Ppolska.starec← UrzadnikВойти

I OSK 1506/20

Sądy administracyjne2021-12-10
Sygnatura
I OSK 1506/20
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
2021-12-10
Rodzaj
Wyrok NSA

Sędziowie

Aleksandra ŁaskarzewskaElżbieta KremerWojciech Jakimowicz

Rozstrzygnięcie

Oddalono skargę kasacyjną

Treść orzeczenia

SENTENCJA Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Wojciech Jakimowicz (spr.) Sędziowie: Sędzia NSA Elżbieta Kremer Sędzia NSA Aleksandra Łaskarzewska po rozpoznaniu w dniu 10 grudnia 2021 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej S.B. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 14 lutego 2020 r., sygn. akt: I SA/Wa 376/19 w sprawie ze skargi S.B. w przedmiocie niewykonania przez Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 5 października 2018 r., sygn. akt: I SAB/Wa 240/18 oddala skargę kasacyjną. UZASADNIENIE Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 14 lutego 2020 r., sygn. akt: I SA/Wa 376/19 w punkcie pierwszym uchylił wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 26 września 2019 r., sygn. akt: I SA/Wa 376/19, w punkcie drugim oddalił skargę S.B. na niewykonanie przez Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 5 października 2018 r., sygn. akt: I SAB/Wa 240/18, w punkcie trzecim zasądził na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania kasacyjnego. Wyrok ten zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy. Pismem z dnia 29 stycznia 2019 r. S.B. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na niewykonanie przez Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 5 października 2018 r., sygn. akt: I SAB/Wa 240/18. Wyrokiem tym Sąd zobowiązał Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi do rozpoznania w terminie dwóch miesięcy od daty doręczenia odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy, wniosku o stwierdzenie nieważności decyzji Naczelnika Miasta i Gminy B. z dnia [..] sierpnia 1982 r., nr [..]. Jednocześnie Sąd stwierdził, że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa. W dniu 26 września 2019 r. przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Warszawie zapadł wyrok wymierzający Ministrowi Rolnictwa i Rozwoju Wsi grzywnę w wysokości 200 zł, w punkcie drugim stwierdzający, że bezczynność organu w wykonaniu wyroku nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, oddalający skargę w pozostałej części oraz zasądzający koszty postępowania. W skardze kasacyjnej od tego wyroku Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi zarzucił naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, a to art. 154 § 1 w zw. z art. 154 § 3 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, polegające na błędnym uznaniu, że doszło do niewykonania przez Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 5 października 2018 r., sygn. akt: I SAB/Wa 240/18, a w związku z tym Minister wniósł o uchylenie wyroku – w pierwszej kolejności przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w ramach autokontroli. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, że zachodzą podstawy do zastosowania art. 179a Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi i uwzględniając skargę kasacyjną wskazał, że usprawiedliwione podstawy wywiedzionej skargi kasacyjnej występują w sytuacji, gdy sąd podziela zarzuty i żądania skargi kasacyjnej, uznając swoją pomyłkę w tym zakresie. Sąd stwierdził, że w chwili wniesienia skargi nie istniał stan niewykonania wyroku. Wyjaśniając, w jakich sytuacjach dochodzi do niewykonania wyroku w rozumieniu art. 154 § 1 p.p.s.a., Sąd stwierdził, że w niniejszej sprawie dwumiesięczny termin do wykonania wyroku z dnia 5 października 2018 r. zaczął biec od dnia doręczenia organowi odpisu prawomocnego wyroku wraz z uzasadnieniem, co miało miejsce w dniu 2 stycznia 2019 r. W tej sytuacji dwumiesięczny termin wyznaczony przez sąd do rozpatrzenia sprawy dotyczącej wniosku o stwierdzenie nieważności decyzji Naczelnika Miasta i Gminy B. z dnia [..] sierpnia 1982 r., nr [..] upłynął w dniu 2 marca 2019 r. Organ, wydając decyzję w dniu [..] lutego 2019 r. nr [..] wykonał wyrok w terminie. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiódł S.B. wnosząc o uchylenie wyroku w całości, zasądzenie zwrotu kosztów postępowania, rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie oraz zarzucając wydanie wyroku z naruszeniem przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: 1) art. 179a Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi poprzez nieuprawnione przyjęcie, że na tle badanej sprawy wystąpiła "oczywiście usprawiedliwiona podstawa skargi kasacyjnej", skoro wynik sprawy, jak wykazał to Sąd I instancji, nie zależał od prostego brzmienia przepisu prawa (co do daty, na jaką badana jest przesłanka niewykonania wyroku w rozumieniu art. 154 § 1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi), ale od wykładni, która musiała być odkodowywana przy pomocy orzecznictwa sądowego przywołanego w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku; 2) art. 18 § 1 pkt 6 w zw. z art. 183 § 2 pkt 4 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi poprzez rozpoznanie środka odwoławczego przez skład orzekający, który brał udział przy wydawaniu zaskarżonego orzeczenia. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżący kasacyjnie wyjaśnił, że Sąd nie był uprawniony w tym przypadku do zastosowania autokontroli, ponieważ tryb ten może zostać uruchomiony wyłącznie wówczas, gdy zarzut skargi kasacyjnej okazuje się oczywiście usprawiedliwiony. Tymczasem w granicach Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w ogóle brak jest przepisu, który wskazuje, na jaką datę sąd administracyjny bada, czy wystąpił fakt prawotwórczy konstruujący odpowiedzialność organu określoną w art. 154 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Sąd sam zresztą stwierdził, że kierował się (bardziej lub mniej wyraźną) linią orzecznictwa sądów administracyjnych w zakresie tego, co ma oznaczać data miarodajna dla oceny, czy w istocie nie wykonano wyroku sądu - w takich realiach sprawy rolą WSA było nadanie biegu skardze kasacyjnej Ministra i przekazanie jej Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu. Zdaniem skarżącego kasacyjnie za brakiem przesłanki autokontrolnej przemawia także to, że w realiach badanej sprawy decyzja w postaci wiążącej organ (zgodnie z art. 110 k.p.a.) pojawiła się w obrocie prawnym dopiero 7 marca 2019 r., a więc po upływie maksymalnego terminu przypadającego na 2 marca 2019 r. Skutek załatwienia sprawy nie nastąpił zatem w terminie wynikającym w wyroku z dnia 5 października 2018 r., przynajmniej zgodnie z jedną z dopuszczalnych na tle wykładni art. 154 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi możliwości interpretacyjnych. W odniesieniu do drugiego zarzutu skargi kasacyjnej podniesiono, że zaskarżony aktualnie wyrok obarczono wadą nieważności postępowania. Na podstawie art. 15 zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U. z 2020 r., poz. 1842) – dalej: uCOVID-19, Przewodniczący Wydziału I Izby Ogólnoadministracyjnej w dniu 20 września 2021 r. sprawę skierował do rozpoznania na posiedzeniu niejawnym. Wcześniejszymi pismami z dnia 6 sierpnia 2021 r. zawiadomiono strony, że każda z nich ma prawo do pisemnego dodatkowego przedstawienia swojego stanowiska w sprawie w terminie siedmiu dni, a w przypadku braku możliwości technicznych stron uczestniczenia w rozprawie zdalnej, sprawa zostanie skierowana na posiedzenie niejawne. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zarządzenie Przewodniczącego Wydziału I Izby Ogólnoadministracyjnej o skierowaniu – na podstawie art. 15 zzs4 ust. 3 uCOVID-19 - sprawy do rozpoznania na posiedzeniu niejawnym, w pierwszej kolejności zobligowało Naczelny Sąd Administracyjny do zbadania dopuszczalności rozpoznania niniejszej sprawy na tego rodzaju posiedzeniu. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, uwzględniając wyrażone w ustawie z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm.) – dalej: p.p.s.a., zasady: jawności posiedzeń sądowych (art. 10 p.p.s.a.) i rozpoznawania spraw sądowoadministracyjnych na rozprawie (art. 90 § 1 p.p.s.a.), przy jednoczesnym zastrzeżeniu wyjątku od nich, gdy przewiduje to "przepis szczególny" i zastosowaniu rozwiązań przewidzianych w art. 15zzs4 ust. 2 i 3 uCOVID-19, zaistniały podstawy do rozpoznania niniejszej sprawy na posiedzeniu niejawnym. Zgodnie z aktualnym brzmieniem art. 15zzs4 ust. 1-3 uCOVID-19: "W okresie obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii ogłoszonego z powodu COVID-19 oraz w ciągu roku od odwołania ostatniego z nich Naczelny Sąd Administracyjny nie jest związany żądaniem strony o przeprowadzenie rozprawy. W przypadku skierowania sprawy podlegającej rozpoznaniu na rozprawie na posiedzenie niejawne Naczelny Sąd Administracyjny orzeka w składzie trzech sędziów" (ust. 1), "W okresie obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii ogłoszonego z powodu COVID-19 oraz w ciągu roku od odwołania ostatniego z nich wojewódzkie sądy administracyjne oraz Naczelny Sąd Administracyjny przeprowadzają rozprawę przy użyciu urządzeń technicznych umożliwiających przeprowadzenie jej na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku, z tym że osoby w niej uczestniczące nie muszą przebywać w budynku sądu" (ust. 2), "Przewodniczący może zarządzić przeprowadzenie posiedzenia niejawnego, jeżeli uzna rozpoznanie sprawy za konieczne, a nie można przeprowadzić jej na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku. Na posiedzeniu niejawnym w tych sprawach sąd orzeka w składzie trzech sędziów" (ust. 3). Należy mieć na względzie, że w pierwotnej wersji uCOVID-19 zamieszczono przepis art. 15 zzs ust. 6, z którego treści wynikało, że w okresie stanu zagrożenia epidemicznego lub stanu epidemii ogłoszonego z powodu COVID-19 "nie przeprowadza się rozpraw ani posiedzeń jawnych", z wyjątkiem rozpraw i posiedzeń jawnych w sprawach określonych w art. 14a ust. 4 i 5 tej ustawy, określonych mianem "pilnych". Uchylenie przepisów art. 14a i art. 15zzs uCOVID-19 nastąpiło jednocześnie z dodaniem do tej ustawy m.in. przywołanych wyżej regulacji zawartych w jej art. 15 zzs4 ust. 2 i 3, które zostały następnie znowelizowane przez art. 4 pkt 3 ustawy z dnia 28 maja 2021 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw (Dz.U.2021.1090) zmieniającej uCOVID-19 z dniem 3 lipca 2021 r. Sens takiego działania ustawodawcy sprowadza się zatem do tego, że istniejący stan epidemii ogłoszony z powodu COVID-19 (co jest okolicznością notoryjną) nie stanowi aktualnie przeszkody m.in. do działania przez Naczelny Sąd Administracyjny w niniejszej sprawie na posiedzeniu niejawnym. Dodanie w uCOVID-19 przepisów art. 15 zzs4 ust. 2 i 3 nakazuje rozważyć, czy przewidziane w tych przepisach rozwiązania – wobec niewątpliwie utrzymującego się stanu epidemii COVID-19, powinny mieć zastosowanie w stosunku do niniejszej sprawy. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego wykładnia funkcjonalna przepisów uCOVID-19 nakazuje opowiedzieć się za dopuszczalnością zastosowania konstrukcji zawartej w art. 15zzs4 ust. 3 uCOVID-19 w przedmiotowej sprawie i możliwością rozpoznania skargi kasacyjnej na posiedzeniu niejawnym. Powyższy przepis należy traktować jako "szczególny" w rozumieniu art. 10 i art. 90 § 1 p.p.s.a. Podkreślić należy, że prawo do publicznej rozprawy nie ma charakteru absolutnego i może podlegać ograniczeniu, w tym także ze względu na treść art. 31 ust. 3 Konstytucji RP, w którym jest mowa o ograniczeniach w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw, gdy jest to unormowane w ustawie oraz tylko wtedy, gdy jest to konieczne w demokratycznym państwie m.in. dla ochrony zdrowia. Nie ulega wątpliwości, że celem stosowania konstrukcji przewidzianych przepisami uCOVID-19 jest m.in. ochrona życia i zdrowia ludzkiego w związku z zapobieganiem i zwalczaniem zakażenia wirusem COVID-19, a w obecnym stanie faktycznym istnieją takie okoliczności, które w zarządzonym stanie pandemii, w pełni nakazują uwzględnianie rozwiązań powyższej ustawy w praktyce działania organów wymiaru sprawiedliwości. Z perspektywy zachowania prawa do rzetelnego procesu sądowego najistotniejsze jest zachowanie prawa przedstawienia przez stronę swojego stanowiska w sprawie (gwarancja prawa do obrony). Dopuszczalne przepisami szczególnymi odstępstwo od posiedzenia jawnego sądu administracyjnego na rzecz formy niejawnej winno bowiem następować z zachowaniem wymogów rzetelnego procesu sądowego. Ten standard ochrony praw stron i uczestników został zachowany, skoro w wyniku pouczenia zawartego w piśmie z dnia 6 sierpnia 2021 r. strony miały możliwość zajęcia stanowiska w sprawie a także złożenia oświadczenia w przedmiocie możliwości technicznych uczestniczenia w rozprawie zdalnej. W konsekwencji skład Sądu rozpoznający niniejszą sprawę uznał, że dopuszczalne jest rozpoznanie wniesionej skargi kasacyjnej na posiedzeniu niejawnym w zw. z art. 15zzs4 ust. 3 uCOVID-19, albowiem w obecnych realiach – w związku z cyt. wyżej nowelizacją uCOVID-19 - Naczelny Sąd Administracyjny orzeka wyłącznie na rozprawach online oraz na posiedzeniach niejawnych, sprawa została skierowana na posiedzenie niejawne z wcześniejszym poinformowaniem stron o przeszkodach wynikających z intensyfikacji rozwoju epidemii, a okoliczności te nadal występują, przy czym strona skarżąca kasacyjnie nie wskazała, że ma możliwości techniczne uczestniczenia w rozprawie zdalnej, a zatem aktualnie nie jest możliwe przeprowadzenie rozprawy na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku. Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W ramach badania z urzędu przesłanek nieważności postępowania, a także w związku z podniesionym w skardze kasacyjnej zarzutem naruszenia art. 183 § 2 pkt 4 p.p.s.a. w zw. z art. 18 § 1 pkt 6 p.p.s.a., stwierdzić należy, że w sprawie nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego. Skarżący kasacyjnie stanął na stanowisku, że art. 18 § 1 pkt 6 p.p.s.a. "należy odczytywać łącznie z art. 179a p.p.s.a. i przyznać wynikającą z art. 18 p.p.s.a. gwarancję bezstronnego rozpoznania środka odwoławczego", co oznacza, że Sąd nie jest uprawniony do rozpoznania w ramach autokontroli skargi kasacyjnej w tym samym składzie orzekającym, w jakim zostało wydane orzeczenie, od którego wniesiono skargę kasacyjną. Zarzut ten należy ocenić jako chybiony. Zgodnie z art. 179a p.p.s.a. "Jeżeli przed przedstawieniem skargi kasacyjnej Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu wojewódzki sąd administracyjny stwierdzi, że w sprawie zachodzi nieważność postępowania albo podstawy skargi kasacyjnej są oczywiście usprawiedliwione, uchyla zaskarżony wyrok lub postanowienie rozstrzygając na wniosek strony także o zwrocie kosztów postępowania kasacyjnego i na tym samym posiedzeniu ponownie rozpoznaje sprawę. Od wydanego orzeczenia przysługuje skarga kasacyjna". Tryb autokontroli wynikający z tej regulacji przedstawia się jako specyficzny tryb postępowania, umożliwiający Sądowi I instancji dokonanie korekty orzeczenia na skutek uwidocznionych w skardze kasacyjnej oczywiście uzasadnionych zarzutów. Od tego orzeczenia przysługuje stronom postępowania skarga kasacyjna, co oznacza, że zachowany jest standard dwuinstancyjności postępowania sądowoadministracyjnego. Analiza treści omawianego unormowania nie daje podstaw do przyjęcia, że do wydania orzeczenia w trybie autokontoli może dojść wyłącznie w innym składzie niż skład orzekający uprzednio rozpoznający sprawę. Wręcz przeciwnie, trafnie wskazuje się w piśmiennictwie, że istotą autokontroli jest właśnie skontrolowanie przez skład orzekający wydanego przez siebie orzeczenia, tj. naprawienie popełnionych przy wyrokowaniu błędów i wydanie orzeczenia prawidłowego – "Uznanie, że autokontrola jest kontynuacją postępowania pierwszoinstancyjnego, powoduje, iż dokonywana jest w składzie, w jakim rozstrzygał sąd pierwszej instancji, chyba że skarga kasacyjna opiera się na zarzucie nieważności postępowania objętym art. 183 § 2 pkt 4 p.p.s.a., tj. uczestnictwa w rozpoznaniu sprawy sędziego wyłączonego z mocy ustawy albo sprzeczności składu orzekającego z przepisami prawa. Przyjąć należy (z definicji autokontroli), że powinien to być ten sam skład, który orzekał pierwotnie. Inaczej mielibyśmy do czynienia nie z autokontrolą, ale z nową sprawą rozstrzyganą w innym składzie. Jeżeli przyjmiemy, że autokontrola jest swoistą kontynuacją postępowania przed sądem pierwszej instancji, w ściśle określonym zakresie, to nie ma do niej zastosowania art. 18 § 1 pkt 6 p.p.s.a. (zob. B. Dauter, w: A. Kabat, M. Niezgódka-Medek, B. Dauter, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, wyd. II, LEX/el. 2021, Komentarz d art. 179a, teza 5 i 6). Również w orzecznictwie zasadnie podkreśla się, że "ponowne orzekanie w sprawie przez sąd I instancji w trybie autokontrolnym powoduje, że sprawa nadal rozstrzygana jest instancyjnie przez ten sam sąd w strukturze sądownictwa administracyjnego, dlatego nie ma żadnych przeszkód prawnych, aby w składzie tego sądu brali udział sędziowie, którzy uczestniczyli w wydaniu wyroku uchylonego w ramach autokontroli. Sprawa nadal bowiem rozpatrywana jest w ramach postępowania pierwszoinstancyjnego w pełnym zakresie wyznaczonym art. 134 p.p.s.a., dlatego nie dochodzi w tym wypadku do naruszenia konstytucyjnej zasady bezstronności. Skoro bowiem postępowanie autokontrolne nie ogranicza się do oceny uprzedniego wyroku, lecz polega na jego uchyleniu i ponownym rozpatrywaniu sprawy w taki sposób i w takim zakresie, jakby uchylonego wyroku w ogóle nie było, to znaczy, że stan rozpatrywania sprawy powraca do chwili, w której sąd dokonuje oceny przedmiotu zaskarżenia po raz pierwszy. W takim zaś wypadku skład orzekający sądu pierwszej instancji jest traktowany jako skład wyznaczony do pierwszego rozpoznania sprawy, dlatego nie ma w tym wypadku zastosowania art. 18 § 1 pkt 6 p.p.s.a. Przedmiotem rozpatrywania i wydania wyroku w ramach autokontroli nie jest bowiem wyłącznie zaskarżone orzeczenie, lecz sprawa, w której nadal istnieje przedmiot zaskarżenia do sądu pierwszej instancji (por. wyrok NSA z dnia 9 czerwca 2017 r., I OSK 564/16; wyrok NSA z dnia 6 lutego 2018 r., II FSK 450/16), a skład wydający pierwotne orzeczenie, jak i działający w trybie autokontroli mogą - lecz nie muszą - różnić się od siebie (por. wyrok NSA z dnia 24 maja 2019 r., sygn. akt: II FSK 439/19). Uznając, że nie było podstaw do stwierdzenia nieważności postępowania w niniejszej sprawie, Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami wniesionej skargi kasacyjnej. Skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 p.p.s.a.). Granice skargi kasacyjnej wyznaczają wskazane w niej podstawy. W rozpatrywanej skardze kasacyjnej zarzucono naruszenie art. 179a p.p.s.a. poprzez nieuprawnione przyjęcie, że wystąpiła "oczywiście usprawiedliwiona podstawa skargi kasacyjnej", skoro wynik sprawy, jak wykazał to Sąd I instancji, nie zależał od prostego brzmienia przepisu prawa, ale od wykładni, która musiała być odkodowywana przy pomocy orzecznictwa sądowego przywołanego w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku. Zarzutu ten nie jest zasadny. Naczelny Sąd Administracyjny zauważa, że istotą rozstrzygnięcia autokontrolnego Sądu I instancji było uznanie, że "w wyznaczonym przez sąd terminie organ administracji rozpatrzył przedmiotową sprawę, wydając decyzję z [..] lutego 2019 r. nr [..]". Wniosek ten Sąd wysnuł w oparciu o powołany przepis art. 286 § 2 p.p.s.a., zgodnie z którym "Termin do załatwienia sprawy przez organ administracji określony w przepisach prawa lub wyznaczony przez sąd liczy się od dnia doręczenia organowi akt albo, w przypadku, o którym mowa w § 1a, odpisu orzeczenia" oraz na podstawie analizy akt sprawy. Skoro termin do załatwienia sprawy przez organ administracji określony w przepisach prawa lub wyznaczony przez sąd liczy się od dnia doręczenia akt organowi, to uznanie, że wydanie decyzji w dniu [..] lutego 2019 r. mieściło się w terminie wyznaczonym przez Sąd w wyroku z dnia 5 października 2018 r., sygn. akt: I SAB/Wa 240/18, w sytuacji w której organ otrzymał akta w dniu 2 stycznia 2019 r., nie wymagało dokonywania pogłębionej analizy prawnej lub prawniczej i jako takie nie było efektem złożonej wykładni przepisów prawa (tym bardziej odkodowywanej z orzecznictwa sądowego), lecz efektem prostych wyliczeń. Sąd I instancji wskazał, że "dwumiesięczny termin do wykonania wyroku z dnia 5 października 2018 r. zaczął zatem biec od dnia doręczenia organowi prawomocnego odpisu wyroku wraz z uzasadnieniem, co według zwrotnego potwierdzenia odbioru znajdującego się w aktach sprawy o sygn. I SAB/Wa 240/18, miało miejsce w dniu 2 stycznia 2019 r. (k. nr 52). W tej sytuacji dwumiesięczny termin wyznaczony przez sąd do rozpatrzenia sprawy dotyczącej wniosku o stwierdzenie nieważności decyzji Naczelnika Miasta i Gminy B. z [..] sierpnia 1982 r. nr [..] upłynął w dniu 2 marca 2019 r. Zatem w wyznaczonym przez sąd terminie organ administracji rozpatrzył przedmiotową sprawę, wydając decyzję z [..] lutego 2019 r. nr [..]". W orzecznictwie wielokrotnie wskazywano, że skoro warunkiem uwzględnienia skargi kasacyjnej w ramach autokontroli jest uznanie podstaw skargi kasacyjnej za oczywiście usprawiedliwione, to istota art. 179a p.p.s.a. sprowadza się do umożliwienia sądowi pierwszej instancji wydania prawidłowego orzeczenia w sytuacji, gdy podstawy te "od razu", "na pierwszy rzut oka" można ocenić jako zarzuty i żądania uzasadnione (por. wyrok NSA z dnia 10 stycznia 2020 r., II FSK 869/18). Z treści uzasadnienia wyroku Sądu I instancji wynika wprost, że Sąd uznał podstawy skargi kasacyjnej za oczywiście usprawiedliwione, a w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego wniosek ten był trafny w realiach rozpoznawanej sprawy. Z tej przyczyny Naczelny Sąd Administracyjny nie uwzględnił zarzutu naruszenia art. 179a p.p.s.a. w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Podkreślić trzeba, że granicami skargi kasacyjnej objęto wyłącznie dopuszczalność orzekania przez Sąd I instancji w trybie autokontroli, tj. na podstawie art. 179a p.p.s.a. Z tego względu poza kontrolą Naczelnego Sądu Administracyjnego pozostała ocena merytorycznych podstaw rozstrzygnięcia o oddaleniu skargi S.B. oraz rozstrzygnięcia o kosztach postępowania kasacyjnego. Z powołanych wyżej przyczyn Naczelny Sąd Administracyjny wniesioną skargę kasacyjną oddalił w oparciu o art. 184 p.p.s.a.