II OSK 253/17
Административные суды2018-12-18
Номер дела
II OSK 253/17
Суд
Naczelny Sąd Administracyjny
Дата решения
2018-12-18
Тип
Wyrok NSA
Судьи
Barbara AdamiakGrzegorz CzerwińskiKazimierz Bandarzewski
Резолютивная часть
Uchylono zaskarżony wyrok i oddalono skargę
Текст решения
SENTENCJA
Dnia 18 grudnia 2018 roku Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Grzegorz Czerwiński Sędziowie: sędzia NSA Barbara Adamiak sędzia del. WSA Kazimierz Bandarzewski (spr.) Protokolant: asystent sędziego T. M. po rozpoznaniu w dniu 18 grudnia 2018 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Gminy M. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 6 października 2016 r. sygn. akt II SA/Sz 1483/15 w sprawie ze skargi K. S. i R. S. na uchwałę Rady Gminy M. z dnia 30 października 2014 r. nr ... w przedmiocie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego części gminy M. w obrębie ewidencyjnym M. w obszarze przyległym do ulicy C. 1. uchyla zaskarżony wyrok i oddala skargę, 2. zasądza od K. S. i R. S. solidarnie na rzecz Gminy M. kwotę 510 (pięćset dziesięć) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
UZASADNIENIE
Zaskarżonym wyrokiem z dnia 6 października 2016 r. sygn. akt II SA/Sz 1483/15 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie, po rozpoznaniu skargi K. S. i R. S. na uchwałę Rady Gminy M. z dnia 30 października 2014 r. nr (...) w przedmiocie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego części Gminy M. w obrębie ewidencyjnym M. w obszarze przyległym do ulicy (...) (Dz. Urzęd. Woj. Zachodniopom. z 2014 r. poz. 4891) zwanej dalej w skrócie planem miejscowym, stwierdził nieważność § 96 zaskarżonej uchwały oraz zasądził na rzecz strony zwrot kosztów postępowania sądowego.
Uchwałą z dnia 7 listopada 1997 r. nr (...) zmienioną uchwałą z dnia 27 kwietnia 2010 r. nr (...) Rada Gminy M. zatwierdziła Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego Gminy M., zwanej dalej w skrócie Studium. Zgodnie z treścią Studium, działki nr (...) i (...) położone w M. przy ul. (...), zlokalizowane zostały na terenie opisanym jako (...) z przeznaczeniem na zabudowę usługowo-mieszkaniową intensywną.
Przedmiotowe działki nr (...) i (...) - zgodnie z zapisami planu miejscowego – zostały zlokalizowane na terenie oznaczonym jako (...) dla którego ustalenia szczegółowe zostały zawarte w § 96 planu.
Pismem z dnia 8 września 2015 r. K. i R. S. właściciele działek nr (...) i (...) położonych w M. przy ul. (...), wezwali Radę Gminy M. do usunięcia naruszenia prawa ww. uchwałą z dnia 30 października 2014 r. poprzez wprowadzenie zmian w przedmiotowym planie odpowiadających swą treścią postanowieniom Studium.
Uchwałą z dnia 29 września 2015 r. Rada Gminy M. uznała za bezzasadne wezwanie wniesione przez K. i R. S..
Pismem z dnia 9 listopada 2015 r. K. i R. S. wnieśli skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie na ww. plan miejscowy.
Skarżący zarzucili przedmiotowej uchwale naruszenie:
1) art. 20 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. z 2016 r. poz. 778, z późn. zm.), zwanej dalej w skrócie u.p.z.p. poprzez niedoprowadzenie planu miejscowego do zgodności ze Studium;
2) art. 6 ust. 2 w związku z art. 3 ust. 1 i 4 ust. 1 u.p.z.p. poprzez przekroczenie granic przysługującego gminie władztwa planistycznego i nadmierne ograniczenie uprawnień skarżącej związanych z prawem własności;
3) art. 7 Konstytucji RP poprzez brak działania organu na podstawie i w granicach prawa.
W uzasadnieniu skargi wskazano, że K. S. i R. S. prowadzą działalność w branży budowlanej. Nabywając nieruchomość mieli na celu rozszerzenie zakresu dotychczas prowadzonej działalności gospodarczej i podjęcie działalności w gminie M. Dlatego też istotną rolę przy decyzji o zakupie tej nieruchomości odgrywały warunki zabudowy dla tego terenu przewidziane w Studium - jednoznaczne i szczegółowe. Wprowadzony plan miejscowy narusza ustalenia obowiązującego Studium, ograniczając uprawnienia właścicielskie skarżących i uniemożliwiając im planowaną zabudowę. Powyższe uzasadnia interes prawny stron w zaskarżeniu powyższej uchwały.
W odpowiedzi na skargę, organ wniósł o jej odrzucenie, ewentualnie oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, że skarżący dokonali bezskutecznego wezwania do usunięcia naruszenia prawa i zachowali termin do wniesienia skargi. Zdaniem Sądu, są oni osobami legitymowanymi do wniesienia skargi, jako właściciele nieruchomości, których przeznaczenie i sposób zagospodarowania określa § 96 planu miejscowego.
Wskazał, że w myśl art. 20 ust.1 u.p.z.p. plan miejscowy uchwala rada gminy, po stwierdzeniu, że nie narusza on ustaleń studium (...), zaś zgodnie z art. 28 ust. 1 ww. ustawy uchwała w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego jest nieważna w całości lub w części w przypadku naruszenia zasad sporządzania planu, istotnego naruszenia trybu jego sporządzenia, bądź naruszenia właściwości organów w tym zakresie.
Sąd podzielił wyrażony w orzecznictwie pogląd, że zasada zgodności ustaleń miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego z zapisami studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy nie została w ustawie wyrażona wprost w formie przepisu materialnego, jednak wyłania się ona z przepisów proceduralnych. Przyjęcie kryteriów i zakresu wymaganej zgodności planu ze studium ustawodawca pozostawił uznaniu rady gminy. Rada jako twórca polityki przestrzennej gminy dokonuje autointerpretacji uchwalonego przez siebie studium w zakresie oceny projektu planu miejscowego. Stopień związania planu ustaleniami studium zależy od brzmienia ustaleń studium. Punktem wyjścia do oceny zgodności planu ze studium jest zawsze przedmiot i sposób ujęcia ustaleń studium. Zgodność ta nie może być rozumiana ogólnie i nie może oznaczać wyłącznie spójności ze studium. Zgodność danego planu ze studium dotyczy stopnia związania znaczniejszego niż spójność bądź niesprzeczność. Studium ma być z założenia aktem elastycznym, który stwarzając nieprzekraczalne ramy dla swobody planowania miejscowego pozwala na maksymalne uwzględnienie warunków i potrzeb lokalnych przy tworzeniu regulacji planów miejscowych. Plan miejscowy ma stanowić uszczegółowienie zapisów zawartych w studium a nie ich dowolną interpretację czy wręcz całkowitą zmianę (zob. wyrok NSA z dnia 19 maja 2011 r. sygn. akt II OSK 466/11).
Sąd wskazał, że unormowanie zawarte w § 96 zaskarżonej uchwały stanowi, że:
1) teren, na którym zlokalizowane są działki należące do skarżących, określony jest jako teren zabudowy usługowej, mieszkaniowej jednorodzinnej, mieszkaniowej jednorodzinnej z usługami, podczas gdy w Studium określono go jako teren zabudowy usługowo-mieszkaniowej intensywnej z możliwością zabudowy mieszkaniowej wielorodzinnej, dla której nie określono minimalnej powierzchni nowowydzielanej działki budowlanej;
2) wysokość zabudowy została określona do 10 metrów, tymczasem Studium przewidywało dla tego terenu maksymalną wysokość zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej i jednorodzinnej z usługami do 15 metrów, zaś zabudowy usługowej i/lub mieszkaniowej wielorodzinnej do 17 metrów (4 kondygnacje naziemne);
3) powierzchnia biologicznie czynna została określona na nie mniejszą niż 40%, podczas gdy Studium przewidywało dla tego terenu przynajmniej 20% terenu działki budowlanej jako terenu biologicznie czynnego, z zastrzeżeniem jej zwiększenia do minimum 30% w przypadku wprowadzenia zabudowy mieszkaniowej;
4) minimalna powierzchnia działki budowlanej dla zabudowy została określona na nie mniejszą niż 1500 m², podczas gdy studium przewidywało minimalną powierzchnię nowowydzielanej działki budowlanej dla zabudowy: (a) mieszkaniowej jednorodzinnej: szeregowej - 300 m², bliźniaczej - 400 m², wolnostojącej - 600 m², przy czym zalecaną powierzchnię działki określa się na 800 - 1000 m², (b) mieszkaniowo-usługowej i usługowej - 600 m², (c) mieszkaniowej wielorodzinnej - nie określa się;
5) powierzchnia zabudowy została określona do 25 %, w sytuacji gdy w Studium taka zabudowa była jedynie ograniczona powierzchnią zabudowy biologicznie czynnej oraz powierzchnią terenów służących jako tereny służące osiedlowej rekreacji i wypoczynkowi.
Sąd pierwszej instancji mając na uwadze ww. zapisy, doszedł do przekonania, że pomiędzy Studium a planem zagospodarowania przestrzennego doszło do istotnej sprzeczności. Podkreślił, że jeżeli przeznaczenie określonego terenu oraz zasady jego kształtowania i zagospodarowania przewidziane w Studium nie odpowiadają założeniom przyszłego planu zagospodarowania przestrzennego, to organ gminy może je zmienić i określić na nowo. Nie może zmieniać ich w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego bez uprzedniej zmiany studium, gdyż wówczas - tak jak ma to miejsce w rozpatrywanym przypadku - dochodzi do naruszenia zasady zgodności postanowień planu miejscowego z ustaleniami Studium.
Sąd wywiódł, że stwierdzenie nieważności z tego powodu wyłącznie ww. zapisów skarżonej uchwały nie byłoby celowe z uwagi na ich funkcjonalne związanie z pozostałymi zapisami § 96 planu. Stwierdzając tym samym, że w części obejmującej § 96 skarżony plan miejscowy narusza zasady ustawowe jego uchwalania, konieczne było stwierdzenie nieważności tej części uchwały. Zdaniem Sądu pozostałe zapisy planu pozostają zgodne ze Studium i nie zachodzi konieczność stwierdzenia nieważności planu miejscowego w całości, aby doprowadzić do stanu zgodnego z prawem.
Mając powyższe na względzie, na podstawie art. 147 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r. poz. 718, z późn. zm.) zwanej dalej w skrócie P.p.s.a., stwierdził nieważność § 96 zaskarżonej uchwały.
W skardze kasacyjnej Gmina M. zaskarżyła powyższy wyrok w całości, wnosząc o jego uchylenie i rozpoznanie skargi, a w konsekwencji jej odrzucenie albo oddalenie, ewentualnie uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia oraz zasądzenie kosztów postępowania wraz z kosztami zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.
Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono:
1) naruszenie prawa materialnego polegającą na błędnej wykładni art. 9 ust. 4 w związku z art. 15 i w związku z art. 20 ust. 1 u.p.z.p. polegające na przyjęciu, że w części obejmującej § 96 plan miejscowy narusza zasady ustawowe jego uchwalania poprzez naruszenie zasady zgodności postanowień planu miejscowego z ustaleniami studium, podczas gdy Studium zatwierdzone zostało uchwalą Rady Gminy M. nr (...) z dnia 7 listopada 1997 r. zmienione uchwalą Rady Gminy M. nr (...) z dnia 27 kwietnia 2010 r.;
2) naruszenie art. 101 ustawy o samorządzie gminnym poprzez błędną jego wykładnię polegającą na przyjęciu, że skarżący posiadają interes prawny do złożenia skargi, podczas gdy interesu tego skarżący nie posiadali, a wskazywany przez nich interes był jedynie potencjalny.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną skarżący wnieśli o oddalenie skargi kasacyjnej oraz zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego, wraz z kosztami zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 183 § 1 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej lub skarg kasacyjnych, bierze z urzędu pod rozwagę jedynie przesłanki uzasadniające nieważność postępowania wymienione w art. 183 § 2 P.p.s.a. W tej sprawie Sąd nie stwierdził wystąpienia jakiejkolwiek przesłanki nieważności postępowania, a tym samym rozpoznając tę sprawę Naczelny Sąd Administracyjny związany jest granicami obu wniesionych skarg. Związanie granicami skarg oznacza związanie podstawami zaskarżenia wskazanymi w skargach kasacyjnych oraz ich wnioskami.
Zgodnie z art. 174 P.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, a także 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Zgodnie z art. 176 P.p.s.a. strona skarżąca kasacyjnie ma obowiązek przytoczyć podstawy skargi kasacyjnej wnoszonej od wyroku Sądu pierwszej instancji i szczegółowo je uzasadnić wskazując, które przepisy ustawy zostały naruszone, na czym to naruszenie polegało i jaki miało wpływ na wynik sprawy. Rola Naczelnego Sądu Administracyjnego w postępowaniu kasacyjnym ogranicza się do skontrolowania i zweryfikowania zarzutów wnoszącego skargę kasacyjną.
W tej sprawie skarga kasacyjna Gminy M. jest zasadna, aczkolwiek nie wszystkie zarzuty skargi kasacyjnej są usprawiedliwione.
Trafnie podnosi skarżącą kasacyjnie Gmina M. naruszenie przez Sąd pierwszej instancji przepisów prawa materialnego, tj. art. 9 ust. 4 w związku z art. 20 ust. 1 u.p.z.p. i w związku z art. 15 ust. 1 u.p.z.p. poprzez ich błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie polegające na uznaniu, że zaskarżone ustalenia planu miejscowego nie są zgodne z treścią Studium.
Stosownie do art. 9 ust. 4 u.p.z.p. ustalenia studium są wiążące dla organów gminy przy sporządzaniu planów miejscowych i przystępując do procedury uchwalenia planu miejscowego, wójt (burmistrz, prezydent miasta) ma obowiązek sporządzić projekt planu miejscowego, zawierający część tekstową i graficzną, zgodnie z zapisami studium (art. 15 ust. 1 u.p.z.p.). Rada gminy podejmując uchwałę w przedmiocie przyjęcia planu miejscowego musi stwierdzić, czy plan ten nie narusza ustaleń studium (art. 20 ust. 1 u.p.z.p.).
W orzecznictwie sądowym podnosi się, że pojęcia "zgodności" i "niesprzeczności" planu miejscowego ze studium są pojęciami niedookreślonymi, mającymi w dużym stopniu charakter ocenny. Moc wiążąca studium wobec planu miejscowego powinna być oceniana w odniesieniu do konkretnych przypadków (wyrok NSA z dnia 8 października 2018 r. sygn. akt II OSK 2491/18, opub. w LEX nr 2574195). Także w doktrynie podnosi się, że studium nie jest "planem wyższego rzędu" nad planem miejscowym ani "planem ogólnym zagospodarowania przestrzennego gminy", lecz wyrazem jej polityki przestrzennej ujętym kierunkowo. Studium nie dokonuje przeznaczenia terenów na oznaczone cele (zob. Planowanie i zagospodarowanie przestrzenne. Komentarz, pod red. Z. Niewiadomskiego, Warszawa 2015, Wydanie 8, str. 202-203).
Trafnie Sąd pierwszej instancji uznał za istotę rozpoznania tej sprawy ocenę, czy § 96 planu miejscowego nie narusza ustaleń studium. Sąd pierwszej instancji prawidłowo przypisał do poszczególnych punktów i liter § 96 planu treść Studium zawarta na stronach 46 i 47 w zakresie obszaru (...)
Wadliwie natomiast Sąd pierwszej instancji uznał, że pomiędzy treścią Studium a treścią planu miejscowego występuje istotna sprzeczność.
Studium powinno określać nieprzekraczalne ramy dla planowania miejscowego, pozwalać na uwzględnienie warunków i potrzeb lokalnych przy tworzeniu regulacji planów miejscowych. Studium jako akt kierunkowy wskazuje jedynie kierunki zagospodarowania przestrzennego o dużym stopniu ogólności. Zgodność planu ze studium nie oznacza automatycznego przeniesienia postanowień studium do planu miejscowego. Stopień związania planów ustaleniami studium zależy od treści ustaleń studium, przy czym plan zagospodarowania przestrzennego ma stanowić uszczegółowienie zapisów zawartych w studium, a nie ich dowolną interpretację czy wręcz całkowitą zmianę (zob. wyrok NSA z dnia 19 stycznia 2018 r. sygn. II OSK 829/16, wyrok NSA z dnia 22 marca 2017 r. sygn. II OSK 1861/15, wyrok NSA z 19 maja 2011 r. sygn. II OSK 466/11; wyrok NSA z dnia 8 października 2018 r. sygn. akt II OSK 2491/18, opub. w LEX nr 2574195).
Przechodząc do kontroli zaskarżonego wyroku w zakresie zarzutów zawartych w skardze kasacyjnej należy stwierdzić, że Studium dla działek nr (...) i (...) położonych w M. przy ul. (...) przewidywało kierunkowe przeznaczenie pod tereny zabudowy usługowo-mieszkaniowej intensywnej. Plan zaś określa te działki w jednostce urbanistycznej (...) jako tereny zabudowy usługowej, mieszkaniowej jednorodzinnej, mieszkaniowej jednorodzinnej z usługami. Pomiędzy kierunkowym przeznaczeniem zawartym w Studium a docelowym przeznaczeniem zawartym w planie miejscowym nie ma żadnej sprzeczności, a wręcz przeciwnie jest zgodność.
Następnie Studium określiło minimalną powierzchnię działki budowlanej jako terenu biologicznie czynnego na 20 %, z zastrzeżeniem jej zwiększenia do minimum 30 % w przypadku wprowadzenia zabudowy mieszkaniowej. Taki zapis Studium oznaczał, że w planie miejscowym nie można było określić minimalnej powierzchni biologicznie czynnej na mniej niż 20 %, ale już określenie owej minimalnej powierzchni biologicznie czynnej na 40 % (jak ma to miejsce w § 96 ust. 3 pkt 1 lit. c planu) nie stanowi sprzeczności z treścią Studium. Zawarcie w Studium dolnej granicy powierzchni biologicznie czynnej pozwalało w planie miejscowym na jej zwiększenie. W uzasadnieniu uchwały w sprawie planu miejscowego organy planistyczne wyjaśniły, że owe zwiększenie wynika z ukierunkowania rozwoju tej części M. na turystykę związaną z rekreacją, powiększenie strefy reprezentacyjnej centrum miejscowości, poprawę warunków zagospodarowania i pogodzenia ochrony wartości przyrodniczych i kulturowych tego obszaru z racjonalnym wykorzystaniem walorów użytkowych. Te przesłanki uzasadniają przyjęcie parametrów powierzchni biologicznie czynnej w zakresie jednostki urbanistycznej (...).
W Studium maksymalna wysokość zabudowy została określona na 15 metrów (4 kondygnacje naziemne) przy zabudowie mieszkaniowej jednorodzinnej z usługami oraz maksymalnie do 17 metrów (4 kondygnacje naziemne) przy zabudowie usługowej i/lub mieszkaniowej wielorodzinnej. Plan miejscowy określił maksymalną wysokość zabudowy usługowej, jednorodzinnej mieszkaniowej i jednorodzinnej z usługami na 10 metrów. Także i w tym zakresie z uzasadnienia uchwały w sprawie przyjęcia planu miejscowego wynika, że celem uchwalenia tego planu było uporządkowanie tego obszaru obejmujące wskaźnik wysokości zabudowy. Teren zabudowy przy ul. (...) w M. zasadniczo nie przekracza 10 metrów wysokości.
W Studium minimalna powierzchnia nowowydzielanej działki budowlanej została określona na 300 m² dla zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej szeregowej, 400 m² dla zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej bliźniaczej, 600 m² dla zabudowy wolnostojącej i zabudowy mieszkaniowo-usługowej oraz usługowej, przy zaleceniu, aby powierzchnia działki określona została w granicach 800-1000 m². Plan miejscowy w § 96 ust. 3 pkt 1 lit. a tiret pierwsze określa minimalną wielkość działki w procedurze podziału nieruchomości na 1500 m². Tym samym także i w tym zakresie skoro Studium wskazano na minimalne wielkości powierzchni nowowydzielonych działek, a plan nie narusza tych minimalnych powierzchni, to takie doprecyzowanie tego wskaźnika nie może być traktowane jako sprzeczność planu ze Studium.
Także i ostatni wskaźnik na który wskazał Sąd pierwszej instancji, dotyczący powierzchni zabudowy nie stanowi o sprzeczności pomiędzy treścią Studium a treścią planu miejscowego. W planie wskaźnik ten (powierzchnia zabudowy - § 96 ust. 3 pkt 1 lit. b planu miejscowego) określono na 25 %, natomiast w Studium tego wskaźnika brak. Okoliczność, że danego wskaźnika zabudowy terenu nie ma w Studium nie oznacza, że plan miejscowy nie może takiego wskaźnika przewidywać.
mając powyższe na uwadze należy stwierdzić, że dokonując oceny legalności zaskarżonego planu miejscowego Wojewódzki Sąd Administracyjny przeprowadził wadliwą kontrolę § 96 planu miejscowego z treścią Studium, co w świetle wyrażonego powyżej stanowiska jest nieprawidłowe i ma ten skutek, że zarzuty skargi kasacyjnej wskazujące na naruszenie art. 9 ust. 4 i art. 20 ust. 1 u.p.z.p. są w pełni usprawiedliwione.
Natomiast kolejny zarzut zawarty w skardze kasacyjnej, a dotyczący naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art. 101 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (Dz. U. z 2016 r. poz. 446, z późn. zm.) dalej w skrócie jako u.s.g. poprzez błędne przyjęcie, że skarżący mają interes prawny w skutecznym zaskarżeniu planu miejscowego, jest nietrafny. Wprawdzie zarzut ten winien wskazywać, który z ustępów art. 101 u.s.g. skarży strona skarżąca kasacyjnej, jednakże w uzasadnieniu skargi kasacyjnej wyraźnie wskazano na art. 101 ust. 1 u.s.g. To zaś oznacza, że pomimo częściowo wadliwego skonstruowania tego zarzutu a to poprzez nieprecyzyjne wskazanie, który przepis został wskazany jako podstawa zarzutu, to Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał zaskarżony wyrok także w zakresie zasadności i tego zarzutu. Zgodnie z art. 101 ust. 1 u.s.g. każdy, czyj interes prawny został naruszony aktem z zakresu administracji publicznej może zaskarżyć taki akt do sądu administracyjnego. Nie ulega wątpliwości, że aktem z zakresu administracji publicznej jest miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego.
Zgodnie zaś z art. 6 ust. 1 u.p.z.p. plan miejscowy może kształtować sposób wykonywania prawa własności, a tym samym każdy właściciel nieruchomości znajdującej się w planie miejscowym ma prawo zaskarżenia takiego planu w takim zakresie, w jakim plan ten reguluje zakres i sposób wykonywania jego prawa. Prawo własności jako najszersze uprawnienie do korzystania z rzeczy przyznaje szereg uprawnień właścicielowi. Skoro plan miejscowy reguluje te uprawnienia to tym samym właściciel może wnieść skargę domagając się kontroli sądu administracyjnego co do dopuszczalności takiego kształtowania jego prawa (zob. wyrok NSA z dnia 14 lutego 2018 r. sygn. akt II OSK 213/17, opub. w LEX nr 2491655; wyrok NSA z dnia 5 lutego 2013 r. sygn. akt II OSK 2479/12, opub. w LEX nr 1358506; wyrok NSA z z dnia 7 marca 2018 r. sygn. akt II OSK 1213/16, opub. w LEX nr 2495697).
Skarżący w tej sprawie posiadali interes prawny do zaskarżenia planu miejscowego w zakresie obejmującym ich nieruchomości, aczkolwiek samo prawo do wniesienia skargi nie oznacza, że skarga będzie uzasadniona i spowoduje unieważnienie planu. Skarga na plan miejscowy tylko wtedy odniesie skutek (spowoduje unieważnienie części lub całości planu miejscowego), gdy plan ten w sposób niedopuszczalny, z przekroczeniem zasad sporządzania planu miejscowego, a w tym także władztwa planistycznego, będzie ingerował w prawo przysługujące stronie skarżącej.
Wskazane wyżej przez Naczelny Sąd Administracyjny motywy i przyjęte oceny stanowią wystarczającą podstawę do uwzględnienia skargi kasacyjnej Gminy M.i uchylenia zaskarżonego wyroku. Ponieważ sama istota sprawy jest dostatecznie wyjaśniona, to działając na podstawie art. 188 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę K. S. i R. S. na uchwałę Rady Gminy M. z dnia 30 października 2014 r. nr (...) w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego części Gminy M. w obrębie ewidencyjnym M. w obszarze przyległym do ul. (...). Kontrolując zaskarżony plan miejscowy w zakresie objętym skargą Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że skarga jest niezasadna i nie nastąpiło przekroczenie granic władztwa planistycznego w zakresie wskazanym w skardze. Tym samym skarga ta nie zasługuje na uwzględnienie.
O kosztach orzeczono na podstawie art. 203 pkt 2 P.p.s.a. zgodnie z którym w razie uwzględnienia skargi kasacyjnej, stronie która wniosła tę skargę należą się niezbędne koszty postępowania od strony wnoszącej skargę przed sądem pierwszej instancji. W tej sprawie należało do K. S. i R. S. solidarnie zasądzić kwotę 510 złotych stanowiących zwrot kosztów postępowania kasacyjnego. Koszty te obejmuję kwotę 150 złotych uiszczoną tytułem wpisu od skargi kasacyjnej wniesionej przez Gminę M. oraz wynagrodzenie radcy prawnego będącego pełnomocnikiem strony skarżącej kasacyjnie w wysokości 360 złotych obliczone na podstawie § 14 ust. 1 pkt 2 lit. a w związku z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2015 r. poz. 1804, z późn. zm.).