V GC 292/18
Sądy powszechne2021-12-14
Sygnatura
V GC 292/18
Data orzeczenia
2021-12-14
Rodzaj
SENTENCE
Sędziowie
Wiesław Kasprzyk (PRESIDING_JUDGE)
Treść orzeczenia
<p>Sygn. akt V GC 292/18</p>
<div>
<h2>WYROK</h2>
<h5>W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ</h5>
<p> Dnia 14 grudnia 2021 r.</p>
<p>Sąd Okręgowy w Olsztynie V Wydział Gospodarczy</p>
<p>w składzie:</p>
<table>
<colgroup>
<col width="186"/>
<col width="525"/>
</colgroup>
<tr>
<td>
<p>Przewodniczący:</p>
</td>
<td>
<p>SSO Wiesław Kasprzyk</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td>
<p>Protokolant:</p>
</td>
<td>
<p>st. sekr. sąd Marzena Lewicka</p>
</td>
</tr>
</table>
<p>po rozpoznaniu w dniu 3 grudnia 2021 r. sprawy z powództwa</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">(...)</span> w <span class="anon-block">O.</span> </strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->przeciwko </strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">R. D.</span> </strong>
</p>
<p>o zapłatę</p>
<p>1.
oddala powództwo</p>
<p>2.
zasądza od powoda na rzecz pozwanego kwotę 6917 zł tytułem zwrotu kosztów procesu.</p>
<p>3.
nakazuje pobrać od powoda na rzecz Skarbu Państwa ( kasa Sądu Okręgowego w Olsztynie ) kwotę 4 067 zł 58 gr tytułem zwrotu wydatków tymczasowo sfinansowanych przez Skarb Państwa.</p>
<p> Sędzia</p>
<p> Wiesław Kasprzyk</p>
<p>Sygn. akt V GC 292/18</p>
</div>
<div>
<h2>UZASADNIENIE</h2>
<p>
<strong>
<!-- -->
Powód - <span class="anon-block">(...)</span> w <span class="anon-block">O.</span>
</strong> wniósł o zasądzenie od pozwanego <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">R. D.</span>
</strong> kwoty 145 017 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 05.10.2018 roku do dnia zapłaty.</p>
<p>W uzasadnieniu powód wskazał, że pozwany jako uprawniony geodeta prowadził pomiary powykonawcze w ramach inwestycji ,,<span class="anon-block">(...)</span>w <span class="anon-block">O.</span> ‘’ . Wyniki pomiarów potwierdzające realizację robót zgodnie z projektem pozwany złożył w Miejskim Ośrodku Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej w <span class="anon-block">O.</span> w celu wprowadzenia tych danych do mapy zasadniczej. Pozwany do tej dokumentacji przedłożył nieprawdziwe dane odnoszące się to wykonanego przez siebie pomiaru. W ten sposób ośrodek dokumentacji geodezyjnej i kartograficznej <span class="anon-block">O.</span> dysponował błędnymi</p>
<p>danymi co do poziomu posadowienia kolektora tłocznego.</p>
<p>W trakcie realizacji kolejnej inwestycji okazało się , że kolektor tłoczny posadowiony jest na innym poziomie niż to wynikałoby z pomiarów pozwanego. Zaszła zatem konieczność przebudowy kolektora, aby umożliwić prowadzenie kolejnych inwestycji tj budowy <span class="anon-block">(...)</span>. Koszt tej przebudowy to suma dochodzona pozwem.</p>
<p>Pozwany wniósł o oddalenie powództwa przyznając , ze przeprowadził pomiary powykonawcze tej inwestycji , które następnie przedłożone zostały Miejskiemu Ośrodkowi Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej <span class="anon-block">O.</span> w celu wprowadzenia tych pomiarów do mapy zasadniczej. W ocenie pozwanego dokonane pomiary zostały przeprowadzone należycie i tym samym nieuzasadnione jest obciążenie go kosztami przebudowy kolektora tłocznego. Pomiarów dokonywał w dniu 17.07.2010 roku przed zakopaniem kolektora. Nie sposób zatem wykluczyć sytuacji, że po dokonaniu pomiarów wykonawca n dokonywał zmian w położeniu kolektora mających wpływ na różnice w pomiarach. Podniósł także, że w toku budowy kolektora powstała kolizja z wykonywanym ciepłociągiem. Nie sposób zatem wykluczyć, że przy realizacji ciepłociągu mogło dojść do podniesienia rzędnych kolektora.</p>
<p>W związku z tym pozwany prezentował pogląd, że nie ma podstaw do obciążania go kosztami przebudowy kolektora.</p>
<p>
<strong>
<!-- --> Sąd ustalił co następuje:</strong>
</p>
<p>Pozwany jako uprawniony geodeta prowadził powykonawcze pomiary w ramach inwestycji, budowa kanalizacji sanitarnej, resztkowej, sieci wodociągowej i makroniwelacji terenu w rejonie <span class="anon-block">ul. (...)</span> w <span class="anon-block">O.</span>. Z faktycznych czynności ( pomiarów ) pozwany sporządzał dwa dokumenty. Pierwszy z nich to <strong>
<!-- -->szkic techniczny</strong> ( k. 260, 310) . Drugi dokument to <strong>
<!-- -->dziennik pomiaru </strong>( k 260, 311) .</p>
<p>Pierwszy z nich przedstawia przebieg mierzonego kanału sanitarnego w terenie , z zaznaczeniem punktów w których geodeta dokonuje pomiaru . Poszczególne punkty oznaczane są na szkicu technicznym cyframi od 501 do 543. <strong>
<!-- -->Sporny odcinek będący przedmiotem procesu zawiera się między punktami 514 – 516 ( na k. 259 oznaczony niebieskimi kropkami , na k. 310 oznaczony pomarańczowymi kropkami). </strong>
</p>
<p>Drugi z nich zawiera wyniki dokonanych w tych punktach pomiarów.</p>
<p>Tak więc: w punkcie 514 pozwany wykazał rzędną kanału sanitarnego – 109,97</p>
<p>W punkcie 515 pozwany wykazał rzędną kanału sanitarnego - 108,93</p>
<p>W punkcie 516 pozwany wykazał rzędną kanału sanitarnego – 108,94</p>
<p>Oba te dokumenty zostały przekazane do zasobów państwowych ( Miejski Ośrodek Dokumentacji Geodezyjnej w <span class="anon-block">O.</span> ) . Dokumenty stanowią podstawę do uzupełnienia – zasilenia mapy zasadniczej. Dokonane pomiary stanowią podstawę do umieszczenia i wskazania na mapie zasadniczej przebiegu kanału sanitarnego oraz jego poziomu. Dzięki uzupełnionej w ten sposób mapie zasadniczej ewentualni przyszli wykonawcy przyszłych inwestycji mają wiedzę o położonym kanale sanitarnym i jego poziomie.</p>
<p>dowód</p>
<p>Opinia biegłego – transkrypcja k. 411- 427</p>
<p>Powyższy stan faktyczny ustalono w oparciu o przedstawione dokumenty (pozyskane przez biegłego z zakresu geodezj z zasobów państwowych). Sąd nie oparł orzeczenia o zeznania przesłuchanych świadków bowiem w świetle tych dokumentów maja one znaczenie drugorzędne. Także zeznania pozwanego i twierdzenia w nich zawarte nie korespondują z treścią tych dokumentów. W ocenie sądu ten fakt wynika z okresu jaki upłynął od wykonania przez pozwanego pomiarów ( rok 2010) do wszczęcia postepowania ( rok 2018). Trudno oczekiwać aby pozwany , który niewątpliwie w tym okresie wykonał setki innych pomiarów na innych inwestycjach , zachował w pamięci szczegóły spornej inwestycji i dostosował do nich swoją strategię procesową .</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Sąd zważył , co następuje: </strong>
</p>
<p>Żądanie powoda jest bezzasadne bowiem powód swoje zobowiązanie wykonał należycie.</p>
<p>Strony w zakresie dokonania inwentaryzacji geodezyjnej łączyła zapewne umowa o dzieło. Jej przedmiotem było wykonanie przez pozwanego w odkrytym wykopie pomiarów poziomu posadowionego kanału sanitarnego.</p>
<p>Pozwany inwentaryzacji tej ( pomiarów) przy otwartym wykopie <strong>
<!-- -->dokonał osobiście w terenie</strong>. Ten fakt potwierdziła biegła z zakresu geodezji, nie mając w tym zakresie żadnych wątpliwości. W ocenie biegłej za tym faktem przemawia dziennik pomiarów który zawiera konkretne wartości będące wynikiem wykonanych uprzednio przez geodetę pomiarów.</p>
<p>Istota sporu sprowadza się jednak do odpowiedzi na pytanie , czy pomiary dokonane przez pozwanego w otwartym wykopie wskazywały , że zbudowany przez wykonawcę inwestycji kanał sanitarny ( kolektor) , na odcinku pod budowaną 6 lat później <span class="anon-block">ulicą (...)</span>, uległ ,, podniesieniu’’ niemal do poziomu warstwy ścieralnej budowanej ulicy.</p>
<p>Zebrany materiał dowodowy w postaci szkicu technicznego i dziennika pomiarów ( dokumenty sporządzone przez pozwanego i przekazane do zasobów państwowych ) daje podstawę do udzielenia odpowiedzi pozytywnej.</p>
<p>Taka teza ewidentnie wynika z analizy pomiarów zawartych w dzienniku (260 i 311).</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Sporny odcinek kolektora którego dotyczy pozew miesi się między punktami 514 – 516. </strong>
</p>
<p>I tak w punkcie 514 pozwany zmierzył rzędną 109,97. Natomiast już w kolejnym punkcie 516 zmierzył – 108,94 , co oznacza że nagle kolektor uległ ,, ,, wypłyceniu ‘’ aż o 1m 3 cm w górę po czym w punkcie 517 ,, schodzi’’ – zagłębia się na poziom 109 ,12 . Z pomiarów pozwanego wynika wiec , że na tym odcinku kolektor tworzy niejako ,, garb’’ którego wierzchołek podchodzi pod powierzchnię budowanej ulicy. To ten wierzchołek zauważony został przez wykonawcę <span class="anon-block">ulicy (...)</span>.</p>
<p>Wskazać należy jeszcze na jeden istotny moment , na który uwagę zwróciła biegła. Mianowicie pozwany między odcinkiem 514 a 516 z własnej inicjatywy dokonał dodatkowego pomiaru , samodzielnie tworząc punkt 515. Wynika to wprost ze szkicu jak i dziennika pomiarów. Biegła nie była w stanie wytłumaczyć tego faktu wskazując jedynie , że coś w tym miejscu musiało zwrócić uwagę pozwanego. W ocenie sądu to nagłe wyjście w górę kolektora mogło zwrócić uwagę pozwanego skoro niejako ,, dla pewności’’ dokonał dodatkowego pomiaru wypłacenia ( punkt 515 – 108,93) . Sąd nawet nie próbował tej kwestii konfrontować z pozwanym , nie spodziewając się aby po upływie tak długiego okresu był w stanie przypomnieć sobie taki detal.</p>
<p>Pomiary dokonane przez pozwanego a zawarte w dokumentacji w zasadzie pozbawiają zasadności wiodącą tezę powoda o nieprawidłowościach pomiarów.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Z dokonanych przez pozwanego pomiarów wynika , że kolektor na odcinku pod budowaną nawierzchnią <span class="anon-block">ulicy (...)</span> uległ podniesieniu ( wypłyceniu ) o 1 m 3 cm w górę. W takiej postaci pomiary te winny być wprowadzone do mapy zasadniczej.</strong>
</p>
<p>Powyższa konkluzja najbardziej istotna dla rozstrzygnięcia sprawy wskazuje na dalsze następujące nieprawidłowości w działaniu innych podmiotów.</p>
<p>1.
Ewidentny błąd wykonawcy kolektora który podniósł jego poziom o ponad 1 m w górę . O tym błędzie wspomina swd. <span class="anon-block">K. K.</span> – inspektor nadzoru.</p>
<p>2.
Ewidentny błąd w przeniesieniu lub zaniechaniu przeniesienia pomiarów pozwanego do zasobów kartograficznych i do mapy zasadniczej polegający na braku uwzględnienia tych pomiarów na mapie.</p>
<p>Tak jednoznaczna wymowa przedstawionych dokumentów w zasadzie pozwala zakończyć na tym uzasadnienie wyroku bowiem nie ma żadnych przeciwdowodów które pozwalałyby potwierdzić stanowisko powoda o nienależytym wykonaniu przez pozwanego zobowiązania. Z tego względu nie zachodzą przesłanki z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 471)">art. 471 kc</a> które uprawniałyby powoda do skutecznego żądania odszkodowania.</p>
<p>Na marginesie sąd jedynie podkreśla , że w toku postępowania dowodowego pojawił się wątek kolizji kolektora z torem posadowienia ciepłociągu, co uzasadniać miałoby tak znaczne ,, podniesienie poziomu kolektora’’ . Jednak dla rozstrzygnięcia końcowego sprawy nie miał on znaczenia w świetle jednoznacznej wymowy wspomnianych wyżej dokumentów.</p>
<p>O kosztach procesu orzeczono stosownie do treści <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 98)">art. 98 kpc</a>
</p>
<p>Sędzia</p>
<p>Wiesław Kasprzyk</p>
</div>