Ppolska.starec← UrzadnikВойти

II SAB/Wa 326/21

Sądy administracyjne2021-10-11
Sygnatura
II SAB/Wa 326/21
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Data orzeczenia
2021-10-11
Rodzaj
Wyrok WSA w Warszawie

Sędziowie

Andrzej WieczorekIzabela Głowacka-KlimasPiotr Borowiecki

Rozstrzygnięcie

Zobowiązano ... i stwierdzono, że bezczynność miała miejsce bez rażącego naruszenia prawa

Treść orzeczenia

SENTENCJA Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Piotr Borowiecki (spr.), Sędzia WSA Izabela Głowacka – Klimas, Sędzia WSA Andrzej Wieczorek, po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 11 października 2021 r. sprawy ze skargi Stowarzyszenia P. z siedzibą w W. na bezczynność Prokuratora Okręgowego [...] w W. w przedmiocie rozpoznania wniosku z dnia [...] lutego 2021 r. o udostępnienie informacji publicznej 1. zobowiązuje Prokuratora Okręgowego [...] w W. do rozpatrzenia wniosku skarżącego Stowarzyszenia P. z siedzibą w W. z dnia [...] lutego 2021 r. o udostępnienie informacji publicznej, w terminie 14 dni od daty doręczenia prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy; 2. stwierdza, że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; 3. zasądza od Prokuratora Okręgowego [...] w W. na rzecz skarżącego Stowarzyszenia P. z siedzibą w W. kwotę 100 (sto) złotych, tytułem zwrotu kosztów postępowania. UZASADNIENIE W piśmie z dnia [...] kwietnia 2021 r. Stowarzyszenie [...] z siedzibą w [...] (dalej także: "skarżące Stowarzyszenie" lub "strona skarżąca"), działając za pośrednictwem organu, wniosło do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na bezczynność Prokuratora Okręgowego [...] w [...] (dalej także: "Prokurator Okręgowy" lub "organ") w przedmiocie rozpatrzenia jego wniosku z dnia [...] lutego 2021 r. o udostępnienie informacji publicznej. Na podstawie akt niniejszej sprawy Sąd ustalił następujący stan faktyczny. W piśmie z dnia [...] lutego 2021 r. Stowarzyszenie [...], powołując się na art. 2 ust. 1 i art. 10 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (tekst jednolity Dz. U. z 2020 r., poz. 2176 ze zm. - dalej także: "u.d.i.p."), zwróciło się do Prokuratora Okręgowego [...] w [...] z wnioskiem o udostępnienie informacji publicznej, poprzez przesłanie na ujawniony w treści pisma adres e-mail: "listy wszystkich prokuratorów (imię i nazwisko) z obszaru właściwości Państwa Prokuratury Okręgowej, w tym prokuratorów delegowanych do innych jednostek organizacyjnych Prokuratury, którym w okresie od dnia [...] stycznia 2020 r. do dnia [...] grudnia 2020 r. przyznana została przez Prokuratora Generalnego lub Prokuratora Krajowego nagroda finansowa, o której mowa w art. 133 § 1 i 2 ustawy z dnia 28 stycznia 2016 roku Prawo o prokuraturze i w zarządzeniu nr 24/16 w sprawie ustalenia rodzajów wyróżnień i nagród dla prokuratorów oraz trybu ich przyznawania z dnia 26 kwietnia 2016 roku - wraz z wysokością tej nagrody oraz wskazaniem funkcji, jeśli nagrodzony prokurator pełni lub pełnił funkcję w ww. okresie". Ustosunkowując się do powyższego wniosku skarżącego Stowarzyszenia z dnia [...] lutego 2021 r., Prokurator Okręgowy [...] w [...] wyjaśnił w piśmie z dnia [...] marca 2021 r., że nagrody w ww. trybie we wskazanym we wniosku okresie otrzymało łącznie trzech prokuratorów zatrudnionych w Prokuraturze Okręgowej [...] w [...] i podległych jednostkach, w łącznej kwocie 24.000 złotych brutto. Ponadto, Prokurator Okręgowy [...] w [...] poinformował, że w pozostałym zakresie wniosek skarżącego Stowarzyszenia nie podlega rozpoznaniu na zasadach i w trybie ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej. Organ stwierdził bowiem, że działanie skarżącego Stowarzyszenia w zakresie, w jakim żąda udzielenia informacji o danych personalnych prokuratorów, którym zostały przyznane nagrody finansowe w okresie wskazanym we wniosku, nie jest bowiem podyktowane troską o dobro publiczne (przejrzyste państwo, przestrzeganie prawa przez podmioty życia publicznego, jawność działania podmiotów władzy publicznej) i nie służy zapewnieniu społecznej kontroli nad wydatkowaniem środków publicznych przez podmioty władzy publicznej. Według organu, uzyskane informacje służą wyłącznie partykularnym celom skarżącego Stowarzyszenia i są wykorzystywane celem szykanowania prokuratorów oraz prowadzenia polemiki z przyjętym modelem organizacji i funkcjonowania prokuratury. Organ uznał, że świadczy o tym ponawianie co roku wniosków i korzystanie z uzyskanych informacji w skrajnie jednostronnych publikacjach szkalujących prokuratorów otrzymujących i przyznających nagrody. Jednocześnie, Prokurator Okręgowy [...] w [...] zauważył, że w orzecznictwie sądów administracyjnych postępowanie takie jest określane jako nadużycie prawa do informacji publicznej. Organ powołał się na stanowisko wyrażone przez Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 23 listopada 2016 r., sygn. akt I OSK 1601/15, w którym stwierdzono, iż "nadużycie prawa dostępu do informacji publicznej polega na próbie skorzystania z tej instytucji dla osiągnięcia celu innego, niż troska o dobro publiczne, jakim jest prawo do przejrzystego państwa i jego struktur, przestrzeganie prawa przez podmioty życia publicznego, jawność działania administracji i innych organów władzy publicznej". W piśmie z dnia [...] kwietnia 2021 r. skarżące Stowarzyszenie, działając za pośrednictwem organu, wniosło do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na bezczynność Prokuratora Okręgowego [...] w [...] w przedmiocie rozpatrzenia jego wniosku z dnia [...] lutego 2021 r. o udostępnienie informacji publicznej. Wnosząc w petitum skargi o zobowiązanie Prokuratora Okręgowego [...] w [...] do rozpoznania wniosku strony skarżącej w terminie 7 dni od dnia doręczenia organowi akt sprawy wraz z prawomocnym wyrokiem, a także stwierdzenie, że organ dopuścił się bezczynności oraz o zasądzenie od organu na rzecz strony skarżącej zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych, skarżące Stowarzyszenie zarzuciło organowi naruszenie art. 61 ust. 1 i 2 Konstytucji RP oraz art. 4 ust. 1 w zw. z art. 1 ust. 1, art. 3 ust. 1 pkt 1 i art. 13 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej - poprzez nieudzielenie informacji publicznej w zakresie wniosku Stowarzyszenia [...] z dnia [...] lutego 2021 r. o udostępnienie informacji publicznej. W uzasadnieniu skargi skarżące Stowarzyszenie zauważyło na wstępie, że do dnia wniesienia skargi nie zostały stronie skarżącej udostępnione informacje publiczne będące przedmiotem jej wniosku z dnia [...] lutego 2021 r. Skarżące Stowarzyszenie wskazało, że Prokurator Okręgowy [...] w [...] zamiast udzielić stronie skarżącej informacji publicznej, podając żądane informacje dotyczące nagród finansowych przyznanych prokuratorom pełniącym służbę w Prokuraturze Okręgowej [...] w [...] i jednostkach podległych, pismem na które nie przysługuje odwołanie w trybie administracyjnym wdał się w polemikę odnośnie sposobu realizowania przez skarżące Stowarzyszenie jego celów statutowych, jednocześnie deprecjonując działania podejmowane przez Stowarzyszenie [...] od 2016 r. na rzecz transparentności i praworządności prokuratury. Skarżące Stowarzyszenie stwierdziło, że żądana we wniosku z dnia [...] lutego 2021 r. informacja stanowi informację publiczną. Strona skarżąca wskazała, że ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej przewiduje w art. 1 ust. 1, iż każda informacja o sprawach publicznych stanowi informację publiczną i podlega udostępnieniu. Powołując się z kolei na art. 6 ust. 1 u.d.i.p., który wymienia rodzaje spraw, jakich mogą dotyczyć informacje o charakterze informacji publicznych, skarżące Stowarzyszenie uznało, że wszystko, co wiąże się bezpośrednio z funkcjonowaniem i trybem działania podmiotów, o których mowa w art. 4 ust. 1 u.d.i.p., stanowi informację publiczną. Skarżące Stowarzyszenie zauważyło, że zwróciło się do Prokuratora Okręgowego [...] w [...] o podanie danych prokuratorów z obszaru tej jednostki organizacyjnej prokuratury wyróżnionych we wskazanym okresie poprzez przyznanie im nagród finansowych, dodając jednocześnie, że informację o tożsamym zakresie dotyczącym poprzednich lat strona skarżąca uzyskiwała od tego organu od 2018 r. W tej sytuacji, skarżące Stowarzyszenie uznało, że udzielona pismem z dnia [...] marca 2021 r. przez zobowiązany organ odpowiedź nie stanowi odpowiedzi na wniosek o udzielenie informacji publicznej ani formalnie ani merytorycznie. Według strony skarżącej, nie sposób uznać, aby odpowiedź udzielona przez organ realizowała obowiązek udzielenia informacji publicznej, zgodnie z przepisami u.d.i.p., pomimo, że - w ocenie strony skarżącej - zakres wniosku sformułowany został w sposób jasny i czytelny. W konsekwencji, skarżące Stowarzyszenie zarzuciło, że Prokurator Okręgowy [...] w [...] bezpodstawnie ograniczył stronie skarżącej prawo dostępu do informacji publicznej, uniemożliwiając jej w tym zakresie realizację celów statutowych Stowarzyszenia [...]. Tymczasem, jak zauważyło skarżące Stowarzyszenie, jego statut przewiduje, iż celem tej organizacji jest między innymi dążenie do zapewnienia prokuratorom podmiotowości, niezależności i autonomii w podejmowaniu decyzji oraz przeciwdziałanie wszelkim przejawom niezgodnego z prawem naruszania ich niezależności, działanie na rzecz stworzenia warunków do wykonywania przez prokuratorów swoich zadań rzetelnie, obiektywnie i bezstronnie, z poszanowaniem praw i wolności jednostki oraz interesu publicznego oraz stworzenie równych szans i możliwości godnego wykonywania zawodu przez prokuratorów bez względu na zajmowane stanowisko i miejsce pracy. Skarżące Stowarzyszenie podkreśliło, że organ zobowiązany przez ustawę do udzielenia informacji publicznej nie ma żadnych uprawnień kontrolnych wobec podmiotu żądającego tej informacji, w szczególności w zakresie tego, jak informacja publiczna zostanie następnie wykorzystana. Ponadto, skarżące Stowarzyszenie stwierdziło, że nie budzi wątpliwości to, iż uzyskanie i publiczne przedstawienie informacji dotyczących prokuratorów szczególnie wyróżnionych przez władze prokuratury, poprzez przyznanie im nagród finansowych, ma ogromne znaczenie w kontekście funkcjonowania prokuratury i jej wewnętrznej sprawiedliwości, w szczególności jeśli weźmie się pod uwagę fakt, iż same władze prokuratury z niezrozumiałych powodów danych tych nie upubliczniają, ani nie przedstawiają innym prokuratorom. W odpowiedzi na skargę udzieloną w piśmie z dnia [...] maja 2021 r., Prokurator Okręgowy [...] w [...] wniósł o: 1) wezwanie skarżącego Stowarzyszenia, na podstawie art. 49 § 2 P.p.s.a., do uzupełnienia braku formalnego skargi uniemożliwiającego nadanie jej prawidłowego biegu, polegającego na podpisaniu skargi w imieniu skarżącego Stowarzyszenia w sposób nieczyniący zadość zasadom reprezentowania skarżącego Stowarzyszenia na zewnątrz (dotyczących czynności innych, niż składanie oświadczeń woli), wynikających z treści § 26 oraz § 28 pkt 1 Statutu skarżącego Stowarzyszenia, a to poprzez opatrzenie złożonej skargi podpisami jedynie dwóch osób wchodzących w skład 9-osobowego Zarządu Stowarzyszenia, tj.: podpisem Wiceprezesa Zarządu oraz podpisem członka Zarządu, podczas gdy - jak zauważył organ - z § 26 i § 28 pkt 1 Statutu skarżącego Stowarzyszenia wynikać ma, że reprezentowanie skarżącego Stowarzyszenia na zewnątrz jest kompetencją Zarządu i w tej sferze Statut nie zawiera przepisów szczególnych (poza § 30 Statutu odnoszącym się wyłącznie do sfery oświadczeń woli), modyfikujących sposób reprezentacji skarżącego Stowarzyszenia sensu largo określony w treści § 26 i § 28 pkt 1 Statutu, a w konsekwencji konieczne jest podpisanie skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie przez wszystkich członków zarządu, aby można było przyjąć, że zarząd dokonał tej czynności procesowej w imieniu skarżącego Stowarzyszenia, przy czym wniesienie skargi nie stanowi złożenia oświadczenia woli, a zatem nie znajduje w tym przypadku zastosowania ujawniony w KRS sposób reprezentacji skarżącego Stowarzyszenia wynikający z treści § 30 Statutu skarżącego Stowarzyszenia, 2) odrzucenie skargi, na podstawie art. 58 § 1 pkt 3 P.p.s.a., w przypadku nieuzupełnienia przez skarżące Stowarzyszenie braków formalnych skargi wskazanych w pkt 1 powyżej, 3) oddalenie skargi w całości (w przypadku uzupełnienia braków formalnych wskazanych w pkt 1), 4) rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym na podstawie art. 119 pkt 4 P.p.s.a. W uzasadnieniu odpowiedzi na skargę organ podniósł na wstępie, iż skarga nie może otrzymać prawidłowego biegu wskutek niezachowania warunków formalnych, polegających na podpisaniu skargi w imieniu skarżącego Stowarzyszenia w sposób nieczyniący zadość zasadom reprezentowania skarżącego Stowarzyszenia na zewnątrz (dotyczących czynności innych, niż składanie oświadczeń woli), wynikających z treści § 26 oraz § 28 pkt 1 statutu Stowarzyszenia, co - zdaniem organu - w konsekwencji oznacza, iż konieczne jest podpisanie skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie przez wszystkich członków zarządu, aby można było przyjąć, że zarząd dokonał tej czynności w imieniu Stowarzyszenia. Organ wskazał jednocześnie, że z treści § 30 Statutu skarżącego Stowarzyszenia wynika, iż sposób reprezentacji skarżącego Stowarzyszenia dotyczy wyłącznie reprezentacji w sensie ścisłym, tj. w zakresie składania oświadczeń woli w stosunkach cywilnych. Organ podniósł, że oświadczenie woli stanowi bowiem pojęcie z zakresu prawa cywilnego, oznaczające przejaw woli ludzkiej zmierzający do wywołania skutku prawnego w postaci powstania, zmiany, ustania stosunku prawnego. Tymczasem, organ uznał, że sposób reprezentacji wynikający z § 30 Statutu Stowarzyszenia nie dotyczy reprezentacji sensu largo, tj. dokonywania wszelkich czynności w stosunkach zewnętrznych w imieniu skarżącego Stowarzyszenia, z którymi nie wiąże się (lub nie musi się wiązać) składanie oświadczeń woli w imieniu skarżącego Stowarzyszenia. Organ wskazał przy tym, że do tego rodzaju działań skarżącego Stowarzyszania zaliczyć należy m.in. występowanie przed Sądami, w szczególności wniesienie skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego na bezczynność organu. Organ stwierdził, że takie działanie nie wywołuje materialnoprawnych skutków prawnych, które wiążą się ze złożeniem oświadczenia woli, a traktowanie takiego działania, jako składania oświadczenia woli w imieniu skarżącego Stowarzyszenia, byłoby nieuzasadnionym stosowaniem wykładni rozszerzającej przepisu § 30 Statutu w zakresie sposobu reprezentacji skarżącego Stowarzyszenia. Organ wskazał, że jeżeli bowiem sposób reprezentacji skarżącego Stowarzyszenia został określony wyłącznie odnośnie do składania oświadczenia woli (rozumianego jako najistotniejszy element czynności prawnej, stanowiącej konkretne zachowanie skierowane ku osiągnięciu zamierzonych skutków prawnych pomiędzy podmiotami stosunków cywilnoprawnych), to w pozostałym zakresie należy uznać, że wszelkie czynności skarżącego Stowarzyszenia o charakterze procesowym podejmowane przed sądami, w tym przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym, powinny być dokonywane przez wszystkich członków Zarządu Stowarzyszenia, aby można było przyjąć, że Zarząd dokonał tych czynności w imieniu skarżącego Stowarzyszenia. Mając powyższe na względzie, Prokurator Okręgowy [...] w [...] uznał, iż skuteczne wniesienie skargi na bezczynność tego organu, jako działanie wchodzące w zakres reprezentacji skarżącego Stowarzyszenia z zewnątrz, a jednocześnie niestanowiące złożenia oświadczenia woli przez skarżące Stowarzyszenie, rozumianego jako działanie zmierzające do powstania, zmiany lub ustania stosunku prawnego - powinno być poprzedzone opatrzeniem skargi podpisami wszystkich członków Zarządu Stowarzyszenia. Organ uznał, że poza wskazanymi powyżej brakami formalnymi skargi, stwierdzić należy, iż złożona skarga jest bezpodstawna i powinna zostać oddalona. Uzasadniając swoje stanowisko, organ podkreślił, że prawo do informacji publicznej nie służy zaspokajaniu, czy też realizacji indywidualnych potrzeb w postaci pozyskiwania informacji, co prawda mających charakter publiczny, wykorzystywanych jednak dla innych celów (por. J. Drachal, Prawo do informacji publicznej w świetle wykładni funkcjonalnej /w:/ Sądownictwo administracyjne gwarantem wolności i praw obywatelskich 1980-2005 r., pod red. J. Górala, R. Hausera, J. Trzcińskiego, Warszawa 2005). Organ uznał jednocześnie, że ustawa o dostępie do informacji publicznej ma służyć uniwersalnemu dobru powszechnemu związanemu z funkcjonowaniem publicznych instytucji. Mając na względzie powyższe, organ podniósł, że zarówno w orzecznictwie sądów administracyjnych, jak i w doktrynie, wykształciła się koncepcja nadużycia konstytucyjnego prawa do informacji publicznej. Organ zauważył, że mianem tym określa się trzy kategorie sytuacji, tj.: wykorzystanie prawa do informacji w celu zakłócenia funkcjonowania organów administracji (czyli wykorzystywanie do swoistego pieniactwa poprzez nadużycie prawa do informacji), dla celów gospodarczych, zawodowych (albo szerzej związanych z prowadzoną działalnością) lub na potrzeby prowadzenia indywidualnych sporów prawnych, a także wykorzystanie prawa tego dla szykanowania osób piastujących funkcje publiczne, do pozyskiwania informacji o tych osobach nie w celu społecznej kontroli, lecz dla prowadzenia sporów, czy też zaspokojenia prywatnych animozji. Organ stwierdził, że ustawa o dostępie do informacji publicznej ma zapewniać transparentność działań władzy publicznej, umożliwiać społeczną jej kontrolę, a także budować społeczeństwo obywatelskie i rozwijać demokrację uczestniczącą, w której obywatele mają wpływ na podejmowanie dotyczących ich decyzji (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 maja 2017 r., sygn. I OSK 2777/16). W tej sytuacji, organ wskazał, że żądana informacja, aby uzyskała walor informacji publicznej musi dotyczyć - zgodnie z art. 1 ust. 1 u.d.i.p. - "sprawy publicznej". Organ stwierdził jednocześnie, że przedmiotem takiej informacji jest problem lub kwestie, które mają znaczenie dla większej ilości osób, czy też grup obywateli, a ponadto są ważne z punktu widzenia poprawności funkcjonowania organów państwa. Prokurator Okręgowy [...] w [...] uznał zatem, że nadużywanie prawa dostępu do informacji publicznej polega na próbie korzystania z tej instytucji dla osiągnięcia innego celu, niż troska i dobro publiczne, jakim jest prawo do przejrzystego państwa, jego struktur, przestrzeganie prawa przez podmioty życia publicznego, jawność administracji i innych organów (por. J. Drachal, ibidem oraz wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 14 lutego 2017 r., sygn. akt I OSK 2642/16 i przywołane tam orzecznictwo). Organ stwierdził, że wnioski o udostępnienie informacji publicznej w zakresie danych osobowych prokuratorów, którym przyznano nagrodę finansową wraz z jej wysokością, przesyłane są cyklicznie do wszystkich jednostek organizacyjnych prokuratury na szczeblu regionalnym, a uzyskane w ten sposób informacje wykorzystywane są w publikacjach szkalujących i oczerniających prokuratorów przyznających i otrzymujących nagrody. Organ wskazał, że przykładami takich publikacji są opracowania skarżącego Stowarzyszenia zamieszczone na jego stronie internetowej [...], w tym opracowanie pt.: "[...], czy też "[...]". Organ wskazał, że w powyższych publikacjach skarżącego Stowarzyszenia prezentowane są tezy, jakoby sam fakt otrzymania przez prokuratora nagrody finansowej oznaczał a priori brak niezależności takiego prokuratora. Ponadto, jak zauważył organ, w tych opracowaniach nie próbowano badać, jakie względy legły u podstaw przyznania nagrody poszczególnym prokuratorom, formułując powyższe tezy wyłącznie w oparciu o samą okoliczność przyznania nagrody finansowej. Organ uznał, że powyższe działania skarżącego Stowarzyszenia ukierunkowane są na wytworzenie w odbiorcach przeświadczenia o niskich kwalifikacjach moralnych prokuratorów wyróżnionych nagrodą finansową oraz przeświadczenia, że fakt otrzymania nagrody determinuje brak niezależności wyróżnionego nagrodą prokuratora. W tej sytuacji, Prokurator Okręgowy [...] w [...] stwierdził, że wykorzystywanie w powyższy sposób przez skarżące Stowarzyszenie uzyskanych od jednostek Prokuratury w poprzednich latach informacji w zakresie imion i nazwisk prokuratorów wyróżnionych nagrodami finansowymi stanowi działanie bezprawne, naruszające dobre imię tych prokuratorów oraz celowo zmierzające do obniżenia zaufania do tych prokuratorów zarówno w odbiorze ogółu środowiska prokuratorów i środowisk związanych z wymiarem sprawiedliwości (sędziów, adwokatów, radców prawnych), jak też w odbiorze opinii publicznej. Mając powyższe na względzie, organ uznał, że żądanie udzielenia informacji publicznej w tym zakresie ma na celu wyłącznie realizację partykularnych interesów skarżącego Stowarzyszenia, nie zaś troskę o poprawne funkcjonowanie prokuratury. Organ stwierdził, że o tym, iż żądane informacje nie są podyktowane troską o jasność i przejrzystość wydatkowania środków publicznych oraz nie służą - wbrew twierdzeniom skarżącego Stowarzyszenia - kształtowaniu pożądanych postaw wśród prokuratorów poprzez rozpowszechnienie wiedzy o tym, jakie działania są wyróżniane i odpowiednio nagradzane, świadczy to, iż skarżące Stowarzyszenie domaga się ujawnienia jedynie danych osobowych prokuratorów, którym przyznano nagrodę finansową wraz z jej wysokością, a nie żąda uzasadnienia. Organ stwierdził tym samym, że zakres wnioskowanej informacji jest nieadekwatny do deklarowanego celu, któremu ma służyć, uznając za całkowicie chybiony zarzut skarżącego Stowarzyszenia, że organ zobowiązany był do wydania decyzji administracyjnej wraz z pouczeniem o sposobie jej zaskarżania. Ponadto, odnosząc się do stanowiska skarżącego Stowarzyszenia, organ podkreślił, że przepis art. 16 ust. 1 u.d.i.p., przewidujący obowiązek wydania decyzji, ma zastosowanie tylko wówczas, gdy konieczna jest odmowa udzielenia informacji, a spełniony jest warunek przedmiotowy - informacja ma charakter informacji publicznej i podmiotowy - podmiot jest zobowiązany do udzielenia informacji lub gdy konieczne jest umorzenie postępowania. Natomiast, jak zauważył organ, niedopuszczalne jest wydanie decyzji odmownej, gdy żądana informacja nie jest informacją publiczną, w rozumieniu u.d.i.p., albowiem jej przepisy nie znajdują wówczas zastosowania. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z treścią art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jednolity Dz. U. z 2021 r., poz. 137), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę zgodności z prawem działalności administracji publicznej, która w myśl art. 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm. - dalej: "P.p.s.a."), odbywa się na zasadach określonych w przepisach tej ustawy. W świetle przepisów art. 119 pkt 4 i art. 120 P.p.s.a., sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania. W trybie uproszczonym sąd rozpoznaje sprawę na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów. W niniejszej sprawie, Sąd zastosował wspomniany wyżej tryb. Zgodnie z art. 3 § 2 pkt 8 P.p.s.a., kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje m.in. orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1-4 lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt 4a. W niniejszej sprawie, z uwagi na przedmiot zaskarżenia, należy mieć na względzie przede wszystkim przepisy ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (tekst jednolity Dz. U. z 2020 r., poz. 2176 ze zm.), która kształtuje prawo do informacji publicznej, a także określa zasady i tryb jej udostępniania (art. 1 - 2 u.d.i.p.). Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej, będąca rozwinięciem konstytucyjnego prawa do informacji publicznej, reguluje zasady i tryb dostępu do informacji, mających walor informacji publicznych, a także wskazuje, w jakich przypadkach dostęp do informacji publicznej podlega ograniczeniu i kiedy żądane przez wnioskodawcę informacje nie mogą zostać udostępnione. Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej w art. 61 ust. 1 stanowi, że obywatel ma prawo do uzyskiwania informacji o działalności organów władzy publicznej oraz osób pełniących funkcje publiczne. Prawo to obejmuje również uzyskiwanie informacji o działalności organów samorządu gospodarczego i zawodowego, a także innych osób oraz jednostek organizacyjnych w zakresie, w jakim wykonują one zadania władzy publicznej i gospodarują mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa. Prawo do uzyskiwania informacji obejmuje dostęp do dokumentów oraz wstęp na posiedzenia kolegialnych organów władzy publicznej pochodzących z powszechnych wyborów, z możliwością rejestracji dźwięku lub obrazu (art. 61 ust. 2 Konstytucji RP). Ograniczenie prawa, o którym mowa w art. 61 ust. 1 i 2 Konstytucji RP, może nastąpić wyłącznie ze względu na określone w ustawach ochronę wolności i praw innych osób i podmiotów gospodarczych oraz ochronę porządku publicznego, bezpieczeństwa lub ważnego interesu gospodarczego państwa (art. 61 ust. 3 Konstytucji RP). Kognicja sądów administracyjnych do rozpoznania skarg na bezczynność w takich sprawach wynika z art. 3 § 2 pkt 8 P.p.s.a., zaś potwierdza ją dodatkowo brzmienie art. 21 u.d.i.p. Przepis art. 149 § 1 P.p.s.a. stanowi, iż sąd, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1 - 4: (1) zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności, (2) zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa, (3) stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania. Jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa (art. 149 § 1a P.p.s.a.). Sąd w przypadku, o którym mowa w § 1 pkt 1 i 2, może ponadto orzec o istnieniu lub nieistnieniu uprawnienia lub obowiązku, jeżeli pozwala na to charakter sprawy oraz niebudzące uzasadnionych wątpliwości okoliczności jej stanu faktycznego i prawnego (art. 149 § 1b P.p.s.a.). W myśl art. 149 § 2 P.p.s.a., sąd, w przypadku, o którym mowa w § 1, może ponadto orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6. Należy zauważyć, że przepisy ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi nie definiują pojęcia bezczynności. W piśmiennictwie przyjmuje się jednak, że bezczynność organu administracji publicznej zachodzi wówczas, gdy w prawnie ustalonym terminie organ ten nie podjął żadnych czynności w sprawie lub wprawdzie prowadził postępowanie, ale - mimo istnienia ustawowego obowiązku - nie zakończył go wydaniem w terminie decyzji, postanowienia lub też innego aktu lub nie podjął stosownej czynności (tak m.in. T. Woś /w:/ T. Woś [red.], H. Knysiak-Molczyk, M. Romańska, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Wydawnictwo Prawnicze LexisNexis, Warszawa 2011, s. 109). Jednocześnie, podnosi się w doktrynie, że stan "bezczynności organu" od "przewlekłego prowadzenia postępowania przez organ" różni się tym, że o ile w pierwszym przypadku dochodzi do przekroczenia terminu załatwienia sprawy poprzez to, iż organ zasadniczo nie podejmuje żadnych istotnych czynności zmierzających do rozstrzygnięcia sprawy, o tyle w drugim przypadku organ nie podejmuje skutecznych działań na podstawie przepisów k.p.a., przez co nie dochodzi do wydania rozstrzygnięcia (por. m.in. J. Drachal, J. Jagielski, R. Stankiewicz /w:/ Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz pod red. prof. R. Hausera i prof. M. Wierzbowskiego, wyd. 5, Wydawnictwo C.H. Beck, Warszawa 2017). Takie rozumienie pojęcia bezczynności potwierdza również orzecznictwo, w którym stwierdza się, że jeżeli w toku postępowania administracyjnego organ podejmuje czynności mające na celu dokładne rozpoznanie sprawy w niezbędnym zakresie, to, choć nie wydał w przewidzianym terminie decyzji administracyjnej, nie można mu zarzuć bezczynności (por. m.in. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 13 maja 2011 r., sygn. akt I OSK 711/11). W tym drugim przypadku (stan przewlekłości postępowania), czynności organu można również uważać za "pozorowane", w tym sensie, iż organ przeprowadza czynności nieistotne dla sprawy lub mnoży czynności postępowania dowodowego, pozostając w sprzeczności z koniecznością zachowania wymogu ekonomiki postępowania administracyjnego. Przy kwalifikowaniu "przewlekłości postępowania" powstaje, więc sytuacja, w której działa opieszale lub tylko pozoruje działania (formalnie nie będąc bezczynnym). Na gruncie ustawy o dostępie do informacji publicznej bezczynność podmiotu obowiązanego do rozpoznania wniosku informacyjnego ma miejsce wówczas, gdy organ - będąc w posiadaniu żądanej informacji publicznej - nie podejmuje stosownej czynności materialno-technicznej w postaci udzielenia tej informacji (art. 10 ust 1 u.d.i.p.), nie wydaje decyzji o odmowie jej udostępnienia (art. 16 ust. 1 u.d.i.p.), ewentualnie nie informuje wnioskodawcy, że w danej sprawie przysługuje inny tryb dostępu do wnioskowanej informacji publicznej (art. 1 ust. 2 u.d.i.p.). Przyjmuje się, że bezczynność w zakresie udostępnienia informacji publicznej może przybrać jedną z czterech postaci: 1) podmiot zobowiązany do udzielenia informacji publicznej w ogóle nie odpowiada na wniosek strony skarżącej, a więc podmiot zobowiązany do podjęcia czynności materialno-technicznej w przedmiocie informacji publicznej, takiej czynności nie podejmuje i milczy wobec wniosku strony o udzielenie takiej informacji (por. m.in. wyrok WSA w Warszawie z dnia 27 maja 2008 r., sygn. akt II SAB/Wa 28/08); 2) podmiot zobowiązany do udzielenia informacji publicznej przekracza termin określony w art. 13 u.d.i.p., a więc nie podejmuje w terminie wskazanym w art. 13 cyt. ustawy stosownych czynności (tak również: m.in. wyrok WSA w Warszawie z dnia 4 lutego 2013 r., sygn. akt II SAB/Wa 485/12); 3) podmiot zobowiązany udziela informacji, lecz dokonuje przedstawienia informacji innej, niż ta, na którą oczekuje wnioskodawca lub też informacji wymijającej, a więc zachodzi sytuacja, gdy wnioskodawcy zostaje formalnie udzielona informacja publiczna, ale nie dotyczy ona pytań zawartych we wniosku, a zatem odpowiedź w ogóle nie dotyczy wniosku lub zawiera informacje niezwiązane z treścią wniosku; 4) podmiot zobowiązany udziela wprawdzie wnioskodawcy lakonicznej informacji, że nie dysponuje informacją publiczną, ale nie udowadnia swoich twierdzeń, a nawet nie uwiarygadnia, iż nie posiada żądanej informacji publicznej (tak również: m.in. wyrok NSA z dnia 27 marca 2012 r., sygn. akt I OSK 156/12). Zaznaczyć należy, że w przypadku złożenia skargi na bezczynność w zakresie udostępnienia informacji publicznej obowiązkiem Sądu jest w pierwszej kolejności zbadanie czy sprawa mieści się w zakresie podmiotowym i przedmiotowym ustawy o dostępie do informacji publicznej. Dopiero bowiem stwierdzenie, że podmiot, do którego zwróciła się strona skarżąca, był obowiązany do udzielenia informacji publicznej, a także, że żądana przez stronę skarżącą informacja miała charakter informacji publicznej, w rozumieniu przepisów u.d.i.p., pozwala na dokonanie oceny, czy w konkretnej sprawie można skutecznie zarzucić wskazanemu podmiotowi bezczynność. W rozpatrywanej sprawie skarżące Stowarzyszenie w dniu [...] lutego 2021 r. skierowało do Prokuratora Okręgowego [...] w [...] wniosek, w którym wniosło o udostępnienie informacji publicznej, poprzez przesłanie na ujawniony w treści wniosku adres e-mail informacji dotyczącej "listy wszystkich prokuratorów (imię i nazwisko) z obszaru właściwości Państwa Prokuratury Okręgowej, w tym prokuratorów delegowanych do innych jednostek organizacyjnych Prokuratury, którym w okresie od dnia [...] stycznia 2020 r. do dnia [...] grudnia 2020 r. przyznana została przez Prokuratora Generalnego lub Prokuratora Krajowego nagroda finansowa, o której mowa w art. 133 § 1 i 2 ustawy z dnia 28 stycznia 2016 roku Prawo o prokuraturze i w zarządzeniu nr 24/16 w sprawie ustalenia rodzajów wyróżnień i nagród dla prokuratorów oraz trybu ich przyznawania z dnia 26 kwietnia 2016 roku - wraz z wysokością tej nagrody oraz wskazaniem funkcji, jeśli nagrodzony prokurator pełni lub pełnił funkcję w ww. okresie". Należy zauważyć, że w świetle przepisu art. 4 ust. 1 pkt 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej, do udostępniania informacji publicznej obowiązane są w szczególności organy władzy publicznej. W tej sytuacji, uznać należy, iż nie ulega wątpliwości, że Prokurator Okręgowy [...] w [...] należy do podmiotów zobowiązanych, na podstawie art. 4 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p., do udostępniania informacji publicznej, tym bardziej, że ustawodawca nałożył obowiązek udzielania informacji publicznej na wszystkie podmioty dysponujące mieniem publicznym. Niewątpliwie, należy uznać, że każdy podmiot, który gospodaruje choćby niewielką częścią publicznego mienia - a w przypadku Prokuratora Okręgowego [...] w [...] nie ma jakiejkolwiek wątpliwości, że mamy do czynienia z taką sytuacją - ma obowiązek udostępniania informacji na jego temat. Można powiedzieć, że prawo do informacji podąża za publicznym mieniem i osoby uprawnione mogą żądać informacji od każdego, kto takim mieniem zarządza lub z niego korzysta (por. m.in. M. Bidziński, M. Chmaj, P. Szustakiewicz, Ustawa o dostępie do informacji publicznej. Komentarz, wydanie 3, Wydawnictwo C.H. Beck, Warszawa 2018). Wskazać należy, że przepis art. 4 ust. 3 u.d.i.p. wyraźnie zastrzega, że obowiązane do udostępniania informacji publicznej są podmioty, o których mowa w ust. 1 i 2, będące w posiadaniu takich informacji. Oczywistym jest również to, że podmioty zobowiązane - co do zasady - do udostępniania informacji publicznej nie muszą udostępniać informacji, która - w rozumieniu art. 1 u.d.i.p. w związku z art. 6 ust. 1 u.d.i.p. - nie stanowi informacji publicznej. Z powyższego przepisu wynika ogólna zasada, że obowiązek informacyjny określonych podmiotów nie musi być adekwatny do ustalonego zakresu ich działania, ale jest tylko i wyłącznie konsekwencją faktu dysponowania przez organ daną informacją (tak również m.in. wyrok NSA z dnia 24 sierpnia 2005 r., sygn. akt OSK 1931/04, Legalis). W dotychczasowym orzecznictwie przyjmuje się zgodnie, że skoro obowiązek udostępnienia informacji publicznej obejmuje podmioty, które taką informacją dysponują, uznać należy, że jeśli podmiot nie jest w posiadaniu informacji publicznej żądanej we wniosku o udzielenie informacji publicznej lub posiada ją tylko w pewnym zakresie (w części), to odpowiedź udzielona pismem (czynność materialno-techniczna), z podaniem wyjaśnienia, że podmiot nie jest w posiadaniu informacji, względnie nie dysponuje pełną informacją, stanowi udzielenie informacji publicznej (zob. m.in. wyrok WSA w Krakowie z dnia 31 marca 2017 r., sygn. akt II SAB/Kr 195/16, Legalis). Ponadto, wskazać należy, że brak cech informacji publicznej powoduje, że nie ma podstaw do wydania decyzji w trybie przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej. Nie ma wówczas także obowiązku udostępnienia informacji. Organ, do którego wniesiono żądanie, powinien natomiast wystosować do wnioskodawcy pismo informacyjne o nienależeniu żądanej informacji do zakresu przedmiotowego ustawy. Zgodnie z art. 1 ust. 1 u.d.i.p., każda informacja o sprawach publicznych stanowi informację publiczną, w rozumieniu cyt. ustawy i podlega udostępnieniu. Przepis art. 6 u.d.i.p. wymienia zaś kategorie informacji publicznej, które na mocy prawa podlegają udostępnieniu. Wyliczenie to ma jedynie charakter przykładowy, co prowadzi do wniosku, że - co do zasady - wszystko, co wiąże się bezpośrednio z funkcjonowaniem i trybem działania podmiotów, o których mowa w art. 4 ust. 1 u.d.i.p., stanowi informację publiczną. Informacja publiczna dotyczy sfery faktów. Jest nią treść dokumentów wytworzonych przez organy władzy publicznej i podmioty niebędące organami administracji publicznej, treść wystąpień, opinii i ocen przez niedokonywanych, niezależnie, do jakiego podmiotu są one kierowane i jakiej sprawy dotyczą. Informację publiczną stanowi, więc treść wszelkiego rodzaju dokumentów odnoszących się do organu władzy publicznej, związanych z nim bądź w jakikolwiek sposób dotyczących go. Są nią zarówno treści dokumentów bezpośrednio przez organ wytworzonych, jak i te, których używa się przy realizacji przewidzianych prawem zadań (także te, które tylko w części go dotyczą), nawet, gdy nie pochodzą wprost od niego. W dotychczasowym orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się szerokie rozumienie pojęcia informacji publicznej. Definiuje się ją jako każdą wiadomość wytworzoną przez władze publiczne oraz osoby pełniące funkcje publiczne, a także inne podmioty, które realizują zadania publiczne bądź gospodarują mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa w zakresie swoich kompetencji. Podkreśla się jednocześnie, że taki charakter ma również wiadomość niewytworzona przez podmioty publiczne, lecz odnosząca się do tych podmiotów, o ile dotyczy faktów i danych (por. m.in. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 grudnia 2006 r., sygn. akt I OSK 123/06, publ. LEX nr 291357; podobnie: /w:/ wyrok NSA z dnia 30 września 2015 r., sygn. akt I OSK 2093/14, publik. https://orzeczenia.nsa.gov.pl). Zdaniem Sądu, podkreślić należy, że pomimo szerokiego rozumienia pojęcia informacji publicznej, ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej nie może być i nie jest środkiem do wykorzystywania w celu uzyskania każdej informacji. Jej zakres przedmiotowy obejmuje dostęp do informacji wyłącznie publicznej. Jeśli zatem żądana informacja nie jest objęta zakresem przedmiotowym ustawy, to dopuszczalną i właściwą formą odniesienia się do wniosku o udostępnienie takiej informacji jest wyłącznie pismo zawiadamiające wnioskodawcę o braku możliwości zastosowania przepisów omawianej ustawy z wyjaśnieniem, że żądana informacja nie jest informacją publiczną, w rozumieniu u.d.i.p. Należy uznać, że informacją publiczną będzie całość dokumentacji posiadanej przez dany organ władzy publicznej, której organ używa do zrealizowania powierzonych prawem zadań nawet wtedy, gdy prawa autorskie należą do innego podmiotu. Bez znaczenia wówczas jest to, w jaki sposób znalazły się one w posiadaniu organu i jakiej sprawy dotyczą. Ważne natomiast jest to, by dokumenty takie służyły realizowaniu zadań publicznych przez organ i odnosiły się do niego bezpośrednio. Innymi słowy, dokumenty takie muszą wiązać się ze sferą faktów zaistniałych po stronie organu (zob. szerzej wyrok WSA w Warszawie z dnia 26 czerwca 2008 r., sygn. akt II SA/Wa 111/08). W literaturze również podkreśla się, że informacją publiczną jest każda informacja dotycząca sfery faktów i danych publicznych, a więc każda wiadomość wytworzona lub odnoszona do władz publicznych, a także wytworzona lub odnoszona do innych podmiotów realizujących funkcje publiczne w zakresie wykonywania przez nie zadań publicznych i gospodarowania mieniem komunalnym lub mieniem Skarbu Państwa. Podkreślić przy tym należy, że informacja publiczna musi dotyczyć sfery istniejących faktów i danych, nie zaś niezmaterializowanych w jakiejkolwiek postaci zamierzeń podejmowania określonych działań i może pochodzić od dowolnych podmiotów, jeżeli dotyczy "sprawy publicznej", w rozumieniu art. 1 ust. 1 u.d.i.p. Ponadto, wskazuje się, że w pojęciu informacji publicznej mieści się zarówno treść dokumentów bezpośrednio wytworzonych przez organ, jak i tych, których organ używa przy realizacji przewidzianych prawem zadań, nawet, gdy nie pochodzą wprost od niego (por. Prof. M. Chmaj /w:/ M. Bidziński, M. Chmaj, P. Szustakiewicz, Ustawa o dostępie do informacji publicznej. Komentarz, wydanie 3, Wydawnictwo C.H. Beck, Warszawa 2018 i powołane tam orzecznictwo). Należy podkreślić jednocześnie, że o zakwalifikowaniu określonej informacji, jako podlegającej udostępnieniu, w rozumieniu u.d.i.p., decyduje kryterium rzeczowe, tj. treść i charakter informacji. Z kolei, kryterium przesądzającym o obowiązku udzielenia informacji publicznej jest nie charakter prawny organu, czy też zakwalifikowanie podmiotu do podmiotu publicznoprawnego, lecz kryterium przedmiotowe - wykonywanie zadań publicznych (tak również: m.in. wyrok NSA z dnia 12 kwietnia 2017 r., sygn. akt I OSK 1897/15). Sąd podkreśla przy tym, że na organie spoczywają obowiązki, wynikające z ustawy o dostępie do informacji publicznej, m.in. zachowania odpowiedniej formy działania, tj. w przypadku odmowy udostępnienia - wydania decyzji administracyjnej, zawierającej m. in. wskazanie podstawy prawnej, uzasadnienie prawne i uzasadnienie faktyczne. Nie ulega wątpliwości, że informacja publiczna dotyczy m.in. informacji o podmiotach, o których mowa w art. 4 ust. 1, w tym o majątku, którym dysponują (art. 6 ust. 1 pkt 2 lit. f u.d.i.p.), a także o zasadach funkcjonowania tych podmiotów, w tym o sposobach załatwiania przez te podmioty spraw (art. 6 ust. 1 pkt 3 lit. d u.d.i.p.). W świetle powyższego, Sąd uznał, iż nie może budzić wątpliwości to, że informacje objęte wnioskiem skarżącego Stowarzyszenia z dnia [...] lutego 2021 r. stanowią informację publiczną, w rozumieniu art. 1 ust. 1 u.d.i.p. Uznać należy jednocześnie, że treść przedmiotowego wniosku strony skarżącej o udostępnienie informacji publicznej jest w swej istocie zrozumiała, bowiem określa wyraźnie zarówno zakres podmiotowy (Prokurator Okręgowy [...] w [...] ), jak i zakres przedmiotowy (vide: listy wszystkich prokuratorów (imię i nazwisko) z obszaru właściwości tej Prokuratury Okręgowej, w tym prokuratorów delegowanych do innych jednostek organizacyjnych Prokuratury, którym w okresie od dnia [...] stycznia 2020 r. do dnia [...] grudnia 2020 r. przyznana została przez Prokuratora Generalnego lub Prokuratora Krajowego nagroda finansowa, o której mowa w art. 133 § 1 i 2 ustawy z dnia 28 stycznia 2016 roku Prawo o prokuraturze i w zarządzeniu nr 24/16 w sprawie ustalenia rodzajów wyróżnień i nagród dla prokuratorów oraz trybu ich przyznawania z dnia 26 kwietnia 2016 roku - wraz z wysokością tej nagrody oraz wskazaniem funkcji, jeśli nagrodzony prokurator pełni lub pełnił funkcję w ww. okresie). Zważywszy, zatem, że w sprawie spełniony został warunek odnoszący się zarówno do zakresu podmiotowego, jak i przedmiotowego ustawy o dostępie do informacji publicznej, uznać należy, że wniosek skarżącego Stowarzyszenia z dnia [...] lutego 2021 r. podlegał rozpoznaniu w trybie przewidzianym przepisami ustawy o dostępie do informacji publicznej. W tej sytuacji, nie ulega zatem wątpliwości, że obowiązkiem Prokuratora Okręgowego [...] w [...] było udzielenie odpowiedzi na wniosek skarżącego z dnia [...] lutego 2021r., bez zbędnej zwłoki, nie później jednak, niż w terminie 14 dni od dnia otrzymania tego wniosku (vide: art. 13 ust. 1 u.d.i.p.), ewentualnie udzielenie wyjaśnień, o których mowa w art. 13 ust. 2 i art. 14 ust. 2 u.d.i.p., bądź też wydanie decyzji o odmowie udostępnienia informacji publicznej (art. 16 ust. 1 u.d.i.p.). Podkreślić przy tym należy, że udostępnienie informacji ma formę czynności materialno-technicznej i w świetle dyspozycji art. 14 ust. 1 u.d.i.p. winno nastąpić w sposób i w formie zgodnych z wnioskiem. Zdaniem Sądu, uznać należy, że przedstawienie informacji innej, niż ta, na którą oczekuje wnioskodawca, czy też udzielenie informacji niepełnej, wymijającej, czy wręcz nieadekwatnej do treści wniosku, świadczy o bezczynności organu do udostępnienia informacji publicznej, do którego skierowano wniosek o jej udostępnienie, co niewątpliwie narusza regulację zawartą w art. 13 ust. 1 u.d.i.p. (por. m.in. wyrok NSA z dnia 20 lutego 2013 r., sygn. akt I OSK 2569/12, a także wyrok NSA z dnia 10 marca 2017 r., sygn. akt I OSK 13/16). Analiza przebiegu postępowania w niniejszej sprawie prowadzi do wniosku, że Prokurator Okręgowy [...] w [...], jako organ zobowiązany do udzielenia informacji publicznej, o której była mowa we wniosku skarżącego Stowarzyszenia z dnia [...] lutego 2021 r., zamiast udzielić wnioskowanej informacji uznał, że wniosek Stowarzyszenia [...] nie podlega rozpoznaniu na zasadach i w trybie ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej, albowiem stanowi nadużycie prawa do informacji publicznej z uwagi na fakt, iż skarżące Stowarzyszenie - w zakresie, w jakim żąda udzielenia informacji o danych personalnych prokuratorów, którym zostały przyznane nagrody finansowe w okresie wskazanym we wniosku - chce skorzystać z tej instytucji dla osiągnięcia celu innego, niż troska o dobro publiczne, jakim jest prawo do przejrzystego państwa i jego struktur, przestrzeganie prawa przez podmioty życia publicznego, jawność działania administracji i innych organów władzy publicznej. Uzasadniając swoje stanowisko w powyższym zakresie, Prokurator Okręgowy [...] w [...] ograniczył się do stwierdzenia, że o nadużyciu prawa do informacji publicznej świadczy to, iż uzyskane informacje służą wyłącznie partykularnym celom skarżącego Stowarzyszenia i są wykorzystywane celem szykanowania prokuratorów oraz prowadzenia polemiki z przyjętym modelem organizacji i funkcjonowania prokuratury. Organ uznał jednocześnie, że zasadność powyższych zarzutów potwierdzają ponawianie co roku wnioski strony skarżącej, a także okoliczności związane z wykorzystywaniem uzyskanych w ten sposób informacji w skrajnie jednostronnych publikacjach szkalujących prokuratorów otrzymujących i przyznających nagrody. Dokonując oceny stanowiska Prokuratora Okręgowego [...] w [...], warto zauważyć, że sam fakt, iż wnioskodawca żąda informacji związanych z działalnością organizacyjną podmiotu zobowiązanego do udostępniania informacji publicznej, w tym informacji w zakresie, w jakim wykonuje on zadania publiczne oraz korzysta z funduszy publicznych, świadczy jedynie o tym, iż takie żądanie stanowi informację publiczną, na podstawie art. 1 ust. 1 u.d.i.p. Niemniej jednak, należy jednocześnie bardzo wyraźnie podkreślić, że powyższe ustalenie nie przesądza jeszcze tego, iż każda informacja znajdująca się w posiadaniu podmiotu zobowiązanego do udzielania informacji, posiadająca teoretycznie walor informacji publicznej, może podlegać udostępnieniu w trybie u.d.i.p. W tym miejscu trzeba bowiem podkreślić, że jakkolwiek sama konstrukcja prawa dostępu do informacji publicznej, jako publicznego prawa podmiotowego, w praktyce oznacza, że już samo stwierdzenie, iż żądana informacja ma charakter informacji publicznej, implikuje obowiązek udzielania informacji każdemu podmiotowi, który się o to zwróci, to jednak takie stosowanie prawa prowadzić może również do jego nadużycia. W tej sytuacji, uznać należy, że okoliczności związane z wnioskiem o udzielenie informacji publicznej powinny być zatem w każdym przypadku oceniane indywidualnie. Ocena taka powinna zatem uwzględniać szerszy kontekst sytuacyjny, a nie tylko samo teoretycznie ujęte uprawnienia do uzyskania takiej informacji (podobnie: m.in. /w:/ wyrok WSA w Krakowie z dnia 28 stycznia 2020 r., sygn. akt II SAB/Wa 481/19). Otóż, zdaniem Sądu, kluczowym czynnikiem, który decydować będzie o możliwości zobowiązania takiego podmiotu, jak Prokurator Okręgowy [...] w [...], do udzielenia żądanej informacji publicznej, w rozumieniu ustawy o dostępie do informacji publicznej, jest to, czy podmiot występujący o udostępnienie takiej informacji, posiadającej - co do zasady - znamiona (cechy) informacji publicznej, nie nadużywa prawa dostępu do informacji publicznej, a więc, czy w istocie - jak wskazał organ - jego działanie (wystąpienie z wnioskiem) polega na próbie korzystania z tej instytucji dla osiągnięcia celu innego, aniżeli troska o dobro publiczne, jakim jest prawo do przejrzystego państwa, jego struktur, przestrzeganie prawa przez podmioty życia publicznego, jawność administracji i innych organów, itp. Analizując ratio legis ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej, należy niewątpliwie bardzo wyraźnie podkreślić, że jedną z naczelnych zasad współczesnej demokracji jest zasada dostępu do informacji publicznej. Celem prawa do informacji jest zapewnienie jawności życia publicznego, przejrzystości działań organów państwa i innych instytucji wykonujących zadania publiczne, a w konsekwencji możliwości wpływania obywateli na postępowanie władz publicznych i funkcjonowanie struktur publicznych. Jednocześnie, przyjmuje się, że konstytucyjne prawo do informacji nie może być stosowane (wykorzystywane) do realizacji celów, które nie wynikają ani z Konstytucji RP, ani z ustawy o dostępie do informacji publicznej, a zatem do osiągnięcia celu innego, niż dbałość o dobro publiczne, jakim jest prawo do przejrzystego państwa, jego struktur, przestrzeganie prawa przez podmioty życia publicznego, jawność administracji i innych organów. Oznacza to, że prawo do informacji publicznej, a w szczególności procesowe instrumenty jej pozyskiwania, mają służyć uniwersalnemu dobru powszechnemu, związanemu z funkcjonowaniem struktur państwowych i publicznych. Celem prawa do informacji publicznej nie jest więc zaspokajanie indywidualnych (prywatnych) potrzeb w postaci pozyskiwania informacji wprawdzie publicznych, lecz przeznaczonych do celów handlowych, edukacyjnych, zawodowych, itp. Takie informacje mogą być uzyskiwane na zasadach przyjętych dla danego rodzaju stosunków (zob. I. Kamińska, J. Matarewicz, M. Rozbicka-Ostrowska, Komentarz do spraw administracyjnych, Wybrane zagadnienia, WK 2015 i powołana tam publikacja: J. Drachal, Prawo do informacji publicznej w świetle wykładni funkcjonalnej /w:/ Sądownictwo administracyjne gwarantem wolności i praw obywatelskich 1980-2005, red. J. Góral, R. Hauser, J. Trzciński, Warszawa 2005, s. 147-149). Art. 61 Konstytucji RP ma na celu zagwarantowanie obywatelom, możliwości sprawowania kontroli nad organami władzy. Ma zatem w efekcie prowadzić do poprawy funkcjonowania organów władzy, przekładając się na poprawę działania całego Państwa. Tylko taki cel, co do zasady, winien wiec przyświecać stronie wnoszącej o udostępnienie informacji publicznej. Warto w tym miejscu zauważyć, że kwestia nadużycia prawa dostępu do informacji publicznej była również przedmiotem analizy w orzecznictwie zarówno Naczelnego Sądu Administracyjnego, jak i wojewódzkich sądów administracyjnych. Dostrzegając to zjawisko składy orzekające uznawały, że w przypadku nadużycia prawa dostępu do informacji publicznej brak jest podstaw do stosowania przepisów regulujących dostęp do takich informacji (por. m.in. wyrok NSA z dnia 23 listopada 2016 r., sygn. akt I OSK 1601/15; podobnie: m.in. wyrok WSA we Wrocławiu z dnia 14 stycznia 2015 r., sygn. akt IV SAB/Wr 216/14). Nie bez znaczenia jest również to, że także w doktrynie przyjmuje się, że nadużycie praw procesowych należy uznać za samoistną instytucję prawa procesowego (zob. A. Redelbach, S. Wronkowska, Z. Ziembiński, Zarys teorii państwa i prawa, Warszaw 1992, s. 153; podobnie: P. Przybysz, Głos w dyskusji na Konferencji Wydziału Prawa i Administracji UW w dniu 1 marca 2002 r. /w:/ Nadużycie prawa, pod red. H. Izdebskiego i A. Stępkowskiego, LIBER 2003, s. 189). Niewątpliwie, do nadużycia prawa dochodzi w sytuacjach, gdy strona podejmuje prawnie dozwolone działania dla celów innych, niż przewidziane przez ustawodawcę. W konsekwencji, przyjmuje się, że zachowanie, które formalnie zgodne jest z literą prawa, lecz sprzeciwia się jej sensowi, nie może zasługiwać na ochronę (por. m.in. T. Cytowski, Procesowe nadużycie prawa, PS z 2005 r., nr 5, s. 81). W konsekwencji, Sąd zgadza się ze stanowiskiem wyrażanym w literaturze, że nadużycie prawa to korzystanie z tego prawa i używanie instrumentów służących jego realizacji nie w celu zrealizowania wartości, którym to prawo ma służyć, chociaż z powoływaniem się na nie (tak m.in. W. Jakimowicz, Nadużycie prawa dostępu do informacji publicznej, /w:/ Antywartości w prawie administracyjnym, maszynopis powielony, Kraków 2015, pkt. V). W konsekwencji, zarówno w doktrynie, jak i w orzecznictwie sądów administracyjnych dopuszcza się możliwość stosowania konstrukcji nadużycia prawa dostępu do informacji publicznej. Według sądów administracyjnych, celem prawa do informacji jest przede wszystkim troska o dobro publiczne, zaś owym dobrem jest natomiast prawo do przejrzystego państwa, jego struktur, przestrzeganie prawa przez podmioty życia publicznego, jawność administracji i innych organów, itp. W tej sytuacji, uznać należy, że wnioskowane informacje nie tylko muszą posiadać status informacji publicznej, ale ich żądanie musi być również podyktowane interesem publicznym, albowiem w przeciwnym razie takie działanie może świadczyć o nadużywaniu konstytucyjnego prawa do informacji. Mając powyższe na względzie, zdaniem Sądu, uznać należy jednak, że w rozpoznawanej sprawie Prokurator Okręgowy [...] w sposób całkowicie nieuprawniony uznał, że skarżące Stowarzyszenie [...], składając wniosek z dnia [...] lutego 2021 r. o udostepnienie informacji w zakresie nagród finansowych przyznanych prokuratorom, dopuściło się próby wykorzystania prawa do informacji publicznej w sposób sprzeczny z jego istotą, co w konsekwencji doprowadziło do nieuzasadnionego postawienia przez organ zarzutu nadużycia przez skarżące Stowarzyszenie prawa dostępu do informacji publicznej. Tymczasem, w ocenie Sądu, stwierdzić należy, że skarżące Stowarzyszenie poprzez swoją szeroko zakrojoną dotychczasową działalność, jako niezależne stowarzyszenie skupiające prokuratorów, również w ramach Komitetu Obrony Sprawiedliwości - porozumienia organizacji zaangażowanych w obronę praworządności w Polsce, a także Europejskiego Stowarzyszenia Sędziów i Prokuratorów na Rzecz Wolności i Demokracji (MEDEL), wykazuje na forum publicum aktywne zaangażowanie w działania mające na celu przede wszystkim kształtowanie właściwego wizerunku szeroko pojętego wymiaru sprawiedliwości, a tym samym możliwości wpływu na wykorzystywanie uzyskanych informacji publicznych dla poprawy funkcjonowania takich organów, jak Prokuratura Krajowa, w tym m.in. wydatkowania przez Prokuratora Krajowego, jak i przez Prokuratora Generalnego publicznych środków finansowych. Mając powyższe na względzie, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie orzekającym w niniejszej sprawie doszedł do przekonania, że Prokurator Okręgowy [...] w [...], przyjmując w niniejszej sprawie, iż skarżące Stowarzyszenie [...] nadużywa prawa do informacji publicznej, nie wykazali w żaden sposób, by skarżące Stowarzyszenie wykorzystywało dotychczas uzyskiwane informacje w sposób niezgodny z istotnym interesie społecznym. Według Sądu, Prokurator Okręgowy [...] w [...] zarówno w piśmie z dnia [...] marca 2021 r., jak i w odpowiedzi na skargę zawartej w piśmie z dnia [...] maja 2021 r. nie przeprowadził dokładnej analizy istoty funkcjonowania skarżącego Stowarzyszenia, a także nie dokonał, działając również ex officio, jakiejkolwiek szerszej analizy dotychczasowej szeroko zakrojonej w sferze publicznej działalności skarżącego Stowarzyszenia i istoty jego udziału w bieżących wydarzeniach, na podstawie których społeczeństwo obywatelskie kształtuje w ostatnich latach swój ogląd (obserwację), w tym również swój niepokój związany z wizerunkiem szeroko pojętego wymiaru sprawiedliwości (w szczególności wizerunku prokuratury). Zamiast tego, organ poprzestał na arbitralnym i bliżej nieuzasadnionym stwierdzeniu, iż skarżące Stowarzyszenie uzyskane w poprzednim okresie informacje w zakresie danych osobowych prokuratorów, którym przyznano nagrodę finansową wraz z jej wysokością, wykorzystywało w publikacjach rzekomo szkalujących i oczerniających prokuratorów przyznających i otrzymujących nagrody, co miało zmierzać do obniżenia zaufania do tych prokuratorów zarówno w odbiorze ogółu środowiska prokuratorów i innych środowisk związanych z wymiarem sprawiedliwości, jak też w odbiorze opinii publicznej. Tym samym, Sąd uznał, że organ zignorował potrzebę przeprowadzenia całościowej, wszechstronnej oceny tych wszystkich istotnych elementów składających się na funkcjonowanie skarżącego Stowarzyszenia, na podstawie których ocenia się właśnie możliwość wpływu wnioskodawcy na wykorzystywanie uzyskanych informacji publicznych dla poprawy funkcjonowania organów państwa takich, jak Prokuratura Krajowa, w tym m.in. w zakresie racjonalizacji, czy też zasadności wydatkowania przez Prokuratora Krajowego, jak i przez Prokuratora Generalnego publicznych środków finansowych. Warto zauważyć, że w niniejszej sprawie wnioskodawca - skarżące Stowarzyszenie [...] wykazywało w toku postępowania, że wnioskowane informacje (dane dotyczące wypłaconych prokuratorom nagród pieniężnych pochodzących ze środków publicznych) wpisują się w szczególny interes społeczny w związku ze statutowymi celami, jakie stawia sobie wnioskodawca, jako stowarzyszenie skupiające prokuratorów różnych szczebli z obszaru całego kraju. Strona skarżąca wskazała jednocześnie, że informacje te są niezbędne do realizacji owych celów statutowych, a także podniosła, że - wbrew sugestiom organu - skarżące Stowarzyszenie poprzez swoje duże zaangażowanie w działalność na rzecz środowiska prokuratorskiego ma istotny wpływ na kształtowanie postaw stricte zawodowych wśród prokuratorów, w tym również ich zaangażowanie w bieżące funkcjonowanie jednostek organizacyjnych prokuratury, co - jak słusznie zauważyła strona skarżąca - pośrednio wpływać może również na interes wszystkich obywateli, dla których sprawne funkcjonowanie prokuratury jest jak najbardziej pożądane. W tej sytuacji, nie sposób przyjąć, że skarżące Stowarzyszenie nie wykazało w toku zarówno swojej dotychczasowej działalności publicznej, jak i w ramach niniejszego postępowania, że ma realną możliwość uczynienia z uzyskanej informacji publicznej użytek dla dobra ogółu w taki sposób, który nie jest dostępny dla każdego posiadacza wspomnianej informacji. Warto zauważyć ponadto, że skarżące Stowarzyszenie, dążąc na forum publicum do odpolitycznienia prokuratury i promowania tym samym pozytywnego wizerunku prokuratury, a także do umacniania konstytucyjnych gwarancji jej ustroju oraz respektowania niezależności prokuratorów, przeprowadza dosyć szeroko zakrojoną i powszechnie znaną wśród społeczeństwa działalność, która zmierza do przeciwstawienia się nie tylko wszelkim przejawom nieskrępowanego jednowładztwa w Prokuraturze Krajowej, ale również przeciwstawienia się wszelkim formom tworzenia warunków, w tym również o podłożu stricte finansowym, do dzielenia prokuratorów według niejawnych i niejasnych tym samym kryteriów i w konsekwencji szykanowania niezależnych prokuratorów przez obecne kierownictwo Prokuratury Krajowej i Prokuratora Generalnego. W ocenie Sądu, przyjąć należy, że - wbrew nieuzasadnionym sugestiom Prokuratora Okręgowego [...] w [...] - wnioskodawca, jako stowarzyszenie skupiające prokuratorów sprzeciwiających się upolitycznieniu polskiej prokuratury, nie działa tylko w imieniu tej wąskiej grupy zawodowej, lecz działa ono także w interesie publicznym o charakterze powszechnym. Sąd uznał, że przyjąć trzeba, iż Stowarzyszenie [...] spełnia warunek działania w interesie szerszej grupy osób, niż sami prokuratorzy, a mianowicie - dla ogółu obywateli zainteresowanych sprawnym funkcjonowaniem organów ścigania w ramach porządku konstytucyjnego. Ponadto, stwierdzić należy, że organ - zarzucając skarżącemu Stowarzyszeniu nadużycie prawa dostępu do informacji publicznej - całkowicie pominął rolę tego Stowarzyszenia w działaniu na rzecz zarówno obrony niezależności prokuratury od czynnika politycznego, jak i obrony fundamentów ustrojowych praworządnego państwa. Warto również podkreślić, że zarówno ochrona niezależności prokuratorów od czynnika politycznego, jak również inspirowanie (motywowanie) prokuratorów do większego zaangażowania w ściganie przestępstw, czy też działanie na rzecz poprawy gospodarowania i racjonalizacji wydatkowania przez Prokuratora Krajowego i Prokuratora Generalnego dostępnych środków finansowych - stanowią bardzo ważną część funkcjonowania skarżącego Stowarzyszenia, które w swoim działaniu zmierza do poprawy sprawnego funkcjonowania prokuratury, jako istotnej instytucji demokratycznego państwa prawnego, niwelując w ten sposób również niepotrzebne konflikty w samym środowisku zawodowym prokuratorów. Poprzez takie działanie skarżące Stowarzyszenie spełnia ważną funkcję społeczną, albowiem ma wpływ na lepsze postrzeganie środowiska prokuratorskiego w oczach społeczeństwa. Z tego też powodu należy uznać, że zarzucając stronie skarżącej nadużycie prawa do informacji publicznej, organ dokonał nieuprawnionej oceny rzekomych zamiarów strony skarżącej, bez jednoczesnego odniesienia się do istoty (profilu) jej dotychczasowego działania w sferze publicznej. Podsumowując, należy stwierdzić, że Prokurator Okręgowy [...] w [...] nie przedstawił jakichkolwiek przekonywujących argumentów, które pozwoliłyby Sądowi w sposób jednoznaczny przyjąć, iż skarżące Stowarzyszenie, planuje wykorzystać wnioskowaną informację w sposób sprzeczny z istotą prawa do informacji publicznej, nadużywając tym samym regulacji zawartych w przepisach ustawy o dostępie do informacji publicznej. W tej sytuacji, przyjąć trzeba, że przeprowadzona przez organy ocena zwarta w piśmie z dnia [...] marca 2021 r. była całkowicie arbitralna i nie dawała jakichkolwiek podstaw do uznania, że doszło do nadużycia przez skarżące Stowarzyszenie prawa do informacji publicznej. Tym samym, Sąd uznał, że Prokurator Okręgowy [...] w [...] bezpodstawnie ograniczył Stowarzyszeniu [...] prawo dostępu do informacji publicznej, uniemożliwiając w tym zakresie możliwość realizacji jego celów statutowych, do których zalicza się między innymi dążenie do zapewnienia prokuratorom podmiotowości, niezależności i autonomii w podejmowaniu decyzji oraz przeciwdziałanie wszelkim przejawom niezgodnego z prawem naruszania ich niezależności, a także działanie na rzecz stworzenia warunków do wykonywania przez prokuratorów swoich zadań rzetelnie, obiektywnie i bezstronnie, z poszanowaniem praw i wolności jednostki oraz interesu publicznego oraz stworzenie równych szans i możliwości godnego wykonywania zawodu przez prokuratorów bez względu na zajmowane stanowisko i miejsce pracy. W konsekwencji, Sąd uznał, że organ zarówno na dzień złożenia skargi do Sądu, jak też na dzień wydania orzeczenia w niniejszej sprawie, znajdował się w stanie bezczynności. Nie ulega wątpliwości, że na złożenie wniosku o udostępnienie informacji publicznej, organ ma obowiązek zareagować w sposób prawem przewidziany. Podstawowym sposobem reakcji jest udzielenie informacji zgodnie z wnioskiem, na co wskazuje wprost art. 10 ust. 1 i 2 oraz art. 13 ust. 1 i 2 u.d.i.p. Ustawa dopuszcza jednak również inne rozwiązania. Może bowiem zaistnieć konieczność odmowy udostępnienia żądanej informacji, ze względu na ochronę informacji niejawnych lub innych tajemnic prawnie chronionych, prywatności osoby fizycznej, bądź tajemnicy przedsiębiorcy (art. 5 ust. 1 i 2 u.d.i.p.). Odmowa - jak wspomniano - nastąpić powinna w formie decyzji administracyjnej (art. 16 ust. 1 u.d.i.p.). Może również okazać się, że udostępnienie informacji zgodnie z żądaniem wymaga przetworzenia szeregu pozostających w dyspozycji organu informacji prostych. Wówczas organ zobowiązany jest wykazać na czym konkretnie polegać ma przetworzenie i wezwać wnioskodawcę do wykazania, że uzyskanie przez niego tak przygotowanej informacji jest szczególnie istotne dla interesu publicznego, następnie zaś zbadać, czy została spełniona powyższa przesłanka warunkująca udostępnienie informacji przetworzonej w świetle art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. Stosownie do tych ustaleń załatwienie wniosku polegać będzie na udostępnieniu żądanej informacji albo wydaniu decyzji odmownej. Kolejny, przewidziany w ustawie tryb załatwienia wniosku, znajdzie zastosowanie w przypadku stwierdzenia, że celem uzyskania żądanej informacji publicznej jest jej ponowne wykorzystanie (art.23a - 23i u.d.i.p.) Wreszcie sprawa może zostać zakończona poprzez wydanie decyzji o umorzeniu postępowania np. wtedy, gdy informacja nie może być udostępniona w sposób i w formie zgodnej z wnioskiem, a powiadomiony o tym wnioskodawca nie zgłosi żądania udostępnienia informacji w proponowany przez organ sposób lub formie (art. 14 ust.2 u.d.i.p.). W rozpoznawanej sprawie organ nie zastosował żadnego ze sposobów działania przewidzianych w ustawie, co skutkowało stwierdzeniem, że dopuścił się bezczynności. W ocenie Sądu, uznać należy bowiem, że nie udzielając skarżącemu Stowarzyszeniu w ustawowym terminie informacji publicznej objętej treścią jego wniosku z dnia [...] lutego 2021 r., Prokurator Okręgowy [...] w [...] popadł w stan bezczynności, który na dzień wydania wyroku w przedmiotowej sprawie - nie ustał. Tym samym, Sąd stwierdził, że na dzień wyrokowania w niniejszej sprawie, organ zobowiązany do udzielenia informacji publicznej nie rozpoznał w sposób prawidłowy spornego wniosku skarżącego Stowarzyszenia z dnia [...] lutego 2021 r. o udostępnienie informacji publicznej, a więc pozostawał w bezczynności. Reasumując, w ocenie Sądu, Prokurator Okręgowy [...] w [...] naruszył art. 13 ustawy o dostępie do informacji publicznej, albowiem nie udostępnił wnioskowanej przez stronę skarżącą informacji w zakreślonym w tym przepisie terminie, ani nie dochował innych proceduralnych czynności wskazanych w przepisach ustawy o dostępie do informacji publicznej, świadczących o prawidłowym wykonaniu obowiązku informacyjnego. W tej sytuacji Sąd przyjął, że Prokurator Okręgowy [...] w [...] w dacie orzekania przez Sąd pozostawał w bezczynności, co powodowało konieczność zobowiązania tego organu do rozpoznania wniosku z dnia [...] lutego 2021 r. w powyższym zakresie, o czym orzeczono w punkcie 1 wyroku, na podstawie art. 149 § 1 pkt 1 P.p.s.a. W ocenie Sądu, stwierdzona bezczynność organu nie miała jednak miejsca z rażącym naruszeniem prawa, o czym orzeczono w punkcie 2 wyroku, na podstawie art. 149 § 1a P.p.s.a. Sąd uznał bowiem, że w sprawie nie zachodzi jednak przypadek oczywistego braku podejmowania przez organ jakichkolwiek czynności, czy też lekceważenia wniosku skarżącego i braku woli załatwienia sprawy, które można byłoby rozpatrywać w kategoriach rażącego naruszenia prawa, oznaczającego wadliwość kwalifikowaną, o szczególnie dużym ciężarze gatunkowym. W tej sytuacji, uznać należy, że bezczynność Prokuratora Okręgowego [...] w [...] nie wynikała z celowego działania tego podmiotu, czy też lekceważącego podejścia do obowiązków informacyjnych wynikających z ustawy o dostępie do informacji publicznej. Nie bez znaczenia dla powyższej oceny Sądu, pozostaje również okoliczność, z której wynika, iż organ podjął jednak wcześniej (a więc przed wniesieniem skargi do Sądu) pewne starania w celu prawidłowego wypełnienia swojego ustawowego obowiązku, o czym świadczy chociażby to, że po otrzymaniu wniosku strony skarżącej w piśmie z dnia [...] marca 2021 r. udzielił stronie skarżącej odpowiedzi. Biorąc powyższe pod uwagę, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie - działając na podstawie art. 149 § 1 pkt 1 P.p.s.a. - orzekł, jak w pkt. 1 sentencji wyroku, zobowiązując organ do rozpoznania wniosku strony skarżącej. Jednocześnie, zasądzając od Prokuratora Okręgowego [...] w [...] na rzecz skarżącego Stowarzyszenia kwotę 100 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego w postaci uiszczonego wpisu od skargi, Sąd działał na podstawie art. 200 w zw. z art. 209 P.p.s.a.