Ppolska.starec← UrzadnikВойти

I ACa 1084/24

Суды общей юрисдикции2025-06-24
Номер дела
I ACa 1084/24
Дата решения
2025-06-24
Тип
SENTENCE

Судьи

Rafał Dzyr (PRESIDING_JUDGE)

Правовое основание

Текст решения

<p>Sygn. akt I ACa 1084/24</p> <div> <h2>WYROK</h2> <h5>W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ</h5> <p>Dnia 24 czerwca 2025 r.</p> <p>Sąd Apelacyjny w Krakowie, I Wydział Cywilny</p> <p>w składzie</p> <p>Przewodniczący SSA Rafał Dzyr</p> <p>po rozpoznaniu w dniu 24 czerwca 2025 r. w Krakowie</p> <p>na posiedzeniu niejawnym</p> <p>sprawy z powództwa <span class="anon-block">K. M.</span> </p> <p>przeciwko <span class="anon-block">M. M.</span> </p> <p>o rozwód</p> <p>na skutek apelacji powoda</p> <p>od wyroku Sądu Okręgowego w Kielcach z dnia 14 grudnia 2023 r., sygn. akt I C 1492/22</p> <p>1.  oddala apelację;</p> <p>2.  zasądza od powoda na rzecz pozwanej, tytułem kosztów postępowania apelacyjnego, kwotę 540 (pięćset czterdzieści) zł z odsetkami, w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego, za czas od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, którym je zasądzono, do dnia zapłaty.</p> <p>Sygn. akt I ACa 1084/24</p> </div> <div> <h2>UZASADNIENIE</h2> <p>Sąd Okręgowy w Kielcach wyrokiem z dnia 14 grudnia 2023 r., sygn. akt I C 1429/22:</p> <p>I.  rozwiązał przez rozwód, z winy obu stron, małżeństwo <span class="anon-block">K. M.</span> i <span class="anon-block">M. M.</span>, zawarte w dniu 29 września 2012, zarejestrowane w U.S.C. w <span class="anon-block">K.</span> pod nr <span class="anon-block"> (...)</span>,</p> <p>II.  nie orzekł o sposobie korzystania z domu jednorodzinnego przez rozwiedzione strony;</p> <p>III.  zniósł pomiędzy stroni koszty procesu.</p> <p>Powód w apelacji wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku przez orzeczenie, że pozwana ponosi wyłączną winę za rozkład pożycia oraz przez zasądzenie od niej na rzecz powoda kosztów procesu. Ponadto, wniósł o zasądzenie od pozwanej kosztów postępowania apelacyjnego.</p> <p>Pozwana wniosła o oddalenie apelacji i zasądzenie od powoda kosztów postępowania apelacyjnego.</p> <p> <strong> <!-- -->Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:</strong> </p> <p>Apelacja została oparta na zarzucie dokonania przez Sąd pierwszej instancji błędnych ustaleń faktycznych w wyniku wadliwego uznania zeznań pozwanej za wiarygodne. W konsekwencji tego Sąd pierwszej instancji miał dopuścić się naruszenia prawa materialnego, tj. <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640090059" title="Ustawa z dnia 25 lutego 1964 r. - Kodeks rodzinny i opiekuńczy - Dz. U. z 1964 r. Nr 9, poz. 59 (art. 57;art. 57 § 1)">art. 57 § 1 k.r.o.</a> przez uznanie, że także powód ponosi odpowiedzialność za rozkład pożycia. Powód przedstawił własną wersję wydarzeń, sprzeczną z wersją przyjętą przez Sąd Okręgowy.</p> <p>Zdaniem Sądu odwoławczego, ustalając stan faktyczny sprawy, Sąd Okręgowy uwzględnił cały zebrany w sprawie materiał dowodowy, zasady doświadczenia życiowego oraz zasady logiki. Najpoważniejszym problemem w związku stron, w pierwszej kolejności zauważalnym z zewnątrz, było stopniowe odseparowywania się małżonków od siebie, m. in. na skutek podjęcia przez pozwaną pracy zagranicą oraz nieposiadania wspólnego potomstwa. Przez 8 lat strony pozostawały w szczęśliwym związku partnerskim. Zawarły małżeństwo dopiero w 2012 r., powód mając <span class="anon-block">(...)</span> lat, a pozwana <span class="anon-block">(...)</span>. Pozwana w tym samym roku ukończyła studia i od 2013 r. zaczęła pracować sezonowo w Holandii. W 2014 r. strony przeprowadziły się do wspólnie wybudowanego domu w <span class="anon-block">Z.</span>. W 2014 r. pomiędzy stronami zaczęło zanikać współżycie seksualne. Powód twierdził, że próbował bezskutecznie inicjować współżycie. Pozwana zeznała, że przestała być dla powoda atrakcyjna seksualnie, i że powód ją odepchnął, co spowodowało, że strony od 2015 r. zaprzestały współżycia. Powód wolał spędzać późne wieczory w salonie przy grach komputerowych, niż w sypialni z żoną, gdy ta przyjeżdżała z zagranicy.</p> <p>Przedstawione okoliczności wskazują na to, że stronom, po sformalizowaniu związku i po osiągnięciu dobrego standardu życia, nie udało się znaleźć recepty na dobry związek. Brak dzieci przemawia za tym, że więź fizyczna uległa znacznemu osłabieniu lub, jak twierdzi powódka od 2015 r. została zupełnie zerwana. Związek stron coraz mniej przypominał małżeństwo, a coraz bardziej spółkę cywilną, nastawioną na zapewnienie obu stronom bezpiecznego i wygodnego życia. Obecnie powód twierdzi, że próbował zainicjować współżycie, ale pozwana już na to nie zareagowała. W świetle wypowiedzi obu stron, widocznym staje się głęboki kryzys małżeński, do którego doszło w latach 2014 i 2015. Nie było żadnego obiektywnego powodu, aby strony w młodym wieku zaprzestały współżycia, co ich relacje sprowadziły na stopę przyjacielską, osłabiając w ten sposób więź duchową pomiędzy nimi. Strony nawzajem obwiniają się za zaistniały stan rzeczy. Jednocześnie żadne z nich nie wskazuje na to, że zauważyło drastyczną zmianę w dotychczasowym związku i podjęło próby przeciwdziałaniu temu. Skoro strony nie potrafiły już rozmawiać o powstałym problemie, a nie spróbowały odwołać się do pomocy specjalistów, to w zasadzie milcząco wyraziły zgodę na atrofię małżeństwa. Wszystko, co nastąpiło później, a w szczególności zdrada pozwanej i relacja powoda z <span class="anon-block">N. C.</span> odnoszą się do tego okresu, w którym rozkład pożycia stron był nie tylko zupełny, ale i trwały. Winę za przyzwolenie na doprowadzenia do takiej sytuacji ponoszą obie strony. Powód w apelacji skoncentrował się na zanegowaniu twierdzeń pozwanej lub prostowanie ich, bez względu na wagę tych twierdzeń. Tak skonstruowana apelacja nie dawała jednak odpowiedzi na zasadnicze pytanie: Co takiego stało się w latach 2014-2015 r., że współżycie fizyczne ze sobą przestało być dla stron ważne, a według pozwanej wręcz uległo zerwaniu w 2015 r. Skoro w toku procesu i w apelacji powód na to pytanie nie odpowiedział, to tym samym uwiarygodnił wersję pozwanej. Sąd Okręgowy miał zatem podstawy do uznania zeznania pozwanej za wiarygodne, poczynienia w oparciu o to zeznanie ustaleń faktycznych, a w konsekwencji przypisanie obu stronom winy za doprowadzenie do rozkładu pożycia.</p> <p>Mając powyższe na uwadze, Sąd Apelacyjny uznał ustalenia dokonane przez Sąd Okręgowy i jego ocenę prawną za własne. Nie podzielając tym samym istotnych dla rozstrzygnięcia sporu zarzutów zawartych w apelacji, Sąd Apelacyjny orzekł, jak w punkcie 1 sentencji, na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 385)">art. 385 k.p.c.</a> </p> <p>O kosztach postępowania apelacyjnego - kosztach zastępstwa procesowego orzeczono w punkcie 2 sentencji na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 98;art. 98 § 1;art. 98 § 1(1);art. 98 § 3;art. 99)">art. 98 § 1, 1<sup> <!-- -->1</sup> i 3 oraz art. 99 k.p.c.</a>, zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik procesu.</p> </div>