Ppolska.starec← UrzadnikВойти

II SA/Ke 759/17

Sądy administracyjne2017-12-13
Sygnatura
II SA/Ke 759/17
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach
Data orzeczenia
2017-12-13
Rodzaj
Wyrok WSA w Kielcach

Sędziowie

Dorota ChobianJacek KuzaKrzysztof Armański

Rozstrzygnięcie

Uchylono zaskarżoną decyzję

Treść orzeczenia

SENTENCJA Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Krzysztof Armański (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Dorota Chobian, Sędzia WSA Jacek Kuza, Protokolant Starszy inspektor sądowy Katarzyna Tuz-Stando, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 13 grudnia 2017r. sprawy ze skargi J. J. prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą "S." J. J. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 1 września 2017r. znak: [...] w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz postanowienie Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 15 września 2017r. znak: [...]; II. zasądza od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz J. J. prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą "S." J. J. kwotę 450 (czterysta pięćdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. UZASADNIENIE Decyzją z dnia 1 września 2017 r., znak: [...], Główny Inspektor Transportu Drogowego (GITD), po rozpatrzeniu odwołania J. J., prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą "[...] " Usługi Transportowe Przewóz Osób J. J., od decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 31 marca 2017 r., znak: [...], o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości "15.000 (słownie: piętnaści tysięcy) złotych" - na podstawie m.in. art. 138 § 1 pkt 2 Kpa uchylił zaskarżoną decyzję w całości i nałożył karę pieniężną w wysokości "15.0000 (słownie: piętnaście) złotych". Postanowieniem z dnia 15 września 2017 r., znak: [...] sprostował, na podstawie art. 113 § 1 Kpa, oczywistą omyłkę w ww. decyzji w ten sposób, że zawarte w sentencji sformułowanie: "uchylam zaskarżoną decyzję w całości i nakładam karę pieniężną w wysokości 15.0000 (słownie: piętnaście) złotych", zastąpił sformułowaniem: "uchylam zaskarżoną decyzję w całości i nakładam karę pieniężną w wysokości 15.000 (słownie: piętnaście tysięcy) złotych". W uzasadnieniu decyzji z dnia 1 września 2017 r. organ II instancji przedstawił następujący stan faktyczny i prawny sprawy. W dniu 24 listopada 2016 r. przeprowadzono w siedzibie przedsiębiorcy J.a J.ego kontrolę przestrzegania, w okresie od 16 grudnia 2015 r. do 15 grudnia 2016 r., obowiązków lub warunków przewozu drogowego wynikających z aktów prawnych wymienionych w art. 4 pkt 22 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym ("utd"). W toku kontroli przedsiębiorca okazał licencję nr [...] z dnia 29 maja 2002 r. na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób oraz licencję nr [...] z dnia 2 lipca 2012 r. na wykonywanie międzynarodowego autobusowego i autokarowego zarobkowego przewozu osób. Ustalono, że w okresie 6 miesięcy przed rozpoczęciem kontroli przedsiębiorca zatrudniał średnio 9 kierowców. Wyniki kontroli utrwalono w protokole z dnia 30 grudnia 2016 r. nr [...], po czym organ I instancji wydał opisaną na wstępie decyzję z dnia 31 marca 2017 r. W odwołaniu J. J. wniósł o wyjaśnienie, w jaki sposób obliczono skrócenie odpoczynków tygodniowych i dobowych, a nadto o przedstawienie licencji programu wykorzystanego do analizy danych cyfrowych. Zarzucił naruszenie art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 Kpa oraz niedokładne przeanalizowanie przesłanek zwolnienia od odpowiedzialności z art. 92c utd. Organ odwoławczy, po dokonaniu analizy materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, wskazał, że w niniejszej sprawie stwierdzono następujące naruszenia wymienione w załączniku nr 3 do ustawy o transporcie drogowym: 1) Lp. 5.2 - przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy, sankcjonowane kara pieniężną: za przekroczenie o czas powyżej 15 minut do 30 minut w wysokości 150 złotych oraz za każde następne rozpoczęte 30 minut w wysokości 200 zł. Organ odwoławczy po przeprowadzeniu ponownej analizy danych cyfrowych z karty kierowcy J. J., z uwzględnieniem błędów lub zdarzeń w postaci braku napięcia stwierdził, że kierowca ten: - w dniu 01.02.2016 r. przekroczył maksymalny czas prowadzenia pojazdu bez wymaganej przerwy o 1 godzinę i 13 minut. Kierowca ten prowadził pojazd bez wymaganej przerwy przez 5 godzin i 43 minuty w okresie od godziny 04:41 do godziny 11:38. Kara pieniężna za powyższe naruszenie wynosi 550 złotych. - w dniu 03.02.2016r. przekroczył maksymalny czas prowadzenia pojazdu bez wymaganej przerwy o 2 godziny i 12 minut. Kierowca ten prowadził pojazd bez wymaganej przerwy przez 6 godzin i 42 minuty w okresie od godziny 06:35 do godziny 14:58. Kara pieniężna za powyższe naruszenie wynosi 950 złotych. - w dniu 25.02.2016 r. przekroczył maksymalny czas prowadzenia pojazdu bez wymaganej przerwy o 2 godziny i 23 minut. Kierowca prowadził pojazd bez wymaganej przerwy przez 6 godzin i 53 minuty w okresie od godziny 11:27 do godziny 19:32. Kara pieniężna za powyższe naruszenie wynosi 950 złotych. - w dniu 26.02.2016 r. przekroczył maksymalny czas prowadzenia pojazdu bez wymaganej przerwy o 4 godziny i 29 minut. Kierowca prowadził pojazd bez wymaganej przerwy przez 8 godzin i 59 minut w okresie od godziny 13:26 do godziny 23:57. Kara pieniężna za powyższe naruszenie wynosi 1.750 złotych. - w dniu 11.03.2016r. przekroczył maksymalny czas prowadzenia pojazdu bez wymaganej przerwy o 1 godzinę i 44 minuty. Kierowca prowadził pojazd bez wymaganej przerwy przez 6 godzin i 14 minut w okresie od godziny 09:55 do godziny 17:13. Kara pieniężna za powyższe naruszenie wynosi 750 złotych. W żadnym przypadku przedsiębiorca podczas kontroli nie okazał dokumentu (wykresówki/wydruku/karty dziennej), uzasadniającego odstąpienie od przestrzegania norm czasu prowadzenia pojazdu, wymaganych przerw lub odpoczynków. Biorąc pod uwagę powyższe, kara pieniężna za wyżej opisane naruszenia wynosi łącznie 4.950 złotych. 2) Lp. 5.3 - skrócenie dziennego czasu odpoczynku, sankcjonowane karą pieniężną: za skrócenie o czas powyżej 15 minut do jednej godziny w wysokości 100 złotych oraz za każdą następną rozpoczętą godzinę w wysokości 200 zł. W tym zakresie organ stwierdził, że kierowca: - J. J. w dniu 08.02.2016 r. o godzinie 06:47 rozpoczął 24-godzinny okres rozliczeniowy, w ciągu którego powinien odebrać nieprzerwany odpoczynek dzienny trwający co najmniej 9 godzin. W okresie tym kierowca odebrał odpoczynek w wymiarze 6 godzin, tj. od godziny 00:47 dnia 09.02.2016 r. do godziny 06:47 dnia 09.02.2016r. czasu UTC+1. Oznacza to, iż kierowca skrócił dzienny czas odpoczynku o 3 godziny. Kara pieniężna za powyższe naruszenie wynosi 500 złotych. - J. J. w dniu 10.02.2016 r. o godzinie 17:54 rozpoczął 24-godzinny okres rozliczeniowy, w ciągu którego powinien odebrać nieprzerwany odpoczynek dzienny trwający co najmniej 9 godzin. W okresie tym kierowca odebrał odpoczynek w wymiarze 8 godzin i 21 minut, tj. od godziny 21:15 dnia 10.02.2016 r. do godziny 05:36 dnia 11.02.2016r. czasu UTC+1. Oznacza to, iż kierowca skrócił dzienny czas odpoczynku o 39 minut. Kara pieniężna za powyższe naruszenie wynosi 100 złotych. - J. J. w dniu 13.02.2016 r. o godzinie 05:35 rozpoczął 24-godzinny okres rozliczeniowy, w ciągu którego powinien odebrać nieprzerwany odpoczynek trwający co najmniej 9 godzin. W okresie tym kierowca odebrał odpoczynek w wymiarze 5 godzin i 37 minut, tj. od godziny 23:58 dnia 13.02.2016 r. do godziny 05:35 dnia 14.02.2016 r. czasu UTC+1. Kara pieniężna za powyższe naruszenie wynosi 700 złotych. - J. J. w dniu 14.02.2016 r. o godzinie 22:21 rozpoczął 24-godzinny okres rozliczeniowy, w ciągu którego powinien odebrać nieprzerwany odpoczynek dzienny trwający co najmniej 9 godzin. W okresie tym kierowca odebrał odpoczynek w wymiarze 8 godzin i 30 minut, tj. od godziny 22:23 dnia 14.02.2016 r. do godziny 06:53 dnia 15.02.2016 r. czasu UTC+1. Oznacza to, iż kierowca skrócił dzienny czas odpoczynku o 30 minut. Kara pieniężna za powyższe naruszenie wynosi 100 złotych. - J. J. w dniu 03.03.2016r. o godzinie 05:30 rozpoczął 24-godzinny okres rozliczeniowy, w ciągu którego powinien odebrać nieprzerwany odpoczynek trwający co najmniej 9 godzin. W okresie tym kierowca odebrał odpoczynek w wymiarze 7 godzin i 18 minut, tj. od godziny 22:12 dnia 03.03.2016 r. do godziny 05:30 dnia 04.03.2016 r. czasu UTC+1. Oznacza to, iż kierowca skrócił dzienny czas odpoczynku o 1 godzinę i 42 minuty. Kara pieniężna za powyższe naruszenie wynosi 300 złotych. - J. J. w dniu 07.03.2016 r. o godzinie 06:51 rozpoczął 24-godzinny okres rozliczeniowy, w ciągu którego powinien odebrać nieprzerwany odpoczynek dzienny trwający co najmniej 9 godzin. W okresie tym kierowca odebrał odpoczynek w wymiarze 8 godzin i 6 minut, tj. od godziny 22:31 dnia 07.03.2016 r. do godziny 06:37 dnia 08.03.2016 r. czasu UTC+1. Oznacza to, iż kierowca skrócił dzienny czas odpoczynku o 54 minuty. Kara pieniężna za powyższe naruszenie wynosi 100 złotych. - J. J. w dniu 16.03.2016 r. o godzinie 04:50 rozpoczął 24-godzinny okres rozliczeniowy, w ciągu którego powinien odebrać nieprzerwany odpoczynek dzienny trwający co najmniej 9 godzin. W okresie tym kierowca odebrał odpoczynek w wymiarze 8 godzin i 17 minut, tj. od godziny 20:28 dnia 16.03.2016 r. do godziny 04:45 dnia 17.03.2016 r. czasu UTC+1. Oznacza to, iż kierowca skrócił dzienny czas odpoczynku o 43 minuty. Kara pieniężna za powyższe naruszenie wynosi 100 złotych. - J. J. w dniu 22.03.2016 r. o godzinie 15:45 rozpoczął 24-godzinny okres rozliczeniowy, w ciągu którego powinien odebrać nieprzerwany odpoczynek dzienny trwający co najmniej 9 godzin. W okresie tym kierowca odebrał odpoczynek w wymiarze 6 godzin i 18 minut, tj. od godziny 23:15 dnia 22.03.2016r. do godziny 05:33 dnia 23.03.2016r. czasu UTC+1. Oznacza to, iż kierowca skrócił dzienny czas odpoczynku o 2 godziny i 42 minuty. Kara pieniężna za powyższe naruszenie wynosi 500 złotych. - J. J. w dniu 24.03.2016r. o godzinie 21:36 rozpoczął 24-godzinny okres rozliczeniowy, w ciągu którego powinien odebrać nieprzerwany odpoczynek dzienny trwający co najmniej 9 godzin. W okresie tym kierowca odebrał odpoczynek w wymiarze 7 godzin i 54 minuty, tj. od godziny 21:37 dnia 24.03.2016r. do godziny 05:31 dnia 25.03.2016r. czasu UTC+1. Oznacza to, iż kierowca skrócił dzienny czas odpoczynku o 1 godzinę i 6 minut. Kara pieniężna za powyższe naruszenie wynosi 300 złotych. - J. J. w dniu 31.03.2016 r. o godzinie 08:25 rozpoczął 24-godzinny okres rozliczeniowy, w ciągu którego powinien odebrać nieprzerwany odpoczynek dzienny trwający co najmniej 9 godzin. W okresie tym kierowca odebrał odpoczynek w wymiarze 6 godzin i 56 minut, tj. od godziny 23:14 dnia 31.03.2016 r. do godziny 06:10 dnia 01.04.2016r. czasu UTC+2 (organ I instancji błędnie wskazał UTC+1, nie ma jednak to wpływu na stwierdzone naruszenie). Oznacza to, iż kierowca skrócił dzienny czas odpoczynku o 2 godziny i 4 minuty. Kara pieniężna za powyższe naruszenie wynosi 500 złotych. - J. J. w dniu 06.04.2016 r. o godzinie 06:41 rozpoczął 24-godzinny okres rozliczeniowy, w ciągu którego powinien odebrać nieprzerwany odpoczynek dzienny trwający co najmniej 9 godzin. W okresie tym kierowca odebrał odpoczynek w wymiarze 8 godzin i 44 minuty, tj. od godziny 21:51 dnia 06.04.2016 r. do godziny 06:35 dnia 07.04.2016 r. czasu UTC+2 (organ I instancji błędnie wskazał UTC+1, nie ma jednak to wpływu na stwierdzone naruszenie). Oznacza to, iż kierowca skrócił dzienny czas odpoczynku o 16 minut. Kara pieniężna za powyższe naruszenie wynosi 100 złotych. - J. J. w dniu 07.04.2016 r. o godzinie 06:35 rozpoczął 24-godzinny okres rozliczeniowy, w ciągu którego kierowca powinien odebrać nieprzerwany odpoczynek trwający co najmniej 9 godzin. W okresie tym kierowca odebrał odpoczynek w wymiarze 8 godzin i 40 minut, tj. od godziny 21:55 dnia 07.04.2016 r. do godziny 06:35 dnia 08.04.2016 r. czasu UTC+2 (organ I instancji błędnie wskazał UTC+1 - nie ma jednak to wpływu na stwierdzone naruszenie). Oznacza to, iż kierowca skrócił dzienny czas odpoczynku o 20 minut. Kara pieniężna za powyższe naruszenie wynosi 100 złotych. - J. J. w dniu 08.04.2016 r. o godzinie 06:35 rozpoczął 24-godzinny okres rozliczeniowy, w ciągu którego powinien odebrać nieprzerwany odpoczynek dzienny trwający co najmniej 9 godzin. W okresie tym kierowca odebrał odpoczynek w wymiarze 8 godzin i 25 minut, tj. od godziny 22:10 dnia 08.04.2016 r. do godziny 06:35 dnia 09.04.2016 r. czasu UTC+2 (organ I instancji błędnie wskazał UTC+1, nie ma jednak to wpływu na stwierdzone naruszenie). Oznacza to, iż kierowca skrócił dzienny czas odpoczynku o 35 minut. Kara pieniężna za powyższe naruszenie wynosi 100 złotych. - J. J. w dniu 22.04.2016 r. o godzinie 19:52 rozpoczął 24-godzinny okres rozliczeniowy, w ciągu którego powinien odebrać nieprzerwany odpoczynek dzienny trwający co najmniej 9 godzin. W okresie tym kierowca odebrał odpoczynek w wymiarze 8 godzin i 29 minut, tj. od godziny 21:12 dnia 22.04.2016 r. do godziny 05:41 dnia 23.04.2016 r. czasu UTC+2 (organ I instancji błędnie wskazał UTC+1, nie ma jednak to wpływu na stwierdzone naruszenie). Oznacza to, iż kierowca skrócił dzienny czas odpoczynku o 31 minut. Kara pieniężna za powyższe naruszenie wynosi 100 złotych. - J. J. w dniu 26.04.2016r. o godzinie 04:47 rozpoczął 24-godzinny okres rozliczeniowy, w ciągu którego powinien odebrać nieprzerwany odpoczynek dzienny trwający co najmniej 9 godzin. W okresie tym kierowca odebrał odpoczynek w wymiarze 8 godzin i 4 minuty, tj. od godziny 20:41 dnia 26.04.2016r. do godziny 04:45 dnia 27.04.2016r. czasu UTC+2 (organ I instancji błędnie wskazał UTC+1 - nie ma jednak to wpływu na stwierdzone naruszenie). Oznacza to, iż kierowca skrócił dzienny czas odpoczynku o 56 minut. Kara pieniężna za powyższe naruszenie wynosi 100 złotych. - M. J. w dniu 01.02.2016 r. o godzinie 06:40 rozpoczął 24-godzinny okres rozliczeniowy, w ciągu którego powinien odebrać nieprzerwany odpoczynek dzienny trwający co najmniej 9 godzin. W okresie tym kierowca odebrał odpoczynek w wymiarze 7 godzin i 53 minuty, tj. od godziny 20:53 dnia 01.02.2016 r. do godziny 04:46 dnia 02.02.2016r. czasu UTC+1. Oznacza to, iż kierowca skrócił dzienny czas odpoczynku o 1 godzinę i 7 minut. Kara pieniężna za powyższe naruszenie wynosi 300 złotych. - M. J. w dniu 02.02.2016 r. o godzinie 04:46 rozpoczął 24-godzinny okres rozliczeniowy, w ciągu którego powinien odebrać nieprzerwany odpoczynek dzienny trwający co najmniej 9 godzin. W okresie tym kierowca odebrał odpoczynek w wymiarze 7 godzin i 44 minuty, tj. od godziny 20:56 dnia 02.02.2016 r. do godziny 04:40 dnia 03.02.2016 r. czasu UTC+1. Oznacza to, iż kierowca skrócił dzienny czas odpoczynku o 1 godzinę i 16 minut. Kara pieniężna za powyższe naruszenie wynosi 300 złotych. - M. J. w dniu 03.02.2016 r. o godzinie 04:40 rozpoczął 24-godzinny okres rozliczeniowy, w ciągu którego powinien odebrać nieprzerwany odpoczynek trwający co najmniej 9 godzin. W okresie tym kierowca odebrał odpoczynek w wymiarze 7 godzin i 10 minut, tj. od godziny 21:30 dnia 03.02.2016 r. do godziny 04:40 dnia 04.02.2016 r. czasu UTC+1. Oznacza to, iż kierowca skrócił dzienny czas odpoczynku o 1 godzinę i 50 minut. Kara pieniężna za powyższe naruszenie wynosi 300 złotych. - M. J. w dniu 05.02.2016 r. o godzinie 04:45 rozpoczął 24-godzinny okres rozliczeniowy, w ciągu którego powinien odebrać nieprzerwany odpoczynek dzienny trwający co najmniej 9 godzin. W okresie tym kierowca odebrał odpoczynek w wymiarze 8 godzin i 21 minut, tj. od godziny 20:24 dnia 05.02.2016 r. do godziny 04:45 dnia 06.02.2016 r. czasu UTC+1. Oznacza to, iż kierowca skrócił dzienny czas odpoczynku o 39 minut. Kara pieniężna za powyższe naruszenie wynosi 100 złotych. - M. J. w dniu 07.03.2016 r. o godzinie 06:41 rozpoczął 24-godzinny okres rozliczeniowy, w ciągu którego powinien odebrać nieprzerwany odpoczynek dzienny trwający co najmniej 9 godzin. W okresie tym kierowca odebrał odpoczynek w wymiarze 7 godzin i 4 minuty, tj. od godziny 23:30 dnia 07.03.2016 r. do godziny 06:34 dnia 08.03.2016 r. czasu UTC+1. Oznacza to, iż kierowca skrócił dzienny czas odpoczynku o 1 godzinę i 56 minut. Kara pieniężna za powyższe naruszenie wynosi 300 złotych. - M. J. w dniu 22.03.2016 r. o godzinie 06:31 rozpoczął 24-godzinny okres rozliczeniowy, w ciągu którego powinien odebrać nieprzerwany odpoczynek dzienny trwający co najmniej 9 godzin. W okresie tym kierowca odebrał odpoczynek w wymiarze 8 godzin i 33 minuty, tj. od godziny 21:58 dnia 22.03.2016 r. do godziny 06:31 dnia 23.03.2016 r. czasu UTC+1. Oznacza to, iż kierowca skrócił dzienny czas odpoczynku o 27 minut. Kara pieniężna za powyższe naruszenie wynosi 100 złotych. - M. J. w dniu 30.03.2016 r. o godzinie 12:08 rozpoczął 24-godzinny okres rozliczeniowy, w ciągu którego powinien odebrać nieprzerwany odpoczynek dzienny trwający co najmniej 9 godzin. W okresie tym kierowca odebrał odpoczynek w wymiarze 7 godzin i 28 minuty, tj. od godziny 23:08 dnia 30.03.2016 r. do godziny 06:36 dnia 31.03.2016 r. czasu UTC+1. Oznacza to, iż kierowca skrócił dzienny czas odpoczynku o 1 godzinę i 32 minut. Kara pieniężna za powyższe naruszenie wynosi 300 złotych. - J. J. w dniu 13.04.2016 r. o godzinie 13:44 rozpoczął 24-godzinny okres rozliczeniowy, w ciągu którego powinien odebrać nieprzerwany odpoczynek dzienny trwający co najmniej 9 godzin. W okresie tym kierowca odebrał odpoczynek w wymiarze 7 godzin i 52 minuty, tj. od godziny 22:03 dnia 13.04.2016 r. do godziny 05:55 dnia 14.04.2016 r. czasu UTC+2 (organ I instancji błędnie wskazał UTC+1 - nie ma jednak to wpływu na stwierdzone naruszenie). Oznacza to, iż kierowca skrócił dzienny czas odpoczynku o 1 godzinę i 8 minut. Kara pieniężna za powyższe naruszenie wynosi 300 złotych. - J. J. w dniu 29.04.2016 r. o godzinie 04:45 rozpoczął 24-godzinny okres rozliczeniowy, w ciągu którego powinien odebrać nieprzerwany odpoczynek dzienny trwający co najmniej 9 godzin. W okresie tym kierowca odebrał odpoczynek w wymiarze 6 godzin i 34 minut, tj. od godziny 22:00 dnia 29.04.2016 r. do godziny 04:34 dnia 30.04.2016 r. czasu UTC+2 (organ I instancji błędnie wskazał UTC+1, nie ma jednak to wpływu na stwierdzone naruszenie). Oznacza to. iż kierowca skrócił dzienny czas odpoczynku o 2 godziny i 26 minut. Kara pieniężna za powyższe naruszenie wynosi 500 złotych. - J. J. w dniu 17.03.2016 r. o godzinie 04:45 rozpoczął 24-godzinny okres rozliczeniowy, w ciągu którego powinien odebrać nieprzerwany odpoczynek dzienny trwający co najmniej 9 godzin. W okresie tym kierowca odebrał odpoczynek w wymiarze 6 godzin i 1 minutę, tj. od godziny 22:44 dnia 17.03.2016 r. do godziny 04:45 dnia 18.03.2016 r. czasu UTC+1. Oznacza to, iż kierowca skrócił dzienny czas odpoczynku o 2 godziny i 59 minut. Kara pieniężna za powyższe naruszenie wynosi 500 złotych. - M. K. w dniu 09.04.2016 r. o godzinie 10:38 rozpoczął 24-godzinny okres rozliczeniowy, w ciągu którego powinien odebrać nieprzerwany odpoczynek dzienny trwający co najmniej 9 godzin. W okresie tym kierowca odebrał odpoczynek w wymiarze 8 godzin i 14 minut, tj. od godziny 02:24 dnia 10.04.2016 r. do godziny 10:38 dnia 10.04.2016 r. czasu UTC+2 (organ I instancji błędnie wskazał UTC+1, nie ma jednak to wpływu na stwierdzone naruszenie). Oznacza to, iż kierowca skrócił dzienny czas odpoczynku o 46 minut. Kara pieniężna za powyższe naruszenie wynosi 100 złotych. Po przeprowadzeniu ponownej analizy danych cyfrowych z karty kierowcy J. J. oraz złożonych przez niego wyjaśnień organ odwoławczy stwierdził ponadto, że kierowca ten w dniu 17.04.2016 r. o godzinie 07:59 rozpoczął 30-godzinny okres rozliczeniowy, w ciągu którego powinien odebrać minimum 9-godzinny nieprzerwany odpoczynek. W okresie tym kierowca odebrał jedynie 8 godzin i 19 minut nieprzerwanego odpoczynku, tj. od godziny 23:54 dnia 17.04.2016 r. do godziny 08:18 dnia 18.04.2016 r. czasu UTC+2 (organ I instancji błędnie wskazał UTC +1- nie ma jednak to wpływu na stwierdzone naruszenie). Oznacza to, iż kierowca skrócił dzienny czas odpoczynku o 42 minuty. Kara pieniężna za powyższe naruszenie wynosi 100 złotych. Organ wskazał również, że w/w przejazd w części realizowany był poza obszarem Wspólnoty, Szwajcarii i państw będących stronami umowy o Europejskim Obszarze Gospodarczym, tj. na obszarze Ukrainy. Jednak błędne zastosowanie przez organ I instancji do oceny tego przejazdu przepisów rozporządzenia (WE) nr 561/2006, zamiast Umowy Europejskiej sporządzonej w Genewie dnia 1 lipca 1970 r. dotyczącej pracy załóg pojazdów wykonujących międzynarodowe przewozy drogowe - AETR (Dz. U. z 2014 r. poz. 409), nie miało żadnego wpływu na stwierdzone naruszenie, zapisy tych aktów w przedmiotowym zakresie są bowiem tożsame. W żadnym z wymienionych przypadków przedsiębiorca podczas kontroli nie okazał dokumentu (wykresówki/wydruku/karty dziennej), uzasadniającego odstąpienie od przestrzegania norm czasu prowadzenia pojazdu, wymaganych przerw lub odpoczynków. Kara pieniężna za powyższe naruszenia wynosi łącznie 6.900 zł. 3) Lp. 5.4 - skrócenie tygodniowego czasu odpoczynku, sankcjonowane karą pieniężną: za skrócenie o czas do jednej godziny w wysokości 50 zł oraz za każdą następną rozpoczętą godzinę w wysokości 100 zł. Organ odwoławczy po przeprowadzeniu ponownej analizy danych cyfrowych z karty kierowcy J. J., z uwzględnieniem błędów lub zdarzeń w postaci braku napięcia stwierdził, że kierowca ten: - po zakończeniu regularnego tygodniowego okresu odpoczynku, o godz. 06:47 w dniu 08.02.2016 r. rozpoczął pierwszy 24-godzinny okres. Do zakończenia szóstego 24-godzinnego okresu, tj. do godz. 06:47 dnia 14.02.2016 r. powinien rozpocząć odbieranie minimum 24 - godzinnego nieprzerwanego odpoczynku. W okresie tym odebrał on zaś jedynie 22 godzin i 23 minuty nieprzerwanego odpoczynku, tj. od godziny 23:58 dnia 13.02.2016 r. do godziny 22:21 dnia 14.02.2016 r. czasu UTC+1. Oznacza to, iż kierowca skrócił tygodniowy okres odpoczynku o 1 godzinę i 37 minut. Kara pieniężna za powyższe naruszenie wynosi 150 złotych. - w przyjętym okresie rozliczeniowym od dnia 07.03.2016 r., godzina 00:00, do dnia 13.03.2016 r. godzina 23:59 odebrał jedynie 42 godzin i 36 minut nieprzerwanego odpoczynku, tj. od godziny 17:34 dnia 12.03.2016 r. do godziny 12:10 dnia 14.03.2016 r. czasu UTC+1, podczas gdy w niniejszym przypadku kierowca winien był odebrać minimum 45 godzin nieprzerwanego odpoczynku. Oznacza to, iż kierowca skrócił tygodniowy okres odpoczynku o 2 godziny i 24 minuty. Kara pieniężna za powyższe naruszenie wynosi 250 złotych. - po zakończeniu regularnego tygodniowego okresu odpoczynku, o godz. 06:30 w dniu 11.04.2016 r. rozpoczął pierwszy 24-godzinny okres. Przed zakończeniem szóstego 24-godzinnego okresu, tj. do godz. 06:30 dnia 17.04.2016 r., rozpoczął odbierać odpoczynek wynoszący 18 godzin i 21 minut, tj. od godziny 21:24 dnia 16.04.2016 r. do godziny 15:45 dnia 17.04.2016 r. Odpoczynek ten został zatem skrócony w stosunku do wymaganego minimum 24-godzinnego tygodniowego okresu odpoczynku o 5 godzin i 39 minut. Kara pieniężna za powyższe naruszenie wynosi 550 złotych. - w przyjętym okresie rozliczeniowym od dnia 18.04.2016 r. godz. 00:00 do dnia 24.04.2016 r. godz. 24:00 odebrał jedynie 37 godzin i 58 minut nieprzerwanego odpoczynku, tj. od godziny 23:16 dnia 19.04.2016 r. do godziny 13:14 dnia 21.04.2016 r. czasu UTC+2 (organ I instancji błędnie wskazał UTC+1 - nie ma jednak to wpływu na stwierdzone naruszenie), podczas gdy w niniejszym przypadku kierowca winien był odebrać minimum 45 godzin nieprzerwanego odpoczynku, (w poprzednim tygodniu tj. od godz. 00:00 dnia 11.04.2016 r. do godz. 24:00 dnia 17.04.2016 r. kierowca nie odebrał regularnego tygodniowego okresu odpoczynku). Oznacza to, iż kierowca skrócił tygodniowy okres odpoczynku o 7 godzin i 2 minuty. Kara pieniężna za powyższe naruszenie wynosi 750 złotych. W żadnym z w/w przypadków przedsiębiorca podczas kontroli nie okazał dokumentu (wykresówki/wydruku/karty dziennej), uzasadniającego odstąpienie od przestrzegania norm czasu prowadzenia pojazdu, wymaganych przerw lub odpoczynków. Łączna wysokość kary za powyższe naruszenia wynosi 1700 zł. 4) Lp. 6.2.1 - nierejestrowanie za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi, sankcjonowane karą pieniężną w wysokości 5000 zł. Organ powołał się m.in. na treść art. 34 ust. 4 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 165/2014 z dnia 4 lutego 2014 r., w sprawie tachografów stosowanych w transporcie drogowym, zgodnie z którym jeżeli w pojeździe wyposażonym w tachograf cyfrowy znajduje się więcej niż jeden kierowca, kierowcy ci zapewniają, aby ich karty kierowcy zostały włożone w odpowiednie czytniki tachografu. Jeżeli w pojeździe wyposażonym w tachograf analogowy znajduje się więcej niż jeden kierowca, kierowcy zmieniają odpowiednio wykresówki, aby właściwe informacje były zapisywane na wykresówce kierowcy prowadzącego pojazd. Po przeprowadzeniu ponownej analizy zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego organ odwoławczy stwierdził, że J. J. nie rejestrował swojej aktywności w następujących przypadkach: - w dniu 14.04.2016 r. wykonywał on przewóz okazjonalny osób, przewożąc grupę osób na Ukrainę. Pojazd rozpoczął w tym dniu prowadzić J. J.. W pojeździe znajdował się również drugi kierowca M. K., który zaczął prowadzić pojazd o godz. 17:19. J. J. nie umieścił swojej karty w tachografie w pozycji dla drugiego kierowcy w czasie gdy pojazd prowadził M. K.. O godz. 21:47 M. K. wyjął swoją kartę i w tachografie w pozycji dla pierwszego kierowcy (slot 1) swoją kartę umieścił J. J.. W dniu 17.04.2016 r. w drodze powrotnej z Ukrainy do Polski o godz. 08:00 pojazd zaczął prowadzić M. K.. J. J. pomimo, że znajdował się w pojeździe w czasie gdy pojazd prowadził M. K., nie umieścił swojej karty w pozycji dla drugiego kierowcy (slot 2). - w dniu 30.04.2016 r. wykonywał on przewóz okazjonalny. O godz. 04:34 rozpoczął okres prowadzenia pojazdu. W pojeździe znajdował się również M. K. (drugi kierowca). O godz. 10:06 J. J. wyjął swoją kartę z tachografu. Kartę w tachografie w pozycji dla pierwszego kierowcy umieścił M. K.. J. J. pomimo, że znajdował się w pojeździe w czasie, gdy pojazd prowadził M. K. to nie umieścił swojej karty w pozycji dla drugiego kierowcy. O godz. 19:23, M. K. wyjął swoją kartę. Kartę w tachografie umieścił J. J. i zaczął prowadzić pojazd. - w dniu 25.02.2016 r. jadąc w załodze dwuosobowej z Markiem J.m wykonywał on międzynarodowy przewóz z Polski do Niemiec. Pojazd w dniu 25.02.2016 r. o godz. 06:46 rozpoczął prowadzić M. J.. J. J. pomimo, że znajdował się w pojeździe to nie umieścił swojej karty w tachografie w pozycji dla drugiego kierowcy. O godz. 11:27 pojazd zaczął prowadzić J. J.. W dniu 26.02.2016 r. pomiędzy godz. 09:34, a godz. 12:03 oraz pomiędzy godz. 23:58 w dniu 26.02.2016 r., a godz. 00:46 w dniu 27.02.2016 r. pojazd w drodze powrotnej z Niemiec do Polski prowadził M. J.. J. J. pomimo, że znajdował się w pojeździe to nie umieścił swojej karty w tachografie w pozycji dla drugiego kierowcy. W związku z powyższym wskazać należy, iż jadąc w załogach dwuosobowych z M. K. oraz M. J., J. J. w okresach, w których pojazdy prowadzili wskazani wyżej kierowcy, nie umieszczał swojej karty w tachografie w pozycji dla drugiego kierowcy (slot 2). Tym samym nie rejestrował na swojej karcie okresu "gotowości" (dyżuru). Kara pieniężna za to naruszenie wynosi 5.000 złotych. Odwoławczy stwierdził również, że M. J. nie rejestrował swojej aktywności w dniu 25.02.2016 r., jadąc w załodze dwuosobowej z J. J., kiedy to wykonywał międzynarodowy przewóz z Polski do Niemiec. Pojazd w dniu 25.02.2016 r. o godz. 06:46 rozpoczął prowadzić M. J.. J. J. pomimo, że znajdował się w pojeździe to nie umieścił swojej karty w tachografie w pozycji dla drugiego kierowcy. O godz. 11:27 pojazd zaczął prowadzić J. J.. M. J., pomimo że znajdował się pojeździe to nie umieścił swojej karty w tachografie w pozycji dla drugiego kierowcy. Ponadto w dniu 26.02.2016 r. między godz. 09:34, a godz. 12:03 oraz między godz. 23:58 w dniu 26.02.2016 r., a godz. 00:46 w dniu 27.02.2016 r. pojazd w drodze powrotnej z Niemiec do Polski prowadził M. J.. J. J. prowadził pojazd w godz. między 13:26, a godz. 23:57 dnia 26.02.2016 r. M. J. pomimo, że znajdował się w pojeździe to nie umieścił swojej karty w tachografie w pozycji dla drugiego kierowcy. Jadąc w załodze dwuosobowej z J. J., M. J. w okresach, w których pojazdy prowadził J. J., nie umieszczał swojej karty w tachografie w pozycji dla drugiego kierowcy (slot 2). Tym samym nie rejestrował na swojej karcie okresu "gotowości" (dyżuru). Kara pieniężna za to naruszenie wynosi 5.000 złotych. Ponadto zdaniem organu odwoławczego kierowca M. K. nie rejestrował swojej aktywności w następujących przypadkach: - w dniu 14.04.2016 r. wykonywał on przewóz okazjonalny osób przewożąc grupę osób na Ukrainę. Pojazd rozpoczął w tym dniu prowadzić J. J.. W pojeździe znajdował się również drugi kierowca M. K., ale w tachografie w pozycji dla drugiego kierowcy nie umieścił swojej karty. O godz. 17:19 pojazd zaczął prowadzić M. K.. O godz. 21:47 M. K. wyjął swoją kartę i w tachografie w pozycji dla pierwszego kierowcy (slot 1) swoją kartę umieścił J. J.. W pojeździe znajdował się również drugi kierowca M. K., ale w tachografie w pozycji dla drugiego kierowcy nie umieścił swojej karty. W dniu 17.04.2016 r. w drodze powrotnej z Ukrainy do Polski o godz. 08:00 pojazd zaczął prowadzić M. K.. Między godz. 15:44, a godz. 23:54 w dniu 17.04.2016 r. pojazd prowadził J. J.. M. K. pomimo, że znajdował się w pojeździe w czasie, gdy pojazd prowadził J. J. to nie umieścił swojej karty w pozycji dla drugiego kierowcy. - w dniu 30.04.2016 r. J. J. o godz. 04:34 rozpoczął okres prowadzenia pojazdu. W pojeździe znajdował się również M. K. (drugi kierowca), ale w okresie, w którym pojazd prowadził J. J., karta M. K. nie była umieszczona w tachografie w pozycji dla drugiego kierowcy (slot 2). O godz. 10:06 J. J. wyjął swoją kartę z tachografu. Kartę w tachografie w pozycji dla pierwszego kierowcy umieścił M. K.. O godz. 19:23 M. K. wyjął swoją kartę. Kartę w tachografie umieścił J. J. i zaczął prowadzić pojazd. W tym czasie w tachografie nie było umieszczonej (slot 2) karty M. K. mimo, że znajdował się on w pojeździe. Jadąc w załogach dwuosobowych z J. J., M. K., w okresach w których pojazdy prowadził J. J. nie umieszczał swojej karty w tachografie w pozycji dla drugiego kierowcy (slot 2). Tym samym nie rejestrował na swojej karcie okresu "gotowości" (dyżuru). Kara pieniężna za to naruszenie wynosi 5.000 złotych. Łącznie kara pieniężna za powyższe naruszenia wynosi 15.000 złotych. 5) Lp. 6.3.7 - nieokazanie podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówki, danych z karty kierowcy, z tachografu cyfrowego lub dokumentu potwierdzającego fakt nieprowadzenia pojazdu - sankcjonowane karą pieniężną w wysokości 500 zł za każdy dzień. Powołując się m.in. na przepisy rozporządzenia EWG nr 3821/85 i rozporządzenia Rady (UE) nr 165/2014, a także przepisy ustawy o czasie pracy kierowców z dnia 16 kwietnia 2004 r. organ odwoławczy wskazał, że ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, a w szczególności z informacji udzielonej przez [...] Sp. z o.o. wynika jednoznacznie, że w dniach: 19.02.2016r., 03.04.2016 r. i 25.04.2016 r. przedsiębiorca wykonywał przewozy pojazdem o nr rej. TKI [...], a w dniach 19.04.2016 r. i 30.04.2016 r. pojazdem o nr rej. TKI [...] - w tych dniach zarejestrowane zostały przejazdy ww. pojazdami po płatnych odcinkach dróg. Z przedstawionych przez stronę dokumentów wynika, że przedmiotowe pojazdy wyposażone były w tachografy analogowe. W trakcie kontroli przedsiębiorca nie przedstawił jednak wykresówek za ww. dni - łącznie 5 wykresówek. Ponadto podczas przesłuchania wyjaśnił on, że w tych dniach wykonywano przewozy okazjonalne, a pojazd prowadził osobiście on bądź jego brat M. J. oraz, że nie ma on wykresówek z tych dni. Kara pieniężna za to naruszenie wynosi 2.500 złotych. 6) Lp. 6.3.9 - udostępnienie podczas kontroli w przedsiębiorstwie niepełnych danych o okresach aktywności kierowcy - sankcjonowane karą pieniężną w wysokości 300 zł za każdy dzień; w niniejszym przypadku łącznie 600 zł. Po ponownym przeanalizowaniu zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego organ odwoławczy stwierdził, że wynika z niego jednoznacznie, że w dniu 10.04.2016 r., o godz. 02:25, w okolicach Węzła Suchedniów - Węzła Zalezianka, M. J. przejął od M. K. pojazd o nr rej. [...]. M. J. dojechał na miejsce samochodem osobowym, a M. K. tym samochodem wrócił do domu. Na karcie M. J. nie został zarejestrowany (nie dokonano wpisu manualnego deklarując "inną pracę") przejazd samochodem osobowym z siedziby przedsiębiorstwa do miejsca skąd przejął on od M. K. pojazd (autobus), zaś na karcie M. K. nie wprowadzono okresu "innej pracy", w czasie kiedy jechał on samochodem osobowym z miejsca, gdzie przekazał autobus M. J. do siedziby przedsiębiorstwa. Kara pieniężna za to naruszenie wynosi 600 złotych. 7) Lp. 6.3.11 - naruszenie obowiązku wczytywania danych z karty kierowcy - sankcjonowane karą pieniężną w wysokości 500 zł za każdego kierowcę. Organ odwoławczy stwierdził, iż strona nie dochowała wyznaczonego powołanymi w decyzji przepisami prawa, maksymalnego okresu na wczytywanie danych z karty kierowcy: 1. J. J. - dane z karty tego kierowcy wczytano w dniu 23.02.2016 r., przy czym poprzednie wczytanie miało miejsce w dniu 24.11.2015 r. W okresie od dnia r. (pierwszy dzień objęty zakresem kontroli), a dniem 23.02.2016 r. upłynęło 40 dni zarejestrowanej automatycznie na karcie kierowcy aktywności w postaci jazda; - dane z karty tego kierowcy wczytano w dniu 07.04.2016 r., przy czym poprzednie wczytanie miało miejsce w dniu 23.02.2016 r. Pomiędzy tymi wczytaniami upłynęło 38 dni zarejestrowanej automatycznie na karcie kierowcy aktywności w postaci jazda. W przedmiotowych przypadkach uwzględniając już zatem tylko dni, w których kierowca prowadził pojazd, należało stwierdzić, że przedsiębiorca przekroczył maksymalny termin na wczytanie danych z karty, wynoszący 28 dni. Kara pieniężna za to naruszenie wynosi 500 złotych. 2. M. J.: - dane z karty tego kierowcy wczytano w dniu 23.02.2016 r., przy czym poprzednie wczytanie miało miejsce w dniu 24.11.2015 r. W okresie od dnia 16.12.2015 r. (pierwszy dzień objęty zakresem kontroli), a dniem 23.02.2016 r. upłynęło 21 dni zarejestrowanej automatycznie na karcie kierowcy aktywności w postaci jazda i 24 dni zarejestrowanej aktywności w postaci jazda i inna praca. W aktach sprawy nie ma natomiast zaświadczeń o działalności. Nie ma zatem podstaw do stwierdzenia, że przedsiębiorca w tym przypadku przekroczył maksymalny termin na wczytanie danych z karty kierowcy; - dane z karty tego kierowcy wczytano w dniu 27.04.2016 r., przy czym poprzednie wczytanie miało miejsce w dniu 23.02.2016 r. Pomiędzy tymi wczytaniami upłynęło 41 dni zarejestrowanej automatycznie na karcie kierowcy aktywności w postaci jazda. W przedmiotowym przypadku uwzględniając już zatem tylko dni, w których kierowca prowadził pojazd, należało stwierdzić, że przedsiębiorca przekroczył maksymalny termin na wczytanie danych z karty, wynoszący 28 dni. Z uwagi na fakt, że kara za to naruszenie nakładana jest za każdego kierowcę, kara pieniężna w tym przypadku wynosi 500 złotych. Łącznie zatem kara pieniężna wynosi 1000 zł. 8) Lp. 6.3.12 - naruszenie obowiązku wczytywania danych z urządzenia rejestrującego - sankcjonowane karą pieniężną w wysokości 500 zł - za każdy pojazd. Na podstawie materiału dowodowego w postaci danych cyfrowych z tachografów cyfrowych, po dokonaniu ponownej ich analizy z uwzględnieniem błędów lub zdarzeń w postaci braku napięcia, organ odwoławczy stwierdził, że: - w dniu 23.02.2016 r. w pojeździe o nr rej. [...], nr VIN [...] zamontowano tachograf, który wcześniej znajdował się w pojeździe o nr VIN [...]. Wczytania danych przedsiębiorca dokonał zaś w dniu 19.11.2016 r. Pomiędzy dniem 23.02.2016 r. a dniem 19.11.2016 r. upłynęło ponad 90 dni zarejestrowanej działalności. Doszło zatem do przekroczenia maksymalnego okresu na wczytanie danych. - dane z urządzenia rejestrującego zainstalowanego w pojeździe o numerze rejestracyjnym TKI [...] wczytano w dniu 07.04.2016 r. Kolejne wczytanie miało miejsce w dniu 12.12.2016 r. Pomiędzy tymi wczytaniami nie upłynęło jednak 90 dni zarejestrowanej działalności. Kara pieniężna za to naruszenie została więc nałożona niezasadnie. Kara pieniężna za powyższe naruszenie wynosi zatem 500 złotych. 9) Lp. 8.4 – nieudzielenie przerwy, o której mowa w art. 13 ust. 1 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowców – sankcjonowane karą pieniężną w wysokości 300 zł. Na podstawie materiału dowodowego w postaci danych cyfrowych z karty kierowcy J. J., po dokonaniu ponownej ich analizy z uwzględnieniem błędów lub zdarzeń w postaci braku napięcia, organ odwoławczy stwierdził, że kierowca ten w okresie od godziny 13:26 dnia 26.02.2016 r. do godziny 23:57 dnia 26.02.2016 r. przekroczył maksymalny czas pracy bez wymaganej przerwy o 3 godziny i 7 minut. W w/w okresie kierowca wykonywał pracę przez 9 godzin i 7 minut wg czasu UTC+1 bez wymaganej przepisami prawa przerwy. Podsumowując, organ odwoławczy na podstawie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego stwierdził, że doszło do naruszeń, za które na podstawie art. 92a ust. 1 i art. 92a ust. 6 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym, powinna zostać nałożona na stronę kara pieniężna w wysokości 33.450 złotych. Na podstawie art. 92a ust. 3 pkt 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym, powyższa kara pieniężna została jednak ograniczona do kwoty 15.000 złotych. Odnosząc się do wniosku strony o przedstawienie licencji programu wykorzystanego do analizy danych cyfrowych, organ wyjaśnił, że w oparciu o delegację zawartą w art. 8 ust. 6 ustawy Prawo o miarach Minister Rozwoju i Finansów wydał w dniu 13 kwietnia 2017 r. rozporządzenie w sprawie rodzajów przyrządów pomiarowych podlegających prawnej kontroli metrologicznej oraz zakresu tej kontroli. Program od odczytu danych takiej kontroli jednak nie podlega, ponieważ nie jest urządzeniem pomiarowych. Urządzeniem pomiarowym, podlegającym legalizacji, jest tachograf cyfrowy, nie zaś program do jego odczytu (Tachoscan). Organ wyjaśnił, że oprogramowanie takie jak Tachoscan, bądź Tachospeed, jedynie sczytuje pomiary zarejestrowane w tachografie cyfrowym lub karcie kierowcy. Niezależnie od rodzaju stosowanego oprogramowania, każdy z ww. programów sczytuje dokładnie te same dane i w tych samych wielkościach, które są zawarte w pamięci karty lub tachografu cyfrowego. Ponadto, niezależnie od analizy danych dokonanych przy pomocy programu Tachoscan funkcjonariusze każdorazowo samodzielnie dokonują analizy sczytanych danych. Program Tachoscan służy przede wszystkim do pobierania danych. Natomiast analizy aktywności dokonuje inspektor. Analiza taka polega zaś na porównaniu danych cyfrowych z obowiązującymi w tym zakresie przepisami prawa. Dalej organ stwierdził, że przedsiębiorca nie wskazał żadnych okoliczności, które w jego ocenie uzasadniałyby zastosowanie art. 92b i art. 92c utd. Przywołując poglądy orzecznictwa podkreślono, że strona nie przedstawiła żadnych dowodów potwierdzających, że w przedsiębiorstwie prawidłowo organizowane są zadania transportowe, a nadto, że znacznej części stwierdzonych naruszeń dopuścił się sam przedsiębiorca. Do zastosowania art. 92c ust. 1 pkt 1 utd wymagane jest przy tym by brak wpływu na naruszenie był następstwem zdarzeń i okoliczności, których przedsiębiorca nie mógł przewidzieć. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach J. J. wniósł o uchylenie decyzji organu odwoławczego i zasądzenie kosztów, zarzucając naruszenie art. 7, art. 75, art. 77, art. 80 i art. 107 § 3 Kpa poprzez dowolną ocenę dowodów i niewyjaśnienie wszystkich elementów stanu faktycznego, a nadto naruszenie art. 92b ust. 1 utd. Dodatkowo zarzucił, że uzasadnienie decyzji jest nierzetelne, a inicjatywa dowodowa w zakresie spełnienia przesłanek z art. 92b lub 92c utd została przerzucona na stronę. Wskazał również na brak związku między uzasadnieniem decyzji z treścią odwołania, w szczególności w zakresie podniesionych w nim zarzutów. W uzasadnieniu skarżący podtrzymał argumentację zawartą w odwołaniu. Dodatkowo podniósł, że decyzja organu odwoławczego jest nieczytelna, ponieważ trudno zrozumieć co zostało uchylone i dlaczego. Organ nie uzasadnił też, na jakiej podstawie dokonał obliczeń czasu pracy kierowców w oparciu o program komputerowy. Podniesiono, że programy wymienione przez organ do analizy czasu pracy kierowców nie posiadają zatwierdzenia urzędu miar i wag i granic błędu. Skarżący podkreślił, że nie miał wpływu na powstałe naruszenia, podniósł, że w jego przedsiębiorstwie wprowadzone są ścisłe przepisy wewnętrzne, m.in.: podręcznik kierowcy, obowiązkowe kursy uwzględniające zmiany w przepisach dotyczących czasu pracy kierowców, niezbędnej dokumentacji na drodze, regulamin na danym stanowisku pracy. Przypadki niezastosowania się do przepisów karane są zgodnie z Kodeksem pracy. Tymczasem organ nie zbadał, czy przedsiębiorca miał jakikolwiek wpływ na powstanie naruszenia. Ponadto, nie pouczył strony o treści art. 92c utd i nie poinformował, że to na stronie spoczywa inicjatywa dowodowa co do wystąpienia okoliczności, o których mowa w tym przepisie. W tym kontekście wskazał na art. 9 kpa przywołując stosowne poglądy doktryny i orzecznictwa. Dalej przywołał poglądy orzecznictwa i doktryny co do rozumienia art. 7, art. 8 i art. 77 § 1 kpa. W odpowiedzi na skargę GITD wniósł o jej oddalenie podtrzymując stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga zasługuje na częściowe uwzględnienie. Zgodnie z art. 1, art. 2 i art. 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2017r., poz. 1369), dalej "Ppsa", wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli Sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania jeżeli miało lub mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sąd nie jest przy tym związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 Ppsa). Wychodząc z tak zakreślonych granic kognicji Sąd stwierdził, że zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. c Ppsa). Zgodnie z art. 107 § 1 pkt 5 kpa każda decyzja administracyjna zawiera rozstrzygnięcie. Jest to taki element decyzji, który winien być sformułowany precyzyjnie, bez niedomówień i możliwości różnej interpretacji (por. m.in. P. Przybysz, "Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz", wyd. XII, opubl. WKP 2017, t. 16 do art. 107 kpa wraz z powołanym tam orzecznictwem). W niniejszym przypadku organ I instancji w wydanej przez siebie decyzji z dnia 31 marca 2017r. nałożył na skarżącego karę pieniężną w wysokości 15.000 zł. Rozstrzygnięcie zaskarżonej decyzji, wydanej na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 kpa, przewidującego możliwość wydania przez organ odwoławczy orzeczenia o charakterze reformatoryjnym, tj. uchylającego decyzję w całości albo w części i w tym zakresie orzekającego co do istoty sprawy, brzmi następująco: "uchylam zaskarżoną decyzję w całości i nakładam karę pieniężną w wysokości 15.0000 (słownie: piętnaście) złotych". Rozstrzygnięcie to zawiera zatem ewidentną sprzeczność wewnętrzną pomiędzy określeniem liczbowym i słownym wysokości nałożonej przez organ odwoławczy kary pieniężnej. Pierwszy z tych sposobów, biorąc pod uwagę liczbę zer, sugeruje, że chodzi o kwotę 150000, tj. sto pięćdziesiąt tysięcy złotych, z kolei z określenia słownego wynika, że kara ma wynosić 15 (piętnaście) złotych. Już sama ta sprzeczność powoduje, że rozstrzygnięcie zaskarżonej decyzji nie spełnia wskazanych wyżej wymogów, w tym zwłaszcza precyzyjności i wykluczenia możliwości jego różnej interpretacji. Jak wynika z akt administracyjnych, a także sporządzonej notatki urzędowej (k. 28 akt niniejszej sprawy) oraz nadesłanej faksem kopii postanowienia wraz ze zwrotnym potwierdzeniem odbioru (k. 29-31) organ odwoławczy ostatecznym postanowieniem z dnia 15 września 2017r., znak: BP.122.2017.0751.KI13.7639, na podstawie art. 113 § 1 kpa sprostował oczywistą omyłkę pisarską w zaskarżonej decyzji w ten sposób, że w sentencji tej decyzji sformułowanie "uchylam zaskarżoną decyzję w całości i nakładam karę pieniężną w wysokości 15.0000 (słownie: piętnaście) złotych" zastąpił sformułowaniem: "uchylam zaskarżoną decyzję w całości i nakładam karę pieniężną w wysokości 15.000 (słownie: piętnaście tysięcy) złotych". W ocenie Sądu powyższe postanowienie zostało wydane z istotnym naruszeniem art. 113 § 1 kpa. Sprostowanie oczywistej omyłki nie może bowiem prowadzić do zmiany merytorycznej orzeczenia (por. m.in. wyrok NSA z dnia 5 lipca 2017r., sygn. II GSK 3067/15, wyrok NSA z dnia 21 września 2012r., sygn. II OSK 940/11). Do tego zaś w istocie doprowadziło sprostowanie w niniejszym przypadku. Co istotne, w postanowieniu z dnia 15 września 2017r. o sprostowaniu oczywistej omyłki przyjęto jeszcze inną wysokość kary pieniężnej (15.000 zł) niż w którejkolwiek z wersji wynikających z dotychczasowego rozstrzygnięcia. Powyższej oceny nie zmienia fakt, że z uzasadnienia zaskarżonej decyzji wynika, iż nałożona na skarżącego kara winna wynosić 15.000 zł (str. 30 uzasadnienia). Po pierwsze, jak wspomniano, sprostowanie na podstawie art. 113 § 1 kpa, nie może prowadzić do merytorycznej zmiany orzeczenia i to nawet wówczas, gdy zaistniały rozbieżności pomiędzy treścią rozstrzygnięcia a uzasadnieniem, wyrażającym wolę organu (por. wyrok WSA w Opolu z dnia 17 stycznia 2017r., sygn. II SA/Op 390/16). Rozstrzygnięcia nie można wyprowadzać z treści uzasadnienia, a w przypadku sprzeczności między rozstrzygnięciem a uzasadnieniem pierwszeństwo należy przyznać rozstrzygnięciu (wyrok NSA z 12 kwietnia 1999 r., IV SA 1886/96, LEX nr 48694; teza pierwsza wyroku NSA z 17 grudnia 1999 r., IV SA 2070/97, LEX nr 48693). Po drugie trzeba zwrócić uwagę, że wskazana w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, a także w postanowieniu z dnia 15 września 2017r. (po sprostowaniu) wysokość kary, tj. 15.000 zł, jest taka sama, jaką przyjął w decyzji organ I instancji. Wymierzenie takiej kary pozostawałoby zatem w sprzeczności z rodzajem zastosowanego rozstrzygnięcia, wydanego na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 kpa i mającego, jak wspomniano, charakter reformatoryjny. Nie wiadomo bowiem w jakim celu organ odwoławczy miałby uchylić w całości decyzję organu I instancji i orzec ponownie o wymierzeniu identycznej kary. Jak widać, za potraktowaniem rozbieżności wynikającej z rozstrzygnięcia zaskarżonej decyzji jako błędu pisarskiego nie może przemawiać zatem proste odwołanie się do uzasadnienia decyzji. W powyższym kontekście należy także podnieść, że wydając decyzję o charakterze reformatoryjnym, opartą na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 kpa, organ odwoławczy winien w uzasadnieniu decyzji wyjaśnić powody takiego rozstrzygnięcia. W tym przypadku takiego uzasadnienia brak. Na stronie 30 decyzji organ stwierdza jedynie: "Na podstawie art. 92a ust. 3 pkt 1 ustawy z dnia 6 września 2001r. o transporcie drogowym, powyższa kara pieniężna została jednak ograniczona do kwoty 15.000 (słownie: piętnaście tysięcy) złotych". Z jednej strony zatem zachodzi sprzeczność pomiędzy rozstrzygnięciem decyzji, opartym na art. 138 § 1 pkt 2 kpa, który przewiduje orzeczenie o charakterze reformatoryjnym, a jej uzasadnieniem, w którym przyjęto wysokość kary identyczną jak w decyzji organu I instancji, co sugerowałoby wydanie rozstrzygnięcia na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 kpa, z drugiej zaś – gdyby założyć, że zamiarem organu odwoławczego było wydanie decyzji reformatoryjnej, organ naruszył w sposób istotny dyspozycję art. 107 § 3 kpa poprzez brak uzasadnienia tego, z jakiego powodu organ wydał decyzję właśnie na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 kpa. Powyższe uchybienia przepisom postępowania przez organ odwoławczy doprowadziły do uchylenia przez Sąd zaskarżonej decyzji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c. Uchybienia te miały istotny wpływ na wynik sprawy, doprowadziły bowiem do tego, że rozstrzygnięcie zawarte w decyzji ma charakter nieprecyzyjny, niejasny, nie pozwalający stwierdzić jaka w istocie kara pieniężna została nałożona – przy szerokiej skali rozbieżności. Z kolei na podstawie art. 135 Ppsa Sąd uchylił ponadto wspomniane postanowienie organu odwoławczego z dnia 15 września 2017r. Powodem tego rozstrzygnięcia był fakt, że – z powodów wyżej wskazanych – orzeczenie to naruszało w sposób istotny dyspozycję art. 113 § 1 kpa. Ponownie rozpoznając sprawę Główny Inspektor Transportu Drogowego mając na uwadze przedstawione wyżej rozważania podejmie stosowne rozstrzygnięcie, eliminując dotychczasowe, wskazane wyżej naruszenia prawa. Odnosząc się do pozostałych zarzutów skargi – przy założeniu, że intencją organu odwoławczego było co do zasady nałożenie na skarżącego kary pieniężnej za stwierdzone uchybienia – należy podnieść, że w większości zarzuty te mają charakter bardzo ogólny. W szczególności chodzi tu o zarzut naruszenia art. 7, art. 75, art. 77, art. 80 i art. 107 § 3 kpa, mającego polegać na dowolnej ocenie dowodów i niewyjaśnieniu wszystkich elementów stanu faktycznego. Uzasadnienie zaskarżonej decyzji zawiera szczegółowy opis każdego naruszenia, z odniesieniem do określonych, zgromadzonych w sprawie dowodów i z przytoczeniem przepisów prawa, które dane zachowanie narusza. Skarżący nie wskazał zaś, które dowody jego zdaniem miały zostać ocenione w sposób nieprawidłowy i dlaczego, jakie istotne dowody zostały pominięte ani tego w jaki sposób takie uchybienia mogłyby wpłynąć na treść rozstrzygnięcia. Podkreślenia przy tym wymaga, że w przypadku administracyjnych kar pieniężnych to przedsiębiorca ponosi odpowiedzialność za naruszenie prawa przez kierowcę zatrudnionego w przedsiębiorstwie. Przewoźnik organizuje bowiem pracę kierowców i sprawuje nad nimi nadzór. Ponosi także ryzyko prowadzenia przedsiębiorstwa transportowego oraz posiada instrumenty prawne i faktyczne, by zapewnić należyte wykonywanie obowiązków przez kierowców, tak aby nie dochodziło do naruszenia prawa. Na przewoźniku spoczywa zatem ciężar wykazania, że dołożył należytej staranności organizując przewóz i nie mógł przewidzieć naruszenia prawa przez kierowcę. Przepis art. 92a ust. 1 utd stwarza domniemanie odpowiedzialności przedsiębiorcy. Dlatego też, co do zasady, bez znaczenia są okoliczności, w jakich doszło do powstania naruszeń. Ustawodawca umożliwił obalenie tego domniemania przy spełnieniu przesłanek z art. 92b ust. 1 i art. 92c ust. 1 utd, których - jako stanowiących wyjątek od generalnej zasady odpowiedzialności podmiotu wykonującego przewóz - nie można interpretować rozszerzająco (por. m.in. wyrok WSA w Poznaniu z dnia 12 lipca 2017r., sygn. III SA/Po 62/17, wyrok WSA w Poznaniu z dnia 29 czerwca 2017r., sygn. III SA/Po 791/17). Dodatkowo podkreślić trzeba, że w przepisach art. 92b oraz 92c utd chodzi wyłącznie o zdarzenia nieoczekiwane i nadzwyczajne, a więc sytuacje powstałe w warunkach niezależnych od przedsiębiorcy, np. klęska żywiołowa, katastrofy, czy wprowadzenie na danym obszarze stanów nadzwyczajnych. W dyspozycji art. 92b oraz 92c utd nie mieszczą się sytuacje, które są skutkiem zachowania kierowcy, ale które wynikają z braku właściwych rozwiązań organizacyjnych po stronie pracodawcy w zakresie umożliwienia pracownikom przestrzegania przepisów oraz dyscyplinowania ich do przestrzegania tych przepisów. Na przedsiębiorcy ciążą obowiązki właściwego doboru osób współpracujących z nim, zachowania należytej staranności, właściwego systemu motywacyjnego, szkoleniowego, czy innego rodzaju środków dyscyplinujących, tak aby nie dochodziło do naruszeń przepisów ustawy o transporcie drogowym (por. wyrok WSA w Krakowie z 16 września 2014 r., sygn. III SA/Kr 578/14). Odnosząc się z kolei do zarzutu naruszenia art. 9 kpa, wyartykułowanego w uzasadnieniu skargi, podnieść wypada, że przepis ten nie nakłada na organy administracji obowiązku udzielania porad prawnych czy też doradztwa. Nie może być też utożsamiany z obowiązkiem zawiadamiania strony o powszechnie obowiązujących, publikowanych aktach prawnych i wynikających z nich obowiązkach czy konsekwencjach niedostosowania się do konkretnych przepisów, czy też zastępowaniem jej aktywności poprzez instruowanie o wyborze optymalnego sposobu postępowania. Zasady ogólne kpa mają chronić prawa strony w postępowaniu administracyjnym, ale nie zwalniają jej od wszelkiej dbałości o własne interesy i od wszelkiej aktywności procesowej (por. wyrok NSA z 30 lipca 2015r., sygn. II GSK 1475/14). Trzeba zresztą zauważyć, że organ kierował do skarżącego stosowne pouczenia (k. 63-64, 65-73, 288-290, 300-302), skarżący w toku postępowania wykazywał aktywność składając m.in. pisemne wyjaśnienia (k. 59-60, 90), a w piśmie z dnia 28 marca 2017r. przyznał nawet wprost, że powodem powstałych naruszeń było "słabe doszkolenie" osób korzystających z urządzeń cyfrowych w zakresie rejestracji czasu pracy kierowcy. Jak wyżej wywiedziono, za tego rodzaju zaniedbania odpowiedzialność ponosi przedsiębiorca. Organ odwoławczy w sposób logiczny i przekonujący wyjaśnił także kwestię zasady działania programu komputerowego, jaki służył do dokonywania ustaleń w sprawie, w szczególności poprzez stwierdzenie, że program służący do odczytu danych nie podlega prawnej kontroli metrologicznej ponieważ nie jest urządzeniem pomiarowym. Urządzeniem takim, podlegającym legalizacji, jest tachograf cyfrowy, nie zaś program do jego odczytu (Tachoscan). Oprogramowanie takie jak Tachoscan bądź Tachospeed jedynie sczytuje pomiary zarejestrowane w tachografie cyfrowym lub karcie kierowcy. Niezależnie od rodzaju stosowanego oprogramowania, każdy z ww. programów sczytuje dokładnie te same dane i w tych samych wielkościach, które są zawarte w pamięci karty lub tachografu cyfrowego, a które następnie podlegają analizie ze strony funkcjonariuszy. Sąd w całości podziela wyrażone w tym zakresie stanowisko. O kosztach postępowania orzeczono jak w pkt II wyroku na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 2 Ppsa. Na ich wysokość złożył się uiszczony przez skarżącego wpis sądowy w kwocie 450 zł.