II K 1241/12
Суды общей юрисдикции2013-12-11
Номер дела
II K 1241/12
Дата решения
2013-12-11
Тип
SENTENCE
Судьи
Anna Statkiewicz (PRESIDING_JUDGE)
Правовое основание
Текст решения
<p>Sygn. akt <strong>
<!-- -->IIK 1241/12 (1 Ds. 2209/12</strong>) </p>
<div>
<h2>WYROK</h2>
<h5>W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ</h5>
<p>
<span class="anon-block">W.</span>, dnia 11 grudnia 2013 r.</p>
<p>Sąd Rejonowy dla Wrocławia – Śródmieścia II Wydział Karny w składzie:</p>
<p>Przewodniczący: SSR Anna Statkiewicz</p>
<p>Protokolant: Marta Brodala</p>
<p>po rozpoznaniu sprawy</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">B. G.</span>
</strong> syna <span class="anon-block">B.</span> i <span class="anon-block">G.</span> z domu <span class="anon-block">G.</span>
</p>
<p>
<span class="anon-block">urodzonego (...)</span> w miejscowości <span class="anon-block">W.</span>
</p>
<p>oskarżonego o to, że</p>
<p>I. w dniu 20 maja 2011 roku we <span class="anon-block">W.</span> utrudniał inspektorowi pracy <span class="anon-block">W. K. (1)</span> wykonywanie czynności kontrolnych realizowanych w zakresie bezpieczeństwa i higieny pracy oraz legalności zatrudnienia podczas prowadzonych prac malarskich elewacji budynku przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> poprzez niestosowanie się do wydawanych poleceń, odmowę udzielenia informacji w zakresie prowadzonych prac, niepodania danych zatrudnionych osób przy wyżej wymienionych pracach jednocześnie naruszając nietykalność cielesną inspektora pracy <span class="anon-block">W. K. (1)</span> poprzez wypychanie i popychanie rękoma w plecy z terenu posesji, podczas wykonywania obowiązków służbowych,</p>
<p>tj. o czyn z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 225;art. 225 § 2)">art. 225 § 2 k.k.</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 222;art. 222 § 1)">art. 222 § 1 k.k.</a> w związku z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art. 11 § 2 k.k.</a>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">R. G.</span>
</strong> syna <span class="anon-block">B.</span> i <span class="anon-block">I.</span> z domu <span class="anon-block">P.</span>
</p>
<p>
<span class="anon-block">urodzonego (...)</span> w miejscowości <span class="anon-block">W.</span>
</p>
<p>oskarżonego o to, że</p>
<p>II. w dniu 20 maja 2011 roku we <span class="anon-block">W.</span>, naruszył nietykalność cielesną inspektora pracy <span class="anon-block">W. K. (1)</span> poprzez popychanie i wypychanie rękoma w plecy z terenu posesji przy <span class="anon-block">ul. (...)</span>, podczas wykonywania przez wyżej wymienionego obowiązków służbowych,</p>
<p>tj. o czyn z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 222;art. 222 § 1)">art. 222 § 1 k.k.</a>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->* * *</strong>
</p>
<p>I.
na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 66)">art. 66 k.k.</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 67;art. 67 § 1)">art. 67 § 1 k.k.</a> postępowanie karne wobec <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">B. G.</span>
</strong> o czyn opisany w pkt I części wstępnej wyroku warunkowo umarza ustalając okres próby na 1 (jeden) rok;</p>
<p>II.
uniewinnia <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">R. G.</span>
</strong> od popełnienia zarzucanego mu czynu;</p>
<p>III.
na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 627)">art. 627 k.p.k.</a> w związku z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 629)">art. 629 k.p.k.</a> zasądza od oskarżonego <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">B. G.</span> </strong>przypadające na niego koszty sądowe w kwocie 269,30 zł w tym opłata 60 zł, zaś na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 632)">art. 632 k.p.k.</a> kosztami postępowania dotyczącymi <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">R. G.</span>
</strong> obciąża Skarb Państwa.</p>
<p>Sygn. akt II K 1241/12</p>
</div>
<div>
<h2>UZASADNIENIE</h2>
<p>
<strong>
<!-- -->Na podstawie całokształtu okoliczności ujawnionych w toku postępowania jurysdykcyjnego Sąd ustalił następujący stan faktyczny:</strong>
</p>
<p>
<span class="anon-block">B. G.</span> i <span class="anon-block">M. P.</span> są właścicielami nieruchomości położonej we <span class="anon-block">W.</span> przy <span class="anon-block">ulicy (...)</span>, na której znajduje się piętrowy budynek mieszkalny.</p>
<p>
<span class="anon-block">B. G.</span> wykonał prace polegające na pomalowaniu części elewacji tego budynku. Malowaniem pozostałej części budynku miał się zająć <span class="anon-block">M. P.</span>. W tym celu skontaktował się on z firmą posiadającą samochód z zamontowanym podnośnikiem koszowym, gdyż zachodziła konieczność wykonania prac malarskich na znacznej wysokości i ustalił warunki skorzystania z pojazdu niezbędnego do wykonania tych prac oraz termin jego udostępnienia.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
<em>
<!-- -->dowód:</em>
</strong>
<em>
<!-- --> wyjaśnienia oskarżonego <span class="anon-block">B. G.</span> </em>
<strong>
<!-- -->
<em>
<!-- -->k. 99-101, 167</em>
</strong>
<em>
<!-- -->; zeznania świadka <span class="anon-block">M. P.</span> </em>
<strong>
<!-- -->
<em>
<!-- -->k. 76-77, 170-171, 200-201</em>
</strong>
</p>
<p>W dniu 20 maja 2011 roku <span class="anon-block">W. M. (1)</span> przyjechał pod wyżej wskazany adres samochodem wyposażonym w podnośnik koszowy i wjechał na teren posesji. Na miejscu czekali już <span class="anon-block">W. M. (2)</span> i <span class="anon-block">S. P.</span>, którzy mieli wykonać prace malarskie. <span class="anon-block">W. M. (1)</span>, posiadający uprawnienia do użytkowania podnośnika, wskazał jednemu z czekających na niego mężczyzn sposób jego obsługi, gdyż z uwagi na ograniczony udźwig podnośnika (200 kilogramów), konieczność sterowania nim z kosza oraz wagę przedmiotów niezbędnych do wykonania prac malarskich, <span class="anon-block">W. M. (1)</span> pozostał przy samochodzie. <span class="anon-block">W. M. (2)</span> i <span class="anon-block">S. P.</span> umieścili w koszu podnośnika niezbędny sprzęt, weszli do niego i podnieśli na odpowiednią wysokość, aby wykonać malowanie elewacji.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
<em>
<!-- -->dowód:</em>
</strong>
<em>
<!-- --> zeznania świadka <span class="anon-block">W. M. (1)</span> </em>
<strong>
<!-- -->
<em>
<!-- -->k. 35-36, 171</em>
</strong>
<em>
<!-- -->; zeznania świadka <span class="anon-block">W. M. (2)</span> </em>
<strong>
<!-- -->
<em>
<!-- -->k. 38-39</em>
</strong>
<em>
<!-- -->; zeznania świadka <span class="anon-block">S. P.</span> </em>
<strong>
<!-- -->
<em>
<!-- -->k. 89-90</em>
</strong>
</p>
<p>Przy <span class="anon-block">ulicy (...)</span> we <span class="anon-block">W.</span>, naprzeciwko wyżej wskazanego budynku, znajduje się siedziba oddziału Państwowej Inspekcji Pracy. Pracująca w tej instytucji <span class="anon-block">A. L.</span> usłyszała podniesione głosy dochodzące z terenu nieruchomości należącej do <span class="anon-block">B. G.</span> i <span class="anon-block">M. P.</span>. Wyglądając przez okno zauważyła osoby zamierzające wykonać prace malarskie przy sąsiednim budynku. Zachowanie tych osób wzbudziło u niej podejrzenie o braku uprawnień do korzystania ze specjalistycznego sprzętu. Poinformowała o tym przełożonego, który wyznaczył <span class="anon-block">W. K. (1)</span> do przeprowadzenia kontroli.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
<em>
<!-- -->dowód:</em>
</strong>
<em>
<!-- --> zeznania pokrzywdzonego <span class="anon-block">W. K. (1)</span> </em>
<strong>
<!-- -->
<em>
<!-- -->k. 15-17, 168-169</em>
</strong>
<em>
<!-- -->; zeznania świadka <span class="anon-block">A. L.</span> </em>
<strong>
<!-- -->
<em>
<!-- -->k. 60-61, 206-207</em>
</strong>
</p>
<p>
<span class="anon-block">W. K. (1)</span> udał się na teren posesji przy <span class="anon-block">ulicy (...)</span>, gdzie zastał stojących przy pojeździe wyposażonym w podnośnik koszowy <span class="anon-block">M. P.</span> i <span class="anon-block">W. M. (1)</span> oraz znajdujących się w koszu podnośnika <span class="anon-block">W. M. (2)</span> i <span class="anon-block">S. P.</span>, którzy malowali fasadę budynku. Po wejściu na teren posesji okazał legitymację służbową inspektora pracy, a następnie zażądał, aby znajdujący się w koszu podnośnika <span class="anon-block">W. M. (2)</span> i <span class="anon-block">S. P.</span> opuścili podnośnik. Zwrócił się również do <span class="anon-block">M. P.</span> o wyjaśnienie okoliczności związanych z wykonywaniem przez <span class="anon-block">W. M. (2)</span> i <span class="anon-block">S. P.</span> prac malarskich, w tym o okazanie uprawnień do obsługi tego urządzenia. Po opuszczeniu kosza podnośnika <span class="anon-block">W. M. (2)</span> i <span class="anon-block">S. P.</span> wyszli z niego, jednak odmówili podania swoich danych osobowych.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
<em>
<!-- -->dowód:</em>
</strong>
<em>
<!-- --> zeznania pokrzywdzonego <span class="anon-block">W. K. (1)</span> </em>
<strong>
<!-- -->
<em>
<!-- -->k. 15-17, 168-169</em>
</strong>
<em>
<!-- -->; zeznania świadka <span class="anon-block">M. P.</span> </em>
<strong>
<!-- -->
<em>
<!-- -->k. 76-77, 170-171, 200-201</em>
</strong>
<em>
<!-- -->; zeznania świadka <span class="anon-block">W. M. (1)</span> </em>
<strong>
<!-- -->
<em>
<!-- -->k. 35-36, 171</em>
</strong>
</p>
<p>Po kilku minutach przed budynkiem pojawił się <span class="anon-block">R. G.</span>, który udawał się na uczelnię. Chcąc zorientować się w sytuacji zatrzymał się i z pewnej odległości obserwował wymianę zdań między inspektorem a pozostałymi osobami znajdującymi się na terenie posesji.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
<em>
<!-- -->dowód:</em>
</strong>
<em>
<!-- --> wyjaśnienia oskarżonego <span class="anon-block">R. G.</span> </em>
<strong>
<!-- -->
<em>
<!-- -->k. 167</em>
</strong>
</p>
<p>Po chwili z budynku wyszedł <span class="anon-block">B. G.</span>. <span class="anon-block">W. K. (1)</span> okazał mu legitymację służbową i wskazał, że celem jego interwencji jest kontrola przestrzegania przepisów bezpieczeństwa i higieny pracy oraz legalność zatrudnienia mężczyzn wykonujących prace malarskie. Wtedy <span class="anon-block">B. G.</span> zakomunikował mu, że na terenie jego posesji nie będzie wykonywana jakakolwiek kontrola i zażądał od <span class="anon-block">W. K. (1)</span> opuszczenia terenu jego nieruchomości. <span class="anon-block">W. K. (1)</span> nie opuścił ternu posesji. Poinformował on wszystkich obecnych o uprawnieniach przysługujących inspektorowi pracy i ponownie zażądał okazania dokumentów tożsamości osób wykonujących prace malarskie. <span class="anon-block">W. M. (2)</span> i <span class="anon-block">S. P.</span> ponownie odmówili i oddalili się z tego miejsca. Wtedy też <span class="anon-block">B. G.</span> ponownie zwrócił się do <span class="anon-block">W. K. (1)</span> z żądaniem opuszczenia posesji. Gdy inspektor nie zareagował na to żądanie, <span class="anon-block">B. G.</span> chwycił go za rękę, odwrócił przodem do ulicy, a następnie popychając go rękoma w plecy, wypchnął <span class="anon-block">W. K. (1)</span> z terenu posesji. Zachowanie <span class="anon-block">B. G.</span> nie spowodowało u <span class="anon-block">W. K. (1)</span> żadnych obrażeń ciała.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
<em>
<!-- -->dowód:</em>
</strong>
<em>
<!-- --> zeznania pokrzywdzonego <span class="anon-block">W. K. (1)</span> </em>
<strong>
<!-- -->
<em>
<!-- -->k. 15-17, 168-169</em>
</strong>
<em>
<!-- -->; zeznania świadka <span class="anon-block">A. L.</span> </em>
<strong>
<!-- -->
<em>
<!-- -->k. 60-61, 206-207</em>
</strong>
<em>
<!-- -->; zeznania świadka <span class="anon-block">W. M. (2)</span> </em>
<strong>
<!-- -->
<em>
<!-- -->k. 38-39</em>
</strong>
<em>
<!-- -->; częściowo zeznania świadka <span class="anon-block">M. P.</span> </em>
<strong>
<!-- -->
<em>
<!-- -->k. 76-77, 170-171, 200-201</em>
</strong>
<em>
<!-- -->; częściowo wyjaśnienia oskarżonego <span class="anon-block">B. G.</span> </em>
<strong>
<!-- -->
<em>
<!-- -->k. 99-101, 167</em>
</strong>
<em>
<!-- -->; częściowo wyjaśnienia oskarżonego <span class="anon-block">R. G.</span> </em>
<strong>
<!-- -->
<em>
<!-- -->k. 107, 167</em>
</strong>
</p>
<p>
<span class="anon-block">W. K. (1)</span> o zaistniałej sytuacji powiadomił Policję. Gdy oczekiwał na przyjazd funkcjonariuszy <span class="anon-block">W. M. (1)</span> wyjechał i opuścił teren posesji. Po przyjeździe policjantów <span class="anon-block">W. K. (1)</span> poinformował ich o przyczynach wezwania. Podczas interwencji policjanci ustalili personalia osób malujących elewację budynku przy <span class="anon-block">ulicy (...)</span>, które następnie przekazali <span class="anon-block">W. K. (1)</span>, a ten sporządził stosowną dokumentację.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
<em>
<!-- -->dowód:</em>
</strong>
<em>
<!-- --> zeznania pokrzywdzonego <span class="anon-block">W. K. (1)</span> </em>
<strong>
<!-- -->
<em>
<!-- -->k. 15-17, 168-169</em>
</strong>
<em>
<!-- -->; zeznania świadka <span class="anon-block">W. M. (1)</span> </em>
<strong>
<!-- -->
<em>
<!-- -->k. 35-36, 171</em>
</strong>
<em>
<!-- -->; zeznania świadka <span class="anon-block">P. M.</span> </em>
<strong>
<!-- -->
<em>
<!-- -->k. 78-79, 169-170</em>
</strong>
<em>
<!-- -->; zeznania świadka <span class="anon-block">P. W.</span>
</em>
</p>
<p>
<span class="anon-block">R. G.</span> przez całe zdarzenie stał w pewnej odległości od rozmawiających osób.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
<em>
<!-- -->dowód:</em>
</strong>
<em>
<!-- --> wyjaśnienia oskarżonego <span class="anon-block">R. G.</span> </em>
<strong>
<!-- -->
<em>
<!-- -->k. 167</em>
</strong>
<em>
<!-- -->; zeznania świadka <span class="anon-block">M. P.</span> </em>
<strong>
<!-- -->
<em>
<!-- -->k. 170-171, 200-201</em>
</strong>
</p>
<p>Pomiędzy <span class="anon-block">B. G.</span> a <span class="anon-block">M. P.</span> dochodzi do sporów i sytuacji konfliktowych związanych między innymi z zarządem wspólną nieruchomością.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
<em>
<!-- -->dowód:</em>
</strong>
<em>
<!-- --> zeznania świadka <span class="anon-block">M. P.</span> </em>
<strong>
<!-- -->
<em>
<!-- -->k. 76-77</em>
</strong>
<em>
<!-- -->; postanowienie Sądu Rejonowego dla Wrocławia-Śródmieścia z dnia 30 czerwca 2010 roku, sygn. akt I Ns 619/09</em>
</p>
<p>U <span class="anon-block">M. P.</span> została zdiagnozowana choroba serca, w związku z czym codziennie zażywa on leki.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
<em>
<!-- -->dowód:</em>
</strong>
<em>
<!-- --> zeznania świadka <span class="anon-block">M. P.</span> </em>
<strong>
<!-- -->
<em>
<!-- -->k. 170-171, 200-201</em>
</strong>
</p>
<p>Oskarżony <span class="anon-block">B. G.</span> ma 58 lat. Posiada wykształcenie średnie, z zawodu jest technikiem samochodowym. Nie ma stałego zatrudnienia, pracuje sezonowo za granicą. Utrzymuje się z oszczędności. Ma na utrzymaniu jedną osobę. Nie był leczony psychiatrycznie, neurologicznie ani odwykowo.</p>
<p>Oskarżony nie był w przeszłości karany sądownie.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
<em>
<!-- -->dowód:</em>
</strong>
<em>
<!-- --> dane osobopoznawcze </em>
<strong>
<!-- -->
<em>
<!-- -->k. 98, 166</em>
</strong>
<em>
<!-- -->; dane o karalności </em>
<strong>
<!-- -->
<em>
<!-- -->k. 110</em>
</strong>
</p>
<p>Oskarżony <span class="anon-block">R. G.</span> ma 23 lata. Posiada wykształcenie średnie, obecnie studiuje. Nie ma nikogo na utrzymaniu. Pozostaje na utrzymaniu rodziców. Nie był leczony psychiatrycznie, neurologicznie ani odwykowo.</p>
<p>Oskarżony nie był w przeszłości karany sądownie.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
<em>
<!-- -->dowód:</em>
</strong>
<em>
<!-- --> dane osobopoznawcze </em>
<strong>
<!-- -->
<em>
<!-- -->k. 106, 166</em>
</strong>
<em>
<!-- -->; dane o karalności </em>
<strong>
<!-- -->
<em>
<!-- -->k. 111</em>
</strong>
</p>
<p>Oskarżony <span class="anon-block">B. G.</span> zarówno w postępowaniu przygotowawczym, jak i w postępowaniu sądowym nie przyznał się do popełnienia zarzuconego mu czynu. Wyjaśnił, że w dniu 20 maja 2011 roku przebywał w swoim domu. Około godziny 9<sup>
<!-- -->00</sup> usłyszał głosy dochodzące z terenu należącej do niego posesji. Wyjrzał przez okno i zobaczył, że na teren jego nieruchomości wjechał samochód z podnośnikiem, przy wykorzystaniu którego jego sąsiad <span class="anon-block">M. P.</span> zamierzał wykonać roboty związane z malowanie elewacji budynku. Po chwili wyszedł na zewnątrz. Zauważył wtedy, że <span class="anon-block">M. P.</span> dyskutował z nieznanymi mu mężczyznami, z których jeden był kierowcą samochodu, a drugi inspektorem pracy. Z rozmowy dowiedział się, że osoby, które miały wykonać te prace oraz kierowca samochodu nie posiadali stosownych uprawnień. Wskazał, że inspektor wszedł na teren posesji otwartą boczną bramą wjazdową i nie przedstawiając się zaczął stawiać żądania i straszyć go inspekcją nadzoru budowlanego. Na jego prośbę okazania stosownego dokumentu odpowiedział, że już okazywał dokument i nie będzie się przed nim legitymował. Podał, że w celu zakończenia sporu nakazał sąsiadowi i kierowcy samochodu opuszczenie terenu posesji. Wyjaśnił, że inspektorowi również nakazał opuszczenie posesji. Podkreślił, że mężczyzna ten straszył go Policją i dlatego kazał mu opuścić teren jego nieruchomości. Zaprzeczył aby wypychał inspektora. Zaznaczył, że pomiędzy nim a inspektorem nie doszło do jakiegokolwiek kontaktu fizycznego. Dodał, że czekając na przyjazd policjantów, inspektor zachowywał się agresywnie w stosunku do niego. Po około dwóch godzinach przyjechał policyjny patrol. Podał, że policjanci nie mieli żadnych zastrzeżeń do jego zachowania. Podkreślił, że jego syn <span class="anon-block">R. G.</span> nie uczestniczył w tym zdarzeniu, jedynie wychodząc zamknął bramę wjazdową.</p>
<p>Oskarżony <span class="anon-block">R. G.</span> zarówno w postępowaniu przygotowawczym, jak i w postępowaniu sądowym nie przyznał się do popełnienia zarzuconego mu czynu. Wyjaśnił, że w dniu 20 maja 2011 roku, wychodząc na uczelnię, usłyszał awanturę i zobaczył obcego mężczyznę z aparatem fotograficznym. Wskazał, że wszyscy się kłócili. Po chwili wyszedł <span class="anon-block">B. G.</span>, który kazał wszystkim opuścić posesję. Zaznaczył, że stał co najmniej dwa metry od inspektora. Zaprzeczył temu aby popychał inspektora, czy też dusił go.</p>
<p>Sąd dał wiarę wyjaśnieniom <span class="anon-block">B. G.</span> jedynie w zakresie, w jakim pokrywają się one z ustalonym stanem faktycznym. W pozostałym zakresie Sąd odmówił wiarygodności wyjaśnieniom oskarżonego, gdyż są one sprzeczne z pozostałym materiałem dowodowym zgromadzonym w niniejszej sprawie, przede wszystkim z zeznaniami wykonującego czynności służbowe pokrzywdzonego <span class="anon-block">W. K. (1)</span> i świadka <span class="anon-block">A. L.</span>, a także z zeznaniami obecnych w tym czasie na terenie posesji przy <span class="anon-block">ulicy (...)</span> <span class="anon-block">M. P.</span>, <span class="anon-block">W. M. (1)</span> i <span class="anon-block">S. P.</span>, a nadto zdaniem Sądu zupełnie nielogiczne. W ocenie Sądu wyjaśnienia oskarżonego <span class="anon-block">B. G.</span> stanowią jedynie obraną przez niego linię obrony mającą na celu uniknięcie odpowiedzialności za popełnione przestępstwo.</p>
<p>
<span class="anon-block">B. G.</span> w toku całego postępowania konsekwentnie zaprzeczał temu, aby jego zachowanie w dniu 20 maja 2011 roku wobec <span class="anon-block">W. K. (1)</span> było nieprawidłowe i sprzeczne z prawem. Jednakże analiza materiału dowodowego jednoznacznie przeczy jego twierdzeniom i prowadzi do zgoła odmiennych wniosków. W pierwszej kolejności należy zauważyć, że <span class="anon-block">B. G.</span> doskonale wiedział kim jest <span class="anon-block">W. K. (1)</span> i jakie oraz w jakim celu podjął on czynności służbowe. Takie stanowisko bezsprzecznie wynika z treści zeznań <span class="anon-block">M. P.</span>, <span class="anon-block">W. M. (1)</span> i <span class="anon-block">S. P.</span>, uczestników krytycznego zdarzenia, którzy jednoznacznie wskazali, że <span class="anon-block">W. K. (1)</span>, wchodząc na teren posesji położonej przy <span class="anon-block">ulicy (...)</span>, przedstawił się i okazał wszystkim swoją legitymację służbową, a następnie wyjaśnił cel swojej wizyty. Tak samo postąpił on w chwili pojawienia się <span class="anon-block">B. G.</span>, któremu również przedstawił się, okazał legitymację inspektora pracy i poinformował go o powodach podjętej interwencji. Takie zachowanie inspektora wyraźnie podkreślili <span class="anon-block">M. P.</span>, <span class="anon-block">W. M. (1)</span> i <span class="anon-block">S. P.</span>. Co więcej z zeznań <span class="anon-block">W. M. (1)</span> wynika, że <span class="anon-block">W. K. (1)</span> cały czas trzymał swoją legitymację w ręce. Powyższe niewątpliwie przeczy wyjaśnieniom <span class="anon-block">B. G.</span>, który starając się usprawiedliwić swoje zachowanie, podnosił, że <span class="anon-block">W. K. (1)</span> nie przedstawił się i nie okazał stosownego dokumentu.</p>
<p>Nie można również zgodzić się z twierdzeniami oskarżonego odnośnie agresywnego zachowania <span class="anon-block">W. K. (1)</span> w trakcie prowadzonej kontroli. Przeczą temu bowiem zeznania <span class="anon-block">W. M. (1)</span> i <span class="anon-block">S. P.</span>, którzy podkreślili, że inspektor zachowywał się spokojnie i w takim tonie prowadził rozmowę. <span class="anon-block">S. P.</span> dodał, że <span class="anon-block">W. K. (1)</span>, wykonując swoje obowiązki służbowe, był bardzo kulturalny. Sąd natomiast zakwestionował w części zeznania <span class="anon-block">W. M. (2)</span>, a mianowicie w zakresie w jakim świadek opisał niestosowne i krzykliwe zachowanie <span class="anon-block">W. K. (1)</span>. W ocenie Sądu <span class="anon-block">W. M. (2)</span>, z uwagi na swoją dezaprobatę wobec działań podjętych przez inspektora i swoje niezadowolenie z przerwania prac malarskich, mógł przejaskrawić zachowanie inspektora i przedstawić je wyłącznie w negatywnym świetle. W tym miejscu należy też zwrócić uwagę, że z zeznań tego świadka, pomimo jego niechętnego nastawienia do osoby inspektora pracy, również można stwierdzić, iż <span class="anon-block">W. K. (1)</span>, podejmując czynności kontrolne, okazał legitymację służbową.</p>
<p>Wiarygodność wyjaśnień <span class="anon-block">B. G.</span> podważa również treść zeznań pokrzywdzonego <span class="anon-block">W. K. (1)</span>, który odmiennie opisał przebieg krytycznego zdarzenia. Sąd uznał jego zeznania niemal w całości za wiarygodne, gdyż są spójne, jasne, logiczne, konsekwentne na każdym etapie postępowania i w pełni korespondują z pozostałym materiałem dowodowym. Zeznania pokrzywdzonego nie zawierają informacji sprzecznych ze sobą, czy też wzajemnie wykluczających się, co mogłoby podważyć ich wiarygodność. Należy przy tym podkreślić, że <span class="anon-block">W. K. (1)</span> jest doświadczonym funkcjonariuszem publicznym, doskonale znającym procedurę kontroli w zakresie świadczenia i wykonywania pracy. Nadto w ocenie Sądu nie miał on żadnych racjonalnych powodów, aby opisać przebieg zdarzenia z dnia 20 maja 2011 roku w sposób odmienny od rzeczywistości i bezpodstawnie oskarżyć niewinną osobę o zachowanie sprzeczne z prawem. Z zeznań <span class="anon-block">W. K. (1)</span> jednoznacznie wynika, że należycie udzielił on <span class="anon-block">B. G.</span> wszystkich niezbędnych informacji dotyczących swojej osoby, okazał legitymację służbową inspektora pracy i poinformował oskarżonego o przyczynach i celach kontroli. Trzeba przy tym podkreślić, że jego zeznania w tym zakresie niemal w całości pokrywają się z zeznaniami pozostałych osób przebywających w czasie kontroli na terenie posesji położonej przy <span class="anon-block">ulicy (...)</span> i są z nimi zbieżne.</p>
<p>Zeznania pokrzywdzonego w tym zakresie znajdują również potwierdzenie w zeznaniach <span class="anon-block">A. L.</span>, którym Sąd dał wiarę, nie znajdując żadnych podstaw do ich zakwestionowania. Świadek w racjonalny i rzeczowy sposób przedstawiła znane jej okoliczności krytycznego zdarzenia. Jej zeznania nie zawierają żadnych niespójności i są zbieżne z pozostałym materiałem dowodowym. Należy przy tym podkreślić, że <span class="anon-block">A. L.</span> nie była bezpośrednio zaangażowana w sporną sytuację. Przebywając w pewnej odległości od miejsca krytycznego zdarzenia i mając niczym nie ograniczone pole widzenia, mogła dokładnie zaobserwować istotne okoliczności jego przebiegu.</p>
<p>Sąd zakwestionował zeznania <span class="anon-block">W. K. (1)</span> jedynie w części opisującej okoliczności usunięcia go z terenu wyżej wskazanej posesji, a mianowicie udziału w tym oskarżonego <span class="anon-block">R. G.</span>. W pierwszej kolejności należy wskazać, że jak wynika z zeznań samego pokrzywdzonego został on złapany przez <span class="anon-block">B. G.</span> za rękę i odwrócony w kierunku ulicy, w wyniku czego stracił kontakt wzrokowy z <span class="anon-block">R. G.</span>, który znajdował się w innej części posesji. Następnie, na skutek popychania w plecy, inspektor został usunięty z terenu posesji. W trakcie tej czynności cały czas był on zwrócony tyłem do sprawcy. Nie mógł zatem widzieć i tym samym dokonać właściwej oceny tego, kto go wypycha i czy jest to jedna osoba, czy też kilka osób. W tym zakresie wskazana przez pokrzywdzonego wersja nie pokrywa się z relacją przedstawioną przez <span class="anon-block">A. L.</span>. Przed Sądem wskazała ona jedynie na <span class="anon-block">B. G.</span>, jako osobę utrudniającą przeprowadzenie kontroli. Sprecyzowała ona przy tym swoje słowa wypowiedziane w toku postępowania przygotowawczego, podkreślając, że mówiąc o „młodszym mężczyźnie” miała na myśli młodszego współwłaściciela nieruchomości położonej przy <span class="anon-block">ulicy (...)</span>, a więc <span class="anon-block">B. G.</span>. Natomiast <span class="anon-block">R. G.</span> w ogóle nie został przez nią wymieniony jako osoba utrudniająca <span class="anon-block">W. K. (1)</span> wykonanie czynności służbowych. Co więcej świadek w ogóle nie kojarzyła tej osoby z uczestnikami krytycznego zdarzenia.</p>
<p>
<span class="anon-block">R. G.</span> także kategorycznie zaprzeczył temu, aby w niewłaściwy sposób zachował się wobec interweniującego inspektora pracy. W tym zakresie Sąd uznał jego wyjaśnienia za wiarygodne, nie znajdując żadnych podstaw do ich zakwestionowania. W tej części jego wyjaśnienia są bowiem logiczne i rzeczowe oraz zbieżne z pozostałym materiałem dowodowym zgromadzonym w toku postępowania, w szczególności z zeznaniami świadka <span class="anon-block">A. L.</span>, według której <span class="anon-block">R. G.</span> nie uczestniczył w usunięciu <span class="anon-block">W. K. (2)</span> z powyższej nieruchomości. W tym miejscu należy jeszcze zwrócić uwagę na zeznania <span class="anon-block">W. M. (1)</span>, który również nie zarejestrował w pamięci udziału <span class="anon-block">R. G.</span> w sporze z inspektorem pracy.</p>
<p>Na udział <span class="anon-block">R. G.</span> w wypchnięciu <span class="anon-block">W. K. (1)</span>, oprócz oczywiście pokrzywdzonego, wskazał jedynie <span class="anon-block">M. P.</span> i to wyłącznie w toku postępowania przygotowawczego. Jednakże przedstawiony wówczas przez tego świadka opis zdarzenia nie pokrywa się relacją zaprezentowaną przez pokrzywdzonego. <span class="anon-block">M. P.</span> wskazał bowiem, że <span class="anon-block">R. G.</span>, pomagając ojcu usunąć inspektora z posesji, trzymał go za szyję i dusił. Z kolei <span class="anon-block">W. K. (1)</span> zaprzeczył takiemu incydentowi, podkreślając, że nie był on duszony, a wyłącznie wypychany z terenu posesji. W ocenie Sądu tak duża rozbieżność w tym zakresie nakazuje z dużą ostrożnością podejść do zeznań <span class="anon-block">M. P.</span>, zwłaszcza biorąc pod uwagę istniejący konflikt pomiędzy świadkiem a <span class="anon-block">B. G.</span> i tym samym ich nienajlepsze relacje sąsiedzkie oraz zaawansowany wiek świadka. Powyższe okoliczności z pewnością mogły mieć wpływ na utrwalenie się w pamięci <span class="anon-block">M. P.</span> poszczególnych etapów krytycznego zdarzenia oraz zachowania osób biorących w nim udział. Nie oznacza to jednak zakwestionowania całości zeznań tego świadka. Sąd uznał zeznania <span class="anon-block">M. P.</span> za wiarygodne w zakresie w jakim są one zbieżne z pozostałym materiałem dowodowym. Mając jednak na uwadze wyżej wskazane okoliczności należy w części opisującej zachowanie <span class="anon-block">R. G.</span> posiłkować się zeznaniami innych osób, w szczególności <span class="anon-block">A. L.</span>, która bez żadnych wątpliwości wskazała na <span class="anon-block">B. G.</span> jako jedyną osobę utrudniającą kontrolę podjętą przez <span class="anon-block">W. K. (1)</span> i naruszającą jego nietykalność. Nadto przed Sądem Marian <span class="anon-block">P.</span> skorygował swoje wcześniejsze zeznania, podając, że czynności związane z usunięciem inspektora pracy podjął wyłącznie <span class="anon-block">B. G.</span>. Co prawda biegła psycholog zakwestionowała wiarygodność zeznań <span class="anon-block">M. P.</span> złożonych przed Sądem, to jednak mając na uwadze fakt, że późniejsze zeznania tego świadka w pełni pokrywają się z zeznaniami <span class="anon-block">A. L.</span>, należy uznać, iż odzwierciedlają one przebieg krytycznego zdarzenia. Taka ocena zeznań <span class="anon-block">M. P.</span> nie oznacza podważenia w całości opinii wydanej przez biegłą psycholog. Biegła opiniowała bowiem wiarygodność psychologiczną zeznań <span class="anon-block">M. P.</span> jedynie na podstawie obserwacji poczynionych w toku rozprawy. Wskazała przy tym, że w takich okolicznościach brak jest możliwości oceny i kategorycznego wykluczenia zdolności świadka do konfabulacji, a istniejący konflikt mógł mieć wpływ na treść jego zeznań.</p>
<p>Sąd natomiast odmówił wiarygodności wyjaśnieniom <span class="anon-block">R. G.</span> w części opisującej zachowanie jego ojca <span class="anon-block">B. G.</span>, gdyż są one sprzeczne z pozostałym materiałem dowodowym zgromadzonym w niniejszej sprawie, przede wszystkim z zeznaniami pokrzywdzonego <span class="anon-block">W. K. (1)</span> oraz świadków <span class="anon-block">A. L.</span> i <span class="anon-block">M. P.</span>. <span class="anon-block">R. G.</span>, z uwagi na chęć ochrony osoby bliskiej, także przed ewentualną odpowiedzialnością karną, co w ocenie Sądu nie może dziwić, wskazał przede wszystkim okoliczności korzystne dla oceny zachowania <span class="anon-block">B. G.</span>. Mając jednak na uwadze treść zeznań wyżej wymienionych osób nie można podzielić twierdzeń <span class="anon-block">R. G.</span> opisujących zachowanie jego ojca wobec <span class="anon-block">W. K. (1)</span>. Z tych samych względów nie można uznać za wiarygodne wyjaśnień <span class="anon-block">B. G.</span>, w których twierdził, że nie utrudniał kontroli i nie usunął siłą inspektora pracy z terenu posesji przy <span class="anon-block">ulicy (...)</span>. Wskazani wyżej świadkowie w zdecydowanie odmienny sposób opisali przebieg tego zdarzenia. Z ich zeznań jednoznacznie wynika, że to właśnie <span class="anon-block">B. G.</span> utrudniał inspektorowi pracy wykonywanie czynności służbowych i naruszając jego nietykalność wypchnął go ze wskazanej nieruchomości. Taki przebieg krytycznego zdarzenia dodatkowo potwierdza wezwanie przez inspektora pracy na miejsce funkcjonariuszy Policji. Gdyby natomiast zachowanie <span class="anon-block">B. G.</span> było poprawne interwencja policjantów nie byłaby potrzebna.</p>
<p>Sąd uznał za wiarygodne zeznania funkcjonariuszy Policji <span class="anon-block">P. M.</span> i <span class="anon-block">P. W.</span>, nie znajdując podstaw do ich zakwestionowania. Zeznania policjantów nie miały jednak istotnego znaczenia dla oceny sprawstwa oskarżonych, gdyż nie byli oni świadkami zachowania <span class="anon-block">B. G.</span> i <span class="anon-block">R. G.</span> względem <span class="anon-block">W. K. (1)</span>. Nadto z uwagi na upływ czasu oraz znaczną ilość podejmowanych interwencji nie byli oni w stanie podać szczegółów tej konkretnej sytuacji.</p>
<p>Sąd w zdecydowanej większości uznał za wiarygodne zeznania <span class="anon-block">W. M. (1)</span>, kwestionując je jedynie w części opisującej brak fizycznego oddziaływania przez <span class="anon-block">B. G.</span> na <span class="anon-block">W. K. (1)</span>. Świadek wskazał bowiem, że w trakcie kontroli nie doszło do rękoczynów i żadna osoba nie używała siły fizycznej wobec inspektora pracy. Takiemu opisowi krytycznego zdarzenia przeczą bowiem uznane za wiarygodne zeznania <span class="anon-block">W. K. (1)</span>, <span class="anon-block">A. L.</span> i <span class="anon-block">M. P.</span>.</p>
<p>Zeznania <span class="anon-block">W. M. (2)</span> i <span class="anon-block">S. P.</span> Sąd uznał za nieprzydatne do oceny sprawstwa oskarżonych. Świadkowie ci w krytycznym czasie przebywali w innym miejscu i co za tym idzie nie mogli zaobserwować zachowania <span class="anon-block">B. G.</span> wobec <span class="anon-block">W. K. (1)</span>. Zeznania tych świadków pozwoliły jednak poczynić ustalenia innych, kluczowych okoliczności poprzedzających krytyczne zdarzenie, w tym w szczególności fakt okazania legitymacji przez <span class="anon-block">W. K. (1)</span>.</p>
<p>Sąd uznał także za wiarygodną dokumentację urzędową, gdyż została ona sporządzona zgodnie z wymogami prawnymi, przez kompetentne organy państwowe, działające na podstawie stosownych przepisów, a żadna ze stron nie zakwestionowała ich treści.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Sąd zważył co następuje:</strong>
</p>
<p>W świetle dokonanych ustaleń faktycznych i przeprowadzonej oceny dowodów Sąd uznał, iż oskarżony swoim zachowaniem zrealizował ustawowe znamiona przestępstwa sankcjonowanego przepisem <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 225;art. 225 § 2)">art. 225 § 2 k.k.</a>
</p>
<p>W rozstrzyganej sprawie zachowanie <span class="anon-block">B. G.</span> niewątpliwie utrudniało inspektorowi pracy <span class="anon-block">W. K. (1)</span> wykonanie czynności kontrolnych, do przeprowadzenia których był on uprawniony. Zgodnie bowiem z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20070890589" title="Ustawa z dnia 13 kwietnia 2007 r. o Państwowej Inspekcji Pracy - Dz. U. z 2007 r. Nr 89, poz. 589 (art. 23;art. 23 ust. 1)">art. 23 ust. 1 ustawy z dnia 13 kwietnia 2007 roku o Państwowej Inspekcji Pracy</a> w toku postępowania kontrolnego inspektor pracy ma prawo między innymi do: swobodnego wstępu na teren oraz do obiektów i pomieszczeń podmiotu kontrolowanego (pkt 1), żądania od podmiotu kontrolowanego oraz od wszystkich pracowników lub osób, które są lub były zatrudnione, albo które wykonują lub wykonywały pracę na jego rzecz na innej podstawie niż stosunek pracy, w tym osób wykonujących na własny rachunek działalność gospodarczą, a także osób korzystających z usług agencji zatrudnienia, pisemnych i ustnych informacji w sprawach objętych kontrolą (pkt 3), sprawdzania tożsamości osób wykonujących pracę lub przebywających na terenie podmiotu kontrolowanego, a także osób korzystających z usług agencji zatrudnienia, ich przesłuchiwania i żądania oświadczeń w sprawie legalności zatrudnienia lub prowadzenia innej działalności zarobkowej (pkt 9).</p>
<p>Utrudnianiem jest stworzenie lub dopuszczenie do powstania sytuacji, w której wykonanie przez osobę uprawnioną do kontroli w zakresie inspekcji pracy czynności służbowych napotyka przeszkody, które w istotny sposób wpływają na przeprowadzaną czynność służbową ograniczając jej efektywność. Działania podjęte przez <span class="anon-block">B. G.</span> w postaci odmowy podania danych personalnych osób wykonujących prace, żądania opuszczenia przez inspektora pracy terenu nieruchomości przy <span class="anon-block">ulicy (...)</span> oraz wypchnięcie go z tej posesji z całą pewnością zakłóciły tok kontrolnych czynności służbowych prowadzonych przez <span class="anon-block">W. K. (1)</span>. Za takim stanowiskiem przemawia również zachowanie <span class="anon-block">W. K. (1)</span>, który został zmuszony do wezwania Policji i dopiero po interwencji funkcjonariuszy uzyskał część potrzebnych mu informacji.</p>
<p>Swoim zachowaniem <span class="anon-block">B. G.</span> zrealizował również ustawowe znamiona przestępstwa naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego sankcjonowanego przepisem <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 222;art. 222 § 1)">art. 222 § 1 k.k.</a>
</p>
<p>Przepis ten penalizuje zachowanie sprawcy polegające na naruszeniu nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego. Inspektor pracy niewątpliwie jest funkcjonariuszem publicznym (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 115;art. 115 § 13;art. 115 § 13 pkt. 5)">art. 115 § 13 pkt 5 k.k.</a>). Naruszenie nietykalności cielesnej obejmuje wszelkie możliwe sposoby ingerencji sprawcy w nietykalność cielesną drugiej osoby, w niniejszej sprawie w nietykalność cielesną funkcjonariusza publicznego. Czynność sprawcza może przybrać różne formy, jednakże najczęściej będzie ona miała postać zadania ciosu, potrącenia, pociągnięcia, czy też, tak jak w rozstrzyganej sprawie, popychania i wypychania.</p>
<p>Za naruszenie nietykalności cielesnej może być uznane tylko takie zdarzenie, które nie powoduje żadnych zmian anatomicznych lub fizycznych w organizmie człowieka i nie pozostawia na jego ciele żadnych lub co najwyżej nieznaczny lub przemijający ślad w postaci niewielkiego i krótkotrwałego zasinienia (por. wyrok SN z dnia 9 września 1969 roku, V KRN 106/69, OSNKW 1970, nr 1, poz. 3). Taki stan wystąpił w niniejszej sprawie. <span class="anon-block">B. G.</span> w dniu 20 maja 2011 roku popychając rękoma w plecy i wypychając z terenu nieruchomości położonej przy <span class="anon-block">ulicy (...)</span> prowadzącego kontrolę inspektora pracy <span class="anon-block">W. K. (1)</span>, niewątpliwie naruszył nietykalność cielesną funkcjonariusza publicznego.</p>
<p>Po wnikliwej analizie całokształtu okoliczności towarzyszących czynowi zarzuconemu oskarżonemu <span class="anon-block">B. G.</span>, Sąd doszedł do przekonania, iż w niniejszej sprawie zachodzą warunki uzasadniające skorzystanie wobec niego z dobrodziejstwa instytucji warunkowego umorzenia postępowania karnego.</p>
<p>W ocenie Sądu, biorąc pod uwagę całe spektrum okoliczności przedmiotowego zdarzenia, rodzaj i charakter naruszonego dobra, rozmiary wyrządzonej lub grożącej szkody, sposób popełnienia czynu, wagę naruszonych obowiązków, rodzaj naruszonych reguł ostrożności i stopień ich naruszenia oraz motywację oskarżonego <span class="anon-block">B. G.</span>, należy uznać, że stopień zawinienia oraz społecznej szkodliwości czynu, którego dopuścił się oskarżony, mieści się w granicach ustanowionych w dyspozycji <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 66;art. 66 § 1)">art. 66 § 1 k.k.</a> przesłanek do zastosowania warunkowego umorzenia postępowania karnego. Niewątpliwie zachowanie oskarżonego było naganne, jednakże nie na tyle aby uznać je za zawinione i społecznie szkodliwe w znacznym stopniu. Użyte w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 66;art. 66 § 1)">art. 66 § 1 k.k.</a> określenie „nie jest znaczny” wyznacza granicę możliwej tolerancji dla sprawcy z punktu widzenia racjonalizacji sprawiedliwościowej i potrzeb w zakresie kształtowania świadomości prawnej społeczeństwa. W rozstrzyganej sprawie całokształt okoliczności niewątpliwie przemawia za uznaniem, iż zachowanie oskarżonego <span class="anon-block">B. G.</span> nie przekroczyło możliwej granicy tolerancji. Podkreślić należy, że Inspektor PIP domagał się od oskarżonego informacji, które dotyczyły realizacji zlecenia sąsiada <span class="anon-block">P.</span>. Oczywistym jest, że okoliczność ta nie zwalniała oskarżonego <span class="anon-block">B. G.</span> od obowiązku zachowania zgodnego z prawem, ale musi mieć wpływ na ocenę stopnia społecznej szkodliwości czynu. Orzekając o warunkowym morzeniu postępowania uwzględniono też, sposób działania <span class="anon-block">B. G.</span>, który co prawda wypchnął pokrzywdzonego z terenu posesji, ale nie uderzał go, nie spowodował żadnych obrażeń.</p>
<p>Okoliczności przestępstwa popełnionego przez <span class="anon-block">B. G.</span> nie budzą żadnych wątpliwości. Oskarżony, co prawda zaprzeczał popełnieniu zarzuconego mu przestępstwa, to jednak współpracował z organami wymiaru sprawiedliwości w celu wyjaśnienia okoliczności krytycznego zdarzenia. Nie był on również karany w przeszłości za przestępstwo umyślne. Opierając się na wymienionych przesłankach oraz biorąc pod uwagę właściwości i warunki osobiste <span class="anon-block">B. G.</span> i jego dotychczasowy sposób życia, Sąd doszedł do przekonania, że pozytywna prognoza w odniesieniu do oskarżonego jawi się jako w pełni uzasadniona. Należy bowiem zauważyć, że dotychczasowy <span class="anon-block"> (...)</span> wskazuje, iż jego zachowanie było incydentalne. Od popełnienia wskazanego w akcie oskarżenia przestępstwa <span class="anon-block">B. G.</span> nie wszedł w konflikt z prawem i prowadzi ustabilizowany tryb życia. Mając to na uwadze Sąd uznał, że pomimo warunkowego umorzenia postępowania oskarżony będzie przestrzegał porządku prawnego i nie popełni ponownie przestępstwa. Zagrożenie karą czynu zarzuconego <span class="anon-block">B. G.</span> mieści się w granicach wytyczonych normą zawartą w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 66;art. 66 § 2)">art. 66 § 2 k.k.</a> Powyższe zatem w pełni uzasadnia zastosowanie wobec <span class="anon-block">B. G.</span> instytucji warunkowego umorzenia postępowania.</p>
<p>Przy ustalaniu okresu probacji w zakresie zastosowania warunkowego umorzenia postępowania Sąd miał przede wszystkim na uwadze uprzednią niekaralność oskarżonego, jak również jego właściwości i warunki osobiste, postawę oraz zachowanie się po popełnieniu przestępstwa. Kierując się wymienionymi przesłankami Sąd na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 66;art. 66 § 1)">art. 66 § 1 k.k.</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 67;art. 67 § 1)">art. 67 § 1 k.k.</a> warunkowo umorzył postępowanie karne wobec <span class="anon-block">B. G.</span> na okres jednego roku próby, który Sąd uznał za wystarczający.</p>
<p>W ocenie Sądu materiał dowodowy zgromadzony w niniejszej sprawie nie pozwala przypisać oskarżonemu <span class="anon-block">R. G.</span> sprawstwa w zarzucanym mu przestępstwie.</p>
<p>Z ustalonego przez Sąd stanu faktycznego wynika jednoznacznie, że <span class="anon-block">R. G.</span> w dniu 20 maja 2011 roku nie dopuścił się żadnego niestosownego zachowania wobec inspektora pracy <span class="anon-block">W. K. (1)</span>. W tym dniu <span class="anon-block">R. G.</span> jedynie przebywał na terenie posesji położonej przy <span class="anon-block">ulicy (...)</span>, gdzie <span class="anon-block">W. K. (1)</span> próbował przeprowadzić czynności kontrolne. Z ustalonego stanu faktycznego i przeprowadzonej oceny dowodów wynika jednoznacznie, że to <span class="anon-block">B. G.</span> utrudniał kontrolę i używał wobec inspektora pracy siły fizycznej w postaci popychania go rękoma w plecy.</p>
<p>Reasumując należy uznać, że teza aktu oskarżenia w tym zakresie nie została wykazana. Oskarżony <span class="anon-block">R. G.</span> nie zrealizował znamion ustawowych przestępstwa naruszenia sankcjonowanego przepisem <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 222;art. 222 § 1)">art. 222 § 1 k.k.</a>,</p>
<p>Mając powyższe na uwadze, wobec braku dowodów winy i sprawstwa, Sąd uniewinnił <span class="anon-block">R. G.</span> od popełnienia zarzucanego mu czynu.</p>
<p>Rozstrzygnięcie o kosztach wobec <span class="anon-block">B. G.</span> wydano w oparciu o przepis <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 627)">art. 627 k.p.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 629)">art. 629 k.p.k.</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19730270152" title="Ustawa z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych - Dz. U. z 1973 r. Nr 27, poz. 152 (art. 7;art. 7 ust. 1)">art. 7 ust. 1 ustawy o opłatach w sprawach karnych</a> (Dz. U. z 1973 roku, Nr 49, poz. 223 z późniejszymi zmianami). <span class="anon-block">B. G.</span> posiada środki finansowe w postaci oszczędności. Mając to na uwadze Sąd uznał, że uiszczenie przez niego kosztów postępowania oraz opłaty nie będzie dla niego zbyt uciążliwe ze względu na sytuację majątkową.</p>
<p>Rozstrzygnięcie o kosztach wobec <span class="anon-block">R. G.</span> wydano w oparciu o przepis <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 632;art. 632 pkt. 2)">art. 632 pkt 2 k.p.k.</a>
</p>
</div>