III AUa 457/13
Суды общей юрисдикции2013-12-03
Номер дела
III AUa 457/13
Дата решения
2013-12-03
Тип
SENTENCE
Судьи
Barbara BiałeckaBeata GórskaUrszula Iwanowska (PRESIDING_JUDGE)
Правовое основание
Текст решения
<p>Sygn. akt III AUa 457/13</p>
<div>
<h2>WYROK</h2>
<h5>W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ</h5>
<p>Dnia 3 grudnia 2013 r.</p>
<p>Sąd Apelacyjny w Szczecinie - Wydział III Pracy i Ubezpieczeń Społecznych</p>
<p>w składzie:</p>
<table>
<colgroup>
<col width="219"/>
<col width="465"/>
</colgroup>
<tr>
<td>
<p>Przewodniczący:</p>
</td>
<td>
<p>SSA Urszula Iwanowska</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td>
<p>Sędziowie:</p>
</td>
<td>
<p>SSA Barbara Białecka (spr.)</p>
<p>SSO del. Beata Górska</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td>
<p>Protokolant:</p>
</td>
<td>
<p>St. sekr. sąd. Katarzyna Kaźmierczak</p>
</td>
</tr>
</table>
<p>po rozpoznaniu w dniu 3 grudnia 2013 r. w Szczecinie</p>
<p>sprawy <span class="anon-block">S. O.</span>
</p>
<p>przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddział w <span class="anon-block">S.</span>
</p>
<p>o prawo do emerytury</p>
<p>na skutek apelacji ubezpieczonego</p>
<p>od wyroku Sądu Okręgowego w Szczecinie VII Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych</p>
<p>z dnia 25 marca 2013 r. sygn. akt VII U 784/12</p>
<p>oddala apelację.</p>
<p>SSO del. Beata Górska SSA Urszula Iwanowska SSA Barbara Białecka</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Sygn. akt III AUa 457/13</strong>
</p>
</div>
<div>
<h2>UZASADNIENIE</h2>
<p>Decyzją z dnia 10 stycznia 2012 r. organ rentowy – Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w <span class="anon-block">S.</span> odmówił ubezpieczonemu <span class="anon-block">S. O.</span> prawa do emerytury wobec nieudokumentowania na dzień 1 stycznia 1999 r. 15 lat pracy w warunkach szczególnych.</p>
<p>W odwołaniu od decyzji ubezpieczony, kwestionując odmowę uwzględnienia <br/>w stażu pracy w warunkach szczególnych okresów zatrudnienia w GS w <span class="anon-block">G.</span> domagał się przyznania mu prawa do emerytury podnosząc, że wykonywał prace wyłącznie na stanowisku spawacza. Nigdy zaś nie pracował jako ślusarz i nie został przekwalifikowany na żadne inne stanowisko.</p>
<p>Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w <span class="anon-block">S.</span> wniósł o oddalenie odwołania.</p>
<p>Sąd Okręgowy w Szczecinie wyrokiem z dnia 25 marca 2013 r. oddalił odwołanie ubezpieczonego.</p>
<p>Z ustaleń stanowiących podstawę faktyczną rozstrzygnięcia wynika, <br/>że ubezpieczony <span class="anon-block">S. O.</span> urodził się <span class="anon-block">(...)</span> r., legitymuje się łącznym okresem ubezpieczenia 31 lat, 3 miesięcy i 3 dni. W okresie od dnia 13 lutego 1971 r. do dnia 19 października 1971 r. ubezpieczony zatrudniony był w <span class="anon-block"> (...)</span> w <span class="anon-block">G.</span> na stanowisku spawacza gazowego oraz w okresie od 18 czerwca 1975 roku do dnia 27 października 1977 roku w ramach zatrudnienia w <span class="anon-block"> (...)</span> Stacji PKP <span class="anon-block">G.</span> na stanowisku strażnika SOK, praktykanta na manewrowego, manewrowego. W tych okresach ubezpieczony świadczył pracę w warunkach szczególnych, w których pracował także w okresie od dnia 7 grudnia 1977 r. do dnia 21 grudnia 1977 r. w ramach zatrudnienia w P.P. <span class="anon-block"> Cukrownie (...)</span> na stanowisku manewrowego działu transportu, wykonując pracę zakładowych służb kolejowych bezpośrednio związanych z utrzymaniem ruchu pociągów. Następnie w okresie od 10 stycznia 1979 r. do 31 października 1993 r. ubezpieczony zatrudniony był w GS <span class="anon-block"> (...)</span> w <span class="anon-block">G.</span>. Za wymieniony okres pracodawca wystawił <span class="anon-block">S. O.</span> w dniu 31 października 1993 roku świadectwo pracy, w którym wskazał, iż w ramach zatrudnienia w tym zakładzie pracował jako ślusarz i palacz c.o. Ubezpieczonemu wystawiono także świadectwo pracy w warunkach szczególnych, w którym wskazano, że ubezpieczony w tych warunkach pracował w okresach: od 10 stycznia 1979 r. do dnia 31 października 1985 r., od 26 kwietnia 1986 r. do dnia 19 listopada 1989 r., od dnia 1 maja 1990 r. do dnia 31 października 1991 r. i od dnia 1 maja 1992 r. do dnia 30 września 1993 r. stale i w pełnym wymiarze czasu pracy wykonując prace przy spawaniu na stanowisku spawacz – ślusarz. Powyższy dokument nie posiada daty, podpisany był przez Kierownika Sekcji Zatrudnienia i Płac <span class="anon-block">E. K.</span>. W dniu 16 lutego 2011 r. na prośbę ubezpieczonego z tytułu tego samego zatrudnienia ubezpieczonemu zostało wystawione świadectwo pracy, w którym wskazano, że w wymienionych wyżej okresach ubezpieczony pracował jako spawacz, a dodatkowo w okresach od 1 listopada 1985 r. do 25 kwietnia 1986 r., od 20 listopada 1989 r. do 30 kwietnia 1990 r., od 1 listopada 1991 r. do 30 kwietnia 1992 r., od 1 października 1993 r. do 31 października 1993 r. jako palacz c.o. Ponadto <span class="anon-block">S. O.</span> powierzano w sezonie zimowym obowiązki palacza c.o. przez 8 godzin dziennie. Ubezpieczony obsługiwał piec c.o. wodny do 100 stopni C przy budynku administracyjnym spółdzielni, który ogrzewał pawilon handlowy oraz blok mieszkalny. Ubezpieczony miał kwalifikacje do obsługi takiego pieca, nie miał natomiast uprawnień od obsługi pieców przemysłowych, jednakże pieców tego typu w GS w <span class="anon-block">G.</span> nie było. Ubezpieczony w dwóch pozwach do sądu pracy domagał się sprostowania świadectwa pracy, wskazując że zajmował stanowiska spawacza i palacza c.o., ale powództwa były za każdym razem oddalane.</p>
<p>W tych okolicznościach Sąd Okręgowy zważył, że odwołanie okazało się niezasadne.</p>
<p>Analizując zebrany w sprawie materiał dowodowy przez pryzmat przepisów <br/>z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19981621118" title="Ustawa z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych - Dz. U. z 1998 r. Nr 162, poz. 1118 (art. 184;art. 27)">art. 184 i art. 27 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach <br/>z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych</a> (Dz.U.09.153.1227 j.t.) oraz regulacji <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19830080043" title="Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. w sprawie wieku emerytalnego oraz wzrostu emerytur i rent inwalidzkich dla pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze - Dz. U. z 1983 r. Nr 8, poz. 43 (§ 1;§ 2)">§ 1 i 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. w sprawie wieku emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze</a> (Dz.U. nr 8 poz.43 ze zm.), Sąd przyjął, że ubezpieczony nie pracował stale i w pełnym wymiarze czasu pracy w warunkach szczególnych przez okres wymagany ustawą (15 lat), tym samym nie spełnił przesłanek wynikających <br/>z wymienionych wyżej przepisów. Jednocześnie Sąd Okręgowy wskazał, że okresy pracy w warunkach szczególnych stwierdza zakład pracy, na podstawie posiadanej dokumentacji, w odpowiednim zaświadczeniu lub w świadectwie wykonywania pracy w szczególnych warunkach. Jednakże w postępowaniu przed sądem sprawa o emeryturę staje się sprawą cywilną, gdzie nie obowiązują ograniczenia dowodowe, a zatem charakter pracy ubezpieczonego może być wykazywany również poprzez dopuszczenie wszelkich dowodów, które sąd powinien przeprowadzić. Wiarygodność i moc dowodów Sąd ocenia według własnego przekonania, na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 233)">art. 233 k.p.c.</a>). Ustawodawca określając zakres uprawnień osób ubezpieczonych położył nacisk na materialny charakter tych uprawnień, a więc istotne jest czy ubezpieczony faktycznie świadczył pracę w warunkach szczególnych, nie zaś to, czy fakt taki znalazł odzwierciedlenie w określonym dokumencie. W rozważanej sprawie w odniesieniu do pracy ubezpieczonego w GS w <span class="anon-block">G.</span>, gdzie miał on pracować jako spawacz i sezonowo jako palacz pojawiły się istotne wątpliwości co do charakteru tej pracy. Pomiędzy świadectwem pracy ubezpieczonego w warunkach szczególnych, a ogólnym świadectwem pracy oraz dokumentacją pracowniczą i dowodami ze źródeł osobowych, występują zasadnicze rozbieżności, podważające fakt, iż w spornych okresach <span class="anon-block">S. O.</span> stale i w pełnym wymiarze czasu pracy świadczył pracę w warunkach szczególnych. Według dokumentacji pracowniczej stanowisko pracy ubezpieczonego określone było dwuczłonowo, najczęściej jako „spawacz-konserwator”, a od II połowy 1988 r. jako „ślusarz-spawacz”. Takie też stanowisko widnieje we wniosku w sprawie zatrudnienia pracownika oraz w umowie o pracę z dnia 10 stycznia 1979 r. Istotą stanowisk wiązanych jest to, że czas pracy jest pomiędzy nimi dzielony, i chociaż prace, tak jak ślusarz – konserwator, mogą się ze sobą wiązać, to żadna z nich nie może być wykonywana w pełnym wymiarze czasu pracy i mogłyby być uznane za wykonywane w warunkach szczególnych, gdyby tak określało je rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r., które wymienia tylko prace przy spawaniu i wycinaniu elektrycznym, gazowym, atomowo wodorowym. Ponadto wymienione rozporządzenie określa prace niezautomatyzowane palaczy rusztowych kotłów parowych lub wodnych typu przemysłowego. Z tego wynika, że stanowiska ślusarza, ślusarza-spawacza, spawacza-konserwatora, a także palacza c.o. w kotłach nieprzemysłowych, nie odpowiadały obowiązującym wykazom stanowisk pracy w warunkach szczególnych. Zdaniem Sądu Okręgowego na uwagę zasługuje, że ubezpieczony mianem spawacza określany jest tylko w pojedynczych dokumentach. Jako ślusarz ubezpieczony określony był zaś w pierwotnym świadectwie pracy z dnia 31 października 1993 r. Dopiero w dniu 16 lutego 2011 r. ubezpieczonemu wystawiono kolejne świadectwo pracy, w którym wskazano, iż w spornych okresach ubezpieczony pracował jako spawacz i palacz c.o. W wymienionych świadectwach pracy istnieją więc zasadnicze rozbieżności, co więcej pozostają one w sprzeczności z bazową dokumentacją pracowniczą, w której ubezpieczony określany jest jako „spawacz-konserwator”, „ślusarz-spawacz”. Treść całokształtu dokumentacji pracowniczej podważa wiarygodność przedmiotowych świadectw pracy. Trudno bowiem przyjąć, by przez cały okres zatrudnienia począwszy od zawarcia umowy pracodawca błędnie określał stanowisko pracy ubezpieczonego. <span class="anon-block">S. O.</span> otrzymywał angaże i jeśli ich treść nie odpowiadałaby jego zdaniem prawdzie, winien wpływać na pracodawcę, by dostosował stosowaną w niej nomenklaturę zawodową do rzeczywistego charakteru świadczonej przezeń pracy. Co więcej niewiarygodne pozostają także twierdzenia samego ubezpieczonego, który twierdził, iż nie pracował jako konserwator, a wyłącznie jako spawacz. W aktach osobowych ubezpieczonego znajduje się bowiem pismo datowane na dzień 10 czerwca 2009 r., którym wnosi on o wydanie zaświadczenia Rp-7, w którym sam stwierdza, iż pracował jako spawacz-konserwator. W tym kontekście twierdzenia ubezpieczonego uznać należy za niewiarygodne i złożone tylko na potrzeby niniejszego procesu. Gdyby bowiem ubezpieczony faktycznie wykonywał tylko prace spawacza, w 2009 r. wskazałby tylko to stanowisko kompletując dokumenty do wniosku o rentę. Z powyższego nie wynika, iż ubezpieczony stale i w pełnym wymiarze czasu pracy pracował na stanowisku spawacza, a tylko takie uznanie pozwalałoby zakwalifikować okresy pracy na tym stanowisku jako okresy pracy w warunkach szczególnych. Sąd Okręgowy dopuścił również dowody z zeznań świadków z których najbardziej przydatne uznał zeznania <span class="anon-block">E. K.</span>, która jako kierownik kadr posiadała najbardziej miarodajną wiedzę na temat charakteru pracy ubezpieczonego. Jej zeznania korespondowały w znacznej mierze z wnioskami wynikającymi z analizy dokumentów. Zeznania świadków <span class="anon-block">A. J.</span> i <span class="anon-block">Z. K.</span> Sąd Okręgowy uwzględnił jedynie w niewielkim zakresie, uznając je w przeważającej części za niewiarygodne, dodatkowo sprzeczne. Świadkowie wprawdzie twierdzili, że ubezpieczony pracował jako spawacz, ale wskazywali też, że wiadomo, iż prac tych nie wykonywał przez 8 godzin. W oparciu zatem o zeznania świadka <span class="anon-block">E. K.</span> i w ograniczonym zakresie także w oparciu o pozostałe źródła osobowe Sąd meriti ustalił, że ubezpieczony był zatrudniony jako spawacz-konserwator, wykonywał także funkcję wiązaną spawacz-ślusarz. Ubezpieczony nie wykonywał zatem w pełnym wymiarze czasu pracy spawacza, pracował w tym charakterze doraźnie, nigdy też nie miał powierzonych wyłącznie obowiązków spawacza. Jeżeli chodzi o pracę palacza, Sąd Okręgowy stwierdził, że ubezpieczony obsługiwał piec wodny do 100 stopni, w GS w <span class="anon-block">G.</span> nie było natomiast kotła grzewczego typu przemysłowego. Okres zatrudnienia ubezpieczonego jako palacza mógłby być uwzględniony, gdyby zgromadzony w sprawie materiał dowodowy potwierdził, iż była to praca na kotłach typu przemysłowego, czego jednak w sprawie nie ustalono. Gdyby nawet omawiany okres zatrudnienia uwzględnić i dodać do okresów już uznanych i tak nie dawałoby to wymaganych przepisami 15 lat pracy w warunkach szczególnych.</p>
<p>Sąd Okręgowy uznał zatem, że ubezpieczony nie udowodnił wymaganego stażu pracy w warunkach szczególnych. Dlatego też na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 477(14);art. 477(14) § 2)">art.477<sup>
<!-- -->14 </sup>§ 2 k.p.c.</a> odwołanie oddalił.</p>
<p>Apelację od powyższego wyroku wniósł ubezpieczony <br/>i zarzucił:</p>
<p>1.
niezgodność ustaleń faktycznych sądu z materiałem dowodowym zebranym w sprawie w szczególności przez ustalenie, że wbrew twierdzeniom ubezpieczonego, z których wynika, że pracował jako spawacz, faktycznie wykonywał czynności spawacza – konserwatora, ślusarza – spawacza, które to nie podlegają zaliczeniu do stażu pracy w warunkach szczególnych,</p>
<p>2.
naruszenie prawa procesowego, a w szczególności:</p>
<p>a)
<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 233;art. 233 § 1)">art. 233 § 1 k.p.c.</a> – poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów, polegającej na całkowitym pominięciu dowodów z zeznań świadków zawnioskowanych przez powoda, a także dowodu z przesłuchania powoda,</p>
<p>b)
<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 328;art. 328 § 1)">art. 328 § 1 k.p.c.</a> – poprzez nie wskazanie w uzasadnieniu wyroku przyczyn, dla których Sąd I instancji odmówił wiarygodności zeznaniom w/w świadków oraz zeznaniom powoda.</p>
<p>Wskazując na powyższe zarzuty apelujący wniósł o:</p>
<p>- zmianę zaskarżonego wyroku i przyznanie <span class="anon-block">S. O.</span> prawa do emerytury i zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kosztów procesu za obydwie instancje według norm przepisanych</p>
<p>ewentualnie o:</p>
<p>- uchylenie zaskarżonego wyroku i o przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.</p>
<p>
<strong>
<!-- --> Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:</strong>
</p>
<p>Apelacja ubezpieczonego okazała się bezzasadna.</p>
<p>Wbrew twierdzeniom apelacji zaskarżony wyrok jest prawidłowy, a treść uzasadnienia wyroku Sądu Okręgowego w konfrontacji z zebranym w sprawie materiałem dowodowym prowadzi do jednoznacznego wniosku, że Sąd ten z przeprowadzonych dowodów wyciągnął właściwe i zgodne z zasadami logicznego rozumowania wnioski co do tego, że praca ubezpieczonego <span class="anon-block">S. O.</span> w GS <span class="anon-block"> (...)</span> w <span class="anon-block">G.</span>, nie mogła być traktowana jako praca w szczególnych warunkach, uprawniająca do uzyskania emerytury w obniżonym wieku.</p>
<p>Trzeba w pierwszej kolejności podkreślić, tak jak uznał Sąd Okręgowy, że regulacja dotycząca emerytur w obniżonym wieku ma charakter szczególny do ustanowionych w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19981621118" title="Ustawa z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych - Dz. U. z 1998 r. Nr 162, poz. 1118 (art. 24;art. 27)">art. 24 i art. 27 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych</a> (Dz. U. z 2009 r., Nr 153, poz. 1227) zasad nabywania prawa do emerytury w tzw. wieku powszechnym. W konsekwencji konieczne jest bezsporne udowodnienie wszystkich przesłanek do uzyskania prawa do wcześniejszej emerytury i obowiązek ten spoczywa na ubezpieczonym. Wszelkie zatem istotne wątpliwości, które pojawią się w toku postępowania dowodowego muszą skutkować przyjęciem, że przesłanki uzyskania rozważanego tutaj wyjątkowego prawa nie zostały wykazane. Wynika to z tego, że przepisy dotyczące emerytur w obniżonym wieku powinny być interpretowane ściśle.</p>
<p>Przechodząc na grunt przedmiotowej sprawy stwierdzić należy, że dokonanej przez Sąd Okręgowy ocenie materiału dowodowego nie sposób zarzucić braku wszechstronności, a zatem nie sposób skutecznie zarzucić naruszenia <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 233;art. 233 § 1)">art. 233 § 1 k.p.c.</a> Sąd I instancji w toku postępowania zebrał kompletny materiał dowodowy w postaci dokumentacji pracowniczej ubezpieczonego, przesłuchał zawnioskowanych świadków oraz samego ubezpieczonego. Dokonana zaś analiza wymienionych dowodów jest wnikliwa oraz zgodna z zasadami logicznego rozumowania <br/>i doświadczenia życiowego, uwzględnia też wszystkie istotne okoliczności które wpływały na wiarygodność dowodów z zeznań świadków i ubezpieczonego, ale przede wszystkim uwzględnia wszystkie te okoliczności, które miały znaczenie dla ustaleń związanych z charakterem pracy ubezpieczonego i wynikającym z tego uznaniem czy praca ta miała charakter wykonywanej w warunkach szczególnych czy nie. Nie ma też zatem uzasadnionych podstaw zarzut naruszenia <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 328;art. 328 § 2)">art. 328 § 2 k.p.c.</a>
</p>
<p>Stawiając zaś zarzut obrazy wymienionych wyżej przepisów <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 233;art. 233 § 1)">art. 233 § 1 k.p.c.</a> <br/>i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 328;art. 328 § 2)">art. 328 § 2 k.p.c.</a> skarżący ich naruszenia upatrywał przede wszystkim w fakcie uznania za niewiarygodne zeznań świadków <span class="anon-block">A. J.</span> i <span class="anon-block">Z. K.</span>. Z takim stanowiskiem nie sposób się jednak zgodzić, gdyż ocena dowodów jakiej domaga się skarżący byłaby wybiórcza i jednostronna oraz zupełnie pomijałaby cały szereg prawidłowo wskazanych przez Sąd I instancji dowodów i wynikających z nich okoliczności.</p>
<p>Dodatkowo należy wskazać, co zresztą dostrzegł też Sąd Okręgowy, że wymienieni wyżej świadkowie nie potwierdzili jednoznacznie, że ubezpieczony pracował jako spawacz i tylko w tym zakresie wykonywał obowiązki pracownicze. Trafnie Sąd Okręgowy zauważył, że zeznania świadków <span class="anon-block">A. J.</span> i <span class="anon-block">Z. K.</span> były wewnętrznie sprzeczne, a także nie poparte zgromadzonymi w sprawie dokumentami, a tym samym nie mogły stanowić samodzielnej podstawy do zaliczenia ubezpieczonemu spornych okresów jako okresów pracy w warunkach szczególnych.</p>
<p>Wskazywani świadkowie nie byli całkowicie pewni czy ubezpieczony pracował tylko jako spawacz, wskazując, tak jak <span class="anon-block">A. J.</span>, że ubezpieczony „pracował od zawsze jako spawacz. Tak się mówiło, bo tak był zatrudniony. Wiadomo, że nie wykonywał tego przez 8 godzin, bo nie było tyle pracy do spawania”. Z kolei świadek <span class="anon-block">Z. K.</span> wprawdzie stwierdził, że ubezpieczony był określany w GS jako spawacz („o ubezpieczonym tak się mówiło, że jest spawaczem”), ale jednocześnie nie potrafił określić, czy <span class="anon-block">S. O.</span> wykonywał też inne prace, gdyż codziennie nie widywał ubezpieczonego, wie jednak, że ubezpieczony zimą palił w kotłowni.</p>
<p>Z zeznań zaoferowanych przez ubezpieczonego świadków nie sposób zatem wyciągać tak daleko idących wniosków, jak czyni to skarżący, że ubezpieczony na pewno przez cały okres zatrudnienia wykonywał pracę spawacza w warunkach szczególnych.</p>
<p>Pełnomocnik ubezpieczonego błędnie przy tym podnosi, że Sąd Okręgowy całkowicie pominął dowody z zeznań świadków <span class="anon-block">A. J.</span> i <span class="anon-block">Z. K.</span> oraz nie podał przyczyn uznania ich zeznań za niewiarygodne. Przeciwnie, Sąd I instancji ocenę zeznań wymienionych świadków pomieścił na stronach 15 i 16 uzasadnienia, zasadnie wskazując, że ich zeznania są wewnętrznie sprzeczne oraz nie potwierdzone zgromadzonymi w sprawie dokumentami.</p>
<p>Apelujący zupełnie nie dostrzega, że Sąd I instancji przeprowadził obszerne postępowanie dowodowe zmierzające do wyjaśnienia, jaki był rzeczywisty zakres czynności wykonywanych przez ubezpieczonego w spornym okresie wynikającym ze świadectwa pracy z 1993 r. wystawionym przez <span class="anon-block">E. K.</span> oraz świadectwa pracy z dnia 16 lutego 2011r., i w oparciu o zgromadzony materiał dowodowy poczynił prawidłowe ustalenia faktyczne, że ubezpieczony nie świadczył pracy w warunkach szczególnych w charakterze spawacza wymienionym w załączniku A dział XIV poz. 12 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r.</p>
<p>Na uwagę zasługuje, że wprawdzie istotnie wystawiono ubezpieczonemu w 1993 r. świadectwo pracy w warunkach szczególnych wskazując, że ubezpieczony pracował przy spawaniu, ale jednocześnie zachowano nazwę stanowiska pracy ubezpieczonego jako ślusarz – spawacz. Treść tego świadectwa pozostaje jednak niespójna – jak zasadnie zresztą dostrzegł Sąd Okręgowy – z wystawionym później ubezpieczonemu świadectwem pracy w warunkach szczególnych w dniu 16 lutego 2011 r. To ostatnie było ubezpieczonemu potrzebne do celów emerytalnych, co z kolei wyjaśniałoby pominięcie w wymienionym świadectwie stanowiska „ślusarz”.</p>
<p>Jeszcze raz należy jednak podkreślić, że nie jest przesądzająca nazwa stanowiska pracy podana w świadectwie pracy, ponieważ świadectwo to podlega weryfikacji co do zgodności z prawdą w kontekście całokształtu materiału dowodowego. Dla celów ustalenia pracy w warunkach szczególnych znaczenie ma zatem nie nazewnictwo zajmowanych stanowisk, lecz faktyczne ich zajmowanie.</p>
<p>Wyrażając taki pogląd należy wskazać, że z szeregu dokumentów zgromadzonych w aktach sprawy (angaży, umowy o pracę, zaświadczeń) konsekwentnie wynika, iż ubezpieczony był zatrudniony na stanowisku spawacz – konserwator, a później ślusarz – spawacz i na takim stanowisku faktycznie pracował, wykonując zapewne też prace spawalnicze, ale także szereg innych prac, co nie mogło prowadzić do wniosku, że ubezpieczony pracę spawacza wykonywał stale i w pełnym wymiarze czasu pracy.</p>
<p>Powyższa konstatacja znajduje potwierdzenie w zeznaniach świadka <span class="anon-block">E. K.</span>, która w niniejszym postępowaniu, jak i w postępowaniu przez Sądem Rejonowym w Goleniowie w sprawie IV P 126/11, konsekwentnie zaprzeczała jakoby <span class="anon-block">S. O.</span> wykonywał wyłącznie prace spawacza, wskazując, iż zajmował się on remontami placówek handlowych i magazynów wykonując pracę spawacza doraźnie i nigdy nie było w ocenie świadka podstaw do wystawienia ubezpieczonemu świadectwa pracy w warunkach szczególnych jako spawacz. Zeznania świadka <span class="anon-block">E. K.</span> były spójne, w przeciwieństwie do eksponowanych w apelacji zeznań <span class="anon-block">A. J.</span> i <span class="anon-block">Z. K.</span> oraz potwierdzone obiektywnymi dowodami w postaci dokumentacji pracowniczej ubezpieczonego, a także wyrokami Sądu Rejonowego w Goleniowie w sprawach IV P 126/11 i IV P 367/11, w których oddalono powództwa ubezpieczonego o sprostowanie świadectw pracy. Powyższe dowody i wynikające z nich okoliczności pozwoliły w sposób bezsporny ustalić rzeczywisty charakter pracy ubezpieczonego w GS <span class="anon-block"> (...)</span> w <span class="anon-block">G.</span>. Dodatkowo trzeba wskazać, że świadek <span class="anon-block">E. K.</span> jest osobą obcą wobec ubezpieczonego i nie miała żadnego interesu w składaniu niekorzystnych dla niego zeznań.</p>
<p>Ponadto trudno przyjąć, aby przez całe lata pracy ubezpieczonego w GS <span class="anon-block"> (...)</span> w <span class="anon-block">G.</span>, stanowisko ubezpieczonego określane było błędnie, w tym niezgodnie z obowiązującymi przepisami, w sytuacji, gdyby ubezpieczony wykonywał tylko prace spawalnicze. Należy też wskazać, na co słusznie zwrócił uwagę Sąd Okręgowy, że stanowisko pracy ubezpieczonego było określane w systematycznie sporządzanych dokumentach przez uprawnionych pracowników zakładu pracy ubezpieczonego i wskazanie w świadectwie pracy w warunkach szczególnych wystawionym przez pracodawcę, że ubezpieczony wykonywał tylko prace spawalnicze nie znajdowało oparcia w dokumentacji pracowniczej ubezpieczonego. Co więcej, również sam ubezpieczony w piśmie z dnia 10 czerwca 2009 r. zwracając się do GS w <span class="anon-block">G.</span> o sporządzenie druku Rp 7 wskazał, iż zatrudniony był jako spawacz – konserwator (załącznik Nr 10 w aktach osobowych ubezpieczonego). Trudno też zatem uznać, że ubezpieczony w dokumencie, który sam sporządził i podpisał, wskazał że zatrudniony był jako spawacz – konserwator, w sytuacji, gdyby stale i w pełnym wymiarze czasu pracy wykonywał pracę spawacza.</p>
<p>W realiach sprawy nie budzi zatem żadnych wątpliwości podwójna nazwa stanowiska pracy ubezpieczonego (czy to ślusarza – spawacza, czy spawacza – konserwatora), która wskazuje, że nie wykonywał on wyłącznie prac spawalniczych w którym występowało spawanie elektryczne i gazowe, co odpowiadać miało stanowisku pracy wymienionym w wykazie A <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19830080043" title="Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. w sprawie wieku emerytalnego oraz wzrostu emerytur i rent inwalidzkich dla pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze - Dz. U. z 1983 r. Nr 8, poz. 43 (dział 14)">Dziale XIV rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. w sprawie wieku emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze</a> pod pozycją 12. Jeżeli się przy tym uwzględni, że także w świadectwach pracy wystawionych ubezpieczonemu (poza świadectwem z dnia 16 lutego 2011r.) wynika, że ubezpieczony wykonywał pracę na stanowisku ślusarz – spawacz, a taki właśnie charakter pracy znajduje potwierdzenie w dokumentacji pracowniczej, to nie było podstaw do przyjęcia, że ubezpieczony wykonywał prace tylko i wyłącznie jako spawacz, w warunkach szczególnych stale i w pełnym wymiarze czasu pracy.</p>
<p>Zupełnie jako abstrakcyjne jawią się zarzuty wskazywane w apelacji, że ubezpieczony nie ma uprawnień konserwatora suwnicy bramowej, a zatrudniający go zakład pracy takowej nie posiadał, ponieważ kwestia ta pozostawała bez znaczenia dla oceny charakteru pracy ubezpieczonego. Identycznie rzecz się miała z ustaleniem dotyczącym posiadania przez GS <span class="anon-block">G.</span> odrębnych pomieszczeń dla pracowników i faktem, że powód pracował w jednym pomieszczeniu ze ślusarzami, chociaż z materiałów sprawy, w tym zeznań ubezpieczonego wynikało, że pracował on w różnych miejscach, jeżeli była potrzeba remontów w obiektach należących do pracodawcy.</p>
<p>Oczywiście nie sposób negować, co potwierdzają też dowody zebrane w sprawie, że ubezpieczony wykonywał w spornym okresie również prace spawalnicze, ale nie przez cały czas i nie jest to wystarczające do uznania, że prace te wykonywał stale i w pełnym wymiarze czasu pracy.</p>
<p>Wreszcie jeżeli chodzi o zatrudnienie ubezpieczonego jako palacza, w pełni uprawnione było ustalenie Sądu Okręgowego, że również w tym zakresie ubezpieczony nie wykonywał pracy w warunkach szczególnych. Zaliczeniu jako praca w warunkach szczególnych podlegają prace określone wykazem A dział XIV pkt 1 i 2 rozporządzenia z dnia 7 lutego 1983 r. czyli prace niezautomatyzowane palaczy i rusztowych kotłów parowych lub wodnych typu przemysłowego. Tymczasem ubezpieczony palił w kotle, który ogrzewał jedynie pawilon handlowy i blok mieszkalny, a zatem nie był to kocioł typu przemysłowego, gdyż był to piec wodny do 100 stopni, co zresztą potwierdziła też świadek <span class="anon-block">E. K.</span>, wskazując dodatkowo, że GS w <span class="anon-block">G.</span> w ogóle takich kotłów nie posiadał. Ponadto, jak zasadnie wskazał Sąd meriti ubezpieczony miał uprawnienia jedynie do obsługi kotłów wodnych do 100 stopni, a zatem trudno uznać, aby pracodawca powierzył pracownikowi obsługę pieców na kilka sezonów zimowych, gdyby w rzeczywistości był to piec do obsługi którego pracownik nie miał uprawnień. Niezależnie od tego słusznie Sąd Okręgowy wskazał, że gdyby nawet zaliczyć ubezpieczonemu okres pracy jako palacza do pracy wykonywanej w warunkach szczególnych, to i tak po zsumowaniu z okresami już zaliczonymi przez organ rentowy, ubezpieczony nie osiągnąłby wymaganego przepisami okresu 15 lat pracy w takich warunkach.</p>
<p>Ostatecznie zatem zebrany w sprawie materiał dowodowy, w tym szczególnie dokumentacja pracownicza ubezpieczonego, a także orzeczenia Sądu Rejonowego w Goleniowe oddalające powództwa ubezpieczonego o sprostowanie świadectw pracy nie pozwalają – jak słusznie uznał Sąd Okręgowy – na ustalenie w zakresie pracy <span class="anon-block">S. O.</span>, że pracował on w warunkach szczególnych, a dokumenty pracownicze wręcz przeczą zeznaniom ubezpieczonego i zeznaniom zawnioskowanych przez ubezpieczonego świadków, które też zresztą nie wskazywały jednoznacznie na pracę ubezpieczonego w warunkach szczególnych. Dlatego, należało stwierdzić, że dokonana przez Sąd Okręgowy weryfikacja wszystkich zgromadzonych dowodów pod kątem uznania pracy ubezpieczonego w warunkach szczególnych była prawidłowa. Uwzględniała ona bowiem kompletną treść dowodów, szczególnie <br/>z dokumentów i ocena ta dokonana została zgodnie z dyspozycją <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 233)">art. 233 k.p.c.</a> Należało zatem uznać, że ubezpieczony nie wykazał 15 lat pracy w szczególnych warunkach i oddalić apelację.</p>
<p>W zgodzie z powyższą argumentacją Sąd Apelacyjny na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 385)">art. 385 k.p.c.</a> orzekł jak w sentencji.</p>
</div>