II SA/Ke 836/21
Sądy administracyjne2021-12-15
Sygnatura
II SA/Ke 836/21
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach
Data orzeczenia
2021-12-15
Rodzaj
Wyrok WSA w Kielcach
Sędziowie
Dorota Pędziwilk-MoskalKrzysztof ArmańskiSylwester Miziołek
Rozstrzygnięcie
Uchylono decyzję I i II instancji
Treść orzeczenia
SENTENCJA
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Sylwester Miziołek, Sędziowie Sędzia WSA Dorota Pędziwilk-Moskal, Sędzia WSA Krzysztof Armański (spr.), , po rozpoznaniu w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 15 grudnia 2021 r. sprawy ze skargi M. G. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] znak: [...] w przedmiocie uznania świadczenia wychowawczego za nienależnie pobrane i zobowiązania do jego zwrotu uchyla zaskarżoną decyzję oraz decyzję organu I instancji.
UZASADNIENIE
Decyzją z dnia [...] znak: [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] (zwane dalej SKO), po rozpatrzeniu odwołania M. G., utrzymało w mocy decyzję wydaną z upoważnienia Prezydenta Miasta [...] znak: [...] z dnia [...] o uznaniu świadczenia wychowawczego przyznanego w dniu 16 grudnia 2019 r. na dziecko T. G. sygn. sprawy nr [...] wypłacone za okres od 1 kwietnia 2020 r. do 31 stycznia 2021 r. w wysokości 5000,00 zł za świadczenie nienależne pobrane oraz zobowiązaniu do jego zwrotu.
W uzasadnieniu decyzji SKO podniosło, że istota sporu w przedmiotowej sprawie sprowadza się do odpowiedzi na pytanie, czy odwołujący był uprawniony do pobrania świadczenia wychowawczego na syna T. G. w okresie od 1 kwietnia 2020 r. do 31 marca 2021 r. w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 11 lutego 2016 r. o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci (Dz.U. z 2019 r. poz. 2407 ze zm.), zwanej dalej "ustawą".
Organ odwołał się do unormowanej w art. 6 kpa zasady, zgodnie z którą obowiązkiem organów administracji publicznej jest działanie na podstawie i w granicach przepisów prawa, a następnie podał, że w dniu 29 listopada 2019 r. do Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w [...] wpłynął wniosek M. G. o ustalenie prawa do świadczenia wychowawczego. Informacją z dnia 16 grudnia 2019 r. organ przyznał ww. świadczenie wychowawcze na syna T. G. na okres świadczeniowy 2019/2021. W dniu 12 lutego 2021 r. M. G. przesłał do ośrodka wyrok rozwodowy Sądu Okręgowego I Wydział Cywilny z dnia 3 marca 2020 r. sygn. akt I C 81/20, na mocy którego małżeństwo M. G. i G. zostało rozwiązane przez rozwód, a miejscem pobytu małoletniego dziecka ustalono każdorazowe miejsce zamieszkania matki. Na rzecz małoletniego T. G. od M. G. zasądzono alimenty w kwocie 850,00 zł miesięcznie. Ponadto M. G. złożył oświadczenie o zmianie miejsca zamieszkania oraz wniósł o uchylenie świadczenia wychowawczego od 1 lutego 2021 r. Pismem z dnia 17 lutego 2021 r. Prezydent Miasta [...] przekazał materiały przedmiotowej sprawy zgodnie z właściwością Miejskiemu Ośrodkowi Pomocy Rodzinie w [...]. W dniu 19 lipca 2021 r. organ I instancji wydał decyzję, na mocy której orzekł o uznaniu świadczenia wychowawczego wypłaconego M. G. za okres 1 kwietnia 2020 r. do 31 stycznia 2021 r. w wysokości 5000,00 zł za świadczenie nienależne pobrane oraz zobowiązaniu do jego zwrotu. W ocenie MOPR w okresie od 1 kwietnia 2020 r. do 31 stycznia 2021 r. nastąpiła zmiana sytuacji rodzinnej odwołującego, powodująca brak uprawnień do pobierania świadczenia wychowawczego na syna, bowiem zgodnie z wyrokiem Sądu Okręgowego I Wydział Cywilny z dnia 3 marca 2020 r. sygn. akt I C 81/20, nie sprawuje on bezpośredniej opieki nad synem. Na mocy przedmiotowego wyroku miejscem zamieszkania małoletniego syna jest każdorazowe miejsce zamieszkania jego matki mimo, iż władza rodzicielska nad synem została powierzona obojgu rodzicom.
W odwołaniu od ww. decyzji organu I instancji M. G. wskazał, iż do końca stycznia 2021 r. pieniądze z tytułu pobieranego świadczenia 500+ przekazywał systematycznie matce swojego syna T. na pokrycie wszelkich kosztów związanych z jego utrzymaniem i wychowaniem. Podkreślił, że nie miał wiedzy dotyczącej zgłaszania faktu rozpadu rodziny. Nadmienił, że skoro nie korzystał z tych pieniędzy i w całości przekazywał je matce dziecka to postępował uczciwie i zgodnie z założeniami programu wychowawczego 500+. Na poparcie swojego stanowiska przedstawił wydruki z operacji bankowych.
Wskazując na treść art. 4 ust. 1, ust. 2 pkt 1, ust. 3 i art. 5 ust. 2a ustawy Kolegium podkreśliło, że prawo do pobierania świadczeń powinno przysługiwać osobie sprawującej opiekę nad dzieckiem i ponoszącej związane z tym wydatki, a także wspólnie z nim zamieszkującej, o ile tylko należy do ustawowego katalogu osób uprawnionych do jego wnioskowania i pobierania (w rozumieniu art. 4 ust. 2 ustawy). Przy czym sformułowanie "wspólne zamieszkanie" należy rozumieć jako faktyczne miejsce zamieszkania, czyli fizyczne przebywanie dziecka u osoby, która sprawuje faktyczną nad nim opiekę i zaspokaja jego potrzeby życiowe. Wskazuje na to cel, na jaki przyznawane jest świadczenie wychowawcze, który określony jest w art. 4 ust. 1 cyt. ustawy. Zgodnie z tym przepisem celem świadczenia wychowawczego jest częściowe pokrycie wydatków związanych z wychowaniem dziecka, w tym z opieką nad nim i zaspokajaniem jego potrzeb życiowych. Tym samym granice przedmiotowe ustanowione przez ustawodawcę wyznaczają przesłanki: "zamieszkiwania", "wychowywania", "opieki" i "zaspakajania potrzeb życiowych dziecka".
Zgodne z art. 25 ust. 1 ustawy osoba, która pobrała nienależnie świadczenie wychowawcze, jest obowiązana do jego zwrotu. Art. 25 ust. 2 zawiera definicję świadczenia wychowawczego nienależnie pobranego. Dla uznania zatem wypłaconego świadczenia wychowawczego za nienależnie pobrane, w myśl cytowanego przepisu, wystarczającym jest zaistnienie sytuacji w nim określonej, a sytuacja taka zdaniem organu bezspornie zaistniała w rozpoznawanej sprawie. Niekwestionowaną wszak okolicznością jest (co znajduje potwierdzenie w materiale dowodowym zgromadzonym w aktach), że Sąd Okręgowy I Wydział Cywilny wyrokiem z dnia 3 marca 2020 r. sygn. akt I C 81/20 rozwiązał małżeństwo M. G. przez rozwód, ustalając miejsce pobytu małoletniego dziecka przy matce. Jednocześnie sąd powszechny nie wydał orzeczenia w kwestii opieki naprzemiennej rodziców nad T. G.
Kolegium podniosło, że świadczenie wychowawcze przysługuje tylko tym wykonującym władzę rodzicielską rodzicom, którzy mieszkając wspólnie z dzieckiem, opiekują się nim i zaspokajają jego potrzeby życiowe, pokrywając wydatki związane z wychowaniem i utrzymaniem dziecka. W związku z powyższym przesłanką do przyznania świadczenia wychowawczego jest wspólne zamieszkiwanie dziecka z wnioskodawcą, który ubiega się o przyznanie świadczenia. W świetle powyższego w sytuacji, gdy rodzice są rozwiedzeni, pozostają w separacji lub rozłączeniu, świadczenie wychowawcze przysługuje temu rodzicowi, który utrzymuje dzieci i z którym dzieci zamieszkują.
W wyroku rozwodowym wykonywanie władzy rodzicielskiej nad małoletnim dzieckiem Sąd powierzył obojgu rodzicom, ustalając miejsce pobytu dziecka przy matce, zobowiązując jednocześnie ojca do łożenia alimentów na jego rzecz, co sprawia, że centrum życiowe dziecka w spornym okresie pozostało przy matce. Powyższe jednoznacznie przesądza o faktycznym sprawowaniu opieki nad dzieckiem przez matkę oraz stanowi przesłankę uprawniającą do wypłaty jej świadczenia wychowawczego w pierwszej kolejności. Celem świadczenia wychowawczego jest częściowe pokrycie wydatków związanych z wychowywaniem dziecka, w tym z opieką nad nim i zabezpieczeniem jego potrzeb życiowych, a zatem świadczenie to przysługuje tylko temu z rodziców, który nie tylko uiszcza wymagane środki pieniężne na utrzymanie dziecka, ale - jako członek rodziny dziecka - łączy wszystkie swoje dochody z dochodami pozostałych członków rodziny. W konsekwencji ojciec dziecka niezamieszkujący wspólnie z dzieckiem nie może zostać uznany za osobę uprawnioną do świadczenia wychowawczego. Rodzic dziecka w opisanej sytuacji nie tworzy bowiem z dzieckiem oraz z pozostałymi członkami rodziny "wspólnoty dochodowej".
Organ wskazał dalej, że zgodnie z orzecznictwem dla zaistnienia przesłanek odpowiedzialności uregulowanych w art. 25 ust. 2 ustawy istotne znaczenie oprócz elementu obiektywnego, oznaczającego rzeczywiste pobranie nienależnego świadczenia, wymagane jest łączne zaistnienie przesłanki subiektywnej, to znaczy świadomości adresata przedmiotowego świadczenia, że nie przysługuje ono jemu. Wykładni art. 25 ust. 2 ustawy nie można dokonywać w oderwaniu od art. 20 ust. 1 tej ustawy, określającego obowiązek niezwłocznego powiadomienia organu wypłacającego świadczenie o wystąpieniu zmian mających wpływ na prawo do świadczenia wychowawczego, w tym o zmianach w składzie rodziny. W przypadku, gdy osoba pobierająca świadczenie nie poinformuje organu o zaistniałych zmianach, które mają wpływ na prawo do świadczeń, pobrane świadczenie wychowawcze uznawane jest za nienależnie pobrane i podlegać winno zwrotowi wraz z odsetkami za opóźnienie. O świadczeniu nienależnie pobranym można mówić wtedy, gdy strona pobiera świadczenia, chociaż wie, że nie powinna ich pobierać w ogóle lub w danej wysokości.
W sprawie nie ulega wątpliwości, że odwołujący po uprawomocnieniu się wyroku nie poinformował organu wypłacającego świadczenie wychowawcze o jego treści, choć o obowiązku poinformowania o wszelkich zmianach mających wpływ na prawo do świadczenia wychowawczego został pouczony zarówno we wniosku o przyznanie świadczenia, jak i w treści informacji przyznającej to świadczenie. Nadto odwołujący został zarówno w formularzu wniosku, jak i w treści informacji przyznającej świadczenie pouczony o konsekwencjach niepoinformowania organu o zmianach. Reasumując, z przedstawionych okoliczności wynika, że w sprawie zaistniały obie przesłanki do uznania świadczenia wychowawczego za nienależnie pobrane. M. G. miał pełną świadomość, że wnioskowane świadczenie mu nie przysługuje, czego dał wyraz także w dniu 12 lutego 2021 r. wnosząc o uchylenie świadczenia wychowawczego.
Odnosząc się do zarzutów odwołania SKO wskazało, że art. 4 ust. 2 ustawy jednoznacznie określa kto jest uprawniony do pobierania świadczenia wychowawczego na dziecko. Zatem bez wpływu na rozstrzygnięcie pozostaje okoliczność, iż odwołujący otrzymane świadczenie przekazywał w całości byłej żonie. Kolegium nie kwestionuje faktu przekazywania kwoty świadczenia wychowawczego na konto matki dziecka. Jednakże powyższe w świetle przedstawionych wyżej okoliczności faktycznych i prawnych nie stanowi przyczyny uzasadniającej uznanie, że świadczenie wychowawcze w spornym okresie było należnie pobrane. Ponadto zarzuty dotyczące postępowania w przedmiocie uchylenia prawa do świadczenia wychowawczego przyznanego w dniu 16 grudnia 2019 r. są poza przedmiotem niniejszego postępowania.
Zdaniem Kolegium zatem działanie organu I instancji pozostaje w zgodzie z regulacjami prawa materialnego, a nadto skład orzekający nie dopatrzył się także naruszenia przepisów procedury administracyjnej, w tym przede wszystkim art. 7 kpa, art. 77 § 1 kpa i art. 80 kpa, w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy. Zebrany w sprawie materiał dowodowy jest kompletny i został poddany wnikliwej oraz rzetelnej analizie ze strony organu orzekającego, czemu dał on wyraz w uzasadnieniu wydanego rozstrzygnięcia, sporządzonego zgodnie z wymogami art. 107 § 3 kpa.
Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach wniósł M. G., wnosząc o uchylenie zarówno powyższej decyzji SKO, jak i decyzji organu I instancji. Zaskarżonemu rozstrzygnięciu zarzucił naruszenie przepisów postępowania, tj.:
- art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 kpa, polegające na niewyczerpującym zbadaniu i rozpatrzeniu całego materiału dowodowego i niepodjęciu wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i załatwienia sprawy, w tym nieuznanie w trakcie rozpatrywania sprawy udowodnionej okoliczności, iż pobrane świadczenie wychowawcze zostało w całości przekazane matce dziecka, z którą po rozpadzie małżeństwa rodziców ono zamieszkuje, oraz że świadczenie to wykorzystane zostało zgodnie z ustawowym celem świadczenia wychowawczego określonym w art. 4 ust. 1 ustawy z dnia 11 lutego 2016 r. o pomocy państwa w wychowaniu dzieci;
- art. 138 § 1 pkt 1 kpa polegające na bezzasadnym utrzymaniu w mocy zaskarżonej decyzji organu I instancji w sytuacji, gdy prawidłowe było uchylenie tej decyzji i umorzenie postępowania w sprawie.
Uzasadniając swe stanowisko skarżący wskazał, że jako istotę sporu w przedmiotowej sprawie SKO uznało odpowiedź na pytanie, czy odwołujący był uprawniony do pobrania świadczenia wychowawczego na syna T. G. w okresie od 1 kwietnia 2020 r. do 31 stycznia 2021 r., w ogóle nie biorąc pod uwagę ustawowego celu jakiemu ma służyć to świadczenie oraz udowodnionego faktu spożytkowania pobranego świadczenia na częściowe pokrycie wydatków związanych z wychowaniem dziecka, w tym opieką nad nim i zaspokojeniem jego potrzeb życiowych poprzez systematyczne przekazywanie przyznanego na potrzeby dziecka świadczenia matce dziecka, z którą ono zamieszkuje po rozwodzie rodziców. Podnoszony przepis art. 4 ust. 1 ustawy mówi o opiece nad dzieckiem, nie zaś konieczności sprawowania bezpośredniej nad nim opieki i wspólnym z nim zamieszkiwaniu. Wychowanie dziecka nie może być utożsamiane jedynie z obowiązkiem wspólnego zamieszkiwania i prowadzenia jednego gospodarstwa domowego. Organy państwowe, uprawnione do podejmowania decyzji w przedmiotowej sprawie, winny brać pod uwagę wszystkie okoliczności mające wpływ na dobro dziecka, w tym pozaprawne zachowania rodziców mających władzę rodzicielską, a nie tylko literalne zapisy wybranych ustaw. Rozpad małżeństwa rodziców i odrębne ich zamieszkiwanie po tym zdarzeniu, nie może ograniczać praw małoletniego dziecka, w tym prawa do należnych mu świadczeń i opieki Państwa. Prawo to wydanymi decyzjami zostało naruszone. Odwołującemu nie można przypisać zarzutu, iż pobierając świadczenie działał w złej wierze. Był przeświadczony, iż otrzymywanego świadczenia nie wypłaca się jemu jako konsumentowi tego świadczenia - a jego dziecku - ostatecznemu beneficjentowi oraz był przeświadczony, że przekazując całość tego świadczenia matce dziecka nie uchybia żadnym przepisom. Zaskarżona decyzja nie zawiera wyczerpującej oceny materiału dowodowego, w szczególności materiału dotyczącego spożytkowania pobranego świadczenia oraz wyczerpującej analizy sytuacji skarżącego i pobudek jego działania. Organ pozostawił poza swoimi rozważaniami argumenty podnoszone przez skarżącego, pominął istotne dla rozstrzygnięcia sprawy materiały dowodowe i nie dokonał ich oceny. Organy administracji mają ponadto obowiązek załatwienia sprawy uwzględniając interes społeczny i słuszny interes obywateli, a w tym przypadku w szczególności dobro małoletniego.
W odpowiedzi na skargę SKO wniosło o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji.
Sprawa została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym na podstawie art. 119 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm.), zwanej dalej "p.p.s.a.", wobec złożonego w tym przedmiocie wniosku SKO, o którym zawiadomiono skarżącego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 3 § 1 oraz art. 145 § 1 p.p.s.a., wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego lub przepisów postępowania w sposób, który odpowiednio miał lub mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sądowa kontrola legalności zaskarżonych orzeczeń administracyjnych sprawowana jest przy tym w granicach sprawy, a sąd nie jest związany zarzutami, wnioskami skargi, czy też powołaną w niej podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.).
Dokonując kontroli zaskarżonej decyzji w zakresie wyznaczonym wskazanymi przepisami prawa Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, że skarga zasługuje na uwzględnienie.
Materialnoprawną podstawą wydania zaskarżonej decyzji był przepis art. 25 ust. 1 oraz ust. 2 pkt 6 ustawy, zgodnie z którym osoba, która pobrała nienależnie świadczenie wychowawcze, jest obowiązana do jego zwrotu, przy czym "nienależnie pobrane świadczenia" (w brzmieniu obowiązującym od 1 lipca 2019 r.) to m.in. świadczenie wychowawcze wypłacone mimo braku prawa do tego świadczenia.
Bezspornym w sprawie jest fakt, że skarżący w okresie od 1 kwietnia 2020 r. do 31 stycznia 2021 r. pobierał świadczenie wychowawcze w kwocie 500 zł miesięcznie na syna T. G., a nadto że wyrokiem Sądu Okręgowego z dnia 3 marca 2020 r., sygn. akt I C 81/20 małżeństwo M. G. i J. G. zostało rozwiązane przez rozwód, zaś miejscem pobytu małoletniego dziecka ustalono każdorazowe miejsce zamieszkania matki. Nie ulega także wątpliwości, że skarżący został zarówno w formularzu wniosku, jak i w treści informacji przyznającej świadczenie pouczony o konsekwencjach niepoinformowania organu o zmianach mających wpływ na prawo do świadczenia wychowawczego.
Wątpliwość budzi natomiast kwestia uprawomocnienia się powyższego wyroku Sądu Okręgowego. Organy uznały, że świadczenie wychowawcze zostało nienależnie pobrane począwszy od 1 kwietnia 2020 r., przy czym z akt sprawy nie wynika kiedy wyrok rozwodowy stał się prawomocny. Znana jest jedynie data jego wydania przez Sąd I instancji, tj. 3 marca 2020 r. i zdaje się wyłącznie z tego faktu organy wywodzą (nie odnosząc się w ogóle do kwestii prawomocności wyroku), że od następnego miesiąca od daty kiedy wyrok został wydany świadczenie było nienależne.
Nie jest to jednak zasadnicza okoliczność, która spowodowała uchylenie decyzji organów obu instancji. Otóż już we wniosku o uchylenie świadczenia wychowawczego, złożonym w dniu 12 lutego 2021 r., skarżący wywodził, że wszystkie pieniądze jakie przychodziły ze świadczenia przelewał na konto matce jego syna J. S.. Wszystkie potwierdzenia – jak twierdził – ma na koncie i w razie potrzeby może je przesłać. I rzeczywiście, do złożonego odwołania skarżący załączył wydruki potwierdzeń wykonanych przelewów, z których wynika, że za poszczególne miesiące okresu objętego zaskarżoną decyzją skarżący dokonywał przelewów w kwotach po 500 złotych na rzecz J. S., jako tytuł płatności wskazując "500 plus". Za miesiąc lipiec 2020 r. skarżący złożył pisemne oświadczenie J. S., z którego wynika, że za ten właśnie miesiąc ww. otrzymała świadczenie 500 plus "do ręki". SKO nie kwestionowało tych okoliczności podnosząc jednak, że nie mają one znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Organ powołał się w tym zakresie na art. 4 ust. 2 ustawy, który w jego ocenie jednoznacznie określa kto jest uprawniony do pobierania świadczenia wychowawczego na dziecko.
Ze stanowiskiem tym nie można się zgodzić.
Zgodnie z art. 4 ust. 1 ustawy celem świadczenia wychowawczego jest częściowe pokrycie wydatków związanych z wychowywaniem dziecka, w tym z opieką nad nim i zaspokojeniem jego potrzeb życiowych. W ocenie Sądu organ odwoławczy, dysponując wskazanym wyżej materiałem dowodowym, nie wziął pod uwagę podstawowego celu ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci – wyrażonego już w samym jej tytule, a także właśnie w art. 4 ust. 1 tej ustawy – jakim jest zapewnienie przez państwo realnej pomocy w wychowywaniu dziecka, w postaci faktycznego dostarczenia środków dla częściowego pokrycia wydatków związanych z jego wychowywaniem, w tym z opieką nad dzieckiem i zaspokojeniem jego potrzeb życiowych. Sąd stoi na stanowisku, że nie można przepisów o nienależnie pobranym świadczeniu interpretować ani stosować w sposób, który prowadziłby do rezultatów nie dających się pogodzić z wyżej przedstawionym ratio legis ustawy. Podkreślenia w tym miejscu wymaga, że chociaż świadczenie wychowawcze przysługuje matce, ojcu, opiekunowi (faktycznemu albo prawnemu), to w istocie świadczenie to służy dziecku. W konsekwencji okoliczność, na co zostało przeznaczone wypłacone świadczenie, ma istotny wpływ na ocenę, czy świadczenie to było nienależne (por. m.in. wyrok WSA w Olsztynie z 23 września 2021 r., sygn. II SA/Ol 648/21, wyrok WSA w Gorzowie Wielkopolskim z 18 listopada 2021 r., sygn. II SA/Go 770/21 i przywołane w nich orzeczenia sądów administracyjnych). W niniejszym przypadku organ odwoławczy nie kwestionował tego, że kwoty świadczenia za poszczególne miesiące były przekazywane przez skarżącego matce dziecka. W tej sytuacji zaś uznać należało, że skarżący świadczenia tego de facto nie pobierał, ale zostało ono przeznaczone na potrzeby dziecka. To zaś oznacza brak podstaw do żądania zwrotu świadczenia skonsumowanego na potrzeby dziecka.
W tej sytuacji Sąd uznał, że organy nie dokonały prawidłowej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, czym naruszyły w sposób istotny przepisy postępowania - art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 kpa, jak również dokonały naruszenia prawa materialnego, tj. art. 4 ust. 1, art. 25 ust. 1 i art. 25 ust. 2 pkt 6 ustawy, co spowodowało uchylenie decyzji organów obu instancji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c w związku z art. 135 p.p.s.a. Przy ponownym rozpoznawaniu sprawy organ I instancji uwzględni ocenę prawną dokonaną przez Sąd, zastosuje się do wskazań wynikających z niniejszego wyroku i podejmie rozstrzygnięcie odpowiadające przepisom prawa znajdującym w niej zastosowanie, a swoje stanowisko uzasadni zgodnie z regulacją art. 107 § 3 kpa.