Ppolska.starec← UrzadnikВойти

II K 302/12

Суды общей юрисдикции2013-12-04
Номер дела
II K 302/12
Дата решения
2013-12-04
Тип
SENTENCE

Судьи

Anna Statkiewicz (PRESIDING_JUDGE)

Правовое основание

Текст решения

<p>Sygn. akt <strong> <!-- -->IIK 302/12 (1 Ds. 1607/11</strong>)      </p> <div> <h2>WYROK</h2> <h5>W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ</h5> <p> <span class="anon-block">W.</span>, dnia 04 grudnia 2013 r.</p> <p>Sąd Rejonowy dla Wrocławia – Śródmieścia II Wydział Karny w składzie:</p> <p>Przewodniczący: SSR Anna Statkiewicz</p> <p>Protokolant: Marta Brodala</p> <p>przy udziale Macieja Nitra Prokuratora Prokuratury Rejonowej dla Wrocławia – Krzyki Wschód</p> <p>po rozpoznaniu sprawy</p> <p> <strong> <!-- --> <span class="anon-block">K. W.</span> </strong> syna <span class="anon-block">M.</span> i <span class="anon-block">I.</span> z domu <span class="anon-block">K.</span> </p> <p> <span class="anon-block">urodzonego (...)</span> w <span class="anon-block">P.</span> </p> <p>oskarżonego o to, że</p> <p>w okresie od 2009 do 2010 roku naruszył osobiste prawa autorskie <span class="anon-block">G. E. (1)</span>w ten sposób, że przywłaszczył sobie prawo autorskie utworu w postaci spektaklu pt. "<span class="anon-block">W. p. i. w. s.</span>" poprzez zapożyczenie tytułu, kwestii wygłaszanych przez bohaterów, pomysłów dramaturgicznych i scenicznych oraz przetworzył wersje oryginalną bez podania nazwiska autora a następnie poprzez prezentowanie nowej wersji pod identycznym tytułem dla widowni, zapewnił spektaklowi popularność i dochody działając w ten sposób w celu osiągnięcia korzyści majątkowej i uczynił sobie z tego stałe źródło dochodu, czym działał na szkodę <span class="anon-block">G. E. (1)</span> </p> <p>tj. o czyn z art. 115 ust. 1 ustawy 04.02.1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19940240083" title="Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych - Dz. U. z 1994 r. Nr 24, poz. 83 (art. 116;art. 116 ust. 3)">art. 116 ust. 3 ustawy z dnia 04.02.1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych</a> w związku z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art. 11 § 2 k.k.</a> w związku z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 12)">art. 12 k.k.</a> </p> <p> <strong> <!-- -->* * *</strong> </p> <p>I.  uznaje oskarżonego <strong> <!-- --> <span class="anon-block">K. W.</span> </strong>za winnego tego, że w okresie od 2009 roku do 2010 roku przywłaszczył sobie prawa autorskie do utworu w postaci spektaklu pt. "<span class="anon-block">W. p. i. w. s.</span>" poprzez zapożyczenie tytułu, kwestii wygłaszanych przez bohaterów, pomysłów dramaturgicznych i scenicznych czym działał na szkodę <span class="anon-block">P. O. (1)</span>i <span class="anon-block">A. W. (1)</span>tj. przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19940240083" title="Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych - Dz. U. z 1994 r. Nr 24, poz. 83 (art. 115;art. 115 ust. 1)">art. 115 ust. 1 ustawy z dnia 04.02.1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 12)">art. 12 k.k.</a> i za to na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19940240083" title="Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych - Dz. U. z 1994 r. Nr 24, poz. 83 (art. 115;art. 115 ust. 1)">art. 115 ust 1 ustawy z dnia 04.02.1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych</a> wymierza mu grzywnę w wysokości 50 (pięćdziesięciu) stawek dziennych, ustalając wysokość stawki na 10 (dziesięć) złotych;</p> <p>II.  na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 230;art. 230 § 2)">art. 230 § 2 k.p.k.</a> zwraca <span class="anon-block">G. E. (1)</span> dowody rzeczowe opisane w wykazie dowodów rzeczowych nr Drz <span class="anon-block"> (...)</span> k. 63a, 162 akt sprawy;</p> <p>III.  na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 627)">art. 627 k.p.k.</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19730270152" title="Ustawa z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych - Dz. U. z 1973 r. Nr 27, poz. 152 (art. 3;art. 3 ust. 1)">art. 3 ust 1 ustawy z dnia 23 czerwca 1973 roku o opłatach w sprawach karnych</a> (tekst jednolity Dz. U. z 1083 roku, Nr 49, <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19730270152" title="Ustawa z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych - Dz. U. z 1973 r. Nr 27, poz. 152 (art. 3 poz. 223)">poz. 223</a>) zasądza od oskarżonego na rzecz Skarbu Państwa koszty sądowe w kwocie 140 zł w tym opłata 50 zł, zaś na rzecz oskarżycielki posiłkowej <span class="anon-block">G. E. (1)</span> kwotę 3500 zł tytułem poniesionych przez nią kosztów zastępstwa procesowego.</p> </div> <div> <h2>UZASADNIENIE</h2> <p>W wyniku przeprowadzonego w sprawie postępowania dowodowego Sąd ustalił następujący stan faktyczny:</p> <p>W roku 2003 <span class="anon-block">P. C. I.</span> <span class="anon-block">(...)</span>prowadzące <span class="anon-block">(...)</span>Teatr <span class="anon-block">(...)</span>wystawiało spektakl pod tytułem „<span class="anon-block">W. p. i. w. s.</span>”. Scenariusz do tej sztuki napisał <span class="anon-block">P. O. (1)</span>, zaś reżyserem, producentem i twórcą koncepcji tegoż spektaklu był <span class="anon-block">A. W. (1)</span>, autorem scenografii był <span class="anon-block">A. R. (1)</span>, autorem oprawy muzycznej oraz stosowanych dźwięków był <span class="anon-block">M. M. (1)</span>. Spektakl ten cieszył się ogromną popularnością, był w sezonie <span class="anon-block">(...)</span>wystawiany przez dwa zespoły nawet do 8 razy w tygodniu, przeznaczony był dla dzieci z ostatnich klas podstawówki.</p> <p> <em> <!-- -->Dowód: zeznania <span class="anon-block">G. E. (1)</span> k. 226-227, zeznania <span class="anon-block">A. W.</span> k. 244-245, zeznania <span class="anon-block">B. P. (1)</span> k.228-229 77, zeznania <span class="anon-block">P. O. (1)</span> k. 98,304, zeznania <span class="anon-block">M. M. (1)</span> k. 119, 227-228, częściowo zeznania <span class="anon-block">S. S.</span> k. 246, częściowo zeznania <span class="anon-block">E. R. (1)</span> k. 291, zeznania <span class="anon-block">A. R.</span> k. 291-292, zeznania <span class="anon-block">J. B.</span> k. 294</em> </p> <p>Spektakl powstał w ten sposób, że <span class="anon-block">A. W. (1)</span>przedstawił najpierw koncepcję spektaklu, zarys problematyki, uzyskał aprobatę na realizację takiego przedstawienia, a ponieważ <span class="anon-block">(...)</span> Teatr <span class="anon-block">(...)</span>nie jest typowym Teatrem z siedzibą, zapleczem w postaci scenografów, kompozytorów itd. podpisał także umowę o dzieło na realizację poszczególnych elementów przedstawienia, to on wybrał osoby którym zlecił wykonanie scenografii, oprawy muzycznej, scenariusza wg. jego koncepcji.</p> <p> <em> <!-- -->Dowód: zeznania <span class="anon-block">A. W.</span> k. 244</em>, <em> <!-- -->zeznania <span class="anon-block">S. S.</span> k. 246, zeznania <span class="anon-block">M. K. (1)</span> k. 292-292 </em> </p> <p> <span class="anon-block">A. W. (1)</span> zlecił też przygotowanie podkładu muzycznego do spektaklu, nagrań dokonano w <span class="anon-block"> (...)</span>.</p> <p> <em> <!-- -->Dowód: zeznania <span class="anon-block">G. J.</span> k. 276 </em> </p> <p>W spektaklu tym <span class="anon-block">K. W.</span> występował jako aktor, dołączył do zespołu już w trakcie prób .</p> <p> <em> <!-- -->Dowód: wyjaśnienia oskarżonego k. 157, zeznania <span class="anon-block">G. E.</span> k. 226, <span class="anon-block">A. W. (1)</span> k.244</em> </p> <p>W dniu 8 czerwca 2003 r. <span class="anon-block">A. W. (1)</span>podpisał oświadczenie, że wszystkie prace związane ze spektaklami w tym pod tytułem „<span class="anon-block">W. p. i. w. s.</span>” zostały przygotowane nieodpłatnie, w ramach społecznej działalności na rzecz <span class="anon-block">(...)</span> Teatru <span class="anon-block">(...)</span>i wszystkie osoby zaangażowane w powstanie przedstawienia, które w dokumencie wymieniono ”… nie będą miały w związku z realizacją i eksploatacją … spektakli w sezonie artystycznym 2003/2004 w stosunku do <span class="anon-block">(...)</span>żadnych roszczeń- tak finansowych jak i innych”. W oświadczeniu tym nie jest wymieniony sam <span class="anon-block">A. W.</span>.</p> <p> <em> <!-- -->Dowód: oświadczenie k,. 78 </em> </p> <p>Przedstawienie to było grane w sezonie 2003/2004. Z <span class="anon-block">A. W. (1)</span> <span class="anon-block">P. C. I.</span> <span class="anon-block">(...)</span>zawarło w dniu 4 kwietnia 2004 r. umowę o dzieło, której przedmiotem była „realizacja prób korekcyjnych i wznowieniowych do spektakli teatralnych” w tym „<span class="anon-block">W. p. i. w. s.</span>” był on koordynatorem działań związanych z przygotowaniem spektaklu a także jego reżyserem.</p> <p> <em> <!-- -->Dowód: zeznania <span class="anon-block">B. P. (1)</span> k. 77,zeznania <span class="anon-block">A. W.</span>, 244, zeznania <span class="anon-block">S. S.</span> k. 246 umowa o dzieło k. 79</em> </p> <p>W materiałach reklamowych tego przedstawienia, których twórcą był <span class="anon-block">W. D. (1)</span>, w tym w programie, zawarto miedzy innymi informacje „scenariusz <span class="anon-block">P. O. (2)</span>”, „reżyser <span class="anon-block">K. W.</span>”. Przy tworzeniu programu do przedstawienia z <span class="anon-block">W. D.</span> kontaktował się wyłącznie <span class="anon-block">A. W. (1)</span>.</p> <p> <em> <!-- -->Dowód: program koperta k. 136, zeznania <span class="anon-block">W. D.</span> k. 304, </em> </p> <p>30 września 2003 r. <span class="anon-block">A. R. (1)</span>podpisał oświadczenie, że jest autorem scenografii m.in. do przedstawienia „<span class="anon-block">W. p. i. w.</span> <span class="anon-block">s.</span>i prawa autorskie z tego tytułu przekazuje dożywotnio <span class="anon-block">A. W. (1)</span>. W tym samym dni takie treści pisemne oświadczenie złożył <span class="anon-block">P. O. (1)</span>, przekazując prawa autorskie do scenariusza spektaklu „<span class="anon-block">W. p. i. w. s.</span> także <span class="anon-block">A. W. (1)</span> </p> <p> <em> <!-- -->Dowód: oświadczenia k. 51, 53, zeznania <span class="anon-block">M. M.</span> k. 228, zeznania <span class="anon-block">E. R.</span> k. 291, <span class="anon-block">A. R. (1)</span> k. 292</em> </p> <p>Na przełomie października/listopada 2003 r., gdy spektakl był już wystawiany nowa dyrektor artystyczna <span class="anon-block"> (...)</span> <span class="anon-block">M. K. (2)</span> przeprowadziła kilka prób korekcyjnych spektaklu,</p> <p> <em> <!-- -->Dowód; zeznania <span class="anon-block">M. K. (1)</span> k. 292-292, <span class="anon-block">J. B. (2)</span> k. 294 </em> </p> <p>W dniu 1 kwietnia 2009 r. <span class="anon-block">G. E. (1)</span>i <span class="anon-block">A. W. (1)</span>podpisali dokument „Umowa o przeniesienie majątkowych praw autorskich do spektaklu teatralnego” - przedmiotem umowy był spektakl pod tytułem „<span class="anon-block">W. p. i. w. s.</span>” . Zbywcą praw autorskich był <span class="anon-block">A. W. (1)</span>a nabywcą <span class="anon-block">G. E. (1)</span>.</p> <p> <em> <!-- -->Dowód: umowa k. 74-75, zeznania <span class="anon-block">A. W. (1)</span> k. 244 </em> </p> <p> <span class="anon-block">(...) Stowarzyszenie (...)</span>zawarło z <span class="anon-block">K. W.</span>umowę ( bez daty), w której <span class="anon-block">K. W.</span>zobowiązywał się do przygotowania miedzy innymi spektaklu „<span class="anon-block">W. p. i. w. s.</span>” „łącznie z przygotowaniem kostiumów, scenariusza i jego adaptacji, reżyserią, scenografią, przeprowadzeniem prób aktorskich ….”. Z umowy wynikało, że oskarżony wykonuje czynności związane z realizacją przedstawień „społecznie”. W dniu 30 września 2009 r. <span class="anon-block">(...) Stowarzyszenie (...)</span>zawarło z oskarżonym umowę o dzieło na realizację ról aktorskich w tym do przedstawienia ”<span class="anon-block">W.</span> <span class="anon-block">p. i. w. s.</span>”.</p> <p>W październiku 2009 r. ten sam <span class="anon-block">(...)</span>Teatr <span class="anon-block">(...)</span>wystawiało spektakl pod tytułem „<span class="anon-block">W. p. i. w. s.</span>”. Spektakl był wystawiany wielokrotnie jest przeznaczony dla młodego widza- uczniów ostatnich klas szkoły podstawowej i gimnazjum.</p> <p> <em> <!-- -->Dowód: częściowo wyjaśnienia osk. K. 360-361 zeznania <span class="anon-block">G. E. (1)</span> k. 8, zeznania <span class="anon-block">A. W.</span> k. 243-245, zeznania <span class="anon-block">B. P. (1)</span> k. 77, wydruki ze stron internetowych poszczególnych szkół k. 14-18, 26,27-33, 35-49, gazetek szkolnych 19-25,umowa k.212-213, umowa zlecania k. 354</em> </p> <p>Przed realizacją przedstawienia w 2009 r. dokonano sprawdzenia w <span class="anon-block">Z.</span>-ie, czy scenariusz nie jest chroniony prawem autorskim.</p> <p> <em> <!-- -->Dowód: zeznania <span class="anon-block">B. P. (1)</span> k. 228-229,361-362</em> </p> <p>W materiałach reklamowych tegoż spektaklu jako autor scenariusza i reżyserii widnieje <span class="anon-block">K. W.</span> </p> <p> <em> <!-- -->Dowód: wyjaśnienia oskarżonego k. 225, zeznania <span class="anon-block">G. E. (1)</span> k. 8, zeznania <span class="anon-block">A. W.</span> k. 243, program koperta k. 136, zeznania <span class="anon-block">S. S.</span> k. 246</em> </p> <p>Przedstawienie to wykorzystywało cytaty z przedstawienia z 2003 r., miało podobną fabułę i koncepcję. Przedstawienie z 2009 r. było częściowym plagiatem przedstawienia o tym samym tytule z 2003 r. Oba miały ten sam tytuł, o charakterze oryginalnym, indywidualizujący utwór, w obu przedstawieniach bohater -chłopiec przygotowuje się do turnieju komputerowego, jego siostra zaś traci wzrok, co powoduje konieczność czytania jej przez bohatera książek, w obu spektaklach bohater wchodzi w świat gier komputerowych, gdzie realizuje zadania sprzeczne z jego interesem w wyniku czego bohaterka odzyskuje wzrok. Znaczne podobieństwa znajdują się też w warstwie słownej , niektóre kwestie bohaterów w obu spektaklach brzmią identycznie lub zmiany wynikają z faktu, że bohaterowie noszą inne imiona, odwołano się do innych lektur, zmieniono czasem szyk słów. Podobieństwa dotyczą obok warstwy słownej także ram przestrzennych dramatu- akcja rozgrywa się w pokoju dziecięcym, w obu przedstawieniach też z offu pojawia się głos matki</p> <p> <em> <!-- -->Dowód: zeznania <span class="anon-block">G. E. (1)</span> k. 226, zeznania <span class="anon-block">A. W.</span> k.244, opinia biegłego k. 145-14, 330, protokoly z odtworzenia nagrania spektaklu z 2009 r. i porównania z zapisem scenariusza w 2003 r. dokonane na rozprawie k. 364-365366-367 </em> </p> <p> <span class="anon-block">G. E. (1)</span> po uzyskaniu informacji o wystawianiu przedstawienia o tym samym tytule wynajęła prywatnego detektywa, który dokonał nagrania przedstawienia wystawianego w dniu 20 listopada 2009 r.</p> <p> <em> <!-- -->Dowód: zeznania <span class="anon-block">G. E. (1)</span> k. 226-227, zeznania <span class="anon-block">A. W.</span> k. 244</em> </p> <p> <em> <!-- -->sprawozdania Biura detektywistycznego k. 54-61</em> </p> <p> <span class="anon-block">G. E. (1)</span>, za pośrednictwem swojego pełnomocnika, wezwała pismem z dnia 8 października 2009 r. <span class="anon-block"> (...)</span> do zaprzestania wystawiania spektaklu twierdząc, że narusza to jej prawa autorskie. W odpowiedzi radca prawny w imieniu <span class="anon-block"> (...) Stowarzyszenia (...)</span> wezwał <span class="anon-block">G. E.</span> do wskazania podstawy, z której wynikałoby, że <span class="anon-block">A. W. (1)</span> jest twórcą spektaklu oraz posiada prawa do cedowania praw do tego spektaklu na rzecz innych podmiotów. W odpowiedzi Pełnomocnik <span class="anon-block">G. E. (1)</span> ponownie zwrócił się o zaprzestanie wystawiania spektaklu</p> <p> <em> <!-- -->Dowód: pisma k. 81, 80, 82,83, zeznania <span class="anon-block">G. E.</span> i <span class="anon-block">A. W. (1)</span> k. 245, zeznania <span class="anon-block">S. S.</span> k. 246 </em> </p> <p>O fakcie, że <span class="anon-block">G. E. (1)</span> rości sobie prawa do spektaklu oskarżony dowiedział kilka dni przed przesłuchaniem na policji, nie był władny do podjęcia decyzji o zaprzestaniu wystawianie spektaklu.</p> <p> <em> <!-- -->Dowód: wyjaśnienia oskarżonego k. 22, zeznania <span class="anon-block">S. S.</span> k. 246</em> </p> <p> <span class="anon-block">K. W.</span>nie był twórcą tytułu spektaklu „ <span class="anon-block">W. p. i. w. s.</span>”</p> <p> <em> <!-- -->Dowód: wyjaśnienia oskarżonego k. 227, zeznania <span class="anon-block">G. E.</span> k. 226-227</em> </p> <p>Oskarżony nie był dotychczas karany</p> <p> <em> <!-- -->Dowód</em> <strong> <!-- --> <em> <!-- -->:</em> </strong> <em> <!-- --> karta karna k. 28</em> </p> <p>Oskarżony od początku postępowania nie przyznał się do popełnienia przestępstwa. Wyjaśnił iż był przekonany, ze wszelkie prawa autorskie do spektakli wystawianych przez <span class="anon-block">(...) Stowarzyszenie (...)</span>należą do Teatru, wyjaśnił, że wg. jego wiedzy taka sama sytuacja dotyczyła przedstawienia „<span class="anon-block">W. p. i. w. s.</span>”, nadto wyjaśnił, że był jednym ze współtwórców scenariusza przedstawienia z 2003 r. , gdyż scenariusz dostarczony przez <span class="anon-block">A. W. (1)</span>wymagał zmian, podkreślał też, że uczestniczył w reżyserowaniu przedstawienia, przyznał, że w przedstawieniu tym występował jako aktor. Wyjaśnił nadto, że przygotowując spektakl w 2009 r. pozostawał w przekonaniu, ze nie narusza praw autorskich przysługujących <span class="anon-block">W.</span>.</p> <p>Sąd dał wiarę wyjaśnieniem oskarżonego tylko w takim zakresie w jaki są zgodne z ustalonym stanem faktycznym, a to co do okoliczności, że w przedstawieniu z 2003 r. występował w charakterze aktora, nie był współtwórcą tytułu oraz, że zrealizował przedstawienie pod tytułem „ <span class="anon-block">W. p. i. w. s.</span>” w 2009 r. nie podając autora oryginalnego scenariusza i reżysera przedstawienia z 2003 r. . Za niewiarygodne uznano, ze oskarżony uważał się za współautora scenariusza do spektaklu z 2003 r. Rola oskarżonego w tamtym przedstawieniu ograniczała się do zadań aktorskich, jako twórca scenariusza został wskazany w programie <span class="anon-block">O.</span>i oskarżony nie kwestionował w owym czasie niewskazania go w programie jako autora scenariusza, oskarżony zresztą nie kwestionował, że pracowano na scenariuszu dostarczonym przez <span class="anon-block">A. W. (1)</span>. Wyjaśnienia oskarżonego w tym zakresie pozostają w rażącej sprzeczności z zeznaniami <span class="anon-block">G. E.</span>, która stanowczo zaprzeczyła, ze oskarżony uczestniczył w tworzeniu scenariusza.</p> <p>Sąd dał wiarę zeznaniom świadka <span class="anon-block">G. E. (1)</span> co do okoliczności powstawania spektaklu w 2003 r., udziału w tworzeniu tego przedstawienia <span class="anon-block">A. W. (1)</span> i <span class="anon-block">K. W.</span>, gdyż świadek przebywała na próbach oraz popularności przedstawienia. Nie budzą też wątpliwości zeznania świadka co do faktu iż wynajęła detektywa, który nagrał przedstawienie wystawiane w 2009 r. Zeznania tegoż świadka zawierają zaś obok faktów wiele ocen, w tym np. co do „procentowej” tożsamości obu przedstawień i w tym zakresie Sąd nie był tymi ocenami związany. Sąd uznał też za wiarygodne zeznania świadka co do podpisywanych dokumentów, przy czym nie zgadza się z oceną czy czynności te były prawidłowe, do czego odniesie się w dalszej części uzasadnienia. Podobnie oceniono zeznania <span class="anon-block">A. W. (1)</span> uznając je za wiarygodne, świadek w swoich zeznaniach opisał proces powstawania spektaklu, swój udział w jego powstaniu, odniósł się też do kwestii podobieństw pomiędzy spektaklami w realizowanymi w 2003 r. i 2004 r. Jego zeznania były logiczne , jasne choć podobnie jak zeznania <span class="anon-block">G. E.</span> zawierały oprócz faktów także wiele ocen co wynika z charakteru sprawy. Podkreślić należy, że zeznania <span class="anon-block">A. W. (1)</span> jak i <span class="anon-block">G. E. (1)</span> pozostają w zgodności z zeznaniami świadków wskazanych jako współtwórcy spektaklu z 2003 r.</p> <p>Za wiarygodne uznano zeznania <span class="anon-block">M. M. (1)</span> w tym zakresie, że <span class="anon-block">A. W.</span> zlecił mu przygotowanie oprawy muzycznej spektaklu, omawiając charakter i treść przedstawienia, świadek wskazał utwory muzyczne mogące posłużyć w przedstawieniu a także skomponował własne dźwięki. Świadek przyznał jednak, że nie widział przedstawienia, nie wie czy jego pomysły zostały ściśle zrealizowane. O tym, ze świadek ten był przekonany, ze służą mu prawa autorskie do opracowania muzycznego spektaklu świadczy okoliczność, ze złożył oświadczenie, w którym swoje prawa autorskie przekazał <span class="anon-block">A. W. (1)</span>.</p> <p>Przesłuchany w charakterze świadka <span class="anon-block">B. P. (2)</span> <span class="anon-block">(...) Stowarzyszenia (...)</span>przedstawiał jedynie swoją ocenę prawną zaistniałej sytuacji, nie był świadkiem tworzenia żadnego ze spektakli, nie uczestniczy w próbach. Sąd dał mu wiarę co do okoliczności, ze dokonano sprawdzenia w <span class="anon-block">(...)</span>ie i okazało się, że przedstawienie „<span class="anon-block">W. p. i. w. s.</span>” nie było tam zgłoszone. Świadek zeznał bowiem, że sprawdzeń w tym zakresie dokonuje się zawsze przed realizacją spektaklu. Natomiast Sąd nie dał wiary świadkowi w tym zakresie, że tytuł spektaklu wymyślił <span class="anon-block">S. S. (2)</span>, gdyż zeznania w tym zakresie pozostają w sprzeczności z uznanymi za wiarogodne zeznaniami <span class="anon-block">G. E.</span>jak i <span class="anon-block">A. W. (1)</span>, a nawet samego <span class="anon-block">S. S. (2)</span>, który wprost na karcie 245 zeznał, że nie potrafi wskazać, kto był autorem tytułu „<span class="anon-block">W. p. i. w. s.</span>”, przyznał, ze projekt pojawił się pod roboczym tytułem „<span class="anon-block">(...)</span>”, był omawiany miedzy innymi z <span class="anon-block">M. K. (2)</span>. Sąd dał wiarę zeznaniom świadka w tym zakresie, że to <span class="anon-block">A. W. (1)</span>dokonał wyboru osoby, która przygotuje scenografię oraz co do podpisanych z <span class="anon-block">A. W.</span>umów, zeznania w tym zakresie pozostają bowiem w zgodności z pozostałym uznanym za wiarygodny materiałem dowodowym, co do sposobu tworzenia spektaklu. Za wiarygodne uznano jego zeznania także w tym zakresie, że wie iż wystąpiono z żądaniem zaprzestania wystawiania spektaklu w 2009 r., poinformował o tym oskarżonego, który nie mógł samodzielnie podjąć decyzji o zaprzestaniu grania spektaklu. Sąd nie podzielił natomiast stanowiska tegoż świadka, że autorskie prawa do spektaklu przysługują Teatrowi, rozumianemu przez niego jako grupa osób tworzących to przedstawienie- jednak ta część zeznań stanowi już ocenę świadka i w tym zakresie Sąd wypowie się w dalszej części uzasadnienia.</p> <p>Żadnych wątpliwości nie budziły zeznania <span class="anon-block">G. J. (2)</span>, zeznawał logicznie zaś jego niepamięć co do szczegółów zlecenia jest w pełni uzasadniona upływem czasu jak i typowością wykonywanego zlecenia. Świadek nie miał żadnych wątpliwości, że pracował na zlecenie <span class="anon-block">A. W.</span>. Podobnie jako wiarygodne oceniono zeznania <span class="anon-block">W. D.</span>- projektującego folder do przedstawienia „<span class="anon-block">W. p. i. w. s.</span>” w 2003 r. Wskazał jakie zadania wykonał i kto mu je zlecił oraz koordynował prace. Sąd nie znajduje podstaw by uznać te zeznania za stronnicze bądź nieprawdziwe.</p> <p>Sąd zasadniczo dał wiarę zeznaniom <span class="anon-block">A. R. (1)</span>i <span class="anon-block">E. R. (1)</span>co do ich udziału w tworzeniu scenografii do przedstawienia „<span class="anon-block">W. p. i. w. s.</span>” w 2003 r. Oboje świadkowie zeznali, ze gro tych prac wykonała <span class="anon-block">E. R. (1)</span>przy udziale męża, ale nie było dla nich problemem, że jako twórca scenografii wystąpił w programie jedynie <span class="anon-block">A. R.</span>. Sąd dał tym świadkom wiarę w tym zakresie, że w sprawie scenografii do tego przedstawienia kontaktował się z nimi wyłącznie <span class="anon-block">A. W.</span>, Za niewiarygodne uznano zeznania <span class="anon-block">E. R.</span>co do przekazania przez nią <span class="anon-block">A. W. (1)</span>praw autorskich do scenografii, gdyż oświadczenie podpisał jej mąż, czego zresztą ani ona ani mąż nie kwestionowali. Żadnych wątpliwości nie budziły zeznania <span class="anon-block">P. O. (1)</span>, który zeznał, że jest współtwórcą scenariusza „<span class="anon-block">W. p. i. w. s.</span>” z 2003 r. oraz potwierdził, że przekazał prawa autorskie do tego dzieła <span class="anon-block">A. W. (1)</span>, składając pisemne oświadczenie. Jego zeznania znajdują potwierdzenie w zeznaniach <span class="anon-block">G. E.</span>i <span class="anon-block">A. W.</span>oraz innych osób uczestniczących w tworzeniu spektaklu. Świadek, który uważa, ze nie przysługują mu żadne prawa z tytułu faktu, ze jest autorem scenariusza nie miał żadnych powodów by składać nieprawdziwe zeznania.</p> <p>Za wiarygodne uznano zeznania świadka <span class="anon-block">M. K. (3)</span>w zakresie że 2003 r. jako dyrektor artystyczny nadzorowała przygotowanie przedstawienia „<span class="anon-block">W. p. i. w. s.</span>” , co do faktu, ze scenariusz przygotował <span class="anon-block">P. O. (1)</span>po konsultacjach z <span class="anon-block">A. W.</span>i nią, świadek przyznała też ze kolejne osoby a to twórców muzyki, dekoracji itd. wybierał <span class="anon-block">A. W. (1)</span>, Sąd nie dał natomiast wiary świadkowi w tym zakresie, że twórcą tytułu był <span class="anon-block">S.</span>, który sam tego nie potwierdził. Bez znaczenia dla rozstrzygnięcia w tej sprawie pozostaje kwestia podkreślana przez świadka, ze prowadziła próby korekcyjne od przełomu października i listopada 2003 roku, gdyż wtedy przedstawienie było już grane, przygotowane zaś udział świadka, co sama podkreśliła dotyczył głównie pracy z aktorami. Potwierdza te okoliczność przesłuchana w charakterze świadka aktorka grająca w tym przedstawieniu <span class="anon-block">J. B. (2)</span>, której zeznania uznano za wiarygodne, gdyż zeznawała spokojnie rzeczowo a nie jest w żaden sposób zainteresowana wynikiem tegoż postępowania.</p> <p>Nic do sprawy nie wniosły zeznania <span class="anon-block">A. S.</span>, członka zarządu <span class="anon-block"> stowarzyszenia (...)</span>, nie była ona świadkiem powstawania żadnego ze spektakli objętych niniejszym postępowaniem, zaś jej zeznania ograniczyły się do wyrażenia poglądu co do praw autorskich do spektakli powstałych <span class="anon-block"> (...)</span>.</p> <p>Za rzetelną i wiarygodną znano opinię biegłego <span class="anon-block">R. W.</span>, powołanego do sprawy. Opinia została wydana po zapoznaniu się przez biegłego z zapisem video obu spektakli tj. z lat 2003 i 2009. Biegły wskazał podobieństwa pomiędzy spektaklami i zapożyczenia ze spektaklu z 2003 r w przedstawieniu z 2009 r., dokładnie je omawiając. Podkreślił, ze oba przedstawienia mają ten sam, wcześniej nie używany tytuł, wskazał na podobieństwa w zakresie akcji dramatu, konstrukcji postaci, konstrukcji czasu i przestrzeni artystycznej oraz przesłania dramatu. W każdym z tych elementów wykazał na czym polega podobieństwo. Następnie omówił warstwę słowną wskazując na taką samą linie fabularną obu przedstawień, liczne cytaty w późniejszym przedstawieniu z pierwotnego. W ocenie biegłego spektakl z 2003 r. ma charakter autorski ponieważ nie można znaleźć w literaturze dramatycznej innego utworu o takim charakterze zaś drugie przedstawienie nosi cechy naśladownictwa i częściowego plagiatu. Zdaniem sadu opinia jest jasna i zupełna zaś wnioski w niej zawarte wywiedzione logicznie. Na bezstronność biegłego wskazuje też okoliczność, że w opinii znajduje się stwierdzenie, ze przetworzenie utworu dokonane przez oskarżonego nie doprowadziło do degradacji utworu oryginalnego, lecz do jego treściowego i i wizualnego uatrakcyjnienia.</p> <p>Przy tak ustalonym stanie faktycznym Sąd uznał, że oskarżony swoim zachowaniem wypełnił znamiona występku z art..115 <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19940240083" title="Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych - Dz. U. z 1994 r. Nr 24, poz. 83 (ust. 1)">ust. 1 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych</a> w ten sposób, że w okresie od 2009 r do 2010 roku przywłaszczył sobie prawa autorskie do utworu w postaci spektaklu pt. „<span class="anon-block">W. p. i. w. s.</span>” poprzez zapożyczenie tytułu, kwestii wygłaszanych przez bohaterów, pomysłów dramaturgicznych i scenicznych czym działał na szkodę <span class="anon-block">P. O. (1)</span>i <span class="anon-block">A. W. (1)</span>.</p> <p>Oskarżonemu zarzucono naruszenie prawa osobistych autorskich <span class="anon-block">G. E. (1)</span>do spektaklu „<span class="anon-block">W. p. i. w. s.</span>”. Zdaniem Sądu <span class="anon-block">G. A.</span>nie przysługiwały żadne prawa osobiste autorskie do spektaklu, nie była bowiem jego twórcą. Pozostała kwestia oceny, czy przysługiwały jej majątkowe prawa autorskie do spektaklu, zdaniem Sądu nie miała ona także takowych praw. Pokreślić bowiem wypada, że oskarżycielka posiłkowa swoje prawa majątkowe autorskie miała uzyskać poprzez umowę pomiędzy nią a <span class="anon-block">A. W. (1)</span>. <span class="anon-block">A. W. (1)</span>jednak nie zawarł z twórcami spektaklu umów o przeniesienie praw autorskich, a jedynie odebrał od nich pisemne oświadczenie, że swoich majątkowych praw do spektaklu „<span class="anon-block">W. p. i. s.</span>” zrzekają się na jego rzecz. Oświadczenia takie złożyli twórca scenariusza, scenografii, muzyki do spektaklu itd. Na oświadczeniach tych nie ma pisemnego oświadczenia <span class="anon-block">A. W. (1)</span>, że prawa te przyjmuje. Nie doszło więc do zawarcia umowy pisemnej, która wymaga zgodnego oświadczenia dwóch stron. Z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19940240083" title="Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych - Dz. U. z 1994 r. Nr 24, poz. 83 (art. 53)">art. 53 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych</a> wynika, że umowa o przeniesienie autorskich praw majątkowych wymaga zachowania formy pisemnej pod rygorem nieważności, tym samym przyjąć należy, że nie doszło do zawarcia umów pomiędzy <span class="anon-block">A. W. (1)</span>a <span class="anon-block">P. O. (1)</span>, <span class="anon-block">A. R. (1)</span>, <span class="anon-block">M. M. (1)</span>. Konsekwencją tego ustalenia jest przyjęcie, że <span class="anon-block">A. W. (1)</span>nie mógł przenieść praw autorskich, majątkowych na <span class="anon-block">G. E. (1)</span>umową pisemną zawartą z nią, gdyż jako przedmiot umowy ustalono „wszelkie autorskie prawa majątkowe” do spektaklu „<span class="anon-block">W. p. i. w. s.</span>” a <span class="anon-block">A. W. (1)</span>, jak wykazano wyżej, w chwili zawierania umowy praw tych nie posiadał.</p> <p>Zachowanie oskarżonego w żadnym wiec razie nie naruszało praw <span class="anon-block">G. E. (1)</span>. W ocenie Sądu jednak nieprawidłowe wskazanie w akcie oskarżenia pokrzywdzonego nie może skutkować zwolnieniem oskarżonego od odpowiedzialności karnej, albowiem w zarzucie wyraźnie sprecyzowano jakiego zachowanie oskarżony miał się dopuścić, określając czas, miejsce i sposób działania. W tej sytuacji nie wychodząc poza granice aktu oskarżenia można dokonać ustaleń, że zachowanie oskarżonego było sprzeczne z prawem i naruszyło interes innych osób.</p> <p>Zdaniem Sądu <span class="anon-block">K. W.</span>dopuścił się przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19940240083" title="Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych - Dz. U. z 1994 r. Nr 24, poz. 83 (art. 115;art. 115 ust. 1)">art. 115 ust. 1 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych</a>, w ten sposób, że przywłaszczył sobie prawa autorskie do spektaklu „<span class="anon-block">W. p. i. w. s.</span>”. Oskarżony uczestniczył- jako aktor- w przestawieniu o tym samym tytule granym przez Narodowy Teatr <span class="anon-block">(...)</span>w sezonie 2003/2004, sam wyjaśnił, że pamiętał ten spektakl a nawet kwestie wygłaszane przez aktorów.</p> <p> <span class="anon-block">A. W. (1)</span>prac na rzecz <span class="anon-block">(...)</span>dokonywał na podstawie umowy nazwanej zleceniem, w ocenie Sądu była to raczej umowa nienazwana , ale w żadnym razie nie była to umowa o pracę, nie zachodziły więc wobec dzieła wykonywanego na zlecenie okoliczności z art. 12 ust. 1 w/w ustawy, co oznacza, że na <span class="anon-block">Stowarzyszenie (...)</span>nie przeszły majątkowe prawa autorskie. <span class="anon-block">A. W. (1)</span>podpisał w dniu 8 czerwca 2003 r. oświadczenie, że wszystkie prace związane ze spektaklami w tym pod tytułem „<span class="anon-block">W. p. i. w. s.</span>” zostały przygotowane nieodpłatnie, w ramach społecznej działalności na rzecz <span class="anon-block">(...)</span> Teatru <span class="anon-block">(...)</span>i wszystkie osoby zaangażowane w powstanie przedstawienia, które w dokumencie wymieniono ”… nie będą miały w związku z realizacją i eksploatacją … spektakli w sezonie artystycznym 2003/2004 w stosunku do <span class="anon-block">(...)</span>żadnych roszczeń- tak finansowych jak i innych”. W oświadczeniu tym nie był wymieniony sam <span class="anon-block">A. W.</span>. Oskarżony twierdzi, że wiedział o podpisywaniu podobnych oświadczeń rozumiał je jako zrzeczenie się praw autorskich do spektaklu. Zdaniem Sądu po pierwsze wyraźnie z oświadczenia wynika , że chodzi o realizacje przedstawienia w konkretnym sezonie, nadto nie zawiera ono oświadczenia co do praw samego <span class="anon-block">A. W.</span>, ale przede wszystkim z pewnością nie dotyczy <strong> <!-- -->osobistych praw autorskich</strong>, które są niezbywalne.</p> <p>Zdaniem Sądu oskarżony przyjąć należy, że oskarżony mógł błędnie zinterpretować podpisywane oświadczenia, zwłaszcza, że jak wynika z zeznań świadków w tym np. <span class="anon-block">P.</span> <span class="anon-block">B. P. (1)</span>, w stowarzyszeniu panowało przekonanie, ze z uwagi na edukacyjny charakter prowadzonej działalności teatralnej, działanie społeczne przy tworzeniu spektakli ich twórcom nie przysługują prawa autorskie. Zdaniem Sadu w tej sytuacji nie sposób mu przypisać świadome naruszenie prawa majątkowych autorskich.</p> <p>Nie budzi zaś watpliowsci Sadu, ze naruszył on osobiste prawa autorskie. <span class="anon-block">K. W.</span>prac na rzecz <span class="anon-block">(...)</span>dokonywał na podstawie nienazwanej umowy, ale w żadnym przypadku nie była to umowa o pracę. W sezonie 2009 przedstawił jako własny scenariusz do przedstawienia „<span class="anon-block">W. p. i. w. s.</span>” o tym samym tytule, co grane w 2003 r. Po pierwsze więc dokonał plagiatu samego tytułu, Sąd bowiem podziela stanowisko biegłego, że tytuł ten jest oryginalny, nieobecny we wcześniejszej literaturze dramatu, mimo że odwołuje się do tytułu „<span class="anon-block">(...)</span>”. Niewątpliwie zaś przyjąć należy, że tytuł jest chroniony prawem autorskim , stanowi bowiem przejaw działalności twórczej o indywidualnym charakterze, został też ustalony, posługiwano się nim w programie spektaklu. Zgromadzony materiał nie dał żadnych podstaw do przyjęcia, że tytuł ten stworzył oskarżony, nie pozwala też na ustalenie , ze dokonał tego świadek <span class="anon-block">S.</span>, tytuł taki został przedstawiony przez <span class="anon-block">A. W. (1)</span>, który już na wiosnę 2003 r. zamawiając u grafika program do spektaklu podał taki właśnie tytuł.</p> <p>Niewątpliwie też oskarżony podając się za autora scenariusza do przedstawienia z 2009 r. dokonał przywłaszczenia praw autorskich. Oskarżony co prawda wyjaśniał, ze uważał się za współautora scenariusza, co nie znajduje potwierdzenia w materiale dowodowym, ale podkreślić należy, że w nigdy nie kwestionowanych przez niego materiałach promocyjnych spektaklu z 2003 r. wskazano jako autora scenariusza <span class="anon-block">T. O.</span>, tożsamość osoby nie budzi wątpliwości pomimo błędu w zapisie programu, gdzie widnieje nazwisko ”<span class="anon-block">O.</span>”. W ocenie Sądu uprawnione jest w tym zakresie domniemanie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19520340234" title="Ustawa z dnia 10 lipca 1952 r. o prawie autorskim - Dz. U. z 1952 r. Nr 34, poz. 234 (art. 8;art. 8 ust. 2)">art. 8 ust. 2 ustawy o prawie autorskim</a> …, że twórcą jest osoba, której autorstwo podano do publicznej wiadomości w związku z rozpowszechnieniem utworu. Oskarżony nie kwestionował okoliczności, że znał wcześniejszy scenariusz i oparł się na nim przygotowując swoje przedstawienie. Sąd ustalił także na podstawie odsłuchania przedstawienia z 2009 r. i porównania go ze scenariuszem z 2003 r. , że niektóre kwestie w przedstawieniu oskarżonego zostały wręcz dosłownie zapożyczone, wiele tez stanowi modyfikację kwestii z spektaklu <span class="anon-block">A. W.</span>. Różnice wynikają czasem tylko z faktu, że postaci mają różne imiona, bądź posłużono się innymi lekturami. Z opinii biegłego wynika, że drugie przedstawienie tj. z 2009 r. nosi znamiona plagiatu. Sąd podziela stanowisko biegłego, ze oba spektakle łączą elementy podstawy dramaturgicznej tj. treści scenariusza , gdyż opierają się na identycznej triadzie sekwencji- nieszczęście – utrata wzroku przez siostrę bohatera, przeciwdziałanie nieszczęściu poprzez wejście w świat wirtualny- turniej gier komputerowych, likwidacja nieszczęścia powiązana z powrotem do rzeczywistości. W obu spektaklach bohater ma obowiązek głośnego czytania, a w świecie gier komputerowych musi realizować zadania niezgodne z jego interesem. Podobna jest koncepcja postaci scenicznych- para głównych bohaterów- rodzeństwo brat i siostra oraz kolega brata- choć mają odmienne imiona to charakteryzuje je ten sam zakres działania, temperament i sposób wyrażania emocji, w obu tez przedstawieniach zastosowano zabieg głosu matki bohaterów z offu. Oba też spektakle mają identyczne przesłania dydaktyczne. W ocenie Sądu nie budzi wątpliwości, że oskarżony wiedział, że w niedozwolony sposób korzysta z spektaklu <span class="anon-block">A. W. (1)</span> i scenariusza <span class="anon-block">O.</span>.</p> <p>Tak więc jak już wspomniano zachowanie oskarżonego wyczerpało znamiona występku z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19520340234" title="Ustawa z dnia 10 lipca 1952 r. o prawie autorskim - Dz. U. z 1952 r. Nr 34, poz. 234 (art. 115;art. 115 ust. 1)">art. 115 ust. 1 ustawy o prawie autorskim</a> … Dla bytu przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19940240083" title="Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych - Dz. U. z 1994 r. Nr 24, poz. 83 (art. 115)">art. 115 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych</a> nie jest bowiem konieczne przejęcie cudzego utworu w całości, w niezmienionej postaci. Sprawca może dokonać tegoż przestępstwa poprzez dokonanie w przejętym utworze zmian co powoduje, że nowy utwór przyjmuje postać mniej lub bardziej zniekształconą o ile przedstawi dzieło jako własne, niezależne a podobieństwa miedzy utworami będą na tyle znaczne, że pozwolą na stwierdzenie zależności późniejszej pracy od pierwowzoru.</p> <p>Zdaniem Sądu działanie oskarżonego nie wyczerpywało znamion występku z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19520340234" title="Ustawa z dnia 10 lipca 1952 r. o prawie autorskim - Dz. U. z 1952 r. Nr 34, poz. 234 (art. 116)">art. 116 ustawy o prawie autorskim</a>, oskarżony był zobowiązany do przygotowania spektaklu, nie był jednak osobą odpowiedzialną za jego rozpowszechnianie, nie był też władny do podjęcia decyzji, o ewentualnym zaprzestaniu wystawiania dramatu, nie leżało to w zakresie jego kompetencji.</p> <p>Wymierzając oskarżonemu karę Sąd uwzględnił okoliczność, że Narodowy Teatr <span class="anon-block">(...)</span>jest specyficzną instytucją, mającą za zadanie propagowanie teatru wśród młodzieży, że umowy podpisywane z twórcami przez Stowarzyszenie były najogólniej mówiąc mało precyzyjne, niedostatecznie też dbano o ochronę praw autorskich „własnych” twórców, co wpłynęło łagodząco na wymiar kary. Sąd uznał jednak, ze oskarżony jako człowiek sztuki, twórca musiał mieć świadomość istnienia praw osobistych autorskich i świadomie nie wskazując twórców pierwowzoru swoje przedstawienia je złamał. Oczywistym jest, ze oskarżony miał też świadomość popularności spektaklu „<span class="anon-block">W. p. i. w. s.</span>” w sezonie 2003/2004 i wiedział, ze po latach, gdy „dorósł” się nowy widz spektakl -jako zapamiętany przez nauczycieli- może cieszyć się popularnością.</p> <p>Zdaniem Sądu swoje zadania wobec samego oskarżonego spełni już kara najłagodniejszego rodzaju tj. grzywny, w wysokości uwzględniającej sytuację majątkową oskarżonego, który osiąga stały dochód w wysokości około 3.000 zł i nie ma osób na utrzymaniu. Nadto oskarżony nie był dotychczas karany, jego zachowanie spotykało się z pełną akceptacją władz Stowarzyszenie w wreszcie dokonane opracowanie nie tylko nie wypaczyło oryginału, ale go wzbogaciło. Wymierzeniu takiej kary nie sprzeciwia się też wzgląd na jej społeczne oddziaływanie, zachowanie oskarżonego zostało bowiem uznane za przestępstwo i ukarane.</p> <p>Sąd zasądził od oskarżonego koszty sądowe oraz koszty na rzecz oskarżycielki posiłkowej z tytułu poniesionych przez nią kosztów zastępstwa procesowego, pomimo, że nie uznał jej za pokrzywdzoną przestępstwem, <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 627)">art. 627 k.p.k.</a> uzależnia bowiem możliwość zasądzenia kosztów na rzecz oskarżyciela posiłkowego jedynie od skazania sprawcy do czego w niniejszym postępowaniu doszło.</p> </div>