I Ca 306/13
Суды общей юрисдикции2013-12-11
Номер дела
I Ca 306/13
Дата решения
2013-12-11
Тип
SENTENCE
Судьи
Arkadiusz Kuta (PRESIDING_JUDGE)Dorota TwardowskaTeresa Zawistowska
Правовое основание
Текст решения
<p>Sygn. akt I Ca 306/13</p>
<div>
<h2>WYROK</h2>
<h5>W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ</h5>
<p> Dnia 11 grudnia 2013 roku</p>
<p>.</p>
<p>Sąd Okręgowy w Elblągu I Wydział Cywilny</p>
<p>w składzie następującym :</p>
<p>Przewodniczący: SSO Arkadiusz Kuta ( spr. )</p>
<p>Sędziowie : SO Teresa Zawistowska</p>
<p>SO Dorota Twardowska</p>
<p>Protokolant : st. sekr. sąd. Danuta Gołębiewska</p>
<p>po rozpoznaniu w dniu 27 listopada 2013 roku w Elblągu</p>
<p>na rozprawie</p>
<p>sprawy z powództwa <span class="anon-block">B. K.</span>
</p>
<p>przeciwko <span class="anon-block">E. P.</span>
</p>
<p>o zapłatę</p>
<p>na skutek apelacji pozwanej</p>
<p>od wyroku Sądu Rejonowego w Elblągu</p>
<p>z dnia 18 lipca 2013 roku , sygn. akt I C 1911/12</p>
<p>oddala apelację .</p>
<p>Sygn. akt I Ca 306/13</p>
</div>
<div>
<h2>UZASADNIENIE</h2>
<p>
<span class="anon-block">B. K.</span> domagała się zasądzenia od <span class="anon-block">E. P.</span> kwoty 60.000 zł z odsetkami od dnia wniesienia pozwu i kosztami procesu tytułem zadatku , który dała przy zawieraniu umowy przedwstępnej sprzedaży nieruchomości , w sumie dwukrotnie wyższej .</p>
<p>Pozwana domagała się oddalenia powództwa i zasądzenia kosztów procesu .</p>
<p>Wyrokiem z dnia 18 lipca 2013 roku Sąd Rejonowy w Elblągu zasądził od <span class="anon-block">E. P.</span> na rzecz <span class="anon-block">B. K.</span> kwotę 30.000 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 25 września 2012 roku do dnia zapłaty ( punkt I ) , oddalił powództwo w pozostałej części ( punkt II ) oraz zasądził od powódki na rzecz pozwanej kwotę 305,50 zł tytułem zwrotu kosztów procesu ( punkt III ) .</p>
<p>Sąd pierwszej instancji ustalił , że posesja położona w <span class="anon-block">E.</span>przy <span class="anon-block">ul. (...)</span>składa się z dwóch nieruchomości , dla których prowadzone są <span class="anon-block">księgi wieczyste o numerach (...)</span>. Pierwsza stanowi własność <span class="anon-block">Gminy M.</span>
<span class="anon-block">E.</span>, natomiast jej współużytkownikami wieczystymi w 2011 roku byli <span class="anon-block">D. G.</span>w 3/4 części i <span class="anon-block">C. G.</span>w 1/4 części i w takich samych częściach byli właścicielami posadowionego na tym gruncie budynku mieszkalnego o kubaturze <span class="anon-block">(...)</span> m<sup>
<!-- -->3 </sup>. Z kolei wyłącznym użytkownikiem wieczystym działki gruntu oraz właścicielem budynku na niej posadowionego , dla której prowadzona jest <span class="anon-block">księga wieczysta (...)</span>, był <span class="anon-block">C. G.</span>.</p>
<p>W dniu 23 sierpnia 2010 roku <span class="anon-block">D. G.</span> udzieliła <span class="anon-block">C. G.</span> pełnomocnictwa w formie aktu notarialnego do sprzedaży jej udziału w nieruchomości , dla której prowadzona jest <span class="anon-block">księga wieczysta (...)</span>.</p>
<p>Postanowieniem Sądu Okręgowego w Elblągu z dnia 7 grudnia 2010 roku w sprawie <span class="anon-block">(...)</span>
<span class="anon-block">D. G.</span>została ubezwłasnowolniona całkowicie z powodu innego rodzaju zaburzeń psychicznych , zaś postanowieniem Sądu Rejonowego w Elblągu z dnia 25 maja 2011 roku w sprawie <span class="anon-block">(...)</span> ustanowiono jej opiekunem prawnym <span class="anon-block">E. P.</span>.</p>
<p>W dniu 11 maja 2011 roku <span class="anon-block">C. G.</span> i <span class="anon-block">B. K.</span> zawarli umowę przedwstępną sprzedaży nieruchomości położonej w <span class="anon-block">E.</span> przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> , opisanej w <span class="anon-block">księgach wieczystych o numerach (...)</span> za cenę 290.000 zł . Umowa przyrzeczona miała być zawarta do dnia 28 maja 2011 roku . Na poczet umówionej ceny powódka uiściła zadatek w wysokości 30.000 zł .</p>
<p>Przed dniem 28 maja 2011 roku <span class="anon-block">C. G.</span> i <span class="anon-block">B. K.</span> udali się do notariusza <span class="anon-block">A. W.</span> celem zawarcia umowy przyrzeczonej w formie aktu notarialnego . <span class="anon-block">C. G.</span> poinformował notariusza o całkowitym ubezwłasnowolnieniu <span class="anon-block">D. G.</span> , wobec czego notariusz odmówił sporządzenia aktu notarialnego wskazując na konieczność uzyskania zgody sądu na sprzedaż nieruchomości . Powódka oraz żona <span class="anon-block">C. J.</span> <span class="anon-block">G.</span> udały się następnie do Sądu Okręgowego w Elblągu , gdzie uzyskały informację o trybie uzyskania zgody sądu . Powódka wezwała wówczas <span class="anon-block">C. G.</span> do zwrotu zadatku , jednak nie otrzymała uiszczonej od niego tytułem zadatku kwoty 30.000 zł . O zwrot tej kwoty powódka zwracała się co miesiąc , poczynając od czerwca 2011 roku . Powódka i <span class="anon-block">C. G.</span> umówili się przy tym ustnie , że zawrą umowę sprzedaży nieruchomości w późniejszym terminie , przy czym powódka uzależniła zawarcie tej umowy od uzyskania zgody sądu na dokonanie czynności w imieniu ubezwłasnowolnionej . W związku z ta umową strony nie ustaliły zadatku .</p>
<p>Po dniu 28 maja 2011 roku nie podjęto starań o uzyskanie zgody sądu na dokonanie czynności w imieniu <span class="anon-block">D. G.</span> , zaś powódka nie czyniła starań o uzyskanie kredytu bankowego na zakup przedmiotowej nieruchomości .</p>
<p>W oparciu o udzielone w dniu 23 sierpnia 20l0 roku pełnomocnictwo , <span class="anon-block">C. G.</span> podejmował czynności zmierzające do zawarcia umowy sprzedaży nieruchomości dla powódki , przy czym z uwagi na jego chorobę pomocy udzielała mu córka <span class="anon-block">E. P.</span> . W lipcu 2011 roku <span class="anon-block">C. G.</span> i powódka na spotkaniu wstępnym u notariusza <span class="anon-block">P. Z.</span> umówili się na zawarcie umowy sprzedaży nieruchomości na miesiąc sierpień 2011 roku , jednakże powódka nie stawiła się na ten termin i do zawarcia umowy sprzedaży nieruchomości nie doszło . W dniu 9 września 2011 roku <span class="anon-block">C. G.</span> wyznaczył powódce termin do sfinalizowania umowy wskazując , że w przeciwnym razie ich wcześniejsze ustalenia przestaną być wiążące.</p>
<p>
<span class="anon-block">C. G.</span> zmarł w dniu 16 listopada 2011 roku . Spadek po nim nabyła w całości wprost jego córka <span class="anon-block">E. P.</span> .</p>
<p>Pismem z dnia 5 września 2012 roku powódka wezwała pozwaną do uiszczenia w terminie 14 dni od doręczenia wezwania kwoty 60.000 zł tytułem zwrotu zadatku w podwójnej wysokości . Pozwana odmówiła zapłaty .</p>
<p>Wskazał Sąd Rejonowy , że spór ogniskował się wokół ustalenia okoliczności , która ze stron postępowania była odpowiedzialna za nie zawarcie umowy sprzedaży , co w dalszej kolejności miałoby wpływ na ustalenie , czy domaganie się przez powódkę od pozwanej zadatku w podwójnej wysokości było uzasadnione , czy też pozwana jako następca prawny <span class="anon-block">C. G.</span> była uprawniona do zachowania otrzymanego przez ojca zadatku . Uznano , że niewykonanie umowy przedwstępnej z dnia 11 maja 2011 roku nastąpiło z przyczyn , za które żadna ze stron nie ponosi odpowiedzialności i w związku z tym zadatek powinien być zwrócony powódce w takiej wysokości w jakiej został uiszczony , za czym miała przemawiać treść <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 394;art. 394 § 3)">art. 394 § 3 k.c.</a> w związku z paragrafem 8 umowy przedwstępnej z dnia 11 maja 2011 roku .</p>
<p>Za bezsporny Sąd pierwszej instancji uznał fakt , iż w dniu 23 sierpnia 2010 roku <span class="anon-block">D. G.</span> udzielając synowi pełnomocnictwa do sprzedaży jej udziału w nieruchomości nie była ubezwłasnowolniona . Pełnomocnictwo to nie wygasło na skutek ubezwłasnowolnienia mocodawczyni ani nie zostało odwołane . Tym samym nie było podstaw dla twierdzenia , że to na skutek przyczyn leżących po stronie <span class="anon-block">C. G.</span> w postaci nieprzedłożenia przez niego zgody sądu na dokonanie czynności nie doszło do zawarcia umowy sprzedaży nieruchomości w terminie wskazanym w umowie przedwstępnej . Był on umocowany do dokonania tej czynności w imieniu swojej matki . Nie ma podstaw aby twierdzić , że za nie zawarcie umowy przyrzeczonej odpowiedzialność można było przypisać powódce skoro w ustalonej dacie stawiła się w kancelarii notarialnej <span class="anon-block">A. W.</span> . Notariusz odmówił jednak sporządzenia aktu notarialnego – i to właśnie w tym fakcie upatrywać należało rzeczywistej przyczyny nie zawarcia umowy .</p>
<p>W ocenie Sądu Rejonowego w Elblągu powódka w następstwie okoliczności jakie zaistniały po wizycie u notariusza <span class="anon-block">A. W.</span> zawarła z <span class="anon-block">C. G.</span> nową , ustna umowę przedwstępną , ale nie uiściła już zadatku , nie wyrażała także zgody na postrzeganie kwoty 30.000 zł uiszczonej wcześniej za taki zadatek i konsekwentnie wzywała poprzednika prawnego pozwanej do zwrotu wskazywanej kwoty . Pozwana jako następczyni prawna <span class="anon-block">C. G.</span> , która przyjęła w całości wprost spadek po ojcu , ponosi odpowiedzialność za jego długi , a tym samym zobowiązana jest do zwrotu na rzecz powódki kwoty 30.000 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty .</p>
<p>Apelację od tego wyroku wniosła <span class="anon-block">E. P.</span> , zaskarżając rozstrzygnięcie zawarte w jego punkcie pierwszym i wnosząc o zmianę wyroku w zaskarżonej części i oddalenie powództwa oraz zasądzenie kosztów postępowania apelacyjnego .</p>
<p>Zarzuciła pozwana , że Sąd pierwszej instancji nie zastosował § 4 ust 3 umowy przedwstępnej z dnia 11 maja 2011 roku , a zadatek otrzymany przez poprzednika prawnego pozwanej powinien przepaść na jego rzecz z powodu niewykonania umowy z przyczyn za jakie odpowiadała powódka . Sąd pierwszej instancji naruszyć miał także <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 394;art. 394 § 3)">art. 394 § 3 k.c.</a> w zw. z § 8 umowy przedwstępnej poprzez ich bezzasadne zastosowanie . Obraza przepisu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 394;art. 394 § 1)">art. 394 § 1 k.c.</a> polegała na jego niezastosowaniu w sprawie i pominięciu , że jeżeli w umowie przedwstępnej zastrzeżono zadatek , to gdy zobowiązany uchyla się od zawarcia umowy przyrzeczonej , wierzyciel uprawniony jest albo do odstąpienia od umowy i zachowania zadatku ( żądania sumy dwukrotnej ) , a co za tym idzie skoro powódka nie odstąpiła od umowy przedwstępnej to nadal ona obowiązywała do momentu odstąpienia od niej przez <span class="anon-block">C. G.</span> .</p>
<p>Błędne ustalenia faktyczne poczyniono przyjmując , że do niewykonania umowy przedwstępnej nie doszło z przyczyn leżących po stronie powódki . Przejawami sprzeczności ustaleń Sądu pierwszej instancji z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego było przyjęcie , iż powódka była gotowa do zawarcia umowy sprzedaży nieruchomości w kancelarii notarialnej <span class="anon-block">A. W.</span> w dniu 28 maja 2011 roku , a także iż w tej dacie dysponowała odpowiednimi środkami finansowymi z przeznaczeniem na ten cel . Naruszenie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 233;art. 233 § 1)">art. 233 § 1 k.p.c.</a> polegało na błędnym ustaleniu , że <span class="anon-block">C. G.</span> stawił się w kancelarii notarialnej <span class="anon-block">A. W.</span> w dniu 28 maja 2011 roku , a także aby pomiędzy powódką , a poprzednikiem prawnym pozwanej została zawarta „ nowa ” , ustna umowa przedwstępna , w której powódka nie wyraziła zgody na traktowanie kwoty 30.000 zł jako zadatek oraz ustalenie , iż powódka żądała od <span class="anon-block">C. G.</span> zwrotu zadatku w miesięcznych odstępach czasu począwszy od czerwca 2011 roku .</p>
<p>W uzasadnieniu apelacji pozwana podkreśliła , iż Sąd pierwszej instancji błędnie uznał , że powódka nie ponosi odpowiedzialności za niewykonanie umowy łączącej ją z poprzednikiem prawnym skarżącej . W ocenie skarżącej ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego nie wynikało , jakoby powódka stawiła się w kancelarii notarialnej <span class="anon-block">A. W.</span> w dniu 28 maja 2011 roku celem zawarcia umowy sprzedaży nieruchomości oraz aby w tej dacie dysponowała środkami finansowymi umożliwiającymi zakup tej nieruchomości . Chybione było również ustalenie Sądu , że <span class="anon-block">C. G.</span> stawił się w kancelarii notarialnej <span class="anon-block">A. W.</span> w dniu 28 maja 2011 roku , a także , iż odmowa przez tego notariusza sporządzenia aktu notarialnego była bezpośrednią przyczyną niewykonania umowy przedwstępnej . Postanowienia umowy dotyczące zadatku nadal obowiązywały . Pierwsze wezwanie jej poprzednika prawnego do zapłaty dwukrotności zadatku powódka wystosowała dopiero w dniu 16 lutego 2012 roku .</p>
<p>
<span class="anon-block">B. K.</span> domagała się oddalenia apelacji .</p>
<p>Sąd Okręgowy ustalił i zważył , co następuje :</p>
<p>Apelacja <span class="anon-block">E. P.</span> okazała się bezzasadna .</p>
<p>Sąd odwoławczy przyjmuje za własne ustalenia faktyczne Sądu pierwszej instancji odnośnie stanu prawnego nieruchomości będących przedmiotem umowy przedwstępnej , treści tego kontraktu , okoliczności umocowania <span class="anon-block">C. G.</span> do działania w imieniu i na rzecz <span class="anon-block">D. G.</span> i faktu jej ubezwłasnowolnienia , otwarcia spadku i dziedziczenia po <span class="anon-block">C. G.</span> . Nie ma potrzeby ponownego , szczegółowego przytaczania tych okoliczności , należących zresztą do zagadnień niespornych pomiędzy stronami . Można tylko wyraźnie wskazać , że umowa przedwstępna z 11 maja 2011 roku , wbrew stanowi prawnemu nieruchomości , zawierała zapewnienie <span class="anon-block">C. G.</span> , że jest właścicielem obu nieruchomości oraz pomijała kwestię pełnomocnictwa udzielonego przez <span class="anon-block">D. G.</span> . Jednocześnie jednak nie ma powodu aby sądzić , że okoliczności te były <span class="anon-block">B. K.</span> nieznane , a brak precyzji w treści kontraktu spowodował niedojście do skutku umowy przyrzeczonej . Za Sądem pierwszej instancji ustala się także i tą okoliczność , że jeszcze przed wyznaczonym terminem zawarcia umowy przyrzeczonej doszło do spotkania <span class="anon-block">B. K.</span> z <span class="anon-block">C.</span> i <span class="anon-block">J. G.</span> w Kancelarii Notarialnej <span class="anon-block">A. W.</span> . Wobec ujawnienia faktu ubezwłasnowolnienia <span class="anon-block">D. G.</span> i odmowy sporządzenia aktu notarialnego bez uprzedniej zgody sądu opiekuńczego na dokonanie takiego rozporządzenia w imieniu ubezwłasnowolnionego mocodawcy , <span class="anon-block">B. K.</span> i <span class="anon-block">J. G.</span> zasięgały informacji w „ sądzie na <span class="anon-block"> (...)</span> ” ( taka nomenklatura w zeznaniach <span class="anon-block">J. G.</span> karta 93 ) . Zeznania powódki i <span class="anon-block">A. W.</span> wprost dotyczą tego zdarzenia . Trzeba nadto zwrócić uwagę , że spełnienie świadczenia z umowy przedwstępnej z 11 maja 2011 roku miało nastąpić najdalej w dniu 28 maja 2011 roku . Przewidywano zatem rychłe zawarcie umowy przyrzeczonej , dla której zachowania niezbędna była forma aktu notarialnego , a zatem wizyta u notariusza znajdowała swoje oczywiste uzasadnienie . Umowa przedwstępna nie zawierała postanowień , które wybór kancelarii notarialnej pozostawiałyby <span class="anon-block">C. G.</span> , a zatem aktywność powódki nie dziwi . <span class="anon-block">E. P.</span> przeczy swojej wiedzy na temat zdarzeń sprzed 28 maja 2011 roku ( zeznania pozwanej karta 121 ) - w zasadzie dopiero od lipca zajmować się miała sprawą sprzedaży nieruchomości . Po pierwsze zatem zeznania pozwanej nie mogą być zasadnie przeciwstawiane relacji powódki , bowiem wynika z nich jedynie tyle , że ojciec nie mówił o wizycie u notariusza <span class="anon-block">A. W.</span> , a tylko wspominał , że przyczyną nie zawarcia umowy przyrzeczonej miała być niewydolność finansowa <span class="anon-block">B. K.</span> . Sama pozwana relacjonuje zaś wydarzenia , które miały miejsce ponad miesiąc po terminie określonym w umowie przedwstępnej . Zwłoka jest bezsporna , ale jej przyczyna niewyświetlona przez pozwaną w sposób wiarygodny . Relacja powódki jest tymczasem adekwatna do okoliczności ( ubezwłasnowolnienie mocodawczyni ) oraz poparta zeznaniami <span class="anon-block">A. W.</span> i jego rozumieniem wpływu ubezwłasnowolnienia na ważność udzielonego wcześniej pełnomocnictwa oraz wymaganiem zgody sądu opiekuńczego na dokonanie czynności . Nie można przy tym uznać , że takie stanowisko jest odosobnione i na tyle sprzeczne z powszechnym mniemaniem o tych zagadnieniach prawnych , że czyni relację tego świadka niewiarygodną . Pamiętać trzeba , że świadek <span class="anon-block">P. Z.</span> zagadnienie to także uznawał za kontrowersyjne zeznając , że odmówiłby sporządzenia aktu notarialnego lub dokonanie tej czynności musiałby poprzedzić konsultacją i „ sprawdzeniem orzecznictwa ” . Zakładać należy zatem , że w maju 2011 roku wystąpiła przeszkoda , która uniemożliwiła zawarcie umowy definitywnej , <span class="anon-block">B. K.</span> i <span class="anon-block">J. G.</span> , towarzysząca mężowi z uwagi na stan jego zdrowia , były razem w budynku Sądu Okręgowego i Sądu Rejonowego w Elblągu , a zatem zasadne jest danie wiary powódce co do przyczyny zwłoki . Skoro nie podjęto starań o uzyskanie zgody sądu opiekuńczego na dokonanie czynności sprzedaży nieruchomości , a nic nie wskazuje na to aby stronom umowy wykazano , że jest to zbędne ( ubezwłasnowolnienie mocodawcy nie powoduje wygaśnięcia pełnomocnictwa ) , a na pewno nie czynił tego notariusz <span class="anon-block">P. Z.</span> , to pozostaje przyjęcie , że do zawarcia umowy przyrzeczonej nie doszło z przyczyn leżących po stronie <span class="anon-block">C. G.</span> . W tym zakresie Sąd odwoławczy czyni ustalenia odmienne , oparte na własnej ocenie materiału dowodowego . Nie podziela się stanowiska Sądu pierwszej instancji odnośnie zawarcia nowej umowy przedwstępnej i ponawianych od czerwca 2011 roku wezwaniach do zwrotu zadatku . Co najwyżej można było przydawać kluczowe znaczenie wadliwemu stanowisku notariusza odnośnie odmowy dokonania czynności i w tej okoliczności , niezależnej od stron , widzieć przyczynę nie zawarcia umowy . W obu jednak przypadkach rozstrzygnięcie Sądu odwoławczego jest jednakie , a apelacja bezzasadna . Sąd pierwszej instancji uwzględnił powództwo do kwoty 30.000 zł ( zwrot zadatku ) , a nie da się przypisać powódce odpowiedzialności za niedojście umowy do skutku .</p>
<p>Wskazać trzeba dalej , że skoro strony umowy przedwstępnej podtrzymały wolę jej sfinalizowania , to również <span class="anon-block">C. G.</span> wyznaczyć mógł termin zawarcia umowy przyrzeczonej – przed notariuszem <span class="anon-block">P. Z.</span> . Wobec niedochowania terminu spełniania świadczenia ( zawarcia umowy definitywnej do 28 maja 2011 roku ) , woli utrzymania zobowiązania wiążącego strony , ale bez zgodnego określenia nowego terminu , nie zastrzeżenia formy pisemnej dla zmian kontraktu oraz braku podstaw do stosowania <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 77;art. 77 § 1)">art. 77 § 1 k.c.</a> , aktualizowała się możliwość wyznaczenie nowego terminu przez jedną za stron ( <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 389;art. 389 § 2)">art. 389 § 2 k.c.</a> ) , a uprawnienie to wykorzystał <span class="anon-block">C. G.</span> . Zakładać trzeba jednak , że przed finalizacja kontraktu doszłoby do ujawnienia kwestii domniemanych wad umocowania zbywcy , choćby przez powódkę , a z zeznań świadka <span class="anon-block">P. Z.</span> wynika , że wobec wątpliwości prawnych , także w tym terminie umowa nie doszłaby do skutku .</p>
<p>Podsumowując – w § 4 umowy przedwstępnej powtarzał w zasadzie postanowienia <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 394;art. 394 § 1)">art. 394 § 1 k.c.</a> Niewykonanie umowy nie obciąża przyrzekającej kupno , bowiem niezależnie od bezzasadności stanowiska o wygaśnięciu udzielonego <span class="anon-block">C. G.</span> pełnomocnictwa , powód nie zawarcia umowy przyrzeczonej leżał po stronie przyrzekającego sprzedaż . Nie można było zatem twierdzić , że mógł on zadatek zachować . Ostatecznie zastosowanie miałby <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (§ 3;art. 394)">§ 3 art. 394 k.c.</a> Zagadnień opisanych tą normą strony w umowie nie wysłowiły , ale w § 8 odesłały do przepisów <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 ()">Kodeksu cywilnego</a> . Zwrot zadatku uzasadniało zatem niewykonanie umowy wskutek okoliczności , za które żadna ze stron nie ponosi odpowiedzialności ( obiektywnie wadliwa odmowa sporządzenia aktu notarialnego ) albo za które ponoszą odpowiedzialność obie strony ( współistniejąca niewydolność finansowa powódki ) .</p>
<p>W tym stanie rzeczy , na mocy <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 385)">art. 385 k.p.c.</a> , apelację oddalono .</p>
</div>