II GSK 1445/12
Sądy administracyjne2013-12-17
Sygnatura
II GSK 1445/12
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
2013-12-17
Rodzaj
Wyrok NSA
Sędziowie
Henryka Lewandowska-KuraszkiewiczLudmiła JajkiewiczTadeusz Cysek
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną
Treść orzeczenia
SENTENCJA
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Ludmiła Jajkiewicz Sędziowie NSA Tadeusz Cysek del WSA Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz (spr.) Protokolant Marcin Chojnacki po rozpoznaniu w dniu 17 grudnia 2013 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej M. Z. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Ł. z dnia 26 kwietnia 2012 r. sygn. akt III SA/Łd 214/12 w sprawie ze skargi M. Z. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. z dnia [...] grudnia 2011 r. nr [...] w przedmiocie cofnięcia uprawnień diagnosty do wykonywania badań technicznych pojazdów oddala skargę kasacyjną
UZASADNIENIE
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Ł. wyrokiem z dnia 26 kwietnia 2012 r., sygn. akt III SA/Łd 214/12 oddalił skargę M. Z. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. z dnia [...] grudnia 2011 r., nr [...] w przedmiocie cofnięcia uprawnień do wykonywania badań technicznych pojazdów.
Sąd I instancji za podstawę rozstrzygnięcia przyjął następujące ustalenia:
W dniu [...] sierpnia 2000 r. Prezydent Miasta Ł. wydał M. Z. imienne uprawnienie diagnosty nr [...]. W dniu [...] listopada 2007 r. pracownik przedsiębiorstwa "O." – P. K. dokonał montażu instalacji gazowej w pojeździe marki Daewoo - FSO Matiz o nr rejestracyjnym [...]. Dla potwierdzenia wykonania tej usługi wystawił fakturę VAT nr [...]. W dniu 3 listopada 2008 r. diagnosta M. Z. przeprowadził w Stacji Kontroli Pojazdów nr [...] położonej w Ł. przy ul. P. [...] okresowe badanie techniczne ww. pojazdu. Przedmiotowe badanie techniczne zostało przeprowadzone po zatrzymaniu przez policję dowodu rejestracyjnego, które wynikało z upływu terminu badań technicznych. Badanie to - pomimo braku stosownej adnotacji urzędowej potwierdzającej wpis instalacji gazowej do dowodu rejestracyjnego tego pojazdu - zakończone zostało wynikiem pozytywnym oraz wpisem do dowodu rejestracyjnego. Po wydaniu przez policję zatrzymanego dowodu rejestracyjnego właścicielce pojazdu – E. P., diagnosta M. Z. dokonał w nim adnotacji wyznaczającej następny termin badania technicznego na dzień 3 listopada 2009 r.
W dniu [...] grudnia 2010 r. do organu I instancji wpłynął wniosek właścicielki o zamieszczenie w dowodzie rejestracyjnym pojazdu marki Daewoo - FSO Matiz o nr rejestracyjnym [...], adnotacji o przystosowaniu pojazdu do zasilania gazem. Do wniosku zostało załączone m.in. zaświadczenie o przeprowadzonym badaniu technicznym z dnia 3 listopada 2008 r., z treści którego wynikało, że diagnosta określił rodzaj badania jako badanie okresowe. W pozycji nr 1 Uwagi zaświadczenia została zamieszczona informacja, iż upłynął termin badania technicznego, a dowód rejestracyjny został zatrzymany przez Policję.
Na skutek przeprowadzonej kontroli w dniu [...] marca 2011 r. w Stacji Kontroli Pojazdów [...] organ I instancji wszczął postępowanie administracyjne w sprawie cofnięcia M. Z. uprawnienia diagnosty.
W piśmie z dnia [...] kwietnia 2011 r. skarżący wskazał, że w żaden sposób nie doszło do celowego i zamierzonego zatajenia stwierdzonego podczas badania faktu istnienia w pojeździe Daewoo Matiz instalacji gazowej. Do pisma został dołączony duplikat zaświadczenia o przeprowadzonym badaniu technicznym pojazdu nr [...] z dnia 3 listopada 2008 r., z treści którego wynikało, że diagnosta określił rodzaj badania jako "okresowe - przyst. do zasilania gazem". W pozycji nr 1. Uwagi zaświadczenia została zamieszczona informacja, iż upłynął termin badania technicznego, a dowód został zatrzymany przez Policję.
Prezydent Miasta Ł. pismem z dnia [...] maja 2011 r. wystąpił do M. Z. o zajęcie stanowiska odnośnie: wydania przez M. Z. dwóch zaświadczeń o przeprowadzonym badaniu technicznym pojazdu marki Daewoo Matiz nr rej. [...] w dniu 3 listopada 2008 r. nr [...] o odmiennej treści, rozbieżności zawartych w ww. zaświadczeniach dotyczących zapisu w rubryce: "Rodzaj badania, czynność" oraz przekreślenia punktu 2 - pojazd (nie) odpowiada dodatkowym warunkom technicznym... (w zaświadczeniu przedstawionym w Oddziale Rejestracji i Oznaczenia Pojazdów [...] w dniu 12 listopada 2008r. przekreślony został cały zwrot; w duplikacie zaświadczenia z tej samej daty i o tym samym numerze przekreślony został wyłącznie wyraz "nie").
W odpowiedzi na powyższe pismo pełnomocnik strony pismem z dnia [...] czerwca 2011 r. oświadczył, iż drugi egzemplarz zaświadczenia z badania technicznego został wydany zgodnie z § 17 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 16 grudnia 2003 r. w sprawie zakresu i sposobu przeprowadzania badań technicznych pojazdów oraz wzorów dokumentów stosowanych przy tych badaniach (Dz. U. Nr 227, poz. 2250 z późn. zm., dalej: "rozporządzenie z 16.12.2003 r."). W duplikacie dokonano także dodatkowo korekty nieprawidłowych zapisów dotyczących rodzaju badania, uzupełniając zapis o okresowym badaniu dopiskiem, że pojazd został przystosowany do zasilania gazem.
Decyzją z dnia [...] września 2011 r., znak: [...], Prezydent Miasta Ł. cofnął M. Z. uprawnienia do wykonywania badań technicznych pojazdów i zobowiązał stronę do zwrotu imiennego uprawnienia diagnosty w terminie 7 dni od daty, gdy decyzja stanie się ostateczna.
Decyzją z dnia [...] grudnia 2011 r. nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł., po rozpatrzeniu odwołania M. Z., utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję Prezydenta Miasta Ł. z dnia [...] września 2011 r. Podstawę prawną zaskarżonego rozstrzygnięcia stanowiły przepisy ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2005 r. nr 108, poz. 908 z póżn. zm., dalej: "p.r.d."), m.in. art. 83 ust. 6, art. 84 ust. 3 pkt 2.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze stwierdziło, że M. Z. wpisując termin następnego badania technicznego do dowodu rejestracyjnego przedmiotowego pojazdu, w którym nie była zamieszczona adnotacja o przystosowaniu pojazdu do zasilania gazem, a która to instalacja faktycznie była zamontowana, postąpił niezgodnie z obowiązującymi przepisami.
Organ II instancji powołał treść § 1 i 4 rozporządzenia z 16.12.2003 r. oraz treść § 10 załącznika nr 9 "Warunki dodatkowe dla pojazdu przystosowanego do zasilania gazem" - rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (Dz. U. z 2003 r. Nr 32, poz. 262, dalej: "rozporządzenie z 31.12.2002r."), zgodnie z którym pojazd zasilany gazem może być używany po uzyskaniu odpowiedniej adnotacji w dowodzie rejestracyjnym przewidzianej odrębnymi przepisami i stwierdził, że diagnosta wpisuje do dowodu rejestracyjnego pojazdu termin następnego badania technicznego jedynie w wypadku jego pozytywnego wyniku, co oznacza, m.in. iż dane identyfikacyjne pojazdu (w tym również spełnienie warunków dodatkowych przewidzianych dla pojazdu przystosowanego do zasilania gazem), opisane w dowodzie rejestracyjnym pojazdu, są tożsame ze stanem faktycznym.
Organ wskazał też, że duplikat wydanego zaświadczenia nie zawierał żadnego wyjaśnienia. Brak zamieszczenia informacji w treści "pierwotnego" zaświadczenia, że przedmiotowy pojazd został przystosowany do zasilania gazem, nie mogło być oczywistą omyłką pisarską. Informacje o przystosowaniu pojazdu do zasilania gazem zamieszczone winny być - nie w rubryce o rodzaju badania, które może być wyłącznie okresowe, pierwsze lub dodatkowe - na stronie drugiej zaświadczenia w rubryce 2, która w rozpoznawanej sprawie, zarówno w zaświadczeniu pierwotnym, jak i w duplikacie nie została prawidłowo wypełniona. Ponadto zaświadczenie "pierwotne" wydane w dniu 3 listopada 2008r. zostało przedłożone do wniosku z dnia [...] grudnia 2010 r., co oznaczało, iż do tego dnia "korekta" nie miała miejsca. W ocenie Samorządowego Kolegium Odwoławczego korekta zaświadczenia została złożona wyłącznie na potrzeby prowadzonego postępowania i odmówić należało jej wiarygodności i mocy dowodowej.
Organ odwoławczy stwierdził, że zaskarżona decyzja została wydana z poszanowaniem zasad wynikających z ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 z późn. zm., dalej: "k.p.a."), w szczególności z art. 7, 8, 77 § 1, 80 i 107 k.p.a. Organ nie podzielił stanowiska o uchybieniu zasadzie czynnego udziału strony w prowadzonym postępowaniu. Prezydent Miasta Ł. dwukrotnie, tj. pismem z dnia [...] kwietnia 2011 r. oraz z dnia [...] maja 2011 r., informował pełnomocnika skarżącego o uprawnieniach wynikających, m.in. z art. 10 k.p.a., a w ostatnim z nich wskazał, iż zostanie wydana decyzja kończąca postępowanie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę. Sąd powołując się na art. 82 ust. 1 p.r.d. wskazał, że termin badania technicznego pojazdu wpisuje do dowodu rejestracyjnego organ dokonujący rejestracji (starosta, wojewoda), a w wypadku gdy pojazd jest zarejestrowany, termin kolejnego badania wpisuje uprawniony diagnosta po stwierdzeniu pozytywnego badania (ust. 2). Brak takiego wpisu oznacza, że pojazd nie został poddany badaniu i powoduje - zgodnie z art. 132 ust. 1 pkt 2 p.r.d. - zatrzymanie dowodu rejestracyjnego. Chodzi o rzeczywiście przeprowadzone badania techniczne pojazdu przez uprawnionego diagnostę. Sfałszowana adnotacja o terminie kolejnego badania technicznego pojazdu jest tożsama z niepoddaniem pojazdu badaniu technicznemu i taki dowód rejestracyjny podlega zatrzymaniu (art. 132 ust. 1 pkt 2 p.r.d.). Dowód rejestracyjny nie jest decyzją administracyjną w rozumieniu art. 104 k.p.a., a decyzja o rejestracji pojazdu zawiera jedynie dane identyfikujące pojazd i jego właściciela, i taka jej treść jest utrwalona w aktach na odwrocie wniosku o rejestrację. Skarżący pełniąc funkcję publiczną uprawnionego diagnosty naruszył przepisy prawa wpisując w dowodzie rejestracyjnym pozytywny wynik okresowego badania technicznego, pomimo iż w dowodzie rejestracyjnym brak było wpisu dotyczącego wyposażenia pojazdu w instalację gazową. Skarżący poświadczył nieprawdę w dowodzie rejestracyjnym. W tej sytuacji starosta jak to wynika ze sformułowania "cofa" - musiał, a nie tylko mógł cofnąć nadane diagnoście uprawnienie. Przepis prawa, który stanowi podstawę cofnięcia uprawnienia diagnoście ma charakter bezwzględnie obowiązujący, albowiem stwierdzenie uchybień określonych w tym przepisie zawsze skutkuje zastosowaniem określonych w nim sankcji. Sąd zauważył, że organ nie ma możliwości miarkowania sankcji i jeśli zostanie stwierdzone chociażby jedno uchybienie określone w art. 84 ust. 3 p.r.d., ma obowiązek cofnąć diagnoście uprawnienie.
Nie było podstaw do podważenia stanu faktycznego, dokonanej przez organy oceny dowodów oraz interpretacji przepisów prawa regulujących zasady przeprowadzania badań technicznych pojazdów oraz ich dokumentowania.
Sąd wskazał, że badanie kontrolne pojazdu - marki Daewoo Matiz nr rej. [...], wyposażonego w instalację gazową, zostało przeprowadzone w Podstawowej Stacji Kontroli Pojazdów [...]. Badanie to zostało przeprowadzone niezgodnie z art. 83 ust. 1 pkt 2 p.r.d., który wymagał przeprowadzenia badania pojazdu przystosowanego do zasilania gazem w okręgowej stacji kontroli pojazdów. Podkreślił, że skarżący brał udział w czynnościach kontrolnych w dniu [...] marca 2011r. i składał wyjaśnienia. Skarżącemu zapewniono też prawo brania czynnego udziału w toczącym się postępowaniu, z czego skorzystał, składając pisma procesowe do akt sprawy. Skarżący nie został więc pozbawiony prawa do obrony.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł M. Z., żądając uchylenia zaskarżonego wyroku w zaskarżonej części i przekazania sprawy WSA do ponownego rozpoznania oraz zasądzenia na rzecz skarżącego kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Zaskarżonemu rozstrzygnięciu zarzucił:
1. na podstawie art. 174 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 20012 r., poz. 270, dalej: "p.p.s.a.") naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię i zastosowanie art. 84 ust. 3 pkt 2 p.r.d. wobec uznania, że w przedmiotowym przypadku powyższa norma zezwalała na cofnięcie diagnoście uprawnień zawodowych w przypadku wydania zaświadczenia albo dokonania wpisu do dowodu rejestracyjnego pojazdu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami w sytuacji wydania nieprawidłowego zaświadczenia z badania z wynikiem pozytywnym w sytuacji braku celowego działania polegającego na fałszowaniu wyniku badania wywołanego i brakiem świadomości co do okoliczności, że dowód rejestracyjny tego pojazdu, którym diagnosta nie dysponował podczas badania, nie zawierał adnotacji o zamontowaniu w nim instalacji gazowej oraz braku poszanowania zasady in dubio pro reo;
2. na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a. wobec zastosowania przepisu art. 84 ust. 3 p.r.d. w przypadku niezgodności tego uregulowania z wyrażoną w art. 2 Konstytucji RP zasadą proporcjonalności, albowiem przepis ten jako unormowanie o charakterze sankcyjnym, nie dopuszczał gradacji kar ze względu na stopień winy i nie pozwalał miarkować konsekwencji czynu diagnosty oraz prowadził do ukarania diagnosty nawet w przypadku, gdy doszło do wydania zaświadczenia albo dokonania wpisu do dowodu rejestracyjnego pojazdu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami w sytuacji działania wywołanego błędem, co w konsekwencji prowadziło do sytuacji unieważniającej ubieganie się o ponowne uprawnienia diagnosty wcześniej niż po upływie pięciu lat od dnia, w którym decyzja o cofnięciu uprawnienia stała się ostateczna;
3. na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy wobec błędnej oceny zgromadzonego materiału dowodowego i w konsekwencji uznania, że podczas badania w dniu [...] listopada 2008r. diagnosta dysponował dowodem rejestracyjnym pojazdu i w związku z tym wiedział, że w tym dokumencie brak adnotacji o zasilaniu tego pojazdu gazem oraz, że dokonał do niego wpisu gdy w rzeczywistości nim nie dysponował, albowiem w rzeczywistości wydane było jedynie zaświadczenie z tego badania oraz diagnosta dysponował jedynie pokwitowaniem policyjnym o zatrzymaniu dowodu rejestracyjnego oraz wobec nieprawidłowego uznania, że ze zgromadzonego materiału dowodnego wynikało, że w podstawowej stacji kontroli pojazdów, w której zatrudniony był diagnosta, nie było dozwolone wykonanie badań pojazdów zasilanych gazem pomimo, że stacja takie uprawnienie posiadała zgodnie art. 83 ust. 1 pkt 1 lit. b) obowiązującej wtedy ustawy p.r.d., który to zezwalał na wykonywanie na takiej stacji niektórych badań technicznych (w tym badań pojazdów zasilanych gazem) zastrzeżonych zasadniczo dla okręgowych stacji kontroli pojazdów, co w konsekwencji doprowadziło Sąd do nieprawidłowego wniosku, że badanie było przeprowadzane niezgodnie z art. 83 ust. 1 pkt 1 p.r.d. w brzmieniu obowiązującym w dniu przeprowadzenia badania technicznego pojazdu, tj. w dniu [...] listopada 2008 r. (nadanym przez art. 22 pkt 1 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. Przepisy wprowadzające ustawę o swobodzie działalności gospodarczej – Dz. U. 2004 Nr 173, poz. 1808) albowiem należało wykonać przedmiotowe badanie techniczne pojazdu zasilanego gazem wyłącznie w okręgowej stacji kontroli pojazdów, a także do uznania, że mogło dojść do naruszenia dyspozycji § 10 załącznika nr 9 do rozporządzenia z 31.12.2002r., zgodnie, z którym "pojazd zasilany gazem może być używany po uzyskaniu odpowiedniej adnotacji w dowodzie rejestracyjnym przewidzianej odrębnymi przepisami", pomimo tego, że diagnosta takim dokumentem i wiedzą na ten temat nie mógł dysponować podczas badania.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł. nie zajęło stanowiska co do skargi kasacyjnej.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga M. Z. nie zawiera uzasadnionych podstaw.
Na wstępie należy wskazać, że skargę kasacyjną można oprzeć na podstawach, określonych w art. 174 p.p.s.a. i takimi są: zarzut naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (pkt 1) oraz zarzut naruszenia przepisów procesowych (pkt 2). Naruszenie przepisów postępowania będące podstawą skargi kasacyjnej, winno mieć postać kwalifikowaną, albowiem ustawodawca wymaga tego, aby mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). Ponadto granice tego środka odwoławczego, zgodnie z treścią art. 183 § 1 p.p.s.a. wyznaczają wskazane w niej podstawy. W myśl ostatniego powołanego przepisu Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Z akt sprawy nie wynika, aby zaskarżone orzeczenie zostało wydane w warunkach nieważności, której przesłanki ustawodawca określił w art. 183 § 2 p.p.s.a. Tym samym wyrok Sądu I instancji podlegał kontroli w kontekście zbadania czy jest wadliwy z powodu zarzutów wyartykułowanych w skardze kasacyjnej.
Strona skarżąca oparła skargę kasacyjną na obydwu podstawach określonych w art. 174 p.p.s.a., to jest naruszenia prawa materialnego (pkt 1), jak i przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik postępowania (pkt 2). W zarzucie naruszenia prawa materialnego podniesiono zarówno błędną wykładnię, jak i niewlaściwe zastosowanie art. 84 ust. 3 pkt 2 p.r.d. W doktrynie, jak i w orzecznictwie przyjmuje się, że błędna wykładnia oznacza niewłaściwe odczytanie treści przepisu i niewłaściwe zastosowanie – tzw. błąd subsumcji, czyli wadliwe uznanie, że ustalony w sprawie stan faktyczny odpowiada hipotezie określonej normy prawnej. Nie ulega też wątpliwości, iż niekiedy niewłaściwe zastosowanie prawa jest często konsekwencją jego błędnej wykładni (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 19 czerwca 2013 r., sygn. akt II GSK 410/12, opubl. orzeczenia.nsa.gov.pl).
Z kolei naruszenie przepisów postępowania będące podstawą skargi kasacyjnej, winno mieć postać kwalifikowaną, albowiem ustawodawca wymaga tego, aby mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.).
Dla prawidłowej oceny zarzutów dotyczących naruszenia prawa procesowego należało na wstępie dokonać wykładni prawa materialnego znajdującego zastosowanie w sprawie. Prawidłowe rozumienie prawa materialnego wytyczało bowiem kierunek i zakres postępowania dowodowego i pozwalało określić, co i jakimi środkami dowodowymi powinno zostać dowiedzione dla prawidłowego zastosowania właściwie rozumianego prawa materialnego.
Zarzut błędnej wykładni prawa materialnego, sformułowany w pkt 1 petitum skargi kasacyjnej, dotyczył art. 84 ust. 3 pkt 2 p.r.d. Przepis ten (w stanie prawnym mającym zastosowanie w sprawie) stanowi, że starosta cofa diagnoście uprawnienie do wykonywania badań technicznych, jeżeli w wyniku przeprowadzonej kontroli, o której mowa w art. 83 ust. 6, stwierdzono wydanie przez diagnostę zaświadczenia albo dokonanie wpisu do dowodu rejestracyjnego pojazdu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami.
Należy zauważyć, że w myśl uchwały składu siedmiu sędziów Naczelnego Sadu Administracyjnego z dnia 12 marca 2012 r., sygn. akt II GPS 2/11, opubl. ONSiWSA z 2012 r., z. 3, poz. 37, uprawnienia nadzorcze starosty w stosunku do diagnostów określa art. 84 ust. 2 i 3 p.r.d., a elementami tego nadzoru są: nadanie uprawnień do wykonywania badań technicznych i cofnięcie nadanych uprawnień przy spełnieniu ustawowych przesłanek. Celem art. 84 ust. 3 pkt 2 p.r.d. jest odsunięcie od czynności diagnostycznych nierzetelnych diagnostów. Wydanie przez diagnostę zaświadczenia czy też dokonanie wpisu do dowodu rejestracyjnego pojazdu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami może bowiem mieć bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo ruchu drogowego, godzić w życie i zdrowie ludzkie. Wymagana jest więc od diagnosty szczególna staranność w wykonywaniu swoich obowiązków i przestrzeganiu przepisów prawa.
Ponadto Naczelny Sąd Administracyjny konsekwentnie uważa, że art. 84 ust. 3 pkt 2 p.r.d., stanowiący podstawę cofnięcia uprawnień diagnoście ma charakter bezwzględnie obowiązujący. Oznacza to, że stwierdzenie określonych uchybień skutkuje zastosowaniem przewidzianej w nim sankcji. W przepisie tym nie ma mowy o winie, wystarczy stwierdzenie obiektywnie dokonanych uchybień. Aby zaistniała odpowiedzialność administracyjna diagnosty musi on wydać zaświadczenie albo dokonać wpisu do dowodu rejestracyjnego pojazdu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami. Zatem musi wykonać czynności wbrew tym, które są dokładnie określone przepisami prawa: ustawą – Prawo o ruchu drogowym i rozporządzeniami wykonawczymi i do tego mieszczącymi się w zakresie jego obowiązków. Ustawa nie dopuszcza żadnego wyjątku, który wyłączałby wydanie takiej decyzji, w szczególności decyzja ta nie jest uzależniona od motywów, którymi kierował się diagnosta, naruszając art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 p.r.d. Należy podkreślić, że nawet w przypadku odpowiedzialności karnoprawnej diagnosta ponosi odpowiedzialność administracyjną w postaci cofnięcia uprawnień; są to dwa niezależne rodzaje odpowiedzialności (por. powołana wyżej uchwała NSA II GPS 2/11, wyroki NSA z dnia 24 stycznia 2013 r., sygn. akt II GSK 2040/11, cytowany w sprawie II GSK 410/12, z dnia 14 listopada 2012 r., sygn. akt II GSK 928/11, opubl. orzeczenia.nsa.gov.pl). Także w przywoływanym przez skarżącego wyroku z dnia 31 sierpnia 2006 r., sygn. akt I OSK 1151/05 NSA stwierdził, że wydanie zaświadczenia lub dokonanie wpisu przez diagnostę, niezgodnych ze stanem faktycznym lub przepisami prawa, zawsze będzie rodziło po stronie organu obowiązek cofnięcia uprawnień, bez wnikania czy naruszenie prawa było znaczące, czy też nie.
Tym samym zarzut błędnej wykładni art. 84 ust. 3 pkt 2 p.r.d. należało uznać za niezasadny.
Skład orzekający nie podzielił stanowiska skarżącego, że art. 84 ust. 3 p.r.d. narusza zasadę proporcjonalności wyrażoną w art. 2 Konstytucji RP. Należy zauważyć, że na mocy art. 193 Konstytucji RP sąd może przedstawić Trybunałowi Konstytucyjnemu pytanie prawne, jeżeli od odpowiedzi na takie pytane zależy rozstrzygnięcie sprawy toczącej się przed sądem. Przede wszystkim wniosek skarżącego był zbyt szeroki, gdyż dotyczył całego art. 83 ust. 3 p.r.d., który zawiera dwa punkty, podczas gdy w niniejszej sprawie zastosowanie miał tylko pkt 2 tego przepisu.
Ponadto, skoro i od pracy diagnosty zależy bezpieczeństwo w ruchu drogowym, to w sytuacji, gdy dopuszcza się on uchybień, o których mowa w art. 84 ust. 3 pkt 2 p.r.d., to tym samym stwarza zagrożenie dla bezpieczeństwa wszystkich uczestników ruchu drogowego. Konsekwencje tych uchybień są znaczne, a więc i sankcja za te uchybienia winna być do tego proporcjonalna. Taką konsekwencją może być cofnięcie uprawnień do wykonywania badań technicznych pojazdów.
Niezależnie od powyższego, przewidziane w art. 193 Konstytucji RP uprawnienie sądu oznacza obowiązek tylko w tym wypadku, gdy sąd ma wątpliwości co do konstytucyjności danego przepisu, co w niniejszej sprawie nie wystąpiło.
Zauważyć przy tym należy, że odmowa zwrócenia się przez Sąd z pytaniem prawnym do Trybunału Konstytucyjnego nie pozbawia stron postępowania możliwości obrony swoich praw w przypadku ewentualnego późniejszego stwierdzenia niezgodności z Konstytucją RP przepisu, na podstawie którego wydano zaskarżony akt bądź zaskarżone orzeczenie sądu. Zarówno przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego, jak i też ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi przewidują w takich sytuacjach możliwość wznowienia postępowania.
Co do zarzutu naruszenia przepisów postępowania mającego istotny wpływ na wynik sprawy, M. Z. podniósł błąd w ustaleniach faktycznych wskutek błędnej oceny zgromadzonego materiału dowodowego. Zauważyć jednak należy, że nie wskazał ani w petitum skargi kasacyjnej, ani w jej uzasadnieniu, które przepisy proceduralne zostały naruszone przez Sąd pierwszej instancji, na czym to naruszenie przepisów polegało oraz jaki mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Dla zachowania właściwej formy skargi kasacyjnej konieczne jest uzasadnienie podnoszonej podstawy skargi kasacyjnej poprzez wskazanie konkretnych przepisów oznaczonych numerem artykułu ustawy. (zob. B. Dauter, B. Gruszczyński, A. Kabat, M. Niezgódka-Medek, Komentarz Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Zakamycze 2005, s. 405).
Z drugiej zaś strony Naczelny Sąd Administracyjny w uchwale pełnego składu z dnia 26 października 2009 r., sygn. akt I OPS 10/09 zauważył, że "Przez rozpoznanie sprawy przez Naczelny Sąd Administracyjny w granicach skargi kasacyjnej należy rozumieć rozpoznanie sprawy w ramach wyznaczonych wszystkimi zarzutami, przytoczonymi w powołanych podstawach kasacyjnych. Odstąpienie zatem od ustosunkowania się do wszystkich zgłoszonych zarzutów musi być kwalifikowane jako nieznajdujące uzasadnienia prawnego odstępstwo od zasady związania granicami skargi kasacyjnej i powinno zostać ocenione tak samo jak wyjście poza granice skargi kasacyjnej. Nie ulega wątpliwości, że art. 183 § 1 p.p.s.a. wprowadza zarówno ograniczenie do rozpoznania skargi kasacyjnej w tych granicach, ale także i obowiązek jej rozpoznania właśnie w tych granicach (J. P. Tarno, E. Frankiewicz, M. Sieniuć, M. Szewczyk, J. Wyporska: Sądowa kontrola administracji. Podręcznik akademicki, Warszawa 2006, s. 72).", opubl. ONSAiWSA z 2010 r., z.1, poz. 1.
Mając na uwadze przedstawioną powyżej interpretację art. 84 ust. 3 pkt 2 p.r.d., która określała ramy postępowania dowodowego oraz podnoszony przez skarżącego zarzut naruszenia przepisów postępowania polegający na błędnej ocenie zgromadzonego materiału dowodowego, Sąd kasacyjny nie dopatrzył się uchybień w działaniach Sądu i instancji zmierzających do ustalenia stanu faktycznego i wyjaśnienia okoliczności mających wpływ na wynik sprawy. Skarżący próbował przedstawić własną ocenę zebranego materiału dowodowego, nie wskazując nowego, jednakże z pominięciem istotnych okoliczności, wskazujących na ciąg działań podejmowanych przez niego nie tylko w dniu 3 listopada 2008 r., ale i w dniu 12 listopada 2008 r., a próbując zawrzeć je tylko w jednym dniu – 3 listopada 2008 r. Sąd I instancji opierając się na wyczerpująco zgromadzonym i wszechstronnie rozważonym przez organy obu instancji materiale dowodowym wyjaśnił, że badanie techniczne pojazdu Daewoo Matiz odbyło się w dniu 3 listopada 2008 r., co było bezsporne i w tym dniu wydano zaświadczenie o pozytywnie przeprowadzonym okresowym badaniu technicznym tego pojazdu. W zaświadczeniu tym nie odnotowano, że w pojeździe była zamontowana instalacja przystosowująca tenże samochód do zasilania gazem (k. – 10c akt adm.), mimo że w tym samym dniu zapisano ten fakt w rejestrze badań technicznych przeprowadzonych w dniu 3 listopada 2008 r. (k. – 6d akt adm.). Natomiast w dniu 12 listopada 2008 r., po wydaniu przez Urząd Miasta Ł. dowodu rejestracyjnego właścicielce pojazdu (k. – 10 akt adm.) w dowodzie rejestracyjnym tego samego pojazdu (nie zawierającym wpisu, że zamontowano w pojeździe instalację gazową, mimo wymogu z § 10 załącznika nr 9 do rozporządzenia z 31.12.2003 r.), skarżący wpisał, że przeprowadzono pozytywne badanie techniczne i termin następnego badania technicznego pojazdu to dzień 3 listopada 2009 r. (k. – 3a-3b akt adm.). M. Z. nie kwestionował, że dokonał wpisu w dowodzie rejestracyjnym właścicielki Daewoo Matiz, iż przeprowadził badania techniczne tego pojazdu. W świetle tych ustaleń, prawidłowe było stanowisko Sądu I instancji oraz organów obu instancji, że M. Z. wydając zaświadczenie w dniu 3 listopada 2008 r. o pozytywnym wyniku badań technicznych i wpisując termin następnego badania technicznego do dowodu rejestracyjnego pojazdu, w którym nie była zamieszczona konieczna adnotacja o przystosowaniu pojazdu do zasilania gazem (instalacja zaś była faktycznie zamontowana), postąpił niezgodnie ze stanem faktycznym i z obowiązującymi przepisami. Ponadto skarżący wystawił duplikat zaświadczenia z dnia 3 listopada 2008 r. już po dniu 13 grudnia 2010 r., kiedy to właścicielka pojazdu Daewoo Matiz złożyła wniosek do Urzędu Miasta Ł. o zamieszczenie w dowodzie rejestracyjnym adnotacji o przystosowaniu pojazdu do zasilania gazem, dołączając przedmiotowe zaświadczenie w pierwotnym brzmieniu, stwierdzające ważność badań do dnia 3 listopada 2009 r.
Nie mogło zaś mieć wpływu na wynik sprawy błędne stanowisko WSA, że w podstawowej stacji kontroli pojazdów, w której przeprowadzono omawiane badanie techniczne, miało nie być dozwolone wykonywanie badań pojazdów przystosowanych do zasilania gazem. Przede wszystkim należy podkreślić, że okoliczność ta nie była przedmiotem rozważań organów obu instancji, które zupełnie z innych powodów, opisanych w decyzjach, następnie ocenionych przez Sąd I instancji i w pełni przezeń zaakceptowanych, orzekły o sankcji z art. 84 ust. 3 pkt 2 p.r.d. Okoliczność, że Serwis Z. Sp. z o.o. Podstawowa Stacja Kontroli Pojazdów [...], jak i sam skarżący posiadali uprawnienie do badań technicznych w zakresie badań okresowych i badań dodatkowych pojazdów przystosowanych do zasilania gazem, nie miała wpływu na wynik sprawy, gdyż nie chodziło o to, że skarżący wykorzystał swoje rozszerzone uprawnienia w niewłaściwy sposób.
Z powyższych względów Naczelny Sąd Administracyjny, uznając, że skarga nie ma usprawiedliwionych podstaw, na mocy art. 184 p.p.s.a. oddalił ją.