II SA/Po 332/19
Административные суды2019-10-24
Номер дела
II SA/Po 332/19
Суд
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu
Дата решения
2019-10-24
Тип
Wyrok WSA w Poznaniu
Судьи
Barbara DrzazgaEdyta PodrazikElwira Brychcy
Резолютивная часть
Uchylono zaskarżoną decyzję
Текст решения
SENTENCJA
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Barbara Drzazga (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Elwira Brychcy Sędzia WSA Edyta Podrazik Protokolant st. sekr. sąd. Monika Pancewicz po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 24 października 2019 r. sprawy ze skargi C. I. na decyzję Wojewody z dnia [...] lutego 2019 r. nr [...] w przedmiocie odmowy wymeldowania uchyla zaskarżoną decyzję
UZASADNIENIE
Zaskarżoną decyzją z [...] lutego 2018 r. nr [...] Wojewoda, po rozpatrzeniu odwołania P. W. od decyzji Prezydenta Miasta [...] z [...] października 2018 r. nr [...] w sprawie wymeldowania P. W. z pobytu stałego w lokalu nr [...] przy ul. [...] w [...], na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2018 r. poz. 2096 ze zm. – k.p.a.) w zw. z art. 35 ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności (t.j. Dz. U. z 2018 r. poz. 1382 ze zm. – u.e.l.), uchylił zaskarżoną decyzję i odmówił wymeldowania P. W. z pobytu stałego w ww. lokalu.
Decyzję wydano w następujących okolicznościach.
Prezydent [...] wszczął postępowanie w sprawie wymeldowania P. W. na wniosek najemcy mieszkania C. I. z [...] lipca 2018r. Wskazał on, że 3 tygodnie wcześniej lokal został zaplombowany przez Miejski Zakład Budynków Komunalnych w [...] (MZBK) i od tego czasu P. W. w nim nie przebywa.
Po przeprowadzonym postępowaniu P. L. ww. decyzją z [...] października 2018 r. wymeldował P. W. z tegoż lokalu, uznając, że opuściła go ona trwale i dobrowolnie.
P. W. wniosła odwołanie od powyższej decyzji.
Organ odwoławczy uznał, że zaskarżoną decyzję wydano z naruszeniem art. 35 u.e.l. i dlatego uchylił tę decyzję i odmówił wymeldowania P. W.. Wojewoda przytoczył ww. przepis i wyjaśnił, że w jego świetle opuszczenie miejsca stałego pobytu winno być rozumiane jako zaniechanie posiadania lokalu będącego dotychczasowym miejscem stałego pobytu oraz dobrowolne wyprowadzenie się do innego mieszkania. Konieczne jest przy tym, aby fizycznemu przebywaniu osoby w innym miejscu towarzyszyła wola opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu oraz zamiar stałego związania się z tym innym miejscem, urządzenia w nim swego trwałego centrum życiowego. Dla oceny zamiaru istotne znaczenie ma natomiast to, czy okoliczności faktyczne potwierdzają wolę osoby, czy też pozostają z nią sprzeczne.
Wojewoda stwierdził, że bezspornie P. W. opuściła sporny lokal, bez dopełnienia obowiązku wymeldowania się. Nie przebywa w nim, co potwierdzono na podstawie informacji wnioskodawcy, Komendy Miejskiej Policji, MZBK, zeznań odwołującej i świadka (sąsiada) oraz protokołu oględzin lokalu. Uzupełniając postępowanie dowodowe Wojewoda ustalił, że P. W. złożyła do Sądu Rejonowego w [...] pozew o przywrócenie posiadania do przedmiotowego lokalu, w którym podniosła, że nie opuściła ww. lokalu dobrowolnie, bowiem bezprawne działania innych osób pozbawiły ją możliwości przebywania w nim. Wskazała, że chce wrócić do miejsca stałego pobytu i zamierza w nim przebywać. Dodała, że próby jej powrotu do tegoż lokalu okazały się bezskuteczne. Wnioskodawca wyjaśnił z kolei, że kiedy zameldował konkubinę w swoim mieszkaniu zaczęła urządzać libacje alkoholowe. W połowie XII 2017 r. z P. W. zamieszkał mężczyzna z kryminalną przeszłością, który bił go, poniżał i wyrzucał z domu. W Stowarzyszeniu Pomocy Osobom Niesłyszącym "[...] udzielono mu pomocy i załatwiono miejsce w noclegowni, gdzie mieszkał od końca II 2018 r. Na początku II 2018 r. nie mieszkał w spornym lokalu i zdecydował się na odłączenie w nim prądu. W tym czasie zainteresowana mieszkała z matką i synem. W III 2018 r. wrócił do pustego, zdemolowanego mieszkania. Jakiś czas później wróciła tez P. W. i zaczęły się znowu libacje alkoholowe. W IV 2018 r. C. I. opuścił lokal i przez 3 miesiące spał na ulicy, na ogródkach działkowych oraz korzystał z posiłków i kąpieli w noclegowni. Podczas jego nieobecności w lokalu, w trakcie jednej z libacji przez okno został wyrzucony człowiek i zostało ono zamknięte. W związku z tym na początku VII 2018 r. postanowił wymeldować P. W., ponieważ bał się jej znajomych i nie miał gdzie mieszkać. Podał, że odwołująca od dłuższego czasu nie mieszkała w tym lokalu. Jest ona uprawniona do lokalu przy ul. [...] w [...]. Przesłuchana matka odwołującej podała, iż nie pamięta od kiedy córka nie mieszka w spornym lokalu, gdyż MZBK wymieniło w nim zamki i nie mogła tak wejść. Uważa, że jej córka nie opuściłaby lokalu, a jej rzeczy osobiste zostały w lokalu lub zostały wyrzucone przez najemcę. Nie wie, gdzie przebywa córka, gdyż nie ma z nią kontaktu. Jej korespondencję odbiera pod swoim adresem. MZBK wyjaśnił Wojewodzie, że wnioskodawca wspólnie z odwołującą [...] listopada 2017 r. zgłosili zamieszkiwanie w tym lokalu. Administrator dostawał skargi od mieszkańców, którzy zgłaszali naganne zachowania lokatorów i interwencje Policji. [...] grudnia 2017 r. wpłynęło pismo MOPR w [...] informujące, że najemca mieszka w schronisku dla bezdomnych, a odwołująca wraz ze swym partnerem uniemożliwia mu pobyt w lokalu. Po interwencji Policji, której przyczyną było wypadnięcie przez okno lokalu mężczyzny, [...] czerwca 2018r. podjęto decyzję o zabezpieczeniu lokalu. [...] czerwca 2018 r. P. W. zgłosiła się z prośbą o wpuszczenie do lokalu celem zabrania swoich rzeczy. Po zabraniu rzeczy, dobrowolnie opuściła lokal, a mieszkanie zamknięto i opieczętowano. [...] sierpnia 2018 r. wydano C. I. klucze do lokalu.
W ocenie Wojewody ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika, że nieobecność P. W. w lokalu spowodowana jest zaplombowaniem go i brakiem dostępu do niego. Oznacza to, że nie opuściła ona dobrowolnie i trwale lokalu. Do chwili zaplombowania lokalu mieszkała w lokalu, co wynika z podania wnioskodawcy, zeznań P. W., protokołu oględzin lokalu, zeznań świadków (sąsiada i matki odwołującej) oraz treści pozwu o przywrócenie posiadania nieruchomości. Obiektywnym dowodem na trwałość i dobrowolność opuszczenia lokalu jest zachowanie się osoby. Jeżeli dana osoba nie podejmowała kroków prawnych celem przywrócenia posiadania lokalu, przyjmuje się, że opuszczenie lokalu miało charakter dobrowolny. Skoro odwołująca wystąpiła z takim roszczeniem składając pozew o przywrócenie jej posiadania spornego mieszkania, to – pomimo faktu nieprzebywania w lokalu – ujawniła wolę (zamiar) zamieszkiwania w miejscu zameldowania na pobyt stały. Opuszczenie lokalu nie miało więc charakteru trwałego i dobrowolnego. Nie ziściły się więc przesłanki z art. 35 u.e.l.
C. I. wnosząc do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu skargę na powyższą decyzję Wojewody podał, iż jest osobą głuchoniemą, z orzeczoną II grupą inwalidzką. Dodał, że nie umie czytać i pisać, załatwiać spraw urzędowych, lekarskich, czy socjalno-bytowych. Skargę napisał za niego pracownik Stowarzyszenia "[...] biegły sądowy tłumacz języka migowego. Wyjaśnił, że nie miał świadomości, iż znajomość z P. W. zniszczy mu życie. Z jej obietnic wynikało, że założą rodzinę, będą wspólnie prowadzić gospodarstwo domowe. Skarżący wyjaśnił, że P. W. bardzo zmieniła się po zameldowaniu jej w spornym lokalu. Zaczęła sprowadzać różnych mężczyzn z kryminalną przeszłością, którzy bili skarżącego, zabierali jego emeryturę, a jak już nie miał pieniędzy, kazali mu żebrać na ulicy. Odwołująca urządzała libacje alkoholowe kończące się interwencją Policji. Oskarżyła go o gwałt, żeby pozbyć się z domu, co spowodowało areszt na 24 godziny. Sprawę umorzono. Wyjaśnił, że ów lokal otrzymał staraniem E. G. ze Stowarzyszenia "[...] i pomocy MZBK. Jego zdaniem sąsiedzi go lubili, bo im pomagał m.in. wnosząc węgiel. Skarżący jako błąd uznał relację z P. W. i zameldowanie jej w wynajmowanym mieszkaniu. Okazało się, że nadużywa ona alkoholu i sprowadza innych mężczyzn, urządza libacje alkoholowe kończące się interwencjami Policji. Niestety interwencje te odbywały się bez udziału tłumacza migowego i przyjmowano wersje wydarzeń P. W.. Dodał, że był często bity przez jej znajomych (dlatego aktualnie nie widzi na jedno oko). Zaznaczył, że często chodził głodny, w mieszkaniu musiał spać na podłodze w kuchni. Sytuacja ta nasiliła się w XII 2017 r. gdy z P. W. zamieszkał w tym lokalu inny mężczyzna, z kryminalną przeszłością. W tym czasie pomocy skarżącemu udzieliło stowarzyszenie [...] które załatwiło mu miejsce w noclegowni. Mieszkał tam do końca II 2018 r., choć płacił rachunki za mieszkanie. W II 2018 r. skarżący zdecydował się odłączyć prąd w mieszkaniu, w którym nie przebywał. Następnie w III 2018 r. wrócił już do pustego i zdemolowanego mieszkania. Jak P. W. dowiedziała się o tym zaraz wróciła do lokalu. Zaczęła się powtarzać historia z przyprowadzaniem mężczyzn, urządzaniem libacji alkoholowych, przemocą. W IV 2018 r. skarżący ze strachu przed tym wszystkim zaczął spać na ulicy i na ogródkach działkowych, co trwało 3 miesiące. Kąpał się w noclegowni w [...], gdzie dostawał też ciepły posiłek i ubrania. Następnie dowiedział, że po jednej z libacji w lokalu wypadł przez okno mężczyzna, co skończyło się interwencją Policji. Mieszkanie zostało zamknięte. Skarżący wyjaśnił, że na początku VII 2018 r. postanowił wymeldować P. W. z lokalu, gdyż bał się jej znajomych, a także tego, że nadejdzie zima i nie będzie miał gdzie mieszkać. Zaznaczył, że nie mieszkała tam ona już od dłuższego czasu. Dowiedział się też, że jest ona uprawniona do lokalu przy ul. [...] w [...].
W odpowiedzi Wojewoda wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując argumentację przyjętą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Postanowieniem z [...] sierpnia 2019 r. skarżącemu przyznano pełnomocnika z urzędu.
Na rozprawie sądowej [...] października 2019 r. pełnomocnik skarżącego wniósł, jak w skardze oraz wniósł o przyznanie kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej skarżącemu z urzędu. Wyjaśnił, że w lokalu nie ma żadnych rzeczy zainteresowanej, gdyż zabrała je ona sama. Dodał, że MZBK w [...], w którego zasobach znajduje się lokal nigdy nie wyrażał zgody na zameldowanie P. W., a przy zameldowaniu fałszywie podano, że jest ona siostrzenicą C. I.. Nadto przedłożył pismo skarżącego z [...] października br. W piśmie tym skarżący zasadniczo powtórzył wywód skargi. Dodatkowo podał, że w czasie jego nieobecności w mieszkaniu, pracownik MZBK udostępnił P. W. mieszkanie i zabrała ona wszystkie swoje rzeczy, co zostało zaprotokołowane. Skarżący dołączył do pisma notatki służbowe pracownika MZBK z [...] i [...] czerwca 2018 r. oraz fotografie lokalu wykonane [...] czerwca 2018 r.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje.
Skargę należało uznać za zasadną, albowiem organ odwoławczy naruszył przepis prawa materialnego art. 35 u.e.l., błędnie uznając na podstawie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, że P. W. nie opuściła trwale i dobrowolnie spornego lokalu przy ul. [...] w [...].
Przepis art. 35 u.e.l. określa, że organ gminy, o którym mowa w art. 28 ust. 1, wydaje z urzędu lub na wniosek właściciela lub podmiotu wskazanych w art. 28 ust. 2, decyzję w sprawie wymeldowania obywatela polskiego, który opuścił miejsce pobytu stałego albo opuścił miejsce pobytu czasowego przed upływem deklarowanego okresu pobytu i nie dopełnił obowiązku wymeldowania się. W judykaturze przyjmuje się, że nie każde opuszczenie dotychczasowego miejsca pobytu stanowi podstawę orzeczenia o wymeldowaniu. Dla stwierdzenia, że nastąpiło opuszczenie lokalu konieczne jest ustalenie, że opuszczenie miało charakter dobrowolny, było wynikiem realizacji uprzednio powziętego zamiaru zmiany miejsca pobytu i przeniesienia centrum swych spraw życiowych w inne miejsce (por. wyrok NSA z 23 maja 2019 r., sygn. II OSK 1354/19, dostępny na stronie internetowej: http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Opuszczenie miejsca pobytu stałego, o jakim mowa w komentowanym przepisie, nie oznacza jedynie fizycznego przebywania w innym miejscu niż miejsce pobytu stałego. Dla zaistnienia tej przesłanki konieczne jest, aby fizycznemu przebywaniu osoby w tym miejscu towarzyszyła wola opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu oraz zamiar stałego związania się z nowym miejscem, urządzenia w nim swego trwałego centrum życiowego. Ma to ważne znaczenie dla ustalenia, czy doszło do opuszczenia lokalu w rozumieniu analizowanego przepisu. Dla oceny zamiaru istotne jest z kolei to, czy okoliczności faktyczne potwierdzają wolę osoby, czy też pozostają z nią w sprzeczności. Rezygnacja z przebywania w określonym lokalu może nastąpić zarówno w sposób wyraźny - poprzez złożenie oświadczenia woli, jak również w sposób domniemany - poprzez zachowanie, które nie wyraża woli stałego przebywania w miejscu, w którym dotychczas koncentrowały się sprawy życiowe danej osoby (por. wyroki NSA: z dnia 24 maja 2012 r., sygn. akt II OSK 376/11; z dnia 22 lutego 2012 r., sygn. akt II OSK 2313/10, dostępne j.w.). Przy czym przez dobrowolność rozumie się nie tylko opuszczenie lokalu z własnej woli, tj. bez przymusu, ale także sytuację, w której, niezależnie od okoliczności opuszczenia lokalu, opuszczający lokal nie podejmuje żadnych działań zmierzających do przywrócenia możliwości przebywania w lokalu (por. wyrok NSA z dnia 23 czerwca 2016 r., sygn. akt II OSK 2596/14, dostępny j.w.). Brak cechy dobrowolności nie zawsze stanowi przeszkodę do wymeldowania. Ocena dobrowolności opuszczenia lokalu ma znaczenie kiedy osoba jest zmuszona opuścić lokal na skutek działań bezprawnych innych osób (por. wyrok NSA z 3 marca 2015 r., sygn. II OSK 1862/13, dostępny j.w.).
Na gruncie tak rozumianego przepisu art. 35 u.e.l. Sąd uznał, iż rację miał P. L. orzekając w decyzji z [...] października 2018 r. o wymeldowaniu P. W. z lokalu, którego najemcą od MZBK w [...] jest C. I.. Zwrócić należy uwagę, że skarżący [...] października 2016 r. zawarł z MZBK umowę najmu tegoż lokalu, na czas nieoznaczony. Zamieszkiwał w nim w sposób niezakłócony do czasu zameldowania P. W.. Jak wynika z informacji uzyskanej z Komendy Miejskiej Policji w [...] z [...] lipca 2018 r. P. W. nie zamieszkuje w spornym mieszkaniu od końca maja 2018 r. Powyższe potwierdził w swym zeznaniach sąsiad K. K. wskazując, że uciekła ona z tego mieszkania po zdarzeniu wyrzucenia z lokalu jakiegoś mężczyzny. Jak wskazał, wówczas, zaraz po zdarzeniu P. W. uciekła, po interwencji Policji i pogotowia pojawiła się w nocy, posprzątała mieszkanie i od tego czasu nie było jej pod tym adresem. Miało to miejsce pod koniec maja 2018 r. Świadek dodał, że gdy w lokalu mieszkała P. W. cały czas były burdy, awantury, przyprowadzane były obce osoby. Jednocześnie świadek podał, że przed [...] sierpnia 2018 r. (data oględzin) widział zainteresowaną raz na korytarzu, gdy próbowała wejść do lokalu, ale zamki zostały wymienione przez pracowników MZBK, a ona nie posiadała nowych kluczy (k. 46 akt adm. I instancji).
Dodatkowo należało wziąć pod uwagę, że MZBK wyjaśniło, iż [...] czerwca 21018 r. zabezpieczyło pusty lokal, a [...] czerwca 2018 r. P. W. została na jej prośbę wpuszczona do lokalu celem zabrania rzeczy i dobrowolnie go opuściła. Powyższe potwierdza dokumentacja fotograficzna, na której zobrazowano rzeczy osobiste zainteresowanej, które zabrała tego dnia z lokalu (k. 41-44 akt adm. I instancji). Również w trakcie oględzin [...] sierpnia 2018 r. P. W. potwierdziła, że w lokalu tym nie mieszka, że pozostały w nim jedynie rzeczy skarżącego (równocześnie twierdząc, że nie zabrała wszystkich rzecz z mieszkania) – k. 36 akt adm. I instancji. Z informacji Biura Gospodarki Lokalowej Urzędu Miasta [...] wynika równocześnie, że P. W. na dzień [...] sierpnia 2018 r. była uprawniona do wynajmu innego lokalu mieszkalnego – przy ul. [...] w [...]. Z dołączonej umowy wynika, że zainteresowana została uprawniona do wynajmu tegoż lokalu wraz z matką K. S. i synem O. W. (który przebywa w rodzinie zastępczej u babci).
Również w swych zeznaniach z [...] lipca 2018 r. P. W. potwierdziła, że nie mieszka w spornym lokalu od ok. 2 miesięcy. Wyjaśniła, że chce być tam nadal zameldowana, ponieważ chce otrzymać jakiś lokal, żeby mieć gdzie spać. (k. 24 akt adm. I instancji). Z kolei matka zainteresowanej K. S. zeznała, że jej córka nie mieszka w spornym lokalu, gdyż MZBK zmieniło zamki. Jej zdaniem córka nie opuściłaby mieszkania, gdyby do tego nie doszło.
W ocenie Sądu w oparciu o zebrany materiał dowodowy należało przyjąć, że P. W. w sposób trwały i dobrowolny opuściła lokal przy ul. [...] w [...]. Bezsporne jest, że po incydencie z interwencją Policji i pogotowia ratunkowego (wypadnięcie mężczyzny przez okno), które miało miejsce pod koniec maja 2018 r., opuściła ona dobrowolnie mieszkanie. Zabierając swe rzeczy osobiste [...] czerwca 2018 r. nie zgłaszała chęci powrotu do lokalu. Również w trakcie oględzin [...] sierpnia 2018 r. woli takiej nie wyraziła, wskazując jedynie, że w lokalu tym nie mieszka. Dopiero po złożeniu przez skarżącego wniosku o wymeldowaniu jej i upływie przeszło 4 miesięcy, [...] października 2018 r. wyraziła wolę powrotu do spornego lokalu, wnosząc do Sądu Rejonowego w [...] powództwo o przywrócenie posiadania. Podkreślenia wymaga, że wcześniej, po dobrowolnej wyprowadzce, która miała miejsce pod koniec maja 2018 r., przez następne 4 miesiące woli takiej nie wyrażała. Zdaniem Sądu nie można – jak przyjął organ odwoławczy - uznać, by przeszkodą wyrażenia woli powrotu do lokalu było jego zamknięcie i zabezpieczenie (wraz z wymianą zamków) przez administratora MZBK. Gdyby bowiem P. W. chciała nadal po maju 2018 r. mieszkać w owym lokalu, mogła albo zgłosić to MZBK w czasie, gdy zabierała swe osobiste rzeczy z mieszkania (co znalazłoby wyraz w informacji od tego podmiotu) albo Policji w każdym czasie – jako osoba zameldowana w tym lokalu. Działań takich zaś nie podjęła. Sąd uznał, że próba przywrócenia posiadania lokalu po upływie 4 miesięcy od jego dobrowolnego opuszczenia nie zmienia faktu, że doszło do trwałego opuszczenia lokalu. Tak późne podjęcie kroków prawnych zmierzających do przywrócenia posiadania lokalu świadczą o tym, że strona dobrowolnie i trwale się z niego wyprowadziła. Dodatkowo Sąd pragnie wskazać, że P. W. uprawniona jest do najmu innego lokalu.
W tym stanie rzeczy Sąd stwierdził, że przez błędną ocenę zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego organ odwoławczy mylnie uznał, że nie ziściły się przesłanki z art. 35 u.e.l. Dlatego na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2018 r. poz. 1302 ze zm.), dalej: P.p.s.a., Sąd uchylił zaskarżoną decyzję.
Ponownie rozpoznając sprawę Wojewoda na mocy art. 153 P.p.s.a. związany będzie oceną prawną wyrażoną w niniejszym wyroku.