II Ca 606/14
Суды общей юрисдикции2014-12-19
Номер дела
II Ca 606/14
Дата решения
2014-12-19
Тип
DECISION
Судьи
Magdalena Pasieka-PaczekRobert BuryZbigniew Ciechanowicz (PRESIDING_JUDGE)
Текст решения
<p>
<strong>
<!-- -->Sygn. akt II Ca 606/14</strong>
</p>
<div>
<h2>POSTANOWIENIE</h2>
<p>Dnia 19 grudnia 2014 roku</p>
<p>Sąd Okręgowy w Szczecinie II Wydział Cywilny Odwoławczy</p>
<p>w składzie:</p>
<table>
<colgroup>
<col width="167"/>
<col width="431"/>
</colgroup>
<tr>
<td>
<p>Przewodniczący:</p>
</td>
<td>
<p>SSO Zbigniew Ciechanowicz (spr.)</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td>
<p>Sędziowie:</p>
</td>
<td>
<p>SO Robert Bury</p>
<p>SR del. Magdalena Pasieka-Paczek</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td>
<p>Protokolant:</p>
</td>
<td>
<p>sekr. sądowy Ziemowit Augustyniak</p>
</td>
</tr>
</table>
<p>po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 19 grudnia 2014 roku w <span class="anon-block">S.</span>
</p>
<p>sprawy z wniosku <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">T. L.</span>
</strong>
</p>
<p>przy udziale <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">K. F.</span>
</strong>
</p>
<p>o podział majątku wspólnego i zniesienie współwłasności</p>
<p>na skutek apelacji wniesionych przez wnioskodawczynię i uczestniczkę od postanowienia Sądu Rejonowego Szczecin – Centrum w Szczecinie z dnia 19 marca 2014 roku, sygn. akt II Ns 291/12</p>
<p>1.
<strong>
<!-- -->oddala obie apelacje; </strong>
</p>
<p>2.
<strong>
<!-- -->ustala, że wnioskodawczyni i uczestniczka ponoszą koszty postępowania apelacyjnego związane ze swoim udziałem w sprawie. </strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Uzasadnienie postanowienia z dnia 19 grudnia 2014 r.:</strong>
</p>
<p>Postanowieniem z dnia 19 marca 2014 r. Sąd Rejonowy Szczecin – Centrum w Szczecinie w sprawie o sygn. akt II Ns 291/12 oddalił wniosek <span class="anon-block">T. L.</span> o zniesienie współwłasności spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu mieszkalnego położonego w <span class="anon-block">S.</span> przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> (pkt I), następnie ustalił, że w skład majątku wspólnego <span class="anon-block">J. F. (1)</span> i <span class="anon-block">K. F.</span> wchodzi spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu mieszkalnego położonego w <span class="anon-block">S.</span> przy <span class="anon-block">ul. (...)</span>, pozostające w zasobach <span class="anon-block"> Spółdzielni Mieszkaniowej (...)</span> o wartości 113 600 zł (pkt IIa), a nadto środki pieniężne zgromadzone na lokatach i rachunkach bankowych wyszczególnionych w punkcie II lit. b-m sentencji postanowienia. Przedmiotowe rozstrzygnięcie znalazło odzwierciedlenie w punkcie II lit. a - m sentencji.</p>
<p>Następnie, oddalono wniosek <span class="anon-block">K. F.</span> o ustalenie nierównych udziałów w majątku wspólnym (pkt III), dokonano podziału majątku wspólnego w ten sposób, że wszystkie opisane wyżej składniki majątku wspólnego przyznano <span class="anon-block">K. F.</span> (pkt IV), ustalalono, że <span class="anon-block">T. L.</span> poniosła nakład z majątku osobistego na wspólny w kwocie 20.436,64 zł (pkt V), zaś <span class="anon-block">K. F.</span> w kwocie 87.400 zł (pkt VI). W pkt VII tytułem spłaty i rozliczenia poniesionych nakładów zasądzono od <span class="anon-block">K. F.</span> na rzecz <span class="anon-block">T. L.</span> kwotę 74.786,06 zł płatną w terminie 1 miesiąca od dnia uprawomocnienia się postanowienia wraz z ustawowymi odsetkami w razie opóźnienia w płatności tej kwoty. Oddalając wnioski w pozostałym zakresie rozstrzygnięto w oparciu o treścią <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 520;art. 520 § 1)">art. 520 § 1 k.p.c.</a> o kosztach postępowania (pkt VIII-XI).</p>
<p>Powyższe rozstrzygnięcie oparto o następujące ustalenia faktyczne:</p>
<p>Do dnia 27 kwietnia 1981 r. <span class="anon-block">J. F. (1)</span> pozostawał w związku małżeńskim z pierwszą żoną <span class="anon-block">J. F. (2)</span>, z którą miał jedno dziecko – córkę <span class="anon-block">T. L.</span>.</p>
<p>Dnia 3 lipca 1980 r., <span class="anon-block">J. F. (1)</span> oraz <span class="anon-block">J. F. (3)</span> uzyskali przydział na spółdzielcze lokatorskie prawo do lokalu mieszkalnego położonego w <span class="anon-block">S.</span> przy <span class="anon-block">ul. (...)</span>. Wymagany wkład budowlany wynosił 36 387 500 starych złotych, przy czym kwota 7 277 500 starych złotych objęta została umorzeniem, a zatem wymagany wkład budowlany wyniósł 29.110.000 starych złotych. Na poczet wkładu budowlanego zaliczono ówczesnym małżonkom zwaloryzowany wkład mieszkaniowy w wysokości 5 237 400 starych złotych, w związku z czym do zapłaty pozostała kwota 23 872 600 starych złotych.</p>
<p>Dnia 27 kwietnia 1981 r. zmarła <span class="anon-block">J. F. (2)</span>, a spadek po niej, na podstawie ustawy, nabyli <span class="anon-block">J. F. (1)</span> oraz <span class="anon-block">T. L.</span> – w udziałach po ½.</p>
<p>
<span class="anon-block">J. F. (1)</span> i <span class="anon-block">K. F.</span> zawarli związek małżeński w dniu 4 października 1986 r. Ani przed jego zawarciem, ani w czasie jego trwania nie zawierali żadnych małżeńskich umów majątkowych.</p>
<p>Decyzją z dnia 14 października 1992 r. Zarząd Spółdzielni Mieszkaniowej <span class="anon-block"> (...)</span> w <span class="anon-block">S.</span> dokonał przekształcenia spółdzielczego lokatorskiego prawa do lokalu mieszkalnego położonego w <span class="anon-block">S.</span> przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> w spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu.</p>
<p>W dniu 6 października 1992 r. <span class="anon-block">J. F. (1)</span> wpłacił na rachunek <span class="anon-block"> Spółdzielni Mieszkaniowej (...)</span> w <span class="anon-block">S.</span> kwotę 2 387,26 zł (23 872 600 starych złotych) tytułem przekształcenia <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19820300210" title="Ustawa z dnia 16 września 1982 r. - Prawo spółdzielcze - Dz. U. z 1982 r. Nr 30, poz. 210 ()">prawa spółdzielczego</a> lokatorskiego w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19820300210" title="Ustawa z dnia 16 września 1982 r. - Prawo spółdzielcze - Dz. U. z 1982 r. Nr 30, poz. 210 ()">prawo spółdzielcze</a> własnościowe. Na poczet wkładu budowlanego zaliczono posiadany wkład mieszkaniowy o zwaloryzowanej wartości 523,74 zł (5 237 400 starych złotych).</p>
<p>Aktualną wartość rynkową spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu mieszkalnego położonego w <span class="anon-block">S.</span> przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> Sąd Rejonowy ustalił posiłkując się opinią powołanego w sprawie biegłego na 113.600 zł.</p>
<p>W dniu 10 września 1992 r. <span class="anon-block">K. F.</span> zawarła umowę sprzedaży samochodu osobowego marki <span class="anon-block">F. (...)</span> o <span class="anon-block">nr rej. (...)</span> stanowiącego majątek osobisty. Uzyskaną ze sprzedaży kwotę 15 500 000 starych złotych <span class="anon-block">K. F.</span> w całości przeznaczyła na pokrycie wkładu budowlanego. Sąd Rejonowy uznał, opierając się o opinię powołanego w sprawie biegłego, iż cena za jaką samochód został sprzedany nie odbiegała rażąco od cen rynkowych. Wartość rynkowa ww. pojazdu w dniu 10 września 1992 r. (według stanu i cen z dnia 10 września 1992 r.) wynosiła 12 200 000 starych złotych.</p>
<p>
<span class="anon-block">K. F.</span>, jeszcze przed wstąpieniem w związek małżeński z <span class="anon-block">J. F. (1)</span>, posiadała na rachunku walutowym zdeponowane środki pieniężne w kwotach 6 000 dolarów oraz 4 000 marek niemieckich. W czasie trwania małżeńskiej wspólności ustawowej oszczędności te przewalutowała i rozlokowała na kontach bankowych w różnych bankach.</p>
<p>
<span class="anon-block">K. F.</span> oraz <span class="anon-block">J. F. (1)</span> posiadali dwa wspólne rachunki bankowe: w <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> Oddziale w <span class="anon-block">S.</span> oraz w <span class="anon-block"> Banku (...) S.A.</span> w <span class="anon-block">W.</span>. Na dzień 14 stycznia 2010 r. saldo lokaty o numerze referencyjnym <span class="anon-block"> (...)</span>, prowadzonej w ramach konta bankowego w <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> Oddziale w <span class="anon-block">S.</span> wynosiło 8 561,11 zł. Stan środków zgromadzonych na ten dzień na rachunku bankowym o numerze <span class="anon-block"> (...)</span> prowadzonym w <span class="anon-block"> Banku (...) S.A.</span> w <span class="anon-block">W.</span> kształtował się na poziomie 1 719,96 zł.</p>
<p>Ponadto małżonkowie <span class="anon-block">K. F.</span> i <span class="anon-block">J. F. (1)</span> na dzień 14 stycznia 2010 r. posiadali:</p>
<dl>
<dt>-</dt>
<dd>
<p>1 gr znajdujący się na rachunku bankowym o numerze <span class="anon-block"> (...)</span> prowadzonym w <span class="anon-block"> Banku (...) SA</span> w <span class="anon-block">W.</span>,</p>
</dd>
<dt>-</dt>
<dd>
<p>kwotę 82,64 zł zgromadzoną na rachunku oszczędnościowo-rozliczeniowym o numerze <span class="anon-block"> (...)</span> prowadzonym w <span class="anon-block"> Banku (...) SA</span> w <span class="anon-block">W.</span>,</p>
</dd>
<dt>-</dt>
<dd>
<p>kwotę 10.000 zł zgromadzoną na rachunku lokaty terminowej o numerze <span class="anon-block"> (...)</span> prowadzonej w <span class="anon-block"> Banku (...)</span>,</p>
</dd>
<dt>-</dt>
<dd>
<p>lokatę strukturyzowana o numerze <span class="anon-block">umowy (...)</span> prowadzoną w <span class="anon-block"> (...) Bank SA</span> w <span class="anon-block">W.</span> o wartości 4.870,06 zł,</p>
</dd>
<dt>-</dt>
<dd>
<p>lokatę strukturyzowana o numerze <span class="anon-block">umowy (...)</span> prowadzoną w <span class="anon-block"> (...) Bank SA</span> w <span class="anon-block">W.</span> o wartości 15.400 zł</p>
</dd>
<dt>-</dt>
<dd>
<p>kwotę 17.500 zł zgromadzoną na lokacie o numerze <span class="anon-block"> (...)</span> prowadzonej w <span class="anon-block"> (...) Bank SA</span> w <span class="anon-block">W.</span>,</p>
</dd>
<dt>-</dt>
<dd>
<p>kwotę 5.135,50 zł zgromadzoną na lokacie o numerze <span class="anon-block"> (...)</span> prowadzonej w <span class="anon-block"> (...) Bank SA</span> w <span class="anon-block">W.</span>,</p>
</dd>
<dt>-</dt>
<dd>
<p>kwotę 28.355,19 zł zgromadzoną na lokacie o numerze <span class="anon-block"> (...)</span> prowadzonej w <span class="anon-block"> (...) Bank SA</span> w <span class="anon-block">W.</span>,</p>
</dd>
<dt>-</dt>
<dd>
<p>kwotę 8,01 zł zgromadzoną na rachunku bieżącym o numerze <span class="anon-block"> (...)</span> prowadzonym w <span class="anon-block"> (...) Bank SA</span> w <span class="anon-block">W.</span>,</p>
</dd>
<dt>-</dt>
<dd>
<p>kwotę 11.300 zł zgromadzoną na rachunku oszczędnościowym <span class="anon-block"> (...)</span> o numerze <span class="anon-block"> (...)</span> prowadzonym w <span class="anon-block"> Banku (...) SA</span> w <span class="anon-block">W.</span>.</p>
</dd>
</dl>
<p>Środkami ulokowanymi na ww. rachunkach i lokatach bankowych dysponowała wyłącznie <span class="anon-block">K. F.</span>.</p>
<p>W chwili zawarcia związku małżeńskiego z <span class="anon-block">K. F.</span> <span class="anon-block">J. F. (1)</span> miał 60 lat, cierpiał na nadciśnienie i cukrzycę. Był inwalidą pierwszej grupy i pobierał świadczenie rentowe, którego wysokość na dzień 1 marca 2009 r. wynosiła 1237,45 zł. Pobierał on ponadto dodatek pielęgnacyjny w wysokości 173,10 zł. W okresie wspólnego pożycia do 1991 r. <span class="anon-block">J. F. (1)</span> podejmował prace dorywcze w branży budowlanej. Po tej dacie jedynym jego przychodem była renta.</p>
<p>Od 1991 r. <span class="anon-block">K. F.</span> pobierała emeryturę i dodatkowo przez 5 lat pracowała w charakterze księgowej.</p>
<p>Małżonkowie prowadzili wspólne gospodarstwo domowe i byli zgodnym małżeństwem. <span class="anon-block">J. F. (1)</span> łożył środki pieniężne na utrzymanie rodziny, nie przeznaczał pieniędzy na alkohol, używki, ani gry hazardowe.</p>
<p>
<span class="anon-block">J. F. (1)</span> zmarł w dniu 14 stycznia 2010 r. W dacie śmierci pozostawał w związku małżeńskim z <span class="anon-block">K. F.</span> i miał córkę <span class="anon-block">T. L.</span>. Spadek po nim na podstawie testamentu notarialnego z dnia 3 października 2000 r. nabyła w całości z dobrodziejstwem inwentarza córka <span class="anon-block">T. L.</span>.</p>
<p>
<span class="anon-block">T. L.</span> ma zaspokojone potrzeby mieszkaniowe, utrzymuje się z pracy w charakterze informatyka, z czego w zeszłym roku osiągnęła dochód w wysokości 60 000 zł. Samodzielnie prowadzi ona gospodarstwo domowe i nie posiada żadnych zobowiązań finansowych.</p>
<p>
<span class="anon-block">K. F.</span> zamieszkuje obecnie w lokalu mieszkalnym położonym w <span class="anon-block">S.</span> przy <span class="anon-block">ul. (...)</span>. Pobiera świadczenie emerytalne w wysokości około 2100 zł, a ponadto - dochody z lokat, których łączna wartość kształtuje się na poziomie 100 000 zł. Uczestniczka nie posiada nikogo na utrzymaniu, nie ma też zobowiązań finansowych. Na opłaty stałe wydatkuje miesięcznie kwotę 1000 zł.</p>
<p>Oceniając tak ustalony stan faktyczny Sąd Rejonowy uznał wniosek <span class="anon-block">T. L.</span> o zniesienie współwłasności spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu mieszkalnego położonego w <span class="anon-block">S.</span> przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> (czyli składnika objętego małżeńską wspólność ustawową, a więc współwłasnością o charakterze łącznym) za niezasadny. Sąd zaznaczył, że choć z chwilą śmierci <span class="anon-block">J. F. (1)</span> współwłasność ta przekształciła się we współwłasność w częściach ułamkowych, źródłem łączącego <span class="anon-block">J. F. (1)</span> (którego sukcesorem generalnym jest <span class="anon-block">T. L.</span>) i <span class="anon-block">K. F.</span> stosunku współwłasności była małżeńska wspólność ustawowa. W analizowanym przypadku zniesienie łączącego strony stosunku współwłasności realizować się może wyłącznie w drodze podziału majątku. Postulowane przez <span class="anon-block">T. L.</span> zniesienie współwłasności właściwe jest natomiast dla współwłasności w częściach ułamkowych, a więc nie znajduje na gruncie niniejszej sprawy zastosowania. Marginalnie podkreślono, że w realiach sprawy nie zachodziły podstawy do przeprowadzenia działu spadku, gdyż cały spadek po zmarłym <span class="anon-block">J. F. (1)</span> przypadł na podstawie testamentu notarialnego <span class="anon-block">T. L.</span>. Z tego też względu Sąd Rejonowy nie czynił ustaleń faktycznych w odniesieniu do sygnalizowanych przez strony darowizn.</p>
<p>Na uwzględnienie zasługiwało żądanie uczestniczki dokonania przez Sąd podziału majątku wspólnego <span class="anon-block">K. F.</span> oraz <span class="anon-block">J. F. (1)</span>.</p>
<p>Przynależność do majątku wspólnego spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu mieszkalnego położonego w <span class="anon-block">S.</span> przy <span class="anon-block">ul. (...)</span>, pozostającego w zasobach <span class="anon-block"> Spółdzielni Mieszkaniowej (...)</span> - nie była kwestionowana przez żadną ze stron. Wartość prawa do lokalu Sąd ustalił na kwotę 113 600 zł w oparciu o treść opinii biegłego sądowego z zakresu <span class="anon-block"> (...)</span>.</p>
<p>Strony postępowania pozostawały również zgodne w odniesieniu do sposobu podziału objętych wspólnością małżeńską składników majątkowych, domagając się, aby przyznać je <span class="anon-block">K. F.</span>. Niesporną kwestią był jednocześnie fakt, że <span class="anon-block">K. F.</span> i <span class="anon-block">J. F. (1)</span> posiadali w dacie ustania małżeńskiej wspólności ustawowej dwa wspólne rachunki bankowe – w <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> Oddziale w <span class="anon-block">S.</span> oraz w <span class="anon-block"> Banku (...) S.A.</span> w <span class="anon-block">W.</span>, na których zgromadzone były odpowiednio kwoty 8 561,11 zł oraz 1 719,96 zł.</p>
<p>Uczestniczka utrzymywała, że pieniądze zdeponowane w innych bankach niż <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> Oddział w <span class="anon-block">S.</span> i <span class="anon-block"> Bank (...) S.A.</span> w <span class="anon-block">W.</span> pochodziły z rozlokowanych i przewalutowanych przez nią oszczędności w kwotach 6 000 dolarów oraz 4 000 marek niemieckich, które posiadała jeszcze przed zawarciem związku małżeńskiego z <span class="anon-block">J. F. (1)</span>. Sąd Rejonowy ocenił, że zeznania <span class="anon-block">K. F.</span> na tę okoliczność są w pełni wiarygodne. Zadecydowały o tym dwie kwestie. W pierwszej kolejności zdecydowanego podkreślenia wymaga fakt, że ww. uczestniczka zeznawała w toku rozprawy w sposób bardzo spontaniczny, prostolinijny i wysoce przekonujący. Na zadawane przez Sąd pytania odpowiadała zdecydowanie, z dużą stanowczością, a jej twierdzenia pozostawały spójne tak ze sobą, jak i z pozostałym materiałem dowodowym. Jednocześnie zasady doświadczenia życiowego i prawidłowego rozumowania przekonują, iż zgromadzenie na rachunkach bankowych oszczędności w łącznej kwocie 102 935,48 zł wymagało swoistego kapitału początkowego. <span class="anon-block">T. L.</span> nie dysponowała przy tym wiedzą na temat wspólnych oszczędności małżonków. W szczególności nie podnosiła ona, jakoby ich źródłem były środki finansowe stanowiące majątek osobisty jej ojca. Wręcz przeciwnie - wnioskodawczyni potwierdziła, że uczestniczka posiadała oszczędności w walutach obcych przed data zawarcie związku małżeńskiego. W tym stanie rzeczy Sąd przypisał walor pełnej wiarygodności zeznaniom <span class="anon-block">K. F.</span> na rozważaną okoliczność i w oparciu o nie poczynił ustalenie, że wstępując w związek małżeński z <span class="anon-block">J. F. (1)</span> dysponowała ona walutami obcymi w deklarowanych kwotach. Następnie zaś środki te przewalutowała i rozlokowała na kontach i lokatach w: <span class="anon-block"> Banku (...) SA</span> w <span class="anon-block">W.</span>, <span class="anon-block"> Banku (...) SA</span> w <span class="anon-block">W.</span>, <span class="anon-block"> (...) Bank SA</span> w <span class="anon-block">W.</span> oraz w <span class="anon-block"> Banku (...) SA</span> w <span class="anon-block">W.</span>. W kontekście powyższe nie sposób zgodzić się z forsowanym przez uczestniczkę twierdzeniem, że środki finansowe zdeponowane w wyszczególnionych powyżej bankach stanowią jej majątek osobisty. Faktem pozostaje bowiem, że w czasie trwania związku małżeńskiego z <span class="anon-block">J. F. (1)</span> stan oszczędności ulokowanych na wszystkich kontach i lokatach uległ powiększeniu. Z uwagi na obiektywne przeszkody, w toku niniejszego postępowania nie było możliwe szczegółowe odtworzenie tego, w jaki sposób kształtowała się historia każdego z rachunków i lokat bankowych, w szczególności nie było możliwe ustalenie nominalnych kwot wypracowanego na nich zysku. Uczestniczka - co zrozumiałe - nie pamiętała szczegółów poszczególnych operacji bankowych, zaś wnioskodawczyni w ogóle nie dysponowała w tym zakresie wiedzą. W związku z powyższym podstawę wszelkich ustaleń co do umiejscowienia i wartości kwot ulokowanych w ww. bankach stanowiła zgromadzona w toku postępowania dokumentacja bankowa. Ponadto istnieje domniemanie, iż wszelkie przedmioty – co dotyczy również środków finansowych – nabyte przez któregokolwiek z małżonków w trakcie trwania wspólności ustawowej wchodzą do majątku wspólnego. Sąd Rejonowy uznał, iż nie sposób ustalić, jakie kwoty i skąd pochodzące wpływały na poszczególne rachunki bankowe. Pieniądze posiadane przez uczestniczkę przed małżeństwem uległy pomieszaniu z pieniędzmi nabywanymi w trakcie małżeństwa oraz z odsetkami słabnącymi dochód, a więc również majątek wspólny. Zgodnie z treścią <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19500340308" title="Ustawa z dnia 27 czerwca 1950 r. - Kodeks rodzinny - Dz. U. z 1950 r. Nr 34, poz. 308 (art. 31;art. 31 § 2;art. 31 § 2 pkt. 2)">art. 31 § 2 pkt 2 k.r.</a> i o. do majątku wspólnego należą w szczególności dochody z majątku osobistego każdego z małżonków. Oszczędności w kwotach 6 000 dolarów oraz 4 000 marek niemieckich, które <span class="anon-block">K. F.</span> posiadała jeszcze przed zawarciem związku małżeńskiego z <span class="anon-block">J. F. (1)</span> można potraktować jako nakład z majątku osobistego uczestniczki na majątek wspólny. Wartość tego nakładu ustalono w następujący sposób. W pierwszej kolejności przeliczono 4 000 marek niemieckich według kursu sztywnego 1,<span class="anon-block"> (...)</span> marki za 1 euro, co dało kwotę 2045,17 euro (4 000 ÷1,<span class="anon-block"> (...)</span>). Następnie uwzględniając obowiązujący w dniu zamknięcia rozprawy średni kurs euro NBP, tj. 4,2295 zł oraz średni kurs dolara NBP, tj. 3,0430 zł przeliczono dolary i euro na złotówki, tj. 6 000 dolarów x 3,0430 = 18 258 zł oraz 2045,17 euro x 4,<span class="anon-block"> (...)</span>= 8650 zł. Należy podkreślić, iż informacje o wysokości kursów średnich dolara, marki i euro sa informacjami powszechnie znanymi i dostępnymi m.in. na stronie internetowej Narodowego Banku Polskiego. Nakład <span class="anon-block">K. F.</span> na środki finansowe zgromadzone na rachunkach bankowych kształtuje się zatem na poziomie 26 908 zł.</p>
<p>Rozpoznając wniosek uczestniczki o ustalenie nierównych udziałów w majątku wspólnym podnosząc, że <span class="anon-block">J. F. (1)</span> nie przyczyniał się do powstania majątku wspólnego z uwagi na trapiące go schorzenia chorobowe oraz niską rentę, Sąd Rejonowy uznał go za niezasadny. Zgromadzony w sprawie materiał dowody nie wykazał, by istniały ważne przyczyny dla ustalenia nierównych udziałów, ani by małżonkowie w różnym stopniu przyczyniali się do powstania majątku wspólnego. Uczestniczka zaprzeczyła, jakoby <span class="anon-block">J. F. (1)</span> nadużywał alkoholu, przepijał, trwonił wspólny majątek, by grał hazardowo, bądź zaciągał lekkomyślnie zobowiązania finansowe. Nie sposób ponadto przyjąć, że <span class="anon-block">J. F. (1)</span> nie łożył na utrzymanie rodziny w stopniu adekwatnym do swoich możliwości zarobkowych. Świadek <span class="anon-block">J. Ł.</span> zeznał, że <span class="anon-block">J. F. (1)</span> podejmował u niego prace na zlecenie, dopóki pozwalał mu na to stan zdrowia. Zeznaniom tym Sąd przypisał walor wiarygodności, albowiem w pełni korespondowały one z zeznaniami <span class="anon-block">T. L.</span>, która również okoliczność tę sygnalizowała.</p>
<p>Za zasadne uznano żądanie uczestniczki ustalenia, iż wkład zgromadzony w <span class="anon-block"> Spółdzielni Mieszkaniowej (...)</span> z tytułu lokatorskiego prawa do lokalu spółdzielczego rozliczony został jako nakład z majątku osobistego na majątek wspólny. Z przedstawionych przez <span class="anon-block"> Spółdzielnię Mieszkaniową (...)</span> zaświadczeń jednoznacznie wynika, że <span class="anon-block">J. F. (1)</span> uzyskał przydział spółdzielczego lokatorskiego prawa do lokalu mieszkalnego położonego w <span class="anon-block">S.</span> przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> w czasie pozostawania w związku małżeńskim z pierwszą żoną <span class="anon-block">J. F. (2)</span>. Wymagany wkład budowlany wynosił 36 387 500 starych złotych, a na jego poczet zaliczono ówczesnym małżonkom wkład mieszkaniowy w wysokości 5 237 400 starych złotych. Należało zatem uznać, że wkład mieszkaniowy stanowił majątek osobisty poprzednika prawnego wnioskodawczyni - <span class="anon-block">J. F. (1)</span>. Kwota 5 237 400 starych złotych stanowi 17,99% wkładu budowlanego. Nakład <span class="anon-block">T. L.</span> – jako sukcesorki generalnej <span class="anon-block">J. F. (1)</span> i <span class="anon-block">J. F. (2)</span> - na majątek wspólny równa się 17,99 % aktualnej wartości lokalu, a więc wynosi 20 436,64 zł (113 600 zł x 17,99 %).</p>
<p>Dodatkowe żądanie rozliczenia nakładów zgłosiła również uczestniczka <span class="anon-block">K. F.</span>, wnosząc o ustalenie, że poniosła ona nakłady z majątku odrębnego na majątek wspólny w wysokości 93 986,88 zł. Żądanie to uznano za częściowo zasadne. Uczestniczka utrzymywała, że tytułem wpłaty na pokrycie wkładu budowlanego (o wartości 29 110 000 starych złotych) uiściła z majątku osobistego kwotę 16 500 000 starych złotych, uzyskaną ze sprzedaży należącego do niej samochodu osobowego (za kwotę 15 500 000 starych złotych) oraz meblościanki (za kwotę 1 000 000 starych złotych). W ocenie Sądu przeprowadzone postępowanie dowodowe dostarczyło podstaw do rozliczenia pierwszego z deklarowanych przez stronę nakładów w kwocie 15 500 000 starych złotych. W niniejszej sprawie niesporny był fakt, że samochód osobowy marki <span class="anon-block">F. (...)</span> o <span class="anon-block">nr rej. (...)</span> stanowił majątek osobisty <span class="anon-block">K. F.</span> oraz, że dnia 10 września 1992 r. został on sprzedany za kwotę 15 500 000 starych złotych. Spójne i wzajemnie uzupełniające się zeznania <span class="anon-block">K. F.</span> i <span class="anon-block">M. P.</span> przekonują jednocześnie, iż kwotę uzyskaną ze sprzedaży ww. pojazdu uczestniczka w całości przeznaczyła na pokrycie wkładu budowlanego związanego ze spółdzielczym własnościowym prawem do lokalu. Za takim przeznaczeniem ww. sumy pieniężnej przemawia także bliskość czasowa pomiędzy dniem sfinalizowania umowy sprzedaży pojazdu a dniem pokrycia wkładu budowlanego (5 października 1992 r.). Całkowicie niezasadne są przy tym twierdzenia podnoszone przez wnioskodawczynię, jakoby uczestniczka nie wykazała, iż faktycznie uzyskała wskazaną w umowie sprzedaży cenę. Brak jest w ocenie Sądu podstaw do tego, aby przyjąć, iż <span class="anon-block">K. F.</span> miałaby odstąpić od pobrania zapłaty za pojazd. Założeniu takiemu sprzeciwiają się zasady logicznego rozumowania. Chybiony okazał się również zarzut, że wskazana w umowie sprzedaży cena kupna była rażąco wygórowana. Wnioski z pisemnej i ustnej opinii biegłego sądowego <span class="anon-block">J. L.</span> nie pozostawiają wątpliwości, iż deklarowana przez uczestniczkę kwota była w pełni realna do osiągnięcia. Biegły wskazał bowiem, iż wartość rynkowa pojazdu uczestniczki w dniu 10 września 1992 r. (według stanu i cen z dnia 10 września 1992 r.) wynosiła 12 200 000 starych złotych, a zatem dysproporcja pomiędzy wskazanymi sumami pieniężnymi jest nieznaczna. Należało więc przyjąć, że <span class="anon-block">K. F.</span> przeznaczyła na pokrycie wkładu budowlanego (o wartości 29 110 000 starych złotych) kwotę 15 500 000 starych złotych. Kwota ta stanowi 53,25% wkładu budowlanego. Nakład <span class="anon-block">K. F.</span> na spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu mieszkalnego położonego w <span class="anon-block">S.</span> przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> równa się 53,25% aktualnej wartości lokalu, a więc wynosi 60 492 zł (113 600 zł x 53,25%).</p>
<p>Rozliczeniu jako nakład uczestniczki na ww. prawo nie podlegała natomiast kwota <br/>1 000 000 starych złotych, jaką wnioskodawczyni uzyskać miała ze sprzedaży meblościanki typu <span class="anon-block">B.</span>. Zdaniem Sądu <span class="anon-block">K. F.</span> nie wykazała, jakoby deklarowana przez nią sprzedaż faktycznie miała miejsce, jak również nie dowiodła, że uzyskane z tego tytułu środki przeznaczone zostały na pokrycie wkładu budowlanego. Zeznania uczestniczki w odniesieniu do analizowanej kwestii pozostają w zdecydowanej sprzeczności z zeznaniami <span class="anon-block">T. W. (1)</span> oraz <span class="anon-block">M. W. (1)</span>
<strong>
<!-- -->. </strong>Brak jest też jakichkolwiek dowodów dokumentarnych potwierdzających sygnalizowaną przez <span class="anon-block">K. F.</span> sprzedaż, w szczególności umowy zawartej na piśmie. Dodatkowo zeznania uczestniczki na tę okoliczność podważa fakt, że środki z tytułu sprzedaży meblościanki miała uzyskać w maju 1992 r., a następnie przechowywać je w domu i ich wpłaty na wkład budowlany dokonać dopiero w październiku 1992 r. Zastrzeżenia Sądu budzi ponadto okoliczność, że <span class="anon-block">K. F.</span> miałaby zabiegać o uzyskanie tak relatywnie niewysokiej kwoty, dysponując znacznie większymi oszczędnościami zdeponowanymi w banku. Z tych względów Sąd oddalił wniosek o rozliczenie kwoty 1 000 000 starych złotych, o czym orzeczono w punkcie VIII sentencji.</p>
<p>W punkcie VI sentencji Sąd dokonał sumarycznego zestawienia wszystkich nakładów poniesionych przez <span class="anon-block">T. F.</span> z majątku osobistego na majątek wspólny. Zsumowano więc kwoty: 26 908 zł oraz 60 492 zł, co łącznie dało sumę 87 400 zł.</p>
<p>Wysokość zasądzonej w punkcie VII spłaty i rozliczenia z tytułu poniesionych nakładów obliczona została w następujący sposób. <span class="anon-block">Ł.</span> wartość majątku wspólnego to 216 535,48 zł (wartość prawa do lokalu 113 600 zł + wartość środków finansowych -102 935,48 zł), a udziały <span class="anon-block">J. F. (1)</span> (i jego sukcesorki generalnej) oraz <span class="anon-block">T. F.</span> były w nim równe. <span class="anon-block">T. F.</span> przyznano wszystkie składniki majątku wspólnego. Czystą wartość objętego wnioskiem spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu ustalono poprzez odjęcie od wartości tego prawa wartości nakładów poniesionych na ten składnik majątkowy przez <span class="anon-block">T. L.</span> i <span class="anon-block">K. F.</span> (113 600 zł – 60 492 zł - 20 436,64 zł= 32 671,36 zł). <span class="anon-block">T. F.</span> zobowiązana jest zatem zwrócić <span class="anon-block">T. L.</span> przypadający wnioskodawczyni udział w czystej wartości spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu, tj. 16 336,68 zł (1/2 x 32 671,36 zł) oraz poniesiony przez poprzednika prawnego <span class="anon-block">T. L.</span> nakład na to prawo w wysokości 20 436,64 zł.</p>
<p>W dalszej kolejności ustalono czystą wartość środków finansowych zgromadzonych w trakcie trwania związku małżeńskiego na rachunkach bankowych. Wartość tę ustalono poprzez pomniejszenie nominalnej wartości tych środków o wartość nakładu poniesionego na te składniki majątku wspólnego przez <span class="anon-block">K. F.</span> (102 935,48 zł - 26 908 zł = 76 027,48 zł). Udział <span class="anon-block">T. L.</span> w czystej wartości środków finansowych kształtował się zatem na poziomie 38 013,74 zł (1/2 x 76 0027,48 zł) i taką kwotę winna zwrócić z tego tytułu uczestniczka <span class="anon-block">K. F.</span> na rzecz wnioskodawczyni. Łącznie zatem ww. uczestniczka winna zwrócić <span class="anon-block">T. L.</span> kwotę 74 786,06 zł (38 013,74 zł + 20 436,64 zł + 16 336,68 zł) tytułem spłaty i rozliczenia poniesionych nakładów.</p>
<p>Sąd uznał, że kwota 74 786,06 zł powinna być płatna jednorazowo w terminie 1 miesiąca od dnia uprawomocnienia się postanowienia wraz z ustawowymi odsetkami w razie opóźnienia płatności tej kwoty, ponieważ w taki sposób zachowana jest realna wartość kwoty. Dodatkowo zwrócono uwagę, iż wnioskodawczyni osiąga miesięcznie dochód w kwocie około 2100 zł, a ponadto - dochody z lokat, których łączna wartość wynosi 100 000 zł. Uczestniczka nie posiada nikogo na utrzymaniu, nie ma też zobowiązań finansowych. Na opłaty stałe wydatkuje miesięcznie kwotę 1000 zł. Miesięczne dochody <span class="anon-block">K. F.</span> kształtują się zatem na poziomie umożliwiającym ubieganie się o pożyczkę lub kredyt, którymi będzie się ona mogła posiłkować w spłacie <span class="anon-block">T. L.</span>. Spłata ta może również nastąpić ze środków finansowych zdeponowanych na lokatach i kontach bankowych, których uczestniczka jest posiadaczem.</p>
<p>O kosztach postępowania rozstrzygnięto w oparciu o treść <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 520;art. 520 § 1)">art. 520 § 1 k.p.c.</a>, zaś nieuiszczonymi kosztami sądowymi obciążono strony po połowie.</p>
<p>Apelacje od postanowienia Sądu Rejonowego złożyła wnioskodawczyni i uczestniczka.</p>
<p>I.</p>
<p>Wnioskodawczyni <span class="anon-block">T. L.</span> zaskarżyła postanowienie Sądu Rejonowego Szczecin - Centrum w Szczecinie w części, tj. w punktach V-VII i wniosła o zmianę orzeczenia poprzez ustalenie, iż zarówno wnioskodawczyni jaki i uczestniczka poniosły nakłady z majątku osobistego na wspólny w kwotach po 38.624 zł. zasądzenie od <span class="anon-block">K. F.</span> na rzecz <span class="anon-block">T. L.</span> tytułem spłaty i rozliczenia poniesionych nakładów kwotę 108.266,24 zł płatną w terminie 1 miesiąca od uprawomocnienia się postanowienia wraz z ustawowymi odsetkami w razie opóźnienia w płatności tej kwoty.</p>
<p>Wnioskodawczyni ewentualnie zażądała uchylenia zaskarżonego postanowienia i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania. Wniesiono również o zasądzenie od uczestniczki na rzecz wnioskodawczyni kosztów postępowania odwoławczego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.</p>
<p>Wnioskodawczyni zaskarżonemu orzeczeniu zarzuciła:</p>
<p>1.
naruszenie prawa materialnego, tj. <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 6)">art.6 k.c.</a> oraz prawa procesowego, tj. <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 232)">art. 232 k.p.c.</a>, poprzez ich niezastosowanie, a w konsekwencji uznanie za wiarygodną sporną okoliczność zgromadzenia przez uczestniczkę jeszcze przed zawarciem związku małżeńskiego z <span class="anon-block">J. F. (1)</span> oszczędności w kwotach 6.000 dolarów oraz 4.000 marek niemieckich, pomimo nieprzedstawienia przez uczestniczkę jakichkolwiek dowodów na jej potwierdzenie,</p>
<p>2.
naruszenie prawa procesowego, tj. <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 233;art. 233 § 1)">art. 233 § 1 k.p.c.</a> poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów i dokonanie ich oceny dowolnej, w szczególności:</p>
<dl>
<dt>⚫</dt>
<dd>
<p>zeznań uczestniczki oraz przedstawionego przez wnioskodawczynię wydruku ze strony internetowej e-numizmatyka obejmującego lata 1971-1987, a w konsekwencji błędne uznanie za wiarygodne twierdzeń uczestniczki, że pieniądze zdeponowane w innych bankach niż <span class="anon-block"> (...) SA</span> Oddział w <span class="anon-block">S.</span> i <span class="anon-block"> Bank (...) SA</span> w <span class="anon-block">W.</span> pochodziły z rozlokowanych i przewalutowanych przez nią oszczędności w kwotach 6.000 dolarów oraz 4.000 marek niemieckich, które posiadała jeszcze przed zawarciem związku małżeńskiego z <span class="anon-block">J. F. (1)</span>, w ocenie wnioskodawczyni Sąd Rejonowy powołując się w tej mierze na zasady doświadczenia życiowego i prawidłowego rozumowanie pominął je, gdyż w czasach, w których oszczędności te miały być czynione, praktycznie niemożliwe było zgromadzenie tak znaczących kwot własną pracą osoby samotnej,</p>
</dd>
<dt>⚫</dt>
<dd>
<p>zeznań świadka <span class="anon-block">M. P.</span>, a w konsekwencji błędne uznanie za wiarygodne twierdzeń uczestniczki, że sprzedała samochód za cenę 15.500.000 starych złotych. a kwotę w ten sposób uzyskaną w całości przeznaczyła na pokrycie wkładu budowlanego związanego ze spółdzielczym własnościowym prawem do lokalu, gdy tymczasem zeznania tego świadka były zupełnie niewiarygodne i nie sposób oprzeć się wrażeniu, że zeznania świadka były oparte nie na faktach lecz ustaleniach z uczestniczką,</p>
</dd>
<dt>⚫</dt>
<dd>
<p>opinii biegłego sądowego <span class="anon-block">J. L.</span> oraz umowy sprzedaży samochodu z dnia 10 września 1992 r., a w konsekwencji błędne uznanie, że ustalona przez biegłego wartość rynkowa samochodu uczestniczki w dniu 10 września 1992 r. prowadzi do przekonania, że widniejąca w umowie sprzedaży cena kupna samochodu nie była wygórowana, lecz w pełni realna do osiągnięcia,</p>
</dd>
</dl>
<p>3.
błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę rozstrzygnięcia, polegający na uznaniu, że nakład wnioskodawczyni, jako sukcesorki generalnej <span class="anon-block">J.</span> i <span class="anon-block">J. F. (2)</span>, na majątek wspólny wynosi 17,99% aktualnej wartości lokalu, podczas gdy nakład ten wynosi w rzeczywistości 34% jego wartości. Gdy tymczasem Sąd pominął to, że wymagany początkowo wkład budowlany wynosił znacznie więcej, bo 36.387.500 starych złotych. Fakt, że kwota 7.277.500 starych złotych objęta została umorzeniem nie oznacza, że nie powinna ona zostać zaliczona do przypisanych wnioskodawczyni nakładów z majątku osobistego na majątek wspólny. Skoro bowiem umorzenie to przyznane zostało rodzicom wnioskodawczyni (wskutek spełnionych przez nich wymagań), nie ulega wątpliwości, że nie stanowiło ono składniku majątku wspólnego <span class="anon-block">J. F. (1)</span> i uczestniczki. W związku z tym, po uzupełnieniu dokonanych przez Sąd obliczeń o podniesione powyżej twierdzenia, uznać należy, że nakład wnioskodawczyni, jako sukcesorki generalnej <span class="anon-block">J.</span> i <span class="anon-block">J. F. (2)</span>, na podlegający podziałowi majątek wspólny wynosi 34% aktualnej wartości lokalu ((7.277.500 + 5.237.400) / 36.387.500 = 0,<span class="anon-block"> (...)</span>).</p>
<p>II.</p>
<p>Uczestniczka zaskarżyła postanowienie Sądu Rejonowego w części dotyczącej pkt III, VI i VII, wnosząc o jego zmianę: w punkcie III, poprzez: ustalenie nierównych udziałów w majątku wspólnym, w ten sposób, że <span class="anon-block">K. F.</span> posiada 60% udziałów w majątku wspólnym, a <span class="anon-block">T. L.</span> posiada 40% udziału w majątku wspólnym; w punkcie VI. poprzez: ustalenie, że <span class="anon-block">K. F.</span> poniosła z majątku osobistego na majątek wspólny nakład w kwocie 91.296,48 zł; w punkcie VII, poprzez: zasądzenie od <span class="anon-block">K. F.</span> na rzecz <span class="anon-block">T. L.</span> tytułem spłaty i rozliczenia poniesionych nakładów kwotę 72.837,82 zł płatnej w terminie 12 miesięcy od dnia uprawomocnienia się postanowienia wraz z ustawowymi odsetkami w razie opóźnienia w płatności; oraz o zasądzenie od <span class="anon-block">T. L.</span> na rzecz <span class="anon-block">K. F.</span> kosztów postępowania za obie instancje.</p>
<p>Z „ostrożności procesowej”, w przypadku braku akceptacji dla zarzutów zmierzających do ustalenia nierównych udziałów w majątku wspólnym (punkt III postanowienia) oraz odmiennej od przyjętej w zaskarżonym postanowieniu kwoty nakładu z majątku osobistego na majątek wspólny (punkt VI postanowienia), wniesiono o: zmianę zaskarżonego postanowienia <span class="underline">
<!-- -->w punkcie VII,</span> poprzez zasądzenie od <span class="anon-block">K. F.</span> na rzecz <span class="anon-block">T. L.</span> kwoty 74.786,06 zł tytułem spłaty i rozliczenia poniesionych nakładów, płatnej w terminie 12 miesięcy od dnia<br/>uprawomocnienia się postanowienia wraz z ustawowymi odsetkami w razie opóźnienia w płatności oraz zasądzenie od <span class="anon-block">T. L.</span> na rzecz <span class="anon-block">K. F.</span> kosztów postępowania.</p>
<p>Jednocześnie wniesiono o przeprowadzenie dowodu z karty informacyjnej leczenia szpitalnego z dnia 15 grudnia 2006 r., karty informacyjnej leczenia szpitalnego z dnia 10 listopada 2009 r. na okoliczność pogarszającego się stanu zdrowia <span class="anon-block">K. F.</span>, zwiększających się wydatków ponoszonych na leczenie, a w konsekwencji uzasadnionego okolicznościami, interesu uczestniczki postępowania w odroczeniu terminu płatności kwoty zasądzonej tytułem spłaty i rozliczenia poniesionych nakładów na okres 12 miesięcy.</p>
<p>Zaskarżonemu orzeczeniu zarzucono:</p>
<p>1.
Naruszenie prawa materialnego, tj. przepisu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640090059" title="Ustawa z dnia 25 lutego 1964 r. - Kodeks rodzinny i opiekuńczy - Dz. U. z 1964 r. Nr 9, poz. 59 (art. 43;art. 43 § 2;art. 43 § 3)">art. 43 § 2 i § 3 k.r.o.</a>, poprzez jego<br/>wadliwą interpretację wyrażającą się w braku rozróżnienia sytuacji, gdy roszczenie oparte o dyspozycję ww. normy skierowane jest przeciwko jednemu z małżonków oraz sytuacji - aktualnej na kanwie niniejszej sprawy - gdy roszczenie o ustalenie nierównych udziałów zostało skierowane przeciwko sukcesorowi generalnemu małżonka;</p>
<p>2.
Naruszenie normy prawa procesowego, tj. przepisu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 233;art. 233 § 1)">art. 233 § 1 k.p.c.</a>, poprzez<br/>wadliwą ocenę zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego,<br/>przejawiającą się w:</p>
<p>a. zajęciu - w oparciu o zeznania świadków pozostających w bardzo bliskich relacjach osobistych z <span class="anon-block">T. L.</span>-stanowiska wedle którego <span class="anon-block">K. F.</span> nie wykazała, że doszło do sprzedaży meblościanki typu <span class="anon-block">B.</span> za kwotę 1.000,000 starych złotych, a następnie przekazania wspomnianej kwoty tytułem wpłaty na pokrycie wkładu budowlanego;</p>
<p>b. braku wszechstronnej analizy okoliczności sprawy, tj. pominięciu - przy dokonywaniu ustaleń w zakresie sytuacji finansowej uczestniczki postępowania - konieczności ponoszenia przez <span class="anon-block">K. F.</span> licznych i zwiększających się wydatków związanych ze schorzeniami na które cierpi uczestniczka postępowania, co skutkowało ustaleniem nieadekwatnego do owych okoliczności miesięcznego terminu spłaty i rozliczenia nakładów.</p>
<p>Wnioskodawczyni <span class="anon-block">T. L.</span> zażądała oddalenia apelacji uczestniczki i obciążenia jej kosztami postępowania. Podobne żądanie wyartykułowała uczestniczka.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Sąd Okręgowy zważył, co następuje:</strong>
</p>
<p>Na wstępie zaznaczyć należy, iż pomimo oddalenia w pkt I postanowienia Sądu Rejonowego wniosku <span class="anon-block">T. L.</span> o zniesienie współwłasności spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu mieszkalnego położonego w <span class="anon-block">S.</span> przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> Sąd I instancji faktycznie takiego podziału dokonał, czego wyrazem były rozstrzygnięcia zawarte w pkt IV – VIII. Okoliczność ta jednak nie ma wpływu na prawidłowość kwestionowanych przez wnioskodawczynię i uczestniczkę rozstrzygnięć, a te były prawidłowe.</p>
<p>Sąd Okręgowy ustalenia poczynione przez Sąd I instancji uznaje za trafne bez konieczności ich dalszego przytaczania. Obie apelacje jako niezasadne należało oddalić.</p>
<p>I.</p>
<p>Odnosząc się do apelacji wnioskodawczyni <span class="anon-block">T. L.</span> –</p>
<p>W sposób niezasadny wnioskodawczyni zarzuca Sądowi I instancji błąd w ustaleniach faktycznych, który miałby polegać na uznaniu, że nakład wnioskodawczyni, jako sukcesorki generalnej <span class="anon-block">J.</span> i <span class="anon-block">J. F. (2)</span>, na majątek wspólny wynosi 17,99% aktualnej wartości lokalu, podczas gdy nakład ten wynosi w rzeczywistości 34% jego wartości. Sąd w ocenie wnioskodawczyni miał pominąć to, że wymagany początkowo wkład budowlany wynosił znacznie więcej, bo 36.387.500 starych złotych. Fakt, że kwota 7.277.500 starych złotych objęta została umorzeniem nie oznacza w ocenie wnioskodawczyni, że nie powinna ona zostać zaliczona do przypisanych wnioskodawczyni nakładów z majątku osobistego na majątek wspólny.</p>
<p>Zarzuty wnioskodawczyni nie mogą prowadzić do postulowanych wniosków, a to ze względu na treść dokumentu autorstwa <span class="anon-block"> Spółdzielni Mieszkaniowej (...)</span> w <span class="anon-block">S.</span> z dnia 13 października 1992 r., który był przedmiotem oceny Sądu I instancji (k. 33-35). Dokument ten określa wymagany wkład budowlany na kwotę 36 387 500 s. zł, dalej podaje uiszczony już wkład mieszkaniowy w kwocie 23 400 s. zł zwaloryzowany do kwoty 5 237 400 s. zł oraz odliczane od tej kwoty „umorzenie” w wysokości 7 277 500 s. zł, a na końcu określa kwotę „do wpłaty” 23 872 600 s. zł. A zatem, do umorzenia części środków uzyskanych ze środków Krajowego Funduszu Mieszkaniowego na budowę budynku, w którym położony był lokal opisany w pkt II a) zaskarżonego postanowienia dochodzi w chwili przekształcenia prawa lokatorskiego we własnościowe. Trudno podzielić więc pogląd, iż „kwota umorzenia” mogła stanowić majątek rodziców wnioskodawczyni. Dodatkowo zauważyć należy, iż dnia 27 kwietnia 1981 r. zmarła <span class="anon-block">J. F. (2)</span>, więc w tym dniu wygasają jej prawa członkowskie w spółdzielni, zaś przedmiotem spadkobrania pozostaje jedynie wkład mieszkaniowy (zob. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 17 listopada 2009 r. w sprawie III CZP 81/09).</p>
<p>Nadto, Sąd I instancji nie przekroczył granic swobodnej oceny dowodów opisanej w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 233;art. 233 § 1)">art. 233 § 1 k.p.c.</a> ustalając, iż uczestniczka przed zawarciem związku małżeńskiego z <span class="anon-block">J. F. (1)</span> zgromadziła oszczędności w kwotach 6 000 dolarów i 4 000 marek oraz że sprzedała będący jej własnością samochód za kwotę 15 500 000 s. zł, które następnie przeznaczyła na pokrycie wkładu budowlanego.</p>
<p>Odnosząc się do tej ostatnie kwestii, zwrócić uwagę należy, iż uczestniczka przedłożyła umowę sprzedaży samochodu z dnia 10 września 1992 r. opiewającą na kwotę 15 500 000 s. zł (k. 96). Faktem pozostaje i to, iż w dniu 28 marca 1991 r. uczestniczka zawierając umowę ubezpieczenia OC podała wartość pojazdu wyprodukowanego w 1983 r. na 10 000 000 s. zł (k. 103). Tym niemniej Sąd Okręgowy nie może podzielić poglądu wnioskodawczyni, iż cena sprzedaży uwidoczniona w umowie z dnia 10 września 1992 r. była niemożliwa do uzyskania. Trudno również uznać ją, co do zasady, za wygórowaną, nawet ze względu na opinię biegłego sądowego, który wartość tą określa na kwotę 12 200 000 s. zł. Zwrócić bowiem należy uwagę na to, iż rok 1992 jest rokiem w którym następuje stopniowy spadek inflacji. Analiza wysokości odsetek ustawowych (od 1 marca 1991 r. - 140%, od 15 września 1991 r. – 80%, od 15 sierpnia 1992 r. – 60%) - wskazuje na to, iż jedynie nominalne podejście do oceny wartości poszczególnych dóbr konsumpcyjnych może nie być właściwe.</p>
<p>Sąd odwoławczy nie może uznać również za dowolne ustaleń dotyczących zgromadzenia przez uczestniczkę dolarów i marek w ilości przez nią podanych. Uczestniczka w chwili zawierania związku małżeńskiego z ojcem wnioskodawczyni była na emeryturze, lecz będąc księgową dodatkowo pracowała. Zwraca uwagę to, iż uczestniczka osiągając z tych źródeł dochody, które były wyższe niż dochody <span class="anon-block">J. F. (1)</span>, nie była właścicielem żądnych istotnych, poza samochodem marki <span class="anon-block">F. (...)</span>, przedmiotów. Dodatkowo, sposób życia małżonków <span class="anon-block">J. F. (1)</span> i <span class="anon-block">K. F.</span> wskazuje na to, iż poza mieszkaniem spółdzielczym własnościowym posiadali oni oszczędności, w znacznej, jak na osoby będące na rencie czy emeryturze wysokości. Nie było jednocześnie sporu, co do tego, iż faktycznie wszystkimi istotnymi sprawami <span class="anon-block">J. F. (1)</span> i <span class="anon-block">K. F.</span>, w tym i finansowymi, zajmowała się właśnie uczestniczka. Wnioskodawczyni nie zaprzeczyła nawet i temu, iż otrzymywała od ojca i uczestniczki darowizny pieniężne. Powyższe okoliczności pozwalają zrekonstruować styl życia uczestniczki przed zawarciem związku małżeńskiego z <span class="anon-block">J. F. (1)</span> jako związany z gromadzeniem oszczędności.</p>
<p>Nadto, uczestniczka wykazała, iż posiadała od 1981 r. rachunek walutowy w <span class="anon-block"> Banku (...) S.A.</span>, gdzie otworzyła lokaty dolarowe i lokaty na marki RFN (k. 315). Wnioskodawczyni otrzymała w 1994 r. pełnomocnictwo do dysponowania środkami na rachunku. Jak sama zeznawała na rozprawie w dniu 12 czerwca 2013 r. na rachunku tym były zgromadzone oszczędności walutowe uczestniczki poczynione przez małżeństwem z ojcem wnioskodawczyni.</p>
<p>II.</p>
<p>Apelacja uczestniczki <span class="anon-block">K. F.</span> również nie była słuszna –</p>
<p>Oczywiście niezasadny był zarzut apelacji związany z ustaleniem przez Sąd Rejonowy braku podstaw do ustalenia nierównych udziałów w majątku wspólnym uczestniczki oraz <span class="anon-block">J. F. (1)</span>. Już tylko z brzmienia art. <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640090059" title="Ustawa z dnia 25 lutego 1964 r. - Kodeks rodzinny i opiekuńczy - Dz. U. z 1964 r. Nr 9, poz. 59 (art. 43)">art. 43 k.r.o.</a> wynika, iż ustalenie nierównych udziałów w majątku wspólnym uwarunkowane jest zaistnieniem ważnych powodów, a przy ocenie, w jakim stopniu każdy z małżonków przyczynił się do powstania majątku wspólnego, uwzględnia się także aktywność zawodową małżonka, nakład pracy osobistej przy wychowywaniu dzieci i we wspólnym gospodarstwie domowym. Ocena istnienia ważnych powodów powinna być dokonana w oparciu o całokształt postępowania małżonków w czasie trwania małżeństwa. Przy czym wbrew wywodom apelującej uczestniczki o stopniu przyczynienia się nie decyduje tylko wysokość zarobków i innych dochodów obojga małżonków, ale chociażby to czy małżonkowie gospodarują nimi racjonalnie i lekkomyślnie ich nie trwonią, czy proporcjonalnie do swoich możliwości angażują się w tworzenie majątku. Ważne powody nie zachodzą w przypadku osiągania przez małżonków dochodów w różnych wysokościach, a tylko wtedy, gdy małżonek, przeciwko któremu skierowane jest to żądanie, w sposób rażący i uporczywy nie przyczynia się do powstania dorobku stosownie do posiadanych sił i możliwości. Zwraca uwagę to, iż uczestniczka nie polemizuje z ustaleniami Sądu Rejonowego dotyczącymi wzajemnych relacji między małżonkami – <span class="anon-block">J. F. (1)</span> i <span class="anon-block">K. F.</span>. Również oceny Sądu I instancji dotyczące tych relacji nie były kwestionowane w sposób bezpośredni. Już tylko wymienione powyższej okoliczności czynią zarzuty apelacji nietrafnymi.</p>
<p>Analiza treści apelacji wskazuje na to, iż uczestniczka powołując się na fakt „sukcesji generalnej” po <span class="anon-block">J. F. (1)</span>, domaga się ochrony przed roszczeniami takiej sukcesorki, tj. wnioskodawczyni ze względu na zasady współżycia społecznego. Nie negując możliwości powołania się w sprawie o podział majątku wspólnego na treść <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 5)">art. 5 k.c.</a> zwrócić jednak należy uwagę na to, iż w niniejszej sprawie nie wykazano zaistnienia przesłanek pozwalających na zastosowanie tej normy. W niniejszej sprawie ochronie uzasadnionych interesów uczestniczki służyło roszczenie o ustalenie nakładów z jej majątku osobistego na majątek wspólny, co w efekcie nastąpiło. Zwrócić należy uwagę na to, iż będące przedmiotem postępowania prawo do lokalu mieszkalnego zostało przyznane uczestniczce, której przyznano również wszystkie oszczędności małżeńskie. Słusznie Sąd I instancji wskazał, iż spłata kwoty opisanej zaskarżonym postanowieniem może nastąpić z tych środków, albo też z pożyczek bądź kredytów bankowych, które wnioskodawczyni może uzyskać. W tym kontekście trudno uznać za zasadny zarzut uczestniczki pominięcia przez Sąd I instancji ustaleń dotyczących jej sytuacji finansowej, również i w aspekcie wyznaczenia jej miesięcznego terminu spłaty zasądzonej w pkt VII postanowienia kwoty. Uzasadnienie apelacji nie zawiera argumentów pozwalających na zracjonalizowanie żądania odroczenia płatności zasądzonej kwoty do dwunastu miesięcy od uprawomocnienia się postanowienia Sądu I instancji. Zwrócić przy tym należy uwagę na to, iż sposób podziału majątku wspólnego nie był zasadniczo sporny, zaś od wydania zaskarżonego orzeczenia upłynęło prawie dziesięć miesięcy. Faktycznie zatem uczestniczka miała możliwość przygotowania się do spłaty zobowiązań wobec wnioskodawczyni, i to nie tyle w zakresie zgromadzenia niezbędnych środków finansowych, gdyż te posiadała, lecz podjęcia decyzji alternatywnej związanej z ewentualnym zaciągnięciem zobowiązań w instytucjach finansowych.</p>
<p>Niezasadny był również zarzut uczestniczki dotyczący ustalenia Sądu I instancji, iż nie dokonała ona sprzedaży meblościanki <span class="anon-block">B.</span> za 1 000 000 s. zł. Również i w tej kwestii ustaleń Sądu Rejonowego nie można uznać za dowolne.</p>
<p>Świadek <span class="anon-block">T. W. (2)</span> podała, iż stała się posiadaczem meblościanki w 1993, 1994 (k. 294). Świadek <span class="anon-block">M. W. (2)</span> podał, iż meblościankę otrzymał od uczestniczki pod koniec wakacji 1994 r. za darmo (k. 297). Faktem pozostaje, iż osoby te były bliskie dla wnioskodawczyni, lecz okoliczność ta sama przez się nie może dyskwalifikować ich zeznań jako materiału dowodowego. Zeznania tych osób jak i uczestniczki wskazują na istnienie przedstawionej tu meblościanki oraz na to, iż znalazła się ona finalnie w posiadaniu <span class="anon-block">T. W. (2)</span>. Pozostałe okoliczności były sporne, zaś uczestniczka nie zaprezentowała materiału dowodowego, który pozwolił by, nawet w sposób pośredni, dowieść artykułowanych przez nią tez. Przyjąć zatem należy, iż uczestniczka nie wykazała ani faktu sprzedaży swojej meblościanki, ani też jej wartości. Ta ostatnia okoliczność nie była wykazywana.</p>
<p>Mając powyższe na uwadze obie apelacje w oparciu o treść <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 385)">art. 385 k.p.c.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 13;art. 13 § 2)">art. 13 § 2 k.p.c.</a> należało oddalić, zaś w oparciu o <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 520;art. 520 § 1)">art. 520 § 1 k.p.c.</a> ustalić, iż wnioskodawczyni i uczestniczka ponoszą koszty postępowania apelacyjnego związane ze swoim udziałem w sprawie.</p>
<p>
<em>
<!-- -->SSR del. Magdalena Pasieka-Paczek SSO Zbigniew Ciechanowicz SSO Robert Bury</em>
</p>
</div>