Ppolska.starec← UrzadnikВойти

I C 1477/13

Суды общей юрисдикции2013-12-05
Номер дела
I C 1477/13
Дата решения
2013-12-05
Тип
SENTENCE

Судьи

Paweł Kwiatkowski (PRESIDING_JUDGE)

Правовое основание

Текст решения

<p>Sygnatura akt I Cupr 1477/13</p> <div> <h2>WYROK</h2> <h5>W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ</h5> <p> <span class="anon-block">W.</span>, dnia 05-12-2013 r.</p> <p>Sąd Rejonowy dla Wrocławia-Śródmieścia we Wrocławiu I Wydział Cywilny w następującym składzie:</p> <p>Przewodniczący:SSR Paweł Kwiatkowski</p> <p>Protokolant:Katarzyna Mulak</p> <p>po rozpoznaniu w dniu 05-12-2013 r. we Wrocławiu</p> <p>sprawy z powództwa <span class="anon-block"> (...) Sp. z o.o.</span> </p> <p>przeciwko <span class="anon-block">B. B.</span> </p> <p>o zapłatę</p> <p> <strong> <!-- -->I. </strong>oddala powództwo.</p> <p>I C upr <span class="anon-block"> (...)</span> </p> </div> <div> <h2>UZASADNIENIE</h2> <p>Pozwem złożonym w dniu 25 października 2013 r. strona powodowa <span class="anon-block"> (...) sp. z o.o.</span> domagała się zasądzenia na swoją rzecz od pozwanego <span class="anon-block">B. B.</span> kwoty 490 zł z ustawowymi odsetkami od dnia wytoczenia powództwa do dnia zapłaty.</p> <p>W uzasadnieniu pozwu wskazano, że strona powodowa nabyła na podstawie umowy przelewu wierzytelności z 1 sierpnia 2012 r. wierzytelność przeciwko pozwanemu w kwocie 490 zł. Wierzytelność ta wynikała z umowy zawartej przez <span class="anon-block"> (...) SA</span> z pozwanym o świadczenie usług telekomunikacyjnych. Pozwany przy zawieraniu umowy otrzymał ulgę związaną z zawarciem umowy na czas określony, jednak złożył oświadczenie o rezygnacji z umowy, po upływie 10-dniowego terminu ustawowego. Wobec powyższego obciążono go opłatą wyrównawczą w wysokości obliczonej jako różnica pomiędzy opłatą aktywacyjną przewidzianą dla umowy zawartej na czas nieokreślony, a opłatą aktywacyjną dla umowy zawartej na czas określony. Opłata ta została obliczona proporcjonalnie do czasu pozostającego do zakończenia umowy i zsumowana z opłatą aktywacyjną w wysokości 490 zł przewidzianą dla umowy zawartej na czas nieokreślony.</p> <p>W odpowiedzi na pozew pozwany <span class="anon-block">B. B.</span> oświadczyła, że 21 listopada 2013 r. dokonała zapłaty kwoty 490 zł na rzecz powoda.</p> <p>Sąd ustalił następujący stan faktyczny.</p> <p>W dniu 7 listopada 2012 r. pozwany zawarł z <span class="anon-block"> (...) SA</span> umowę o świadczenie usług telefonicznych, na 28 miesięcy, z cennikiem <span class="anon-block"> (...)</span>.</p> <p>(dowód: umowa z 7.11.2012 r. – k. 11)</p> <p>Zgodnie z cennikiem jednorazowa opłata aktywacyjna promocyjna wynosiła 12,30 zł, a opłata bez promocji 490 zł. W przypadku wypowiedzenia umowy terminowej w § 7 ust. 16 regulaminu zastrzeżono, iż abonent zostanie obciążony m.in. roszczeniem związanym z przyznaną mu ulgą obliczoną proporcjonalnie do czasu pozostającego do zakończenia umowy</p> <p>(dowód: cennik i regulamin – k. 12-14)</p> <p>Pozwany rozwiązał umowę przed 9 stycznia 2013 r.</p> <p>(dowód: pismo <span class="anon-block"> (...) SA</span>. z 9.01.2013 r. – k. 16)</p> <p>Do aktywacji usługi na rzecz pozwanego faktycznie nie doszło.</p> <p>(dowód: bezsporne)</p> <p>W dniu 1 sierpnia 2012 r. <span class="anon-block"> (...) SA</span> zawarła umowę przelewu przysługujących mu wierzytelności na rzecz strony powodowej <span class="anon-block"> (...) sp. z o.o.</span> </p> <p>(dowód: umowa przelewu – k. 9-10)</p> <p>Mając powyższe na uwadze, Sąd zważył, co następuje.</p> <p>Powództwo nie zasługiwało na uwzględnienie.</p> <p>W pierwszej kolejności wypadało zauważyć, że pozwana dokonała zapłaty należności dochodzonej pozwem w dniu 21 listopada 2013 r., przedkładając na dowód tej czynności dowód zapłaty. Na rozprawie w dniu 5 grudnia 2013 r. strona powodowa nie zaprzeczyła tej okoliczności. Należy podkreślić, że strona powodowa nie przedstawiła jakiegokolwiek dowodu na datę, w której pozwana otrzymała wezwanie do zapłaty w/w kwoty. Wobec tego stosownie do <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 455)">art. 455 kc</a> brak było podstaw do uznania, że pozostawała ona w opóźnieniu w zapłacie w rozumieniu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 481)">art. 481 kc.</a> Z akt sprawy wynikało, że pozwana otrzymała odpis pozwu w dniu 12 listopada 2013 r., a zapłaty dokonała już 21 listopada 2013 r. Uznać zatem należało, że zapłaty dokonała niezwłocznie w rozumieniu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 455)">art. 455 kc.</a> Strona powodowa nie była zatem uprawniona do domagania się odsetek od należności głównej. W sytuacji, gdy pozwana spełniła świadczenie w toku procesu, a powód nie cofnął pozwu, Sąd oddalił powództwo, mając na uwadze stan rzeczy istniejący w chwili zamknięcia rozprawy (por. <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 316;art. 316 § 1)">art. 316 § 1 kpc</a>), jak w pkt I wyroku.</p> <p>Wypada jednak dodatkowo zauważyć, że strona powodowa nie udowodniła, iż faktycznie nabyła wierzytelność wobec pozwanego, w sposób wskazany w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 509)">art. 509 kc.</a> Już z pozwu wynikało, że umowa, z której wywodzono roszczenia przeciwko pozwanemu została zawarta w dniu 17 grudnia 2012 r., tymczasem przelewu wierzytelności na rzecz powoda dokonano wcześniej, tj. 1 sierpnia 2012 r. Tym samym przelew ten nie mógł z natury rzeczy obejmować wierzytelności, które nie tylko, ze nie istniały, ale nawet nie można było przewidzieć, że powstaną.</p> <p>Niezależnie od powyższego żądanie zapłaty opłaty wyrównawczej było sprzeczne z art. 57 ust. 6 ustawy – prawo telekomunikacyjne.</p> <p>Zauważyć należy, że zgodnie z treścią art. 57 ust. 6 ustawy – prawo telekomunikacyjne w brzmieniu obowiązującym w dacie podpisania umowy przez pozwaną, w przypadku zawarcia umowy o świadczenie usług telekomunikacyjnych, w tym o zapewnienie przyłączenia do publicznej sieci telekomunikacyjnej, związanego z ulgą przyznaną abonentowi, wysokość roszczenia z tytułu jednostronnego rozwiązania umowy przez abonenta lub przez dostawcę usług z winy abonenta przed upływem terminu, na jaki umowa została zawarta nie może przekroczyć wartości ulgi przyznanej abonentowi pomniejszonej o proporcjonalną jej wartość za okres od dnia zawarcia umowy do dnia jej rozwiązania. Przez ulgę przyznaną w rozumieniu tego przepisu należało jednak uznać wyłącznie ulgę faktycznie udzieloną, a nie taką, która mogłaby być udzielona, gdyby przystąpiono do wykonania umowy. Nowelizacja wskazanego przepisu, która wyklucza powstanie w/w roszczenia w przypadku nie rozpoczęcia wykonywania usługi, jest jedynie wynikiem wyrażenia wprost zasady, która obowiązywała już wcześniej. Wypada w tym miejscu przytoczyć uzasadnienie zmiany treści art. 57 ust. 6 ustawy zawarte w rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy – prawo telekomunikacyjne (druk sejmowy nr 627).</p> <p>„Istnieje potrzeba doprecyzowania zasad występowania przez dostawcę usług telekomunikacyjnych wobec abonenta z roszczeniem z tytułu zwrotu równowartości ulgi w sytuacji rozwiązania umowy o świadczenie usług telekomunikacyjnych przed upływem terminu, na jaki została ona zawarta (art. 57 ust. 6 ustawy - Prawo telekomunikacyjne). Potrzeba ta wynika ze zidentyfikowanego obciążania konsumentów równowartością ulgi w rozumieniu art. 57 ust. 6 ustawy - Prawo telekomunikacyjne, w sytuacji gdy po zawarciu przez konsumenta umowy z dostawcą nie dochodzi do rozpoczęcia świadczenia usług w wyniku: i) odstąpienia konsumenta od umowy zawartej poza lokalem lub na odległość; ii) wycofania przez konsumenta zamówienia dotyczącego zmiany dostawcy usługi w ramach usługi hurtowego dostępu do sieci (<span class="anon-block"> (...)</span>) ; <span class="anon-block"> (...)</span>) wypowiedzenia przez konsumenta umowy przed określonym w niej terminem rozpoczęcia świadczenia usług.</p> <p>Należy podkreślić, że przeważająca praktyka przedsiębiorców działających na rynku usług telekomunikacyjnych polega na występowaniu z żądaniem do konsumenta zwrotu równowartości przyznanej ulgi dopiero po rozpoczęciu świadczenia usług, tj. dopiero, gdy ulga została konsumentowi realnie przyznana, czyli rozpoczął on korzystanie z usług na zasadach promocyjnych ("ulgowych").</p> <p>W świetle ww. przypadków postępowania niektórych dostawców usług telekomunikacyjnych okazuje się, że interpretacja pojęcia "przyznanej ulgi" może mieć miejsce przez pryzmat formalnego zagwarantowania ulgi w umowie, niezależnie od okoliczności rozpoczęcia korzystania przez konsumenta z usług na zasadach promocyjnych ("ulgowych") w ramach takiej umowy. Przedmiotowe podejście prowadzi do tego, że w razie rozwiązania przez konsumenta umowy przed rozpoczęciem świadczenia usług dochodzi do sytuacji, w której usługa nie jest świadczona, natomiast dostawca usług występuje wobec konsumenta z roszczeniem o zwrot równowartości ulgi za cały okres, na jaki umowa została pierwotnie zawarta (np. 2 lata). W ten sposób dostawca usług, nie rozpoczynając świadczenia konsumentowi usług na zasadach promocyjnych ("ulgowych"), obciąża bezpodstawnie konsumenta nieraz bardzo wysokimi opłatami z tytułu ulg, z których konsument, rozwiązując umowę, w ogóle nie skorzystał. W związku z powyższym proponuje się odpowiednie doprecyzowanie brzmienia art. 57 ust. 6 ustawy - Prawo telekomunikacyjne”.</p> <p>Także w stanie prawnym z daty podpisania umowy przez pozwanego nie było podstaw do żądania zwrotu ulgi, z której abonent faktycznie nie skorzystał, skoro do wykonywania umowy nie doszło. Taką ulgą była ulga przyznana pozwanemu – nazwana „aktywacyjną” – faktycznie nie udzielona, skoro bezspornie do aktywacji usługi nie doszło. Wypada ponadto zauważyć, że strona powodowa obliczała wysokość swojego roszczenia w sposób odbiegający od regulacji art. 57 ust. 6 ustawy. Ustawa wskazywała, że roszczenie nie może przekroczyć wartości ulgi przyznanej abonentowi pomniejszonej o proporcjonalną jej wartość za okres od dnia zawarcia umowy do dnia jej rozwiązania. Wartość ulgi wynosić miała 490 zł -12,30 zł, tj. 477,70 zł i gdyby doszło do aktywacji usługi powinna zostać dodatkowo pomniejszona o wartość za okres od dnia zawarcia umowy do dnia jej rozwiązania (czyli od 7 listopada 2012 r. do najdalej 9 stycznia 2013 r.). Tymczasem powód domagał się całej kwoty 490 zł.</p> <p>Wobec powyższego Sąd oddalił powództwo, orzekając, jak w sentencji wyroku.</p> </div>