Ppolska.starec← UrzadnikВойти

I C 34/18

Sądy powszechne2021-12-14
Sygnatura
I C 34/18
Data orzeczenia
2021-12-14
Rodzaj
SENTENCE

Sędziowie

Tadeusz Trojanowski (PRESIDING_JUDGE)

Podstawa prawna

Treść orzeczenia

<p>Sygn. akt:I C 34/18</p> <div> <h2>WYROK</h2> <h5>W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ</h5> <p> Dnia 14 grudnia 2021 roku</p> <p>Sąd Okręgowy w Gliwicach I Wydział Cywilny</p> <p>w składzie:</p> <table> <colgroup> <col width="186"/> <col width="525"/> </colgroup> <tr> <td> <p>Przewodniczący:</p> </td> <td> <p>SSO Tadeusz Trojanowski</p> </td> </tr> <tr> <td> <p>Protokolant:</p> </td> <td> <p>Tomasz Chmiel</p> </td> </tr> </table> <p>po rozpoznaniu w dniu 23 listopada 2021 roku w Gliwicach</p> <p>sprawy z powództwa <span class="anon-block"> (...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością</span> w <span class="anon-block">G.</span> </p> <p>przeciwko <span class="anon-block">E. U.</span> </p> <p>o zapłatę</p> <p>1.  oddala powództwo;</p> <p>2.  zasądza od powódki na rzecz pozwanej kwotę 5.417 (pięć tysięcy czterysta siedemnaści 00/100) złotych tytułem zwrotu kosztów procesu.</p> <p>SSO Tadeusz Trojanowski</p> <p>I C 34/18 UZASADNIENIE</p> <p>Powódka wnosiła o zasądzenie kwoty 169.327,66 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia wniesienia pozwu i kosztami procesu, w uzasadnieniu podając ,że strony zawarły umowę o współpracy, w umowie strony ustaliły obowiązki stron, wynagrodzenie oraz kary umowne. Współpraca została zakończona gdyż zdaniem powódki pozwana działała wbrew umowie .Powódka naliczyła zatem pozwanej karę umowną, strony prowadziły korespondencję w tym przedmiocie ale do zapłaty nie doszło.</p> <p>W sprzeciwie od nakazu zapłaty (k.357) pozwana wniosła o oddalenie powództwa w całości zgłaszając zarzut nienależytego wykonania przez powoda umowy oraz braku przesłanek naliczenia przez pozwanego kary umownej obciążającej pozwanego.</p> <p>W odpowiedzi na sprzeciw powódka podtrzymała swoje stanowisko i przytoczyła ponownie podstawy prawne powództwa(k. 448).</p> <p>Sąd ustalił co następuje.</p> <p>Powódka <span class="anon-block"> - (...) Spółka z o.o.</span> <span class="anon-block">G.</span> prowadzi działalność gospodarczą w branży reklamowej, agencyjnej oraz PR(public relations) natomiast pozwana <span class="anon-block">E. U.</span> jest artystka estradową występującą od kilkudziesięciu lat. Pozwana ukończyła <span class="anon-block">(...)</span> w <span class="anon-block">K.</span> na Wydziale <span class="anon-block">(...)</span> w 1986 roku i ma swoim koncie 7 wydanych autorskich płyt, z czego dwie w <span class="anon-block">(...)</span>. Jest znana pod swoim imieniem i nazwiskiem . Strony łączyła <span class="anon-block">umowa nr (...)</span> z dnia 5 marca 2014 r. o współpracę. Spółka zwana w umowie Managerem zobowiązała się do organizowania działalności artystycznej Artysty-pozwanej w tym fonograficznej, medialnej, koncertowej i promocyjnej; prowadzenia negocjacji z kontrahentami i przygotowywania wszelkich umów w zakresie działalności artystycznej artysty, organizowania kampanii reklamowej i promocji artysty, pośredniczenia w kontaktach artysty z mediami. Pozwana zobowiązała się do komponowania muzyki oraz tworzenia tekstów w tym do udziału w komponowaniu utworów muzycznych, które zostaną opublikowane na kolejnych 5 wydawnictwach płytowych według uzgodnień z Managerem, wykonywania z należytą starannością działalności artystycznej, w tym wykonywania utworów muzycznych dla celów ich rejestracji lub odtworzenia w sposób uzgodniony z Managerem, zawierania umów związanych z działalnością artystyczną wyłącznie w obecności Managera, po jego wcześniejszej akceptacji ich treści, pokrywania określonych wydatków Managera, uczestniczenia we wszelkich uzgodnionych z Managerem wydarzeniach, uzyskania akceptacji Managera w zakresie wszelkich zmian w sposobie prowadzenia swojej działalności artystycznej oraz dbania o wizerunek swój i Managera-obowiązki stron uregulowano w par. 2 umowy. Umowa nie była symetryczna. Literalnie rozumiana zobowiązywała Managera jedynie do rozpoczynania wymienianych czynności, natomiast w przypadku obowiązków pozwanej odwoływała się do „uzgodnień „ z Managerem. W umowie zawarto upoważnienia do dysponowania wizerunkiem Artysty na określonych polach eksploatacji (par.3).Odnośnie wynagrodzenia w umowie jest zapis (par.4) o dzieleniu wpływów netto na połowę(par.6) i mowa jest o roku obrotowym w kontekście rozliczenia rocznego(pkt 7 powołanego paragrafu) , w pkt 6 par.4 ustalono, że wynagrodzenia wypłacane przed ostatecznym rozliczeniem będą traktowane jako zaliczka. W par. 6 ustalono, że umowa jest zawarta na 5 lat, z możliwością przedłużenia na kolejne 3 lata. Umowa mogła być wypowiedziana przez każdą ze stron bez podania przyczyny w każdym momencie, z zachowaniem sześciomiesięcznego terminu wypowiedzenia. Umowa mogła być wypowiedziana przez Managera z zachowaniem jednomiesięcznego okresu wypowiedzenia w przypadku nienależytego wykonywania obowiązków przez Artystę po uprzednim pisemnym wezwaniu Artysty do przywrócenia należytej staranności i wyznaczeniu terminu 30 dni na podjęcie działań korygujących przez Artystę. W tym miejscu ponownie ujawnia się brak symetrii umowy , gdyż literalnie brakuje możliwości analogicznego jednomiesięcznego terminu wypowiedzenia przysługującego Artyście. W umowie jest luka prawna dotycząca sytuacji, gdy Manager wezwie Artystę do wykonywania umowy a Artysta – w ocenie Managera –nie przystąpi do oczekiwanego wykonywania umowy, tylko sam wypowie umowę. Taka sytuacja zaistniała w niniejszej sprawie .W ocenie Sądu-zgodnie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 65)">art. 65kc</a> <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (§ 2)">par. 2 kc</a> strony milcząco założyły miesięczny termin wypowiedzenia dla Artysty, trudno bowiem wyobrazić sobie by manager przez pół roku zmuszał do współpracy artystę , który nie wykonuje należycie swoich obowiązków, w sytuacji gdy sam nie wykonuje swoich obowiązków. Strony ustaliły kary umowne w par. 7 ust. 2 umowy, strony ustaliły że w przypadku a. nienależytego wykonania obowiązków przez Artystę , mimo przesłanego przez Managera „wezwania do należytej staranności „ i wyznaczenia terminu 30 dni na podjęcie działań korygujących przez Artystę, b. odstąpienia od niniejszej umowy przez Artystę lub rozwiązania umowy przez Artystę przed upływem okresu jej obowiązywania- Menager otrzyma odszkodowanie od Artysty w wysokości trzykrotności wartości kosztów przedstawionych w załączniku nr 3 (k.14); w powołanym załączniku nr 3 suma kosztów wynosiła 467.400 zł (k.17).Kolejny raz uwidoczniała się tu asymetria umowy, przy czym należy pamiętać o istocie kar umownych związanych z roszczeniami niepieniężnymi, jednak również manager zobowiązywał się do świadczeń niepieniężnych. W par. 8 strony zawarły klauzulę poufności.</p> <p>W 2013 roku zanim pozwana poznała władze powodowej Spółki miała podpisany projekt z <span class="anon-block">S. V.</span> „ <span class="anon-block">(...)</span>; zakontraktowany był <span class="anon-block">K. H. (1)</span> który miał prowadzić projekt, we wrześniu 2013 roku pozwana poleciała do <span class="anon-block">(...)</span> w sprawie tego projektu. Pozwana podjęła działania budowania finansów między innymi poprzez uzyskiwanie dotacji z urzędów miejskich w miastach z którymi była związana artystycznie( <span class="anon-block">B.</span>, <span class="anon-block">C.</span>, <span class="anon-block">G.</span>, <span class="anon-block">K.</span>, <span class="anon-block">L.</span> ,<span class="anon-block">Ś.</span>, <span class="anon-block">C.</span>, <span class="anon-block">Z.</span>, <span class="anon-block">C.</span>) .Pozwana planowała też sprzedaż płyt kolędowych przy udziale pani <span class="anon-block">B. J. (1)</span>, ale ostatecznie pozwana odkupiła te płyty od pani <span class="anon-block">J.</span>, gdyż pani <span class="anon-block">J.</span> za późno rozpoczęła sprzedaż płyt(k.1608).Przed podpisaniem umowy stron pozwana miała zakontraktowane 17 koncertów; koncerty kontraktuje się co najmniej na pół roku wcześniej. Pozwana była przekonana, że Spółka wspomoże ją w promocji projektu <span class="anon-block">M.</span>. Pani <span class="anon-block">E. S.</span> ze Spółki razem z pozwaną pojechały-jeszcze przed podpisaniem umowy stron- do <span class="anon-block">Z.</span> by przedstawić projekt <span class="anon-block">M.</span> , potem władze Spółki przedstawiły projekt <span class="anon-block">M.</span> w <span class="anon-block">C.</span> w dniu 4.02.2014 roku. Potem po kłótni strony –przyszłej- umowy ustaliły, że projekt <span class="anon-block">M.</span> będzie następny a wpierw będzie inny projekt(pozwana wydała płytę winylową <span class="anon-block">M.</span> dopiero w 2020 roku już w czasie pandemii). Pani <span class="anon-block">E. S.</span> wymyśliła aby przedstawić historię życia pozwanej. Zatwierdzone już pieniądze z UM w <span class="anon-block">B.</span> miały pójść na ten projekt.</p> <p>Wydatki pozwanej wynosiły w 2014 roku 8-9 tysięcy. Spółka obiecała ustnie pozwanej dochody rzędu 7 tysięcy zł miesięcznie (zeznania pozwanej k. 1610).Pozwana otrzymuje emeryturę artystyczną , której wysokość w 2014 roku wynosiła 1045 zł miesięcznie (k. 1544).</p> <p>Pozwana była przekonana, że takowy zapis o „stypendium” znajduje się w pisemnej umowie i dopiero w maju 2014 roku gdy kończyły się koncerty zorientowała się ,że takiego zapisu w umowie nie ma. W czerwcu 2014 roku gdy pozwana zapytała o te pieniądze przelano jej dwa razy po 2 tysiące złotych; trzeci <span class="anon-block">przelew (...)</span>tysiecy złotych był 1 lipca 20214 roku i pozwana zaliczyła go na poprzedni miesiąc; wtedy pan <span class="anon-block">H. S. (1)</span> powiedział pozwanej ,że miało być 6 tysięcy zł a nie 7 tysięcy zł, nie mówił że miesięcznie ale tak to zrozumiała pozwana(k.1610).Łącznie pozwana otrzymała wynagrodzenie w wysokości 27.000 zł. Spółka traktowała te wypłaty jako czynione z tytułu wykonania umowy o współpracy. Ponadto pozwanej zafundowano zabiegi stomatologiczne wartości 10.000 zł z pieniędzy <span class="anon-block">E. S.</span>.</p> <p>Według ustnych ustaleń stron jesienią 2014 roku miała być trasa koncertowa pozwanej a wcześniej miał być nagrana płyta. Do końca kwietnia 2014 roku był skończony materiał na cała płytę łącznie z aranżami <span class="anon-block">K. H. (1)</span>; teksty napisała pozwana oraz jeden tekst <span class="anon-block">J. H.</span>.</p> <p>W dniu 12.05.2014 roku <span class="anon-block">K. H. (1)</span> został zwolniony przez <span class="anon-block">H. S. (1)</span> , gdyż <span class="anon-block">H. S. (1)</span> uważał że <span class="anon-block">K. H. (1)</span> jest pod wpływem alkoholu. W tym samym dniu <span class="anon-block">B. F.</span> zadeklarował się pomóc w pozyskaniu nowego aranżera i zaproponował <span class="anon-block">D. T. (1)</span>.</p> <p>Szereg imprez muzycznych z udziałem pozwanej ,które odbyły się w okresie od stycznia do czerwca 2014 r. zorganizowała sama pozwana (k1163).</p> <p>W dniu 7.03.2014 r, w <span class="anon-block"> (...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> odbył się koncert pozwanej <span class="anon-block">(...)</span> zakontraktowany bezpośrednio przez pozwaną(k. 1164).Uprzednio pozwana wielokrotnie brała udział w koncertach organizowanych przez <span class="anon-block">(...)</span> </p> <p>W dniu 25 marca był pierwszy wyjazd do <span class="anon-block">L.</span>. Celem wyjazdu do <span class="anon-block">L.</span> było rozpoczęcie współpracy z <span class="anon-block"> (...)</span> orkiestrą i ustalenie dat cyklu wspólnych występów w Austrii planowanych na listopad 2014 i styczeń 2015 do których nie doszło. Podczas wyjazdu wykonano wspólną sesje fotograficzną pozwanej z solistami <span class="anon-block"> (...)</span>.</p> <p>W maju 2014 roku pozwana miała dwa koncerty : 17 maja w <span class="anon-block">B.</span> i 26 maja w <span class="anon-block">C.</span>; w międzyczasie miała –z inicjatywy powódki- dwie wizyty stomatologiczne w gabinecie <span class="anon-block">(...)</span> sprawa finansowania zabiegów stomatologicznych pozwanej była przedmiotem odrębnej sprawy rozpoznawanej przez Sąd Rejonowy).W maju pozwana pojechała do Niemiec do siostry na komunię i wróciła 4 czerwca 2014 roku i dopiero 12 czerwca 2014 dojechała na <span class="anon-block"> (...)</span>(siedziba Spółki jest w <span class="anon-block">G.</span>).</p> <p>W dniu 15 czerwca 2014 odbył się kolejny wyjazd do <span class="anon-block">L.</span> , który pozwana oceniła jako „bez sensu” i Sąd podziela ocenę pozwanej ,że wspólny wyjazd „solistów <span class="anon-block"> (...)</span>” i pozwanej był zbędny( podobnie jak wcześniejszy taki wyjazd 25 marca 2014 roku; podróż trwała 10 godzin ).W połowie czerwca 2014 roku przez trzy dni pod rząd ( 16,17 i 18) były zabiegi stomatologiczne pozwanej zaplanowane z inicjatywy powódki. W dniu 18 czerwca 2014 roku ze znieczuloną twarzą pozwana poszła na plan teledysku( wcześniej 12 maja 2014 roku sprawnie został nagrany singiel), teledysk był też nagrywany w dniu 19 czerwca 2014 r.26 czerwca pozwana miała koncert za południową granicą.</p> <p>Przy nagrywaniu teledysku pozwana- na odrębnym nagraniu-ze wzruszeniem opowiadała jak wiele zawdzięcza managementowi. W tym początkowym okresie współpracy stron to jest od 5 marca do 30 czerwca ta współpraca układała się dobrze- dopóki nie wyczerpały się terminy koncertów załatwionych przez pozwaną.</p> <p>Pod koniec czerwca pozwana zauważyła brak działań powódki w przedmiocie organizacji koncertów i promocji. Teledysk i singiel był promowany tylko w internecie na <span class="anon-block">(...)</span> Teledysk nie był w ogóle prezentowany w ogólnopolskich mediach, zabrakło wywiadów zarówno w prasie jak i w radio o zasięgu ogólnopolskim. Okazało się, że Spółka nie ma odpowiednich kontaktów medialnych a ponadto nie czyni starań o nawiązanie takich kontaktów.</p> <p>W lipcu odbyła się konferencja prasowa pozwanej w UM w <span class="anon-block">B.</span>, na konferencji nie było dziennikarzy i redaktorów muzycznych. <span class="anon-block">B.</span> jest mało medialny( inaczej niż <span class="anon-block">W.</span> czy choćby <span class="anon-block">K.</span>), na konferencji byli obecni przedstawiciele lokalnych mediów nie mający wpływu na promocje pozwanej. Większość gości to byli goście honorowi nie mający wpływu na rozwój kariery , brak był przedstawicieli radia i telewizji, nie było dziennikarzy muzycznych. <span class="anon-block"> Gazety (...)</span> i <span class="anon-block"> (...)</span> nie mają wpływu na środowisko muzyczne.</p> <p>W lipcu – w dniach 11 i 12 lipca- odbyły się także warsztaty z dziećmi w <span class="anon-block">K.</span>, pozwana nie lubi prowadzić warsztatów bo jest wokalistką. Pojechała tam zdenerwowana brakiem nagrania albumu-płyty, bo materiał był już zrobiony od kwietnia. Pozwana nie miała wtedy wiedzy, że studio nagrań jest już zarezerwowane, bo spółka nie powiadomiła o tym pozwanej(k.1630). Pozwana w <span class="anon-block">K.</span> zgodziła się zrobić w nocy nagrania aby „podgonić” do płyty .W <span class="anon-block">K.</span> Spółka zgubiła całą reklamówkę -torbę z kostiumami pozwanej z dwoma mikrofonami pozwanej ( jeden z USA a jeden z Niemiec).Pracownica Spółki kupiła pozwanej jakąś sukienkę ale pozwana wystąpiła w spodniach i w żakiecie na tych warsztatach na koncercie finałowym(k.1611).Wieczorem po tym koncercie pani <span class="anon-block">E.</span> zrobiła pozwanej awanturę używając wulgarnych słów z powodu wyglądu pozwanej na koncercie(k.1610/1611; do tego wątku powódka do zamknięcia rozprawy nie odniosła się).</p> <p>W dniu 17 lipca 2014 roku pozwana miała wywiady w radio w <span class="anon-block">P.</span>, w dwóch studiach radiowych: <span class="anon-block">M.</span> oraz <span class="anon-block">E.</span>. Najpierw była w <span class="anon-block"> Radiu (...)</span> i tam się spóźniła do 15 minut, wiedziała że nie ma występu na żywo. Pozwana zobaczyła panią <span class="anon-block">E. S.</span> w tym studiu radiowym pierwszy raz po awanturze w <span class="anon-block">K.</span>. Pozwana podczas tego wywiadu odczuwała wewnętrzna blokadę gdyż była rozbieżność pomiędzy scenariuszem wideoklipu czyli teledysku a tekstem piosenki <span class="anon-block">(...)</span> napisanej przez pozwaną. Padło pytanie reporterki o czym jest teledysk i pozwana miała problem w udzieleniu odpowiedzi gdyż scenariusz był zrobiony o metamorfozie pozwanej –o jej przemianach a sama piosenka <span class="anon-block">(...)</span> była tylko o narodzinach pozwanej( że się rodzi i dziękuje że jest); dziennikarka była pozytywnie nastawiona do pozwanej.</p> <p>Przed pójściem do następnego studia pozwana i pani <span class="anon-block">E. S.</span> poszły na kawę i pani <span class="anon-block">E. S.</span> spytała pozwanej czy chce zakończyć współpracę na co pozwana nie udzieliła stanowczej odpowiedzi.</p> <p>W dniu 23 lipca 2014 prawnik uświadomił pozwanej ze umowa stron zawiera klauzule abuzywne , że pozwana nie jest w niej zabezpieczona i że jedynym wyjściem jest zrobić aneks do umowy.</p> <p>W dniu 24 lipca 2014 roku w siedzibie Spółki odbył się spotkanie stron na który pan <span class="anon-block">S.</span> wulgarnie (k. 1612) odmówił podpisania jakiegokolwiek aneksu; powiedział pozwanej że wydano na nią dużo pieniędzy , że 30 tysięcy złotych kosztował teledysk.</p> <p>W lipcu 2014 roku pozwana uzyskała karencję w banku, zawiesiła spłatę raty i wzięła kredy t w kwocie około 21 tysięcy złotych na życie. W lipcu było otwarcie restauracji w <span class="anon-block">W.</span> była to celebrycka impreza bez występu pozwanej, pozwana spotkała tam znajomego który obiecał tylko wywiad w <span class="anon-block"> radiu (...)</span>.</p> <p>W sierpniu pozwana pracowała nad nagraniami do albumu w <span class="anon-block">W.</span> w <span class="anon-block">W.</span> w <span class="anon-block">(...)</span>; w zamian za wynajem sali pozwana obiecała koncert na jesieni. Państwo <span class="anon-block">E.</span> i <span class="anon-block">H. S. (1)</span> w sierpniu pojechali na urlop; w tym czasie pozwana nie miała zaplanowanych koncertów na drugą połowę roku i żyła na kredyt wzięty z banku k.1630/1631.</p> <p>Mimo sytuacji która zaistniała w lipcu pozwana miała nadzieję że dojdzie do nagrania płyty; pierwsze trzy sesje nagrania były w dniach: 29.09, 30.09 i 1.10.Nagrania były w <span class="anon-block">W.</span> w <span class="anon-block"> (...)</span>.</p> <p>W wrześniu był koncert w <span class="anon-block">S.</span>-sala koncertowa w <span class="anon-block">C.</span> przy parku.</p> <p>W dniach 7 i 14 września były koncerty <span class="anon-block">B.</span> na <span class="anon-block">Z.</span> w <span class="anon-block">(...)</span>. Bilety na koncert były dostępne przez <span class="anon-block">(...)</span>, w kasie zamku i w <span class="anon-block">(...)</span> z tym że przez <span class="anon-block">(...)</span> nikt nie kupił biletu. Cena biletu wynosiła od 55 zł, przez <span class="anon-block">(...)</span> sprzedano 34 bilety (k. 1497).Miejsc na Sali było 400 (k. 1595), sala była wypełniona w około połowie. Reakcja publiczności na występ była pozytywna (k. 1503).<span class="anon-block">V.</span> <span class="anon-block">V.</span> i <span class="anon-block"> (...)</span> wystąpili za darmo. Były darmowe zaproszenia dla przykładowo członków władz miast. W dniu koncertu na zamku pozwana na próbie dowiedziała się że nie będzie jej muzyków ,którzy wcześniej byli na koncercie w <span class="anon-block">B.</span>. Brakowało gitarzysty. Przez koncertem na <span class="anon-block">Z.</span> nie był ustalony repertuar, w składzie orkiestry było przypadkowe trio nie znane pozwanej. Przygotowanie koncertu wymagał poukładania nut i tym zajmowała się pozwana przed oboma koncertami na zamku. W trakcie pierwszego koncertu na zamku doszło nieporozumienia miedzy pozwaną miedzy konferansjerem w trakcie wspólnego wykonywania utworu wobec czego na drugim koncercie nie był już tego konferansjera(k1616); konferansjer ten niezbyt czysto wykonał swój utwór.</p> <p>Listę instrumentów na koncert na zamku ustała powodowa spółka, na tej liście zabrakło gitary basowej, brak gitary basowej utrudniał pracę sekcji rytmicznej i obniżał jakość wykonywanych utworów przez pozostałe instrumenty, na kolejnym koncercie ten brak został zniwelowany. W czasie przygotowań do koncertu na zamku pozwana oprócz roli wokalnej pomagała przy organizacji koncertu pod kątem instrumentalnym. Sytuacja w dniu pierwszego koncertu na zamku była dosyć napięta. Było to spowodowane dużymi brakami w nutach, brakami w składzie instrumentalnym(gitara basowa), brakiem koordynatora, który czuwałby w odpowiedni sposób nad całością wydarzenia- szczególnie jeśli chodzi o komunikację pomiędzy muzykami, wokalistami, ustalenie listy utworów, kolejności ci wykonywani, gotowości scenicznej itp( <span class="anon-block">H. S. (1)</span>-wg <span class="anon-block">J. U.</span>- powiedział ,że nie będzie na koncercie bo nie chce być świadkiem tej katastrofy; chodziło drugi koncert bo na pierwszym <span class="anon-block">H. S. (1)</span> był- k. 1464).Pozwana widząc jak wyglądał stan przygotowań do koncertu i wykorzystując swoje wieloletnie doświadczenia wzięła na siebie część tych obowiązków , by występ mógł się odbyć bez większych przeszkód i by publiczność nie odczuła wcześniejszego zamieszania i niedopatrzeń. Pozwana była przygotowana a do wydarzenia, była w bardzo dobrej formie wokalnej, została nagrodzona owacjami na stojąco. W koncercie zamiast zapowiadanej orkiestry <span class="anon-block"> (...)</span> wziął udział tylko kwartet smyczkowy. Był to koncert kwartetu smyczkowego uzupełniony o sekcję rytmiczną i instrumenty dęte z towarzyszeniem zaproszonych wokalistów. Koncert wykazał ,że <span class="anon-block">(...)</span> nie posiada doświadczenia w organizacji tego typu eventów muzycznych od strony techniczno-artystycznej. Chodziło zwrócenie uwagi czy skład instrumentów jest pełen, czy nie ma braków w nutach, czy artyści mają warunki do przeprowadzenia próby, czy znają dokładny przebieg planowanego koncertu itp. Spółka większy nacisk położyła na warstwę wizualna- stroje , makijaże, wrażenia estetyczne).Na powodzenie eventu składają się zarówno czynniki estetyczne, jak i techniczno-artystyczne bez których koncert na dobrym poziomie nie jest możliwy( <span class="anon-block">A. J.</span> k .1362).</p> <p>Powódka zawarła z <span class="anon-block"> Fundacją (...)</span> zamkowy w <span class="anon-block">T.</span> <span class="anon-block">S.</span> umowę na mocy której zorganizowany został koncert <span class="anon-block">B.</span> na <span class="anon-block">Z.</span>; organizatorem koncertu była powódka , która ponosiła z tego tytułu wszelkie koszty. Powódka prowadziła sprzedaż przez eBilet i z tego tytułu odnotowała przychód 1.881zł brutto(k.1384).</p> <p>W dniach 16 i 17 października były dwa przedstawienia <span class="anon-block">(...)</span> w <span class="anon-block">K.</span> w <span class="anon-block">(...)</span>; pozwana grająca główna rolę niosła jako rekwizyt czarę z płonącym prawdziwym ogniem a do tej czary była przyczepiona kartka z tekstem utworu( wszyscy to widzieli, nawet widownia k.1110); organizator koncertu nie miał o to pretensji do pozwanej( pisemne zeznania <span class="anon-block">M. K. (1)</span>).Spółka wynegocjowała wynagrodzeni dla pozwanej w kowcie2000 zł gdyż pierwotnie organizator oczekiwał występu pozwanej za darmo( k.1498).w okresie współpracy z ze spółka pozwana otrzymywała wynagrodzenie w kwotach od jednego do trzech tysięcy złotych; wynagrodzenia za koncerty zakontraktowane wcześniej były wyższe(k1498).</p> <p>W 22 października był koncert w <span class="anon-block">N.</span>, zorganizowany przez pozwaną przy współpracy z posłem na Sejm RP <span class="anon-block">B. D. (1)</span>. Pozwana wykonała koncert w sposób profesjonalny.</p> <p>W dniu 26 października był koncert w <span class="anon-block">(...)</span> w <span class="anon-block">W.</span>. <span class="anon-block">(...)</span> „ przepuściła ten koncert przez siebie”(k. 1542) <span class="anon-block">J. S. (1)</span> była pomysłodawcą i organizatorem koncertu w teatrze <span class="anon-block">(...)</span>. Wykonawcy występowali charytatywnie a jedyne koszty- wynajem <span class="anon-block">S.</span> i obsługa nagłośnienia-sfinansował teatr z wpływów ze sprzedaży biletów rozprowadzanych przez kasę teatru. Pozwana zawsze była pełna energii, pasji i zaangażowania .Formuła koncertu” <span class="anon-block">(...)</span>” stawiała przed wokalistką nieprzeciętnie trudne zadanie wykonawcze- jazz i gospel śpiewny na zmianę. Z tego trudnego zadania pozwana wywiązała się doskonale. Koncert zakończył się aplauzem, owacja na stojąco i dwukrotnym bisem. Gratulacje pozwanej składali dyrektor Teatru <span class="anon-block">W. M.</span> oraz dziekan wydziału wokalnego <span class="anon-block"> (...)</span> Muzycznego <span class="anon-block">J. K.</span>. Pozwana w toku współpracy ze spółka narzekała, że nie organizują jej koncertów, że musi to robić sama, że <span class="anon-block">(...)</span> jej nie promuje, że robią dużo pozornych ruchów a żadnych konkretów, ze nie ma profesjonalnych sesji zdjęciowych(k.1364).</p> <p>W dniu 4 listopada było spotkanie stron w siedzibie spółki w przedmiocie zawieszenia współpracy. W tym dniu pozwana zaproponowała współpracę Spółki z agencja reklamową; w pewnym momencie pozwana została sam na sam z panem <span class="anon-block">H.</span> który powiedział, że chce skończyć płytę („Mnie nie obchodzą twoje koncerty, ja chcę skończyć płytę , najwyżej położę ją sobie na półkę. 1613).W tym dniu pozwana dostała do podpisania umowę o przeniesienie praw autorskich.</p> <p>Kolejna seria nagrań była w dniach 7,8 i 9 listopada. Na listopad 2014 i grudzień 2014 kalendarz pozwanej był pusty, pozwanej groził że nie zdoła zapłacić w banku raty za grudzień(k.1629). Uprzednio powódka obiecywała pozwanej, że będzie miała dużo koncertów jesienią, mówiono o trasie koncertowej.</p> <p>W dniu 22 listopada 2014 roku pozwana wystąpiła w koncercie zorganizowanym z pominięciem powódki w <span class="anon-block"> centrum (...)</span>, z tym że uzyskała zgodę powódki. )k.1534), pozwana uzyskała zgodę powódki także na udział w innych wydarzeniach artystycznych( koncert w <span class="anon-block">S.</span>, bal <span class="anon-block"> (...)</span> , koncert z <span class="anon-block">J. S. (2)</span>).Ostatni koncert zorganizowany za wiedzą i zgoda powódki to <span class="anon-block">(...)</span> w <span class="anon-block">Z.</span>(k.1525).</p> <p>W grudniu był koncert sylwestrowy w <span class="anon-block"> restauracji (...)</span> w <span class="anon-block">R.</span>; w tej restauracji pozwana „coś pod nosem” (zeznania pozwanej)powiedziała krytykując spółkę (k.1614) nie miało wtedy miejsce żadne oczernienie państwa <span class="anon-block">E.</span> i <span class="anon-block">H. S. (2)</span> (oświadczenie <span class="anon-block">A. C.</span> k. 1166).</p> <p>W dniu 10.01.2015 r. pozwana wystąpiła w koncercie kolędowym w parafii <span class="anon-block">(...)</span> w <span class="anon-block">S.</span> zorganizowanym przez <span class="anon-block"> (...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> (karta 1614)</p> <p>W dniu 11 stycznia 2015 roku pozwana wystąpiła w koncercie zorganizowanym z pominięciem powódki w <span class="anon-block">L.</span>.</p> <p>W dniu 23 stycznia 2015 roku pozwana wystąpiła w koncercie zorganizowanym z pominięciem powódki w <span class="anon-block">K.</span> </p> <p>W dniu 8 lutego 2015 roku pozwana wystąpiła w koncercie zorganizowanym z pominięciem powódki w <span class="anon-block">S.</span>.</p> <p>Pozwana była wzywana -także ustnie- do wykonywania zawartej umowy.</p> <p>Zespół powódki poświęcał projektowi pozwanej 80% czasu, w drugiej połowie 2014 <span class="anon-block">(...)</span> wspierała na polskim rynku dwie zagraniczne grupy: <span class="anon-block">V.</span> <span class="anon-block">V.</span>(Niemcy) oraz <span class="anon-block">W.</span> <span class="anon-block">S. O.</span>(Austria) ; oba zespoły pochłaniały kolejne 20% czasu przeznaczonego na projekty muzyczne. Pozwanej wypłacono około 27 tysięcy złotych w związku z jej działalnością artystyczną na rzecz wspólnego projektu. Zgodnie z umową o współpracy całościowe wynagrodzenie miał być rozliczane w proporcji 50% na 50% od zrealizowanego zysku. Powódka nie pobierała prowizji od liczby zamówieni na koncerty. W umowie stron przewidziano kwotę na inwestycje wynoszącą 467 tysięcy złotych brutto. Powódka wydała w toku współpracy stron kwotę prawie 200 tysięcy złotych netto, na te koszty składała się: praca nad realizacja muzyczna albumu, realizacja teledysku, realizacja konferencji, koncertów , reklamy i promocji w tym koszty wizerunku pozwanej, koszty pracy zespołu <span class="anon-block">(...)</span>, te koszty nie zostały pokryte przychodami. Koncerty jednak były traktowane jako odrębne projekty; jakiekolwiek przychody z koncertów były rozliczane z zaliczkami dla pozwanej, honorariami artystów uczestniczących w tych koncertach pozwanej oraz kosztami technicznymi; przychody te i koszty nie były uwzględniane w ogólnym rozliczeniu projektu pozwanej. Koszty zakupu płyt CD pozwanej umieszczanych na stanowiskach służących do promocji artystki poniósł <span class="anon-block">(...)</span>i nie uwzględniono ich w zestawieniu. Przychody ze sprzedaży płyt nie pokryły kosztów ich zakupu. Również przychody ze sprzedaży gadżetów nie pokryły kosztów ich produkcji. płyty i gadżety były rozdawane nieodpłatnie potencjalnym kontrahentom(instytucje kultury, urzędy miast) jako materiały promocyjne. W Spółce na etacie pracowały dwie osoby , spółka miała tez szereg współpracowników (k. 1452 in fine).<span class="anon-block">(...)</span> uprzednio prowadziła szereg innych projektów. Inni artyści nie otrzymali takich warunków umownych jak pozwana(k.1453).</p> <p>Do realizacji płyty zabrakło jednej sesji nagraniowej oraz ostatecznego masteringu(k. 1456 pkt 34).Teledysk do pierwszego utworu pt <span class="anon-block">(...)</span> miał być zwiastunem stylu wydawnictwa płytowego, pełnił rolę zapowiedzi nowej aktywności pozwanej oraz miał mieć charakter pilota przed dalszą praca na płytą. wskutek teledysku utwór <span class="anon-block">(...)</span> znalazł się na listach przebojów w dwóch stacjach radiowych. Spółka tworzyła dla pozwanej grupy fanowskie w mediach społecznościowych; współpracowała z <span class="anon-block"> agencja (...)</span> by zapewnić ekspozycję pozwanej w wybranych mediach. Do współpracy angażowany był fotograf z <span class="anon-block"> agencji (...)</span>. Powódka zorganizowała pozwanej wywiad w <span class="anon-block"> Radiu (...)</span>. działania w mediach ogólnopolskich były zaplanowane do podjęcia po wydaniu płyty. Spółka prowadziła uzgodnienia w tym zakresie z telewizjami śniadaniowymi (k.1458/1459), wydanie płyty był warunkiem zaproszenia pozwanej. Pozwana wykorzystała zdjęcie wykonanie przez powódkę w komunikacji swego koncertu w <span class="anon-block">D.</span>(k. 1459).</p> <p>Koncert pozwanej w <span class="anon-block">(...)</span> był niebiletowany i kolidował z planowanym koncertem pozwanej w <span class="anon-block">S.</span> ,który ostatecznie się nie odbył wobec obaw organizatora że publiczność nie pojawi się na ponownym koncercie w zbliżonym terminie(k.1461), należy zauważyć jednak ,ze koncert w <span class="anon-block">S.</span> -na <span class="anon-block">Z.</span> się odbył, a według zgodnych oświadczeń stron nie organizuje się ponownie wydarzeń artystycznych w tych samych miejscowościach w bliskich odstępach czasu. .</p> <p>Powódka pomagała w organizacji koncertu w Teatrze <span class="anon-block">(...)</span> bo zakres działalności podmiotu finansującego <span class="anon-block"> firmy (...)</span> nie obejmował usług związanych z koncertami.</p> <p> <span class="anon-block"> Fundacja (...)</span> powstała w 2014 roku w celu wspierania projektów artystycznych. Powódka współpracowała z <span class="anon-block"> fundacja (...)</span> na zasadach każdorazowo ustalanych przed realizacja kolejnych projektów (k. 1467 in fine).Prezesem zarządu fundacji był <span class="anon-block">H. S. (1)</span>. Dzięki rozliczeniom przez fundacje dofinansowanie z instytucji kultury mogło być nie pomniejszane o 23% VAT (k. 1468,k. 1517).W 2014 <span class="anon-block"> fundacja (...)</span> poniosła stratę w wysokości 17.000zł (k. 1517).Koncerty były przedsięwzięciami samobilansującymi się , takie rozliczenie był dla powódki przejrzyste(k.1496).Z pozwana początkowo spółka nie zawierała odrębnych umów o dzieło; takie umowy zwarła dopiero w grudniu 2014 i styczniu 2015 roku. koszty bezpośrednio związane z koncertami nie zostały uwzględnione w zestawieniu dołączonym do pozwu. Pojęcie samobilansujące się oznaczało ,że przychody z z tytułu działalności koncertowej pokrywały koszty bezpośrednie.” Koncerty kolokwialnie mówiąc wychodziły na zero lub na minus”(k. 1496).Koncertem który się nie zbilansował był koncert na zamku , koszty przekroczyły 20 000zł a wpływy z biletów były około 2000 zł; w kosztach koncertu na zamku był omawiany wyjazd do <span class="anon-block">L.</span>(k.1496). Pozwana za udział <span class="anon-block">B. F.</span> w koncercie na zamku przekazała mu kwotę 2000 zł (k. 1013-1014).</p> <p>Wideoklip <span class="anon-block">(...)</span> zanotował ponad 36.000 odsłon (k. 1226).</p> <p>Teledysk ( dostępny w Internecie) jest dla widza niezrozumiały ,nie wiadomo o co chodzi z tym rzucaniem kulek z farbą o ścianę, obraz teledysku nie odpowiada śpiewanemu tekstowi a widz utożsamia głos pozwanej z wizerunkiem aktorki <span class="anon-block">D. C.</span> występującej w teledysku. Zdjęcia w basenie nie wiadomo czemu miały służyć( k. 1615, teledysk- też w internecie)</p> <p>Spółka nie zorganizowała pozwanej spotkania w telewizji, natomiast już po zaprzestaniu współpracy stron sama pozwana zorganizowała sobie wystąpienie w <span class="anon-block">T.</span> u <span class="anon-block">M. S.</span>(z okazji reedycji płyty <span class="anon-block">(...)</span>,k.1627).W czasie współpracy stron odbyło się 10 wywiadów z pozwaną ( i jeden event w restauracji) podczas gdy po zakończeniu współpracy – w okresie od 29.12.2015 roku do 23.11.2018 roku- pozwana wzięła udział w 25 programach radiowych i telewizyjnych (tabele-k. 494).Na 11 koncertów i wydarzeń muzycznych w czasie współpracy stron powódka była inicjatorem tylko 2 wydarzeń – <span class="anon-block">B.</span> na zamku i koncertu sylwestrowego <span class="anon-block">R.</span> <span class="anon-block">A.</span>. Po zakończeniu współpracy w 2015 roku pozwana wzięła udział w 22 koncertach w 2015 roku, w 38 koncertach w 2016 roku i w 22 koncertach w 2017 roku(tabele k. 495-496). W czasie współpracy stron powódka zorganizowała zaledwie:</p> <p>- nagranie 1 singla <span class="anon-block">(...)</span> </p> <p>- nagranie 1 teledysku <span class="anon-block">(...)</span> </p> <p>- 4 wywiady w telewizji regionalnej</p> <p>- 3 wywiady w telewizjach lokalnych</p> <p>- 3 wywiady radiowe w lokalnych rozgłośniach radiowych</p> <p>- 1 warsztaty muzyczne w <span class="anon-block">K.</span> </p> <p>-10 koncertów lub występów w przedstawieniach</p> <p>Analiza powołanych tabel (k.494-496) wskazuje że współpraca stron nie przełożyła się dla pozwanej ani na większą promocję w mediach, większą ilość wywiadów .Analiza aktywności zawodowej pozwanej wskazuje że pozwana bez zaplecza pracowników potrafił lepiej zorganizować swoja działalność niż powódka- przedsiębiorca z branży public relations.</p> <p>Z drugiej strony należy wymienić szereg innych działań powódki (pismo z 18.12.2018 s. 24 i następne- powódka w radiu i telewizji zorganizowała 30 czynności , podejmowała czynności w prasie ( <span class="anon-block">(...)</span> i <span class="anon-block">G.</span> 2014), zorganizowała 2 tygodnie emisji reklamy na 2 nośnikach ledowych w <span class="anon-block">G.</span> ( spot reklamujący <span class="anon-block">B.</span>..) i 118 czynności w internecie( tabele k. 935 in.)</p> <p>Powódka naliczył pozwanej karę umowną dochodzona ostatecznie pozwem. Strony prowadziły korespondencje w tym przedmiocie.</p> <p>Uprzednio pismem z 9.12.2014 r. pozwana poprosiła powódkę o przedstawienie kosztów i wydatków związanych z dotychczasowa współpracą stron. Spółka poniosła wydatki w sumie około dwustu tysięcy złotych (k.1534).</p> <p>Uzasadnione wydatki w ramach współpracy stron to : koszty dotyczące singla w kwocie 15,359, 50zł,koszty dotyczące teledysku w kwocie 2677,71zł oraz koszty dotyczące produkcji albumu w kwocie 5503,12 zł, łącznie 23.540,33 zł (k. 363). Ponieważ powódka otrzymała na ten cel środki od sponsorów pozyskanych przez pozwaną w kwocie 32.800zł uznać należy , że nie poniosła żadnej straty.</p> <p>Pismem z dnia 2.01.2015 r. powódka wezwała pozwaną do przywrócenia należytej staranności w wykonywaniu obowiązków określonych w umowie o współpracy w opisanym zakresie ( dbanie o wizerunek swój i Managera) oraz w zakresie klauzuli poufności.</p> <p>Pismem z 12.01.2015 r. pozwana zaproponowała rozwiązanie umowy na mocy porozumienia stron. Powódka pismem z 30.01.2015 roku wezwała pozwaną do przywrócenia należytej staranności tokowi współpracy wyznaczając 30 dniowy termin na podjęcie działań korygujących.</p> <p>Pozwana pismem z dnia 4.02,2015 r. złożyła oświadczenie o rozwiązaniu umowy(k. 25).Pismem z 27.02.2015 r wezwano pozwaną do wznowienia wykonywania umowy o w współpracę. Pozwana udzieliła odpowiedzi w piśmie z dnia 17.03.2015 r. (k.30).</p> <p>Powodowa spółka sporządziła rozliczenie projektu <span class="anon-block">E. U.</span> k. 32W toku współpracy poniesiono szereg zbędnych wydatków nie mających żadnego związku z przychodami z występów pozwanej :singiel nie przyniósł żadnych efektów promocyjnych ani środków finansowych, wydatki związane z promocją pseudonimu pozwanej w tym smycze i kubki .Pseudonim pozwanej <span class="anon-block"> (...)</span>zaproponowany przez Spółkę- okazał się niepotrzebny, gdyż nikt go w świecie artystycznym nie znał , ta zmiana wizerunku okazała się niekorzystna i spowodowała wyłączenie pozwanej z rynku muzycznego. Pozwana zaproponowała wydanie płyty pod tytułem <span class="anon-block">E.</span> aby nie utracić na promocji materiału i użyć już wydrukowane materiały(k.456).strony konsultowały wersję okładki płyty i pozwana wybrała okładkę nr 3 podając uzasadnienie(k457).</p> <p>W dniu 21 listopada 2014 r. <span class="anon-block">H. S. (1)</span> zrezygnował z ostatniego utworu na płycie i odwołał sesję nagraniowa planowaną na 28 listopada; korespondencja w sprawie płyty trwała do 2 grudnia 2014 r.(k. 459-463).</p> <p>W dniu 4 listopada 2014 roku strony umowy podjęły ustną decyzję” o wstrzymaniu działań promocyjnych, do czasu sfinalizowania materiału płytowego”(k. 472) co pozwana zinterpretowała jako „zawieszenie współpracy do momentu wydania płyty”- strony pozostawały w sporze co do określenia tego faktu.</p> <p>Sąd nie dał wiary ,że w grudniu 2014 w restauracji w <span class="anon-block">R.</span> po koncercie pozwana negatywnie wypowiadał się o Spółce(zeznania <span class="anon-block">K. K.</span> k,1111)wobec pisemnego oświadczenia właścicielki restauracji. Od czasu tego koncertu pozwana zaczęła się wycofywać ze współpracy (k. 1112).</p> <p>Koszty za usługi telekomunikacyjne przedstawione przez powódkę kilkukrotnie przewyższają średnie koszty generowane na podstawie abonamentu na jeden numer z nielimitowana ilością połączeń( k 487).Koszty usług hotelowych są częściowo nieuzasadnione. Pozwana nie nocowała w hotelu koszt powódki; jeśli koncerty były organizowane na terenie <span class="anon-block"> (...)</span> to pozwana nocowała u swojej mamy, jeżeli w <span class="anon-block">W.</span> to w swoim mieszkaniu , w przypadku zaś wizyty w <span class="anon-block">P.</span> w mieszkaniu zamieszkiwanym przez swoją córkę.</p> <p>Wydatki czynione przez powódkę- w zakresie zabiegów medycznych i kosmetycznych z, z wyłączeniem make-upów- nie przynosiły wymiernych rezultatów w sferze fonograficznej, medialnej, koncertowej oraz promocyjnej. Udział fotografów miał charakter wpadkowy, pozwana miała tylko dwie nieprofesjonalne sesje zdjęciowe( vide zdjęcia w turbanie, które sama pozwana określiła jako brzydkie) a w pozostałym zakresie udział fotografów sprowadzał się do krótkiej fotorelacji z określonych zdarzeń ; koszty fotografów były zawyżone w porównaniu do stawek rynkowych.</p> <p>Oprócz umowy o współpracy strony zawierały także umowy o dzieło k.617,620 oraz umowy o przekazanie praw do artystycznego wykonania utworów (k. 623,642).</p> <p>Projektem <span class="anon-block">U.</span> u powódki zajmowała się <span class="anon-block">K. K. (2)</span> (k.912); dochody ze sprzedaży płyt pozwanej były minimalne, sprzedawano też plakaty i widokówki z wizerunkiem pozwanej. Płyty pozwanej i plakaty były też rozdawane w celach marketingowych.</p> <p>Spółka stworzyła dla pozwanej rider[rajder] czyli dokument opisujący wymogi techniczne sali. Do pseudonimu pozwanej powstała księga znaku do logo gdzie opisano jak używać tego znaku graficznego. Pozwana miała zapewnioną wizażystkę, fryzjera, makijaż, kosmetyczkę, <span class="anon-block">K.</span> do zdjęć podwodnych jest własnością spółki a kamerzysta był <span class="anon-block">H. S. (1)</span>. Teledysk był umieszczony na you tube, fanpage i facebooku, były też wysyłane notatki prasowe z linkami do teledysku.</p> <p>Praca w studiu nagrań <span class="anon-block">K.</span> polegała na powtarzaniu fragmentów piosenek( zarzuty świadka <span class="anon-block">K. K.</span> k. 944 że pozwana nie znała tekstów przy teledysku i w <span class="anon-block">K.</span> nie znalazły potwierdzenia w innych dowodach). Powódka zakupiła domeny internetowe <span class="anon-block">(...)</span> , w celu zastrzeżenia słowa i znaku graficznego <span class="anon-block">E.</span> dokonano skutecznego zgłoszenia do Urzędu Patentowego. Koszty próby z <span class="anon-block">L.</span> zostały podzielone , gdyż oprócz pozwanej w próbie brali też udział soliści ( zeznania k. klonek k. 942 i n.)</p> <p>Wszelkie przychody z koncertów były przeznaczane na poczet realizacji danego wydarzenia muzycznego oraz na wynagrodzenie pozwanej za dany koncert lub prawa autorskie. Koszty z tego tytułu nie były uwzględnione w „rozliczeniu projektu” załączonym do pozwu i stąd też nie były uwzględniane przychody (k. 953v.).</p> <p>Koncert <span class="anon-block">(...)</span> w dniu 17.05.2014 r. w <span class="anon-block">B.</span> był z założenia przedsięwzięciem promującym pozwana oraz umożliwiającym pozyskanie części środków na realizacje nowej płyty pozwanej; koncert był finansowany przez <span class="anon-block">B.</span> <span class="anon-block">(...)</span>.</p> <p>Koncert <span class="anon-block">„.</span>„ w dniu8 26.<span class="anon-block"> (...)</span>. był z założenia przedsięwzięciem promującym pozwaną i niekomercyjnym dla <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span>; uzgodnione koszty przedsięwzięcia zostały pokryte w blisko 75% przez Sponsora , <span class="anon-block"> (...) Sp. z o.o.</span> z którym powódka podpisała stosowna umowę (k.954).</p> <p>W styczniu 2015 roku – w dniach 28-29.01.2015 r strony za pośrednictwem <span class="anon-block">K. K. (2)</span> prowadziły korespondencję w sprawie koncertu w dniu 31.05.2015 r., znana była kwota wynagrodzenia 2 tysiące złotych, pozwana dopytywała o szczegóły, miała śpiewać z kwartetem smyczkowym oraz chórem. Pozwana nie mogła podjąć decyzji mając tak niekompletne informacje, nie znała repertuaru, nie znała muzyków a miała nuty na trio do gospeli; pozwana zaproponowała kontakt do organizatora. Przykład ten świadczy, nie tylko o tym że ze strony po formalnym zakończeniu współpracy nadal się kontaktowały i próbowały na nowo ułożyć swe relacje ale także o tym, że Spółka nadal nie potrafiła zebrać niezbędnych w pracy artysty informacji przed proponowanym koncertem(k.1026-1029).</p> <p>Koszty noclegów ( tabela z pisma pozwanej z 12.02.2019 r.(k.1053) powinny być wkalkulowane w budżet koncertu(<span class="anon-block">(...)</span>), były też możliwości zagwarantowania noclegu przez organizatora koncertu; pozwana podała ,z e z <span class="anon-block">W.</span> były możliwe powroty pociągiem a powódka nie uzgadniała z pozwaną kosztów noclegów (k.1053).</p> <p>Oceny działań powódki należy dokonać nie przez pryzmat planów a jedynie przez pryzmat wykonanych działań oraz ich wpływu na sytuację pozwanej w szczególności odnośnie ilości wydanych płyt, wykonanych koncertów oraz otrzymanych środków finansowych. Także ilość i jakość wykonanych zdjęć pozwanej nie ma znaczenia skoro nie wykazano żadnego ich związku z efektywnością współpracy wyliczalną ekonomicznie. Powódka organizowała fotorelacje czyli dokumentowanie wydarzeń(sesje fotograficzne maja swój własny scenariusz).Kwestia oceny zdjęć wymyka się spod kryteriów obiektywnej oceny. Sąd nie neguje innych wydatków przytoczonych przez powódkę a niekwestionowanych przez pozwaną. Rzecz w tym ,że wydatki te były nieefektywne., jawią się one jako ogrom zbędnej pracy , bez żadnego przełożenia na policzalne fakty ( ilość koncertów i przychody finansowe).Skoro w ciągu praktycznie roku faktycznej współpracy nie było efektów finansowych dokonanych przez Spółkę nakładów to nie można założyć ,że sytuacja uległa by zmianie w dalszych latach.</p> <p>Działania powódki w zakresie współpracy z <span class="anon-block"> Agencją (...)</span> były przedwczesne gdyż podjęto je przez zakończeniem etapu produkcji płyty.</p> <p>Pozwana początkowo entuzjastycznie podchodziła do oceny współpracy stron co jest zobrazowane na materiałach z konferencji prasowej i na materiale <span class="anon-block">(...)</span> do teledysku oraz do utworu <span class="anon-block">(...)</span>, w tym materiale wystąpiła także córka pozwanej. Jednak to od spółki, jako profesjonalisty, należy wymagać trafnego planowania podejmowanych czynności. To, że pozwana na początku współpracy dobrze oceniała współpracę, nie koliduje z faktem, że z perspektywy czasu pozwana dokonując ponownej oceny ,inaczej widziała współpracę stron. Pozwana nie zdawała sobie sprawy, że czynności podejmowane przez powódkę są w istocie nieprofesjonalne i nieefektywne.</p> <p>Powódka tworzyła bazy kontaktowe , które nie zawsze miały kluczowe informacje co do rodzaju sceny lub liczby miejsc. Powódka prowadziła fanklub pozwanej ,jednak energia i czas w to wkładany były nieadekwatne do działań podejmowanych w podstawowych aspektach współpracy to jest działalności fonograficznej oraz koncertowej; w ocenie Sądu to samo dotyczy wydatków w zakresie grafiki, promocji, fotografów, fryzjerów i kosmetyczek. Natomiast odnośnie kreacji scenicznych były one w większości prywatnymi strojami pozwanej. Pozwana swoje zadania wykonywała- zajmowała się komponowaniem muzyki, pisaniem tekstów , przygotowaniem się do nagrań oraz koncertowaniem.</p> <p>Konferencja prasowa nie przyniosła rezultatu jakie mieć powinna- w<span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block"> (...)</span> ukazała się notatka o trasie koncertowej która nie doszła do skutku i nawet nie była przygotowywana. W związku z ta konferencją prasowa pojawiły się zatem w mediach informacje przedstawiając e nieprawdę ( informacja o wydaniu we wrześniu płyty, informacja o jesiennej trasie koncertowej) i podważające wiarygodność pozwanej jako artystki.</p> <p>Występy pozwanej były zawsze przychylnie odbierane i nigdy nie odnotowano nieprzychylnych recenzji.</p> <p>Na podstawie ustaleń z 4 listopada 2014 roku strony faktycznie zawiesiły współpracę do czasu wydania płyty a pozwana w tym czasie podjęła kroki ratowania swojej sytuacji scenicznej.</p> <p>Zasadniczym celem współpracy nie była promocja pozwanej jako taka( pozwana nie jest celebrytką) ale możliwość pozyskiwania satysfakcjonujących dochodów z jej talentu wokalnego. Blisko roczna współpraca nie może z tej perspektywy zostać oceniona jako owocna, gdyż pozwana nie wydała żadnej płyty i nie miała możliwości stałego koncertowania. Nalży zaznaczyć, że ocenie podlega okres roku 2014 .Dokonując oceny po siedmiu latach ( wyrok w 2021 roku) należy mieć na uwadze że w tamtym okresie media społecznościowe nie miały takiego znaczenia jak w chwili obecnej. Najskuteczniejszymi kanałami promocji artysty na tamten moment były radio i telewizja, w tym te o zasięgu ogólnokrajowym, z których to powódka nie skorzystała. Powstało błędne koło- powódka utrzymywała że może zorganizować obecność pozwanej w telewizjach śniadaniowych ( to najbardziej obecnie pożądane kanały promocji artystów) dopiero jak pozwana będzie bardzie rozpoznawalna a pozwana chciała być bardziej znana –w celu otrzymanie większej ilości koncertów i sprzedaży większej ilości płyt- poprzez właśnie obecność w telewizjach ogólnopolskich. Z tego błędnego koła powódka –jako profesjonalista- powinna znaleźć wyjście. Jak się okazało po zakończeniu współpracy stron pozwana radziła sobie sama na rynku muzycznym porównywalnie dobrze, co dobitnie świadczy że czynności podejmowane przez spółkę w ramach umowy o współpracy były nieefektywne. Powódka nie może zatem domagać się od pozwanej odszkodowania gdyż w zaistniałej sytuacji pozwana nie ponosi odpowiedzialności za zaistniałe darzenia polegające na faktycznym zaprzestaniu współpracy.</p> <p>W Spółce stroną promocyjną i organizacyjną zajmowała się <span class="anon-block">K. K. (4)</span>(k.1109),najwięcej czasu poświęcała projektowi <span class="anon-block">U.</span>, zajmowała się także projektami trio oraz solistów <span class="anon-block"> (...)</span>.</p> <p>Pozwana nie miała uwag do pracy makijażystki czy wizażystki. Singiel pozwanej był promowany głownie na kanale youtube. dochody ze sprzedaży wcześniej nagranych płyt pozwanej były bardzo małe. Gadżety z wizerunkiem pozwanej –plakaty, kubki, pocztówki-nie chciały się sprzedawać i były rozdawane za darmo jako działania promocyjne .Spółka wysyłała maile – całe paczki mailowe- na adresy z bazy danych, potem dzwoniła czy maile dotarły i próbowano umówić się na spotkania w spawie organizacji koncertów; większość odpowiedzi była że nie znają pozwanej, umawiano się na spotkania by zaprezentować pozwaną. W studiu nagrań są pulpity z tekstem, artysta nie musi w studiu nagrań znać tekstu na pamięć. W spółce był określony podział pracy w ramach projektu <span class="anon-block">U.</span>(k.1111)Sprzedaż płyt i gadżetów była przed koncertami i na <span class="anon-block">(...)</span>.</p> <p>Przed zawarciem umowy o współpracy pozwana sama bardzo dobrze sobie radziła z organizacją swojej kariery i koncertów. Przed zawarciem tej umowy pozwana była kojarzona jako artystka, była rozpoznawalna, bilety się wyprzedawały. Pozwana otrzymywała oklaski, aplauz, brawa na stojąco dwa trzy razy. Raz pozwana nie chciała założyć sukienki z uwagi na duży dekolt. Pozwana puściła swoje koleżance fragment piosenki w której były klawisze co nie pasowało do pozwanej (k. 1141); pozwana powiedział wtedy koleżance, że to Spółka zaingerowała w jej twórczość. Pozwana przed podpisaniem umowy nie ujawniła jej tekstu nawet swojej matce. Pozwana opowiadała swojej matce i córce jak przebiega współpraca ze Spółką; córka pozwanej wzięła udział w teledysku -początkowo miała być częścią chórku, którego finalnie nie było i ostatecznie była częścią tłumu , który-odgrywany na teledysku- przyszedł na koncert. Spółka zapewniała pozwaną, ze jak nie będzie wystarczającej ilości koncertów to pozwana otrzyma pieniądze ze Spółki (zeznania <span class="anon-block">O. K. (1)</span> k. 1144).</p> <p>Dawniej pozwana wszystkim zajmowała się sama- sama się stylizowała , malowała. Pozwana używała treski( karbowane włosy do ramion) jeszcze przed współpracą ze spółką. Pozwana była rozpoznawalna w środowisku jazzowym. Nazwisko <span class="anon-block">U.</span> jest kojarzone na festiwalach np. <span class="anon-block">(...)</span> czy <span class="anon-block">Z.</span> <span class="anon-block">T.</span> w <span class="anon-block">I.</span>. Spółka nigdy wcześniej nie zajmowała się promocja artysty wokalnego. Dla pozwanej wypłata tak zwanego stypendium miesięcznego był jednym z warunków podpisania umowy na wyłączność.</p> <p>Pozwana opowiadała swojej córce, że Spółka narzuca jej stylizacje, aranżacje a potem zaczęło brakować pieniędzy.</p> <p> <span class="anon-block">Pseudonim (...)</span> nie był trafny bo kojarzony był z <span class="anon-block">pseudonimem (...)</span>(k. 1145).</p> <p>Umowę do tyczącą widowiska <span class="anon-block">(...)</span> podpisała nie <span class="anon-block">(...)</span> ale <span class="anon-block"> fundacja (...)</span> k.1220. Zamawiający oświadczył że umowa „została zrealizowana z sukcesem” k.1219</p> <p>Kwestia kosztów zabiegu stomatologicznego pozwanej była przedmiotem odrębnej sprawy sądowej (k. 1235).</p> <p>W wielu przypadkach wynagrodzenie za koncerty pozwanej otrzymywała nie powodowa spółka ale <span class="anon-block"> fundacja (...)</span> ( tabela k.1252).</p> <p> <span class="anon-block">M. K. (1)</span> (k. 1307) był reżyserem widowiska <span class="anon-block">(...)</span> i gdyby ponownie miał wybierać wykonawcę głównej roli to ponownie wybrałby pozwaną. Było za mało prób do <span class="anon-block">(...)</span>, epizod z kartka reżyser określił jako robienie „wideł z igły” k. 1311 zaznaczając ,ze to on sam zaproponował umieszczenie kartki z tekstem na rekwizycie. Scenograf nie zdążył jednak opisać tekstem czaszy. W trakcie tamtego widowiska był parę innych wpadek, bardziej widocznych technicznych wpadek (nie dotyczących pozwanej).Pozwana stworzyła fantastyczną kreacje w trudnym przedstawieniu a incydent z kartką był bez znaczenia. Samo przedsięwzięcie miał charakter jednorazowy( dwa spektakle pod rząd) i nie było najmniejszych szans na powtórzenie <span class="anon-block">(...)</span> z przyczyn technicznych(k. 1311 in fine), inicjatorem zaproszeni pozwanej do <span class="anon-block">(...)</span> był reżyser widowiska.</p> <p>Koncert w <span class="anon-block">N.</span> organizowała poseł na sejm RP <span class="anon-block">B. P.</span> ma dorobek muzyczny na całym świecie, koncert przyciągnął fanów .</p> <p> <span class="anon-block"> Firma (...)</span> nie przyczyniła się do poprawy sytuacji zawodowej pozwanej na rynku muzycznym.</p> <table> <colgroup> <col width="643"/> </colgroup> <tr> <td> <p>Rozliczanie dochodów z zaliczką oznaczało wypłacanie wynagrodzenia pozwanej przed upływem okresu rozliczeniowego, który w umowie był wskazany na 12 miesięcy. W większości przychody dotyczyły działalności koncertowej, ale obejmowały także przeniesienie praw autorskich. Każdy przelew wskazywał konkretną umowę i właściwy tytuł przelewu.</p> <p>Organizatorzy nie zawsze byli zainteresowani koncertami pozwanej. Spółka przeprowadziła kilkadziesiąt rozmów, bywały odpowiedzi, że koncert pozwanej był niedawno, w związku z tym nie ma miejsca na to, żeby zorganizować koncert z tą samą artystką. Przykładowo tak było w <span class="anon-block">O.</span> , powiedziano że pozwana właśnie wystąpiła i najwcześniej możemy rozmawiać za dwa lata. Podobnie było w <span class="anon-block">C.</span>. W <span class="anon-block">W.</span>, gdzie pozwana miała koncert na początku 2014 roku podano, że koncert pozwanej może być najwcześniej za trzy lata (koncerty w <span class="anon-block">O.</span>, <span class="anon-block">C.</span> i <span class="anon-block">W.</span> organizowała sama pozwana).praktyka była taka, że w dniu koncertu rozmawiano z organizatorem na temat planów koncertowych organizatora, natomiast dzień koncertu nie jest miejscem i czasem do rozmów na temat kolejnego koncertu.</p> <p>W toku przygotowywania płyty w przekazywaniu uwag miedzy aranżerem <span class="anon-block">D. T. (1)</span> a pozwana pośredniczył <span class="anon-block">H. S. (1)</span>., który zastrzegł sobie wyłączność kontaktu. Pozwana nie kontaktowała się bezpośrednie z <span class="anon-block">T.</span> wobec takich ustaleń ze <span class="anon-block">H. S.</span>, mimo że w mailach były dane teleadresowe <span class="anon-block">T.</span> a jego dane kontaktowe były też w Internecie(k. 1153,1154). <span class="anon-block">T.</span> podobała się bardzie szybsza wersja utworu Język muzyczny jest hermetyczny –przykładowo pozwana i <span class="anon-block">H. S.</span> omawiali czy dany utwór ma być bardzie „groove”(k.1152). <span class="anon-block">B. Z. (1)</span> dokonywał nagrań w <span class="anon-block"> (...)</span> w <span class="anon-block">W.</span>. Dostał podkłady muzyczne od <span class="anon-block">(...)</span> i do nich dogrywał głos pozwanej. Nagrano 7 piosenek z czego jedna w dwóch wersjach. <span class="anon-block">H. S.</span> zlecił miks utworów <span class="anon-block">(...)</span>. W studiu nagrywanie został zakończone. Producentem płyty był <span class="anon-block">H. S. (1)</span> a producentem muzycznym <span class="anon-block">D. T. (2)</span> (k.1883 in fine)od którego <span class="anon-block">B. Z.</span> dostał podkłady instrumentalne. Po realizacji sesji <span class="anon-block">B. Z.</span> odsyłał je do <span class="anon-block">D. T. (1)</span> </p> <p> <span class="anon-block">B. F.</span> po zapoznaniu się z przesłanymi utworami napisał<span class="anon-block">(...)</span> Co było wyrazem negatywnej oceny zmienionych utworów (k. 511).</p> <p>W utworach nagrywanych do płyty wprowadzono zmiany bez zgody pozwanej; bez zgody pozwanej kompozycja została tak przekształcona że utwór można by uznać za utwór kogoś innego- na przykład podstawa w basie-zeznania <span class="anon-block">O. K.</span> k. 1144)</p> <p>Ustalony aranż utworu <span class="anon-block"> (...)</span> nie został zmieniony; wyprodukowania została jeszcze jedna wersja utworu (k. 1470).Do wykonania pozostał mastering całego materiału muzycznego czyli wykonanie końcowego etapu. Podczas którego wydobywa się niuanse brzmieniowe realizowanego materiału. Ma to na celu ujednolicenie brzmienia wszystkich utworów oraz dostosowanie brzmienia materiału do obowiązujących standardów(k. 1471).</p> </td> </tr> <tr> <td> </td> </tr> <tr> <td> <p>Przygotowaniem aranżacji muzyki skomponowanej przez pozwaną, która miała znaleźć się na płycie zajmował się <span class="anon-block">K. H. (1)</span>(k. 1302).Jest on zawodowym aranżerem i wielokrotnie nagradzanym producentem. Pracował nad całym materiałem, wyprodukował finalnie dwa utwory.</p> </td> </tr> <tr> <td> <p>Aranżerami utworów na realizowanej płycie byli zatem <span class="anon-block">K. H. (1)</span>, <span class="anon-block">D. T. (1)</span>, <span class="anon-block">B. Z. (3)</span>.</p> <p> <span class="anon-block">K. H. (1)</span> aranżował pierwszy utwór na płycie czyli ,, <span class="anon-block">(...)</span>''.</p> <p> <span class="anon-block">H. S. (1)</span> podjął decyzję o zakończeniu współpracy z Panem <span class="anon-block">K. H. (1)</span>. Poinformował pozwaną o zakończeniu współpracy z Panem <span class="anon-block">K. H. (1)</span>. Podstawowym powodem zakończenia współpracy było zachowanie Pana <span class="anon-block">K. H. (1)</span> podczas drugiej sesji nagraniowej, fakt że pojawił się w studiu w stanie wskazującym na spożycie alkoholu i w drugiej połowie dnia odmówił współpracy podając, że jest zmęczony. Wówczas jego rolę w studiu przejął <span class="anon-block">B. F.</span>. Propozycja <span class="anon-block">D. T. (3)</span> jako aranżera padła ze strony <span class="anon-block">B. F.</span>. Negocjacje z <span class="anon-block">D. T. (3)</span> były prowadzone <span class="anon-block">H. S. (2)</span>. Z <span class="anon-block">D. T. (3)</span> była zawarta umowa w formie pisemnej. <span class="anon-block">D. T. (3)</span> w okresie współpracy przebywał w Stanach Zjednoczonych. Wizja artystyczna pozwanej w zakresie utworów została przekazana w postaci utworu <span class="anon-block">(...)</span> oraz rozmów <span class="anon-block">H. S. (1)</span> i <span class="anon-block">B. F.</span> z <span class="anon-block">D. T. (3)</span>. Komunikacja była telefoniczna bądź mailowa. <span class="anon-block">H. S. (1)</span> nie otrzymał od <span class="anon-block">D. T. (3)</span> informacji by pozwana komunikowała się z nim bezpośrednio. Przekazał adres mailowy <span class="anon-block">D. T. (3)</span> pozwanej. Adres <span class="anon-block">D. T. (3)</span> był w treści wymienianej korespondencji.</p> <p> <span class="anon-block">H. S. (1)</span> przekazał uwagi pozwanej <span class="anon-block">D. T. (3)</span> dotyczące trąbki, instrumentów klawiszowych i perkusji w utworze ,,<span class="anon-block">(...)</span>'').</p> <p>W wiadomości z 7 stycznia są następujące tytuły: <span class="anon-block">(...)</span>,<span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span>, <span class="anon-block">(...)</span>, <span class="anon-block">(...)</span>; wiadomość z 13 stycznia dotyczy 5 miksów, a odpowiedź z 15 stycznia dotyczy utworów:- <span class="anon-block">(...)</span> oraz <span class="anon-block">(...)</span>. Pozwana tej wiadomości z 15 stycznia (W odniesieniu do <span class="anon-block">(...)</span> i <span class="anon-block">(...)</span> czekam na informację i propozycje <span class="anon-block">D.</span> dot. nagrania perkusji przekaże Ci jak tylko do mnie dotrą) nie odebrała jako odpowiedzi na mojego maila z 13 stycznia.</p> <p>Inne akordy do utworu <span class="anon-block">(...)</span> zrobił aranżer czyli <span class="anon-block">D. T. (3)</span> (karta 975).</p> <p>Szereg uwag pozwanej do utworów na płycie było uwzględnianych, ale były uwagi zgłaszane już w 2015 roku i te nie zostały uwzględnione, ale to już było w okresie gdy pozwana chciała zakończyć współpracę. Uprzednio został zlecony aranż na kwartet smyczkowy przez <span class="anon-block">D. Z.</span> </p> <p>Do utworu<span class="anon-block">(...)</span> została wykorzystana aranżacja wykonana przez <span class="anon-block">D. Z.</span>, natomiast odbyło się to w oparciu o kwartet cyfrowy, a nie o rzeczywiste wykonanie 4 muzyków. Pozwana chciała by były to tak zwane „żywe instrumenty” czyli osoby będące w studio i proponowała kwartet swojej córki za 800 zł (k.1631)</p> <p> <span class="anon-block">B. Z. (3)</span> jako pianista brał udział w wykonywaniu utworów autorstwa <span class="anon-block">B. F.</span> na przykład <span class="anon-block">B.</span>. O ostatecznym kształcie utworu decydował producent muzyczny czyli w przypadku płyty pozwanej: <span class="anon-block">K. H. (1)</span>, <span class="anon-block">B. F.</span>, <span class="anon-block">B. Z. (3)</span>, a wyniki ich pracy były ostatecznie oceniane przez powodową spółkę oraz pozwaną. Producentem i wydawcą płyty była <span class="anon-block">(...)</span> czyli powódka.</p> <p>W ramach projektu płyty pozwana była wokalistką i zgodnie z zapisem umowy była kompozytorką i autorką muzyki.</p> <p>Sesja 28 listopada została odwołana. (na propozycje odwołania sesji 25 listopada z przyczyn losowych i wyznaczenia sesji na 25 listopada ,, Witaj <span class="anon-block">H.</span> ... była odpowiedź <span class="anon-block">E. R.</span> przemyślałem temat nagrania ostatniego utworu i rezygnuję z tego utworu na płycie. zatem 28 listopada nie zrealizujemy sesji nagraniowej pozdrawiam <span class="anon-block">H.</span>)</p> <p>Tym ostatnim utworem który miał być na płycie <span class="anon-block">(...)</span>.</p> <p>Z tego utworu zrezygnował <span class="anon-block">H. S. (1)</span> w powyższej wiadomości .</p> <p>Czas postprodukcji płyty (miksu, mastering ) powinien wynieść nie dłużej niż jeden miesiąc; aranże to wcześniejszy etap niż postprodukcja .Produkcja płyty został przerwana na etapie braku uzgodnień aranży(k.1516).Pozwana miała szereg uwag do jakości utworów przeznaczonych do nagrania na płycie(k.1632/1633) w tym do zmienianych aranży. Początkowo pozwana uważała ,że to <span class="anon-block">H. S. (1)</span> dokonał zmiany aranży ale okazało się ,że był on tylko pośrednikiem” czyli tylko przekazywał zmienione aranże”(k. 1632 pośrodku strony).Pozwana parokrotnie proponowała zakończenie prac nad płytą (k. 1633) , zatwierdziła okładkę ze swoją twarzą. Do rozprawy z 12.10.2021 r. pozwana nie otrzymała wyjaśnień od <span class="anon-block">D.</span> <span class="anon-block">T.</span> w przedmiocie zmiany aranży (k. 1632).</p> </td> </tr> </table> <p>Pismem z 4.02.2015-po korespondencji stron- pozwana wypowiedziała umowę, choć już od myślała o tym już od listopada 2014 roku. Wiosną 2015 roku powodowa spółka wysyłała do pozwanej propozycje koncertowe ale były one ogólnikowe -bez danych organizatora i miejsca koncertu. Pozwana z tych propozycji już nie skorzystała (k.1628).</p> <p>Pozwana występowała z takimi artystami jak <span class="anon-block">Z. W.</span>, <span class="anon-block">R. R.</span> czy <span class="anon-block">A. L.</span>. Pozwana miała wyrobione nazwisko w branży muzycznej. wprowadzenie pseudonimu wprowadziło niepotrzebne zamieszanie. Pozwana miała nadzieje, że współpraca ze spółka odciąży pozwaną w sprawach logistycznych i organizacyjnych( a <span class="anon-block">E. S.</span> liczyła że pozwana nadal będzie przyprowadzać koncerty) i pozwoli pozwanej na całkowite poświecenie czasu na muzykę i ćwiczenie głosu. Już po kilku tygodniach pozwana zaczęła się skarżyć <span class="anon-block">A. S. (1)</span> na brak efektów na zwodzenie w zakresie nagrywania płyt a z czasem coraz bardziej na sytuacje finansowa. Przed świętami Bożego narodzenia pozwana nie miała pieniędzy by zapłacić za kawę w restauracji.</p> <p>Pozwana zawsze była świetnie przygotowana do koncertów , jej występy były na najwyższym światowym poziomie większość koncertów kończyła się owacjami na stojąco i wielokrotnymi bisami(<span class="anon-block">A. P.</span> k.1325).</p> <p>Pozwana jest niedoścignionym wzorem i autorytetem wokalnym <span class="anon-block">K. W.</span> k. 1327</p> <p>Pozwana korzystała z <span class="anon-block"> usług Instytutu (...)</span> dawniej <span class="anon-block">Y.</span>. Powodowa spółka współpracowała z ta firmą na zasadzie barteru, spółka reklamowała Instytut w trakcie koncertów zeznania świadka <span class="anon-block">M. R.</span>.</p> <p> <span class="anon-block"> (...)</span> zapłacił za część warsztatów <span class="anon-block"> Fundacji (...)</span>. Pozwana prowadziła warsztaty na bardzo wysokim profesjonalnym poziomie i z dużym zaangażowaniem.</p> <p>Pozwana jest znana szczególnie w branży gospel, soul, jazz zeznania świadka <span class="anon-block">Ż. P.</span> k. 1336</p> <p>Stronę internetową pozwanej w latach 2013 do2016 prowadził jej kuzyn <span class="anon-block">R. C. (1)</span>, nie pobierał za to wynagrodzenia .Strona ta była bardzo rozbudowana i zawierała dużo materiałów muzycznych i miała szereg działów. Strona stworzona przez spółkę była bardzo ograniczona i nie miała takich informacji jak n na poprzedniej stronie, nie prezentowała całego dorobku pozwanej. strona pierwotna nie wymagała zmiany ani modyfikacji. Strona Spółki miała ładną szatę graficzna i bardzo mało informacji, na pierwotnej stronie była cała dyskografia pozwanej- zeznania świadka <span class="anon-block">R. C.</span> k. 1343 .</p> <p>Pozwana nie ujawniła bratu treści umowy stron , ujawniła jedynie że spółka zobowiązała się do zapłaty comiesięcznego wynagrodzenia. Pozwana przez kilka lat była w czołówce najlepszych wokalistek jazowych i bluesowych w ogólnopolskich czasopismach <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block"> (...)</span> i <span class="anon-block">(...)</span>. Przez jakiś czas działała w nurcie muzyki gospel zyskując przydomek „<span class="anon-block">(...)</span>; do innych określeń wymyślonych przez Spółkę pozwana zgłosiła szereg uwag wskazując iż były one nieprofesjonalne( przykładowo, że skradła rytmy).</p> <p>Kluczowym wydarzeniem z punku funkcjonowania artysty na rynku muzycznym jest wydanie płyty a do tego nie doszło.</p> <p>W sprawie przeprowadzono następujące dowody(postanowienie dowodowe k.1185:</p> <p>- umowa o współpracy k.10</p> <p>- wydruki z internetu dotyczące występów pozwanej k.18 i n., k.112 i n., k.464 i n.</p> <p>- korespondencja przedprocesowa stron k. 22 i n.</p> <p>- rozliczenie projektu <span class="anon-block">E. U.</span> k. 32</p> <p>- rachunki, faktury i potwierdzenia przelewów obrazujące współpracę stron k. 36 i n., k.116 i n., k. 367 i n.,</p> <p>- rozliczenie wstępne projektu <span class="anon-block">E. U.</span> ,album <span class="anon-block"> (...)</span>( tytuł roboczy) k. 371</p> <p>- korespondencja elektroniczna stron k. 372, k 456 i n.,466 i n.,469, 508 i n.</p> <p>- dokumenty z UM w <span class="anon-block">B.</span> k. 373 i n.</p> <p>- tabelaryczne ujęcie zakresu czynności wykonanych w ramach umowy k.378 i n.</p> <p>- wydruki <span class="anon-block">(...)</span> w <span class="anon-block"> radiu (...)</span> z utworem <span class="anon-block">(...)</span> k.466 in.</p> <p>- korespondencja powódki z innymi podmiotami dotycząca zawierania umów przez pozwaną bez pośrednictwa powódki k. 470 in., k527 i n.</p> <p>- zdjęcia z konferencji prasowej k. 504 i n.</p> <p>- zaświadczenie z <span class="anon-block"> Centrum (...)</span> k. 507</p> <p>- korespondencja elektroniczna dotycząca wydania płyty k.508 i n., k. 532 i n.</p> <p>- dokumenty bankowe k. 545 – 613</p> <p>- umowa o dzieło k. 617 (<span class="anon-block">A.</span> <span class="anon-block">R.</span>)</p> <p>- umowa o dzieło koncert <span class="anon-block">(...)</span> w <span class="anon-block"> (...)</span> k. 620</p> <p>- umowy o przekazanie praw do artystycznego wykonania utworów (k. 623, 642</p> <p>- dokumenty z UM <span class="anon-block">C.</span> k. 644 in.</p> <p>- zaświadczenia k. 650 in.</p> <p>- wydruki z internetu k.653 i n.</p> <p>- oświadczenie z 16.07.2014 r. o wykorzystaniu wizerunku k.666</p> <p>-zdjęcia i wydruki z internetu k. 667 i n.</p> <p>- zeznania świadka <span class="anon-block">K. K.</span> k. 912, k.942</p> <p>- umowy o dzieło( <span class="anon-block">K.</span>) k.919 i n.</p> <p>- oświadczenia o charytatywnym charakterze koncertów ( <span class="anon-block">W.</span>, <span class="anon-block">S.</span> ,<span class="anon-block">L.</span>) – k. 920 i n.</p> <p>- zdjęcie z rozdawania płyt pozwanej</p> <p>- zdjęcia z wizyt w radiu z koncertów k. 927 i n.</p> <p>- dokumenty opisane w piśmie procesowym powódki z 17.01.2021 r. k.959-962:</p> <p>- korespondencja elektroniczna stron k. 964 i n.</p> <p>-oferta dotycząca <span class="anon-block">(...)</span> k. 978</p> <p>- korespondencja z <span class="anon-block">B. J. (2)</span> k. 980</p> <p>- teksty piosenek z poprawkami k. 981 i n.</p> <p>-oferty koncertowe k. 998 i n,</p> <p>- zdjęcia i wydruki z internetu dotyczące koncertów pozwanej k.1002 i n.</p> <p>- przelewy dla <span class="anon-block">B. F.</span> k.1013,1014</p> <p>- zdjęcia k. 1015 i n.</p> <p>- korespondencja ze stycznia 2015 roku w sprawie dalszej współpracy stron i propozycji koncertowych k. 1026 i n.</p> <p>- dyplom pozwanej k.1031</p> <p>- zdjęcia pozwanej k.1032 i n.</p> <p>- informacja z Banku o zawieszeniu spłaty raty kredytu pozwanej k.1108</p> <p>-zeznania świadka <span class="anon-block">K. K. (4)</span> k.1109</p> <p>-zeznania świadka <span class="anon-block">G. S.</span> k.1140</p> <p>-zeznania świadka <span class="anon-block">D. F.</span> k. 1142( matka pozwanej -wzięto pod uwagę ,że informacje pochodziły pośrednio od pozwanej)</p> <p>-zeznania świadka <span class="anon-block">O. K. (1)</span> k. 1143( córka pozwanej -wzięto pod uwagę ,że informacje pochodziły w części pośrednio od pozwanej)</p> <p>- korespondencja email stron k. 1450 in.</p> <p>-dane kontaktowe <span class="anon-block">D.</span> <span class="anon-block">T.</span> k.1152</p> <p>- dokumenty dotyczące imprez muzycznych pozwanej w okresie od I do VI przez sama pozwana k. 1167i n.</p> <p>-zeznania świadka <span class="anon-block">B. Z. (1)</span> k. 1182</p> <p>-dokumenty dotyczące <span class="anon-block">(...)</span> k. 1219 i n.</p> <p>-dokumenty dotyczące koncertu <span class="anon-block">(...)</span> .1223 </p> <p>-dokumenty z Gminy <span class="anon-block">B.</span> k. 1225 i n.</p> <p>- wyrok SR w Gliwicach II C 1836/17 w sprawie z powództwa <span class="anon-block">E. S.</span> przeciwko <span class="anon-block">E. U.</span> oddalający powództwo o zapłatę dotyczący pokrycia kosztów zabiegu stomatologicznego k. 1235</p> <p>-dokumenty dotyczące podmiotów organizujących koncerty pozwanej <span class="anon-block">(...)</span>oraz <span class="anon-block"> (...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> k.1254 i n.</p> <p>-zeznania świadka <span class="anon-block">K. H.</span> k. 1302</p> <p>-zeznania świadka <span class="anon-block">M. K.</span> k. 1307 i n,</p> <p>-zeznania świadka <span class="anon-block">B. D.</span> k.1316</p> <p>-zeznania świadka <span class="anon-block">A. S.</span> k. k.1320</p> <p>-zeznania świadka <span class="anon-block">A. P.</span> k. 1325 .</p> <p>-zeznania świadka <span class="anon-block">K. W.</span> k. 1327</p> <p>-zeznania świadka <span class="anon-block">M. R.</span>.</p> <p>zeznania świadka <span class="anon-block">Ż. P.</span> k. 1336</p> <p>-zeznania świadka <span class="anon-block">R. C.</span> k. 1343 .</p> <p>-zeznania świadka <span class="anon-block">J. U.</span> k.1351</p> <p>-zeznania świadka <span class="anon-block">J. S. (1)</span> k.1354</p> <p>-zeznania świadka <span class="anon-block">A. J. (2)</span> k 1362</p> <p>- faktura dotycząca biletów na koncert na <span class="anon-block">(...)</span> k. 1384</p> <p>-zeznania świadka <span class="anon-block">H. S. (1)</span> k. 1449 i dalsze</p> <p>- sprawozdanie finansowe <span class="anon-block"> fundacji (...)</span> k. 1485</p> <p>-zeznania świadka <span class="anon-block">A. Ś.</span> k.1546</p> <p>-umowy ii przelewy dotyczące wydarzenia <span class="anon-block">(...)</span>” k. 1560 i n.</p> <p>-dokumenty dołączone do pisma z 4.10.2021 k. 1569</p> <p>- oferta koncertowa k. 1624</p> <p>-dokumentacja księgowa( dwa czerwone segregatory).</p> <p> <span class="anon-block">H. S. (1)</span> był prezesem zarządu powodowej spółki w okresie współpracy stron Strony poznały się latem 2013 roku w miejscowości <span class="anon-block">S.</span> podczas realizacji filmu promocyjnego <span class="anon-block">H. S. (1)</span> uczestniczył w tworzeniu projektu umowy i brał udział w jej podpisaniu. Istotą umowy był zobowiązanie się powódki do organizowania działalności artystycznej pozwanej w tym zawierania umów w zakresie tej działalności , prowadzenie promocji oraz produkcji płyt. Pozwana była zobowiązana do współpracy w zakresie tej działalności, komponowania muzyki oraz tworzenia tekstów i zawierania umów wyłącznie w obecności managera. Klauzulę wyłączności wprowadzono do umowy ze względu na fakt że spółka bla jedyna strona finansującą realizacje projektu oraz ponosząca ryzyko finansowe.</p> <p>Z uwagi na wielowątkowy charakter sprawy Sąd zmienił pierwotne postanowienie z 18.02.2020 roku i dopuścił możliwość dalszego składania wniosków dowodowych, przyjmując jako dowody wszystkie złożone w sprawie dokumenty; z tych samych przyczyn zmieniono postanowienie dotyczące formy przesłuchania świadka <span class="anon-block">H. S. (1)</span>.</p> <p> <span class="underline"> <!-- -->Powyższy stan faktyczny sąd ustalił w oparciu</span> o: dokumenty złożone do akt , zeznania świadków i zeznania stron. Dowody ze wskazanych przez strony dokumentów przeprowadzono. Zeznania świadków były wiarygodne i pokrywały się z treścią dokumentów. Zeznająca za powoda <span class="anon-block">E. S.</span> opisała współpracę stron, ale nie miała szczegółowej wiedzy w zakresie nagrywania płyty , obszerną wiedzę w tym zakresie miał natomiast <span class="anon-block">H. S. (1)</span>. Wobec sprzeczności stanowisk stron Sąd dał wiarę pozwanej, że wyjaśniła on powódce przyczyny odmowy dalszej współpracy, zwłaszcza że wynikało to także z przedsądowej korespondencji stron. Zeznania pozwanej były obszerne, wyczerpujące i wiarygodne, przekonywująco opisywały wszystkie istotne kwestie. Reasumując, zeznaniom strony powodowej sąd nie dał wiary w zakresie w jakim nie znalazły potwierdzenia w pozostałych dowodach, podkreślić należy iż strony w zeznaniach nie tylko prezentowały fakty ale także dokonywały ich subiektywnej oceny, w zakresie uznania współpracy za zakończoną.</p> <p>W całości dano wiarę dokumentom , albowiem ich prawdziwość nie została przekonywująco zaprzeczona, co dotyczy także dokumentów prywatnych. W procesie cywilnym są one traktowane zgodnie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 245)">art.245 kpc</a>, wynika niego że osoba która go podpisała złożyła oświadczenie zawarte w dokumencie. Ustalono, że w istocie realizacja płyty nie została zakończona. W większości dokumenty potwierdzały fakty przyznane przez strony lub potwierdzone przez ich zeznania. Strony różniły się w ocenie znaczenia dokumentów ale to jest kwestią ich interpretacji i oceny prawnej ,dokumenty nie budziły żadnych wątpliwości jako nośniki informacji, nie były kwestionowane przez strony , a nadto korelowały z pozostałym materiałem dowodowym. <span class="anon-block">W.</span> są dokumenty opisane na k. 1647/1648 –pozwana podała ,że dokumenty z <span class="anon-block"> (...)</span> zostały fałszywie rozliczone, ale nawet pominięcie tych dokumentów nie zmieni całościowego obrazu sytuacji zaangażowanej artystki, która nie otrzymuje należytego wsparcia logistycznego od profesjonalisty-spółki prawa handlowego. Na marginesie nadmienić można , że po dokładnej analizie dokumentów , pozwana nie podtrzymała zgłaszanego w sprzeciwie zarzutu sfałszowania dokumentów (k.363).Zarzuty dotyczące nieścisłości w dokumentach pracowniczych k. 1649 jedynie potwierdzają ogólną tezę pozwanej o braku efektywności ponoszonych wydatków ;przy czym pełnomocnik pozwanej zaznaczyła także, że pozwana nie jest prawnikiem ,używa pojęć z zakresu prawa pracy(mobbing) w znaczeniu potocznym, a strona ma prawo zmieniać stanowisko aż do zamknięcia rozprawy(k.1662). Przedmiotem dowodu były dokumenty dotyczące treści umowy zawartej pomiędzy stronami, wykonania umów , sposobu i zasadności naliczenia kar umownych oraz korespondencja pomiędzy stronami. Oceniając rozbieżności w zeznaniach stron sąd przyjął iż przedstawiciele Spółki zapewniali pozwaną, że z tytułu szeroko pojętej współpracy w tym za udział w koncertach i przeniesienie praw autorskich pozwana może liczyć na dochody rzędu 6 do 7 tysięcy złotych albowiem wiarygodne jest twierdzenie pozwanej że mając wydatki rzędu 8-9 tysięcy złotych i niska rentę nie podpisała by takiej umowy gdyby nie było gwarancji regularnych przychodów. Cenne były zeznania <span class="anon-block">A. J.</span> , która była pracownikiem <span class="anon-block">(...)</span> a mimo tego dokonała rzeczowej krytyki poczynań Spółki. Wnioski o biegłego (k. 6,358) były zbędne wobec dokonanych ustaleń.</p> <p>Jedną z istotnych spornych kwestii była kwestia braku możliwości kontaktu z aranżerem <span class="anon-block">D. T. (2)</span>. Pozwana początkowo twierdziła, że nie miała adresu aranżera a następnie ostatecznie przedstawiła wersję ,że <span class="anon-block">H.</span> <span class="anon-block">S.</span> zabronił jej kontaktować się z aranżerem .Pozwana jest osoba ekspresyjna i emocjonalna co ujawniło się w toku wieloletniego procesu, potrafi zmienić zdanie czy ma trudność z wyrażeniem danego poglądu( problem z opowiedzeniem w radio o czym jest piosenka czy w obecnie orzekającym Sądzie- problem z odpowiedzią do których piosenek miała zastrzeżenia).Nawet wtoku proceu strona pozwana miała problem z odtworzeniem logicznego ciągu korespondencji elektronicznej stron. Jednakże wersja pozwanej o zakazie kontaktu znajduje potwierdzenie w korespondencji pozwanej i <span class="anon-block">H. S. (1)</span> który jako pośrednik przekazuje poszczególne uwagi. Nie ma meila do pozwanej o treści przykładowo: „Proszę byś się zwróciła bezpośrednio do aranżera” a pozwana mogła się dostosować do narzuconego jej pośrednictwa choć komplikowało to obieg uwag do utworów. Treść mejli w sprawie płyty – świadczy o mozolnej pracy nad poprawianiem aranżacji a przerwanie tej korespondencji pokrywa się z formalna korespondencja w sprawie zerwania umowy o współpracy. Wersja pozwanej w tym zakresie jest wiarygodna ,mimo że została doprecyzowana dopiero w toku procesu. Należy nadmienić, ze pozwana nawet w toku procesu nie nawiązała kontaktu z <span class="anon-block">D. T. (1)</span> , ale ocenie Sądu podlega okres objęty pozwem a nie chaotyczny sposób obrony pozwanej; uwagi te dotyczą także ustalania i wskazywania osoby ,która miała dokonać zmian w aranżach; ostatecznie jednak wersja pozwanej nie ma luk i niespójności, a zatem zasługuje na wiarę.</p> <p>Sąd zważył co następuje.</p> <p>Roszczenie powoda nie jest uzasadnione. Treść umowy łączącej strony budziła wątpliwości. Umowa w zakresie kar umownych nie jest precyzyjna, strony procesu były w sporze odnośnie wzajemnej relacji zapisów paragrafów 6 i 7 umowy -czy kara umowna z paragrafu 7 może być naliczona wskutek zastosowania regulacji z paragrafu 6 .Zdaniem Sądu nie ma podstaw do takiej interpretacji.</p> <p>Postanowienia par.7 ust2 lit.b umowy o współpracy stron z 5.03.2014 r. jest nieważna z uwagi na treść <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 58)">art. 58 kc.</a> Zgodnie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 746;art. 746 § 3)">art. 746 par. 3 kc</a> nie można zrzec się z góry uprawnienia do wypowiedzenia zlecenia z ważnych powodów. O ile umowa nie stanowi inaczej , prawo do wypowiedzenia przysługuje w każdym przypadku i w każdym czasie a wypowiedzenie znosi stosunek prawny .Przepis <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 746;art. 746 § 3)">art 746 par 3 kc</a> jest przepisem bezwzględnie obowiązującym. Strony nie mogą zastrzec kary mownej w razie wypowiedzenia z ważnych powodów przez dającego zlecenie( por. wyrok SN z 21.08.2008 r., IV CSK 202/08).Zobowiązany do zapłaty kary umownej może bronić się zarzutem- podobnie jak każdy dłużnik zobowiązany do naprawienia szkody wynikłej z niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania- że z niewykonanie lub nienależyte wykonanie zobowiązania jest następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi(<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 471)">art.471 kc</a>; por. wyrok SA w Krakowie z 4.04.2019r., I Ga 295/18; k. 1656 akt).</p> <p>Umowa stron miała charakter umowy mieszanej zawierającej elementy pełnomocnictwa oraz umowy o dzieło oraz kwestii związanych z prawem autorskim. Działania i wydatki powodowej spółki nie przyniosły-z przyczyn leżących po stronie powodowej- żadnego rezultatu, zatem powódka nie może żądać od pozwanej zwrotu wydatków.</p> <p>Powodowa Spółka nie poniosła żadnej szkody wskutek odbycia się koncertów pozwanej zorganizowanych bez jej pośrednictwa. Jak wynika z dokonanych ustaleń dla Spółki przychody z koncertów równoważyły się z wydatkami; każdy koncert był rozliczany jako odrębne wydarzenie; koncerty organizowane w czasie zgodnej współpracy stron nie przyniosły Spółce dochodu. Dodać należy, że pozwana zorganizowała sobie sama koncerty w końcowej części współpracy stron, gdy nie było koncertów zorganizowanych przez spółkę a dla obu stron było jasne że dalsza współpraca –oparta na wzajemnym zaufaniu- nie będzie już możliwa. Ten zarzut powódki wobec pozwanej wskazany w pozwie jako najważniejszy k.3 akt nie jest zatem uzasadniony; ponadto należy nadmienić, że udział we wskazanych wydarzeniach miał charakter charytatywny wobec czego nie godził w interesy finansowe powódki. Spółka nie wypowiedziała pozwanej umowy, co może świadczyć o tym, że udział w koncertach charytatywnych nie był odbierany przez powódkę jako ważny powód rozwiązania umowy.</p> <p>Nie są uzasadnione także dalsze zarzuty dotyczące braku współpracy z managerem i wykonywania działalności artystycznej z należytą starannością(k.4 akt).Nie jest prawdą, że pozwana ostatecznie „ zanegowała wszystkie dotychczasowe czynności i zaproponowała, by nagrać materiał ponownie w oczekiwaniu na zmianę instrumentów w poszczególnych utworach”. Takie zachowanie istotnie byłoby nielogiczne, w rzeczywistości to <span class="anon-block">H. S. (1)</span> z niewiadomych powodów wstrzymał produkcję płyty. Jak wykazano powyżej sporna miedzy stronami umowy ostatecznie była tylko kwestia jednego utworu. Nie było żadnych przeszkód aby ten utwór pominąć i wydać płytę bez tego utworu.</p> <p>Z umowy nie wynikało aby zyski przewidywane były dopiero po kilku latach; wręcz przeciwnie z istoty działalności artystycznej wynika że dochody winny pojawiać się na bieżąco-po odbytym koncercie winny pojawić się dochody ze sprzedaży biletów. To przykładowo w budowlanym procesie inwestycyjnym może być sytuacja że inwestor przez kilkanaście miesięcy/kilka lat buduje budynek ponosząc nakłady by dopiero po skończeniu inwestycji czerpać dochody ze sprzedaży czy wynajmu lokali.</p> <p>Zarzut że powódka była nieprzygotowana do koncertów i występów (k.449 verte) jest niezasadny; pozwana przyznała że w czasie widowiska <span class="anon-block">(...)</span> miała kartkę z tekstem ale przecież w teatrach istniała nawet specjalna instytucja suflera. Nie wykazano by ten incydent zaprzepaścił szanse pozwanej na kolejne występy, <span class="anon-block">(...)</span> był wydarzeniem jednorazowym ( z tym że były dwa koncerty).Nie wykazano na czym polegało nieporozumienie między pozwaną a konferansjerem <span class="anon-block">T.</span> na zamku a zatem sąd przyjął iż był to incydent nie mający wpływu na odbiór koncertu przez publiczność .Spóźnienie się na wywiad do radia było przez pozwana przyznane przy czym nie była to audycja na żywo. Pozwana przestawiła przekonywujące wytłumaczenie dlaczego nie umiała jednoznacznie odpowiedzieć o cym jest utwór o który pytała dziennikarka (opisany wyżej wątek dotyczący utworu mówiący o narodzinach piosenkarki w kontekście rozwoju jej kariery).Zarzut, że powódka śpiewa ciągle to samo (k.450) wynika z niezrozumienia wizji artystycznej pozwanej która wszak próbowała zrealizować zarzucony przez powódkę projekt <span class="anon-block">M.</span>; pozwana wyjaśniła także że ponowny koncert w danym miejscu może odbyć się dopiero po jakimś czasie i że nie należy zaraz po koncercie omawiać z organizatorami plany kolejnego koncertu .Mapa miejsc w których były koncerty świadczy o tym ,że pozwana mogła oczekiwać realizacji koncertów w innych miejscowościach .Pozwana wyjaśniła dlaczego-już pod koniec współpracy- odmówiła udziału w koncercie( z uwagi na ogólność propozycji).zarzut ,że pozwana „ nigdy nie angażowała się w pracę na rzecz wspólnego projektu” (k,450) jest sprzeczny nawet z innymi twierdzeniami pozwu i odpowiedzi na sprzeciw ; pozwana wyjaśniła ,że chciała się skupić na pracy artystycznej a nie na kwestiach organizacyjnych i dlatego podpisała przedmiotową umowę. To ,że pozwana długo namyślała się przed podjęciem jakiejś decyzji samo w sobie nie może być stawiane jako zarzut.</p> <p>W toku sprawy po zeznaniach matki i córki pozwanej powódka przytoczyła dodatkowy zarzut wobec pozwanej a to naruszenia tzw. klauzuli poufności (pismo procesowe z 6 grudnia 2019 roku k. 1148)-zarzut ten jest nieuzasadniony a ponadto jest wewnętrznie sprzeczny (świadkowie zeznawali o ustalonym stypendium, co świadczy że umowy nie czytali bo w umowie zapisu o stypendium nie ma). Pozwana jedynie opisywała najbliższym swoje emocje ze ze współpracy ze Spółką a osoby te nie przekazywały tego dalej; w szczególności żaden inny menadżer ani artysta nie uzyskał wiedzy o treści kontraktu stron a to wszak jest istotą ochrony klauzuli poufności. Udział córki pozwanej w ramach współpracy stron ograniczył się do bycia dosłownie osobą z- odgrywanego w ramach teledysku- tłumu. Podkreślić należy ,że córka pozwanej nie miała wiedzy o szczegółach współpracy stron. Matka pozwanej zapoznała się umową stron już po jej podpisaniu, z zeznań wynika że samodzielnie i potem uświadomiła córkę ,że podpisała cyrograf.</p> <p>Istotą niniejszej sprawy jest wykonanie umowy przez strony a w szczególności kwestia przygotowania się artysty do swoich podstawowych obowiązków to jest tworzenia utworów muzycznych i ich odtwarzania na koncertach oraz utrwalania na trwałych nośnikach(płytach). Pozwana jak wyżej wykazano swoje obowiązki wyspecyfikowane w drugiej części par.2 umowy wypełniała, do momentu wypowiedzenia przez siebie umowy, co w ocenie sądu nastąpiło ostatecznie poprzez złożenie pisma z 4.02.2015 r., w ciągu kolejnego półrocza nie było przejawów rażącego zachowania pozwanej względem powódki. Wiosną 2015 roku powodowa spółka wysyłała oferty koncertów do pozwanej ale nie podawano niezbędnych informacji. „Samowolne” organizowanie koncertów było koniecznością życiową wobec faktycznej groźby windykacji kredytu bankowego. W ocenie Sądu abstrahując od teoretycznych rozważań należy odnieść się przede wszystkim do treści i istoty umowy, opisanej powyżej. Obowiązkiem powodowej Spółki było efektywne podjęcie działań- opisanych w par.2 umowy w pierwszej jego części. Wbrew interpretacji powódki było to zobowiązanie do efektywnego organizowania koncertów, gdyż –skądinąd praktykowane w sprawie-przykładowe wysyłanie ofert do przypadkowych podmiotów (k.1628)czy ciągła zmiana repertuarów (k.1615) jako działanie nie przynoszące skutku nie mogło być celem umowy. Powodowa spółka tych umownych wymogów nie spełniła, natomiast pozwanej takiego zarzutu postawić nie można.</p> <p>Brak jest zatem po stronie pozwanej przesłanek nienależytego wykonania zobowiązania z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 471)">art. 471kc</a> a co za tym idzie, brak jest przesłanek z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 484)">art.484 kc.</a> </p> <p>Biorąc pod uwagę powyższe, orzeczono jak w sentencji. O kosztach postanowiono na zasadzie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 98)">art.98 kpc</a>.</p> <p>.</p> </div>