Ppolska.starec← UrzadnikВойти

V Pa 16/23

Суды общей юрисдикции2023-12-21
Номер дела
V Pa 16/23
Дата решения
2023-12-21
Тип
SENTENCE

Судьи

Beata Łapińska (PRESIDING_JUDGE)

Правовое основание

Текст решения

<p>Sygn. akt V Pa 16/23</p> <div> <h2>WYROK</h2> <h5>W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ</h5> <p>Dnia 21 grudnia 2023 r.</p> <p> <strong> <!-- -->Sąd Okręgowy – Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Piotrkowie Trybunalskim, </strong> </p> <p> <strong> <!-- -->Wydział V w składzie:</strong> </p> <p>Przewodniczący: Sędzia Beata Łapińska</p> <p>Protokolant: st. sekr. sądowy Karolina Rudecka</p> <p> <strong> <!-- -->po rozpoznaniu w dniu 23 listopada 2023 r. w Piotrkowie Trybunalskim </strong> </p> <p> <strong> <!-- -->na rozprawie</strong> </p> <p> <strong> <!-- -->sprawy z powództwa <span class="anon-block">M. M.</span> </strong> </p> <p> <strong> <!-- --> przeciwko <span class="anon-block">(...)</span> w <span class="anon-block">B.</span> </strong> </p> <p> <strong> <!-- -->o dodatkowe wynagrodzenie</strong> </p> <p> <strong> <!-- --> na skutek apelacji pozwanego <span class="anon-block">(...)</span> w <span class="anon-block">B.</span> <br/>od wyroku Sądu Rejonowego w Bełchatowie z dnia 8 grudnia 2022 r. sygn. akt IV P 43/21</strong> </p> <p> <strong> <!-- --> 1. zmienia zaskarżony wyrok w punkcie 1 (pierwszym), 3 (trzecim) i 4 (czwartym) w ten sposób, że oddala powództwo i zasądza od powódki <span class="anon-block">M. M.</span> na rzecz pozwanego <span class="anon-block">(...)</span> w <span class="anon-block">B.</span> kwotę 1.998,00 zł (jeden tysiąc dziewięćset dziewięćdziesiąt osiem złotych) tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego, </strong> </p> <p> <strong> <!-- -->2. nie obciąża powódki <span class="anon-block">M. M.</span> kosztami postępowania za instancję odwoławczą. </strong> </p> <p> <strong> <!-- -->Sygn. akt V Pa 16/23</strong> </p> </div> <div> <h2>UZASADNIENIE</h2> <p>W pozwie z dnia 17 sierpnia 2021 roku, skierowanym przeciwko <span class="anon-block">(...)</span> w <span class="anon-block">B.</span>, powódka <span class="anon-block">M. M.</span>, reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, wnosiła o zasądzenie na jej rzecz łącznie kwoty 39.084,92 zł (z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od poszczególnych kwot wymienionych w pozwie) tytułem naprawienia szkody, jaką pozwany pracodawca wyrządził powódce poprzez zaniechanie zgłoszenia powódki do NFZ, jako osoby uprawnionej do wypłacenia całego dodatku <span class="anon-block">(...)</span> za okres od listopada 2020 roku do czerwca 2021 roku.</p> <p>Ewentualnie pełnomocnik powódki wniósł o zasądzenie powyższej kwoty (z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od poszczególnych kwot wymienionych w pozwie, a składających się na całość roszczenia) tytułem wynagrodzenia – zaległej części dodatkowego wynagrodzenia w związku ze zwalczaniem epidemii<span class="anon-block">(...)</span> -19, w sytuacji uznania przez Sąd Polecenia Ministra Zdrowia z dnia 1 listopada 2020 roku zmieniającego Polecenie Ministra Zdrowia z dnia 4 września 2020 roku za źródło prawa pracy, bezpośrednio kształtujące treść umowy o pracę.</p> <p>Powódka wnosiła także o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.</p> <p>W uzasadnieniu pozwu powódka podała, iż w okresie od 1 listopada 2020 roku do 30 czerwca 2021 roku, będąc pielęgniarką pracującą w Oddziale <span class="anon-block">(...)</span> pozwanego <span class="anon-block">(...)</span> wykonywała świadczenia zdrowotne bezpośrednio i na rzecz pacjentów podejrzanych o zakażenie i zakażonych wirusem <span class="anon-block"> (...)</span>2.</p> <p> <span class="anon-block">(...)</span> przez cały okres objęty sporem pozostawał <span class="anon-block">(...)</span> umieszczonym w wykazie, o którym mowa w art. 7 ust. 1 ustawy z dnia 2 marca 2020 roku o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem <span class="anon-block"> (...)</span>19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych.</p> <p>Dodatkowe wynagrodzenie w związku ze zwalczaniem epidemii <span class="anon-block"> (...)</span>19 (tzw. dodatek <span class="anon-block">(...)</span>) wynikało z Polecenia Ministra Zdrowia z dnia 1 listopada 2020 roku, zmieniającego z dniem 1 listopada 2020 roku Polecenie Ministra Zdrowia z dnia 4 września 2020 roku, wydane w oparciu o obowiązujący wówczas art. 10a ust 1 ustawy z dnia 2 marca 2020 roku o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem <span class="anon-block"> (...)</span>19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. poz. 374 ze zm.).</p> <p>Zgodnie z tym Poleceniem prawo do dodatku nabywał każdy pracownik medyczny zatrudniony w <span class="anon-block">(...)</span> II i III poziomu zabezpieczenia, który wykonywał świadczenia zdrowotne bezpośrednio na rzecz pacjentów z podejrzeniem lub zakażeniem wirusem <span class="anon-block"> (...)</span>2. Polecenie Ministra Zdrowia nie wskazywało na jakiekolwiek inne przesłanki nabycia prawa do dodatku. Nie przewidywało możliwości wypłacenia części dodatku, nie uzależniało wysokości świadczenia od liczby świadczeń udzielanych w danym miesiącu w bezpośrednim kontakcie z pacjentami podejrzanymi i zakażonymi <span class="anon-block"> (...)</span>2. Polecenie nie wymagało ewidencjonowania czasu pracy z pacjentami <span class="anon-block">(...)</span>.</p> <p>Powódka spełniała przesłanki do nabycia dodatku w całości, tj. <br/>w wysokości 100% wynagrodzenia za dany miesiąc, ewentualnie obniżonego za czas nieobecności w pracy. <span class="anon-block">(...)</span> wypłacił powódce część dodatku <span class="anon-block">(...)</span>, czym potwierdził prawo powódki do tego dodatku.</p> <p>W odpowiedzi na pozew z dnia 10 września 2021 roku pozwany <span class="anon-block">(...)</span>, reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika, wniósł o oddalenie powództwa i zasądzenie kosztów procesu. Pozwany wniósł także o zawiadomienie Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia o toczącym się postępowaniu i wezwaniu go do wzięcia w nim udziału.</p> <p>W uzasadnieniu pracodawca podniósł niedopuszczalność drogi sądowej wskazując, iż ocena zasadności przyznania lub nieprzyznania dodatku <span class="anon-block">(...)</span> powinna zostać dokonana w drodze kontroli administracyjnej prawidłowości przyznania tzw. dodatku <span class="anon-block">(...)</span> przez dyrektora właściwego terytorialnie <span class="anon-block"> oddziału wojewódzkiego (...)</span>.</p> <p>Pełnomocnik pozwanego zakwestionował powództwo co do zasady i wysokości. Wskazał, że w spornym okresie <span class="anon-block">(...)</span> był na mocy Decyzji Wojewody <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> II poziomu zabezpieczenia. W strukturach <span class="anon-block">(...)</span> zostały określone tzw. oddziały <span class="anon-block">(...)</span> oraz łóżka <span class="anon-block">(...)</span> dedykowane wyłącznie do realizacji świadczeń zdrowotnych dla pacjentów z podejrzeniem i zakażonych wirusem <span class="anon-block"> (...)</span>2. Do tego celu dedykowano m.in. część łóżek (16) Oddziału <span class="anon-block">(...)</span>.</p> <p>W związku ze statusem <span class="anon-block">(...)</span>, jako II. stopnia zabezpieczenia, <span class="anon-block">(...)</span> wypłacał uprawnionemu personelowi medycznemu przyznany przez NFZ w oparciu o Polecenie Ministra Zdrowia – dodatek <span class="anon-block">(...)</span>. Zgodnie z Poleceniem i udzielanymi przez NFZ wyjaśnieniami kontakt z pacjentem z podejrzeniem i zakażeniem wirusem <span class="anon-block"> (...)</span>2 powinien być faktyczny i nie powinien mieć charakteru incydentalnego. Zgodnie z przyjętą przez <span class="anon-block">(...)</span> zasadą warunkiem do otrzymania dodatku <span class="anon-block">(...)</span> był fakt dedykowania danego personelu medycznego do pracy w tzw. „części brudnej” oddziału <span class="anon-block"> (...)</span>, tj. przy 16-tu łóżkach <span class="anon-block">(...)</span> Każdorazowe wykonywanie świadczeń zdrowotnych w innych komórkach organizacyjnych lub częściach <span class="anon-block">(...)</span> niż dedykowane do udzielania świadczeń tzw. pacjentom <span class="anon-block">(...)</span>, stanowiło zdarzenie incydentalne.</p> <p>Powódka otrzymała dodatek <span class="anon-block">(...)</span> za pracę zmianową na tzw.<span class="anon-block">(...)</span> części <span class="anon-block"> (...)</span>.</p> <p>W piśmie z dnia 1 sierpnia 2022 roku pełnomocnik powódki sprecyzował powództwo i wniósł o zasądzenie na rzecz powódki łącznie kwoty 29.004,28 zł (z ustawowymi odsetkami od poszczególnych kwot).</p> <p>Pełnomocnik pozwanego <span class="anon-block">(...)</span> konsekwentnie wnosił o oddalenie powództwa.</p> <p> <strong> <!-- --> Podstawą rozstrzygnięcia były następujące ustalenia faktyczne i rozważania prawne Sądu Rejonowego:</strong> </p> <p>Powódka <span class="anon-block">M. M.</span> była zatrudniona w <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> w <span class="anon-block">B.</span> w okresie od dnia 1 września 1985 roku do dnia 26 lipca 2021 roku. Pracowała jako pielęgniarka w pełnym wymiarze czasu pracy. Powódka pracę świadczyła w Oddziale <span class="anon-block">(...)</span>.</p> <p>W okresie od 1 listopada 2020 roku do 30 czerwca 2021 roku <span class="anon-block">M. M.</span> pracowała w Oddziale <span class="anon-block">(...)</span> pozwanego <span class="anon-block">(...)</span>. W tym czasie <span class="anon-block">(...)</span> był na mocy Decyzji Wojewody <span class="anon-block"> (...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> II. poziomu zabezpieczenia. W jego strukturach zostały określone tzw. oddziały <span class="anon-block">(...)</span> oraz łóżka <span class="anon-block">(...)</span> przeznaczone wyłącznie do realizacji świadczeń zdrowotnych dla pacjentów z podejrzeniem i zakażeniem wirusem <span class="anon-block"> (...)</span>2. W Oddziale <span class="anon-block">(...)</span> przeznaczono do tego celu 16 łóżek. W oddziale tym było jeszcze 5 łóżek dla innych pacjentów. Oba odcinki położone były na różnych kondygnacjach. Praca pielęgniarek była zorganizowana w taki sposób, że na każdym dyżurze część pielęgniarek była delegowana do pracy w części <span class="anon-block">(...)</span>, a część obsady pielęgniarskiej wykonywała czynności w części tzw. „czystej”. Osoby te zmieniały się na poszczególnych dyżurach. Ilość osób delegowanych do pracy z pacjentami podejrzanymi i zakażonymi wirusem <span class="anon-block"> (...)</span>2 była uzależniona od liczby pacjentów. W części <span class="anon-block">(...)</span> oddziału pielęgniarki pracowały bezpośrednio z pacjentami podejrzanymi i zakażonymi wirusem <span class="anon-block"> (...)</span>2, zajmowały się podawaniem leków, utrzymaniem higieny pacjentów, wykonywaniem czynności pielęgnacyjnych, wyjeżdżaniem z pacjentami na badania, uczestniczeniem w reanimacjach. Pracując w części <span class="anon-block">(...)</span> pielęgniarki używały środków ochrony osobistej w postaci kombinezonów, maseczek, rękawiczek, gogli, przyłbic. Zdarzały się interwencje na innych oddziałach <span class="anon-block">(...)</span> u pacjentów zakażonych, na które wychodziły pielęgniarki z tzw. części czystej oddziału. Zdarzało się, że podczas pracy pielęgniarki miały kontakt z pacjentami podejrzanymi i zakażonymi w izbie przyjęć i na bloku operacyjnym.</p> <p>W okresie od 1 listopada 2020 roku do 30 czerwca 2021 roku powódka <span class="anon-block">M. M.</span> pracowała zarówno w części <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block"> Oddziału</span> <span class="anon-block">(...)</span>, jak i w części tzw. „czystej”. Pracowała w systemie zmianowym po 12 godzin. Powódka wykonywała czynności przy pacjentach podejrzanych i zakażonych wirusem <span class="anon-block"> (...)</span>2. W czasie pracy na części <span class="anon-block">(...)</span> oddziału nie schodziła na część czystą. Na części <span class="anon-block">(...)</span> oddziału powódka w poszczególnych miesiącach pełniła następującą liczbę dyżurów: w listopadzie 2020 roku – 8 dyżurów, w grudniu 2020 roku – 10 dyżurów, w styczniu 2021 roku – 10 dyżurów, w lutym 2021 roku 8 dyżurów, w marcu 2021 roku – 9 dyżurów, w kwietniu 2021 roku – 9 dyżurów, w maju 2021 roku - 12 dyżurów, w czerwcu 2021 roku – 7 dyżurów. Pracując na części „czystej” wychodziła na interwencje na innych oddziałach (w tym <span class="anon-block">(...)</span>) do pacjentów zakażonych, miała kontakt z pacjentami podejrzanymi i zakażonymi na bloku operacyjnym.</p> <p>W dniu 4 września 2020 roku Minister Zdrowia, działając na podstawie art. 10a ust. 1 ustawy z dnia 2 marca 2020 roku o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem <span class="anon-block"> (...)</span>19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (dalej jako „ustawa covidowa”), polecił Narodowemu Funduszowi Zdrowia z siedzibą w <span class="anon-block">W.</span> przekazanie podmiotom leczniczym umieszczonym w wykazie, o którym mowa w art. 7 ust. 1 ww. ustawy, wykonującym działalność leczniczą w rodzaju świadczeń szpitalnych wyłącznie w związku z przeciwdziałaniem <span class="anon-block"> (...)</span>19 lub w których wyodrębnionych komórkach organizacyjnych są udzielane świadczenia opieki zdrowotnej wyłącznie w związku z przeciwdziałaniem <span class="anon-block"> (...)</span>19, środków finansowych z przeznaczeniem na przyznanie osobom wykonującym zawód medyczny w rozumieniu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20111120654" title="Ustawa z dnia 15 kwietnia 2011 r. o działalności leczniczej - Dz. U. z 2011 r. Nr 112, poz. 654 (art. 2;art. 2 ust. 1;art. 2 ust. 1 pkt. 2)">art. 2 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 15 kwietnia 2011 roku o działalności leczniczej</a> (dalej jako „medycy”), uczestniczącym w udzielaniu świadczeń zdrowotnych i mającym bezpośredni kontakt z pacjentami z podejrzeniem lub zakażeniem wirusem <span class="anon-block"> (...)</span>2 (dalej jako „pacjenci covidowi”), dodatkowego świadczenia pieniężnego, wypłacanego miesięcznie, na podstawie umowy lub porozumienia (dalej jako „dodatek <span class="anon-block">(...)</span>”).</p> <p>Wysokość dodatkowego świadczenia powinna być równa 50% wynagrodzenia zasadniczego danej osoby (medyka) oraz nie wyższa niż 10.000 zł. W przypadku uczestnictwa przez te osoby w udzielaniu świadczeń zdrowotnych w bezpośrednim kontakcie z „pacjentami <span class="anon-block">(...)</span>” przez niepełny miesiąc, dodatkowe świadczenie powinno podlegać proporcjonalnemu obniżeniu.</p> <p>Postanowieniem z dnia 1 listopada 2020 roku Minister Zdrowia zmienił polecenie z dnia 4 września 2020 roku. Postanowienie posłużyło do doprecyzowania i poszerzenia katalogu podmiotów leczniczych, które zostały zobowiązane do wypłaty dodatku <span class="anon-block">(...)</span>.</p> <p>Zgodnie z poleceniem w zmienionym brzmieniu dodatek <span class="anon-block">(...)</span> miał być przyznawany m.in. medykom wykonującym zawód w <span class="anon-block">(...)</span> II. poziomu, uczestniczącym w udzielaniu świadczeń zdrowotnych i mających bezpośrednio kontakt z pacjentami z podejrzeniem i z zakażeniem wirusem <span class="anon-block"> (...)</span>2. Zgodnie z poleceniem wysokość dodatkowego świadczenia powinna być równa 100% wynagrodzenia miesięcznego danej osoby, nie większa niż 15.000 zł. W przypadku świadczenia pracy przez medyka przez niepełny miesiąc, świadczenie dodatkowe za ten miesiąc podlegać powinno proporcjonalnemu obniżeniu.</p> <p>Zgodnie z wyjaśnieniami udzielanymi <span class="anon-block">(...)</span> w <span class="anon-block">B.</span> przez Narodowy Fundusz Zdrowia (<span class="anon-block"> (...)</span> Oddział <span class="anon-block">(...)</span> w <span class="anon-block">Ł.</span>) bezpośredni kontakt z pacjentem z podejrzeniem i z zakażeniem wirusem <span class="anon-block"> (...)</span>2 powinien być faktyczny (nie tylko potencjalny) i nie powinien mieć charakteru incydentalnego oraz powinien wynikać z faktyczne udzielanych świadczeń zdrowotnych na rzecz ww. pacjentów.</p> <p>Według wyjaśnień ze strony NFZ użyte w poleceniu wyrażenie „w bezpośrednim kontakcie z pacjentem z podejrzeniem i z zakażeniem wirusem <span class="anon-block"> (...)</span>2” oznacza, iż faktycznie zachodzić muszą łącznie obie przesłanki.</p> <p>Natomiast sformułowanie „wynagrodzenie” do obliczania dodatku <span class="anon-block">(...)</span> należy rozumieć jako wynagrodzenie brutto należne pracownikowi z tytułu wykonywania przez niego pracy na dzień udostępnienia informacji, w skład którego wchodzą elementy o charakterze stałym, związane z wykonywaniem przez daną osobę świadczeń zdrowotnych, tj. m. in. wynagrodzenie zasadnicze, wynagrodzenie za pełnienie dyżurów medycznych, wynagrodzenie za pełnienie dyżurów pod telefonem, wynagrodzenie za godziny nadliczbowe, dodatki za pracę w porze nocnej i dni świąteczne. Przy ustalaniu wysokości świadczenia dodatkowego nie uwzględnia się świadczeń pieniężnych mających charakter świadczeń emerytalno-rentowych, incydentalnych oraz nie mających związku z udzielaniem pacjentom świadczeń zdrowotnych, tj. m.in. nagrody jubileuszowe. Przy obliczaniu świadczenia dodatkowego nie uwzględnia się również wynagrodzenia za urlop ( w tym wypoczynkowy), czy wypłaconych zasiłków chorobowych.</p> <p>Według wyjaśnień NFZ polecenie nie uzależnia wysokości świadczenia dodatkowego od liczby świadczeń udzielonych w danym miesiącu w bezpośrednim kontakcie z pacjentami <span class="anon-block">(...)</span> oraz od wymiaru czasu, który dana osoba poświęca na udzielanie świadczeń w danym okresie. W wyjaśnieniach wskazano ponadto, iż NFZ nie wymaga ewidencjonowania czasu pracy konkretnego pracownika przy pacjentach <span class="anon-block">(...)</span>.</p> <p>Dyrekcja pozwanego <span class="anon-block">(...)</span> przyjęła zasadę, że dodatek <span class="anon-block">(...)</span> będzie wypłacany medykom za dyżury (godziny) przepracowane w bezpośrednim kontakcie z pacjentami z podejrzeniem i z zakażeniem wirusem <span class="anon-block"> (...)</span>2. W odniesieniu do Oddziału <span class="anon-block">(...)</span> dodatek <span class="anon-block">(...)</span> był wypłacany dyżury na części <span class="anon-block">(...)</span> oddziału. Pielęgniarka oddziałowa przygotowywała rozliczenie godzin z grafiku i list obecności i przedstawiała do komórki kadrowej listę osób uprawnionych do dodatku <span class="anon-block">(...)</span>.</p> <p>Powódka nie zawarła z pracodawcą żadnego porozumienia w przedmiocie dodatku <span class="anon-block">(...)</span>. <span class="anon-block">M. M.</span> otrzymała dodatek <span class="anon-block">(...)</span> za dyżury – godziny przepracowane w części <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block"> (...)</span>. Za okres od 1 listopada 2020 roku do 30 czerwca 2021 roku z tytułu dodatku <span class="anon-block">(...)</span> powódka otrzymała łącznie kwotę 53.121,94 zł. Przy obliczaniu dodatku nie uwzględniono wynagrodzeń za czas urlopu. Podstawą naliczenia dodatku <span class="anon-block">(...)</span> za dany miesiąc było wynagrodzenie wypłacone w miesiącu poprzedzającym miesiąc złożenia przez pracownika oświadczenia o zgodzie na udostępnienie danych o wynagrodzeniu.</p> <p>Wysokość wyrównania ewentualnego dodatku <span class="anon-block">(...)</span> za okres sporny stanowi kwotę 29.004,28 zł, w tym za miesiąc listopad 2020 roku – 1.911,39 zł, za grudzień 2020 roku – 2.132,99 zł, za styczeń 2021 roku – 6.082,78 zł, za luty 2021 roku – 4.015,51 zł, za marzec 2021 roku – 5.226,39 zł, za kwiecień 2021 roku – 2.047,09 zł, za maj 2021 roku – 481,58 zł i za czerwiec 2021 roku – 7.106,55 zł.</p> <p>W dniu 31 marca 2021 roku powódka wystąpiła do Dyrekcji pozwanego <span class="anon-block">(...)</span> z wnioskiem o umieszczenie jej na liście personelu medycznego, który kwalifikuje się do otrzymania dodatkowego świadczenia w wysokości 100% wynagrodzenia wynikającego z umowy o pracę, zgodnie z poleceniem Ministra Zdrowia. W dniu 14 czerwca 2021 roku <span class="anon-block">M. M.</span> wezwała pozwanego pracodawcę do zapłaty brakującej kwoty dodatku <span class="anon-block">(...)</span>. Pozwany pracodawca w piśmie z dnia 22 czerwca 2021 roku poinformował powódkę, że nie jest uprawniona do otrzymania dodatku <span class="anon-block">(...)</span>.</p> <p>Sąd I instancji uznał, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy jest wystarczający dla potrzeb wydania rozstrzygnięcia. Sąd meriti ustalił stan faktyczny na podstawie dowodów zgromadzonych w sprawie, w szczególności w oparciu o dowody z dokumentów oraz zeznania powódki i świadków.</p> <p>Sąd Rejonowy zaznaczył, że stan faktyczny sprawy jest w istocie bezsporny, a spór w sprawie sprowadza się sporu prawnego, interpretacyjnego.</p> <p> <strong> <!-- -->W oparciu o tak ustalony stan faktyczny, Sąd Rejonowy uznał powództwo za zasadne.</strong> </p> <p>Sąd I instancji zaznaczył, że powództwo, w zakresie, w jakim postępowanie nie zostało umorzone, podlegało uwzględnieniu.</p> <p>Sąd Rejonowy podkreślił, że w sprawie powódka <span class="anon-block">M. M.</span> wnosiła <br/>o zasądzenie na jej rzecz łącznie kwoty 39.084,92 zł tytułem naprawienia szkody, jaką pozwany pracodawca wyrządził powódce poprzez zaniechanie zgłoszenia powódki do NFZ jako osoby uprawnionej do wypłacenia całego dodatku <span class="anon-block">(...)</span> za okres od listopada 2020 roku do czerwca 2021 roku, ewentualnie o zasądzenie powyższej kwoty tytułem wynagrodzenia – zaległej części dodatkowego wynagrodzenia w związku ze zwalczaniem epidemii <span class="anon-block"> (...)</span>19, w sytuacji uznania przez Sąd Polecenia Ministra Zdrowia z dnia 1 listopada 2020 roku, zmieniającego Polecenie Ministra Zdrowia z dnia 4 września 2020 roku, za źródło prawa pracy bezpośrednio kształtujące treść umowy o pracę.</p> <p>Sąd I instancji zaznaczył, że w zakresie oceny zasadności zgłoszonego roszczenia kluczowym pozostawała odpowiedź o jego materialnoprawną podstawę. Strona powodowa domagała się zapłaty dodatku <span class="anon-block">(...)</span>, jako świadczenia jej należnego od strony powodowej w związku z treścią polecenia Ministra Zdrowia, w kształcie nadanym mu od dnia 1 listopada 2020 roku. Sąd meriti podkreślił także, że polecenie to nie stanowi źródła prawa powszechnie obowiązującego, można je natomiast traktować jako źródło prawa pracy w rozumieniu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19740240141" title="Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy - Dz. U. z 1974 r. Nr 24, poz. 141 (art. 9;art. 9 § 1)">art. 9 § 1 kp</a>, który stanowi, że ilekroć w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19740240141" title="Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy - Dz. U. z 1974 r. Nr 24, poz. 141 ()">Kodeksie pracy</a> jest mowa o prawie pracy, rozumie się przez to przepisy <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19740240141" title="Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy - Dz. U. z 1974 r. Nr 24, poz. 141 ()">Kodeksu pracy</a> oraz przepisy innych ustaw i aktów wykonawczych, określające prawa i obowiązki pracowników i pracodawców, a także postanowienia układów zbiorowych pracy i innych opartych na ustawie porozumień zbiorowych, regulaminów i statutów określających prawa i obowiązki stron stosunku pracy.</p> <p>Sąd Rejonowy wskazał, że powołany przepis statuuje legalną definicję prawa pracy przez wyliczenie jego źródeł, a w literaturze prawniczej przymiot ten posiadają akty ponadindywidualne, które określają prawa i obowiązki pracowników i pracodawców.</p> <p>Sąd I Instancji zaznaczył, że katalog źródeł prawa pracy ma charakter otwarty. Sąd meriti wskazał, że źródłem prawa pracy jest każdy akt regulujący prawa i obowiązki pracodawcy i pracowników o charakterze generalnym, ponadindywidualnym. Sąd Rejonowy wskazał, że w orzecznictwie Sądu Najwyższego za źródła prawa pracy przyjmuje się między innymi: umowę spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w tym zakresie, w jakim reguluje prawa i obowiązki zatrudnionych w niej pracowników (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 czerwca 1997 r., I PKN 201/97, opubl.: OSNP 1998/10/296), a także zwyczaj zakładowy, zgodnie z którym prawo do nagrody pracownik nabywa na podstawie decyzji podjętej przez podmiot trzeci, a nie decyzji organu pracodawcy (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22 września 2021 r., <span class="anon-block"> (...)</span> 33/21, opubl.: OSNP 2022/6/55).</p> <p>Sąd I Instancji podkreślił, że do źródeł prawa pracy mogą być również zaliczane akty wewnętrzne w rozumieniu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970780483" title="Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. - Dz. U. z 1997 r. Nr 78, poz. 483 (art. 93;art. 93 ust. 1)">art. 93 ust. 1 Konstytucji RP</a>, niestanowiące aktów normatywnych powszechnie obowiązujących, adresowane do jednostek organizacyjnych podległych organowi wydającemu, a dla uznania danego aktu wewnętrznego za źródło prawa pracy nie jest istotna jego nazwa. Sąd meriti zaznaczył, że akty te nie mogą nakładać na pracowników dodatkowych obowiązków ani zwiększać wymiaru obowiązków, dopuszczalne jest natomiast zwiększenie na ich podstawie uprawnień przysługujących pracownikom, ponad standardy ustanowione powszechnie obowiązującymi przepisami- mają one wówczas charakter roszczeniowy.</p> <p>Sąd I Instancji zaznaczył, że dla zaliczenia danego aktu wewnętrznego do źródeł prawa pracy istotne jest, aby zawierał w swej treści normy generalne regulujące prawa i obowiązki pracodawcy i pracowników, a Polecenie Ministra Zdrowia nie zawiera żadnych norm mniej korzystnych dla pracowników niż przepisy prawa powszechnie obowiązującego, zatem przepisy <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19740240141" title="Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy - Dz. U. z 1974 r. Nr 24, poz. 141 (art. 9;art. 9 § 2;art. 9 § 3;art. 9 § 4)">art. 9 § 2-4 kp</a> nie stoją na przeszkodzie uznaniu tego polecenia za ważne źródło prawa pracy.</p> <p>W ocenie Sądu Rejonowego żądanie powódki dotyczyło roszczeń z szerokorozumianego stosunku pracy, a jego treść nie wyczerpuje się w postanowieniach umowy łączącej strony. Polecenie Ministra Zdrowia, Sąd meriti uznał za źródło prawa pracy kształtujące obowiązki po stronie pracodawcy. Sąd Rejonowy zaznaczył, że w oparciu o to polecenie na pozwanym <span class="anon-block">(...)</span> ciążyły względem powódki określone obowiązki, sprowadzające się do weryfikacji prawa powódki do nabycia dodatku <span class="anon-block">(...)</span>, przekazania informacji w tym zakresie do <span class="anon-block"> (...)</span> <span class="anon-block"> Oddziału Wojewódzkiego (...)</span>, a następnie wypłacenia powódce tego dodatku.</p> <p>Sąd I instancji wskazał, że nienależyte wykonanie tych obowiązków przez pracodawcę może podlegać ocenie w ramach reżimu odpowiedzialności kontraktowej na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 471)">art. 471 kc</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19740240141" title="Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy - Dz. U. z 1974 r. Nr 24, poz. 141 (art. 300)">art. 300 kp</a>. Podkreślił przy tym, że nabycie prawa do dodatku <span class="anon-block">(...)</span> następowało w ścisłym związku ze stosunkiem pracy, a organizacja pracy poszczególnych grup pracowników medycznych, w tym pielęgniarek (także powódki) należała do pozwanego pracodawcy.</p> <p>Sąd Rejonowy wskazał, że dodatek <span class="anon-block">(...)</span> na podstawie polecenia Ministra Zdrowia przysługiwał osobom zatrudnionym w <span class="anon-block">(...)</span> II i III poziomu zabezpieczenia <span class="anon-block">(...)</span> , które:</p> <p>- wykonywały zawód medyczny w rozumieniu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20111120654" title="Ustawa z dnia 15 kwietnia 2011 r. o działalności leczniczej - Dz. U. z 2011 r. Nr 112, poz. 654 (art. 2;art. 2 ust. 1;art. 2 ust. 1 pkt. 2)">art. 2 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 15 kwietnia 2011 roku o działalności leczniczej</a>;</p> <p>- uczestniczyły w udzielaniu świadczeń zdrowotnych;</p> <p>- miały bezpośredni kontakt z pacjentami z podejrzeniem i z zakażeniem wirusem <span class="anon-block"> (...)</span>2.</p> <p>Sąd meriti podkreślił, że wskazane przesłanki musiały być spełnione łącznie. Zdaniem Sądu Rejonowego nie budzi wątpliwości w sprawie, że powódka spełniła wyżej określone przesłanki. <span class="anon-block">M. M.</span> w trakcie wykonywania świadczeń zdrowotnych pozostawała w bezpośrednim kontakcie z pacjentami z podejrzeniem i z zakażeniem wirusem <span class="anon-block"> (...)</span>2, a zatem powinna otrzymać za okres sporny dodatek <span class="anon-block">(...)</span> w wysokości 100% wynagrodzenia.</p> <p>Sąd I instancji zaznaczył, że w poleceniu Ministra Zdrowia przewidziano tylko jedną przesłankę proporcjonalnego obniżenia dodatku <span class="anon-block">(...)</span>, jakim było świadczenie przez medyka pracy przez niepełny miesiąc, natomiast Polecenie nie nakładało na podmiot leczniczy obowiązku prowadzenia zestawienia czy ewidencji zawierającej informację o ilości godzin, jaką medyk przepracował w ramach uczestnictwa w udzielaniu świadczeń pacjentom <span class="anon-block">(...)</span> takie zestawienie nie było potrzebne dla celów zgłaszania uprawionych do NFZ. Zasady wypłacania dodatków <span class="anon-block">(...)</span> medykom określone w poleceniu nie uzależniały tych dodatków od rzeczywistej ilości godzin przepracowanych przez medyka przy pacjentach <span class="anon-block">(...)</span> w danym miesiącu.</p> <p>W kontekście rozważań Sąd Rejonowy stwierdził, iż proporcjonalne obniżenie dodatku <span class="anon-block">(...)</span> odnosiło się do nieświadczenia pracy przez medyka w ogóle (np. z powodu urlopu, choroby), a nie do nieświadczenia pracy przy pacjentach <span class="anon-block">(...)</span> na określonym dyżurze (dyżurach) w miesiącu. Sąd I instancji wskazał, że Polecenie nie odwołuje się do czasu „bezpośredniego kontaktu z pacjentami <span class="anon-block">(...)</span>”, a wysokość dodatku nie jest uzależniona od liczby świadczeń udzielonych w danym czasie w bezpośrednim kontakcie z pacjentami <span class="anon-block">(...)</span> oraz od wymiaru czasu, który dana osoba poświęca na udzielanie tych świadczeń w określonym czasie (por. wskazane wyżej wyjaśnienia NFZ).</p> <p>Sąd Rejonowy zaznaczył, że nie do przyjęcia jest interpretacja przedstawiona przez stronę pozwaną, że dodatek należy się powódce za godziny przepracowane w części <span class="anon-block">(...)</span> oddziału (w bezpośrednim kontakcie z pacjentami z podejrzeniem i z zakażeniem wirusem <span class="anon-block"> (...)</span>2). Sąd meriti wskazał, że gdyby Ministrowi Zdrowia przyświecało zamierzenie o proporcjonalnym rozliczaniu dodatku <span class="anon-block">(...)</span> w rozumieniu przyjętym przez pozwanego, to w wydanym poleceniu zawarłby wprost adekwatne postanowienia, a wysokość i sposób wyliczenia dodatku stanowi przecież zagadnienie fundamentalne.</p> <p>Sąd I Instancji, biorąc pod uwagę powyższe ustalenia i rozważania uznał roszczenie powódki o zasądzenie dodatku <span class="anon-block">(...)</span> (w kształcie ostatecznie sprecyzowanym) w całości za zasadne i zasądził na rzecz powódki łącznie kwotę 29.004,28 zł.</p> <p>W pozostałym zakresie, Sąd I instancji na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 355)">art. 355 kpc</a> w związku z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 203;art. 203 § 4)">art. 203 § 4 kpc</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 469)">art. 469 kpc</a>, umorzył postępowanie w sprawie, wobec ograniczenia żądania.</p> <p>Sąd Rejonowy o odsetkach orzekł na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 481;art. 481 § 1;art. 481 § 2)">art. 481 § 1 i 2 kc.</a> </p> <p>O kosztach postępowania Sąd I instancji orzekł na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 100)">art. 100 kpc</a> zgodnie <br/>z zasadą stosunkowego rozdzielenia kosztów. Sąd meriti uznał, że strony powinny ponieść koszty procesu odpowiednio do stopnia przegrania sprawy. Powódka co do zasady wygrała sprawę, natomiast utrzymała się ze swoim roszczeniem w 74%. Sąd Rejonowy zatem w takim odsetku zasądził od strony pozwanej koszty zastępstwa procesowego na rzecz powódki. O wysokości tych kosztów Sąd meriti rozstrzygnął w oparciu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 100 § 9;art. 100 § 9 ust. 1;art. 100 § 9 ust. 1 pkt. 2)">§ 9 ust. 1 pkt 2</a> w zw. z § 2 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych.</p> <p>Na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20051671398" title="Ustawa z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych - Dz. U. z 2005 r. Nr 167, poz. 1398 (art. 113;art. 113 ust. 1)">art. 113 ust. 1 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych z dnia 28 lipca 2005 roku</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 100)">art. 100 kpc</a> Sąd Rejonowy nakazał pobrać od pozwanego na rzecz Skarbu Państwa kwotę 1.451,00 złotych tytułem opłaty od uwzględnionej części powództwa.</p> <p> <strong> <!-- -->Apelację</strong> od wyroku w dniu 3 marca 2023 roku wniosła strona pozwana, działając przez profesjonalnego pełnomocnika, zaskarżając wyrok w części tj. w zakresie rozstrzygnięcia zawartego w pkt 1 oraz pkt 3 i 4 ww. wyroku, a więc w części uwzględniającej powództwo i rozstrzygającej o kosztach oraz zarzucając zaskarżonemu wyrokowi:</p> <p>1.  naruszenie przepisów postępowania, które miało wpływ na treść rozstrzygnięcia, tj.:</p> <p>a.  <strong> <!-- --> <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 233;art. 233 § 1)">art. 233§1 k.p.c.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 227)">art. 227 k.p.c.</a> w zw. z </strong> <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 243(2))"> <strong> <!-- -->art. 243 <sup> <!-- -->( 2 )</sup>k.p.c</strong>.</a> <span class="underline"> <!-- --> poprzez </span>zaniechanie dokonania oceny dowodów z dokumentów załączonych przez Pozwanego do pisma procesowego z dnia 13 lipca 2022 r. i z dnia 31 sierpnia 2022 r., a także do odpowiedzi na pozew w postaci wykazu interwencji podejmowanych przez pielęgniarki Oddziału <span class="anon-block">(...)</span> w okresie od 1 listopada 2020 r. do 30 czerwca 2021 r., kopii raportów pielęgniarskich za ten sam okres, a także tabeli dot. dyżurów pielęgniarek z <span class="anon-block"> (...)</span> na bloku operacyjnym w tym samym okresie oraz grafiku dyżurów i list obecności, <span class="underline"> <!-- --> co w konsekwencji</span> doprowadziło Sąd do błędnych ustaleń faktycznych co do tego, że Powódka wykonywała czynności przy pacjentach podejrzanych i zakażonych wirusem <span class="anon-block"> (...)</span>2 oraz że Powódka pracując na części „czystej” wychodziła na Interwencje na innych oddziałach (w tym <span class="anon-block">(...)</span>) do pacjentów zakażonych i miała kontakt z pacjentami podejrzanymi i zakażonymi na bloku operacyjnym, co stanowi ustalenie zbyt ogólne, a przez to niezgodne z rzeczywistym stanem rzeczy, <span class="underline"> <!-- --> ponieważ w rzeczywistości</span> Powódka nie na każdym dyżurze wykonywała czynności przy takich pacjentach, a w całym okresie od 1 listopada 2020 r. do 30 czerwca 2021 r. tylko raz pełniła funkcję pielęgniarki anestezjologicznej podczas operacji oraz miała tylko dwie interwencje;</p> <p>b.  <strong> <!-- --> <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 233;art. 233 § 1)">art. 233§1 k.p.c.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 227)">art. 227 k.p.c.</a> w zw. z </strong> <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 243(2))"> <strong> <!-- -->art. 243 <sup> <!-- -->( 2 )</sup>k.p.c</strong>.</a> <span class="underline"> <!-- --> poprzez</span> brak wszechstronnego rozważenia materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie polegający na nieuzasadnionym pominięciu przy ustalaniu stanu faktycznego dokumentów przedłożonych przez Pozwanego, zwłaszcza w postaci wykazu interwencji podejmowanych przez pielęgniarki Oddziału <span class="anon-block">(...)</span> w okresie od 1 listopada 2020 r. do 30 czerwca 2021 r., kopii raportów pielęgniarskich za ten sam okres, tabeli dot. dyżurów pielęgniarek z OAil<sup> <!-- -->( T )</sup>na bloku operacyjnym w tym samym okresie, oraz grafiku dyżurów i list obecności, <span class="underline"> <!-- --> co w konsekwencji</span> doprowadziło Sąd do błędnych ustaleń faktycznych co do tego, że Powódka wykonywała czynności przy pacjentach podejrzanych i zakażonych wirusem <span class="anon-block"> (...)</span>2 oraz że Powódka pracując na części „czystej" wychodziła na interwencję na innych oddziałach (w tym <span class="anon-block">(...)</span>) do pacjentów zakażonych i miała kontakt z pacjentami podejrzanymi i zakażonymi na bloku operacyjnym, co stanowi ustalenie niezgodne z rzeczywistym stanem rzeczy, <span class="underline"> <!-- --> ponieważ w rzeczywistości</span> Powódka nie na każdym dyżurze wykonywała czynności przy takich pacjentach, a w całym okresie od 1 listopada 2020 r. do 30 czerwca 2021 r. tylko raz pełniła funkcję pielęgniarki anestezjologicznej podczas operacji oraz miała tylko dwie interwencje;</p> <p>c.  <strong> <!-- --> <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 233;art. 233 § 1)">art. 233§1 k.p.c.</a> </strong> <span class="underline"> <!-- --> poprzez</span> uznanie za wiarygodne zeznań świadków <span class="anon-block">I. D.</span>, <span class="anon-block">M.</span> <span class="anon-block">J.</span>, <span class="anon-block">I. S. (1)</span>, <span class="anon-block">D. F.</span> i <span class="anon-block">J. Ś.</span> co do uczestniczenia pielęgniarek z Oddziału <span class="anon-block">(...)</span> w udzielaniu świadczeń zdrowotnych na rzecz pacjentów z podejrzeniem i zakażeniem <span class="anon-block"> (...)</span>19 oraz jego rozmiaru, w tym co do udzielania przez Powódkę świadczeń zdrowotnych na rzecz takich pacjentów, <span class="underline"> <!-- --> co w konsekwencji </span>doprowadziło sąd I instancji do ogólnikowych, nieprecyzyjnych, a przez to błędnych ustaleń faktycznych, jakoby Powódka wykonywała czynności przy pacjentach podejrzanych i zakażonych wirusem <span class="anon-block"> (...)</span>2 oraz pracując na części „czystej" wychodziła na interwencje na innych oddziałach (w tym <span class="anon-block">(...)</span>) do pacjentów zakażonych i miała kontakt z takimi pacjentami na bloku operacyjnym, <span class="underline"> <!-- --> podczas gdy</span> wskazani świadkowie nie są obiektywni, gdyż są zainteresowani w korzystnym dla Powódki wyniku tej sprawy z uwagi na możliwe roszczenia tych świadków przeciwko Pozwanemu z tytułu dodatku <span class="anon-block">(...)</span>, <span class="underline"> <!-- --> a zatem</span> sąd I instancji powinien odmówić wiarygodności zeznaniom tych świadków, zwłaszcza, że stały one w sprzeczności z przedstawionymi przez Pozwanego dokumentami, z których jasno wynikało, że Powódka nie na każdym dyżurze miała kontakt z pacjentami z podejrzeniem i zakażeniem <span class="anon-block"> (...)</span>19, a także miała zaledwie dwie interwencje na rzecz pacjenta <span class="anon-block">(...)</span> w spornym okresie i tylko raz była pielęgniarką anestezjologiczną na bloku operacyjnym przy zabiegu pacjenta <span class="anon-block">(...)</span>;</p> <p>z ostrożności:</p> <p>d.  <strong> <!-- --> <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 327(1);art. 327(1) § 1;art. 327(1) § 1 pkt. 1)">art. 327<sup> <!-- -->1</sup>§1 pkt 1 k.p.c.</a> </strong> poprzez niepodanie w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku przyczyn, dla których przy ustaleniu faktów nie oparł się na dokumentach złożonych przez Pozwanego, wymienionych w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 327(1) § 1 pkt. 1;art. 327(1) § 1 pkt. 1 lit. a)">pkt 1 lit. a)</a> powyżej, co - w ocenie Pozwanego - uniemożliwia odtworzenie toku wywodu, który doprowadził sąd I instancji do wydania wyroku tej treści;</p> <p>2.  naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.:</p> <p>a.  <strong> <!-- --> <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19740240141" title="Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy - Dz. U. z 1974 r. Nr 24, poz. 141 (art. 9;art. 9 § 1)">art. 9§1 Kodeksu pracy</a> </strong> (dalej jako: „<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19740240141" title="Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy - Dz. U. z 1974 r. Nr 24, poz. 141 ()">k.p.</a>”) <strong> <!-- -->w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19740240141" title="Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy - Dz. U. z 1974 r. Nr 24, poz. 141 (art. 9;art. 9 § 2)">art. 9 §2</a>-<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19740240141" title="Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy - Dz. U. z 1974 r. Nr 24, poz. 141 (§ 4)">§4 k.p.</a> w zw. z treścią Polecenia Ministra Zdrowia</strong> z dnia 4 września 2020 r. wraz z załącznikiem adresowanego do p.o. Prezesa NFZ i wydanego na podstawie art. 10a ust. 1 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem <span class="anon-block"> (...)</span>19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych, dotyczącego tzw. dodatków <span class="anon-block">(...)</span>, w brzmieniu nadanym przez Polecenie Ministra Zdrowia z dnia 1 listopada 2020 r. adresowane do p.o. Prezesa NFZ, <span class="anon-block"> (...)</span>. <span class="anon-block"> (...)</span> (dalej także jako: <span class="anon-block"> (...)</span>), <span class="underline"> <!-- -->poprzez</span> ich błędną wykładnię i w efekcie błędne uznanie, że Polecenie stanowi źródło prawa pracy, podczas gdy - w ocenie Pozwanego - prawidłowa ich wykładnia prowadzi do wniosku, że nie jest to źródło prawa pracy;</p> <p>b.  <strong> <!-- -->art. 42 ustawy z dnia 14 sierpnia 2020 r.</strong> o <strong> <!-- -->zmianie niektórych ustaw w celu zapewnienia funkcjonowania ochrony zdrowia w związku z epidemią </strong> <span class="anon-block"> (...)</span>19 oraz po jej ustaniu w zw. z art. 10, 10a i 11 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem <span class="anon-block"> (...)</span>19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych <span class="underline"> <!-- -->poprzez</span> ich niezastosowanie ipominięcie okoliczności, że Polecenie Ministra Zdrowia z dnia 1 listopada 2020 r., stanowiące źródło roszczeń Powódki, zostało wydane bez podstawy prawnej;</p> <p>c.  pkt 3 lit. b Załącznika do Polecenia Ministra Zdrowia z dnia 4 września 2020 r. adresowanego do p.o. Prezesa NFZ w brzmieniu nadanym przez Polecenie Ministra Zdrowia z dnia 1 listopada 2020 r. adresowane do p.o. Prezesa NFZ dotyczące tzw. dodatków <span class="anon-block">(...)</span> (dalej jako: „Załącznik do Polecenia”), w zw. z pkt la lit. a-c Polecenia, <span class="underline"> <!-- --> poprzez</span> błędną wykładnię <span class="underline"> <!-- --> polegającą na </span>uznaniu, że treść Polecenia i Załącznika do Polecenia nie pozwalają na proporcjonalne obniżenie Powódce świadczenia dodatkowego w sytuacji, gdy udzielała ona świadczeń zdrowotnych na rzecz pacjentów z podejrzeniem i zakażeniem <span class="anon-block"> (...)</span>19 przez niepełny miesiąc, a więc błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że na podstawie treści Polecenia i Załącznika do Polecenia można i należy wypłacić pracownikowi tzw. dodatek <span class="anon-block">(...)</span> niezależnie od liczby dyżurów wykonywanych na rzecz pacjentów <span class="anon-block">(...)</span>, <span class="underline"> <!-- --> podczas gdy</span> prawidłowa wykładnia Polecenia (uwzględniająca wykładnię literalną i celowościową, a także normy prawa pracy, zasady współżycia społecznego i logicznego rozumowania) wymaga i pozwala na proporcjonalne obniżenie Powódce wysokości świadczenia dodatkowego stosownie do liczby dyżurów przepracowanych w danym miesiącu udzielając świadczeń zdrowotnych na rzecz pacjentów z podejrzeniem i zakażeniem <span class="anon-block"> (...)</span>19;</p> <p>d.  <strong> <!-- --> <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19740240141" title="Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy - Dz. U. z 1974 r. Nr 24, poz. 141 (art. 18(3);art. 18(3) § 1;art. 18(3) § 2;art. 18(3) § 3)">art. 18<sup> <!-- -->( 3)</sup>§1, §2 i §3 k.p.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19740240141" title="Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy - Dz. U. z 1974 r. Nr 24, poz. 141 (art. 80)">art. 80 k.p.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19740240141" title="Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy - Dz. U. z 1974 r. Nr 24, poz. 141 (art. 8)">art. 8 k.p.</a> w zw. z pkt 3 lit. b Załącznika do Polecenia w zw. z pkt 1a lit. a-c Polecenia w zw. z </strong> <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970780483" title="Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. - Dz. U. z 1997 r. Nr 78, poz. 483 (art. 178;art. 178 ust. 1)"> <strong> <!-- -->art. 178 ust. 1 Konstytucji RP </strong>z dnia 2 kwietnia 1997 r</a>„ <span class="underline"> <!-- --> poprzez</span> niezastosowanie wymienionych tu przepisów w tej sprawie i w efekcie uznanie, że treść Polecenia i Załącznika do Polecenia nie pozwala na proporcjonalne obniżenie Powódce świadczenia dodatkowego w sytuacji, gdy udzielała ona świadczeń zdrowotnych na rzecz pacjentów z podejrzeniem i zakażeniem <span class="anon-block"> (...)</span>19 przez niepełny miesiąc, a więc poprzez uznanie, że na podstawie treści Polecenia i Załącznika do Polecenia można i należy wypłacić pracownikowi dodatek <span class="anon-block">(...)</span> niezależnie od liczby dyżurów wykonywanych na rzecz pacjentów <span class="anon-block">(...)</span>, podczas gdy taka wykładnia nie daje się pogodzić z przepisami <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19740240141" title="Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy - Dz. U. z 1974 r. Nr 24, poz. 141 ()">Kodeksu pracy</a>, jak i z zasadami współżycia społecznego i zasadami zdrowego rozumowania, zaś prawidłowa wykładnia uwzględniająca przepisy <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19740240141" title="Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy - Dz. U. z 1974 r. Nr 24, poz. 141 ()">k.p.</a>, jak i zasady współżycia społecznego i zdrowego rozumowania, wymaga i pozwala na proporcjonalne obniżenie wysokości świadczenia dodatkowego stosownie do liczby dyżurów przepracowanych w danym miesiącu udzielając świadczeń zdrowotnych na rzecz pacjentów z podejrzeniem i zakażeniem <span class="anon-block"> (...)</span>19.</p> <p>3.  mając na uwadze wyżej podniesione zarzuty, <span class="underline"> <!-- -->pełnomocnik pozwanego wniósł o:</span> </p> <p>a.  zmianę zaskarżonego wyroku poprzez orzeczenie w jego pkt 1 o oddaleniu powództwa,</p> <p>b.  zasądzenie od Powódki na rzecz Pozwanego kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, za obie instancje według norm przepisanych wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie za czas od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty,</p> <p>c.  przeprowadzenie rozprawy.</p> <p>Ponadto wniósł <span class="underline"> <!-- -->o zwolnienie Pozwanego od ponoszenia kosztów sądowych za I instancję w całości</span> oraz o dopuszczenie dowodu z zestawienia zysków i strat załączonego do apelacji na okoliczność spełnienia przez Pozwanego przesłanek z tego przepisu w przypadku, gdyby sąd II instancji uznał apelację za niezasadną, co wiązałoby się z utrzymaniem w mocy, m.in. rozstrzygnięcia w przedmiocie opłaty od pozwu, na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20051671398" title="Ustawa z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych - Dz. U. z 2005 r. Nr 167, poz. 1398 (art. 103)">art. 103 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych</a> .</p> <p> <strong> <!-- -->W odpowiedzi na apelację</strong> pozwanego, powódka, reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika wnosiła o:</p> <p>1.  oddalenie apelacji w całości;</p> <p>2.  zasądzenie od pozwanego na rzecz powódki kosztów postepowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego za postępowanie przed Sądem II instancji.</p> <p> <strong> <!-- --> Sąd Okręgowy zważył, co następuje:</strong> </p> <p> <strong> <!-- --> Apelacja okazała się uzasadniona, prowadząc do reformacji zaskarżonego wyroku.</strong> </p> <p>Na wstępie wskazać należy, że postępowanie apelacyjne, jakkolwiek jest postępowaniem odwoławczym i kontrolnym, to jednak zachowuje charakter postępowania rozpoznawczego. Oznacza to, że sąd odwoławczy ma pełną swobodę jurysdykcyjną, ograniczoną jedynie granicami zaskarżenia.</p> <p>Z tego też względu sąd odwoławczy może, a jeżeli je dostrzeże - powinien naprawić wszystkie stwierdzone w postępowaniu apelacyjnym naruszenia prawa materialnego popełnione przez sąd I instancji i to niezależnie od tego, czy zostały one podniesione w apelacji, jeśli tylko mieszczą się w granicach zaskarżenia <em> <!-- -->(por. wyrok Sądu Najwyższego z 13.04.2000 r., III CKN 812/98, LEX nr 40504).</em> </p> <p>Sąd Okręgowy po samodzielnym zapoznaniu się z całą zawartością akt sprawy stwierdził, że nie wszystkie z podniesionych przez apelującego zarzutów były zasadne, choć od razu należy zaznaczyć, że apelacja odniosła zamierzony przez skarżącego skutek.</p> <p> W szczególności nie ma racji pozwany , iż Sąd meriti naruszył przepis <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19740240141" title="Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy - Dz. U. z 1974 r. Nr 24, poz. 141 (art. 9)">art. 9 kp</a> i błędnie przyjął , że Polecenie Ministra Zdrowia z dnia 4 września 2020 r. oraz 1 listopada 2020 r. stanowi źródło prawa pracy w ocenie Sądu II instancji apelacja okazała się w całości chybiona w zakresie w jakim pozwany zarzucał naruszenie przepisów procesowych.</p> <p>W aspekcie oceny prawnej czy polecenie Ministra Zdrowia z dnia 4 września 2020 roku w brzmieniu nadanym poleceniem z dnia 30 września 2020 roku oraz z dnia 1 listopada 2020 roku stanowiło źródło prawa pracy to warto zaznaczyć, iż zgodnie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19740240141" title="Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy - Dz. U. z 1974 r. Nr 24, poz. 141 (art. 9;art. 9 § 1)">art. 9 § 1 k.p.</a>, ilekroć w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19740240141" title="Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy - Dz. U. z 1974 r. Nr 24, poz. 141 ()">kodeksie pracy</a> jest mowa o prawie pracy, rozumie się przez to przepisy <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19740240141" title="Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy - Dz. U. z 1974 r. Nr 24, poz. 141 ()">kodeksu pracy</a> oraz przepisy innych ustaw i aktów wykonawczych, określające prawa i obowiązki pracowników i pracodawców, a także postanowienia układów zbiorowych pracy i innych opartych na ustawie porozumień zbiorowych, regulaminów i statutów określających prawa i obowiązki stron stosunku pracy.</p> <p>W doktrynie przez źródła prawa pracy, w znaczeniu generalnym, rozumie się akty ponadindywidualne, które określają prawa i obowiązki pracowników i pracodawców (tak słusznie K. Baran, Komentarz do art. 9 k.p. Kodeks pracy. Komentarz, red. Baran K, e-wydanie Lex, pkt 1.1.).</p> <p>Istotne jest też, że w przeciwieństwie do katalogu źródeł prawa powszechnie obowiązującego, katalog źródeł prawa pracy ma charakter otwarty i źródłem takim może być każdy akt regulujący prawa i obowiązki pracodawcy i pracowników, mający charakter ponadindywidualny, generalny (zob. wyrok Sądu Najwyższego z 11 czerwca 1997 r., I PKN 201/97, w którym za źródło prawa pracy przyjęto np. umowę spółki zawierającą regulacje praw i obowiązków jej pracowników; a także wyrok Sądu Najwyższego z 22 września 2021 r. , w którym za źródło prawa pracy przyjęto nawet zwyczaj).</p> <p>W kontekście przyjętego charakteru polecenia Ministra Zdrowia jako aktu kierownictwa wewnętrznego, Sąd II instancji podzielił także w szczególności pogląd Sądu Najwyższego wyrażony w wyroku z dnia 23 października 2006 r. (I PK 28/06), zgodnie z którym do źródeł prawa pracy mogą być także zaliczone akty wewnętrzne w rozumieniu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970780483" title="Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. - Dz. U. z 1997 r. Nr 78, poz. 483 (art. 93;art. 93 ust. 1)">art. 93 ust. 1 Konstytucji RP</a>, niestanowiące aktów normatywnych powszechnie obowiązujących (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 23 października 2006 r., I PK 28/06; a także wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9 czerwca 2008 r., II PK 328/07).</p> <p>Dla uznania danego aktu wewnętrznego za źródło prawa pracy nie jest istotna jego nazwa (tak słusznie K. Baran, Komentarz do art. 9 k.p. Kodeks pracy. Komentarz, red. Baran K, e-wydanie Lex, pkt 3.3), a jedynie to czy w jego treści zawarte są norm generalne statuujące prawa i obowiązki pracodawcy i pracowników.</p> <p>Uwzględniając powyższe rozważania Sąd I instancji prawidłowo przyjął, że polecenie Ministra Zdrowia nie przewidywało żadnych norm będących mniej korzystnymi dla pracowników niż przepisy prawa pracy powszechnie obowiązującego i w konsekwencji słusznie uznał je za źródło prawa pracy, czemu nie stoją na przeszkodzie normy <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19740240141" title="Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy - Dz. U. z 1974 r. Nr 24, poz. 141 (art. 9;art. 9 § 2;art. 9 § 3;art. 9 § 4)">art. 9 § 2 - 4 k.p.</a> </p> <p>Rację ma Sąd Rejonowy, że roszczenia powódek nie mogą opierać się wyłącznie na poleceniu Ministra Zdrowia z dnia 4 września 2020 roku, skierowanym do Prezesa NFZ. W treści Polecenia NFZ sformułowano wprawdzie zasadnicze ramy podmiotowe i przedmiotowe „dodatku <span class="anon-block">(...)</span>”, ale niewątpliwie nie było ono aktem normatywnym i nie zawierało norm prawnych o charakterze generalnym, powszechnie obowiązującym, nadających roszczeniowy charakter opisanym w nim świadczeniom pieniężnym. Miało ono jednak umocowanie w obowiązujących w tym czasie przepisach rangi ustawowej. Pierwotnie był to przepis art. 10a. ustawy z 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem covid19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. poz. 374 z późn. zm.), który stanowił, że minister właściwy do spraw zdrowia może podejmować inne niż określone w art. 10 działania związane z przeciwdziałaniem covid 19. Działania, o których mowa w ust. 1, są finansowane ze środków pochodzących z Funduszu Przeciwdziałania covid 19 lub z budżetu państwa.</p> <p>W przypadku zmian polecenia z dni 30 września i 1 listopada 2020 r. podstawą tą był natomiast art. 42 ustawy z dnia 14 sierpnia 2020 r. o zmianie niektórych ustaw w celu zapewnienia funkcjonowania ochrony zdrowia w związku z epidemią covid 19 oraz po jej ustaniu (Dz. U. poz. 1493 z późn. zm.), który stanowił, że obowiązek lub polecenie nałożone przez podmiot uprawniony na podstawie art. 10, art. 10a i art. 11 ustawy zmienianej w art. 20, w okresie ogłoszenia stanu zagrożenia epidemicznego lub stanu epidemii, są wykonywane do odwołania tego obowiązku lub polecenia przez podmiot uprawniony i finansowane na zasadach dotychczasowych. Obowiązek ten lub polecenie to mogły być zmieniane w tym okresie na podstawie art. 10, art. 10a i art. 11 ustawy zmienianej w art. 20.</p> <p>Opisane polecenie Ministra Zdrowia dotyczące „dodatku <span class="anon-block">(...)</span>” dało asumpt do zawarcia przez pozwany <span class="anon-block">(...)</span> umowy z Narodowym Funduszem Zdrowia, w treści której sformułowano przesłanki nabycia prawa do tego rodzaju świadczeń przez określonych pracowników, a także skonkretyzowano obowiązki pozwanego.</p> <p>Sąd Rejonowy słusznie zwrócił uwagę, iż nabycie prawa do dodatku <span class="anon-block">(...)</span> następowało w ścisłym związku ze stosunkiem pracy, a organizacja pracy poszczególnych grup pracowników medycznych, w tym pielęgniarek (także powódki) należała do pozwanego pracodawcy.</p> <p>Sąd Rejonowy wskazał, że dodatek <span class="anon-block">(...)</span> na podstawie polecenia Ministra Zdrowia przysługiwał osobom zatrudnionym w <span class="anon-block">(...)</span> II i III poziomu zabezpieczenia <span class="anon-block">(...)</span> , które:</p> <p>- wykonywały zawód medyczny w rozumieniu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20111120654" title="Ustawa z dnia 15 kwietnia 2011 r. o działalności leczniczej - Dz. U. z 2011 r. Nr 112, poz. 654 (art. 2;art. 2 ust. 1;art. 2 ust. 1 pkt. 2)">art. 2 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 15 kwietnia 2011 roku o działalności leczniczej</a>;</p> <p>- uczestniczyły w udzielaniu świadczeń zdrowotnych;</p> <p> <span class="underline"> <!-- -->- miały bezpośredni kontakt z pacjentami z podejrzeniem</span> <strong> <!-- --> <span class="underline"> <!-- --> i</span> </strong> <span class="underline"> <!-- --> z zakażeniem wirusem <span class="anon-block"> (...)</span>19.</span> </p> <p> I w tym miejscu kończy się zdaniem Sądu Okręgowego prawidłowa argumentacja Sądu Rejonowego.</p> <p>Za jak najbardziej zasadny należało uznać zawarty w apelacji zarzut naruszenia prawa procesowego, tj. <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 233)">art. 233 kpc</a> zawarty w punktach 1 abcd apelacji , w której apelujący zarzuca, iż Sąd meriti oparł się na ogólnikowych zeznaniach świadków , zainteresowanych korzystnym rozstrzygnięciem , a pominął dowody z dokumentów takich jak raporty pielęgniarskie oraz wykaz interwencji podejmowanych przez pielęgniarki Oddziału <span class="anon-block">(...)</span> za okres od 1 listopada 2020 r. do 30 czerwca 2021 r.</p> <p>( vide: k. 234 akt sprawy) .</p> <p>Sąd Okręgowy podziela pogląd apelującego, iż w tym zakresie ocena Sądu Rejonowego nosi cechy dowolności i wykracza poza ramy przepisu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 233)">art. 233 kpc</a>.</p> <p>W szczególności należy podkreślić, iż zeznania świadków : <span class="anon-block">I. D.</span>, <span class="anon-block">M.</span> <span class="anon-block">J.</span>, <span class="anon-block">I. S. (2)</span>, <span class="anon-block">D. F.</span>, <span class="anon-block">J. Ś.</span> potwierdziły jedynie, że wg grafików powódka wraz z nimi pracowała zarówno na oddziale <span class="anon-block">(...)</span> jak i <span class="anon-block">(...)</span> , a każde z tych oddziałów usytuowane było na oddzielnych piętrach. Z jednej strony świadkowie mówią o wielu interwencjach w trakcie pracy na tzw. części czystej i kontaktach z pacjentami zakażonymi wirusem, z drugiej zgodnie podają, że interwencje te były odnotowywane w raportach pielęgniarskich , które z kolei były podstawą do sporządzania wykazu interwencji przez pielęgniarkę naczelną, a które to dokumenty w żadnym razie wielości tych interwencji nie potwierdzają.</p> <p>Sąd Rejonowy opierając się na powyższych zeznaniach zupełnie pominął dowód z tych dokumentów w sposób dowolny przyjął, iż powódka pracując na oddziale <span class="anon-block">(...)</span> wykonywała swoją pracę w bezpośrednim kontakcie z osobami zakażonymi.</p> <p>I tak z dokumentacji zawartej na k. 234 akt wynika , że powódka w trakcie pracy na oddziale <span class="anon-block">(...)</span>brała udział w interwencji na oddziale <span class="anon-block">(...)</span> w dniu 27 listopada 2020 r. gdzie miała bezpośredni kontakt z pacjentem zakażonym wirusem , lecz z zeznań świadka <span class="anon-block">G. J.</span> – pielęgniarki <span class="anon-block">(...)</span> wynika, iż za ten dzień dodatek ten został powódce wypłacony co wynika również z dokumentacji płacowej za listopad 2020 r.</p> <p>Z wykazu interwencji za okres od 1 listopada 2020 r. do 30 czerwca 2021 r. wynika nadto, iż powódka w dniu 23 lutego 2021 r. brała udział w interwencji u osoby podejrzanej o zakażenie, które się w dalszym badaniu nie potwierdziło. Brak jest dokumentacji potwierdzającej w sposób jednoznaczny inne interwencje.</p> <p>Sąd Rejonowy pomijając powyższą dokumentację wyszedł z błędnego założenia, że czas jaki powódka spędziła na oddziale <span class="anon-block">(...)</span>, a ile na <span class="anon-block">(...)</span> jest bez znaczenia, gdyż w przedmiotowej sprawie nie było podstaw prawnych dla proporcjonalnego obniżenia tego dodatku . Wystarczającym dla Sądu był fakt, że powódka wykonywała pracę na oddziale <span class="anon-block">(...)</span> przez część miesiąca co już skutkowało zdaniem Sądu obowiązek wypłaty tego dodatku w pełnej wysokości. Sąd ten zaznaczył, że w poleceniu Ministra Zdrowia przewidziano tylko jedną przesłankę proporcjonalnego obniżenia dodatku <span class="anon-block">(...)</span>, jakim było świadczenie przez medyka pracy przez niepełny miesiąc, natomiast Polecenie nie nakładało na podmiot leczniczy obowiązku prowadzenia zestawienia czy ewidencji zawierającej informację o ilości godzin, jaką medyk przepracował w ramach uczestnictwa w udzielaniu świadczeń pacjentom <span class="anon-block">(...)</span> takie zestawienie nie było potrzebne dla celów zgłaszania uprawionych do NFZ. Zasady wypłacania dodatków <span class="anon-block">(...)</span> medykom określone w poleceniu nie uzależniały w ocenie Sądu Rejonowego tych dodatków od rzeczywistej ilości godzin przepracowanych przez medyka przy pacjentach <span class="anon-block">(...)</span> w danym miesiącu.</p> <p>W kontekście powyższych rozważań Sąd Rejonowy stwierdził, iż proporcjonalne obniżenie dodatku <span class="anon-block">(...)</span> odnosiło się wyłącznie do nieświadczenia pracy przez medyka w ogóle (np. z powodu urlopu, choroby), a nie do nieświadczenia pracy przy pacjentach <span class="anon-block">(...)</span> na określonym dyżurze (dyżurach) w miesiącu.</p> <p>Sąd I instancji wskazał, że Polecenie nie odwołuje się do czasu „bezpośredniego kontaktu z pacjentami <span class="anon-block">(...)</span>”, a wysokość dodatku nie jest uzależniona od liczby świadczeń udzielonych w danym czasie w bezpośrednim kontakcie z pacjentami <span class="anon-block">(...)</span> oraz od wymiaru czasu, który dana osoba poświęca na udzielanie tych świadczeń w określonym czasie (por. wskazane wyżej wyjaśnienia NFZ).</p> <p>Sąd Rejonowy zaznaczył, że nie do przyjęcia jest interpretacja przedstawiona przez stronę pozwaną, że dodatek należy się powódce za godziny przepracowane w części <span class="anon-block">(...)</span> oddziału (w bezpośrednim kontakcie z pacjentami z podejrzeniem i z zakażeniem wirusem <span class="anon-block"> (...)</span>2). Sąd meriti wskazał, że gdyby Ministrowi Zdrowia przyświecało zamierzenie o proporcjonalnym rozliczaniu dodatku <span class="anon-block">(...)</span> w rozumieniu przyjętym przez pozwanego, to w wydanym poleceniu zawarłby wprost adekwatne postanowienia, a wysokość i sposób wyliczenia dodatku stanowi przecież zagadnienie fundamentalne.</p> <p>Sąd Okręgowy nie podziela tej argumentacji, która jest zupełnie oderwana od regulacji zawartych w przepisach <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19740240141" title="Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy - Dz. U. z 1974 r. Nr 24, poz. 141 ()">kodeksu pracy</a> , które to Sąd meriti zupełnie pominął traktując sporny dodatek jako wykraczający poza ramy stosunku pracy , z czym nie sposób się zgodzić.</p> <p>W tym miejscu należy podkreślić, iż dodatkowe świadczenie w postaci dodatku <span class="anon-block">(...)</span> ma charakter pieniężny, a jego wysokość została dookreślona w treści umowy zawartej przez NFZ z pozwanym <span class="anon-block">(...)</span>. Żadna ze stron tej umowy nie była uprawniona do tego świadczenia, którego spełnienie następować miało na rzecz osób wykonujących u pozwanego zawód medyczny, co oznacza, że sąd meriti prawidłowo ocenił, że przedmiotowa umowa ma charakter umowy zawartej na rzecz osoby trzeciej (<em> <!-- --> pactum in faworem tertii) </em>w rozumieniu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 393;art. 393 § 1)">art. 393 § 1 k.c.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19740240141" title="Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy - Dz. U. z 1974 r. Nr 24, poz. 141 (art. 300)">art. 300 k.p.</a> </p> <p>Gdyby zatem pozwany <span class="anon-block">(...)</span> nie wypłacił należnych spełniającym warunki pracownikom medycznym dodatków <span class="anon-block">(...)</span> naruszając postanowienia zawartej z NFZ umowy oraz polecenia Ministra Zdrowia stanowiącego podstawę do zawarcia tej umowy, to wówczas pracownikom tym przysługiwałoby roszczenia wobec pracodawcy z tytułu zapłaty określonych kwot tytułem „dodatku <span class="anon-block">(...)</span>”.</p> <p>Spór więc w przedmiotowej sprawie odnosi się do tego, czy prawnie dopuszczalne było obniżenie proporcjonalne dodatku <span class="anon-block">(...)</span> należnego powódce wtedy kiedy wykonywała ona swoją pracę na tzw . oddziale czystym czyli <span class="anon-block">(...)</span> . Poza sporem bowiem jest, iż za okres pracy na oddziale <span class="anon-block">(...)</span> od 1 listopada 2020 r. do czerwca 2021 r. otrzymała ona łącznie kwotę 53.121 zł proporcjonalnie do liczby godzin spędzonych na tym oddziale.</p> <p>Sąd Okręgowy uznał, iż ma rację apelujący, że Sąd Rejonowy wadliwie przeprowadził dalszą wykładnię samych postanowień umowy zawartej przez pozwany <span class="anon-block">(...)</span> z NFZ (<em> <!-- --> na temat zasad wykładni umów zob. np. uchwałę SN (7) z 29czerwca 1995r., III CZP 66/95; wyrok SN z 21listopada 1997r., (...) 825/97; wyrok SN z 5 lipca 2013r., IV CSK 1/13; wyrok z 25maja 2012r., ICSK 472/11)</em> oraz polecenia Ministra Zdrowia, które dało asumpt do zawarcia takiej umowy.</p> <p>Dla klarownego wyjaśnienia tej kwestii Sąd II instancji w tym miejscu wskazuje, że pozwany <span class="anon-block">(...)</span> podejmując decyzję o sposobie i zasadach wypłacania spornego dodatku <span class="anon-block">(...)</span> podległym mu pracownikom, <span class="underline"> <!-- --> którzy spełniali warunki do otrzymania takiego dodatku</span> musiał najpierw odpowiedzieć na podstawowe pytanie - jak ma się zachować jako pracodawca, aby jego zachowanie było zgodne z obowiązującym prawem pracy, a to wymagało uwzględnienia przede wszystkim rodzaju stosunku prawnego tj. stosunku pracy łączącego go z powodami i zastosowania bezwzględnie obowiązującej go na gruncie prawa pracy regulacji o randze ustawowej wynikającej z podstawowego dla tego rodzaju stosunków prawnych aktu prawnego jakim jest <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19740240141" title="Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy - Dz. U. z 1974 r. Nr 24, poz. 141 ()">Kodeks pracy</a>.</p> <p>Sąd meriti nie tylko zatem winien był, dokonując wykładni postanowień umowy łączącej pozwany <span class="anon-block">(...)</span> z NFZ, ustalić podmiotowy zakres regulacji dotyczącej dodatków <span class="anon-block">(...)</span>, a zatem krąg osób uprawnionych co do zasady do tego dodatku, ale też dekodując normę prawną regulującą zachowanie pozwanego pracodawcy - dokonać wykładni zapisów umownych <span class="underline"> <!-- --> z uwzględnieniem przepisów prawa pracy</span>, badając sporną kwestię prawidłowości zastosowanego przez pozwanego kryterium proporcjonalności wysokości wypłacanego dodatku do rzeczywistego czasu pracy na oddziałach <span class="anon-block">(...)</span>.</p> <p>W tym zakresie wskazać także należy, że dekodując normę prawną sąd winien był uwzględnić, że może ona wynikać nie z jednego przepisu rozumianego jako jednostka redakcyjna aktu normatywnego, ale z dwóch lub nawet więcej i to z takich, które znajdują się nie w „najbliższej okolicy” interpretowanego przepisu, ale w innych miejscach danego aktu prawnego (np. w części ogólnej) czy nawet w różnych aktach prawnych.</p> <p>Zdaniem Sąd II instancji Sąd Rejonowy błędnie uznał, że dla oceny uprawnień powodów do spornych dodatków nie miało znaczenia kryterium rzeczywiście przepracowanego czasu przez te osoby na oddziale <span class="anon-block">(...)</span> i w rezultacie, że pozwany nieprawidłowo zastosował przy wypłacie tego dodatku kryterium proporcjonalności – przez przyjęcie faktycznego czasu pracy na takim oddziale - do wysokości należnego świadczenia.</p> <p>Prawidłowa wykładnia zapisów umownych wymagała w pierwszej kolejności od Sądu meriti by ustalił charakter prawny samego dodatku <span class="anon-block">(...)</span>.</p> <p>Mając na uwadze powyższe, uzupełniająco Sąd II instancji wskazuje, że dodatek ten był składnikiem wynagrodzenia powodów, albowiem przysługiwał za czynności wykonane przez pracowników <span class="anon-block">(...)</span>, w czasie pracy, w ramach obowiązujących ich grafików, w miejscu i czasie wskazanym przez <span class="anon-block">(...)</span> w ramach podporządkowania pracowniczego (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19740240141" title="Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy - Dz. U. z 1974 r. Nr 24, poz. 141 (art. 22;art. 22 § 1)">art. 22 § 1 kp</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19740240141" title="Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy - Dz. U. z 1974 r. Nr 24, poz. 141 (art. 100;art. 100 § 1;art. 100 § 2)">art. 100 § 1 i 2 kp</a>).</p> <p>Nie ma wątpliwości, że dodatki <span class="anon-block">(...)</span> spełniały wszystkie kryteria przypisywane w doktrynie i w jednolitym orzecznictwie sądów powszechnych i Sądu Najwyższego, wynagrodzeniu za pracę, które co prawda nie ma legalnej definicji, ale powszechnie przyjmuje się, że jest to świadczenie: obowiązkowe, okresowe, ze stosunku pracy, przysparzająco - majątkowe, przysługujące za pracę wykonaną, należne pracownikowi od pracodawcy <em> <!-- -->(zob. Z. Góral, M. Nowak [w:] Z. Góral (red.), Wynagrodzenie za pracę, Warszawa 2014, LEX).</em> </p> <p>Dodatkowe świadczenia <span class="anon-block">(...)</span> bez wątpienia miały charakter obowiązkowy, gdyż pracodawca był zobowiązany wypłacić je temu pracownikowi, który spełnił określone warunki do jego przyznania. Wypłata tego świadczenia z pewnością nie mogła być realizowana w sposób dowolny i uznaniowy<span class="underline"> <!-- --> . Obowiązek ten, zdaniem Sądu II instancji, powstawał jednak dopiero po stwierdzeniu przez pracodawcę, że zostały spełnione przez danego pracownika odpowiednie kryteria.</span> Pracownicy medyczni otrzymywali je za rzeczywiste wykonywanie pracy na oddziałach <span class="anon-block">(...)</span> i udzielanie świadczeń osobom podejrzanym i zakażonym wirusem , co było elementem ich zwykłych obowiązków służbowych. Nie były one ekwiwalentem dodatkowych świadczeń, lecz stanowiły tylko dodatkową zapłatę za wykonywane czynności lecznicze w ramach obowiązków służbowych przez tych pracowników. Świadczenia te po spełnieniu opisanych warunków były należne pracownikom od pracodawcy, co oznacza, że pracownicy mogli domagać się wypłacenia tych świadczeń bezpośrednio od pracodawcy, bez względu na to czy środki na to dodatkowe wynagrodzenie pochodziły z majątku pracodawcy, czy też nie (<em> <!-- --> zob. Z. Góral, M. Nowak [w:] Z. Góral (red.), Wynagrodzenie za pracę, Warszawa 2014, LEX).</em> </p> <p>W realiach badanej sprawy pracodawca dysponował środkami finansowymi wyasygnowanymi na potencjalne wynagrodzenia dla pracowników medycznych za rzeczywiście wykonywaną pracę na oddziałach <span class="anon-block">(...)</span>, które pracodawcy były przekazywane z NFZ-u, co nie zmienia faktu, że w stosunku do pracowników <span class="anon-block">(...)</span> występował w roli pracodawcy wypłacającego im dodatki <span class="anon-block">(...)</span> jako składnik ich wynagrodzenia za pracę.</p> <p>Powyższe zdaniem Sądu II instancji przesądza o tym, że do dodatku <span class="anon-block">(...)</span>, będącego elementem wynagrodzenia uprawnionych do niego pracowników medycznych, należy konsekwentnie stosować kodeksowe zasady dotyczące ekwiwalentności wynagrodzenia za pracę, których ani polecenie Ministra Zdrowia, ani umowa NFZ z pozwaną placówką medyczną - nie może uchylić, a sam ustawodawca – co należy wyraźnie podkreślić - nie zdecydował się żadnym przepisem wprowadzonym w czasie pandemii ograniczyć czy też zmodyfikować ich treści.</p> <p>Sąd meriti winien był przede wszystkim ustalić czy przepis <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19740240141" title="Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy - Dz. U. z 1974 r. Nr 24, poz. 141 (art. 78)">art. 78 k.p.</a> aktualnie obowiązuje oraz jakie jest aktualne brzmienie tego przepisu - w tym uwzględniając, czy ze względu na wprowadzoną nową regulację normatywną w związku ze stanem pandemii nie został wprowadzony przepis modyfikujący.</p> <p>Powyższe umknęło Sądowi Rejonowemu, który pominął w procesie wykładni zapisów umownych oraz polecenia Ministra Zdrowia powszechnie obowiązujące przepisy <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19740240141" title="Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy - Dz. U. z 1974 r. Nr 24, poz. 141 ()">Kodeksu pracy</a> w zakresie zasad kształtowania wynagrodzenia za pracę, które dla pozwanego - jako pracodawcy powodów- były bezwzględnie obowiązujące.</p> <p>Zdaniem Sądu II instancji nie można pomijać zasady ekwiwalentności wynagrodzenia i pracy obowiązującej w stosunkach pracy rozumianej jako zachowanie właściwej równowagi świadczeń między stronami.</p> <p>Wyrazem normatywnym wskazanej zasady ekwiwalentności jest <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19740240141" title="Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy - Dz. U. z 1974 r. Nr 24, poz. 141 (art. 78)">art. 78 k.p.</a> Zgodnie z jego <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19740240141" title="Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy - Dz. U. z 1974 r. Nr 24, poz. 141 (art. 78 § 1)">§ 1</a> wynagrodzenie za pracę powinno być tak ustalone, aby odpowiadało w szczególności rodzajowi wykonywanej pracy i kwalifikacjom wymaganym przy jej wykonywaniu, a także uwzględniało ilość i jakość świadczonej pracy.</p> <p>Powyższe oznacza powinność takiego kształtowania płac przez pracodawcę, aby wartości uzyskiwane przez pracownika w postaci płacy stanowiły możliwie ścisły odpowiednik jego wkładu pracy.</p> <p>Sąd Okręgowy podkreśla, że przepis <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19740240141" title="Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy - Dz. U. z 1974 r. Nr 24, poz. 141 (art. 78)">art. 78 k.p.</a> wyznacza ramy stosunku prawnego, który w realiach badanej sprawy zawiera kluczową odpowiedź na pytanie, czy zachowanie pozwanego było zgodne z prawem. Dopiero w procesie stosowania tego przepisu należało, zdaniem Sądu II instancji, dokonać jego wykładni przy uwzględnieniu innych czynników – takich jak umowa NFZ ze <span class="anon-block">(...)</span>, akt kierownictwa wewnętrznego w postaci polecenia Ministra Zdrowia, czy też normy pozaprawne, które pozwalają na zbudowanie stosunku prawnego, czyli wzoru zachowania dla jego adresatów.</p> <p>W wielu przypadkach otrzymanie ostatecznej odpowiedzi na pytanie, jaki jest ten poszukiwany właściwy wzór postępowania, uzyskuje się w bardzo skomplikowanym procesie, w który zaangażowane są różne podmioty, a w tym ostatecznie – tak jak w przedmiotowej sprawie - także sądy.</p> <p>Jak bardzo złożonym problemem może okazać się wykładnia przepisu, z którego dekoduje się elementy normy prawa stosowanego (stosunku prawnego) w ramach obowiązującego w danej dziedzinie prawa charakterystycznego reżimu prawnego, przy uwzględnieniu innych czynników, jak umowa łącząca strony, czy akty kierownictwa wewnętrznego, a także decyzje organów stosujących prawo, pokazują niewątpliwie regulacje dotyczące spornych dodatków <span class="anon-block">(...)</span>, a czego dobitnym przykładem jest chociażby korespondencja w tej sprawie prowadzona przez pozwany <span class="anon-block">(...)</span> z Narodowym Funduszem Zdrowia.</p> <p>Przedstawiony proces dochodzenia do ustalenia wykładni <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19740240141" title="Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy - Dz. U. z 1974 r. Nr 24, poz. 141 (art. 78)">art.78 k.p.</a> - jako pierwszy etap budowy stosunku prawnego pomiędzy pozwanym pracodawcą a pracownikami, którzy opierali swoje roszczenia na twierdzeniu o naruszeniu ich praw majątkowych przez pracodawcę w zakresie wypłaty składnika ich wynagrodzenia – dodatku <span class="anon-block">(...)</span>, na etapie wykonywania umowy zawartej przez pozwany <span class="anon-block">(...)</span> z NFZ, w wyniku wykonania polecenia Ministra Zdrowia, pokazuje jak przy rozbudowanym systemie podmiotów — które mają zagwarantować, aby wykładnia prawa była spójna, także z zasadami wynikającymi z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970780483" title="Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. - Dz. U. z 1997 r. Nr 78, poz. 483 ()">Konstytucji</a>, prawem międzynarodowym i ustawami właściwymi dla danej dziedziny prawa, , może być skomplikowany i długotrwały.</p> <p>Ważne jednak jest, aby ostatecznie stosunek prawny, który określi, jak mają się zachować wobec siebie jego strony, odpowiadał temu, co jest zgodne z obowiązującym prawem, przy uwzględnieniu hierarchii aktów prawnych i zasad bezwzględnie obowiązujących w danej gałęzi prawa, regulującej dany typ stosunków prawnych, a zarazem słuszne i sprawiedliwe.</p> <p>Sąd II instancji w efekcie dokonania własnej wykładni badanych zapisów umownych i polecenia Ministra Zdrowia nie podzielił poglądu Sądu Rejonowego, że w sprawie brak było podstaw prawnych i faktycznych do zastosowania do wypłaty spornego świadczenia kryterium proporcjonalnego ze względu na rzeczywisty czas faktycznie wykonywanej pracy na oddziałach <span class="anon-block">(...)</span> przez pracowników medycznych uprawnionych co do zasady do tych dodatków tj. przy zastosowaniu zasady ekwiwalentności pracy i wynagrodzenia.</p> <p>Z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19740240141" title="Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy - Dz. U. z 1974 r. Nr 24, poz. 141 (art. 78;art. 78 § 1)">art. 78 § 1 k.p.</a> wynika, że pracodawca ma obowiązek dokonać dyferencjacji wynagrodzeń pracowniczych, stosownie do kryteriów w nim wskazanych. Wobec uznania, że wypłacane dodatki <span class="anon-block">(...)</span> są składnikami wynagrodzenia za pracę, pozwany słusznie wprowadził kryteria, których dopiero spełnienie umożliwiało wypłacenie przedmiotowego dodatku we właściwy sposób. W przeciwnym wypadku - wypłata tego dodatku w takiej samej wysokości pracownikom pracującym na „oddziałach <span class="anon-block">(...)</span>” oraz pracownikom świadczącym pracę na „oddziałach nie-covidowych” godziłaby nie tylko w zasadę ekwiwalentności zawartą w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19740240141" title="Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy - Dz. U. z 1974 r. Nr 24, poz. 141 (art. 78)">art. 78 k.p.</a>, ale również w ogólnie pojmowaną zasadę sprawiedliwości, a nadto byłaby sprzeczna z zasadą równego traktowania w zatrudnieniu i niedyskryminacji w wynagrodzeniu, której wyrazem normatywnym jest <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19740240141" title="Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy - Dz. U. z 1974 r. Nr 24, poz. 141 (art. 18)">art. 18</a> <sup> <!-- -->( 3c)</sup> na co właśnie zwraca uwagę apelujący.</p> <p>Zgodnie z tym ostatnim przepisem pracownicy mają prawo do jednakowego wynagrodzenia za jednakową pracę lub za pracę o jednakowej wartości.</p> <p>Natomiast w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19740240141" title="Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy - Dz. U. z 1974 r. Nr 24, poz. 141 (art. 18 § 3;art. 18)">§ 3 art. 18</a> <sup> <!-- -->3c</sup> <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19740240141" title="Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy - Dz. U. z 1974 r. Nr 24, poz. 141 ()">k.p.</a> postanowiono, że pracami o jednakowej wartości są prace, których wykonywanie wymaga od pracowników porównywalnych kwalifikacji zawodowych, potwierdzonych dokumentami przewidzianymi w odrębnych przepisach lub praktyką i doświadczeniem zawodowym, a także porównywalnej odpowiedzialności i wysiłku.</p> <p> Przenosząc powyższe rozważania na grunt przedmiotowej sprawy wskazać z całą mocą należy, że przyjęcie – zgodnie z żądaniem pozwu - że taki sam 100% dodatek należny byłby np. osobie która przepracowała na oddziale <span class="anon-block">(...)</span> 12 godzin i osobie, która przepracowała na nim cały miesiąc stałoby w sprzeczności nie tylko z zasadą wynagradzania pracownika według ilości świadczonej pracy, ale i dyskryminowałoby tego, kto poświęcił na pracę w takich warunkach cały swój normatywny czas pracy.</p> <p>Wskazać w tym miejscu należy, że sporne świadczenie to jedynie dodatek do wynagrodzenia – a zatem taki jego składnik, który – w przeciwieństwie do wynagrodzenia zasadniczego – należny jest za określony rodzaj pracy - inny od ustalonego pierwotnie w umowie o pracę.</p> <p>Zachowanie pozwanego obrazuje zatem konsekwentne zachowanie go jako pracodawcy, który sprawiedliwie, proporcjonalnie do ilości pracy tego pracownika – a zatem w zgodzie z normą <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19740240141" title="Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy - Dz. U. z 1974 r. Nr 24, poz. 141 (art. 78)">art.78 k.p.</a> – wypłacał sporny dodatek Jego wysokość zasadnie odpowiadała ilości godzin faktycznie przepracowanych w opisywanych warunkach. Zachowanie <span class="anon-block">(...)</span> ustalającego wysokość dodatku proporcjonalnie do ilości pracy świadczonej w określonych warunkach uznać należy za jedynie sprawiedliwe i nienaruszające opisanych ogólnych, bezwzględnie obowiązujących zasad prawa pracy.</p> <p>Uwzględniając zatem treść <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19740240141" title="Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy - Dz. U. z 1974 r. Nr 24, poz. 141 (art. 78)">art. 78 k.p.</a> oraz <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19740240141" title="Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy - Dz. U. z 1974 r. Nr 24, poz. 141 (art. 18)">art. 18</a> <sup> <!-- -->3c</sup> <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19740240141" title="Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy - Dz. U. z 1974 r. Nr 24, poz. 141 (§ 1;§ 3)">§ 1 i 3 k.p.</a> Sąd II instancji doszedł do przekonania o zasadności i prawidłowości postępowania pozwanego pracodawcy przy określeniu zasad przyznawania dodatków <span class="anon-block">(...)</span>.</p> <p>Za taką oceną przemawia także, zdaniem Sądu Okręgowego, interpretacja polecenia Ministra Zdrowia z 1 listopada 2020 r., do której mają zastosowanie reguły dotyczące wykładni aktów normatywnych, a nie odpowiednio i posiłkowo stosowane, na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 65)">art.65 k.c.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19740240141" title="Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy - Dz. U. z 1974 r. Nr 24, poz. 141 (art. 300)">art. 300 k.p.</a>, zasady wykładni oświadczeń woli.</p> <p>Pozwany <span class="anon-block">(...)</span> był <span class="anon-block">(...)</span> drugiego stopnia zabezpieczenia <span class="anon-block">(...)</span>.</p> <p>W tym przypadku przedmiotowe polecenie przewidywało, że dodatek ma być wypłacony osobom wykonującym zawód medyczny, <span class="underline"> <!-- -->którzy uczestniczą w udzielaniu świadczeń zdrowotnych i mają bezpośredni kontakt z pacjentami z podejrzeniem i z zakażeniem wirusem covid 19.</span> Wymagane były jednocześnie dwa kwantyfikatory zachowania pracownika medycznego, które powinny zostać spełnione łącznie, tj. „uczestniczenie” a zatem „czynny udział” a nie jedynie potencjalny, czy hipotetyczny, albo incydentalny i jednocześnie „bezpośredni” kontakt z pacjentami, którzy nie tylko byli podejrzani, ale musieli okazać się następnie zakażeni wirusem , na co z kolei wskazuje koniunkcja: „z podejrzeniem <span class="underline"> <!-- -->i </span>z zakażeniem”.</p> <p>Z cytowanego sformułowania pracodawca mógł zatem wywieść, że osoby pracujące na oddziale „<span class="anon-block">(...)</span>”, do którego dostęp mają osoby wyłącznie z negatywnymi wynikami testów na <span class="anon-block">C.</span> 19, nie są objęte zakresem tego polecenia. Ze zgromadzonych dowodów wynika, że w pozwanym <span class="anon-block">(...)</span> pacjenci, którzy otrzymali pozytywny wynik testu, od razu byli transportowani na oddział „<span class="anon-block">(...)</span>”,co potwierdzili przesłuchani świadkowie. A wykaz interwencji powódki potwierdził ich incydentalność .</p> <p>Sąd II instancji dostrzegł, że na przełomie 2020 i 2021 roku przypadało kolejne nasilenie pandemii covid 19 i w tym czasie znacząco wzrosła liczba hospitalizowanych. Konieczność ochrony zdrowia personelu medycznego wiązała się ze stosowaniem podwyższonych środków bezpieczeństwa (wydzielanie stref „brudnych" i „czystych”, stosowanie wymazów u pacjentów etc.), a także środków ochrony osobistej (kombinezony, dedykowane maseczki etc.).</p> <p>Dodatek <span class="anon-block">(...)</span> z jednej strony miał stanowić swego rodzaju wyrównanie dolegliwości związanych z obiektywnie konieczną zmianą charakteru wykonywanej pracy, z drugiej stanowić zachętę dla lekarzy i pracowników medycznych do świadczenia opieki medycznej w takich warunkach. Bezdyskusyjnie większe dolegliwości i większe narażenie na niebezpieczeństwo zakażenia ponosili pracownicy, którzy regularnie, często, a nawet stale świadczyli opiekę medyczną pacjentom zakażonym i podejrzanym o zakażenie. Przy czym „podejrzenie zakażenia”, o którym mowa w analizowanym Poleceniu Ministra Z., musiało być bezpośrednie, a nie tylko potencjalne. W istniejących w tym okresie warunkach epidemiologicznych każdego można było uznać za potencjalnie zakażonego. Podejrzenie zakażenia musiało zatem być obiektywnie uzasadnione wystąpieniem objawów chorobowych sugerujących możliwość zakażenia wirusem .</p> <p>Powyższe, zdaniem Sądu II instancji, także przemawia za tym, że niesłusznym byłoby ewentualne zrównywanie sytuacji pracowników, którzy sporadycznie, czy wręcz jednorazowo w danym miesiącu, świadczyli opiekę medyczną uprawniającą do otrzymania dodatku <span class="anon-block">(...)</span> , z sytuacją pracowników świadczących taką opiekę w znacznie większym wymiarze czasu czy stale.</p> <p>Prawdą jest, że na oddziałach <span class="anon-block">(...)</span>” także zdarzały się przypadki zakażenia koronawirusem, jednak ich liczba w porównaniu z „oddziałami <span class="anon-block">(...)</span>”, gdzie przebywali tylko chorzy na <span class="anon-block">C.</span> 19, nie jest duża. Należy przy tym pamiętać, że przedmiotowy okres cechował się dużą ilością zakażeń w całym społeczeństwie. Z dużą dozą prawdopodobieństwa można zatem stwierdzić, że w żadnym dużym zakładzie pracy nie dałoby się wyeliminować całkowicie możliwości zakażenia się koronawirusem. Tymczasem dodatkowe obciążenia jakie wiązały się z warunkami świadczenia pracy na oddziałach <span class="anon-block">(...)</span> w związku z dodatkowym zabezpieczeniem, stanowiły dodatkowy ściśle określony odpowiednik dodatkowego wkładu pracy, który łącznie z realnym narażeniem własnego zdrowia w stanie stwierdzonego istniejącego zagrożenia uzasadniał wartościowanie płacy. Zadaniem pracodawcy było w takiej sytuacji określenie takich zasad ustalania płac pracowników, które uwzględniając zasadę sprawiedliwości i równości w kształtowaniu wynagrodzenia porządkowałoby różne rodzaje i sposoby świadczenia prac stosownie do ich wartości.</p> <p>Sąd II instancji stoi również na stanowisku, że także interpretacja funkcjonalna analizowanego polecenia Ministra Zdrowia potwierdza, że pozwany pracodawca był uprawniony do zastosowania przyjętych przez siebie kryteriów wypłacania dodatku <span class="anon-block">(...)</span>. W poleceniu tym, w odniesieniu do szpitali drugiego stopnia zabezpieczenia <span class="anon-block">(...)</span>, literalnie nie wskazano, by pracownicy musieli pracować na oddziałach „<span class="anon-block">(...)</span>”, ale kierując się wzorcem racjonalnego prawodawcy, który z złożenia nakazuje domniemywać, że taki był cel wydanego polecenia.</p> <p>Zdaniem Sądu Okręgowego w sytuacji, gdy struktura szpitala drugiego stopnia zabezpieczenia <span class="anon-block">(...)</span> została zaplanowana w taki sposób, że zostały oddzielone oddziały z łóżkami <span class="anon-block">(...)</span> od oddziałów pracujących w normalnym trybie (<span class="anon-block">(...)</span> pracodawca mógł zdecydować, że dodatek <span class="anon-block">(...)</span> należny jest jedynie pracownikom udzielającym świadczeń zdrowotnych na oddziałach „<span class="anon-block">(...)</span>".</p> <p>Z uzasadnienia polecenia Ministra Zdrowia z 4 września 2020 r. wynika, że ma ono na celu uatrakcyjnienie warunków zatrudnienia osób uczestniczących w udzielaniu świadczeń w <span class="anon-block">(...)</span> przeznaczonych dla pacjentów z podejrzeniem lub zakażeniem wirusem . Gdyby takie samo wynagrodzenie otrzymywali pracownicy na oddziałach przeznaczonych dla pacjentów chorych na <span class="anon-block">C.</span> 19 oraz medycy pracujący na oddziałach <span class="anon-block">(...)</span>, wówczas cel ten nie zostałby spełniony.</p> <p>Zdaniem Sądu II instancji skoro dodatek <span class="anon-block">(...)</span> miał być zachętą dla personelu medycznego do bezpośredniej pracy w realnie istniejącym zagrożeniu w warunkach stwierdzonego zarażenia lub rzeczywistego podejrzenia zakażeniem wirusem <span class="anon-block">(...)</span> i to w warunkach zwiększonych dolegliwości jakie łączyły się z taką pracą ze względu na dodatkowe środki ochrony konieczne do wykonywania takiej pracy jak kombinezony, czy specjalistyczne maski, to pracodawca musiał uwzględniając także cel tego dodatku zróżnicować sytuację płacową osób wykonujących taką pracę na oddziałach <span class="anon-block">(...)</span> od świadczenia pracy w oddziałach nie-covidowych, a także uwzględnić realny czas w jakim praca taka rzeczywiście była wykonywana na oddziałach <span class="anon-block">(...)</span>.</p> <p>Przeciwko temu stanowisku nie przemawia fakt, że w poleceniu Ministra Zdrowia przewidziano proporcjonalne obniżenie wysokości świadczenia dodatkowego tylko w przypadku świadczenia pracy przez uprawnione osoby przez niepełny miesiąc, należało bowiem, według Sądu II instancji uwzględnić, że było to wyliczenie przykładowe i należy je traktować jako katalog otwarty, w którym wskazano tylko niektóre sytuacje skutkujące obniżeniem wysokości dodatku.</p> <p>Przede wszystkim jednak przywołana regulacja nie wyłącza po pierwsze, w żadnym razie możliwości, by pracodawca zweryfikował uprawnienie pracownika do otrzymania dodatku, a po drugie, taka prerogatywa pracodawcy wynika z ogólnych ustawowych reguł prawa pracy, które obowiązywały w niezmodyfikowanej postaci nakładając na pracodawcę obowiązek ustalenia wynagrodzenia w zakładzie pracy według kryteriów odpowiadających wymogom <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19740240141" title="Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy - Dz. U. z 1974 r. Nr 24, poz. 141 (art. 78;art. 78 § 1)">art. 78 § 1 k.p.</a> i zasadzie ekwiwalentności: pracy i jej wynagrodzenia, przy jednoczesnym poszanowaniu ogólnej zasady równego traktowania w zatrudnieniu i niedyskryminacji w wynagrodzeniu wynikającej z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19740240141" title="Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy - Dz. U. z 1974 r. Nr 24, poz. 141 (art. 18)">art. 18</a> <sup> <!-- -->3c</sup> <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19740240141" title="Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy - Dz. U. z 1974 r. Nr 24, poz. 141 (§ 1)">§ 1 k.p.</a> </p> <p>Rolą dyrektora pozwanego <span class="anon-block">(...)</span> było zatem - z mocy ustawy - takie ukształtowanie reguł przyznawania dodatku <span class="anon-block">(...)</span>, aby nie naruszyć powszechnie obowiązujących przepisów prawa pracy dotyczących zasad określania wynagrodzenia i obowiązku równego traktowania w zakresie wynagradzania.</p> <p>Gdyby bowiem hipotetycznie przyjąć, że każdy pracownik, świadczący choćby jeden raz w miesiącu świadczenia zdrowotne, miał prawo do takiego samego dodatku (w takiej samej wysokości), jak pracownik, który stale udziela świadczeń w bezpośrednim kontakcie z pacjentem tzw. <span class="anon-block">(...)</span>, to pracodawca narażałby się na zarzut nierównego traktowania, złamania <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19740240141" title="Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy - Dz. U. z 1974 r. Nr 24, poz. 141 (art. 78;art. 78 § 1)">art. 78 § 1 kp</a>. a także ponosiłby hipotetycznie odpowiedzialność za naruszenie reguł dyscypliny finansów publicznych w odrębnym reżimie odpowiedzialności.</p> <p>Sąd II instancji miał na uwadze, że w trakcie postępowania pierwszoinstancyjnego strony przedkładały opinie różnych instytucji i organów władzy publicznej, na które powoływały się również w postępowaniu apelacyjnym, a które to opinie miały dowieść poprawności wyrażanych przez każdą ze stron stanowisk.</p> <p>Przedmiotowe opinie mają jednak charakter wyłącznie pomocniczy i należy je traktować jako wsparcie własnych poglądów każdej ze stron na sprawę, natomiast ostateczna wykładnia stanu prawnego należy do Sądu.</p> <p>Stąd też pismo z Ministerstwa Zdrowia, w którym stwierdzono, że polecenie Ministra Zdrowia nie uzależniało wysokości świadczenia dodatkowego od liczby świadczeń udzielonych w danym miesiącu w bezpośrednim kontakcie z pacjentami z podejrzeniem i zakażeniem nie może być wiążące dla Sądu, który musi do właściwej wykładni zastosować obowiązujące przepisy prawa pracy.</p> <p>Przemawia to za przyjęciem poglądu odmiennego od wyrażonego w przedmiotowym piśmie Ministra Zdrowia, gdyż wymagają tego przede wszystkim ogólne zasady <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19740240141" title="Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy - Dz. U. z 1974 r. Nr 24, poz. 141 ()">Kodeksu pracy</a>, o których była wyżej mowa, których w okresie pandemii ustawodawca w żaden sposób nie zmodyfikował i które przez cały badany okres obowiązywały w niezmienionym kształcie pozwanego pracodawcę.</p> <p>Narodowy Fundusz Zdrowia zaś już w 2021 roku wskazał pozwanemu pracodawcy, że ostatecznej oceny, czy dana osoba spełnia kryteria do otrzymania przedmiotowego dodatku „<span class="anon-block">(...)</span>” dokonuje kierownik podmiotu leczniczego. Natomiast Najwyższa Izba Kontroli uznała, że „dodatki <span class="anon-block">(...)</span>” nie powinny przysługiwać pracującym z pacjentami jedynie podejrzanymi o zakażenie koronawirusem, jak również udzielającym takich świadczeń incydentalnie.</p> <p>Ponadto należało też uwzględnić, że pozwany <span class="anon-block">(...)</span>, jako jednostka sektora finansów publicznych, winien kierować się zasadami dokonywania wydatków publicznych zgodnie z kryteriami określonymi w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20091571240" title="Ustawa z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych - Dz. U. z 2009 r. Nr 157, poz. 1240 (art. 44;art. 44 ust. 3)">art. 44 ust. 3 ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych</a>, tj. m.in. w sposób celowy i oszczędny, z zachowaniem zasad: uzyskiwania najlepszych efektów z danych nakładów oraz optymalnego doboru metod i środków służących osiągnięciu założonych celów. Naruszenie tych zasad mogłoby bowiem, w określonych przypadkach, skutkować pociągnięciem do odpowiedzialności z tytułu naruszenia dyscypliny finansów publicznych.</p> <p>W tym kontekście warto zauważyć, że to pozwany pracodawca był faktycznie wykonawcą Polecenia Ministra Zdrowia mimo, że nie jest on adresatem tego polecenia. Na pozwanego pracodawcę został zatem faktycznie nałożony obwiązek wypłaty określonej kategorii swoich pracowników dodatkowego wynagrodzenia na określonych warunkach, które jednak nie zostały jednoznacznie skonkretyzowane, zaś prowadzona pomiędzy pozwanym pracodawcą, a NFZ obszerna korespondencja nie doprowadziła to uzyskania przez poznawanego konkretnej odpowiedzi co do prawidłowości rozumienia pojęcia „incydentalnie”.</p> <p>Z drugiej jednak strony pozwany w tym zakresie nie dysponował środkami własnymi, a zapewnianymi mu w ramach zawartej z NFZ umowy przez tenże podmiot.</p> <p>Dodać należy, że środki z NFZ zostały wyasygnowane na wypłatę dodatków <span class="anon-block">(...)</span> i przekazane do pozwanego pracodawcy nie po to, by zostały wypłacone w sposób automatyczny, ale po zweryfikowaniu przez pozwanego czy dana osoba spełnia warunki w danym miesiącu do otrzymania takiego dodatku.</p> <p>Pozwany <span class="anon-block">(...)</span> miał zatem obowiązek rozliczenia się z tych środków z Narodowym Funduszem Zdrowia. W konsekwencji pozwany przy wypłacaniu dodatków <span class="anon-block">(...)</span> dysponował środkami publicznymi, ze wszystkimi tego konsekwencjami, w szczególności istnieniem odpowiedzialności za naruszenie dyscypliny finansów publicznych na zasadach przewidzianych w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20050140114" title="Ustawa z dnia 17 grudnia 2004 r. o odpowiedzialności za naruszenie dyscypliny finansów publicznych - Dz. U. z 2005 r. Nr 14, poz. 114 ()">ustawie z dnia 17 grudnia 2004 r. o odpowiedzialności za naruszenie dyscypliny finansów publicznych</a> <em> <!-- --> (t.j. Dz.U. z 2021 r., poz. 289).</em> </p> <p>Tym samym z jednej strony pracodawca został zobligowany do stosowania norm zawierających nieostre pojęcia odnoszące się do zakresu uprawnionych do otrzymania dodatku <span class="anon-block">(...)</span>, a z drugiej zaś został obarczony odpowiedzialnością w przypadku dopuszczenia się do wypłacenia tego dodatku osobie niespełniającej warunków do jego otrzymania, samemu będąc jednocześnie związanym obowiązującymi go przepisami kodeksowymi regulującymi zasady na jakich powinno być kształtowane wynagrodzenie podległych mu pracowników, które zresztą w żaden sposób nie były zmodyfikowane ze względu na stan pandemii (tam gdzie ustawodawca widział taką konieczność wprowadził stosowne zmiany dla niektórych grup zawodowych, np. dotyczące czasu pracy w zakresie świadczenia pracy w nadgodzinach przez służby ratunkowe).</p> <p>Innymi słowy, pozwany kształtując zasady dotyczące wypłacanych dodatków <span class="anon-block">(...)</span> musiał uwzględnić i samodzielnie dookreślić te reguły, by były one prawidłowe zarówno z punktu widzenia wiążących go regulacji publicznoprawnych, jak i regulacji z zakresu prawa pracy mających charakter bezwzględnie obowiązujący.</p> <p> Ze względu na argumentację strony powodowej, w której powoływała się na etapie postępowania apelacyjnego na inne sprawy, m.in. w Sądzie Rejonowym w Sieradzu , w których sporny dodatek <span class="anon-block">(...)</span> był zasądzany w procesach cywilnych na rzecz tzw. medyków kontraktowych, od razu należy przypomnieć i jednocześnie wyraźnie podkreślić, że rozpoznawana sprawa dotyczy powodów realizujących świadczenia medyczne w pozwanym szpitalu w ramach łączącego strony stosunku pracy, co ma swój ciężar gatunkowy i niesie za sobą poważne konsekwencje prawne.</p> <p>W przypadku bowiem stosunku prawnego medyków zatrudnionych na podstawie kontraktów cywilnych należy stosować całkowicie inne podstawy prawne niż w przypadku medyków pozostających w pracowniczym stosunku z placówką medyczną, która jako pracodawca musi względem pracowników postępować zgodnie z nakazami wynikającymi z norm prawnym zawartych w przepisach prawa pracy.</p> <p>Odmienne zasady przyświecające wypłacie na gruncie prawa cywilnego dodatków dla medyków kontraktowych nie łączą się też w żaden sposób z kwestią dyskryminacji płacowej na gruncie prawa pracy, gdyż mają one zupełnie inną podstawę prawną.</p> <p>Jednocześnie Sąd II instancji, orzekający w niniejszym składzie, jest świadomy, że w sprawach pracowniczych dotyczących spornych dodatków <span class="anon-block">(...)</span> zapadają aktualnie różne rozstrzygnięcia, co – jak wskazuje analiza tych orzeczeń - jest wynikiem różnej wykładni przede wszystkim zapisów polecenia Ministra Zdrowia, które dało asumpt do zawierania przez NFZ umów z placówkami medycznymi i zapisów tychże umów w świetle obowiązujących przepisów.</p> <p>Kluczowe znaczenie dla dochodzonych dodatków <span class="anon-block">(...)</span> w ramach łączących strony sporu stosunków pracy miało zatem dokonanie właściwej wykładni zapisów umowy placówki leczniczej z NFZ, przy uwzględnieniu polecenia Ministra Zdrowia, w świetle obowiązujących przepisów prawa pracy, a ta, jak już wyżej wspomniano, nie może być sprzeczna ani z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970780483" title="Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. - Dz. U. z 1997 r. Nr 78, poz. 483 ()">Konstytucją</a>, ani z przepisami prawa międzynarodowego, ani z przepisami właściwymi dla prawa pracy, w tym zwłaszcza <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19740240141" title="Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy - Dz. U. z 1974 r. Nr 24, poz. 141 ()">Kodeksem pracy</a>.</p> <p> Reasumując - przywołane powyżej argumenty przemawiają w ocenie Sądu Okręgowego za stanowiskiem, że postępowanie pracodawcy w niniejszej sytuacji było prawidłowe.</p> <p>Powyższe skutkować musi zmianą zaskarżonego wyroku zgodnie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 386;art. 386 § 1)">art. 386 § 1 k.p.c.</a> poprzez oddalenie powództwa i z tych względów Sąd Okręgowy orzekł jak w punkcie 1 sentencji.</p> <p> Mając na uwadze skomplikowany charakter sprawy Sąd nie obciążył powódki kosztami postępowania w sprawie o czym na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 102)">art. 102 kpc</a> orzekł jak w punkcie 2 sentencji.</p> </div>