Ppolska.starec← UrzadnikВойти

II GSK 5165/16

Sądy administracyjne2018-12-14
Sygnatura
II GSK 5165/16
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
2018-12-14
Rodzaj
Wyrok NSA

Sędziowie

Andrzej KubaHenryka Lewandowska-KuraszkiewiczMaria Jagielska

Rozstrzygnięcie

Oddalono skargę kasacyjną

Treść orzeczenia

SENTENCJA Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Maria Jagielska Sędzia NSA Andrzej Kuba Sędzia del. WSA Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz (spr.) Protokolant starszy asystent sędziego Michał Stępkowski po rozpoznaniu w dniu 14 grudnia 2018 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej A Sp. z o.o. w W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 27 lipca 2016 r. sygn. akt VI SA/Wa 172/16 w sprawie ze skargi A Sp. z o.o. w W. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] listopada 2015 r. nr [...] w przedmiocie odmowy udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy oddala skargę kasacyjną UZASADNIENIE Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 27 lipca 2016 r., sygn. akt VI SA/Wa 172/16, po rozpoznaniu sprawy ze skargi A sp. z o.o. z siedzibą w W. (dalej: spółka, wnioskodawczyni, skarżąca) na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej (w skrócie: Urząd, UP) z [...] listopada 2015 r., nr [...], w przedmiocie odmowy udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy, oddalił skargę. Sąd pierwszej instancji orzekał w następującym stanie sprawy: Powołaną wyżej decyzją Urząd Patentowy, na podstawie art. 245 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r.- Prawo własności przemysłowej (Dz. U. 2013 r. poz.1410, dalej: p.w.p.) w zw. z art. 129 ust.1 pkt 2 i art. 129 ust.2 pkt 2 p.w.p. – po ponownym rozpatrzeniu wniosku spółki, utrzymał w mocy decyzję własną z [...] czerwca 2015 r. odmawiającą udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy VITAL FRESH zgłoszony 11 października 2012r. pod nr Z.405680 na rzecz wnioskodawczyni. Organ wyjaśnił, że podstawą wydania decyzji o odmowie udzielenia prawa ochronnego na wspomniany znak towarowy przeznaczony do oznaczania towarów i/lub usług w klasach: 29: mięso, ryby, drób, dziczyzna, ekstrakty mięsne; konserwowane, mrożone, suszone i gotowane warzywa i owoce, galaretki, dżemy, kompoty, jaja, mleko, produkty mleczne, sałatki warzywne, zupy, dania gotowe na bazie sałat z dodatkiem mięs, ryb, produktów mlecznych; 30: kawa, herbata, kakao, cukier, ryż, mąka i produkty zbożowe, chleb, wyroby cukiernicze, słodycze, miód, drożdże, sól, musztarda, ocet, przyprawy, dania gotowe na bazie mąki, makaronu i ryżu; 31: świeże warzywa, świeże owoce, świeże zioła, świeże grzyby; 32: soki, wody mineralne, wody źródlane, napoje bezalkoholowe; był art. 129 ust. 1 pkt 2 p.w.p. (Dz. U. 2003 Nr 119 poz. 1117 z późn. zm.) w myśl którego nie udziela się praw ochronnych na oznaczenia, które nie mają dostatecznych znamion odróżniających oraz art. 129 ust. 2 pkt 2 p.w.p., według którego z zastrzeżeniem art.130 nie mają dostatecznych znamion odróżniających oznaczenia, które składają się wyłącznie z elementów mogących służyć w obrocie do wskazania w szczególności rodzaju towaru, jego pochodzenia, jakości, ilości, wartości, przeznaczenia, sposobu wytwarzania, składu, funkcji lub przydatności. Urząd wyjaśnił, że zgłoszony do ochrony znak towarowy jest znakiem słownym składającym się z dwóch elementów: słowa "VITAL" i słowa "FRESH", wszystkie towary, do oznaczania których jest przeznaczony, stanowią produkty spożywcze. Słowo "vital", które pochodzi z języka angielskiego oznacza, między innymi, "witalny, pełen wigoru", w języku polskim funkcjonuje słowo "witalny" będące polskim odpowiednikiem angielskiego słowa "vital". Dlatego też człon "vital" posiada słabą zdolność odróżniającą. Drugi element słowny "fresh" oznacza z języka angielskiego "świeży". Organ podkreślił, że słowa "vital" oraz "fresh" są bardzo często stosowane do oznaczania produktów żywnościowych. Wobec tego pojedyncze słowa są zrozumiałe dla przeciętnego odbiorcy, którym zgodnie z utrwaloną linią orzeczniczą jest osoba uważna, rozsądna i należycie poinformowana. Zdaniem organu zgłoszone oznaczenie w całości będzie postrzegane przez przeciętnego odbiorcę jako "dodający wigoru, świeży". Urząd Patentowy stwierdził, że oznaczenie, jak - VITAL FRESH - to oznaczenie informacyjne, które może występować obok znaku towarowego, ale samodzielnie nie może być znakiem towarowym. Ponadto jest to oznaczenie, które ze względu na swoją użyteczność informacyjną powinno pozostać do swobodnego użytku przez wszystkich uczestników obrotu gospodarczego, którzy prowadzą tego samego rodzaju działalność gospodarczą, świadczą usługi i/lub produkują tego samego rodzaju towary co zgłaszający. Zgłoszone oznaczenie, rozpatrywane jako słowny znak towarowy, nie posiada dostatecznych znamion odróżniających. Zgłoszony znak informuje jedynie o rodzaju usługi (i/lub towaru). Nie jest nadto oznaczeniem fantazyjnym lecz jedynie opisowym, ogólnoinformacyjnym wyrażeniem dostępnym dla wszystkich uczestników obrotu gospodarczego. Oznaczenia ogólnoinformacyjne mogą być chronione jako jeden ze składników znaków kombinowanych, zaś przedmiotowy znak towarowy jest wyłącznie oznaczeniem słownym, nie spełniającym tego kryterium. W zakresie wyznaczenia właściwego kręgu odbiorców, Urząd stwierdził, że towary z klasy 29, 30, 31, 32, do oznaczania których przeznaczony jest opisywany znak, adresowane są do ogółu społeczeństwa. Zauważył też, że towary spożywcze są towarami cieszącymi się dużą popularnością i w przypadku takich produktów, stosuje się surowsze kryteria oceny samych znaków towarowych, gdyż wyrażenia z nimi związane stają się rozumiane przez szeroki krąg odbiorców. Organ rozpatrując następnie argumenty podniesione we wniosku o ponowne rozpoznanie, uznał je za bezzasadne. W skardze złożonej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie spółka wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji i zasądzenie kosztów postępowania. Podniosła zarzut naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć (i w istocie miało) istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit, (c) p.p.s.a.), tj.: - 7, 77 § 1, 80 oraz 107 § 3 kpa poprzez brak podjęcia wszelkich niezbędnych kroków do dokładnego wyjaśnienia sprawy, błędne ustalenia faktyczne, dowolną ocenę materiału dowodowego oraz uzasadnienie zaskarżonej decyzji w sposób, który nie spełnia wymogów uzasadnienia decyzji administracyjnej - w zakresie, w jakim Urząd Patentowy przyjął, że zgłoszony znak "VITAL FRESH" (Z-405680) jest nazwą rodzajową i na tej podstawie odmówił temu znakowi ochrony na podstawie art. 129 ust. 2 pkt 2 p.w.p., podczas gdy ten znak w rzeczywistości nie stanowi nazwy rodzajowej żadnego z towarów wymienionych w zgłoszeniu; - 7, 77 § 1, 80 oraz 107 § 3 k.p.a. poprzez brak podjęcia wszelkich niezbędnych kroków do dokładnego wyjaśnienia sprawy, błędne ustalenia faktyczne, dowolną ocenę materiału dowodowego oraz uzasadnienie zaskarżonej decyzji w sposób, który nie spełnia wymogów uzasadnienia decyzji administracyjnej w zakresie, w jakim Urząd Patentowy zanegował konkretną zdolnością odróżniającą znak "VITAL FRESH" (Z-405680), na podstawie art. 129 ust. 2 pkt 1 oraz art. 129 ust. 2 pkt 2 p.w.p., nie odnosząc jednak tego znaku do poszczególnych towarów wymienionych w zgłoszeniu (wbrew obowiązkowi wynikającemu z utrwalonego orzecznictwa); -art. 7, 77 § 1, 80 oraz 107 § 3 k.p.a. poprzez błędne ustalenia faktyczne, dowolną ocenę materiału dowodowego oraz uzasadnienie zaskarżonej decyzji w sposób, który nie spełnia wymogów uzasadnienia decyzji administracyjnej w zakresie, w jakim Urząd Patentowy przyjął, że zgłoszony znak "VITAL FRESH" (Z-405680) jest pozbawiony konkretnej zdolności odróżniającej, przy jednoczesnym uznaniu, że pierwszy element tego znaku (VITAL) ma taką konkretną zdolnością odróżniającą; -art. 7, 77 § 1, 80 oraz 107 § 3 k.p.a. poprzez błędne ustalenia faktyczne, dowolną ocenę materiału dowodowego oraz uzasadnienie zaskarżonej decyzji w sposób, który nie spełnia wymogów uzasadnienia decyzji administracyjnej w zakresie, w jakim Urząd Patentowy stwierdził brak konkretnej zdolności odróżniającej spornego znaku przyjmując, że (i) określenie "VITAL FRESH" jest wyrażaniem potocznym oraz (ii) słowa "VITAL" i "FRESH" są często stosowane do oznaczania produktów żywnościowych, przy jednoczesnym braku materiału dowodowego, który uzasadniałby takie wnioski; - art. 7, 77 § 1, 80 oraz 107 § 3 k.p.a. poprzez błędne ustalenia faktyczne, dowolną ocenę materiału dowodowego oraz uzasadnienie zaskarżonej decyzji w sposób, który nie spełnia wymogów uzasadnienia decyzji administracyjnej w zakresie, w jakim UP przyjął błędny, nieodpowiadający rzeczywistości, model odbiorcy dokonującego zakupów towarów pod spornym znakiem, oraz naruszenia prawa materialnego, które miały wpływ na wynik sprawy, tj.: - art. 129 ust. 2 pkt 1 i 2 p.w.p. poprzez jego błędną wykładnię, a to poprzez uznanie, że przy ocenie konkretnej zdolności odróżniającej znaku słownego taki znak jest poddawany wyjątkowo wnikliwej analizie, podczas gdy kryteria oceny konkretnej zdolności odróżniającej znaków słownych nie mogą być surowsze, aniżeli w przypadku innych kategorii oznaczeń; - art. 129 ust. 2 pkt 2 p.w.p. poprzez błędne zastosowanie, wskutek przyjęcia, że zgłoszony znak "VITAL FRESH" (Z-405680) podlega odmowie rejestracji na podstawie powoływanej normy, podczas gdy znak mógł być - w dacie zgłoszenia do rejestracji - odbierany jako znak sugestywny (aluzyjny) wobec towarów objętych zgłoszeniem, a takie znaki podlegają ochronie już w oparciu o pierwotną zdolność odróżniającą. W odpowiedzi na skargę Urząd Patentowy wniósł o jej oddalenie, argumentując jak dotychczas. W piśmie procesowym z [...] października 2016 r., skarżąca podtrzymała swoje dotychczasowe zarzuty oraz ustosunkowała się do odpowiedzi organu na skargę. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie cytowanym wyrokiem uznał skargę za niezasadną. Odwołał się do wyrażonej w art. 120 ust. 1 p.w.p. funkcji znaku towarowego, którym może być każde oznaczenie, które można przedstawić w sposób graficzny, jeżeli oznaczenie takie nadaje się do odróżnienia towarów jednego przedsiębiorstwa od towarów innego przedsiębiorstwa. Wyjaśnił, że nie może być udzielone prawo ochronne na znak, który nie ma dostatecznych znamion odróżniających (znaki niedystynktywne), w myśl art.129 ust. 1 pkt 2 p.w.p. oraz składa się wyłącznie z elementów mogących służyć w obrocie do wskazania w szczególności rodzaju towaru, jego pochodzenia, jakości, ilości, wartości, przeznaczenia, sposobu wytwarzania, składu, funkcji lub przydatności (znaki opisowe), z mocy art. 129 ust.2 pkt 2 p.w.p. Sąd podał, że znaki niedystynktywne to oznaczenia nienadające się do odróżniania towarów lub usług, bowiem nie posiadają na tyle charakterystycznych cech strukturalnych, które umożliwiłyby identyfikację towarów nimi oznaczonych w obrocie jako pochodzących z określonego przedsiębiorstwa i tym samym na odróżnienie tego towaru od towarów pochodzących z innych przedsiębiorstw. Z kolei zakaz rejestracji znaków opisowych opiera się na założeniu, że pewne znaki muszą pozostać wolne dla innych przedsiębiorców w imię ochrony interesu publicznego i ma na celu ochronę innych uczestników rynku oraz zapobieganie zubożeniu domeny publicznej. Znak towarowy ma identyfikować w obrocie towar, a nie przekazywać informację o nim. Ponadto uzyskanie prawa ochronnego na znak towarowy powoduje uzyskanie wyłączności posługiwania się nim w obrocie, w związku z czym prawo to nie może być zarezerwowane jedynie dla jednego przedsiębiorstwa i pozbawiać konkurentów możliwości przekazywania kupującym informacji o towarze poprzez stosowanie takich wskazówek lub oznaczeń. Dla uznania oznaczenia za opisowe wystarczy, że będzie stanowić opis nawet jednej właściwości towarów, dla których oznaczania ma być przeznaczone. Gdy dane oznaczenie słowne posiada kilka znaczeń, dla odmowy rejestracji wystarczające jest, gdy jedno z nich ma charakter opisowy w stosunku do towarów, do których oznaczania ma być przeznaczone. Ocenę opisowego charakteru oznaczenia przeprowadza się poprzez odniesienie do sposobu jego odbioru przez dany krąg odbiorców oraz do danych towarów lub usług. Oznaczenie opisowe musi mieć wystarczająco bezpośredni i konkretny związek z rozważanymi produktami lub usługami, który pozwala danemu kręgowi odbiorców na natychmiastowe postrzeganie go, bez głębszego zastanowienia, jako opisu kategorii tych towarów lub usług lub jednej z ich cech. Sąd podzielił stanowisko, że interes publiczny nakazuje przyjęcie restrykcyjnej wykładni przepisów dotyczących rejestracji oznaczeń wolnych lub na granicy opisowości, co oznacza jednocześnie szeroką interpretację pojęcia znaku wolnego i pojęcia opisowego charakteru znaku. Wskazał, że w ramach szerokiej wykładni pojęcia opisowości danego oznaczenia należy mieć na uwadze: 1) przesłankę aktualności opisowości, którą należy odnosić nie tylko do obecnych warunków rynkowych, ale i przydatności oznaczenia do przekazywania określonych informacji w przyszłości; 2) konkretna opisowość powinna być odniesiona również do towarów lub usług podobnych; 3) opisowość należy odnosić zarówno w odniesieniu do konsumentów, jak i rynku w ogólności; 4) opisowość nie może być zawężona tylko do jednego języka, zwłaszcza wobec coraz powszechniejszej znajomości języka angielskiego; 5) opisowość istnieje także w przypadku opisu funkcji produktu (usługi). Sąd doszedł do wniosku, że nie należy udzielać praw ochronnych na oznaczenia nie mające dostatecznych znamion odróżniających. Do opisywanych wyżej oznaczeń Sąd zaliczył zdefiniowane w art. 129 ust. 2 pkt 2 p.w.p. znaki, których bezpośrednią i jedyną funkcją jest przekazywanie informacji o towarze, a nie o jego pochodzeniu. Tego rodzaju oznaczenia nie mogą być rejestrowane jako znaki, jeżeli składają się wyłącznie z elementów opisowych. Wyłączenie nie dotyczy zatem oznaczeń, które składają się z elementów opisowych i nieopisowych. Wówczas o zdolności odróżniającej oznaczenia przesądza jego całościowa ocena, ogólne wrażenie przeciętnego odbiorcy. Nie mają natomiast opisowego charakteru te znaki, które dopiero drogą pośredniego wnioskowania mogą stanowić oznaczanie takich cech. Znaki opisowe należy traktować jako znaki pozbawione zdolności odróżniającej, z uwagi na pełnioną przez znak towarowy rolę - przekazywanie informacji o pochodzeniu towaru z oznaczonego przedsiębiorstwa, a nie o towarze oraz zasadę swobodnego dostępu wszystkich przedsiębiorców do oznaczeń służących przekazywaniu informacji o towarach i ich cechach lub właściwościach. Nabycie podmiotowego prawa wyłącznego do znaku towarowego nie może pozbawiać konkurentów możliwości przekazywania kupującym informacji o towarze. Zdaniem Sądu I instancji na podstawie art.129 ust. 2 pkt 2 p.w.p. ochrony na znak towarowy należy odmówić, jeśli przynajmniej w jednym z jego możliwych znaczeń opisuje ono właściwość danych towarów lub usług. Wystarczy, że oznaczenia lub wskazówki mogą służyć celom opisowym i nie jest konieczne, by takowe oznaczenia i wskazówki były faktycznie stosowane w czasie złożenia wniosku o rejestrację w celu opisu towarów i/lub usług albo charakterystyki towarów i/lub usług, w odniesieniu do których dokonane zostało zgłoszenie. W szczególności znakiem opisowym jest znak, który ma cechy aktualnej, konkretnej i bezpośredniej opisowości. Aktualność oznaczeń podlega ocenie obiektywnej i sprowadza się do ustalenia, czy z punktu widzenia aktualnych warunków rynku oznaczenie jest przydatne do opisu towaru i jako takie powinno być dostępne dla wszystkich jego uczestników. Natomiast reguła konkretnej opisowości wskazuje, że wyłączony z rejestracji jako opisowy może być tylko taki znak, który wskazuje na konkretne cechy tego towaru, dla którego oznaczania jest przeznaczony. Z kolei bezpośredniość opisu ma miejsce wtedy, gdy znak opisowy przekazuje informację o cechach konkretnego towaru wprost, wyraźnie i jednoznacznie, tak że może być ona również do odczytania wprost, a nie drogą skojarzeń. Kierując się powyższymi wskazówkami Sąd uznał za trafne stanowisko UP odmawiające udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy VITAL FRESH. Podkreślił, ze jest to znak towarowy słowny, a więc pozbawiony warstwy graficznej, składający się z dwóch elementów i przeznaczony do oznaczania towarów w i/lub usług w klasach: 29, 30, 31, 31, jak przedstawionych w zgłoszeniu. Sąd podzielił ustalenia UP, że słowo "vital", pochodzące z języka angielskiego oznacza, między innymi, "witalny, pełen wigoru", również w języku polskim funkcjonuje słowo "witalny". Drugi element słowny "fresh" oznacza z języka angielskiego "świeży". Ponadto słowa "vital" oraz "fresh" są bardzo często stosowane do oznaczania produktów żywnościowych i tym samym pojedyncze słowa są zrozumiałe dla przeciętnego odbiorcy. Zgłoszone oznaczenie w całości odnosi się do artykułów spożywczych i będzie postrzegane przez przeciętnego odbiorcę jako "dodający wigoru, świeży". Zatem wskazuje wprost na właściwości oznaczanych nim towarów i nie może być zawłaszczone dla oznaczenia nim produktów lub usług pochodzących od jednego przedsiębiorstwa. Sąd zgodził się ze stanowiskiem UP, że sporne oznaczenie ma charakter informacyjny, a zestawienie dwóch wyrazów nie stanowi fantazyjnej kompozycji słownej, lecz posiada jedynie opisowe znaczenie, informujące klientów w bezpośredni sposób o właściwościach i przeznaczeniu oferowanych towarów, i tylko tak może być postrzegane przez przeciętnego konsumenta nabywającego ten towar. Samo połączenie kilku takich słów nie stanowi żadnej dodatkowej cechy mogącej sprawić, że znak towarowy jako całość byłby zdolny do odróżniania towarów zgłaszającego od towarów oferowanych przez inne przedsiębiorstwa. Oznaczenie bowiem jako całość musi posiadać choćby w minimalnym stopniu charakter fantazyjny, czego Sąd się nie dopatrzył. W ocenie WSA sporny znak nie spełnia prawidłowo funkcji odróżniającej, ponieważ nie ma żadnych cech (znamion), które utkwiłyby w pamięci odbiorcy i pozwoliły zindywidualizować dany towar na rynku wśród towarów tego samego rodzaju, ale pochodzących z różnych przedsiębiorstw. Uzyskanie zaś przez skarżącą prawa wyłącznego na zgłoszony znak towarowy dawałoby jej uprawnienie do zakazywania innym uczestnikom obrotu gospodarczego posługiwania się tym oznaczeniem informacyjnym. Każdy uczestnik obrotu gospodarczego używający w nazwie oznaczeń dopuściłby się naruszenia znaku skarżącej. Inni producenci zostaliby więc pozbawieni możliwości oznaczania swoich produktów, a więc doszłoby do zawłaszczenia przez jeden podmiot oznaczenia ogólnoinformacyjnego. Zakaz udzielania praw ochronnych na znaki opisowe wiąże się ściśle z regułą swobody komunikacyjnej w zakresie opisu towarów lub usług na rynku. Reguła ta gwarantuje, że żaden inny podmiot w obrocie nie uzyska monopolu na używanie oznaczeń, które są w nim przydatne dla informowania o cechach towarów lub usług i jako taka stanowi konkretyzację konstytucyjnej zasady wolności gospodarczej. Utrzymywanie swobody w zakresie używania tego rodzaju oznaczeń uzasadnia interes uczestników obrotu gospodarczego. Interes ten ujmować należy jako interes publiczny. Sąd podzielił także stanowisko Urzędu, że towary z klasy 29, 30, 31, 32, do oznaczania który przeznaczony jest przedmiotowy znak, stanowią szeroko pojęte towary w postaci artykułów spożywczych czyli artykuły codziennego użytku. Właściwym kręgiem ich odbiorców będą wszyscy odbiorcy – ogół społeczeństwa. W przypadku towarów powszechnego użytku poziom uwagi będzie mniejszy niż w przypadku towarów specjalistycznych czy technologicznych, gdzie decyzja o zakupie wymaga pogłębionej analizy i oziom uwagi przeciętnego odbiorcy jest wyższy. Znak "VITAL FRESH" w kontekście oferowanych towarów spożywczych w klasach 29, 30, 31, 32 stanowi informacje o właściwościach towarów - produkty oznaczane tym znakiem dodają wigoru i są świeże a także o jakości towarów - stanowi zachętę do kupna tych towarów, bo są świeże i dodają energii. Oznaczenie tego rodzaju to oznaczenie informacyjne, może występować obok znaku towarowego, ale samodzielnie nie może być znakiem towarowym. Ponadto jest to oznaczenie, które ze względu na swoją użyteczność informacyjną powinno pozostać do swobodnego użytku przez wszystkich uczestników obrotu gospodarczego, którzy prowadzą tego samego rodzaju działalność gospodarczą, świadczą usługi i/lub produkują tego samego rodzaju towary co zgłaszający. W konsekwencji Sąd uznał, że Urząd w sposób prawidłowy zgromadził materiał dowodowy oraz dokonał jego oceny, dochodząc do prawidłowej konkluzji zawartej w zaskarżonej decyzji. Powyższy wyrok spółka zaskarżyła w całości skargą kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego. W skardze kasacyjnej zarzuciła naruszenie: I. przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sadami administracyjnymi, Dz. U. z 2002 r., Nr 153, poz. 1270 z późn. zm.. dalej "p.p.s.a.), tj: 1. naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez brak należytego odniesienia się, w treści uzasadnienia skarżonego wyroku, do zarzutów Skarżącego dotyczących naruszenia przez Urząd Patentowy przepisów postępowania i przepisu prawa materialnego; 2. naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez uzasadnienie skarżonego wyroku w sposób pobieżny, niejasny i niespójny; 3. naruszenie art. 145 § 1 ust. 1 lit. c) p.p.s.a. poprzez niestwierdzenie naruszenia przez Urząd Patentowy przepisów postępowania, w sytuacji gdy Urząd dopuścił się takiego uchybienia błędnie przyjmując, iż znak "VITAL FRESH" (Z-405680) jest nazwą rodzajową - którym to ustaleniem Urząd wielokrotnie uzasadnił odmowę ochrony w/w znaku, na podstawie art. 129 ust. 2 pkt 2 p.w.p.; 4. naruszenie art. 145 § 1 ust. 1 lit. c) p.p.s.a. poprzez niestwierdzenie naruszenia przez Urząd Patentowy przepisów postępowania, w sytuacji gdy Urząd dopuścił się takiego uchybienia, negując konkretną zdolnością odróżniającą znaku "VITAL FRESH" (Z- 405680), na podstawie art. 129 ust. 2 pkt 1 p.w.p. oraz art. 129 ust. 2 pkt 2 p.w.p., z jednoczesnym zaniechaniem właściwego odniesienia tego znaku do towarów wymienionych w zgłoszeniu; 5. naruszenie art. 145 § 1 ust. 1 lit. c) p.p.s.a. poprzez niestwierdzenie naruszenia przez Urząd Patentowy przepisów postępowania, w sytuacji gdy Urząd dopuścił się takiego uchybienia, negując konkretną zdolnością odróżniającą znaku "VITAL FRESH" (Z- 405680), przy jednoczesnym uznaniu, że pierwszy element tego znaku (VITAL) ma taką konkretną zdolnością odróżniającą; 6. naruszenie art. 145 § 1 ust. 1 lit. c) p.p.s.a. poprzez niestwierdzenie naruszenia przez Urząd Patentowy przepisów postępowania, w sytuacji gdy Urząd faktycznie dopuścił się takiego uchybienia, przyjmując brak konkretnej zdolności odróżniającej spornego znaku ze wskazaniem, iż (i) określenie "VITAL FRESH" jest wyrażaniem potocznym oraz (ii) słowa "VITAL" i "FRESH" są często stosowane do oznaczania produktów żywnościowych - przy braku jakiegokolwiek materiału dowodowego, który uzasadniałby takie wnioski organu; 7. naruszenie art. 145 § 1 ust. 1 lit. c) p.p.s.a. poprzez niestwierdzenie naruszenia przez Urząd Patentowy przepisów postępowania, w sytuacji gdy Urząd dopuścił się takiego uchybienia, poprzez przyjęcie błędnego, nieodpowiadającego rzeczywistości, modelu odbiorcy dokonującego zakupów towarów pod spornym znakiem. II. prawa materialnego (art. 174 pkt. 1 p.p.s.a.), a mianowicie: 1. naruszenie art. 129 ust. 2 pkt 2 p.w.p. przez błędną wykładnię, to jest przez wadliwe przyjęcie, iż przy ocenie opisowego charakteru danego znaku, znak ten należy odnosić nie tylko do towarów (usług) objętych zgłoszeniem ale także do towarów (usług) podobnych; 2. naruszenie art, 129 ust. 2 pkt 2 p.w.p. poprzez błędne zastosowanie, a to przez przyjęcie, że zgłoszony znak "VITAL FRESH" (Z-405680) podlega odmowie rejestracji na podstawie powoływanej normy, podczas gdy znak ten - chociaż w dacie zgłoszenia mógł być odbierany jako znak sugestywny (aluzyjny) wobec towarów objętych zgłoszeniem - nie podlega wyłączeniu spod ochrony, na podstawie powoływanej normy. We wnioskach spółką wnosiła o uchylenie skarżonego wyroku WSA, zasądzenie na rzecz skarżącej kosztów postępowania wraz z kosztami zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Ponadto, powołując się na art. 176 § 2 in fine p.p.s.a. zażądała rozpoznania niniejszej skargi kasacyjnej na rozprawie. Urząd Patentowy nie zajął stanowiska. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna spółki nie została oparta na usprawiedliwionych podstawach. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., czyli w zakresie wyznaczonym w podstawach kasacyjnych przez stronę wnoszącą tenże środek odwoławczy. Z urzędu bierze pod rozwagę tylko nieważność postępowania, której przesłanki w sposób enumeratywny wymienione zostały w art. 183 § 2 p.p.s.a., a które w niniejszej sprawie nie występują. Związanie podstawami skargi kasacyjnej polega na tym, że wskazanie przez stronę wnoszącą skargę kasacyjną naruszenia konkretnego przepisu prawa materialnego, czy też procesowego określa zakres kontroli Naczelnego Sądu Administracyjnego. Skargę kasacyjną w niniejszej sprawie oparto zarówno na zarzutach naruszenia przepisów postępowania, jak i prawa materialnego. W takiej sytuacji przyjmuje się zwykle, że w pierwszej kolejności podlegają ocenie zarzuty naruszenia prawa procesowego, zwłaszcza gdy, jak w rozpoznawanej sprawie, zmierzają one do zakwestionowania przyjętego stanu faktycznego będącego podstawą zastosowania przepisów materialnoprawnych. Nie zasługują na uwzględnienie najdalej idące zarzuty naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. Skarżąca kasacyjnie upatrywała naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. w braku w uzasadnieniu wyroku: odniesienia się do zarzutów spółki podnoszących naruszenie przez UP przepisów postępowania i przepisu prawa materialnego oraz sporządzenie uzasadnienia w sposób pobieżny, niejasny i niespójny. Należy wyjaśnić, że w art. 141 § 4 p.p.s.a. zostały określone niezbędne elementy uzasadnienia, jak: zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawy prawnej rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Jest to przepis proceduralny, regulujący wymogi uzasadnienia. W orzecznictwie przyjmuje się, że naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a. może stanowić samodzielną podstawę kasacyjną, jeżeli uzasadnienie orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego nie zawiera stanowiska co do stanu faktycznego przyjętego za podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia (por. uchwała składu 7 sędziów NSA z 15 lutego 2010 r., sygn. akt II FPS 8/09, opubl. ONSAiWSA 2010, nr 3, poz. 39) oraz gdy uzasadnienie zaskarżonego wyroku zostało sporządzone w sposób uniemożliwiający przeprowadzenie jego kontroli przez Naczelny Sąd Administracyjny (nie zawiera wszystkich elementów w tym przepisie wymienionych). W ramach rozpatrywania zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny zobowiązany jest jedynie do kontroli zgodności uzasadnienia zaskarżonego wyroku z wymogami wynikającymi z powyższej normy prawnej. Za jego pomocą nie można natomiast skutecznie zwalczać prawidłowości przyjętego przez sąd stanu faktycznego, czy też stanowiska sądu co do wykładni bądź zastosowania prawa materialnego, a w konsekwencji zarzucania błędnego rozstrzygnięcia sprawy (por. wyrok NSA z 18 września 2014 r., sygn. akt II GSK 1096/13). Ponadto należy zauważyć, że zarzut naruszenia art. 141 § 1 p.p.s.a. mieści się w podstawie określonej w pkt 2 art. 174 p.p.s.a. Zatem, oprócz wykazania naruszenia przepisu postępowania, skarżący powinien wykazać, że naruszenie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W rozpoznawanej sprawie nie występuje żaden z wymienionych przypadków w stopniu, o którym mowa w art. 174 pkt 2 p.p.s.a. Uzasadnienie wyroku zawiera stanowisko co do stanu faktycznego przyjętego za podstawę rozstrzygnięcia i zarzutów skargi oraz wskazuje podstawę materialnoprawną rozstrzygnięcia. Sama skarżąca w dalszych zarzutach naruszenia przepisów postępowania, sformułowanych w pkt I.3-7 petitum skargi kasacyjnej, powołując się tym razem na naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. powtórzyła zarzuty przedstawione w skardze w pkt I.1.-5. Z kolei w zarzutach naruszenia prawa materialnego ujętych w pkt II.1-2. petitum skargi kasacyjnej zakwestionowała wykładnię i zastosowanie tego przepisu przez Sąd I instancji (przy czym zarzut II.2. skargi kasacyjnej stanowi powtórzenie zarzutu II.2. skargi do WSA), prezentując jednocześnie własne stanowisko. Już sam sposób przedstawienia przez spółkę dalszych zarzutów kasacyjnych (wyrażonych po zarzutach naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a.) świadczył, iż zarzuty ze skargi Sąd I instancji rozpatrzył, skoro zostały przez skarżącą ponowione w ramach zarzutów naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. kwestionujących ustalenia faktyczne oraz zarzutów naruszenia prawa materialnego i to konkretnego przepisu – art. 129 ust. 2 pkt 2 p.w.p. Ponadto postawienie szeregu zarzutów naruszenia przepisów postępowania i prawa materialnego przeczyło, aby uzasadnienie wyroku było pobieżne, niespójne i niejasne jako uniemożliwiające kontrolę instancyjną. W ocenie Sądu kasacyjnego treść wydanego w rozpatrywanej sprawie orzeczenia i jego uzasadnienie pozwalały ustalić motywy, jakimi kierował się Sąd I instancji, wydając zaskarżone rozstrzygnięcie i umożliwiało poddanie go kontroli instancyjnej Sądu odwoławczego. Skarżąca zaś próbowała poprzez ten ostatni zarzut podważać ustalenia faktyczne Sądu (s. 11-13 skargi kasacyjnej). Przystępując do rozpatrzenia dalszych zarzutów przepisów postępowania sformułowanych w pkt I.3.-7. petitum skargi kasacyjnej, należy na wstępie zauważyć, że spośród przepisów postępowania został w nich wyłącznie powołany jako naruszony art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. Przepis ten stanowi, że Sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie uchyla decyzję lub postanowienie w całości albo w części, jeżeli stwierdzi inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Przepis ten ma charakter wynikowy, tj. określa sposób rozstrzygnięcia sprawy sądowoadministracyjnej przez wojewódzki sąd administracyjny w przypadku, gdy organy administracji publicznej dopuściły się takiego naruszenia przepisów prawa procesowego, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Jak podniesiono spółka w zarzutach zaprezentowanych w pkt I.3-7 petitum skargi kasacyjnej i następnie w obszernym uzasadnieniu skargi kasacyjnej nie powołała innych przepisów postępowania, którym uchybienie skutkowałoby naruszeniem art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. Jednak jak już wspomniano, zarzuty te stanowią powielenie zarzutów ze skargi do WSA, sformułowanych w niej w pkt I.1.- 5. Wówczas spółka wiązała je z naruszeniem art. 7, art. 77 § 1, art. 80, art. 107 § 3 k.p.a. Tak też wynikało z uzasadnienia skargi kasacyjnej, że również powiązano je z wyżej wymienionymi uregulowaniami k.p.a. Uwzględniając jednak korzystne dla stron zalecenia dotyczące interpretacji podstaw kasacyjnych, zawarte w uchwale pełnego składu Naczelnego Sądu Administracyjnego z 26 października 2009 r., sygn. akt I OPS 10/09 (opubl. ONSiWSA 2010, z.1, poz. 1) i dokonując w związku z tym oceny tak sformułowanych zarzutów, rozumianych jako niedostrzeżenie przez Sąd pierwszej instancji naruszenia powołanych przez UP przepisów postępowania, mimo to zarzutów tych nie można znać za zasadne. Przed przystąpieniem do oceny postawionych zarzutów należy zauważyć, że przedmiotem sporu pozostaje konkretna zdolność odróżniająca oznaczenia VITAL FRESH w rozumieniu art. 129 ust. 2 pkt 2 p.w.p. Nie było natomiast podważane, że chodzi o pierwotną zdolność odróżniającą. Jej brak stanowi przeszkodę rejestracyjną na podstawie art. 129 ust. 1 pkt 2 p.w.p. (nie udziela się praw ochronnych na oznaczenia, które nie mają dostatecznych znamion odróżniających). Dlatego przed kontrolą oceny stanowiska Sądu i Urzędu Patentowego w tym zakresie, czy prawidłowo przeprowadzono postępowanie, należało uwzględnić regulacje prawa materialnego mające zastosowanie w sprawie. To bowiem te przepisy determinują przebieg postępowania dowodowego, które jest przecież prowadzone w celu ustalenia stanu faktycznego sprawy, który może pozostawać w rożnych relacjach w odniesieniu do stanu materialnoprawnego. Stan faktyczny może bowiem odpowiadać normie prawa materialnego, która w takim przypadku może mieć zastosowanie, ale może również nie odpowiadać tej normie, co skutkuje tym, że nie znajduje ona zastosowania. Ponadto treść normy prawa materialnego w zasadniczym zakresie wyznacza kierunek i zakres postępowania dowodowego. Dlatego należało się odnieść do zarzutów naruszenia prawa materialnego. Sąd kasacyjny uznał je za niezasadne. Nieusprawiedliwiony jest zarzut naruszenia przez Sąd I instancji art. 129 ust. 2 pkt 2 p.w.p., zwłaszcza że zarzut naruszenia tego przepisu zgłosiła spółka w ograniczonym zakresie. W pkt II.1. petitum skargi kasacyjnej kwestionowała błędną wykładnię tego przepisu wskutek przyjęcia przez Sąd, że opisowy charakter danego znaku należy odnosić także do towarów (usług) podobnych do tych objętych zgłoszeniem. Przepis art. 129 ust. 2 pkt 2 p.w.p. stanowi, że z zastrzeżeniem art. 130 (dotyczy nabycia wtórnej zdolności odróżniającej, niepodnoszonego w niniejszej sprawie) nie mają dostatecznych znamion odróżniających oznaczenia, które składają się wyłącznie z elementów mogących służyć w obrocie do wskazania w szczególności rodzaju towaru, jego pochodzenia, jakości, ilości, wartości, przeznaczenia, sposobu wytwarzania, składu, funkcji lub przydatności. Aby znak uznano za opisowy musi spełniać trzy reguły: aktualnej, konkretnej i bezpośredniej opisowości (por. wyroki NSA z: 23 sierpnia 2018 r., sygn. akt II GSK 887/18; 5 lipca 2016 r., sygn. akt II GSK 198/15, opubl. orzeczenia.nsa.gov.pl). Kwestionowany przez spółkę element mieści się w cesze konkretnej opisowości, z której wynika, że wyłączony od rejestracji jako opisowy może być tylko taki znak, który wskazuje na konkretne cechy towaru, dla którego oznaczenia jest przeznaczony. Z tego punktu widzenia nie jest opisowym znak wskazujący cechę właściwą także innym towarom. W niniejszej sprawie kwestia interpretacji wspomnianego elementu definicji opisowości znaku, decydującej o braku konkretnej zdolności odróżniającej nie miała wpływu na wynik sprawy (według art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. naruszenie prawa materialnego musi mieć wpływ na wynik sprawy). Należy też zauważyć, że zarówno Urząd Patentowy, jak i Sąd I instancji (s. 10-11 uzasadnienia wyroku) badały tę cechę, biorąc pod uwagę jedynie konkretne towary, dla których oznaczania znak został zgłoszony. Jednocześnie spółka nie podważała pozostałych cech wpływających na opisowy charakter znaku, jak aktualności (Należy ustalić, czy z punktu widzenia aktualnych warunków rynku oznaczenie jest przydatne do opisu towaru i jako takie powinno pozostawać dostępne dla wszystkich jego uczestników.), bezpośredniości opisu (Znak opisowy wykazuje cechę bezpośredniości opisu wówczas, gdy informacja o cechach konkretnego towaru jest przekazywana wyraźnie i jednoznacznie, a więc jest możliwa do odczytania wprost, a nie drogą skojarzeń). Pomiędzy oznaczeniem a towarami czy usługami musi wystąpić związek o charakterze bezpośrednim i rzeczywistym. Ważny też jest sposób postrzegania oznaczenia przez istotny z tego punktu widzenia krąg odbiorców (por. także ww wyroki NSA). W opisanych ramach prawnych odnoszących się do konkretnej zdolności odróżniającej znaku - jego opisowości, w stanowisku Sądu, który zaaprobował opinię Urzędu Patentowego nie można dopatrzyć się naruszenia przepisów postępowania w stopniu, który mógłby mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Jednocześnie należy wyjaśnić, że przepis art. 129 ust. 2 pkt 1 p.w.p. (nie mają dostatecznych znamion odróżniających oznaczenia, które nie nadają się do odróżniania w obrocie towarów, dla których zostały zgłoszone) nie był w niniejszej sprawie stosowany ani przez Urząd, ani przez WSA. Dlatego zarzut jego naruszenia należało uznać za nieuzasadniony (pkt I.4 petitum skargi kasacyjnej). Niezasadny jest zarzut przedstawiony w pkt I.3. petitum skargi, gdyż zarówno organ, a potem WSA przyjęli, że sporne oznaczenie ma charakter opisowy – informujący o właściwościach i jakości towarów objętych zgłoszeniem. Element rodzajowości należało odnosić do towarów, gdyż jak już wyjaśniono konkretna zdolność odróżniająca badana jest w odniesieniu do konkretnych towarów, dla których znak został zgłoszony. Z tym zarzutem wiąże się zarzut ujęty w pkt I.4 petitum skargi. Skarżąca kwestionowała zasadność jednoczesnego badania opisowości znaku wobec konglomeratu wszystkich towarów objętych zgłoszeniem. Jej zdaniem powinna ocena być dokonywana wobec poszczególnych towarów. Sąd podziela, że w przypadku dokonania zgłoszenia znaku towarowego dla różnych towarów lub usług badanie podstaw odmowy rejestracji, o których mowa w art. 129 p.w.p. powinno dotyczyć każdego z towarów lub każdej z usług, dla których wniesiono o rejestrację znaku towarowego. Wynika z tego, że właściwy organ, odmawiając rejestracji znaku towarowego w zasadzie zobowiązany jest do podania w swej decyzji wniosków, do jakich doszedł w odniesieniu do każdego z towarów lub każdej z usług objętych zgłoszeniem, niezależnie od tego, w jaki sposób zgłoszenie to zostało sformułowane (por. wyroki TSUE: z 15 lutego 2007 r., C-239/05 w sprawie BVBA Management, Training en Consultancy przeciwko Benelux-Merkenbureau,ECR 2007/2/I-1455; z 12 lutego 2004 r., C-393/99, ECR 2004/2/I-1619). Jednakże odstępstwo przez UP i kontrolujący go Sąd na gruncie niniejszej sprawy nie miało istotnego wpływu na jej wynik. Zgłoszone produkty w klasach 29, 30, 31, 32 były produktami spożywczymi. Okoliczności tej spółka nie kwestionowała, a wręcz potwierdzała, że są to produkty z klas żywnościowych (vide: pismo skarżącej z [...] listopada 2014 r., w aktach adm.). Próbowała natomiast wywodzić, że z uwagi na przeznaczenie, pakowanie, trwałość produkty objęte zgłoszeniem należało różnie oceniać, bo niektóre towary, np. przyprawy, ocet, sól, kawa z klasy 30 są ewidentnie innymi towarami od napojów bezalkoholowych, wód, soków z kl. 32, a nadto w obrębie jednej klasy towary są bardzo różnorodne, np. kawa, herbata, kakao są inną kategorią aniżeli słodycze, miód, wyroby cukiernicze. Bez względu na przeznaczenie, formę pakowania i przechowywania, jak słusznie wywiódł organ i WSA, wszystkie zgłoszone towary były artykułami spożywczymi, codziennego użytku. Okoliczności tej skarżąca nie kwestionowała. Dlatego badanie konkretnej zdolności odróżniającej wobec wszystkich zgłoszonych produktów, a nie w odniesieniu do poszczególnych towarów, nie stanowiło istotnego uchybienia. Należy zauważyć, że szczególnie w odniesieniu do artykułów spożywczych istotne są określenia: witalny, dodający energii, świeży. Prawidłowe są argumenty Sądu I instancji aprobujące stanowisko UP. Tak opisane produkty żywnościowe są odbierane jako o lepszych właściwych i wysokiej jakości. Ulega bowiem zmianie świeżość i zawartość składników odżywczych w produktach żywnościowych (por. A. Szymecka-Wesołowska, Znakowanie, prezentacja, reklama produktu. Komentarz do rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 1169/2011, teza 5 komentarza do art. 3.8., opubl.WKP 2018). Ponadto w świetle art. 9 ust. 1 lit. f rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady nr 1169/2011 z dnia 25 października 2011 r. w sprawie przekazywania konsumentom informacji na temat żywności, zmiany rozporządzeń Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1924/2006 i (WE) nr 1925/2006 oraz uchylenia dyrektywy Komisji 87/250/EWG, dyrektywy Rady 90/496/EWG, dyrektywy Komisji 1999/10/WE, dyrektywy 2000/13/WE Parlamentu Europejskiego i Rady, dyrektyw Komisji 2002/67/WE i 2008/5/WE oraz rozporządzenia Komisji (WE) nr 608/2004 (Dz. Urz. UE L 304 z 22.11.2011, str. 18, z późn. zm.) obowiązkowe jest podanie na towarze daty minimalnej trwałości lub terminu przydatności do spożycia. Zatem cecha właściwości i jakości rozumiana jako przydatność do spożycia jest immamentnie związana z żywnością. Przypisywanie zaś cech: świeżości, trwałości, witalności towarom, gdy ich nie posiadają stanowi zafałszowanie towarów (art. 7 rozporządzenia nr 1169/2011). Zatem elementy opisujące te cechy produktów żywnościowych są bezpośrednio z nimi związane. Wśród tych sformułowań organ prawidłowo przyjął, a za nim WSA, że mieszczą się słowa: vital i fresh. W odniesieniu do pojęcia: vital sama spółka nie miała wątpliwości w piśmie procesowym z [...] listopada 2014 r., że oznacza w języku angielskim "witalny, żywotny" i jest bardzo często używane dla oznaczania produktów z klas żywnościowych. Urząd Patentowy i Sąd I instancji więc tylko zaakceptowały stanowisko spółki, zwłaszcza że miały takie samo podejście w tej kwestii. W trakcie postępowania spółka zmieniła zdanie w tym zakresie, jednakże nie wyjaśniając tej zmiany. Natomiast, mimo akceptacji wcześniejszego stanowiska Spółki Urząd Patentowy i Sąd I instancji wyjaśniły i zasadnie uznały pojęcie: vital jako opisowe/informujące o właściwościach i jakości towarów, a tym samym nie posiadające na dostatecznym poziomie znamion odróżniających w rozumieniu art. 129 ust. 2 pkt 2 w zw. z art. 129 ust. 1 pkt 2 p.w.p. Ani Sąd, ani Urząd nie twierdzili, że sporne oznaczenie vital ma konkretną zdolność odróżniającą względem towarów spożywczych. Zgłoszony znak był znakiem słownym. Dlatego badane było samo oznaczenie i wyrazy je tworzące. Przesądzenie, że oba wyrażenia miały charakter opisowy, powodowało, że i taką cechę posiadało całe wyrażenie. Skarżąca tego stanowiska Urzędu i WSA nie zakwestionowała. Spółka skupiła się zasadniczo na wykazaniu, że określenie vital ma zdolność odróżniającą i oprócz, kwestionowania, nie przedstawiła argumentów przeczących wywodom Urzędu Patentowego i WSA co charakteru opisowego wyrazu: fresh. Jak słusznie UP i WSA podniosły, mimo że wyraz ten pochodzi także z języka angielskiego, w którym oznacza "świeży", jest słowem już znanym w języku polskim i tak samo jest rozumiany w języku polskim. Są to wyrażenia potoczne, popularne. Wobec powyższego za niezasadne należało uznać zarzuty przedstawione w pkt I.5, 6 petiutm skargi kasacyjnej. Co do zasadności zarzutu prezentowanego w pkt. I.7 petitum skargi kasacyjnej, spółka skupiła się na samym oznaczeniu, jego rozumieniu przez przeciętnego odbiorcę, a nie kwestionowała rodzaju towarów, objętych zgłoszeniem, determinujących krąg odbiorców towarów objętych zgłoszeniem. W zasadzie nie zakwestionowała, że chodzi o produkty żywnościowe, środki spożywcze – produkty codziennego użytku. Próba wyłączenia pewnej grupy produktów, z którą przeciętny odbiorca nie miałby bezpośrednich skojarzeń z ich właściwościami i jakością (musztarda, sól, itp.), widząc na nich znak VITAL FRESH, było bezzasadne, co już wyżej wyjaśniono. Wobec prawidłowego zakreślenia charakteru towarów objętych zgłoszeniem, właściwie został wyznaczony przez UP i WSA krąg ich odbiorców - ogół społeczeństwa. Wobec braku podstaw do przyjęcia prawidłowości zarzutów naruszenia przepisów postępowania, nie można było podzielić słuszności zarzutu sformułowanego w pkt II.2. Odnosił się on do pierwotnej zdolności odróżniającej spornego oznaczenia, która była przedmiotem rozważań Urzędu i Sądu. Spółka nie zgłaszała, aby znak nabył wtórną zdolność odróżniającą. Wobec braku usprawiedliwionych podstaw skargę kasacyjną jako nieuzasadnioną na mocy art. 184 p.p.s.a. należało oddalić.