Ppolska.starec← UrzadnikВойти

I C 781/16

Sądy powszechne2026-02-20
Sygnatura
I C 781/16
Data orzeczenia
2026-02-20
Rodzaj
SENTENCE

Sędziowie

Bożena Chłopecka (PRESIDING_JUDGE)

Podstawa prawna

Treść orzeczenia

<p>Sygn. akt I C 781/16<br/> </p> <div> <h2>WYROK</h2> <h5>W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ</h5> <p>Dnia 20 lutego 2026 r.</p> <p> <strong> <!-- --> Sąd Okręgowy w Warszawie I Wydział Cywilny w następującym składzie:</strong> </p> <p> <strong> <!-- -->Przewodniczący: SSO Bożena Chłopecka</strong> </p> <p> <strong> <!-- --> po rozpoznaniu w dniu 20 lutego 2026r. w Warszawie </strong> </p> <p> <strong> <!-- -->na posiedzeniu niejawnym</strong> </p> <p> <strong> <!-- --> sprawy z powództwa <span class="anon-block">A. C.</span> </strong> </p> <p>przeciwko <span class="anon-block">A. Z.</span>,</p> <p>Zamkowi <span class="anon-block">(...)</span> w <span class="anon-block">W.</span>. Muzeum. <span class="anon-block">(...)</span> </p> <p>o wydanie rzeczy</p> <p>I.  powództwo oddala,</p> <p>II.  ustala, że powód w całości ponosi koszty postępowania, z tym, że ich wyliczenie pozostawia referendarzowi sądowemu.</p> <p>Sygn. akt IC 781/16</p> </div> <div> <h2>UZASADNIENIE</h2> <p>W pozwie z dnia 15 lipca 2016 roku skierowanym przeciwko pozwanym <span class="anon-block">A. Z.</span> i Zamkowi <span class="anon-block">(...)</span> w <span class="anon-block">W.</span> Muzeum <span class="anon-block">(...)</span> z siedzibą w <span class="anon-block">W.</span> powód <span class="anon-block">A. C.</span> wniósł o nakazanie pozwanym wydania na rzecz powoda obrazu pod tytułem <span class="anon-block">(...)</span> z 1793 roku autorstwa <span class="anon-block">É. B.</span> (,,Dzieło’’) z zastrzeżeniem, że wydanie Dzieła na rzecz powoda przez któregokolwiek z pozwanych ma skutek zwalniający dla obu pozwanych. Powód zgłosił również żądanie ewentualne o ustalenie, że jest on właścicielem Dzieła. Ponadto powód wniósł o zasądzenie od pozwanych solidarnie na rzecz powoda zwrotu kosztów postępowania w tym kosztów zastępstwa procesowego z wyboru według norm przepisanych.</p> <p>W uzasadnieniu swojego żądania powód wskazał, iż jest właścicielem obrazu pod tytułem <span class="anon-block">(...)</span> z 1793 roku autorstwa <span class="anon-block">É. B.</span>. Wskazał, iż obraz przedstawiał przodka powoda, do którego należało dzieło w chwili jego stworzenia. Obraz ten stanowił element wyposażenia Hotelu <span class="anon-block">(...)</span> w <span class="anon-block">P.</span> we <span class="anon-block">F.</span>. Powód dodał, iż na skutek podziału wspólnego majątku rodzinnego w 1975 roku jemu przypadło prawo własności obrazu. Wskazał, iż podczas inwentaryzacji zbiorów dzieł sztuki należących do powoda w czerwcu -październiku 2006 roku w<span class="anon-block">R.</span>okazało się, że utracił posiadanie w/w dzieła. Obecnie dzieło znajduje się w faktycznym władaniu <span class="anon-block">(...)</span> w <span class="anon-block">W.</span> <span class="anon-block">(...)</span>. Dodał, iż Muzeum <span class="anon-block">(...)</span> uzyskało posiadanie Dzieła od pozwanego <span class="anon-block">A. Z.</span>, który udostępnił je Muzeum <span class="anon-block">(...)</span>na zasadzie użyczenia na wystawę, która odbywała się w 2009 roku, podając się za właściciela Dzieła. Powód wskazał, że w przedmiocie dzieła toczyło się postępowanie karne, w ramach którego ustalono, iż doszło do zaboru obrazu na szkodę powoda, lecz nie zdołano ustalić min. osoby sprawcy, co spowodowało umorzenie postępowania /pozew k. 4-33/.</p> <p>Pozwany <span class="anon-block">A. Z.</span> w odpowiedzi na pozew z dnia 21 listopada 2016 roku wniósł o oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie od powoda <span class="anon-block">A. C.</span> na rzecz <span class="anon-block">A. Z.</span> zwrotu kosztów procesu według norm przepisanych. W uzasadnieniu swojego stanowiska pozwany wskazał, iż jego zdaniem osią sporu jest kwestia podmiotu, któremu przysługuje prawo własności spornego obrazu znajdującego się w chwili obecnej na Zamku <span class="anon-block">(...)</span> w <span class="anon-block">W.</span> z obrazem, który znajdował się w posiadaniu powoda. Pozwany wskazał, iż istotna w tym zakresie jest nie tylko ewentualna tożsamość obrazu znajdującego się w Muzeum <span class="anon-block">(...)</span> z obrazem, który znajdował się w posiadaniu powoda, ale również data miejsce i sposób wejścia w jego posiadanie (nabycie) przez pozwanego <span class="anon-block">A. Z.</span>. Pozwany przyznał, iż nie kwestionował, że w 1975 roku podczas sprzedaży Hotelu <span class="anon-block">(...)</span> w <span class="anon-block">P.</span> powodowi <span class="anon-block">A. C.</span> przypadł w udziale <span class="anon-block">(...)</span> autorstwa <span class="anon-block">É. B.</span>, znajdujący się w tym hotelu. Zdaniem pozwanego osoba uwieczniona na tym obrazie była ubrana w płaszcz o kolorze zielonkawym a nie błękitnym i zaprzeczył, aby obraz który znajduje się na Zamku <span class="anon-block">(...)</span> i stanowi przedmiot postępowania w niniejszej sprawie jest tożsamy z obrazem, który przypadł w podziale powodowi. Pozwany twierdził ponadto, iż osoba, która sprzedała mu obraz w 2004 roku weszła w jego posiadanie w 1973 roku tj. 2 lata przed sprzedażą Hotelu <span class="anon-block">(...)</span> w <span class="anon-block">P.</span> i podziałem znajdujących się tam dzieł sztuki. Pozwany podniósł również bezzasadność powództwa skierowanego przeciwko Zamkowi <span class="anon-block">(...)</span> w <span class="anon-block">W.</span> wskazując, iż roszczenie o wydanie rzeczy może być skierowane przeciwko niewłaścielowi, który nie posiada żadnego tytułu prawnego do władania rzeczą. Dodał, iż pozwany <span class="anon-block">(...)</span> w <span class="anon-block">W.</span> dysponuje tytułem prawnym do władania rzeczą wynikającym z postanowienia Prokuratora z dnia 11 maja 2016 roku o złożeniu rzeczy do depozytu sądowego, z którego wynika, że miejscem przechowywania obrazu ma być <span class="anon-block">(...)</span>w <span class="anon-block">W.</span>. Pozwany podniósł również zarzut przedawnienia roszczenia wskazując, iż powód o utracie obrazu mógł już dowiedzieć się w czerwcu 2006 roku podczas przeprowadzanej inwentaryzacji, co rozpoczęło bieg przedawnienia. Pozew zaś wniesiono w lipcu 2016 roku tj. po upływie terminu przedawnienia /odpowiedź na pozew k. 151-167/.</p> <p>Pozwany <span class="anon-block">(...)</span> w <span class="anon-block">W.</span>. <span class="anon-block">(...)</span> z siedzibą w <span class="anon-block">W.</span> na wypadek uznania przez Sąd, iż w analizowanych okolicznościach faktycznych i prawnych zachodzą usprawiedliwione podstawy do uwzględnienia powództwa, wniósł o nie obciążanie pozwanego – <span class="anon-block">(...)</span> w <span class="anon-block">W.</span> – Muzeum, kosztami procesu w niniejszej sprawie z uwagi na względy słuszności /pismo procesowe k.529-530/.</p> <p>W dalszym toku postępowania strony podtrzymywały swoje stanowiska w sprawie.</p> <p>Zarządzeniem z dnia 20 października 2025 roku Przewodnicząca składu orzekającego zobowiązała pełnomocników stron do złożenia stanowiska na piśmie przed zamknięciem rozprawy i wydaniem wyroku na posiedzeniu niejawnym /zarządzenie k. 857/.</p> <p>Strona powodowa w piśmie z dnia 12 listopada 2025 roku podtrzymała w całości swoje stanowisko w sprawie /k. 862-875/.</p> <p>Pozwany <span class="anon-block">A. Z.</span> w piśmie z dnia 20 listopada 2025 roku podtrzymał swoje stanowisko w sprawie /pismo k. 877-879v./.</p> <p>Pozwany <span class="anon-block">(...)</span>w <span class="anon-block">W.</span>. <span class="anon-block">(...)</span> z siedzibą w <span class="anon-block">W.</span> nie zajął końcowego stanowiska w sprawie.</p> <p>Postanowieniem z dnia 20 lutego 2025 roku Sąd Okręgowy w <span class="anon-block">W.</span> zamknął rozprawę /k. 891/.</p> <p> <strong> <!-- -->Sąd Okręgowy ustalił następujący stan faktyczny:</strong> </p> <p>W 1793 roku przebywając w <span class="anon-block">W.</span> u znanej wówczas w Europie najsłynniejszej portrecistki malarki <span class="anon-block">É. B.</span> <span class="anon-block">I. C.</span> bądź jej mąż <span class="anon-block">A. C.</span>zamówili portret. Autorka wykonała dwa portrety tj. obraz <span class="anon-block">(...)</span> oraz obraz <span class="anon-block">(...)</span>. Wersja czerwona była przeznaczona dla rezydencji w <span class="anon-block">Ł.</span>i tam przebywała do 1944 roku, skąd została wywieziona przez <span class="anon-block">A. P.</span>do <span class="anon-block">V.</span>. Natomiast wersja niebieska należała do rodziny <span class="anon-block">C.</span>i stanowiła najcenniejszy element wyposażenia Hotelu <span class="anon-block">(...)</span> w <span class="anon-block">P.</span> /<strong> <!-- --> dowód:</strong> zeznania powoda <span class="anon-block">A. C.</span> k. 270-271 i k. 761v.-762, pisemna opinia biegłej <span class="anon-block">I. B.</span> 429-438, zeznania świadka <span class="anon-block">M. W.</span> k. 353v.-354v./.</p> <p>Hotel <span class="anon-block">(...)</span> w <span class="anon-block">P.</span> należał od połowy XIX wieku do rodziny <span class="anon-block">C.</span>. Został zakupiony przez księcia <span class="anon-block">A. C.</span> (syna portretowanego) i stanowił centrum polskiego życia kulturalnego i politycznego emigracyjnego we <span class="anon-block">F.</span>. Był również miejscem, w którym zebrano i wystawiono liczne, cenne pamiątki rodzinne i dzieła sztuki należące do rodziny <span class="anon-block">C.</span>. Sam Hotel <span class="anon-block">(...)</span> należał do rodziny <span class="anon-block">C.</span> do lat 70 XX wieku i przez ten cały czas <span class="anon-block">(...)</span> autorstwa malarki <span class="anon-block">É. B.</span> zdobił jego wnętrza /okoliczności bezsporne, <strong> <!-- --> dowód:</strong> zeznania powoda <span class="anon-block">A. C.</span> k. 270-271 i k. 761v.-762/.</p> <p>W 1975 roku postanowiono dokonać podziału części wspólnego majątku rodzinnego, na który składał się Hotel <span class="anon-block">(...)</span> wraz z wyposażeniem. Na potrzeby podziału sporządzono listę inwentaryzacyjną, a następnie wycenę poszczególnych składników znajdujących się na tej liście. Dokonał tego (zmarły w listopadzie 2015 roku) dr <span class="anon-block">A. C.</span>, który był historykiem sztuki, a nadto marszandem. Dzieło wyceniono wówczas na 100.000 franków francuskich /<strong> <!-- --> dowód:</strong> oświadczenie <span class="anon-block">A. C.</span> k. 178-179/.</p> <p>Następnie odbyło się spotkanie, na którym strony i lub/ich przedstawiciele zgodnie postanowili o przydziale poszczególnych składników majątkowych poszczególnym osobom. W spotkaniu tym wzięli udział dr <span class="anon-block">A. C.</span> jako ekspert, powód <span class="anon-block">A. C.</span> oraz pozwany <span class="anon-block">A. Z.</span> (jako reprezentant swojej matki <span class="anon-block">E. Z.</span>z domu <span class="anon-block">C.</span> siostry ojca powoda) i książę <span class="anon-block">A. S.</span> (jako następca prawny swojej matki-Księżnej <span class="anon-block">M.</span>z domu <span class="anon-block">C.</span>).</p> <p>W spisie majątku obraz został ujęty pod pozycją 261, przy którym widniał symbol A oznaczający, że na skutek podziału majątku własność dzieła <span class="anon-block">(...)</span> autorstwa malarki <span class="anon-block">É. B.</span> przypadła powodowi. Ustalenia po dokonaniu inwentaryzacji nie były nigdy kwestionowane przez żadnego uczestnika podziału majątku /okoliczności bezsporne/.</p> <p>Całość czynności technicznych i logistycznych w zakresie realizacji przyjętego sposobu podziału (w tym organizację wysyłki przedmiotów) pozostawiono w odpowiedzialności dr <span class="anon-block">A. C.</span>. Po zapakowaniu skrzyń Dzieło zostało przesłane z <span class="anon-block">P.</span> do magazynu przedmiotów majątkowych należących do powoda. Powód kilka razy się przeprowadzał. W czerwcu -październiku 2006 roku w <span class="anon-block">R.</span> (gdzie powód wówczas mieszkał) dokonano inwentaryzacji zbiorów dzieł sztuki należących do powoda, w trakcie której okazało się, iż Dzieło zniknęło. Powód podejmował działania zmierzające do ustalenia miejsca położenia obrazu oraz osoby, która uzyskała jego posiadanie, jednak do chwili obecnej nie ma on wiedzy w jaki sposób doszło do utraty Dzieła /<strong> <!-- --> dowód:</strong> zeznania powoda <span class="anon-block">A. C.</span> k. 270-271 i k. 761v.-762/.</p> <p>W roku 2010 roku powód uzyskał informację od jednej z osób zwiedzających wystawę na Zamku <span class="anon-block">(...)</span> w <span class="anon-block">W.</span>, że podobny obraz do tego który posiadał powód jest w posiadaniu Muzeum <span class="anon-block">(...)</span> w <span class="anon-block">W.</span>/<strong> <!-- --> dowód:</strong> zeznania powoda <span class="anon-block">A. C.</span> k. 270-271 i k. 761v.-762/.</p> <p>Od 5 grudnia 2009 roku <span class="anon-block">(...)</span> w <span class="anon-block">W.</span>. <span class="anon-block">(...)</span> w ramach wystawy <span class="anon-block">(...)</span>wystawiał obraz pod tytułem <span class="anon-block">(...)</span> autorstwa <span class="anon-block">É. B.</span>. Właścicielem obrazu był pozwany <span class="anon-block">A. Z.</span>, który na podstawie Umowy użyczenia i depozytu z dnia 16 września 2009 roku użyczył w/w obraz Muzeum dla celów wystawy w okresie 24 września 2009 roku do dnia 28 lutego 2014 roku. W umowie strony postanowiły również, iż po zakończeniu wystawy obraz pozostanie w siedzibie Muzeum w charakterze długoterminowego depozytu do dnia 1 września 2014 roku /<strong> <!-- --> dowód:</strong> umowa użyczenia i depozytu k. 91-94, protokół zdawczo-odbiorczy k. 96, protokół przyjęcia k. 98/.</p> <p>Własność obrazu znajdującego się w Muzeum <span class="anon-block">(...)</span>w <span class="anon-block">W.</span> pozwany <span class="anon-block">A. Z.</span> nabył od <span class="anon-block">A. M.</span> w sierpniu 2004 roku w <span class="anon-block">P.</span>. <span class="anon-block">A. M.</span> z kolei posiadał obraz od 1973 roku, kiedy to Pan o nazwisku <span class="anon-block">K.</span> powierzył mu obraz przedstawiający portret <span class="anon-block">A. C.</span> do konserwacji. Obraz był wtedy w złym stanie. Był zapleśniały z obu stron. Prace konserwacyjne nad obrazem trwały ok. 2-3 lata. Po tym czasie nikt nie zgłosił się po odbiór obrazu. Około roku 2004 roku <span class="anon-block">A. M.</span> odnalazł w internecie pozwanego, któremu zaoferował do sprzedaży obraz. Przy sprzedaży obrazu nie został sporządzony żaden dokument /<strong> <!-- --> dowody:</strong> oświadczenie <span class="anon-block">A. M.</span> k. 172, zeznania świadka <span class="anon-block">A. M.</span> k. 352v.-353v./.</p> <p>Przed zakupem obrazu od <span class="anon-block">A. M.</span> pozwany <span class="anon-block">A. Z.</span> skontaktował się z powodem w celu zweryfikowania czy powód nadal jest w posiadaniu obrazu nabytego w drodze podziału majątku. Powód twierdził wówczas, że jego obraz jest na składzie /<strong> <!-- --> dowód:</strong> zeznania powoda <span class="anon-block">A. C.</span> k. 270-271 i k. 761v.-762, zeznania pozwanego <span class="anon-block">A. Z.</span> k. 271-272 i k. 762-762v./.</p> <p>Po ujawnieniu obecności obrazu na Zamku <span class="anon-block">(...)</span> w <span class="anon-block">W.</span> powód <span class="anon-block">A. C.</span> zgłosił organom ścigania fakt utraty swojego Dzieła. Prokuratura Rejonowa <span class="anon-block">K.</span> prowadziła postępowanie w sprawie zaboru w celu przywłaszczenia obrazu autorstwa <span class="anon-block">É. B.</span> pt. <span class="anon-block">(...)</span> oraz nabycia w nieustalonym miejscu i czasie, nie później jednak niż w 2006 roku spornego obrazu. Postanowieniem Prokuratora z dnia 23 czerwca 2014 roku uznano za dowód rzeczowy obraz autorstwa <span class="anon-block">É. B.</span> pt. <span class="anon-block">(...)</span> zdeponowany w Muzeum <span class="anon-block">(...)</span> w <span class="anon-block">W.</span> i postanowiono dowód ten przechowywać w Muzeum <span class="anon-block">(...)</span>w <span class="anon-block">W.</span> do czasu merytorycznego zakończenia postępowania /<strong> <!-- --> dowód</strong>: postanowienie k. 82/.</p> <p>Postanowieniem Prokuratora Prokuratury Rejonowej <span class="anon-block">K.</span> postanowiono złożyć do depozytu sądowego dowód rzeczowy w postaci przywłaszczenia obrazu autorstwa <span class="anon-block">É. B.</span> pt. <span class="anon-block">(...)</span> uznany za dowód rzeczowy i określono miejsce przechowywania depozytu sądowego na Muzeum <span class="anon-block">(...)</span> w <span class="anon-block">W.</span>. W treści uzasadnienia w/w postanowienia wskazano, że prawomocnym postanowieniem z dnia 7 października 2015 roku śledztwo w prowadzonej sprawie zostało umorzone wobec niewykrycia sprawcy przestępstwa oraz wobec stwierdzenia, że czyn nabycia w nieustalonym miejscu i czasie nie później niż w 2006 roku nie zawiera znamion czynu zabronionego. W toku śledztwa bezspornie ustalono, że obraz autorstwa <span class="anon-block">É. B.</span> pt. <span class="anon-block">(...)</span> został w istocie skradziony pokrzywdzonemu w okresie pomiędzy 1976 r. a 2006 r. jednakże nie ustalono w sposób nie budzący wątpliwości, że jest on tożsamy z zabezpieczonym w toku postępowania obrazem przekazanym przez <span class="anon-block">A. Z.</span> do depozytu Muzeum <span class="anon-block">(...)</span> w <span class="anon-block">W.</span> /<strong> <!-- --> dowód:</strong> postanowienie k. 84-86/.</p> <p>Powyższy stan faktyczny, w zakresie, którym był niesporny pomiędzy stronami, Sąd ustalił w oparciu o wyżej wymienione dowody z dokumentów zgromadzonych w aktach sprawy. Dodać należy, że dokumenty te tworzyły spójny obraz stanu faktycznego <br/>i posłużyły do dokonania powyższych ustaleń. Sąd przydał walor wiarygodności wszystkim dowodom z dokumentów zgromadzonych w sprawie nie znajdując podstaw do ich zanegowania. Zgromadzone dokumenty i ich odpisy nie były kwestionowane co do autentyczności i wiarygodności, przez żadną ze stron postępowania.</p> <p>Sąd oparł również ustalenia faktyczne na treści zeznań powoda <span class="anon-block">A. C.</span> (k. 270-271 i k. 761v.-762) i pozwanego <span class="anon-block">A. Z.</span> (271-272 i k. 762-762v.) oraz świadków: <span class="anon-block">A. M.</span> (k. 352v.-353v.) i <span class="anon-block">M. W.</span> (k. 353v. -354v.) Sąd wskazuje, iż przyznał im walor wiarygodności w zakresie w jakim korelowały one ze zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym. W tym zakresie ich zeznania były spójne wewnętrznie, logiczne, jednak co również istotne, zeznania dopełniały się wzajemnie.</p> <p>Sąd pominął zarówno opinię biegłej sądowej <span class="anon-block">I. B.</span>, jak i przedłożone przez powoda <span class="anon-block">A. C.</span> ekspertyzy prywatne. Żaden z powołanych do dowodów nie pozwolił na jednoznaczne ustalenie, że obraz zabezpieczony w Muzeum <span class="anon-block">(...)</span> w <span class="anon-block">W.</span> jest tożsamy z dziełem pochodzącym z historycznej kolekcji Hotelu <span class="anon-block">(...)</span>. Ponadto opinie te stanowią jedynie powielenie powszechnie dostępnych źródeł historycznych dotyczących dorobku malarki <span class="anon-block">É. B.</span>. Materiały te mają charakter stricte odtwórczy i nie wnoszą do sprawy żadnych nowych, istotnych poznawczo ustaleń, które wykraczałyby poza ramy znanej dotychczas literatury przedmiotu.</p> <p> <strong> <!-- -->Sąd zważył co następuje:</strong> </p> <p>Powództwo podlegało oddaleniu w całości.</p> <p>W niniejszej sprawie powód domagał się nakazania pozwanym wydania na rzecz powoda obrazu pod tytułem <span class="anon-block">(...)</span> z 1793 roku autorstwa <span class="anon-block">É. B.</span> (,,Dzieło’’) z zastrzeżeniem, że wydanie Dzieła na rzecz powoda przez któregokolwiek z pozwanych ma skutek zwalniający dla obu pozwanych. Powód zgłosił również żądanie ewentualne o ustalenie, że jest on właścicielem Dzieła.</p> <p>Podstawę prawną żądania powoda stanowi <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 222)">art. 222 k.c.</a> Zgodnie z jego treścią właściciel może żądać od osoby, która włada faktycznie jego rzeczą, ażeby rzecz została mu wydana, chyba że osobie tej przysługuje skuteczne względem właściciela uprawnienie do władania rzeczą (roszczenie windykacyjne).</p> <p>Roszczenie windykacyjne (<em> <!-- -->rei vindicatio</em>), uregulowane w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 222;art. 222 § 1)">art. 222 § 1 k.c.</a> należy do petytoryjnych środków ochrony własności. Jest to roszczenie o wydanie rzeczy skierowane przez nieposiadającego właściciela przeciwko posiadającemu niewłaścicielowi, uzasadnione wówczas, gdy osoba władająca rzeczą nie opiera swego władztwa na uprawnieniu skutecznym względem właściciela. Wynika ono z bezwzględnego charakteru uprawnień właściciela do niezakłóconego posiadania i korzystania z rzeczy, w tym sensie stanowiąc ich korelat. Jest to roszczenie prawnorzeczowe (<em> <!-- -->actio in rem</em>), skierowane ku indywidualnie oznaczonej rzeczy istniejącej, wymierzone przeciwko osobie, która włada rzeczą, o charakterze obiektywnym, uzależnionym jedynie od prawa własności <em> <!-- -->(T. Dybowski, Ochrona własności, s. 116-117; za nim E. Gniewek, w: SPP, t. 3, s. 876)</em>.</p> <p>Podmiotem wyłącznie uprawnionym do dochodzenia roszczenia windykacyjnego jest właściciel rzeczy. Na równi z właścicielem legitymacja czynna przysługuje każdoczesnemu współwłaścicielowi rzeczy. Podobnie, jeśli rzecz należy do majątku wspólnego, legitymowany czynnie jest każdy ze współmałżonków <em> <!-- -->(wyrok Sądu Najwyższego z 28 lutego 1992 r., III CRN 378/91, OSP 1993, Nr 5, poz. 99)</em>.</p> <p>Natomiast, co do legitymacji biernej w świetle <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 222;art. 222 § 1)">art 222 § 1 k.c.</a>, to właściciel może domagać się wydania rzeczy od każdego, kto nią faktycznie włada i nie ma względem właściciela skutecznego uprawnienia do władania rzeczą. Legitymowanym biernie może być zatem posiadacz rzeczy (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 337)">art. 337 k.c.</a>) samoistny lub zależny, w dobrej lub w złej wierze, a także dzierżyciel, wykonujący władztwo nad rzeczą za kogo innego (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 338)">art. 338 k.c.</a>). Istnienie legitymacji biernej jest uzależnione od sprawowania faktycznego władztwa nad rzeczą. Stan ten oznacza realną, usprawiedliwioną okolicznościami danego przypadku, możliwość korzystania z rzeczy <em> <!-- -->(zob. A. Zbiegień-Turzańska, w: K. Osajda (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, t.1, s. 1119; wyrok Sądu Najwyższego z 19 marca 2009 r., IV CSK 437/08, Legalis)</em>. Zatem, powództwo windykacyjne powinno być skierowane przeciwko temu, kto sprawuje bezpośrednie władztwo nad rzeczą <em> <!-- -->(zob. E. Gniewek, w: SPP, t. 3, s. 888; zob. też wyr. SN z 31.3.2004 r., II CK 102/2003, Wok. 2004, Nr 11, s. 10)</em>. O istnieniu legitymacji biernej rozstrzyga fakt nieuprawnionego władania rzeczą w dacie orzekania przez sąd, wyjątkowo w toku procesu windykacyjnego <em> <!-- -->(wyrok Sądu Najwyższego z 27 listopada 2014 r., IV CSK 135/14, Legalis)</em>.</p> <p>Zgodnie z obowiązującym w procesie windykacyjnym ciężarem rozkładu dowodu, to na powodzie ciążył obowiązek wykazania, że po pierwsze obraz znajdujący się w depozycie na Zamku <span class="anon-block">(...)</span> w <span class="anon-block">W.</span> jest jego własnością.</p> <p>W pierwszej kolejności należy wskazać, że zadaniem powoda było udowodnienie, że obraz, który przypadł mu w podziale majątku w 1975 roku był tożsamy, z tym który użyczył w 2009 roku pozwany <span class="anon-block">A. Z.</span> na wystawę ,, <span class="anon-block">(...)</span>Zamkowi <span class="anon-block">(...)</span> w<span class="anon-block">W.</span>. Zgromadzony w toku postępowania materiał dowodowy nie potwierdził stawianych przez powoda tez i okoliczności faktycznych<strong> <!-- --> . </strong> Przeczy temu chociażby oświadczenie prof. <span class="anon-block">A. C.</span> (który jako jeden z nielicznych widział obraz ) znajdujące się w aktach sprawy (k. 178-179) datowane na 31 października 2011 roku, w którym stwierdził, że ,,historycy sztuki dotychczas uważali, że Pani <span class="anon-block">V. B.</span> namalowała tylko jedną wersję portretu <span class="anon-block">A. C.</span> w błękitnym płaszczu, w rzeczywistości były dwie. Po obejrzeniu na wystawie w <span class="anon-block">W.</span> obrazu nabytego przez <span class="anon-block">A. Z.</span> i obecnie do niego należącego, stwierdziłem że jest o wiele wyższej jakości niż ten którego wspominam z Hotelu <span class="anon-block">(...)</span>. (…) nie odważę się powiedzieć, że jest to ten sam obraz’’. Ponadto jak zeznał <span class="anon-block">A. M.</span> na rozprawie w dniu 8 marca 2018 roku obraz, który sprzedał pozwanemu <span class="anon-block">A. Z.</span> był w jego posiadaniu od 1973 roku, kiedy to pan <span class="anon-block">K.</span> powierzył mu go do konserwacji. Tym samym nie jest możliwe, że jest to ten sam obraz skoro jak twierdzi powód <span class="anon-block">(...)</span> z 1793 roku autorstwa <span class="anon-block">É. B.</span> do 1975 roku zdobił ściany w Hotelu <span class="anon-block">(...)</span> w <span class="anon-block">P.</span>.</p> <p>Żadna z opinii sporządzonych zarówno na podstawie postanowienia Sądu czy też złożonych przez powoda opinii prywatnych nie udzieliła odpowiedzi na pytania co do tożsamości obu obrazów. Biegły prof. <span class="anon-block">P. K.</span> wskazał, iż porównanie dwóch obiektów wymaga analizy materiału dowodowego wysokiej jakości, jakim byłaby chociażby fotografia (slajd) portretu znajdującego się w Hotelu <span class="anon-block">(...)</span>. A takiej fotografii czy slajdu nie ma. Ponadto obraz w Hotelu <span class="anon-block">(...)</span> widzieli na żywo tylko nieliczni, z których większość już nie żyje. Pozostałe opinie czy opracowania zostały sporządzone na podstawie źródeł historycznych i nie dają one jednoznacznej odpowiedzi na pytanie czy obraz znajdujący się w depozycie Zamku <span class="anon-block">(...)</span> należy do powoda.</p> <p>Niezależnie od tego, czy uznamy, że doszło do kradzieży obrazu <span class="anon-block">A. C.</span> i mamy do czynienia z tożsamością obrazów to należy wskazać w świetle zgromadzonego materiału dowodowego, że pozwany <span class="anon-block">A. Z.</span> wszedł w posiadanie spornego obrazu w 2004 roku w <span class="anon-block">P.</span>. Obraz został zakupiony od <span class="anon-block">A. M.</span>, który z kolei posiadał obraz od 1973 roku w swojej pracowni konserwatorskiej w <span class="anon-block">P.</span>. Powyższą kwestię należy rozważyć według dwóch reżimów prawnych.</p> <p>Według art. 2262 <span class="anon-block">(...)</span> <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 ()">Kodeksu cywilnego</a>, roszczenie powoda wygasło po 30 latach, bez względu na dobrą czy złą wiarę posiadacza oraz podstawę nabycia. Kluczowy jest fakt, że powód nie posiadał obrazu przez ponad trzy dekady. Instytucja ta (we <span class="anon-block">F.</span> określana jako przedawnienie, w Polsce jako zasiedzenie) służy właśnie stabilizacji stanów faktycznych poprzez ich legalizację po upływie ustawowego czasu. W tym świetle moment dowiedzenia się o utracie obrazu przez powoda nie ma znaczenia. Co więcej, zgodnie z zasadą z art. 2279 <span class="anon-block">(...)</span> <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 ()">KC</a>, posiadanie ruchomości stanowi tytuł prawny, co zwalniało nabywcę (<span class="anon-block">A. Z.</span>) z obowiązku weryfikacji uprawnień zbywcy (<span class="anon-block">A. M.</span>). Dodatkowo <span class="anon-block">(...)</span> prawo mówi wprost: „posiadanie oznacza tytuł własności”. Kupując obraz od <span class="anon-block">A. M.</span>, pozwany nie musiał więc prowadzić śledztwa, czy sprzedawca na pewno jest właścicielem – mógł mu po prostu zaufać.</p> <p>Pozwany <span class="anon-block">A. Z.</span> podniósł zarzut nabycia własności spornego obrazu w dobrej wierze, zgodnie z art. 550 i 2269 <span class="anon-block">(...)</span> <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 ()">Kodeksu cywilnego</a>. Kluczowe jest, iż dobra wiara istniała w chwili nabycia, a pozwany dochował należytej staranności, weryfikując ofertę u powoda. Powód <span class="anon-block">A. C.</span>, mimo powzięcia informacji o propozycji sprzedaży, nie wyraził wówczas zainteresowania obiektem. Niezależnie od powyższego, roszczenie windykacyjne powoda wygasło. Na podstawie art. 2279 <span class="anon-block">(...)</span> <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 ()">KC</a>, termin na żądanie zwrotu rzeczy skradzionej lub utraconej wynosi jedynie 3 lata. Biorąc pod uwagę zasadę erga omnes (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 2251)">art. 2251 KC</a>) oraz możliwość doliczenia czasu posiadania poprzednika (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 2235)">art. 2235 KC</a>), zarówno termin 3-letni, jak i 30-letni upłynął. Wobec skutecznego przedawnienia roszczeń, przeprowadzanie dowodu z opinii biegłego na okoliczność tożsamości obrazu było bezprzedmiotowe i mogło generować zbędne koszty.</p> <p>Według prawa polskiego pozwany, <span class="anon-block">A. Z.</span>, nabył własność spornego obrazu w 2004 roku na mocy <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 169)">art. 169 k.c.</a>, co czyni roszczenie powoda o wydanie rzeczy bezzasadnym. W polskim prawie cywilnym bowiem obowiązuje domniemanie dobrej wiary (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 7)">art. 7 k.c.</a>), którego powód w żaden sposób nie obalił. Co więcej, sekwencja zdarzeń potwierdzona przez świadka <span class="anon-block">A. M.</span> dowodzi, że pozwany <span class="anon-block">A. Z.</span> zachował ponadprzeciętną staranność. Przed dokonaniem transakcji podjął on aktywną próbę weryfikacji statusu prawnego dzieła, kontaktując się z <span class="anon-block">A. C.</span>. Uzyskanie potwierdzenia, że powód nadal włada swoim egzemplarzem, dawało pozwanemu pełne prawo do przypuszczenia, iż nabywana przez niego rzecz pochodzi z legalnego źródła. Zgodnie z utrwaloną linią orzeczniczą Sądu Najwyższego, dla skuteczności nabycia na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 169)">art. 169 k.c.</a> kluczowy jest wyłącznie moment wydania rzeczy. Późniejsza utrata dobrej wiary (np. dowiedzenie się o kradzieży po fakcie) nie wpływa na skuteczność już nabytego prawa własności.</p> <p>Nawet przy hipotetycznym założeniu, że obraz został skradziony lub zgubiony, pozwany stał się jego właścicielem z mocy prawa. Od momentu utraty władztwa nad rzeczą przez powoda (2004 r.) do momentu wytoczenia powództwa (2016 r.) upłynęło 12 lat – czyli czterokrotnie więcej niż wymagany ustawą termin 3-letni. Z chwilą upływu tego terminu dobra wiara nabywcy „konwaliduje” (uzdrawia) brak uprawnienia zbywcy do rozporządzania rzeczą.</p> <p>Strategia procesowa powoda <span class="anon-block">A. C.</span> opiera się wyłącznie na próbie zdyskredytowania zeznań świadka <span class="anon-block">A. M.</span>, co przy braku jakichkolwiek kontrdowodów należy uznać za gołosłowną polemikę. Zeznania te są spójne, logiczne i korelują z wyjaśnieniami samego pozwanego, tworząc jednolity obraz stanu faktycznego.</p> <p>Niezależnie od argumentacji o nabyciu własności, roszczenie powoda wygasło wskutek przedawnienia. W polskim systemie prawnym roszczenia windykacyjne dotyczące rzeczy ruchomych podlegają ogólnym terminom przedawnienia. Skoro pozwany skutecznie nabył własność, powód utracił legitymację czynną do występowania z roszczeniem o wydanie rzeczy, a samo roszczenie – jako spóźnione o wiele lat – nie może korzystać z ochrony prawnej.</p> <p>Ponadto powództwo o wydanie rzeczy skierowane przeciwko pozwanemu Zamkowi <span class="anon-block">(...)</span> w <span class="anon-block">W.</span>. <span class="anon-block">(...)</span> również podlega oddaleniu, gdyż pozwany <span class="anon-block">(...)</span>w <span class="anon-block">W.</span> dysponuje tytułem prawnym do władania rzeczą wynikającym z postanowienia Prokuratora z dnia 11 maja 2016 roku o złożeniu rzeczy do depozytu sądowego, z którego wynika, że miejscem przechowywania obrazu ma być <span class="anon-block">(...)</span> w <span class="anon-block">W.</span>.</p> <p>Odnośnie zaś żądania ewentualnego o ustalenie, że powód jest właścicielem Dzieła należy wskazać, iż powództwo o ustalenie jest dopuszczalne tylko wtedy, gdy powód ma w tym interes prawny. Zgodnie z orzecznictwem, możliwość wytoczenia powództwa o świadczenie (wydanie obrazu) zazwyczaj wyklucza interes prawny w samym ustaleniu własności. Oba te żądania dochodzone w jednym pozwie są wzajemnie ze sobą sprzeczne. Jak wyżej wskazano, brak jest dowodów na to, że obraz znajdujący się obecnie w Muzeum <span class="anon-block">(...)</span>w <span class="anon-block">W.</span> jest tożsamy z obrazem, który kiedyś zdobił wnętrza Hotelu <span class="anon-block">(...)</span> w <span class="anon-block">P.</span>. Wobec oddalenia powództwa o wydanie obrazu żądanie powoda o ustalenie, że to on jest właścicielem, jest prawnie niemożliwe do uwzględnienia, gdyż pozostawałoby w sprzeczności z ustaleniami sądu poczynionymi przy roszczeniu głównym.</p> <p>W zakresie pkt II wyroku Sąd ustalił, że powód w całości ponosi koszty procesu na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 98)">art. 98 k.p.c.</a>, przy czym Sąd pozostawił szczegółowe ich wyliczenie referendarzowi sądowemu na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 108;art. 108 § 1)">art. 108 § 1 k.p.c.</a> </p> <p>Mając na uwadze powyższe rozważania i na podstawie powołanych przepisów Sąd orzekł jak w sentencji.</p> </div>