces myślowy chciał lub przewidywał i godził się z tym, że jego zachowanie wyrządzi szkodę spółdzielni. Zdaniem Sądu takiej świadomości oskarżonemu w niniejszej sprawie nie sposób przypisać.</p> <p>Oskarżony ogłosił sprzedaż przedmiotowej nieruchomości określając jej cenę na kwotę wskazaną w zaleceniach RN – 300 000 zł. Jak zeznał <span class="anon-block">J. K. (1)</span> taka cena była wskazana w ogłoszeniu zamieszczonym w <span class="anon-block"> gazecie (...)</span>. Świadek potwierdził nadto, iż złożył pisemną ofertę na kwotę 180 000 zł. Oferta ta po około dwóch tygodniach została przyjęta. Zeznania te znajdują potwierdzenie w wyjaśnieniach oskarżonego, który przyznał, iż wiedząc o zaleceniu RN sprzedał nieruchomość po niższej cenie jedynemu oferentowi (k. 2471). Takie zachowanie oskarżonego, uwzględniając stan finansowy w jakim znajdowała się spółdzielnia, powoduje, iż działanie oskarżonego nie nosiło cech umyślności w zakresie skutku w postaci wyrządzenia szkody. <span class="anon-block">A. L. (1)</span> jako likwidator dążył bowiem do tego, by sprzedać majątek spółdzielni po jak najwyższej cenie. Brak ofert opiewających na kwotę 300 000 zł spowodował, iż wybrał on ofertę najkorzystniejszą tj. ofertę <span class="anon-block">J. K. (1)</span> opiewającą na kwotę 180 000 zł. <span class="anon-block">A. L. (1)</span> nie chciał wyrządzić tym zachowaniem szkody spółdzielni, a zatem w tym zakresie umyślnie naruszając swe obowiązki nieumyślnie wyrządził Spółdzielni szkodę. Jego działanie mogło zatem wyczerpać znamiona <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 296;art. 296 § 4)">art. 296 § 4 k.k.</a> </p> <p>Jednakże dla wypełnienia wszystkich znamion tego czynu konieczne jest by szkoda wyrządzona przestępstwem była szkodą znaczną w rozumieniu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 115;art. 115 § 7)">art. 115 § 7 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 115;art. 115 § 5)">art. 115 § 5 k.k.</a> Szkodą znacznej wartości jest zaś szkoda, której wartość w czasie popełnienia czynu zabronionego przekracza 200.000 złotych. Stwierdzenie, że szkodę uznać należy za szkodę znacznej wartości jest kategorią prawną, zatem powinno być formułowane według czasu orzekania, a nie czasu popełnienia przestępstwa, a zatem nie znajduje tu zastosowania <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 4)">art. 4 k.k.</a> (wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 30 sierpnia 2011 r., sygn. akt II AKa 295/11).</p> <p>Szkoda jaką Spółdzielnia poniosła wskutek niezastosowania się oskarżonego do zaleceń RN wyniosła 120 000 zł (300 000 zł – 180 000 zł). Powoduje to, iż nie zostały wypełnione wszystkie znamiona czynu zabronionego z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 296;art. 296 § 4)">art. 296 § 4 k.k.</a> Szkoda ta nie podlega przy tym sumowaniu z innymi zachowaniami oskarżonego ujętymi w akcie oskarżenia z uwagi na to, iż w przypadku przestępstw nieumyślnych nie ma możliwości zastosowania <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 12)">art. 12 k.k.</a> dającego podstawę do zsumowania szkody wyrządzonej czynem ciągłym. Jak wskazał Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 4 grudnia 2008r. (sygn. akt III KK 242/08) konstrukcji czynu ciągłego przewidzianej w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 12)">art. 12 k.k.</a> nie stosuje się do zachowań nieumyślnych, ponieważ nie towarzyszy im, wymagany przez ten przepis, z góry powzięty zamiar ich wykonania.</p> <p>Reasumując również w odniesieniu do sprzedaży nieruchomości przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> nie można oskarżonemu przypisać popełnienia przestępstwa nadużycia zaufania w obrocie gospodarczym.</p> <p>W związku ze sprzedażą nieruchomości oskarżyciel publiczny upatrywał również wyczerpania znamion <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 296)">art. 296 k.k.</a> w sprzedaży nieruchomości <span class="anon-block"> (...)</span> po zaniżonej cenie.</p> <p>Podstawą wnioskowania Prokuratura w tym zakresie była opinia biegłego z zakresu szacowania nieruchomości, która wskazała, iż wartość przedmiotowej nieruchomości w chwili jej sprzedaży wyniosła 6 688 000 zł. Oskarżony nie przeczył temu, iż sprzedał przedmiotową nieruchomość za kwotę 3 100 000 zł. Znajduje to potwierdzenie zarówno w dokumentach zgromadzonych w niniejszej sprawie, jak i zeznaniach świadków, w tym kontrahenta, który nabył przedmiotową nieruchomość – <span class="anon-block">H. F.</span>.</p> <p>Zdaniem Sądu istotne jest jednak w niniejszej sprawie istnienie dwóch operatów szacunkowych dotyczących wyceny przedmiotowej nieruchomości, które określiły jej wartość na kwotę 2 071 180 zł (1 055 230zł + 1 015 950 zł). Nie może budzić wątpliwości, iż między ceną nieruchomości wskazaną w operatach, a jej wartością wskazaną przez biegłego istnieją znaczne rozbieżności. Niewątpliwie opinia sporządzona przez biegłego jest spójna, logiczna i odpowiada wymogom prawa, a biegły wydając ją oparł się na wiedzy specjalistycznej. Żadnych wątpliwości Sądu nie budzi również przedmiotowa opinia w zakresie w jakim odnosi się ona do błędów przyjętych w przedmiotowych operatach szacunkowych. Jej wartości nie podważają przy tym zeznania świadka <span class="anon-block">K. Ł.</span> będącego autorem przedmiotowych operatów. Świadek bronił swego stanowiska przedstawiając kryteria jakimi posłużył się sporządzając przedmiotowe operaty. Co istotne, dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy na drugim planie pozostaje to, która z wartości – ta przyjęta w operatach szacunkowych, czy ta wskazana przez biegłego – jest wartością „prawdziwą” nieruchomości przy <span class="anon-block">ul. (...)</span>.</p> <p>Bezsprzecznie <span class="anon-block">A. L. (1)</span> w chwili zawierania umowy z <span class="anon-block">H. F.</span> dysponował operatem szacunkowym i sprzedał przedmiotową nieruchomość za cenę wyższą niż wynikająca z operatu.</p> <p>Rozważenia wymaga, czy takie zachowanie wiązało się z naruszeniem podstawowego obowiązku Prezesa Spółdzielni wyrażającego się w dbaniu o jej interesy majątkowe. Zdaniem Sądu nie.</p> <p>Sąd Okręgowy w całej rozciągłości popiera i uznaje za własne stanowisko doktryny wyrażone przez <span class="anon-block">R. S.</span>, iż „zasięgnięcie opinii profesjonalisty ogranicza w istotny sposób odpowiedzialność członków zarządu za decyzje prawno-gospodarcze podejmowane w toku zarządzania spółką” (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 ()">Kodeks karny</a>. Komentarz, 2014, C.H.Beck). <span class="anon-block">A. L. (1)</span> skorzystał z takiej pomocy i przy sprzedaży nieruchomości posiłkował się sporządzonymi operatami szacunkowymi określającymi wartość nieruchomości. Zatem nawet przy przyjęciu istnienia szkody wyrażającej się w różnicy między kwotą przyjęta w opinii biegłego z zakresu szacowania nieruchomości, a ceną sprzedaży <span class="anon-block"> (...)</span>, nie można uznać by oskarżony niedopełnił ciążących na nim obowiązków lub przekroczył swe uprawnienia. Dołożył on bowiem należytej staranności w określeniu ceny nieruchomości i sprzedał ją za cenę znacznie przekraczającą wartość nieruchomości określoną w operatach. To czy operaty zostały sporządzone w sposób prawidłowy, a wartość nieruchomości odpowiadała rzeczywistości nie ma dla odpowiedzialności <span class="anon-block">A. L. (1)</span> znaczenia. Zasięgnięcie opinii profesjonalnego podmiotu wyłącza bowiem odpowiedzialność oskarżonego za czyn z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 296)">art. 296 k.k.</a> na poziomie zawinienia.</p> <p>Powyższej oceny nie zmienia i to, iż powyższa nieruchomość została sprzedana <span class="anon-block">H. F.</span> mimo, iż inni oferenci składali wyższe oferty. Ocena decyzji menadżerskich post factum bez wniknięcia w kontekst podejmowanej decyzji, bez ustalenia stanu wiedzy z chwili dokonania określonej czynności byłaby niepełna i obarczona błędem. Spółdzielnia znajdowała się bardzo trudnej sytuacji finansowej. Groziła jej upadłość spowodowana zaległościami względem Urzędu Miasta <span class="anon-block">O.</span>, ZUS i Urzędu Skarbowego. Jak wskazali świadkowie, w tym <span class="anon-block">D. Ł.</span>, <span class="anon-block">B. A.</span> i <span class="anon-block">J. C.</span>, <span class="anon-block"> Spółdzielnia (...)</span> postanowiła ratować swą sytuację sprzedażą nieruchomości. Potwierdził to oskarżony, który wskazywał konsekwentnie na to, iż głównym celem sprzedaży <span class="anon-block"> (...)</span> było uniknięcie postępowania upadłościowego i zaspokojenie ze sprzedaży wierzycieli. Potwierdził to świadek <span class="anon-block">H. F.</span> zeznając, iż głównym warunkiem sprzedaży było spłacenie zobowiązań wobec Urzędu Miasta i Urzędu Skarbowego oraz świadek <span class="anon-block">J. B. (2)</span>, który wskazał, iż trzeba było spłacić powyższe zadłużenia by stać się właścicielem nieruchomości. W tym zakresie Sąd oparł się na wyjaśnieniach oskarżonego i w/w świadków. Ich zeznania korespondują ze sobą tworząc spójną i logiczną całość z pozostałym materiałem dowodowym. Sąd nie oparł się zaś przy ustalaniu powyższej kwestii na zeznaniach <span class="anon-block">W. K.</span>. Świadek wskazywał na takie okoliczności jak żądanie zapłaty ceny gotówką do rąk oskarżonego. Zeznania te nie pozostają w logicznej zbieżności z pozostałym materiałem dowodowym. W szczególności przeczą im zeznania <span class="anon-block">J. B. (2)</span>, który zdaniem świadka miał być obecny podczas składania powyższych oświadczeń przez <span class="anon-block">A. L. (1)</span>. <span class="anon-block">J. B. (2)</span> wprost wskazał, iż nie pamięta by Prezes (<span class="anon-block">A. L.</span>) oferował, by jemu wpłacić gotówkę. Zeznania <span class="anon-block">W. K.</span> nie znajdują zatem żadnego potwierdzenia w zeznaniach <span class="anon-block">J. B. (2)</span>.</p> <p>Brak wyboru oferty <span class="anon-block"> firmy (...)</span>-<span class="anon-block">B.</span>, po wpłaceniu kwoty zobowiązań na rzecz wierzycieli przez <span class="anon-block">H. F.</span>, jawi się zatem jako logiczne działanie ze strony oskarżonego. Wybór niższej oferty, przy uwzględnieniu faktu, iż nabywca spłacając zobowiązania spółdzielni jeszcze przed przeniesieniem własności nieruchomości, uchronił Spółdzielnię od prowadzenia postepowania upadłościowego. Potwierdził to świadek <span class="anon-block">K. B.</span> – nadzorca tymczasowy w postępowaniu upadłościowym. Tym bardziej, iż jak wskazał kwoty w przedziale „2 800 000 zł, a 3 500 000 zł to niewielki rozstrzał biorąc pod uwagę, że było trzech oferentów”.</p> <p>Zatem również sprzedaż nieruchomości <span class="anon-block"> (...)</span> za kwotę 3 100 000 zł nie wypełniło żadnych znamion czynu z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 296)">art. 296 k.k.</a> </p> <p>W ocenie oskarżyciela publicznego kolejnym zachowaniem oskarżonego mającym wyczerpać znamiona czynu zabronionego było „składanie w akcie notarialnym fałszywych oświadczeń co do zawartości azbestu” w związku ze sprzedażą nieruchomości przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> na rzecz <span class="anon-block"> (...)</span>. Istota przestępczego zachowania <span class="anon-block">A. L. (1)</span> miała w tym wypadku polegać na złożeniu oświadczenia w § 1 pkt 17 aktu notarialnego z dnia 15 marca 2007r. w sytuacji braku pełnomocnictwa do złożenia przedmiotowego oświadczenia w uchwale <span class="anon-block">(...)</span>.</p> <p>Oskarżony nie przeczył temu, iż zawarł w akcie notarialnym przedmiotowe oświadczenie. Nadto w sposób zgodny z zeznaniami świadków <span class="anon-block">J. K. (2)</span> i <span class="anon-block">T. L.</span>, <span class="anon-block">A. L. (1)</span> przedstawił okoliczności sprzedaży w/w nieruchomości, co znalazło pełne potwierdzenie w dokumentach zgromadzonych w niniejszej sprawie, w tym w akcie notarialnym, pismach <span class="anon-block"> (...)</span> i dokumencie „Realizacja uchwały nr 1/<span class="anon-block"> (...)</span>”.</p> <p>Istotne jest jednak w pierwszym rzędzie to, czy oskarżony działając jako likwidator <span class="anon-block"> Spółdzielni (...)</span> był uprawniony do zamieszczenia w akcie notarialnym zakwestionowanego przez oskarżyciela oświadczenia, czy też składając je nie naruszył on swoich uprawnień i dopełnił ciążących na nim obowiązków.</p> <p>Stosownie do <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19820300210" title="Ustawa z dnia 16 września 1982 r. - Prawo spółdzielcze - Dz. U. z 1982 r. Nr 30, poz. 210 (art. 119;art. 119 § 1)">art. 119 § 1 ustawy prawo spółdzielcze</a> do likwidatora stosuje się odpowiednio przepisy dotyczące zarządu spółdzielni i członków zarządu, jeżeli przepisy o likwidacji nie stanowią inaczej. Art. 54 cyt. ustawy stanowi zaś, iż oświadczenia woli za spółdzielnię składają dwaj członkowie zarządu lub jeden członek zarządu i pełnomocnik. W spółdzielniach o zarządzie jednoosobowym oświadczenie woli mogą składać również dwaj pełnomocnicy. Jak jednak wskazuje doktryna „jeżeli statut przewiduje zarząd jednoosobowy, wówczas spółdzielnię reprezentuje na zewnątrz prezes zarządu (art. 48 § 1 pr. spółdz.) albo dwaj pełnomocnicy (art. 54 § 1 zdanie drugie pr. spółdz.) (tak: <span class="anon-block">A. S.</span>, <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19820300210" title="Ustawa z dnia 16 września 1982 r. - Prawo spółdzielcze - Dz. U. z 1982 r. Nr 30, poz. 210 ()">Prawo spółdzielcze</a>. <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20010040027" title="Ustawa z dnia 15 grudnia 2000 r. o spółdzielniach mieszkaniowych - Dz. U. z 2001 r. Nr 4, poz. 27 ()">Ustawa o spółdzielniach mieszkaniowych</a>. Komentarz, Lex 2014). Potwierdza to również treść statutu <span class="anon-block"> spółdzielni (...)</span>. Zgodnie z § 43 ust. 1 statutu oświadczenia woli za spółdzielnię składa Prezes lub dwóch pełnomocników zarządu.</p> <p> <span class="anon-block">A. L. (1)</span> był zatem uprawniony do składania w imieniu <span class="anon-block"> spółdzielni (...)</span> oświadczeń woli. Nadto reprezentując <span class="anon-block"> Spółdzielnię (...)</span> działał on w granicach umocowania udzielonego mu przez <span class="anon-block">(...)</span>. Przypomnieć bowiem należy, iż uchwała <span class="anon-block"> (...)</span> upoważniał go do sprzedaży nieruchomości przy <span class="anon-block">ul. (...)</span>. Z żadnego przepisu prawa nie wynika przy tym obowiązek uzyskania zgody <span class="anon-block">(...)</span> na złożenie określonej treści oświadczenia. Jak wskazano powyżej oskarżony nie musiał uzyskiwać zgody <span class="anon-block">(...)</span> na każdy element zawieranej umowy. Nie musiał przy takim sformułowaniu uchwały <span class="anon-block"> (...)</span>, dysponować uchwałą akceptującą kupca, cenę itp. Tym bardziej nie musiał on konsultować z <span class="anon-block">(...)</span> treści każdego punktu umowy sprzedaży, w tym jej § 1 pkt 17. Z tego też względu Sąd uznał za błędne stanowisko biegłego <span class="anon-block">L. F. (2)</span>, który podał, iż oskarżony nie mógł złożyć przedmiotowego oświadczenia, gdyż nie dysponował uchwałą <span class="anon-block">(...)</span>.</p> <p>Nie budzi przy tym żadnych wątpliwości Sądu to, iż <span class="anon-block">A. L. (1)</span> złożył przedmiotowe oświadczenie, a w jego wyniku spółdzielnia poniosła szkodę w wysokości 461 551,16 zł. Nie można jednak uznać by składając takie oświadczenie oskarżony naruszył obowiązki lub ich nie dopełnił. W rozumieniu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 296)">art. 296 k.k.</a> uprawnienia i obowiązki muszą być jednoznaczne, określone ściśle i wynikać z norm o charakterze prawa publicznego lub prywatnego. Nie są to zaś wyłącznie „ogólne” zasady postepowania.</p> <p>Sąd w postępowaniu oskarżonego nie dopatrzył się naruszenia jego obowiązków lub przekroczenia uprawnień w powyższym rozumieniu. Nie zmienia tego to, iż oskarżony bezsprzecznie wiedział o tym, iż w konstrukcji przedmiotowej nieruchomości znajdują się elementy zawierające azbest. Przyznał to sam oskarżony, a potwierdzili świadkowie <span class="anon-block">S. K.</span> i <span class="anon-block">T. L.</span>.</p> <p>Analiza treści § 1 pkt 17 umowy sprzedaży i wyjaśnień oskarżonego, który wskazał, iż w jego ocenie również dziś złożyłby takie oświadczenie, gdyż jest ono zgodne z prawdą, powoduje, iż Sąd nie znalazł podstaw do uznania by oskarżony świadomie podał nieprawdziwe dane dotyczące elementów azbestowych w konstrukcji budynku. Wyjaśnienia oskarżonego wskazują na to, iż inaczej zrozumiał on treść § 1 pkt 17 umowy i nie rozciągał postanowień w nim zawartych na takie elementy jak materiały z których wykonano ściany i dach budynku. W swojej świadomości podał on zatem okoliczności subiektywnie prawdziwe, choć obiektywnie były one odmienne od istniejącego stanu rzeczy, co zostało potwierdzone w postępowaniu cywilnym toczącym się w związku ze sprzedażą przedmiotowej nieruchomości.</p> <p>Wyrządzenie szkody <span class="anon-block"> Spółdzielni (...)</span> poprzez zawarcie w akcie notarialnym z dnia 15 marca 2007r. omawianego oświadczenia nastąpiło zatem bez nadużycia uprawnień lub niedopełnienie obowiązków i jako takie nie jest penalizowane na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 296)">art. 296 k.k.</a> Może się ono jednak wiązać z naruszeniem <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19820300210" title="Ustawa z dnia 16 września 1982 r. - Prawo spółdzielcze - Dz. U. z 1982 r. Nr 30, poz. 210 (art. 58)">art. 58 ustawy Prawo spółdzielcze</a> i odpowiedzialnością cywilną członków organów spółdzielni za wyrządzoną jej szkodę.</p> <p>Odnośnie nierzetelnego prowadzenia księgowości spółdzielni nieprzedstawiającego rzeczywistego stanu rzeczy za poszczególne okresy sprawozdawcze, zaniechania opracowania polityki rachunkowości i nierzetelnego prowadzenia obrotu kasowego, ustalając stan faktyczny Sąd w głównej mierze oparł się na opinii biegłego <span class="anon-block">F. B. (1)</span> i zeznaniach świadka <span class="anon-block">K. S. (2)</span>. Opinia biegłego jest pełna, logiczna i oparta na specjalistycznej wiedzy biegłego. Nie jest ona przy tym sprzeczna z pozostałym materiałem dowodowym zgromadzonym w sprawie, w szczególności z dowodami w postaci dokumentów. Znajduje ona również pełne potwierdzenie w zeznaniach świadka <span class="anon-block">S.</span>, która z uwagi na posiadaną wiedzę z zakresu rachunkowości, w sposób logiczny i konsekwentny opisała w jaki sposób prowadzono w spółdzielni księgowość. Sąd nie dał przy tym wiary oskarżonemu, który twierdził, iż księgowość w spółdzielni była prowadzona w sposób prawidłowy. Za nieprawdziwe Sąd uznał również wyjaśnienia <span class="anon-block">R. R. (1)</span>, w części, w której kwestionowała ona ustalenia biegłego. Oskarżona <span class="anon-block">R. R. (1)</span> pomimo, iż nie stanęła pod zarzutem związanym z prowadzeniem księgowości spółdzielni, była istotnie zainteresowana w tym by wykazać, że księgowość prowadzono rzetelnie. Jej wyjaśnienia w tej kwestii miały na celu jedynie umniejszenie winy oskarżonej i <span class="anon-block">A. L. (1)</span>. Nie zostały one przy tym poparte żadnym wiarygodnym dowodem. Nadto oskarżona próbując udowodnić prawidłowe prowadzenie księgowości popadła w sprzeczność. Podczas rozprawy w dniu 4 marca 2014r. oskarżona pytana o dokumentację księgową znajdującą się w jej posiadaniu, wskazała ”nie mam już żadnych dokumentów i nie mam z czego sobie przypomnieć” (k. 2454). W dniu 7 października 2014r. oskarżona przedstawiła natomiast płytę z danymi zawierającymi dane finansowo-księgowe spółdzielni z wielu lat (k. 2646v). Oskarżona <span class="anon-block">R. R. (1)</span> nie potrafiła przy tym w sposób przekonujący wyjaśnić powodów dla których dane te ujawniła dopiero na tak późnym etapie postępowania. Jej twierdzenia, iż dopiero teraz dowiedziała się o braku tych danych w materiale dowodowym, wobec indagowania oskarżonej przez Sąd w tym względzie na wcześniejszym etapie postępowania jawią się jako całkowicie niewiarygodne.</p> <p>Mając w polu widzenia treść opinii biegłego, dowody z dokumentów i zeznania świadka <span class="anon-block">K. S. (2)</span>, Sąd zważył, iż w <span class="anon-block"> spółdzielni (...)</span> księgowość ograniczała się do prowadzenia w formie wydruku komputerowego dziennika, w którym dokonywane były wszystkie zapisy księgowe z całego okresu sprawozdawczego. Nie prowadzono księgi głównej jak i ksiąg pomocniczych. Nie prowadzono urządzenia księgowego w postaci zestawienia obrotów i sald za każdy okres sprawozdawczy. Biegły w trakcie badania dokumentów stwierdził prowadzenie zestawień obrotów i sald odręcznie, jako brudnopisy (k. 1215). Poleceniem PK księgowano bilans otwarcia, bilansy otwarcia sporządzano w formie wydruku komputerowego bez podpisu i daty sporządzenia (k. 1216). Część innych dokumentów była księgowana mimo braku podpisu.</p> <p>Spółdzielnia nie posiadała sporządzonych zasad polityki rachunkowości wymaganych przez <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19941210591" title="Ustawa z dnia 29 września 1994 r. o rachunkowości - Dz. U. z 1994 r. Nr 121, poz. 591 (art. 4;art. 4 ust. 4)">art. 4 ust. 4 ustawy o rachunkowości</a>. Nie posiadała ona również wymaganego <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19941210591" title="Ustawa z dnia 29 września 1994 r. o rachunkowości - Dz. U. z 1994 r. Nr 121, poz. 591 ()">ustawą o rachunkowości</a> zakładowego planu kont. Również obrót gotówkowy w spółdzielni prowadzono w sposób nierzetelny – brak jest w tym zakresie rzetelnej dokumentacji, a raportów kasowych nie charakteryzowała ciągłość, co uniemożliwiało dokonanie ich kontroli i kontroli stanu gotówki w kasie.</p> <p>Nadto nieprawidłowo archiwowano i przechowywano dokumenty księgowe. Brak było sporządzanych wydruków papierowych pełnej ewidencji, obrotów i sald. W tym miejscu zaznaczyć należy, iż w dokumentacji <span class="anon-block"> spółdzielni (...)</span> przekazanej do archiwum w <span class="anon-block">K.</span> nie znajdowały się takie dokumenty, brak ich było również w Związku Rewizyjnym Spółdzielni we <span class="anon-block">W.</span>. To na oskarżonym jako likwidatorze spółdzielni ciążył obowiązek prawidłowego zarchiwizowania dokumentów. <span class="anon-block">A. L. (1)</span> twierdził, iż czynność ta została przeprowadzona prawidłowo i do archiwum zostały przekazane wszystkie dokumenty. Skoro tak, to wynika z tego, iż takie wydruki nie zostały sporządzone, a odmienne twierdzenia <span class="anon-block">R. R. (1)</span> nie polegają na prawdzie.</p> <p>Zakupiony laptop został jedynie ujęty w kosztach, a nie zaewidencjonowany jako środek trwały. Brak było w księgowości prawidłowo prowadzonych odpisów amortyzacyjnych w ewidencji środków trwałych. W ramach kosztów operacyjnych księgowano dokumenty nierzetelne takie jak delegacje do <span class="anon-block">B.</span>, które nie przedstawiały rzeczywistego stanu rzeczy, o czym dalej.</p> <p>O braku prawidłowego prowadzenia księgowości świadczy i to, że lustrator <span class="anon-block">K. S. (2)</span> by móc w sposób prawidłowy dokonać kontroli ewidencji <span class="anon-block"> Spółdzielni (...)</span> musiała dokonać odręcznych księgowań za lata 2007-2008.</p> <p>Z powyższego wynika zatem, iż księgowość spółdzielni nie była prowadzona w sposób rzetelny i nie odzwierciedlała rzeczywistego stanu rzeczy.</p> <p>Na oskarżonym <span class="anon-block">A. L. (1)</span> ciążył obowiązek czuwania nad prawidłową księgowością spółdzielni. Zgodnie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19941210591" title="Ustawa z dnia 29 września 1994 r. o rachunkowości - Dz. U. z 1994 r. Nr 121, poz. 591 (art. 4;art. 4 ust. 5)">art. 4 ust. 5 ustawy o rachunkowości</a> kierownik jednostki ponosi odpowiedzialność za wykonywanie obowiązków w zakresie rachunkowości określonych ustawą, w tym z tytułu nadzoru. <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19941210591" title="Ustawa z dnia 29 września 1994 r. o rachunkowości - Dz. U. z 1994 r. Nr 121, poz. 591 ()">Ustawa o rachunkowości</a> określa zaś, iż przez kierownika jednostki rozumie się „członka zarządu lub innego organu zarządzającego (…) Za kierownika jednostki uważa się również likwidatora, a także syndyka lub zarządcę ustanowionego w postępowaniu upadłościowym” (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19941210591" title="Ustawa z dnia 29 września 1994 r. o rachunkowości - Dz. U. z 1994 r. Nr 121, poz. 591 (art. 3;art. 3 ust. 1;art. 3 ust. 1 pkt. 6)">art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy o rachunkowości</a>). Oskarżony nie dopełnił zatem ciążącego na nim obowiązku wynikającego z ustawy.</p> <p>Nie można jednak przypisać mu wypełnienia wszystkich znamion czynu z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 296)">art. 296 k.k.</a> Istotą odpowiedzialności za nadużycie zaufania jest więź między nadużyciem uprawnień lub niedopełnieniem obowiązku, a wyrządzeniem szkody, przejawiająca się w tym, że szkoda stanowi konsekwencję nadużycia uprawnień - została przez sprawcę w ten sposób spowodowana, lub konsekwencję niedopełnienia obowiązku - sprawca w ten sposób powstaniu szkody nie zapobiegł (<span class="anon-block">O. G.</span>, <em> <!-- -->O przestępstwie nadużycia zaufania</em>, s. 95). Nie stanowi realizacji znamion przestępstwa przewidzianego w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 296;art. 296 § 1)">art. 296 § 1 k.k.</a> zachowanie polegające na nadużyciu uprawnień lub niedopełnienia obowiązku, nieprowadzące jednak do wyrządzenia szkody majątkowej. Dopuszczenie przez oskarżonego do prowadzenia nierzetelnej księgowości spółdzielni nie pozostaje w związku z powstaniem szkody. <span class="anon-block"> Spółdzielnia (...)</span> w wyniku tego zachowania <span class="anon-block">A. L. (1)</span> nie poniosła strat, ani nie utraciła żadnych korzyści. Zatem z uwagi na brak szkody <span class="anon-block">A. L. (1)</span> nie wypełnił znamion czynu z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 296)">art. 296 k.k.</a> </p> <p>Wykluczenie realizacji znamion określonych w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 296;art. 296 § 1)">art. 296 § 1 k.k.</a> nie przesądza o braku wypełnienia przez sprawcę znamion określonych w innych przepisach. Zgodnie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19941210591" title="Ustawa z dnia 29 września 1994 r. o rachunkowości - Dz. U. z 1994 r. Nr 121, poz. 591 (art. 77;art. 77 pkt. 1)">art. 77 pkt 1 ustawy o rachunkowości</a> karze podlega ten, kto wbrew przepisom ustawy dopuszcza do nieprowadzenia ksiąg rachunkowych, prowadzenia ich wbrew przepisom ustawy lub podawania w tych księgach nierzetelnych danych.</p> <p>Jak wynika z przywołanych regulacji prawnych na prezesie zarządu i likwidatorze spoczywa obowiązek i odpowiedzialność za prawidłową księgowość w Spółdzielni. Odpowiedzialność ta jest pochodną obowiązku nadzoru nad księgowością danego podmiotu gospodarczego i wynika niejako z ogólnej normy dbania i prowadzenia spraw firmy. Oskarżony powyższych obowiązków nie wypełnił w sposób prawidłowy i dopuścił do tego, iż księgowość <span class="anon-block"> spółdzielni (...)</span> była prowadzona nierzetelnie i zawierała nierzetelne dane.</p> <p>Co prawda „jeżeli podmiot odpowiedzialny za prowadzenie ksiąg nie ma odpowiedniej wiedzy na temat zdarzeń niezbędnych do właściwego ich prowadzenia to nie może ponosić takiej odpowiedzialności. Warunkiem odpowiedzialności za podawanie w księgach nierzetelnych danych jest umyślność” (<span class="anon-block">E. W.</span>, <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19941210591" title="Ustawa z dnia 29 września 1994 r. o rachunkowości - Dz. U. z 1994 r. Nr 121, poz. 591 ()">Ustawa o rachunkowości</a>. Komentarz, LEX 2013). Jednakże jak wynika z poczynionych ustaleń oskarżony wiedział o tym, iż w dokumentacji księgowej umieszczane są dane nieprawdziwe i nierzetelne. Wystarczy wskazać w tym miejscu, iż z wyjaśnień <span class="anon-block">R. R. (1)</span> wynika, iż sposób rozliczania używania prywatnego samochodu do celów służbowych poprzez wskazanie w dokumentacji fikcyjnych wyjazdów do <span class="anon-block">B.</span> uzgadniała z oskarżonym <span class="anon-block">L.</span> (k. 2453v). Nadto sam oskarżony przyznał się do poświadczenia nieprawdy w wypełnianiu delegacji, jak wskazał: „te delegacje ja wystawiałem, ja je podpisywałem, do wypłaty szły z moim podpisem” (k. 2455). Wynika z tego, iż <span class="anon-block">A. L. (1)</span> miał świadomość tego, iż w dokumentacji księgowej znajdują się nierzetelne dokumenty, które stanowiły podstawę sporządzenia dokumentacji księgowej opartej na nierzetelnych danych. Można mu zatem z całą pewnością przypisać działanie umyślne.</p> <p>Zatem działanie oskarżonego w powyższym zakresie, choć nie wypełniło znamion czynu z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 296)">art. 296 k.k.</a>, wyczerpało znamiona przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19941210591" title="Ustawa z dnia 29 września 1994 r. o rachunkowości - Dz. U. z 1994 r. Nr 121, poz. 591 (art. 77;art. 77 pkt. 1)">art. 77 pkt 1 ustawy o rachunkowości</a>.</p> <p>W tym miejscu wskazać należy na jeszcze jedną nieprawidłowość związaną z księgowaniem zdarzeń gospodarczych mającym miejsce w przedmiotowej spółdzielni. Jak wynika z opinii biegłego <span class="anon-block">F. B. (1)</span> w <span class="anon-block"> spółdzielni (...)</span> nie były w sposób prawidłowy sporządzane raporty kasowe. Biegły wskazał tu na raport za okres od 7 do 11 maja 2007r. i opisał nieprawidłowości z tym związane. Sąd w pełni podziela w tym zakresie opinię biegłego, który posługując się wiedzą specjalną, przedstawił przyczyny dla których raport ten nie może zostać uznany za prawidłowy oraz wskazał jaki niedobór wynika z błędnego jego sporządzenia. Nadto biegły w swej opinii przedstawił jak winno wyglądać jego prawidłowe sporządzenie. Jednakże w aktach niniejszej sprawy brak jest jakichkolwiek dowodów na to, by stwierdzone niedobory kasowe spowodowały w spółdzielni szkodę. Nie zostało bowiem w żaden sposób udowodnione, by wpłaty i wypłaty dokonywane z konta spółdzielni były nienależne, a w związku z tym przyniosły <span class="anon-block"> Spółdzielni (...)</span> szkodę.</p> <p>Kolejnym elementem zachowania oskarżonego ujętym w akcie oskarżenia było pobranie nieudokumentowanych wpłat z tytułu opłat sądowych w łącznej kwocie 5 200 zł.</p> <p>W świetle zgromadzonego materiału dowodowego żadnych wątpliwości nie może budzić to, iż w/w kwota została pobrana z konta spółdzielni w dniu 30 kwietnia 2007r. Świadczy o tym dowód wypłaty (k. 556). Okoliczność ta została też przyznana przez samego oskarżonego.</p> <p>Nie zasługują przy tym na wiarę wyjaśnienia oskarżonego, który twierdził, iż pieniądze te zostały wypłacone na poczet opłat komorniczych i wpłacone na konto Sądu Rejonowego w Oleśnicy. Co prawda świadkowie, m.in. <span class="anon-block">K. K. (2)</span>, wskazywali, iż oskarżony informował członków spółdzielni o konieczności poniesienia takich wydatków, jednakże pozostały materiał dowodowy wskazuje na to, iż wyjaśnienia oskarżonego na wiarę nie zasługują. Jak bowiem wynika z informacji Sądu Rejonowego w Oleśnicy z dnia 3 czerwca 2011r. (k. 1382-1386) wobec <span class="anon-block"> Spółdzielni (...)</span> toczyło się wiele postepowań egzekucyjnych, jednakże w przedmiotowym okresie czasu dokonała ona wpłaty na poczet opłat związanych z tymi postepowaniami jedynie na kwotę 275 zł. Zatem twierdzenia <span class="anon-block">A. L. (1)</span>, że po dokonaniu wpłat zgubił dowody wpłat nie korespondują z informacjami uzyskanymi od Sądu w Oleśnicy i powodują, iż twierdzenia oskarżonego uznać należy li tylko za przyjętą przez niego linię obrony.</p> <p>Oskarżony wypłacił zatem z konta spółdzielni kwotę 5200 zł informując, iż przeznaczy ją na poczet opłat od skarg na czynności komornika, po czym do kasy Sądu wpłacił jedynie 275 zł, zatrzymując pozostałą kwotę w wysokości 4925 zł.</p> <p>W ocenie Sądu Okręgowego takie zachowanie oskarżonego nie wypełniło jednak znamion czynu z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 296)">art. 296 k.k.</a> Sąd akceptuje bowiem w pełni i uznaje za własne stanowisko wyrażone przez Sąd Apelacyjny w Białymstoku w wyroku z dnia 4 lutego 2013r. sygn. akt II AKa 234/12, zgodnie z którym „osoba wyrządzająca szkodę przedsiębiorstwu, popełniając czyn, który nie jest związany z jej uprawnieniami lub obowiązkami, nie doprowadza do naruszenia tychże powinności, a zatem nie wypełnia znamion strony przedmiotowej czynu zabronionego z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 296)">art. 296 k.k.</a> Dlatego np. kradzież lub przywłaszczenie przez menedżera mienia przedsiębiorstwa należy kwalifikować wyłącznie odpowiednio z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 278)">art. 278 k.k.</a> lub 284 <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 ()">k.k.</a>”. Przenosząc powyższe na grunt niniejszej sprawy Sąd uznał, iż zachowanie oskarżonego wyczerpało znamiona <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 284;art. 284 § 2)">art. 284 § 2 k.k.</a> <span class="anon-block">A. L. (1)</span> posiadał pełnomocnictwo spółdzielni do dysponowania kwotami na rachunku bankowym, a zatem do dysponowania środkami na nim zgromadzonymi w zakresie prowadzenia spraw spółdzielni. Posiadanie takiego uprawnienia nie uprawniało go jednak do dysponowania środkami pieniężnymi tam ulokowanymi wbrew woli i wiedzy pokrzywdzonej spółdzielni, ani do rozporządzania tym mieniem. Z istoty działania w charakterze Prezesa Zarządu lub Likwidatora Spółdzielni wynika przecież, że jest to zawsze działanie w imieniu i na rzecz mocodawcy, działanie przez niego akceptowane. Istotą występku, którego dopuścił się oskarżony, jest bowiem legalne wejście w posiadanie rzeczy- gdy sprawcy wraz z rzeczą przekazane zostało władztwo nad nią w znaczeniu prawa do dysponowania rzeczą, choćby w wąskim zakresie, ale bez prawa włączenia tej rzeczy do majątku sprawcy. W sytuacji, gdy oskarżony legalnie dysponując rzeczą, a ściślej rzecz ujmując możliwością dokonywania operacji na koncie, wypłacił środki pieniężne wbrew woli Spółdzielni (rozumianej jako przeznaczenie ich na inny cel) i nie realizując celu dla jakiego dokonał wypłaty włączył je do swego majątku, jednocześnie pozbawiając pokrzywdzoną władztwa nad nimi, dopuścił się przywłaszczenia powierzonych mu rzeczy tj. czynu z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 284;art. 284 § 2)">art. 284 § 2 k.k.</a> </p> <p>Z tych też przyczyn Sąd uznał, iż ten wycinek działalności oskarżonego wyczerpał wszystkie znamiona <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 284;art. 284 § 2)">art. 284 § 2 k.k.</a>, a nie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 296)">art. 296 k.k.</a> </p> <p>Zdaniem rzecznika oskarżenia publicznego <span class="anon-block">A. L. (1)</span> wyczerpał znamiona <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 296)">art. 296 k.k.</a> w związku ze zwrotem kosztów zakupu okularów i laptopa, które były w jego ocenie nienależne.</p> <p>Nie budzi wątpliwości, iż w trakcie likwidacji oskarżony działając w charakterze likwidatora zakupił w dniu 25 czerwca 2007r. okulary (k. 1306) oraz z dniu 25 maja 2007r. laptopa (k. 1731). Następnie wystąpił on do spółdzielni o zwrot wydatków poniesionych przez niego na zakup okularów w kwocie 361 zł. Okoliczności tej oskarżony nie przeczył. Wyjaśnienia oskarżonego co do w/w zdarzeń, poparte stosownymi dokumentami, nie budzą wątpliwości Sądu. Inaczej jednak przedstawia się ocena prawna w/w zachowań.</p> <p>Stosownie do <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19820300210" title="Ustawa z dnia 16 września 1982 r. - Prawo spółdzielcze - Dz. U. z 1982 r. Nr 30, poz. 210 (art. 119;art. 119 § 2)">art. 119 § 2 ustawy Prawo spółdzielcze</a> „likwidator nie może zawierać nowych umów, chyba że jest to konieczne do przeprowadzenia likwidacji spółdzielni. Dalej idące ograniczenia może ustanowić organ, który wyznaczył likwidatora. Ograniczenia takie powinny być niezwłocznie zgłoszone przez likwidatora do Krajowego Rejestru Sądowego”.</p> <p>Zważyć zatem należało, czy oskarżony zawierając przedmiotowe umowy kupna naruszył w jakikolwiek sposób swe obowiązki.</p> <p>Z zeznań świadków oraz wyjaśnień oskarżonych wynika, iż w spółdzielni funkcjonował sprzęt komputerowy, który w toku likwidacji został zutylizowany w firmie mającej siedzibę w <span class="anon-block">K.</span>. Zdaniem Sądu bez wątpienia, oskarżony działając w dzisiejszych czasach jako likwidator Spółdzielni, korzystał z pomocy sprzętu elektronicznego. Co więcej, w ocenie Sądu, praca z komputerem w dzisiejszych realiach jest standardem. Z uwagi na likwidację sprzętu elektronicznego spółdzielni zakup laptopa przez oskarżonego mieści się w granicach przepisu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19820300210" title="Ustawa z dnia 16 września 1982 r. - Prawo spółdzielcze - Dz. U. z 1982 r. Nr 30, poz. 210 (art. 119;art. 119 § 2)">art. 119 § 2 ustawy Prawo spółdzielcze</a>. Laptop uznać bowiem należy za sprzęt konieczny przy przeprowadzaniu likwidacji spółdzielni, a jego zakup za w pełni uzasadniony.</p> <p>Jedynie na marginesie wskazać należy, iż brak jest w związku z jego zakupem jakiejkolwiek szkody. Został on przekazany następcy oskarżonego, a zatem spółdzielnia nie poniosła szkody w związku z jego zakupem.</p> <p>Powoduje to, iż <span class="anon-block">A. L. (1)</span> w związku z zakupem komputera nie naruszył swych obowiązków, co sprawia, iż niewypełnione zostały znamiona czynu zabronionego z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 296)">art. 296 k.k.</a> </p> <p>Inaczej ocenić należało zakup przez oskarżonego okularów za kwotę 361 zł. Brak jest jakichkolwiek dowodów na to, iż okulary te były oskarżonemu konieczne dla przeprowadzenia likwidacji spółdzielni. Co prawda oskarżony powoływał się na konsultacje lekarskie wskazujące na potrzebę korzystania przez niego ze szkieł korekcyjnych, lecz dokumentacja spółdzielni zgromadzona w niniejszej sprawie nie zawiera żadnego dokumentu potwierdzającego konieczność zakupu przez niego okularów. Powszechnie wiadomym jest bowiem, iż przy refundowaniu lub dofinansowaniu zakupu okularów przez pracodawcę, konieczne jest orzeczenie w tym względzie przez lekarza medycyny pracy i prawidłowe udokumentowanie konieczność korzystania z okularów na stanowisku pracy. Akta sprawy nie zawierają w tym względzie żadnych dokumentów. Powoduje to, iż Sąd uznał, że zakup okularów w trakcie likwidacji spółdzielni nie mieścił się w dyspozycji <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19820300210" title="Ustawa z dnia 16 września 1982 r. - Prawo spółdzielcze - Dz. U. z 1982 r. Nr 30, poz. 210 (art. 119;art. 119 § 2)">art. 119 § 2 ustawy prawo spółdzielcze</a>, a zatem zawarcie umowy kupna w/w przedmiotu i zwrot oskarżonemu wydatków poniesionych na ten cel nastąpiło z naruszeniem jego obowiązków jako likwidatora.</p> <p>W związku z tym zachowaniem spółdzielnia poniosła szkodę w wysokości zwróconych oskarżonemu pieniędzy w kwocie 361 zł. Przepis <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 296)">art. 296 k.k.</a> wymaga jednak by szkoda wyrządzona przez sprawcę poprzez nadużycie uprawnień lub niedopełnienie obowiązków była szkodą znaczną, a zatem szkodą w wysokości przekraczającej 200 000 zł. Zachowanie oskarżonego, w tym fragmencie jego działania, wyrządziło jedynie szkodę w wysokości 361 zł. Nie można zatem uznać, że wyczerpało ono samo w sobie wszystkie znamiona <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 296)">art. 296 k.k.</a> Jednakże w ocenie Sądu oskarżonemu można przypisać w odniesieniu do tego jego zachowania umyślność. Mając na uwadze takie okoliczności jak dotychczasowe doświadczenie oskarżonego, jego drogę zawodową i wiedzę w zakresie zarządzania spółdzielnią, Sąd doszedł do przekonania, iż swą świadomością oskarżony obejmował to, iż zakup okularów w okresie likwidacji bez przeprowadzenia wymaganych przez prawo badań, a następnie żądanie zwrotu poniesionych na ten cel wydatków od spółdzielni narusza ciążące na nim obowiązki i powoduje po stronie spółdzielni powstanie szkody.</p> <p>Z uwagi, iż zachowanie oskarżonego było umyślne należało rozważyć możliwość zakwalifikowania jego umyślnych działań jako czyn ciągły z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 12)">art. 12 k.k.</a>, co dałoby możliwość zsumowania szkód wyrządzonych umyślnym działaniem oskarżonego, o czym w dalszej części uzasadnienia.</p> <p>Kolejnymi elementami zachowania oskarżonego, w których prokurator upatrywał wyczerpania znamion przestępstwa było pobieranie za okres lipiec 2006 – grudzień 2007 nienależnego mu wynagrodzenia jako prezesa spółdzielni, a za okres od 1 stycznia 2008r. do maja 2009r. jako likwidatora spółdzielni.</p> <p>Żadnych wątpliwości Sądu nie budzi to, iż stosunek pracy <span class="anon-block">A. L. (1)</span> nie został rozwiązany w sposób prawidłowy wraz z powołaniem go na likwidatora spółdzielni i nie odwołaniem go z funkcji Prezesa Zarządu. Albowiem „rozwiązanie przez <span class="anon-block">R.</span> Nadzorczą spółdzielni stosunku organizacyjnego wskutek odwołania z funkcji członka zarządu nie powoduje automatycznie rozwiązania umowy o pracę” (wyrok Sądu Najwyższego s dnia 7 września 2000r., sygn. akt I PKN 101/00). Potwierdza to statut <span class="anon-block"> spółdzielni (...)</span>, który w § 40 ust. 5 stwierdza, iż rozwiązanie umowy o pracę lub zmiany warunków pracy i płacy wobec odwołanego prezesa dokonuje Rada Nadzorcza.</p> <p>Nie dokonując w stosunku do <span class="anon-block">A. L. (1)</span>, po postawieniu spółdzielni w stan likwidacji i jego wyborze na likwidatora, odwołania z funkcji Prezesa Zarządu i rozwiązania umowy o pracę Walne Zgromadzenie naruszyło zatem swe obowiązki. W niniejszej sprawie istotne jest natomiast to, czy w związku z tym przekroczenie uprawnień lub niedopełnienie obowiązków można przypisać oskarżonemu.</p> <p>Statut spółdzielni na oskarżonego jako na Prezesa Zarządu nakładał obowiązek przygotowania wniosków i projektów uchwał dla Walnego Zgromadzenia i Rady Nadzorczej w sprawach zastrzeżonych tym organom (§ 42 ust. 3 statutu). To zatem na oskarżonym ciążył obowiązek przygotowania projektu uchwały rozwiązującej z nim stosunek pracy i odwołującej go z funkcji prezesa zarządu. O tym, iż taka uchwała winna zostać podjęta oskarżony z całą pewnością wiedział. Znał on statut spółdzielni, z którego wprost wynikał obowiązek podjęcia przez RN uchwały w tym przedmiocie. Nadto z zeznań świadka <span class="anon-block">S. K.</span> wynika, iż zasięgał on rady oskarżonego w przedmiocie konieczności podjęcia takiej uchwały. Jak wskazał świadek uchwała o odwołaniu nie została podjęta „na prośbę Prezesa” (k. 2613), bo „zostałby on bez środków do życia” (k. 371). Rozmowę ze świadkiem potwierdził oskarżony potwierdzając, iż zalecił wstrzymanie się z podjęciem uchwały do czasu wpisu likwidatora w Krajowym Rejestrze Sądowym.</p> <p>Nie ma przy tym racji oskarżony wskazując, iż skoro RN nie wystąpiła do niego z wnioskiem o napisanie projektu uchwały to nie mógł on być jej inicjatorem we własnej sprawie. Po pierwsze to na oskarżonym ciążył obowiązek przygotowania uchwał dla RN i <span class="anon-block">(...)</span> w sprawach dla nich zastrzeżonych, a taką było odwołanie z funkcji Prezesa Zarządu i rozwiązanie stosunku pracy z odwołanym Prezesem. Po drugie RN rozmawiała na ten temat z oskarżonym i gdyby nie zapewnienia i wyjaśnienia oskarżonego, co do konieczności podjęcia takiej uchwały, wydałaby ona stosowna uchwałę. <span class="anon-block">A. L. (1)</span> miał zatem świadomość tego, iż RN wyraża zainteresowanie dalszymi krokami prawnymi związanymi z odwołaniem Prezesa i powołaniem Likwidatora i wykonując swe obowiązki w sposób rzetelny winien on powiadomić RN o konieczności podjęcia stosownej uchwały, której projekt powinien sporządzić.</p> <p>Rację przyznać zatem należy biegłemu <span class="anon-block">L. F. (2)</span> i podzielając jego stanowisko uznać należy, iż zaniechaniem ze strony prezesa, stanowiącym niedopełnienie ciążącego na nim obowiązku było nieprzygotowanie uchwały o jego odwołaniu z funkcji Prezesa i rozwiązaniu stosunku pracy oraz nie przedłożenie jej RN lub <span class="anon-block">(...)</span>. Jak wskazał świadek <span class="anon-block">E. A.</span> był to podstawowy błąd (k. 2484)</p> <p>Sąd dał jednak wiarę oskarżonemu, który wskazał, że miało to jedynie na celu zabezpieczenie jego poborów do czasu wpisania go jako Likwidatora w KRS. Wyjaśnienia oskarżonego są w tej mierze konsekwentne i spójne ze zgromadzonym materiałem dowodowym. Potwierdził je świadek <span class="anon-block">S. K.</span>, który taką argumentację oskarżonego przywołał w swych zeznaniach. Wyjaśnienia te są przy tym logiczne. Gdyby bowiem oskarżony chciał doprowadzić do powstania szkody po stronie <span class="anon-block"> Spółdzielni (...)</span> będąc Likwidatorem spółdzielni równocześnie pobierałby wynagrodzenie jako Prezes, nie licząc na to, iż do wypłaty dojdzie wskutek wniosków wynikających z lustracji spółdzielni. Oskarżony nigdy nie pobierał równocześnie wynagrodzenia jako Prezes i Likwidator. Nie było ono naliczane podwójnie. Do jego wypłaty doszło dopiero w wyniku wykonania zaleceń polustracyjnych. W tym zakresie niezgodne z prawdą są twierdzenia biegłego <span class="anon-block">F. B. (1)</span> oraz świadka <span class="anon-block">B. A.</span>.</p> <p>Jak wskazał oskarżony wypłaty dokonał na podstawie protokołu lustracyjnego. „Ja tego wynagrodzenia nie chciałem, ale wynikało z protokołu, że spółdzielnia ma mi wypłacić podwójne wynagrodzenie” (k. 2457). „Jakby nie było wniosku lustracyjnego, to wynagrodzenie nie zostałoby wypłacone (k. 2458v). Wyjaśnienia oskarżonego potwierdza świadek <span class="anon-block">M. G.</span>, która wskazała, iż na spotkaniu z <span class="anon-block">T. L.</span> i osobami przeprowadzającymi lustracje spółdzielni padło stwierdzenie, że wynagrodzenie „musi zostać wypłacone” z uwagi na to, że oskarżony nie został odwołany z funkcji prezesa (k. 202-205). Odbycie spotkania i informacje lustratorów zostały potwierdzone również przez świadka <span class="anon-block">T. L.</span> (k. 2522v).</p> <p>Znajdują one nadto potwierdzenie w zeznaniach <span class="anon-block">S. K.</span>, który wskazał, iż oskarżony był zaskoczony decyzją lustratorów i w pierwszym momencie powiedział, że zrzeknie się wynagrodzenia, a potem zmienił zdanie (k. 2612v, 372). Początkową chęć zrzeczenia się wynagrodzenia przez oskarżonego potwierdziła również świadek <span class="anon-block">J. C.</span>.</p> <p>Celem działania oskarżonego było zatem zabezpieczenie wypłat do czasu wpisu w KRS. Nie miał on jednak zamiaru pobierania podwójnego wynagrodzenia. <span class="anon-block">A. L. (1)</span> nie przygotowując zatem stosownych projektów uchwał dla organów spółdzielni umyślnie nie dopełnił swych obowiązków, czym nieumyślnie wyrządził spółdzielni szkodę w wysokości 73 806,25 zł (k. 1660-1661).</p> <p>Tak przyjęta ocena prawna zachowania oskarżonego powoduje, iż ewentualne przestępstwo z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 296)">art. 296 k.k.</a> należy kwalifikować jako przestępstwo nieumyślne, do którego nie znajduje zastosowania reguła wyrażona w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 12)">art. 12 k.k.</a> Powoduje to, iż z uwagi na wysokość szkody – nie przekraczającą znacznej wartości – nie zostały wypełnione przez <span class="anon-block">A. L. (1)</span> wszystkie znamiona czynu zabronionego z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 296)">art. 296 k.k.</a> </p> <p>Poza ramami tego postępowania pozostawały natomiast zagadnienia związane z prawem pracy. W szczególności bez znaczenia dla rozstrzygnięcia były takie okoliczności jak to, czy wynagrodzenie mogło przysługiwać oskarżonemu, gdy zgodnie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19740240141" title="Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy - Dz. U. z 1974 r. Nr 24, poz. 141 ()">Kodeksem pracy</a> przysługuje ono jedynie za pracę wykonaną (na co wskazywał biegły <span class="anon-block">F. B. (1)</span>), czy też to, czy oskarżony mógł się zrzec wynagrodzenia.</p> <p>Całkowicie niezasadny okazał się zdaniem Sądu zarzut pobierania przez oskarżonego nienależnego wynagrodzenia jako likwidator w okresie od stycznia 2008r. do maja 2009r.</p> <p>Zarzut co do tego działania rzecznik oskarżenia sformułował jedynie w oparciu o fragment opinii biegłego <span class="anon-block">L. F. (2)</span>. Biegły wskazał, iż ”na skutek braku dokumentów Rady Nadzorczej nie wiem czy RN prawidłowo podpisała z likwidatorem umowę o pracę. Ani statut ani regulamin pracy RN (zał. 7 i 8) nie definiują, że RN może podpisać umowę o pracę z prezesem bądź likwidatorem bez stosownej uchwały RN, a dokumentów RN brak. Dlatego uważam, że umowa o pracę podpisana z likwidatorem bez stosownej uchwały RN jest z mocy prawa nieważna. Projekt takiej uchwały dla RN miał obowiązek przygotować Prezes w swoim własnym interesie. Likwidator A.<span class="anon-block">K. L.</span> na podstawie tej wątpliwej umowy o pracę pobrał wynagrodzenie w kwocie 123 513,43 zł ( rok 2006- 25.200,-zł, rok 2007- 50.400,- zł rok 2008 – 46.860,- zł 2009r,- 1053,43 zł). Umowa o pracę z Likwidatorem (zał. nr 43). – są podpisy dwóch osób fizycznych – bez uchwały RN upoważniającej do podpisania tej umowy mimo dwóch podpisów osób będących członkami RN jest ona prawnie nieskuteczna” (k. 1537).</p> <p>Zdaniem Sądu nie jest dopuszczalne przerzucanie odpowiedzialności Rady Nadzorczej na oskarżonego. Sam biegły wskazał, iż na skutek braku dokumentów nie jest w stanie stwierdzić, czy umowa mogła zostać podpisana bez uchwały RN.</p> <p>Brak dokumentów RN i obowiązująca zasada „in dubio pro reo” powodują, iż w ocenie Sądu <span class="anon-block">A. L. (1)</span> w żaden sposób nie wypełnił w tym przypadku znamion <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 296)">art. 296 k.k.</a> </p> <p>Powyższej oceny nie zmienia przy tym obowiązek Prezesa/Likwidatora przygotowywania dla RN projektów uchwał. Likwidator dysponował umową o pracę podpisaną przez dwóch członków RN. Ocena zaprezentowana przez biegłego byłaby zbyt daleko idąca. Ewentualne niedopełnienie obowiązków spoczywa na RN (§ 8 ust. 1 Regulaminu działania RN), a nie na oskarżonym.</p> <p>Nadto ewentualny brak projektu uchwały RN o podpisaniu z likwidatorem umowy o pracę nie wiąże się z powstaniem szkody, gdyż w tym przypadku o szkodzie mowy być nie może. Wszak gdyby oskarżony, tak jak wskazuje biegły, przygotował projekt uchwały, który zostałby następnie przyjęty przez RN, to wynagrodzenie Likwidatorowi przysługiwałoby w tożsamej wysokości. Majątek Spółdzielni nie uległby zwiększeniu z tej przyczyny, lecz pozostał na tym samym poziomie.</p> <p>Z tych przyczyn Sąd nie znalazł w zachowaniu oskarżonego w omawianym zakresie wypełnienia znamion czynu zabronionego.</p> <p>Kolejnym fragmentem zachowania oskarżonego przytoczonym w akcie oskarżenia jest utworzenie <span class="anon-block"> spółki (...)</span>, które zdaniem oskarżyciela nastąpiło na podstawie fałszywych oświadczeń i przysporzenie wskutek tego nienależnych udziałów.</p> <p>Sama okoliczność utworzenia spółki została przyznana przez <span class="anon-block">A. L. (1)</span>, który opisał przyczyny jej zawiązania i sposób, w jaki następowały przesunięcia majątkowe między spółką, a spółdzielnią. Wyjaśnienia oskarżonego w tym względzie zasługują w pełni na wiarę. Potwierdza je materiał zgromadzony w sprawie, w tym w szczególności akty notarialne dotyczące <span class="anon-block"> spółki (...)</span>. Co do zasady wyjaśnienia oskarżonego znajdują potwierdzenie również w opinii biegłych <span class="anon-block">L. F. (2)</span> i <span class="anon-block">F. B. (2)</span>. Jednakże Sąd nie podzielił w pełni wniosków jakie wywiedli biegli inaczej oceniając zachowanie oskarżonego.<br/> Ponownie przywołać w tym miejscu należy <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19820300210" title="Ustawa z dnia 16 września 1982 r. - Prawo spółdzielcze - Dz. U. z 1982 r. Nr 30, poz. 210 (art. 119;art. 119 ust. 2;art. 119 ust. 2 zd. 1)">art. 119 ust. 2 zd. 1 ustawy Prawo spółdzielcze</a>, zgodnie z którym likwidator nie może zawierać nowych umów, chyba że jest to konieczne do przeprowadzenia likwidacji spółdzielni. Z całą pewnością przedsięwzięcie polegające na przystąpieniu spółdzielni w likwidacji do spółki mającej na celu wspólne przedsięwzięcie budowlane nie mieści się w pojęciu „umowy koniecznej do przeprowadzenia likwidacji”. Celem likwidacji jest zakończenie działalności danego podmiotu. W tym celu należy upłynnić majątek podmiotu, zaspokoić jego zobowiązania i rozdysponować ewentualną nadwyżkę aktywów. W czasie likwidacji co do zasady nie zaciąga się nowych zobowiązań i nie dąży do prowadzenia z zyskiem dalszej działalności. Celem przystąpienia spółdzielni w likwidacji <span class="anon-block"> (...)</span> do <span class="anon-block"> spółki (...)</span> nie było sprawne przeprowadzenie likwidacji, umowa ta nie była do tego w żaden sposób przydatna. Zatem już w ten sposób <span class="anon-block">A. L. (1)</span>, działając w charakterze likwidatora naruszył ciążące na nim obowiązki.</p> <p>Ponadto zawierając umowę w imieniu <span class="anon-block"> spółki (...)</span> naruszył on przepis <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19820300210" title="Ustawa z dnia 16 września 1982 r. - Prawo spółdzielcze - Dz. U. z 1982 r. Nr 30, poz. 210 (art. 46;art. 46 ust. 1;art. 46 ust. 1 pkt. 8)">art. 46 ust. 1 pkt 8 ustawy Prawo spółdzielcze</a> i § 37 ust. 8 statutu spółdzielni. Zgodnie z tymi normami to do kompetencji RN należy podejmowanie uchwał w sprawach czynności prawnych dokonywanych między spółdzielnią, a członkiem zarządu lub dokonywanych przez spółdzielnię w interesie członka zarządu oraz reprezentowanie spółdzielni przy tych czynnościach. Oskarżony występując w umowie przeniesienia prawa użytkowania wieczystego na <span class="anon-block"> spółkę (...)</span> tytułem aportu, oświadcza, iż działa w imieniu i na rzecz <span class="anon-block"> Spółdzielni (...)</span> w likwidacji oraz <span class="anon-block"> Spółki (...) Sp. z o.o.</span> Wystąpił on zatem w podwójnej roli reprezentując dwie strony czynności prawnej. Naruszając przepisy ustawy i statutu przekroczył swoje kompetencje kosztem uprawnień RN.</p> <p>Powyższe sprawia, iż z całą pewnością można uznać, iż oskarżony swoim zachowaniem naruszył obowiązki likwidatora <span class="anon-block"> spółdzielni (...)</span>.</p> <p>Z uwagi na skutkowy charakter przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 296)">art. 296 k.k.</a> koniecznym jest jednak to, by wskutek opisanego działania oskarżonego spółdzielnia poniosła szkodę.</p> <p>Nie może budzić wątpliwości, że oskarżony działając jako <span class="anon-block"> (...) spółki (...)</span> w całości – wpłatą z dnia 30.09.2007r. - pokrył swój wkład. Po wniesieniu aportu do <span class="anon-block"> spółki (...)</span>, między spółką, jej wspólnikami – oskarżonym i spółdzielnią - dochodziło do wielu przesunięć majątkowych (umowy sprzedaży udziałów, podwyższenia kapitału).</p> <p>Biegli przyjęli zgodnie, iż szkodą jaką poniosła <span class="anon-block"> spółdzielnia (...)</span> w wyniku działania oskarżonego związanego ze <span class="anon-block"> spółką (...)</span> jest kwota 184 949,22 zł. Jak wskazał biegły <span class="anon-block">L. F. (2)</span> umowa wniesienia wkłady była umową nieważną, gdyż spółka w rzeczywistości nie istniała. Stąd cała kwota przy jej likwidacji jest szkodą jaką poniosła spółdzielnia. Sąd nie podziela takiego stanowiska. Przy przyjęciu nieważności umowy strony są zobowiązane do zwrotu tego co sobie świadczyły. Spółdzielnia wniosła do spółki aport, który wyceniono na kwotę 102 000 zł (k. 1676-1678) tyle też winna otrzymać w razie nieważności umowy spółki. Jak wynika z <span class="anon-block"> (...)</span> dodatkowej do sprawozdania finansowego (likwidacyjnego) <span class="anon-block"> firmy (...) Sp. z o.o.</span>” do dnia sporządzenia bilansu podzielona i wypłacona została kwota 186 633,88 zł, w tym 125 250,00 zł <span class="anon-block"> Spółdzielni (...)</span> oraz 61 383,88 zł <span class="anon-block">A. L. (1)</span> (k. 1740).</p> <p>Spółdzielni zwrócono zatem wartość o 23 250 zł większą od wniesionego wkładu. Spółdzielnia poprzez przystąpienie do <span class="anon-block"> Spółki (...)</span> uzyskała zatem zysk i nie poniosła żadnej straty. Nie można zatem uznać, by doznała szkody w rozumieniu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 296)">art. 296 k.k.</a>, a zatem oskarżony nie wypełnił w tym przypadku znamion tego przestępstwa.</p> <p>Naruszenia normy <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 296)">art. 296 k.k.</a> oskarżyciel upatrywał następnie w zawarciu umowy o przechowywanie akt <span class="anon-block"> spółdzielni (...)</span>. Zdaniem rzecznika oskarżyciela publicznego <span class="anon-block">A. L. (1)</span> postąpił nieprawidłowo w odniesieniu do czasu przekazania dokumentów i ceny ustalonej z archiwum w <span class="anon-block">K.</span>.</p> <p>Zgodnie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19820300210" title="Ustawa z dnia 16 września 1982 r. - Prawo spółdzielcze - Dz. U. z 1982 r. Nr 30, poz. 210 (art. 126;art. 126 § 3)">art. 126 § 3 ustawy Prawo spółdzielcze</a> po zatwierdzeniu sprawozdania finansowego na dzień zakończenia likwidacji, likwidator zgłasza do Krajowego Rejestru Sądowego wniosek o wykreślenie spółdzielni z Krajowego Rejestru Sądowego oraz przekazuje księgi i dokumenty zlikwidowanej spółdzielni do przechowania.</p> <p>Bez wątpienia oskarżony zawarł umowę przechowania akt przed wykreśleniem <span class="anon-block"> spółdzielni (...)</span> z KRS. Okoliczność ta nie powoduje jednak, by naruszył on tym przepis <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19820300210" title="Ustawa z dnia 16 września 1982 r. - Prawo spółdzielcze - Dz. U. z 1982 r. Nr 30, poz. 210 (art. 126;art. 126 § 3)">art. 126 § 3 ustawy prawo spółdzielcze</a>. Nie ma racji biegły <span class="anon-block">F. B. (1)</span> wskazując, iż taka umowa winna zostać zawarta dopiero po zlikwidowaniu spółdzielni. Świadek <span class="anon-block">E. A.</span> wskazał, iż umowa o przechowywanie akt mogła zostać zawarta przed zakończeniem likwidacji. Pośrednio potwierdził to biegły <span class="anon-block">L. F. (2)</span> wskazując, iż to czy dokumenty zostały przekazane za wcześnie, czy za późno, czy w odpowiednim czasie nie ma większego znaczenia, gdyż nikt nie określa dokładnie kiedy należy przekazać dokumenty.</p> <p>Za w pełni logiczne uznać należy przy tym zeznania świadka <span class="anon-block">I. B.</span>, który wskazał, iż z reguły robi się tak, że jak część akt w trakcie trwania likwidacji staje się zbędna i już się na nich nie pracuje, to likwidatorzy sukcesywnie przekazują te akta do archiwum. Zdaniem świadka oskarżony nie musiał czekać ze złożeniem akt do archiwum, aż do zakończenia procesu likwidacji.</p> <p>Takie postepowanie jest zdaniem Sądu logiczne i nie pozostaje w sprzeczności z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19820300210" title="Ustawa z dnia 16 września 1982 r. - Prawo spółdzielcze - Dz. U. z 1982 r. Nr 30, poz. 210 (art. 126)">art. 126 prawa spółdzielczego</a>. Wszak celem likwidacji jest upłynnienie majątku trwałego spółdzielni, a skoro tak, to po sprzedaży nieruchomości spółdzielni, w których składowane były jej akta spółdzielnia w likwidacji może nie mieć możliwości i warunków technicznych pozwalających na przechowywanie przez nią dokumentów, w takim przypadku musi ona przekazać dokumenty do przechowywania. Taka sytuacja miała zaś miejsce w niniejszej sprawie, gdzie z uwagi na sprzedaż nieruchomości <span class="anon-block"> spółdzielni (...)</span> należało jeszcze przed zakończeniem procesu likwidacji zapewnić prawidłowe przechowywanie dokumentów.</p> <p>Zgromadzony materiał dowodowy wskazuje przy tym na istniejące znaczne rozbieżności między cenami oferowanymi przez różne archiwa. Oskarżony za przechowywanie 30 mb akt B-50 i 20 mb akt typu B zapłacił 120 000 zł. Archiwum Spółdzielcze Krajowej Rady Spółdzielczości przechowuje dokumenty za kwotę 3000 zł/mb netto dokumentów o okresie przechowywania do lat 5 i 6000 zł/mb netto za dokumenty o okresie przechowywania od 10-50 lat (k. 2721). Z kolei <span class="anon-block"> spółka (...)</span> likwidując swą dokumentację zapłaciła 500 zł za przechowywanie dokumentów B-25, 200 zł za dokumenty B-10 i 100 zł za dokumenty B-5 (k. 1671).</p> <p>Taką też różnicę między cenami obowiązującymi w Archiwum Zarządu <span class="anon-block"> (...)</span> w <span class="anon-block">K.</span>, a cenami Krajowej Rady Spółdzielczej przedstawił świadek <span class="anon-block">I. B.</span>. Co prawda świadek ten wskazał, iż istnieje wiele prywatnych spółek zajmujących się przechowywaniem akt, które oferują niższe ceny, lecz jak wynika z uregulowań <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19950470248" title="Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 4 kwietnia 1995 r. w sprawie sposobu i czasu przechowywania ksiąg i dokumentów zlikwidowanych spółdzielni oraz organizacji spółdzielczych - Dz. U. z 1995 r. Nr 47, poz. 248 ()">Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 4 kwietnia 1995r. w sprawie sposobu i czasu przechowywania ksiąg i dokumentów zlikwidowanych spółdzielni oraz organizacji spółdzielczych</a> dokumenty winno się w pierwszym rzędzie przekazywać związkowi rewizyjnemu, w którym była zrzeszona spółdzielnia lub organizacja spółdzielcza, a jeżeli takiego związku nie ma lub w razie jego likwidacji – Krajowej Radzie Spółdzielczej. Potwierdziła to świadek <span class="anon-block">A. P.</span>, która wskazała na stawki obowiązujące w przedmiotowym czasie w <span class="anon-block"> firmie (...)</span> AKTA (20-40 zł za mb), jednakże zastrzegła, iż jej spółka nie może być traktowana jako wyznacznik kształtowania się cen na rynku w zakresie archiwizacji w stosunku do innych składnic, zwłaszcza archiwów państwowych i związków rewizyjnych (k. 1084). Również świadek <span class="anon-block">T. L.</span> odniósł się do cen za przechowywanie akt wskazując, iż we <span class="anon-block">W.</span> ceny te kształtują się na poziomie 1600-2000zł za akta osobowe i 600-1000 zł za pozostałe akta (k. 102).</p> <p>Zgromadzony materiał dowodowy wskazuje zatem na to, iż istnieją znaczne rozbieżności co do cen za przechowywanie akt. Cena ustalona w umowie przez oskarżonego była ceną znajdującą się w środkowych granicach. Co prawda była ona wyższa od cen za przechowywanie dokumentów w prywatnych archiwach, takich ja EURO AKTA, lecz była ceną niższą niż ta, która obowiązywała w Krajowej Radzie Spółdzielczej. Nie można zatem zdaniem Sądu uznać, by oskarżony zawierając przedmiotową umowę w jakikolwiek sposób naruszył swe obowiązki lub przekroczył uprawnienia. Co więcej, jak wskazał świadek <span class="anon-block">S. K.</span> oskarżony na <span class="anon-block">(...)</span> przedstawiał kilka ofert różnych archiwów (22 9 s 5), zatem członkowie spółdzielni zostali poinformowani o oferowanych stawkach za przechowywanie dokumentów i o decyzji, gdzie zostaną one złożone.</p> <p>Przypomnieć należy w tym miejscu, że księgowość spółdzielni nie była prowadzona w sposób prawidłowy. Dotyczy to także ewidencji środków trwałych. Brak prawidłowej amortyzacji maszyn i urządzeń <span class="anon-block"> spółdzielni (...)</span> powodował, iż spółdzielnia nie była w stanie określić prawidłowo wartości księgowej posiadanych środków trwałych. Funkcjonowały w niej one ciągle jako środki niezamortyzowane. Jak podał świadek <span class="anon-block">E. A.</span> „wartość ewidencyjna nie przystawała do realiów” (k. 2485). Jak wskazał biegły <span class="anon-block">F. B. (1)</span> z tego powodu, z księgowego punktu widzenia, nie uległy one zamortyzowaniu w żadnej części (wartość księgowa to wartość początkowa minus dotychczasowe umorzenie). Brak prawidłowej ewidencji księgowej w tym względzie, do której nadzorowania, o czym była już mowa zobowiązany był oskarżony, powodowała, iż w toku likwidacji spółdzielni likwidator nie posiadał wiedzy o faktycznej wartości składników majątku trwałego, a co za tym idzie nie posiadał żadnego punktu odniesienia przy ustalaniu ich wartości.</p> <p>W związku z tym spółdzielnia część posiadanych środków trwałych sprzedała poniżej ich wartości. Przy ustaleniu tej okoliczności za miarodajną Sąd przyjął uzupełniającą opinię <span class="anon-block">F. B. (1)</span>. To ta opinia, a nie opinia podstawowa odzwierciedla bowiem zdaniem Sądu rzeczywistą wartość maszyn i urządzeń należących do <span class="anon-block"> spółdzielni (...)</span>. Nie można bowiem uznać przy ustalaniu szkody, iż brak odpisów amortyzacyjnych w księgach rachunkowych powoduje, iż środek trwały posiada wartość nowego (niezamortyzowanego) urządzenia. W tym zatem względzie uzupełniająca opinia <span class="anon-block">F. B. (1)</span> uwzgledniająca stopień zużycia środków trwałych jest pełna, jasna i niezawierająca sprzeczności i jako taka stanowi pełnowartościowy materiał dowodowy. Ponadto opinia ta znajduje swe odzwierciedlenie w zeznaniach uznanych za wiarygodnych świadków: <span class="anon-block">E. S.</span>, <span class="anon-block">A. L. (4)</span>, <span class="anon-block">M. K. (1)</span>, <span class="anon-block">M. D.</span>, <span class="anon-block">S. K.</span>, <span class="anon-block">B. G.</span>, <span class="anon-block">B. D.</span>, <span class="anon-block">L. C.</span>, <span class="anon-block">J. P. (2)</span>, <span class="anon-block">C. S. (2)</span>, <span class="anon-block">A. W.</span>, <span class="anon-block">R. P.</span>, <span class="anon-block">K. K. (2)</span>, którzy w sposób ze sobą korespondujący przedstawili takie okoliczności jak wiek maszyn i ich zużycie.</p> <p>Sąd przyjął zatem, iż oskarżony wskutek niedopełnienia swych obowiązków polegających na nadzorze nad prawidłowym prowadzeniem ewidencji księgowej spowodował powstanie szkody w łącznej wysokości 132.007,00 zł. Jak bowiem wynika z opinii <span class="anon-block">F. B. (1)</span> rzeczywista wartość rynkowa linii produkcyjnej 1 i 1 ½ l wynosiła 171.207,00 zł. Oskarżony sprzedał ją za kwotę 39.200 zł, a zatem o 132.007,00 zł taniej niż wartość rynkowa linii produkcyjnej (k. 2689-2706).</p> <p>Badając stronę podmiotową powyższego zachowania Sąd doszedł do przekonania, iż nie można uznać by oskarżony działał umyślnie w celu wyrządzenia szkody spółdzielni. Dla przyjęcia umyślności działania w odniesieniu do czynu z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 296)">art. 296 k.k.</a> koniecznym jest bowiem nie tylko to by sprawca umyślnie niedopełnił obowiązków lub przekroczył swe uprawnienia, lecz również to by z działaniem tym wiązał skutek w postaci wyrządzenia szkody, który obejmował swą umyślnością.</p> <p>Analiza zgromadzonego materiału dowodowego, w szczególności zasługujących w tym względzie na wiarę wyjaśnień oskarżonego, prowadzi do wniosku, że nie chciał on tego, by przy likwidacji środków trwałych spółdzielnia poniosła jakąkolwiek szkodę. <span class="anon-block">A. L. (1)</span> dążył do tego by środki trwałe zostały sprzedane po jak najlepszej cenie. O sprzedaży zostały zawiadomione wszystkie firmy rozlewnicze. Wybierana była oferta najkorzystniejsza. Oskarżony działał zatem w sposób prawidłowy, a jego działanie nie odbiegało od wzorca „dobrego gospodarza”.</p> <p>Zatem i w tym wypadku oskarżony naruszył swe obowiązki związane z nadzorem nad prawidłową ewidencją środków trwałych, czym wyrządził <span class="anon-block"> spółdzielni (...)</span> szkodę w wysokości 132 007,00 zł. Jednakże wyrządzenie szkody nastąpiło przez <span class="anon-block">A. L. (1)</span> nieumyślnie, co z uwagi na wysokość szkody powoduje, iż nie zostały wypełnione wszystkie znamiona <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 296;art. 296 § 4)">art. 296 § 4 k.k.</a> </p> <p>Kolejnym fragmentem zachowania <span class="anon-block">A. L. (1)</span> podlegającym ocenie pod kątem wypełnienia znamion czynu zabronionego było wynajęcie spółdzielni garaży przy <span class="anon-block">ul. (...)</span>.</p> <p> <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19820300210" title="Ustawa z dnia 16 września 1982 r. - Prawo spółdzielcze - Dz. U. z 1982 r. Nr 30, poz. 210 (art. 119;art. 119 § 2)">Art. 119 § 2 ustawy prawo spółdzielcze</a> definiuje, iż w trakcie likwidacji likwidator może zawierać nowe umowy tylko w sytuacji, gdy jest to konieczne do przeprowadzenia likwidacji. W ocenie Sądu taką umową była umowa wynajęcia pomieszczeń dla spółdzielni. Na wiarę zasługują w pełni wyjaśnienia oskarżonego, który wskazywał, że w związku ze sprzedażą nieruchomości należących do spółdzielni konieczne było wynajęcie przedmiotowych garaży. Spółdzielnia jak każda osoba prawna musi bowiem posiadać swoją siedzibę, a takiej siedziby <span class="anon-block"> Spółdzielnia (...)</span> po sprzedaży należących do niej nieruchomości nie posiadała. Nadto spółdzielnia w likwidacji do zakończenia procesu likwidacji potrzebowała miejsca na przechowywanie ruchomości i dokumentów. Aby spełnić te zadania potrzebowała ona odpowiedniego lokalu, a takim były garaże przy <span class="anon-block">ul. (...)</span>. Nie można zatem w samym zawarciu umowy najmu pomieszczeń doszukać się niedopełnienia obowiązków lub nadużycia uprawnień przez oskarżonego.</p> <p>Bez znaczenia są tu takie okoliczności jak stan wynajętych garaży, który nie pozwalał na prowadzenie w nich działalności przez spółdzielnię. Oczywiście w pełni na wiarę zasługują zeznania świadków będących członkami spółdzielni, lustratorów, którzy opisali stan techniczny przedmiotowych pomieszczeń. Ich zeznania korespondują z zeznaniami <span class="anon-block">G. K.</span> i <span class="anon-block">J. K. (1)</span>, którzy posiadali wiedzę co do stanu technicznego garaży przy <span class="anon-block">ul. (...)</span>. Jednakże jak wyjaśnił oskarżony chodziło o to, by „firma w likwidacji miała siedzibę i żeby miała gdzie chować dokumenty” (k. 2457v). Taki też cel spełniały wynajęte pomieszczenia.</p> <p>Przy zawieraniu umowy najmu oskarżony, podobnie jak w przypadku zawarcia umowy wniesienia aportu do <span class="anon-block"> spółki (...)</span>, naruszył zasady reprezentacji spółdzielni wynikające ze statutu i ustawy. Również i w tym przypadku, zawierając umowę najmu z dnia 17 października 2007r. oraz aneks do przedmiotowej <span class="anon-block">umowy nr (...)</span> oskarżony działał w podwójnej roli. Reprezentował on jednocześnie obie strony umowy – <span class="anon-block"> spółkę (...)</span> i <span class="anon-block"> spółdzielnię (...)</span> w likwidacji. Takie zaś postępowanie oskarżonego naruszało przepisy prawa obowiązujące likwidatora spółdzielni. W tym względzie w pełni zachowują aktualność rozważania poczynione przez Sąd odnośnie wniesienia do spółki aportu przez spółdzielnię.</p> <p> <span class="anon-block">A. L. (1)</span> nie dopełnił zatem swych obowiązków przy zawieraniu przedmiotowych umów. W wyniku ich zawarcia spółdzielnia poniosła szkodę w wysokości 6441,60 zł (k. 1699). Taką bowiem kwotę spółdzielnia wyłożyła z tytułu wynajmu garaży.</p> <p>W przypadku tego działania Sąd uznał za zasadne przyjęcie umyślności działania <span class="anon-block">A. L. (1)</span> zarówno co do naruszenia przepisów o reprezentacji, jak i szkody wyrządzonej spółdzielni. <span class="anon-block">A. L. (1)</span> posiadał duże doświadczenie związane z reprezentacją spółdzielni. Jego droga zawodowa i wiedza w zakresie zarządzania spółdzielnią wskazują na to, iż miał on świadomość tego jak winna być reprezentowana spółdzielnia w toku czynności prawnych.</p> <p>Oskarżonemu można również przypisać umyślność co do skutku w postaci wyrządzenia szkody spółdzielni. Spółdzielnia w wyniku działania oskarżonego zawarła umowę z podmiotem, którego jedynymi wspólnikami byli <span class="anon-block"> spółdzielnia (...)</span> i oskarżony. Jego działanie w postaci wynajęcia pomieszczeń garażowych miało zatem na celu działanie na korzyść <span class="anon-block"> spółki (...)</span>, a nie spółdzielni. Gdyby bowiem oskarżony działał na korzyść podmiotu, który reprezentował jako likwidator mógł użyczyć pomieszczeń od spółki, a nie wynajmować je. Co więcej, gdyby oskarżony nie działał w celu przysporzenia korzyści <span class="anon-block"> spółce (...)</span>, a zatem pośrednio własnej osobie, to nie zwiększałby od 2008r. czynszu za wynajem pomieszczeń, lecz pozostawił go na dotychczasowym poziomie. Okoliczności te wskazują na to, iż oskarżony zawierając umowę najmu garaży przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> miał świadomość tego, iż <span class="anon-block"> spółdzielnia (...)</span> w likwidacji poniesie z tego tytułu szkodę.</p> <p>Dla pełnego wyczerpania znamion czynu zabronionego z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 296)">art. 296 k.k.</a> konieczne jest by szkoda przekroczyła 200 000 zł. Z ustaleń Sądu wynika, iż z tytułu wynajmu garaży przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> spółdzielnia poniosła szkodę w wysokości 6441,60 zł. Samo to zachowanie nie wyczerpało znamion czynu zabronionego. Możliwa do przyjęcia konstrukcja czynu ciągłego powoduje jednak, iż do dalszych rozważań w tym przedmiocie Sąd przystąpi w dalszej części uzasadnienia.</p> <p>Chybiony okazał się zarzut stawiany oskarżonemu mający polegać na niezasadnym wynajmowaniu sali w <span class="anon-block"> Hotelu (...)</span> w <span class="anon-block">O.</span>.</p> <p>Oskarżony przyznał, iż wynajmował salę w hotelu i wyjaśnił powody takiego postępowania. Jego wyjaśnienia w tym zakresie są zaś logiczne i spójne z pozostałym materiałem dowodowym.</p> <p>Nie można przy tym uznać by oskarżony poprzez wynajęcie przedmiotowej sali naruszył w jakikolwiek sposób swe obowiązki. Do wynajmu sali dochodziło po sprzedaży nieruchomości należących do spółdzielni. Miało to na celu odbywanie przewidzianych przez prawo <span class="anon-block">(...)</span> członków spółdzielni. Działania <span class="anon-block">A. L. (1)</span> mieściły się zatem w granicach prawa, a umowa przez niego zawarta odpowiadała warunkom określonym w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19820300210" title="Ustawa z dnia 16 września 1982 r. - Prawo spółdzielcze - Dz. U. z 1982 r. Nr 30, poz. 210 (art. 119;art. 119 § 2)">art. 119 § 2 ustawy prawo spółdzielcze</a>. Oskarżony nie nadużywał przy tym swych uprawnień w tym zakresie i wynajęciem sali zajmował się jedynie w przypadku konieczności odbycia zebrania wszystkich członków spółdzielni. Zebrania w mniejszym gronie np. RN odbywały się, jak wskazał świadek <span class="anon-block">S. K.</span> w barach i restauracjach, bez konieczności wynajmowania dla tego celu lokalu.</p> <p>Z tych względów Sąd nie dopatrzył się w w/w zachowaniu jakiegokolwiek naruszenia porządku prawnego.</p> <p>Kolejnych nieprawidłowości rzecznik oskarżenia publicznego upatrywał w wypłacie oskarżonemu świadczeń związanych ze stosunkiem pracy takich jak odprawa pieniężna, nagroda jubileuszowa, nagroda z okazji Dnia Spółdzielczości, ekwiwalent za niewykorzystany urlop, ekwiwalent za pranie brudnej odzieży.</p> <p>Zgodnie z obowiązującym w <span class="anon-block"> spółdzielni (...)</span> Regulaminem Pracy Rady Nadzorczej (§ 8 ust. 1 lit k i l) do działania Rady Nadzorczej należy podejmowanie wszelkich uchwał co do wszelkich czynności prawnych dokonywanych między Spółdzielnią, a Prezesem Zarządu oraz ustalanie wysokości wynagrodzenia. Postanowienia te stanowią rozwinięcie statutu spółdzielni, zgodnie z którym do zakresu RN należy m.in. stosowanie zasad wynagrodzenia Prezesa Zarządu na podstawie uchwał <span class="anon-block">(...)</span> (§ 37 pkt 11). Rada Nadzorcza wykonuje zatem w stosunku do Prezesa uprawnienia jakie prawo pracy wiąże z pracodawcą. To ten organ uprawniony jest do określenia wysokości wynagrodzenia Prezesa Zarządu, zmiany jego wysokości i decydowania o dodatkowych elementach wynagrodzenia jak nagrody i dodatki. Oskarżony chcąc dokonać na swą rzecz wypłaty takich świadczeń winien zatem dysponować decyzją RN zatwierdzającą dany wydatek. Nie zasługują na wiarę wyjaśnienia oskarżonego, w których wskazywał na odmienne rozumienie uprawnień RN powodujące, iż wniosek o jej wypłatę nie wymaga żadnego zatwierdzenia.</p> <p>Nie budzi wątpliwości, iż <span class="anon-block">A. L. (1)</span> wypłacił sobie odprawę pieniężną. Wniosku o wypłacenie takiej odprawy oskarżony nie przedłożył RN, lecz sam zatwierdził go sobie do wypłaty (k. 1654). Oskarżony naruszył zatem w/w zasady wynagradzania obowiązujące w <span class="anon-block"> spółdzielni (...)</span>.</p> <p>Ponadto jak wynika z Regulaminu wynagradzania (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20030900844" title="Ustawa z dnia 13 marca 2003 r. o szczególnych zasadach rozwiązywania z pracownikami stosunków pracy z przyczyn niedotyczących pracowników - Dz. U. z 2003 r. Nr 90, poz. 844 (§ 16;§ 17;§ 18)">§ 16 -18</a> k. 1269-1270) odprawa przysługuje pracownikowi, którego stosunek pracy ustał. Podobnie prawo do odprawy reguluje <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20030900844" title="Ustawa z dnia 13 marca 2003 r. o szczególnych zasadach rozwiązywania z pracownikami stosunków pracy z przyczyn niedotyczących pracowników - Dz. U. z 2003 r. Nr 90, poz. 844 ()">ustawa z dnia 13 marca 2003 r. o szczególnych zasadach rozwiązywania z pracownikami stosunków pracy z przyczyn niedotyczących pracowników</a> (Dz. U. z dnia 22 maja 2003 r.) wskazując, iż odprawa przysługuje w związku z rozwiązaniem stosunku pracy w ramach grupowego zwolnienia. Podstawowym warunkiem uzyskania prawa do odprawy pieniężnej jest zatem ustanie stosunku pracy.</p> <p>W niniejszej sprawie <span class="anon-block">A. L. (1)</span> złożył wniosek o wypłatę odprawy w dniu 1 września 2007r., który po zatwierdzeniu (przez samego oskarżonego) skutkował wypłatą odprawy w dniu 10 września 2007r. (k. 1653-1654). Tymczasem dopiero mocą uchwały <span class="anon-block">(...)</span> z dnia 15 grudnia 2007r. nr <span class="anon-block"> (...)</span> odwołano go z funkcji prezesa zarządu i rozwiązano stosunek pracy za porozumieniem stron (k. 565). Do wypłaty tego świadczenia doszło zatem jeszcze w czasie gdy oskarżony pozostawał w stosunku pracy, co naruszało podstawowe zasady wypłaty tego świadczenia.</p> <p>Z tych też względów uznać należało, iż w związku z wypłatą oskarżonemu odprawy pieniężnej doszło do przekroczenia przez <span class="anon-block">A. L. (1)</span> jego uprawnień. Miało ono przy tym charakter umyślny, gdyż oskarżony zdawał sobie sprawę z tego, iż wypłaty dokonuje przed terminem jej wymagalności. Takie działanie oskarżonego spowodowało przy tym umyślną szkodę w majątku spółdzielni. Oskarżony wiedział bowiem, iż dokonując na swą rzecz wypłaty odprawy zmniejsza jej majątek. Nie zasługują przy tym na wiarę te wyjaśnienia w których oskarżony wskazywał, iż taka wypłata miała na celu uchronienie spółdzielni od zapłaty odsetek. Oskarżony prowadził działalność spółdzielni od wielu lat i z całą pewnością wiedział, że odsetki należą się jedynie w stosunku do zobowiązań wymagalnych, a takim z pewnością nie było jego roszczenie o odprawę pieniężną. Stąd też Sąd przyjął, iż oskarżony działając umyślnie poprzez naruszenie swych obowiązków wyrządził spółdzielni szkodę w wysokości 12 600 zł (k. 1653).</p> <p>Podobnie Sąd ocenił wypłatę oskarżonemu nagrody z okazji Dnia Spółdzielczości. I w tym wypadku nastąpiło naruszenie § 37 pkt 11 statutu spółdzielni, gdyż wypłata nastąpiła bez udziału RN, co przyznał sam oskarżony. Dodatkowo Regulamin wynagradzania spółdzielni w § 11 ust. 5 lit b (k. 1268) wprost wskazywał iż wysokość nagrody okolicznościowej ustala dla Zarządu RN. <span class="anon-block">A. L. (1)</span> dokonując z tego tytułu wypłaty w kwocie 1234 zł umyślnie naruszył zatem swe uprawnienia przekraczając je i wchodząc w zakres prerogatyw RN. Oskarżony miał tego świadomość, sam przyznał, iż brak było stosownej uchwały i miała ona zostać uzupełniona w późniejszym terminie. Nie może przy tym budzić wątpliwości, iż działał on umyślnie w celu wyrządzenia szkody spółdzielni. Wszak jego celem było powiększenie własnego majątku, a co za tym idzie zmniejszenie majątku podmiotu, który reprezentował. Również i w tym wypadku oskarżony działając umyślnie naruszył swe obowiązki, czym wyrządził spółdzielni szkodę w wysokości 1234 zł.</p> <p>Również w odniesieniu do ekwiwalentu za niewykorzystany urlop Sąd przyjął naruszenie statutu spółdzielni i jej regulaminu wynagradzania. Albowiem również i w tym wypadku do ustalenia prawa do świadczenia, jego wysokości i jego wypłaty doszło z pominięciem RN spółdzielni. Co więcej takie zachowanie naruszyło przepis <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19740240141" title="Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy - Dz. U. z 1974 r. Nr 24, poz. 141 (art. 171)">art. 171 kodeksu pracy</a>. Uprawnienia pracodawcy wykonuje bowiem RN i mogła ona podjąć działania zmierzające do tego, by należny urlop oskarżony wykorzystał w czasie pozostawania w stosunku pracy na podstawie kolejnej umowy o pracę zawartej z tym samym pracodawcą bezpośrednio po rozwiązaniu poprzedniej umowy o pracę. Działanie oskarżonego pozbawiło RN takiej możliwości.</p> <p>Zatem i w tym wypadku oskarżony przekroczył swe uprawnienia. W ocenie Sądu wyrządził tym spółdzielni szkodę w wysokości 8600 zł. Działał on przy tym ze świadomością, iż poprzez taką wypłatę zmniejsza majątek spółdzielni powodując w nim szkodę.</p> <p>Reasumując można z całą pewnością przypisać oskarżonemu umyślne działanie polegające na naruszeniu jego obowiązków powiązane z powstaniem szkody w majątku <span class="anon-block"> spółdzielni (...)</span> poprzez:</p> <p>- przyznanie sobie odprawy pieniężnej w wysokości 12 600 zł,</p> <p>- przyznania sobie nagrody z okazji Dnia Spółdzielczości w wysokości 1 234zł,</p> <p>- przyznania sobie ekwiwalentu za niewykorzystany urlop w wysokości 8 600 zł.</p> <p>W odniesieniu do żadnego z w/w zachowań z osobna nie został jednak spełniony warunek odpowiedzialności w trybie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 296)">art. 296 k.k.</a> Żadne z nich nie wyrządziło bowiem spółdzielni znacznej szkody w wysokości przekraczającej 200 000 zł. Pozostaje zatem do rozważenia, czy zastosowanie znajduje <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 12)">art. 12 k.k.</a> o czym w dalszej części uzasadnienia.</p> <p>Inaczej Sąd ocenił zachowanie <span class="anon-block">A. L. (1)</span> naruszające jego obowiązki skutkujące wypłatą mu nagrody jubileuszowej. Również i w tym wypadku zatwierdzenie wniosku oskarżonego nastąpiło bez udziału Rady Nadzorczej, a wypłata nagrody nastąpiła przed dniem jej wymagalności. W świetle zgromadzonego materiału dowodowego nie może bowiem budzić żadnych wątpliwości to, iż oskarżony wiedział, że nie spełnia warunków do jej przyznania w postaci przepracowania 30 lat. Świadczy o tym sam wniosek o jej przyznanie, w którym oskarżony wskazał, że przepracował 29 lat 8 miesięcy i 7 dni (k. 1658) oraz wyjaśnienia oskarżonego, w których wprost wskazuje, iż wiedział o tym fakcie.</p> <p>Niewątpliwie zatem przy wypłacie tego świadczenia oskarżony umyślnie naruszył obowiązujące w spółdzielni reguły. Jednakże dla zaistnienia czynu z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 296)">art. 296 k.k.</a> konieczne jest zaistnienie szkody. W odniesieniu do wypłaty nagrody jubileuszowej o takiej szkodzie trudno jednak mówić. Jak wynika z akt sprawy stosunek pracy z oskarżonym został rozwiązany w dniu 15 grudnia 2007r. (k. 1659), a zatem blisko 8 miesięcy po wypłacie nagrody jubileuszowej. Skoro tak, to w dniu rozwiązania stosunku pracy oskarżonemu przysługiwałaby nagroda jubileuszowa za przepracowanie 30 lat. Spółdzielnia byłaby zobowiązana do jej wypłaty, a zatem nie poniosła żadnej szkody dokonując jej wypłaty przed terminem. Oczywiście można rozważać, czy szkodą w tym przypadku nie były utracone korzyści jakie spółdzielnia poniosła z tytułu braku możliwości obrotu kwotą nagrody jubileuszowej przez okres od marca do grudnia 2007r. Jednakże z uwagi na brak jakichkolwiek dowodów w tym zakresie i zasadę in dubio pro reo Sąd uznał, iż również o takiej szkodzie nie może być w niniejszej sprawie mowy.</p> <p>Również w przypadku pobierania przez <span class="anon-block">A. L. (1)</span> ekwiwalentu za pranie brudnej odzieży Sąd nie dopatrzył się wyczerpania znamion przestępstwa niegospodarności w obrocie gospodarczym.</p> <p>W świetle ustalonego stanu faktycznego nie budzi wątpliwości to, iż oskarżony pełniąc funkcję Prezesa Spółdzielni, a następnie jej likwidatora taki ekwiwalent pobierał. Postanowienia Regulaminu wynagradzania obowiązującego w spółdzielni zezwalały jednak na pobieranie przez niego takich świadczeń. Paragraf 10 w/w regulaminu stanowi bowiem, iż pracownikom zatrudnionym w spółdzielni wypłacany jest ekwiwalent pieniężny za pranie odzieży i środki higieny osobistej. Wysokość ekwiwalentu dla poszczególnych stanowisk określa załącznik nr 2 do niniejszego regulaminu (k. 1268). Bez wątpienia stwierdzić zatem należy, iż ta pochodna wynagrodzenia była uregulowana w wewnętrznych źródłach prawa obowiązujących w <span class="anon-block"> spółdzielni (...)</span>. Potwierdziło to wielu świadków – członków spółdzielni, którzy wskazali, iż sami pobierali tego typu dodatek. Sąd nie dopatrzył się zatem w takim zachowaniu oskarżonego naruszenia przepisów prawa.</p> <p>Co więcej jak wskazał biegły <span class="anon-block">F. B. (1)</span> wysokość pobieranego przez oskarżonego ekwiwalentu wynosiła 40 zł miesięcznie. Jednocześnie biegły wskazał, że zgodnie z załącznikiem nr 2 do w/w Regulaminu wysokość ekwiwalentu dla stanowisk administracyjnych wynosiła 40 zł. W aktach niniejszej sprawy brak jest przedmiotowego załącznika, lecz mając na względzie twierdzenia biegłego i obowiązującą w polskim prawie karnym zasadę in dubio pro reo, uznać należało, iż <span class="anon-block">A. L. (1)</span> pobierał ekwiwalent w przysługującej mu zgodnie z Regulaminem kwocie, a zatem nie naruszył on jego postanowień. Powyższe znajduje potwierdzenie w zeznaniach świadków, którzy zbieżnie z tymi ustaleniami wskazywali na wysokość ekwiwalentu jaki sami pobierali będąc pracownikami spółdzielni.</p> <p>Reasumując, w ocenie Sądu nie można przypisać oskarżonemu zachowania w postaci niedopełniania obowiązków lub przekroczenia uprawnień w związku z pobieraniem tej pochodnej wynagrodzenia.</p> <p>Takiej oceny nie zmienia fakt, iż zgodnie z zasadami obowiązującymi <span class="anon-block"> spółdzielnię (...)</span> wszelkich wypłat dla Prezesa spółdzielni winna dokonać RN. Bez wątpienia w tym względzie nastąpiło przekroczenie przepisów i pominięcie kompetencji RN. Jednakże z uwagi na to, że Regulamin wynagradzania przyznawał to świadczenie <span class="anon-block">A. L. (1)</span> nie można twierdzić, że pominiecie RN spowodowało dla spółdzielni szkodę. Ta pochodna wynagrodzenia była oskarżonemu należna, zatem i tak zostałaby mu wypłacona w należnej wysokości. Podobnie brak planu finansowego likwidacji nie uzasadnia przekonania, iż świadczenie w postaci ekwiwalentu za pranie odzieży było nienależne. Obowiązek jego sporządzenia spoczywał na <span class="anon-block">A. L. (1)</span> i gdyby sporządził on przedmiotowy dokument ująłby w nim swe wynagrodzenie i jego pochodne, w tym przedmiotowy ekwiwalent. Zatem pomimo powyższych nieprawidłowości w działaniu oskarżonego, nie można uznać by jego działanie w tym względzie mieściło się w ramach <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 296)">art. 296 k.k.</a> </p> <p>Rzecznik oskarżenia publicznego upatrywał wyczerpania znamion <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 296)">art. 296 k.k.</a> również w rozliczaniu przez oskarżonego <span class="anon-block">A. L. (1)</span> wyjazdów służbowych i rozliczaniu ryczałtu za używanie samochodu prywatnego do celów służbowych.</p> <p>Nie budzi żadnych wątpliwości Sądu to, iż oskarżony posiadał miesięczny limit 300 km na używanie własnego samochodu do celów służbowych. Twierdzenia oskarżonego potwierdził świadek <span class="anon-block">S. K.</span> i dokumenty znajdujące się w aktach sprawy, w tym umowa o wykonywanie czynności likwidacyjnych. Powyższego ustalenia nie kwestionowali również biegli ustanowieni w niniejszej sprawie.</p> <p>Jednakże samo przyznanie ryczałtu na używanie własnego pojazdu nie jest wystarczające do uznania, iż oskarżony nie naruszył w związku z tym swoich obowiązków. Przepisy prawa w sposób precyzyjny regulują bowiem obowiązki jakie ciążą na pracowniku korzystającym z tej formy rozliczania i nie można uznać, by oskarżony ich przestrzegał.</p> <p>Zgodnie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20020270271" title="Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 25 marca 2002 r. w sprawie warunków ustalania oraz sposobu dokonywania zwrotu kosztów używania do celów służbowych samochodów osobowych, motocykli i motorowerów niebędących własnością pracodawcy - Dz. U. z 2002 r. Nr 27, poz. 271 ()">Rozporządzeniem Ministra Infrastruktury z dnia 25 marca 2002 r. w sprawie warunków ustalania oraz sposobu dokonywania zwrotu kosztów używania do celów służbowych samochodów osobowych, motocykli i motorowerów niebędących własnością pracodawcy</a> (Dz.U. 2002, Nr 27, poz. 271) zwrot kosztów używania przez pracownika w celach służbowych do jazd lokalnych samochodów osobowych, motocykli i motorowerów niebędących własnością pracodawcy, zwanych dalej „pojazdami do celów służbowych”, następuje na podstawie umowy cywilnoprawnej, zawartej między pracodawcą a pracownikiem, o używanie pojazdu do celów służbowych, na warunkach określonych w rozporządzeniu. Warunki jakie winien spełnić pracownik w związku z korzystaniem z przedmiotowego ryczałtu określa zaś § 4 w/w Rozporządzenia. Zgodnie z nim zwrot kosztów używania pojazdów do celów służbowych następuje po złożeniu przez pracownika pisemnego oświadczenia o używaniu przez niego pojazdu do celów służbowych w danym miesiącu. Oświadczenie to powinno zawierać dane dotyczące pojazdu (pojemność silnika, marka, numer rejestracyjny) oraz określać ilość dni nieobecności pracownika w miejscu pracy w danym miesiącu z powodu choroby, urlopu, podroży służbowej lub innej nieobecności, a także ilość dni, w których pracownik nie dysponował pojazdem do celów służbowych.</p> <p>W aktach sprawy brak jest takich oświadczeń. Nie znalazł ich też żaden z biegłych sporządzających opinię w niniejszej sprawie. Świadczy to w ocenie Sądu o tym, iż oskarżony takich oświadczeń nie sporządzał. Nie zasługują przy tym na wiarę wyjaśnienia oskarżonego, w których wskazywał: „składałem oświadczenia, za każdy dzień nieobecności pomniejszało się kwotę ryczałty za drogę” (k. 2470v). Wyjaśnieniom oskarżonego przeczy opinia biegłego <span class="anon-block">F. B. (1)</span>. Opinia ta w tej części jest pełna, spójna i nie zawiera sprzeczności. Biegły w oparciu o dokumenty, którymi dysponował wyliczył i przedstawił w sposób jasny i przejrzysty, że oskarżony pobierał pełne kwoty ryczałtu nie odliczając dni kiedy przebywał w delegacji (k. 1208-1209). Z obliczeń biegłego popartych stosowną dokumentacją wynika zatem, iż oskarżony nawet gdyby sporządzał oświadczenia wymagane prawem nie sporządzałby ich w sposób prawidłowy.</p> <p>Bez wątpienia powyższe zachowanie <span class="anon-block">A. L. (1)</span> wyrządziło spółdzielni szkodę wyrażającą się w różnicy między pobranym ryczałtem, a kwotą ryczałtu jaki powinien pobrać po odliczeniu dni jego delegacji. Wszak jak wskazuje § 4 ust 2 cyt. Rozporządzenia kwotę ustalonego ryczałtu, o którym mowa w ust. 1, zmniejsza się o jedną dwudziestą drugą za każdy roboczy dzień nieobecności pracownika w miejscu pracy z powodu choroby, urlopu, podroży służbowej trwającej co najmniej 8 godzin lub innej nieobecności oraz za każdy dzień roboczy, w którym pracownik nie dysponował pojazdem do celów służbowych. <span class="anon-block">A. L. (1)</span> pobrał z tytułu przyznanego ryczałtu kwotę 5 833,44 zł. Po prawidłowym dokonaniu odliczeń z tytułu delegacji winien on pobrać kwotę 4 793,34 zł. Szkoda jaką <span class="anon-block"> spółdzielnia (...)</span> poniosła w związku z nieprawidłowym rozliczaniem przyznanego ryczałtu na używanie prywatnego samochodu wyniosła 1014,10 zł.</p> <p>Oskarżony działał przy tym w ocenie Sądu umyślnie zarówno w odniesieniu do naruszonych obowiązków, jak i tego, że swym działaniem wyrządza spółdzielni szkodę. Już z samych twierdzeń <span class="anon-block">A. L. (1)</span> przedstawionych na rozprawie w dniu 17 marca 2014r. wynika, że wiedział on o obowiązujących co do rozliczania tej formy ryczałtu przepisach. Zdawał on zatem sobie sprawę również z tego, że konieczne jest w takim wypadku złożenie comiesięcznego oświadczenia danej treści oraz tego, iż określone okoliczności, w tym delegacje, powodują zmniejszenie należnego ryczałtu. Mimo to oskarżony dokonywał jego wypłaty w pełnej wysokości. Wiedział on przy tym, iż pobierając zawyżony ryczałt działa na szkodę spółdzielni, która wypłacała mu podwójne uposażenie: z tytułu wyjazdu służbowego i z tytułu używania własnego pojazdu do celów służbowych.</p> <p>Oskarżony umyślnie wyrządził zatem spółdzielni szkodę w wysokości 1014,10 zł. I w tym wypadku szkoda nie przekroczyła 200 000 zł. Jednakże, tak jak w wypadku innych umyślnych naruszeń obowiązków przypisanych oskarżonemu, w dalszej części uzasadnienia rozważenia wymagało będzie to, czy jego działania zakwalifikować należy jako popełnione w warunkach czynu ciągłego i czy taki ewentualny czyn wyczerpałby wszystkie znamiona <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 296)">art. 296 k.k.</a> </p> <p>Inaczej przedstawia się sytuacja związana z rozliczaniem przez oskarżonego odbytych przez niego delegacji służbowych.</p> <p>W świetle opinii biegłego <span class="anon-block">B.</span> widoczne jest to, iż oskarżony w sposób nieprawidłowy dokonywał rozliczenia odbytych delegacji (k. 1210-1211). Ich rozliczanie następowało w znaczny czas po ich odbyciu (polecenie wyjazdu służbowego <span class="anon-block"> (...)</span> wystawiono rok po wyjeździe), do rozliczenia przedstawiano delegacje bez podpisu (polecenie wyjazdu <span class="anon-block"> (...)</span>), wypłata następowała na czysty blankiet lub do rozliczenia trzydniowego wyjazdu przedstawiano dokument opiewający na cztery doby hotelowe. Nieprawidłowości te nie udowodniają jednak tego, iż spółdzielnia w związku z takim ich rozliczaniem poniosła szkodę. Nie można bowiem uznać, iż szkodą <span class="anon-block"> spółdzielni (...)</span> jest kwota wypłaconych <span class="anon-block">A. L. (1)</span> z tego tytułu świadczeń. Ani biegły w swojej opinii, ani żaden dokument, czy inny dowód zgromadzony w sprawie nie wskazał by przedmiotowych delegacji oskarżony nie odbył. Skoro tak to błędy w ich rozliczaniu nie wiązały się z powstaniem po stronie pokrzywdzonej spółdzielni szkody. Kwoty delegacji były oskarżonemu należne i nieprawidłowości w ich rozliczaniu nie mogą skutkować odpowiedzialnością oskarżonego z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 296)">art. 296 k.k.</a> </p> <p>Niezasadny zdaniem Sądu okazał się zarzut nieprawidłowego rozliczania przez oskarżonego szkoleń i korzystania przez niego z obsługi prawnej.</p> <p>Z materiału dowodowego wynika, iż w okresie likwidacji <span class="anon-block"> spółdzielni (...)</span> odbył szkolenie w związku z czym wystawiona została <span class="anon-block">faktura VAT (...)</span> z dnia 28 kwietnia 2009r. opiewająca na kwotę 1 400 zł. O ile wątpliwości pod względem zgodności takiego wydatku z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19820300210" title="Ustawa z dnia 16 września 1982 r. - Prawo spółdzielcze - Dz. U. z 1982 r. Nr 30, poz. 210 (art. 119;art. 119 ust. 2)">art. 119 ust. 2 prawa spółdzielczego</a> budzić może wydatkowanie pieniędzy spółdzielni w okresie likwidacji na rzecz szkoleń likwidatora, o tyle zdaniem Sądu nawet przy założeniu, iż odbycie szkolenia naruszało w/w przepis i wyrządziło w związku z tym szkodę spółdzielni, to szkoda ta rozważana być musi w warunkach nieumyślności sprawcy. Materiał dowodowy nie pozawala bowiem na przyjęcie, iż oskarżony odbywając szkolenie działał ze świadomością i zamiarem wyrządzenia jej szkody. Ewentualne przekroczenie uprawnień likwidatora w tym względzie dokonane zostało nieumyślnie. Powoduje to, iż z uwagi na szkodę w wysokości 1400 zł nie może on ponosić odpowiedzialności z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 296)">art. 296 k.k.</a> </p> <p>Podobnie ocenić należało korzystanie w okresie likwidacji z obsługi prawnej. Bez wątpienia obsługa taka była świadczona, w związku z czym spółdzielnia wypłaciła kwotę 15 000 zł (10 x 1500 zł). Nie zmieniają tego zeznania świadków wskazujących, że taka pomoc nie była świadczona. Charakter świadczonych usług i umowy łączącej spółdzielnię z kancelarią prawną powodował bowiem, iż w okresie likwidacji członkowie spółdzielni mogli nie mieć styczności z obsługującą Kancelarią, tym bardziej, iż Kancelaria swoje zadania w przeważającej mierze mogła wykonywać za pomocą pism. Umowa taka zdaniem Sądu winna być uznana za konieczną i potrzebną w okresie likwidacji. Likwidator w toku postępowania likwidacyjnego mógł potrzebować fachowej pomocy w zakresie interpretacji przepisów i obowiązków jakie na nim ciążą. Już tylko z tego powodu trudno przypisać <span class="anon-block">A. L. (1)</span> jakiekolwiek nieprawidłowości w tym względzie. Nadto, podobnie jak w przypadku odbytego szkolenia, zachowanie oskarżonego mogłoby zostać zakwalifikowane jedynie jako nieumyślnie wyrządzające szkodę, a szkoda jaką mogłaby ponieść spółdzielnia z tego tytułu nie jest szkodą znaczną w rozumieniu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 296)">art. 296 k.k.</a>, co dyskwalifikuje to zachowanie jako czyn zabroniony w/w przepisem.</p> <p>Kolejnym zachowaniem oskarżonego ujętym w akcie oskarżenia było „zatrudnienie w okresie likwidacji <span class="anon-block"> Spółdzielni (...)</span> i wypłata głównej księgowej <span class="anon-block">R. R. (1)</span> wynagrodzenia, ekwiwalentu za niewykorzystany urlop, za fikcyjne pranie odzieży w kwotach nie będących w regulaminie, dodatku za pranie odzieży, zawyżonego wynagrodzenia, wypłata środków pieniężnych z tytułu fikcyjnych delegacji służbowych do <span class="anon-block">B.</span>”.</p> <p>Bez wątpienia umowa w przedmiocie dalszego zatrudnienia <span class="anon-block">R. R. (1)</span> w spółdzielni w okresie likwidacji mieści się w pojęciu umów, którym posługuje się <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19820300210" title="Ustawa z dnia 16 września 1982 r. - Prawo spółdzielcze - Dz. U. z 1982 r. Nr 30, poz. 210 (art. 119;art. 119 ust. 2)">art. 119 ust. 2 prawo spółdzielcze</a>. Zatem oskarżony widząc potrzebę zatrudnienia <span class="anon-block">R. R. (1)</span> na stanowisku głównej księgowej winien skonsultować się w tym względzie z Walnym Zgromadzeniem i uzyskać jego zgodę na zawarcie tego typu umowy. Co prawda należy uznać, iż dalsze prowadzenie księgowości spółdzielni jest konieczne dla prawidłowego zakończenia procesu likwidacji, jednakże okoliczności w jakich doszło do zatrudnienia <span class="anon-block">R. R. (1)</span>, w tym w szczególności chronologiczny ciąg jej zatrudnienia powodują, iż oskarżony nie powinien samodzielnie podejmować decyzji w tym względzie. Wszak <span class="anon-block">R. R. (1)</span> została w dniu 31 grudnia 2006r. zwolniona w ramach zwolnień grupowych z uwagi na likwidację pracodawcy. Skoro zatem spółdzielnia uznała, iż jej praca nie jest konieczna w dalszej działalności spółdzielni, a co za tym idzie nadaje się ona do zwolnienia grupowego, to oskarżony zawierając w dniu 2 stycznia 2007r. umowę o pracę na tym samym stanowisku i z takim samym zakresem obowiązków, a następnie na podstawie kolejnych umów przedłużając jej zatrudnienie i zlecając jej mocą umów zlecenia dalsze prowadzenie księgowości winien zwrócić się do <span class="anon-block">(...)</span>. Takie wnioskowanie jest tym zasadniejsze, iż taki wydatek nie został ujęty w preliminarzu kosztów likwidacji.</p> <p>Rację przyznać należy biegłemu <span class="anon-block">F. B. (2)</span>, iż takie działanie jawi się jako fikcyjne zwolnienie, jedynie dla uzyskania przez <span class="anon-block">R. R. (1)</span> odprawy z tytułu zwolnień grupowych. W rzeczywistości bowiem <span class="anon-block">R. R. (1)</span> wykonywała nadal tą samą pracę. Co więcej w związku z likwidacją spółdzielni, pracy tej było coraz mniej. Biegli w sposób precyzyjny wskazali, iż do księgowania przedstawiano coraz mniej dokumentów, a co za tym idzie <span class="anon-block">R. R. (1)</span> miała coraz mniej obowiązków. Mimo to jej wynagrodzenie kształtowało się wciąż na tym samym poziomie.</p> <p>Powyższe prowadzi Sąd do wniosku, iż oskarżony <span class="anon-block">A. L. (1)</span> zawierając z <span class="anon-block">R. R. (1)</span>, po rozwiązaniu z nią w dniu 31 grudnia 2006r. stosunku pracy, umowy o pracę i umowy zlecenia przekroczył swe uprawnienia i nadużył swych obowiązków. Spółdzielnia wypłaciła <span class="anon-block">R. R. (1)</span> przez ten okres wynagrodzenie w wysokości 37 500 zł (z tytułu umów o pracę) i 7 500 zł (z tytułu umów zlecenia). Taką też szkodę poniosła spółdzielnia w związku z naruszeniem kompetencji przez oskarżonego. Działanie to miało przy tym charakter umyślny. Oskarżony zdawał sobie sprawę z tego, iż wynagrodzenie <span class="anon-block">R. R. (1)</span> pozostaje na niezmienionym poziomie mimo zmniejszenia zakresu jej obowiązków. Wiedział on przy tym i godził się z tym, że wiąże się to ze szkodą dla spółdzielni.</p> <p>Nie budzi również wątpliwości Sądu i to, że wypłata ekwiwalentu za niewykorzystany urlop powiększonego o ekwiwalent za pranie odzieży w łącznej kwocie 4100 zł również nastąpiło z naruszeniem prawa. Bez wątpienia <span class="anon-block">R. R. (1)</span> mogła wykorzystać przysługujący jej urlop. Zakres ciążących na niej obowiązków i ilość pracy pozwalała na wykorzystanie urlopu. Oskarżony mógł zatem przed rozwiązaniem umowy skierować ją na urlop. Nie uczynił jednak tego świadomie dążąc do wypłaty zamiast tego ekwiwalentu za urlop wypoczynkowy. Nadto zaraz po rozwiązaniu jednej umowy została z <span class="anon-block">R. R. (1)</span> zawierana kolejna umowa, co dla wypłaty tego świadczenia ma niebagatelne znaczenie rzutując negatywnie na zachowanie oskarżonego.</p> <p>Żadnych wątpliwości nie budzi i to, że <span class="anon-block">R. R. (1)</span> został przez oskarżonego przyznany ekwiwalent za pranie odzieży w zawyżonej wysokości. Przypomnieć należy, iż Regulamin wynagradzania i jego załącznik nr 2 ustalił wysokość tej pochodnej wynagrodzenia na kwotę 40 zł w przypadku stanowisk administracyjnych. Takie stanowisko będąc główną księgową zajmowała <span class="anon-block">R. R. (1)</span>. Oskarżony z naruszeniem tych uregulowań przyznał <span class="anon-block">R. R. (1)</span> dodatek w wysokości 250 zł. Rażąco naruszył on zatem wewnętrzne regulacje obowiązujące w spółdzielni i umyślnie wyrządził jej szkodę w wysokości 3790 zł dążąc do zwiększenia majątku <span class="anon-block">R. R. (1)</span>, a nie działania w interesie likwidowanej spółdzielni.</p> <p>Również w odniesieniu do wypłaty środków pieniężnych z tytułu fikcyjnych delegacji służbowych nie budzi żadnych wątpliwości przekroczenie uprawnień przez <span class="anon-block">A. L. (1)</span>. Ani oskarżony <span class="anon-block">A. L. (1)</span>, ani <span class="anon-block">R. R. (1)</span> nie kwestionowali tego, iż takie delegacje nie miały miejsca. Przyznali oni, iż fikcyjne delegacje miały uchronić <span class="anon-block">R. R. (1)</span> przed utratą prawa do świadczenia emerytalnego, z czym wiązałoby się rozliczanie przez nią używania pojazdu prywatnego do celów służbowych. Nie zmienia to jednak faktu, iż oskarżony będąc likwidatorem, którego podstawowym obowiązkiem było dbanie o dobro likwidowanego podmiotu umyślnie działał na korzyść <span class="anon-block">R. R. (1)</span> poświadczając i zlecając w poleceniach wyjazdów służbowych delegacje, o których wiedział, że nie miały miejsca. Takie działanie z całą pewnością stanowi naruszenie obowiązków likwidatora. Z działaniem tym wiązała się szkoda jaką spółdzielnia poniosła z tytułu wypłaty <span class="anon-block">R. R. (1)</span> należności związanych z fikcyjnymi delegacjami w kwocie 1176,40 zł. Sąd celowo pominął w tym miejscu rozważania dotyczące czynu z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 271)">art. 271 k.k.</a>, które poczyni przy rozważaniu czynu przypisanego <span class="anon-block">R. R. (1)</span>.</p> <p>Działaniem umyślnym związanym z zatrudnieniem <span class="anon-block">R. R. (1)</span> oskarżony wyrządził zatem spółdzielni szkodę w łącznej wysokości 54 066,40 zł. Zatem również i w tym wypadku wysokość szkody nie powoduje wyczerpania wszystkich znamion czynu z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 296)">art. 296 k.k.</a> Zbadać należy więc, czy zachowanie oskarżonego w razie przyjęcia istnienia ciągu przestępstw wyczerpałoby wszystkie znamiona <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 296)">art. 296 k.k.</a> </p> <p>Reasumując dotychczasowe rozważania wskazać należy, iż umyślne naruszenia obowiązków lub uprawnień związane z umyślnym wyrządzeniem szkody spółdzielni nastąpiły w odniesieniu do:</p> <p>- zwrotu za zakup przez oskarżonego okularów za kwotę 361 zł,</p> <p>- wynajmu garaży przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> w wysokości 6441,60 zł,</p> <p>- przyznania sobie odprawy pieniężnej w wysokości 12 600 zł,</p> <p>- przyznania sobie nagrody z okazji Dnia Spółdzielczości w wysokości 1 234zł,</p> <p>- przyznania sobie ekwiwalentu za niewykorzystany urlop w wysokości 8 600 zł.</p> <p>- rozliczania ryczałtu za używanie prywatnego samochodu do celów służbowych w wysokości 1014,10 zł,</p> <p>- zatrudnienia <span class="anon-block">R. R. (1)</span> i wypłaty jej świadczeń związanych z jej zatrudnieniem w kwocie 54 066,40 zł.</p> <p>Dla możliwości uznania, że powyższe zachowania zostały popełnione w warunkach ciągu przestępstw konieczne jest zbadanie wszystkich przesłanek <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 12)">art. 12 k.k.</a>, w tym w szczególności działania w z góry powziętym zamiarze. Zasadnym jest jednak w pierwszej kolejności sprawdzenie, czy nawet przy przyjęciu zaistnienia czynu ciągłego zostanie spełniona przesłanka znacznej szkody o jakiej mowa w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 296)">art. 296 k.k.</a> Jeżeli bowiem suma przypisanych umyślnie wyrządzonych szkód nie przekroczy ustawowego progu 200 000 zł zbędne staną się rozważania dotyczące wypełnienia koniecznych przesłanek <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 12)">art. 12 k.k.</a> </p> <p>Łączna suma szkód przypisanych oskarżonemu wyniosła 84 317,10 zł. Zatem nawet przy przyjęciu najmniej korzystnej dla oskarżonego wersji, iż wszystkie w/w zachowania tworzą ciąg przestępstw i tak nie wypełnione zostałyby wszystkie znamiona czynu z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 296)">art. 296 k.k.</a> Powoduje to, iż żadne z tych zachowań nie stanowi czynu zabronionego o jakim mowa w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 296)">art. 296 k.k.</a> </p> <p>Pomimo powyższej oceny zachowań oskarżonego Sąd uznał, iż nie wychodząc poza granice aktu oskarżenia, oskarżonemu można przypisać popełnienie innego czynu zabronionego związanego z wystawianiem nieprawdziwych delegacji <span class="anon-block">R. R. (1)</span>.</p> <p>Zgromadzony materiał dowodowy, w tym w szczególności wyjaśnienia oskarżonych <span class="anon-block">R. R. (1)</span> i <span class="anon-block">A. L. (1)</span>, nie pozostawiają żadnych wątpliwości co do tego, iż oskarżeni wspólnie i w porozumieniu ustalili, że z uwagi na korzystność rozliczania korzystania przez główną księgową z pojazdu prywatnego dla celów służbowych w formie delegacji, a nie w formie ryczałtu zostaną wystawione fikcyjne polecenia wyjazdów służbowych. Jak wskazała <span class="anon-block">R. R. (1)</span> taki sposób rozliczania uzgodniła z <span class="anon-block">A. L. (1)</span> i on to zaakceptował. Również oskarżony przyznał się w tej części do stawianego zarzutu.</p> <p>Zdaniem Sądu takie działanie oskarżonych zakwalifikować należy jako poświadczenie nieprawdy w rozumieniu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 271)">art. 271 k.k.</a> Zgodnie z tym przepisem karze podlega bowiem funkcjonariusz publiczny lub inna osoba uprawniona do wystawienia dokumentu, która poświadcza w nim nieprawdę co do okoliczności mającej znaczenie prawne. Niewątpliwie taką osobą był oskarżony. Działając jako likwidator, <span class="anon-block">A. L. (1)</span> prowadził sprawy spółdzielni i ją reprezentował. Do jego zadań należało również zarządzanie kadrą zatrudnioną w spółdzielni. To on wykonywał w stosunku do osób zatrudnionych uprawnienia spółdzielni przysługujące pracodawcy. Do takich prerogatyw należało zaś miedzy innymi wydawanie poleceń służbowych wyjazdu i ich zatwierdzanie. Oskarżony <span class="anon-block">A. L. (1)</span> był zatem osobą uprawnioną do wystawienia i zatwierdzenia poleceń wyjazdów służbowych dla <span class="anon-block">R. R. (1)</span>.</p> <p>Niewątpliwie <span class="anon-block">A. L. (1)</span> wystawiając przedmiotowe dokumenty w postaci poleceń wyjazdów służbowych, a następnie zatwierdzając je własnym podpisem poświadczał w nich nieprawdę. W świetle jednoznacznych w tym względzie wyjaśnień obojga oskarżonych nie może budzić wątpliwości to, iż wiedział on o tym, że <span class="anon-block">R. R. (1)</span> nigdy nie była w <span class="anon-block">B.</span>, a zatem, że dokument ten stwierdza okoliczności, które nigdy nie miały miejsca. Fakt, iż dokument ten poświadczał okoliczności mające znaczenie prawne, wobec tego, iż stanowił on podstawę ustalenia prawa do wypłaty należności <span class="anon-block">R. R. (1)</span> jest bezsporny. Oskarżony niewątpliwie wyczerpał zatem wszystkie znamiona czynu z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 271;art. 271 § 1)">art. 271 § 1 k.k.</a> Jednocześnie jego zachowanie wyczerpało znamiona <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 271 § 3)">§ 3</a> w/w artykułu. <span class="anon-block">A. L. (1)</span> działał bowiem w celu osiągnięcia korzyści majątkowej. Korzyścią taką jest bowiem korzyść uzyskana nie tylko przez sprawcę lecz również przez osobę trzecią (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 115;art. 115 § 4)">art. 115 § 4 k.k.</a>). Zatem działanie <span class="anon-block">A. L. (1)</span> zakwalifikować należy jako czyn z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 271;art. 271 § 1;art. 271 § 3)">art. 271 § 1 i 3 k.k.</a> </p> <p>Z kolei oskarżona <span class="anon-block">R. R. (1)</span> po wystawieniu i zatwierdzeniu przez <span class="anon-block">A. L. (1)</span> przedmiotowych dokumentów posłużyła się nimi jako dowodami odbycia podróży służbowych i w oparciu o te dokumenty otrzymała od <span class="anon-block"> spółdzielni (...)</span> środki pieniężne. Zatem choć nie poświadczyła ona nieprawdy w przedmiotowych dokumentach, gdyż uczynił to oskarżony <span class="anon-block">A. L. (1)</span>, to wiedząc o nieprawdziwości danych zawartych w dokumentach posłużyła się nimi, czym wyczerpała znamiona czynu z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 273)">art. 273 k.k.</a> </p> <p>Zachowania powyższe wyczerpały również znamiona <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> Wszak poświadczające nieprawdę polecenia wyjazdów do <span class="anon-block">B.</span> zostały przedłożone jako podstawa do wypłaty świadczeń pieniężnych.</p> <p> <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">Art. 286 § 1 k.k.</a> określa odpowiedzialność za oszustwo, którym według tego przepisu jest motywowane celem korzyści majątkowej doprowadzenie innej osoby do niekorzystnego rozporządzenia mieniem.</p> <p>Zachowanie karalne opisane w znamionach tego przestępstwa skierowane na osobę, którą sprawca zamierza doprowadzić do niekorzystnego rozporządzenia mieniem, może przybierać trojaką postać:</p> <p>a) wprowadzenia w błąd tej osoby,</p> <p>b) wyzyskania błędu tej osoby,</p> <p>c) wyzyskania niezdolności tej osoby do należytego pojmowania przedsiębranego działania.</p> <p>Zważyć przy tym należy, iż przestępstwo oszustwa określone w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> jest przestępstwem umyślnym, zaliczanym do tzw. celowościowej odmiany przestępstw kierunkowych. Sprawca, podejmując zachowanie, musi mieć wyobrażenie pożądanej dla niego sytuacji, która stanowić ma rezultat jego zachowania. Tym samym elementy przedmiotowe oszustwa muszą mieścić się w świadomości sprawcy i muszą być objęte jego wolą. Sprawca nie tylko musi chcieć uzyskać korzyść majątkową, lecz musi także chcieć w tym celu użyć określonego sposobu działania lub zaniechania. Nie można uznać za wypełnienie znamion strony podmiotowej oszustwa sytuacji, w której chociażby jeden z wymienionych wyżej elementów nie jest objęty świadomością sprawcy. Brak jest również realizacji znamion strony podmiotowej w przypadku, gdy sprawca chociażby jednego z wymienionych elementów nie obejmuje chęcią, lecz tylko nań się godzi.</p> <p>Mając powyższe na uwadze Sąd uznał, iż <span class="anon-block">A. L. (1)</span> i <span class="anon-block">R. R. (1)</span> dopuścili się czynu z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> Oskarżeni celowo i świadomie posłużyli się poświadczającymi nieprawdę dokumentami doprowadzając <span class="anon-block"> spółdzielnię (...)</span> w <span class="anon-block">O.</span> do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 1176,40 zł. Działanie oskarżonych, nakierunkowanie na osiągnięcie korzyści majątkowej, którą następnie osiągnęła <span class="anon-block">R. R. (1)</span>, polegało na wprowadzeniu pokrzywdzonej spółdzielni w błąd co do rzeczywiście odbytych wyjazdów służbowych. W doktrynie wskazuje się, że wprowadzenie w błąd polega na podjęciu przez sprawcę podstępnych zabiegów prowadzących do wywołania u pokrzywdzonego mylnego wyobrażenia o rzeczywistości (por. M. Mozgawa (red.) <em> <!-- -->Kodeks karny. Praktyczny komentarz, </em>Kraków 2006 s. 555). W realiach niniejszej sprawy tego rodzaju działanie stanowiło zachowanie polegające na przedłożeniu przez <span class="anon-block">R. R. (1)</span>, a wystawieniu i zatwierdzeniu przez <span class="anon-block">A. L. (1)</span> stwierdzających nieprawdę dokumentów dotyczących odbycia wyjazdów służbowych do <span class="anon-block">B.</span>. Dokumenty te wywołały mylne wyobrażenie rzeczywistości tj. przeświadczenie, że wnioskujący o zwrot kosztów podróży służbowej faktycznie ją odbył. Takie działanie oskarżonych, działających wspólnie i w porozumieniu skutkowało doprowadzeniem pokrzywdzonej spółdzielni do niekorzystnego rozporządzenia mieniem polegającym na wypłacie środków na podstawie nieprawidłowego, niezasadnego i nie mającego miejsca zdarzenia faktycznego.</p> <p>W związku z powyższym nie budzi wątpliwości, iż <span class="anon-block">R. R. (1)</span> i <span class="anon-block">A. L. (1)</span> swoim działaniem wyczerpali znamiona <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> Sąd zastosował przy tym konstrukcję tzw. czynu ciągłego z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 12)">art. 12 k.k.</a> zgodnie z którą dwa lub więcej zachowań podjętych w krótkich odstępach czasu, w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, uważa się za jeden czyn zabroniony. Oskarżeni bez wątpienia działali ze z góry powziętym zamiarem (jak wyjaśnili przyjęli taki sposób rozliczania samochodu prywatnego do celów służbowych), a poszczególne zachowania składające się na czyn ciągły dokonane zostały przez nich w okresie od 15 lutego 2007r. do 21 czerwca 2007r., co stanowi krótki odstęp czasu w rozumieniu tego artykułu.</p> <p>Reasumując Sąd uznał, iż oskarżeni w związku z działaniem polegającym na sporządzaniu fikcyjnych poleceń wyjazdów służbowych dopuścili się czynów zabronionych:</p> <p>- z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 271;art. 271 § 1;art. 271 § 3)">art. 271 § 1 i 3 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art. 11 § 2 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 12)">art. 12 k.k.</a> w odniesieniu do <span class="anon-block">A. L. (1)</span>, i</p> <p>- z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 273)">art. 273 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art. 11 § 2 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 12)">art. 12 k.k.</a> w odniesieniu do <span class="anon-block">R. R. (1)</span>.</p> <p>Mając powyższe na uwadze, nie znajdując żadnych okoliczności wyłączających zawinienie, Sąd uznał <span class="anon-block">A. L. (1)</span> za winnego występku z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 284;art. 284 § 2)">art. 284 § 2 k.k.</a> i wymierzył mu karę 6 miesięcy pozbawienia wolności, występku z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19941210591" title="Ustawa z dnia 29 września 1994 r. o rachunkowości - Dz. U. z 1994 r. Nr 121, poz. 591 (art. 77;art. 77 pkt. 1)">art. 77 pkt 1 ustawy o rachunkowości</a>, za który wymierzył mu karę 4 miesięcy pozbawienia wolności oraz występku z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 271;art. 271 § 1;art. 271 § 3)">art. 271 § 1 i 3 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art. 11 § 2 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 12)">art. 12 k.k.</a>, za który wymierzył karę 8 miesięcy pozbawienia wolności. Nadto Sąd uznał <span class="anon-block">R. R. (1)</span> za winną czynu z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 273)">art. 273 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art. 11 § 2 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 12)">art. 12 k.k.</a>, za który wymierzył jej karę 8 miesięcy pozbawienia wolności.</p> <p>Sąd wymierzając oskarżonym <span class="anon-block">A. L. (1)</span> i <span class="anon-block">R. R. (1)</span> kary rozważył całokształt okoliczności osobistych dotyczących oskarżonych. Sąd wziął również pod uwagę stopień winy oskarżonych. <span class="anon-block">A. L. (1)</span> w odniesieniu do czynów przypisanych w punktach I i III części dyspozytywnej wyroku, a <span class="anon-block">R. R. (1)</span> punktu IV działali bowiem z zamiarem bezpośrednim, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej. Przy wymiarze kary Sąd kierował się także znacznym stopniem społecznej szkodliwości dokonanych przez oskarżonych czynów, wyrażającym się w rodzaju dobra naruszonego przestępstwem, a chronionego przez prawo, sposobem popełnienia przestępstwa oraz rozmiarem wyrządzonej szkody. Nie mogło ujść przy tym uwadze Sądu to, iż zarówno <span class="anon-block">A. L. (1)</span> jak i <span class="anon-block">R. R. (1)</span> z uwagi na pełnione w <span class="anon-block"> spółdzielni (...)</span> funkcje i stanowiska winni zachować szczególny – podwyższony stopień staranności w działaniu na rzecz tego podmiotu. Oskarżeni nie sprostali stawianym zadaniom i w sposób celowy działali na niekorzyść podmiotu, który mieli reprezentować. Jedynie w odniesieniu do czynu z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19941210591" title="Ustawa z dnia 29 września 1994 r. o rachunkowości - Dz. U. z 1994 r. Nr 121, poz. 591 (art. 77)">art. 77 ustawy o rachunkowości</a> zachowanie <span class="anon-block">A. L. (1)</span> należało ocenić poprzez pryzmat tego, iż korzystał z pomocy głównej księgowej, a jego wina sprowadzała się do braku prawidłowego nadzoru nad księgowością. Przy wymiarze kary Sąd wziął także pod uwagę fakt, iż oskarżeni nie byli wcześniej karani i w części przyznali się do przypisanych im czynów (punkt III i IV części dyspozytywnej wyroku). Powyższe okoliczności przemawiały zdaniem Sądu za wymierzeniem kar w dolnych granicach zagrożenia ustawowego. Orzeczone kary są zatem adekwatne do stopnia winy i stopnia społecznej szkodliwości czynów oskarżonych, spełniają cele prewencji ogólnej i szczególnej, czyniąc zadość wymaganiom <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 53)">art. 53 k.k.</a> </p> <p>Ponadto Sąd na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 85)">art. 85 k.k.</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 86;art. 86 § 1)">art. 86 § 1 k.k.</a> wymierzone oskarżonemu <span class="anon-block">A. L. (1)</span> kary pozbawienia wolności połączył i wymierzył karę łączną roku i 6 miesięcy pozbawienia wolności. Tak wymierzona kara uwzględnia to, iż choć oskarżony wszystkich przestępstw dopuścił się działając jako członek organów spółdzielni, to jednak w przestępczym działaniu wykorzystywał różne sposobności, a sposób jego działania nie wykazywał ścisłej więzi. Tak wymierzona kara łączna uwzględnia również odrębność czynu z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19941210591" title="Ustawa z dnia 29 września 1994 r. o rachunkowości - Dz. U. z 1994 r. Nr 121, poz. 591 (art. 77)">art. 77 ustawy o rachunkowości</a>, który nie wykazuje więzi przedmiotowej z pozostałymi czynami przypisanymi oskarżonemu.</p> <p>Sąd, kierując się dyrektywami z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 69;art. 69 § 1;art. 69 § 2)">art. 69 § 1 i § 2 k.k.</a>, uznał za wystarczające dla osiągnięcia celów kary i zapobiegnięcia powrotowi oskarżonych na drogę przestępstwa zawieszenie wykonania orzeczonych kar pozbawienia wolności. Oskarżeni nie był uprzednio karani. W ocenie Sądu już sama reakcja karna wymiaru sprawiedliwości będzie dla nich stanowić wystarczającą przestrogę i zapobiegnie ponownemu popełnieniu przestępstwa. Określając wobec oskarżonego <span class="anon-block">A. L. (1)</span> trzyletni, zaś w odniesieniu do <span class="anon-block">R. R. (1)</span> dwuletni okres próby, Sąd miał na względzie to, iż będzie on mobilizował oskarżonych do przestrzegania porządku prawnego, bowiem każde jego naruszenie może prowadzić do zarządzenia wykonania zawieszonej kary.</p> <p>Sąd mając za podstawę <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 46;art. 46 § 1)">art. 46 § 1 k.k.</a> zobowiązał oskarżonych do naprawienia w całości szkody wyrządzonej przestępstwem poprzez zapłatę na rzecz <span class="anon-block"> spółdzielni (...)</span> w likwidacji przez <span class="anon-block">A. L. (1)</span> kwoty 4925 zł oraz solidarnego naprawienia szkody przez <span class="anon-block">A. L. (1)</span> i <span class="anon-block">R. R. (1)</span> poprzez zapłatę kwoty 1176,40 zł.</p> <p>Nadto na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 230;art. 230 § 2)">art. 230 § 2 k.p.k.</a> Sąd nakazał zwrócić <span class="anon-block"> Spółdzielni (...)</span> w likwidacji z siedzibą w <span class="anon-block">O.</span> dowody rzeczowe opisane w wykazie dowodów rzeczowych nr <span class="anon-block"> (...)</span> poz. 1-3 na k. 2393-2394 oraz Notebook <span class="anon-block">M. (...)</span> <span class="anon-block">M.</span> wraz z zasilaczem, myszką i torbą typu <span class="anon-block">S.</span>. Zgodnie z treścią <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 230;art. 230 § 2)">art. 230 § 2 k.p.k.</a> należy niezwłocznie zwrócić osobie uprawnionej rzecz odebraną w razie uznania jej za zbędną dla postępowania. Z uwagi na to, iż wobec zakończenia postępowania dowody te stały się zbędne należało zwrócić je osobie uprawnionej.</p> <p>Orzekając o kosztach postępowania Sąd w odniesieniu do wydatków zastosował przepis <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 624;art. 624 § 1)">art. 624 § 1 k.p.k.</a> Mając na uwadze sytuację materialną oskarżonych, orzeczone kary i obowiązek naprawienia szkody, Sąd zwolnił oskarżonych od ponoszenia wydatków postępowania, zaliczając je na rachunek Skarbu Państwa. Zdaniem Sądu zasadne było jednak obciążenie oskarżonych opłatą w kwocie 180 zł w odniesieniu do <span class="anon-block">R. R. (1)</span> i 300 zł w odniesieniu do <span class="anon-block">A. L. (1)</span> (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19730270152" title="Ustawa z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych - Dz. U. z 1973 r. Nr 27, poz. 152 (art. 2;art. 2 ust. 1;art. 2 ust. 1 pkt. 3;art. 2 ust. 1 pkt. 4)">art. 2 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy z dnia 23 czerwca 1973r. o opłatach w sprawach karnych</a>).</p> </div>