Ppolska.starec← UrzadnikВойти

VI W 281/13

Суды общей юрисдикции2013-12-09
Номер дела
VI W 281/13
Дата решения
2013-12-09
Тип
SENTENCE

Судьи

Justyna Gawin-Kwiatek (PRESIDING_JUDGE)

Правовое основание

Текст решения

<p> <strong> <!-- -->Sygn. akt VI W 281/13</strong> </p> <div> <h2>WYROK</h2> <h5>W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ</h5> <p>Dnia 09 grudnia 2013 roku</p> <p>Sąd Rejonowy w Świdnicy VI Wydział Karny w składzie:</p> <p>Przewodniczący: SSR Justyna Gawin-Kwiatek</p> <p>Protokolant: Monika Pietrzak</p> <p>po rozpoznaniu w dniu 09.12.2013 r. sprawy o wykroczenie</p> <p> <strong> <!-- --> <em> <!-- --> <span class="anon-block">B. N.</span> </em> </strong> <span class="anon-block">urodzonego (...)</span> w <span class="anon-block">Ś.</span>, syna <span class="anon-block">E.</span> i <span class="anon-block">T.</span> z domu <span class="anon-block">H.</span> </p> <p>obwinionego o to, że:</p> <p>w dniu 11 września 2012 roku około godziny 12:00 w <span class="anon-block">Ś.</span> na skrzyżowaniu <span class="anon-block">ul. (...)</span>, woj. <span class="anon-block"> (...)</span> kierując autobusem marki <span class="anon-block">J.</span>o <span class="anon-block">nr rej. (...)</span> przyczynił się do spowodowania zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym w ten sposób, że nie zachował szczególnej ostrożności i nie udzielił pierwszeństwa zmieniając zajmowany pas ruchu pojazdowi marki <span class="anon-block">N.</span> o <span class="anon-block">nr rej. (...)</span>, kierowanemu przez <span class="anon-block">H.</span> <span class="anon-block">S.</span> jadącemu po pasie ruchu na który zamierzał wjechać.</p> <p> <strong> <!-- -->tj. wykroczenia z art. 86§1 kw </strong> </p> <p>I.  obwinionego <em> <!-- --> <span class="anon-block">B. N.</span> </em> uniewinnia od popełnienia zarzucanego mu czynu opisanego w części wstępnej wyroku tj. wykroczenia z art. 86 § 1 kw;</p> <p>II.  zryczałtowane wydatki postępowania zalicza na rachunek Skarbu Państwa.</p> <p> <strong> <!-- -->Sygn. akt VI W 281/13</strong> </p> </div> <div> <h2>UZASADNIENIE</h2> <p> <strong> <!-- -->W toku przeprowadzonego na rozprawie postępowania dowodowego Sąd ustalił następujący stan faktyczny:</strong> </p> <p>W dniu 11 września 2012 roku obwiniony <span class="anon-block">B. N.</span> około godziny 12<sup> <!-- -->00</sup> kierując autobusem <span class="anon-block">marki J.</span> nr 38 o <span class="anon-block">numerze rejestracyjnym (...)</span> jechał z <span class="anon-block">ul. (...)</span> w lewo, w kierunku <span class="anon-block">W.</span>, na <span class="anon-block">ul. (...)</span>, zajmując środkowy pas ruchu, tzw. „rozbiegowy”.</p> <p> <span class="anon-block">Ulica (...)</span> ma trzy pasy ruchu. Jeden w kierunku centrum miasta, a dwa w kierunku <span class="anon-block">W.</span>. Prawy pas jest przeznaczony dla pojazdów jadących od centrum <span class="anon-block">Ś.</span> w kierunku <span class="anon-block">W.</span>, a środkowy pas jest przeznaczony dla pojazdów wyjeżdżających z <span class="anon-block">ul. (...)</span>, aby umożliwić kierującym bezpieczne wjechanie na pas ruchu dla pojazdów jadących w kierunku <span class="anon-block">W.</span>. Środkowy pas ruchu jest oddzielony od prawego linią krawędziową ciągłą, która w odległości ok. 20 m od wjazdu z <span class="anon-block">ulicy (...)</span> przechodzi w linię krawędziową przerywaną, a w odległości ok. 30 m od końca linii krawędziowej ciągłej, na środkowym pasie ruchu, rozpoczyna się powierzchnia jezdni wyłączona z ruchu, za którą znajduje się wysepka na przejściu dla pieszych. Na środkowym pasie ruchu znajduje się oznakowanie poziome w postaci strzałek naprowadzających, informujących kierujących jadących środkowym pasem ruchu o konieczności zmiany pasa na prawy.</p> <p>Za autobusem prowadzonym prze obwinionego poruszał się pojazd marki <span class="anon-block">N.</span> o <span class="anon-block">nr rej. (...)</span> kierowany przez <span class="anon-block">H.</span> <span class="anon-block">S.</span>. Obwiniony upewnił się w lusterku prawym zewnętrznym, czy może wykonać manewr zmiany pasa ruchu i widząc całkowicie wolny prawy pas ruchu i rozpoczął manewr zmiany pasa. <span class="anon-block">H. S.</span> po upewnieniu się, że prawy pas jest wolny również rozpoczął manewr zmiany pasa ruchu, uznając jednak, że autobus porusza się zbyt wolno, rozpoczął manewr wyprzedzania tego pojazdu z jego prawej strony.</p> <p>Kiedy obwiniony był już częściowo na prawym pasie zauważył w lusterku na , że na tym pasie jest samochód <span class="anon-block">N.</span>. Obwiniony nie mógł podjąć reakcji w celu uniknięcia zderzenia pojazdów, bo miał zbyt mało czasu na działanie, a do tego nie mógł podjąć gwałtownych manewrów z uwagi na fakt, iż w autobusie znajdowali się pasażerowie, w tym również stojący. Doszło więc do otarcia się obu pojazdów na wysokości prawego tylnego nadkola autobusu oraz środkowej części lewego boku <span class="anon-block">N.</span>, oderwania się lewego lusterka <span class="anon-block">N.</span>, którego elementy znalazły się na jezdni przed pojazdem.</p> <p>Przybyli na miejsce zdarzenia funkcjonariusze policji obu kierowcom zaproponowali przyjęcie mandatów karnych uznając, że są współwinni w spowodowaniu kolizji. <span class="anon-block">H. S.</span> przyjął mandat karny.</p> <p> <strong> <!-- -->Dowody:</strong> </p> <p>- wyjaśnienia obwinionego <span class="anon-block">B. N.</span> – k. 28-29, 72 odw..-73, 209 odw..,</p> <p>- częściowo zeznania świadka <span class="anon-block">H.</span> <span class="anon-block">S.</span> – k. 23-24, 73, 210-210 odw.</p> <p>- protokół oględzin pojazdu – k. 8-11,</p> <p>- protokół oględzin miejsca zdarzenia – k. 12-14,</p> <p>- fotografie – k. 15-20, 68-70,</p> <p>- opinia biegłego – k. 77-100, 118-118odw., 213-214,</p> <p>Obwiniony <span class="anon-block">B. N.</span> nie był w przeszłości karany sądownie, jest żonaty, posiada mieszkanie własnościowe, pracuje w MPK w <span class="anon-block">Ś.</span> na stanowisku kierowcy. Nie był leczony psychiatrycznie, odwykowo, ani neurologicznie.</p> <p> <strong> <!-- -->Dowody: </strong> </p> <p>- informacja o osobie z <span class="anon-block">K.</span> – k. 35,</p> <p>- dane osobo-poznawcze – k. 209.</p> <p>Obwiniony <span class="anon-block">B. N.</span> nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu wykroczenia i w toku czynności wyjaśniających wyjaśnił, że w dniu zdarzenia wyjechał <span class="anon-block">autobusem nr (...)</span> z <span class="anon-block">ul. (...)</span> w lewo, w kierunku <span class="anon-block">W.</span> na <span class="anon-block">ul. (...)</span>. Wykonując ten manewr ruchu obwiniony zajął środkowy pas ruchu. Jest to pas „rozbiegowy”, dlatego konieczna jest zmiana pasa na prawy celem jazdy w przód w kierunku <span class="anon-block">W.</span>. Obwiniony wskazał, że przed wykonaniem manewru upewnił się w lusterku prawym zewnętrznym, czy nie zajedzie komuś drogi, widział całkowicie wolny pas ruchu, a zatem rozpoczął manewr zmiany pasa ruchu z lewego na prawy. Będąc już częściowo na prawym pasie zauważył samochód marki <span class="anon-block">N.</span>, którego kierujący jadąc prawym pasem ruchu uderzył w lewy tył-bok autobusu. Jak wynika z relacji <span class="anon-block">B. N.</span> – nie wykonywał gwałtownych manewrów w postaci zmiany kierunku jazdy oraz hamowania z uwagi na fakt, że w autobusie stały osoby.</p> <p>Na rozprawie w dniu 22 stycznia 2013 roku obwiniony podał, że kiedy rozpoczął manewr zmiany pasa ruchu na prawy, to ten pas był całkowicie wolny, nie było tam <span class="anon-block">N.</span>. Kiedy spojrzał drugi raz w lusterko, to był już częściowo na prawym pasie ruchu, a <span class="anon-block">N.</span> był już cały na tym pasie. Podał, że w jednym czasie zobaczył <span class="anon-block">N.</span> i doszło do otarcia, to był krótki odcinek, to nastąpiło natychmiast. Obwiniony wskazał także, że na skutek zdarzenia urwana została guma nad błotnikiem i były przerysowania do tylnych drzwi. W momencie, kiedy doszło do kolizji, to obwiniony zaczął wyhamowywać spokojnie. Na ziemi leżało tylko lusterko samochodu osobowego.</p> <p>Przed Sądem ponownie rozpoznającym sprawę obwiniony nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu wykroczenia, podtrzymał swoje wyjaśnienia złożone dotychczas w sprawie, a nadto wyjaśnił, że kiedy zobaczył nissana, to był już częściowo na prawym pasie. Podkreślił, że autobus o 10 m długości i prawie 2,5 metra szerokości, był równolegle do pojazdu <span class="anon-block">S.</span>, przy czym to było pod lekkim ukosem do osi jezdni.</p> <p> <strong> <!-- -->Dowód:</strong> </p> <p>- wyjaśnienia obwinionego <span class="anon-block">B. N.</span> – k. 28-29, 72owd. .-73, 209 odw. .</p> <p> <strong> <!-- -->Sąd zważył, ponad to co następuje:</strong> </p> <p>W świetle przedstawionych dowodów nie sposób przyjąć, że obwiniony <span class="anon-block">B. N.</span> dopuścił się wykroczenia z art. 86§1 kw polegającego na tym, że w dniu 11 września 2012 roku około godziny 12<sup> <!-- -->00</sup> w <span class="anon-block">Ś.</span> na skrzyżowaniu <span class="anon-block">ulic (...)</span>, woj. <span class="anon-block"> (...)</span>, kierując autobusem <span class="anon-block">marki J.</span> o <span class="anon-block">nr rej. (...)</span> przyczynił się do spowodowania zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym w ten sposób, że nie zachował szczególnej ostrożności i nie udzielił pierwszeństwa, zmieniając zajmowany pas ruchu, pojazdowi marki <span class="anon-block">N.</span> o <span class="anon-block">nr rej. (...)</span> kierowanemu przez <span class="anon-block">H.</span> <span class="anon-block">S.</span> jadącemu po pasie ruchu, na który zamierzał wjechać.</p> <p>Sąd nie miał powodów, by kwestionować wyjaśnienia <span class="anon-block">B. N.</span>, uznając je za wiarygodne źródło dowodowe. Są one spójne, logiczne, nie zawierają wewnętrznych sprzeczności. Obwiniony zarówno w toku czynności wyjaśniających, jak i na przeprowadzonej rozprawie konsekwentnie zaprzeczał swemu sprawstwu podając, że podejmując decyzję o zmianie pasa ruchu upewnił się, że prawy pas jest wolny. Kierowca <span class="anon-block">N.</span> zajął prawy pas po tym, jak autobus był już w fazie zmiany pasa ruchu. Obwiniony podkreślał przy tym, że nie mógł uniknąć zderzenia z pojazdem pokrzywdzonego, ponieważ nie mógł podejmować gwałtownych ruchów kierownicą, ani gwałtownie hamować, skoro w autobusie wiózł pasażerów, w tym również stojących, co niewątpliwie byłoby dla nich niebezpieczne.</p> <p>Kardynalne znaczenie dla rozstrzygnięcia w niniejszej sprawy miała opinia biegłego sądowego z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych <span class="anon-block">J. N.</span> wydana w dniu 10 lutego 2013 roku, a uzupełniona ustnie na rozprawie w dniu 28 marca 2013 roku, stanowiąca potwierdzenie wersji przedstawionej przez obwinionego, wykluczająca zarazem wersję podawaną przez oskarżyciela posiłkowego. Jednakże w związku ze wskazaniami Sądu Okręgowego, a tym samym w celu dążenia do ustalenia prawdy o zdarzeniu przestępnym, Sąd na rozprawie w dniu 6 listopada 2013 roku przeprowadził dowód z kolejnej ustnej opinii uzupełniającej.</p> <p>Opinię biegłego Sąd uznał za wiarygodną, rozbudowaną i jasną, nie budzącą zastrzeżeń natury formalnej, ani merytorycznej. Wątpliwości nie budzi również fachowość tejże opinii. Biegły kompetentnie i wyczerpująco ocenił dowody zgromadzone w sprawie, a jego wnioski w zakresie okoliczności wypadku korespondują ze sobą i wraz z pozostałym materiałem dowodowym tworzą logiczną i przekonującą całość, w sposób zupełny odnoszą się do zdarzenia będącego przedmiotem niniejszego postępowania – wobec czego wnioski opinii Sąd przyjął i uznał za własne.</p> <p>Sąd stwierdził, że w momencie, kiedy kierujący autobusem podejmował decyzję o zmianie pasa ruchu, to w tym czasie po prawym pasie ruchu nie jechały żadne pojazdy, a faktycznie obwiniony byłby wówczas zobowiązany ustąpić pierwszeństwa tym pojazdom. Obaj kierujący, a więc zarówno obwiniony, jak i oskarżyciel posiłkowy, wykonywali początkowo ten sam manewr: oba pojazdy zjeżdżały ze środkowego na prawy pas ruchu. Zmiana pasa ruchu nie powodowała na drodze stanu zagrożenia. Stan taki został wytworzony na drodze przez kierującego <span class="anon-block">N.</span> dopiero w czasie, kiedy rozpoczął on manewr wyprzedzania autobusu z prawej strony. Autobus w tym czasie poruszał się skośnie do osi jezdni w kierunku jej prawej krawędzi, przednie prawe koło było bliżej prawej krawędzi jezdni niż tylne bliźniacze Na podstawie opinii biegłego Sąd przyjął, że kierujący autobusem jako sytuację kolizyjną i stan zagrożenia mógł rozpoznać dopiero taki stan, kiedy <span class="anon-block">N.</span> znajdował się po prawej stronie i w obrysie autobusu. W czasie kiedy oba pojazdy zjeżdżały ze środkowego pasa na prawy to nawet to, że kierujący autobusem mógł widzieć <span class="anon-block">N.</span> w prawym lustrze wstecznym, nie powinno u niego powodować utarty zaufania do jadącego za nim <span class="anon-block">N.</span>. <span class="anon-block">B. N.</span> mógł dostrzec kierującego <span class="anon-block">N.</span>, gdy ten wyjechał za prawy zarys autobusu. Zatem jako stan zagrożenia kierujący autobusem powinien potraktować wjechanie kierującego <span class="anon-block">N.</span> na wysokość prawego bok autobusu. W tym momencie obwiniony mógł się zorientować, że <span class="anon-block">N.</span> nie zjeżdża na prawy pas tylko go wyprzedza. Sąd ustalił, że w takiej sytuacji po rozoraniu stanu zagrożenia, kierujący autobusem nie miał możliwości podjęcia takich działań, które nie dopuściłyby do zderzenia pojazdów, przede wszystkim dlatego, że autobus z pasażerami nie powinien wykonywać gwałtownych manewrów, a w tym przypadku reakcją obronną winien być gwałtowny skręt w lewo, czego kierowca autobusu nie mógł uczynić. Ponadto kierujący autobusem nie mógł uniknąć kolizji z uwagi na to, że rozpoznanie stanu zagrożenia nastąpiło bezpośrednio przed zderzeniem pojazdów, a w takiej sytuacji czas, jakim dysponował kierujący autobusem od chwili, kiedy dostrzegł ów stan zagrożenia, a więc wyprzedzającego go <span class="anon-block">N.</span>, do zderzenia obu pojazdów był zbyt krótki, aby fizycznie obwiniony mógł podjąć skuteczne działanie obronne i uniknąć zderzenia pojazdów. Powyższe Sąd przyjął kierując się treścią art. <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 5;art. 5 § 2)">art. 5 § 2 kpk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20011061148" title="Ustawa z dnia 24 sierpnia 2001 r. - Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia - Dz. U. z 2001 r. Nr 106, poz. 1148 (art. 8)">art. 8 kpw</a>, mając na uwadze, że na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego nie można było ustalić precyzyjnie ile czasu na reakcje miał kierujący autobusem, a z opinii biegłego wynikało, że czas ten mógł być zbyt krótki na podjęcie manewrów obronnych.</p> <p>Przy ocenie waloru wiarygodności zeznań świadka <span class="anon-block">H.</span> <span class="anon-block">S.</span> Sąd miał na uwadze to, że oskarżyciel posiłkowy zdarzenie relacjonuje tak samo, jak obwiniony <span class="anon-block">B. N.</span>, ale inaczej je ocenia, ocena ta w kontekście w biegłego <span class="anon-block">J. N.</span> nie może zostać podzielona.</p> <p>Z uwagi na przedstawione dowody nie sposób przyjąć, że obwiniony <span class="anon-block">B. N.</span> dopuścił się wykroczenia z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970980602" title="Ustawa z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym - Dz. U. z 1997 r. Nr 98, poz. 602 (art. 86;art. 86 § 1)">art. 86§1</a> kw. Po przeprowadzeniu uzupełniającej opinii biegłego nie można obwinionemu było przypisać także popełnienia wykroczenia z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970980602" title="Ustawa z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym - Dz. U. z 1997 r. Nr 98, poz. 602 (art. 97)">art. 97</a> kw w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970980602" title="Ustawa z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym - Dz. U. z 1997 r. Nr 98, poz. 602 (art. 22;art. 22 ust. 4)">art. 22 ust. 4 Ustawy Prawo o ruchu drogowym</a>, który stanowi, iż kierujący pojazdem, zmieniając zajmowany pas ruchu, jest obowiązany ustąpić pierwszeństwa pojazdowi jadącemu po pasie ruchu, na który zamierza wjechać oraz pojazdowi wjeżdżającemu na ten pas z prawej strony. Należy bowiem podkreślić, że kiedy autobus znajdował się na środkowym pasie ruchu i rozpoczynał manewr zmiany pasa ruchu, to prawym pasem od centrum <span class="anon-block">Ś.</span> nie jechały żadne pojazdy. W konsekwencji obaj kierujący wykonywali początkowo ten sam manewr, oba pojazdy zjeżdżały ze środkowego na prawy pas ruchu. Nie można uznać zatem, iż oskarżyciel posiłkowy był kierowcą jadącym po prawym pasie ruchu wcześniej, skoro obaj mężczyźni manewr zmiany pasa ruchu rozpoczęli w tym samym czasie, a co oczywiste autobus z racji swoich gabarytów, wolniejszego poruszania się po jezdni, zrobił to znacznie wolniej niż kierujący pojazdem <span class="anon-block">N.</span>.</p> <p>W świetle zebranego materiału dowodowego Sąd nie znalazł podstaw do przypisania obwinionemu sprawstwa i winy w przedmiocie zarzucanego mu wykroczenia z art. 86§1 kw i tym samym uniewinnił go od jego popełnienia.</p> <p>O kosztach Sąd orzekł w punkcie II części dyspozytywnej wyroku zaliczając na rachunek Skarbu Państwa zryczałtowane wydatki postępowania.</p> </div>