IV U 1421/13
Суды общей юрисдикции2013-12-20
Номер дела
IV U 1421/13
Дата решения
2013-12-20
Тип
SENTENCE
Судьи
Tomasz Koronowski (PRESIDING_JUDGE)
Правовое основание
Текст решения
<p>Sygn. akt IV U 1421/13</p>
<div>
<h2>WYROK</h2>
<h5>W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ</h5>
<p>Dnia 20 grudnia 2013r.</p>
<p>Sąd Okręgowy w Elblągu Wydział IV Pracy i Ubezpieczeń Społecznych</p>
<p>w składzie następującym:</p>
<p>Przewodniczący: SSO Tomasz Koronowski</p>
<p>Protokolant: st. sekr. sądowy Anna Tomaszewska</p>
<p>po rozpoznaniu w dniu 20 grudnia 2013r. w Elblągu na rozprawie</p>
<p>sprawy z odwołania <span class="anon-block">H. D.</span> i <span class="anon-block">P. D.</span>
</p>
<p>od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w <span class="anon-block">E.</span>
</p>
<p>z dnia 21 marca 2013r., nr <span class="anon-block"> (...)</span> znak: <span class="anon-block">(...)</span>
</p>
<p>o ustalenie istnienia ubezpieczeń społecznych</p>
<p>I.
oddala odwołanie;</p>
<p>II.
zasądza od skarżących <span class="anon-block">H. D.</span> i <span class="anon-block">P. D.</span> na rzecz pozwanego Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w <span class="anon-block">E.</span> kwoty po 120 zł (sto dwadzieścia złotych) tytułem zwrotu kosztów procesu.</p>
<p>Sygn. akt IV U 1421/13</p>
</div>
<div>
<h2>UZASADNIENIE</h2>
<p>Skarżący <span class="anon-block">P. D.</span> i <span class="anon-block">H. D.</span> złożyli odwołanie od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w <span class="anon-block">E.</span> z dnia 21 marca 2013r. nr <span class="anon-block"> (...)</span>, znak: <span class="anon-block"> (...)</span>/<span class="anon-block"> (...)- (...)</span>, którą organ rentowy stwierdził, że <span class="anon-block">P. D.</span> jako pracownik u płatnika składek <span class="anon-block"> Gospodarstwo Rolne (...)</span>, nie podlega obowiązkowym ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowym, chorobowemu i wypadkowemu od dnia 21 sierpnia 2012r. Skarżący domagali się zmiany decyzji w kierunku uznania, że ubezpieczona <span class="anon-block">P. D.</span> od dnia 21 sierpnia 2012r. podlega ubezpieczeniom społecznym z tytułu zatrudnienia na podstawie umowy o pracę zawartej z <span class="anon-block">H. D.</span>. Twierdzili, że przedmiotowa umowa o pracę nie była umową pozorną, zgłaszając na tę okoliczność stosowne wnioski dowodowe.</p>
<p>W odpowiedzi na odwołanie Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w <span class="anon-block">E.</span> wniósł o ich oddalenie i o zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego według norm prawem przepisanych, przy czym na ostatnim terminie rozprawy pozwany wniósł o zasądzenie z tego tytułu sześciokrotnej stawki minimalnej. Pozwany powołał się na <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19981370887" title="Ustawa z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych - Dz. U. z 1998 r. Nr 137, poz. 887 ()">ustawę z dnia 13 października 1998r. o systemie ubezpieczeń społecznych</a> (Dz.U. z 2013r. poz. 1442 ze zmianami, powoływanej dalej jako ustawa systemowa) oraz <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19740240141" title="Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy - Dz. U. z 1974 r. Nr 24, poz. 141 ()">Kodeksy pracy</a> i cywilny. Wskazano, że w wyniku przeprowadzonego postępowania wyjaśniającego organ rentowy uznał, że podpisanie umowy o pracę i zgłoszenie <span class="anon-block">P. D.</span> do ubezpieczeń społecznych były czynnościami pozornymi, dokonanymi z zamiarem uzyskania jedynie tytułu do ubezpieczeń i skorzystania ze świadczeń z ubezpieczenia społecznego, gdyż została ona zatrudniona w okresie ciąży i była to jej pierwsza praca.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Sąd ustalił następujący stan faktyczny:</strong>
</p>
<p>Skarżący <span class="anon-block">H. D.</span> prowadzi Gospodarstwo Rolne w <span class="anon-block">K.</span> gm. <span class="anon-block"> (...)</span>. W ramach prowadzonej działalności rolniczej zajmuje się chowem bydła (powyższej 100 sztuk) oraz świń (od 2013r.). Posiada nieruchomości i maszyny rolnicze. Od dnia 23 lipca 2012r. rozpoczął działalność gospodarczą polegającą na działalności usługowej wspomagającej produkcję roślinną. Rozlicza się z podatku VAT. Przed dniem 21 sierpnia 2012r. skarżący nie zatrudniał pracowników na podstawie umowy o pracę. Przy pracach w gospodarstwie rolnym (np. w okresie żniw lub w okresach zwiększonej pracy) pomagali mu członkowie rodziny, w tym świadkowie: syn <span class="anon-block">D. D. (1)</span>, zięć <span class="anon-block">J. Z. (1)</span>, zięć <span class="anon-block">R. M. (1)</span>. Za wykonywaną pracę wyżej wymienieni nie otrzymywali wynagrodzenia, nie zawierali też ze skarżącym umów o pracę ani cywilnoprawnych, nie byli zgłaszani z tego tytułu do ubezpieczeń społecznych. Z kolei w dniu 28 sierpnia 2012r. została przez skarżącego zgłoszona do ubezpieczeń społecznych jego synowa <span class="anon-block">P. D.</span> jako jego pracownik. Przed zatrudnieniem u teścia wnioskodawczyni nie była nigdzie wcześniej zatrudniona. W momencie dokonania zgłoszenia <span class="anon-block">P. D.</span> była w trzecim miesiącu ciąży. Była to jej druga ciąża.</p>
<p>Przed podjęciem pracy u teścia, <span class="anon-block">P. D.</span> nie uzyskała zaświadczenia lekarskiego o braku przeciwwskazań zdrowotnych do pracy na stanowisku pracownika biurowego. Posługiwała się jedynie orzeczeniem lekarskim dotyczącym kształcenia i nauki zawodu z dnia 19 marca 2012r. Skarżąca nie przeszła również szkolenia BHP. Pracodawca początkowo nie prowadził żadnej dokumentacji związanej ze stosunkiem pracy, w szczególności nie prowadził listy obecności, ewidencji godzin pracy, listy płac, którą podpisywałaby <span class="anon-block">P. D.</span> w każdym miesiącu, nie założył akt osobowych. Pomoc skarżącej przy prowadzeniu gospodarstwa rolnego w zakresie dokumentacji polegała na okazjonalnym segregowaniu i porządkowaniu dokumentów, kserowaniu, przygotowywaniu pustych formularzy (wniosków), zbieraniu i wyszukiwaniu informacji w Internecie. Pomoc w postaci wykonywania wyżej wymienionych czynności skarżąca wykonywała na rzecz teściów już od roku 2011, jak również po urodzeniu dziecka. Skarżąca nie prowadziła i nie prowadzi z teściem wspólnego gospodarstwa domowego. Zamieszkuje w miejscowości <span class="anon-block">B.</span>, oddalonej około 16 kilometrów od gospodarstwa rolnego teściów. Do pomocy teściom przyjeżdżała z miejsca zamieszkania samochodem. Skarżąca nie wypełniała i nie podpisywała dokumentów w obrocie gospodarczym. Nie wypełniała kart urodzenia bydła, nie opisywała faktur. Czynności te wykonywała przede wszystkim <span class="anon-block">B. D. (1)</span> (żona skarżącego, teściowa skarżącej), będąca pełnomocnikiem skarżącego. Część dokumentów sporządzanych w gospodarstwie rolnym wypełniał i podpisywał również <span class="anon-block">D. D. (1)</span>. Skarżący nie zajmował się sprawami dokumentów. Do jego obowiązków należały prace w gospodarstwie rolnym, zaś prowadzenie rachunkowości zostało zlecone biuru rachunkowemu.</p>
<p>(dowód: wydruk z Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej k. 37 akt ZUS, wyjaśnienia skarżącego k. 27 i 49 akt ZUS, wyjaśnienia skarżącej k. 19 i 49 akt ZUS; wyjaśnienia skarżącej k. 19 i 47 akt ZUS; orzeczenie lekarskie z dnia 19 marca 2012r. k. 29 akt ZUS; karta ciąży k. 56-58, kopie kart zgłoszeń urodzenia bydła koperta k.108, faktury okazane na rozprawie w dniu 20 grudnia 2013r. z przykładowymi kopiami k.137-141, zeznania skarżących z rozpraw z dnia 4 października i 20 grudnia 2013r., także w związku z ich wyjaśnieniami z rozprawy z dnia 4 września 2013r., zeznania świadków: <span class="anon-block">J. Z. (1)</span>, <span class="anon-block">R. M. (1)</span>, <span class="anon-block">A. M. (1)</span>, <span class="anon-block">J. M. (1)</span> z rozprawy z dnia 4 września 2013r., <span class="anon-block">D. D. (1)</span> z rozprawy w dniu 20 grudnia 2013r., <span class="anon-block">B. D. (1)</span> z rozpraw z dnia 4 września, 6 listopada i 20 grudnia 2013r. oraz <span class="anon-block">H. K. (1)</span> z rozpraw z dnia 6 listopada i 20 grudnia 2013r.)</p>
<p>Od dnia 8 listopada 2012r. wnioskodawczyni przebywała na zwolnieniu lekarskim. Okres niezdolności do pracy przypadał w okresie ciąży. W okresie nieobecności <span class="anon-block">P. D.</span> jej obowiązki wykonywała <span class="anon-block">B. D. (1)</span>. Na jej miejsce nie został zatrudniony inny pracownik. Wnioskodawczyni nie zgłaszała pracodawcy wniosku o urlop macierzyński.</p>
<p>(bezsporne, ponadto wyjaśnienia skarżącej z rozprawy z dnia 4 września 2013r., zeznania świadków <span class="anon-block">J. Z.</span>, <span class="anon-block">R. M.</span>, <span class="anon-block">A. M.</span>, <span class="anon-block">J. M.</span>, <span class="anon-block">B. D.</span> z rozprawy z dnia 4 września 2013r., zeznania skarżącego z rozprawy z dnia 20 grudnia 2013r.)</p>
<p>Na przełomie listopada i grudnia 2012r. w biurze rachunkowym, które prowadziło księgowość gospodarstwa rolnego skarżącego, sporządzono formularz ZUS Z-3 dotyczący <span class="anon-block">P. D.</span>. Wykryto wówczas, że składki na ubezpieczenia społeczne z tytułu zatrudnienia pracownika były nieprawidłowo odprowadzane. Wobec tego na dokonano stosownych korekt. Dla potrzeb ich dokonania biuro sporządziło listy płac za miesiąc sierpień, wrzesień, październik, listopad i grudzień 2012r.</p>
<p>(dowód: listy płac k. 51-59 akt ZUS; zeznania świadka <span class="anon-block">H. K.</span> z rozprawy z dnia 6 listopada 2013r.)</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Sąd zważył, co następuje:</strong>
</p>
<p>Odwołanie nie zasługiwało na uwzględnienie.</p>
<p>Podleganie obowiązkowym ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowym, chorobowemu i wypadkowemu określa ustawa systemowa. Zgodnie z art. 6 ust. 1 pkt 1 tej ustawy, obowiązkowym ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym podlegają m.in. pracownicy. Obowiązek podlegania ubezpieczeniom chorobowemu i wypadkowemu jest konsekwencją podlegania ubezpieczeniu emerytalnemu i rentowym, co wynika z art. 11 ust. 1 i art. 12 ust. 1 ustawy systemowej. Co do okresów podlegania wymienionym ubezpieczeniom, należy odwołać się do art. 13 pkt 1 ustawy systemowej, z którego wynika, że w odniesieniu do pracowników jest to okres od dnia nawiązania stosunku pracy do dnia ustania tego stosunku. Podstawą procesową wydania zaskarżonej decyzji był art. 83 ust. 1 pkt 1 i 2 ustawy systemowej, zgodnie z którym ZUS wydaje decyzje w zakresie indywidualnych spraw dotyczących m.in. zgłaszania do ubezpieczeń społecznych i przebiegu ubezpieczeń.</p>
<p>Zgodnie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19740240141" title="Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy - Dz. U. z 1974 r. Nr 24, poz. 141 (art. 22;art. 22 § 1)">art. 22 § 1 k.p.</a> przez nawiązanie stosunku pracy pracownik zobowiązuje się do wykonywania pracy określonego rodzaju na rzecz pracodawcy i pod jego kierownictwem oraz w miejscu i czasie wyznaczonym przez pracodawcę, a pracodawca – do zatrudnienia pracownika za wynagrodzeniem. W orzecznictwie Sądu Najwyższego utrwalony jest pogląd, że podleganie pracowniczemu ubezpieczeniu społecznemu jest uwarunkowane nie tyle samym faktem zawarcia umowy o pracę i opłacaniem składek ubezpieczeniowych, ale legitymowaniem się statusem pracownika rzeczywiście świadczącego pracę w ramach stosunku pracy.</p>
<p>Jak wynika z przywołanych przepisów, istotą sporu było spełnienie przesłanki podlegania <span class="anon-block">P. D.</span> wymienionym ubezpieczeniom w postaci pozostawania tej skarżącej w stosunku pracy. W ocenie Sądu <span class="anon-block">P.</span> <span class="anon-block">D.</span> nie świadczyła pracy na rzecz swojego teścia w ramach stosunku pracy. Oceniając zebrany w sprawie materiał dowodowy, Sąd nie dał wiary zeznaniom skarżącej i skarżącego oraz przesłuchanym w sprawie świadkom związanym ze skarżącymi (rodzina i znajomi) odnośnie realności zawartej w dniu 21 sierpnia 2012r. umowy o pracę i faktycznego świadczenia na jej podstawie pracy, długości dnia pracy i zakresu obowiązków wykonywanych w jej ramach. Zdaniem Sądu, okoliczności faktyczne sprawy wskazują, że strony nie miały zamiaru realizować obowiązków wynikających z umowy o pracę, a jedynym jej celem było umożliwienie odwołującej się skorzystanie ze świadczeń z ubezpieczenia społecznego w związku z chorobą. Zdaniem, Sądu, stosunek łączący <span class="anon-block">P. D.</span> z <span class="anon-block">H. D.</span> nie miał cech stosunku pracy.</p>
<p>Podkreślania wymaga, że w świetle poczynionych ustaleń faktycznych, zawarcie umowy o pracę z odwołującą się na stanowisku „praca biurowa” w pełnym wymiarze czasu pracy, nie znajduje usprawiedliwienia w zapotrzebowaniu na takie pracę w tym charakterze w gospodarstwie rolnym skarżącego. Z zestawienia faktur złożonego przez wnioskodawcę (k. 82) wynika, że w 2012r. średnia liczba faktur w gospodarstwie skarżącego wynosiła około 40 – 50. Z logicznego punktu widzenia zatrudnianie odwołującej się w tym czasie nie znajdowało także uzasadnienia w sytuacji finansowej skarżącego, skoro uzyskiwane przez niego przychody w przeważającym okresie były niższe od zewidencjonowanych kosztów. O ile wskazanym przez skarżącego i świadka <span class="anon-block">B. D. (1)</span> powodom zatrudnienia synowej można byłoby dać wiarę (chęć pomocy bezrobotnej synowej), o tyle nie sposób dać wiarę twierdzeniom, że wymienieni nic nie wiedzieli o jej ciąży ani w dacie rzekomego zatrudnienia ani w dacie zgłaszania skarżącej do ubezpieczenia społecznego. Nieprawdopodobne są również zapewnienia skarżącej, że w dniu 21 sierpnia 2012r. nawet w najmniejszym stopniu nie przypuszczała, że może być w ciąży, tym bardziej, że była to jej druga ciąża, a przed wizytą u lekarza wykonała test ciążowy (zeznania skarżącej z rozprawy w dniu 4 października 2013r., od 00:42:45), który dał wynik pozytywny. Z karty ciąży wnika, że dnia 24 sierpnia 2012r. badanie ginekologiczne potwierdziło u <span class="anon-block">P. D.</span> ciążę. Natomiast w dniu 28 sierpnia 2012r. została ona zgłoszona przez skarżącego do ubezpieczeń społecznych. Twierdzenia skarżących i <span class="anon-block">B. D. (1)</span> są tym bardziej niewiarygodne, że przed zatrudnieniem i w czasie absencji <span class="anon-block">P. D.</span> związanej z chorobą, wszystkie powierzone jej czynności wykonywał pełnomocnik skarżącego - <span class="anon-block">B. D. (1)</span>. Odwołująca została zatem zatrudniona na specjalnie dla niej utworzonym stanowisku pracy, na którym skarżący ani jego pełnomocnik nie miał potrzeby stosowania żadnych zastępstw, pomimo długotrwałej nieobecności wnioskodawczyni w pracy. Zauważenia wymaga również to, że skarżący nie stosował dotychczas zatrudnienia pracowniczego. W okresach zwiększonych obowiązków w gospodarstwie rolnym pomagali mu członkowie rodziny, w tym także <span class="anon-block">P. D.</span>, która już od 2011r. pomagała przy prowadzeniu dokumentacji, nie będąc przy tym zatrudniona. Pomoc ta była tożsama z czynnościami, które miała świadczyć potem w ramach stosunku pracy. Także później – już po porodzie – skarżąca czasem pomagała w gospodarstwie teściów. Z zeznań <span class="anon-block">D. D. (1)</span> złożonych na rozprawie w dniu 20 grudnia 2013r. wynika, że robiła to samo co wtedy, gdy była jakoby zatrudniona.</p>
<p>Z zeznań świadka <span class="anon-block">B. D. (1)</span> wynika, że od 2011r. wspierała ona <span class="anon-block">P. D.</span> – także finansowo. Podała, że „ile miała tyle dawała – różnie”. Świadek odwdzięczała się w ten sposób za pomoc w pracy w gospodarstwie, chciała również jej pomóc, gdyż ani ona, ani jej mąż, nie pracowali (zeznania świadka <span class="anon-block">B. D.</span> z rozprawy z dnia 20 grudnia 2013r.).</p>
<p>Nie polegają na prawdzie, zapewnienia skarżącej, że wynagrodzenie wypłacano jej co miesiąc w wysokości 1.500 zł brutto do rąk własnych, co kwitowała swym podpisem pod sporządzaną listą płac. Na rozprawie w dniu 4 września 2013r. wnioskodawczyni nie potrafiła nawet orientacyjne wskazać, jakie wynagrodzenie netto jej wypłacano, ani ile miesięcznie wydawała na dojazdy do pracy, chociaż w tym okresie jej mąż nie pracował, a jej wynagrodzenie mało być jedynym dochodem rodziny. Dopiero w toku postępowania skarżąca sprecyzowała, że była to kwota wynosząca około 1.200 zł netto. Zeznania powyższe stoją w sprzeczności z zeznaniami skarżącego i świadka <span class="anon-block">B. D. (1)</span>, którzy zeznali, że listy płac nie były sporządzane, a <span class="anon-block">P. D.</span> nie kwitowała odbioru wynagrodzenia oraz z zeznaniami <span class="anon-block">H. K. (3)</span>, która zeznała, że listy płac, na które powołali się skarżący w postępowaniu przed organem rentowym były sporządzone przez biuro rachunkowe, którego klientami byli państwo <span class="anon-block">D.</span>, dopiero na przełomie listopada i grudnia 2012r. Biuro rachunkowe nie prowadziło w tamtym czasie tzw. dokumentacji zusowskiej, jednakże na prośbę Państwa <span class="anon-block">D.</span> został w tym okresie sporządzony formularz ZUS Z-3, dotyczący <span class="anon-block">P. D.</span>. <span class="anon-block">W.</span> także, że składki na ubezpieczenia społeczne z tytułu zatrudnienia pracownika były odprowadzane w nieprawidłowej wysokości. Wobec tego na prośbę klientów dokonano stosownych korekt. Dopiero dla potrzeb ich dokonania biuro sporządziło przedmiotowe listy płac. W zeznaniach skarżących i świadka <span class="anon-block">B. D. (1)</span> brak jest spójności co zasad i terminu wypłaty wynagrodzenia, co jest dowodem na to, że takie zasady faktycznie nie obowiązywały. Listami płac skarżący posługiwali się następnie w postępowaniu przed organem rentowym, aby uwiarygodnić fakt świadczenia pracy. Za sprzeczne zebranym w sprawie materiałem dowodowym i nieznajdujące żadnego potwierdzenia w rzeczywistości należało tym samym uznać zeznania skarżącej, iż przedmiotowe listy płac były sporządzone i podpisane przez nią w różnym czasie.</p>
<p>Wątpliwości Sądu budzi również okoliczność, że skarżący zeznał, iż zawarł ze skarżącą jedynie umowę ustną. Natomiast w aktach organu rentowego strony przedłożyły kopię umowy o pracę datowaną na dzień 21 sierpień 2012r. Zgodnie z wyjaśnieniami <span class="anon-block">P. D.</span> strony zawarły umowę na piśmie, a umowa o pracę została sporządzona i podpisana w dacie jej zawarcia. Powyższe rozbieżności wskazują, zdaniem Sądu, że dokument ten został stworzony na potrzeby postępowania przed organem rentowym, aby uwiarygodnić okoliczność świadczenia przez skarżącą pracy.</p>
<p>Skarżący <span class="anon-block">H. D.</span> nie przedłożył również żadnej dokumentacji kadrowej za okres pracy <span class="anon-block">P. D.</span> w jego gospodarstwie rolnym. W szczególności nie sporządzono pisemnego zakresu obowiązków odwołującej się jako pracownika, co dowodzi braku jasnych kryteriów jej oceniania i podporządkowania. Nadto skarżący ani żaden ze słuchanych świadków nie potrafili określić godzin pracy <span class="anon-block">P. D.</span>. Natomiast sama <span class="anon-block">P. D.</span> wyjaśniła, że godziny pracy nie były konkretnie określone. Decydowała o tym jej teściowa – <span class="anon-block">B. D. (1)</span>, co potwierdza brak jasnych zasad podległości służbowej. Nie może być zatem mowy o organizacji pracy charakterystycznej dla stosunku pracy, gdzie pracodawcy zależy, by w określonym czasie określona ilość zadań, o określonej jakości została wykonana. To bowiem pracodawca ponosi ryzyko prowadzonej działalności gospodarczej. Następnie należy podnieść, że opisywane przez strony i świadków obowiązki <span class="anon-block">P. D.</span> były określane bardzo ogólnie jako ogólna pomoc w gospodarstwie rolnym czy pomoc przy dokumentach. Przy tym nawet sama skarżąca nie potrafiła konkretnie i jednoznacznie wskazać jakie formularze (wnioski) i faktury kompletowała i segregowała, czego dotyczyły dokumenty, ile i jakich dokumentów było.</p>
<p>Zdaniem Sądu, dowodu wykonywania pracy w ramach stosunku pracy przez odwołującą się nie mogą stanowić zaznania przesłuchanych w sprawie świadków z uwagi na występujące sprzeczności w tych zeznaniach, brak konsekwencji oraz spójności z twierdzeniami skarżących. Świadkowie <span class="anon-block">J. Z.</span>, <span class="anon-block">R. M.</span>, <span class="anon-block">A. M.</span>, i <span class="anon-block">J. M.</span> tylko okazjonalnie bywali w <span class="anon-block"> gospodarstwie rolnym (...)</span>. Przy tym również przed dniem 21 sierpnia 2012r. widywali w gospodarstwie rolnym skarżącą. Nadto należeli do osób zaliczanych do kręgu rodziny oraz przyjaciół skarżącego, co sprawia, że ich zeznania nie mogą być uznane za w pełni obiektywne.</p>
<p>Za niewiarygodne Sąd uznał zeznania świadków <span class="anon-block">J. M.</span>, <span class="anon-block">B. D.</span> i <span class="anon-block">D. D.</span>, że <span class="anon-block">P. D.</span> wypełniała wnioski, paszporty, karty urodzeń bydła oraz, że opisywała faktury. Sąd doszedł do takiego przekonania mając na uwadze w szczególności zasady doświadczenia życiowego oraz zeznania świadka <span class="anon-block">H. K.</span>, która, będąc jedynym świadkiem niezainteresowanym wynikiem procesu, zeznała, iż na fakturach wystawionych w spornym okresie (przykład na k.137 – 141) widnieją opisy pochodzące od <span class="anon-block">B. D. (1)</span>. Świadek był pracownikiem biura rachunkowego i zajmował się obsługiwaniem księgowości <span class="anon-block"> gospodarstwa rolnego (...)</span>. Potrafił rozpoznać charakter pisma <span class="anon-block">B. D. (1)</span>, gdyż przez dwa lata pracował z takimi fakturami. Wielokrotnie <span class="anon-block">B. D. (1)</span> opisywała faktury w obecności świadka – zdarzało się to również w 2012r. Na okazanych H. <span class="anon-block">K.</span> w toku rozprawy w dniu 20 grudnia 2012r. kartach urodzeń bydła (k. 108) świadek również rozpoznała pismo <span class="anon-block">B. D. (1)</span> na kartach od nr 15 656 780 do 15 656 782 oraz 15 656 785. Na kartach z podpisem <span class="anon-block"> (...)</span> świadek <span class="anon-block">D. D.</span> rozpoznał swoje pismo, a to przeczy zeznaniom skarżącej z rozprawy w dniu 4 października 2013r., gdy twierdziła ona, że wypełniała karty zgłoszenia urodzenia bydła. Zauważenia wymaga, że nawet osoba niemająca specjalnego przygotowania mogłaby stwierdzić, że pismo <span class="anon-block">P. D.</span> (podpis pod odwołaniem k. 4, wniosek o zwrot kosztów przejazdu k. 89) w sposób oczywisty różni się od pisma, jakim opisano faktury k.137-141 czy wypełniono karty urodzeń bydła koperta k.108. Wobec tego Sąd uznał, że nie polegają na prawdzie zeznania skarżącej, jakoby opisy faktur pochodziły od niej.</p>
<p>Z obowiązku pracodawcy, polegającego na zgłoszeniu do ubezpieczenia społecznego pracowników (zatrudnionych), należy wysnuć wniosek, że przesłankę nawiązania stosunku ubezpieczenia oraz wynikające z tego stosunku prawo do świadczeń nie stanowi samo zawarcie umowy o pracę, lecz zatrudnienie, bowiem wykonywanie pracy - a nie samo zawarcie umowy - w ramach stosunku pracy, zgodnie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19981621118" title="Ustawa z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych - Dz. U. z 1998 r. Nr 162, poz. 1118 ()">ustawą z 17 grudnia 1998r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych</a> (Dz. U. z 2009 roku Nr 153, poz. 1227 ze zmianami) i ustawą systemową, uprawnia do świadczeń przewidzianych w wyżej wymienionych przepisach. Oznacza to także, że zobowiązanie pracownika powinno polegać na wykonywaniu pracy określonego rodzaju na rzecz pracodawcy i pod jego kierownictwem oraz do świadczenia wynagrodzenia przez pracodawcę.</p>
<p>Niezależnie od powyższego należy podnieść, że - jak wyjaśnił Sąd Najwyższy w wyroku z 5 października 2005r., I UK 32/05 - do objęcia pracowniczym ubezpieczeniem społecznym nie mogłoby dojść wówczas, gdyby zgłoszenie do tego ubezpieczenia dotyczyło osoby, która w rzeczywistości pracy nie świadczyła, a więc nie wykonywał zatrudnienia w ogóle albo wykonywała je na podstawie innej umowy niż umowa o pracę. W prawie ubezpieczeń społecznych o ważności umowy o pracę nie decyduje przy tym zamiar dyktujący potrzebę jej zawarcia z punktu widzenia uzyskania świadczeń z ubezpieczenia społecznego, lecz to, czy zawierające ją strony miały zamiar wzajemnego zobowiązania się - pracownik do świadczenia pracy, a pracodawca - do dania mu pracy i wypłacania wynagrodzenia za nią - oraz czy umowa była w rzeczywistości realizowana, a zatem czy pracownik świadczył pracę, a pracodawca go wynagradzał.</p>
<p>Odnosząc powyższe na grunt przedmiotowej sprawy należy wskazać, że skarżący nie wykazali, aby pomoc <span class="anon-block">P. D.</span> przy prowadzeniu dokumentacji nosiła cechy stosunku, o którym mowa w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19740240141" title="Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy - Dz. U. z 1974 r. Nr 24, poz. 141 (art. 22;art. 22 § 1)">art. 22 § 1 k.p.</a> Przed wszystkim brak było organizacji pracy charakterystycznej dla tego stosunku. Skarżący nie wykazali, że czynności, które miała wykonywać <span class="anon-block">P. D.</span> w ramach stosunku pracy, różniły się od okazjonalnej pomocy, jakiej udzielała teściom przed zatrudnieniem (zeznania skarżącej z rozprawy w dniu 4 października 2013r., od 00:42:19), które to czynności można by traktować co najwyżej w kategorii zlecenia. Okoliczności sprawy wskazują na to, że strony rzekomego stosunku pracy nie miały zamiaru wykonywania wzajemnych obowiązków wynikających z tego stosunku (zatrudnienie na specjalnie utworzonym stanowisku, brak rzeczywistej potrzeby zatrudniania pracownika i nierentowność utrzymywania stanowiska pracy w pełnym wymiarze czasu pracy, niezaprowadzenie dokumentacji kadrowej, brak pisemnego zakresu obowiązków i jasnych reguł podległości służbowej, brak zaświadczenia lekarza medycyny pracy). Biorąc pod uwagę powyższe oraz okoliczność, że <span class="anon-block">P. D.</span> była w ciąży, jedynym celem skarżących było uzyskanie świadczeń z ubezpieczenia społecznego.</p>
<p>Sąd pominął dowód z faktur wystawionych bądź przyjętych przez <span class="anon-block">H. D.</span> z tytułu działalności jego gospodarstwa rolnego przed 21 sierpnia 2012r. i po 7 listopada 2012r., gdyż nie zostały one okazane, pomimo dwukrotnego jasnego zobowiązania w tym przedmiocie. W powiązaniu z pozostałymi przeprowadzonymi dowodami, odmowa przedstawienia tych dokumentów wskazuje, że zawierały one adnotacje przeczące twierdzeniom skarżących, tj. sporządzone tym samym pismem, co adnotacje na fakturach okazanych przez skarżącego (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 233;art. 233 § 2)">art. 233§2 k.p.c.</a>).</p>
<p>Biorąc po uwagę powyższe rozważania, w oparciu o <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 477(14);art. 477(14) § 1)">art. 477<sup>
<!-- -->14 </sup>§ 1 k.p.c.</a>, Sąd oddalił odwołanie, jako że zaskarżona decyzja odpowiada prawy (punkt I. wyroku).</p>
<p>O kosztach postępowania orzeczono na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 98;art. 98 § 1;art. 98 § 3)">art. 98 § 1 i 3 k.p.c.</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 99)">art. 99 k.p.c.</a> oraz § 11 ust. 2 i § 2 ust. 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności radców pranych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz. U. z 2013r. poz. 490). Sąd zastosował stawkę zwiększoną, ale z uwagi na fakt, iż część postępowania dowodowego wynikała z inicjatywy Sądu, a nie pełnomocnika pozwanego, nie uwzględnił wniosku o zasądzenie kosztów w żądanej maksymalnej wysokości. Biorąc pod uwagę charakter sprawy, nakład pracy pełnomocnika organu rentowego oraz jego wkład w przyczynienie do wyjaśnienia sprawy i rozstrzygnięcie, Sąd zasądził od skarżących kwoty po 120 zł (2x60 zł; pkt II. wyroku).</p>
</div>