Ppolska.starec← UrzadnikВойти

II OZ 1387/16

Sądy administracyjne2016-12-13
Sygnatura
II OZ 1387/16
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
2016-12-13
Rodzaj
Postanowienie NSA

Sędziowie

Barbara Adamiak

Rozstrzygnięcie

Oddalono zażalenie

Treść orzeczenia

SENTENCJA Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Barbara Adamiak po rozpoznaniu w dniu 13 grudnia 2016 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia A. F. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie z dnia 27 września 2016 r., sygn. akt II SA/Ol 927/16 o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia skargi w sprawie ze skargi A. F. na decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w O. z dnia [...] kwietnia 2016 r., nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie odprowadzenia wód opadowych postanawia: oddalić zażalenie. UZASADNIENIE Postanowieniem z dnia 27 września 2016 r., sygn. akt II SA/Ol 927/16 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie odmówił A. F. przywrócenia terminu do wniesienia skargi w sprawie ze skargi A. F. na decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w O. z dnia [...] kwietnia 2016 r., nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie odprowadzenia wód opadowych. W uzasadnieniu postanowienia Sąd wskazał, że zaskarżona decyzja została doręczona skarżącemu w dniu 20 kwietnia 2016 r. z pouczeniem o terminie i sposobie wniesienia skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie. W dniu 25 maja 2016 r. (data nadania pocztowego) A. F. zaskarżył w/w decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie. W dniu 28 lipca 2016 r. skarżący przedłożył wydruk z portalu emonitoring.poczta-polska.pl wskazując, że zaskarżoną decyzję odebrał w Urzędzie Pocztowym O. 12 w dniu 27 kwietnia 2016 r. o godz. 17: 04. W wykonaniu wezwania Sądu Naczelnik powyższego Urzędu Pocztowego wyjaśniła w piśmie z dnia 12 sierpnia 2016 r., że przedmiotowa przesyłka była awizowana w dniu 14 kwietnia 2016 r. W dniu 20 kwietnia 2016 r. przesyłka została odebrana w placówce przez adresata A. F. Rozbieżność w dacie odbioru między informacją w systemie informatycznym, a rzeczywistą datą odbioru umieszczoną na potwierdzeniu odbioru, powstała w skutek nieodnotowania przez pracownika faktu odebrania przesyłki w systemie komputerowym. Po dopatrzeniu się uchybienia, przesyłka została "zdjęta ze stanu" w dniu 27 kwietnia 2016 r. Następnie Sąd wskazał, że postanowieniem z dnia 7 kwietnia 2016 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny odrzucił przedmiotową skargę jako spóźnioną, na podstawie art. 58 § 1 pkt 2 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm.), a orzeczenie to zostało doręczone skarżącemu w dniu 13 września 2016 r. W dniu 19 września 2016 r. A. F. złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi. Uzasadnił, że do dnia otrzymania w/w postanowienia był przekonany o dochowaniu terminu. Podał, że skargę napisał posługując się dokumentem elektronicznym, jakim jest portal emonitoring.poczta-polska.pl, gdzie jednoznacznie określono, że przesyłkę z decyzją Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego odebrał w UP O. 12 dnia 27 kwietnia 2016 r. o godzinie 17:04. Argumentował, że na odebranej korespondencji z decyzją organu urzędnik pocztowy nie umieścił daty jej odbioru. Jedynym dokumentem więc, dostępnym dla niego i zawierającym datę odbioru był wskazany portal, gdzie po dzień dzisiejszy widnieje podana data odbioru. Wnioskodawca podniósł, że do tworzenia dokumentów używa zawsze innych dokumentów źródłowych. Tak też uczynił w procesie składania skargi. Ocenił, że obarczanie go winą za podwójny błąd urzędników pocztowych (nieumieszczenie daty odbioru na wydawanej korespondencji oraz umieszczenie w bazie danych błędnych informacji) byłoby wielką niesprawiedliwością. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie, analizując spełnienie przesłanek z art. 87 § 1 i 2 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, warunkujących przywrócenie terminu do wniesienia skargi w przedmiotowym postępowaniu, uwzględnił, że skarżący dowiedział się o uchybieniu terminu do wniesienia skargi w momencie doręczenia mu postanowienia o odrzuceniu skargi - w dniu 13 września 2016 r. Z przedmiotowym wnioskiem wystąpił zaś w dniu 19 września 2016 r. W związku z tym należało przyjąć, że skarżący zachował termin do złożenia wniosku, wskazany w art. 87 § 1 w/w ustawy. Powołując się na orzecznictwo sądów administracyjnych Sąd wskazał, że zgodnie z utrwaloną linią orzeczniczą termin ten należy liczyć od dnia, w którym strona dowiedziała się o uchybieniu terminu. Nie można jednak uznać, w ocenie Sądu, że uchybienie przez skarżącego terminowi do wniesienia skargi było przez niego niezawinione. Bezspornym w sprawie jest, że to skarżący osobiście odebrał korespondencję w urzędzie pocztowym, uprzednio mu awizowaną, w dniu 20 kwietnia 2016 r. Na potwierdzeniu odbioru znajduje się zarówno data odbioru, jak i wyraźny, czytelny jego podpis. W takiej sytuacji nie może mieć znaczenia, że pracownik poczty wydając adresatowi korespondencję nie oznaczył na niej daty wydania, gdyż nie ma takiego obowiązku i nie jest to praktykowane. To adresat musi potwierdzić własnoręcznym podpisem odbiór przesyłki ze wskazaniem daty na załączonym do listu potwierdzeniu odbioru i w ewidencji wewnętrznej operatora, czyli na dokumentach odrębnych, stanowiących dowód doręczenia. W sytuacji osobistego podjęcia przesyłki, skarżący powinien mieć świadomość daty doręczenia decyzji i rozpoczęcia biegu terminu do jej zaskarżenia, i starać się ją zapamiętać. Skarżący mógł osobiście dokonać stosowanej adnotacji, aby mieć pewność co do upływu terminu zaskarżenia. Zaniedbanie powyższego obowiązku obciąża skarżącego, który niezasadnie stara się przenieść winę osobę postronną. Niezgodne z rzeczywistym stanem rzeczy wskazanie na stronie portalu daty doręczenia decyzji, nie zwalniało skarżącego z dbałości o własny interes i przestrzeganie ustawowego terminu do wniesienia skargi. Sąd podniósł, że przywrócenie uchybionego terminu ma charakter wyjątkowy, a jedyną możliwością jego przywrócenia jest uprawdopodobnienie przez wnioskodawcę, że dokonanie czynności procesowej w terminie, nie było możliwe z powodu obiektywnej przeszkody, której przy zachowaniu należytej staranności nie dało się ominąć. W warunkach niniejszej sprawy nie można, zdaniem Sądu, stwierdzić wystąpienia tego typu okoliczności. W ocenie Sądu, w rozpatrywanym przypadku nie ma podstaw do przyjęcia, że skarżący dochował należytej staranności, której należałoby oczekiwać od strony postępowania, gdyż zaniedbał stworzenia własnego, pewnego źródła informacji co do daty podjęcia korespondencji. Nie można doszukiwać się usprawiedliwienia dla osoby, która lekceważy oznaczenie rozpoczęcia biegu terminu do wniesienia środka zaskarżenia, mimo, że jest zainteresowaną w sprawie i oczekuje, że informację taką musi zapewnić jej operator pocztowy, który dokonał doręczenia. Takie stanowisko nie ma uzasadnionych podstaw prawnych. Operator nie musi w ogóle odnotowywać w portalu internetowym daty doręczenia przesyłki, czyni to dobrowolnie w celach marketingowych, ukazując proces doręczania przesyłki. W związku z tym zamieszczonych na nim dat nie można traktować wiążąco dla ustalania terminu zaskarżenia. Skarżący powinien mieć tego świadomość i zweryfikować interesujące go dane albo u operatora pocztowego w odpowiednim spisie, albo w organie, który dysponuje podpisanym przez stronę potwierdzeniem odbioru. Brak podjęcia takiego działania czyni wniosek o przywrócenie terminu niezasadnym. Zażalenie na powyższe rozstrzygnięcie wniósł A. F., domagając się jego uchylenia oraz zwrotu kosztów postępowania. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zażalenie nie zawiera usprawiedliwionych podstaw. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, w sytuacji podnoszonych przez skarżącego uzasadnionych wątpliwości w przedmiocie doręczenia zaskarżonej decyzji, jednoznacznego ustalenia terminowości wniesienia skargi można dokonać poprzez ustalenie trybu nadania przesyłki zawierającej zaskarżoną decyzję - a więc z uwzględnieniem oświadczenia organu. Nie istnieje bowiem inna możliwość, dostępna dla skarżącego, zakwestionowania dokumentu urzędowego, jakim jest zwrotne poświadczenie odbioru. Wbrew argumentacji skarżącego, przedstawione przez niego wydruki z systemu emonitoring.poczta - polska.pl nie stanowią jednak o uzasadnionych wątpliwościach w kwestii doręczenia zaskarżonej do Sądu decyzji z dnia [...] kwietnia 2016 r. Nie pozwalają one Sądowi określić, jakiej przesyłki rzeczywiście dotyczą, jednakże musi być to przesyłka, która została nadana przez skarżącego. Do systemu śledzenia przesyłek, dostępnego na stronie Poczta Polska S.A., uzyskuje się bowiem dostęp poprzez wprowadzenie numeru przesyłki, który znajduje się na potwierdzeniu jej nadania. Z informacji umieszczonych na stronie internetowej operatora - Poczta Polska S.A. (poczta - polska.pl) wynika, że system emonitoring, z którego wydruki przedstawił skarżący na okoliczność terminowego wniesienia skargi, umożliwia sprawdzenie statusu przesyłki rejestrowanej za pośrednictwem strony Poczta Polska S.A. Po wpisaniu numeru nadawczego pojawiają się dane, m.in.: numer przesyłki, data nadania, placówka nadawcza oraz historia zdarzeń dla przesyłki, widoczne w systemie przez 30 dni. Numer niezbędny do śledzenia przesyłki znajduje się zaś na potwierdzeniu nadania. Niezależnie od powyższego, ocena Sądu I instancji, że w sytuacji, gdy na zwrotnym poświadczeniu odbioru znajduje się czytelny podpis skarżącego oraz data odbioru przesyłki, nie może mieć znaczenia, iż pracownik poczty, wydając adresatowi przesyłkę, nie oznaczył na niej daty wydania, gdyż nie miał takiego obowiązku i nie jest to praktykowane, stoi w sprzeczności z samym oświadczeniem Naczelnika Urzędu Pocztowego z dnia 12 sierpnia 2016 r., w którym stwierdzono, iż rozbieżność w dacie odbioru ( między informacją w systemie informatycznym, a datą odbioru umieszczoną na potwierdzeniu odbioru), powstała wskutek niedochowania staranności przez pracownika poczty. Ta okoliczność nie ma jednak znaczenia dla rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy, bowiem wydruki z systemu emonitoring.poczta - polska.pl, przedstawione przez skarżącego, nie dotyczą zaskarżonej do Sądu I instancji decyzji. Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza prawidłowość ustaleń Sądu I instancji, że znajdujące się w aktach administracyjnych zwrotne poświadczenie odbioru zaskarżonej decyzji wskazuje, iż skarżący odebrał tę decyzję osobiście w dniu 20 kwietnia 2016 r. Rację ma Sąd I instancji, że w sytuacji, w której skarżący nie dysponuje urzędowym potwierdzeniem daty odbioru przesyłki, nie można nie uznać, aby bez własnej winy nie dochował stworzenia pewnego źródła informacji, co do daty podjęcia korespondencji. W tym stanie rzeczy, Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji, na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 1 i 2 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.