Ppolska.starec← UrzadnikВойти

I OZ 1775/17

Административные суды2017-12-08
Номер дела
I OZ 1775/17
Суд
Naczelny Sąd Administracyjny
Дата решения
2017-12-08
Тип
Postanowienie NSA

Судьи

Czesława Nowak-Kolczyńska

Резолютивная часть

Oddalono zażalenie

Текст решения

SENTENCJA Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Czesława Nowak-Kolczyńska po rozpoznaniu w dniu 8 grudnia 2017 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia A. K. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 25 września 2017 r., sygn. akt II SA/Po 792/16 o odmowie przywrócenia terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi w sprawie ze skargi A. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Poznaniu z dnia [...] czerwca 2016 r., nr [...] w przedmiocie opłaty adiacenckiej postanawia: oddalić zażalenie UZASADNIENIE Postanowieniem z 25 września 2017 r. wydanym na podstawie art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r. poz. 718 ze zm., dalej: p.p.s.a.), Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu odmówił przywrócenia terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi wniesionej przez A. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Poznaniu z [...] czerwca 2016 r. w przedmiocie opłaty adiacenckiej. Sąd uwzględnił, że wniesiona skarga zawierała brak formalny w postaci jednego jej odpisu. Wobec powyższego wezwano stronę skarżącą do nadesłania odpisu skargi poświadczonego za zgodność z oryginałem lub własnoręcznie podpisanego, w terminie 7 dni pod rygorem odrzucenia skargi. Wezwanie doręczono w dniu 18 października 2016 r. Odpis skargi został nadesłany przez skarżącego przy piśmie z dnia 21 października 2016 r., nadanym w dniu 26 października 2016 r. Postanowieniem z 10 listopada 2016 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu odrzucił skargę wniesioną przez A. K. W zażaleniu na to postanowienie skarżący wniósł równocześnie o "przyjęcie uzupełnienia braków formalnych skargi, gdyż opóźnienie terminu wysłania ww. dokumentów spowodowane było czynnikami niezależnymi - chorobą dziecka M. oraz moją". Jak wyjaśniono, skarżący zachorował wraz z synem w dniu 20 października 2016 r. Po ustaniu choroby, natychmiast uzupełnił braki skargi. Ustanowiony pełnomocnik z urzędu, uzupełniając argumentację wniosku o przywrócenie terminu wskazał, że skarżący sam wychowuje piątkę dzieci. Okoliczność zachorowania skarżącego i jego syna potwierdza historia jego wizyt w przychodni. Fakt choroby oraz konieczność opiekowania się pozostałymi dziećmi spowodował niemożność uzupełnienia braków formalnych skargi w terminie, co uzasadnia przywrócenie terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi. W powyższych okolicznościach Sąd I instancji uznał, że skarżący nie uprawdopodobnił okoliczności wskazujących na brak jego winy w uchybieniu terminu. Zdaniem Sądu, choroba jako taka nie stanowi przyczyny usprawiedliwiającej przywrócenie terminu. Choroba musi mieć charakter ciągły, musi zatem wystąpić takie pogorszenie stanu zdrowia, którego nie dało się przewidzieć. Sąd podkreślił, że dokumentacja przedstawiona przez skarżącego wskazuje, iż w październiku 2016 r. zachorował zarówno syn skarżącego, jak i sam skarżący. W dniu 1 października 2016 r. zdiagnozowano u skarżącego przeziębienie, natomiast u jego syna gorączkę i kaszel. Sąd zauważył jednakże, że pismo przewodnie dotyczące uzupełnienia braków formalnych skargi zostało sporządzone w dniu 21 października 2016 r., a nadane dopiero w dniu 26 października 2016 r. Uwzględniając powyższe Sąd nie dal wiary wyjaśnieniom skarżącego, że uchybienie terminu było spowodowane wyłącznie chorobą jego oraz dziecka. W zażaleniu na powyższe postanowienie A. K., reprezentowany przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu, podniósł zarzut naruszenia art. 86 § 1 w zw. z art. 87 § 2 w zw. z art. 197 § 2 p.p.s.a. poprzez błędne przyjęcie, że skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu do uzupełnienia barków formalnych skargi oraz ze swej winy uchybił temu terminowi, co stało się podstawą do odmowy przywrócenia terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi, podczas gdy z okoliczności faktycznych ustalonych w sprawie wynika wniosek przeciwny. Wskazując na powyższe wniesiono o uchylenie w całości zaskarżonego postanowienia i przywrócenie terminu do uzupełnienia braków formalnych, ewentualnie przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania sprawy Sądowi I instancji. W każdym zaś przypadku, wniesiono o przyznanie kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 86 § 1 p.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Postanowienie o przywróceniu terminu albo odmowie jego przywrócenia może być wydane na posiedzeniu niejawnym. Pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu (art. 87 § 1 i 2 p.p.s.a.). Podkreślenia wymaga, że uprawdopodobnienie jest wprawdzie środkiem zastępczym, słabszym niż dowód, nie dającym pewności, lecz jedynie wiarygodność (prawdopodobieństwo) twierdzenia o danym fakcie, jednak winno ono prowadzić do uzasadnionego przypuszczenia, że zdarzenie będące przyczyną uchybienia terminu rzeczywiście miało miejsce. W orzecznictwie sądów administracyjnych podkreśla się, że kryterium braku winy jako przesłanki zasadności wniosku o przywrócenie terminu wiąże się z obowiązkiem strony do zachowania staranności przy dokonywaniu czynności. Przy ocenie winy lub jej braku w uchybieniu terminu do dokonania czynności procesowej należy brać pod rozwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub niepodjęciu przez stronę działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu. Brak winy w uchybieniu terminu należy przyjąć wtedy, gdy strona nie była w stanie przeszkody pokonać (usunąć) przy użyciu sił i środków normalnie dostępnych, nie ryzykując własnym bądź innych zdrowiem, życiem lub nie narażając siebie bądź innych na poważne straty majątkowe. Wnoszący o przywrócenie terminu do dokonania danej czynności powinien uwiarygodnić stosowną argumentacją swoją staranność oraz fakt, że przeszkoda była od niego niezależna. W niniejszej sprawie należy podzielić stwierdzenie Sądu I instancji, że okoliczności wskazane przez skarżącego w tym wniosku nie uprawdopodobniają braku jego winy w uchybieniu terminu do uzupełnienia braku formalnego skargi. Powoływanie się bowiem przez niego wyłącznie na fakt, iż 20 października 2016 r. zachorował wraz z małoletnim synem nie uzasadniało w dostatecznym stopniu złożony przez niego wniosek. Po pierwsze, należy zaznaczyć, że tylko nagła choroba stanowi przesłankę do przywrócenia terminu do dokonania określonej czynności procesowej. Choroba taka musi mieć charakter niespodziewany lub nagły, czyli musi wystąpić takie pogorszenie stanu zdrowia, którego nie dało się przewidzieć. Wnioskodawca, powołując się na tego rodzaju okoliczność, zobligowany jest w związku z tym uprawdopodobnić, że stan jego zdrowia w danym okresie uniemożliwiał mu prowadzenie spraw i dokonywanie czynności osobiście, jak również wykluczał możliwość posłużenia się inną osobą. W niniejszym przypadku, skarżący, poza złożeniem oświadczenia przedstawił na przywoływane okoliczności dowód w postaci wyciągów z historii wizyt w przychodni. Ich lektura potwierdza odbycie wizyt u lekarzy, jednakże z dolegliwościami pozwalającymi na dokonanie niezbędnych czynności, choćby polegających na wysłaniu pisma, które w tym okresie skarżący samodzielnie sporządził. Brak jest zatem jakichkolwiek podstaw, aby uznać za wystarczające nie tylko twierdzenia skarżącego o przebytej we wskazanym wyżej okresie chorobie, ale przede wszystkim, że stan jego zdrowia, czy też konieczność sprawowania opieki nad 12-letnim dzieckiem uniemożliwiał mu złożenie ww. wniosku oraz, że nie mógł on wówczas skorzystać z pomocy innych osób. Mając na uwadze powyższe, należy uznać zażalenie za nieusprawiedliwione, a wydane przez Sąd I instancji postanowienie za zgodne z prawem. Tym samym, Naczelny Sąd Administracyjny oddalił zażalenie na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 2 p.p.s.a.