I OSK 1943/10
Sądy administracyjne2011-11-03
Sygnatura
I OSK 1943/10
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
2011-11-03
Rodzaj
Wyrok NSA
Sędziowie
Izabella Kulig - MaciszewskaMałgorzata PocztarekMirosław Gdesz
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną
Treść orzeczenia
SENTENCJA
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Małgorzata Pocztarek (spr.), Sędzia NSA Izabella Kulig – Maciszewska, Sędzia del. WSA Mirosław Gdesz, Protokolant asystent sędziego Marcin Rączka, po rozpoznaniu w dniu 3 listopada 2011 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej B.J. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku z dnia 8 lipca 2010 r. sygn. akt II SA/Bk 285/10 w sprawie ze skargi B.J. na decyzję Podlaskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego w Białymstoku z dnia [...]lutego 2010 r. nr [...] w przedmiocie zapisu powierzchni działek w operacie ewidencji gruntów i budynków oddala skargę kasacyjną
UZASADNIENIE
Wyrokiem z dnia 8 lipca 2010 r., sygn. akt II SA/Bk 285/10 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku oddalił skargę B.J. na decyzję Podlaskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego w Białymstoku z dnia [...]lutego 2010 r. nr [...]w przedmiocie zapisu powierzchni działek w operacie ewidencji gruntów i budynków.
Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika, że decyzją z dnia [...]lutego 2010 r. nr [...]Podlaski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego w Białymstoku utrzymał w mocy decyzję Starosty Zambrowskiego z dnia [...]stycznia 2010 r. nr [...]wydaną w sprawie zapisu działki nr 197 i 25 w operacie ewidencji gruntów i budynków obrębu wsi Nagórki Jabłoń gmina Zambrów.
W uzasadnieniu podano, że przedmiotowe działki stanowią własność B.J., która nabyła je na podstawie umowy darowizny z dnia 19 czerwca 1996 r. W 2009 r. Starosta Zambrowski wszczął z urzędu postępowanie dotyczące modernizacji ewidencji gruntów i budynków. Celem tej modernizacji było dostosowanie operatu ewidencji gruntów z lat 60-tych do wymogów rozporządzenia Ministra Rozwoju Regionalnego i Budownictwa z dnia 29 marca 2001 r. w sprawie ewidencji gruntów i budynków (Dz. U. nr 38. póz. 454), czyli obliczenie powierzchni działek ze współrzędnych z dokładnością zapisu do 0,0001 ha (§ 62 tego rozporządzenia). Przed modernizacją działka nr 197 miała powierzchnię 0,6800 ha zaś działka nr 25 powierzchnię 0.5100 ha. W wyniku przeprowadzonej modernizacji działka nr 197 otrzymała powierzchnię 0.6694 ha zaś działka nr 25 powierzchnię 0.5163 ha.
Na skutek pism B.J. z dnia 6 sierpnia 2009 r. i 8 października 2009 r., w których zawarto żądanie wyjaśnienia różnicy w powierzchniach działek, Starosta Zambrowski w ramach kontroli stwierdził, że granice działki nr 197 i działek sąsiednich według stanu z 1961 r. są niejednoznaczne. Dlatego też pismem z dnia 27 października 2009 r. zobowiązał Podlaskie Biuro Geodezji, Klasyfikacji i Rekultywacji Gruntów s.c. w Białymstoku - wykonawcę prac modernizacyjnych do poprawy obliczeń powierzchni tej działki, oraz przeprowadzenia jej pomiarów. Wykonawca prac w ramach postępowania wyjaśniającego ustalił, że pomiar granicy działki nr 197 na styku z działką nr 198 wykazano w 1961 r. dwukrotnie tj. raz przy pomiarze bezpośrednim, drugi zaś raz - przy pomiarze uzupełniającym. Powierzchnia działki nr 197 na podstawie pomiaru bezpośredniego wynosi 0,6694 ha, natomiast na podstawie pomiaru uzupełniającego - 0,6798 ha. Z tytułu zaistniałych rozbieżności, dokonano pomiaru działki na gruncie. Obecna przy tych czynnościach B.J. nie zaakceptowała żadnej wersji przebiegu granic, nie wskazała innego ich przebiegu i odmówiła podpisania protokołu. Odnośnie działki nr 25 Starosta Zambrowski stwierdził, że w ramach modernizacji poprawnie wykonano obliczenie współrzędnych punktów granicznych, jak i powierzchni działki. W tym stanie faktycznym organ I instancji dla działki nr 197 przywrócił powierzchnię sprzed modernizacji, natomiast dla działki nr 25 pozostawił powierzchnię obliczoną w ramach modernizacji.
Z decyzją tą nie zgodziła się B.J. i zażądała zachowania archiwalnych granic i powierzchni przedmiotach działek. Podniosła, że dokonane zmiany wprowadzono bez jej wiedzy. Nadto pełnomocnik odwołującej się zarzucił naruszenie art. 7 i 77 kpa w zakresie niestarannego zebrania materiału dowodowego.
Organ odwoławczy utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję i podał, że zmiany powierzchni działek dokonano w ramach modernizacji operatu ewidencji gruntów i budynków, na podstawie art. 24a ustawy z dnia 17 maja 1989 r. - Prawo geodezyjne i kartograficzne (Dz. U. nr 240, poz. 2027 ze zm.). Z przepisu art. 24a ust. 8 ustawy wynika, że projekt operatu opisowo - kartograficznego staje się operatem ewidencji gruntów i budynków po upływie terminu jego wyłożenia. W przedmiotowej sprawie odnowiony operat ewidencji gruntów i budynków zaczął obowiązywać od dnia 6 sierpnia 2009 r. Informację tę Starosta Zambrowski ogłosił w Dzienniku Urzędowym Województwa Podlaskiego z 7 października 2009 r. (Dz. Urzęd. Woj. Podl. nr 197 poz. 2150). W informacji tej zawarto pouczenie, że każdy czyjego interesu prawnego dotyczą dane zawarte w ewidencji gruntów i budynków ujawnione w tej modernizacji, może w terminie 30 dni od dnia ogłoszenia powyższej informacji w dzienniku urzędowym województwa zgłaszać zarzuty do tych danych. Zgodnie z art. 24a ust. 1 2 ustawy zarzuty zgłoszone po terminie traktuje się jak wnioski o zmianę danych objętych ewidencją gruntów i budynków. B.J. zarzuty do wyników modernizacji złożyła w dniu 9 października 2009 r., czyli to po upływie wyznaczonego terminu. Oznacza to, że począwszy od 6 sierpnia 2009 r. dla przedmiotach działek zaczęły obowiązywać powierzchnie obliczone z dokładnością zapisu do 0.0001 ha niezależnie od tego czy zostały one prawidłowo obliczone a zgłoszony zarzut należało potraktować jako wniosek o zmianę danych objętych ewidencją.
W ocenie organu odwoławczego, Starosta Zambrowski zasadnie w stosunku do działki nr 197 przywrócił jej dotychczasowy zapis powierzchniowy. Ustalono bowiem, że dokumentacja archiwalna dotycząca granic tej działki jest niespójna i niejednoznaczna. W tym stanie rzeczy, zachodziła konieczność ustalenia granic w wyniku terenowych pomiarów geodezyjnych (§ 37 rozporządzenia Ministra Rozwoju Regionalnego i Budownictwa z dnia 29 marca 2001 r. w sprawie ewidencji gruntów i budynków). W ramach przeprowadzonego z udziałem odwołującej się pomiaru geodezyjnego stwierdzono spór graniczny. Eliminacja tego sporu wymaga ingerencji w stosunki własnościowe, do czego nie są upoważnione organy administracji publicznej do spraw geodezji. Organ dodał, że wydanie decyzji dotyczącej wyłącznie zmiany powierzchni działek, gdzie błędnie obliczono ich powierzchnie, nie powoduje naruszenia prawa. Ten stan rzeczy odnosi się do przypadku, gdy nie jest to spowodowane zmianą przebiegu granic działek. Tym samym, dopuszczalna jest zmiana w ewidencji gruntów i budynków odnośnie wpisania faktycznych powierzchni działek. Zmiana ta, w następnej kolejności będzie podstawą do zmiany powierzchni w księdze wieczystej. Taki stan rzeczy zachodzi w przedmiotowej sprawie, gdzie do sprostowania powierzchni działki nr 25 przyjęto dane archiwalne przebiegu jej granic z Powiatowego Ośrodka Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej w Zambrowie. Organ odwoławczy ustalił, że działka nr 25 przed odnowieniem ewidencji gruntów w 1980 r. posiadała nr 75/1 i powstała w 1975 r. w wyniku podziału działki nr 75 wykonanego w ramach pomiaru do uwłaszczeń. W wyniku uwłaszczeń działka nr 75/1 otrzymała powierzchnię 0.5120 ha. Wskutek odnowienia ewidencji gruntów w 1980 r., działka ta otrzymała powierzchnię 0.51 ha. W dacie tego odnowienia obowiązywało zarządzenie Ministrów Rolnictwa i Gospodarki Komunalnej z dnia 20 marca 1969 r. w sprawie ewidencji gruntów (M. P. nr 11, poz. 98 ze zm.), które zobowiązywało wykazywać ogólny obszar działki na terenie gromad z dokładnością zapisu do 100 m2 (0.01 ha). Po tej dacie, pisane rejestry gruntów przeniesiono na komputerowe nośniki informacji. Powierzchnie działek, które przeniesiono na te nośniki zapisywano z dokładnością do 1 m2. W związku z tym, w miejsce dotychczasowej powierzchni 0,51 ha, wpisano powierzchnię 0,5100 ha. Odwołująca się umową darowizny z 1996 r. nabyła własność działki nr 25 o powierzchni 0.5100 ha, którą to powierzchnię wykazano następnie w KW 19894. Rękojmia wiary publicznej ksiąg wieczystych dotyczy wyłącznie stanu prawnego nieruchomości ujawnionego w księdze wieczystej, a nie jej powierzchni. Zatem wpis powierzchni w części "oznaczenie nieruchomości działu I Księgi Wieczystej" nie jest objęty domniemaniem prawdziwości z art. 3 ustawy o księgach wieczystych i hipotece. W ewidencji gruntów wykazuje się powierzchnię gruntów obowiązującą aktualnie, co oznacza, że nie ma podstaw do wprowadzenia zmian ewidencyjnych z mocą wsteczną. Oznacza to, że dla działki nr 25 nie może to być powierzchnia z KW 19894, skoro ta powierzchnia jest nieaktualna. Obliczenie powierzchni działki nr 25 w ramach modernizacji nie było spowodowane zmianą jej granic. Do jej obliczenia przyjęto granice ze scalenia gruntów z 1928 r. oraz granice z pomiaru do uwłaszczeń z 1975 r. Tym samym organ I instancji nie naruszył prawa pozostawiając w ewidencji gruntów i budynków powierzchnię działki nr 25 obliczoną w ramach modernizacji.
Skargę od tej decyzji do sądu administracyjnego wywiodła B.J. i zarzuciła naruszenie:
1. art. 7 i 77 kpa przez to, że organ nie zebrał oraz nie uporządkował okoliczności potwierdzających doniosłe fakty, z których rodził skutki prawne w taki sposób, iż nie gwarantował załatwienia sprawy mając na uwadze słuszny interes skarżącej,
2. art. 10 w zw. z art. 89 § 2 kpa poprzez nieuwzględnienie zgłoszonego żądania w przedmiocie przeprowadzenia rozprawy administracyjnej pomimo tego, że zachodziła oczywista i obiektywna potrzeba "uzgodnienia interesów stron" oraz udziału świadków,
3. art. 67 kpa i art. 68 § 1 kpa w zw. z art. 77 kpa przez to, że oględziny nie zostały utrwalone w protokole tak "aby wynikało z niego kto, kiedy , gdzie i jakich czynności dokonał". W szczególności, jakie uwagi głosiły obecne osoby, co miało ten skutek, że uzasadnienie faktyczne decyzji jest chaotyczne,
4. art. 107 § 1 oraz § 3 kpa poprzez to, że decyzja nie zawiera wszystkich obligatoryjnych składników w tym nie wyodrębnia uzasadnienia prawnego od samej podstawy prawnej co skutkuje naruszeniem art. 8 nakazującego pogłębianie zaufania obywateli od organów Państwa.
Wskazując na powyższe naruszenia skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji.
Organ w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie i podtrzymał swoje stanowisko zawarte w kwestionowanej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku oddalając skargę na powyższą decyzję podał, że w ramach postępowania modernizacyjnego prowadzonego z urzędu na podstawie art. 24 "a" Prawa geodezyjnego i kartograficznego, na skutek zarządzenia Starosty, sporządzono projekt operatu opisowo-kartograficznego, w którym – zgodnie z przepisami rozporządzenia Ministra Rozwoju Regionalnego i Budownictwa z dnia 29 marca 2001 r. w sprawie ewidencji gruntów i budynków dokonano numerycznego opisu granic działki ewidencyjnej oraz obliczono powierzchnie działek ewidencyjnych. Numerycznego opisu granic działek ewidencyjnych dokonano za pomocą współrzędnych punktów określających przebieg linii granicznych (§ 61 rozporządzenia), natomiast pole powierzchni działki ewidencyjnej oblicza się na podstawie współrzędnych, o których mowa w § 61, i określa się w hektarach z dokładnością zapisu do 0,0001 (§ 62 rozporządzenia).
Efektem przeprowadzonej modernizacji ewidencji było określenie nowych powierzchni dla działek należących do skarżącej B.J.. Działka nr 197, która miała powierzchnię 0,6800 ha, w wyniku modernizacji otrzymała powierzchnię 0,6694 ha, zaś działka nr 25 o powierzchni dotychczasowej 0,5100 ha otrzymała powierzchnię 0,5163 ha.
Zgodnie z przepisem art. 24 "a" ustawy, w postępowaniu związanym z modernizacją ewidencji gruntów i budynków każdy, czyjego interesu prawnego dotyczą dane zawarte w ewidencji gruntów i budynków , może, w zależności od etapu postępowania modernizacyjnego, zgłaszać uwagi do projektu operatu (art. 24 "a" ust. 6) lub zarzuty do danych zawartych w operacie (art. 24 "a" ust. 9 ustawy). Zarzuty zgłaszane przez skarżącą organ I instancji – zgodnie z przepisami art. 24 "a" ust. 12 ustawy – zakwalifikował prawidłowo jako wnioski o zmianę danych objętych ewidencją gruntów i budynków, przeprowadzając postępowanie zakończone ostateczną decyzją, będącą przedmiotem rozpoznawanej skargi.
Sąd I instancji wskazał, że organ I instancji decyzją z dnia 7 stycznia 2010 r. podjął różne rozstrzygnięcia odnośnie zarzutów skarżącej dotyczących obu działek. Oddalił zarzut dotyczący działki nr 25, natomiast uwzględnił zarzut dotyczący działki nr 197 poprzez przywrócenie powierzchni tej działki sprzed modernizacji operatu ewidencji gruntów. Rozstrzygnięcie podjęte przez organ jest zgodne z prawem i nie narusza interesu prawnego skarżącej. Modernizacja danych ewidencji sprowadzała się do obliczenia pola powierzchni działek ewidencyjnych, na podstawie współrzędnych, z dokładnością zapisu do 0.0001 ha. Modernizacja w żaden sposób nie dotyczyła kwestii uprawnień właścicielskich skarżącej, ani przebiegu granic działek będących przedmiotem jej własności. Zarzuty dotyczące zmiany powierzchni obu działek zostały rozpoznane, rozstrzygnięte i uzasadnione zgodnie z przepisami prawa geodezyjnego i kartograficznego oraz przepisami §§ 36 – 39 rozporządzenia Ministra Rozwoju Regionalnego i Budownictwa w sprawie ewidencji gruntów i budynków.
Dodał, iż organy geodezji obu instancji należycie wyjaśniły i uzasadniły w oparciu o dokumentację techniczną, że poprawnie dokonano obliczeń modernizacyjnych powierzchni działki nr 25. Jak stwierdza organ I instancji – do obliczenia użyto miar archiwalnych, które są czytelne i jednoznaczne. Fakt, iż na skutek obliczenia powierzchni działki nr 25 z dokładnością obliczeń do 0,0001 ha "przybyło" (w obliczeniach) działce 63 m2 powierzchni nie narusza interesu prawnego skarżącej.
Wyjaśnił, iż skutek modernizacji obliczenia powierzchni działki nr 197 był odmienny – zapis powierzchni działki, który przed modernizacją wynosił 0,6800 ha uległ zmniejszeniu do wielkości 0,6694 ha. W takiej sytuacji skarżąca mogła podnieść zarzut naruszenia interesu prawnego. Wobec braku jednoznacznego materiału co do granic działki nr 197 zobowiązano wykonawcę prac modernizacyjnych do poprawy obliczeń powierzchni tej działki oraz przeprowadzenia jej pomiarów w terenie. Procedurę przeprowadzenia pomiarów regulują przepisy §§ 37 i 38 w/w rozporządzenia w sprawie ewidencji gruntów i budynków. Istotne postanowienia tych przepisów, to wskazanie, że dane dotyczące przebiegu granic działek ewidencyjnych pozyskuje się w wyniku terenowych pomiarów geodezyjnych lub fotogrametrycznych poprzedzonych ustaleniem przebiegu tych granic na gruncie (§ 37 rozporządzenia). Ustalenia przebiegu granic na gruncie dokonuje wykonawca w oparciu o złożone do protokołu granicznego zgodne oświadczenia woli osób zainteresowanych, które stawiły się w miejscu i terminie dokonywanych ustaleń (§ 38 ust. 2 rozporządzenia). Jak wynika z akt administracyjnych sprawy, wykonawca przystąpił do ustalenia przebiegu granic działek, jednakże wobec niewyrażenia zgody na przebieg granicy wg dokumentów archiwalnych przez skarżącą, nie doszło do złożenia zgodnych oświadczeń woli przez strony (k.8 akt administracyjnych). Wobec braku zgody skarżącej na ustalenie przebiegu granic, organ geodezji zobowiązany był uwzględnić zarzut skarżącej odnośnie powierzchni działki nr 197 i przywrócić zapis powierzchni tej działki sprzed modernizacji operatu ewidencji tj. wpisać powierzchnię 0,6800ha. W sytuacji prawnej skarżącej przywrócono status quo, nie można więc mówić o naruszeniu interesu prawnego skarżącej, ani o naruszeniu prawa.
Sąd I instancji uznał, że bezpodstawny jest zarzut naruszenia przepisów art. 67 i 68 § 1 K.p.a. w zw. z art. 77 Kpa (sformułowany w pkt 3 skargi) o braku utrwalenia przeprowadzonych oględzin granic w protokole. Wskazał, iż w aktach administracyjnych sprawy znajduje się (k.8): Protokół ustalenia przebiegu granic działek do celów ewidencji gruntów i budynków, w którym zawarte są wszelkie dane wymagane przepisami rozporządzenia w sprawie ewidencji gruntów i budynków, a w szczególności oświadczenia zainteresowanych stron, w tym oświadczenie skarżącej o niewyrażeniu zgody na przebieg granicy wg danych archiwalnych.
Bezzasadny jest zarzut skargi naruszenia przepisów art. 10 w zw. z art. 89 § 2 Kpa poprzez nieuwzględnienie żądania przeprowadzenia rozprawy administracyjnej pomimo tego, że – zdaniem pełnomocnika skarżącej – zachodziła oczywista i obiektywna potrzeba "uzgodnienia interesu stron" oraz udziału świadków. Stanowisko pełnomocnika skarżącej jest błędne. W przypadku postępowania w sprawie zarzutów prowadzonego na podstawie art. 24 "a" Prawa geodezyjnego i kartograficznego wyjaśnieniu sprawy służy ustalenie przebiegu granic działek dokumentowane protokołem, o którym była wyżej mowa. W sytuacji braku zgodnych oświadczeń stron, czyli zaistnienia sporu co do przebiegu granicy organy ewidencji nie są kompetentne do prowadzenia uzgodnienia interesu stron, czy też wyjaśnienia sprawy przy udziale świadków. Pełnomocnik skarżącej myli zapewne przeprowadzenie modernizacji (art. 24 "a" ustawy) z rozgraniczeniem gruntów, które jest odrębnym postępowaniem należącym do kompetencji organu wykonawczego samorządu gminy (art. 30 prawa geodezyjnego i kartograficznego).
Za bezzasadny Sąd uznał również zarzut naruszenia przepisów art. 107 § 1 oraz § 3 Kpa. poprzez to, że decyzja nie zawiera wszystkich obligatoryjnych składników, w tym nie wyodrębnia uzasadnienia prawnego od samej podstawy prawnej. Wyjaśnił, iż skarżąca nie wskazuje jakich to obligatoryjnych składników nie zawiera zaskarżenie decyzji. Co się tyczy podstawy prawnej i uzasadnienia prawnego, stwierdził, iż podstawa prawna decyzji obu instancji jest powołana prawidłowo. W uzasadnieniu decyzji organu odwoławczego wyraźnie rozgraniczono elementy uzasadnienia faktycznego oraz rozważania stanowiące uzasadnienie prawne.
Dodał, że wbrew twierdzeniom skarżącej i jej pełnomocnika, organ przeprowadził postępowanie w trybie art. 24 "a" ust. 12 Prawa geodezyjnego i kartograficznego w sposób zgodny z prawem, gromadząc i oceniając materiał dowodowy niezbędny dla rozstrzygnięcia istoty tej właśnie sprawy.
Skargę kasacyjną od powyższego orzeczenia wniosła B.J., domagając się uchylenia zaskarżonego wyroku w całości.
Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono:
1) naruszenie art. 141 § 4 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi poprzez to, że Sąd I Instancji nie wypełnił w sposób szczególnie staranny nakazu sporządzenia takiego uzasadnienia wyroku, który winien opisywać "stan sprawy" biorąc pod uwagę wzorzec decyzji administracyjnej ustanowionej w art. 107 k.p.a., bowiem nie ocenił legalności decyzji na podstawie ustalenia, iż wszystkie składniki decyzji łącznie wzięte pod uwagę, wypełniały dyrektywy zawarte w powołanym przepisie k.p.a. W szczególności wypełniały dyrektywę zawartą w art. 107 § 3 k.p.a. przez to, że uzasadnienie faktyczne decyzji zawierało :
- wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione,
- dowodów, na których się oparł,
- przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności,
- przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił mocy dowodowej;
2) naruszenie art. 3 § 2 w związku z § 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w związku z art. 45 Konstytucji przez to, że Sąd "nie rozpatrzył sprawy" w ten sposób, iż nie wypełnił konstytucyjnego nakazu "kontroli działalności" tj. kolejnych aspektów postępowania pod względem odpowiedniości do nakazów k.p.a., a jedynie ograniczył się do rażąco niestarannej pozornej oceny decyzji, rozumianej jako elementu końcowego działalności, zamiast kontroli całej działalności, rozumianej jako "załatwianie sprawy administracyjnej".
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz, U . Nr, 153, poz. 1270 ze zm. ) Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, z urzędu bierze pod uwagę wyłącznie nieważność postępowania.
Skarga kasacyjna złożona w niniejszej sprawie oparta została na dwóch zarzutach procesowych, pierwszy to zarzut naruszenia przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku art. 141 § 4 Ppsa, drugi zarzut dotyczy naruszenia art. 3 § 2 w zw. z art. 1 i art. 45 Konstytucji RP. W istocie obydwa zarzuty dotyczą jednej kwestii – nieprawidłowości w zakresie kontroli zaskarżonej decyzji dokonanej przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku.
Skarga kasacyjna nie posiada usprawiedliwionych podstaw.
W myśl art. 141 § 4 Ppsa uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Jeżeli w wyniku uwzględnienia skargi sprawa ma być ponownie rozpatrzona przez organ administracji, uzasadnienie powinno ponadto zawierać wskazania co do dalszego postępowania.
Uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera wszystkie elementy wymienione w powołanym przepisie. Jest logiczne i zrozumiałe. Jego treść pozwala na prześledzenie toku rozumowania Sądu, które doprowadziło go do sformułowania wniosku o bezzasadności skargi.
Sąd w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku odniósł się szczegółowo do każdego z zarzutów skargi, przedstawiając ich staranną ocenę. Skonfrontował zarzuty z zebranym materiałem dowodowym, wnioskami organów co do faktów z niego wynikających, prześledził tok postępowania administracyjnego pod kątem jego zgodności z prawem. W końcu w sposób prawidłowy ocenił zaskarżoną decyzję i należycie wyjaśnił motywy tej oceny.
Analiza uzasadnienia stawianego w skardze kasacyjnej zarzutu naruszenia przez Sąd I instancji art.141 § 4 Ppsa i art. 3 § 2 w zw z § 1 Ppsa .prowadzi do wniosku, że jej autorowi w istocie chodzi o to że Sąd rozpoznając sprawę nie powinien był ograniczać się tylko do kontroli zaskarżonej decyzji ( skarga nie wspomina co jeszcze i na jakiej podstawie Sąd winien skontrolować). Zdaniem skargi kasacyjnej kontrola zaskarżonej decyzji przeprowadzona została nieprawidłowo ( Sąd nie odpowiedział np. na pytanie, czy decyzja zawiera wszystkie elementy wymienione w art. 107 § 3 Kpa, przedstawił zaś refleksje nie mające doniosłości prawnej ), nie wziął też pod uwagę interesu skarżącej.
Uzasadnienie stawianych zarzutów jest niezrozumiałe i nielogiczne. Rola sądów administracyjnych sprowadza się w myśl art. 3 § 2 Ppsa do kontroli działalności administracji publicznej poprzez orzekanie w sprawach skarg m. in. na decyzje administracyjne. Badanie przez sądy administracyjne legalności aktów poddanych ich kontroli jest środkiem kontroli administracji publicznej. Rozpoznając niniejszą sprawę wskutek skargi złożonej przez skarżącą , Sąd I instancji dokonał zatem kontroli działalności administracji publicznej w zakresie wyznaczonym przez przedmiot sprawy poddanej jego ocenie. Sąd w ramach przyznanych mu kompetencji nie mógł uczynić więcej.
Kontrola zaskarżonej decyzji dokonana przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku nie budzi żadnych zastrzeżeń. Tak zaskarżona decyzja jak i uzasadnienie zaskarżonego wyroku są zgodne z zasadami dotyczącymi sposobu ich sporządzania. Wbrew twierdzeniom skargi kasacyjnej Sąd I instancji jednoznacznie wypowiedział się w kwestii związanej z zarzutem naruszenia przez organ art. 107 § 3 Kpa ( str. 8 ).
Zupełnie niezrozumiałe są wywody skargi kasacyjnej poświęcone nieuwzględnieniu przez organy administracji publicznej przy rozpoznaniu sprawy interesu skarżącej. Kwestia ta zdeterminowała przecież sposób rozstrzygnięcia sprawy. Skarga kasacyjna zupełnie zapomina, że sytuacja skarżącej po decyzji Starosty Zambrowskiego z dnia 7 stycznia 2010r. jest korzystniejsza . Wykazana w ewidencji gruntów i budynków powierzchnia działki Nr. 25 jest o 63 m większa w stosunku do wskazanej wcześniej. Gdy chodzi zaś o powierzchnię działki Nr. 197 to nie uległa ona żadnej zmianie. W tych okolicznościach zarzucanie Sądowi, że zaakceptował decyzję podjętą z naruszeniem interesu skarżącej budzi zdziwienie. Rozpoznawana sprawa jest wzorowym przykładem respektowania przez organy administracji publicznej i Sąd słusznego interesu obywatela – art. 7 Kpa.
Autor skargi kasacyjnej zdaje się być generalnie niezadowolony z przyjętych w ustawie Ppsa rozwiązań prawnych, stara się zakwestionować rolę sądownictwa administracyjnego i pozycję Naczelnego Sądu Administracyjnego. Nie dostrzega zupełnie, że wszystkie rozstrzygnięcia wydane w niniejszej sprawie są dla skarżącej korzystne. Nie mogą więc naruszać jej słusznego interesu.
Treść uzasadnienia zarzutów skargi kasacyjnej dowodzi, że jej autor poprzez złożenie tego środka zmierza raczej do wyrażenia dezaprobaty dla ustrojowej pozycji sądów administracyjnych, niż do wykazania ewentualnych błędów Sądu I instancji.
Skarga kasacyjna w uzasadnieniu stawianych zarzutów stara się narzucić wbrew obowiązującym zasadom, inne niż powszechnie stosowane przez sądy metody (wzorce) kontroli administracji publicznej.
Przedstawia osobiste opinie oraz postulaty jej autora w kwestiach dalece wykraczających poza granice rozpoznawanej sprawy.
Należy w tym miejscu zwrócić uwagę na to, że podstawy skargi kasacyjnej są określone w art. 174 Ppsa. Sprowadzają się one zarzutów naruszenia przez Sąd przepisów obowiązującego prawa procesowego i materialnego. Podstawy skargi kasacyjnej zawsze muszą pozostawać w bezpośrednim związku ze skarżonym wyrokiem, mają przecież prowadzić do jego podważenia, a nie jak uczyniono to w rozpoznawanej skardze kasacyjnej do zanegowania obowiązującego systemu prawa.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego choćby uzasadniona krytyka rozwiązań przyjętych w ustawie Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, czy subiektywne niezadowolenie sporządzającego skargę kasacyjną z ustrojowej pozycji sądów administracyjnych, nie może stanowić uzasadnienia zarzutów kierowanych pod adresem zaskarżonego wyroku, skoro wyrok ten odpowiada prawu.
Z tych względów Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 Ppsa orzekł jak w sentencji.