II OZ 1092/18
Sądy administracyjne2018-11-14
Sygnatura
II OZ 1092/18
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
2018-11-14
Rodzaj
Postanowienie NSA
Sędziowie
Andrzej Wawrzyniak
Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie
Treść orzeczenia
SENTENCJA
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Andrzej Wawrzyniak po rozpoznaniu w dniu 14 listopada 2018 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia M. K. od postanowienia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 16 lipca 2018 r. sygn. akt II SA/Kr 585/18 w przedmiocie oddalenie wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia sprzeciwu od decyzji w sprawie ze sprzeciwu M. K. od decyzji Wojewody Małopolskiego z dnia [...] marca 2018 r. nr [...] w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę postanawia: oddalić zażalenie
UZASADNIENIE
Postanowieniem z dnia 16 lipca 2018 r. sygn. akt II SA/Kr 585/18 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie oddalił wniosek M. K. (dalej "skarżący") o przywrócenie terminu do wniesienia sprzeciwu od decyzji Wojewody Małopolskiego z dnia [...] marca 2018 r.
W uzasadnieniu postanowienia Sąd wskazał, że decyzja Wojewody Małopolskiego została doręczona skarżącemu w dniu [...] marca 2018 r. W dniu [...] kwietnia 2018 r. skarżący, reprezentowany przez radcę prawnego S. K., wniósł sprzeciw od ww. decyzji do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie. Postanowieniem z 25 maja 2018 r. Sąd odrzucił sprzeciw jako wniesiony z uchybieniem terminu. Odpis postanowienia został doręczony pełnomocnikowi skarżącego w dniu [...] czerwca 2018 r. W dniu [...] czerwca 2018 r. (data stempla pocztowego) pełnomocnik skarżącego złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia sprzeciwu od decyzji. Na jego uzasadnienie podano, że skarżący w postępowaniu administracyjnym nie był reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika. Nie zanotował daty odbioru decyzji, gdyż nie wiedział, że informacja ta będzie miała istotne znaczenie dla dalszych czynności podejmowanych w ramach prowadzonego postępowania. W związku z tym, zlecając sporządzenie sprzeciwu od decyzji podał swojemu pełnomocnikowi błędną datę jej odbioru, co skutkowało wniesieniem sprzeciwu z uchybieniem terminu.
W uzasadnieniu swojego stanowiska Sąd wskazał, że skarżący decydując się na skorzystanie z usług profesjonalisty mógł oczekiwać, że pełnomocnik rozpocznie czynności w sprawie od ustalenia daty, od której rozpoczął bieg termin do wniesienia sprzeciwu. W sytuacji gdy pełnomocnik nie jest w stanie uzyskać od mocodawcy informacji pozwalających na ustalenie kiedy upływa termin do dokonania skutecznie czynności procesowych, winien swoje czynności w sprawie rozpocząć właśnie od ustaleń w tej kwestii. Zaniechanie w tym względzie prowadzi do narażenia klienta na niepotrzebne koszty związane ze sporządzeniem pisma procesowego i w żadnym wypadku nie może być uznane za działanie zgodne z oczekiwaną od pełnomocnika starannością. Zważywszy na krótki termin do wniesienia sprzeciwu od decyzji (14 dni) Sąd nie dał wiary wyjaśnieniom, że skarżący nie był w stanie przypomnieć sobie czy pismo odebrał tydzień czy dwa tygodnie temu.
Od powyższego postanowienia, pismem z dnia [...] sierpnia 2018 r. pełnomocnik skarżącego wniósł zażalenie, wnosząc o uchylenie zaskarzonego postanowienia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji. Zaskarżonemu postanowieniu zarzucił naruszenie art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t. Dz. U. z 2018 r., poz. 1302; dalej p.p.s.a.), poprzez błędne przyjęcie, że przekazanie pełnomocnikowi przez skarżącego błędnej daty odbioru decyzji, od której przysługuje sprzeciw nie daje podstaw do przywrócenia terminu do wniesienia sprzeciwu.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zażalenie nie zawiera usprawiedliwionych podstaw.
Zgodnie z art. 86 § 1 p.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. W myśl art. 87 § 1 i 2 p.p.s.a., pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu.
Instytucja przywrócenia terminu ma charakter wyjątkowy. Podstawową przesłanką przywrócenia terminu jest brak winy w jego uchybieniu. Według utrwalonego orzecznictwa brak winy powinien być oceniany w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy i przy braniu pod uwagę także uchybień spowodowanych nawet lekkim niedbalstwem (por. J.P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Warszawa 2006, s. 226, postanowienie SN z dnia 29 października 1999 r., sygn. akt I CKN 556/98, postanowienie SN z dnia 12 stycznia 1999 r., sygn. akt II UKN 667/98).
Dla rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy kluczowy jest fakt, że sprzeciw złożył profesjonalny pełnomocnik. Powoływanie się na błąd w jaki wprowadził pełnomocnika skarżący nie ma zatem znaczenia dla oceny zaistniałej sytuacji. Pełnomocnik w pełni zdaje sobie sprawę z konsekwencji uchybienia terminów ustawowych i powoływanie się na fakt, iż uwierzył zapewnieniom strony co do daty odbioru decyzji administracyjnej nie może stanowić usprawiedliwienia dla przekroczenia takiego terminu. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego takie działanie świadczy o niedochowaniu należytej staranności. Od profesjonalnego pełnomocnika oczekuje się bowiem sprawdzenia stanu sprawy, a nie działania w oparciu o oświadczenie strony, która na dodatek jego zdaniem nie posiada wiedzy na temat istotnego znaczenia daty odbioru przesyłek urzędowych i nie ma na co dzień do czynienia z postępowaniami sądowymi. Słusznie Sąd I instancji podniósł, że strona decyduje się na skorzystanie z usług profesjonalnego pełnomocnika, właśnie w celu uniknięcia negatywnych skutków jakie mogą wyniknąć z czynności podejmowanych bez stosownej wiedzy prawniczej. Argumentację opierającą się zatem na "przeniesieniu" winy za uchybienie na skarżącego należy uznać za chybioną.
Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 2 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji.