Ppolska.starec← UrzadnikВойти

II OSK 2239/10

Административные суды2010-11-16
Номер дела
II OSK 2239/10
Суд
Naczelny Sąd Administracyjny
Дата решения
2010-11-16
Тип
Postanowienie NSA

Судьи

Roman Hauser

Резолютивная часть

Oddalono skargę kasacyjną

Текст решения

SENTENCJA Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Roman Hauser po rozpoznaniu w dniu 16 listopada 2010 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej M. C. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 29 lipca 2010 roku, VII SA/Wa 643/10 odrzucające skargę M. C. na decyzję Wojewody [...] z [...] stycznia 2010 r., Nr [...] w przedmiocie sprzeciwu do zgłoszenia zamiaru wykonania robót budowlanych postanawia oddalić skargę kasacyjną. UZASADNIENIE Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie (dalej jako: WSA) postanowieniem z 29 lipca 2010 roku, VII SA/Wa 643/10 odrzucił skargę M. C. na decyzję Wojewody [...] z [...] stycznia 2010 r., Nr [...] w przedmiocie sprzeciwu do zgłoszenia zamiaru wykonania robót budowlanych. W uzasadnieniu wskazano, że jak wynika ze zwrotnego potwierdzenia odbioru znajdującego się w aktach administracyjnych sprawy, zaskarżona decyzja została doręczona skarżącemu 25 stycznia 2010 r., natomiast pełnomocnikowi strony skarżącej 26 stycznia 2010 r. W związku z powyższym termin do wniesienia skargi upłynął najpóźniej 25 lutego 2010 r. Z adnotacji na skardze natomiast wynika, że skarga została złożona osobiście 26 lutego 2010 r., zatem z uchybieniem ustawowego terminu. Wnosząc skargę kasacyjną pełnomocnik M. C. zaskarżył ww. postanowienie WSA w całości, zarzucając mu: 1) rażące naruszenie przepisów postępowania, mające wpływ na wynik sprawy, tj. art. 53 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2002 r., nr 153, poz. 1270 ze zmianami - dalej jako: ppsa) w związku z art. 40 § 2 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity: Dz. U. z 2000 r., nr 98, poz. 1071 ze zmianami - dale jako; kpa) poprzez a) uznanie, iż doręczenie zaskarżonej decyzji Wojewody [...] z [...] stycznia 2010 r. do rąk strony (skarżącego) wywoływało skutki prawne, w tym rozpoczęcie biegu terminu z art. 53 § 1 ppsa, pomimo ustanowienia pełnomocnika w postępowaniu administracyjnym; b) błędne i niezgodne ze stanem faktycznym ustalenie, iż skarga od ww. decyzji Wojewody [...] została wniesiona przez stronę osobiście - podczas gdy została ona wniesiona przez pełnomocnika (osobiście w siedzibie organu): 2) w konsekwencji powyższego - rażące naruszenie art. 58 § 1 pkt 2) ppsa i odrzucenie skargi mimo zachowania terminu na jej wniesienie przez pełnomocnika skarżącego. Biorąc powyższe pod uwagę strona skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości oraz zasądzenie na rzecz skarżącego kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów reprezentowania skarżącego przez radcę prawnego, według norm przepisanych. W uzasadnieniu wskazano, że termin 30-dniowy na wniesienie skargi rozpoczynał bieg dnia następnego po doręczeniu decyzji pełnomocnikowi skarżącego (z uwagi na art. 40 § 2 kpa), tj. 27 stycznia 2010 r. Upływał natomiast z końcem 30. dnia terminu, tj. 26 lutego 2010 r. W związku z tym podkreślono, iż wniesienie skargi do WSA przez pełnomocnika Skarżącego - radcę prawnego A. D., nastąpiło w ustawowym terminie 30 dni od dnia doręczenia decyzji pełnomocnikowi, co, jak wskazano, ustalił WSA w uzasadnieniu skarżonego postanowienia. Strona skarżąca wskazała także, iż brzmienie art. 40 § 2 kpa stwierdza jednoznacznie, że pisma w postępowaniu administracyjnym, w którym ustanowiono pełnomocnika, doręczane są pełnomocnikowi. Zdaniem strony skarżącej podkreślenia wymaga też fakt, iż WSA przyjął w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia do ustalenia stanu faktycznego okoliczność, która nie miała w rzeczywistości miejsca. Sąd wskazał bowiem, iż "z adnotacji na skardze wynika, że skarga została złożona osobiście", tj. rzekomo przez stronę działającą w imieniu własnym, z pominięciem pełnomocnika. W konsekwencji Sąd wywiódł, iż zastosowanie winien znaleźć termin od doręczenia decyzji stronie osobiście - jak można wywodzić z treści uzasadnienia. Natomiast gdyby Sąd przyjął, iż skarga na decyzję była złożona przez pełnomocnika, zastosowanie znalazłby inny termin, tj. liczony od 26 stycznia 2010 r. W rzeczywistości, jak wskazuje skarżący skarga i bezsprzecznie wynika to z akt sprawy, została przygotowana, podpisana i złożona przez pełnomocnika strony. Odwołując się do faktów notoryjnie wiadomych, trzeba podkreślić, iż żaden przepis prawa nie zakazuje osobie trzeciej faktycznego wniesienia pisma do organu administracji (czy to w formie złożenia w biurze podawczym, czy poprzez nadanie w placówce publicznego operatora pocztowego), bez konieczności odrębnego ustanawiania tej osoby pełnomocnikiem. W konsekwencji tożsamość osoby dokonującej fizycznego doręczenia pisma jest bez znaczenia prawnego dla prawidłowości doręczenia (wniesienia), czy też obowiązków strony z tego wynikających. W sprawie niniejszej adnotacja "złożono osobiście" stanowi oznaczenie pism wnoszonych bezpośrednio przez biuro podawcze urzędu, dla odróżnienia od pism wnoszonych za pośrednictwem operatora pocztowego. Dla pierwszej z tych kategorii data na prezentacie urzędu (rejestracji pisma) jest zarazem datą wpływu w rozumieniu przepisów kpa i ppsa, dla drugiej data rejestracji pisma jest różna od daty wniesienia pisma w rozumieniu art. 57 § 5 pkt 2 kpa lub art. 83 § 3 ppsa. Uzasadnia to stosowanie ww. rozróżnienia wpływów osobistych od wpływów od operatora pocztowego. W żadnym jednak wypadku nie można uznać, iż pracownik biura podawczego kontroluje tożsamość osoby faktycznie składającej pismo w urzędzie - do czego nie ma wymaganych uprawnień. Niezależnie od powyższego, podkreśla się w uzasadnieniu zażalenia, iż przedmiotowa skarga pochodziła nie od strony (skarżącego) a od jej pełnomocnika i została wniesiona w terminie 30 dni od doręczenia decyzji pełnomocnikowi strony. Co więcej, jak wykazano powyżej, w świetle art. 40 § 2 kpa doręczenie decyzji stronie do rąk własnych (obok doręczenia do ustanowionego pełnomocnika) stanowiło samoistne naruszenie przepisów postępowania przez organ administracji i nie mogło mieć wpływu na prawa i obowiązki strony w świetle art. 53 § 1 ppsa, a zatem termin wniesienia skargi upływał 26 lutego 2010 r., niezależnie od osoby wnoszącej skargę (autora skargi). Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna podlega oddaleniu. Zgodnie z art. 183 § 1 ppsa Naczelny Sąd Administracyjny (dalej jako: NSA) rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc jednak z urzędu pod rozwagę przesłanki uzasadniające nieważność postępowania sądowego, określone w art. 183 § 2 ppsa. W rozpatrywanej sprawie nie wystąpiła żadna ze wskazanych w art. 183 § 2 ppsa przesłanek. NSA wskazuje, że Sąd I instancji prawidłowo uznał, iż zgodnie z art. 53 § 1 ppsa skargę wnosi się w terminie 30 dni od dnia doręczenia skarżącemu rozstrzygnięcia w sprawie. Natomiast stosownie do art. 58 § 1 pkt 2 ppsa Sąd odrzuca skargę wniesioną po upływie terminu do jej wniesienia. Skoro jak wynika ze zwrotnego potwierdzenia odbioru, znajdującego się w aktach administracyjnych sprawy, zaskarżona decyzja została doręczona skarżącemu w dniu 25 stycznia 2010 r., natomiast pełnomocnikowi skarżącego w dniu 26 stycznia 2010 r. (co potwierdza w uzasadnieniu skargi kasacyjnej pełnomocnik skarżącego), to termin do wniesienia skargi upłynął 25 lutego 2010 r. Jeśli więc skarga została wniesiona 26 lutego 2010 r. (co również potwierdza w uzasadnieniu skargi kasacyjnej pełnomocnik skarżącego), została ona wniesiona z uchybieniem ustawowego terminu. Biorąc powyższe pod uwagę Sąd I instancji nie naruszył wskazywanych w skardze kasacyjnej przepisów prawa (art. 53 § 1 ppsa w związku z art. 40 § 2 kpa i art. 58 § 1 pkt 2 ppsa) a jego orzeczenie było prawidłowe. Na marginesie NSA wskazuje, że niezasadność skargi kasacyjnej wynika z błędnego liczenia terminów procesowych przez pełnomocnika skarżącego a nie z eksponowanej przez pełnomocnika skarżącego w skardze kasacyjnej kwestii doręczeń i wnoszenia pism w postępowaniu administracyjnym. Jak wynika z art. 83 ppsa terminy oblicza się według przepisów prawa cywilnego. Jak wskazuje B. Dauter "sposób obliczania terminów procesowych regulują przepisy prawa cywilnego (art. 110 -116 k.c.). [...] Z punktu widzenia terminów wskazanych w ustawie: 1) termin oznaczony w dniach kończy się z upływem ostatniego dnia; 2) jeżeli początkiem terminu oznaczonego w dniach jest pewne zdarzenie, nie uwzględnia się przy obliczaniu terminu dnia, w którym to zdarzenie nastąpiło; 3) termin oznaczony w tygodniach, miesiącach lub latach kończy się z upływem dnia, który nazwą lub datą odpowiada początkowemu dniowi terminu; gdyby takiego dnia w ostatnim miesiącu nie było - w ostatnim dniu tego miesiąca." (B. Dauter [w:] B. Dauter, B. Gruszczyński, A. Kabat, M. Niezgódka-Medek, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Warszawa 2009 r., kom. do art. 83, uw. 1). Biorąc powyższe pod uwagę, skoro bezspornym jest, że decyzja została doręczona pełnomocnikowi strony skarżącej 26 stycznia 2010 r., to termin do wniesienia skargi upłynął 25 lutego 2010 r. Jeśli więc skarga została wniesiona 26 lutego 2010 r. (co również potwierdza w uzasadnieniu skargi kasacyjnej pełnomocnik skarżącego), została ona wniesiona z uchybieniem ustawowego terminu. Argumenty pełnomocnika strony skarżącej dotyczące skutków doręczania pism pełnomocnikowi strony postępowania jak i samej stronie postępowania były prawidłowe, ale spór pomiędzy stroną skarżąca a WSA nie dotyczył w istocie tej kwestii (Sąd I instancji prawidłowo liczył termin do wniesienia skargi, biorąc pod uwagę - tak jak pełnomocnik skarżącego - dzień doręczenia skarżonej decyzji pełnomocnikowi skarżącego), ale obliczania terminów procesowych. Tu błąd pełnomocnika strony skarżącej był ewidentny. Biorąc powyższe pod uwagę NSA oddalił skargę kasacyjną, ponieważ skargę M. C. należało odrzucić. Z tych względów NSA, w oparciu o art. 197 § 1 ppsa oraz art. 197 § 2 w związku z art. 184 ppsa postanowił jak w sentencji