Ppolska.starec← UrzadnikВойти

II OZ 1117/07

Административные суды2007-11-13
Номер дела
II OZ 1117/07
Суд
Naczelny Sąd Administracyjny
Дата решения
2007-11-13
Тип
Postanowienie NSA

Судьи

Barbara Adamiak

Резолютивная часть

Oddalono zażalenie

Текст решения

SENTENCJA Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Sędzia NSA Barbara Adamiak po rozpoznaniu w dniu 13 listopada 2007 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia R. T. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 21 sierpnia 2007 r., sygn. akt VII SA/Wa 1191/07 o odmowie przywrócenia terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi i uiszczenia wpisu w sprawie ze skargi R. T. na decyzję Wojewody M. z dnia [...], nr [...] w przedmiocie odmowy wznowienia postępowania postanawia oddalić zażalenie. UZASADNIENIE Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie postanowieniem z dnia 21 sierpnia 2007 r. odmówił R. T. przywrócenia terminu do uzupełnienia braków formalnych i uiszczenia wpisu od skargi na decyzję Wojewody M. z dnia [...] w przedmiocie odmowy wznowienia postępowania. W uzasadnieniu podał, że R. T. nie uprawdopodobnił, że dokonał wszelkich możliwych czynności w celu zachowania terminu. Wskazywana przez skarżącego okoliczność, że w okresie między [...] a [...] lipca 2007 r. opiekował się chorą babcią, nie usprawiedliwia, zdaniem Sądu, uchybienia wyznaczonego terminu. Ewentualna opieka nad członkiem rodziny nie stanowi bowiem co do zasady okoliczności świadczącej o braku winy w uchybieniu terminu. Ponadto, załączone na potwierdzenie faktu opieki zaświadczenie z Samodzielnego Publicznego ZOZ w G. wydane zostało na nazwisko skarżącego z adnotacją, że "w/w był leczony w poradni rejonowej", co sprawiło, że Sąd nie dał wiary twierdzeniom skarżącego. Zażalenie na powyższe postanowienie złożył R. T., wnosząc o jego uchylenie i przekazanie do ponownego rozpoznania. Wyjaśnił, że z babcią wiążą go bardzo silne więzi rodzinne i uczuciowe. W związku z tym w obliczu choroby tej bliskiej mu osoby R. T. zapomniał o ciążących na nim obowiązkach. W tym okresie nie był psychicznie zdolny do uzupełnienia braków skargi. Przez cały czas opiekował się babcią i chciał towarzyszyć jej w ostatnich chwilach. Podkreślił, że do wniosku o przywrócenie terminu dołączył stosowne zaświadczenie lekarskie. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zażalenie nie zawiera usprawiedliwionych podstaw. Zgodnie z art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270, ze zm. - dalej ustawa P.p.s.a.), jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Brak winy jest więc konieczną przesłanką przywrócenia terminu. Przesłankę tę ocenia się w kontekście najwyższej staranności, jakiej można spodziewać się po osobie należycie dbającej o własne interesy. Do uprawdopodobnienia okoliczności wskazujących na brak winy obowiązany jest wnioskodawca (art. 87 § 2 ustawy P.p.s.a.). Nie kwestionując konieczności sprawowania opieki nad bliską osobą oraz nie podważając twierdzenia skarżącego o złym stanie psychicznym spowodowanym wiadomością o stanie jej zdrowia, uznać należy, że okoliczności te nie stanowią wystarczającej podstawy do przyjęcia, że R. T. nie był w stanie wykonać wezwania Sądu. Stała opieka nad chorym oznacza między innymi, że sprawująca ją osoba dokonuje zwykle drobnych, codziennych czynności zmierzających do zaspokojenia jego potrzeb, np. zakupów. Czynności te zmuszają ją do opuszczenia domu. R. T. nie wykazał, że w okresie między [...] a [...] lipca 2007 r. nie opuszczał mieszkania babci. Mógł zatem nadać przesyłkę pocztową i uiścić wpis. Również załączone przez R. T. zaświadczenie z SP ZOZ w G. nie stanowi wystarczającego uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu. Stwierdza jedynie, że między [...] a [...] lipca 2007 r. sam skarżący pozostawał pod opieką poradni rejonowej, nie wskazując jednocześnie na niemożność poruszania się i konieczność pozostawania w domu. Biorąc to pod uwagę należy zgodzić się ze stanowiskiem Sądu I instancji, że R. T. nie wykazał, że dochował najwyższej staranności, a mimo to nie był w stanie zastosować się do wezwania. W tym stanie rzeczy Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 2 ustawy P.p.s.a., orzekł jak w sentencji.