Ppolska.starec← UrzadnikВойти

VIII U 133/24

Суды общей юрисдикции2025-03-31
Номер дела
VIII U 133/24
Дата решения
2025-03-31
Тип
REASONS

Судьи

Magdalena Lisowska (PRESIDING_JUDGE)

Правовое основание

Текст решения

<p>Sygnatura akt VIII U 133/24</p> <div> <h2>UZASADNIENIE</h2> <p> <strong> <!-- -->do całości wyroku</strong> </p> <p>Decyzją z 14 listopada 2023 roku numer <span class="anon-block"> (...)</span>, Dyrektor Wojskowego Biura Emerytalnego w <span class="anon-block">Ł.</span> odmówił przyznania <span class="anon-block">P. B. (1)</span> prawa do renty rodzinnej po zmarłej w dniu 21 sierpnia 2023 r. <span class="anon-block">D. B. (1)</span>. W uzasadnieniu wskazano, że w ocenie organu rentowego, małżonkowie do chwili śmierci <span class="anon-block">D. B. (1)</span> nie pozostawali w faktycznej wspólności małżeńskiej tj. majątkowej, osobistej, a także nie prowadzili wspólnego gospodarstwa domowego oraz nie udzielali sobie wzajemnej pomocy,<br/>a ponadto posługiwali się różnymi adresami zamieszkania. <span class="anon-block">P. B. (1)</span> nie posiadał również prawa do alimentów ze strony żony ustalonych wyrokiem lub ugodą sądową. Organ rentowy zauważył, iż pozostawanie we wspólności małżeńskiej, które stanowi przesłankę nabycia prawa do renty rodzinnej nie może być postrzegane jako następstwo formalnie zawartego związku małżeńskiego, ale również jako wspólność małżeńska wynikająca lub powiązana<br/>z rzeczywistym korzystaniem z praw i realizowaniem powinności małżeńskich. Pojęcie „wspólności małżeńskiej” obejmuje nie tylko wspólność majątkową małżeńską, lecz także więź duchową, osobistą, emocjonalną i uczuciową. Organ wskazał, przy tym, że wspólność małżeńska oznacza rzeczywisty związek łączący małżeństwo, obejmujący wspólne zamieszkiwanie i prowadzenie wspólnego gospodarstwa domowego, wspólne pożycie, wierność i pomoc we współdziałaniu dla dobra założonej przez siebie rodziny.</p> <p> <em> <!-- -->(decyzja s. 106-107 akt <span class="anon-block"> (...)</span>)</em> </p> <p>Odwołanie od powyższej decyzji, w dniu 19 grudnia 2023 r. złożył <span class="anon-block">P. B. (1)</span>, nie zgadzając się z rozstrzygnięciem organu rentowego.</p> <p> <em> <!-- -->(odwołanie k. 3)</em> </p> <p>W odpowiedzi na odwołanie, Dyrektor Wojskowego Biura Emerytalnego w <span class="anon-block">Ł.</span> wniósł o jego oddalenie podtrzymując argumentację zawartą w decyzji.</p> <p> <em> <!-- -->(odpowiedź na odwołanie k. 4-4v.)</em> </p> <p>Na rozprawie 18 lutego 2025 roku – bezpośrednio poprzedzającej wydanie wyroku w niniejszej sprawie pełnomocnik wnioskodawcy poparł odwołanie, a pełnomocnik organu rentowego wniósł o oddalenie odwołania.</p> <p> <em> <!-- -->(e-protokół stanowiska stron e-protokół rozprawy z 18 lutego 2025 r. 00:01:26-00:02:49 – płyta CD k. 135)</em> </p> <p> <strong> <!-- --> Sąd Okręgowy ustalił następujący stan faktyczny</strong> </p> <p> <span class="anon-block">D. B. (1)</span> <span class="anon-block">urodzona (...)</span> oraz <span class="anon-block">P. B. (1)</span> <span class="anon-block">urodzony (...)</span> zawarli związek małżeński w dniu 26 lipca 2003 r.</p> <p> <strong> <!-- --> <em> <!-- -->odpis skrócony aktu małżeństwa k. 51 akt <span class="anon-block"> (...)</span> </em> </strong> </p> <p>Po ślubie para zamieszkała wraz z siostrą i mężem wnioskodawcy. Mieli do dyspozycji osobny pokój. W tym czasie trwały prace w domu, w którym małżeństwo <span class="anon-block">B.</span> mieli zamieszkać na stałe. Był to dom należący do rodziny wnioskodawcy.</p> <p>Siostra wnioskodawcy oraz jej mąż postrzegali wspólne zamieszkiwanie pozytywnie. Według nich od samego początku rodzice <span class="anon-block">D.</span> mieli negatywne nastawienie do wnioskodawcy i dobra materialne były dla nich najważniejsze.</p> <p>Po około 2 latach od ślubu wnioskodawczyni wyprowadziła się. Przyjechali po nią jej rodzice i zabrali do rodzinnego domu.</p> <p>Małżonkowie przestali się kontaktować.</p> <p> <strong> <!-- --> <em> <!-- -->Przesłuchanie wnioskodawcy k 133 odwrót-134 odwrót w związku z k 64-65 odwrót , zeznania świadków <span class="anon-block">M. K. (1)</span> k 133 -134, <span class="anon-block">S. B. (1)</span> k 135</em> </strong> </p> <p>Po kilku latach <span class="anon-block">D. B.</span> założyła sprawę o rozdzielność majątkową. Wówczas małżonkowie się spotkali.</p> <p>Wyrokiem Sądu Rejonowego dla Łodzi-Widzewa z 7 maja 2009 r. V RC 26/09 pomiędzy małżonkami ustanowiono ustrój rozdzielności majątkowej.</p> <p> <strong> <!-- --> <em> <!-- -->akt notarialny k. 71-72</em> </strong> </p> <p>Małżonkowie nawiązali ponownie relacje i zdecydowali, że zamieszkają wspólnie. Nie było mowy o rozwodzie.</p> <p>Małżonkowie zamieszkali w <span class="anon-block">Ł.</span> na <span class="anon-block">ul. (...)</span>, w służbowym mieszkaniu <span class="anon-block">D. Ł.</span> <span class="anon-block">B.</span>.</p> <p>Z tego związku małżeńskiego urodziły się dwie córki: <span class="anon-block">M. B.</span> <span class="anon-block">ur. (...)</span> oraz <span class="anon-block">W. B.</span> <span class="anon-block">ur. (...)</span> </p> <p> <strong> <!-- --> <em> <!-- -->odpisy skrócone aktów urodzenia k. 48-49</em> </strong> </p> <p>Na podstawie aktu notarialnego z 7 lipca 2011 r. repertorium A nr 2689/2011 <span class="anon-block">D. B. (1)</span> i <span class="anon-block">P. B. (1)</span> nabyli od Skarbu Państwa-Wojskowej Agencji Mieszkaniowej po ½ części lokal mieszkalny znajdujący się w <span class="anon-block">Ł.</span> pod adresem <span class="anon-block">Ż.</span> 17 m 14.</p> <p> <strong> <!-- --> <em> <!-- -->akt notarialny k. 32-35v</em> </strong> </p> <p>Rodzice <span class="anon-block">D. B. (1)</span> podarowali jej nieruchomość - działkę z domem w miejscowości <span class="anon-block">P.</span>. Tam małżonkowie się wyprowadzili wraz z dziećmi. Większość nakładów na ten dom zrobiła żona wnioskodawcy, a także jej rodzice. Wnioskodawca pokrył koszty zrobienia podjazdu, kupował opał, zrobił podwieszane sufity.</p> <p>Wnioskodawca nigdy nie rościł sobie praw do tej nieruchomości.</p> <p>Teściowie wnioskodawcy przez kilka miesięcy w roku przebywali w miejscowości <span class="anon-block">P.</span>, w domu po swoich rodzicach, umiejscowionym naprzeciwko domu małżeństwa <span class="anon-block">B.</span>.</p> <p>Matka <span class="anon-block">D. Ł.</span> <span class="anon-block">B.</span> bardzo często zajmowała się ich dziećmi.</p> <p> <strong> <!-- --> <em> <!-- -->Przesłuchanie wnioskodawcy k 133 odwrót-134 odwrót w związku z k 64-65 odwrót , zeznania świadka <span class="anon-block">M. K.</span> </em> </strong> </p> <p> <span class="anon-block">D. B. (1)</span> była postrzegana jako bardzo aktywna zawodowo osoba. Jako żołnierz jeździła regularnie na szkolenia i poligony, które trwały po kilka, kilkanaście dni. Opiekę nad dziećmi przejmował wówczas wnioskodawca przy dużym wsparciu swojej teściowej lub rodziców.</p> <p>Wnioskodawca pracował przez cały dzień w gospodarstwie ogrodniczym swoich rodziców. Wyjeżdżał rano i wracał wieczorami, w szczególności w okresie od wiosny do jesieni. Brał jednak udział w wychowaniu córek, wspólnie z żoną wybierali placówki szkolne, gdzie dzieci mają chodzić, zawoził je i przywoził z przedszkola, a później szkoły, woził do swoich rodziców na obiady, gdzie po pracy odbierała je mama, czyli <span class="anon-block">D. B. (1)</span>. Zjadała tam również obiad i wracała z córkami do domu, a wnioskodawca pozostawał jeszcze w pracy. Żona nie była zadowolona z tego, że wnioskodawca tak dużo czasu spędza w pracy i ze swoimi rodzicami.</p> <p>Przez cały czas małżonkowie <span class="anon-block">B.</span> uczestniczyli w rodzinnych spotkaniach, czy imprezach. Święta organizowali rodzice wnioskodawcy lub siostra wnioskodawcy i oni zawsze tam jeździli, spotykali się z rodziną.</p> <p> <span class="anon-block">S. B. (1)</span> uważa, że do końca miał bardzo dobre relacje z synową, która już w trakcie choroby także odbierała od nich dzieci, czasem zjadała u nich obiad. Powiedziała któregoś dnia do nich, że zabezpieczyła dzieci. On postrzegał synową jako bardzo ambitną i gdy ta dostawała stopnie wojskowe, to teściowie się cieszyli z jej awansu.</p> <p> <strong> <!-- --> <em> <!-- -->przesłuchanie wnioskodawcy k 133 odwrót-134 odwrót w związku z k 64-65 odwrót, zeznania świadka <span class="anon-block">S. B.</span>, zeznanie świadka <span class="anon-block">B. K.</span> k 136</em> </strong> </p> <p>Małżonkowie mieli oddzielne konta bankowe i każdy z nich partycypował w innym zakresie w utrzymanie rodziny. Wnioskodawca miał mniejsze dochody niż jego żona.</p> <p>W 2019 roku <span class="anon-block">D. Ł.</span> <span class="anon-block">B.</span> dowiedziała się, że jest chora na nowotwór piersi. Dopisała wówczas męża do swojego konta bankowego i nigdy tej dyspozycji nie cofnęła.</p> <p>Wnioskodawca łożył na utrzymanie rodziny. Pokrywał koszty związane z przedszkolem czy szkołą, opłacał imprezy typu komunie córek, zakupił z własnych pieniędzy córkom sprzęt komputerowy. Poza tym małżonkowie prowadzili typowe życie z podziałem obowiązków, poprzez sms-y ustalali na bieżąco swoje zadania. Zakupy w większości robiła żona wnioskodawcy, dopiero gdy już nie mogła normalnie funkcjonować z powodu choroby, to zakupy robił wnioskodawca.</p> <p>Do samego końca rozmawiali ze sobą, wspólnie zamieszkiwali z dziećmi i wykonywali codzienne obowiązki.</p> <p>Gdy <span class="anon-block">D. B. (1)</span> nie mogła już samodzielnie funkcjonować z powodu choroby, to opiekę nad nią sprawowała jej mama przy wsparciu jej siostry. Wnioskodawca natomiast zajmował się żoną od rana, zaś potem zabierał córki i jechał z nimi do swoich rodziców. Wracali wieczorem, bowiem chora potrzebowała dużo ciszy i spokoju.</p> <p> <strong> <!-- --> <em> <!-- -->Przesłuchanie wnioskodawcy k 133 odwrót-134 odwrót w związku z k 64-65 odwrót, wiadomości sms k 16-31, dokumenty związane z organizacją przyjęć k 141-142, paragony k 144 odwrót -145, wiadomości sms k 146-157</em> </strong> </p> <p> <span class="anon-block">D. B. (1)</span> miała kontakt sms-owy z mężem także w dniu śmierci. Ostatnią wiadomość wysłała do męża o godz. 18.19.</p> <p> <strong> <!-- --> <em> <!-- -->Wiadomości sms- 146-157</em> </strong> </p> <p> <span class="anon-block">A. P. (1)</span> była przełożoną i jednocześnie koleżanką <span class="anon-block">D. B. (1)</span>. Dowiedziała się od niej, że <span class="anon-block">D. Ł.</span> <span class="anon-block">B.</span> nie czuje wsparcia męża w chorobie, skarżyła się, że zamiast opiekować się nią z powodu choroby, to mąż spędza czas u swoich rodziców i „grzebie w kwiatkach”.</p> <p> <strong> <!-- --> <em> <!-- -->zeznania świadka <span class="anon-block">A. P.</span> k 108 odwrót - 109</em> </strong> </p> <p> <span class="anon-block">A. W.</span>, siostra <span class="anon-block">D. B. (1)</span> nie postrzegała małżeństwa siostry jako udanego, bowiem wnioskodawca wychodził rano do pracy i wracał wieczorem. W jej ocenie nie uczestniczył w życiu rodziny, choć to on odwoził rano dzieci do przedszkola czy szkoły, potem odbierał i zawoził do swojej pracy czyli domu swoich rodziców, a stamtąd odbierała je <span class="anon-block">D. B. (1)</span>. Ponadto w ocenie świadka małżonkowie nie dobrali się charakterologicznie, bo wnioskodawca unikał ludzi, zaś jej siostra była osobą bardzo otwartą.</p> <p>Świadek postrzegała, że wszystko jest na głowie jej siostry, która pracowała w wielu miejscach aby zarobić na dom, zaś wnioskodawca nie dawał jej pieniędzy oraz nie robił zakupów, poza sporadycznymi sytuacjami.</p> <p> <strong> <!-- --> <em> <!-- -->Zeznania świadka <span class="anon-block">A. W.</span> k 109-110</em> </strong> </p> <p> <span class="anon-block">G. N. (1)</span> jest sąsiadem wnioskodawcy, ale w zasadzie nie miał i nie ma z nim relacji towarzyskich. Znał jego żonę i utrzymywał kontakt z rodzicami <span class="anon-block">D. Ł.</span> <span class="anon-block">B.</span>. Widział jak wnioskodawca rano wyjeżdżał do pracy, zabierał dzieci i wracał wieczorem. <span class="anon-block">D. B. (1)</span> często prosiła go o pomoc np. przy samochodzie. Jej rodzice mówili mu, że pomagają córce finansowo, spędzali też całe dnie u niej na posesji, bo mieli tam ogródek i warzywniak.</p> <p> <span class="anon-block">G. N.</span> na prośbę rodziny <span class="anon-block">D. Ł.</span> <span class="anon-block">B.</span> napisał do organu rentowego oświadczenie dotyczące relacji małżonków <span class="anon-block">B.</span>. Zrobił to, bowiem uważa, że on sam ciężko pracuje, wstaje o 2 w nocy, a ktoś z jego podatków miałby dostawać rentę rodzinną nic nie robiąc.</p> <p> <strong> <!-- --> <em> <!-- -->zeznania świadka <span class="anon-block">G. N. (1)</span> k 161 odwrót – 162, pismo w aktach WBE k 101</em> </strong> </p> <p> <span class="anon-block">K. Ł. (1)</span> jest matką zmarłej <span class="anon-block">D. B. (1)</span>. Ona postrzegała małżeństwo córki jako nieudane, według niej wnioskodawca upokarzał żonę bo jej nie pomagał w zakupach, nie robił żadnych prac w domu mówiąc, że on nie ma czasu. Ona często zajmowała się wnuczkami, również gdy córka wyjeżdżała na szkolenia czy poligon.</p> <p>Po śmierci córki, <span class="anon-block">K. Ł. (1)</span> nie ma kontaktu z wnuczkami i nie próbuje nawiązać tego kontaktu, obserwuje dom, w którym mieszka wnioskodawca z dziećmi i widzi, przez ile czasu po powrocie jest zapalone światło. Chciałaby przebywać na terenie tej nieruchomości, bo miała tam kiedyś tzw. letnią kuchnię, ale wnioskodawca zamknął wejście i ona nie może tam się dostać.</p> <p> <span class="anon-block">K. Ł.</span> nie była na przyjęciach komunijnych wnuczek pomimo, że dostała zaproszenie. Była tylko na uroczystościach w kościele.</p> <p>Gdy <span class="anon-block">D. B. (1)</span> zmarła, to świadek nie powiadomiła o tym wnioskodawcy. Było wtedy dużo pracy, bo trzeba było córkę umyć, przebrać w mundur. Wnioskodawca i dzieci dowiedzieli się o śmierci <span class="anon-block">D.</span> jak wrócili wieczorem do domu.</p> <p> <strong> <!-- --> <em> <!-- -->Zeznania świadka <span class="anon-block">K. Ł. (1)</span> k 131 odwrót 132 odwrót</em> </strong> </p> <p> <span class="anon-block">M. R.</span> znała <span class="anon-block">D. B. (1)</span> z wojska i w ostatnim okresie zaprzyjaźniły się. <span class="anon-block">D.</span> narzekała, że na niej spoczywał ciężar wychowania córek, ciężar finansowy. Powiedziała, że wydziedziczyła męża bo chciała zabezpieczyć dzieci. <span class="anon-block">D. B.</span> powiedziała jej także, że kolejną zmianę w testamencie zrobiła dlatego, aby jej rodzina miała kontakt z dziećmi.</p> <p>Świadek wspierała przyjaciółkę w ostatnim okresie życia, pomagała jej w domowych pracach, wcześniej odwiedzała ją w szpitalu. Jest mocno związana z mamą <span class="anon-block">D.</span>.</p> <p> <strong> <!-- --> <em> <!-- -->Zeznania świadka <span class="anon-block">M. R.</span> k 132 odwrót - 133</em> </strong> </p> <p>Mieszkanie na <span class="anon-block">ul (...)</span> zostało wynajęte wspólnie przez <span class="anon-block">D. B. (1)</span> i <span class="anon-block">P. B. (2)</span> – jako wynajmujących, najemcy – <span class="anon-block">N. P.</span> na okres od 1 października 2022 r. do 30 września 2023 r.</p> <p> <strong> <!-- --> <em> <!-- --> <span class="anon-block">umowa najmu (...)</span> </em> </strong> </p> <p>Na podstawie aktu notarialnego repertorium A numer <span class="anon-block"> (...)</span> z dnia 14.02.2022 roku <span class="anon-block">P. B. (1)</span> i <span class="anon-block">D. B. (1)</span> oświadczyli, że znoszą rozdzielność majątkową wprowadzoną wyrokiem Sądu Rejonowego dla Łodzi Widzewa w Łodzi V RC 26/09.</p> <p> <strong> <!-- --> <em> <!-- -->akt notarialny k. 71-72 akt <span class="anon-block"> (...)</span> </em> </strong> </p> <p>Major <span class="anon-block">D. B. (1)</span> pełniła czynną służbę wojskową od 9 października 2006 r. do 27 lipca 2023 r. Zmarła w dniu 21 sierpnia 2023 r.</p> <p> <strong> <!-- --> <em> <!-- -->świadectwo służby k. 13-16, odpis skrócony aktu zgonu k. 42 <span class="anon-block"> (...)</span> </em> </strong> </p> <p>Przy jej zgonie była obecna siostra i mama. Żadna z nich nie powiadomiła wnioskodawcy o śmierci żony. Gdy wnioskodawca wrócił z córkami wieczorem do domu, zmarła była już przebrana w mundur. Wnioskodawca nie zna godziny śmierci żony. Nie ma także dostępu do jej telefonu komórkowego. Nie mógł uczestniczyć w przygotowaniu uroczystości pogrzebowej. Rodzina zmarłej odsunęła go od wszystkiego. Wówczas dowiedział się, że żona zostawiła testament, w którym go wydziedziczyła, a następnie że dodatkowo uczyniła zapis windykacyjny.</p> <p> <strong> <!-- --> <em> <!-- -->przesłuchanie wnioskodawcy, zeznania świadków <span class="anon-block">K. Ł.</span>, A <span class="anon-block">W.</span> </em> </strong> </p> <p> <span class="anon-block">Decyzją nr (...)</span> z 23 września 2023 r. Dyrektor Wojskowego Biura Emerytalnego przyznał <span class="anon-block">M. B.</span> wojskową rentę rodzinną od 21 sierpnia 2023 r. do 31 października 2028 r.</p> <p> <strong> <!-- --> <em> <!-- -->decyzja k. 82-86 akt <span class="anon-block"> (...)</span> </em> </strong> </p> <p> <span class="anon-block">Decyzją nr (...)</span> z 26 września 2023 r. Dyrektor Wojskowego Biura Emerytalnego przyznał <span class="anon-block">W. B.</span> wojskową rentę rodzinną od 21 sierpnia 2023 r. do 30 czerwca 2030 r.</p> <p> <strong> <!-- --> <em> <!-- -->decyzja k. 88-91 akt <span class="anon-block"> (...)</span> </em> </strong> </p> <p>Na podstawie aktu notarialnego z 17 stycznia 2023 r. repertorium A nr 260/2023 <span class="anon-block">D. B. (1)</span> oświadczyła, że do całego spadku, jaki po niej pozostanie, powołała w równych częściach swoje córki: <span class="anon-block">M. B.</span> oraz <span class="anon-block">W. B.</span>. Ponadto oświadczyła ona, że wydziedzicza swojego męża <span class="anon-block">P. B. (1)</span>, bowiem wymieniony uporczywie nie dopełniał względem niej obowiązków rodzinnych i wbrew jej woli postępował uporczywie w sposób sprzeczny z zasadami współżycia społecznego <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 1008;art. 1008 pkt. 1)">art. 1008 pkt 1</a>/ i 3/ <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 ()">Kodeksu cywilnego</a>. Spadkodawczyni oświadczyła, że: „wydziedziczony od lat nie uczestniczy w życiu rodziny, między nim a stawającą oraz dziećmi nie ma żadnych relacji, wydziedziczony nie spędza z nimi czasu, nie jadają wspólnych posiłków, nigdzie razem nie wyjechali; właściwie od samego rana do wieczora przebywa poza domem, także w weekendy i święta; jedynie<br/>w pierwszy i drugi dzień Świąt Bożego Narodzenia jest w domu; nie zajmuje się dziećmi, ogranicza się jedyne do odwożenia ich do szkoły, a czasem – gdy jest taka potrzeba – odebrania ich ze szkoły; większość czasu, poza pracą, poświęca swoim rodzicom; choć stawająca jest bardzo choro nie ma wsparcia w mężu, który twierdzi, że skoro dzieci są odchowane to sama sobie da radę; jeżeli chodzi o utrzymanie rodziny oraz domu to jedyny koszt, który ponosi, to opłata za zakup peletu do ogrzewania, a także – gdy dzieci chodziły do przedszkola – opłaty za przedszkole.”</p> <p> <strong> <!-- --> <em> <!-- -->akt notarialny k. 45-51</em> </strong> </p> <p>Na podstawie aktu notarialnego z 7 lipca 2023 r. repertorium A nr 2767/2023 <span class="anon-block">D. B. (1)</span> ustanowiła na rzecz swojej matki – <span class="anon-block">K. Ł. (1)</span> zapisy windykacyjne w postaci nieruchomości gruntowej składającej się <span class="anon-block">działek gruntu nr (...)</span> o powierzchni wynoszącej 0,7611 ha w miejscowości <span class="anon-block">P.</span>, dla której prowadzona jest <span class="anon-block">księga wieczysta nr (...)</span>.</p> <p> <strong> <!-- --> <em> <!-- -->akt notarialny k. 45-47</em> </strong> </p> <p>Po śmierci <span class="anon-block">D. B. (1)</span> wnioskodawca przejął całkowicie opiekę nad córkami, które są z nim bardzo związane. Dziewczynki bardzo dobrze się uczą, miały świadectwo ukończenia klasy z wyróżnieniem, chodzą na dodatkowe zajęcia. Do szkoły odwozi je wnioskodawca, następnie po szkole zawozi do dziadków – swoich rodziców, gdzie jedzą obiad i odrabiają lekcje. Pod wieczór wraca z nimi do domu do <span class="anon-block">P.</span>.</p> <p> <strong> <!-- --> <em> <!-- -->przesłuchanie wnioskodawcy, zeznania świadka <span class="anon-block">S. B.</span> </em> </strong> </p> <p>Oceniając materiał dowodowy Sąd <span class="underline"> <!-- -->nie odmówił wiary</span> twierdzeniom wnioskodawcy oraz przesłuchiwanych świadków. Bardzo ważną kwestią jest to, że w niniejszej sprawie zeznania nacechowane są ogromnym ładunkiem emocjonalnym i każdy z zeznających oceniał daną sytuację w indywidualny sposób, przez pryzmat własnych odczuć czy oczekiwań oraz wyuczonych wzorców i standardów. Dlatego Sąd pominął wniosek pełnomocnika organu rentowego o konfrontację świadków, która nie wyjaśniłaby jakichkolwiek kwestii dotyczących małżeństwa wnioskodawcy ze zmarłą żoną, bowiem są to wyłącznie subiektywne twierdzenia i zapatrywania świadków na czyjś związek małżeński poprzez własne wyobrażenia i oczekiwania, jak małżeństwo powinno funkcjonować. Sąd nie neguje przy tym, że zmarła <span class="anon-block">D. B. (1)</span> mogła wyrażać do świadków swoje niezadowolenie czy oczekiwania wobec męża, ale z drugiej strony dowody w postaci dokumentów takich jak wydruk korespondencji sms, czy akt notarialny z 14 lutego 2022 roku o przywróceniu wspólności małżeńskiej majątkowej wskazują na to, że małżeństwo <span class="anon-block">B.</span> funkcjonowało.</p> <p>Sąd pominął także wniosek organu rentowego o załączenie akt sprawy spadkowej, jaka toczy się w związku z zakwestionowaniem przez wnioskodawcę zapisu windykacyjnego.</p> <p>Akta te nie mają dla Sądu znaczenia, bowiem Sąd w tej sprawie miał obowiązek dokonać samodzielnych ustaleń oraz oceny materiału dowodowego na potrzeby dochodzonego świadczenia z ubezpieczenia społecznego.</p> <p>Załączone dokumenty w postaci odpowiedzi na wniosek ( k 52-56) obrazują przedmiot tamtego postępowania, zaś wynik sprawy w żaden sposób nie byłby wiążący dla Sądu rozpoznającego niniejszą sprawę.</p> <p> <strong> <!-- -->Sąd zważył, co następuje</strong> </p> <p>Odwołanie jest zasadne</p> <p>Przedmiotem sporu w tej sprawie stało się to, czy małżonkowie <span class="anon-block">B.</span> pozostawali we wspólności małżeńskiej do dnia śmierci <span class="anon-block">D. B. (1)</span>.</p> <p>W ocenie Sądu postępowanie dowodowe wykazało, że taka wspólność faktycznie istniała.</p> <p>Mając na uwadze ogromną dozę emocji, jakie towarzyszyły tej sprawie oraz ewidentny konflikt rodzinny, Sąd przeanalizował poszczególne – niekwestionowane fakty i dopiero uzupełniająco oparł się na osobowych źródłach dowodowych.</p> <p>Po pierwsze poza sporem jest, że po kilku latach od zawarcia małżeństwa doszło do faktycznej separacji, a następnie do orzeczenia rozdzielności majątkowej (wyrok Sądu Rejonowego z 7.05.2009 roku). Żadna ze stron nie wystąpiła z pozwem o rozwód.</p> <p>Po drugie poza sporem jest, że po tej sprawie sądowej małżonkowie odbudowali swoją relację, razem zamieszkali w <span class="anon-block">Ł.</span> na <span class="anon-block">ul. (...)</span>, gdzie następnie urodziły się im 2 córki.</p> <p>Po trzecie poza sporem jest, że w 2011 roku oboje małżonkowie stali się współwłaścicielami mieszkania w <span class="anon-block">Ł.</span> na <span class="anon-block">ul. (...)</span>, zaś w 2022 roku oboje zgodnie wynajęli to mieszkanie innej osobie.</p> <p>Po czwarte poza sporem jest, że 14 lutego 2022 roku małżonkowie <span class="anon-block">B.</span> postanowili przywrócić wspólność małżeńską majątkową.</p> <p>Powyższe zdarzenia świadczą o tym, że małżonków <span class="anon-block">B.</span> łączyły więzi charakterystyczne dla związku małżeńskiego: duchowa, fizyczna i materialna.</p> <p>Oczywiście z drugiej strony poza sporem jest, że w styczniu 2023 oraz w lipcu 2023 roku zostały sporządzone akty notarialne, na mocy których zmarła wydziedziczyła męża, wskazując że miał ją uporczywie zaniedbywać, a następnie poczyniła zapisy windykacyjne na rzecz swojej mamy.</p> <p>Jednocześnie zmarła nie podjęła akcji, aby ponownie ustanowić rozdzielność majątkową i z ustaleń sądu wynika, że prawdopodobnie nie przyznała się w ogóle swoim rodzicom i siostrze, że rok wcześniej małżonkowie wrócili do wspólności majątkowej.</p> <p>Ponadto zmarła dała mężowi – choć nie musiała - dostęp do swojego konta bankowego. Wnioskodawca wszak przez wiele lat takiego dostępu nie miał. Nie dała takiego upoważnienia swojej mamie czy siostrze.</p> <p>Analiza korespondencji sms z ostatnich tygodni i dni życia <span class="anon-block">D. B. (1)</span> wskazuje na to, że miała stały kontakt z mężem, że prosiła go o załatwienie różnych bieżących spraw, a nawet wyrażała swoje uczucia, troskę o dzieci czy obawy o swoją przyszłość.</p> <p>To nie jest korespondencja obcych sobie ludzi.</p> <p>Obecnie nie jest możliwe ustalenie, co tak naprawdę czuła zmarła <span class="anon-block">D. B. (1)</span> i jakie były jej oczekiwania wobec męża i samego związku. Z pewnością nie czuła się w pełni zrealizowana skoro narzekała na męża do przyjaciółek z pracy.</p> <p>Z drugiej strony materiał dowodowy nie wykazał, aby wnioskodawca robił coś, co byłoby sprzeczne z zasadami współżycia społecznego i co krzywdziłoby lub upokarzało jego zmarłą żonę.</p> <p>Przebywanie całymi dniami w pracy jest okolicznością niesprzyjającą w małżeństwie, ale z drugiej strony, gdy <span class="anon-block">D. B. (1)</span> była zdrowa i aktywna zawodowo, także dużo czasu poświęcała pracy, jeździła na szkolenia i poligony, które trwały nawet kilkanaście dni.</p> <p>Ponadto nie należy tracić z pola widzenia okoliczności, że dom, w którym małżonkowie wspólnie z dziećmi zamieszkiwali, a w którym obecnie wnioskodawca nadal mieszka z córkami, był odrębnym majątkiem zmarłej i nie wiadomo, jak małżonkowie mieli rozliczać nakłady finansowe, czynione przez wnioskodawcę na tę nieruchomość.<br/>Wskazanie przez zmarłą w testamencie, że wnioskodawca uporczywie uchylał się od obowiązków rodzinnych, że nie zajmował się dziećmi, nie zajmował się chorą małżonką, że nic go ze zmarłą nie łączyło – w ocenie Sądu nie zostało w tej sprawie wykazane.</p> <p>Być może mógł on zrobić coś więcej, czy inaczej, jednak stanowczo należy podkreślić, że wnioskodawca nie uczynił nic, co zasługiwałoby na negatywną ocenę pod względem etycznym czy społecznym. Żaden ze świadków nie stwierdził, aby wnioskodawca używał wobec żony niestosownych słów, czy gestów, żaden ze świadków nie był przy jakiejkolwiek kłótni małżonków.</p> <p>Faktem jest, że w ostatnich dniach życia żony wnioskodawca nie był przy niej non stop, ale przecież były dzieci, którymi należało się zaopiekować i właśnie to wówczas robił.</p> <p>Mając powyższe na uwadze należy stwierdzić, że małżonkowie <span class="anon-block">B.</span> pozostawali we wspólności majątkowej małżeńskiej w rozumieniu przepisu art.70 ust. 3 ustawy o emeryturach i rentach z FUS.</p> <p>Podstawę prawną stanowi <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19940100036" title="Ustawa z dnia 10 grudnia 1993 r. o zaopatrzeniu emerytalnym żołnierzy zawodowych oraz ich rodzin - Dz. U. z 1994 r. Nr 10, poz. 36 (art. 23;art. 24;art. 31)">art. 23,24 i 31 ustawy z 10.12.1993 o zaopatrzeniu emerytalnym żołnierzy zawodowych oraz ich rodzin</a>.</p> <p>Zgodnie z art. 70 ust. 1 ustawy o emeryturach i rentach z FUS, która ma w tej sprawie odpowiednie zastosowanie, wdowa ma prawo do renty rodzinnej, jeżeli:</p> <p>1) w chwili śmierci męża osiągnęła wiek 50 lat lub była niezdolna do pracy albo</p> <p>2) wychowuje co najmniej jedno z dzieci, wnuków lub rodzeństwa uprawnione do renty rodzinnej po zmarłym mężu, które nie osiągnęło 16 lat, a jeżeli kształci się w szkole - 18 lat życia, lub jeżeli sprawuje pieczę nad dzieckiem całkowicie niezdolnym do pracy oraz do samodzielnej egzystencji lub całkowicie niezdolnym do pracy, uprawnionym do renty rodzinnej.</p> <p>W myśl ustępu 3, małżonka rozwiedziona lub wdowa, która do dnia śmierci męża nie pozostawała z nim we wspólności małżeńskiej, ma prawo do renty rodzinnej, jeżeli oprócz spełnienia warunków określonych w ust. 1 lub 2 miała w dniu śmierci męża prawo do alimentów z jego strony ustalone wyrokiem lub ugodą sądową.</p> <p>Zgodnie z ustępem 5, przepisy ust. 1-4 stosuje się odpowiednio do wdowca.</p> <p>Sądowi znane jest także orzecznictwo SN: Postanowienie Sądu Najwyższego - Izba Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z dnia 17 października 2023 r. <span class="anon-block"> I (...)</span> 148/23:</p> <p>Pozostawanie we wspólności małżeńskiej, która stanowi przesłankę nabycia prawa do renty rodzinnej w myśl <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19981621118" title="Ustawa z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych - Dz. U. z 1998 r. Nr 162, poz. 1118 (art. 70;art. 70 ust. 3)">art. 70 ust. 3 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych</a>, nie może być postrzegane jako następstwo jedynie formalnie zawartego związku małżeńskiego, ale również jako wspólność małżeńska wynikająca lub powiązana z rzeczywistym korzystaniem z praw i realizowaniem powinności małżeńskich, które do dnia śmierci ubezpieczonego współmałżonka kreują faktyczną wspólnotę małżeńską w jej rozmaitych wymiarach: duchowym, materialnym lub rodzinnym, a następnie - wskutek wystąpienia ryzyka ubezpieczeniowego (śmierci ubezpieczonego) - uruchamiają prawo ustawowo wskazanych osób bliskich do renty rodzinnej.</p> <p>Sąd jeszcze raz pragnie podkreślić, że w niniejszej sprawie nie można odmówić wnioskodawcy tego, że realizował powinności małżeńskie, choć według oczekiwań zmarłej być może nie realizował ich tak, jak ona tego oczekiwała. Nie jest już możliwe zweryfikowanie tych oczekiwań, natomiast w żaden sposób nie można zgodzić się z zarzutem, że wnioskodawca uporczywie zaniedbywał żonę i dzieci.</p> <p>Mając powyższe na uwadze, w ocenie Sądu wnioskodawca spełnia przesłanki do przyznania mu renty rodzinnej po zmarłej żonie i dlatego na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 477(14);art. 477(14) § 2)">art. 477 <sup> <!-- -->14 </sup>§ 2 k.p.c</a> Sąd zmienił zaskarżoną decyzję.</p> <p>Ponieważ dzieci są w okresie nauki, to prawo do świadczenia należne jest od dnia śmierci <span class="anon-block">D. B. (1)</span> pomimo, że wnioskodawca nie miał jeszcze wówczas ukończonych 50 lat.</p> <p>W przedmiocie kosztów procesu Sąd orzekł na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 98)">art. 98 k.p.c.</a> w zw. z § 9 ust. 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie. O odsetkach ustawowych za opóźnienie od zasądzonej kwoty tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego orzeczono na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 98;art. 98 § 1(1))">art. 98 § 1<sup> <!-- --> 1</sup> k.p.c.</a> </p> </div>