Ppolska.starec← UrzadnikВойти

I C 257/24

Суды общей юрисдикции2026-01-28
Номер дела
I C 257/24
Дата решения
2026-01-28
Тип
REASONS

Судьи

Eliza Skotnicka (PRESIDING_JUDGE)

Правовое основание

Текст решения

<div> <h2>UZASADNIENIE</h2> <p> <strong> <!-- -->Powódki <span class="anon-block">I. C. (1)</span> i <span class="anon-block">L. W. (1)</span> </strong> pozwem z 25 sierpnia 2022r. domagały się zasądzenia od pozwanego kwot po 42 933,33 zł wraz ustawowymi odsetkami od dnia wytoczenia powództwa oraz kosztami postępowania tytułem zachowku po zmarłej matce <span class="anon-block">D. R. (2)</span> zmarłej 28 sierpnia 2017 r. W uzasadnieniu pozwu powódki podały, że są córkami i spadkobierczyniami <span class="anon-block">D. R. (1)</span>, a ich udział w spadku wynosił 1/5 część. Spadkodawczyni 13 listopada 2003r. dokonała na rzecz pozwanego darowizny udziału 40/64 w nieruchomościach, która wyczerpała cały majątek jakim dysponowała. Darowizna dolicza się do spadku przy obliczaniu. Cała nieruchomość jest warta 686933,33 zł (zgodnie w wykonanym w 2018r. opisem i oszacowaniem), a zatem wartość darowizny udziału 40/64 tych nieruchomości wynosiła 429333,33 zł. Powódki nabyły udział w spadku wynoszący 1/5, zatem należny im zachowek winien wynosić 1/10 wartości darowizny czyli 42 933,33 zł.</p> <p> <strong> <!-- --> Pozwany <span class="anon-block">R. R.</span> </strong>w odpowiedzi na pozew wniósł o oddalenie powództwa wobec powódki <span class="anon-block">L. W. (1)</span> i skierowanie sprawy do mediacji w zakresie roszczeń <span class="anon-block">I. C. (1)</span>. Pozwany zarzucił, że wartość darowizny powinna być pomniejszona o wartość dożywotniej służebności mieszkania, jaka obciążała tą darowiznę. Zdaniem pozwanego roszczenie powódki <span class="anon-block">L. W. (1)</span> o zachowek jest sprzeczne z zasadami społecznymi. Ponadto pozwany podniósł, że zgodnie z orzecznictwem i poglądami doktryny przy ustalaniu prawa do zachowku nie wlicza się wartości gospodarstwa rolnego przekazanego nieodpłatnie następcy.</p> <p>Sąd Rejonowy w Kłodzku Wyrokiem z 15 grudnia 2022r., wydanym w sprawie <span class="anon-block">(...)</span> oddalił powództwo obu powódek i zasądził od nich koszty procesu na rzecz pozwanego.</p> <p>Sąd Okręgowy w Świdnicy wyrokiem z 26 stycznia 2024r. wydanym w sprawie <span class="anon-block">(...)</span> uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu w Kłodzku.</p> <p>Przy ponownym rozpoznaniu sprawy powódka <span class="anon-block">I. C. (1)</span> zawarła z pozwanym <span class="anon-block">R. R.</span> w dniu 29 stycznia 2026r. ugodę sądowa, co skutkowało wydaniem w dniu 29 stycznia 2026r. postanowienia o umorzeniu postępowania w sprawie co do powódki <span class="anon-block">I. C. (1)</span>.</p> <p> <strong> <!-- --> <em> <!-- --> <span class="underline"> <!-- --> Sąd ustalił następujący stan faktyczny: </span> </em> </strong> </p> <p>Sąd Rejonowy w Kłodzku postanowieniem z dnia 2 kwietnia 2003r., wydanym w sprawie <span class="anon-block">(...)</span>stwierdził, że spadek po <span class="anon-block">I. R. (1)</span> zmarłym 19 sierpnia 1989r. w <span class="anon-block">N.</span>, ostatnio zamieszkałym w <span class="anon-block">N.</span> na podstawie ustawy nabyła żona <span class="anon-block">D. R. (2)</span> w 10/40 części spadku i jego dzieci: <span class="anon-block">R. U.</span>, <span class="anon-block">L. W. (1)</span>, <span class="anon-block">I. C. (1)</span> i <span class="anon-block">R. R.</span> każde po 6/40 części spadku oraz jego wnuki <span class="anon-block">M. R.</span> i <span class="anon-block">I. R. (2)</span> każde po 3/40 części spadku. Wchodzący w skład spadku udział w gospodarstwie rolnym na podstawie ustawy nabyła żona <span class="anon-block">D. R. (2)</span> w 8/32 części spadku, jego dzieci: <span class="anon-block">R. U.</span>, <span class="anon-block">L. W. (1)</span> i <span class="anon-block">R. R.</span> każdy po 6/32 części spadku oraz jego wnuki <span class="anon-block">M. R.</span> i <span class="anon-block">I. R. (2)</span> każde po 3/32 części spadku.</p> <p>Spadkodawczyni <span class="anon-block">D. R. (2)</span> zmarła 28 sierpnia 2018 r. jako wdowa. Zgodnie z prawomocnym postanowieniem Sądu Rejonowego w Kłodzku z 26 października 2022r., wydanym w sprawie <span class="anon-block">(...)</span> spadek po <span class="anon-block">D. R. (2)</span> na podstawie ustawy nabyły jej dzieci <span class="anon-block">L. W. (1)</span>, <span class="anon-block">I. C. (1)</span>, <span class="anon-block">R. R.</span> i <span class="anon-block">M. C.</span> w udziałach po 2/10 części spadku oraz jej wnuki <span class="anon-block">I. R. (2)</span> i <span class="anon-block">M. D.</span> (dzieci zmarłego przed spadkodawczynią jej syna <span class="anon-block">N. R.</span>) w udziałach po 1/10 części spadku.</p> <p>W skład majątku spadkowego wchodził udział wynoszący 40/64 części w gospodarstwie rolnym położonym w <span class="anon-block">N.</span> objętym księgami wieczystym <span class="anon-block">(...)</span>, <span class="anon-block">(...)</span>, <span class="anon-block">(...)</span>, <span class="anon-block">(...)</span>.</p> <p> <strong> <!-- --> <em> <!-- --> <span class="underline"> <!-- -->Bezsporne</span> </em> </strong> </p> <p>Spadkodawczyni <span class="anon-block">D. R. (2)</span> umową z dniu 13 listopada 2003r. zawartą w trybie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19910070024" title="Ustawa z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników - Dz. U. z 1991 r. Nr 7, poz. 24 ()">ustawy z 20 grudnia 1990r. o ubezpieczenie społecznym rolników</a> przeniósł na pozwanego <span class="anon-block">R. R.</span> udział wynoszący 40/64 części w gospodarstwie rolnym objętym księgami wieczystymi <span class="anon-block">(...)</span>, <span class="anon-block">(...)</span>, <span class="anon-block">(...)</span>, <span class="anon-block">(...)</span>. Umowę zatytułowano „darowizna w trybie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19910070024" title="Ustawa z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników - Dz. U. z 1991 r. Nr 7, poz. 24 ()">ustawy z 20 grudnia 1990r. o ubezpieczenie społecznym rolników</a>”. Do umowy przedłożono decyzję <span class="anon-block">(...)</span> Oddział w <span class="anon-block">D.</span> z 20 kwietnia 2003r. o przyznaniu <span class="anon-block">D. R. (2)</span> renty. Jednocześnie na nabyty przez <span class="anon-block">R. R.</span> udziale ustanowiono na rzecz <span class="anon-block">D. R. (1)</span> dożywotnią i nieodpłatną służebność mieszkania składającego się z jednego pokoju, używalnością kuchni na parterze budynku mieszkalnego.</p> <p> <strong> <!-- --> <em> <!-- --> <span class="underline"> <!-- -->Dowód:</span> </em> </strong> </p> <p>- umowa z dnia 13.11.2003 r. k. 13 – 14.</p> <p>Pomiędzy stronami przed Sądem Rejonowym w Kłodzku w sprawie <span class="anon-block">(...)</span> toczyło się postępowanie o zniesienie współwłasności gospodarstwa rolnego objętego księgami wieczystymi <span class="anon-block">(...)</span>, <span class="anon-block">(...)</span>, <span class="anon-block">(...)</span>, <span class="anon-block">(...)</span>, którego współwłaścicielami byli <span class="anon-block">R. R.</span> w udziale 49/64 części, <span class="anon-block">R. U.</span> w udziale 6/64 części, <span class="anon-block">L. W. (1)</span> 6/64 części i <span class="anon-block">I. R. (2)</span> 3/64 części.</p> <p>Prawomocnym postanowieniem Sądu Rejonowego w Kłodzku z 18 stycznia 2024r. w sprawie <span class="anon-block">(...)</span> Sąd zniósł współwłasność tych nieruchomości w ten sposób, że nieruchomości w całości przyznał na własność <span class="anon-block">R. R.</span>, bez obowiązku spłaty na rzecz uczestniczki <span class="anon-block">R. U.</span> i zasądził na rzecz uczestniczki <span class="anon-block">L. W. (1)</span> 71418 zł tytułem spłaty, płatnej w ten sposób, że kwota 35709 zł płatna będzie w terminie 14 dni od prawomocności postanowienia, zaś kwota 35709 zł płatna będzie w dniu opuszczenia, opróżnienia i wydania wnioskodawcy nieruchomości, wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie w przypadku uchybienia terminu płatności którejkolwiek z rat. Jednocześnie Sąd nakazał uczestniczce <span class="anon-block">L. W. (1)</span>, aby opróżniła, opuściła i wydała wraz z osobami i rzeczami jej prawa reprezentującymi wnioskodawcy <span class="anon-block">R. R.</span> nieruchomości opisane w pkt I podpunkt 1, 2, 3 i 4 postanowienia w terminie 3 miesięcy od dnia prawomocności postanowienia</p> <p>W postępowaniu tym Sąd ustalił, że w gospodarstwie rolnym w <span class="anon-block">N.</span> zamieszkiwali wnioskodawca <span class="anon-block">R. R.</span> z żoną <span class="anon-block">D. R. (3)</span> i zajmował parter budynku mieszkalno – gospodarczego. Uczestniczka <span class="anon-block">R. U.</span> zajmowała mały budynek mieszkalny. Natomiast <span class="anon-block">L. W. (1)</span> z mężem <span class="anon-block">M. W. (1)</span>, zajmowała piętro budynku mieszkalno – gospodarczego, gdzie zamieszkiwała także córka uczestniczki <span class="anon-block">M. W. (2)</span> wraz z konkubentem i trzyletnim dzieckiem oraz syn uczestniczki <span class="anon-block">C. W.</span> wraz z konkubiną, jej siedemnastoletnim synem oraz ich wspólnym dzieckiem w wieku dwóch lat. Córka uczestniczki mieszkała w tej nieruchomości od ok. pięciu lat, a syn od ok. szesnastu lat. Zarówno dzieci uczestniczki jak i ich partnerzy nie ponosili żadnych kosztów związanych z zamieszkiwaniem w nieruchomości. <span class="anon-block">L. W. (1)</span> zajęła korytarz na parterze z wejściem głównym do budynku, dostępem do piwnic i przejściem do pomieszczeń gospodarczych, zamurowała też drzwi od strony podwórza prowadzące do tego korytarza. Wnioskodawca <span class="anon-block">R. R.</span> zmuszony był wykonać sobie wejście do zajmowanych pomieszczeń mieszkalnych od strony podwórza powiększając na ten cel otwór okienny.</p> <p>Budynki znajdujące w na działce siedliskowej nr <span class="anon-block">(...)</span> znajdują się w bardzo złym stanie technicznym, istnieje zagrożenie zawaleniem, pilnego remontu wymaga dach budynku mieszkalno – gospodarczego. Na działce siedliskowej znajdują się między innymi mały budynek mieszkalny wolnostojący oraz duży budynek, obecnie mieszkalno – gospodarczy, który w części został zaadaptowany na cele mieszkaniowe, a w części pełni funkcję stajni dla bydła i pomieszczeń gospodarskich.</p> <p>Gospodarstwo rolne w <span class="anon-block">N.</span> było własnością rodziców stron - <span class="anon-block">I. R. (1)</span> i <span class="anon-block">D. R. (1)</span>, którzy wraz z dziećmi mieszkali w małym budynku mieszkalnym. Wówczas duży budynek w całości pełnił funkcje budynku gospodarczego. Uczestniczka <span class="anon-block">L. W. (1)</span> po ślubie wyprowadziła się z domu rodzinnego do <span class="anon-block">Z.</span>. Jej rodzina mieszkała w bardzo trudnych warunkach; małe mieszkanie, zimą było zimno. W 1983r., gdy urodził się syn uczestniczki <span class="anon-block">C. W.</span>, ojciec zdecydował, żeby rodzina <span class="anon-block">L. W. (1)</span> wróciła do domu rodzinnego i wyremontowała sobie część budynku gospodarczego z przeznaczeniem na cele mieszkaniowe. <span class="anon-block">I. R. (1)</span> liczył na pomoc córki i zięcia w pracach w gospodarstwie rolnym, planował, że gospodarstwo przepisze córce. Rodzina uczestniczki <span class="anon-block">L. W. (1)</span> zaadaptowała część pomieszczeń na piętrze budynku i zamieszkała tam z rodziną. Już za życia <span class="anon-block">I. R. (1)</span> pomiędzy rodzicami oraz <span class="anon-block">L. W. (1)</span> i jej mężem były konflikty. Ojciec odstąpił od zamiaru przepisania gospodarstwa rolnego córce, domagał się nawet od córki oraz jej rodziny, żeby opuścili nieruchomość i się wyprowadzili z ich gospodarstwa rolnego.</p> <p> <span class="anon-block">I. R. (1)</span> nie mógł liczyć na pomoc córki i zięcia w pracach w gospodarstwie. Wówczas <span class="anon-block">R. R.</span> mieszkał z żoną w <span class="anon-block">E.</span>, lecz przyjeżdżał do rodziców i pomagał rodzicom w pracach rolnych.</p> <p> <span class="anon-block">R. U.</span> urodziła się w <span class="anon-block">(...)</span>., jako najmłodsze z dzieci <span class="anon-block">I.</span> i <span class="anon-block">D. R. (1)</span>. Uczestniczka całe życie mieszkała z rodzinnym domu z rodzicami i się nimi opiekowała. <span class="anon-block">I. R. (1)</span> zmarł w 1989r. <span class="anon-block">R. R.</span> wprowadził się do domu rodzinnego w 2000 r. i zaadaptował na cele mieszkaniowe parter budynku mieszkalno – gospodarczego. Od początku wspólnego zamieszkiwania z uczestniczką <span class="anon-block">L. W. (1)</span> i jej rodziną pomiędzy rodzinami stron istniał ostry konflikt. <span class="anon-block">L. W. (1)</span> pozostawała też w konflikcie ze swoją matką <span class="anon-block">D. R. (1)</span>. <span class="anon-block">L. W. (1)</span> nie odwiedzała matki, nie rozmawiała z nią przez całe lata, aż do śmierci w 2018r. Nie wiedziała o ciężkiej chorobie matki, a o śmierci dowiedziała się od osób postronnych.</p> <p>Obecnie konflikt pomiędzy rodzinami stron jest zadawniony i głęboki. Pomiędzy stronami tego konfliktu dochodziło do awantur, a nawet rękoczynów. Miały miejsce interwencje policji, a także postępowania sądowe dotyczące użycia przemocy.</p> <p> <span class="anon-block">L. W. (1)</span>, a także jej mąż i dzieci utrudniali <span class="anon-block">R. R.</span> prowadzenie gospodarstwa rolnego. Utrudniali przejazd przez nieruchomość. Rodzina <span class="anon-block">L. W. (1)</span> dysponowała sześcioma samochodami, które parkowała na posesji, co utrudniało, a często uniemożliwiało korzystanie z nieruchomości, w szczególności przejazd przez posesję maszynami rolniczymi, czy ciągnikami. <span class="anon-block">L. W. (1)</span> zamurowała drzwi do stajni prowadzące z korytarza, ponieważ przeszkadzał jej odór, podobnie pozbawiła brata możliwości korzystania z tego korytarza i korzystania z piwnicy, schodów prowadzących na strych techniczny.</p> <p> <span class="anon-block">R. R.</span>, żeby dostać się do swojej części mieszkalnej zmuszony był wybudować sobie wejście do budynku od strony podwórza, w miejsce okna.</p> <p>Syn <span class="anon-block">L. W. (3)</span> bez zgody <span class="anon-block">R. R.</span> zaadaptował na cele mieszkaniowe pomieszczenia na piętrze znajdujące się nad stajnią, wcześniej wykorzystywane jako spichlerz. Pomiędzy <span class="anon-block">R. R.</span> i jego żoną a siostrzeńcem <span class="anon-block">C. W.</span> dochodziło do konfliktów i kłótni.</p> <p> <strong> <!-- --> <em> <!-- --> <span class="underline"> <!-- -->Dowód:</span> </em> </strong> </p> <p>- postanowienie SR w <span class="anon-block">R.</span> z 18 stycznia 2024r., w sprawie <span class="anon-block">(...)</span> wraz z uzasadnieniem.</p> <p>Całkowita powierzchnia użytkowa w budynku mieszkalno – gospodarczym obejmująca części mieszkalne użytkowane przez <span class="anon-block">R. R.</span> oraz rodzinę <span class="anon-block">L. W. (1)</span> na parterze, piętrze i części strychowej obejmowała łącznie powierzchnię 506,72 m<sup> <!-- -->( 2)</sup>, w tym 63,82 m<sup> <!-- -->( 2)</sup> strych techniczny na 2 kondygnacji budynku i 162,03 m<sup> <!-- -->( 2)</sup> strych gospodarczy na 3 kondygnacji budynku. Do czasu zniesienia współwłasności nieruchomości pozwany <span class="anon-block">R. R.</span> korzystał z pomieszczeń na parterze budynku o łącznej powierzchni użytkowej 72,27 m2, a powódka <span class="anon-block">L. W. (1)</span> zajmowała pomieszczenia na piętrze i w całości powierzchnie strychowe (gdyż pozwany nie miał dostępu do strychu) o łącznej powierzchni 434,45 m2, w tym powierzchnia użytkowa obejmująca część strych technicznego i strychu gospodarczego faktycznie zajmowane <span class="anon-block">L. W. (1)</span> wynosiła 245,55 m<sup> <!-- -->( 2)</sup>. Łączna powierzchnia całkowita obu budynków w części mieszkalnej wynosiła 566,02 m<sup> <!-- -->( 2)</sup>, a użytkowa 368,28 m<sup> <!-- -->( 2)</sup>. Odnosząc faktycznie zajmowane powierzchnie mieszkalne do udziałów w nieruchomości można było stwierdzić, że <span class="anon-block">R. R.</span> zajmował 0,1962 część przy posiadanym udziale 0,76563, a <span class="anon-block">L. W. (1)</span> z rodziną 0,6666 przy posiadanym udziale 0,09375. Odnosząc przysługujący <span class="anon-block">L. W. (1)</span> udział w nieruchomości 0,09375 do łącznej powierzchni użytkowej części mieszkalnych, powierzchnia użytkowa lokalu <span class="anon-block">L. W. (1)</span> mogłaby wynosić maksymalnie 34,53m2 (0,09375 x 368,28 m2). <span class="anon-block">L. W. (1)</span> zajmowała znacznie większą powierzchnię użytkową nieruchomości w części mieszkalnej, przekraczającą przysługujący jej udział w nieruchomości wspólnej. Jej dominacja w nieruchomości nie przekładała się na działania dążące do remontowania. Brak należytego zarządzania tą nieruchomością i odpowiedzialności współwłaścicieli za jej stan techniczny prowadził do degradacji substancji budowlanej, co doprowadziło do zrujnowania budynków mieszkalno – gospodarczych tego gospodarstwa rolnego.</p> <p>Powódka nie pokrywała żadnych kosztów związanych z utrzymaniem nieruchomości, nie uiszczała też podatków od nieruchomości. Pozwany nigdy nie domagał się od powódki uiszczania czynsz za korzystanie z nieruchomości ponad przysługujący jej udział.</p> <p> <strong> <!-- --> <em> <!-- --> <span class="underline"> <!-- -->Dowód:</span> </em> </strong> </p> <p>- postanowienie SR w Kłodzku z 18.01.2024r., w sprawie <span class="anon-block">(...)</span> wraz z uzasadnieniem;</p> <p>- zeznania świadków:</p> <dl> <dt>⚫</dt> <dd> <p> <span class="anon-block">R. U.</span> k. 141 – 142;</p> </dd> <dt>⚫</dt> <dd> <p> <span class="anon-block">D. R. (3)</span> k. 142 – 143;</p> </dd> </dl> <p>- przesłuchanie powódki <span class="anon-block">I. C. (1)</span> k. 143 – 144;</p> <p>- przesłuchanie powódki <span class="anon-block">L. W. (1)</span> k. 144;</p> <p>- przesłuchanie pozwanego k. 144v – 146 .</p> <p>Nieruchomość pozwanego została zalana w czasie powodzi we wrześniu 2024r. Zalana była część mieszkalna zajmowana przez pozwanego na parterze budynku, zalane były budynki gospodarcze, zapasy siana i słomy dla bydła. Pozwany ratował inwentarz przed powodzią. Pomagała mu siostra <span class="anon-block">R. U.</span>. Powódka <span class="anon-block">L. W. (1)</span> wraz z rodziną biernie przyglądała się jak woda wdzierała się do majątku brata, nie udzieliła mu jakiejkolwiek pomocy, wręcz szydziła z niego. Powódka utrudniała pozwanemu czynności w sprawie uzyskania odszkodowania po powodzi, złośliwie wprowadzała w błąd służby, komisje i nadzór budowlany w czasie likwidacji skutków powodzi, podawała, że nieruchomość nie została zalana, że jej brat chce bezpodstawnie „wydrzeć odszkodowanie”.</p> <p>Pozwany przed powodzią prowadził gospodarstwo rolne hodował bydło, miał około 23 sztuk bydła. Po powodzi pozwany zmuszony był zmniejszyć pogłowie bydła do 5 sztuk. Obcy ludzie pomogli mu, dostarczyli zapasy żywności i słomę dla zwierząt. Pozwany mieszkał w zalanej części domu, miał zalany piec centralnego ogrzewania.</p> <p> <strong> <!-- --> <em> <!-- --> <span class="underline"> <!-- -->Dowód: </span> </em> </strong> </p> <p>- zeznania świadków:</p> <dl> <dt>⚫</dt> <dd> <p> <span class="anon-block">R. U.</span> k. 141 – 142;</p> </dd> <dt>⚫</dt> <dd> <p> <span class="anon-block">D. R. (3)</span> k. 142 – 143;</p> </dd> </dl> <p>- przesłuchanie powódki <span class="anon-block">I. C. (1)</span> k. 143 – 144 oraz 308;</p> <p>- przesłuchanie powódki <span class="anon-block">L. W. (1)</span> k. 144 oraz 308v;</p> <p>- przesłuchanie pozwanego k. 144v – 146 oraz 308v - 309.</p> <p>Wartość darowizny stanowiącej udział 40/64 części gospodarstwa rolnego składającego się z zespołu nieruchomości obejmujących działki nr <span class="anon-block">(...)</span>obręb <span class="anon-block">N.</span> wraz ze znajdującymi się na jej terenie zabudowaniami według stanu na dzień darowizny tj. 13 listopada 2003r. wynosiła 414 328 zł.</p> <p>Wartość ograniczonego <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19460570319" title="Dekret z dnia 11 października 1946 r. - Prawo rzeczowe - Dz. U. z 1946 r. Nr 57, poz. 319 ()">prawa rzeczowego</a> – dożywotniej nieodpłatnej służebności mieszkania ustanowionej w umowie darowizny z 13 listopada 2003r. na rzecz spadkodawczyni <span class="anon-block">D. R. (1)</span> przy uwzględnieniu, że uprawniona zmarła 28 sierpnia 2017r. wynosiła 72239 zł.</p> <p>Wartość czynszu rynkowego, jaki musiałaby ponosić powódka <span class="anon-block">L. W. (1)</span> oraz członkowie jej rodziny zamieszkujący w nieruchomości wspólnej, gdyby korzystali z nieruchomości lokalowej o powierzchni stanowiącej różnicę między powierzchnią mieszkalną faktycznie wykorzystywaną w nieruchomości wspólnej, a powierzchnią odpowiadającą udziałowi wynoszącemu 6/64 część przypadającą powódce <span class="anon-block">L. W. (2)</span> wynosiła:</p> <p>- według stanu nieruchomości na dzień 13 listopada 1563 zł za miesiąc;</p> <p>- według stanu aktualnego 2057,40 zł za miesiąc.</p> <p> <strong> <!-- --> <em> <!-- --> <span class="underline"> <!-- -->Dowód:</span> </em> </strong> </p> <p>- opinia biegłego rzeczoznawcy majątkowego mgr inż. <span class="anon-block">N. B.</span> z 15.07.2025r. k. 175 – 231;</p> <p>- pisemne wyjaśnienia do opinii z 12.09.2025r. k. 263 i 264 – 273.</p> <p>Powódka <span class="anon-block">L. W. (1)</span> ostatecznie wyprowadziła się z nieruchomości pozwanego wraz ze swoją rodziną 15 kwietnia 2025 r. powódka wyprowadzając się zabrała wszystko z pomieszczeń zajmowanych w tym budynku wycięła instalację ogrzewania CO, piec, kaloryfery, sanitariaty – wannę, umywalki, wc, wycięła instalacje elektryczną, instalację wodnokanalizacyjną. Zerwała nawet kostkę brukową z podwórka. Jak zeznała powódka „zabrałam wszystko to co było mi potrzebne. Jak się wprowadzałam był pustostan”. Wycinaniem instalacji zajmowali się mąż i syn powódki.</p> <p> <strong> <!-- --> <em> <!-- --> <span class="underline"> <!-- -->Dowód: </span> </em> </strong> </p> <p>- przesłuchanie powódki <span class="anon-block">L. W. (1)</span> k. 308v;</p> <p>- przesłuchanie pozwanego k. 144v – 146 oraz 308v – 309;</p> <p>- dokumentacja fotograficzna, zdjęcia w kopercie k. 315;</p> <p>- płyta CD z nagraniem pomieszczeń k. 314 i 317.</p> <p> <strong> <!-- --> <em> <!-- --> <span class="underline"> <!-- -->Sąd zważył, co następuje:</span> </em> </strong> </p> <p>Powództwo <span class="anon-block">L. W. (1)</span> podlegało oddaleniu w całości.</p> <p>Zgodnie z treścią <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 991;art. 991 § 1;art. 991 § 2)">art. 991§ 1 i 2 k.c.</a> zstępnym spadkodawcy, którzy byliby powołani do spadku z ustawy, należy się połowa wartości udziału spadkowego, który by mu przypadał przy dziedziczeniu ustawowym (zachowek). Jeżeli uprawniony nie otrzymał należnego mu zachowku bądź w postaci uczynionej przez spadkodawcę darowizny, bądź w postaci powołania do spadku, bądź w postaci zapisu, przysługuje mu przeciwko spadkobiercy roszczenie o zapłatę sumy pieniężnej potrzebnej do pokrycia zachowku albo do jego uzupełnienia. Według <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 993)">art. 993 k.c.</a> przy obliczaniu zachowku nie uwzględnia się zapisów zwykłych i poleceń, natomiast dolicza się do spadku, darowizny oraz zapisy windykacyjne dokonane przez spadkodawcę. Zgodnie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 995;art. 995 § 1)">art. 995 § 1 k.c.</a> wartość przedmiotu darowizny oblicza się według stanu z chwili jej dokonania, a według cen z chwili ustalania zachowku.</p> <p>Podkreślić należy, że przesądzone w niniejszej sprawie zostało, że umowa darowizny udziału w gospodarstwie rolnym dokonana 13 listopada 2003r. przez spadkodawczynię <span class="anon-block">D. R. (1)</span> na rzecz pozwanego <span class="anon-block">K. K.</span> podlegała zaliczeniu na substrat zachowku.</p> <p>W przedmiotowej sprawie powódki na podstawie ustawy nabyły spadek po matce w udziałach po 1/5 część spadku, a zatem należny im zachowek stanowi połowę wartości tego udziału w spadku. Skoro wartość darowizny stanowiącej udział 40/64 części gospodarstwa rolnego składającego się z zespołu nieruchomości obejmujących działki nr <span class="anon-block">(...)</span> obręb <span class="anon-block">N.</span> wraz ze znajdującymi się na jej terenie zabudowaniami według stanu na dzień darowizny tj. 13 listopada 2003r. wynosiła 414 328 zł, a wartość ograniczonego <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19460570319" title="Dekret z dnia 11 października 1946 r. - Prawo rzeczowe - Dz. U. z 1946 r. Nr 57, poz. 319 ()">prawa rzeczowego</a> – dożywotniej nieodpłatnej służebności mieszkania ustanowionej w umowie darowizny na rzecz spadkodawczyni <span class="anon-block">D. R. (1)</span> wynosiła 72239 zł, to substrat zachowku wynosił 342 089,- zł (414328,00 zł, a zatem należny powódkom zachowek wynosiłby 1/10 tej wartości tj. 34208,90 zł). I taką też kwotę pozwany zgodził się zapłacić powódce <span class="anon-block">I. C. (2)</span> w zawartej ugodzie sądowej.</p> <p>Pozwany <span class="anon-block">R. R.</span> kwestionował uprawnienie powódki <span class="anon-block">L. W. (1)</span> do dochodzenia od niego zapłaty tytułem zachowku powołując się na sprzeczność tych roszczeń z zasadami współżycia społecznego. Pozwany wskazywał, że powódka zerwała więzi z matką, nie interesowała się jej losem, nie utrzymywała z matką kontaktów, a obowiązki związane z opieką na matką stron w całości obciążały pozwanego i siostrę stron <span class="anon-block">D. U.</span>. Ponadto powódka przez wiele lat żyła z pozwanym w ostrym konflikcie, zajmowała nieruchomość wraz ze swoją liczną rodziną ponad przysługujący jej udział.</p> <p>W ocenie Sądu podniesiony przez pozwanego zarzut z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 5)">art. 5 k.c.</a> okazał się słuszny.</p> <p>Przepis ten formułuje zakaz wykonywania praw podmiotowych w sposób sprzeczny z zawartymi w nim klauzulami generalnymi tj. społeczno-gospodarczym przeznaczeniem prawa albo zasadami współżycia społecznego. Jego zastosowanie nie może prowadzić do modyfikacji normy prawnej, ani do nabycia prawa lub jego zniweczenia. Uwzględnienie zarzutu nadużycia prawa podmiotowego oznacza jedynie, że w konkretnych okolicznościach faktycznych, ocenianych <em> <!-- -->in casu</em>, przyznane normą prawną istniejące prawo podmiotowe zostaje zakwalifikowane jako wykonywane bezprawnie i w konsekwencji nie podlegające, zwykle czasowo, ochronie. Przepis <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 5)">art. 5 k.c.</a>, jako przepis o charakterze wyjątkowym, którego zastosowanie prowadzi do ograniczenia praw, musi być wykładany ściśle oraz stosowany ostrożnie i w wyjątkowych wypadkach, co do zasady jego zastosowanie nie może też prowadzić do trwałej utraty prawa podmiotowego. Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 25 stycznia 2001 r., V CNP 250/00 (nie publ.) uznał, że można na podstawie tego przepisu, jednak tylko w sytuacjach rzeczywiście wyjątkowych, pozbawić zachowku, stanowiącego minimum zagwarantowanego udziału w spadku spadkobiercy ustawowemu.</p> <p>Sąd Najwyższy kilkakrotnie opowiedział się za dopuszczalnością zastosowania <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 5)">art. 5 k.c.</a> do obniżenia należności z tytułu zachowku z powodu sprzecznego z zasadami współżycia społecznego zachowania uprawnionego do zachowku w stosunku do spadkodawcy (zob. uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 19 maja 1981 r., III CZP 18/81, OSNCP 1981, Nr 12, poz. 228; wyroki z dnia 25 stycznia 2001 r., IV CKN 250/00, niepubl.; z dnia 7 kwietnia 2004 r., IV CK 215/03 ("Izba Cywilna" 2004, nr 11, s. 40); z dnia 16 czerwca 2016 r., V CSK 625/15, niepubl.). Pogląd ten należy uzupełnić i przyjąć, że ewentualne nadużycie prawa podmiotowego należałoby oceniać w relacji zarówno pomiędzy uprawnionym do zachowku a spadkodawcą, jak i pomiędzy uprawnionym do zachowku a zobowiązanym spadkobiercą.</p> <p>Wskazana sprzeczność z zasadami współżycia zachodziłaby wówczas, gdyby w świetle reguł lub wartości moralnych powszechnie społecznie akceptowanych żądanie zapłaty należności z tytułu zachowku musiało być ocenione negatywnie. Dokonując osądu roszczenia o zachowek w tym aspekcie trzeba przy tym mieć na uwadze, że prawa uprawnionego do zachowku przysługujące mu ze względu na szczególny, bardzo bliski stosunek rodzinny, istniejący między nim a spadkodawcą, służą urzeczywistnieniu obowiązków moralnych, jakie spadkodawca ma względem swoich najbliższych oraz realizacji zasady, iż nikt nie może na wypadek swojej śmierci rozporządzić swoim majątkiem zupełnie dobrowolnie, z pominięciem swoich najbliższych. Względy te nakazują szczególną ostrożność przy podejmowaniu oceny o nadużycia prawa żądania zapłaty sumy pieniężnej odpowiadającej wysokości zachowku, która nie może opierać się jedynie na ogólnym odwołaniu się do klauzuli generalnej zasad współżycia. Wymogi te spełnia natomiast stanowisko oparte na szczegółowej i wnikliwej analizie stanu faktycznego konkretnej sprawy.</p> <p>Zastosowanie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 5)">art. 5 k.c.</a> nie jest więc wykluczone także do spadkowych praw podmiotowych. Ocena sądu czy żądanie zapłaty sumy odpowiadającej wysokości zachowku stanowi nadużycie prawa nie powinna pomijać, że prawa osoby uprawnionej do zachowku służą urzeczywistnieniu obowiązków moralnych, jakie spadkodawca ma wobec swoich najbliższych. Pozbawienie osoby uprawnionej zachowku na mocy <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 5)">art. 5 k.c.</a> może nastąpić jedynie w sytuacjach wyjątkowych, a zatem również nie objętych treścią <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 928)">art. 928 k.c.</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 1008)">art. 1008 k.c.</a>; możliwe jest to również z powodu sprzecznego z zasadami współżycia społecznego zachowania uprawnionego w stosunku do spadkodawcy, jak również w stosunku do zobowiązanego do wypłaty zachowku (tak, Postanowienie SN z 27.08.2020 r., V CSK 173/20, LEX nr 3053969).</p> <p>Odnosząc powyższe rozważania do okoliczności faktycznych sprawy Sąd przyjął, że powództwo <span class="anon-block">L. W. (1)</span> podlegało oddaleniu na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 5)">art. 5 k.c.</a> Z ustaleń faktycznych wynika, że powódka pozostawała w konflikcie z rodzicami, a ze spadkodawczynią – własną matką nie utrzymywała przez całe lata jakichkolwiek kontaktów, pomimo że zamieszkiwały w jednym gospodarstwie rolny. Powódka nie odwiedzała matki w chorobie, nie odwiedziła jej nawet tuż przed śmiercią, a o śmierci matki dowiedziała się od siostry <span class="anon-block">I. C. (1)</span>. Powódka pozostawała w ostrym konflikcie z pozwanym, cała jej rodzina zamieszkująca z pozwanym dopuszczała się licznych złośliwych zachowań, które uniemożliwiały pozwanemu normalne korzystanie z nieruchomości wspólnej i prowadzenie gospodarstwa rolnego. Natężenie złej woli powódki wobec pozwanego nabrało szczególnych rozmiarów w sytuacji kryzysowej jakiej doznał pozwany w związku ze skutkami powodzi z września 2024r. W obliczu tak ogromnego kataklizmu powódka nie wykazała jakiejkolwiek chęci, żeby wspomóc swojego brata. Nie tylko nie udzieliła mi żadnej pomocy, lecz utrudniała pozwanemu działania podejmowane w celu uzyskania odszkodowania po powodzi, złośliwie wprowadzała w błąd służby, komisje i nadzór budowlany w czasie likwidacji skutków powodzi; podawała, że nieruchomość nie została zalana, że jej brat chce bezpodstawnie „wydrzeć odszkodowanie”. Taka postawa siostry wobec brata w skrajnie kryzysowej sytuacji, jaką była ta klęska żywiołowa; w obliczu postawy społeczeństwa, obcych ludzi, którzy bezinteresownie powszechnie mobilizowali się, żeby nieść pomoc potrzebującym, dotkniętym skutkami powodzi; wydaje się być karygodna i niepojęta. Nawet w sytuacji istniejących konfliktów rodzinnych w obliczu nadzwyczajnych zdarzeń, nieszczęść; osoby bliskie potrafią się pojednać, wybaczyć sobie nawzajem i ostatecznie udzielić pomocy. Powódka nie tylko nie udzieliła pozwanemu pomocy w związku ze zniszczeniami związanymi z powodzią, lecz utrudniała możliwość skorzystania z pomocy niesionej przez innych. Niezależnie od tego, w sytuacji, gdy pozwany zmagał się z usuwaniem skutków powodzi powódka, opróżniając nieruchomość przyznaną powodowi wskutek zniesienia współwłasności, wyrwała z pomieszczeń, które dotychczas zamieszkiwała ze swoją rodziną wszystkie nakłady, które poczyniła w tej nieruchomości, tak aby pozwany nie mógł z nich skorzystać. Wyrwała wszystkie instalacje, sanitariaty, instalację ogrzewania C.O. wraz piecem, instalację wodną i kanalizacyjną. Działanie to było nacechowane wyjątkową złośliwością, jak bowiem powódka zeznała zostawiła pustostan, żeby było tak jak wtedy, gdy się wprowadzała.</p> <p>Ostatecznie nie bez znaczenia dla oceny zasadności roszczeń powódki <span class="anon-block">L. W. (1)</span> była okoliczność, że przez lata zajmowała ona wraz ze swoimi dziećmi i ich rodzinami nieruchomość wspólną w zakresie znacznie przekraczającym przysługujący jej niewielki udział. Jak wyliczył biegły sądowy, gdyby pozwana miała na wolnym rynku uiszczać czynsz za powierzchnię mieszkalną, z której korzystała ponad przysługujący jej udział to według stanu nieruchomości na dzień darowizny tj. 13 listopada 2003r. zobowiązana byłaby uiszczać czynsz miesięczny w wysokości 1563 zł, zatem do dnia opuszczenia nieruchomości tj. 15 kwietnia 2025r. zaoszczędziła z tytułu tego czynszu ok. 401691,00 zł (od 13 listopada 2003r. do 15 kwietnia 2025r. to 21 lat i 5 miesięcy, łącznie 257 miesięcy X 1563 zł).</p> <p>Mając na uwadze zachowanie powódki wobec spadkodawczyni <span class="anon-block">D. R. (1)</span> oraz wobec pozwanego <span class="anon-block">R. R.</span>, a także biorąc pod uwagę, że korzystała ona wraz ze swoją rodziną z nieruchomości wspólnej ponad przysługujący jej udział, naruszając przez lata prawa powoda, który był współwłaścicielem w znacznie większej części tej nieruchomości, należało uznać że roszczenie powódki o zapłatę zachowku stanowiło w okolicznościach niniejszej sprawy rażące nadużycie prawa.</p> <p>Z tych też względów powództwo powódki <span class="anon-block">L. W. (1)</span> podlegało oddaleniu w całości.</p> <p>O kosztach procesu orzeczono zgodnie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 98)">art. 98 k.p.c.</a> i zasądzono od powódki <span class="anon-block">L. W. (1)</span> na rzecz pozwanego poniesione koszty postępowania w całości w kwocie 6167 zł, obejmujące wynagrodzenie pełnomocnika pozwanego za postępowanie w pierwszej instancji w kwocie 3617,00 zł, wynagrodzenie pełnomocnika pozwanego za udział postępowaniu apelacyjnym 1800,00 zł oraz 750 zł tytułem połowy zaliczki uiszczonej przez pozwanego na wydatki związane z wydaniem opinii przez biegłego. Mając na uwadze, że w sprawie pomiędzy powódkami istniało współuczestnictwo formalne (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 72;art. 72 § 1;art. 72 § 1 pkt. 2)">art. 72§ 1 pkt2 k.p.c.</a>), każda z powódek ponosiła koszty związane ze swoim powództwem, w szczególności opłaty sądowe oraz koszty zastępstwa procesowego. Natomiast opinia biegłego służyła obu powódkom, stąd według Sądu wydatki związane z wydaniem opinii obciążały każdą z powódek po połowie. Z tego powodu połowę wydatków związany z wydaniem opinii rozliczono w ramach podziału kosztów postępowania dokonanych w ugodzie sądowej zawartej pomiędzy powódką <span class="anon-block">I. C. (1)</span> a pozwanym, a pozostała część wydatków związanych z opinią biegłego w połowie obciążała powódkę <span class="anon-block">L. W. (1)</span>. Skoro pozwany uiścił zaliczkę na wydatki związane z wydaniem opinii w łącznej kwocie 1500 zł, to kwota zaliczki w połowie została rozliczona w ugodzie zawartej z powódką <span class="anon-block">I. C. (1)</span> , a połowa 750 zł podlegała zwrotowi od powódki <span class="anon-block">L. W. (1)</span>, która przegrała proces w całości.</p> </div>