III AUa 391/13
Суды общей юрисдикции2013-12-19
Номер дела
III AUa 391/13
Дата решения
2013-12-19
Тип
SENTENCE
Судьи
Irena Goik (PRESIDING_JUDGE)Jolanta AnsionMarek Żurecki
Правовое основание
Текст решения
<p>Sygn. akt III AUa 391/13</p>
<div>
<h2>WYROK</h2>
<h5>W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ</h5>
<p>Dnia 19 grudnia 2013 r.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Sąd Apelacyjny w Katowicach</strong> III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych</p>
<p>w składzie:</p>
<table>
<colgroup>
<col width="167"/>
<col width="498"/>
</colgroup>
<tr>
<td>
<p>Przewodniczący</p>
</td>
<td>
<p>SSA Irena Goik (spr.)</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td>
<p>Sędziowie</p>
</td>
<td>
<p>SSA Marek Żurecki</p>
<p>SSA Jolanta Ansion</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td>
<p>Protokolant</p>
</td>
<td>
<p>Ewa Bury</p>
</td>
</tr>
</table>
<p>po rozpoznaniu w dniu 5 grudnia 2013r. w Katowicach</p>
<p>sprawy z odwołania <span class="anon-block">M. D.</span>, <span class="anon-block">K. K.</span>
</p>
<p>(<span class="anon-block">M. D.</span> , <span class="anon-block">K. K.</span> )</p>
<p>przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddział w <span class="anon-block">R.</span>
</p>
<p>o ustalenie podlegania ubezpieczeniu emerytalnemu, rentowemu i wypadkowemu</p>
<p>na skutek apelacji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w <span class="anon-block">R.</span>
</p>
<p>od wyroku Sądu Okręgowego - Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Gliwicach Ośrodka Zamiejscowego w Rybniku
</p>
<p>z dnia 19 grudnia 2012r. sygn. akt IX U 1388/12</p>
<p>
<strong>
<!-- -->zmienia zaskarżony wyrok i oddala odwołanie.</strong>
</p>
<p>/-/SSA M.Żurecki /-/SSA I.Goik /-/SSA J.Ansion
</p>
<p>Sędzia Przewodniczący Sędzia</p>
<p>Sygn. akt III AUa 391/13</p>
</div>
<div>
<h2>UZASADNIENIE</h2>
<p>Decyzją z dnia 24 lipca 2012 roku Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział <br/>w <span class="anon-block">R.</span> stwierdził, że ubezpieczony <span class="anon-block">K. K.</span> jako osoba wykonująca pracę na podstawie umowy zlecenia u płatnika składek Komornika Sądowego <span class="anon-block">M. D.</span> podlega obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowym, wypadkowemu w okresie od dnia 1 grudnia 2009 roku do dnia 30 grudnia 2009 roku <br/>i od dnia 4 stycznia 2010 roku do dnia 30 kwietnia 2010 roku, od dnia 2 maja 2010 roku do dnia 31 grudnia 2010 roku, od dnia 3 stycznia 2011 roku do dnia 30 czerwca 2011 roku. Uzasadniając zajęte stanowisko organ rentowy podniósł, że w wyniku kontroli przeprowadzonej u płatnika składek ustalił, iż zawarł on z Panem <span class="anon-block">K. K.</span> umowy o działo na okres od dnia 1 grudnia 2009 roku do dnia 31 grudnia 2009 roku, od dnia 4 stycznia 2010 roku do dnia 31 stycznia 2010 roku, od dnia 1 lutego 2010 roku do dnia 31 marca 2010 roku, od dnia 1 kwietnia 2010 roku do dnia 30 kwietnia 2010 roku od dnia 2 maja 2010 roku do dnia 31 grudnia 2010 roku, od dnia 3 stycznia 2011 roku do dnia 30 czerwca 2011 roku. Dzieło polegało na roznoszeniu korespondencji komorniczej pod wskazany adres. Wykonywanie dzieła odbywało się dwa razy w tygodniu przy użyciu własnych środków transportu. Z tytułu zawartych umów o dzieło w okresie od grudnia 2009 roku do czerwca 2011 roku ubezpieczony każdego ostatniego dnia miesiąca za dany miesiąc otrzymywał wynagrodzenie.</p>
<p>Zdaniem organu rentowego umowy zawarte z pracownikami nie spełniają kryteriów umowy o dzieło i mają charakter umów o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy o zleceniu. W związku z powyższym organ rentowy ustalił, <br/>że ubezpieczony <span class="anon-block">K. K.</span> w okresie od dnia 1 grudnia 2009 roku do dnia 31 grudnia 2009 roku, od dnia 4 stycznia 2010 roku do dnia 30 kwietnia 2010 roku, od dnia 2 maja 2010 roku do dnia 31 grudnia 2010 roku, od dnia 3 stycznia 2011 roku do dnia 30 czerwca 2011 roku podlega obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym emerytalnemu, rentowym, wypadkowemu z tytułu wykonywania umowy zlecenia na rzecz Pana <span class="anon-block">D. M.</span> Kancelaria Komornicza.</p>
<p>Odwołanie od przedstawionej decyzji wniósł ubezpieczony domagając się jej zmiany lub uchylenia. Ubezpieczony argumentował, iż zawierając umowę miał pełną świadomość charakteru oraz różnic pomiędzy umową o pracą, umową zlecenia <br/>a umową o dzieło. Wybór umowy o dzieło nie był więc przypadkowy. Umowa <br/>o dzieło była umową najbardziej elastyczną, bowiem nie musiał rozliczać się z czasu w jakim ją wykonywał swobodnie mógł dostosować wynikające z niej obowiązki do swoich innych zamierzeń. Ustalenie toku doręczeń w ciągu dniu miało wpływ na ich skuteczność co wpływało na wynagrodzenie. Umowa podlegała również kontroli lecz nie co do bieżącego sposobu jej wykonywania oraz czasu w jakim ją realizował, lecz co do poprawności i skuteczności doręczeń. Odpowiadał też za wady wykonanego dzieła. Wynagrodzenie w danym miesiącu było uzależnione od ilości dostarczonej skutecznie korespondencji i było zróżnicowane. Według ubezpieczonego to, iż umowy były wykonywane systematycznie przez dłuższy okresu czasu nie może wpływać, na uznanie, iż tracą one charakter umowy o dzieło. Nadto skarżący wskazał, że okres ten nie powodował bowiem powstania żadnego stosunku podporządkowania między ubezpieczonym a Komornikiem.</p>
<p>W odpowiedzi na odwołanie organ rentowy wniósł o jego oddalenie podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji.</p>
<p>Wyrokiem z dnia 19 grudnia 2012 roku Sąd Okręgowy w Gliwicach Wydział IX Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Ośrodek Zamiejscowy w Rybniku zmienił zaskarżoną decyzję w ten sposób, że stwierdził, iż <span class="anon-block">K. K.</span> nie podlega obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowym, wypadkowemu jako osoba wykonująca pracę na podstawie umowy zlecenia u <span class="anon-block">M. D.</span> w okresie od dnia 1 grudnia 2009 roku do dnia 30 grudnia 2009 roku, od dnia 4 stycznia 2010 roku do dnia 30 kwietnia 2010 roku, od dnia 2 maja 2010 roku do dnia 31 grudnia 2010 roku, od dnia 3 stycznia 2011 roku do dnia 30 czerwca 2011 roku.</p>
<p>Sąd pierwszej instancji ustalił, że ubezpieczony <span class="anon-block">K. K.</span> był zatrudniony w okresie od dnia 1 grudnia 2009 roku do dnia 30 czerwca 2011 roku <br/>w Kancelarii Komorniczej przy Sądzie Rejonowym w<span class="anon-block">W.</span>, która jest prowadzona przez <span class="anon-block">M. D.</span> od grudnia 2008 roku. Z ustaleń Sądu Okręgowego wynika również, iż ubezpieczony zawarł z <span class="anon-block">M. D.</span> umowy o dzieło na okresy od dnia 1 grudnia 2009 roku do dnia 31 grudnia 2009 roku, od dnia 4 stycznia 2010 roku do dnia 31 stycznia 2010 roku, od dnia 1 lutego 2010 roku do dnia 31 marca 2010 roku, od dnia 1 kwietnia 2010 roku do dnia 30 kwietnia 2010 roku, od dnia <br/>2 maja 2010 roku do dnia 31 grudnia 2010 roku, od dnia 3 stycznia 2011 roku do dnia 30 czerwca 2011 roku. Z dalszych ustaleń Sądu I instancji wynika, że ubezpieczony <span class="anon-block">K. K.</span> na mocy tych umów zobowiązany był do dostarczania korespondencji 200 sztuk przy użyciu własnego środka transportu lub pieszo. Pieniądze z tego tytułu były przekazywane przelewem. Zawsze była to kwota <br/>900 złotych netto. Ubezpieczony otrzymywał zapłatę jedynie za dostarczoną korespondencję.</p>
<p>Sąd Okręgowy ustalił nadto, iż nikt nie kontrolował wykonywania tego zadania przez ubezpieczonego. W kancelarii był tzw. podajnik, gdzie znajdowała się korespondencja do rozniesienia, regularnie roznoszona przez ubezpieczonego. Zasadą było, że jeżeli ubezpieczony doręczył korespondencję to przynosił zwrotkę, która odkładana była przez czytnik i odnotowywana w systemie komputerowym. Ubezpieczony odnotowywał wtedy sygnatury akt. Jeżeli ubezpieczony nie doręczył korespondencji to była ona zwracana i przesyłana pocztą. Na doręczenie korespondencji ubezpieczony miał 4-5 dni a po tym terminie była ona przesyłana przez pocztę. Ilość korespondencji zlecanej miesięcznie do rozniesienia była wyliczona. W kancelarii do takich samych prac był jeszcze zatrudniony <span class="anon-block">Z. P.</span>.</p>
<p>Z poczynionych przez Sąd pierwszej instancji ustaleń wynika również, iż na początku funkcjonowania kancelarii wpływ był bardzo mały w związku z czym była mała ilość korespondencji do roznoszenia i tym zajmował się <span class="anon-block">M. D.</span>. Od czerwca 2009 roku znacznie zwiększyła się ilość załatwianych przez kancelarię spraw i od tego czasu jest to od 9 do 11 tysięcy spraw rocznie.</p>
<p>Następnie Sąd Okręgowy ustalił, że obydwaj zatrudnieni w kancelarii ubezpieczeni, tj. <span class="anon-block">K. K.</span> i <span class="anon-block">Z. P.</span> byli emerytami i mogli <br/>w tym samym czasie doręczać korespondencję. Dalej Sąd ustalił, że ubezpieczeni, którzy byli zatrudnieni na podstawie umowy o dzieło, mieli świadomość tego, <br/>iż chodziło o pracę bez nadzoru i możliwość wykonywania jej w dowolnej porze.</p>
<p>W tak ustalonym stanie faktycznym Sąd Okręgowy uznał, iż odwołanie ubezpieczonego zasługuje na uwzględnienie.</p>
<p>Zdaniem Sądu I instancji w rozpoznawanej sprawie spór sprowadzał się do ustalenia kwalifikacji prawnej umów zawartych pomiędzy <span class="anon-block">K. K.</span> <br/>i <span class="anon-block">M. D.</span>, a mianowicie czy były to umowy o dzieło, czy też ostatecznie umowy zlecenia.</p>
<p>Rozstrzygając istotę sporu w niniejszej sprawie Są zwrócił uwagę, iż zgodnie <br/>z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 627)">art. 627 k.c.</a> przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Według natomiast <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 734;art. 734 § 1)">art. 734 § 1 k.c.</a> przez umowę zlecenia przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do wykonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie.</p>
<p>Sąd podniósł, iż w praktyce dokonanie właściwej kwalifikacji prawnej umów pod kątem cytowanych przepisów nastręcza trudności, gdyż granice między tymi umowami są płynne. Niemniej jednak zdaniem Sądu generalnie można wskazać, <br/>iż umowa zlecenia jest przykładem umowy starannego działania a jej celem jest wykonywanie określonych czynności, które nie muszą zmierzać do osiągnięcia rezultatu, gdy umowa o dzieło jest umową rezultatu a zatem jej przedmiotem jest osiągnięcie z góry oznaczonego wyniku.</p>
<p>Według Sądu Okręgowego przeprowadzone w niniejszej sprawie postępowanie dowodowe wykazało, iż zawarte umowy były umowami o dzieło. Celem podjętych przez ubezpieczonego <span class="anon-block">K. K.</span> czynności było osiąganie określonego konkretnego rezultatu w postaci skutecznego doręczania korespondencji. Dopiero od osiągnięcia rezultatu ubezpieczony otrzymywał wynagrodzenie, którego wysokość nie była ustalona w stałej wysokości w stosunku miesięcznym, lecz była zależna od rzeczywiście wykonanej przez niego w danym okresie pracy. Charakter zawartych spornych umów umożliwiał ubezpieczonemu swobodne ustalenie godzin pracy, sposobu jej wykonywania, przy czym wymieniony świadczył tę pracę tylko w sytuacji zaistnienia faktycznej potrzeby zamawiającego. Rzeczywistym zamiarem stron było zawarcie umów o dzieło a wola ta ma zdaniem Sądu Okręgowego decydujące znaczenie dla dokonania kwalifikacji prawnej umowy, co wnika bezpośrednio <br/>z zawartej w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 353(1))">art. 353<sup>
<!-- -->1</sup> k.c.</a> zasady swobody umów.</p>
<p>Mając powyższe na uwadze Sąd pierwszej instancji orzekł jak w sentencji.</p>
<p>Apelację od wskazanego rozstrzygnięcia wniósł organ rentowy.</p>
<p>Wnoszący środek odwoławczy zaskarżył opisany wyrok w całości zarzucając naruszenie prawa materialnego a w szczególności art. 6 ust. 1 pkt 4 ustawy systemowej w związku z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 627)">art. 627 k.c.</a> poprzez przyjęcie, iż kwestionowane przez organ rentowy umowy są umowami o dzieło i tym samym nie skutkują obowiązkowym ubezpieczeniem emerytalnym i rentowym. Zdaniem skarżącego <br/>w niniejszej sprawie naruszono również przepisy prawa procesowego <br/>a w szczególności <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 233;art. 328;art. 328 § 2)">art. 233, 328 § 2 k.p.c.</a> poprzez brak wszechstronnej analizy zebranego w sprawie materiału dowodowego w sposób zgodny z zasadami wiedzy <br/>i doświadczenia życiowego, a w szczególności poprzez dowolne ustalenie dotyczące sposobu ustalania wynagrodzenia ubezpieczonego.</p>
<p>W oparciu o przedstawione zarzuty organ rentowy wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i oddalenie odwołania ewentualnie o uchylenie zaskarżonego rozstrzygnięcia <br/>i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji.</p>
<p>Uzasadniając zajęte stanowisko organ rentowy powołał się na treść <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 627)">art. 627 k.c.</a>, zgodnie z którym przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Zdaniem organu rentowego elementem przedmiotowo istotnym umowy o dzieło jest określenie dzieła do którego wykonania zobowiązany jest przyjmujący zamówienie. Przyszły rezultat stanowiący przedmiot umowy o dzieło musi być z góry przewidziany <br/>i określony. W wypadku umowy o dzieło istotne jest zawsze osiągnięcie umówionego rezultatu bez względu na rodzaj i intensywność świadczonej w tym celu pracy <br/>i staranności. Rezultat ów jest określany przez strony już w treści umowy i z chwilą jego osiągnięcia powinien stać się niezależny od twórcy, powinien stać się wartością autonomiczną w obrocie. W ocenie organu rentowego dzieło powinno zawierać element twórczy i w znacznej mierze zależeć od osobistych przymiotów przyjmującego zamówienie. Według apelującego żadna z kwestionowanych umów nie wskazuje wymienionych wyżej cech. Skarżący nie zgadza się również z dowolnymi ustaleniami Sądu pierwszej instancji, zgodnie z którymi wysokość wynagrodzenia ubezpieczonego zależna była od ilości faktycznie wykonywanej pracy. W tym miejscu wnoszący środek odwoławczy powołał się na okoliczność, że z akt sprawy wynika, <br/>że ubezpieczony otrzymywał wynagrodzenie w stałej wysokości a zawsze była to kwota 900 zł netto. Według organu rentowego fakt, iż jeżeli ubezpieczony nie doręczył korespondencji to ją zwracał i przesyłana była ona pocztą świadczy <br/>o oczekiwaniu starannego działania od ubezpieczonego a nie rozliczaniu rezultatu działań przez niego podejmowanych. W ocenie organu rentowego przedmiotem kwestionowanych umów jest wykonanie szeregu określonych czynności faktycznych, niejednokrotnie powtarzalnych, przy których realizacji ważniejsza jest należyta staranność niż sam niedoprecyzowany rezultat. Umowy te nie wiązały się <br/>z osiągnięciem konkretnego, sprawdzalnego, indywidualnego rezultatu materialnego. Organ rentowy zaznaczył, iż przy tak określonych „dziełach” nie istnieje możliwość poddania umówionego rezultatu (dzieła) sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych, co stanowi jedno z kryteriów odróżnienia umowy o dzieło od umowy o świadczenie usług. Według skarżącego nie podważa prawidłowości powyższego rozumowania przytaczana w uzasadnieniu wyroku charakterystyka czynności objętych umową, skoro ich wykonywanie w czasie dowolnie przyjętym przez przyjmującego zamówienie, według własnych ustaleń co do czasu i sposobu wykonywania czynności, bez bieżącej kontroli zamawiającego, bez wymaganej obecności przyjmującego zamówienie w siedzibie zamawiającego przez określony czas, bez prowadzenia ewidencji czasu ich wykonywania, charakteryzuje również umowy zlecenia (umowy <br/>o świadczenie usług). Te cechy różnią stosunek zlecenia od stosunku pracy. Przedmiotem umowy zlecenia jest dążenie przy dołożeniu należytej staranności do osiągnięcia w przyszłości konkretnego rezultatu ale zamierzony efekt nie jest przedmiotem umowy zlecenia. Zatem w ocenie apelującego przedmiotowe umowy są umowami zlecenia.</p>
<p>W odpowiedzi na apelację wniesiono o jej oddalenie. W pierwszej kolejności zwrócono uwagę na wyrażoną w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 353(1))">art. 353<sup>
<!-- -->1</sup> Kodeksu cywilnego</a> zasadę swobody umów. Następnie zaznaczono, iż z przeprowadzonego w sprawie postępowania dowodowego jednoznacznie wynika, że strony umowy miały zamiar zawrzeć umowę o dzieło. Zdaniem wnoszącego odpowiedź na apelację rezultat, do którego miały doprowadzić czynności <span class="anon-block">K. K.</span>, był z góry określony i sprawdzalny z chwilą jego osiągnięcia stawał się niezależny od przyjmującego zamówienie. Zamawiający nie był zainteresowany intensywnością pracy <span class="anon-block">K. K.</span>, ani rozkładem jego czynności pozostawiając sobie możliwość kontroli wykonywanego przedmiotu umowy pod kątem ewentualnych wad dzieła, uzależniając wypłatę wynagrodzenia od osiągnięcia umówionego rezultatu. Zdaniem pełnomocnika ubezpieczonego okoliczność, że czynności były w poszczególnych miesiącach powtarzalne nie ma znaczenia dla rozróżnienia umowy o dzieło od umowy zlecenia. Obowiązki przyjmującego zlecenie nie cechowały się koniecznością podjęcia przez niego starannego działania lecz osiągnięcia konkretnego rezultatu.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:</strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- --> Apelacja organu rentowego jest uzasadniona. </strong>
</p>
<p>Spór w niniejszej sprawie sprowadza się do rozstrzygnięcia jaki charakter miały łączące ubezpieczonego <span class="anon-block">K. K.</span> i <span class="anon-block">M. D.</span> umowy.</p>
<p>Organ rentowy stoi na stanowisku, iż były to umowy określone w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 734;art. 734 § 1)">art. 734 <br/>§ 1 k.c.</a> a Sąd Okręgowy, wyszedł z założenia, że mamy do czynienia <br/>w przedmiotowej sprawie z umowami określonymi w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 627)">art. 627 k.p.c.</a>
</p>
<p>Zdaniem Sądu Odwoławczego, co do zasady rację ma organ rentowy z tą jednak drobną modyfikacją, iż w niniejszej sprawie mamy do czynienia z umową, <br/>o której mowa w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 750)">art. 750 k.c.</a>
</p>
<p>Zgodnie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 750)">art. 750 k.c.</a> do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu.</p>
<p>Odnosząc się do ustalonego stanu faktycznego w sposób nie budzący wątpliwości uznać należy, iż w niniejszej sprawie nie mamy do czynienia z umową <br/>o dzieło. Istotą umowy o dzieło jest osiągnięcie określonego, zindywidualizowanego rezultatu w postaci materialnej lub nie materialnej. Umowa taka jest bez wątpienia umową rezultatu, co odróżnia ją od umowy zlecenia oraz od umowy o świadczenie usług. Z kolei umowa o świadczenie usług jest umową starannego działania, zatem jej celem jest wykonywanie określonych czynności, które nie muszą zmierzać do osiągnięcia konkretnego rezultatu. Umowę o dzieło odróżnia od umowy zlecenia konieczność jej finalizowania w każdym wypadku konkretnym i sprawdzalnym rezultatem. Obowiązek osobistego wykonania dzieła przez przyjmującego zamówienie ma mniejsze znaczenie jeżeli rezultat końcowy zostanie osiągnięty. W wypadku umowy zlecenia rezultat nie jest elementem koniecznym, występuje natomiast jako zasada obowiązek osobistego spełnienia świadczenia przez zleceniobiorcę z uwagi na osobiste zaufanie między stronami. Inaczej niż w ramach umowy o dzieło dołożenie przez zleceniobiorcę należytej staranności i mimo tego nieosiągnięcie przezeń zamierzonego skutku nie może stanowić przypadku niewykonania zobowiązania. Istotnym też jest istniejąca możliwość sprawdzenia wad fizycznych wykonania dzieła.</p>
<p>W ocenie Sądu Apelacyjnego nieprawidłowo uznał Sąd Okręgowy, <br/>iż <span class="anon-block">K. K.</span> i <span class="anon-block">M. D.</span> łączyły umowy o dzieło. Były to bowiem umowy o świadczenie usług, do których zgodnie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 750;art. 750 § 1)">art. 750 § 1 k.c.</a> stosuje się przepisy o zleceniu.</p>
<p>W pierwszej kolejności zwrócić należy uwagę na specyfikę łączącego strony stosunku prawnego. Zatrudnienie ubezpieczonego w Kancelarii Komorniczej celem doręczenia korespondencji wiąże się niewątpliwie z istniejącym wobec niego osobistym stosunkiem zaufania. Gdyby zainteresowany nie okazał takiego zaufania nie powierzyłby ubezpieczonemu dokonywania ważnej czynności związanej z ochroną danych osobowych i informacji związanych z funkcjonowaniem Kancelarii Komorniczej. Następnie należy podnieść, że ubezpieczony nie gwarantował, <br/>iż dostarczy określoną ilość korespondencji w sytuacji gdy przyjmowano, że zwrócona przez niego i nie dostarczona korespondencja jest przesyłana przez pocztę. Ten sposób działania potwierdza, iż zawarta przez ubezpieczonego umowa była umową starannego działania (umową o świadczenie usług) a nie umową rezultatu (umową <br/>o dzieło).</p>
<p>Odnośnie jeszcze tak skonstruowanej umowy wypada zaznaczyć, że wbrew twierdzeniom skarżącego nie można dokonać sprawdzenia wad fizycznych wykonanego „dzieła”. W sytuacji gdy niedostarczona przesyłka wysyłana jest <br/>za pomocą poczty nie możemy mówić nigdy o finalnym efekcie pracy ubezpieczonego. Ciężar realizacji umowy przesuwa się w tym przypadku ewidentnie w stronę starannego działania.</p>
<p>Ubezpieczony wykonywał proste powtarzające się czynności faktyczne polegające na dostarczeniu przesyłek pod wskazany adres. Tego rodzaju czynności charakterystyczne są dla umowy o świadczenie usług, o której mowa w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 750)">art. 750 k.c.</a> Nie można w ocenie Sądu Odwoławczego w takim przypadku mówić stricte <br/>o zleceniu, jednakże skutek w zakresie ubezpieczeń społecznych jest taki sam co do zasady przesądza o słuszności stanowiska organu rentowego.</p>
<p>Na koniec wypada poczynić parę uwagę na temat wskazywanego przez zainteresowanego i Sąd pierwszej instancji <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 353(1))">art. 353<sup>
<!-- -->1</sup> k.c.</a> Podkreślić bowiem należy, <br/>iż wola stron stosunku prawnego nie może decydować o jego charakterze prawnym, jeżeli okoliczności faktyczne wskazują, że w rzeczywistości nie odpowiada on definicji ustawowej. W rozpoznawanej sprawie zaistniała taka sytuacja.</p>
<p>Na tle podobnego stanu faktycznego wypowiedział się Sąd Apelacyjny w Poznaniu (wyrok z dnia 19 lutego 2013 roku sygn. akt III AUa 1125/12 LEX nr 1313392). Sąd Apelacyjny zwrócił uwagę, iż istotne jest, że swoboda stron w kształtowaniu łączącej je umowy nie może prowadzić do obejścia prawa (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 58)">art. 58 k.c.</a>) czy też konstruowania umowy pozornej (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 83)">art. 83 k.c.</a>). Ponadto z treści <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 353(1))">art. 353<sup>
<!-- -->1</sup> k.c.</a> wyraźnie wynika, <br/>że strony zawierające umowę mogą ułożyć stosunek prawny według swego uznania, byleby jego treść nie sprzeciwiała się właściwości stosunku, ustawie i zasadom współżycia społecznego. W tym zakresie zasada swobody umów doznaje ograniczenia. Przepis ten nakazuje jednocześnie, aby poddawać badaniu nie tylko treść, ale i cel zobowiązania przy ocenie, czy strony dokonały czynności prawnej <br/>we wskazanych granicach wyznaczonych im przez zasadę swobody umów. Przez cel zobowiązania należy rozumieć stan rzeczy, który powinien zostać osiągnięty <br/>w następstwie wykonania zobowiązania. Będzie nim cel umowy, jednak nie chodzi <br/>o objęte jej treścią skutki prawne czynności, ale o jakiekolwiek, mniej lub bardziej odległe, następstwa zamierzone przez obie strony albo zamierzone przez jedną stronę, a drugiej znane. Jednak dla ochrony jednej ze stron, jeżeli druga kieruje swój naganny, ukrywany zamiar przeciwko drugiej, będzie on uwzględniony, jako cel stosunku <br/>i brany pod uwagę przy ocenie przekroczenia granic swobody umów. Sam zamiar stron co do rodzaju umowy nie może decydować o jej prawnej kwalifikacji jako umowy o dzieło w sytuacji, gdy faktycznie wykonywana umowa wskazuje na charakterystyczne umowy o świadczenie usług.</p>
<p>Skoro sporne umowy miały faktycznie cechy charakterystyczne dla umów <br/>o świadczenie usług, do których odpowiednio stosuje się przepisy o zleceniu, <span class="anon-block">K. K.</span> podlega obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym na podstawie art. 6 ust. 1 pkt 4, art. 12 ust. 1, art. 13 pkt 2 ustawy systemowej.</p>
<p>Mając powyższe na uwadze Sąd Apelacyjny na mocy <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 386;art. 386 § 1)">art. 386 § 1 k.p.c.</a> orzekł jak w sentencji.</p>
<p>/-/SSA M.Żurecki /-/SSA I.Goik /-/SSA J.Ansion
</p>
<p>Sędzia Przewodniczący Sędzia</p>
<p>JM</p>
</div>