I OSK 1480/19
Административные суды2022-08-10
Номер дела
I OSK 1480/19
Суд
Naczelny Sąd Administracyjny
Дата решения
2022-08-10
Тип
Wyrok NSA
Судьи
Ewa Kręcichwost - DurchowskaMaciej DybowskiMonika Nowicka
Резолютивная часть
Oddalono skargę kasacyjną
Текст решения
SENTENCJA
Dnia 10 sierpnia 2022 r. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Monika Nowicka (spr.) Sędziowie Sędzia NSA Maciej Dybowski Sędzia del. WSA Ewa Kręcichwost-Durchowska po rozpoznaniu w dniu 10 sierpnia 2022 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Polskich Kolei Państwowych Spółka Akcyjna z siedzibą w [...] od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 17 stycznia 2019 r., sygn. akt IV SA/Po 807/18 w sprawie ze skargi Polskich Kolei Państwowych Spółka Akcyjna z siedzibą w [...] na decyzję Wojewody Wielkopolskiego z dnia 21 czerwca 2018 r., nr [...] w przedmiocie odszkodowania za nieruchomość oddala skargę kasacyjną.
UZASADNIENIE
Wyrokiem z dnia 17 stycznia 2019 r. (sygn. akt IV SA/Po 807/18), Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu – orzekając na zasadzie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (dalej: "p.p.s.a.") – oddalił skargę PKP S.A. w [...] na decyzję Wojewody Wielkopolskiego z dnia 21 czerwca 2018 r., nr [...]utrzymującą w mocy decyzję Starosty [...] z dnia 30 kwietnia 2018r. nr [...] o:
1) ustaleniu na rzecz: M. K., M. K., A.S., W. S. i E. K. odszkodowania za nieruchomość położoną w [...] przy ul. [...], oznaczoną jako działka gruntu o numerze ewidencyjnym [...] z obrębu [...], ark. mapy 89, o powierzchni [...] ha, ujawnioną w księdze wieczystej [...] (poprzednio [...]) w łącznej kwocie 18.000 zł (po 3.600 zł dla każdej z w/w osób), a którą - z dniem 1 czerwca 2003 r. – Skarb Państwa nabył na własność, jako grunt wchodzący w skład linii kolejowej z równoczesnym nabyciem prawa użytkowania wieczystego gruntu i własności urządzeń znajdujących się na gruncie przez Polskie Koleje Państwowe SA, 2) zobowiązaniu PKP SA do zapłaty jednorazowo odszkodowania wyżej wymienionym osobom w terminie 14 dni od dnia, w którym decyzja o odszkodowaniu stała się ostateczna.
W skardze kasacyjnej, zaskarżając powyższy wyrok w całości, Polskie Koleje Państwowe Spółka Akcyjna z siedzibą w [...] zarzuciła Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Poznaniu naruszenie:
I. przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.), to jest:
1) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) i art. 135 p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 75 § 1, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. - poprzez niewłaściwe zastosowanie i niedostrzeżenie przez Sąd I instancji naruszenia przez organy administracji w/w przepisów postępowania, polegającego na braku podjęcia przez organ wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, a co za tym idzie zaniechaniu wyczerpującego zebrania dowodów w sprawie, a także braku rozpatrzenia całokształtu materiału dowodowego w sposób wszechstronny i kompletny, w szczególności zaś:
a) nieuwzględnienie okoliczności wygaśnięcia służebności gruntowej,
b) zaniechanie zbadania uzewnętrznionego wolitywnego stosunku skarżącej do posiadanej nieruchomości,
c) nie dokonanie właściwej oceny operatu szacunkowego, w którym nie uwzględniono wszystkich czynników wpływających na wartość działki oraz nie zastosowano metody odtworzeniowej do jej wyceny,
- co skutkowało dokonaniem błędnych ustaleń faktycznych, mimo iż istniały podstawy do rozstrzygnięcia, że działka nr [...]pozostawała do dnia 31 maja 2003 r. w posiadaniu samoistnym skarżącej lub jej poprzedników prawnych nieprzerwanie przez okres co najmniej 30 lat,
2) naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a. - poprzez nienależyte uzasadnienie zaskarżonego wyroku z uwagi na zawarcie w nim zbyt ogólnych stwierdzeń i nie odniesienie się do wszystkich zarzutów podniesionych w skardze, w szczególności brak merytorycznego ustosunkowania się do zarzutu naruszenia przepisów postępowania oraz do zarzutu naruszenia art. 134 ust. 1 i art. 135 ust. 1 i 2 ustawy o gospodarce nieruchomościami w zw. z art. 37a ust. 7 i 9 ustawy o komercjalizacji i restrukturyzacji przedsiębiorstwa państwowego PKP, co uniemożliwia merytoryczną kontrolę instancyjną postępowania sądowo-administracyjnego;
II. prawa materialnego (art. 174 pkt 1p.p.s.a.), to jest:
1) art. 37a ust. 7 zd. 3 ustawy z dnia 8 września 2000r. o komercjalizacji i restrukturyzacji przedsiębiorstwa państwowego "Polskie Koleje Państwowe" (dalej jako; u.k.p.k.p.) - poprzez błędną wykładnię polegającą na wadliwym przyjęciu, że kwalifikację jako posiadania samoistnego albo zależnego determinuje tytuł, jaki może przysługiwać posiadaczowi danej nieruchomości, mimo że rodzaj podejmowanych przez posiadacza działań władczych nie musi wcale przystawać do nieznanego posiadaczowi stanu prawnego nieruchomości, a w konsekwencji na wadliwym przyjęciu, że w sprawie nie występuje negatywna przesłanka wypłaty odszkodowania byłym właścicielom, mimo że skarżąca faktycznie władała nieruchomością jak właściciel przez cały wymagany tym przepisem okres,
2) art. 134 ust. 1 i art, 135 ust, 1 i 2 ustawy o gospodarce nieruchomościami w zw. z art. 37a ust. 7 i 9 ustawy o komercjalizacji i restrukturyzacji przedsiębiorstwa państwowego PKP - poprzez ich błędną wykładnię polegającą na wadliwym przyjęciu, że podstawą ustalania wysokości odszkodowania w niniejszej sprawie winna być wartość rynkowa nieruchomości (gruntu), w sytuacji gdy z uwagi na rodzaj i charakter wywłaszczanej nieruchomości biegły winien określić jej wartość odtworzeniową i to oddzielnie dla gruntu i oddzielnie do pozostałych części składowych.
Wskazując na powyższe podstawy kasacyjne, skarżąca wnosiła o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Poznaniu wraz z zasądzeniem zwrotu kosztów postępowania.
Ponadto skarżąca wnosiła o rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie.
Odpowiedź na skargę kasacyjną nie została wniesiona.
Natomiast w piśmie z dnia 16 maja 2022 r. skarżąca wyraziła zgodę na rozpoznanie skargi kasacyjnej na posiedzeniu niejawnym a w pismach z dnia 19 maja 2022 r. tego rodzaju zgodę wyraziły pozostałe strony postępowania.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Stosownie do art. 183 § 1 p.p.s.a. (t.j. Dz. U. z 2022 r. poz. 329), Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę tylko okoliczności uzasadniające nieważność postępowania, a które to okoliczności w tym przypadku nie zachodziły. Tak więc postępowanie kasacyjne w niniejszej sprawie sprowadzało się wyłącznie do badania zasadności zarzutów kasacyjnych, przytoczonych w w/w skardze.
Zarzuty te zostały oparte na obu podstawach kasacyjnych, określonych w art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a., to jest na: obrazie prawa materialnego, w postaci: art. 37a ust. 7 zd. 3 ustawy z dnia 8 września 2000r. o komercjalizacji i restrukturyzacji przedsiębiorstwa państwowego "Polskie Koleje Państwowe a także art. 134 ust. 1 i art. 135 ust. 1 i 2 ustawy o gospodarce nieruchomościami w zw. z art. 37a ust. 7 i 9 ustawy o komercjalizacji i restrukturyzacji przedsiębiorstwa państwowego PKP (bez wskazania miejsca publikacji obu w/w ustaw oraz daty ustawy gruntowej) a także istotnym naruszeniu przepisów postępowania, takich jak: art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) i art. 135 p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 75 § 1, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. oraz art. 141 § 4 p.p.s.a.- i okazały się nieuzasadnione.
Wprawdzie – jak wyżej wspomniano – przedmiotowe zarzuty były oparte na obu podstawach kasacyjnych, a – co do zasady – winno wskazywać na konieczność odniesienia się w pierwszej kolejności do zarzutów procesowych, tym niemniej z uwagi na specyfikę niniejszej sprawy, polegającą na związaniu oceną prawnomaterialną, zawartą w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 5 czerwca 2013 r. (sygn. akt IV SA/Po 255/13), która determinowała obecnie kierunek i zakres postępowania dowodowego, przeprowadzonego w niniejszej sprawie, celowe wydaje się odniesienie w pierwszej kolejności do zarzutów materialnoprawnych.
W związku z powyższym wyjaśnić należy, że zgodnie z art. 37a ust. 7 ustawy z dnia 8 września 2000 r. o komercjalizacji i restrukturyzacji przedsiębiorstwa państwowego "Polskie Koleje Państwowe" (Dz. U. z 2014 r. poz. 1160 ze zm. dalej: "u.k.p.k.p."), grunty wchodzące w skład linii kolejowych pozostające w dniu 28 lutego 2003 r. we władaniu PKP S.A., niestanowiące własności Skarbu Państwa, jednostek samorządu terytorialnego lub PKP S.A. stają się z dniem 1 czerwca 2003 r. z mocy prawa własnością Skarbu Państwa za odszkodowaniem. Odszkodowanie to będzie ustalane i wypłacane według zasad i trybu określonych w przepisach o odszkodowaniach za wywłaszczone nieruchomości, na wniosek dotychczasowego właściciela gruntu, złożony w okresie od dnia 1 czerwca 2003 r. do dnia 31 grudnia 2007 r., ale z tym zastrzeżeniem, iż po upływie tego okresu roszczenie o odszkodowanie nie przysługuje. Roszczenie o odszkodowanie nie przysługuje również w przypadku, gdy grunt, o którym mowa w ust. 1, pozostawał do dnia 31 maja 2003 r. w posiadaniu samoistnym PKP S.A. lub jej poprzedników prawnych nieprzerwanie przez okres co najmniej 30 lat. Odszkodowanie wypłaca PKP S.A.
W skardze kasacyjnej, skarżąca podnosiła, że Sąd Wojewódzki błędnie wyłożył wyżej przytoczony przepis bo wadliwie przyjął, że (cyt.): "kwalifikację jako posiadania samoistnego albo zależnego determinuje tytuł, jaki może przysługiwać posiadaczowi danej nieruchomości, mimo że rodzaj podejmowanych przez posiadacza działań władczych nie musi wcale przystawać do nieznanego posiadaczowi stanu prawnego nieruchomości". W konsekwencji zatem - zdaniem autora skargi kasacyjnej – Sąd Wojewódzki wadliwie przyjął, że w niniejszej sprawie nie wystąpiła negatywna przesłanka wypłaty odszkodowania byłym właścicielom nieruchomości wywłaszczonej, mimo że skarżąca PKP SA faktycznie władała tą nieruchomością jak właściciel przez cały wymagany tym przepisem okres.
W ocenie składu orzekającego, wyżej przedstawione zagadnienie prawne nie mogło być w analizowanej sprawie w ogóle przedmiotem rozważań. Uszło bowiem uwagi skarżącej, że w wyroku z dnia 5 czerwca 2013 r. (sygn. akt IV SA/Po 255/13) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu, uchylając poprzednio wydaną w tej sprawie decyzję Wojewody Wielkopolskiego z dnia 1 lutego 2013 r. nr [...] (wraz z decyzją organu I instancji), wyraził określoną ocenę materialnoprawną. Na wstępie stwierdził, że (cyt.) "W niniejszej sprawie okolicznością kluczową dla jej rozstrzygnięcia jest prawidłowe ustalenie, czy działka nr [...], pozostawała do dnia 31 maja 2003 r. w posiadaniu samoistnym PKP S.A. lub jej poprzedników prawnych nieprzerwanie przez okres co najmniej 30 lat. Jest to bowiem okoliczność, od ustalenia której zależy czy w rzeczywistości istnieją w sprawie przesłanki przemawiające za wyłączeniem możliwości przyznania odszkodowania." W związku z tym Sąd ten, następnie powołał się na treść wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 28 marca 2012 r. sygn. akt IV Sa/Po 929/11 (dotyczącego działki sąsiedniej), a w którym przyjęto, iż (cyt.): " jeżeli postępowanie dowodowe wykaże, że na działce z torami kolejowymi, ustanowiona została służebność drogi na rzecz PKP bądź jej poprzedników prawnych, to fakt ten uniemożliwia uznanie, że grunt ten pozostawał do dnia 31 maja 2003 r. w posiadaniu samoistnym PKP lub jej poprzedników prawnych". W rezultacie więc poprzednio orzekający Sąd Wojewódzki przyjął, iż (cyt.): "ustalenie faktu korzystania przez PKP S.A. i jego poprzedników prawnych z nieruchomości odjętej Wnioskodawcom z ograniczonego prawa rzeczowego, jakim jest służebność drogi, wyklucza uznanie, że PKP S.A. jest samoistnym posiadaczem gruntu".
Powyższa wykładnia prawa – zgodnie z art. 153 p.p.s.a. – była, jak wyżej wspomniano, zatem w tym przypadku wiążąca i nie podlegała żadnej kontroli pod katem jej prawidłowości.
Z kolei w myśl art. 134 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2018 r. poz. 121 ze zm.- u.g.n. ), podstawę ustalenia wysokości odszkodowania stanowi, z zastrzeżeniem art. 135, wartość rynkowa nieruchomości.
Zgodnie zaś z art. 135 ust. 1 i 2 w/w ustawy, jeżeli ze względu na rodzaj nieruchomości nie można określić jej wartości rynkowej, gdyż tego rodzaju nieruchomości nie występują w obrocie, określa się jej wartość odtworzeniową (ust. 1). Przy określaniu wartości rynkowej nieruchomości uwzględnia się w szczególności jej rodzaj, położenie, sposób użytkowania, przeznaczenie, stan nieruchomości oraz aktualnie kształtujące się ceny w obrocie nieruchomościami (2).
Według natomiast art. 37a ust. 9 u.k.p.k.p., podstawę do ustalenia wysokości odszkodowania stanowi wartość gruntu wg stanu z dnia 1 czerwca 2003 r. przy czym nie uwzględnia się wzrostu jego wartości spowodowanego trwałymi nakładami poczynionymi po utracie władania gruntem przez dotychczasowego właściciela.
Zdaniem skarżącej, Sąd Wojewódzki wadliwie przyjął, że podstawą ustalania wysokości odszkodowania w niniejszej sprawie winna być wartość rynkowa nieruchomości (gruntu), podczas, gdy z uwagi na rodzaj i charakter wywłaszczanej nieruchomości (charakter historyczny) biegły winien określić jej wartość odtworzeniową (i to oddzielnie dla gruntu i oddzielnie do pozostałych części składowych).
W ocenie składu orzekającego, stanowisko skarżącej nie było zasadne. Jak wynika bowiem wprost z treści art. 135 ust. 1 u.g.n., dopiero w sytuacji, w której nie można określić wartości rynkowej nieruchomości (bo tego rodzaju nieruchomość nie występuje w obrocie) jest możliwość dokonania wyceny poprzez ustalenie jej wartości odtworzeniowej. Taka zaś sytuacja – zdaniem biegłego - nie zachodziła w niniejszej sprawie. Dodatkowo przedmiotowy grunt został przez rzeczoznawcę potraktowany jako niezabudowany, gdyż chociaż w dniu 1 czerwca 2003 r. na wycenianej działce znajdowały się tory kolejki wąskotorowej, to były to nakłady poczynione po utracie władania gruntem przez dotychczasowego właściciela. Jak podkreślał biegły, były właściciel nie mógł bowiem nigdy władać działką nr [...] skoro była ona obciążona służebnością gruntową na rzecz nieruchomości władnącej, w postaci terenów wokół dworca "[...] wąsk." Wspomniane tory były zaś dwukrotnie przebudowywane po roku 1885 r. (roku ustanowienia służebności drogowej). Z tego powodu biegły dokonał wyceny opartej na metodzie, zgodnej z treścią art. 154 ust. 1 u.g.n., przy uwzględnieniu materiału porównawczego, jaki stanowiły nieruchomości, mogące być uznane za podobne.
Podkreślenia zaś w tym miejscu wymaga, że poza wyżej przytoczoną regulacją prawną, żaden inny przepis nie ograniczał biegłego przy sporządzaniu przez niego operatu szacunkowego. Innymi słowy, żaden inny przepis nie nakazywał mu wyboru określonej metody szacowania. Z tego względu – w granicach wspomnianej regulacji prawnej – biegły sam decydował o sposobie dokonania owej wyceny.
Ponadto trudno także było uznać, że twierdzenia skarżącej, w których podkreślała ona specyficzny charakter wycenianej nieruchomości, zasługiwały na uwagę, w sytuacji, gdy nie przedstawiła ona w tym zakresie żadnych konkretnych danych i to zarówno w skardze kasacyjnej, jak i w skardze a także nawet w odwołaniu.
Przechodząc do oceny zarzutów procesowych, w pierwszej kolejności należy wyjaśnić, że zgodnie z art. 141 § 4 p.p.s.a., uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisko pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie (...). Powołany przepis określa bowiem elementy, z jakich powinno składać się uzasadnienie orzeczenia. Innymi słowy, przepis ten ma wyłącznie charakter formalny. O jego naruszeniu można zatem mówić przede wszystkim wówczas, gdy uzasadnienie zaskarżonego wyroku nie spełnia jednego z ustawowych, wyżej wymienionych warunków. Na gruncie uchwały siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15 lutego 2010 r. (sygn. akt II FPS 9/09, ONSAiWSA 2010/3/39) przyjmuje się bowiem, że przepis art. 141 § 4 p.p.s.a. może stanowić podstawę skargi kasacyjnej tylko wtedy, gdy uzasadnienie zaskarżonego wyroku nie zawiera stanowiska co do stanu faktycznego przyjętego za podstawę rozstrzygnięcia (vide: wyrok NSA z dnia 23 kwietnia 2010 r. sygn. akt II OSK 672/09), albo wskazana wada uzasadnienia wyroku jest na tyle doniosła, iż może mieć to istotny wpływ na wynik sprawy (vide: wyrok NSA z dnia 13 października 2010 r. sygn. akt II FSK 1479/09) lub samo uchybienie uniemożliwia kontrolę instancyjną zaskarżonego wyroku (vide: wyrok NSA z dnia 28 września 2010 r. sygn. akt I OSK 1605/09).
Tymczasem, uzasadnienie zaskarżonego wyroku spełnia wszystkie przewidziane art. 141 § 4 p.p.s.a. wymogi i standardy. Podkreślić przy tym trzeba, że - w wbrew stanowisku skarżącej - Sąd Wojewódzki odniósł się w zaskarżonym wyroku do wszystkich istotnych w tej sprawie kwestii, podniesionych w skardze, w tym w również do zagadnień związanych z prawidłowością sporządzonego w tej sprawie operatu szacunkowego. Okoliczność natomiast, że zaskarżony wyrok nie był dla skarżącej satysfakcjonujący, nie mogła – per se - uzasadniać zarzutu opartego na art. 141 § 4 p.p.s.a.
Odnosząc się natomiast do zarzutu opartego na art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) i art. 135 p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 75 § 1, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. a który to zarzut skarżąca uzasadniała niedostrzeżeniem przez Sąd I instancji, iż w toku postępowania administracyjnego organy naruszyły w/w przepisy procedury administracyjnej bo nie podjęły (cyt.); "wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego", a co za tym idzie zaniechały wyczerpującego zebrania dowodów w sprawie, a także nie rozpatrzyły całokształtu materiału dowodowego w sposób wszechstronny i kompletny, stwierdzić wypada, że twierdzenia te nie zostały poparte żadnymi, konkretnymi i zasługującymi na uwagę argumentami. Wręcz przeciwnie, materiał dowodowy został w tym przypadku zebrany w sposób niezmiernie staranny a jednocześnie wszechstronnie rozważony. Dodać też trzeba, że powyższe ustalenia sięgały stanu faktycznego, jaki istniał jeszcze w latach 80-tych XIX w. a zatem ocena prawna tych zdarzeń musiała uwzględniać przepisy wówczas obowiązujące. Powyższa okoliczność (tj. analiza stanu faktycznego i prawnego sięgając w przeszłość tak daleko) musiała być zatem brana pod uwagę przy dokonywaniu oceny zarówno zaskarżonej decyzji, jak i oceny zaskarżonego wyroku, oddalającego skargę na tę decyzję.
Z treści decyzji Wojewody Wielkopolskiego z dnia 21 czerwca 2018 r. wynikało, że w końcu XIX w. "[...]." z siedzibą [...], zajmująca się produkcją cukru z buraków cukrowych, wybudowała kolejkę przemysłową dla potrzeb własnego przedsiębiorstwa. Ponieważ tory tej kolejki przebiegały przez grunty należące do innych osób, w/w Spółka (dalej jako: [...]) postanowiła uregulować stan prawny wspomnianych wyżej gruntów. W tym celu została zawarta umowa notarialna z dnia 28 lutego 1885 r. będąc mocą której nieruchomość obejmująca m. in. przedmiotową obecną działkę nr [...] z obrębu [...] (będącą dawniej fragmentem majątku V.K.), została obciążona ograniczonym prawem rzeczowym – służebnością drogową na rzecz nieruchomości, stanowiącej wówczas własność Spółki [...], uregulowanej w księdze gruntowej [...] tom VIII k. 249 ( nieruchomości władnącej). Następnie, jak ustalił Wojewoda, Sejmik Powiatu [...], mając na uwadze możliwość uzyskania dofinansowania na budowę (rozbudowę) kolei, jakie stworzyła ustawa z dnia 28 lipca 1892 r. o kolejach lokalnych, podjął uchwałę o odkupieniu od [...]ej wspomnianej kolejki. W dniu 29 lipca 1893 r. została więc zawarta umowa notarialna pomiędzy Powiatem [...] a Spółką [...]., zgodnie z którą Spółka przekazała Powiatowi [...] przedmiotową kolej buraczaną oraz (cyt.) "...konieczny dla dalszej rozbudowy toru kolei wąskotorowej od punktu na zachód od szosy [...] – [...] do [...] w [...] i dla zabudowania urządzeń dworcowej tamże teren (...)". Ponadto [...] odstąpiła Powiatowi [...] (cyt.) " wszystkie swoje prawa do użytkowanych parceli, w ogóle całej ziemi, o ile stanowi ona podłoże dla kolei". Istotne przy tym było, że warunki, od jakich uzależniona była skuteczność wspomnianego aktu z dnia 29 lipca 1893 r. zostały spełnione. Wprawdzie bowiem Powiat [...] nigdy nie wpisał się do żadnej księgi gruntowej jako właściciel nabytych nieruchomości, ale - w świetle przedstawionej w uzasadnieniu decyzji analizy geodezyjno – prawnej – fakt ten nie budził raczej wątpliwości. Zwłaszcza, że powyższe potwierdzała treść protokołu aktualizacji z 1898/1899 r. wykonanego przez Urząd Katastralny w [...] a obowiązujące w tym okresie przepisy Landrechtu pruskiego (§ 12 i 16 tytułu 22 Landrechtu pruskiego oraz noweli do niego z 1872 r., stanowiącej rozporządzenie Króla Pruskiego z dnia 5 maja 1872 r. – Prawo względem nabycia własności i rzeczowego obciążania gruntów kopalni i samodzielnych uprawnień), nie wymagały wpisu do księgi gruntowej służebności gruntowej, jeśli jej istnienie było widoczne ze względu na wybudowane na niej urządzenie. Następnie też, zgodnie z art. 127 ustawy wprowadzającej Buergerliches Gesetzbuch (BGB), dotychczasowe przepisy, odnośnie przeniesienia własności gruntu niewpisanego do księgi gruntowej, zachowywały moc, o ile w myśl przepisów ustawy hipotecznej tego rodzaju nieruchomości nie musiały mieć urządzonej księgi. Po myśli natomiast art. 189 w/w ustawy wprowadzającej, nabycie prawa własności – dokonane według dotychczasowych przepisów – następowało także po 1 stycznia 1900 aż do chwili, gdy księga gruntowa (dotychczas nieurządzona) zostanie założona.
Dodać także w tym miejscu trzeba, że ani przepisy Landrechtu pruskiego ani BGB nie przewidywały możliwości wygaśnięcia służebności gruntowej ze względu na jej niewykonywanie.
W 1927 r. został zniesiony Powiat [...] a jego zadania przejął m. in Powiat [...], na którego własność przeszedł majątek związany ze wspomnianą kolejką. Następstwem tego zmieniła ona nazwę na [...]Kolej Powiatową a z dniem 1 stycznia 1949 r. - na zasadzie porozumienia Ministerstwa Administracji Publicznej z Ministerstwem Komunikacji z 1948 r. (zarządzenie Ministra Administracji Publicznej z dnia 20 grudnia 1948 r. nr SG II /4/10/48 i zarządzenie Ministra Komunikacji z dnia 28 grudnia 1948 r. nr I/3/14/22/48) - [...]i [...] Kolej Dojazdowa zostały przejęte na własność Skarbu Państwa (fakt ten potwierdzała treść protokołu zdawczo-odbiorczego z dnia 9 marca 1949 r. a ponadto dokumentacja zgromadzona w Archiwum Państwowym w Poznaniu – Oddział w [...] pod sygn. arch. 247.) W 1949 r. kolejka dotychczas samorządowa została więc przejęta przez Skarb Państwa i włączona w struktury Przedsiębiorstwa Państwowego PKP .
Nadmienić też w tym miejscu trzeba, że - jak zauważył Wojewoda - nawet gdyby przyjąć, że [...] nie zbyła skutecznie na rzecz Powiatu [...] żadnego z fragmentu nieruchomości władnącej a zatem z chwilą likwidacji tego Powiatu, Powiat [...] nie nabyłby do niej żadnych praw, to i tak należałoby uznać, iż ostatecznie Skarb Państwa nabył prawa do nieruchomości władnącej, i to jeszcze wcześniej bo w 1944 r. w trybie dekretu o wprowadzeniu reformy rolnej.
Następnie w dniu 1 stycznia 1947 r. wszedł w życie dekret prawo rzeczowe oraz dekret z dnia 11 października 1946 r. - Przepisy go wprowadzające prawo rzeczowe i prawo o księgach wieczystych (Dz. U. Nr 57, poz. 321). Przepis zaś art. XXVI tego dekretu stanowił, że prawa rzeczowe, istniejące w chwili wejścia w życie prawa rzeczowego, pozostają w mocy, chyba że przepisy poniższe stanowią inaczej.
Taki stan rzeczy trwał do dnia 1 stycznia 1965 r. to jest do dnia wejścia w życie kodeksu cywilnego i ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Przepisy wprowadzające kodeks cywilny (Dz. U. Nr 16, poz. 94), a która w art. XXXIX przewidywała, iż dokonane przed dniem wejścia w życie kodeksu cywilnego czynności prawne mające za przedmiot przeniesienie, obciążenie, zmianę treści lub pierwszeństwa albo zniesienie praw rzeczowych są skuteczne, jeśli odpowiadają przepisom dotychczasowym.
W rezultacie więc organ przyjął, iż skoro poprzednik prawny skarżącej Spółki wykonywał – w rozumieniu (uchylonego obecnie) art. 128 k.c. - w stosunku do nieruchomości władnącej prawa właściciela (Skarbu Państwa) to tym samym był uprawniony do korzystania z nieruchomości obciążonej służebnością drogową, powstałą w 1885 r. Zwłaszcza, że – jak ustalił Wojewoda w oparciu o włączone do akt sprawy publikacje popularno-naukowe – w latach 1949-1989 omawiana kolejka wykonywała regularne przewozy pasażerskie a następnie odbywał się na niej także transport towarowy.
Ostatecznie więc Wojewoda stwierdził, że dopiero na skutek fuzji prawo służebności drogowej, obciążającej wycenianą nieruchomość, wygasło z dniem przejęcia jej na własność Skarbu Państwa i powstania prawa użytkowania wieczystego na rzecz PKP SA, to jest z dniem 1 czerwca 2003 r. Okoliczność ta zaś skutkowała tym, że nie można było uznać, iż Spółka PKP SA była samoistnym posiadaczem przedmiotowego gruntu. Jako podmiot uprawniony do tej nieruchomości z tytułu posiadania służebności gruntowej, mogła być bowiem uznana tylko za posiadacza zależnego ( art. 336 k.c.).
Biorąc powyższe pod uwagę, skład orzekający nie podzielił stanowiska skarżącej, że organ wojewódzki naruszył w/w przepisy postępowania. Okoliczność bowiem, że skarżąca (jak twierdzono w skardze kasacyjnej) nie zdawała sobie sprawy z faktu, iż przysługiwało jej do dnia 1 czerwca 2003 r. prawo służebności drogowej do wycenianej nieruchomości, nie mogła bowiem dowodzić, że prawo to nie zostało ustanowione. Podnoszony w skardze kasacyjnej argument, że organ zaniechał w tym przypadku (cyt.): "zbadania uzewnętrznionego wolitywnego stosunku skarżącej do posiadanej nieruchomości" nie miał w tym przypadku żadnego znaczenia. Jak wyżej wspomniano, organy oraz Sąd Wojewódzki orzekały w tym przypadku w ramach związania oceną prawną, wyrażoną w wyroku Sądu Wojewódzkiego z dnia 5 czerwca 2013 r. sygn. akt IV Sa/Po 255/13. a w którym Sąd ówcześnie orzekający opowiedział się za poglądem, iż (cyt.): "jeżeli postępowanie dowodowe wykaże, że na działce z torami kolejowymi, ustanowiona została służebność drogi na rzecz PKP bądź jej poprzedników prawnych, to fakt ten uniemożliwia uznanie, że grunt ten pozostawał do dnia 31 maja 2003 r. w posiadaniu samoistnym PKP lub jej poprzedników prawnych".
Nie można także było zgodzić się ze skarżącą, iż w niniejszej sprawie nie dokonano właściwej oceny operatu szacunkowego, w którym (cyt.): "nie uwzględniono wszystkich czynników wpływających na wartość działki oraz nie zastosowano metody odtworzeniowej do jej wyceny. Z treści skargi kasacyjnej nie można było bowiem przede wszystkim wywieść, jakie czynniki – zdaniem skarżącej – zostały pominięte. Kwestia natomiast zasadności zastosowanej w tym przypadku metody wyceny została już wcześniej wyjaśniona.
W tych warunkach Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że skarga kasacyjna nie była usprawiedliwiona i – z mocy art. 184 w zw. z art. 182 § 2 p.p.s.a. – orzekł jak w sentencji.