Ppolska.starec← UrzadnikВойти

I C 782/12

Суды общей юрисдикции2013-12-16
Номер дела
I C 782/12
Дата решения
2013-12-16
Тип
SENTENCE

Судьи

Przemysław Jagosz (PRESIDING_JUDGE)

Правовое основание

Текст решения

<p> <strong> <!-- -->Sygn. akt I C 782/12</strong> </p> <div> <h2>WYROK</h2> <h5>W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ</h5> <p>Dnia 16 grudnia 2013 r.</p> <p> <strong> <!-- -->Sąd Okręgowy w Olsztynie – Wydział I Cywilny </strong> </p> <p>w składzie następującym:</p> <p> <strong> <!-- -->Przewodniczący</strong> SSO Przemysław Jagosz</p> <p> <strong> <!-- -->Protokolant: Aleksandra Bogusz</strong> </p> <p>po rozpoznaniu w dniu 9 grudnia 2013 r., w <span class="anon-block">O.</span>, na rozprawie,</p> <p>sprawy z powództwa <strong> <!-- --> <span class="anon-block">J. J.</span> </strong> </p> <p>przeciwko <strong> <!-- --> <span class="anon-block">J. S. (1)</span> </strong> </p> <p>o zapłatę</p> <p> <strong> <!-- -->oddala powództwo.</strong> </p> </div> <div> <h2>UZASADNIENIE</h2> <p> <strong> <!-- --> <span class="anon-block">J. J.</span> </strong> wniósł o zasądzenie od <strong> <!-- --> <span class="anon-block">J. S. (1)</span> </strong> kwoty 80 000 zł oraz obciążenia pozwanego kosztami procesu. W uzasadnieniu wskazał, że żądana kwota stanowi zadośćuczynienie za krzywdę wywołaną naruszeniem jego dóbr osobistych, jakiego miał dopuścić się pozwany. Naruszenie to miało polegać na tym, że pozwany jako pełnomocnik z urzędu wyznaczony w innej sprawie sądowej powoda nie spotkał się z nim osobiście, nie złożył w sprawie żadnych pism procesowych, ani wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku sądu II instancji, czym naruszył zasady rzetelnego wykonywania zawodu adwokata, wyzbywając powoda prawa do obrony i naruszając jego dobra osobiste poprzez brak szacunku.</p> <p>(pozew k. 2)</p> <p> <strong> <!-- --> <span class="anon-block">J. S. (1)</span> </strong> wniósł o oddalenie powództwa i zwrot kosztów procesu. W uzasadnieniu podniósł, że po ustanowieniu go pełnomocnikiem z urzędu w sprawie I C 567/12 Sądu Okręgowego w Olsztynie i zapoznaniu się z roszczeniami powoda, wydanym już w sprawie wyrokiem i apelacją powoda ocenił, że roszczenia te są bezpodstawne, o czym poinformował powoda. Zapewnił obronę interesów powoda w postępowaniu apelacyjnym udzielając substytucji innemu pełnomocnikowi, który zawiadomił go o treści wyroku sądu II instancji. Informację tę przekazał powodowi, stwierdzając, że nie widzi szans na dalszą skuteczną pomoc prawną.</p> <p>(odpowiedź na pozew k. 88)</p> <p> <strong> <!-- -->Sąd ustalił, co następuje:</strong> </p> <p>W sprawie I C 567/12, która toczyła się przed Sądem Okręgowym w Olsztynie powód <span class="anon-block">J. J.</span> żądał od pozwanego Skarbu Państwa – Sadu Rejonowego w<span class="anon-block">G.</span>, Sądu Okręgowego w<span class="anon-block">G. (1)</span>, Sądu Apelacyjnego w <span class="anon-block">G. (1)</span>, Sądu Okręgowego w <span class="anon-block">W. (1)</span> i Sądu Apelacyjnego w<span class="anon-block">W. (1)</span>kwoty 80 000 zł zadośćuczynienia, wskazując na nieprawidłowości w postępowaniach toczących się przed tymi sądami.</p> <p>Wyrokiem Sądu Okręgowego w Olsztynie z dnia 26-03-2012 r. powództwo zostało oddalone.</p> <p>Postanowieniem z dnia 12-04-2012 r. ustanowiono dla powoda adwokata z urzędu, którym Okręgowa Rada Adwokacka w <span class="anon-block">O.</span> w dniu 17-04-2012 r. wyznaczyła pozwanego <span class="anon-block">J. S. (2)</span>.</p> <p>Apelację od wyroku z dnia 26-03-2012 r. wniósł osobiście powód w dniu 27-04-2013 r., przy czym wpłynęła ona do Sądu Okręgowego w Olsztynie w dniu 30-04-2012 r.</p> <p>Po zapoznaniu się z roszczeniami powoda, wydanym już w sprawie wyrokiem i apelacją powoda, pozwany ocenił, że roszczenia te są bezpodstawne, o czym poinformował powoda, a w postępowaniu apelacyjnym nie składał już żadnych pism procesowych.</p> <p>Apelacja powoda została rozpoznana przez Sąd Apelacyjny w Białymstoku za sygn. akt I ACa 360/12 na rozprawie w dniu 22-08-2012 r., na której powód był reprezentowany przez działającego z upoważnienia pozwanego zastępcę. Wyrokiem z tego samego dnia Sąd Apelacyjny w Białymstoku oddalił apelację powoda, o czym pozwany zawiadomił powoda, stwierdzając, że nie widzi szans na dalszą skuteczną pomoc prawną.</p> <p>Postanowieniem z dnia 28-11-2012 r. Sąd Apelacyjny w Białymstoku ustanowił dla powoda pełnomocnika celem wniesienia skargi o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego wyroku tego Sądu z dnia 22-08-2012 r. Wyznaczony pełnomocnik – radca prawny <span class="anon-block">W. S.</span> sporządził opinię o braku podstaw do wniesienia skargi.</p> <p>(wyrok k. 127, postanowienie k. 138, pismo Okręgowej Rady Adwokackiej w <span class="anon-block">O.</span> k. 151, apelacja k. 155, protokół rozprawy apelacyjnej i wyrok SA k. 169-170, postanowienia k. 193 i 221 akt I C 567/12 SO w Olsztynie – I ACa 360/12 SA w Białymstoku, wyciąg z protokołu posiedzenia Rady Adwokackiej w <span class="anon-block">O.</span> – k. 89 akt niniejszych)</p> <p> <strong> <!-- -->Sąd zważył, co następuje:</strong> </p> <p>W pierwszym rzędzie wskazać trzeba, że powód twierdził, że naruszenie dóbr osobistych, jakich miał się dopuścić pozwany, zostało dokonane na tle postępowania w sprawie I ACa 360/12, przy czym początkowo wskazywał, że toczyło się ono przed Sądem Apelacyjnym we <span class="anon-block">W.</span> i <span class="anon-block">B.</span> (por. pozew), by ostatecznie wskazać na Sąd Apelacyjny w <span class="anon-block">W. (1)</span> (por. pismo k. 80). Wobec stwierdzenia, że postępowanie o takiej sygnaturze, które jednocześnie dotyczyłoby powoda i w którym występowałby pozwany jako jego pełnomocnik z urzędu, toczyło się tylko przed Sądem Apelacyjnym w Białymstoku (por. notatki k. 74 i 83), należy uznać, że zarzuty powoda odnoszą się właśnie do tej sprawy, której przebieg w zakresie dotyczącym pozwanego opisano powyżej.</p> <p>Na tle tej sprawy oraz podstaw faktycznych roszczenia zgłoszonego przez powoda, rozważenia wymagało, czy zarzucane pozwanemu zachowania rzeczywiście w sposób bezprawny naruszyły dobra osobiste powoda i spowodowały tym krzywdę wymagającą zadośćuczynienia w kwocie 80 000 zł.</p> <p>Stosownie bowiem do <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 24)">art. 24 Kodeksu cywilnego</a> (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 ()">Kc</a>) w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 448)">art. 448 Kc</a> ten, którego dobro osobiste zostało naruszone cudzym działaniem, może żądać zadośćuczynienia za wynikłą stąd krzywdę, chyba że działanie to nie było bezprawne.</p> <p>Przypomnieć trzeba, że powód powoływał się na naruszenie swoich dóbr osobistych w postaci prawa do szacunku (czyli godności osobistej), zaś do naruszenia tego miało dojść poprzez brak osobistego kontaktu pozwanego z powodem, niezłożenie przez pozwanego pism procesowych w postępowaniu apelacyjnym i niezłożenie wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku sądu II instancji.</p> <p>Z niezaprzeczonych wyjaśnień pozwanego wynika jednak, że po zapoznaniu się z powierzoną mu sprawą i dokonaniu jej oceny, zawiadomił powoda o wyniku swojej analizy i o tym, że uważa roszczenia za bezpodstawne, zapewnił właściwą reprezentację powoda na rozprawie apelacyjnej, a także powiadomił go o treści wyroku sądu II instancji, wskazując, że nie widzi szans na dalszą skuteczną pomoc prawną, z czego wynikało również to, że w postępowaniu apelacyjnym nie składał żadnych wniosków, w tym wniosku o uzasadnienie wyroku oddalającego apelację powoda.</p> <p>Trudno uznać, aby tego rodzaju zachowanie mogło stanowić naruszenie jakichkolwiek dóbr osobistych powoda, w tym prawa do szacunku. Zważywszy na miejsca pobytu obu stron (powód przebywał w <span class="anon-block">W.</span>, pozwany w <span class="anon-block">O.</span>) trudno było wymagać, aby w celu zakomunikowania powodowi o wynikach swojej oceny jego roszczeń, pozwany jako adwokat z urzędu był bezwzględnie obowiązany do osobistego kontaktu z powodem, a nadto do składania pism procesowych popierających żądania, które ocenił za bezzasadne. Popieranie bezpodstawnych roszczeń w wypadkach skrajnych mogłoby bowiem prowadzić do skutków niekorzystnych dla osoby reprezentowanej, zwłaszcza w zakresie obciążenia kosztami przegranego procesu. Nawet jednak, gdyby uznać, że nie było przeszkód, aby między stronami doszło do kontaktu osobistego i aby pozwany złożył jakieś pismo procesowe popierające apelację, a następnie wniosek o sporządzenie uzasadnienia wyroku sądu II instancji, nie sposób przyjąć, aby brak takiego zachowania był jednoznaczny z nieokazaniem powodowi szacunku w stopniu naruszającym jego dobra osobiste. W żadnej mierze bowiem nie wykazano, aby - obiektywnie rzecz ujmując - takie zachowanie prowadziło do poniżenia powoda lub uwłaczało jego godności, niezależnie już od tego, że trudno byłoby je uznać za zachowanie bezprawne.</p> <p>Nie zmienia tego okoliczność, że powód mógł się poczuć subiektywnie urażony postawą pozwanego. Dla zastosowania przepisów <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 24)">art. 24 Kc</a> konieczne jest jednak, aby naruszenie dobra osobistego miało charakter obiektywny, tj. było tak postrzegane powszechnie.</p> <p>W konsekwencji, w ocenie Sądu brak jest podstaw do przypisania pozwanemu bezprawnego naruszenia jakichkolwiek dóbr osobistych powoda wskutek działań opisanych w pozwie. Trudno uznać, aby mogły stanowić podstawę jakichkolwiek roszczeń odszkodowawczych, abstrahując od tego, że powód nie wykazał, na czym mogłaby polegać ewentualna szkoda, skoro jego powództwo w sprawie, w której był reprezentowany przez pozwanego, zostało oddalone, podobnie jak apelacja.</p> <p>Z tych przyczyn, w braku usprawiedliwionych podstaw faktycznych i prawnych, powództwo podlegało oddaleniu, o czym orzeczono jak w sentencji.</p> </div>