II Ca 940/13
Суды общей юрисдикции2013-12-23
Номер дела
II Ca 940/13
Дата решения
2013-12-23
Тип
DECISION
Судьи
Jolanta BojkoPatrycja Gruszczyńska-MichurskaUrszula Kubowska-Pieniążek (PRESIDING_JUDGE)
Правовое основание
Текст решения
<p>Sygn. akt II Ca 940/13</p>
<div>
<h2>POSTANOWIENIE</h2>
<p>Dnia 23 grudnia 2013 r.</p>
<p>Sąd Okręgowy we Wrocławiu II Wydział Cywilny Odwoławczy w składzie następującym:</p>
<p>Przewodniczący – Sędzia SO Urszula Kubowska-Pieniążek (spr.)</p>
<p>Sędzia SO Jolanta Bojko</p>
<p>Sędzia SO Patrycja Gruszczyńska-Michurska</p>
<p>Protokolant: Małgorzata Strugała</p>
<p>po rozpoznaniu w dniu 10 grudnia 2013 r. we Wrocławiu</p>
<p>na rozprawie</p>
<p>sprawy z wniosku „<span class="anon-block">S.</span>” <span class="anon-block">(...)</span>
</p>
<p>przy udziale <span class="anon-block">T. S.</span>, <span class="anon-block">S. B. (1)</span>, <span class="anon-block">I. S.</span>, <span class="anon-block">A. S.</span>, <span class="anon-block">W. O.</span>, <span class="anon-block">K. J. (1)</span>, <span class="anon-block">T. M.</span>, <span class="anon-block">M. J.</span>, <span class="anon-block">M. B.</span>, <span class="anon-block">W. L.</span>, <span class="anon-block">Z. B.</span>, <span class="anon-block">H. G.</span>, <span class="anon-block">B. B.</span>, <span class="anon-block">S. B. (2)</span>, <span class="anon-block">A. B. (1)</span>, <span class="anon-block">K. F.</span>, <span class="anon-block">J. B.</span>, <span class="anon-block">H. B.</span>, <span class="anon-block">A. W.</span>, <span class="anon-block">A. A.</span>, <span class="anon-block">A. O.</span>, <span class="anon-block">A. J. (1)</span>, <span class="anon-block">D. B.</span>, <span class="anon-block">Z. M.</span>
</p>
<p>o stwierdzenie nabycia spadku</p>
<p>na skutek apelacji wnioskodawcy i uczestnika postępowania <span class="anon-block">A. B. (1)</span>
</p>
<p>od postanowienia Sądu Rejonowego dla Wrocławia – Krzyków we Wrocławiu</p>
<p>z dnia 28 stycznia 2013 r.</p>
<p>sygn. akt I Ns 196/06</p>
<p>
<strong>
<!-- -->p o s t a n a w i a:</strong>
</p>
<p>I.
<strong>
<!-- -->oddalić obie apelacje;</strong>
</p>
<p>II.
<strong>
<!-- -->oddalić wniosek uczestnika postępowania <span class="anon-block">A. B. (1)</span> o zasądzenie kosztów postępowania. </strong>
</p>
<p>II Ca 940/13</p>
</div>
<div>
<h2>UZASADNIENIE</h2>
<p>Zaskarżonym postanowieniem Sąd Rejonowy dla Wrocławia-Krzyków we Wrocławiu stwierdził ,że spadek po <span class="anon-block">L.</span> <span class="anon-block">P.</span> zmarłej dnia 30 listopada 2005r , ostatnio zamieszkałej we <span class="anon-block">W.</span> przy <span class="anon-block">ul. (...)</span>, na podstawie testamentu notarialnego z dnia 16 maja 2000r nabył siostrzeniec <span class="anon-block">S. B. (2)</span> w całości i wprost.</p>
<p>Postanowienie to zapadło po dokonaniu następujących ustaleń faktycznych:</p>
<p>
<span class="anon-block">L. P.</span>, z d. <span class="anon-block">J.</span> córka <span class="anon-block">J.</span> i <span class="anon-block">E.</span>, ostatnio zamieszkała we <span class="anon-block">W.</span>, zmarła w dniu 30.11.2005 r. we <span class="anon-block">W.</span> w wieku 84 lat. W chwili śmierci była wdową. Nie miała dzieci z małżeństwa, pozamałżeńskich ani przysposobionych. <span class="anon-block">L. P.</span> miała cztery siostry i czterech braci. Siostra spadkodawczyni <span class="anon-block">J. W.</span>, zmarła, miała dwoje dzieci <span class="anon-block">R. J.</span> i <span class="anon-block">H. W.</span> z d. <span class="anon-block">W.</span>, siostrę <span class="anon-block">I. B.</span>, siostrę <span class="anon-block">A.</span> <span class="anon-block">L.</span>, zmarłą w 1964 r., która miała córkę <span class="anon-block">K. F.</span> z d. <span class="anon-block">L.</span>, siostrę <span class="anon-block">C. B.</span>, zmarłą w 1966 r., która miała synów <span class="anon-block">A. B. (1)</span>, <span class="anon-block">M. B.</span>, córkę <span class="anon-block">W. L.</span> z d. <span class="anon-block">B.</span>, synów <span class="anon-block">Z. B.</span>, <span class="anon-block">B. B.</span>, córkę <span class="anon-block">A. S.</span> z d. <span class="anon-block">B.</span>, synów <span class="anon-block">J. B.</span>, <span class="anon-block">E. B.</span>, <span class="anon-block">H. B.</span> i <span class="anon-block">R. B.</span>, zmarłego w 2005 r, ojca <span class="anon-block">H. G.</span> z d. <span class="anon-block">B.</span>, <span class="anon-block">D. B.</span> i <span class="anon-block">S. B. (1)</span>. Spadkodawczyni miała czterech braci: <span class="anon-block">A. J. (2)</span>, zmarłego w 1967 r, który pozostawił syna <span class="anon-block">A. J. (1)</span>, <span class="anon-block">T. J.</span>, zmarłego w 1968 r. bezdzietnego, <span class="anon-block">K. J. (2)</span>, zmarłego w 1977 r., ojca <span class="anon-block">M. J.</span>, <span class="anon-block">T. M.</span> z d. <span class="anon-block">J.</span>, <span class="anon-block">W. O.</span> z d. <span class="anon-block">J.</span> i <span class="anon-block">A. J. (1)</span>, zmarłego w 2001 r., ojca <span class="anon-block">A. J. (3)</span> i <span class="anon-block">K. J. (1)</span>.</p>
<p>W toku postępowania zmarła uczestniczka <span class="anon-block">I. B.</span>. Jej spadkobiercami ustawowymi są <span class="anon-block">A. O.</span> oraz uczestnik <span class="anon-block">S. B. (2)</span>.</p>
<p>
<span class="anon-block">L. P.</span> pozostawiła dwa testamenty.</p>
<p>W dniu 16 maja 2000 r w Kancelarii Notarialnej we <span class="anon-block">W.</span> przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> przed notariuszem <span class="anon-block">E. R.</span> aktem notarialnym Rep. A <span class="anon-block"> (...)</span> powołała do całości spadku jako jedynego spadkobiercę swojego siostrzeńca <span class="anon-block">S. B. (2)</span>.</p>
<p>W dniu 9 września 2003 w Kancelarii Notarialnej we <span class="anon-block">W.</span> przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> przed notariuszem <span class="anon-block">A. C.</span> w akcie notarialnym Rep. A <span class="anon-block"> (...)</span> oświadczyła, że do całości spadku powołuje <span class="anon-block">S.</span>– <span class="anon-block">(...)</span> siedzibą w <span class="anon-block">N.</span>. Spadkodawczyni tytułem zapisu przeznaczyła bratankowi <span class="anon-block">A. J. (1)</span> spłatę równowartości 20 % majątku spadkowego, siostrzeńcowi <span class="anon-block">S. B. (2)</span> spłatę równowartości 20 % majątku spadkowego i <span class="anon-block">T. S.</span> spłatę równowartości 10 % majątku spadkowego.</p>
<p>
<span class="anon-block">L. P.</span> ponad pięćdziesiąt lat była świadkiem <span class="anon-block">(...)</span>, była bardzo religijna. Przez ostanie 12 lat życia spadkodawczynią opiekował się współwyznawca, uczestnik postępowania <span class="anon-block">T. S.</span>, który mieszkał z <span class="anon-block">L. P.</span>. Zajmował się nią w czasie choroby, kupował leki, odwiedzał w szpitalu. Spadkodawczyni darzyła opiekuna zaufaniem, radziła się go w sprawach życiowych. W zasadzie nie utrzymywała kontaktów z rodziną poza rzadkimi kontaktami z siostrą <span class="anon-block">I. B.</span> i synem siostry <span class="anon-block">S. B. (2)</span>.</p>
<p>Spadkodawczyni w 1991 r. oddała współwyznawcom wybudowany na swojej działce budynek gospodarczy w bezpłatne użytkowanie dla zaspakajania potrzeb religijnych wspólnoty wraz z częścią działki na swobodne dojście do budynku z zastrzeżenie prawa pierwokupu w przypadku sprzedaży nieruchomości (od 1993 r). Spadkodawczyni w 1994 r. i w 1995 r. zwracała się do Wydziału Architektury Urbanistyki i Geodezji UM we <span class="anon-block">W.</span> z wnioskami o zaopiniowanie planowanego przez nią podziału nieruchomości polegającego na wydzieleniu odrębnej działki wraz z istniejącym na niej budynkiem gospodarczym użytkowanym na cele religijne, które pragnęła przekazać faktycznemu użytkownikowi.</p>
<p>Aktem notarialnym z dnia 11 kwietnia 1995 r. Rep. A <span class="anon-block">(...)</span>sporządzonym w Kancelarii Notarialnej we <span class="anon-block">W.</span> przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> przed notariuszem <span class="anon-block">A. C.</span> spadkodawczyni darowała <span class="anon-block">S.</span>– <span class="anon-block">(...)</span> udział wynoszący 26/100 części w prawie użytkowania <span class="anon-block">działki nr (...)</span> we <span class="anon-block">W.</span> przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> oraz we własności położonych na niej budynków mieszkalnego i gospodarczego.</p>
<p>Spadkodawczyni była przekonana, że przedmiotem darowizny jest budynek gospodarczy i działka pod nim o powierzchni ok. 340 m<sup>
<!-- -->2 </sup>. Do końca życia była przekonana, że jest jedyną właścicielką budynku mieszkalnego i pozostałej części działki.</p>
<p>W maju 2000 r. spadkodawczyni zapisała majątek siostrzeńcowi <span class="anon-block">S. B. (2)</span>, a po sporządzeniu testamentu poinformowała go, że po sprzedaży majątku spadkowego ma podzielić się pieniędzmi z <span class="anon-block">A. J. (1)</span>, synem jej brata <span class="anon-block">A.</span>, który na krótko przed swoją śmiercią przekazał spadkodawczyni pieniądze na wykup spadkowej nieruchomości. <span class="anon-block">S. B. (2)</span> uznał, że w takiej sytuacji testament powinien zostać zmieniony i po około roku od sporządzenia oddał ciotce akt notarialny.</p>
<p>Spadkobierczyni po otrzymaniu testamentu od <span class="anon-block">S. B. (3)</span> zdecydowała się na zmianę rozporządzenia swoim majątkiem. W liście z 30.10.2002 r. poinformowała wnioskodawcę o zamiarze przekazania <span class="anon-block">S.</span> pozostałej części swojej posesji wraz z budynkiem, w którym mieszka z zastrzeżeniem, że 25% wartości jej nieruchomości chce przekazać bliskiej rodzinie, a jej opiekun <span class="anon-block">T. S.</span> będzie miał zapewnioną możliwość dalszego zamieszkiwania w domu. Próbowała skontaktować się ze swoim bratankiem <span class="anon-block">A. J. (1)</span>, jednak z powodu błędnego adresu list ten nie został doręczony adresatowi. Spadkodawczyni rozmawiała ze swoim opiekunem <span class="anon-block">T. S.</span> na temat testamentu, rodziny i korzystała z jego pomocy przy prowadzeniu korespondencji. Opiekun chciał, by spadkodawczyni zapisała mu pokój, w którym mieszkał i namawiał ją do zapisania majątku <span class="anon-block">S.</span>.</p>
<p>Podczas wizyty w kancelarii notarialnej w dniu 9.09.2003 r. spadkodawczyni towarzyszyli starsi <span class="anon-block">(...)</span>
<span class="anon-block">A. M.</span> , <span class="anon-block">B. C.</span> oraz opiekun <span class="anon-block">T. S.</span>. Początkowo notariusz <span class="anon-block">A. C.</span> rozmawiała wyłącznie ze spadkodawczynią, w pewnym momencie poprosiła <span class="anon-block">T. S.</span> do pokoju w celu przypomnienia wnioskodawczyni rozmowy w domu, której treści wnioskodawczyni nie mogła sobie przypomnieć. Po przypomnieniu przez opiekuna treści rozmowy spadkodawczyni potwierdziła swoją wolę. Uczestnik postępowania był obecny przy podpisywaniu aktu notarialnego. Po wyjściu spadkodawczyni od notariusza <span class="anon-block">A. M.</span> i <span class="anon-block">B. C.</span> zapoznali się z treścią aktu notarialnego.</p>
<p>Notariusz <span class="anon-block">A. C.</span> sporządzała większość aktów notarialnych dla zboru Świadków <span class="anon-block">(...)</span>, czasami po pięć darowizn dziennie.</p>
<p>Pismem z dnia 27 kwietnia 2006 r. wnioskodawca poinformował uczestnika <span class="anon-block">A. J. (1)</span>, że na mocy umowy darowizny z dnia 11.04.1995 r wielkość udziału, jaka została mu darowana wynosiła 74/100 części, natomiast <span class="anon-block">L. P.</span> pozostała właścicielką 26/100 części i w związku z tym dziedziczeniu podlega jedynie część nieruchomości w udziale 26/100 i że 20% tego udziału ma trafić do rąk <span class="anon-block">A. J. (1)</span>.</p>
<p>Spadkobierczyni pod koniec życia leczyła się z powodu uogólnionej miażdżycy i nadciśnienia tętniczego. W 2002 roku przebyła zawał podwsierdziowy serca, zmarła po zabiegu operacyjnym spowodowanym stanem zapalnym przewodu pokarmowego wywołanym ciałem obcym. Przez całe swoje życie nie leczyła się psychiatrycznie. Miewała krótkotrwałe zaburzenia psychiczne spowodowane gwałtownymi zmianami stanu somatycznego. Zaburzenia te wystąpiły w postaci pobudzenia psychoruchowego spowodowanego stanem niedotlenienia mózgu po zawale mięśnia sercowego i epizodu przypominającego przemijające niedokrwienie mózgu po wybiciu szyby w jej domu przez chuliganów w 1996 r. W latach 2002 -2004 miała zaburzenia pamięci, skarżyła się na bóle głowy.</p>
<p>Spadkodawczyni cierpiała na łagodne otępienie naczyniowe nie spełniające kryteriów choroby psychicznej i w dniach 16.05.2000 r. i 9.09.2003 r. nie znajdowała się w stanie wyłączającym świadome albo swobodne złożenie oświadczenia woli.</p>
<p>Obecność opiekuna spadkodawczyni będącego świadkiem <span class="anon-block">(...)</span> w czasie sporządzania testamentu miała wpływ na testatorkę, na jej sposób myślenia.</p>
<p>Uczestnik <span class="anon-block">T. S.</span> mógł mieć wpływ na treść testamentu, a jego namowy miały wpływ na sposób myślenia testatorki.</p>
<p>Mając na uwadze historię życia spadkodawczyni oraz jej sytuację życiową w chwili sporządzenia testamentu we wrześniu 2003 r. <span class="anon-block">L. P.</span> mogła ulec psychomanipulacji ze strony współwyznawców.</p>
<p>Mając takie ustalenia na względzie sąd I instancji uznał ,że skoro spadkodawczyni <span class="anon-block">L. P.</span> pozostawiła dwa testamentu notarialne koniecznym było ustalenie, który z nich w myśl przepisów <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 ()">kodeksu cywilnego</a> jest ważny. Przede wszystkim Sąd Rejonowy miał na względzie, że odwołanie testamentu z dnia 26 maja 2000r nastąpiło w sposób dorozumiany, jako że spadkodawczyni w dniu 9 września 2003 r. sporządziła kolejny testament notarialny, w którym do całości spadku powołała <span class="anon-block">S.</span> – <span class="anon-block">(...)</span>, nie zaznaczając jednocześnie, że odwołuje poprzedni testament z 16 maja 2000 r. W postanowieniu sprawie III CRN 326/73 z 22.01.1974 r, Sąd Najwyższy orzekł, że jeżeli odwołanie testamentu następuje w ten sposób, że spadkodawca sporządza nowy testament, to odwołanie pierwszego testamentu jest skuteczne tylko wtedy, gdy nowy testament jest ważny. Ważność testamentu odwołującego poprzednią czynność <em>
<!-- -->
mortis causa </em>jest przesłanką skutecznego odwołania testamentu wcześniejszego.</p>
<p>Konieczne stało się zatem rozstrzygnięcie wątpliwości czy drugi testament – z dnia 9.09.2003 r. r. - jest ważny. Tylko bowiem w razie zachowania ważności przez ów testament, wcześniejsze wyrażenie woli nie mogłoby wywrzeć żadnych skutków prawnych. Okoliczność, że testament został sporządzony w formie aktu notarialnego, nie stanowi przeszkody do wykazania jego nieważności według <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 945)">art. 945 k.c.</a>( post. SN w spr. III CRN 181/85).</p>
<p>Zgodnie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 945;art. 945 § 1;art. 945 § 1 pkt. 1)">art. 945 § 1 pkt 1 k.c.</a> testament jest nieważny, jeżeli został sporządzony w stanie wyłączającym świadome albo swobodne powzięcie decyzji i wyrażenie woli. Przepis ten nie wskazuje nawet przykładowo powodów, które mogą prowadzić do stanu wyłączającego świadome albo swobodne powzięcie decyzji i wyrażenie woli ani nie zawiera stwierdzenia, że stan taki może wynikać z jakichkolwiek przyczyn. Mając na uwadze całokształt zebranego w sprawie materiału dowodowego Sąd I instancji ocenił, że spadkodawczyni z powodu wieku i związanego z wiekiem i stanem zdrowia postępującym stanem otępiennym, braku kontaktu z osobami innymi niż współwyznawcy oraz praktycznie całkowitego uzależnienia od opiekującego się nią świadka <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">T. S.</span> stała się uległa i podatna na sugestie osób, od których była zależna. Na ocenę taką istotny wpływ miały zeznania <span class="anon-block">T. S.</span> , który konsekwentnie twierdził, że działał w interesie <span class="anon-block"> Towarzystwa (...)</span> i miał istotny wpływ na treść drugiego testamentu. Co więcej, to on formułował dyspozycje spisanego przez notariusz <span class="anon-block">A. C.</span> testamentu i był obecny przy podpisywaniu aktu notarialnego. Okoliczność, że <span class="anon-block">T. S.</span> został poproszony do pokoju, w którym notariusz spisywała testament została potwierdzona przez starszych zboru, którzy towarzyszyli spadkodawczyni i którzy dokonali wyboru kancelarii notarialnej, z którą często współpracowali. Bezsporne uczestnictwo <span class="anon-block">T. S.</span> w spisaniu testamentu przez <span class="anon-block">L.</span> <span class="anon-block">P.</span> nie zostało uwidocznione w akcie notarialnym<strong>
<!-- -->
. </strong>Istotnym także było i to ,że przesłuchana w sprawie notariusz, chociaż nie pamiętała szczegółów sporządzenia aktu nie tylko nie zaprzeczyła udziału <span class="anon-block">T. S.</span>, ale potwierdziła, że „sporządzenie testamentu mogło mieć taki przebieg, jak zeznał pan <span class="anon-block">S.</span>”. Nie wykluczyła, że spadkodawczyni mogła zapomnieć jakieś elementy swojej decyzji i prosiła o poproszenie osoby, która z nią przyszła. Z powyższych względów Sąd Rejonowy nie miał wątpliwości, że z racji słabości fizycznej, starości, braku kontaktu z rodziną naturalną spadkodawczyni była podatna na wpływy <span class="anon-block">S.</span>, a ta poprzez swojego wyznawcę, wspólnie zamieszkałego z <span class="anon-block">L.</span> <span class="anon-block">P.</span> miała możliwość wywarcia takiego wpływu i doprowadziła <span class="anon-block">L.</span> <span class="anon-block">P.</span> do dokonania rozrządzenia zgodnego z wolą <span class="anon-block">S.</span> gdyż spadkodawczyni, od 53 lat związana ze świadkami <span class="anon-block">(...)</span>, na których opiekę była zdana, pozostawała pod dominującym wpływem współwyznawcy i nie była w stanie przeciwstawić się ich naciskom i sugestiom i tym samym mogła ulec psychomanipulacji również ze strony współwyznawców.</p>
<p>W takiej sytuacji Sąd I instancji –mając na względzie wnioski opinii biegłych powołanych w niniejszej sprawie uznał, że sporządzony w opisanych wyżej okolicznościach testament z dnia 9.09.2003 r. jest nieważny na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 945;art. 945 § 1;art. 945 § 1 pkt. 1)">art. 945 § 1 pkt 1 k.c.</a> bowiem w chwili jego sporządzenia spadkodawczyni nie była zdolna do przeciwstawienia się naciskom świadków <span class="anon-block">(...)</span>, pod opieką których pozostawała.</p>
<p>Wobec zarzutów jakie zgłosił uczestnik postępowania <span class="anon-block">A. B. (1)</span> dotyczących ważności pierwotnego testamentu sporządzonego w dniu 16.05.2000r. w Kancelarii Notarialnej we <span class="anon-block">W.</span> przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> przed notariuszem <span class="anon-block">E. R.</span> aktem notarialnym Rep. A <span class="anon-block"> (...)</span>, w którym spadkodawczyni do całości spadku powołała siostrzeńca <span class="anon-block">S. B. (2)</span> Sąd |Rejonowy stwierdził ,że uczestnik ten w żaden sposób nie wykazał aby spadkodawczyni w chwili sporządzania testamentu tj. w dniu 16.05.2000 r. znajdowała się w stanie wyłączającym świadome i swobodne wyrażenie woli co do osoby, której chciałaby przeznaczyć cały swój majątek. Wprawdzie Sąd ten w toku postępowania ustalił, że spadkodawczyni w zasadzie nie utrzymywała kontaktów z rodziną poza rzadkimi kontaktami z siostrą <span class="anon-block">I. B.</span> i jej synem to jedynie hipotetyczne pozostają twierdzenia tegoż uczestnika postępowania, że gdyby spadkodawczyni pamiętała lub też miała informację o innych żyjących członkach rodziny i posiadała ich adresy nie uczyniłaby jedynym spadkobiercą <span class="anon-block">S. B. (2)</span>.</p>
<p>Ostatecznie Sąd Rejonowy stanął na stanowisku ,że testament notarialny z dnia 16.05.2000 r. sporządzony w Kancelarii Notarialnej we <span class="anon-block">W.</span> przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> przed notariuszem <span class="anon-block">E. R.</span> aktem notarialnym Rep. A <span class="anon-block"> (...)</span>, którym spadkodawczyni powołała do całości spadku jako jedynego spadkobiercę swojego siostrzeńca <span class="anon-block">S. B. (2)</span> spełnia wszelkie warunki formalne przewidziane dla tej formy testamentu zwykłego, został odczytany, przyjęty i podpisany przez spadkodawczynię, a <span class="anon-block">S. B. (2)</span> nie złożył oświadczenia o odrzuceniu spadku po <span class="anon-block">L.</span> <span class="anon-block">P.</span>, Sąd na podstawie wyżej opisanego testamentu stwierdził nabycie spadku po <span class="anon-block">L.</span> <span class="anon-block">P.</span> w całości przez <span class="anon-block">S. B. (2)</span>.</p>
<p>Od postanowienia tego zostały wywiedzione dwie apelacje.</p>
<p>Wnioskodawca „<span class="anon-block">S.</span>” <span class="anon-block">(...)</span> we wniesionej apelacji zarzucił:</p>
<p>- błędne zastosowanie i wykładnię <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 945)">art. 945§ kc</a> poprzez uznanie testamentu sporządzonego dnia 9 września 2003r za nieważny,</p>
<p>- błędne ustalenie, iż testament sporządzony dnia 9 września 2003r , w którym spadkodawczyni powołała do spadku wnioskodawcę był sporządzony w stanie wyłączającym świadome albo swobodne podjęcie decyzji i wyrażenie woli,</p>
<p>-bezpodstawne oparcie się na zeznaniach <span class="anon-block">T. S.</span> z obrazą dla <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 328;art. 328 § 2)">art. 328§2 kpc</a>.</p>
<p>Podnosząc te zarzuty wnioskodawca domagał się zmiany zaskarżonego postanowienia w punkcie I w ten sposób, że spadek po <span class="anon-block">L.</span> <span class="anon-block">P.</span> zmarłej 30 listopada 2005r we <span class="anon-block">W.</span> nabył wnioskodawca „<span class="anon-block">S.</span>” <span class="anon-block">(...)</span>.</p>
<p>Apelacja uczestnika postępowania <span class="anon-block">A. B. (1)</span> zaskarżonemu postanowieniu zarzuca:</p>
<p>obrazę prawa materialnego:</p>
<p>-<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 947)">art. 947 kc</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 948)">948kc</a> poprzez błędną wykładnie polegającą na ustaleniu, że unieważnienie drugiego testamentu sporządzonego przez spadkodawczynię w dniu 23 listopada 2003r automatycznie powoduje, iż pierwszy testament notarialny z dnia 16 maja 2000r jest ważny / orzeczenie Sądu Najwyższego CRN 626/73/ gdy z najnowszego orzecznictwa Sądu najwyższego / postanowienie SN z dnia 8 stycznia 20002r I CKN 482/00 , postanowienie z dnia 6 grudnia 2002r IV CKN 1587/00, postanowienie z dnia 14 grudnia2004 II CK 245/04/ postanowienie z dnia 28 stycznia 2009r IV CSK 355/08/ jednoznacznie wynika ,ze odwołanie testamentu w zasadzie nie przywraca skuteczności testamentu pierwotnie odwołanego, chyba że spadkodawca w odwołującym testamencie wyraźnie to zaznaczy, oraz że konieczne jest przeprowadzenie wykładni rzeczywistej woli spadkodawczyni co do ważności pierwszego testamentu według reguł interpretacyjnych z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 948)">art.948kc</a>, jeżeli wola ta nie została wyrażona wprost, których sąd I instancji nie zastosował,</p>
<p>-<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 967)">art.967kc</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 948)">art.948kc</a> wskutek pominięcia przy orzekaniu, iż jeżeli osoba powołana jako spadkobierca testamentowy nie chce lub nie może być spadkobiercą / przy odwołaniu lub unieważnieniu testamentu/ to tylko spadkobierca ustawowy , któremu przypadł przeznaczony dla tej osoby udział spadkowy obowiązany jest w braku odmiennej woli spadkodawcy wykonać obciążające tę osobę zapisy zwykłe, co ma znaczenie w niniejszej sprawie i przepis ten winien być rozważony i zastosowany przy wydaniu przez sąd I instancji zaskarżonego postanowienia stwierdzającego nabycie spadku;</p>
<p>obrazę przepisów prawa procesowego:</p>
<p>
<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 6)">art. 6kpc</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 235)">art. 235kpc</a> wskutek przewlekłego prowadzenia sprawy przez 7 lat / luty 2006r -28 styczeń 2013r/ z naruszeniem zasady bezpośredniości postepowania dowodowego przed sądem orzekającym spowodowało , iż zaskarżone postanowienie wydawał sędzia , który nie przeprowadził żadnego dowodu oprócz odebrania zapewnienia spadkowego od <span class="anon-block">A. B. (1)</span> , przy 10-ciu tomach akt materiału dowodowego, co w sposób istotny miało wpływ na treści rozstrzygnięcia,</p>
<p>-<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 233)">art.233kpc</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 670)">art. 670kpc</a> poprzez brak wszechstronnego rozważenia materiału dowodowego, co spowodowało wewnętrzną sprzeczność uzasadnienia postanowienia poprzez błędne ustalenie, iż testament z dnia 16 maja 2000r jest ważny i uczestnik <span class="anon-block">S. B. (2)</span> nabył spadek w całości wprost przy błędnym założeniu , mimo ustalenia, iż „Sąd musiał ustalić , który z nich / testamentów/ w myśl przepisów <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 ()">kodeksu cywilnego</a> jest ważny” / str. 6 uzasadnienia wyroku werset 19-20 od góry/ mimo iż z reguły spadkobrania wynika, ze w razie stwierdzenia nieważności testamentu lub jego bezskuteczności dziedziczenie musi nastąpić zgodnie z regułami dziedziczenia ustawowego / str.6 uzasadnienia wyroku werset 2-4/, przy bardzo pobieżnej analizie materiału dowodowego dotyczącego kwestii ważności testamentu pierwszego,</p>
<p>-<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 217)">art.217kpc</a> w zw. <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 324)">art.324kpc</a> wskutek pominięcia dowodów ze złożonych do akt listów spadkodawczyni do <span class="anon-block">A. B. (1)</span> pismem z dnia 3 marca 2008r w szczególności z oryginału listu z dnia 18 grudnia 2002r złożonego przez <span class="anon-block">S. B. (2)</span> /k 311/ jak też pominiecie dowodu z zeznania uczestnika <span class="anon-block">T. S.</span> z rozprawy z dnia 9 lutego 2010r /k882/ wskazującego na nieważność obydwu testamentów co doprowadziło do błędnej oceny zeznań <span class="anon-block">A. B. (1)</span> jako tylko hipotetycznych , że „ gdyby spadkodawczyni pamiętała lub też miała informacje o innych żyjących członkach rodziny i posiadała ich adresy nie uczyniłaby jedynym spadkobiercą <span class="anon-block">S. B. (2)</span> / str. 11 uzasadnienia/ gdy zeznania <span class="anon-block">A. B. (2)</span> znajdują oparcie w pominiętym przy analizie materiale dowodowym zebranym w sprawie,</p>
<p>- oraz pominiecie dowodu z listu <span class="anon-block">S.</span> do spadkodawczyni z dnia 21 listopada 2002r /k39/ i listu <span class="anon-block">S.</span> do <span class="anon-block">A. J. (1)</span> z dnia 7 listopada 2006r /k58/ oraz dowodów z innych listów spadkodawczyni / np. k 339-340/ jak też zeznań uzupełniających uczestnika <span class="anon-block">T. S.</span> /k 1042/ , które to dowody maja istotne znaczenie dla ustalenia rzeczywistej woli spadkodawczyni co do ważności testamentu nr 1.</p>
<p>Podnosząc te zarzuty skarżący wnioskodawca domagał się zmiany zaskarżonego postanowienia w ten sposób ,ze spadek po <span class="anon-block">L.</span> <span class="anon-block">P.</span> zmarłej 30 listopada 2005r nabyli na podstawie dziedziczenia ustawowego uczestnicy.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Sąd Okręgowy zważył co następuje:</strong>
</p>
<p>Obie apelacje są bezzasadne.</p>
<p>Apelacja wnioskodawcy zarzuca naruszenie prawa materialnego przez błędne zastosowanie i wykładnię <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 945;art. 945 § 1)">art.945§1kc</a> ,która doprowadziła do wadliwego uznania testamentu sporządzonego w dniu 9 września 2003r za nieważny. Błąd ten zasadza się na mylnym poglądzie ,że spadkodawczyni uległa psychomanipulacji ze strony współwyznawców i opiekuna będącego także świadkiem <span class="anon-block">(...)</span>, który mógł mieć wpływ na treść testamentu zatem, że stan wyłączający świadome i swobodne wyrażenie woli może być rozumiany tylko jako taki, w którym możliwość wolnego wyboru jest całkowicie wyłączona. Dalej zaś skarżący podnosi, że błąd sądu I instancji wynikał z nienależytej oceny dowodów tj. zeznań świadka <span class="anon-block">T. S.</span>, którego zeznania sprzeczne z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 233;art. 233 § 1)">art. 233§1kpc</a> ocenione zostały jako wiarygodne bez dostatecznego ku temu uzasadnienia co z kolei narusza <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 328;art. 328 § 2)">art.328§2kpc</a>.</p>
<p>Rozpoczynając analizę trafności zarzutów apelacyjnych tyczących się naruszeń procesowych to stwierdzić należy ,że jakkolwiek uzasadnienie zaskarżonego postanowienia nie zawiera wprost wskazania , które z faktów sąd I instancji uznał za udowodnione , a którym dowodom odmówił wiarygodności tak jak tego wymaga <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 328;art. 328 § 2)">art. 328§2kpc</a> to oczywistym pozostaje ,że zgromadzony materiał dowodowy w całości stał się podstawą rozstrzygnięcia i nie było takich dowodów, którym sąd I instancji odmówił wiarygodności. W każdym bądź razie uzasadnienie zaskarżonego postanowienia nie cechuje się takimi wadami , które utrudniałyby lub uniemożliwiały kontrolę instancyjną.</p>
<p>Nie ulega także wątpliwości ,że zeznania świadka <span class="anon-block">T. S.</span> były brane pod uwagę przez Sąd Rejonowy i w tym znaczeniu stały się także podstawą rozstrzygnięcia. Zarzucane przez skarżącego uchybienie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 233;art. 233 § 1)">art. 233§1kpc</a> zmierzające do wykazania ,że przyjęcie tych zeznań jako wiarygodnych było uchybieniem sądu I instancji a to z uwagi na sugestie tego świadka dotyczące „równań liczbowych” na okładkach akt co skłaniać powinno do refleksji czy jest to osoba zdolna do logicznego myślenia można uznać za częściowo usprawiedliwione. Nie sposób bowiem odeprzeć twierdzeń ,że budzić muszą wątpliwości te zeznania , które odwołują się do owych „równań”, które świadek zechciał widzieć na okładkach akt sądowych , a przy tym nie sposób nie zauważyć ,że świadek <span class="anon-block">T. S.</span> był kilkakrotnie przesłuchiwany i jego zeznania były spójne logiczne i co więcej rzeczowe i rozsądne. Ocena zatem wiarygodności zeznań tego świadka –od czego w istocie uchylił się sąd I instancji- może napotykać na trudności. Co więcej, nie sposób też pominąć i tego ,że <span class="anon-block">T. S.</span> początkowo jako świadek <span class="anon-block">(...)</span> , a następnie wykluczony ze Zboru wyraźnie zmienił swoje nastawienie do wnioskodawcy co znalazło wyraz w szeregu pism , które składał. Fakt ten także wpłynąć powinien na ocenę wiarygodności zeznań tego świadka. Mając zatem na względzie ,że wiarygodne bądź nie mogą być zeznania świadka w całości lub tylko niektóre z podawanych przez niego faktów i okoliczności stwierdzić należy ,że zeznania świadka <span class="anon-block">T. S.</span> zasługują na wiarę jedynie co do okoliczności dotyczących jego opieki nad spadkodawczynią i relacji jakie go z nią wiązały, a także okoliczności w jakich doszło do sporządzenia obu testamentów czyli zeznań złożonych w początkowej fazie postępowania w sprawie zanim doszło do wykluczenia <span class="anon-block">T. S.</span> z grona współwyznawców wnioskodawcy.</p>
<p>Ocena jednak wiarygodności zeznań świadka <span class="anon-block">T. S.</span> -wbrew temu co zarzuca skarżący- ostatecznie nie miała decydującego wpływu na ocenę ważności testamentu sporządzonego w dniu 9 września 2003r. Zdaniem Sądu Okręgowego nawet gdyby całkowicie zdyskwalifikować zeznania świadka <span class="anon-block">T. S.</span> jako niewiarygodne a co więcej uznać też ,że myli się Sąd Rejonowy iżby doszło do wywarcia niedopuszczalnego wpływu na spadkodawczynię przy jego sporządzaniu to i tak należałoby uznać ,że testament sporządzony w dniu 9 września 2003r jest nieważny.</p>
<p>Testament jest aktem prawnym osobistym. Oznacza to ,że testator musi osobiście wyrazić swoją wolę i wszelkie zastępstwo w tym zakresie jest wyłączone. W literaturze przyjmuje się ,że osoba trzecia nie może prowadzić ręki testatora przy sporządzaniu testamentu, nie jest też testamentem potwierdzenie przez spadkodawcę uczynionej mu propozycji ani też potwierdzenie projektu testamentu / patrz M. Niedośpiał „Zagadnienia ogólne testamentu w polskim prawie cywilnym/. Powyższe nie wyklucza możliwości zasięgania porady przez testatora czy też wszelkiego rodzaju konsultacji właściwych szczególnie osobom starszym ,czy wahającym się co do tego jakie rozrządzenia testamentowe uczynić. Nie zmienia to nic w kwestii „osobistości” wyrażenia woli przez testatora w chwili sporządzania testamentu. Świadek <span class="anon-block">T. S.</span> szczegółowo opisał przebieg testowania przez spadkodawczynię w dniu 9 września 2003r w Kancelarii Notarialnej notariusz <span class="anon-block">A. C.</span>, a właściwie nie wyrażenie przez testatorkę ostatniej woli a jedynie przytaknięcie temu co on sam powiedział. I jak już wcześniej wskazano nawet gdyby zeznania tego świadka uznać w całości za niewiarygodne to pozostaje ten istotny z punktu widzenia rozstrzygnięcia sprawy fakt ,że notariusz <span class="anon-block">A.</span> <span class="anon-block">C.</span> przesłuchana jako świadek potwierdziła ,że sporządzanie testamentu miał taki przebieg jak opisał świadek <span class="anon-block">T. S.</span>. Wiarygodność zeznań notariusza nie budziła wątpliwości żadnej ze stron, notariusz zresztą nie tylko ,że nie była zainteresowana w rozstrzygnięciu sprawy ale złożyła zeznania , która nakazują ocenić jako wadliwą przedstawiona przez nią praktykę. Zatem z zeznań tych wynika, że spadkodawczyni w dniu 9 września 2003r nie złożyła żadnego oświadczenia woli, jak dosadniej określiła to pełnomocnik uczestnika postępowania <span class="anon-block">A. B. (1)</span> „ nie otworzyła nawet ust” a jedynie przytaknęła temu co powiedział świadek <span class="anon-block">T. S.</span>. W świetle tego co wskazano wcześniej nie doszło do sporządzenia ważnego testamentu niezależnie od wszelkich dalszych okoliczności , kto jeszcze był w tym dniu w kancelarii notarialnej i jaki to miało wpływ na spadkodawczynię. Zdaniem Sądu Okręgowego zebrany materiał dowodowy , a w szczególności sporządzone w toku postępowania opinie biegłych w tym psychologa <span class="anon-block">J. S.</span> dawały sądowi I instancji podstawy do stwierdzenia, że spadkodawczyni mogła ulec niedopuszczalnej psychomanipulacji, a apelujący z tym poglądem polemizuje koncentrując się na zwalczaniu wiarygodności zeznań świadka <span class="anon-block">T. S.</span> a nie dowodach, które doprowadziły sąd I instancji do takiego ustalenia. Niemniej jednak co istotniejsze –jak już wskazano wyżej- w dniu 9 września 2003r nie doszło do sporządzenia ważnego testamentu stąd okoliczności dotyczącego niedopuszczalnego wpływu na spadkodawczynię przez współwyznawców jakkolwiek dają obraz całej sprawy nie były decydujące przy ocenie spełnienia przesłanki ważności drugiego z testamentów lecz brak złożenia oświadczenia woli w tym zakresie przez spadkodawczynię.</p>
<p>Ostatecznie zatem apelacja wnioskodawcy nie mogła zostać uwzględniona.</p>
<p>Nie zasługiwała na uwzględnienie również apelacja uczestnika postępowania <span class="anon-block">A. B. (1)</span>. Uczestnik ten nie sprzeciwiał się ocenie sądu I instancji dotyczącej nieważności testamentu notarialnego sporządzonego w dniu 9 września 2003r, a w zasadzie ocenę te podzielał. Twierdził też – co niezmiernie istotne- że i testament notarialny z dnia 16 maja 2000r był przyczyn nieważny. Nie zdołał jednak skutecznie podważyć stanowiska sądu I instancji w tej części. Zarzuty apelacji koncentrowały się na tym ,że sąd I instancji z obrazą <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 947)">art.947kc</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 948)">948kc</a> przyjął ustalenie ,że sporządzony w dniu 9 września 2003r testament jest nieważny powoduje ,że pierwszy testament notarialny jest ważny i tym samym dziedziczenie następuje wedle jego postanowień.</p>
<p>Oceniając trafność zarzutu naruszenia <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 947)">art. 947kc</a> stwierdzić należy, że do naruszenia prawa materialnego we wskazany sposób nie doszło. Przewidziane <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 946)">art. 946kc</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 947)">947 kc</a> odwołanie testamentu wskazuje na to, że preferowanym przez ustawodawcę sposobem jest odwołanie poprzez sporządzenie nowego testamentu, przy czym nie budzi wątpliwości ,że treść testamentu odwołującego może się ograniczyć tylko do tej jednej dyspozycji, może też jednak być i tak ,że spadkodawca sporządzi nowy testament nie zawierający żadnych dyspozycji dotyczących poprzedniego. Skutek w postaci odwołania wcześniejszego testamentu w całości lub części wystąpi jedynie wówczas gdy późniejszy , ten odwołujący , testament jest ważny. Nieważność testamentu odwołującego powoduje ,że nie powstają żadne skutki prawne , zatem nie następuje odwołanie testamentu i porządek dziedziczenia pozostaje określony wcześniejszym testamentem. Skoro zatem testament z dnia 9 września 2003r jest nieważny to słusznie sąd I instancji nie dopatrując się żadnych uchybień przy sporządzaniu testamentu w dniu 16 maja 2000r ani zaistnienia przesłanek z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 945;art. 945 § 1)">art.945§1kc</a> stwierdził ,że dziedziczenie powinno nastąpić wedle jego postanowień. Apelujący natomiast powołuje szereg orzeczeń Sądu Najwyższego i stwierdza ,że linia orzecznicza uległa istotnej zmianie i wyrażone przez sąd I instancji stanowisko jest błędne.</p>
<p>Tymczasem Sąd Okręgowy nie dopatruje się sprzeczności pomiędzy wskazanym stanowiskiem ,a przytoczonym przez skarżącego postanowieniem z dnia 8 stycznia 2002r / I CKN 482/00 i zbliżonym w treści postanowieniem z dnia 6 grudnia 2002r IV CKN 1587/00/, które dotyczą nieco odmiennego stanu faktycznego , a mianowicie gdy sporządzony został testament odwołujący testament , w którym wcześniej odwołano inny testament bez wskazania spadkobiercy. Z sytuacją taką nie mamy do czynienia – co oczywiste- w niniejszej sprawie. Kolejne orzeczenia w tym postanowienie z dnia 28 stycznia 2009r / IV CSK 355/08/ w istocie wskazuje na brak podstaw do przyjmowania automatycznej restytucji pierwotnego testamentu nie wykluczając jednak takiego skutku jako woli spadkodawcy. Odwołując się do konieczności ustalenia woli spadkodawcy , a szczególności – co akcentuje skarżący- rzeczywistej woli spadkodawczyni wskazuje na szereg naruszeń prawa procesowego , których dopuścić się miał sąd I instancji pomijając w ocenie dowody z szeregu listów jakie zostały złożone do akt sprawy , z których to miałaby wynikać odmienna wola spadkodawczyni niż wynikająca z testamentu z dnia 16 maja 2000r. W tym miejscu z całą mocą należy stwierdzić, że testament z dnia 9 września 2003r był nieważny, nie doszło więc do odwołania testamentu z dnia 16 maja 2000r. Ważność tego ostatniego nie została skutecznie podważona. Spadkodawczyni wyraziła swą ostatnią wolę o treści wynikającej z tego testamentu i nigdy tego w żaden sposób jej nie zmieniła. To, że beneficjent tego testamentu nie był zadowolony z jego treści , czy też raczej poza testamentowych oczekiwań wobec niego niczego nie zmienia. Spadkodawczyni też miała tego świadomość bo spadkobierca nie ukrywał swojego niezadowolenia ale testament z dnia 16 maja 200r w żaden prawnie dopuszczalny sposób nie został odwołany. Konstruowanie na podstawie listów pisanych w różnym czasie i do różnych osób tezy ,że wola spadkodawczyni zmieniła się , że inny miała zamiar co do wskazania osób powołanych do dziedziczenia po niej pozostaje jednak w sferze przypuszczeń. Podobnie jak niczym nie poparta hipoteza ,że gdyby spadkodawczyni znała adres innych żyjących członków rodziny nie uczyniłaby swoim spadkobiercą <span class="anon-block">S. B. (2)</span>. Można przypuszczać ,że spadkodawczyni rozważała inne jeszcze możliwości dziedziczenia po niej , brak jednak dowodów na to ,że jej wola aby spadkobiercą pozostał <span class="anon-block">S. B. (2)</span> uległa zmianie. Nawet powoływane przez apelującego listy wskazują na pewne wahania spadkodawczyni, a nawet rozważania co do zmiany osób powołanych do dziedziczenia co zresztą ustalił sąd I instancji, ale z żadnego z nich nie wynika wprost ,że ostatecznie taka decyzję podjęła skoro pisała do rodziny „ o potrzebie przyjazdu w sprawie spadku” zatem żadnej wiążącej decyzji nie podjęła.</p>
<p>Zarzut ,że doszło do naruszenia prawa materialnego a to przepisu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 967)">art. 967kc</a> jest chybiony. <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (§ 1;art. 967)">§1 art.967kc</a> dotyczy spadkobiercy ustawowego, któremu przypadł udział zwolniony przez spadkobiercę ustawowego, a <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 967 § 2)">§2</a> spadkobiercy testamentowego , któremu z tytułu podstawienia lub przyrostu taki udział przypadł żadnym takim przypadkiem w niniejszej sprawie nie mamy do czynienia</p>
<p>Zarzuty dotyczące przewlekłego rozpoznania sprawy nie mają wpływu a treści rozstrzygnięcia, a interesy stron są chronione ustawą z dnia 17 czerwca 2004r o skardze na naruszenie prawa strony w postępowaniu przygotowawczym prowadzonym lub nadzorowanym przez prokuratora i postępowaniu sądowym bez nieuzasadnionej zwłoki / DZ. U. Nr 179 poz.1843/.</p>
<p>Mając powyższe na uwadze i nie dopatrując się dalszych uchybień , które miały by mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 385)">art. 385 kpc</a> w związku z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 13;art. 13 § 2)">art. 13§2 kpc</a> orzeczono jak na wstępie.</p>
<p>O kosztach postepowania orzeczono na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 520;art. 520 § 2)">art.520§2kpc</a>.</p>
</div>