VI SA/Wa 1697/21
Sądy administracyjne2021-10-19
Sygnatura
VI SA/Wa 1697/21
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Data orzeczenia
2021-10-19
Rodzaj
Wyrok WSA w Warszawie
Sędziowie
Danuta SzydłowskaDorota PawłowskaTomasz Sałek
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję
Treść orzeczenia
SENTENCJA
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Tomasz Sałek (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Dorota Pawłowska Sędzia WSA Danuta Szydłowska po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 19 października 2021 r. sprawy ze skargi Uniwersytetu [...] w [...] na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] marca 2021 r. nr [...] w przedmiocie podlegania obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu 1. uchyla zaskarżoną decyzję; 2. zasądza od Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia na rzecz skarżącego Uniwersytetu [...] w [...] kwotę 480 (czterysta osiemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania
UZASADNIENIE
U. w O. (dalej także jako "skarżący" lub "płatnik") wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej w skrócie także jako "Prezes NFZ" lub "Organ") z dnia [...] marca 2021 r. nr [...].
Jako podstawę prawną zaskarżonej decyzji organ wskazał art. 109 oraz art. 65 pkt 1, art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) i art. 69 ust. 1 ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (tekst jednolity Dz. U. z 2021 r., poz. 1285 ze zm.- dalej "ustawa o świadczeniach").
Zaskarżoną decyzją organ stwierdził, że T. S. (dalej także jako "uczestnik postępowania", "zainteresowany" lub "ubezpieczony") podlegał w dniu 1 kwietnia 2016 roku obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania umowy cywilnoprawnej zawartej w dniu [...] kwietnia 2016 roku z płatnikiem oznaczonej numerem [...]. Przedmiotem powyższej umowy było wykonanie na rzecz zamawiającego (płatnika) dzieła: "Przewodniczący komisji habilitacyjnej, powołanej w celu przeprowadzenia postępowania habilitacyjnego, za sporządzenie opinii w sprawie nadania stopnia doktora habilitacyjnego dr I. B.". Zdaniem organu, umowa ta, z uwagi na swój zakres i charakter nosi znamiona umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia.
Organ podkreślił, że zgodnie z art. 627 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (t. j. Dz. U. z 2020 roku, poz. 1740 ze zm., dalej też jako "k.c.") w ramach umowy o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Dzieło może mieć charakter materialny jak i niematerialny, zaś sama umowa o dzieło jest umową rezultatu. Dzieło powinno mieć byt samoistny niezależny od działania wykonawcy i możliwość uzyskania samodzielnej wartości w obrocie. Dzieło musi również istnieć w postaci postrzegalnej, pozwalającej nie tylko odróżnić je od innych przedmiotów, ale i uchwycić istotę osiągniętego rezultatu. Dzieło polega na jego stworzeniu bądź przetworzeniu go do takiej postaci, w jakiej poprzednio nie istniało. Wykonanie oznaczonego dzieła stanowi zatem efekt pracy twórczej o możliwym do określenia momencie początkowym i końcowym, gdzie w momencie ukończenia dzieła nie istnieje jego ; należność od twórcy, staje się ono wartością autonomiczną w obrocie. Rezultat umowy o dzieło powinien być obiektywnie osiągalny i w konkretnych warunkach pewny. Z kolei wykonywanie określonej czynności, czy też szeregu powtarzających się czynności bez względu na to jaki rezultat czynność ta przyniesie jest właściwe dla umów, co do których mają zastosowanie przepisy kodeksu cywilnego o umowie zlecenia. Zdaniem organu, w przypadku sporządzenia opinii w sprawie nadania bądź odmowy nadania stopnia doktora habilitowanego, nie występuje żaden rezultat ucieleśniony w jakiejkolwiek postaci. Jest to wyłączne staranne działanie wykonawcy umowy. Prezes NFZ podkreślił, że z samej treści zawartej umowy, wynika m.in., że: "Wykonawca zobowiązuje się wykonać dzieło z dołożeniem należytej staranności i w sposób zgodny z umową" (§ 1 ust. 4 umowy). Także ze sposobu realizacji przedmiotowej umowy wynika, iż wykonywane czynności przez stronę uzależnione były od działań osoby, wobec których to działań sporządzono opinię (w niniejszej sprawie dr I. B.). Bez jego działań zadanie nie zostałoby wykonane. Tymczasem, jeżeli osiągnięcie rezultatu uzależnione jest od wielu już istniejących lub innych mających dopiero nastąpić zdarzeń, leżących poza oddziaływaniem wykonującego, świadczy to o podejmowaniu zobowiązania starannego działania. Prezes NFZ zwrócił nadto uwagę, że również wysokość wynagrodzenia przysługującego w ramach zawartej umowy, została określona w sposób "sztywny", tj. wynagrodzenie zostało ustalone w kwocie 2 156 zł brutto (treść § 6 ww. umowy) i nie zostało uzależnione od osiągnięcia efektów, będących przedmiotem umowy. W konsekwencji, zdaniem organu, wobec oczywistej kwalifikacji prawnej zawartej umowy jako umowy o świadczenie usług (brak odpowiedzialności za wady dzieła, brak rezultatu dzieła w myśl kodeksu cywilnego) przyjmując nawet, że strony chciały zawrzeć umowę o dzieło, nie mógł on orzec inaczej, albowiem faktyczny rezultat zawartej umowy sprzeciwia się naturze umowy o dzieło.
We wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skardze na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] marca 2021 r. płatnik zarzucił:
I. naruszenie przepisów postępowania, tj.:
1. art. 7, 77 § 1 i 80 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity Dz. U. z 2021 r., poz. 735, dalej też jako "k.p.a.") poprzez niedostateczne wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy i okoliczności jej towarzyszących oraz niewszechstronną ocenę materiału dowodowego, przejawiające się:
a) prowadzeniem postępowania jedynie w oparciu o treść kserokopii akt sprawy przekazanych przez inny organ administracji publicznej, podczas gdy kserokopie mogą stanowić dowód, wyłącznie w wyjątkowych okolicznościach;
b) brakiem zweryfikowania, czy kserokopie przekazane przez inny organ stanowią wierne odwzorowanie oryginalnych dokumentów (brak zapoznania się z oryginałami dokumentów);
c) brakiem ustalenia, jaki był rzeczywisty zakres postępowania toczącego się przed Zakładem Ubezpieczeń Społecznych Oddział w O. i jakie jest ostateczne stanowisko ww. organu, co do zasadności prowadzenia postępowania;
d) zaniechaniem zapoznania się treścią dzieł stanowiących przedmiot umów;
e) brakiem ustalenia zgodnego zamiaru stron umowy, co do jej charakteru prawnego;
f) nieumożliwieniem skarżącemu wyrażenia stanowiska w przedmiocie toczącego się postępowania na żadnym jego etapie, mimo próśb skarżącego w tym zakresie (zebranie jedynie częściowego materiału dowodowego);
g) brakiem zapoznania się z treścią raportu NIK oraz brakiem ustalenia rekomendacji Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego tj. nieprzeprowadzeniem wszelkich dowodów, które mogłyby przyczynić się do wyjaśnienia sprawy;
- co w konsekwencji skutkowało błędnym przyjęciem, że w niniejszej sprawie zawarta między stronami umowa miała charakter umowy zlecenie (od której nalicza się składki na ubezpieczenie zdrowotne], podczas gdy w istocie umowa ta stanowi umowę o dzieło (od której nie nalicza się składek na ubezpieczenie zdrowotne).
2. art. 8, 9 k.p.a. i 11 k.p.a. poprzez prowadzenie postępowania w sposób nie pogłębiający zaufania obywateli do organów państwa, przejawiający się:
a) wydaniem merytorycznego rozstrzygnięcia bez zapoznania się przez organ z oryginałami dokumentów dotyczących sprawy i bez zebrania całokształtu materiału dowodowego;
b) nieumożliwieniu skarżącemu zapoznania się z aktami sprawy, przedłożenia dodatkowych wniosków dowodowych oraz wyrażenia swojego stanowiska;
c) nieuwzględnieniu okoliczności konkretnej sprawy (prowadzenie postępowania pod z góry założoną tezę);
d) dokonaniem oceny zawartej między stronami umowy bez zapoznania się z wykonanym dziełem;
e) pominięciem stanowiska NIK oraz stanowiska Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego oraz nieuwzględnieniem utrwalonej praktyki w zakresie zawierania umów o dzieło, których przedmiotem jest sporządzenie opinii habilitacyjnej;
f) nadmiernym dążeniem do szybkiego zakończenia postępowania
z pominięciem obowiązku organu co do wnikliwego i wszechstronnego rozpoznania sprawy (nieuwzględnienie prymatu zasady prawdy materialnej);
- co w konsekwencji skutkowało błędnym przyjęciem, że w niniejszej sprawie zawarta między stronami umowa miała charakter umowy zlecenie (od której nalicza się składki na ubezpieczenie zdrowotne), podczas gdy w istocie umowa ta stanowi umowę o dzieło (od której nie nalicza się składek na ubezpieczenie zdrowotne),
3. art. 79a k.p.a. polegające na niepoinformowaniu skarżącego co do tego, jakie dokumenty winien przedłożyć i jakich informacji udzielić, których brak w konsekwencji mógł doprowadzić do wydania decyzji niezgodnej z żądaniem strony.
4. art. 107 § 1 pkt. 6 k.p.a. w zw. z art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 6 k.p.a. oraz art. 7 Konstytucji RP poprzez nienależyte sporządzenie uzasadnienia zaskarżonej decyzji przejawiające się:
a) brakiem wskazania, jakie cechy przesądzają o charakterze umowy zawartej między stronami;
b) brakiem wskazania, z jakich przyczyn zawarta między stronami umowa nie może mieć charakteru umowy o dzieło;
c) nie odniesieniem się w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, do konkretnych okoliczności sprawy i konkretnych postanowień umownych (lakoniczność, ogólnikowość uzasadnienia);
II. naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 734 § 1 oraz art. 627 Kodeksu cywilnego, w zw. art. 66 ust. 1 pkt lit. e ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, poprzez ich błędną wykładnię, a w konsekwencji niezasadne uznanie, że zawarta między stronami umowa ma charakter umowy, do której stosujemy przepisy dotyczące umowy zlecenie, podczas gdy umowa ta stanowi umowę o dzieło (nieobjętą obowiązkową składką na ubezpieczenie zdrowotne).
Mając na uwadze powyższe zarzuty skarżący wniósł o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania. W uzasadnieniu skargi rozwinięto powyższe zarzuty przedstawiając argumentację prawną na ich poparcie.
W odpowiedzi na skargę Prezes NFZ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie. Uczestnik postępowania w toku postępowania sądowoadministracyjnego nie zajął stanowiska w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
W pierwszej kolejności, zaznaczyć należy, że przedmiotowa sprawa rozpoznana została na posiedzeniu niejawnym, na podstawie art. 15 zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID – 19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U. z 2020 r., poz. 374) i zarządzenia Przewodniczącego Wydziału VI Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 16 września 2021 r., w związku z ogłoszeniem stanu epidemii i związanymi z tym ograniczeniami i wymogami w zakresie podejmowania działań zmierzających do eliminowania nadmiernego stanu zagrożenia dla stanu zdrowia osób uczestniczących w czynnościach sądowych, sprawa została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym.
Poza brakiem udziału stron w samym posiedzeniu, na którym zapada wyrok, sądowa kontrola nie różni się od kontroli sprawowanej przy rozpoznawaniu spraw w trybie zwykłym. W ramach tej kontroli, tak jak w każdym przypadku sąd stosuje przewidziane prawem środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia (art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - tekst jednolity Dz. U. z 2019 r., poz. 2325, dalej zwana: "p.p.s.a.").
Z kolei zgodnie z art. 145 § 1 p.p.s.a. Sąd zobligowany jest do uchylenia decyzji bądź postanowienia lub stwierdzenia ich nieważności, ewentualnie niezgodności z prawem, gdy dotknięte są one naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszeniem prawa dającym podstawę do wznowienia postępowania, innym naruszeniem przepisów postępowania, jeśli miało ono istotny wpływ na wynik sprawy, lub zachodzą przyczyny stwierdzenia nieważności decyzji wymienione w art. 156 k.p.a. lub innych przepisach. Nie jest przy tym związany zarzutami i wnioskami skargi (art. 134 p.p.s.a.).
Dokonując kontroli zaskarżonej decyzji w wyżej zakreślonych granicach, Sąd uznał, że skarga płatnika zasługuje na uwzględnienie. Zdaniem Sądu, Prezes NFZ, wydając zaskarżoną decyzję, dopuścił się, mogącej mieć zasadniczy wpływ na ostateczny wynik sprawy - obrazy przepisów postępowania administracyjnego, a w szczególności art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a. i art. 80 k.p.a., polegającej na niewyjaśnieniu wszystkich okoliczności istotnych dla prawidłowego i pełnego rozstrzygnięcia sprawy, jak również, w konsekwencji, naruszenia także prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, tj. art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach.
Zgromadzony bowiem w rozpoznawanej sprawie materiał dowodowy nie pozwala w pełni na weryfikację oceny organu, iż będąca przedmiotem dzieła opinia w sprawie nadania bądź odmowy nadania stopnia doktora habilitowanego, nie spełnia kryteriów dzieła, w rozumieniu przepisów k.c., gdyż organ w swojej analizie oparł się jedynie na zapisach zawartej między stronami umowy, pomijając ocenę samego jej rezultatu. Zaznaczyć należy, że w aktach sprawy znalazła się ww. umowa z dnia [...] kwietnia 2016 roku, z której brzmienia wynika, że wykonawca zobowiązuje się wykonać dzieło w terminie: "od 1.04.2016 do 1.04.2016", protokół odbioru dzieła z tego samego dnia a także oświadczenie wykonawcy dla celów podatkowych i ubezpieczeniowych i rachunek – także datowane na ten dzień. Podkreślenia przy tym wymaga, że z zapisów wspomnianego protokołu odbioru dzieła, którego dokonał Dziekan Wydziału Humanistycznego prof. dr hab. A. S., wynika, że uczestnik przedstawił dzieło w formie pisemnej. Organ tymczasem w ramach gromadzenia materiału dowodowego nie włączył do niego przedmiotowej opinii, jak również nie ustalił, czy istotnie doszło do sporządzenia wspomnianej opinii w formie pisemnej, czy też czynności podjęte przez uczestnika postępowania – prof. dr. Hab. T. S., sprowadzały się w istocie do prowadzenia posiedzenia komisji habilitacyjnej w dniu [...] kwietnia 2016 roku i przewodniczenia jej. Warto bowiem zauważyć, że zgodnie z § 9 spornej umowy, jej integralną część stanowią oświadczenie wykonawcy dla celów podatkowych i ubezpieczeniowych (pkt 1), protokół odbioru dzieła (pkt 2) i rachunek (pkt 3). Taki zapis w umowie o dzieło, które miało zostać przedstawione w formie pisemnej, dotyczącej, jak należy się domyślać, sporządzenia opinii w sprawie nadania stopnia doktora habilitacyjnego dr I. B. (pozostała część umowy odnosi się bowiem do realizacji przez uczestnika funkcji Przewodniczącego komisji habilitacyjnej) – budzi bowiem wątpliwości, co do rzeczywistego jej przedmiotu. Jeżeli na podstawie umowy zawartej, co warto podkreślić – w dniu [...] kwietnia 2016 roku, uczestnik miał sporządzić przedmiotową opinię i wykonać dzieło w formie pisemnej, i jednocześnie w tymże dniu [...] kwietnia 2016 roku dzieło to zostało wykonane a protokół jego odbioru stanowi załącznik samej umowy, należy zadać pytanie, czy istotnie doszło do wykonania umowy w formie w niej przewidzianej, czy też jej realny przedmiot był odmienny. Kwestia ta niewątpliwie wymagała wyjaśnienia także w świetle stanowiska zarówno strony skarżącej, zawartego w piśmie z dnia 26 lutego 2021 roku, jak i samego uczestnika (pismo z dnia 17 listopada 2020 roku). Prezes NFZ wezwał bowiem pismami z dnia 9 listopada 2020 roku zarówno skarżącego, jak i uczestnika, do nadesłania dokumentów wskazanych w protokole odbioru dzieła oraz innych dokumentów, które wykonawca sporządził w ramach zawartej umowy (np. pisemna opinia), jeżeli są w posiadaniu stron. Jednakże dokumenty te nie zostały przedłożone organowi. I tak uczestnik wskazał, że nie jest w stanie stwierdzić, czy zleceniodawca domagał się od niego opinii pisemnej, a w każdym razie on nią nie dysponuje. Z kolei płatnik podniósł w swej odpowiedzi, że poza formą pisemną może zostać wygłoszona także opinia ustna, dotycząca dorobku naukowego a jej znaczenie odpowiada rangą recenzji pisemnej. Jednocześnie jako wykonane dzieło przedłożył "Protokół z posiedzenia komisji habilitacyjnej z dnia [...] kwietnia 2016 roku". Z zapisu ww. protokołu wynika, że uczestnik otworzył posiedzenie komisji, udzielał głosu prelegentom, czuwał nad sprawnym jej przebiegiem a finalnie podsumował dyskusję, odnosząc się do głosów poszczególnych członków komisji, zwracając przy tym uwagę zarówno na pozytywy, jak i minusy dorobku naukowego i badawczego habilitanta. Z treści wspomnianego protokołu nie wynika przy tym, aby załączono do niego jakiekolwiek dokumenty.
Pomimo zatem, że organ prawidłowo dążył do ustalenia stanu faktycznego w sprawie, poprzez działanie ukierunkowane na uzyskanie rezultatu kwestionowanej umowy, w postaci sporządzonej przez uczestnika stosownej opinii, to już na etapie podejmowania decyzji, odstąpił od wyjaśnienia kluczowej dla sprawy kwestii, czyli rzeczywistej formy, jaką przybrało wykonanie umowy przez uczestnika. Albo mamy bowiem w sprawie do czynienia z realizacją umowy w formie wyłącznie podejmowania przez uczestnika działań w trakcie samego posiedzenia Komisji habilitacyjnej w dniu [...] kwietnia 2016 roku, w tym ustnego zrecenzowania dorobku habilitanta albo sporządzenia dodatkowo opinii w formie pisemnej. Co prawda, taka umowa nie została przedłożona organowi, przez strony w trakcie postępowania administracyjnego ale też ani płatnik, ani uczestnik jednoznacznie nie wskazali, że w ogóle nie została sporządzona. W tym drugim przypadku winno zatem zostać wyjaśnione, jaki dokument w formie pisemnej został odebrany przez zamawiającego w dniu [...] kwietnia 2016 roku. W szczególności Prezes NFZ powinien ustalić, czy nie był to wyłącznie sam protokół z posiedzenia komisji, w którym nota bene brało udział 7 osób z grona naukowego uczelni. Na marginesie, nie sposób uznać, że to protokół z posiedzenia komisji, dokumentujący jedynie jej przebieg, miałby stanowić wykonanie umowy, co najwyżej mógłby wskazywać na ziszczenie się niematerialnego rezultatu umowy, choć przeczy temu wyraźnie określenie w protokole odbioru dzieła jego formy pisemnej. Finalnie zatem, organ, pomimo podjęcia działań, celem ustalenia stanu faktycznego w drodze jednoznacznego określenia rezultatu umowy, ustaleń tych nie poczynił a swe rozstrzygnięcie oparł wyłącznie na zapisach łączącej strony umowy. Rozważania organu mają przy tym wyłącznie charakter abstrakcyjny dotyczący ogólnie zasadności kwalifikowania opinii w sprawie nadania bądź odmowy nadania stopnia doktora habilitowanego, jako umowy o świadczenie usług. Tu jednakże organ się myli, bowiem umowa, której rezultatem jest sporządzenie wspomnianej opinii, co do zasady, zakłada osiągnięcie przez wykonawcę konkretnego rezultatu. Sporządzenie bowiem opinii w sprawie nadania bądź odmowy nadania stopnia doktora habilitowanego wymaga przeprowadzenia analizy dorobku naukowego habilitanta i dokonania jego oceny w formie sporządzonej opinii habilitacyjnej, która to procedura (nadawania stopnia naukowego) jest określona przepisami o szkolnictwie wyższym. Z założenia nadto wykonanie takiej umowy ma charakter jednorazowy i jest zamknięte konkretnym terminem wykonania. Skoro doktryna przyjmuje, że rezultat, o który umawiają się strony, musi być z góry określony, mieć samoistny byt oraz być obiektywnie osiągalny i pewny, to także i te aspekty sporna umowa spełnia. Natomiast, w realiach tej konkretnej sprawy, fundamentalną kwestią jest ustalenie, jaki w istocie był jej rezultat. Nie sposób aktualnie, w świetle zgromadzonego materiału dowodowego, wyjaśnień stron i wywodów organu, jednoznacznie stwierdzić, czy uczestnik, pełniąc funkcję Przewodniczącego komisji, swą opinię przedstawił jedynie ustnie pod koniec posiedzenia, rekapitulując stanowiska pozostałych jej członków (na co wskazywałyby zapisy protokołu z posiedzenia komisji), czy też przygotował swą opinię w formie pisemnej (co potwierdzałyby z kolei zapisy protokołu odbioru dzieła). W tym drugim przypadku jednakże nie może umknąć z pola widzenia korelacja czasowa zawarcia umowy i jej wykonania, zakładająca wręcz, że nastąpiło ono w momencie jej zawarcia, skoro załącznikiem do niej był od razu protokół odbioru dzieła.
Jednakże obiektywna ocena charakteru przedmiotowej umowy będzie możliwa dopiero po ustaleniu przez organ prawidłowego stanu faktycznego sprawy, w wyniku przeprowadzenia dodatkowego uzupełniającego postępowania dowodowego. Naruszenie wskazanych wyżej przepisów procedury administracyjnej stanowi, w ocenie Sądu, dostateczną podstawę prawną do uchylenia zaskarżonej decyzji Prezesa NFZ. Idąc tym tokiem rozumowania, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie doszedł do przekonania, że wadliwe zakwalifikowanie spornej umowy skutkowało także wadliwym zastosowaniem przepisu art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach. Zgodnie bowiem z art. 66 ust. 1 pkt 1 cyt. ustawy - obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, które zostały wymienione w tym przepisie. Należą do nich m.in. osoby wykonujące pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy k.c. dotyczące zlecenia lub osoby z nimi współpracujące (lit. e). Ustawa o systemie ubezpieczeń społecznych stwierdza wprost w art. 6 ust. 1 pkt 4 rozdziału 2, regulującego "Zasady podlegania ubezpieczeniom społecznym", że obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym podlegają osoby fizyczne, które na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej są m.in. osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia. Brzmienie tego przepisu jednoznacznie wskazuje, że chodzi tu o tę samą kategorię osób, podlegających ubezpieczeniu społecznemu, a tym samym kwalifikujących się do objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym.
W myśl art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach, za osobę wykonującą pracę na podstawie umowy zlecenia, umowy agencyjnej lub innej umowy o świadczenie usług oraz za osobę z nią współpracującą składkę jako płatnik oblicza, pobiera z dochodu ubezpieczonego i odprowadza zamawiający. Wyjaśnienia też wymaga, że zgodnie z art. 82 ust. 1 ustawy o świadczeniach, w przypadku gdy ubezpieczony uzyskuje przychody z więcej niż jednego tytułu do objęcia obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego, o którym mowa w art. 66 ust. 1, składka na ubezpieczenie zdrowotne opłacana jest z każdego z tych tytułów odrębnie. Uznanie zatem, że sporna umowa nie stanowiła umowy o dzieło (art. 627 i nast. k.c.), lecz umowę świadczenia usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu (art. 750 k.c.) oznacza, że skarżący był obowiązany, jako płatnik składek, do obliczania i pobrania składki z dochodu ubezpieczonego oraz jej odprowadzenia – na podstawie art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach.
Reasumując, Prezes NFZ orzekając ponownie w sprawie, winien uzupełnić w sposób wskazany przez Sąd materiał dowodowy, a następnie poddać go ocenie w swym całokształcie, uwzględniając wskazania Sądu, co do konieczności jednoznacznego ustalenia rezultatu umowy łączącej płatnika i uczestnika.
Z powyższych względów Sąd, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i lit. c) p.p.s.a. orzekł, jak w punkcie pierwszym sentencji wyroku.
O zwrocie kosztów postępowania Sąd rozstrzygnął na podstawie art. 200 p.p.s.a., w związku z art. 205 § 2 p.p.s.a. oraz art. 209 p.p.s.a., w związku z § 14 ust.1 pkt 1 lit. c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. z 2015 r., poz. 1804 ze zm.), gdyż płatnik reprezentowany był przed Sądem przez radcę prawnego.
Wpis sądowy nie został w sprawie uiszczony, z uwagi na zwolnienie ustawowe przewidziane w art. 239 § 1 pkt 1 lit. e) p.p.s.a, zgodnie z którym strona skarżąca działanie, bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych nie ma obowiązku uiszczenia kosztów sądowych. Natomiast w uchwale Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 23 maja 2016 r. sygn. akt II GPS 2/15 wskazano, że przez sprawę z zakresu ubezpieczeń społecznych należy rozumieć także sprawę z zakresu ubezpieczeń zdrowotnych.