I C 630/18
Sądy powszechne2020-12-01
Sygnatura
I C 630/18
Data orzeczenia
2020-12-01
Rodzaj
SENTENCE
Sędziowie
Halina Sekuła (PRESIDING_JUDGE)
Treść orzeczenia
<p>
<strong>
<!-- -->Sygn. akt: I C 630/18</strong>
</p>
<div>
<h2>WYROK</h2>
<h5>W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ</h5>
<p> Dnia 1 grudnia 2020 r.</p>
<p>Sąd Rejonowy w Krośnie I Wydział Cywilny</p>
<p>w składzie następującym:</p>
<table>
<colgroup>
<col width="186"/>
<col width="525"/>
</colgroup>
<tr>
<td>
<p>Przewodniczący:</p>
</td>
<td>
<p>Sędzia Halina Sekuła</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td>
<p>Protokolant:</p>
</td>
<td>
<p>Renata Głód</p>
</td>
</tr>
</table>
<p>po rozpoznaniu w dniu 17 listopada 2020 r. w Krośnie</p>
<p>na rozprawie</p>
<p>sprawy z powództwa<strong>
<!-- --> <span class="anon-block">B. R.</span>
</strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->przeciwko <span class="anon-block"> Wojewódzkiemu Szpitalowi (...)</span> II w <span class="anon-block">K.</span>
</strong>
</p>
<p>o zapłatę kwoty 32.083,97 zł</p>
<p>
<strong>
<!-- -->I. </strong>oddala powództwo</p>
<p>
<strong>
<!-- -->II. </strong>nakazuje ściągnąć od powódki <span class="anon-block">B. R.</span> na rzecz Skarbu Państwa – Sąd Rejonowy w Krośnie kwotę 2.391,51 zł (dwa tysiące trzysta dziewięćdziesiąt jeden złotych i 51/100) tytułem brakującej zaliczki na poczet wynagrodzenia biegłych</p>
<p>
<strong>
<!-- -->III. </strong>zasądza od powódki <span class="anon-block">B. R.</span> na rzecz pozwanego <span class="anon-block"> Wojewódzkiego Szpitala (...)</span> II w <span class="anon-block">K.</span> kwotę 3.617 zł (trzy tysiące sześćset siedemnaście złotych) tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego</p>
<p>Sędzia</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Sygn. akt I C 630/18 </strong>
</p>
</div>
<div>
<h2>UZASADNIENIE</h2>
<p>
<strong>
<!-- -->Wyroku Sądu Rejonowego w Krośnie z dnia 1 grudnia 2020 r.</strong>
</p>
<p>Powódka <span class="anon-block">B. R.</span> pozwem z dnia 23.03.2018 r. domagała się zasądzenia od pozwanego <span class="anon-block"> Wojewódzkiego Szpitala (...)</span> II w <span class="anon-block">K.</span> kwoty 2.083,97 zł, tytułem odszkodowania, kwoty 30.000 zł, tytułem zadośćuczynienia – z ustawowymi odsetkami od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty, kosztów postępowania oraz wniosła o dopuszczenie zawnioskowanych dowodów.</p>
<p>Na uzasadnienie powyższego żądania podała, że w dniu 08.02.2016 r. w wyniku upadku na lodowisku doznała uszkodzenia lewej ręki. W szpitalnym Oddziale Ratunkowym <span class="anon-block"> Wojewódzkiego Szpitala (...)</span> II w <span class="anon-block">K.</span>, do którego udała się po zdarzeniu, po badaniu fizykalnym stwierdzono uraz nadgarstka lewego – złamanie nasady dalszej kości promieniowej lewej. Wykonano również zdjęcia RTG. Została podjęta decyzja nastawienia odłamków kości nadgarstka. Odbyło się to przezskórnie. Powódka siedząc na krześle, trzymana przez jednego z lekarzy, podczas gdy drugi z dużą siłą naciskał palcami miejsce złamania celem ustawienia ruchami uciskająco – przesuwnymi palców po skórze odszczypanych fragmentów kości. Po tej czynności założono powódce gips i wykonane zostało zdjęcie RTG, by sprawdzić prawidłowe ułożenie kości. Jej zdaniem założony gips był bardzo ciężki, za wąski, wzmagał objawy bólowe całej ręki.</p>
<p>W dniu 15.02.2016 r. udała się na kontrolę do <span class="anon-block"> (...)</span>, gdzie stwierdzono bóle przy ruchach ręki i zalecono kolejną kontrolę za trzy tygodnie, na którą zgłosiła 07.03.2016 r. Podczas tej wizyty ustalono, że występują dolegliwości, nie rusza ręką, zalecono również zmianę gipsu oraz kolejną kontrolę za dwa tygodnie.</p>
<p>
<span class="anon-block">B. R.</span> we własnym zakresie zakupiła gips syntetyczno – żywiczny, lekki i poprosiła o wymianę, co spotkało się z akceptacją. Podczas wizyty w Poradni w dniu 21.03.2016 r. został zdjęty gips, wykonano zdjęcie RTG i zalecono ponowną kontrolę za miesiąc. W dniu 04.04.2016 r. w czasie kolejnej kontroli stwierdzono u powódki występowanie objawu <span class="anon-block"> (...)</span>. W okresie od 07.04.2016 r. do 15.04.2016 r. przeszłą prywatną rehabilitację lewej ręki.</p>
<p>Z uwagi na coraz większe dolegliwości bólowe i mimo ich zgłaszania, nieuzyskania pomocy, na kolejną wizytę kontrolną nie poszła i postanowiła szukać pomocy na własną rękę. Wykonała rezonans magnetyczny i mając na uwadze uzyskany wynik, umówiła się na prywatną wizytę u lekarza w <span class="anon-block">K.</span>, który specjalizuje się w tego typu wypadkach. Po przeprowadzeniu badań zalecono jej przeprowadzenie terapii manualnej oraz intensywnej rehabilitacji oraz kontrolę za półtora miesiąca. Pomimo tego powódka w dalszym ciągu odczuwała siny ból ręki. Ostatecznie została zakwalifikowana do leczenia operacyjnego. W okresie od 27-29.10.2016 r. przebywała w Szpitalu w <span class="anon-block">K.</span>, gdzie przeprowadzono zabieg operacyjny polegający na osteotomii korygującej zespolenia kości promieniowej na tytanowej płytce przynasadowej. Operacja przebiegła prawidłowo. <span class="anon-block">B. R.</span> w dalszym ciągu pozostaje pod opieką <span class="anon-block"> (...)</span> lekarzy.</p>
<p>
<span class="anon-block">B. R.</span> przed wypadkiem była osobą w pełni sprawną, zajmowała się swoim ciężko chorym mężem, opiekowała się wnuczką, dbała o dom, ogród. Po wypadku wiele rzeczy nie jest w stanie wykonywać, niejednokrotnie proste czynności życia codziennego sprawiają jej ból, choćby ubieranie – zapięcie biustonosza, guzików, przygotowywanie posiłków, sprzątanie, pranie. Również nie jest w stanie wykonać wszystkich czynności pielęgnacyjnych przy swoim mężu.</p>
<p>Cała ta sytuacja negatywnie wpłynęła również na jej psychikę, co spowodowało konieczność sięgnięcia pomocy w <span class="anon-block"> (...)</span> w <span class="anon-block">K.</span>, gdzie leczy się po dzień dzisiejszy.</p>
<p>Powódka poniosła koszty prywatnych konsultacji medycznych, dojazdów do specjalistów oraz zakupu lekarstw.</p>
<p>Pismem z dnia 16.09.2016 r. zwróciła się do strony pozwanej do dobrowolnego spełnienia dochodzonego roszczenia. Po przeprowadzeniu stosownego postępowania wyjaśniającego, pozwany odmówił spełnienia roszczenia, stwierdzając brak popełnienia przez personel Szpitala błędu w sztuce medycznej.</p>
<p>Pozwany w odpowiedzi na pozew wniósł o jego oddaleni w całości, zasądzenie na jego od powódki rzecz kosztów postępowania, dopuszczenie zawnioskowanych dowodów oraz zawiadomienie o toczącym się postępowaniu <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> w <span class="anon-block">W.</span>.</p>
<p>W uzasadnieniu strona pozwana zarzuciła, że wbrew twierdzeniom powódki, działania personelu medycznego podejmowanych w czasie jej pobytu na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym pozwanego nie miały wpływu na jej dalsze leczenie w innych placówkach medycznych. Odnośnie samego sposobu leczenia, nie można przyjąć, że doszło do błędu medycznego i to zarówno w zakresie błędnego sposobu leczenia, jak również nierozpoznania <span class="anon-block"> zespołu (...)</span>. Jak wynika z dokumentacji medycznej <span class="anon-block">B. R.</span> doznała złamania nasady dalszej kości promieniowej z typowym przemieszczeniem odłamów.</p>
<p>Zdaniem pozwanego zastosowana przez personel medyczny repozycja zamknięta złamania była odpowiednim środkiem zachowawczym, pozwalającym na uniknięcie leczenia operacyjnego. Była ona wykonana przez dwóch lekarzy, bez konieczności stosowania aparatów <span class="anon-block">S.</span> lub <span class="anon-block">G.</span>.</p>
<p>Należy również zauważyć, że osteoporozy, jak twierdzi powódka, nie można rozpoznać „gołym okiem”, a choroba zwyrodnieniowa nie wiąże się z osteoporozą. Na proces leczenia złamania dalszej kości promieniowej nie ma też wpływu obecność tzw. Guzków <span class="anon-block">H.</span>.</p>
<p>Czynności podjęte względem powódki przez personel medyczny pozwanego z zaleceniem kontroli w <span class="anon-block"> (...)</span> po siedmiu dniach były prawidłowe i zgodne z zasadami wiedzy medycznej i przy użyciu dostępnych metod i środków, wobec powyższego nie można przyjąć, że doszło do popełnienia błędu w sztuce medycznej ze strony pozwanego.</p>
<p>
<strong>
<!-- --> Sąd ustalił i zważył, co następuje :</strong>
</p>
<p>
<span class="anon-block">B. R.</span> w dniu 08.02.2016 r. będąc na lodowisku przewróciła się i w związku z odczuwalnym bólem, mąż zawiózł ja na <span class="anon-block"> (...)</span> <span class="anon-block"> Wojewódzkiego Szpitala (...)</span> II w <span class="anon-block">K.</span>. Poinformowano ją by wstrzymać się od spożywania jakichkolwiek płynów, jedzenia, gdyż może dojść do zabiegu. Z uwagi, że bardzo cierpiała założono jej wenflon i podano ketonal. W oczekiwaniu na przyjście z oddziału ortopedy, lekarz który ją przyjął sporządził wywiad odnośnie stanu zdrowia, przebytych chorób, przyjmowanych lekarstw, wykonane zostało również zdjęcie RTG. Przybyły lekarz ortopeda, który po obejrzeniu ręki i krótkim wywiadzie stwierdził, że przystąpi do nastawiania ręki. Dostała zastrzyk przeciwbólowy z <span class="anon-block">L.</span>, ale lekarz poinformował ją, że i tak będzie bolało. Po nastawieniu został założony gips i ponownie wykonano zdjęcie RTG. Po jego obejrzeniu lekarz stwierdził, że jest wszystko w porządku. Kazał zaopatrzyć się w leki przeciwbólowe, gdyż ręka będzie boleć oraz poinformował, że w wypadku gdy zacznie puchnąć to ma się zgłosić do poradni, by przeciąć gips. Jeżeli wszystko będzie w porządku ma się za siedem dni zgłosić w swojej poradni.</p>
<p>Po powrocie do domu ból ręki był olbrzymi, nie przespała nocy, ręka bardzo spuchła. Na drugi dzień, nie mogąc poradzić sobie z bólem, pojechała do poradni chirurgicznej w Szpitalu, ale lekarz nie chciał jej przyjąć. Ostatecznie, bez sporządzania jakiejkolwiek dokumentacji, badań, zdjęć, naciął gips i skierował do poradni ortopedycznej. W <span class="anon-block"> (...)</span>, przyjmujący lekarz na jej pytanie stwierdził, że dobrze złożona ręka nie powinna boleć, a gips na lżejszy może zmienić dopiero po czterech tygodniach. Zrobił zdjęcie RTG, ale nic jej nie powiedział, tylko kazał zażywać środki przeciwbólowe i skierował na kolejną kontrolę w Poradni. Powódka samodzielnie zaopatrzyła się w lżejszy, syntetyczny gips, który przy kolejnej wizycie został jej założony. Ręka wyglądała bardzo źle, byłą opuchnięta, sina, a ból był w dalszym ciągu bardzo mocny. Po ściągnięci lekkiego gipsu ręka nie wyglądała lepiej. Lekarz zalecił jej rehabilitację. Z uwagi na odległe terminy zdecydowała się na prywatną rehabilitację, jednak to nie wiele pomogło, ręka była dalej niesprawna i ból się nie zmniejszył. Podjęła decyzję, że musi sobie pomóc sama. Wykonała rezonans magnetyczny, USG i z wynikami udała się do Poradni w <span class="anon-block">S.</span>. Lekarz, na którego trafiła stwierdził, że wystąpił u niej <span class="anon-block"> zespół (...)</span>.</p>
<p>W tej sytuacji zaczęła szukać specjalisty, który mógłby jej pomóc. Znalazła w <span class="anon-block">K.</span> specjalistę zajmującego tego typu przypadkami. Potwierdził, że wystąpił u niej <span class="anon-block"> zespół (...)</span>. Polecił jej dalszą rehabilitację, żeby móc przyśpieszyć zabieg operacyjny.</p>
<p>W dniu 28.10.2016 r. <span class="anon-block">B. R.</span> w SPZOZ <span class="anon-block"> Szpitalu (...)</span> w <span class="anon-block">K.</span> przeszła zabieg operacyjny polegający na osteotomii korygującej i zespolenia kości promieniowej na tytanowej płytce przynasadowej. Po zabiegu ból ręki ustąpił, ale nie wróciła ona do pełnej sprawności.</p>
<p>Cała ta sytuacja wpłynęła również na stan psychiczny powódki i musiała skorzystać z pomocy <span class="anon-block"> (...)</span> w <span class="anon-block">K.</span>.</p>
<p>Przed wypadkiem była osobą aktywną, pomagającą innym, dbającą o dom, rodzinę. Po wypadku sama potrzebowała pomocy osób trzecich w podstawowych czynnościach życia codziennego – np. myciu, ubieraniu, czynnościach higienicznych. Stała się drażliwa, nadpobudliwa, smutna.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Dowód :</strong>
</p>
<p>1.
odpisu karty <span class="anon-block"> (...)</span> k. 19-20;</p>
<p>2.
odpisu historii choroby – k. 21, 24-25, 28;</p>
<p>3.
odpisów wyników badania radiologicznych – k. 26, 28, 29, 32, 38;</p>
<p>4.
odpis wizyty z dnia 05.05.2016 r. – k. 31;</p>
<p>5.
odpis zaświadczeń – k. 33-34;</p>
<p>6.
odpis karty pacjenta z <span class="anon-block"> Centrum (...)</span> – k.35-37;</p>
<p>7.
odpis kary informacyjnej z leczenia szpitalnego – k. 45;</p>
<p>8.
odpisy z konsultacji – k. 42, 51,52;</p>
<p>9.
odpis wyników badań specjalistycznych – k. 43;</p>
<p>10.
odpis przygotowania do planowanego zabiegu – k. 47;</p>
<p>11.
odpis faktur – k. 40 -41, 44, 50, 53-55;</p>
<p>12.
odpis biletów autobusowych – k. 56;</p>
<p>13.
odpis rachunku – k. 48;</p>
<p>14.
odpis paragonów fiskalnych – k. 57;</p>
<p>15.
zeznań świadków :</p>
<dl>
<dt>⚫</dt>
<dd>
<p>
<span class="anon-block">D. P.</span> – k. 103/2-105,</p>
</dd>
<dt>⚫</dt>
<dd>
<p>
<span class="anon-block">M. R.</span> – k. 105-106,</p>
</dd>
<dt>⚫</dt>
<dd>
<p>
<span class="anon-block">S. B.</span> – k. 106,</p>
</dd>
</dl>
<p>16.
zeznania powódki – k. 186/2-187;</p>
<p>Biegły ortopeda <span class="anon-block">M. B.</span> na podstawie przeprowadzonego wywiadu, badania lekarskiego oraz dokumentacji medycznej ustalił wysokość długotrwałego uszczerbku na zdrowiu na 15 %.</p>
<p>Stwierdził w opinii, że obrzęk, ból, konieczność najpierw rozcinania, a później wręcz wymiany opatrunku unieruchamiającego, aż wreszcie powikłań w postaci <span class="anon-block"> zespołu (...)</span> nie wynikają z nieprawidłowości leczenia powódki w pozwanej placówce, a są wyłącznie powikłaniami procesu leczenia, na wystąpienie których lekarze zaopatrujący ją w dniu 08.02.2016 r. nie mieli wpływu.</p>
<p>Nie można twierdzić, że na skutek zastosowania w pozwanej placówce sposobu leczenia <span class="anon-block">B. R.</span> doznała trwałego lub długotrwałego uszczerbku na zdrowiu. Uszczerbku doznała na skutek upadku i złamania ręki, a na wysokość tego uszczerbku zdecydowanie miały wpływ powikłania, które się pojawiły w trakcie leczenia.</p>
<p>Zdaniem biegłego dopuszczalna z medycznego puntu widzenia, w niniejszym przypadku, była metoda zamkniętej repozycji i zastosowanie gipsu okrężnego.</p>
<p>Biegła psychiatra <span class="anon-block">T. A.</span> i biegła psycholog w oparci o zgromadzony w sprawie materiał dowodowy oraz badania powódki ustaliły 5 % uszczerbek na zdrowiu.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Dowód :</strong>
</p>
<p>1.
opinia biegłego <span class="anon-block">M. B.</span> – k. 117-130;</p>
<p>2.
opinia uzupełniająca biegłego <span class="anon-block">M. B.</span> – k. 155-159;</p>
<p>3.
opinia biegłych <span class="anon-block">T. A.</span> i <span class="anon-block">M. I.</span> – k. 135-139;</p>
<p>Dowody z dokumentów nie budzą żadnych zastrzeżeń, co do ich rzetelności i wiarygodności i nie były kwestionowane przez strony, dlatego Sąd dał im wiarę.</p>
<p>Opinie biegłych <span class="anon-block">M. B.</span>, <span class="anon-block">T. A.</span> i <span class="anon-block">M. I.</span> są logiczne, fachowe, zbieżne i również zasługują na wiarę.</p>
<p>Zeznania świadków <span class="anon-block">D. P.</span>, <span class="anon-block">S. B.</span>, <span class="anon-block">M. R.</span> oraz samej powódki są logiczne, spójne i generalnie pokrywają się ze sobą i z dowodami z dokumentów i opinią biegłych. W zasadniczych kwestiach istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy nie ma między nimi sprzeczności. Dlatego Sąd uznał je za wiarygodne.</p>
<p>W Szpitalnym Oddziale Ratunkowym (<span class="anon-block"> (...)</span>) dokonywana jest wstępna segregacja i kwalifikacja chorych, wykonywane są wszelkie czynności stabilizujące funkcje życiowe pacjenta, a także ustalany jest kierunek dalszego postępowania diagnostycznego i leczniczego. Lekarz dyżurujący na oddziale ratunkowym przeprowadza wstępną diagnostykę, decyduje o podjęciu leczenia w zakresie niezbędnym dla stabilizacji funkcji życiowych osób, które znalazły się w stanie nagłego zagrożenia zdrowotnego, zapewnia w razie konieczności niezwłoczny transport sanitarny do najbliższego zakładu opieki zdrowotnej udzielającego innych świadczeń opieki zdrowotnej.</p>
<p>W świetle zgromadzonego materiału dowodowego, a w szczególności opinii biegłego ortopedy <span class="anon-block">M. B.</span> i zeznań świadków <span class="anon-block">D. P.</span>, <span class="anon-block">S. B.</span>, stronie pozwanej nie można przypisać winy za skutki związane z wypadkiem z dnia 08.02.2016 r.</p>
<p>W niniejszej sprawie, mając na uwadze opinię biegłego <span class="anon-block">M. B.</span>, powódka została zaopatrzona prawidłowo przez personel medyczny pozwanej placówki, zgodnie ze sztuką medyczną, zaś w toku dalszego leczenia winny być podjęte inne, niż to uczyniono czynności medyczne, a w szczególności przez lekarza, który jako pierwszy stwierdził wtórne przemieszczenie odłamów, co mogło zapobiec dalszym komplikacjom, w tym rozwojem <span class="anon-block"> zespołu (...)</span> włącznie.</p>
<p>W świetle powyższego żądanie powódki skierowane przeciwko pozwanemu <span class="anon-block"> Wojewódzkiemu Szpitalowi (...)</span> II w <span class="anon-block">K.</span> nie może być uwzględnione i dlatego powództwo należało oddalić (pkt I).</p>
<p>Orzeczenie o kosztach znajduje uzasadnienie w treści <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 98)">art. 98 kpc</a>.</p>
<p>Biegli wystawili rachunki na łączną kwotę 2.891,51 zł. Powódka uiściła zaliczkę w kwocie 500 zł, dlatego nakazano ściągnąć od <span class="anon-block">B. R.</span> kwotę 2.391,51 zł, tytułem brakującej zaliczki na poczet wynagrodzenia biegłych (pkt II) oraz zasądzono od niej na rzecz strony pozwanej kwotę 3.617 zł, tytułem zwrotu kosztów postępowania (pkt III).</p>
<p>Sędzia :</p>
<p>
<span class="anon-block">Z.</span>.</p>
<p>1.
<span class="anon-block">(...)</span>
</p>
<p>2.
<span class="anon-block">C.</span> 14 dni.</p>
</div>