I ACa 1366/14
Суды общей юрисдикции2014-12-30
Номер дела
I ACa 1366/14
Дата решения
2014-12-30
Тип
SENTENCE
Судьи
Andrzej StruzikJan Kremer (PRESIDING_JUDGE)Teresa Rak
Правовое основание
Текст решения
<p>Sygn. akt I ACa 1366/14</p>
<div>
<h2>WYROK</h2>
<p>
<strong>
<!-- -->W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ</strong>
</p>
<p>Dnia 30 grudnia 2014 r.</p>
<p>Sąd Apelacyjny w Krakowie – Wydział I Cywilny</p>
<p>w składzie:</p>
<table>
<colgroup>
<col width="219"/>
<col width="398"/>
</colgroup>
<tr>
<td>
<p>Przewodniczący:</p>
</td>
<td>
<p>SSA Jan Kremer</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td>
<p>Sędziowie:</p>
</td>
<td>
<p>SSA Andrzej Struzik</p>
<p>SSA Teresa Rak (spr.)</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td>
<p>Protokolant:</p>
</td>
<td>
<p>sekr.sądowy Katarzyna Rogowska</p>
</td>
</tr>
</table>
<p>po rozpoznaniu w dniu 19 grudnia 2014 r. w Krakowie na rozprawie</p>
<p>sprawy z powództwa <span class="anon-block">G. H. (1)</span>
</p>
<p>przeciwko <span class="anon-block">B. P. (1)</span>
</p>
<p>o uznanie umowy za bezskuteczną</p>
<p>na skutek apelacji powoda</p>
<p>od wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie</p>
<p>z dnia 10 lipca 2014 r. sygn. akt I C 390/12</p>
<p>1.
<strong>
<!-- -->zmienia zaskarżony wyrok w ten sposób, że nadaje mu treść: </strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->„I. uznaje za bezskuteczną w stosunku do powoda <span class="anon-block">G. H. (1)</span> umowę ustanowienia odrębnej własności lokalu i sprzedaży z dnia 25 lutego 2011 r. zawartą przed notariuszem <span class="anon-block">R. R.</span>. A <span class="anon-block"> (...)</span> pomiędzy <span class="anon-block"> Przedsiębiorstwem (...) sp. z o.o.</span> w <span class="anon-block">K.</span>, a pozwaną <span class="anon-block">B. P. (1)</span> w celu ochrony wierzytelności przysługującej powodowi <span class="anon-block">G. H. (1)</span>, a wynikającej z wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia 16 listopada 2010 r. sygn. akt IX GC 250/09 zmienionego wyrokiem Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 9 marca 2011 r. sygn. akt I ACa 129/11;</strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->II. nakazuje pobrać od pozwanej <span class="anon-block">B. P. (1)</span> na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Krakowie kwotę 10.916 zł (dziesięć tysięcy dziewięćset szesnaście złotych) tytułem opłaty od pozwu, od której powód był zwolniony.”</strong>
</p>
<p>2.
<strong>
<!-- -->nakazuje pobrać od pozwanej <span class="anon-block">B. P. (1)</span> na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Krakowie kwotę 10.916 zł (dziesięć tysięcy dziewięćset szesnaście złotych) tytułem opłaty od apelacji od której powód był zwolniony. </strong>
</p>
<p>Sygn. akt I ACa 1366/14</p>
</div>
<div>
<h2>UZASADNIENIE</h2>
<p>
<strong>
<!-- -->Powód <span class="anon-block">G. H. (1)</span>
</strong> w pozwie skierowanym przeciwko <span class="anon-block">B. P. (1)</span> domagał się uznania za bezskuteczną w stosunku do niego umowy ustanowienia odrębnej własności lokalu i sprzedaży z dnia 25 lutego 2011r zawartej pomiędzy <span class="anon-block"> Przedsiębiorstwem (...) sp. z o.o.</span> z siedzibą w <span class="anon-block">K.</span> reprezentowanym przez <span class="anon-block">J. N.</span>, a <span class="anon-block">B. P. (1)</span> zawartej przed notariuszem <span class="anon-block">R. G.</span> w kancelarii notarialnej w <span class="anon-block">K.</span> aktem notarialnym Rep. A nr <span class="anon-block"> (...)</span>.</p>
<p>Zdaniem powoda umowa ta krzywdziła go jako wierzyciela. Wierzytelność powoda stwierdzona została wyrokiem Sądu Okręgowego w Krakowie z 9 marca 2012r.- sygn. I ACa 129/11 zasądzającego od <span class="anon-block">J. N.</span> na rzecz <span class="anon-block">G. H. (1)</span> kwotę 383.683,11 zł.</p>
<p>Pozwana wiedziała, że <span class="anon-block">J. N.</span> ucieka z majątkiem i dlatego sprzedaje lokal, ponadto z treści księgi wieczystej obejmującej lokal w dziale<span class="anon-block">(...)</span>była wzmianka DzKw <span class="anon-block">(...)</span>o wniosku o wpis hipoteki przymusowej na kwotę ponad 536.686,80 zł na rzecz <span class="anon-block">G. H. (1)</span> prowadzącego działalność pod <span class="anon-block"> firmą (...)</span>.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Pozwana <span class="anon-block">B. P. (1)</span>
</strong> wniosła o oddalenie powództwa. Podniosła, że kwestionowaną przez powoda umowę zawarła w wykonaniu wcześniejszej umowy przedwstępnej z dnia 20 października 2010 roku, w której ustalona została cena nabycia lokalu oraz stwierdzenie ,że na poczet ceny którą ma zapłacić pozwana- zarachowuje się jej wierzytelność względem <span class="anon-block">J. N.</span> wynoszącą 218.000 zł, a wynikającą ze sprzedaży działek i nierozliczenia się przez niego do końca z pozwaną z tamtej transakcji. Pozwana przy zawieraniu umowy przenoszącej własność miała dopłacić różnicę w wysokości 140.794 zł. Zarzuciła też, że wzmianki w księdze wieczystej obejmującej lokal były nieprawomocne, a Sąd Rejonowy postanowieniem z dnia 26 października 2011r wykreślił z w w/w księgi wzmiankę o wniosku o wpis hipoteki przymusowej na rzecz powoda.</p>
<p>Ponadto pozwana twierdziła, że zawierając umowę nie wiedziała o istnieniu powoda. Zaprzeczyła też, by była w stosunku do <span class="anon-block">J. N.</span> osobą bliską lub by pozostawała z nim w stosunkach gospodarczych, a nadto że jego spółka cały czas była dłużnikiem pozwanej. Umowa była nadto odpłatna. Nie spełnione więc zostały przesłanki do zastosowania skargi pauliańskiej.</p>
<p>W trakcie procesu pozwana zbyła przedmiotową nieruchomość na rzecz osoby trzeciej.</p>
<p>Wyrokiem z dnia 10 lipca 2014 roku Sąd Okręgowy w Krakowie powództwo oddalił oraz obciążył powoda kosztami zastępstwa procesowego na rzecz pozwanej.</p>
<p>Rozstrzygnięcie wydał Sąd w oparciu o następujące ustalenia faktyczne:</p>
<p>Pozwana poznała <span class="anon-block">J. N.</span> w 2007 roku, kiedy zamierzała sprzedać swoje działki położone w <span class="anon-block">K.</span>. <span class="anon-block">J. N.</span> był zainteresowany ich nabyciem. Rozmawiał o tym z pozwaną i jej mężem w ich domu. Po ustaleniu warunków zawarli umowę sprzedaży. Aktem notarialnym z dnia z dnia 25 lutego 2008 roku Rep A nr <span class="anon-block">(...)</span>sporządzonym przed notariuszem <span class="anon-block">R. G.</span> – pozwana (wraz z <span class="anon-block">A. P.</span>, która miała udział w tej nieruchomości ) sprzedała <span class="anon-block"> (...) sp. z o.o.</span> w imieniu której działał wówczas <span class="anon-block">J. K.</span> ( ale w której udziałowcem był <span class="anon-block">J. N.</span>) – <span class="anon-block">działkę nr (...)</span> obj. Kw nr <span class="anon-block"> (...)</span> o pow. 0,3079 ha za cenę 954.490,00 zł na cele budowy domów jednorodzinnych. Nabywca miał zapłacić cenę w ratach do 30 września 2009 roku, w tym dla pozwanej miała to być kwota 948.500,00 zł. Na sprzedanej nieruchomości ustanowiona została na rzecz pozwanej hipoteka zwykła do kwoty 948.500 zł. w miarę uiszczania kolejnych rat hipoteka ta była systematycznie zwalniana.</p>
<p>Niedługo po zawarciu umowy <span class="anon-block">J. N.</span> został prezesem zarządu <span class="anon-block"> (...) sp. z o.o.</span> Niezależnie od tego <span class="anon-block">J. N.</span> prowadził już wtedy swoją działalność pod <span class="anon-block"> firmą Przedsiębiorstwo (...)</span> w <span class="anon-block">K.</span>.</p>
<p>W dniu 20 października 2010 roku <span class="anon-block">J. N.</span> jako prowadzący działalność gospodarczą pod <span class="anon-block"> firmą Przedsiębiorstwo (...)</span> w <span class="anon-block">K.</span> zawarł z pozwaną umowę przedwstępną ustanowienia odrębnej własności lokalu i sprzedaży, w której stwierdzono, że <span class="anon-block">P. J.</span> jest właścicielem nieruchomości położonej w <span class="anon-block">K.</span> przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> w tym m. in. <span class="anon-block">działki nr (...)</span> objętej KW nr <span class="anon-block"> (...)</span> , w której wpisane są wzmianki o roszczeniach o wykup innych lokali oraz hipoteka umowna do kwoty 2.250.000,00 zł na rzecz <span class="anon-block"> (...)</span> w <span class="anon-block">M.</span>. Sprzedawca zobowiązał się do wybudowania na wymienionej nieruchomości budynku mieszkalnego nr <span class="anon-block">(...)</span> przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> i po jego zakończeniu do sprzedaży na rzecz pozwanej lokalu mieszkalnego za cenę 359.100 zł. Pozwana zobowiązała się kupić lokal za powyższą.Ustaliły też strony, że <span class="anon-block">J. N.</span> działający imieniem własnym jako przedsiębiorca prowadzący działalność gospodarczą pod <span class="anon-block"> firmą PW (...)</span> wstąpił w miejsce dłużnika <span class="anon-block">B. P. (1)</span> tj. spółki pod <span class="anon-block"> firmą (...) sp. z o.o.</span> w <span class="anon-block">K.</span> przejmując dług tej spółki wynikający z umowy kupna sprzedaży z dnia 25 lutego 2008 roku w wysokości 218.000 zł (zakup działki od pozwanej). W związku z przejęciem długu strony umowy dokonały umownego potrącenia wierzytelności <span class="anon-block">B. P. (1)</span> w stosunku do <span class="anon-block">J. N.</span> wynikającej z umowy Rep A<span class="anon-block">(...)</span>w wysokości 218.000 zł z wierzytelnością <span class="anon-block">J. N.</span> w stosunku do <span class="anon-block">B. P. (1)</span> wynikającej z umowy zawartej w dniu 20 października 2010 roku w wysokości 359.100zł. w konsekwencji tego potrącenia pozwana miała zapłacić <span class="anon-block">J. N.</span> na poczet ceny nabywanego lokalu różnicę czyli 140.794 zł. strony ustaliły, że umowa przyrzeczona zostanie zawarta do dnia 31 marca 2011 roku. Pozwana zwolniła nieruchomość przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> obj. Kw nr <span class="anon-block"> (...)</span> z obciążającej ją jeszcze hipoteki w wysokości 218.000 zł. Zwolnienie nastąpiło po to, by potencjalni nabywcy lokali budowanych na tej nieruchomości mogli wziąć kredyt z banku na zakup mieszkań i zabezpieczyć go na nieruchomości hipoteką.</p>
<p>Ustalił Sąd nadto, że w dniu 16 listopada 2010 roku Sąd Okręgowy w Krakowie w sprawie IX GC 250/09 z powództwa <span class="anon-block">G. H. (1)</span> p-ko <span class="anon-block">J. N.</span> wydał wyrok, którym zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 415.766,99 zł. wyrokiem Sądu Apelacyjnego z dnia 9 marca 2011 roku (I ACa 129/11) powyższa kwota została obniżona do 383.683,11 zł. <span class="anon-block">J. N.</span> zasądzonej kwoty powodowi nie zapłacił.</p>
<p>W dniu 26 listopada 2010 roku <span class="anon-block">J. N.</span> działający w imieniu własnym jako przedsiębiorca prowadzący działalność pod <span class="anon-block"> firmą Przedsiębiorstwo (...)</span> zawarł ze <span class="anon-block"> spółką Przedsiębiorstwo (...) sp. z o.o.</span> w organizacji, którą także reprezentował umowę, na podstawie której wniósł do <span class="anon-block"> spółki Przedsiębiorstwo (...) sp . z o.o.</span> tytułem aportu przedsiębiorstwo które prowadził tj. <span class="anon-block"> Przedsiębiorstwo (...)</span>.</p>
<p>Powód będący wierzycielem <span class="anon-block">J. N.</span> wniósł przeciwko <span class="anon-block"> Przedsiębiorstwu (...) sp. z o.o.</span> w <span class="anon-block"> organizacji i (...)</span> o udzielenie zabezpieczenia swego roszczenia o uznanie czynności za bezskuteczną poprzez wpisanie ostrzeżenia o roszczeniu w kilku księgach wieczystych. Sąd Rejonowy wniosek ten w stosunku do spółki uwzględnił, a w stosunku do <span class="anon-block">J. N.</span> oddalił. Następnie powód wystąpił przeciwko <span class="anon-block">J. N.</span> i <span class="anon-block"> Przedsiębiorstwu (...)</span> sp z o.o. o uznanie czynności prawnej z dnia 26 listopada 2010r o przeniesieniu przedsiębiorstwa w wyniku wykonania zobowiązania do wniesienia aportu do spółki z o.o. rep a nr <span class="anon-block">(...)</span>za bezskuteczną. Wyrokiem z dnia 10 kwietnia 2012 roku Sąd Rejonowy dla Krakowa Śródmieścia w Krakowie (IV GC 312/11/S) uwzględnił żądanie skierowane przeciwko <span class="anon-block"> Przedsiębiorstwu (...) sp. z o.o.</span> w <span class="anon-block">K.</span>, a w stosunku do <span class="anon-block">J. N.</span> oddalił.</p>
<p>Aktem notarialnym z dnia 25 lutego 2011 roku Rep. A nr<span class="anon-block">(...)</span>zawarta została pomiędzy <span class="anon-block"> Przedsiębiorstwem (...) sp. z o.o.</span> w <span class="anon-block">K.</span>, w imieniu której działał <span class="anon-block">J. N.</span>, a pozwaną umowa ustanowienia odrębnej własności lokalu i sprzedaży. W umowie stwierdzono, że spółka na podstawie umowy przeniesienia przedsiębiorstwa w rozumieniu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 55(1))">art. 55<sup>
<!-- -->(
1)</sup>kc</a> w wyniku zobowiązania do wniesienia aportu do spółki z o.o. z dnia 26 listopada 2010r Rep a nr <span class="anon-block">(...)</span>jest właścicielem nieruchomości położonych w <span class="anon-block">K.</span> – <span class="anon-block">(...)</span>utworzonej z jedynej <span class="anon-block">działki nr (...)</span> dla której SR w Krakowie podgórzu prowadzi Kw nr <span class="anon-block"> (...)</span> oraz, że w wyniku wykonania przedwstępnej umowy ustanowienia odrębnej własności lokalu i sprzedaży z daty 20.10.2010r – przedstawiciel <span class="anon-block"> PW (...)</span> oraz <span class="anon-block">B. P. (1)</span> ustanawiają odrębną własność <span class="anon-block">lokalu nr (...)</span> w budynku nr <span class="anon-block">(...)</span>przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> w <span class="anon-block">K.</span> i przedstawiciel <span class="anon-block"> PW (...)</span> sprzedaje <span class="anon-block">B. P.</span> ten lokal za cenę 359.100zł oraz ,że część ceny w wysokości 218.306 zł została już uregulowana , do zapłaty pozostaje 140.794 zł .</p>
<p>Wniosek powoda o wpis hipoteki przymusowej w wysokości 536.686,80 zł <span class="anon-block">księgach wieczystych (...)</span> i w KW nr <span class="anon-block"> (...)</span> został oddalony, bowiem <span class="anon-block">J. N.</span> zbył swoje prawo do nieruchomości objętych w/w księgami wieczystymi przed złożeniem wniosku o wpis hipoteki.</p>
<p>Dalej Sąd ustalił, że w dniu 21 kwietnia 2011 roku pomiędzy <span class="anon-block"> Przedsiębiorstwem (...)</span> sp. z o.o reprezentowanym przez <span class="anon-block">J. N.</span>, a <span class="anon-block">G. H. (1)</span> została zawarta umowa przeniesienia własności, na mocy której <span class="anon-block">J. N.</span> przeniósł na rzecz powoda własność dwóch lokali <span class="anon-block">mieszkalnych: nr (...)</span> przy <span class="anon-block">ul (...)</span> i nr <span class="anon-block">(...)</span> przy <span class="anon-block">ul. (...)</span>, całej nieruchomości w <span class="anon-block">K.</span> –<span class="anon-block">(...)</span>– w celu zwolnienia się z długu w wysokości 100.000,00 zł stanowiącej część należności z wyroku SA w Krakowie z 9 marca 2011 roku. <span class="anon-block">J. N.</span> upoważnił też powoda do wszelkich czynności mających na celu oddanie do użytkowania nieruchomości przy <span class="anon-block">ul (...)</span>. Nadto powód przejął zobowiązania <span class="anon-block">J. N.</span> i jego <span class="anon-block"> spółki (...) sp. z o.o.</span> w stosunku do <span class="anon-block"> (...)</span> „ – wynoszące 1.175.000,00 zł . Następnie w dniu 19 kwietnia 2012 roku powód skierował do <span class="anon-block"> PW (...) sp. z o.o.</span> pismo, w którym oświadczył, że uchyla się od skutków prawnych oświadczenia woli złożonego pod wpływem błędu w umowie z dnia 21 kwietnia 2011r – zawartej przed notariuszem <span class="anon-block">W. Z.</span>. W Sądzie Okręgowym w Krakowie toczy się postępowanie o unieważnienie tego aktu notarialnego.</p>
<p>Ustalił Sąd także, że w dniu 19 grudnia 2012 roku, a więc już w toku niniejszego procesu pozwana zbyła przedmiotowy lokal na rzecz <span class="anon-block"> spółki (...) sp. z o.o.</span> w imieniu której działa jej małżonek <span class="anon-block">J. P.</span>, a następnie <span class="anon-block"> spółka (...)</span> w dniu 20 marca 2013 roku zbyła lokal na rzecz kolejnego podmiotu.</p>
<p>Ustalając stan faktyczny Sąd dał wiarę pozwanej, że nie wiedziała o wierzytelności powoda względem <span class="anon-block">J. N.</span> w chwili zawierania umowy przedwstępnej, bowiem wyrok przeciwko <span class="anon-block">J. N.</span> uprawomocnił się dopiero w marcu 2011 roku. Zawierając umowę przedwstępną zakupu lokalu pozwana kierowała się chęcią odzyskania swoich pieniędzy. Jednakże ma to zdaniem Sądu Okręgowego drugorzędne znaczenie w sytuacji kiedy nie została spełniona przesłanka skargi pauliańskiej w postaci pokrzywdzenia wierzyciela, co skargę czyni nieuzasadnioną.</p>
<p>Uznał Sąd Okręgowy, że powództwo na uwzględnienie nie zasługuje.</p>
<p>Domagając się uznania czynności za bezskuteczną na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 527)">art. 527 kc</a> powód twierdził, że zdziałana ona została z jego pokrzywdzeniem jako wierzyciela <span class="anon-block">J. N.</span>. Zdaniem Sądu pierwszej instancji w działaniu dłużnika w zakresie zaskarżonej umowy brak jest elementu pokrzywdzenia wierzyciela. Pokrzywdzenie wierzyciela bowiem ma miejsce wówczas, gdy zaskarżona czynność prowadzi do zmiany pozycji wierzyciela na gorszą w stosunku do sytuacji sprzed dokonania czynności przesuwając go np. na dalsze miejsce w kolejności zaspokajania. Taka sytuacja w niniejszej sprawie nie ma zaś miejsca. Powód i pozwana byli wierzycielami <span class="anon-block">J. N.</span>, przy czym pozwana wcześniej, bowiem jej wierzytelność względem <span class="anon-block">J. N.</span> została zabezpieczona hipoteką, która wpisana została do KW nr <span class="anon-block"> (...)</span> obejmującej działki przy <span class="anon-block">ul . (...)</span> już w 2008 roku kiedy pozwana sprzedała <span class="anon-block">J. N.</span> nieruchomość objętą tą <span class="anon-block">księga wieczystą Kw nr (...)</span>. Hipoteka ta była systematycznie zwalniana. Powód natomiast stał się wierzycielem <span class="anon-block">J. N.</span> dopiero na podstawie wyroku sądu, który uprawomocnił się z dniem 9 marca 2011 roku. Dopiero w październiku 2011 roku powód złożył wniosek o wpis hipoteki przymusowej na nieruchomościach <span class="anon-block">J. N.</span>, a wniosek ten został oddalony. Wierzytelność powoda nigdy nie została zabezpieczona hipoteką, a gdyby nawet była, to i tak wpis jego hipoteki byłby późniejszy niż wpis hipoteki pozwanej co dawałoby jej i tak w stosunku do niego pozycję uprzywilejowaną zgodnie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19820190147" title="Ustawa z dnia 6 lipca 1982 r. o księgach wieczystych i hipotece - Dz. U. z 1982 r. Nr 19, poz. 147 (art. 11)">art. 11 ustawy o księgach wieczystych i hipotece</a>. O pierwszeństwie zaś <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19460570319" title="Dekret z dnia 11 października 1946 r. - Prawo rzeczowe - Dz. U. z 1946 r. Nr 57, poz. 319 ()">praw rzeczowych</a> wpisanych do księgi wieczystej rozstrzyga chwila, od której liczy się skutki dokonanego wpisu. (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19460570319" title="Dekret z dnia 11 października 1946 r. - Prawo rzeczowe - Dz. U. z 1946 r. Nr 57, poz. 319 (art. 12)">art. 12</a>). Gdyby więc doszło do podziału sum uzyskanych ze sprzedaży majątku <span class="anon-block">J. N.</span>, to i tak pozwana wyprzedziłaby powoda w odzyskaniu pieniędzy, gdyż wierzyciele hipoteczni są uprzywilejowani w stosunku do wierzycieli osobistych co wynika z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 1025)">art. 1025 kpc</a>. Gdyby pozwana nie zwolniła hipoteki i nie zawarła z <span class="anon-block">J. N.</span> umowy przyrzeczonej to w przypadku licytacji i tak zostałaby zaspokojona jako pierwsza z racji hipoteki. Zatem zwolnienie hipoteki i zawarcie umowy przyrzeczonej nie miało żadnego wpływu na los wierzytelności powoda, bo była to tylko zamiana jednego jej prawa na inne równorzędne – wyprzedzające prawo powoda. Czynność nie doprowadziła więc do pokrzywdzenia wierzyciela. Umowa przedwstępna dawała pozwanej prawo, a po stronie <span class="anon-block">J. N.</span> stwarzała obowiązek zawarcia w określonym czasie umowy przyrzecznej. Przeniesienie własności nastąpiło w wykonaniu umowy przedwstępnej. Poinformowanie pozwanej o wzmiance o wpis hipoteki na rzecz powoda, zdaniem Sądu pierwszej instancji nie ma większego znaczenia, po pozwana została wtedy również poinformowana ,że owa wzmianka jest nieprawomocna i się nie utrzyma co się później sprawdziło, a ponadto umowa przyrzeczona była wykonaniem umowy przedwstępnej w czasie której nie było jeszcze mowy o jakiejkolwiek hipotece na rzecz <span class="anon-block">G. H.</span> , a do zawarcia umowy przyrzeczonej dłużnik był również zobowiązany pod rygorem zapłaty kary pieniężnej. Pozwana nie pomagała <span class="anon-block">J. N.</span> uciec z majątkiem, tylko realizowała własne prawa, mające pierwszeństwo przed prawami powoda. Hipotekę pozwana zamieniła na mieszkanie, które jest warte właśnie 218.000 zł. Lokal jest niewykończony, a wartość prac wykończeniowych określono dodatkowo na 140.794,00 zł, którą to kwotę pozwana ma zapłacić po ich wykonaniu. Wskazał Sąd Okręgowy, że aktualnie zobowiązanie do wykonania tych prac spoczywa na powodzie, który nabył od <span class="anon-block">J. N.</span> nieruchomość przy <span class="anon-block">ul . (...)</span> z wszystkimi wynikającymi z tego konsekwencjami w tym niezakończoną inwestycją budowy domu wielomieszkaniowego. Po wykonaniu prac wykończeniowych jemu pozwana dopłaci brakującą część ceny.</p>
<p>Brak pokrzywdzenia wierzyciela powoduje, że skarga pauliańska nie mogła odnieść skutku, przesłanki z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 527)">art. 527 kc</a> muszą bowiem być spełnione kumulatywnie.</p>
<p>O kosztach Sąd orzekł na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 98)">art. 98 kpc</a>.</p>
<p>Apelację od wyroku złożył powód. Zaskarżając wyrok w całości, zarzucił:</p>
<p>- naruszenie prawa materialnego przez błędną interpretację <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 353;art. 353 § 1)">art. 353 § 1 kc</a> tj. momentu od kiedy stał się wierzycielem <span class="anon-block">J. N.</span>, błędną interpretację art. 11 i 12 ustawy o hipotece i księgach wieczystych, a także <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 1025)">art. 1025 kc</a> tj, przez przyjęcie, że pozwana była wierzycielem hipotecznym <span class="anon-block">J. N.</span> i była na pozycji uprzywilejowanej w stosunku do powoda oraz błędną interpretację <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 530)">art. 530 kc</a>, który stanowi, że wierzyciel przyszły może wnieść powództwo pauliańskie.</p>
<p>Zarzucił też naruszenie prawa procesowego przez naruszenie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 231)">art. 231 kpc</a> poprzez nieuznanie za ustalone faktów zawartych w zeznaniach <span class="anon-block">J. P.</span> przed Sądem, a w szczególności złożonych na Policji, a przedłożonych do akt sprawy, z których wynika świadomość pokrzywdzenia wierzycieli <span class="anon-block">J. N.</span> przez pozwaną, <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 233;art. 233 § 1)">art. 233 § 1 kpc</a> przez pominięcie mocy dowodowej zeznań świadka <span class="anon-block">J. P.</span> złożonych na Policji, <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 244;art. 244 § 1)">art. 244 § 1 kpc</a> przez pominięcie, iż złożone do akt sprawy dokumenty w postaci zeznań <span class="anon-block">J. P.</span> na Policji stanowią dowód świadomości pozwanej pokrzywdzenia wierzycieli, co miało istotny wpływ na przebieg postępowania, a także że dowód w postaci aktów notarialnych Rep. A <span class="anon-block"> (...)</span> i Rep. A <span class="anon-block">(...)</span>, które potwierdzają prawdziwość zeznań <span class="anon-block">J. P.</span> złożonych na Policji, a co za tym idzie świadomość pozwanej o pokrzywdzeniu wierzyciela, ponadto przez naruszenie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 328;art. 328 § 2)">art. 328 § 2 kpc</a> poprzez pominięcie w uzasadnieniu wyroku zeznań niektórych świadków i powoda, w szczególności zeznań <span class="anon-block">J. P.</span> złożonych na Policji co do świadomości pozwanej o pokrzywdzeniu wierzycieli.</p>
<p>Nadto podniósł powód zarzut niezgodności istotnych ustaleń Sądu z materiałem dowodowym zebranym w sprawie polegającą na ustaleniu, że pozwana była wierzycielem <span class="anon-block">J. N.</span> wcześniej niż powód, że posiadała zabezpieczenie na hipotece majątku <span class="anon-block">J. N.</span> tj. na działce położonej w <span class="anon-block">Z.</span> przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> opisanej <span class="anon-block">KW (...)</span>, co stawiało ją w pozycji uprzywilejowanej w stosunku do powoda. Ponadto wbrew prawu Sąd przyjął, że powód stał się wierzycielem <span class="anon-block">J. N.</span> w momencie prawomocnego wyroku tj. 9 marca 2011 roku. Nie zgodnie z rzeczywistością Sąd ustalił, że w październiku 2011 roku powód składał wniosek o wpis hipoteki przymusowej. Postawił także na równi zabezpieczenie hipoteczne z zawarciem umowy przedwstępnej na sprzedaż lokalu mieszkalnego na rzecz pozwanej.</p>
<p>Wniósł powód o zmianę zaskarżonego wyroku i uwzględnienie powództwa oraz zasądzenie kosztów postępowania przed Sądem I i II instancji, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania i orzeczenia o kosztach procesu.</p>
<p>Podkreślił powód, że w sprawie IV GC 312/11/S Sąd uwzględnił jego powództwo, uznając, że <span class="anon-block">J. N.</span> przenosząc cały swój majątek do spółki z o.o. w tym nieruchomość będącą przedmiotem kwestionowanej umowy działał ze świadomością pokrzywdzenia powoda jako wierzyciela. <span class="anon-block">J. N.</span> najpierw przenosząc majątek do spółki, a następnie wyzbywając się go ze spółki całkowicie odsunął od siebie majątek, z którego wierzyciele mogliby się przynajmniej w części zaspokoić. Przypomniał też, że pozwana posiadała zabezpieczenie na majątku <span class="anon-block"> spółki (...) sp. z o.o.</span>, a nie na majątku osobistym <span class="anon-block">J. N.</span>, tym samym nie była nigdy uprzywilejowana w stosunku do osoby powoda. Zakwestionował, by wierzycielem <span class="anon-block">J. N.</span> stał się na mocy prawomocnego wyroku Sądu, stał się nim bowiem od czasu pierwszej niezapłaconej faktury, co miało miejsce w 2008 roku.</p>
<p>Pozwana wniosła o oddalenie apelacji.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Po rozpoznaniu apelacji Sąd Apelacyjny zważył co następuje:</strong>
</p>
<p>Apelacja powoda jest uzasadniona i musi prowadzić do zmiany zaskarżonego wyroku i uwzględnienia powództwa.</p>
<p>Powód domagając się uznania czynności zawartej pomiędzy <span class="anon-block">P. J.</span> sp. z o.o, a pozwaną <span class="anon-block">B. P. (1)</span> za bezskuteczną w stosunku do niego jako wierzyciela <span class="anon-block">J. N.</span> na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 527)">art. 527 kc</a> wskazywał na okoliczności mające przemawiać za tym, że na skutek kwestionowanej czynności jego dłużnik czyli <span class="anon-block">J. N.</span> stał się bardziej niewypłacalny niż przed dokonaniem czynności, czyli, że dokonanie czynności spowodowało pokrzywdzenie powoda jako wierzyciela. Stał też na stanowisku, że pozwana miała wiedzę, że dłużnik działa ze świadomością pokrzywdzenia wierzyciela. Ciężar wykazania wszystkich przesłanek skargi pauliańskiej obciążał powoda.</p>
<p>W pierwszej kolejności należy odnieść się do zarzutów natury procesowej, przede wszystkim tych, które kwestionują dokonaną ocenę dowodów i ustalenia faktyczne. Dopiero bowiem prawidłowo ustalony stan faktyczny może stanowić podstawę do poczynienia oceny prawnej.</p>
<p>W zarzutach dotyczących oceny dowodów i ustaleń faktycznych powód koncentruje się na zeznaniach świadka <span class="anon-block">J. P.</span> – męża pozwanej, których Sąd nie ocenił właściwie, a przede wszystkim pominął ich znaczenie dla ustalenia, że pozwana miała świadomość, iż <span class="anon-block">J. N.</span> dokonuje kolejnych czynności po to by uchronić swój majątek przed wierzycielami. Mają o tym przede wszystkim świadczyć zeznania tego świadka jakie składał na Policji.</p>
<p>Podziela Sąd Apelacyjny pogląd, że Sąd pierwszej instancji niedostateczną wagę przywiązał do zeznań świadka <span class="anon-block">J. P.</span>. Na jego zeznaniach oparł jedynie ustalenia dotyczące zawarcia przez pozwaną w 2008 roku umowy sprzedaży nieruchomości ze <span class="anon-block"> spółką (...) sp. z o.o.</span> Z zeznań tych natomiast wynika, że <span class="anon-block">J. N.</span> namawiał pozwaną na zawarcie umowy przedwstępnej i tłumaczył, że w taki sposób będzie mogła odzyskać swoje pieniądze, w przeciwnym bowiem razie „na hipotece przy <span class="anon-block">ulicy (...)</span> usiądzie <span class="anon-block">Z.</span> i pozwana nie wiadomo kiedy odzyska za działki pieniądze”. Wprawdzie w ocenie świadka taki manewr był potrzebny by jak najszybciej przekazać mieszkania mieszkańcom, jednakże stwierdził on, że „<span class="anon-block">N.</span> dokonał takiej ucieczki z mieszkaniami”. Zeznał też świadek, że „około połowy lutego 2011 roku <span class="anon-block">N.</span> dowiedział się o tym, że dnia 9.03.2011 odbędzie się rozprawa apelacyjna z <span class="anon-block">G. H. (1)</span>. <span class="anon-block">N.</span> liczył się z tym, że przegra. Więc rozpoczął wielką akcję przenoszenia- realizowania roszczeń, które miał na mieszkania przy <span class="anon-block">ulicy (...)</span> – czyli przenoszenia własności roszczeniodawców. Czyli ja i żona oraz państwo <span class="anon-block">M.</span>oraz państwo <span class="anon-block">W.</span>- którzy również mieli podpisane umowy przedwstępne i wpłacone po 90% wartości mieszkań i wpis na hipotece swojego przyszłego mieszkania zamieszczony przez <span class="anon-block">G. H. (1)</span>, który lada dzień mógł wygrać sprawę z <span class="anon-block">N.</span>”. Dalej zeznał świadek, że „<span class="anon-block">N.</span> twierdził, że jeśli się nie zgodzimy, to mieszkanie zabierze nam albo <span class="anon-block"> (...)</span>, który był wpisany w hipotekę, ale zwolnił to mieszkanie nam po podpisaniu wstępnej umowy, albo syndyk, który będzie chciał rozliczyć <span class="anon-block"> spółkę (...) sp. z o.o.</span>, która jak mówił <span class="anon-block">N.</span> upadnie po przegranej z <span class="anon-block">G. H. (1)</span> sprawie”. (k. 164 – 165akt sprawy).</p>
<p>Słuchany przed Sądem świadek zeznał także, że „Pan <span class="anon-block">N.</span> nie zapłacił długu 218.000 zł i w wyniku tego, że nie miał pieniędzy 25 lutego 2011 roku żona zawarła umowę przeniesienia własności mieszkania, żeby odzyskać swoje 218.000 zł”.</p>
<p>Na podstawie tych zeznań należy dodatkowo ustalić, że <span class="anon-block">J. N.</span> podejmował działania mające na celu uniemożliwienie przynajmniej niektórym wierzycielom zaspokojenie i zabezpieczenie ich wierzytelności. Pozwana zaś wiedziała o celu tych działań, miała też świadomość istnienia wierzycieli, w tym powoda. Wiedział o tym na pewno jej mąż, który jak wynika z jego zeznań przekazywał jej informacje. Wprawdzie z zeznań można wyciągnąć wniosek, że świadek nie do końca rozróżniał i zwracał uwagę na różne formy prawne działalności <span class="anon-block">J. N.</span>, nie zmienia to jednak powyższej oceny. Zwrócić też należy uwagę, że mą pozwanej i dłużnik <span class="anon-block">J. N.</span> utrzymywali też ze sobą kontakty na gruncie zawodowym.</p>
<p>Ustalenie, że pozwana dłużnika wcześniej nie znała w okolicznościach sprawy nie znajduje żadnego uzasadnienia.</p>
<p>Zatem podnoszone przez powoda zarzuty dotyczące zeznań świadka <span class="anon-block">J. P.</span> należy uznać za usprawiedliwione.</p>
<p>Za uzasadniony należy uznać też zarzut, że zgromadzony materiał dowodowy nie dawał podstaw do ustalenia, że pozwana była wierzycielem <span class="anon-block">J. N.</span> wcześniej niż powód oraz, że posiadała zabezpieczenie na hipotece majątku <span class="anon-block">J. N.</span> tj. na działce położonej w <span class="anon-block">Z.</span> przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> opisanej <span class="anon-block">KW (...)</span>, co stawiało ją w pozycji uprzywilejowanej w stosunku do powoda.</p>
<p>Przypomnieć zatem należy, że po zawarciu umowy z dnia 25 lutego 2008 roku na mocy której powódka sprzedała nieruchomość <span class="anon-block"> (...) sp. z o.o.</span> stała się wierzycielką tej spółki, a hipoteką obciążona została nieruchomość także stanowiąca własność <span class="anon-block"> (...) sp. z o.o.</span>
</p>
<p>Zwalniając nieruchomość objętą KW KR<span class="anon-block">(...)</span>/<span class="anon-block"> (...)</span> z hipoteki pozwana zwolniła z obciążenia nieruchomość stanowiącą własność <span class="anon-block"> (...) sp. z o.o.</span> a nie <span class="anon-block">J. N.</span>. Do momentu kiedy <span class="anon-block">J. N.</span> przejął dług <span class="anon-block"> (...) sp. z o.o.</span> względem pozwanej pozwana nie była wierzycielem <span class="anon-block">J. N.</span>. Fakt że za <span class="anon-block"> spółki (...) sp. z o.o.</span> <span class="anon-block"> i PW (...) sp. z o.o.</span> działał <span class="anon-block">J. N.</span> i był ich wspólnikiem nie ma znaczenia dla oceny skutków dokonywanych czynności. Skutek mógł powstać tylko dla podmiotu w imieniu którego czynność była dokonywana.</p>
<p>Powód zaś od początku był wierzycielem <span class="anon-block">J. N.</span>, a nie żadnej reprezentowanej przez niego spółki.</p>
<p>Sąd Okręgowy zatem błędnie przyjął, że pozwana stała się wierzycielką <span class="anon-block">J. N.</span> w 2008 roku kiedy to sprzedała mu nieruchomość. Pozwana bowiem nigdy nie sprzedała nieruchomości <span class="anon-block">J. N.</span>, ale <span class="anon-block"> spółce (...) sp. z o.o.</span>. Wierzycielem <span class="anon-block">J. N.</span> stała się dopiero kiedy ten przejął dług spółki.</p>
<p>Nie ma też Sąd racji, że powód stał się wierzycielem <span class="anon-block">J. N.</span> dopiero na mocy wyroku sądowego prawomocnego z dniem 9 marca 2011 roku. Wierzytelnośc powoda powstała znacznie wcześniej, zaś wymagalna stała się z dniem 3 października 2008 roku o czym świadczy fakt że odsetki od zasądzonej kwoty zasądzone zostały od tej właśnie daty.</p>
<p>Na koniec kwestii związanych z ustaleniami faktycznymi należy uściślić, że umowa przyrzeczona została zawarta pomiędzy <span class="anon-block">P. J.</span> sp. z o.o, a pozwaną i oświadczenia składał przedstawiciel <span class="anon-block"> PW (...) sp. z o.o.</span>, a nie <span class="anon-block">P. J.</span>.</p>
<p>Poczynione przez Sąd Okręgowy w powyższych kwestiach ustalenia sugerują, że Sąd z niedostateczną uwagę rozróżnił wszystkie podmioty, w których działalność gospodarczą podejmował dłużnik.</p>
<p>Pozostałe ustalenia faktyczne są prawidłowe Sąd Apelacyjny je podziela i przyjmuje za własne.</p>
<p>Podstawą żądania powoda jest przepis <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 527)">art. 527 kc</a>, który stanowi, że gdy wskutek czynności prawnej dłużnika dokonanej z pokrzywdzeniem wierzycieli osoba trzecia uzyskała korzyść majątkową, każdy z wierzycieli może żądać uznania tej czynności za bezskuteczną w stosunku do niego, jeżeli dłużnik działał ze świadomością pokrzywdzenia wierzycieli, a osoba trzecia o tym wiedziała lub przy zachowaniu należytej staranności mogła się dowiedzieć (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 527 § 1)">§1</a>).</p>
<p>Zatem przesłanki jakie muszą zostać wykazane przez wierzyciela to: pokrzywdzenie wierzycieli jeśli wskutek czynności prawnej dłużnika osoba trzecia uzyskała korzyść majątkową, działanie dłużnika ze świadomością pokrzywdzenia wierzyciela i wiedza lub możliwość dowiedzenia się – przy zachowaniu należytej staranności – przez osobę trzecią o tym że dłużnik działał ze świadomością pokrzywdzenia wierzyciela.</p>
<p>Dla oceny czy czynność prawna krzywdzi wierzycieli decydujący jest nie moment dokonania czynności, ale chwila jej zaskarżenia.</p>
<p>Czynność prawna dłużnika jest dokonana z pokrzywdzeniem wierzycieli, jeżeli wskutek tej czynności dłużnik stał się niewypłacalny albo stał się niewypłacalny w wyższym stopniu, niż był przed dokonaniem czynności (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (§ 2;art. 527)">§ 2 art. 527 kc</a>). Przepis zatem wiąże pokrzywdzenie z rzeczywistą niewypłacalnością dłużnika lub niewypłacalnością w wyższym stopniu powstałą na skutek dokonania czynności prawnej. Z kolei o niewypłacalności dłużnika można mówić wtedy, gdy cały jego majątek nie wystarcza na pokrycie długów. Pomiędzy dokonaną przez dłużnika czynnością, a powstaniem stanu niewypłacalności musi zachodzić związek przyczynowy, co oznacza, że czynność prawna musi być przynajmniej jedną z przyczyn niewypłacalności. Niewypłacalność dłużnika musi istnieć tak w chwili wystąpienia ze skargą jak i w chwili orzekania. Niewypłacalność w stopniu wyższym ma natomiast miejsce wtedy, gdy egzekucja prowadzona przeciwko dłużnikowi po dokonaniu zaskarżonej czynności będzie trudniejsza niż w przypadku, gdyby czynności tej nie było.</p>
<p>Z kolei świadomość pokrzywdzenia wierzycieli po stronie dłużnika ma miejsce wtedy, gdy dłużnik uświadamia sobie, że skutkiem dokonania przez niego czynności może być niemożność zaspokojenia wierzycieli. Wystarczy przy tym by dłużnik taką niemożność traktował w kategoriach ewentualności. Ta przesłanka musi zaistnieć w chwili dokonywania czynności. W przypadku dokonywania czynności przez organ osoby prawnej świadomość pokrzywdzenia wierzycieli muszą mieć przedstawiciele tego organu, a przynajmniej jeden z nich.</p>
<p>Ostatnią przesłanką jest wiedza osoby trzeciej, że dłużnik działał ze świadomością wierzycieli lub możliwość uzyskania takiej wiedzy przy zachowaniu należytej staranności.</p>
<p>Sąd Okręgowy skoncentrował się na jednej tylko z wymienionych przesłanek, a mianowicie na pokrzywdzeniu wierzycieli, uznając że do niego nie doszło.</p>
<p>Sąd Apelacyjny oceny tej nie podziela, co więcej uznaje, że spełnione zostały wszystkie przesłanki potrzebne do uznania czynności za bezskuteczną w stosunku do wierzyciela.</p>
<p>Zaskarżona czynność to umowa ustanowienia odrębnej własności lokalu i sprzedaży z dnia 25 lutego 2011 roku zawarta pomiędzy <span class="anon-block">P. J.</span> sp. z o.o, a pozwaną <span class="anon-block">B. P. (1)</span>. Dłużnikiem powoda jest natomiast <span class="anon-block">J. N.</span>. Zwrócić jednakże należy uwagę na następujące okoliczności, które pozwalają na powiązanie tej czynności z dłużnikiem i w konsekwencji potraktowanie jej jako czynności dłużnika, a tym samym dają podstawę do oceny czy spełnione zostały przesłanki skargi pauliańskiej.</p>
<p>W dniu 20 października 2010 roku <span class="anon-block">J. N.</span> czyli dłużnik zawarł z pozwaną umowę przedwstępną ustanowienia odrębnej własności lokalu i sprzedaży. W umowie stwierdzono, że właścicielem nieruchomości jest <span class="anon-block">P. J.</span> czyli w istocie <span class="anon-block">J. N.</span>. W dniu 26 listopada 2010 roku <span class="anon-block">J. N.</span> działający w imieniu własnym zawarł umowę ze <span class="anon-block"> spółką Przedsiębiorstwo (...) sp. z o.o.</span> w organizacji, którą także reprezentował, a na mocy której wniósł do spółki tytułem aportu przedsiębiorstwo, które prowadził tj. <span class="anon-block">P. J.</span> – <span class="anon-block">J. N.</span>. O uznanie tej czynności za bezskuteczną wystąpił powód i Sąd Rejonowy dla Krakowa – Śródmieścia wyrokiem z dnia 10 kwietnia 2012 roku powództwo uwzględnił. Umowa o wniesienie aportu wobec powoda nie odniosła więc skutku. Tym samym umowę z dnia 25 lutego 2011 roku o ustanowienie odrębnej własności lokalu i sprzedaży w odniesieniu do powoda należy traktować tak jakby zawarł ją dłużnik.</p>
<p>Na podstawie tej ostatniej umowy pozwana nabyła prawo do <span class="anon-block">lokalu nr (...)</span> w budynku przy <span class="anon-block">ulicy (...)</span> w <span class="anon-block">K.</span>, którego cena określona została na kwotę 359.100 złotych, uzyskała więc korzyść majątkową ponieważ nastąpiło przysporzenie do jej masy majątkowej. Zapłata części ceny (218.000 zł) nastąpiła przy zawarciu umowy przedwstępnej z dnia 20 października 2010 roku, przy czym do tego momentu pozwana nie była wierzycielem <span class="anon-block">J. N.</span>, stała się nim natomiast na skutek przejęcia przez <span class="anon-block">J. N.</span> długu od <span class="anon-block"> (...) sp. z o.o.</span> Pozwana była bowiem wierzycielem tej ostatniej spółki, zaś jak wynika z zeznań świadka <span class="anon-block">J. P.</span> zapłata za działkę, którą pozwana sprzedała spółce w 2008 roku była zagrożona. Pozostała część ceny zapłacona nie została. Nie budzi więc wątpliwości Sądu, że pozwana uzyskała korzyść majątkową w postaci nabytego prawa własności lokalu mieszkalnego.</p>
<p>Zawarcie wymienionej umowy, a także wcześniejszej umowy o wniesienie aportu doprowadziło do niekorzystnej zmiany w majątku dłużnika, która w konsekwencji doprowadziła do pokrzywdzenia wierzycieli w tym powoda. Nie każda czynność, która prowadzi do zmniejszenia majątku dłużnika prowadzi do pokrzywdzenia wierzycieli, a tylko taka, w następstwie której dłużnik stał się niewypłacalny, lub która niewypłacalność pogłębiła. Jeśli w zamian dłużnik uzyskał ekwiwalent i znajduje się on nadal w jego majątku, lub przeznaczył go na zaspokojenie wierzycieli z reguły pokrzywdzenie wierzycieli nie nastąpi. Zatem o ile dłużnik nie otrzymał ekwiwalentu lub zużył go na inne cele niż zaspokojenie wierzycieli, to jeśli nie posiada innego majątku, który pozwoliłby na pokrycie długów, to wystarczy że wierzyciel wykaże, że stan niewypłacalności pozostaje w związku przyczynowym z czynnością. Związek ten należy rozumieć w taki sposób, że czynność jest jedną z przyczyn niewypłacalności. Niewypłacalność zaś należy oceniać na datę zaskarżenia czynności, a nie na datę jej dokonania.</p>
<p>Nie można podzielić stanowiska Sądu pierwszej instancji, że zawarcie przedmiotowej umowy nie doprowadziło do pokrzywdzenia wierzyciela. Trzeba przy tym mieć na uwadze, że dłużnik <span class="anon-block">J. N.</span> dłużnikiem pozwanej stał się dopiero w październiku 2010 roku na skutek przejęcia długu jaki miała <span class="anon-block">J.</span> sp. z o.o wobec pozwanej. Do pokrzywdzenia wierzyciela doprowadził cały szereg czynności zdziałanych przez dłużnika, a zaskarżona umowa była jedną z nich. Gdyby bowiem <span class="anon-block">J. N.</span> nie przejął długu spółki, nie zawarł z pozwaną najpierw umowy przedwstępnej, a następnie przyrzeczonej i gdyby swojego przedsiębiorstwa, w skład którego wchodziły także nieruchomości nie wniósł aportem do <span class="anon-block"> PW (...) sp. z o.o.</span> to sytuacja powoda jako wierzyciela byłaby znacznie lepsza, a prowadzenie egzekucji łatwiejsze. Mógłby między innym i powód skierować egzekucję do nieruchomości będącej przedmiotem zaskarżonej umowy. Podkreślić też należy, że zapłata za zakupione przez powódkę mieszkanie nastąpiła częściowo przez umorzenie przejętego przez dłużnika od <span class="anon-block"> (...) sp. z o.o.</span> długu względem pozwanej. Faktycznie więc poprzez taką operację zyskała niewątpliwie <span class="anon-block">J.</span> sp. z o.o, bowiem jej dług wobec pozwanej został umorzony. Na konto zaś dłużnika faktycznie zapłata za lokal nie wpłynęła. To również przemawia za przyjęciem, że chociaż pozwana częściowo za lokal zapłaciła, to czynność dłużnika została dokonana z pokrzywdzeniem wierzyciela.</p>
<p>Kolejną wymagającą rozstrzygnięcia kwestią jest, czy instytucja skargi pauliańskiej może znaleźć zastosowanie w sytuacji kiedy dokonanie czynności następuje w wykonaniu ciążącego na dłużniku obowiązku. W wyroku z dnia 23 listopada 2005 roku II CK 225/05 LEX nr 369449 Sąd Najwyższy stwierdził, że skarga z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 527;art. 527 § 1)">art. 527 § 1 k.c.</a> nie może mieć zastosowania do czynności prawnej dłużnika polegającej na spełnieniu świadczenia wobec wierzyciela, nawet gdyby ta czynność prowadziła do pokrzywdzenia pozostałych wierzycieli. Dłużnik ma bowiem obowiązek spełnić świadczenie i nie można czynić mu zarzutu z wypełnienia tego obowiązku. Dotyczy to jednak tylko takiej spłaty długu, która ściśle odpowiada zobowiązaniu zarówno pod względem rodzaju świadczenia, jak i sposobu oraz terminu spłaty. Jeżeli natomiast dłużnik na podstawie porozumienia z wierzycielem zaspokaja go w inny sposób, niż przewidywała to pierwotna umowa, nie ma przeszkód do objęcia takiej czynności skargą z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 527;art. 527 § 1)">art. 527 § 1 k.c.</a>, jeżeli doprowadziła ona do pokrzywdzenia pozostałych wierzycieli. Dłużnik wprawdzie ma prawo wyboru wierzyciela, którego chce spłacić, jeśli nie określona jest kolejność ich spłacania i sam fakt wyboru jednego z nich i spłacenie jego wierzytelności, nie może być przedmiotem zarzutu z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 527;art. 527 § 1)">art. 527 § 1 k.c.</a>, to jednak w niektórych sytuacjach przepis ten będzie miał zastosowanie. Będzie tak wówczas gdy dłużnik dokonał wyboru wierzyciela w sposób arbitralny, prowadzący do uprzywilejowania go, kosztem pozostałych, w okolicznościach, które wskazują na wyprowadzania z majątku jego istotnych składników.</p>
<p>W niniejszej sprawie dłużnik zaś wprawdzie zawarł zaskarżoną umowę w wykonaniu umowy przedwstępnej, jednakże biorąc pod uwagę wskazany wyżej ciąg czynności, które ewidentnie miały na celu takie dyspozycje majątkiem, które uniemożliwią prowadzenie egzekucji przez przynajmniej niektórych wierzycieli, należy uznać, że było to celowe dokonanie arbitralnego wyboru, prowadzące do uprzywilejowania jednych wierzycieli kosztem innych. Zawarcie z pozwaną najpierw umowy przedwstępnej, a nastepnie przyrzeczonej doprowadziło do zaspokojenia jej wierzytelności, ale nastąpiło to kosztem innych wierzycieli w tym powoda. Co więcej była to wierzytelność przysługująca pozwanej pierwotnie względem <span class="anon-block"> (...) sp. z o.o.</span>, a nie względem dłużnika. Nie może zatem zasługiwać na ochronę działanie, którym dłużnik celowo przejmuje dług innego podmiotu, a następnie dokonuje z wierzycielem czynności, której celem jest zaspokojenie przejętego długu, a czyni to za wiedzą wierzyciela. Brak jest przy tym podstaw do przyjęcia, o czym była mowa wyżej, że pozwana była wierzycielem uprzywilejowanym w stosunku do powoda. Należy tylko przypomnieć, że zabezpieczenie wierzytelności pozwanej hipoteką miało miejsce na nieruchomości <span class="anon-block">J.</span> sp. z o.o, pozwana zaś przed przejęciem długu spółki przez dłużnika, nigdy jego wierzycielem nie była. Powód zaś wierzycielem dłużnika stał się znacznie wcześniej. Za nieuprawnione należy zatem uznać stwierdzenie Sądu pierwszej instancji, że gdyby doszło do podziału sum uzyskanych ze sprzedaży majątku <span class="anon-block">J. N.</span> to i tak pozwana wyprzedziłaby powoda w odzyskaniu pieniędzy, gdyż wierzyciele hipoteczni są uprzywilejowani w stosunku do wierzycieli osobistych. Pozwana bowiem była wierzycielem hipotecznym nie <span class="anon-block">J. N.</span>, a <span class="anon-block"> spółki (...)</span> sp. z o.o, także nieruchomość obciążona hipoteką stanowiła własność nie <span class="anon-block">J. N.</span>, a tejże spółki. Zwolnienie więc nieruchomości z hipoteki odniosło skutek w stosunku do dłużnika rzeczowego, a nie do <span class="anon-block">J. N.</span>, który takim dłużnikiem nie był.</p>
<p>Dodatkowo tylko zwrócić należy uwagę, że podobnie działania dłużnika ocenił Sąd Rejonowy w sprawie IV GC 321/11/S o uznanie za bezskuteczną między innymi umowy przeniesienia przedsiębiorstwa zawartej w wykonaniu zobowiązania do wniesienia aportu do <span class="anon-block"> spółki z o.o PW (...)</span>. Wyrok wydany w tej sprawie jest prawomocny.</p>
<p>Podsumowując, należy stwierdzić, że do niewypłacalności dłużnika <span class="anon-block">J. N.</span> doprowadził cały ciąg czynności, zawarcie umowy przyrzeczonej z dnia 25 lutego 2011 roku było jedną z nich, co oznacza, że niewypłacalność z zaskarżoną czynnością pozostają w związku przyczynowym. Ocena taka jest uprawniona na podstawie całokształtu okoliczności sprawy.</p>
<p>Dokonując czynności dłużnik miał świadomość pokrzywdzenia wierzyciela, przy czym jakkolwiek czynność ustanowienia odrębnej własności lokalu i przeniesienia jego własności została dokonana przez <span class="anon-block">P. J.</span> sp. z o.o, to jak już wyżej wskazano czynność dzięki której ten podmiot stał się stroną umowy, a nie był nim w dalszym ciągu dłużnik <span class="anon-block">J. N.</span> została prawomocnie uznana za bezskuteczną w stosunku do powoda, a za podmiot ten jako członek jego zarządu działał dłużnik. Jego to świadomość pokrzywdzenia wierzyciela jest zatem wystarczająca. Okoliczności sprawy jednoznacznie wskazują, że działania te były celowe i miały prowadzić do uniemożliwienia zaspokojenia się niektórych wierzycieli kosztem innych, o czym była mowa już wyżej.</p>
<p>Również wiedza pozwanej jako osoby trzeciej o świadomości dłużnika, że czynność może doprowadzić do jego niewypłacalności, a więc do pokrzywdzenia wierzycieli nie może budzić żadnych wątpliwości. Z zeznań męża powódki jasno wynika, że dłużnik namawiał ich do dokonania zaskarżonej czynności, bowiem w przeciwnym razie mogą nie otrzymać pieniędzy. W rozmowach była też mowa o powodzie, który może wygrać sprawę i o akcji przenoszenia własności mieszkań. Padało też nazwisko wierzyciela <span class="anon-block">Z.</span>, który „może siąść na hipotekę”. Tematem rozmów były więc sposoby ucieczki z majątkiem przed niektórymi z wierzycieli. Mąż powódki informacje te jej przekazywał.</p>
<p>Ostatecznie należy wiec stwierdzić, że wykazane zostały wszystkie przesłanki warunkujące zastosowanie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 527)">art. 527 kc.</a>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Mając na uwadze powyższe Sąd Apelacyjny na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 386)">art. 386 kpc</a> zmienił zaskarżony wyrok. </strong>
</p>
<p>O kosztach Sąd orzekł na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 98)">art. 98 kpc</a>, obciążając nimi pozwaną jako stronę przegrywającą, zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik procesu.</p>
</div>