Ppolska.starec← UrzadnikВойти

I C 525/13

Суды общей юрисдикции2014-12-23
Номер дела
I C 525/13
Дата решения
2014-12-23
Тип
SENTENCE

Судьи

Aneta Fiałkowska-Sobczyk (PRESIDING_JUDGE)

Правовое основание

Текст решения

<p>Sygn. akt I C 525/13</p> <div> <h2>WYROK</h2> <h5>W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ</h5> <p>Dnia 23 grudnia 2014 r.</p> <p> <strong> <!-- -->Sąd Okręgowy we Wrocławiu Wydział I Cywilny</strong> <br/>w składzie:</p> <p>Przewodniczący: SSO Aneta Fiałkowska – Sobczyk</p> <p>Protokolant: Małgorzata Wąchała</p> <p>po rozpoznaniu w dniu 16 grudnia 2014 r. we Wrocławiu</p> <p>sprawy z powództwa <span class="anon-block">A. B.</span> </p> <p>przeciwko <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> z siedzibą w <span class="anon-block">W.</span> </p> <p>o zapłatę</p> <p>I.  umarza postępowanie co do kwoty 30 000 zł;</p> <p>II.  zasądza od strony pozwanej <span class="anon-block">(...) S.A.</span>z siedzibą w <span class="anon-block">W.</span>na rzecz powódki <span class="anon-block">A. B.</span> kwotę 50 000 zł (pięćdziesiąt tysięcy zł) z ustawowymi odsetkami od dnia 22 kwietnia 2013 r. do dnia zapłaty;</p> <p>III.  w pozostałej części powództwo oddala;</p> <p>IV.  nie obciąża powódki kosztami procesu od przegranej przez nią części powództwa;</p> <p>V.  nakazuje stronie pozowanej <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> z siedzibą w <span class="anon-block">W.</span> uiścić na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego we Wrocławiu kwotę 144 zł tytułem zwrotu części kosztów sądowych.</p> <p> <em> <!-- -->Na oryginale właściwy podpis.</em> </p> <p>Sygn. akt I C 525/13</p> </div> <div> <h2>UZASADNIENIE</h2> <p>Powódka <span class="anon-block">A. B.</span>w pozwie z dnia 16.04.2013 r. wniosła o zasądzenie od strony pozwanej <span class="anon-block">(...) S.A.</span>z siedzibą w <span class="anon-block">W.</span>kwoty 191 474,13 zł z ustawowymi odsetkami od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty.</p> <p>W uzasadnieniu swojego żądania powódka wskazała, że w dniu <span class="anon-block">(...)</span>r. około godziny 7.19 w <span class="anon-block">S.</span>doszło do wypadku drogowego, w którym brali udział kierująca samochodem marki <span class="anon-block">V. (...)</span> <span class="anon-block">nr rej. (...)</span>– <span class="anon-block">G. K.</span>i mąż powódki – <span class="anon-block">J. B.</span>, który prawidłowo przechodząc przez jezdnię na wyznaczonym przejściu dla pieszych, został potrącony przez samochód.</p> <p>Po wypadku <span class="anon-block">J. B.</span>został przewieziony do Szpitala, gdzie zmarł o godzinie 14.45. Przyczyną śmierci były wielonarządowe obrażenia ciała z następową zatorowością płucną spowodowane obrażeniami doznanymi w trakcie wypadku.</p> <p> <span class="anon-block">G. K.</span> wyrokiem Sądu Rejonowego w Oławie z dnia 28.02.2013 r. została uznana za winną popełnienia przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 177;art. 177 § 2)">art. 177§2 k.k.</a> </p> <p>Pojazd kierowany przez sprawcę wypadku posiadał w dniu zdarzenia ubezpieczenie OC u strony pozwanej.</p> <p>W wyniku powyższego wypadku, na skutek śmierci męża, powódka doznała szkody majątkowej w wysokości 1 474,13 zł oraz szkody niemajątkowej.</p> <p>Jeśli chodzi o szkodę niemajątkową (krzywdę), to śmierć męża wyrządziła ogromną krzywdę powódce odbijając się na jej zdrowiu psychicznym i fizycznym.</p> <p>Powódka była żoną <span class="anon-block">J. B.</span>od 1959 r. Małżeństwo było zgodne i szczęśliwe, w domu panowała atmosfera miłości i szacunku.</p> <p>Już przed wypadkiem powódka podupadła na zdrowiu, coraz bardziej uciążliwe stawało się dla niej borykanie z czynnościami dnia codziennego. W tych okolicznościach nieodzowną pomocą i wsparciem był mąż powódki.</p> <p>Przy czym małżonkowie praktycznie się nie rozstawali, całe dnie spędzając razem, wspólnie jedząc wszystkie posiłki i dzieląc te same zainteresowania i pasje.</p> <p>Powódka bardzo źle zniosła śmierć męża. Nie mogła nawet tej tragicznej informacji przekazać synowi, gdy do niego zadzwoniła.</p> <p>Kolejnym szokiem i dodatkową traumą była informacja, że mąż został potrącony niedaleko domu 12 godzin wcześniej. Po wypadku był przytomny i świadomy ale miał problemy z mówieniem i nie udało mu się skontaktować z rodziną, czy też przekazać numeru telefonu.</p> <p>Policja przyszła do powódki poinformować o zdarzeniu dopiero o godzinie 18.30. Powódka przez cały dzień nie wiedziała co dzieje się z jej mężem, nie miała możliwości pożegnać się z nim, a on umierał w samotności. Świadomość powyższego spotęgowała traumę powódki.</p> <p>Od dnia zdarzenia stan zdrowia fizycznego powódki znacznie się pogorszył. Również kondycja psychiczna powódki jest dramatycznie zła.</p> <p>Początkowo powódka korzystała z opieki psychologicznej, z czasem koniecznością stały się wizyty u psychiatry. Powódka miała problemy z zasypianiem, straciła chęć do życia, mówiła że chce umrzeć. Coraz częściej odmawia brania leków, w tym również tych na depresję.</p> <p>Z uwagi na śmierć opiekuna jakim był dla powódki jej mąż zaistniała konieczność przeprowadzenia się powódki do <span class="anon-block">W.</span> i zamieszkania u syna - <span class="anon-block">K. B.</span>. Powódka nie chciała opuszczać mieszkania w <span class="anon-block">S.</span>, jednak jej pogarszający się stan zdrowia uniemożliwia jej samodzielne zamieszkiwanie.</p> <p>Małżonkowie, mimo zaawansowanego wieku, mieli jeszcze wspólne plany, w tym zorganizowanie uroczystości 30 – lecia związku małżeńskiego ich syna.</p> <p>Obecnie powódka jest bardzo apatyczna, często zamyka się w sobie. Od dnia wypadku w ogóle się nie uśmiechnęła. Każde święta są traumatycznym przeżyciem, a powódka coraz częściej powtarza, że chce umrzeć. Powódka koncentruje się na pielęgnacji grobu męża, który początkowo odwiedzała 2/3 razy dziennie. Teraz w zależności od pogody ograniczyła wizyty do kilku w tygodniu.</p> <p>W związku z doznaną krzywdą powódce należy się zatem zadośćuczynienie w wysokości 190 000 zł.</p> <p> <strong> <!-- -->W odpowiedzi na pozew</strong> strona pozwana <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> z siedzibą w <span class="anon-block">W.</span> wniosła o oddalenie powództwa w całości.</p> <p>W uzasadnieniu swojego stanowiska w sprawie strona pozwana przyznała okoliczności wypadku z dnia 3 sierpnia 2012 r. jednocześnie wskazując, że powódka zgłosiła szkodę w dniu 21.03.2013 r. domagając się zapłaty kwoty 514 695,51 zł. Pomimo jednak wezwania do uzupełnienia zgłoszenia szkody, powódka nie przedstawiła żądanych dokumentów. Dlatego też pismem z dnia 25.04.2013 r. strona pozwana poinformowała powódkę o niemożliwości zakończenia postępowania likwidacyjnego, wobec braku dokumentów. Powódka jednak nie złożyła odpowiedzi na pismo.</p> <p>Zgodnie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 817)">art. 817 k.c.</a> ubezpieczyciel obowiązany jest spełnić świadczenie w terminie trzydziestu dni, licząc od daty otrzymania zawiadomienia o wypadku. Gdyby wyjaśnienie w powyższym terminie okoliczności koniecznych do ustalenia odpowiedzialności ubezpieczyciela albo wysokości świadczenia okazało się niemożliwe, świadczenie powinno być spełnione w ciągu 14 dni od dnia, w którym przy zachowaniu należytej staranności wyjaśnienie tych okoliczności było możliwe. Podobnie stanowi art. 14 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych (…). Natomiast powódka złożyła pozew w dniu <br/>15.04.2013 r., a więc jeszcze przed zakończeniem terminu do wypłaty odszkodowania.</p> <p>Podsumowując, strona pozwana nie dała podstaw do wytoczenia powództwa i roszczenie powódki nie jest jeszcze wymagalne.</p> <p>Przy czym wobec braku dokumentów o które zwracała się strona pozwana nie jest ona w stanie ocenić również żądania co do zasady.</p> <p>Konkludując strona pozwana wniosła o oddalenie powództwa jako przedwczesnego.</p> <p> <strong> <!-- -->W piśmie procesowym z dnia 24.06.2013 r. </strong>powódka poinformowała, ze w dniu 27.05.2013 r. otrzymała od strony pozwanej kwotę 30 000 zł, którą w pierwszej kolejności zaliczyła na poczet odszkodowania w wysokości 1 474,13 zł, a w pozostałym zakresie (28 525,87 zł) na poczet zadośćuczynienia.</p> <p>W związku z powyższym powódka wniosła o zasądzenie na jej rzecz zadośćuczynienia w wysokości 161 474,13 zł, <strong> <!-- -->w pozostałej części cofając powództwo.</strong> </p> <p>Jednocześnie powódka wskazała, że zgłoszenie szkody strona pozwana otrzymała w dniu 21.03.2013 r., zatem 30 – dniowy termin do wypłaty odszkodowania upłynął w dniu 30.04.2013 r. W tym terminie strona pozwana nie wypłaciła odszkodowania (zadośćuczynienia) ani, wbrew twierdzeniom, nie wezwała powódki do uzupełnienia zgłoszenia szkody.</p> <p>Wobec powyższego, opinia strony pozwanej o niewymagalności roszczenia, jest całkowicie bezpodstawne.</p> <p> <strong> <!-- -->Sąd ustalił następujący stan faktyczny: </strong> </p> <p>Powódka <span class="anon-block">A. B.</span>zawarła związek małżeński z <span class="anon-block">J. B.</span>w dniu <span class="anon-block">(...)</span>r. Małżonkowie przeżyli ze sobą prawie 53 lata. Ich małżeństwo było zgodne i szczęśliwe. W ostatnim okresie wspólnego życia w zasadzie cały czas spędzali razem, a mąż był dla powódki podporą i opiekował się powódką.</p> <p>(<strong> <!-- -->dowód:</strong> odpis aktu małżeństwa k. 18, zeznania świadka <span class="anon-block">H. W.</span> k. 51, zeznania świadka <span class="anon-block">J. S.</span> k. 51, zeznania świadka <span class="anon-block">R. W.</span> k. 52, zeznania świadka <span class="anon-block">L. S.</span> k. 52, zeznania świadka <span class="anon-block">R. B.</span> . 52, zeznania świadka <span class="anon-block">A. Z.</span>, k. 52, zeznania świadka <span class="anon-block">M. B.</span> k. 52, zeznania świadka <span class="anon-block">K. B.</span> k. 52, zeznania świadka <span class="anon-block">A. B. (2)</span> k. 106);</p> <p>W dniu 3 sierpnia 2012 r. <span class="anon-block">J. B.</span>wyszedł z domu na drobne zakupy i o godzinie 7.19, prawidłowo przechodząc przez przejście dla pieszych, został potrącony przez samochód <span class="anon-block">V. (...)</span> <span class="anon-block">nr rej. (...)</span>, który prowadziła <span class="anon-block">G. K.</span>.</p> <p> <strong> <!-- -->(dowód: </strong>dokumenty znajdujące się w aktach Sądu Rejonowego w Oławie VII Zamiejscowego Wydziału Karnego w <span class="anon-block">S.</span> VII K 106/13);</p> <p>Sprawczyni wypadku, <span class="anon-block">G. K.</span>, została skazana prawomocnym wyrokiem karnym z dnia 28 lutego 2013 r. za czyn z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 177;art. 177 § 2)">art. 177§2 k.k.</a> na karę 10 miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na okres próby 2 lat.</p> <p> <strong> <!-- -->(dowód: </strong>wyrok Sądu Rejonowego w Oławie VII Zamiejscowego Wydziału Karnego w <span class="anon-block">S.</span> VII K 106/13 z dnia 28.02.2013 r. w aktach VII K 106/13);</p> <p>Pojazd kierowany przez sprawcę wypadku posiadał w dniu zdarzenia ubezpieczenie OC u strony pozwanej.</p> <p> <strong> <!-- -->(okoliczność bezsporna</strong>);</p> <p>Po wypadku <span class="anon-block">J. B.</span>został przewieziony do Szpitala w <span class="anon-block">S.</span>gdzie zmarł o godzinie 14.45. Przyczyną śmierci były wielonarządowe obrażenia ciała z następową zatorowością płucną spowodowane urazami doznanymi w wypadku.</p> <p> <strong> <!-- -->(dowód: </strong>dokumenty znajdujące się w aktach Sądu Rejonowego w Oławie VII Zamiejscowego Wydziału Karnego w <span class="anon-block">S.</span> VII K 106/13);</p> <p>W chwili wypadku <span class="anon-block">J. B.</span>był przytomny ale w związku z problemami z porozumieniem się nie zawiadomiono rodziny o przewiezieniu poszkodowanego do Szpitala. Dopiero wieczorem Policja przyszła do powódki do domu i poinformowała ją o śmierci męża.</p> <p>Po uzyskani tej wiadomości powódka była w szoku i nie mogła przekazać nawet tej informacji swojemu synowi - <span class="anon-block">K. B.</span>, do którego zadzwoniła. Jego również musiał poinformować Policjant.</p> <p> <strong> <!-- -->(dowód: </strong>dokumenty znajdujące się w aktach Sądu Rejonowego w Oławie VII Zamiejscowego Wydziału Karnego w <span class="anon-block">S.</span> VII K 106/13, zeznania świadka <span class="anon-block">K. B.</span> k. 52);</p> <p> <span class="anon-block">J. B.</span> pomimo zaawansowanego wieku (w chwili śmierci miał 90 lat) i poruszania się o kulach, funkcjonował samodzielnie, organizował wspólne życie rodzinne oraz sprawował opiekę nad powódką, która od 2011 r. zaczęła mieć problemy z pamięcią.</p> <p>Poszkodowany był osobą pełną energii i optymizmu. Wiek nie stanowił zatem dla niego podstawy do ograniczenia aktywności życiowej.</p> <p>(<strong> <!-- -->dowód:</strong> zeznania świadka <span class="anon-block">H. W.</span> k. 51, zeznania świadka <span class="anon-block">J. S.</span> k. 51, zeznania świadka <span class="anon-block">R. W.</span> k. 52, zeznania świadka <span class="anon-block">L. S.</span> k. 52, zeznania świadka <span class="anon-block">R. B.</span> . 52, zeznania świadka <span class="anon-block">A. Z.</span>, k. 52, zeznania świadka <span class="anon-block">M. B.</span> k. 52, zeznania świadka <span class="anon-block">K. B.</span> k. 52, zeznania świadka <span class="anon-block">A. B. (2)</span> k. 106);</p> <p>Od lipca 2011 r. powódka <span class="anon-block">A. B.</span>była pod opieką poradni geriatrycznej, gdzie ustalono rozpoznanie na zespół otępienny mieszany (choroba Alzheimera/otępienie naczyniowe w okresie umiarkowanym z skali <span class="anon-block">B.</span>55 punktów), zaburzenia zachowania w przebiegu choroby oraz depresję.</p> <p>Jednak stan zdrowia powódki w wyniku podjętego leczenia ulegał poprawie, a zaburzenia związane z chorobą <span class="anon-block">A.</span>występowały jeszcze okresowo i pozwalały powódce cieszyć się życiem rodzinnym. Niemniej nie była ona już w stanie samodzielnie funkcjonować, potrzebowała ona stale opieki osoby drugiej i tą rolę spełniał mąż powódki <span class="anon-block">J. B.</span>, po śmierci którego powódka musiała opuścić swoje dotychczasowe miejsce zamieszkania w <span class="anon-block">S.</span>i zamieszkać z rodziną swojego syna – <span class="anon-block">K. B.</span>we <span class="anon-block">W.</span>.</p> <p> <strong> <!-- --> (dowód: </strong>zaświadczenie lekarskie k. 29, 39<strong> <!-- -->, </strong>zeznania świadka <span class="anon-block">M. T.</span> k. 51, zeznania świadka <span class="anon-block">K. K.</span>, zeznania świadka <span class="anon-block">H. W.</span> k. 51, zeznania świadka <span class="anon-block">J. S.</span> k. 51, zeznania świadka <span class="anon-block">R. W.</span> k. 52, zeznania świadka <span class="anon-block">L. S.</span> k. 52, zeznania świadka <span class="anon-block">R. B.</span> . 52, zeznania świadka <span class="anon-block">A. Z.</span>, k. 52, zeznania świadka <span class="anon-block">M. B.</span> k. 52, zeznania świadka <span class="anon-block">K. B.</span> k. 52, zeznania świadka <span class="anon-block">A. B. (2)</span> k. 106, opinia biegłego sądowego – lekarza psychiatry <span class="anon-block">T. G.</span> k. 117-121);</p> <p>Po tragicznym wydarzeniu powódka stała się apatyczna, nic ją nie cieszy, nic nie interesuje, nie uśmiecha się, nie chce uczestniczyć w życiu rodzinnym, nie chce wychodzić ze swojego pokoju, zupełnie zamknęła się w sobie i powtarza, że chce umrzeć.</p> <p> <strong> <!-- --> (dowód: </strong>zeznania świadka <span class="anon-block">K. K.</span>, zeznania świadka <span class="anon-block">H. W.</span> k. 51, zeznania świadka <span class="anon-block">J. S.</span> k. 51, zeznania świadka <span class="anon-block">R. W.</span> k. 52, zeznania świadka <span class="anon-block">L. S.</span> k. 52, zeznania świadka <span class="anon-block">R. B.</span> . 52, zeznania świadka <span class="anon-block">A. Z.</span>, k. 52, zeznania świadka <span class="anon-block">M. B.</span> k. 52, zeznania świadka <span class="anon-block">K. B.</span> k. 52, zeznania świadka <span class="anon-block">A. B. (2)</span> k. 106, opinia biegłego sądowego – lekarza psychiatry <span class="anon-block">T. G.</span> k. 117-121);</p> <p>Zespół otępienny w przebiegu choroby <span class="anon-block">A.</span> jest obecnie już bardzo zaawansowany u powódki, a dodatkowo zdiagnozowano u powódki zaburzenia depresyjne.</p> <p>Od grudnia 2012 r. powódka pozostaje pod opieką lekarza psychiatry.</p> <p> <strong> <!-- -->(dowód: </strong>zeznania świadka <span class="anon-block">K. K.</span>, zeznania świadka <span class="anon-block">K. B.</span> k. 52, opinia biegłego sądowego – lekarza psychiatry <span class="anon-block">T. G.</span> k. 117-121);</p> <p>Zdiagnozowany u powódki zespół otępienny w przebiegu choroby <span class="anon-block">A.</span> ma związek z chorobą mózgu i jest niezależny od śmierci męża powódki i postępowałby niezależnie od tragicznego wydarzenia. Niemniej jednak śmierć męża powódki i konieczność zamieszkania powódki u syna we <span class="anon-block">W.</span> miała wpływ na pogorszenie funkcjonowania i stopnia samodzielności powódki.</p> <p>Natomiast stwierdzony u powódki zespół depresyjny ma związek ze śmiercią męża i pomimo leczenia ma tendencje do utrzymywania się w wyniku pogłębiających się deficytów poznawczych, ograniczonych zdolności adaptacyjnych wynikających z choroby podstawowej, jak i stanu psychologicznego w jakim powódka się znalazła.</p> <p>Każda zmiana w życiu osoby cierpiącej na otępienie, taka jak zmiana miejsca zamieszkania, śmierć bliskiej osoby, czy choroba somatyczna niesie, poza typowym w takich sytuacjach cierpieniem, pogorszenie się stanu zdrowia psychicznego, zazwyczaj pogorszenie samodzielności i zdolności do wykonywania codziennych czynności.</p> <p>Przy czym śmierć partnera życiowego stanowi największe źródło stresu, tym większe im silniejsza więź emocjonalna łączyła partnerów.</p> <p> <strong> <!-- -->(dowód: </strong>opinia biegłego sądowego – lekarza psychiatry <span class="anon-block">T. G.</span> k. 117-121);</p> <p>Powódka zgłosiła szkodę stronie pozwanej w dniu 21.03.2013 r. domagając się zapłaty tytułem odszkodowania na swoją rzecz łącznie kwoty 200 874,13 zł (w tym 200 000 zł tytułem zadośćuczynienia).</p> <p>W dniu 27 maja 2013 r. strona pozwana wypłaciła powódce kwotę 30 000 zł. Z czego powódka, jak wskazała w piśmie z dnia 3 czerwca 2013 r. skierowanym do strony pozwanej, kwotę 1 474,13 zł zaliczyła na odszkodowanie majątkowe, a pozostała kwotę w wysokości 28 525,87 zł na zadośćuczynienie.</p> <p> <strong> <!-- -->(dowód:</strong> zgłoszenie szkody k. 13 – 15, pismo z dnia 3 czerwca 2013 r. k. 60).</p> <p> <strong> <!-- -->Sąd zważył co następuje:</strong> </p> <p>Powództwo w części zasługiwało na uwzględnienie.</p> <p>Przy czym powódka cofnęła powództwo co do kwoty 30 000 zł, na którą składała się kwota 1 4 74,13 zł tytułem odszkodowania za szkodę majątkową i kwota 28 525,87 zł tytułem zadośćuczynienia.</p> <p>Dlatego też, na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 355;art. 355 § 1)">art. 355§1 k.p.c.</a> Sąd umorzył postępowanie co do kwoty 30 000 zł w punkcie I sentencji wyroku.</p> <p>Ostatecznie powódka w niniejszej sprawie dochodziła kwoty 161 474,13 zł tytułem zadośćuczynienia za śmierć męża.</p> <p>Wspomnieć należy, że strona pozwana nie kwestionowała swojej odpowiedzialności cywilnej za skutki wypadku z dnia 3 sierpnia 2013 r. z tytułu umowy ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej, której podstawę stanowią przepisy <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 822)">art. 822 k.c.</a> oraz art. 34 ustawy z 22 maja 2003r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczeń Komunikacyjnych (Dz. U. Nr 124, poz. 1152 ze zm.).</p> <p>Podstawą roszczeń powódki jest przepis <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 446;art. 446 § 4)">art. 446 § 4 k.c.</a>, zgodnie z treścią którego Sąd może także przyznać najbliższym członkom rodziny zmarłego odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę. Przesłanki do wystąpienia z roszczeniem o zadośćuczynienie w tym trybie są analogiczne jak przesłanki dochodzenia zadośćuczynienia pieniężnego określone w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 445)">art. 445 k.c.</a> albowiem przepis <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 446;art. 446 § 4)">art. 446 § 4 k.c.</a> nie wprowadza odrębnych przesłanek uzasadniających domagania się tegoż zadośćuczynienia. Stąd też w tym zakresie należy odwołać się do ogólnych podstaw odpowiedzialności z tytułu czynów niedozwolonych. Jedyna różnica dotyczy okoliczności, że w świetle <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 446;art. 446 § 4)">art. 446 § 4 k.c.</a> zadośćuczynienia ma rekompensować straty niemajątkowe wywołane przez śmierć najbliższego członka rodziny ( por. Kodeks cywilny pod red. Edwarda Gniewka, Wydawnictwo C.H. Beck, Warszawa 2008, s. 798 i n.).</p> <p>Dlatego też Sąd miał na uwadze, że określając wysokość zadośćuczynienia o którym mowa w tym przepisie należy wziąć pod uwagę wszystkie okoliczności mające wpływ na rozmiar doznanej przez poszkodowanego krzywdy. W razie śmierci osoby bliskiej na rozmiar krzywdy mają przede wszystkim wpływ: dramatyzm doznań osoby bliskiej, poczucie osamotnienia i pustki, cierpienia moralne i wstrząs psychiczny wywołany śmiercią osoby najbliższej, rodzaj i intensywność więzi łączącej pokrzywdzonego ze zmarłym, wystąpienie zaburzeń będących skutkiem tego odejścia (np. nerwicy, depresji), roli w rodzinie pełnionej przez osobę zmarłą, stopień w jakim pokrzywdzony będzie umiał się znaleźć w nowej rzeczywistości i zdolności jej zaakceptowania, leczenie doznanej traumy, wiek pokrzywdzonego (zob. wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 20 lutego 2013 r., I ACa 10/13, nie publ.).</p> <p>Niewątpliwie, powódka jako żona poszkodowanego <span class="anon-block">J. B.</span>, z którym przeżyła ponad 50 lat w zgodnym i kochającym się związku, doznała krzywdy na skutek jego śmierci. W sposób nieodwołalny została zerwana więź bliskości.</p> <p>Przy czy Sąd wydał rozstrzygnięcie w sprawie w oparciu o przedstawiony wyżej stan faktyczny, ustalony w wyniku przeprowadzonego postępowania dowodowego, na podstawie wskazanych przez strony dowodów z dokumentów i zeznań świadków ocenionych na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału z uwzględnieniem także wskazań płynących z doświadczenia życiowego (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 233;art. 233 § 1)">art. 233 § 1 k.p.c.</a>).</p> <p>Ponadto, okoliczności dotyczące skutków śmierci <span class="anon-block">J. B.</span>na stan zdrowia psychicznego powódki i jej trudności w powrocie do normalnego funkcjonowania, Sąd ustalił na podstawie opinii biegłego sądowego – lekarza psychiatry. Opinia była pomocna w ustaleniu powyższej okoliczności z uwagi na stan zdrowia powódki, która jeszcze przed śmiercią męża <span class="anon-block">J. B.</span>miała zdiagnozowane otępienie w powiązaniu z chorobą <span class="anon-block">A.</span>. W tych okolicznościach Sąd uznał, że ocena zebranego w sprawie materiału dowodowego, w tym w szczególności zeznań świadków, w oparciu o zasady logiki i doświadczenia życiowego nie jest wystarczająca do oceny zdrowia powódki i jej stanu emocjonalnego. Potrzebne są wiadomości specjalne, dlatego też uwzględniono wniosek pełnomocnika powódki i dopuszczono dowód z opinii biegłego sądowego z zakresu psychiatrii. Szczególnie, że w niniejszej sprawie Sąd pominął dowód z przesłuchania powódki, bo z uwagi na zaawansowane zmiany w przebiegu choroby mózgu kontakt z powódką obecnie jest mało informacyjny, co potwierdziła również opinia biegłego sądowego lekarza psychiatry.</p> <p>Przy czym, w ocenie Sądu, opinia ta stanowi dowód w pełni wartościowy, będący podstawą ustaleń faktycznych w sprawie. Opinia nie była kwestionowana przez żadną ze stron, a uwzględniając całokształt materiału dowodowego, Sąd doszedł do wniosku, że stwierdzenia biegłego co do wpływu śmierci <span class="anon-block">J. B.</span>na szeroko rozumiany stan psychiczny powódki, są trafne i uzasadnione, poparte wiedzą medyczną i doświadczeniem zawodowym biegłego.</p> <p>Z ustalonego w sprawie stanu faktycznego wynika, że <span class="anon-block">J. B.</span>był głową całej rodziny. Więź jaka łączyła zmarłego z powódką byłą bardzo silna. Małżonkowie przeżyli ze sobą ponad 50 lat, będąc zgodnym i udanym małżeństwem. Mieli wspólne plany i zainteresowania. W tym ostatnim etapie życia małżonkowie byli dla siebie bardzo dużym wsparciem. Dzięki <span class="anon-block">J. B.</span>małżonkowie pomimo zaawansowanego wieku mieszkali sami w <span class="anon-block">S.</span>, będąc samowystarczalnymi i niezależnymi osobami. Nie czuli, że są ciężarem dla swoich dzieci i wnuków. Po zdiagnozowaniu początków choroby u powódki jej mąż stał się również jej opiekunem ale jego osoba gwarantowała powódce spokojne, niezmącone zmianami życie, co jak wskazała biegły sądowy – lekarz psychiatra jest bardzo istotne dla osoby cierpiącej na chorobę, która dotknęła powódkę.</p> <p>Zdaniem Sądu, rozmiaru krzywdy powódki nie umniejsza to, że <span class="anon-block">J. B.</span>był osobą starszą, w chwili śmierci miał 90 lat. Powódka natomiast miała 87 lat. Jedynie pozornie bowiem można przypuszczać, że nie zostało im już do przeżycia wiele wspólnych lat i że powinni oni być przygotowani na wzajemne odejście. Jednak, zdaniem Sądu, w życiu każdego człowieka, nie istnieje żaden właściwy moment (pomijając skrajne przypadki długotrwałych i nieuleczalnych chorób), w którym można mówić o gotowości na śmierć osoby najbliższej. Krzywdę doświadczaną w obliczu śmierci bliskich potęguje zaś to, gdy następuje ona w sposób niespodziewany, a dodatkowo jest ona następstwem tragicznego wypadku. Powódka natomiast przeżyła dodatkową traumę związaną z tym, że o śmierci męża dowiedziała się dopiero po 12 godzinach od wypadku, a <span class="anon-block">J. B.</span>jeszcze przez kilka godzin od zdarzenia żył i nie było przy nim nikogo bliskiego. Poza tym, jak zostało ustalone, poszkodowany był osobą pełną energii i optymizmu. Wiek nie stanowił zatem dla niego podstawy do ograniczenia aktywności życiowej, a naturalna potrzeba pomocy bliskim czyniła go osobą bardzo ważną, jeśli nie najważniejszą, w życiu powódki.</p> <p>Powódka po śmierci męża nie odnalazła się w nowej rzeczywistości. Cierpi na depresję, która pomimo podjętego leczenia ma tendencje do utrzymywania się w wyniku pogłębiających się deficytów poznawczych, ograniczonych zdolności adaptacyjnych wynikających z choroby podstawowej, jak i stanu psychologicznego w jakim powódka się znalazła.</p> <p>Należy przypomnieć wnioski z z opinii biegłego, że każda zmiana w życiu osoby cierpiącej na otępienie, taka jak zmiana miejsca zamieszkania, śmierć bliskiej osoby, czy choroba somatyczna niesie, poza typowym w takich sytuacjach cierpieniem, pogorszenie się stanu zdrowia psychicznego, zazwyczaj pogorszenie samodzielności i zdolności do wykonywania codziennych czynności.</p> <p>Przy czym śmierć partnera życiowego stanowi największe źródło stresu, tym większe im silniejsza więź emocjonalna łączyła partnerów.</p> <p>Mając powyższe na uwadze, to jednocześnie przy ustalaniu wysokości należnego powódce zadośćuczynienia Sąd kierował się tym, że dokonanie „wyceny” bólu, rozpaczy i cierpienia żony po stracie męża, jest oczywiście niemożliwe, gdyż doznania te są nieweryfikowalne i nie dają się wymierzyć. Mając jednak na względzie, że <strong> <!-- -->zadośćuczynienie ma służyć złagodzeniu doznanej krzywdy, a jednocześnie nie może być źródłem wzbogacenia</strong> (wyrok SN z dnia 9 lutego 2000 r., III CKN 582/98, niepubl.), Sąd doszedł do przekonania, że odpowiednią sumą należną powódce z tytułu zadośćuczynienia na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 446;art. 446 § 4)">art. 446 § 4 k.c.</a> powinna stanowić <strong> <!-- -->kwota ok. 78 500 zł,</strong> która nie może być uznana za wygórowaną mając na uwadze wiek małżonków, stan zdrowia psychicznego powódki oraz okoliczność, ze po śmierci męża nie została sama i nawet jeśli konieczność zamieszkana z synem i jego rodziną spowodowała u powódki niekorzystne odczucia z uwagi na jej chorobę podstawową, to nie można pominąć okoliczności, że przebywa wśród kochających ją członków rodziny.</p> <p>Ponieważ powódce wypłacono kwotę ok. 28 500 zł tytułem zadośćuczynienia (28 525,87 zł), zasądzono na rzecz powódki w punkcie II sentencji wyroku kwotę 50 000 zł, w pozostałej części oddalając powództwo jako wygórowane, w punkcie III sentencji wyroku.</p> <p>Rozstrzygnięcie co do odsetek zapadło zaś w oparciu o <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 481)">art. 481 k.c.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 455)">art. 455 k.c.</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20031241152" title="Ustawa z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych - Dz. U. z 2003 r. Nr 124, poz. 1152 (art. 14)">art. 14 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych</a>, który w ust. 1 stanowi, że zakład ubezpieczeń wypłaca odszkodowanie w terminie 30 dni licząc od dnia złożenia przez poszkodowanego lub uprawnionego zawiadomienia o szkodzie. Natomiast w przypadku gdyby wyjaśnienie w terminie, o którym mowa w ust. 1, okoliczności niezbędnych do ustalenia odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń albo wysokości odszkodowania okazało się niemożliwe, odszkodowanie wypłaca się w terminie 14 dni od dnia, w którym przy zachowaniu należytej staranności wyjaśnienie tych okoliczności było możliwe, nie później jednak niż w terminie 90 dni od dnia złożenia zawiadomienia o szkodzie, chyba że ustalenie odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń albo wysokości odszkodowania zależy od toczącego się postępowania karnego lub cywilnego. W terminie, o którym mowa w ust. 1, zakład ubezpieczeń zawiadamia na piśmie uprawnionego o przyczynach niemożności zaspokojenia jego roszczeń w całości lub w części, jak również o przypuszczalnym terminie zajęcia ostatecznego stanowiska względem roszczeń uprawnionego, a także wypłaca bezsporną część odszkodowania (art. 14 ust. 2 ustawy).</p> <p>Bezsporne pomiędzy stronami było, że strona pozwana otrzymała zgłoszenie szkody w dniu 21 marca 2013 r. Stąd roszczenie odsetkowe należy liczyć od dnia 22 kwietnia 2012 r., bowiem od tego dnia strona pozwana pozostawała w opóźnieniu, w szczególności, że w niniejszej sprawie strona pozwana nie wykazała aby zaszły szczególne okoliczności o jakich mowa w cytowanym wyżej przepisie.</p> <p>Oczywiście w dacie wniesienia pozwu tj. w dniu 15.04.2014 r. strona pozwana nie pozostawała jeszcze w opóźnieniu ze spełnieniem świadczenia, dlatego też Sąd nie zasądził odsetek od dnia wniesienia pozwu, jak domagała się powódka.</p> <p>Orzeczenie o kosztach procesu w punkcie IV sentencji wyroku zapadło w oparciu o treść <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 100)">art. 100 k.p.c.</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 102)">102 k.p.c.</a> </p> <p>Powódka wygrała niniejszą sprawę w 42 %, a zatem zgodnie z treścią <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 100)">art. 100 k.p.c.</a> powinna zwrócić stronie pozwanej część poniesionych przez tą stronę kosztów procesu (579 zł).</p> <p>Niemniej jednak, mając na uwadze treść <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 102)">art. 102 k.p.c.</a>, który stanowi, że w wypadkach szczególnie uzasadnionych sąd może zasądzić od strony przegrywającej tylko część kosztów albo nie obciążać jej w ogóle kosztami i rozważając sytuację majątkową i rodzinną powódki oraz kierując się tym, że w przypadku zadośćuczynienia ostateczna jego wysokość zależy od oceny sądu, uznano, że powódka zasługuje na zastosowanie wobec niej normy cytowanego wyżej przepisu.</p> <p>Orzeczenie w punkcie V sentencji wyroku wydano w oparciu o treść art. 113 ust. 1 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 100)">art. 100 k.p.c.</a> </p> </div>