Ppolska.starec← UrzadnikВойти

IV K 194/13

Суды общей юрисдикции2013-12-10
Номер дела
IV K 194/13
Дата решения
2013-12-10
Тип
REASONS

Текст решения

<p>Sygn. akt IV K 194/13</p> <div> <h2>UZASADNIENIE</h2> <p> <strong> <!-- -->Po przeprowadzeniu przewodu sądowego Sąd Okręgowy w Lublinie ustalił następujący stan faktyczny:</strong> </p> <p>W dniu 27 kwietnia 2013 roku <span class="anon-block">I. S. (1)</span> około godziny 20 zakończył pracę w stolarni w <span class="anon-block">N.</span>. Wraz ze znajomym o imieniu <span class="anon-block">A.</span> udał się autobusem do <span class="anon-block">L.</span>. Gdy dojechali na miejsce, postanowili napić się piwa w barze znajdującym się przy dworcu <span class="anon-block"> (...)</span>. Po wypiciu po jednej butelce tego napoju mężczyźni rozstali się. <span class="anon-block">I. S. (1)</span> zatrzymał się przy hali <span class="anon-block"> (...)</span> i czekał na przypadkową osobę, która mogłaby zapalić mu papierosa. Wówczas napotkał przechodzących w tej okolicy <span class="anon-block">M. K. (1)</span> oraz nieletniego <span class="anon-block">S. K. (1)</span>. Mężczyźni oznajmili, że nie mają źródła ognia. Razem udali się do sklepu monopolowego znajdującego się przy <span class="anon-block">ulicy (...)</span>. Tam <span class="anon-block">I. S. (1)</span> zakupił sześć butelek piwa <span class="anon-block"> (...)</span>. Grupą w tym samym składzie udali się na znajdujący się w okolicy sklepu parking. Tam spożywali zakupiony alkohol.</p> <p>(zeznania <span class="anon-block">I. S.</span> – k. 9-9v, 23v-24, 25v-26, 78-78v, 149v-150)</p> <p> <span class="anon-block">I. S. (1)</span> poszedł następnie na dworzec <span class="anon-block"> (...)</span>. Stojąc w okolicach stanowiska 1 po raz kolejny spotkał <span class="anon-block">M. K. (1)</span> i <span class="anon-block">S. K. (1)</span>. Mężczyźni udali się na <span class="anon-block">Aleję (...)</span> i zatrzymali się w okolicy <span class="anon-block"> baru (...)</span>. Tam chwilę postali paląc papierosa i rozmawiając. Po pewnym czasie weszli do ww. lokalu. W <span class="anon-block"> barze (...)</span> przebywał również <span class="anon-block">J. K. (1)</span>. Poprosił <span class="anon-block">I. S. (1)</span>, by pożyczył mu 20 złotych na gry hazardowe. Pokrzywdzony rozmienił banknot o nominale 100 złotych w barze, po czym wręczył <span class="anon-block">J. K. (1)</span> 20 złotych. Okoliczność tę obserwowali <span class="anon-block">M. K. (1)</span> i nieletni <span class="anon-block">S. K. (1)</span>. Tego dnia w lokalu <span class="anon-block"> (...)</span> za barem pracował <span class="anon-block">K. B. (1)</span>. <span class="anon-block">I. S. (1)</span> przyglądał się grze <span class="anon-block">J. K. (1)</span>. Po przegranej <span class="anon-block">J. K. (1)</span> ponownie poprosił go o pieniądze. Ten odmówił, twierdząc, że pozostała kwota jest mu niezbędna na sfinansowanie podróży do domu. Chwilę po tym opuścił bar. Za nim z <span class="anon-block"> baru (...)</span> wyszli <span class="anon-block">J. K. (1)</span>, <span class="anon-block">M. K. (1)</span> i nieletni <span class="anon-block">S. K. (1)</span>. <span class="anon-block">J. K. (1)</span> odłączył się od grupy w celu załatwienia potrzeby fizjologicznej. Po czym wrócił do salonu gier.</p> <p>(zeznania <span class="anon-block">I. S.</span> – k. 9-9v, 23v-24, 25v-26, 78-78v, 149v-150, zeznania <span class="anon-block">J. K.</span> – 18v-19, zeznania <span class="anon-block">K. B.</span> – k. 17v)</p> <p>Po przejściu kilku metrów <span class="anon-block">S. K. (1)</span> zaatakował <span class="anon-block">I. S. (1)</span> uderzając go szklaną butelką po piwie w tył głowy. Butelka rozbiła się. W dalszym toku zdarzenia <span class="anon-block">S. K. (1)</span> i <span class="anon-block">M. K. (1)</span> nie posługiwali się wobec <span class="anon-block">I. S. (1)</span> rozbitymi fragmentami butelki. Pokrzywdzony przewrócił się na chodnik, zaś <span class="anon-block">M. K. (1)</span> oraz wymieniony nieletni bili rękami i kopali leżącego po całym ciele, w tym po twarzy. Następnie <span class="anon-block">S. K. (1)</span> przeszukał odzież pokrzywdzonego. Znalazł pieniądze w kwocie 280 złotych, którą to kwotę zabrali i oddalili się z miejsca zdarzenia.</p> <p>(zeznania <span class="anon-block">I. S.</span> – k. 9-9v, 23v-24, 25v-26, 78-78v, 149v-150, częściowo wyjaśnienia <span class="anon-block">M. K.</span> – k. 36v, 39v-40v, 43-43v, 147v-149, 151, częściowo zeznania <span class="anon-block">S. K.</span> – k. 31v-32)</p> <p> <span class="anon-block">I. S. (1)</span> po odzyskaniu pełnej świadomości udał się na dworzec <span class="anon-block"> (...)</span>. Tam spotkał pracownika ochrony, który następnie wezwał patrol Policji. Na miejsce zdarzenia przyjechali: młodszy aspirant <span class="anon-block">D. M.</span>, starszy sierżant <span class="anon-block">T. G.</span> oraz młodszy aspirant <span class="anon-block">J. M. (1)</span>.</p> <p>(zeznania <span class="anon-block">I. S.</span> – k. 9-9v, zeznania <span class="anon-block">J. M.</span> – k. 6v, 151v-152)</p> <p> <span class="anon-block">M. K. (1)</span> zamieszkuje wraz z matką i bratem w lokalu położonym przy <span class="anon-block">ulicy (...)</span>. Jest kawalerem. Nie ma nikogo na utrzymaniu. <span class="anon-block">M. K. (1)</span> obecnie kontynuuje naukę w <span class="anon-block">(...)</span> przy <span class="anon-block">ulicy (...)</span> w <span class="anon-block">L.</span>. W środowisku lokalnym postrzegany jest jako osoba spokojna i grzeczna.</p> <p>(kwestionariusz wywiadu środowiskowego – k. 80-81, informacje z <span class="anon-block"> Centrum (...)</span> dot. <span class="anon-block">M. K.</span> – k. 192, 193)</p> <p> <span class="anon-block">M. K. (1)</span> nie był dotychczas karany sądownie.</p> <p>(dane o karalności – k. 176)</p> <p> <strong> <!-- -->Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił w oparciu o wyżej wymienione dowody.</strong> </p> <p>W trakcie postępowania przygotowawczego składając wyjaśnienia w dniu 14 maja 2013 roku <span class="anon-block">M. K. (1)</span> przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu. Skorzystał z prawa do odmowy składania wyjaśnień.</p> <p>(wyjaśnienia <span class="anon-block">M. K.</span> – k. 36v)</p> <p>Składając wyjaśnienia w dniu 15 maja 2013 roku ponownie przyznał się do popełnienia przedmiotowego przestępstwa. Wskazał, że razem z <span class="anon-block">S. K. (1)</span> w drodze do salonu gier spotkali pokrzywdzonego. Zapytał czy napiją się z nim alkoholu. <span class="anon-block">I. S. (1)</span> dał im 10 złotych na zakup piwa. Następnie udali się do salonu gier. Wtedy też spotkali kolegę <span class="anon-block">J. K. (1)</span>. Poszedł z nimi do salonu gier. Ponownie spotkali pokrzywdzonego. Po raz kolejny proponował spożywanie alkoholu. Razem wypili z nim po piwie. Do salonu gier poszli już razem. <span class="anon-block">J. K. (1)</span> wrzucił 10 złotych do maszyny hazardowej. Kiedy przegrał, to zapytał pokrzywdzonego czy pożyczy mu kolejne 10 złotych. Poszkodowany się nie zgodził i powiedział, że musi mieć na bilet powrotny do domu. Wszyscy wyszli wówczas z salonu gier. Wypili po piwie z <span class="anon-block">I. S. (1)</span>. Rozmawiali z nim chwilę. Pożegnali się z nim. W tym czasie <span class="anon-block">J. K. (1)</span> poszedł w stronę lokalu, w którym uprzednio przebywali. Gdy pokrzywdzony odchodził, to wtedy <span class="anon-block">S. K. (1)</span> uderzył go w głowę butelką po piwie. Potem pokrzywdzony zaczął szarpać nieletniego, złapał go za szyję i za łańcuszek. Oskarżony stwierdził, że interweniował, by pokrzywdzony nie udusił kolegi. Gdy pokrzywdzony zwolnił uścisk, <span class="anon-block">S. K. (1)</span> kazał mu wyciągać, co ma w kieszeni. Wziął portfel, a w portfelu było ok. 150 złotych, może 200 złotych. Przyznał, że z tego portfela nieletni dał mu 30 złotych. Dla siebie wziął ok. 20-30 złotych. Dodał, że zostawili pokrzywdzonemu 10 złotych i telefon. Następnie poszli w stronę domu. Ponownie wskazał, że <span class="anon-block">S. K. (1)</span> uderzył pokrzywdzonego w tył głowy szklaną butelką po piwie tzw. czerwonym <span class="anon-block"> (...)</span>. Pokrzywdzony nie przewrócił się. Butelka rozbiła się. Zdaniem oskarżonego nieletni zaatakował, bo chciał okraść pokrzywdzonego. Przyznał, że wcześniej o tym rozmawiali. Oskarżony stwierdził, że nie chciał tego, gdyż pokrzywdzony wcześniej postawił im alkohol. Podkreślił, że nie spodziewał się, że <span class="anon-block">S. K. (1)</span> zaatakuje od razu po pożegnaniu się z pokrzywdzonym. Domyślał się jednak, że tak będzie. Dodał, że nie godził się na to. Ostatecznie wyjaśnił, że faktycznie kopali <span class="anon-block">I. S. (1)</span> i zabrali mu pieniądze.</p> <p>(wyjaśnienia <span class="anon-block">M. K.</span> – k. 39v-40v)</p> <p>Na posiedzeniu w przedmiocie zastosowania środka zapobiegawczego <span class="anon-block">M. K. (1)</span> po raz kolejny przyznał się do przestępstwa, którego popełnienie mu zarzucono. Opisał jego przebieg zasadniczo jak uprzednio. Podkreślił, iż namawiał <span class="anon-block">S. K. (1)</span> by odstąpił od dokonania rozboju na <span class="anon-block">I. S. (1)</span>.</p> <p>(wyjaśnienia <span class="anon-block">M. K.</span> – k. 43-43v)</p> <p>Przed Sądem na rozprawie w dniu 7 sierpnia 2013 roku <span class="anon-block">M. K. (1)</span> konsekwentnie przyznał się do popełnienia zarzucanego mi czynu. Skorzystał z prawa do odmowy składania wyjaśnień. Potwierdził uprzednio podane treści. Dodał tym razem, iż wcześniej nie uzgadniał z <span class="anon-block">S. K. (1)</span> jak ma przebiegać napad. Nie spodziewał się, że nieletni użyje butelki. Sądził, że chodzi o zabranie pieniędzy. W czasie zdarzenia razem podeszli do pokrzywdzonego. Stał za <span class="anon-block">S. K. (1)</span>, który wziął zamach i uderzył pokrzywdzonego butelką w głowę. Ta butelka rozbiła się. Gdy butelka się rozbiła, to <span class="anon-block">S. K. (1)</span> ją upuścił. Upadła na ziemię. Podkreślił, że nie używał i nie podnosił jej. To było jednokrotne uderzenie. Po uderzeniu butelką pokrzywdzony przewrócił się. Zaprzeczył, by atakował <span class="anon-block">I. S. (1)</span>. Wyjaśnił, że tylko <span class="anon-block">S. K. (1)</span> atakował pokrzywdzonego bijąc i kopiąc go, przy czym było to w momencie gdy pokrzywdzony chciał dusić <span class="anon-block">S. K. (1)</span>. Ostatecznie <span class="anon-block">M. K. (1)</span> wyjaśnił, że przyznaje się do popełnienia zarzucanego mu czynu w całości z wyjątkiem tego, aby to on uderzył pokrzywdzonego butelką. Podkreślił, że bardzo żałuje, że dokonał tego czynu. Przeprosił pokrzywdzonego.</p> <p>(wyjaśnienia <span class="anon-block">M. K.</span> – k. 147v-149)</p> <p> <strong> <!-- -->Sąd Okręgowy zważył, co następuje:</strong> </p> <p>Wyjaśnienia oskarżonego zasługują na wiarę jedynie częściowo. Wiarygodne są te twierdzenia <span class="anon-block">M. K. (1)</span>, iż przyznaje się do popełnienia zarzucanego mu czynu tj. dokonania wspólnie i w porozumieniu z <span class="anon-block">S. K. (1)</span> rozboju na osobie <span class="anon-block">I. S. (1)</span>. W tym zakresie wyjaśnienia oskarżonego są konsekwentne. Zwłaszcza, że w końcowej części swych wyjaśnień składanych przed Sądem oskarżony stanowczo stwierdził, że przyznaje się do popełnienia zarzucanego mu czynu w całości z wyjątkiem tego, że uderzył pokrzywdzonego butelką (k. 148v, 149). Nie budzi bowiem wątpliwości fakt, że uderzenie butelką zadał pokrzywdzonemu <span class="anon-block">S. K. (1)</span> (co wszakże nie wpływa na umniejszenie odpowiedzialności oskarżonego – o czym będzie jeszcze mowa w dalszej części uzasadnienia) . Wiarygodne są również twierdzenia <span class="anon-block">M. K. (1)</span> dotyczące okoliczności poprzedzających inkryminowane zdarzenie tj. dotyczące przypadkowego spotkania <span class="anon-block">I. S. (1)</span>, spożywania z nim alkoholu i udania się wspólnie do <span class="anon-block"> baru (...)</span>. Na wiarę zasługuje również twierdzenie, że to <span class="anon-block">S. K. (1)</span> uderzył butelką <span class="anon-block">I. S. (1)</span> w głowę. W omawianym zakresie wyjaśnienia <span class="anon-block">M. K. (1)</span> cechują się – jak wskazano – konsekwencją, ale co również bardzo istotne są one w swej treści zbieżne z zeznaniami <span class="anon-block">I. S. (1)</span>.</p> <p>Szczegółowe natomiast wyjaśnienia oskarżonego odnośnie przebiegu zdarzenia będącego przedmiotem osądu nie mogą zostać uznane za wiarygodne. W szczególności nie zasługują na wiarę podawane przez <span class="anon-block">M. K. (1)</span> fakty, iż po uderzeniu butelką pokrzywdzony nie przewrócił się, ale zaczął szarpać nieletniego i złapał go szyję, zaś oskarżony musiał interweniować, by pokrzywdzony nie udusił kolegi, sam wszakże nie atakował <span class="anon-block">I. S. (1)</span>, nie bił go i nie kopał. W tej mierze wyjaśnienia oskarżonego są nielogiczne i niekonsekwentne. Zauważyć bowiem trzeba, iż w innym fragmencie wyjaśnień oskarżony podaje, że po jednokrotnym uderzeniu butelką pokrzywdzony przewrócił się, a następnie był przez <span class="anon-block">S. K. (1)</span> i oskarżonego kopany, po czym pokrzywdzonemu zostały przez wyżej wymienionych zabrane pieniądze.</p> <p>Zakwestionowane przez Sąd wyjaśnienia oskarżonego nie mogą uzyskać waloru wiarygodności również z powodu ich ewidentnej sprzeczności z relacją przekazaną przez <span class="anon-block">I. S. (1)</span>. W ocenie Sądu wyjaśnienia oskarżonego w tej części stanowią jedynie przyjętą przez niego linię obrony, mającą na celu umniejszenie wagi inkryminowanego mu czynu i roli jaką w tym czynie odegrał. W świetle poczynionych uwag podobnie należy ocenić podawane przez <span class="anon-block">M. K. (1)</span> twierdzenia, że próbował nakłonić <span class="anon-block">S. K. (1)</span> by odstąpił od ataku na pokrzywdzonego i nie godził się na zaatakowanie <span class="anon-block">I. S. (1)</span>. Podkreślić w tej mierze dodatkowo trzeba, iż z wyjaśnień samego oskarżonego wynika, że razem podeszli do pokrzywdzonego, a gdy nieletni zadał uderzenie butelką oskarżony stał za nim (k. 148v). W dalszym przebiegu zdarzeń <span class="anon-block">M. K. (3)</span> bynajmniej nie wycofał się – sam zadawał uderzenia pokrzywdzonemu bijąc go i kopiąc.</p> <p>Dokonując rekonstrukcji przebiegu zdarzenia Sąd opierał się przede wszystkim na relacji <span class="anon-block">I. S. (1)</span>. Zeznania pokrzywdzonego zasługują na obdarzenie ich walorem wiarygodności z uwagi na to, że są logiczne i konsekwentne. Przy czym w ocenie Sądu najbardziej miarodajne są zeznania świadka złożone w dniu 28 kwietnia 2013 roku (k. 9-9v), a więc w niedużym odstępie czasowym od zaistniałego zdarzenia. Wówczas pokrzywdzony odtwarzał najświeższy ślad pamięciowy, który nie został jeszcze rozmyty upływem czasu. <span class="anon-block">I. S. (1)</span> precyzyjnie opisał przebieg zdarzeń od momentu gdy spotkał <span class="anon-block">M. K. (1)</span> i <span class="anon-block">S. K. (1)</span> aż do czasu przyjazdu Policji, w szczególności dokładnie zrelacjonował fakt uderzenia go butelką, to, że następnie był bity i kopany przez sprawców po całym ciele, po czym zostały mu zabrane pieniądze w kwocie 280 złotych. Analogicznej treści zeznania pokrzywdzony składał w dalszym toku postępowania przygotowawczego, w tym w trakcie czynności okazań (k. 23v-24, 25v-26, 78-78v). W spontanicznej fazie zeznań składanych przed Sądem <span class="anon-block">I. S. (1)</span> wprawdzie stwierdził, że po uderzeniu butelką nie był już w żaden sposób atakowany (k. 150), to jednak po odczytaniu zeznań złożonych w śledztwie stanowczo potwierdził te relacje w całości, podkreślając, że najdokładniej opisał przedmiotowe zdarzenie w swych pierwszych zeznaniach. Stwierdzenie to w aspekcie poczynionych wyżej uwag nie może budzić wątpliwości. Sąd ma na względzie to, że w chwili zdarzenia będącego przedmiotem osądu <span class="anon-block">I. S. (1)</span> był pod wpływem alkoholu. Okoliczność ta jednak sama w sobie bynajmniej nie może podważać analizowanych zeznań świadka i jego zdolności do zapamiętania przebiegu zdarzeń, a następnie ich odtworzenia. Zauważyć w tym miejscu trzeba, że już bezpośrednio po zajściu <span class="anon-block">I. S. (1)</span> opisał jego przebieg przybyłym na miejsce funkcjonariuszom Policji. Świadek <span class="anon-block">J. M. (1)</span> wprost zeznał, że z pokrzywdzonym można było nawiązać logiczny kontakt mimo jego stanu nietrzeźwości (k. 152).</p> <p>Nadto zaakcentować trzeba, że pokrzywdzony w sposób konsekwentny, pewny i logiczny wskazał wartość utraconych środków określając ją na kwotę 280 złotych. Zeznając przed Sądem wskazał nominały utraconych banknotów (k. 150). Z relacji <span class="anon-block">I. S. (1)</span> wynika, że miało miejsce tylko jednokrotne uderzenie butelką, zaś w dalszym toku zdarzenia <span class="anon-block">S. K. (1)</span> i <span class="anon-block">M. K. (1)</span> nie posługiwali się wobec niego rozbitymi fragmentami butelki. Okoliczność ta jest istotna w aspekcie kwalifikacji prawnej zachowania oskarżonego. Dalsze rozważania w tym przedmiocie będą czynione podczas wyjaśniania podstawy prawnej wyroku.</p> <p>Mając na względzie poczynione uwagi Sąd nie znalazł powodów by podważyć zeznania <span class="anon-block">I. S. (1)</span>, tym bardziej, że zeznania te znajdują wsparcie w relacji przekazanej przez <span class="anon-block">J. M. (1)</span>.</p> <p>Świadek <span class="anon-block">J. M. (1)</span>, funkcjonariusz Policji opisał przebieg interwencji w dniu 27 kwietnia 2013 roku. Wskazał na okoliczności zdarzenia przekazane przez pokrzywdzonego w dniu zajścia. <span class="anon-block">I. S. (1)</span> podał wówczas, iż spotkał mężczyzn w sklepie spożywczym i tam kupił im piwo. Następnie mężczyźni ci przebywali w lokalu, w którym znajdują się automaty do gry. W pewnym momencie pokrzywdzony wyszedł z baru. Wówczas został zaatakowany przez opisanych wcześniej mężczyzn. Co już było wyżej akcentowane: świadek podał, iż kontakt z pokrzywdzonym był logiczny. Pomimo wpływu spożytego alkoholu kontakt z <span class="anon-block">I. S. (1)</span> nie był utrudniony. Zeznania <span class="anon-block">J. M. (1)</span> (k. 6v, 151v-152), zdaniem Sądu są pełne, logiczne i konsekwentne. Zasługują zatem na obdarzenie walorem wiarygodności.</p> <p>Odnosząc się do wyjaśnień <span class="anon-block">S. K. (1)</span> (k. 31v-32 w zw. z k. 153) należy poczynić następujące uwagi. Świadek <span class="anon-block">S. K. (1)</span> przyznał, że brał udział w przedmiotowym rozboju wraz z <span class="anon-block">M. K. (1)</span>. Uderzył pokrzywdzonego w tył głowy butelką. W tym zakresie podane przez niego treści są zbieżne z zeznaniami <span class="anon-block">I. S. (1)</span> oraz wyjaśnieniami <span class="anon-block">M. K. (1)</span> i w tej części wyjaśnienia te zasługują na wiarę. W pozostałym zakresie relacja podana przez nieletniego nie może zostać uznana za miarodajną. <span class="anon-block">S. K. (1)</span> zasłonił się niepamięcią co do udziału <span class="anon-block">M. K. (1)</span> w rozboju. Opisał okoliczności poprzedzające atak na <span class="anon-block">I. S. (1)</span>. Przedstawił on jedne fakty jako pewne, innym zaś razem zasłaniał się niepamięcią. Brak spójności wyjaśnień wskazuje, że jego relacja w dużej mierze zmierza jedynie do umniejszenia odpowiedzialności swojej, jak i oskarżonego - kolegi znanego mu od kilku lat z miejsca zamieszkania.</p> <p>Zeznania <span class="anon-block">J. K. (1)</span> złożone w toku śledztwa (k. 18v-19) zasadniczo zasługują na wiarę. <span class="anon-block">J. K. (1)</span> zeznał, iż w dniu zdarzenia spotkał pokrzywdzonego. W salonie gier pożyczył od niego 20 złotych, co pozostaje w zbieżności z zeznaniami <span class="anon-block">I. S. (1)</span>. W ocenie Sądu zeznania świadka są logiczne i spójne. W trakcie przewodu sądowego <span class="anon-block">J. K. (1)</span> potwierdził powyższe zeznania (k. 195). Podkreślić jednak trzeba, że relacja świadka nie wnosi istotnych informacji odnośnie faktu głównego, <span class="anon-block">J. K. (1)</span> nie było nic wiadome na temat pobicia pokrzywdzonego, jak zeznał: o fakcie tym dowiedział się dopiero po zatrzymaniu go przez Policję (k. 194v). W świetle zeznań pokrzywdzonego oraz wyjaśnień oskarżonego i <span class="anon-block">S. K. (1)</span> brak jest podstaw aby zakwestionować powyższe zeznania <span class="anon-block">J. K. (1)</span>.</p> <p>Zeznania świadka <span class="anon-block">K. B. (1)</span> (k. 17v, 153-153v), chociaż wiarygodne, nie wniosły istotnych okoliczności do sprawy niniejszej. Świadek potwierdził jedynie, że w dniu 27 kwietnia 2013 r. pracował w lokalu <span class="anon-block"> (...)</span>, w trakcie pracy nie wychodził na zewnątrz, nie widział aby ktoś został zaatakowany w pobliżu lokalu.</p> <p>Zgromadzone w sprawie dowody z dokumentów, tj. protokół użycia urządzenia kontrolno-pomiarowego (k. 4-5), protokół zatrzymania osoby (k. 29), wywiad kuratora (k. 80-81), informacja dotycząca przebiegu nauczania (k.82), dokumentacja medyczna dot. <span class="anon-block">M. K.</span> (k. 83-89), materiał poglądowy (k. 90), informacja na temat edukacji z <span class="anon-block"> Centrum (...)</span> dot. <span class="anon-block">M. K.</span> (k. 167, k. 192), protokół wysłuchania nieletniego (k. 191-191v), informacja dotycząca przebiegu nauczania z <span class="anon-block"> Centrum (...)</span> dot. <span class="anon-block">M. K.</span> (k. 193), dane o karalności (k. 66,93,176) - nie budzą wątpliwości co do swej prawdziwości i autentyczności. Zostały sporządzone przez obiektywne w sprawie podmioty i w pełni odzwierciedlają przebieg dokonanych zgodnie z wymogami <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 ()">k.p.k.</a> czynności procesowych.</p> <p>Dysponując tak zgromadzonym i ocenionym w wyżej zaprezentowany sposób materiałem dowodowym Sąd zyskał pełne przekonanie co do okoliczności popełnienia czynu będącego przedmiotem osądu. Oczywisty w ocenie Sądu jest sam fakt jego popełnienia, istnieją wystarczające podstawy, aby jego popełnienie przypisać oskarżonemu, wyjaśnione zostały także elementy przedmiotowe i podmiotowe rzutujące na ocenę stopnia społecznej szkodliwości czynu.</p> <p>Na podstawie tak poczynionych ustaleń Sąd nie miał wątpliwości co do winy oskarżonego. Sąd nie podzielił jednak kwalifikacji prawnej czynu przyjętej w akcie oskarżenia, uznając, że czyn przypisany <span class="anon-block">M. K. (1)</span> wyczerpuje dyspozycję <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 280;art. 280 § 1)">art. 280 § 1 k.k.</a> w zb. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 158;art. 158 § 1)">art. 158 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art. 11 § 2 k.k.</a> (o czym więcej w dalszej części uzasadnienia).</p> <p>W ocenie Sądu w pełni zasadne stało się przyjęcie, iż przypisanego mu czynu <span class="anon-block">M. K. (1)</span> dopuścił się działając wspólnie i w porozumieniu z ustalonym nieletnim. Oskarżony obejmował swoim zamiarem urzeczywistnienie wszystkich przedmiotowych znamion przypisanego mu czynu zabronionego, a w sensie przedmiotowym działanie każdego ze sprawców stanowiło niejako dopełnienie działania drugiego (vide m. in. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 24 maja 1976 r., sygn. Rw 189/76, OSNKW 1976 z. 9 poz. 117). Istotne jest, że opisane wyżej działania każdego ze sprawców niespornie objęte były porozumieniem, rozumianym jako świadomość i wola realizacji czynu zabronionego. Z analogicznych względów więzi współsprawstwa nie rozrywa ustalenie, iż to nie <span class="anon-block">M. K. (1)</span> zaatakował pierwszy.</p> <p>Fakt, iż oskarżony <span class="anon-block">M. K. (1)</span> nie zaatakował pierwszy pokrzywdzonego, nie ma jakiegokolwiek znaczenia w kontekście kwalifikacji prawnej przypisanego mu czynu. W sytuacji istnienia konstrukcji współsprawstwa nie wszyscy współdziałający muszą realizować wszystkie zachowania sprawcze składające się na konkretny czyn zabroniony, a kluczowym jest istnienie u sprawców wspólnego zamiaru popełnienia danego czynu. To, w jaki sposób poszczególni sprawcy będą realizować tenże zamiar pozostaje tak naprawdę bez znaczenia dla końcowej oceny czynu.</p> <p>W realiach rozpoznawanej sprawy podział ról pomiędzy oskarżonymi przebiegał w taki sposób, iż to <span class="anon-block">S. K. (1)</span> uderzył butelką pokrzywdzonego w głowę, następnie oskarżony przyłączył się do ataku bijąc i kopiąc <span class="anon-block">I. S. (1)</span> po całym ciele. Następnie obaj zabrali w celu przewłaszczenia pieniądze i podzielili je pomiędzy siebie. Wspólnym dla obu sprawców celem było zabranie pieniędzy <span class="anon-block">I. S. (1)</span>. Całokształt zachowań oskarżonego nie pozostawia wątpliwości odnośnie zamiaru dokonania przez niego przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 280;art. 280 § 1)">art. 280 § 1 k.k.</a> w zb. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 158;art. 158 § 1)">art. 158 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art. 11 § 2 k.k.</a> Oskarżony działał z zamiarem bezpośrednim dokonania ww. czynu zabronionego, miał świadomość podejmowanego działania i jednocześnie chciał tego czynu dokonać.</p> <p>Jednocześnie Sąd uznał, iż <span class="anon-block">M. K. (1)</span> dopuścił się jednego czynu wyczerpującego znamiona dwóch przepisów ustawy pozostających w zbiegu kumulatywnym, tj. przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 280;art. 280 § 1)">art. 280 § 1 k.k.</a> w zb. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 158;art. 158 § 1)">art. 158 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art. 11 § 2 k.k.</a> Stosowane przez sprawców wobec <span class="anon-block">I. S. (1)</span> oddziaływanie polegało na biciu rękami i kopaniu po całym ciele, w tym po twarzy. Zachowanie to odpowiada pojęciu „pobicia” zawartego w dyspozycji <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 158;art. 158 § 1)">art. 158 § 1 kk</a>. Jednocześnie biorąc pod uwagę ilość zadanych razów, ich umiejscowienie (zadawanie uderzeń w bardzo istotną z uwagi na prawidłowe funkcjonowanie organizmu część ciała jaką jest głowa) w pełni uzasadnia ustalenie, że sprawcy tak opisanym zachowaniem narazili pokrzywdzonego na bezpośrednie niebezpieczeństwo nastąpienia skutku określonego w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 157;art. 157 § 1)">art. 157 § 1 k.k.</a> W ocenie Sądu brak jest natomiast wystarczających podstaw do przyjęcia, iż sprawcy swym zachowaniem narazili <span class="anon-block">I. S. (1)</span> na bezpośrednie niebezpieczeństwo nastąpienia skutku, o którym mowa w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 156;art. 156 § 1)">art. 156 § 1 k.k.</a> Stąd też w tym zakresie okazała się konieczna stosowna zmiana opisu czynu przypisanego <span class="anon-block">M. K. (1)</span>.</p> <p>W sprawie ponadto ustalono, że <span class="anon-block">S. K. (1)</span> atakując <span class="anon-block">I. S. (1)</span> uderzył go szklaną butelką po piwie w tył głowy. Butelką ta rozbiła się. W dalszym toku zdarzenia <span class="anon-block">S. K. (1)</span> i <span class="anon-block">M. K. (1)</span> nie posługiwali się wobec <span class="anon-block">I. S. (1)</span> rozbitymi fragmentami butelki.</p> <p>Kluczowym jest więc rozważenie czy taki sposób posłużenia się butelką odpowiada zawartemu w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 280;art. 280 § 2)">art. 280 § 2 k.k.</a> pojęciu posługiwania się innym przedmiotem podobnie niebezpiecznym do broni palnej i noża. Otóż w ocenie Sądu Okręgowego ustalony w realiach niniejszej sprawy sposób posłużenia się butelką nie wyczerpuje wskazanego wyżej znamienia <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 280;art. 280 § 2)">art. 280 § 2 k.k.</a> </p> <p>Sąd przy tym w pełni podzielił stanowisko wyrażone w wyroku Sądu Apelacyjnego w Lublinie z dnia 17 grudnia 2008 roku w sprawie o sygn. akt II AKa 284/08 (LEX nr 477836). Zauważyć wszakże należy, iż zgodnie z zebranym materiałem dowodowym butelka, którą posługiwał się <span class="anon-block">S. K. (1)</span> była w całości, nie była zaś tzw. tulipanem. Powyższe wspiera przekonanie, iż przedmiot używany w okolicznościach sprawy niniejszej nie kształtuje subsumcji z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 280;art. 280 § 2)">art. 280 § 2 k.k.</a> (vide: wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 16 lutego 2006 roku w sprawie o sygn. akt II AKa 15/06, LEX nr 191761). Zauważyć ponadto trzeba (jak słusznie przyjął Sąd Apelacyjny w Gdańsku w wyroku z dnia 10 maja 2005 roku w sprawie o sygn. akt II AKa 99/05, POSAG 2008/1/169, KZS 2008/12/51), że jeżeli podstawą kwalifikacji przestępstwa rozboju z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 280;art. 280 § 2)">art. 280 § 2 k.k.</a> jest posłużenie się także "innym podobnie niebezpiecznym przedmiotem", to chodzić może wyłącznie o przedmioty, których każde "normalne" użycie przeciwko innemu człowiekowi zawsze stwarza, podobnie jak użycie broni palnej lub noża, realne zagrożenie dla życia. Sąd podziela stanowisko utrwalone w orzecznictwie, zgodnie z którym takich cech nie ma nierozbita butelka, bowiem w przypadku tego przedmiotu można stwierdzić, że dopiero szczególnie niebezpieczny sposób jego użycia może realnie zagrozić życiu ofiary rozboju. W ocenie Sądu zadanie uderzenia nierozbitą butelką po piwie nie stanowi sposobu posłużenia się nią, o którym mowa wyżej. Nie ma ona wszakże cech zbliżonych do broni palnej czy też noża i nie stwarza podobnego zagrożenia. W realiach niniejszej sprawy uderzenie pokrzywdzonego butelką stanowiło jeden z elementów przemocy stosowanej przez sprawców wobec <span class="anon-block">I. S. (1)</span>.</p> <p>Z uwagi na powyższe Sąd w wyroku zmodyfikował opis i kwalifikację prawną czynu przypisanego oskarżonemu, przyjmując, iż popełnił on czyn polegający na tym, że w dniu 27 kwietnia 2013 roku w <span class="anon-block">L.</span>, działając wspólnie i w porozumieniu z ustalonym nieletnim, po uprzednim użyciu przemocy polegającej na tym, że ustalony nieletni uderzył <span class="anon-block">I. S. (1)</span> w głowę butelką po piwie oraz poprzez bicie i kopanie pokrzywdzonego po całym ciele, narażając pokrzywdzonego na bezpośrednie niebezpieczeństwo nastąpienia skutku określonego w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 157;art. 157 § 1)">art. 157 § 1 k.k.</a> zabrał w celu przywłaszczenia pieniądze w kwocie 280 złotych na szkodę <span class="anon-block">I. S. (1)</span> to jest przestępstwa wyczerpującego dyspozycję <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 280;art. 280 § 1)">art. 280 § 1 k.k.</a> w zb. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 158;art. 158 § 1)">art. 158 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art. 11 § 2 k.k.</a> </p> <p>Stopień społecznej szkodliwości czynu przypisanego oskarżonemu jawi się jako znaczny. Podnieść trzeba, że zachowanie <span class="anon-block">M. K. (1)</span> godziło w istotne dobra chronione prawem tj. zdrowie człowieka i mienie. Działanie sprawcy cechowało się dość dużym nasileniem przemocy.</p> <p>Wymierzając <span class="anon-block">M. K. (1)</span> karę za przypisane mu przestępstwo Sąd kierował się przesłankami z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 53;art. 53 § 1;art. 53 § 2)">art. 53 § 1 i § 2 k.k.</a>, przede wszystkim jednak Sąd miał na względzie treść <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 54;art. 54 § 1)">art. 54 § 1 k.k.</a> jako, że oskarżony jest sprawcą młodocianym w rozumieniu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 115;art. 115 § 10)">art. 115 § 10 k.k.</a> </p> <p>Sąd ocenił zatem dolegliwość kary tak, aby nie przekraczała ona stopnia winy, uwzględniała stopień społecznej szkodliwości czynu (uwzględniono w szczególności okoliczności podniesione powyżej). Sąd wziął pod uwagę cele zapobiegawcze oraz potrzeby w zakresie kształtowania świadomości prawnej społeczeństwa. Kształtując rozstrzygnięcie o karze Sąd miał jednak przede wszystkim na względzie cele wychowawcze, które kara ma osiągnąć w stosunku do oskarżonego.</p> <p>Jako okoliczność obciążającą Sąd potraktował fakt, że zachowanie oskarżonego wyczerpało znamiona określone w dwóch przepisach ustawy karnej tj. <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 280;art. 280 § 1)">art. 280 § 1 k.k.</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 158;art. 158 § 1)">art. 158 § 1 k.k.</a> </p> <p>Jako okoliczność łagodzącą Sąd natomiast potraktował fakt, iż oskarżony nie był uprzednio karany sądownie (dane o karalności – k. 176), to, że oskarżony finalnie przyznał się do popełnienia zarzuconego mu czynu (k. 148v) oraz, że wyraził skruchę i żal z powodu popełnionego przestępstwa (k. 149). W tym miejscu zaznaczyć trzeba, że bezpośrednia obserwacja oskarżonego utwierdziła Sąd w przekonaniu, że wyrażona skrucha i żal mają charakter rzeczywisty i nie są czynione jedynie na potrzeby niniejszego postępowania w celu uzyskania łagodniejszego rozstrzygnięcia. Na korzyść <span class="anon-block">M. K. (1)</span> przemawia również to, że przeprosił on pokrzywdzonego (k. 151), a <span class="anon-block">I. S. (1)</span> przeprosiny te przyjął, wskazując dodatkowo, że – jego zdaniem – oskarżony zasługuje na danie mu szansy (k. 151v).</p> <p>Mając na uwadze powyższe, zwłaszcza zaś bardzo istotne okoliczności łagodzące, Sąd wymierzył <span class="anon-block">M. K. (1)</span> karę odpowiadającą dolnej granicy ustawowego zagrożenia za przestępstwo określone w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 280;art. 280 § 1)">art. 280 § 1 k.k.</a> tj. karę dwóch lat pozbawienia wolności.</p> <p>Z uwagi na to, że oskarżony działał w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, Sąd na mocy <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 33;art. 33 § 2)">art. 33 § 2 k.k.</a> wymierzył oskarżonemu karę 280 stawek dziennych, ustalając wymiar jednej stawki dziennej na kwotę 10 złotych.</p> <p>Określając wysokość jednej stawki dziennej na minimalną kwotę 10 złotych Sąd uwzględnił sytuację materialną oskarżonego, który utrzymuje się z alimentów i kontynuuje naukę, z drugiej jednak strony oskarżony może podejmować prace choćby dorywcze.</p> <p>Sąd doszedł do przekonania, że oskarżony zasługuje na dobrodziejstwo warunkowego zawieszenia wykonania orzeczonej względem niego kary pozbawienia wolności, przy czym zasadne jest określenie najdłuższego okresu próby tj. na 5 lat.</p> <p>W świetle zebranych w sprawie danych osobopoznawczych dotyczących <span class="anon-block">M. K. (1)</span> (dotychczasowa niekaralność, kontynuowanie nauki oraz obecnie niebudzące zastrzeżeń jego zachowanie) uzasadnione jest skonstruowanie wobec jego osoby pozytywnej prognozy kryminologiczno-społecznej zakładającej, iż w przyszłości będzie przestrzegał porządku prawnego, a zwłaszcza nie popełni ponownie przestępstwa. Sylwetka oskarżonego pozwala mieć nadzieję, iż nie wejdzie on ponownie w konflikt z prawem karnym. Groźba zarządzenia wykonania orzeczonej kary powinna wpłynąć na zmianę jego postępowania i skłonić go do skrupulatnego przestrzegania porządku prawnego.</p> <p>Na mocy <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 73;art. 73 § 2)">art. 73 § 2 k.k.</a> obowiązkiem Sądu było oddanie oskarżonego w okresie próby pod dozór kuratora. Kurator będzie służył w tym okresie oskarżonemu radą i pomocą, będzie też gwarancją czuwania nad należytym przebiegiem procesu resocjalizacji. Wydane na podstawie ww. przepisu rozstrzygnięcie pozwoli nadto Sądowi na stały wgląd w przebieg okresu próby.</p> <p>W ocenie Sądu tak ukształtowane rozstrzygnięcie o karze spełni swe cele wychowawcze. Wszak <span class="anon-block">M. K. (1)</span> to osoba młodociana, a w stosunku do tych właśnie sprawców zgodnie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 54;art. 54 § 1)">art. 54 § 1 k.k.</a> wymierzane kary winny przede wszystkim wychodzić naprzeciw potrzebom w sferze prewencji indywidualnej. Wymierzona wobec niego kara winna pozwolić mu na głębokie przeanalizowanie swego zachowania i wyciągnięcie niezbędnych wniosków co do swego postępowania na przyszłość. Stopień demoralizacji oskarżonego nie jest bowiem na tyle wysoki, żeby uznać, że nie ma podstaw do kierowania się przede wszystkim dyrektywą wychowawczego charakteru kary.</p> <p>Tak ukształtowane rozstrzygnięcie o karze powinno skutecznie powstrzymać oskarżonego <span class="anon-block">M. K. (1)</span> przed powrotem na drogę przestępstwa w przyszłości, a tym samym powinno w ocenie Sądu spełnić cele zapobiegawcze wobec sprawcy. Uświadomi też oskarżonemu konieczność poszanowania prawa oraz wartość dóbr, jakimi są zdrowie człowieka oraz mienie. Zapadłe rozstrzygnięcie winno także odnieść w tym zakresie właściwy wydźwięk społeczny, kształtując wyobrażenie społeczeństwa o konieczności przestrzegania norm prawnych i nieuchronności kary oraz wpłynąć na postępowanie innych potencjalnych przestępców, odstraszając ich od popełniania takich czynów, dzięki czemu zrealizowane zostaną zadania w zakresie prewencji ogólnej i oddane będzie społeczne poczucie sprawiedliwości.</p> <p>Na poczet orzeczonej kary grzywny Sąd zaliczył oskarżonemu, zgodnie z dyspozycją <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 63;art. 63 § 1)">art. 63 § 1 k.k.</a>, okres rzeczywistego pozbawienia wolności w sprawie od dnia 14 maja 2013 roku do dnia 7 sierpnia 2013 roku.</p> <p>Rozstrzygnięcie o opłacie zostało wydane na mocy <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19730270152" title="Ustawa z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych - Dz. U. z 1973 r. Nr 27, poz. 152 (art. 2;art. 2 ust. 1;art. 2 ust. 1 pkt. 4;art. 3;art. 3 ust. 1)">art. 2 ust. 1 pkt 4 oraz art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 23 czerwca 1973r. o opłatach w sprawach karnych</a> (Dz. U. z 1983r., Nr 49, poz. 223 z późn. zm.). W pozostałym zakresie na mocy <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 624;art. 624 § 1)">art. 624 § 1 k.p.k.</a> Sąd zwolnił oskarżonego od uiszczenia kosztów sądowych, uznając, że ich uiszczenie byłoby dla oskarżonego z uwagi na jego sytuację materialno – finansową zbyt uciążliwe.</p> <p>Z tych wszystkich względów i na podstawie cytowanych przepisów prawa orzeczono, jak w części dyspozytywnej wyroku.</p> </div>